Galeria
16 01 2015 Prezes PiS cieszy się jak dziecko! Nie uwierzysz, z czego.
Zazwyczaj ostrożny, pochmurny, zatroskany - to twarz Jarosława Kaczyńskiego, którą Polacy znają na co dzień. Podczas piątkowych głosowań w Sejmie prezes pokazał, że potrafi się też uśmiechać. Ba, po tym jak zapatrzył się w tablet, śmiał się do rozpuku! Co go tak rozbawiło? Nie uwierzycie...
Co tak bardzo rozbawiło lidera PiS?
Jak dowiedzieliśmy się od polityka z kierownictwa PiS, prezes śmiał się z... XVII-wiecznego listu Kozaków zaporoskich do sułtana Mehmeda IV! Nie wiadomo, czy dokument jest autentyczny, ale ma być odpowiedzią Siczy Zaporoskiej na ultimatum muzułmańskiego władcy, który domagał się by wojacy zaprzestali najazdów na jego włości. "Jaki z ciebie do diabła rycerz, jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić" - dokładnie ten fragment miał wprawić prezesa w tak doskonały nastrój.
  Gdybym to ja władzę miał. Dejdel didel dejdel. Digu digu didel, dejdel dum. Cały dzień bym biddy, biddy bum...
Z ukochanego Wrocławia do dalekich Kielc idzie Grześ .
Musi worek pełen grzechów i obietnic Platformy nieść
A przez dziurkę w worku afery i obiecanki sypią się ciurkiem.
Afer mniej, obiecanek jeszcze mniej, nieść lżej cieszy się głuptasek.
Dojdzie do Kielc pusty worek zrzuci
A scyzoryk taką pieśń mu zanuci.
Grzesiu wracaj po obiecanki i grzechy
Bo nie trafisz pod kieleckie strzechy.
Wraca Grześ z dalekich Kielc
I zbiera pomaluśku, pomaluśku
Afera do aferki, obiecanka do obiecanki
aż przebrała się miarka.
Worek pękł.
Idzie Grześ musi worek pełen grzechów i obietnic Platformy nieść
.......
31 07 2015 Kasia Tusk nauczy Polaków stylu.
Kasia Tusk chce być jak Jolanta Kwaśniewska. Córka Króla Europy, blogerka modowa, pisze właśnie podręcznik stylu. Bez złośliwości - to może być wydawniczy sukces. W pracy nad książką pomaga jej... tata.
Królewna Europy nauczy Polaków stylu. Co to ma być za styl? Tatuś z ręką w kieszeni gra w bilarda i głupkowato się śmieje, mamusia rozmarzona wiecznie niezadowolona i córunia rozkapryszona pannica pozująca do zdjęcia jakby siku jej się chciało. Mini pasuje tylko do zgrabnych, prostych nóg Mości Panno.
Jarosław Kaczyński słynie z sympatii do zwierząt. Szczególnie upodobał sobie koty. Po tym, jak zmarł jego ukochany Alik, zaczął opiekować się kotką Fioną. Ale ścieżkę do domu prezesa wydeptał także... Feliks. Kim jest uroczy rudy pupil? "To kot kloszard. Nie jest mój!" - wyznał prezes PiS.
Po katastrofie smoleńskiej Jarosław Kaczyński z rozmysłem niszczył jedność Polaków i instytucje państwa - pisze Newsweek. Zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego z czerwonym podpisem wielkimi literami Zamachowiec - tak wygląda okładka najnowszego Newsweeka.
                                                                                  Prezydencka Siekierezada. 
Z internetu
Był sobie kiedyś Koziołek Matołek
Jest taki Bronek, co wskoczył na stołek,
Ach gdzie to było? W Berlinie, w Miśni?
Nie było to w kraju "kwitnącej wiśni"
Któż tak dziwacznie się tam zachował?
Orzeł, co kiedyś zamach planował.
Plan jego wielki wszak nie wypalił.
Bo ktoś mu wcześniej pistolet rozwalił
                                 Łaska, lasce nie równa bo łaska nie laska chociaż czasami i z łaski jest piękną laska ale tylko dla drugiej łaski.
Wielki wędrówki. Marsz na zachód od Tuskolandii
A dokąd to a dokąd tak premier gna.
Do Unii bo Unia każdemu coś da.
Rodacy Polacy, w większości biedacy
a jeszcze coś trzeba, zostawić na tacy.
I prędzej bo drugiej nie będzie okazji
kierunek Europa a wciąż bliżej Azji.
I stuka i dudni i ledwo już dyszy.
I gwiżdże na pomoc, lecz nikt jej nie słyszy.
I dalej i szybciej i aby do celu
O kur...///wa, kto zgasił światełko w tunelu.
wiecej na podstronie: Na wesoło.
        13 Grudnia Jaruzelski otworzył oczy narodowi.
        Pękła obłuda jk bańka mydlana.
        Poznaliśmy: Kto nasz a kto z SB?
        A dla kogo sprawy narodu są ponad prywatę. Później w Magdalence doszło do podpisania paktu o wzajemnej adoranci i nie rozliczaniu                       komunistycznych władców. Postanowiono też sprzedać za psi grosz majątek narodowy na który pracowały 
całe pokolenia 
        bez pytania się o zgodę prawowitych właścicieli, narodu.
                                                         Jarosław poprowadził trzecią wyprawę kijowską!!!
                                                         Czy zakończy się sukcesem jak poprzednie???
                                                         Dziś jeszcze trudno jest powiedzieć.
                                        Zęby sobie wyszczerbi czy może szczerba na Szczerbcu się za szczerbi???
                         
Twoja strona firmowa - szybko i za darmo!