Serdecznie witam każdego na mej stronie.
Ja Sklave niewolnik niepokorny, niepoprawny, zbuntowany...
Za komuny gnębiony i nadal niewyzwolony.
e-mail: taka131@wp.pl 
Utrzymanie tej strony kosztuje mnie coraz to więcej czasu, i pieniędzy. Dotacji nie otrzymam, reklam nie mogę zamieszczać. Co niektórzy już się cieszą że wkrótce ta strona zniknie. Ust nie zamkną mi na kłódkę, jeśli wesprzesz moją zrzutkę, na utrzymanie tej strony, wpłacając dobrowolną kwotę na konto.
Bank PKO BP nr rachunku: 33 1020 3916 0000 0602 0098 3122
z dopiskiem „Dla Jana”.Za wszystkie wpłaty z góry dziękuję. 
Stan skarbonki na dziś 355 zł. Dziękuję.
Gdyby Morawieckiego podłączyć do wykrywacza kłamstw, to wariograf potrzebowałby natychmiast respiratora!? 
Opozycja żąda zwołania komisji zdrowia ws. szpitala na Narodowym. Pochodzący z innego województwa medyk został zakwaterowany w pięciogwiazdkowym hotelu. W szpitalu miał pracować tydzień - łącznie 84 godziny. Przy stawce w wysokości 150 zł daje to 12,6 tys. zł wynagrodzenia. No a kiedy przychodnie i szpitale zaczną przyjmować chorych, Gdzie są lekarze co poszli do polityki, do NFZ, do ZUS!? Eureka już wiem, pracują w Szpitalu Narodowym za 200 zł na godzinę, albo i więcej!? 
Horror w Poznaniu. Nie wolno włączać przycisków alarmowych! „Czego się ku…drzesz?” – zwraca się personel do chorych na Sars-Cov-2 w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim(....) O jednym z oddziałów mówi się wprost: Umieralnia.  Zobaczcie reportaż: https://tiny.pl/72ffg 
Znajoma laborantka ze szpitala powiedziała mi, że testy na wirusa od dwóch lat były już dostępne w Polsce!? To by wyjaśniało skąd nagle tyle testów w Polsce się pojawiło.
Najpopularniejsze memy, komentarze na podstronie Archiwum.......
Warto obejrzeć!?
Zbigniew Stonoga, Co dalej z Ziobro?: https://www.youtube.com/watch?v=FVZ9qyEZFdI 
Film Macierewicz pierwsza mina Rzeczypospolitej na https://www.youtube.com/watch?v=J9GL34Z4sFQ
Film Donald Tusk Pocałuj mnie mój kochany na https://www.youtube.com/watch?v=9TOg2yR_dN0 
Najnowsze memy na podstronach: Galeria, Śmieszne zdjęcia, Foto szopka 2, Foto szopka, Podobni
Przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa Marian Błaszczyński pijany na Święcie Niepodległości w Piotrkowie? 
Memy na podstronie Wiadomosci loklane
76 rocznica powstania warszawskiego. Propagowanie faszyzmu w Polsce jest karane!? 
Panie Ziobro czekam na pański krok!?   memy na podstronie Galeria 
Czy tak powinniśmy obchodzić rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego!?   memy na podstronie Śmieszne zdjęcia 
 Ksiądz wspiera Pana, Pan wspiera Księdza, a nam biednym zewsząd nędza!!!   memy na podstronie Foto szopka
Jego ból jest lepszy niż mój!? Tego nie pokazała kamera: Nagłe orędzie Kaczyńskiego!? memy na podstronie Foto szopka 2 
Maczeta Butapren: „To jakiś świr” A kto w tym towarzystwie jest normalny!?  memy na podstronie Podobni
Trójpodział władzy. Lichocka przekazała znak pokoju opozycji !?  memy na podstronie Na wesoło
„Tymczasowe szpitale...Morawieckiego” Wow!? Zarażeni sami przyjadą, położą się do łóżka, zrobią sobie badania, podłączą do respiratora, a w międzyczasie będą się opiekować przemęczonym personelem medycznym!? Zjadłem coś, że takie brednie wypisuję!?
Mam pomysła! ZUS- owskie pałace przerobić na szpitale, a lekarzy orzeczników wysłać na pierwszą linię walki z COVID- 19, wszak to najwyższej klasy uzdrowiciele.
„Polska jest najgorzej przygotowanym państwem do jesiennej fali epidemii w całej Unii. Gdy inni szykowali się na wojnę z wirusem, wy – na wojnę z narodem. Wycofajcie się z niej, zanim dojdzie do tragedii. Ludziom pozostał krzyk, decyzje należą do was” napisał w ostrym wpisie Donald Tusk.
Więcej na podstroni Na wesoło
28 11 2020 Medycy spoza UE będą mogli leczyć w Polsce bez nostryfikacji dyplomów! Sejm przegłosował uchwałę.
Skutkiem ustawy będzie zastąpienie polskich lekarzy, którzy w poszukiwaniu lepszego zarobku będą zmuszeni emigrować – tańszymi spoza UE. Jak widać, dobro pacjentów to ostatnie, co się dla władz liczy......
Więcej na podstronie Aktualności


28 11 2020 Kanada zajmie się Rydzykiem. Szerzy antysemityzm i homofobię?
Kanadyjski instytut ds. izraelsko- żydowskich przygotował pismo do Ministerstwa Skarbu. Poprosił w nim o skontrolowanie kanadyjskich organizacji związanych z Radiem Maryja: Family of Radio Maryja Canada oraz Radio Maryja Torun Corporation.....
Rydzyk miał już problemy na terenie Kanady – w bieżącym roku otrzymał oficjalny zakaz odprawiania nabożeństw w kilku katolickich diecezjach na terenach tego państwa.....
Więcej na podstronie Aktualności

28 11 2020 Michał Szczerba: rozliczymy PiS za pałowanie.
Poseł do Sejmu, Michał Szczerba,  opowiada w wywiadzie Wyborczej, co usłyszał podczas wielu godzin wysiadywania po komisariatach. Policjanci doskonale wiedzą, że są wykorzystywani politycznie. „Wszystkich nas tu rzucili, w całym mieście nie ma patroli”. Ściągnięci z całej Polski, nie znają Warszawy, a w wielu miejscach, np. pod Sejmem trzymani są godzinami nawet bez wody do picia. Dla wielu z nich zachowanie agresywnych kolegów jest hańbą. Dlatego trzeba stworzyć Czarną Księgę takich postępków: „niezbędne jest wyciągnięcie wniosków, trzeba trwałych zmian w konstytucji, prawie, by zapewnić niezależność instytucji. Ale zapiszemy też tam nazwiska odpowiedzialnych za naruszenia” – mówi poseł Szczerba. – „Główną odpowiedzialność ponosi Kaczyński”. Koalicja złożyła już wniosek o odwołanie go z funkcji wicepremiera ds. bezpieczeństwa.
Rzecznicy policji daleko przekraczają swoją rolę. Policja nie może być podporządkowana partii, ale ma służyć społeczeństwu. Wielu to rozumie, przecież wybrali służbę dobrowolnie, z powołania. Nikt z policjantów nie będzie się chwalił, że zamiast złapać bandytów, bił kobiety i dzieci.
Funkcjonariusze często reagują pozytywnie na obecność posła w komisariacie. Wprawdzie mandat poselski nie uprawnia do udziału w czynnościach z zatrzymanymi, ale posłowie i tak są pomocni. Kontaktują się z partnerami zatrzymanych, zawiadamiają rzecznika praw obywatelskich. Gorzej będzie, gdy PiS przejmie i to stanowisko. Na pytanie o to, dlaczego policja stała się bardziej brutalna, poseł odpowiada, że „to efekt nadgorliwości i strachu komendantów o posady. Presja polityczna na policję jest ogromna. Kaczyńskiemu chodzi o to, by uzyskać „efekt mrożący””. Celem jest zastraszenie protestujących. A przecież nie wprowadzono w Polsce stanu nadzwyczajnego, a tylko taki stan może ograniczyć konstytucyjne prawo do zgromadzeń. Mimo wszystko nie można nas porównywać z Białorusią. Tam policja przez lata służyła władzy, w Polsce dotąd cieszyła się wysokim zaufaniem społecznym, Teraz to spada i trudno będzie tę tendencję odwrócić.
Źródło: Wyborcza.pl
Jaruzelskiego, Kiszczaka nie rozliczyli, to i tych nikt nie rozliczy, no chyba że zdarzy się kolejny Cud nad Wisłą!?
Demonstracje, protesty są wyrazem niezadowolenia, naszego sprzeciwu, wobec działań władzy, takie prawo daje nam konstytucja, tylko na litość boską nie nazywajcie tych wystąpień pokojowymi, bo brzmi to tak jak wojna w obronie pokoju!?
Nie chcę wrzucać wszystkich policjantów do jednego worka, ale dzisiaj pierwsze skrzypce grają ci, którzy przynoszą wstyd i hańbę mundurowi. To już nie jest policja polska, broniąca obywateli. To bojówka chorej władzy. Czy 13 grudnia Kaczyński założy ciemne okulary!?
Z forum: Oni czują się bezkarni. Nigdy żaden polityk nie był rozliczony... Czas to zmienić. Takie niszczenie kraju to zdrada! Nie może pozostać bezkarne. Mam nadzieję, że nie zawiodę się na Panu i KO.

28 11 2020 „Skandal i zdrada” – skomentowała Krystyna Pawłowicz orędzie Tomasza Grodzkiego. Hejt na prawicy.
Krystyna Pawłowicz pała oburzeniem na wygłoszone wczoraj wieczorem orędzie Marszałka Senatu: „Skandal zdrady Rzeczpospolitej przy wykorzystaniu telewizji publicznej po godz. 20.00 przez lekarza z Senatu!!!”. Przy czym nie wiemy, co konkretnie było zdradą. Najprawdopodobniej to, że Marszałkowi w ogóle udostępniono czas antenowy. Według niej utrzymywana z pieniędzy podatników telewizja służyć ma tylko propagandzie jednej partii. Skandaliczne jest z całą pewnością nazwanie czwartej osoby w państwie „Lekarzem z Senatu”. Skandalicznych zachowań  prawicy wobec orędzia Marszałka Grodzkiego jest zresztą więcej. „Brakuje mi słów, aby skomentować jego wystąpienie. Targowica w najczystszej postaci. Miałem wrażenie, że nie mówi tego Polski (pisownia oryginalna) polityk, a zagraniczny i jedynie tłumaczenie jest Polskie. Hańba, Panie Marszałku” – skomentował poseł PiS Kazimierz Smoliński. „Podobnie jak uchwała, (wystąpienie Grodzkiego – red.) było skandaliczne, bo sprzeczne ze stanowiskiem negocjacyjnym polskiego rządu. Przecież to premier z szefem MSZ prowadzi politykę zagraniczną” – zwraca uwagę wicemarszałek Senatu, Marek Pęk z PiS. Falę hejtu ze strony prawicy można by skwitować po PiSowsku: „Słychać wycie? Znakomicie!”, gdyby nie fakt, że w niektórych komentarzach pojawiają się oskarżenia o branie łapówek („Koperciaż” – czytamy komentarz na Facebooku, tutaj zacytowany w pisowni oryginalnej). Najgorsza zaś jest nieświadomość, że telewizja, którą przywłaszczyła sobie partia rządząca, opłacana przez nas wszystkich, powinna służyć także wszystkim i obiektywnie prezentować różne stanowiska. Marszałek Grodzki swoim wystąpieniem musiał bardzo popsuć szyki PiS-owi.
Źródło: wp.pl
Słychać wycie to znaczy że trafiony zatopiony!?
Dla PiS praworządność stanowi wielki problem, no bo jaki prezes tacy członkowie!?
Dwa ważne stanowiska w Brukseli, i Kaczyński wyrazi zgodę na budżet!? Program Odbudowy skąd kasa na niego, ano od państw członkowskich, czyli wpierw wpłać, a później coś tam dostaniesz!? Był już wspaniały Plan Balcerowicza, i zgadnijcie kto na tym planie najwięcej skorzystał!? Nie mogło być inaczej Wielkie Niemcy!?
Pawłowicz idealnie wręcz weszła w rolę „starej dewoty” z kółka różańcowego, słynnej już „starej ciotki na imieninach”, która w imię katolickiej nauki społecznej miesza się we wszystkie sprawy życiowe szczególnie młodych członków rodziny bo jej samej życie od dawna nie daje jej satysfakcji więc trzeba je też zatruć innym.
27 11 2020 Posłowie o Szpitalu Narodowym: „Piarowska wydmuszka. Stoi pusty”.
„Idziemy do NFZ, żeby zapytać, z których pieniędzy jest opłacane funkcjonowanie Szpitala Narodowego, kto ustalał te zawyżone stawki, jak to będzie rozliczane” – zapowiedział Kropiwnicki.....
„Wczoraj przepełniony szpital Bródnowski już nie mógł przyjąć pacjenta. Dzwonili do Szpitala Narodowego, gdzie nikt nie odbierał. W końcu pacjenta odesłali do szpitala w Międzylesiu,.....
Kierwiński: Nie może być tak, że karetki odbijają się od szpitala do szpitala, bo nie ma wolnych łóżek, a Szpital Narodowy stoi pusty, a premier jest ciągle w świetnym humorze....
Więcej na podstronie Aktualności

27 11 2020 Trzaskowski: za naruszanie zasad policja może zostać odcięta od samorządowych pieniędzy.
Zdaniem Trzaskowskiego bardzo istotną kwestią jest, zgodne z przepisami, oznakowanie policjantów, które musi być czytelne i jednoznaczne. „Niedopuszczalne jest podejmowanie działań policji wobec demonstrantów przez funkcjonariuszy, którzy nie są oznakowani”.....
W lutym tego roku stołeczny ratusz poinformował, że w 2020 roku na dofinansowanie Komendy Stołecznej Policji miasto planuje przeznaczyć 5 800 200 złotych......
Gazem w kobiety, to chyba najlepszy pomysł Kaczyńskiego. I kto stoi dziś tam, gdzie stało ZOMO?......
Więcej na podstronie Aktualności
27 11 2020 Państwa UE wytransferowały z Polski 758 mld. Polska otrzymała w ramach funduszy 440 mld zł.
Wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski (Solidarna Polska) opublikował w czwartek 26 listopada na Twitterze grafikę, którą tak przedstawił: "14-letni bilans transferowania środków z UE do Polski vs. transfery z Polski do państw członkowskich". Grafika prezentowała dwa słupki. Jeden wskazuje "Transfery z budżetu UE do Polski - pomniejszone o polską składkę członkowską" - ta wartość ma wynosić 440,5 mld zł. Drugi wskazuje "Transfery kapitałów (dywidendy i inne przychody) z Polski do państw UE" - ma przypisaną wartość 758,9 mld zł i jest wyższy. Pod słupkami napisano, że wartość pierwszego odpowiada 2,03 proc. polskiego Produktu Krajowego Brutto, a wartość drugiego - 3,5 proc. Pod spodem jest hasło: "Bilans finansowy UE - Polska w latach 2005-2018" i logotyp Solidarnej Polski. Jako źródło danych wskazane jest Ministerstwo Finansów.
Na pierwszy rzut oka wniosek z grafiki nasuwa się taki, że z Polski do państw UE jest transferowanych więcej pieniędzy niż z UE dostajemy. Tylko że Janusz Kowalski zestawił dane, których porównać się nie da. "Myślę, że gigantyczne straty mogą wynikać dla takich krajów jak Holandia czy Francja w sytuacji, kiedy polski rynek byłby zamknięty dla tych państw i gdybyśmy wprowadzili cła. Proszę pamiętać, że rocznie bogate kraje UE wyprowadzają z Polski dużo, dużo większe pieniądze niż te, które uzyskujemy w ramach dopłat unijnych. Dopłaty unijne są mechanizmem rekompensującym" - mówił  Minister Ziobro 19 listopada. Państwa UE zarabiają w Polsce krocie sprzedając swoje towary i usługi za pośrednictwem sieci handlowych, supermarketów, fabryk oraz  realizacji inwestycji ze środków UE w Polsce. W ten sposób otrzymywane środki finansowe dla Polski wracają do Niemiec, Francji, Portugalii, Holandii itp... taki to ciekawy mechanizm.
Źródło: niepoprawni.pl
Łyżka dziegciu w beczce miodu: Polska po 1989 roku stała się rynkiem zbytu a nie krajem, który jest dostawcą wyrobów wysokiej jakości na Zachód. No chyba, że chodzi o wykształconych fachowców, którzy wieją z Polski za chlebem. Być w Unii na warunkach kolonii to, żaden interes dla Polski nie dość, że więcej wpłacamy jak otrzymujemy to jeszcze nam dyktują na co konkretnie dofinansowanie przeznaczyć. Unia tak Polsce pomaga, to dlaczego tak zadłużenie lawinowo.
27 11 2020 Wyrok ws. Danuty Holeckiej zapadł w 15 minut? Kulisy sprawy.
Prezenterka TVP Danuta Holecka nie poniesie konsekwencji. O pomówienie oskarżył ją działacz Obywateli RP Arkadiusz Szczurek. Sędzia i rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa Maciej Mitera miał umorzyć sprawę w 15 minut. Sprawa dotyczy materiału w TVP Info z lutego 2020 roku. Wówczas w programie "Minęła 20" Danuta Holecka komentowała zachowanie Arkadiusza Szczurka z 10 maja 2019 podczas rocznicy katastrofy smoleńskiej. Otóż, gdy Jarosław Kaczyński chciał złożyć kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej przy placu Józefa Piłsudskiego, Arkadiusz Szczurek wbiegł na górę z transparentem "Ein Volk, ein Reich, ein Kaczyński? - NIE!". Napis na banerze nawiązuje do sloganu hitlerowskiej Trzeciej Rzeszy: "jeden naród, jedna Rzesza, jeden wódz". Dodatkowo krzyknął do prezesa PiS: "Kiedy wreszcie skończysz tę szopkę? Dziewięć lat, kiedy przestaniesz oszukiwać ludzi; gdzie jest wrak?". Prezenterka TVP Info powiedziała w programie: "Po raz kolejny i ponad wszelką wątpliwość ustaliliśmy, iż w tej grupie krzykaczy (…) był między innymi Pan Arkadiusz Szczurek, to jest pan działacz Obywateli RP, który już wcześniej usłyszał zarzut zakłócania porządku publicznego. (...) On tam wchodził na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej z jakimiś nazistowskimi hasłami, był też związany z innymi niesmacznymi akcjami”.
Arkadiusz Szczurek postanowił skierować sprawę do sądu. Poczuł się bowiem pomówiony i jego zdaniem został oskarżony przez Holecką o propagowanie haseł nazistowskich. Akt oskarżenia skierował również przeciwko Dorocie Łosiewicz - za wypowiedź sugerującą, że za udział w ulicznych protestach dostaje wynagrodzenie.  Jak czytamy w "Gazecie Wyborczej", sprawę rozpatrywał Maciej Mitera, rzecznik KRS, a także prezes Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście. Wyprosił on z sali dziennikarzy. Poinformował, że posiedzenie będzie krótkie, bo umarza sprawę. Miało trwać jedynie 15 minut.
Źródło: wp.pl
Dobre ta hasła były, gdyby nie sprawa w sądzie bylibyśmy o nich zapomnieli!? Odwołania trzeba pisać, by naród nie zapomniał!?

27 11 2020 Orędzie Tomasza Grodzkiego…
Właśnie jesteśmy po orędziu marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego. Kto nie miał okazji posłuchać to zapraszam. Jednocześnie przepraszam za nieco chaotyczny przekaz, ale to zapis orędzia na gorąco. Jesteśmy w punkcie zwrotnym. Polski rząd chce zawetować budżet UE, a to pieniądze również nasze. Nie rozumiemy dlaczego, a właściwie w imię czego, rząd chce zrezygnować z pieniędzy, które nam się należą. Przecież wystarczy być tylko praworządnym, co rozumieją wszystkie kraje UE, poza nami i Węgrami. Ta praworządność, to przestrzeganie trójpodziału władzy, Konstytucji, praw, które obowiązują. Kilka pokoleń naszych rodaków walczyło o to, by wrócić do krajów Wolnego Świata. To my, obywatele zadecydowaliśmy, że chcemy być w UE i rząd nie ma prawa zmieniać bez nas tej decyzji. Senat w poczuciu odpowiedzialności zwraca się do rządu, by ten wycofał się ze sprzecznego z polską racją stanu, weta, bo jest to niezgodne z interesem naszego kraju. To weto to brak pieniędzy dla nas wszystkich, przedsiębiorców, rolników, samorządów.
Weto do budżetów UE może nas pozbawić pieniędzy do naprawy Polski po pandemii, a to zaprowadzi nas donikąd. Realna utrata tych środków spowoduje, że reszta państw UE zadecyduje o naszej przyszłości, ale już bez nas. Senat dołoży wszelkich starań, by praworządność Polski była nie do zakwestionowania i apeluje do rządzących, by wrócili do przestrzegania tejże praworządności, a konflikt z unią przestanie istnieć. Jeśli wyprowadzicie nas z europejskiego domu, historia i ludzie Wam tego nie wybaczą.
…………………………..
To najważniejszy przekaz orędzia Tomasza Grodzkiego. Mocny, zdecydowany i nie podlegający dyskusji. Szkoda tylko, że obóz rządzący pozostanie głuchy na to wezwanie Senatu. Szkoda, że politycy PiS, aż tak zacietrzewieni, mają w nosie nie tylko głos nas, obywateli, ale i polityków, z którymi powinni współpracować dla dobra Polski, polskiego narodu. Ktoś wierzy, że ten apel trafi do rządzących? Tamara Olszewska
Źródło koduj24.pl
Opuszczenie Unii kosztuje dużo pieniędzy, i nie jest łatwe!? Co innego jak nas z niej wyrzucą, taką dyscyplinarkę Kaczyński dostanie, i co wtedy dalej, Londyn czy Moskwa!?
Pytanie powinno brzmieć co chce od Unii Kaczyński!? Odpowiem trony dla siebie, i dwóch wysokich stanowisk dla najwierniejszych jego dworzan!?

27 11 2020 Nie będzie UE mówić pani Przyłębskiej, jak ma wyglądać polska praworządność.
Wczoraj Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą faktycznego wprowadzenia w Polsce zakazu aborcji. Potępiono w niej orzeczenie naszego Trybunału Konstytucyjnego, uważając, że „orzeczenie to zagraża zdrowiu i życiu kobiet”. Rezolucję poparło 455 europosłów, 145 było przeciw, a 71 wstrzymało się od głosu. Na reakcję Julii Przyłębskiej, prezeski TK, nie trzeba było długo czekać. „Unia Europejska nie ma uprawnień do kształtowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego kraju członkowskiego, jak również weryfikowania legalności wyboru jego sędziów. Jest to pozatraktatowa uzurpacja kompetencji. Ze zdumieniem konstatuję, że posłowie Parlamentu Europejskiego nie są świadomi tego faktu” – stwierdziła, dodając jednocześnie, że to orzeczenie wydano zgodnie z obowiązującymi w Polsce normami prawnymi i podpisali się pod nim sędziowie, którego statusu nie można w żaden sposób zanegować.
Dla pani prezes to nic innego, jak atak na niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości, co uderza w jeden z podstawowych filarów demokracji.
Przyłębska nie rozumie i wręcz dziwi się takiemu stanowisku PE, bo przecież obowiązująca u  nas „Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu”. Pani prezes nie życzy sobie „dyskredytowania Rzeczypospolitej Polskiej poprzez podważanie legalności jej konstytucyjnych organów, w tym Trybunału Konstytucyjnego” i przypomina  art. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, „stanowiący, że zgodnie z zasadą lojalnej współpracy Unia i Państwa Członkowskie wzajemnie się szanują”. Oj faktycznie, ciężko przez te, minione już, 6 lat, zapracowaliśmy sobie na ten szacunek…
Źródło: tokfm.pl
Zdecydowana większość w Europie potępia wyrok TK, a Wolfgangowa zamiast się zastanowić, krytykuje, ba się obraża!?
Z forum: To Przyłębska jest atakiem na niezależność Trybunału.
Ta kucharka kaczafiego nie rozumie tekstu rezolucji. Są w niej pojęcia których znaczenia powinna się dowiedzieć z Wiki. ew. Słownika języka polskiego, ale na taką pracę umysłową szkoda jej czasu.
Brednie! TK w Polsce jest NIELEGALNY! Wiec nie ma prawa do orzekania!

27 11 2020 „To idzie młodość…”, ale tylko ta, oddana PiS-owi.
Wciąż trwa przepychanka w sprawie wyboru nowego RPO. Kolejny już raz Zjednoczona Prawica, wsparta przez Konfederację, odrzuciła Zuzannę Rudzińską – Bluszcz. Teraz jednak PiS postanowiło nieco przyspieszyć. Terlecki obiecuje, że dzisiaj zostanie ogłoszony nowy termin na zgłaszanie kandydatów i jest szansa, że partia rządząca postawi na swojego kolegę partyjnego, Daniela Milewskiego. Kandydat ma 31 lat i trzeba przyznać, że jego cv wygląda imponująco. Doktor prawa na Uniwersytecie Warszawskim, skończył również ekonomię w Wyższej Szkole Ekonomicznej. Zaliczył też studia podyplomowe Executive Master of Business Administration w Wyższej Szkole Menedżerskiej.  Jest też członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, gdzie pracował m.in. w komisji równości i niedyskryminacji oraz komisji zagadnień prawnych i praw człowieka, a gdy dostał się do Sejmu, zasiada w sejmowych komisjach: sprawiedliwości i praw człowieka, ustawodawczej oraz ds. Unii Europejskiej. Wydaje się jednak, że to nie jego osiągnięcia edukacyjne są najważniejsze.
Pan Milewski jest dzieckiem, bardzo udanym produktem, partii i prezesa. Już jako 21-latek oddał się cały PiS-owi i zaczął robić karierę polityczną. Współpracował z Grażyną Gęsicką, prowadził biuro poselskie Dawida Jackiewicza i Mariusza A. Kamińskiego, a w latach 2014–2015 pełnił funkcję dyrektora biura europosła Karola Karskiego. Bardzo ostro ten pomysł PiS-u skomentował jeden z internautów. „Kolejny młody i zdolny, ALE TYLKO DO WSZELKIEJ NIEGODZIWOŚCI! jest to żenujące, ale MAMY KOLEJNY AKT DYKTATURY NARCYSTYCZNYCH SMARKACZY! No bo na logikę, JAKIE DOŚWIADCZENIE może mieć niespełna 30, latek KTÓRY NIGDY W SWOIM ŻYCIU NIE ZHAŃBIŁ SIĘ RZETELNA PRACĄ?!!! ledwo wyrósł z akademickich pieluch, zaczął „działać w samorządzie”, czyli z polskiego na życiowy, pasożytował jako urzędnik od spraw mało istotnych. Potem dostał partyjnego kopa w górę, bo należał gdzie trzeba. Ponoć w Polsce Konstytucja zakazuje bolszewickiego systemu rządzenia, ale jak widać ten zapis nie tyczy prezesa Kaczyńskiego i jego Ziobry, którzy metodycznie obsadzają decyzyjne urzędy. KOMUNA to nie jest kwestia wieku polityków tylko SYSTEMU politycznego i myślenia .. poprzednią KOMUNĘ też budowali młodzi ludzie z PASJĄ żeby potem pomału stawać się starymi KOMUCHAMI … dokładnie tak jak teraz WÓJCIK , Kanthak , KALETA , Tarczyński , OZDOBA , Zero , OCIEPA , Szerefnaker , BIELAN , Czarnek , Lichocka , KEMPA , Żalek , Spychalski , DWORCZYK .. gnoye znajdą się wszędzie .. wystarczy rzucić je na grunt narodowego socjalizmu ;]”.
Źródło: gazeta.pl
Z forum: 31 letni poseł PiS Daniel Milewski jest prawdopodobnym kandydatem na następcę A. Bodnara.
Pan Daniel jest znany z dwóch rzeczy:
- jego poglądy to myśli J. Kaczyńskiego
- jego dorobek w zakresie praw człowieka to myśli Kaczyńskiego.
Idealny kandydat PiS. Przyłębska praw człowieka 
25 11 2020 Pierwszy kadrowy.
Gdy nad Wisłą partia aktualnie rządząca powoli acz systematycznie pogrąża siebie i państwo w chaosie, Amerykanie w zdumieniu przyglądają się przedśmiertnym konwulsjom administracji Donalda Trumpa....
…..w trakcie protestów z powodu brutalności policji, które niedawno wstrząsały Ameryką, pan prezydent zarządził, by gubernatorzy wezwali na pomoc wojsko i zaprowadzili porządek. A oni co? Nic. Nie posłuchali.....
Nie będą jakieś rozwydrzone babska wrzeszczeć prezesowi pod oknami! Bo przecież nie po to „dobra zmiana” weszła do koszar i na posterunki policji, żeby teraz każdy mógł robić na co mu Konstytucja pozwala. Ważne, na co pozwala pan prezes, i tylko to się liczy....
Jest jeszcze jedno niedoceniane podobieństwo między pisowcami a trampkiem. Otóż ten z USA przymierza się do opuszczenia Białego Domu jak Karczewski do wyprowadzki ze słynnej willi na Parkowej. Poziom zapału identycznie niski u obu.......
Więcej na podstronie Polityka
26 11 2020 Ostrej interwencji przeciwko demonstracjom Strajku Kobiet domagał się Kaczyński.
Wśród cywilów wysłanych tydzień temu, 18 listopada, przeciwko strajkowi kobiet przeciw zaostrzaniu prawa aborcyjnego, byli nie tylko antyterroryści z BOA, ale też funkcjonariusze CBŚ.....
.30 października Ogólnopolski Strajk Kobiet zapowiedział, że zorganizuje pod domem Kaczyńskiego happening z okazji przypadającej następnego dnia nocy „Dziadów”, firma ochroniarska Grom Group wywiozła szefa PiS odzianego w kamizelkę kuloodporną – do ośrodka szkoleniowego w Czerwonym Borze k. Łomży.....
Obecnie w Polsce mamy podobną sytuację jak w grudniu 1981 roku, jeszcze bez rozlewu krwi ale wkrótce może do tego dojść, bowiem Demon Wojny opanował Kaczyńskiego. 
Więcej na podstronie Aktualności
26 11 2020 „Suweren domaga się zbadania Jarosława przez psychiatrę”. Wałęsa szokuje. 
Lech Wałęsa od wielu lat nie ukrywa swojej osobistej niechęci do prezesa PiS. Ostatnio wieszczył w sieci, że Jarosław Kaczyński może skończyć jak… Mussolini. „Kaczyńskiemu zostały dwa szczeble w 20 szczeblowej drabinie do nieszczęścia, do tragedii, jeśli nie zawróci to już niebawem skończy jak Mussolini. Do resortów siłowych apeluję przestańcie wspierać obecnych decydentów. Musicie dostrzegać że niszczą z takim trudem zdobycze pokoleń, że łamią podstawy porządku prawnego funkcjonowania Państwa. Macie następny dowód tylko Węgry i Polska przeciw wszystkim w Europie. Cena jaką zapłacimy za te małpy z brzytwą będzie za wysoka. Po następnym szczeblu mimo swoich kłopotów nie będę miał wyboru” –  napisał. Tym razem uderzył w politycznego oponenta w o wiele mocniejszy sposób. Udostępnił na Facebooku grafikę ze zdjęciem rozwścieczonego prezesa i opisem: „Suweren domaga się zbadania Jarosława przez psychiatrę. On jest wariatem!!!”. Najnowszy wpis spodobał się wielu sympatyzującym z opozycją internautom. Niektórzy jednak uważają, że tym razem Wałęsa przekroczył pewną granicę. Wpis został oceniony w ostry sposób również przez dziennikarzy „Super Expressu”: „Aż nie mieście się w głowie, by coś takiego publikować i to będąc laureatem… pokojowej nagrody Nobla!” – napisał autor artykułu opublikowanego w se.pl. A wy jak oceniacie mema udostępnionego przez prezydenta Wałęsę?
Źródło: se.pl
Stan wyjątkowy i rządy Kaczyńskiego przez następne 30 lat!? Wirus szaleje, a Kaczyńskiemu nic nie jest, chodzi i się śmieje!? A taki chory był!? Coś w tym musi być android, a może cyborg!?
Kaczyński musi odejść by zapanowała normalność!? Polska zbyt dużo już zapłaciła za wojnę polsko- polską wywołaną i prowadzoną przez Kaczyńskiego, ze wszystkimi, o wszystko!?Z forum: Wałęsa zna tego gościa bardzo dobrze i wie co mówi BRAWO! 
26 11 2020 Scheuring- Wielgus pyta policjantów: Co byście zrobili, gdyby wasza matka została potraktowana pałką teleskopową?
Wczorajsza manifestacja pod Sejmem zgromadziła ok 100 osób. Powodem jej zwołania był sprzeciw wobec „rządowego bezprawia i bandytów z policji”. Zdaniem reporterów PAP policjanci legitymowali uczestników protestu. Organizatorzy zgromadzenia „zalecali uczestnikom zachowanie odstępów i stanie w pięcioosobowych grupach”. Uczestnicząca w proteście posłanka Lewicy Joanna Scheuring- Wielgus powiedziała: „Panowie policjanci, wiem że nie macie żon, dzieci, może nie macie kochanek, a może macie. Ale na pewno macie matki i babcie. Co byście zrobili, gdyby wasza matka została potraktowana pałką teleskopową? Co wtedy byście zrobili? – mówiła Scheuring- Wielgus”– czytamy na tokfm.pl. Poseł KO Michał Szczerba zabrał głos przywołując fakt zatrzymania fotoreporterki Agaty Grzybowskiej: „Chciałbym powiedzieć funkcjonariuszom policji, którzy może dzisiaj mając jako zwierzchnika Jarosława Kaczyńskiego, czy Mariusza Kamińskiego czują się bezkarni, bo mają parasol ochronny, że tej bezkarności nie będzie”.
Szczerba przypomniał, że obsługujący manifestacje dziennikarze i fotoreporterzy wykonują swoją pracę oraz, że: „chroni ich konstytucja, chroni ich prawo prasowe, ale również – co bardzo ważne, bo cały czas jesteśmy w Unii Europejskiej – chronią ich standardy międzynarodowe”. Czy przesłanie parlamentarzystów trafi do świadomości policjantów? Pewnie niebawem czas pokaże.
Źródło: tokfm.pl
Policjant ma prawo w każdej chwili, każdego wylegitymować, i nie musi podawać powodów wylegitymowania!? Odmawiając sami prosimy się o zastosowanie środków przymusu!?

26 11 2020 Parlament Europejski POTĘPIŁ zakaz aborcji w Polsce. PiS się wścieknie!
Europosłowie przyjęli rezolucję potępiającą zakaz „aborcji eugenicznej” w Polsce. Rezolucję poparło 455 eurodeputowanych, przeciw było 145, wstrzymało się 71. W zainicjowanym przez grupę Socjalistów i Demokratów (S&D) projekcie napisano: „Nieuzasadnione przekroczenie ograniczeń w dostępie do aborcji, wynikające ze wspomnianego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie chroni przyrodzonej i niezbywalnej godności kobiet, gdyż narusza Kartę Praw Podstawowych, orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, liczne konwencje międzynarodowe, których Polska jest sygnatariuszem, a także Konstytucję RP”. Twórcy rezolucji Parlamentu Europejskiego przyznali także, że antyaborcyjne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie wyeliminuje w żaden sposób aborcji.  Aborcja, zdaniem lewicowców, po prostu zejdzie teraz do podziemia. W pracach nad rezolucją S&D uczestniczyli też członkowie innych frakcji europejskich o profilu lewicowym lub centrowo- liberalnym, w tym m.in.: socjalliberałowie z Odnowić Europę, ekolodzy z Zieloni/Wolny Sojusz Europejski, oraz eurokomuniści ze Zjednoczonej Lewicy Europejskiej.
Oprócz centro-lewicy, rezolucję finalnie poparła chadecka Europejska Partia Ludowa, której członkami są m.in. Platforma Obywatelska oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. Wczoraj w PE odbyła się debata na temat rezolucji – przedstawiciele PiS przywoływali w jej trakcie absurdalne argumenty o III Rzeszy i Rosji Radzieckiej.
Źródło: interia.pl
Walczmy o to, żeby kobiety nie musiały poddawać się zabiegowi aborcji, uczmy, tłumaczmy, ale nie zabraniajmy ustawą zwłaszcza w takim kształcie, bo to i tak nic nie da, każda kobieta, która będzie zdecydowana, żeby usunąć dziecko, to i tak to zrobi. Walczmy o dzieci tych, kobiet, które nie chcą tego robić a są zmuszane, przez rodzinę czy sytuację życiową. Walczmy przede wszystkim edukacją i pomocą, a nie prawem, które i tak w tej sytuacji jest nieudolne.
Aborcja na telefon!? Im bardziej zakazana tym droższa, i o to chodzi!?
Wydawać by się mogło, że prawo do aborcji ma charakter dość marginalny. Kobiety z reguły pragną mieć dzieci i rzadko która stoi w sytuacji dramatycznego wyboru; czasem jednak mieć ich nie chcą, nie mogą lub są zbyt odpowiedzialne, by mieć kolejne. Antykoncepcja zawiodła lub była niedostępna, mąż był pijany i użył siły, ktoś nas wykorzystał i porzucił; wiele jest przypadków, których konsekwencją nie może być wymuszone rodzicielstwo. 
25 11 2020 Ziobro o negocjacjach z EU: „Nie można być miękiszonem”. To dotyczy Morawieckiego?
Znaliście wcześniej słowo "miękiszon"? To jakieś połączenie mięczaka z korniszonem czy kapiszonem, czy Ziobro mógł je usłyszeć je od żony?.....
Czy państwo polskie ma problem? Czy Patrycja Kotecka miała jedenaście lat temu kontakty z półświatkiem? Czy to przestępcy kazali jej zbliżyć się do Zbigniewa Ziobry?....
Więcej na podstronie Aktualności

25 11 2020 Kempa o protestach: To podprogowe przygotowanie do obalenia rządu.
„Klasyczny „intelekt” pisowski. Może zapytajcie Becię o fizykę kwantową – na ten temat też pewnie długo by mogła prawić”.....
Kempa ma problem. Boi się mieszkać w Polsce bo ją chcą spalić. W Brukseli chcą ją zgwałcić. Pozostaje tylko San Escobar!?.....
Więcej na podstronie Aktualności

25 11 2020 KO zawiadamia prokuraturę ws. Kaczyńskiego: „Ten człowiek jest winny, ten człowiek zdradził Polaków (..)”
Na zwołanej dzisiaj konferencji prasowej szef klubu Koalicji Obywatelskiej Cezary Tomczyk poinformował, że do prokuratury trafi zawiadomienie „(..) o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego w sprawie tego, co dzieje się na ulicach Polski, w sprawie protestów, w sprawie wysyłania policji na ludzi, bicia pałką teleskopową kobiet”  W imieniu wnioskodawców Tomczyk dodał, że: „chodzi o przekroczenie przez Kaczyńskiego uprawnień”. Następnie stwierdził, że bezpieczeństwo w Polsce pogorszyło się od kiedy Kaczyński został wicepremierem ds. bezpieczeństwa. „Odpowiedzialność musi do Jarosława Kaczyńskiego w końcu trafić. Ten człowiek jest winny, ten człowiek zdradził Polaków, zdradził polski naród i doprowadza do sytuacji, z którą nigdy w Polsce nie powinniśmy mieć miejsca. W związku z tym ten wniosek musi być rozpatrzony” – czytamy na rmf24.pl. Na wspomnianej konferencji głos zabrała również posłanka Barbara Nowacka. Mówiąc o Kaczyńskim stwierdziła: „Nie może być tak, że osoba, która podżega do przestępstwa, która pełniąc funkcje publiczne nie dopełnia obowiązków służbowych, która zajmuje się szerzeniem nienawiści będzie stała ponad prawem”.  Zdaniem Nowackiej Kaczyński: „naraża życie i zdrowie Polek i Polaków”. W związku z powyższym, zdaniem przedstawicieli klubu KO, wicepremierem powinna się zająć prokuratura i  to bardzo szybko aby: „zakończyć tę spiralę agresji”.
„Widzieliśmy tę agresję w ubiegłym tygodniu, gdy nieumundurowani bandyci, policjanci, pałkami teleskopowymi okładali protestujących. Na czyje polecenie? Oczekujemy, że prokuratura to wyjaśni. Wiemy kto jest odpowiadającym za bezpieczeństwo i nie jest to szef MSWiA Mariusz Kamiński, bo on też ma szefa”. Do wniosku klubu KO odniósł się szef klubu PiS Ryszard Terlecki: „Opozycja jest śmieszna, jak zwykle, i nie należy poważnie traktować tego, co mówi”.
Źródło: rmf24.pl
Prokuratura oddali zawiadomienie, ale będzie można żądać od wicepremiera wyjaśnień w czasie obrad sejmu, lub wezwać go na przesłuchanie przez komisję!?

25 11 2020 Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie Czarzastego. „Za bardzo się nie boję”
Prokuratura wszczęła dochodzenie ws. awantury pomiędzy wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym (SLD) a funkcjonariuszem policji. Policja twierdzi, że polityk popchnął policjanta, doprowadzając do powstania u niego obrażeń. „W Prokuraturze Okręgowej wszczęto dochodzenie w sprawie naruszenia w dniu 18 listopada 2020 roku nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji podczas i w związku z pełnieniem przez ww. obowiązków służbowych związanych z zabezpieczeniem Sejmu, tj. o czyn z art. 222 par. 1 kk” – poinformowała Onet Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Włodzimierz Czarzasty o wszczęciu dochodzenia dowiedział się już od dziennikarzy. „Zastraszanie ludzi poprzez zastraszanie polityków jest specjalnością PiS-u. Ja dopiero dzień po incydencie dowiedziałem się, że miał on miejsce. PiS chce mi dać do zrozumienia, żebym się bał. Ale ja, prawdę powiedziawszy, za bardzo się nie boję. Mam nadzieję, że prokuratura wszczęła też postępowanie wobec tej osoby, która walnęła gazem w oczy pani posłance Magdalenie Biejat, która, jak rozumiem, ‘sprowokowała’ policjanta pokazując mu swoją legitymację poselską. Ona przecież wystąpiła do niej o wyjaśnienie tej sprawy” – przekazał Onetowi bohater ostatniego „incydentu”. Dodał też, że – w jego mniemaniu – obecnie trwa akcja zastraszania niepokornych. „Jest rozkaz, by działać tak, żeby ludzie zaczęli się bać. Są zresztą też jasne decyzje, żeby prokuratura stawiała zarzuty do ośmiu lat więzienia za organizowanie protestów” – ocenił. Za wspomniany przez Prokuraturę Okręgową art. 222 par. 1 kk grozi do 3 lat więzienia. Wydarzenie z udziałem Czarzastego miało miejsce 18 listopada pod budynkiem Sejmu. Wicemarszałek próbował wtedy przejść przez kordon policji, co skończyło się kłótnią. Działacz SLD twierdzi, że został popchnięty oraz uderzony pałką. Policja przekonuje, że to Czarzasty popchnął policjanta, który spadł na hak, uszkadzając mięsień czworogłowy uda. Zapewnieniom  funkcjonariuszy zdaje się nie wierzyć lwia część opinii publicznej.
Źródło: onet.pl
Z forum: Zarzut?Zaśmiał się policjantowi prosto w nos,co naruszyło jego nietykalność cielesną. Włodek,nie wyjdziesz ze Sztumu.
I to jest dobry przykład na stan naszej praworządności. Zestawione z tym gościem z UB, który wjechał w grupę protestujących, popełniając tylko wykroczenie drogowe dużo mówi o stanie umysłu rządzących.

25 11 2020 Debata na temat aborcji w PE. PiS-owcy mówili o… III Rzeszy, ZSRR i Janie Pawle II.
Dziś w Parlamencie Europejskim odbyła się debata nt. zakazu aborcji „eugenicznej” w Polsce. Przedstawiciele frakcji centrowych i lewicowych przygotowali rezolucję, w której potępili najnowsze działania Trybunału Konstytucyjnego i poparli protesty w naszym kraju.  Szczególnie ostro przeciwko zakazowi wypowiedziała się Sylwia Spurek (dawniej Wiosna): „Chwilowo możecie narażać nasze zdrowie i życie, ale nie odbierzecie nam głosu, bo jesteśmy w PE. Brutalnie tłumicie nasze demonstracje, ale tutaj w Brukseli nasz głos będzie słyszany. Prawo do aborcji jest prawem człowieka” – zwróciła się do rządu PiS. Rezolucję poparli też niezwiązani z lewicą członkowie Parlamentu Europejskiego. „Żaden polityk nie ma prawa zmuszać kobiet do heroizmu, do patrzenia na śmierć własnego dziecka. To jest forma przemocy” – stwierdziła Elżbieta Łukacijewska (PO)
Przeciwko rezolucji wyraźnie opowiedzieli się za to przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy. Beata Kempa odwołała się w swojej przemowie do papieża Jana Pawła II. „Każdy maleńki człowiek w momencie poczęcia ma swój niepowtarzalny kod genetyczny i linie papilarne. W UE ten maleńki człowiek musi się mierzyć z cywilizacją śmierci. Jan Paweł II mówił, że naród, który zabija dzieci, nie ma przyszłości. Jak smutno musi być tam, gdzie nie chce się słyszeć śmiechu dzieci” – grzmiała. Jeszcze bardziej odpłynęła z kolei Elżbieta Kruk, która stwierdziła, że aborcja była legalna w ZSRR i w… III Rzeszy (hitlerowcy tak naprawdę karali usunięcie ciąży karą śmierci). „W bolszewickiej Rosji i hitlerowskich Niemczech aborcja była legalna. Jak się dotąd wydawało, eugenika została ostatecznie skompromitowana w III Rzeszy. Z powodu różnych egoizmów protestujący uważają, że można zabijać dzieci” – oceniła. Głosowanie ws. przyjęcia rezolucji ma się odbyć jutro w PE. Najprawdopodobniej jej treść zostanie poparta przez zdecydowaną większość demokratycznie nastawionych frakcji.
Źródło: wprost.pl
Z forum: Debata o aborcji w PE. "W Polsce tłumione są brutalnie demonstracje, ale w Brukseli nie zamkniecie nam ust".

25 11 2020 Lempart z ZAKAZEM wejścia do Sejmu. „Przerażony Kaczyński”.
Senator Bogdan Klich (KO) opublikował na Twitterze pismo, z którego wynika, że Marta Lempart otrzymała zakaz wstępu do Sejmu i udziału w pracach Senatu. Obostrzenie obowiązuję od 24 listopada 2020 do 23 listopada 2021 r.  „Uzasadniając powyższe, wyjaśniam, iż w dniu 30 października 2020 r. o godz. 15.45 wraz z grupą osób uczestniczyła Pani w wyłamaniu metalowej bramy i wdarła się w okolicę garaży znajdujących się na terenie będącym w zarządzie Kancelarii Sejmu. Pani działanie spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa budynków Sejmu i Senatu oraz osób tam przebywających i stanowiło naruszenie porządku na terenie pozostającym w zarządzie Kancelarii Sejmu” – usprawiedliwiono decyzję.
Pod pismem z zakazem podpisał się Komendant Straży Marszałkowskiej. Wspomnianego 30 października odbył się jeden z protestów Strajku Kobiet przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. zakazu „aborcji eugenicznej”. Marta Lempart skomentowała już sprawę za pośrednictwem Twittera:
„Poziom ultrastrachu – przerażony Kaczyński, przerażony szef Straży Marszałkowskiej, przerażony kierownik ochrony Biura Przepustek, któremu trzęsły się ręce, kiedy podawał mi przygotowane wcześniej pismo. Wynika z niego, że komendant Straży Marszałkowskiej może każdej osobie, która nie jest pozbawiona określonych praw wyrokiem sądu, zakazać wstępu na teren Sejmu i Senatu. Otóż nie, nie może. To bezprawie i w tej sprawie spotkamy się w sądzie” – napisała. Decyzja Straży Marszałkowskiej pokazuje jedynie wysoki poziom strachu prawicowych dygnitarzy, którzy bardzo boją się siły Strajku Kobiet.
Źródła: Twitter, onet.pl, interia.pl
Lempart nie poradziła sobie jako deweloper, zatem czy sprawdzi się jako polityk!? Szanse ma bo posiada odpowiednie doświadczenie, jak i kwalifikacje w mamieniu innych!?
Z forum: Pod pretekstem „udziału w Strajku Kobiet” Kaczyński wykluczy całą opozycję. W kolejce jest Czarzasty i kilka posłanek Lewicy, a w ślad za nimi jeszcze inni z byle powodu lub rzekomego przewinienia. Wszystko bezprawne. A na deser, gdy będą sami posłowie i senatorowie prawicy, Ziobro zgłosi odebranie immunitetów wykluczonym i będzie 100% głosów za. Kaczyński wie, że jest już przegrany, jego władza się kończy. Zrobi więc wszystko, żeby zdelegalizować opozycję, a ten ruch jest tego początkiem.
23 11 2020 Krwawo w Sejmie.
W Sejmie Rzeczpospolitej pachnie krwią, choć jeszcze żywa krew się nie polała....
Według wicepremiera do spraw demonstracji, gazowania kobiet i traktowania pałami, opozycja popierająca protesty kobiet ma ręce we krwi utytłane. Takoż i kobiety protestujące przeciwko odbieraniu im praw człowieka i zmuszaniu do rodzenia martwych płodów.....
Weto albo śmierć! – krzyknęli żałobnicy od Ziobry w garniakach. Życie bez hajsu z Unii? To śmierć! Jasne, że nie oni umrą. Mają dostęp do leczenia, wielką kasę, władzę. Śmierć najbiedniejszych, najbardziej chorych zwisa im kalafiorem!......
Dziwisz wiedział, a nie powiedział. Bawiliśmy się na podwórku w: „Siała baba mak, nie wiedziała jak, a dziad wiedział, nie powiedział, a to było tak!”......
Więcej na podstronie Polityka
24 11 2020 Chcecie, żeby było normalnie? To zachowujmy się normalnie…
To co jeszcze rok temu było normalnością, czyli, że długotrwała gorączka, kaszel i cała grypowa otoczka miała swój finał u lekarza rodzinnego dziś Szanowni urasta do choroby, która jest wstydliwa niczym pospolita choroba weneryczna, a lekarze “enefzetowi” uciekają od niej w popłochu.....
Wiecie już co was zabije? To nie covid, tylko partyzantka, która zapewnia was codziennie w łże mediach o najwspanialszej opiece medycznej, a tak naprawdę patrzy kiedy by cię ściągnąć do siebie, dopisać ci covida do karty, aby pareset złotych być do przodu…
Leczenie jest tutaj sprawą drugorzędną.....
Więcej na podstronie Aktualności


24 11 2020 Oświadczenie zatrzymanej fotoreporterki: zostałam zaatakowana przez policjanta.
Nieprzerwanie od dnia wydania 22 października przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia, które ograniczyło Polkom prawo do aborcji, trwają protesty uliczne. Przypomnijmy: orzeczenie to do dziś nie zostało wydrukowane w Dzienniku Ustaw.....
Jedną z zatrzymanych była fotoreporterka „Gazety Wyborczej” Agata Grzybowska, która podczas protestu miała rzekomo naruszyć nietykalność policjanta, kopiąc go.....
Zaatakowała policjanta fleszem i teraz się tłumaczy. Policjant po takim flesznięciu wylądował w szpitalu i dochodzi do siebie. Stan stabilny , jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. A tak nawiasem rzecznik policji chyba ma kiepskie mniemanie o inteligencji słuchaczy opowiadając takie bajki, lub jest kretynem na usługach jedynej słusznej partii. Każdy pies słucha swego pana.
Więcej na podstronie Aktualności

24 11 2020 Centralny Port Komunikacyjny. Podjęto kluczową decyzję
Incheon International Airport, główne międzynarodowe lotnisko Korei Południowej, to zwycięzca postępowania w sprawie doradcy strategicznego Centralnego Portu Komunikacyjnego - poinformował we wtorek (24 listopada) pełnomocnik rządu ds. CPK, wiceminister Marcin Horała.
- Wybór doradcy strategicznego CPK to istotny kamień milowy na drodze do budowy nowego systemu transportowego dla Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Incheon to lotnisko o międzynarodowej renomie, a jednocześnie uznany partner na globalnym rynku lotniczym - powiedział Horała podczas spotkania z dziennikarzami. Jak dodał, współpraca z tym portem daje CPK dostęp do "unikalnej wiedzy i specjalistycznego know-how, które będą nam potrzebne podczas realizacji megaprojektu CPK". Horała przekazał, że w grudniu spółka CPK planuje podpisać z hubem z Seulu umowę na trzy lata. Spółka tłumaczy, że doradca strategiczny ma zapewnić wiedzę operacyjną i komercyjną z zakresu efektywnego zarządzania dużym lotniskiem przesiadkowym, która jest niezbędna na etapie opracowywania master planu i zaprojektowania.
Źródło: interia.pl
CPK budują już od 2017 roku, i jak na razie zbudowali tylko makietę, a prezesi(4) biorą po 30 tys zł za jej pilnowanie. Przypominam, że Gdynię tak często cytowaną przez Dudę wybudowano w 2 lata!?
Zanim CPK wybudują to my już padniemy!? Biznes okołolotniskowy już kwitnie, powołano radę nadzorczą, prezesa, i spółkę zarządzającą z Generalnym Dyrektorem budowy CPK...!? Jeszcze nic nie ma, a oni już są by zdjęcia pilnować!?
A Morawiecki nadal buduje CPK z megalotniskiem, zamiast ratować miejsca pracy!? Aha już rozumiem zwolnieni znajdą zatrudnienie w szpitalu tymczasowym wybudowanym na lotnisku!?

24 11 2020 Strajk Kobiet kontra Ziobro. „Republika Ordo Iuris. Rządza nami fundamentaliści”
Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Reprezentantki SK opowiedziały o postępach Rady Konsultacyjnej ruchu.
„Jesteśmy na etapie zakończenia prac, które rozwiązują problemy takie najbardziej bieżące, te najbardziej gorące, te, które można w krótkim dystansie potraktować już nawet za PiS-u. W drugim etapie Rada będzie się zajmowała tym, jak naprawić państwo, jak posprzątać to bagno po 
PiS-ie” – można było usłyszeć na konferencji. Następnie wypowiedziały się m.in. o ostatnim orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, który, ich zdaniem, nie jest żadnym wyrokiem i nie ma żadnej mocy. Zgłosiły również chęć zdymisjonowania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry: „Domagamy się dymisji ministra sprawiedliwości, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za kontakty z Ordo Iuris, za to, że nasze państwo staje się republiką Ordo Iuris, za to, że rządzą fundamentaliści. (…) Szykujemy akcje w związku z działaniami Zbigniewa Ziobry” – zapowiedziała liderka SK Marta Lempart.
Minister Ziobro już ostatnio podpadł SK, gdy zapowiedział, że organy ścigania będą zwalczały proceder polegający na udostępnianiu w internecie danych policjantów, którzy uczestniczyli w działaniach wymierzonych w demonstrujących. Wspomniana Lempart, w rozmowie w Radiu Zet, odpowiedziała na groźby Ziobry. „Ludzie w internecie identyfikują bandytów, którzy na demonstracji bili ludzi pałkami, gazowali ich. Być może to byli policjanci, ale nie możemy liczyć na to, że wyjaśni to policja czy też prokuratura. My po prostu szukamy bandytów, żeby ich postawić przed sądem” – powiedziała zacytowana przez o2.pl aktywistka. Kto ma rację w obecnym sporze? Strajk Kobiet czy minister Ziobro?
Źródła: gazeta.pl, o2.pl
Kto dziś podskoczy, kiedy Ziobro trzyma łapę na (nie)sprawiedliwości. Kto się wychyla i przed szereg wychodzi tego Ziobro natychmiast uziemia. Polowanie na „czarownice” rozpoczęte. Zaczyna się pacyfikowanie mediów i opozycji. Morda w kubeł, albo więzienie.
Kilka lat temu pisałem: Ciekawe czy poseł Kaczyński zdaje sobie sprawę z tego, że Ziobro skoczy mu wreszcie do gardła?
No a co dalej z Ziobro i jego żoną Kotecką podejrzaną o kontakty z gangiem pruszkowskim!? Nasuwa się pytanie czy kontakt z Ziobro nawiązała na zlecenie mafii!?
Z forum: To jest państwo bezprawia. Bici nie bijący są ciągani przez organy porządkowe.

24 11 2020 Straż Graniczna uczy się Ewangelii św. Mateusza. Czy to państwo wyznaniowe?
Grupa funkcjonariuszy Straży Granicznej z warmińsko-mazurskiego przechodzi szkolenie korespondencyjne z zakresu etyki z inspiracjami z Nowego Testamentu. Na zakończenie mają zdać test wiedzy o Ewangelii św. Mateusza. Szkolenie przeprowadzane jest przez kapelanów chrześcijańskich z SG. „Szkolenie etyczne nie jest instruktażem, ale rodzajem zachęty do osobistej refleksji nad swoją postawą wobec spraw osobistych i służbowych, odwołując się do treści biblijnych” – powiedział wp.pl ks. płk Zbigniew Kępa z SG. „Konkurs biblijny, który kończy szkolenie, jest okazją do ćwiczenia pamięci, spostrzegawczości, rozumienia tekstu, a są to sprawności bardzo pożądane w służbie” – uzupełnił. Gazeta.pl podaje, że to nie pierwsze tego typu szkolenie dla funkcjonariuszy SG. Przed dwoma laty Ośrodek Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Szklarskiej Porębie zorganizował szkolenie o inspiracjach z Ewangelii św. Łukasza. Omawiana przez funkcjonariuszy SG Ewangelia św. Mateusza jest jedną z czterech oficjalnie uznawanych przez Kościół rzymskokatolicki ewangelii Nowego Testamentu. Ewangelia św. Mateusza powstała najwcześniej kilkadziesiąt lat po śmierci Jezusa i najprawdopodobniej od razu została spisana w języku greckim. Święty Mateusz Ewangelista, wbrew nazwie ewangelii, w rzeczywistości nie był prawdziwym twórcą wczesnochrześcijańskiego dokumentu. Historycy są zdania, że Ewangelia św. Mateusza była dziełem wielu greckojęzycznych redaktorów. Czy wiedza na temat Nowego Testamentu przyda się  funkcjonariuszom SG?
Źródło: gazeta.pl
Z forum: Ewangelia wg św. Mateusza 10:34-36 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. 
Funkcjonariusze są szkoleni z Ewangelii wg św. Mateusza. Czy będzie też szkolenie ze św. Łukasza, który świetnie przygotował kraj na druga falę pandemii? 
23 11 2020 Ruszeniem kompromisu w sprawie aborcji, PiS zawiązało sobie sznur na szyi
Już wyraźnie widać, jak koalicja rządząca sama zakopała się, ruszając kwestię aborcji. Niby jest orzeczenie TK, ale jakoś nie ma chęci, by je opublikować. Co tu zrobić z tym kukułczym jajem, które rządzący sami sobie podrzucili?.....
Swój pomysł na rozwiązanie problemu ma partia Ziobry. Chodzi jej po głowie powołanie Centrum Opieki Wytchnieniowej dla rodzin oraz osób zajmujących się niepełnosprawnymi, otoczenie opieką kobietę, która urodzi martw czy też umierające dziecko......
No cóż, wiara w to, że protesty kobiet umrą śmiercią naturalną, okazała się mrzonką. Kobiety są i będą na ulicach walczyć o swoje prawa,.....
Więcej na podstronie Aktualności


23 11 2020 Skandal w szpitalu: półnaga pacjentka leżała na podłodze. NFZ bada sprawę.
W niedzielę w social mediach pojawiły się zdjęcia przedstawiające półnagą pacjentkę, która była pobrudzona fekaliami i bezradnie próbowała wejść na łóżko. Zdjęcia wykonano w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Zgierzu. Narodowy Fundusz Zdrowia już bada sprawę szokujących scen ze szpitala. „Zdjęcia wywołały nasz niepokój. Chcieliśmy potwierdzić informację, że do zdarzenia doszło w Zgierzu, dlatego skontaktowaliśmy się z dyrektorem placówki. Tam usłyszeliśmy, że zdjęcie jest autentyczne” – przekazała TVN 24 urzędniczka z NFZ. NFZ otrzymał też szczegółowe usprawiedliwienie sytuacji, które następnie umieszczono w podobnej formie na stronie WSS w Zgierzu na Facebooku. „Z uwagi na materiał, który dziś ukazał się na FB o złym traktowaniu pacjentów w szpitalu zakaźnym uprzejmie informujemy, że zdjęcie zostało wykonane na styku zmian personelu pielęgniarskiego, która trwa maksymalnie 15 minut. Pacjentka po wejściu na strefę personelu pielęgniarskiego przed godziną 8.00 miała wykonane wszystkie czynności pielęgnacyjne. Jednocześnie po wizycie pielęgniarskiej nastąpiła wizyta lekarska. Jest nam niezmiernie przykro z zaistniałej sytuacji, ponieważ personel Szpitala kieruje się niezwykłą empatią oraz chęcią pomocy” – napisano. „Zapewniamy, że sprawa zostanie wnikliwie sprawdzona. Cały personel został wezwany do pisemnych wyjaśnień. Jeśli doszło do zaniedbania zostaną wyciągnięte konsekwencje. Do czasu wyjaśnienia prosimy o nieprzekazywanie nieprawdziwych, niesprawdzonych informacji, gdyż mogą być krzywdzące” – dodano w oświadczeniu. Również NFZ zapowiedział, że starannie wyjaśni, dlaczego kobieta leżała na szpitalnej podłodze i to zresztą w tak opłakanym stanie.
Źródło: tvn24.pl
23 11 2020 Do tego doszło, że żołnierze proszą o pomoc media niezależne.
Długo wydawało się koalicji rządzącej, że mogą uprawiać swoją samowolkę, bo policja i wojsko stoi za nią murem. Teraz jednak coś pęka i coraz częściej słychać, że tak nie do końca sensowna ta wiara w całkowite posłuszeństwo sił mundurowych.Właśnie jeden z żołnierzy 1. Warszawskiej Brygady Pancernej napisał list do „Gazety Wyborczej”, w którym stanowczo mówi –  „Koniec milczenia żołnierzy, narażania nas i naszych rodzin. Liczymy na pomoc”. 1 Warszawska Brygada Pancerna od początków listopada bierze udział w ćwiczeniach LAMPART-20 i przebywa na poligonie w Nowej Dębie na Podkarpaciu. Autor listu nie ukrywa, że decyzja o ćwiczeniach ma charakter zdecydowanie polityczny i wynika z „nieudolnych rozkazów naszych przełożonych”. Dowództwo wydaje się zupełnie lekceważyć, że już teraz 20-30 żołnierzy choruje na koronawirusa, a wielu skarży się na objawy. Niestety, „w szeregach brygady panuje zastraszanie żołnierzy, a także wyśmiewanie, gdy ktoś zgłasza jakiekolwiek objawy czy dolegliwości. Taka osoba po prostu jest potępiana, wyśmiewana i zlewana”. Żołnierze nie mają zabezpieczonej dobrej opieki medycznej. Mogą liczyć tylko na ratownika medycznego z korpusu szeregowych, a o lekarzu, lekach można tylko pomarzyć. Ci, u których testy potwierdziły obecność koronawirusa, są kierowani do prowizorycznego ambulatorium, które mieści się w hotelu w Jasionce pod Rzeszowem. Według ich relacji, „nikt nie interesuje się tam ich stanem, do tego racje żywieniowe są zaskakująco małe: np. na śniadanie dostają 2 suche kromki chleba, 2 plasterki szynki, 2 plasterki pomidora”.
Zupełnie inaczej widzi problem Jacek Piotrowski, rzecznik 1 Warszawskiej Brygady Pancernej. Według niego wszystko jest ok. Ćwiczenia odbywają się zgodnie z zaleceniami GIS, „bezpieczeństwo i zdrowie żołnierzy to priorytet”, nie ma więc czego się czepiać. Czy faktycznie jest w porządku? Któż to wie, bo przecież nikt nie trafi za bajeczkami obozu władzy. Jedno jest pewne. Nie da się długo zaklinać rzeczywistości. Nie da się długo utrzymać na smyczy służb mundurowych. Wcześniej czy później pójdą one po rozum do głowy i wtedy nie będzie zmiłuj. Nie pomogą nawet ci, co to wciąż bezkrytycznie wykonują każdy rozkaz. Oby tak się stało jak najszybciej.
Źródło: onet.pl
Za moich czasów w LWP chleba i margaryny było pod dostatkiem, ba jak jedzenie z żołnierskiej kuchni nie pasowało, to można było kupić sobie coś w kantynie!? Ceny były takie że szeregowy mógł sobie pozwolić na mielonego, i kapustę zwaną bigosem przez cały miesiąc!?
Z forum: "Najcięższy przypadek do tej pory to zabranie chłopaka z zajęć do szpitala, gdy dostał drgawek podczas wykonywania obowiązków służbowych. Dostał kroplówkę, przewieźli go do tymczasowego ambulatorium – informuje nas żołnierz biorący udział w szkoleniu." 
22 11 2020 Radny PiS z Lublina o „marszu wściekłych macic”.
Sporą awanturą zakończyła się ostatnia sesja Rady Miasta w Lublinie. Wszystko zaczęło się od uwagi Stanisława Brzozowskiego, radnego PiS, na temat symbolu Strajku Kobiet, który był widoczny za plecami Anny Ryfki. Według radnego było to jawne „propagowanie faszyzmu„. W sukurs przyszedł mu partyjny kolega, Tomasz Pitucha, który stwierdził, trwające w kraju protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego to „marsz wściekłych macic”. Zaatakowana radna Ryfka poczuła się dotknięta i domagała się przeprosin. Podobnie oburzona słowami Pituchy była radna Jadwiga Mach. Powiedziała, że jest matką, a także babcią i poprosiła o nieużywanie słowa „macica”, które jest według niej nieodpowiednie. Oczywiście radny PiS nie przeprosił za swoją wulgarną wypowiedź. W dyskusję włączył się także radny PO Bartosz Margul, zdaniem którego winę za strajki ponoszą Julia Przyłębska i Jarosław Kaczyński. Podczas słownych przepychanek któryś z radnych chciał zakazu protestów przed Ratuszem w obawie przed zapaleniem się budynku od rzucanych rac. Zaciekła dyskusja trwała kilkadziesiąt minut, aż wreszcie skonfliktowani radni postanowili zakończyć sesję, a ideologiczne przepychanki przełożyć na inny czas.
Źródło: onet.pl
Pi...c..ucha zapomniał, że „MARSZ WŚCIEKŁYCH MACIC!!!” został brutalnie zaatakowany przez STADO ROZJUSZONYCH BYKÓW!?

22 11 2020 Policjant oskarżany o udział w rozbiciu protestu. „BOJĘ się o bliskich!”
W czwartek Barbara Nowacka (KO) upubliczniła w internecie zdjęcie przedstawiające policjanta i zawodnika MMA – Piotra Hallmanna, który, jej zdaniem, miał być obecny w trakcie rozbicia przez policję środowego protestu w Warszawie. „Piotr Hallmann, zawodnik MMA, podkomisarz Polska Policja. To Pan w tej białej masce? Bo na miejscu to wiemy że Pan był…” – napisała Nowacka na Twitterze. Wskazany przez Nowacką fighter i policjant zareagował już na zarzuty Nowackiej w rozmowie z dziennikarzami WP Sportowe Fakty. Rozmówca portalu zapewnił, że bezpośrednio nie uczestniczył w siłowej pacyfikacji demonstracji. „Mogę zapewnić, że w miejscu, w którym to zdjęcie zostało zrobione, nie wykonywałem żadnych czynności. Nie mogę powiedzieć, co dokładnie robiłem. Najgorsze jest to, że jako funkcjonariusz mam ograniczone możliwości do obrony i wypowiadania się. Nie używałem środków przymusu bezpośredniego wobec nikogo. Nic takiego nie miało miejsca. Proszę przeanalizować nagrania. Nie ma żadnego nagrania, które mogłoby być dowodem na zarzucane mi czyny. Na nagraniach nie ma też nikogo, kto jest mojej postury, kto jest tak samo ubrany” – wyjaśnił. Hallmann, w dalszej części rozmowy, przyznał, że boi się o swoich bliskich. Spowodowane jest to serią agresywnych komentarzy publikowanych przez użytkowników sieci na jego kanałach w mediach społecznościowych. „Zostałem pomówiony i skrzywdzony. Patrzę na moje profile w mediach społecznościowych i jestem przerażony. To przykre, że polityk, który uważa się za poważnego, wykorzystuje moje dane do zwykłej nagonki, nie myśląc o tym, że zagraża mojej rodzinie. O siebie się nie martwię, ale boję się o bliskich. Ludzie udostępnili mój numer telefonu, pytają o adres mój i moich bliskich. Czasami niewiele potrzeba, żeby sprowadzić na kogoś niebezpieczeństwo. Szkoda, że ktoś dla własnych celów wykorzystuje mnie i moją rodzinę. Ludziom niewiele potrzeba, żeby wydać wyrok” – dodał, zapewniając, że skierował pozwy ws. części gróźb. Wierzycie w zapewnienia Piotra Hallmanna o jego niewinności?
Źródło: sport.pl
Według szefa BOA: Policjanci zostali zaatakowani przez demonstrujące kobiety i musieli się bronić. Klękajcie narody elitarna jednostka szkolona do walki z terrorystami zostaje zaatakowana przez...... no spójrzcie na zdjęcia, przez „dzieci”!? Co by to było gdyby zostali zaatakowani przez rosłych terrorystów, masakra!?

22 11 2020 Duda prosi o pomoc dla chorego na nowotwór. „Te 2 mld dla TVP by się przydały”.
Prezydent Andrzej Duda za pośrednictwem mediów społecznościowych poprosił internautów o wsparcie dla mężczyzny cierpiącego na nowotwór.
„Miałem dziś poruszające spotkanie. Podeszła do mnie młodziutka dziewczyna, prosząc o wsparcie dla swojego Ojca. Rozdawała na ulicy ulotki z prośbą o pomoc. My z Agatą już się przyłączyliśmy. Jeśli możecie, rozważcie. Każdy gest się liczy. Z góry dziękuję!” – napisała w sieci głowa państwa.
- Serio? Tak po prostu można sobie podejść do Prezydenta i mu coś wręczyć? Gdzie był SOP? Za co im płacimy, oprócz rozbijania aut, oczywiście?
Do wiadomości prezydent dołączył link do zbiórki pieniężnej. Rodzina cierpiącego mężczyzny chce zebrać 1,3 miliona zł na terapię.

„Te 2 miliardy dla TVP bardzo by się przydały. Ale też Fundusz Medyczny miał służyć innowacyjnym terapiom onkologicznym. Ile środków Funduszu w 2020 roku wydało Ministerstwo Zdrowia? Promocja zbiórki to rzecz szlachetna, dołączę się do niej. Ale potrzebny wzrost wydatków państwa na zdrowie!” – ocenił Michał Szczerba (KO). „Ten wpis świadczy o niezwykłym tupecie albo o kompletnej bezmyślności. Trzeba było pomyśleć gdy 2 mld zł zamiast na onkologię przeznaczyło się na TVP. Nie wstyd Panu było patrzeć w oczy tej dziewczynie?” – dodała Gabriela Morawska-Stanecka (Wiosna). „Gdybyście tylko byli u władzy na pewno ludzie nie musieliby błagać w Internecie o pieniądze na leczenie… oh, wait… rządzicie już 6 rok. Parlament wasz, rząd wasz, prezydent wasz. Nic was nie powstrzymuje, żeby PODNIEŚĆ NAKŁADY NA OCHRONĘ ZDROWIA” – „zaorała” prezydenta Marcelina Zawisza (Lewica Razem). Cóż, trudno nie zgodzić się z opiniami posłów i senatorów opozycji.
Źródło: dziennik.pl

22 11 2020 „Ani słowa papieżowi” – mówił Stanisław Dziwisz.
Kardynał Dziwisz po emisji dokumentu „Don Stanislao” wciąż obstaje przy tym, że przedstawione w filmie fakty są atakiem na jego osobę, a „dobro pokrzywdzonych jest dla niego wartością nadrzędną". Wbrew pobożnym życzeniom kardynała kolejne informacje o jego znaczącej roli w sprawie tuszowania czynów pedofilskich duchownych trafiają do publicznej wiadomości. Ostatnio były ksiądz i teolog, prof. Tomasz Polak opowiedział o tym, jak kardynał próbował ukryć przed papieżem Janem Pawłem II sprawę arcybiskupa Paetza. Metropolita poznański został w 2002 r. oskarżony o molestowanie kleryków.Prof. Polak zamierzał przekazać papieżowi informacje na temat arcybiskupa podczas kolacji, na którą był zaproszony. Jednak przed wejściem na spotkanie z papieżem kardynał Dziwisz wyraźnie przestrzegł profesora, aby ten nie wspominał o problemach arcybiskupa. „Ani słowa o sprawach problemów poznańskich!” – miał powiedzieć kardynał. O sprawie arcybiskupa papieża poinformowała dopiero jego wieloletnia przyjaciółka Wanda Półtawska. Profesor Polak wspomina także swoją rozmowę z kardynałem Ratzingerm, który, jak można przypuszczać, miał świadomość działalności Stanisława Dziwisza. „Kiedy rozmawiałem z kard. Ratzingerem na temat sytuacji w Poznaniu, on udzielił mi takiej rady, żebym napisał – razem z innymi zaangażowanymi w to księżmi i świeckimi – list w trzech wersjach, egzemplarzach i wysłał do niego, do kard. Sodano i za pośrednictwem nuncjusza do papieża Jana Pawła II. To trzeba tak zrobić, ponieważ wtedy ci inni wiedzą, że inni też wiedzą, to znaczy, że np. kardynał Sodano wie, że ja wiem, a ja wiem, że kardynał Sodano wie” – wspomina prof. Tomasz Polak. Fakty i relacje zdają się nie pozostawiać żadnych złudzeń co do znaczącej roli kardynała Dziwisza w sprawie tuszowania pedofilii w kościele i chyba zaklinanie rzeczywistości przez głównego bohatera nic mu nie pomoże.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Na mojego nosa za zaostrzenie ustawy aborcyjnej stoi kard, Dziwisz!? Tylko on tak potrafi nas skłócić, udowodnił to Wawelem dla Lecha!?
Kardynał Dziwisz pieniędzy nie przyjmował bo to była ofiara dla Boga!? Wiedział ale to była tajemnica spowiedzi!? Zatem jest bez grzechu!?
Z forum: Przez lata uważano że JPII ukrywał pedofilię... a teraz okazuje się że to Dziwisz blokował wszystko i utrzymywał JPII w nieświadomości... "zaufanym człowiek " ... brak słów. 
21 11 2020 „Policjanci zostali zaatakowani przez demonstrujące kobiety” i musieli się bronić.
„Zostaliśmy uwikłani w polityczną wojnę”. Po środowej akcji szef BOA, insp. Dariusz Zięba chce się podać do dymisji. Zaprzecza, że to on był wśród funkcjonariuszy bijących kobiety.....
„Całe zamieszanie zaczęło się w chwili, gdy policjanci kryminalni postanowili wyciągnąć z tłumu człowieka z racą. W tym momencie część demonstrujących rzuciła się na tych funkcjonariuszy… Dopiero wtedy zareagowali nasi policjanci......
Więcej na podstronie Aktualności

21 11 2020 Dr Zaczyński odpowiada na zarzuty lekarza. "Mam nadzieję, że Szpital Narodowy nie będzie musiał działać w pełnym obłożeniu"
- Szpital jest zorganizowany tak, że są w nim przygotowane łóżka gotowe do przyjmowania pacjentów, natomiast wielkość obsady personelu jest dopasowywana do aktualnych potrzeb wynikających z liczby przebywających w szpitalu pacjentów - tłumaczy w specjalnym oświadczeniu dr Artur Zaczyński, dyrektor szpitala na Stadionie Narodowym w Warszawie. To jego odpowiedź na rozmowę Pawła Reszki, dziennikarza "Polityki" z lekarzem, który opisał warunki pracy w tej pierwszej tymczasowej placówce covidowej w Polsce. "Doktor M. leczy na Narodowym. Zaprosił mnie do pięciogwiazdkowego Regent Warsaw Hotel (dawniej Hyatt Warszawa) – jednego z droższych w Warszawie. Tam właśnie zakwaterowano personel szpitala tymczasowego" - pisze Paweł Reszka. - "Na Narodowym – są nowoczesne respiratory, najdroższy sprzęt medyczny, ale prawie nie ma pacjentów. Niektórzy lekarze dyżurują w pustych sektorach. Zarobki personelu są wysokie, koszty funkcjonowania ogromne: - Chciałem panu o tym opowiedzieć, bo mi wstyd, że w tym uczestniczę" - czytamy w nim.
- Na ostatnią trzygodzinną zmianę na stronę brudną zeszło 5 lekarzy, 12 pielęgniarek, 7 ratowników medycznych. Czyli 24 osoby personelu medycznego na 25 pacjentów. Na stronie czystej są jeszcze anestezjolodzy gotowi do interwencji. Jeśli zsumować dwie zmiany to wyjdzie na to, że personelu medycznego jest dwa razy więcej niż chorych - mówi w rozmowie z dziennikarzem "Polityki" Pawłem Reszką lekarz pracujący w szpitalu tymczasowym na PGE Narodowym w Warszawie. Według medyka chwilami w szpitalu bywało wręcz "nudno".
Pochodzący z innego województwa medyk został zakwaterowany w pięciogwiazdkowym hotelu. W szpitalu miał pracować tydzień - łącznie 84 godziny. Przy stawce w wysokości 150 zł daje to 12,6 tys. zł wynagrodzenia.
Więcej : https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/koronawirus-dyrektor-szpitala-na-stadionie-narodowym-odpowiada-na-zarzuty/37gxj8p
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26533734,lekarz-z-narodowego-dali-pieciogwiazdkowy-hotel-karmia-jeszcze.html
Opozycja żąda zwołania komisji zdrowia ws. szpitala na Narodowym.
Informacje dotyczące szpitala widmo na Stadionie Narodowym są skandaliczne. Rozmowa ujawniona przez Pawła Reszkę potwierdza wszystkie dotychczasowe obawy. Składamy wniosek o pilne posiedzenie Komisji Zdrowia w spr. szpitala. Ludzie potrzebują pomocy a nie propagandy
- pisze Tomczyk.
Źródło: wiadomosci.dziennik.pl
Zrozumcie wreszcie, że Szpital Narodowy jest przeznaczony wyłącznie najważniejszych działaczy PiS, i ich rodzin. Szpital Narodowy to żyła złota, pytanie dla kogo!? Nóż sam się w kieszeni otwiera!?
No a kiedy przychodnie i szpitale zaczną przyjmować chorych, Gdzie są lekarze co poszli do polityki, do NFZ, do ZUS!? Eureka już wiem, pracują w Szpitalu Narodowym za 200 zł na godzinę, albo i więcej!?
Z forum: 475 pustych łóżek. Za każde 800 zł dziennie. Za stanie na pusto. 60 pustych respiratorów za 3,7 tys dziennie za każdy. I 25 pacjentów. To i 5 gwiazdkowy hotel da się wykręcić! - pisze Bartosz Arłukowicz.

21 11 2020 Premier ogłasza koniec lockdownu!
Premier zapowiada otwarcie wszystkich sklepów za tydzień. Decyzja co do siłowni i klubów fitness ma zapaść jeszcze przed świętami. Czyli będą otwarte najwcześniej po 27 grudnia. Sklepy mają funkcjonować „w najwyższym reżimie sanitarnym” – zapowiedział Morawiecki. To oznacza maksymalnie 1 osobę na 15 m kwadratowych. „Sklepy będą pod tym kątem sprawdzane i w razie nieprzestrzegania reguł – zamykane”. Premier zaapelował też o nieprzemieszczanie się pomiędzy miastami w okresie świątecznym i spędzanie tego czasu w jak najmniejszym gronie, ściśle rodzinnym. Odmrażanie gospodarki zapowiadał już wcześniej wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. „To będzie oczywiście w bardzo ścisłej korelacji z liczbą nowych zakażeń, liczbą osób przyjmowanych do szpitali. Wiemy, że ta epidemia chwilami jest nieprzewidywalna, ale musimy mieć jakiś plan powrotu do normalności, tę nadzieję, że kiedyś ta normalność nastąpi”. Jego zdaniem obserwujemy właśnie zahamowanie przyrostu nowych zakażeń, dlatego można poluzować pewne branże gospodarki. Na pytania, czy nie należałoby poczekać jeszcze z tym ze względu na wciąż wysoką liczbę zgonów, odpowiedział „luzowanie obostrzeń nie będzie oderwane od rzeczywistości pandemicznej”. Pytanie, jak bardzo oderwani od rzeczywistości są pracownicy ministerstwa. Bo Polacy mają wątpliwości nawet co do dziennych wysokości zakażeń.
Źródło koduj24.pl
Ciekawe co Morawiecki w poniedziałek wymyśli, coś mówił o odmrażaniu gospodarki, znaczy się podniesie VAT minimum o 2%, by podgrzać zimową atmosferę!? No bo jak odmrożenie to musi być gorąco !?
Z forum: Odnoszę wrażenie, że Morawiecki mówi dużo i przy każdej możliwej okazji aż przestał już zwracać uwagę na to co mówi.

21 11 2020 Jarosław Pinkas, szef Głównej Inspekcji Sanitarnej zrezygnował ze stanowiska. Kulisy odejścia.
W czwartek media informowały o chorobie Pinkasa. Wczoraj miał jeszcze złożyć wyjaśnienie, dlaczego w oficjalnych statystykach brakuje tysięcy zakażonych. Zamiast tego niespodziewanie złożył dymisję ze stanowiska „ze względu na gwałtowne pogorszenie się stanu zdrowia”. „Byłem przekonany, że jestem ze stali” – wyznał Pinkas. Podobno sytuacja ta jest bardzo na rękę ministrowi zdrowia, Adamowi Niedzielskiemu, który  już dawno chciał się Pinkasa pozbyć. Teraz, przy szalejącej epidemii, GIS pokieruje Krzysztof Saczka, informatyk bez żadnego doświadczenia. Dla ministra jednak najważniejsze jest, że to jego człowiek i pozwoli sobą kierować. Wprawdzie Pinkas jest znany z tego, że chciał pandemię leczyć przy pomocy lodu wkładanego do majtek, miał jednak wykształcenie medyczne. Był chirurgiem, uczył się u prof. Zbigniewa Religi, a w 2005 r. został u jego boku wiceministrem. Gdy PiS wrócił do władzy, robił karierę u boku ministra Radziwiłła. W sierpniu 2018 r. objął stanowisko głównego inspektora sanitarnego. Miał za zadanie połączyć inspekcje sanitarną, weterynaryjną i handlową w jedną całość, ale nigdy do tego nie doszło. Jeszcze w połowie lutego na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia lekceważył wirusa i uznał go za „element gry politycznej”. Gdy na wiosnę okazało się, że zachorowań było stosunkowo niewiele, Pinkas określił to jako swój sukces.
Dopiero jesień tego roku obnażyła w całości nieprzygotowanie i słabość sanepidu. Instytucje, które dotąd zajmowały się nielicznymi przypadkami zarazy wśród zwierząt albo zawartością szkodliwych substancji w jedzeniu, teraz musiały przejąć cały ciężar dowodzenia systemem ochrony przed zakażeniem. Bez dodatkowego wsparcia finansowego i personalnego, nawet bez wystarczającej ilości telefonów z wyjściem na miasto, musiały kontaktować się jednocześnie z kilkoma tysiącami ludzi. Z tym wszystkim, jak już wiemy, Sanepid sobie nie poradził. Jeszcze w połowie września Pinkas w radiu RMF FM przekonywał, że po 15 października liczba zakażeń zacznie spadać. Gdy stało się zupełnie odwrotnie, szef GIS nagle znikł z mediów. Oficjalnie Krzysztof Saczka, bez wykształcenia medycznego, nie może stanąć do konkursu na szefa Sanepidu. Dlatego też konkursu nie będzie – poinformował Wyborczą zaufany człowiek w resorcie zdrowia. A pacjentom, zamiast kontaktu z niedostępnym Sanepidem pozostanie tylko lód.
źródło: gazeta.pl
Z forum: Gościu ma nazwisko które się rymuje z kaczka i to jest o wiele ważniejsze niż wykształcenie medyczne. Miałeś chamie w gaciach zimny lód, ostanie ci się jeno s.aczka. 
20 11 2020 Gdzie ta policja na miarę czasów, ach, gdzie…
…przed epoką PiS-u różnie z tymi naszymi policjantami wyglądało, jednak cieszyli się oni sporym zaufaniem społecznym i czarne owce w mundurach nie dominowały nad tymi, przyzwoitymi......
Marsze Niepodległości, a oni stoją jak barany, udając, że nie widzą i nie słyszą, co się tam wyprawia. Nie przeszkadzają im rzucane petardy i race,....
Szarpią manifestantów, puszczają gaz, obsypują mandatami, wyłapują, by legitymować i wywozić poza miasto, mając głęboko w d…pie, jak ci nieszczęśnicy wrócą do domu......

Nie chcę generalizować i wrzucać wszystkich policjantów do jednego worka, ale dzisiaj pierwsze skrzypce grają ci, którzy przynoszą wstyd i hańbę mundurowi. To już nie jest policja polska, broniąca obywateli. To bojówka chorej władzy......
Więcej na podstronie Aktualności
20 11 2020 PiS walczy o praworządność, tylko opozycja jej nie chce…
Ech, biedna ta partia rządząca, bo jak przyznaje Marek Suski w rozmowie z RMF FM, „gdyby w Polsce była praworządność to niektórzy z dziś rozrabiających spędzaliby czas wolny w innym miejscu”. Co to znaczy? Ano to, że koalicja rządząca tak bardzo się stara, a wciąż nie można mówić o prawdziwej praworządności w Polsce. Wspomina o tym Jarosław Kaczyński i wychodzi na to, że pan Suski całkowicie się z nim zgadza. Ot chociażby, wystarczy spojrzeć na wyroki sądów, które są dalekie właśnie od praworządności. A przecież „nasze reformy sądownictwa są po to, aby ta praworządność wróciła po kilkudziesięciu latach komunizmu i postkomunizmu (…) Jak ma wrócić pełna praworządność jak nam się rzuca kłody pod nogi, a jak się zachowuje opozycja to wiemy”. Powiedział Suski, tytan intelektu znany pod pseudonimem "Caryca".
I jak tu wejść na drogę tej praworządności, jak UE się czepia reformy naszego wymiaru sprawiedliwości, a opozycja szaleje? Jednego Suski jest pewien. „Na pewno ci, którzy pretendują dziś do władzy na pewno żadnej praworządności nie wprowadzą”. Tak więc, pamiętaj narodzie kochany! Winę za brak praworządności w Polsce ponosi opozycja partyjna i ci wszyscy, którzy protestują na ulicach miast i miasteczek. To oni nie chcą żyć praworządnie. To oni bronią reliktów poprzedniej epoki. To wszystko oni…  Świetnie wypowiedź Suskiego skomentował jeden z internautów. „Ile jeszcze można opowiadać bajki o tych komunistycznych sądach?? Panie pośle, od upadku komuny minęło już 30 lat. Sędziowie, którzy dziś mają mają 50 lat, w roku 80-tym kończyli liceum. Błagam, ja wiem, że wasz elektorat jest słabo wykształcony, ale tu wymagane są jedynie podstawy matematyki, żeby sobie to obliczyć…”, a ja dodam tylko od siebie, „skończ waść, wstydu oszczędź”.
Źródło: rp.pl
Suski do Sasina: A gdyby tak zbudować Centralne Narodowe Oczko Wodne z Ostrym Cieniem Mgły w Radomiu, tuż obok latarni morskiej, 
i stoczni ? 
Z forum: To są właśnie ci „intelektualiści” pisowscy, siłą oderwani od pługa, młotka, grzebienia i czegokolwiek innego, umyci i ubrani w garnitury, umiejący jedynie powtarzać jak katarynka przekazy dnia z Nowogrodzkiej. Przy okazji, apel do autorów przekazów dnia – przestańcie źle wykorzystywać swoją inteligencję. 
20 11 2020 Sejm zbuduje sobie bramę. Wielką bramę.
Przejawów „miłości” aktualnej władzy do suwerena można wymieniać bez liku. Jeden z najnowszych jest także jednym z najbardziej spektakularnych. Otóż Kancelaria Sejmu rozpisała przetarg na…budowę  bramy, „która ma stanąć na wjeździe na teren parlamentu od strony ul. Górnośląskiej” – czytamy na gazeta.pl. Wszystko również wskazuje, że to będzie brama na miarę czasów. „Rzeczpospolita” donosi, iż wspomniana brama będzie miała: „trzy metry wysokości i ponad osiem szerokości. Do tego dwie furtki i 20 m dodatkowej infrastruktury. Brama będzie sterowana automatycznie”. Rządzący Polską wybrańcy narodu mają zdecydowani dość kłopotów, które sprawiają im organizatorzy najróżniejszych manifestacji i chyba co najważniejsze dość tych manifestacji ma Prezes, który nie może czasami wjechać albo wyjechać z parlamentu kiedy przyjdzie mu na to ochota.
Centrum Informacyjne Sejmu przekazało, że: „inwestycja zredukuje konieczność stosowania przez Kancelarię Sejmu, straż marszałkowską i inne służby, w tym policję, droższych i mniej efektywnych rozwiązań doraźnych, co jest szczególnie istotne w kontekście prób wtargnięcia na teren Sejmu osób nieuprawnionych oraz aktów dewastacji budynków sejmowych”. Ten wjazd ma już zabezpieczenia w postaci zapór, które znajdują się poza szlabanami. Zostały zainstalowane „w związku ze sprawą Brunona Kwietnia, który planował wjechać na teren parlamentu samochodem z materiałami wybuchowymi i wysadzić go w powietrze”. Tak więc ewidentnie chodzi o to aby ogrodzić władzę od ewentualnych demonstrantów. Pierwotnie, o czym przypomina „Rzeczpospolita” „kompleks parlamentu był projektowany jako otwarta forma i jeszcze do końca rządów PO-PSL można było wchodzić na jego teren. Od początku rządów PiS dostęp jest ograniczany i wchodzić mogą tylko osoby uprawnione”. Tak się zastanawiam: zdążą czy nie zdążą wybudować tę bramę???
Źródło: „Rz”, gazeta.pl
Wow! Miał być łuk triumfalny, dwie wieże, będzie brama do stajenki!?
A będą też łucznicy na murach!?
Z forum: Co będzie następne ? Pewnie fosa i most zwodzony
Taka brama rozwiązałaby również problem utraconej większości. Po prostu nie wpuści się totalsów na teren sejmu jak niegdyś na salę kolumnową i każda ustawa przejdzie. Próbka była całkiem niedawno jak milicyjna pała nie uznała poselstwa Czarzastego. Teraz ciemniak ze Straży Marszałkowskiej nie podniesie szlabanu i co zrobisz szatniarzowi?
A po obu stronach bramy powinny stanąć betonowe bunkry z gniazdami karabinów maszynowych. Takie jakie stawiali Niemcy w Alei Szucha, w czasie okupacji.

20 11 2020 Nitras porównał PiS do komunistów i zagroził: „Na taczkach was wywieziemy”.
Wczoraj Sejm przyjął uchwałę o wsparciu polskiego rządu w negocjacjach z UE. Uchwałę poparło 236 posłów; przeciw było 209; jeden się wstrzymał. Zanim uchwała została przegłosowana w parlamencie rozgorzała ostra debata. Przedstawiciele Zjednoczonej Prawicy próbowali przekonać opozycję do tego, że w tym przypadku powinna wesprzeć rząd i poprzeć Mateusza Morawieckiego. Michał Wójcik (Solidarna Polska) grał na emocjach, mówiąc, że nasze władze kierują się patriotyzmem oraz myślą politycznie „wiele lat do przodu”.
Hurranacjonalistyczna i eurosceptyczna retoryka polityków obozu prawicowego opadła dopiero po miażdżącym dla nich wystąpieniu Sławomira Nitrasa (KO). Parlamentarzysta wzywał PiS-owców do tego by się „opamiętali” i powiedział im, że „niczym nie różnią się od komunistycznych kacyków”.
- Stawiam twardą tezę: zdolność pana Kaczyńskiego do realnej oceny polskiej pozycji i obecności w UE jest zachwiana. W stanie psychicznym, w którym się znajduje, nie jest w stanie uczciwie ocenić, jakie są skutki decyzji, które wymusza na Premierze Morawieckim. Ostre słowa Nitrasa wywołały kontrę wicemarszałek Małgorzaty Gosiewskiej z PiS. „Proszę ważyć język” – powiedziała do przemawiającego posła opozycji.
Nitras, nie zważając na uwagi ze strony Gosiewskiej, kontynuował swoją tyradę. Zasugerował, że decydenci PiS podejmują decyzję „w szaleństwie” i zagroził im: „Jeżeli podniesiecie rękę na obecność Polski w Unii Europejskiej to na taczkach was wywieziemy i historia was oceni jak Cyrankiewicza”.
- Dzisiaj Morawiecki w Sejmie mówił o Europie językiem jakiego używał w latach 40 komunistyczny premier Cyrankiewicz. On tez mówił, że jest patriotą, że walczy o interes narodowy i dlatego musimy odrzucić plan Marshalla. Morawiecki przejdzie do historii podobnie jak Cyrankiewicz
Głosowanie, choć przegrane dla opozycji, dzięki wystąpieniu Nitrasa, z pewnością zostanie na długo zapamiętane przez demokratycznie nastawionych Polaków.
Źródło: wprost.pl
Dwa ważne stanowiska w Brukseli, i Kaczyński wyrazi zgodę na budżet!? Program Odbudowy skąd kasa na niego, ano od państw członkowskich, czyli wpierw wpłać, a później coś tam dostaniesz!? Był już wspaniały Plan Balcerowicza, i zgadnijcie kto na tym planie najwięcej skorzystał!? Nie mogło być inaczej Wielkie Niemcy!?
Plan Marshalla to była amerykańska pomoc w odbudowie zniszczonej Europy!? Skąd kasa na ten plan, ano między innymi ze sprzedaży broni przez USA, by Europę zniszczyć!? Program Odbudowy skąd kasa na niego, ano od państw członkowskich, czyli wpierw wpłać, a później coś tam dostaniesz!? Był już wspaniały Plan Balcerowicza, i zgadnijcie kto na tym planie najwięcej skorzystał!? Nie mogło być inaczej Wielkie Niemcy!?

20 11 2020 Tam gdzie Morawiecki widzi sukces, ja widzę totalną porażkę.
Pan premier i jego współpracownicy są naprawdę niesamowici! Właśnie, w ramach zaklinania rzeczywistości, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wrzuciła na portale społecznościowe, pokazujące niektóre sukcesy premiera. Okazją do tego jest pierwsza rocznica expose szefa rządu. To właśnie 19 listopada 2019 roku Morawiecki obiecywał, że zbuduje Polskę, „jako najlepsze miejsce do życia w Europie”. No i mamy „perełkę”! Uwaga! Do swoich największych sukcesów Morawiecki zalicza wynegocjowanie największego „w historii budżetu unijnego dla Polski – ponad 750 mld zł z WRF (Wieloletnich Ram Finansowych) i Europejskiego Funduszu Odbudowy” oraz walka o usunięcie „niesprawiedliwego mechanizmu w sprawie tzw. praworządności w UE w odniesieniu do budżetu”. Zupełnie zapomniał ten pan premier dodać, że chwali się sukcesem, który właśnie został zablokowany przez Polskę i Węgry.
Przyjrzyjmy się też pozostałym sukcesom. To wprowadzenie małego ZUS-u dla firm, estońskiego CIT, projektu 14. Emerytury, program budowy 100 obwodnic, walka z COVID-19, uruchomienie eRecept, zwiększenie środków na służbę zdrowia, utworzenie Internetowego Konta Pacjenta czy teleporad medycznych. Jeśli chodzi o gospodarkę to utworzenie Tarczy Antykryzysowej i Tarczy Finansowej, dzięki którym „uratowano 6 mln miejsc pracy”, niższego ZUS-u dla firm, obniżenie CIT dla przedsiębiorców, utrzymanie niskiej stopy bezrobocia czy inwestowanie w fotowoltaikę.
Z polityki zagranicznej wymieniono stworzenie planu dla Białorusi czy przeprowadzenie polsko-litewskich konsultacji międzynarodowych. No cóż, Morawiecki zdecydowanie zaklina rzeczywistość. Gospodarka szoruje już po dnie, obwodnice może kiedyś będą, ale licho wie, czy to ten rząd je zbuduje. „Sukcesem” w służbie zdrowia jest całkowita zapaść, niemożność dostania się do szpitala i zwiększona umieralność w ramach tzw. naturalnej eutanazji. Teleporady to po prostu koszmarek dla wielu.
Absurdalna wizyta Dudy na Litwie, spadek wiarygodności Polski jako partnera na arenie międzynarodowej, ulokowanie nadmiaru uczuć w Trumpie, co za chwilę odbije nam się czkawką, no i zmarginalizowanie naszej roli w UE. Naprawdę ma się czym Morawiecki chwalić?
Źródło: gazeta.pl
Polska gospodarka jak tak dalej szybko będzie się rozwijała to wkrótce złoty stanie się najsilniejszą walutą na świecie!? Dajcie tylko Morawieckiemu szansę!?
Jedynym sukcesem Morawieckiego jest wstrzymanie zwrotu należnego podatku VAT!? Aha, zapomniałbym ten geniusz ekonomi jako jedyny na świcie rozbił młotkiem atom...! I zaraz zrodził się w jego genialnej głowie pomysł na milion aut elektrycznych na polskich drogach. Nie mamy co się martwić prądu do samochodów nie zabraknie, wystarczy kowadło i młotek i już mamy reaktor atomowy!?
Z forum: Kancelaria Premiera chwali się wynegocjowaniem największego w historii budżetu dla Polski... Tego samego, który Premier teraz chce zawetować. Jak to skomentować? Absurd? Kabaret? Żenada? Cynizm? Szczerze mówiąc nie wiem. To wymyka się mojej percepcji. 
18 11 2020 Prawo Bronksu, czyli Zbigniew Ziobro i ferajna.
Każdemu zdarza się skomplementować czyjś nowy nabytek. Nie wszędzie jednak jest tak, że kiedy ktoś rzuci na ulicy : „podobają mi się twoje buty” (skóra, fura, komóra…) trzeba natychmiast „wyskakiwać” z najków czy oddawać klucze od samochodu. Takie rzeczy, to – jak dotąd – tylko na Bronksie......
W mediach właśnie pojawiły się doniesienia o nowym pomyśle ministra Ziobry –konfiskacie prewencyjnej. Co to znaczy? W przełożeniu na język realiów –będzie można zająć komuś majątek firmowy i osobisty na podstawie zaledwie podejrzenia o możliwości popełnienia przez właściciela tegoż (majątku, znaczy) jakiegoś przestępstwa.....
Muszą dać swoim zarobić, a wszystkie posady w spółkach skarbu państwa już dawno zajęte. Został tylko prywatny biznes, który wciąż zatrudnia kogo chce, a zwykle tak się jakoś składa, że nie chce u siebie państwa z PiS-u.......
Dawnymi czasy podejrzanej o czary, wiązano kamień młyński u szyi, i wrzucano do rzeki, jak wypłynęła to ją zabijano bo to była czarownica, a jak utonęła, no to trudno zaszła mała pomyłka!?..... 
Więcej na podstronie Polityka
19 11 2020 Donald Tusk przeszedł szkolenie SB. Miał zadanie zniszczyć Jana Olszewskiego!
Po “Bolku” wychodzi prawda o Donaldzie Tusku. Były premier donosił od lat 80 na Polskę?!....
“Tusk był wychowankiem SB. Był szkolony przez funkcjonariusza Szylinga. Tusk był człowiekiem przysposobionym przez komunistyczne służby specjalne......
Z tą polskością Tusk ma problem i nie chodzi tylko o ten słynny artykuł w “Znaku” – “Polak rozłamany” “Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy......
Więcej na podstronie Aktualności


19 11 2020 Jarosław Kaczyński do posłów opozycji: macie krew na rękach.
Najpierw to łaskawie ściągnijcie te błyskawice SS-mańskie – zwrócił się (…,)Jarosław Kaczyński.......
„będziesz siedział!” – Jarosław Kaczyński (…) odpowiedział: – Jeżeli w Polsce będzie praworządność, to wielu z was będzie siedziało......
Dlaczego Kaczyński nie chce ustąpić, wobec tak gwałtownych protestów!? Przecież to on jest winny zagrożeniu epidemiologicznemu, nikt inny, czy nie zdaje sobie z tego sprawy!? Piątka poszła do niszczarki, aborcja może trafić do zamrażarki!? No chyba ze 13 grudnia chce powtórzyć!?.......
Więcej na podstronie Aktualności


19 11 2020 Granaty hukowe i pałki teleskopowe. Interwencje policjantów w cywilu w czasie demonstracji.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na których widać, jak grupa policyjnych „tajniaków” atakuje mężczyznę i siłą wywleka go z tłumu......
„Po dzisiejszej bandyckiej akcji tajniaków z pałkami teleskopowymi rano powinna zostać ogłoszona dymisja komendanta KSP” – skomentował zajścia poseł KO Michał Szczerba......
Dlaczego w tłumie ludzi biegają nieumundurowani policjanci z pałkami? Jak obywatel ma odróżnić takiego policjanta od zwykłego bandyty?.....
Więcej na podstronie Aktualności

19 11 2020 Wałęsa o Kaczyńskim: „Skończy jak MUSSOLINI”
Lech Wałęsa opublikował na swoim Facebooku wpis wymierzony w prezesa PiS. „Kaczyńskiemu zostały dwa szczeble w 20 szczeblowej drabinie do nieszczęścia, do tragedii, jeśli nie zawróci to już niebawem skończy jak Mussolini” – napisał. Przypomnijmy, że Mussolini został zabity przez antyfaszystowskich partyzantów. Ciało tego zbrodniarza zostało następnie wystawione na publiczne pośmiewisko i okrutnie zbezczeszczone przez rozwścieczonych rodaków. Następnie zaapelował on do funkcjonariuszy służb, żeby nie wspierali rządu. „Do resortów siłowych apeluję przestańcie wspierać obecnych decydentów. Musicie dostrzegać że niszczą z takim trudem zdobycze pokoleń, że łamią podstawy porządku prawnego funkcjonowania Państwa. Macie następny dowód tylko Węgry i Polska przeciw wszystkim w Europie” – dodał. „Cena jaką zapłacimy za te małpy z brzytwą będzie za wysoka. Po następnym szczeblu mimo swoich kłopotów nie będę miał wyboru” – zakończył. Myślicie, że prognoza legendy „Solidarności” się sprawdzi?
Źródło: Facebook, koduj24.pl

19 11 2020 Policjant brutalnie przewrócił mężczyznę na beton! „PiSORMO”.
Na Twitterze pojawiło się nagranie z dzisiejszej relacji stacji telewizyjnej TVN 24. Dziennikarze zarejestrowali interwencję policji podczas dzisiejszego protestu pod Sądem Okręgowym w Warszawie – na wideo widać moment, w którym policjant brutalnie rzuca na ziemię mężczyznę biorącego udział w manifestacji.
Link do filmu: https://twitter.com/i/status/1329425201990393858
Człowiek ten, po przewróceniu przez policjanta, upadł na beton i trzymał się za głowę. Interwencję w sprawie podjął już senator Krzysztof Brejza z KO.
„Zrobili z Policji PiSORMO. Skandaliczne przewrócenie na beton jednej z osób przez ‚policjanta’. Występuję z interwencją do KGP o: 1) ujawnienie danych ‚funkcjonariusza’, 2) wszczęcie postępowania służbowego. Składam też zawiadomienie do Prokuratury-231 Kk” – napisał na Twitterze.
Co, więcej również posłanki opozycji twierdzą, że podczas protestu zostały brutalnie potraktowane. „Ponownie zostałam poszarpana przez policję pod sądem na solidarnościówce, kiedy chciałam dokonać interwencji poselskiej w sprawie bezpodstawnych działań funkcjonariuszy z użyciem siły wobec protestujących. Poszarpano także Klaudię Jachirę” – poinformowała Monika Falej z Lewicy. Komunikat w sprawie ukazał się już na Twitterze stołecznej policji: „Na wysokości Sądu Okręgowego w Al. Solidarności doszło do zablokowania ruchu w kierunku Pragi. Interweniowali policjanci. Zatrzymano osoby najbardziej agresywne. Trwają czynności prowadzone w kierunku naruszenia nietykalności funkcjonariusza”. Dzisiejszy protest był pokazem solidarności z aktywistką zatrzymaną i oskarżoną o napaść na funkcjonariusza w trakcie jednej z demonstracji Strajku Kobiet.
Źródło: metrowarszawa.gazeta.pl

19 11 2020 Straż Narodowa uczy się strzelać. „Muszą być przygotowani do ochrony Bosaka”.
Dziennikarz TVN 24, pod przykrywką, dołączył do prawicowej Straży Narodowej. Swoje wrażenia z funkcjonowania organizacji opisał w reportażu.
Członkowie SN – jak podał redaktor – uczestniczyli w szkoleniu taktycznym w opuszczonym gospodarstwie rolnym w okolicach Garwolina, gdzie szkolili ich „emerytowani członkowie służb”. W ramach szkolenia nacjonaliści uczyli się m.in. strzelać, chronić VIP-ów, korzystać z pirotechniki i udzielać pierwszej pomocy. Co ciekawe, narodowcy za udział w akcji płacili 50 zł. Cena za amunicję i pistolet wykorzystane w trakcie profesjonalnego szkolenia SN to natomiast aż… 600 zł. Niestety, nie wiadomo, jaki sponsor tak hojnie sfinansował trening. Całą sytuację komplikuje to, że instruktorzy mówili członkom SN, że muszą oni być przygotowani do „ochrony Krzysztofa Bosaka, który lubi wychodzić do ludzi”. Trudno nam nawet skomentować te szokujące informacje. Dziennikarz TVN 24 – już po szkoleniu – wziął udział w Marszu Niepodległości. W trakcie imprezy nacjonalistów był świadkiem m.in. podpalenia mieszkania. Onet ujawnił niedawno, że MON przeznaczył ponad 300 tys. zł na wsparcie dla fundacji i stowarzyszenia powiązanego z ultraprawicowymi ekstremistami.  „Jak pisał reporter Onetu Marcin Wyrwał, w bardzo wielu przypadkach narodowców i kiboli szkoli polskie wojsko – chodzi m.in. o zajęcia z taktyki walki w terenie i w mieście, a także ze strzelania z broni krótkiej i długiej. Takie szkolenia dla 100 ludzi organizacji powiązanej ze skrajnie nacjonalistyczną ideologią urządzili byli żołnierze GROM-u oraz 6. Dywizji Powietrzno-Desantowej. Szkolenie dotował resort obrony kwotą 49,5 tys. zł” – podała w artykule nt. szkolenia redakcja Onetu.
Źródło: onet.pl
Czy czeka nas „noc brunatnych koszul" i dalsze zawłaszczanie Polski przez V Kolumnę Kaczyńskiego!?
Z forum: Włos się jeży na głowie... Brakuje tylko brunatnych koszul. --- Tajne szkolenia i nauka strzelania. Jak od środka wygląda Straż Narodowa?
Tacy emeryci gromowi i desantowi powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Tłumaczy ich jedynie to, że po odbyciu służby mają ogromne problemy materialne, bo pisowska generalicja w ogóle o nich nie dba. Ale szkolić bandytów???? wstyd, panowie wojskowi, wstyd. 
18 11 2020 Świetnie damy sobie radę bez kasy z UE. Tak rzecze Beata Kempa i to cała prawda…
Politycy Zjednoczonej Prawicy na uszach stają, by przekonać naród, że zawetowanie budżetu UE niczego dla nas nie zmieni i wszystko pozostanie po staremu.....
Przekaz z wypowiedzi pani Kempy jest bardzo wyraźny. Drodzy Polacy! UE może nam podskoczyć! My się Unii nie boimy, bo sami świetnie sobie radzimy…i tyle w temacie......
Wow! Wow! No a co tam słychać w PCK, i gdzie zapodziały się plecaki!? Tyle zarabia i jeszcze najbiedniejszych okrada!?.....
Więcej na podstronie Aktualności

18 11 2020 Brak kasy wykończy koalicję rządzącą?
O tym, że w koalicji rządzącej coraz trudniej o zgodę, wiadomo już od jakiegoś czasu. Mamy z  jednej strony Gowina, który od czasu do czasu przypomina sobie, czym jest przyzwoitość....
Tak, tylko dla przypomnienia, za rządów koalicji PO-PSL każdy z nas, 38 mln obywateli, miał do spłacenia ok. 22 tys. zł, o tyle w przyszłym roku będzie to prawie 40 tys. zł.....
Tak więc, mamy koronawirusa, padającą gospodarkę, luka VAT rośnie, są coraz mniejsze wpływy z podatków, a do tego to nasze weto w sprawie budżetu unijnego. I co dalej?...... 
Więcej na podstronie Aktualności
18 11 2020 Andrzej Duda na Litwie robi dobrą minę do złej gry.
Andrzej Duda przebywa od wczoraj na Litwie. Mimo, że uczestnicy spotkania podkreślają zalety współpracy i chęć do jej kontynuowania, podpisują kolejne dokumenty, to jednak strona litewska nie zapomina o tym, co się dzieje w Polsce i nie pozostaje obojętna.
Prezes Związku Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci Gabrielius Landsbergis w rozmowie z agencją informacyjną BNS nie ukrywa, że „ignorowanie wyzwań, z którymi zderza się nasz najbliższy sąsiad [Polska], jest niemożliwe (…) Państwo, które stawia wysokie wymagania swoim sąsiadom – mam tu na myśli uwagi pod adresem Białorusi wobec drastycznych naruszeń praw człowieka, które mają tam miejsce – powinno stosować je także w stosunku do siebie”. Z kolei przewodnicząca Sejmu Viktorija Cmilyte-Nielsen z ramienia koalicyjnego Ruchu Liberałów wyraźnie zaznacza, że Litwa „nie może przymykać oczu na to, co się dzieje w Polsce”. Również prezydent Gitanas Nauseda po spotkaniu z Dudą, nie odpuścił i napisał na Facebooku, że „bez wątpienia, jak przystało dobrym przyjaciołom, rozmawialiśmy o trudnych sprawach, w tym o prawach człowieka. Moje stanowisko w tej kwestii jest jasne: zawsze opowiadałem się i będę się opowiadać za propagowaniem praw i wolności człowieka oraz za bezstronnym dialogiem ze społeczeństwem. Tak samo, jeśli chodzi o zdrowie reprodukcyjne kobiet w Polsce. Mam nadzieję, że nasz sąsiad, jako jedna z najstarszych demokracji w Europie, będzie dążył do konstruktywnego dialogu ze wszystkimi grupami w swoim społeczeństwie”. W litewskim internecie odbywają się akcje protestacyjne na znak solidarności z polskimi kobietami, a Wilnie kilkuosobowa grupa aktywistów przyniosła pod ambasadę RP Powszechną Deklarację Praw Człowieka i inne dokumenty gwarantujące ochronę praw uniwersalnych. Gdyby nie koronawirus to zapewne uczestników tej manifestacji byłoby o wiele więcej. A co na to pan Duda? Ze spokojem oznajmił na konferencji prasowej obydwu prezydentów, że w Polsce prawa człowieka spełniają wszelkie międzynarodowe standardy.
Źródło: wyborcza.pl 
Duda nawet na Litwie zaliczył zjebke!? Gdzie teraz będzie mógł pojechać by nie został skrytykowany, chyba tylko do Watykanu!?
18 11 2020 Nurowska atakuje Dudę. „Skur***, jesteś je*** mordercą!”
Pisarka Maria Nurowska często komentuje na Facebooku bieżące wydarzenia. Autorka wielu powieści podzieliła się z fanami swoją opinią na temat prezydenta, który – według niej – odpowiedzialny jest za odmowę przyjęcia pomocy z RFN. „Właśnie wysłuchałam wyznania człowieka chorego na Covid, który żyje tylko dlatego, że zwolniło się łóżko po umarłej, a druga umarła odstąpiła mu respirator ! Całość rozmowy w TVN 24 Czarno na Białym!” – rozpoczęła wpis. „Teraz będę klęła, bo nie da się inaczej. Kur*** mać! To ten pier*** Duda odmawia pomocy ze strony Niemiec i ofiaruje się z NASZĄ pomocą! Ilu Polaków umarło skur***, dlatego, że nie przyjąłeś tej pomocy, Jesteś je*** mordercą i będziesz musiał z tym żyć!” – zakończyła brutalnie Nurowska. Przypomnijmy, że rząd Niemiec oferował Polsce pomoc w zwalczaniu COVID-19, ale niestety oferta nie została pozytywnie przyjęta przez oficjeli Zjednoczonej Prawicy. Sam Duda, w reakcji na list z propozycją wsparcia od prezydenta RFN, zaproponował, że również Niemcy mogą liczyć na pomoc Polski. „Dziękuję za życzliwą ofertę pomocy. Pamiętaj proszę, że również Niemcy mogą liczyć na Polskę” – nasz prezydent napisał  swojemu niemieckiemu odpowiednikowi.
Źródło: Facebook
Z forum: Duda jako katol jest za życiem poczętym a potem już tylko za pogrzebem.
Ale go pogięło, wyrwa budżetowa jakiej świat jeszcze nie widział, a on odmawia pomocy w sytuacji kiedy w szpitalach wszystkiego brakuje. Duma ponad wszystko zwyciężyła, mania wielkości dopadła Dudę!? No chyba że Niemcy chcieli zbyt dużo za oferowaną pomoc w walce z COVID- 19!?
Jezuuuuu!!!! Kolejny, który odfrunął. Ludzie, kogo wyście wybrali?!?!?!?!?! Karetki stoją po kilka godzin w kolejkach do SOR, wozi się chorych po całym kraju, respiratorów brakuje, a ten chce pomagać….. Chociaż nie, ok, jak chcesz pomóc, pieprzony dudusiu, to zapierdalaj do szpitala, zakasaj rękawy i do roboty. Na początek do wywożenia zwłok. ***** ***

18 11 2020 Czarzasty do Winnickiego. „Będziesz z nami uprawiał SEKS. Myślisz o tym…”
Włodzimierz Czarzasty, szef SLD, rozmawiał ze zwolennikami na czacie wideo. Przywódca socjaldemokratów został w końcu zapytany o Marsz Niepodległości – wykorzystał to jako okazję do zaapelowania do Roberta Winnickiego z Konfederacji o porzucenie prawicy i przyłączenie się do jego centro-lewicowej organizacji. Czarzasty, w krótkim apelu, zaproponował Winnickiemu wolny seks i „ćpanie”. „Słuchaj no, rzuć tych wszystkich swoich ultrakatolickich kolesi, chodź do mnie. U nas można pić, ćpać, palić, a seksu, ile chcesz będziesz uprawiał – wolny seks jest po prostu. Będziesz razem z nami uprawiał cudowny seks, bo widzę, że masz takie marzenia w oczach. Widzę, że potrzeba tego seksu tkwi w twojej głowie” – powiedział wyraźnie rozbawiony lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej. „Potrzeba palenia, ćpania i picia owładnęła cię. Po prostu myślisz o tym dzień i noc. Chłopie, chodź do mnie, ja ci to wszystko zapewnię i – jak mówi Adrian Zandberg – jeszcze dam ci na końcu ciasteczko. To naprawdę cudowna historia” – dodał. Słowa Czarzastego to zapewne kontrreakcja na przemówienie Winnickiego z ostatnich dni, kiedy to ostrzegał on młodych przed tym, co oferuje Lewica. „Lewica oferuje wam, jak twierdzi, wolność. Jaka to wolność? To wolność polegająca na tym, że macie tylko pić, ćpać, palić i… wolny seks” – mówił narodowiec.
Źródło: Twitter
17 11 2020 Poczta Polska podważa linię obrony premiera Morawieckiego w sprawie wyborów kopertowych.
Do Naczelnego Sądu Administracyjnego trafiły już dwie wersje wydarzeń w sprawie organizacji tzw. wyborów kopertowych. Poczta Polska stoi na stanowisku, że na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego przygotowywała powszechne wybory korespondencyjne....
Premier faktycznie nie wtrącał się, gdy publicznie było już jasne, że Poczta zamówiła w PWPW druk 30 mln kopert z pakietami do głosowania korespondencyjnego.....
Więcej na podstronie Aktualności

17 11 2020 Horror w Poznaniu. Nie wolno włączać przycisków alarmowych!
„Czego się ku…drzesz?” – zwraca się personel do chorych na Sars-Cov-2 w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim(....) O jednym z oddziałów mówi się wprost: Umieralnia. Zobaczcie reportaż: https://tiny.pl/72ffg
Pacjenci muszą pomagać innym pacjentom.....
Niektórzy siedzą tu od września, mimo iż od dawna nie mają objawów. Blokują miejsca tym, którzy naprawdę potrzebują pomocy......
„Jeżeli ktoś tam jest jeszcze przytomny i świadomy, co się z nim dzieje, powinien dać sobie radę. A jak ktoś jest mało świadomy, jak większość starszych pacjentów, to jest zdany na łaskę tego, co się dzieje w szpitalu, a w szpitalu nie dzieje się dobrze”........
Więcej na podstronie Aktualności

17 11 2020 Możliwy STRAJK generalny pielęgniarek! Służba zdrowia stanie?
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (część FZZ) poinformował o przygotowaniach do rozpoczęcia sporów zbiorowych. Następnym krokiem związkowców z OZZPiP może być rozpoczęcie strajku generalnego. Informację o możliwym strajku generalnym przekazała b. przewodnicząca związku Dorota Gardias, która jest bardzo krytyczna wobec bieżących aktywności rządu podejmowanych w ramach przeciwdziałania pandemii koronawirusa. Związkowcy zwracają ponadto uwagę na braki w sprzęcie, miejsc do leczenia, niedobór personelu i – przede wszystkim – przeniesienie części puli pieniędzy, które do tej pory trafiały do pielęgniarek do ogólnej puli szpitali. Jedna ze związkowczyń, w rozmowie z portalem wp.pl, powiedziała, że system służby zdrowia faktycznie znalazł się już w naszym kraju „nad przepaścią”. „Mamy za mało pielęgniarek na oddziałach podstawowych i brakuje na oddziałach, gdzie są respiratory” – uzupełniła przedstawicielka OZZPiP. Dodatkowo, narasta też złość lekarzy, którzy nie doczekali się ogłoszenia ustawy covidowej – dzięki inicjatywie Senatu zawiera ona wzmiankę o dodatkach dla nich. Najprawdopodobniej jednak PiS będzie dążył do przeforsowania zmiany, która wyeliminuje z projektu ideę wsparcia finansowego medyków. Niewykluczone więc, że do protestu pielęgniarek dołączą inni pracownicy medyczni.
Źródło: money.pl
Z forum: Bardzo dobrze. Z tym rzadem bezprawia i niesprawiedliwości nie da się inaczej niż tylko protestami !
Co teraz pocznie rząd sukcesów i uśmiechnięty Niedzielski. Podwyżki dla milicji nie pomogły? Wiem! Każcie milicjantom pałować strajkujące pielęgniarki i po krzyku. Da się? Da się! Wystarczy chcieć! A przecież "chcemy" to wasze hasło!
Telewizja ściek z Woronicza chyba jeszcze nie opluwała pielęgniarek. Dzisiaj pewnie rozpocznie.
Walczcie o swoje Dziewczyny. To Wam się po prostu od lat należy. 
Cala Polska powinna dołączyć, bo w końcu wiele kategorii zawodowych w kraju jest niezadowolonych z rządów bandy pisowskiej. Tylko razem możemy ich odsunąć od władzy. PIS do DYMISJI!!!!!

17 11 2020 Czy w Polsce jest wymiar sprawiedliwości?
Biznesmen Krauze, bankowiec Czarnecki, mecenas Giertych naciągają Polaków na miliony i śmieją się z nich twierdząc, że to lege artis. Sądy wobec nich są nader nader pobłażliwie. Nie ma nakazów aresztowania, nie wykonuje się wpłat zarządzonej kwoty zabezpieczenia, sprawy się odracza....
Zgodnie z nagraniem przewodniczącego klubu PO - niejakiego S. Neumanna - polskie sądy są na usługach mafii. Cosa Nostra i inne renomowane mafie mogą przyjeżdżać do Polski na szkolenia - nie słyszałem o włączeniu tam sądów do mafii. Konstytucyjne ustawienie pozycji sędziów w żadnym stopniu nie zapewnia sprawiedliwych wyroków. Izba Dyscyplinarna SN, to mało. Polski wymiar sprawiedliwości może tylko uleczyć wprowadzenie zasady obieralności sędziów przez społeczeństwo  NA KRÓTKIE KADENCJE. Nie ma teoretycznej podstawy, by przedstawiciele dwóch pozostałych filarów władzy (władza ustawodawcza i wykonawcza) byli wybierani na kadencje, a przedstawiciele władzy sądowniczej - dozgonnie i praktycznie z zapewnioną bezkarnością. Jedyne kryterium jakim kierują się sędziowie w przypadku sądzenia osób o znanych nazwiskach jest ich polityczna orientacja; ci, którzy sprzyjają opozycji są z automatu bezkarni. Nawet w przypadku przestępstw komunikacyjnych (vide Cimoszewicz, Najsztub, Durczok, nie mówiąc o gangsterce synów Wałęsy, czy synalka Krauzego). Sądy będą odraczać rozpoznanie w inkryminowanej sprawie w nieskończoność i co im można zrobić. Wszystko lege artis. Wyekspediowanie WSZYSTKICH sędziów i prokuratorów gdzieś w kosmos i przekazanie praw sądowniczych wójtom i prezydentom miast (ale przy ich kadencji tylko dwa lata) wyleczyłoby radykalnie polski wymiar sprawiedliwości...
Źródło: niepoprawni.pl

17 11 2020 PiS to partia komunistyczna!
Podstawowa zasada, którą głoszą komuniści, brzmi: „każdy według możliwości, każdemu według potrzeb”. Praktyczna realizacja tej komunistycznej zasady nazywa się „redystrybucja”. Państwo poprzez progresywne podatki dochodowe, obrotowe czy od wartości dodanej, przemocą zabiera ludziom owoce ich pracy - tym więcej zabiera, im ktoś więcej wypracuje - a potem rozdaje te pieniądze swoim znajomym, wspólnikom czy zwolennikom. Demokracja powoduje, że ten proceder stosowany jest na szeroką skalę w każdej dziedzinie życia, bo komunistyczne państwo rozdając nie swoje, przekupuje swoich w zamian za poparcie w wyborach. Demokracja służy komunizmowi. Słowo „komunizm” zostało skompromitowane przez ZSRR, więc dzisiejsi komuniści wrócili do starej nazwy i się zwą socjaldemokratami. W dzisiejszych czasach najbardziej wpływowi są ludzie kultury, bo to oni są najczęściej pokazywani w mediach i to ich słucha najwięcej ludzi. Więc nawet jeśli się nie znają ani na polityce, ani na ekonomii, to i tak występują jako eksperci w tych dziedzinach. Wybory wygrywa ten, kto ma przychylność wśród ludzi kultury, do których należy oczywiście zaliczyć też dziennikarzy.
Dziennikarz to oczywiście najgorszy sort kultury, bo taki aktor, malarz, czy reżyser, to jednak jakiś fach w ręku ma, na czymś się zna, coś potrafi, na wolnym rynku by się utrzymał, a dziennikarzem zostaje się wtedy, gdy się nic nie potrafi. Ewentualnie można też zostać nauczycielem. Ale dziennikarze i nauczyciele zarabiają, bo są formalnymi, ale często też nieformalnymi, funkcjonariuszami komunistycznego państwa. Funkcjonariuszami kluczowymi, bo zajmującymi się indoktrynacją i propagandą.
Zachodni komuniści, by zrealizować swoje zbrodnicze ideały, zapowiedzieli marsz przez instytucje. To się im udało - dziś większość zachodnich uczelni czy wytwórni filmowych realizuje propagandę komunistyczną - najlepiej to widać w USA. W Polsce to nie było konieczne, bo u nas te komunistyczne marsze odbywają się w te i z powrotem od stu lat - u nas większość instytucji realizuje ideały komunizmu i od kilku pokoleń inaczej nie było.
Ludzie kultury na czele z dziennikarzami to awangarda komunizmu, to oni bronią i zachwalają wszystkie rządzące w Polsce partie socjaldemokratyczne, to oni bronią komunistycznego ustroju w Polsce opartego na szeroko zakrojonej redystrybucji. Dlatego rządy rozdają im ogromne środki zrabowane podatnikom. PiS w niczym pod tym względem nie różni się od innych socjalistów rządzących w Polsce od dziesięcioleci. Też zabiera tym którzy coś wytwarzają i rozdaje darmozjadom. Właśnie minister Gliński dokonał nieudanej próby takiego rozdawnictwa i wkrótce wykona komunistyczną redystrybucję.
Na tym przykładzie bardzo wyraźnie widać, że Ministerstwo Kultury to jeden wielki przekręt, to zorganizowana grupa przestępcza, to czystej wody mafia. Pieniądze odebrane siłą podatnikom rozdają swoim wspólnikom w rozboju. Tu w ogóle nie ma sensu zastanawiać się, kto ile powinien dostać i czy jakiś wybór jest dziwny - podstawową kwestią jest to, że nikomu nie powinno się zabierać, by potem innym dawać, bo to jest najzwyczajniej w świecie niemoralne. To nasze ministerstwo jawnie realizuje zbrodniczy komunizm. PiS to komuniści, a minister Gliński to jeden z przywódców tej komunistycznej mafii. Żadnym usprawiedliwieniem nie może być to, że wszystkie poprzednie rządy i rządzące partie, to też byli tacy sami komuniści, rozdający nie swoje. Dopóki Polacy nie zrozumieją, że ustrój Polski to komunistyczne rozbójnictwo, dopóki będą myśleć, że wymiana ekipy wykonującej komunizm może coś zmienić, dopóty będą żyć w komunistycznej niewoli i będą grabieni na potęgę. Polacy zachorowali już dawno na syndrom sztokholmski i kochają swoich oprawców. Nie mam lepszego pomysłu jak się powinniśmy z tego wyleczyć, niż napisanie o tym.
Źródło: niepoprawni.pl
16 11 2020 Szpitale tymczasowe będą dostawały ponad 800 zł dziennie za… puste łóżko. ABSURD!
NFZ zwykłym szpitalom zajmującym się COVID-19 płaci mniejsze stawki: za dobową dostępność łóżka – 200 lub 500 zł, za dobową hospitalizację – 330-630.....
Łóżek W SZPITALU NARODOWYM jest 300 (na razie) Za same łóżka Szpital inkasuje blisko 250 000 zł. DZIENNIE. Biorąc pod uwagę kryteria, które zakładają niskie obłożenie, nasuwa się przypuszczenie, że szpital powstał jedynie w tym celu. Czy nie powinna zainteresować się tym Prokuratura?.....
Więcej na podstronie Aktualności

16 11 2020 Roman Giertych w mediach społecznościowych publikuje mowę obrończą.
…..wysłannikiem ze strony członków rządu miał być Adam Hofman, były rzecznik PiS. Propozycja dotyczyła posady dla Michała Krupińskiego, bliskiego znajomego Zbigniewa Ziobry w zamian za złagodzenie „kursu wobec banków Czarneckiego.”.....
….Czarnecki odrzucił propozycję, a już kilka tygodni później decyzje Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i KNF spowodowały, że plan naprawy banku stał się niemożliwy do zrealizowania.....
No a co z tymi co żądali, za usługi komunikacyjno- doradcze 40 mln złotych!? I to nie miła być łapówka!?
Więcej na podstronie Aktualności.....

16 11 2020 Jak nabić naiwnego Polaka w tzw "butelkę". Ten przykład szokuje
Skąd Ogólnopolski Strajk Kobiet bierze pieniądze? Jak wygląda finansowanie tej organizacji? Czy to nowa siła czy tylko zwykły i przemyślany sprytny pomysł na biznes? Naiwni płacą ? a jakże i to ile ?.....
W oficjalnych rejestrach liderka Strajku Kobiet widnieje jako prezes spółki zajmującej się deweloperką i budownictwem, w której w radzie nadzorczej zasiada jej ojciec......
Okazało się, że(....)Andrzej Lempart – zarządzając inwestycją przy ulicy Małopolskiej we Wrocławiu – dał się poznać jako nieuczciwy gracz, gdy mimo zaawansowanej sprzedaży cały projekt tajemniczo upadł, a klienci – jak wynika z naszych ustaleń oraz kupców, którzy opublikowali swoje wypowiedzi w Internecie – zostali na lodzie: bez mieszkań i bez wpłaconych pieniędzy.....
Magdalena Lempart ogłosiła zatem nowy interes tzw "zrzutkę" na strajk kobiet. Okazuje się, że antyrządowe, aborcyjne burdy otrzymują spore wsparcie finansowe. Dotychczas na konto OSK wpłynęło blisko 1,5 mln zł, ale gdzie te pieniądze trafią finalnie, nie do końca wiadomo.....
Więcej na podstronie Aktualności

16 11 2020 Sąd jest w błędzie. Sąd nie rozumie. A Morawiecki wie lepiej od sądu, że prawa nie złamał.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał we wrześniu wyrok w sprawie naruszenia przez Morawieckiego porządku prawnego, dotyczącego wyborów prezydenckich, które miały się odbyć w maju. Zgodnie z nim uznano, że „decyzja zlecająca Poczcie Polskiej przygotowanie wyborów była nieważna”, a premier naruszył prawo, bo, „nie ma kompetencji dotyczących przygotowania jakichkolwiek wyborów powszechnych”. I co na to pan Morawiecki? Właśnie przygotował kasację i odwołuje się do NSA. Oczywiście, WSA się myli i zupełnie nie zrozumiał, o co chodziło. Nie ma przecież mowy o tym, by premier złamał Konstytucję i prawo wyborcze. „Wbrew twierdzeniom sądu I instancji decyzja prezesa rady ministrów nie zlecała Poczcie Polskiej »przygotowania« wyborów prezydenta RP” – przekonuje Morawiecki i dodaje, że on tylko chciał, by Poczta Polska podjęła działania zmierzające do przygotowania wyborów, a nie ich przygotowanie. „Poczta miała więc działać „na przedpolu”, „wstępnie” oraz „preparacyjnie”, a to spora różnica, której sąd nie raczył zauważyć.
Poza tym Morawiecki nie zlecił Poczcie przeprowadzenia wyborów „wyłącznie korespondencyjnych”, a podjęta przez niego decyzja miała charakter wewnętrzny i wynikała z troski o prawa obywateli. „Obligując Pocztę Polską (…) w niczym nie naruszył prawa, lecz po prostu zobowiązał Pocztę do podjęcia czynności przewidzianych w przepisach prawa powszechnie obowiązującego, a w szczególności w przepisach Kodeksu Wyborczego”.
Zapewnia też, że jego dokument nie był „carte blanche” do działań, które Poczta Polska zamierzała podjąć. Tak więc, jak wynika z jego pisma odwoławczego, on niewinny, on w porządku, on działał zgodnie z prawem… Ciekawe, czy NSA da się na takie bajdurzenie nabrać?
Źródło: wyborcza.pl
Matołuszku od kiedy to życzenie szefa rządu nie jest rozkazem dla jego podwładnych!? Wow!Nawet Sasin jest niewinny, bo on tylko „sugerował”, a nie zlecał!?

16 11 2020 Mazguła nazywa PiS „okupantami” i każe im „WYPIER***”
Pułkownik Adam Mazguła opublikował na swoim Facebooku kolejny wpis na temat rządu PiS. Ostro skrytykował w nim działania władzy ws. COVID-19.
„Nie ustają zachwyty szczekaczki propagandowej Mateusza kłamliwego, o sukcesach tej władzy. Znowu jesteśmy najlepsi i wygrywamy z covidem. Już jadą do Polski szczepionki załatwione z regionalnym sprzedawcą, chociaż jeszcze nawet nie są produkowane. On już zakupił, załatwił, poświęcił się! Tymczasem szczepionki zostały zamówione i są finansowane nie przez polski nierząd, ale przez Unię Europejską i nam przysługuje część jej zamówienia” – zaczął swój wpis. W dalszym fragmencie napisał o śmierci swojego znajomego. „Dzisiaj dowiedziałem się, że kolejny mój kolega, ale i sąsiad zmarł na COVID-19 i to w ciągu dwóch dni od pojawienia się objawów. Procedury są takie, że szpital nie przyjął pacjenta bez wyniku testu, a na test zapisali go za dwa dni. Na wynik trzeba czekać kolejne dwa dni. W ten sposób niczego nie udało się zrobić i teraz została tylko procedura pogrzebowa, czyli po cichu, często z fałszywym wstydem przed sąsiadami, z ograniczeniami pandemii i najczęściej w tajemnicy. Tymczasem w mojej miejscowości nie działa Sanepid, bo wszyscy pracownicy są chorzy i wykończeni psychicznie oraz fizycznie. Przepełniony szpital nie przyjmuje pacjentów. Nawet rodziny osób zarażonych nie mają prawa na zrobienie testu”.
Sytuacja epidemiologiczna – jak uważa Mazguła – jest u nas po prostu tragiczna. Rząd jednak „kłamie” i „przykrywa propagandą prawdą”. Autor w swoim wpisie wymienił również absurdalne decyzje podejmowane przez PiS w trakcie pandemii m.in.: rozpoczęcie konfliktu ws. aborcji, kupno nowych limuzyn oraz wielomilionowe dofinansowania pieniężne dla „potrzebujących” artystów pop i disco polo. „Widać wyraźnie, że jesteśmy najlepsi w ilości kłamstwa, propagandy, otępienia rządzących i pogrzebów. Została tylko jedyna nadzieja i hasło dla PiS-okupantów: Wypierda***!”” – zakończył swoje rozliczenie z PiS-em pułkownik.
Źródło: Facebook
Oni nie umarli na wirusa, tylko na pozamykane przychodnie, odwołane zabiegi, operacje!? Dlaczego tylko w Polsce lekarze jak w twierdzach pozamykali się w przychodniach, szpitalach!? Bo to dla nich złoty interes, na dyżurze odpoczywa po ciężkim dniu pracy w swoim prywatnym gabinecie, i jeszcze mu za to NFZ dobrze płaci!?
W Polsce tak jest już od bardzo dawna jak zachorujesz to jesionkę sosnową musisz sobie kupić, bo mafii w białych kitlach nie chce się pracować!? No chyba że za każde podejście do łóżka 100 zł byś dawał, wtedy będą jak opętani latali!?
No patrzcie zanim wyprodukowali szczepionkę, Morawiecki już ją dla całego narodu kupił!? Zatem na Gwiazdkę będziemy już jako pierwsi na świecie zaszczepieni!? Geniusz czy idiota, wielu dziś zadaje sobie takie pytanie!?

16 11 2020 Możemy spokojnie wetować budżet, a UE może nam podskoczyć.
„Gwiazda” polskiej dyplomacji, były minister spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski, odniósł się do ewentualnego zawetowania przez Polskę budżetu unijnego, co ma być następstwem uzależnienia wysokości funduszy europejskich od praworządności. Jak podkreśla, problem w tym, że UE stosuje pojęcie „praworządności” zbyt obszernie, zbyt szeroko, przez co „obejmuje nie tylko ustrój sądowy, kwestie społeczne, kwestie światopoglądowe, a w niektórych przypadkach wręcz można mówić o intymnych”. Zwraca też uwagę na „drugie dno” tej zasady i jest przekonany, że „nowe sposoby zarządzania mają dać hegemonię największym państwom i instytucjom europejskim, panowanie nad pozostałymi krajami oraz decydowanie o ich wewnętrznych sprawach. (…) Fundusze europejskie nie są nagrodą za konkretne funkcjonowanie państwa, a rekompensatą”, a przecież to nic innego jak „czysto ekonomiczny układ za to, że otworzyliśmy nasze gospodarki na gospodarki zachodnie”.
Waszczykowski jest przekonany, że nawet jeśli zawetujemy ustawę budżetową, to „żadna krzywda nam się nie stanie”. W końcu dotacje stanowią raptem mniej niż 1,5% PKB rocznie, a to nie są aż takie pieniądze, za które odbudowana została Polska. Sami sobie poradziliśmy, za własną kasę! Naprawdę? No i co najważniejsze, nasze weto może nieźle załatwić Unię, bo „nie powstanie budżet na odbudowę Europy, a normalny budżet unijny na lata 2021-2027 wejdzie w życie jako prowizorium. Żadna krzywda nam się nie stanie, bo budżet europejski będzie funkcjonował”. Nie wiem jak Państwo, ale ja czuję się już spokojna. Jak taki Waszczykowski przekonuje, że nie ma się co przejmować, że trzymamy UE w szachu, że i tak dostaniemy tyle kasy, ile nam się należy, to ja mu wierzę. W końcu Zjednoczona Prawica zawsze mówi nam samą prawdę i tylko prawdę, czyż nie?
Nie ma się więc co stresować…

Źródło: gazeta.pl
Praworządność a co to jest i z czym to się je!? No i kto ma określić ramy tej praworządności!? Przecież co jest dobre dla Niemca to jest złe dla Polaka, a nie do przyjęcia przez Greka!?
Z forum: Waszczykowski : Jeśli zawetujemy budżet, nie powstanie budżet na odbudowę Europy, a normalny budżet unijny na lata 2021-2027 wejdzie w życie jako prowizorium. Żadna krzywda nam się nie stanie, bo budżet europejski będzie funkcjonował
Czyli Zjednoczona Prawica odleciała. Dalej będzie obowiązywać zasada praworządności, tylko będzie mniej pieniędzy? To takie udane Powstanie Listopadowe?
Waszczykowski powinien robić to co robi najlepiej czyli rozwijać stosunki dyplomatyczne z …..San Escobar. PiS jest w ciągłym odlocie, jeden więcej jeden mniej wielkiego wrażenia nie robi. Dla mnie mogą odlecieć nawet na Marsa, ale elektorat powinien w końcu przestać słuchać bredni które opowiadają. 
Czyli czeka nas „wypierdol” z Unii decyzją Kaczyńskiego. Cóż, w końcu Duda składając życzenia w orędziu na 2020 rok zapewniał, że „to będzie rok pełnej suwerenności Polski, nikt nie będzie nam niczego narzucał, Polska będzie wreszcie wielka i zrzuci jarzmo niewoli, które zabrania nam podejmowania decyzji w naszych polskich wewnętrznych sprawach”. Zapomniał tylko dodać, że będziemy pod pełnym dyktatem Watykanu, jako lenno tego państwa.

16 11 2020 Borys Budka nie tylko o rządzącej koalicji..
Dzisiaj gościem „Rozmowy Piaseckiego” był Borys Budka, szef PO. Oczywiście głównym tematem była pandemia, z którą borykamy się już od miesięcy. Budka bardzo krytycznie ocenia działania rządu i nie rozumie, dlaczego nie wprowadzono różnych zasad dla poszczególnych branż, najbardziej tą pandemią dotkniętych. Jak to jest, że przygotowany jest pakiet pomocowy dla branży odzieżowej, ale dla malutkich salonów jubilerskich czy pralni chemicznych, już nie. Zamyka się biblioteki i muzea, pozostawiając otwarte kościoły, gdzie i tam i tu jest taka sama możliwość przestrzegania zasady odpowiedniego dystansu. Bardzo skrytykował też zupełnie niezrozumiałą zasadę obozu władzy, który wprowadza nowe zaostrzenia ot tak, z dnia na dzień. Przykładem to chociażby zamknięcie cmentarzy na dzień przed Świętem  Zmarłych. Podobnie rzecz się ma z zamknięciem restauracji.
Ma też swoje zdanie, jeśli chodzi o działania związane z polityką szpitalną, całkowicie uzależnioną od koronawirusa. Gdyby to od niego zależało, „wprowadziłby tak zwane białe szpitale, czyli miejsca, w których są leczeni pacjenci przewlekle chorzy, pacjenci onkologiczni, kardiologiczni, gdzie – w cudzysłowie – wstęp COVID-u jest zabroniony”. Niestety, służba zdrowia dzisiaj to jeden wielki dramat dla ludzi chorych, wymagających leczenia czy też operacji to, według Budki, jest wielką porażką rządu. On sam jest zwolennikiem pewnej liberalizacji obostrzeń, ale pod warunkiem, że obywatele zostaliby zabezpieczeni w odpowiednie środki.
W rozmowie nie zabrakło też wątku, dotyczącego kondycji Zjednoczonej Prawicy. Nie jest tajemnicą, ze koalicja się chwieje, jest coraz bardziej skłócona, jednak trudno na chwilę obecną wyrokować, co będzie dalej, bo „dopóki kilkoro posłów albo nawet kilkunastu posłów Zjednoczonej Prawicy nie zdecyduje się na odejście z tego obozu, to [premier – przyp. red.] Mateusz Morawiecki ma większość. Zobaczymy. Na razie uciekali z posiedzeniem Sejmu przez dwa tygodnie. Nie chcieli posiedzenia Sejmu, bojąc się, że ta większość została utracona”. Wyraźnie widać, że Morawiecki walczy i podejmuje coraz bardziej rozpaczliwe ruchy, by ten obóz utrzymać jakoś w kupie, ale Budka nie ukrywa, iż według niego, ten rząd nie dotrwa wiosny.
Borys Budka odniósł się tez do obecnego Trybunału Konstytucyjnego i jego orzeczenia o aborcji, które już na początku listopada powinno być opublikowane w Dzienniku Ustaw. No cóż, Morawiecki „ma inne polityczne i prawne możliwości do tego, by zmienić sytuację w Trybunale Konstytucyjnym (…) Od samego początku mówiliśmy, że trzeba wyrzucić z trybunału dublerów. Na miejscu premiera nie bawiłbym się w kwestie, czy może, czy nie może [opublikować wyrok – red.], tylko zbadałbym sytuację i oświadczył, że nie może działać trybunał, w którym zasiada trzech sędziów dublerów. To jest pierwotny błąd i żadna publikacja orzeczenia nie zmieni tego, że jest ono nieważne”.
A jeśli już w ogóle o aborcję chodzi, to Budka nie jest zwolennikiem aborcji na życzenie, ale uważa, że „ta kwestia powinna być regulowana sumieniem każdej kobiety”. Ciekawe, czy będzie o tym pamiętał, gdy będzie miał już realny wpływ na kształtowanie Polski?
Źródło: tvn24.pl
14 11 2020 Cenzorzy z Rockefeller Center, a jak to wygląda w Polsce?
Otóż zdjęli z anteny osobistą rzeczniczkę prezydenta, jak tylko próbowała ona poinformować naród o wyborczych fałszerstwach.....
No, to proszę zamknąć na chwilę oczy i wyobrazić sobie, że TVP robi relację(...) na ekranie wicepremier Kaczyński z wielkim talentem aktorskim (ujawnionym już w dzieciństwie) wciela się rolę generała Jaruzelskiego, w imię swojej władzy wzywając naród do obrony świętej wiary , a tu nagle Danuta Holecka zdejmuje go z anteny......
.trwa relacja z kolejnej konferencji pana premiera Morawieckiego przed Stadionem Narodowym, a dołem, na pasku, „leci” informacja, że owszem, lecznica już działa, ale przyjmuje tylko te najlżejsze przypadki, które inaczej nie kwalifikowałyby się do leczenia szpitalnego.....
Coś się tym Amerykanom wyraźnie pomyliło. Zaczęli gryźć prezydenta w język. W tej sytuacji Donald Trump będzie chyba musiał oddać władzę walkowerem......
Więcej na podstronie Polityka
15 11 2020 „Przestępcy muszą się bać” – tak komentuje Zbigniew Ziobro projekt konfiskaty prewencyjnej.
.„majątek mogą stracić osoby, wobec których nie toczy się żadne postępowanie karne. Mało tego, aby zająć ich mienie, organy ścigania nie będą musiały udowodnić, że majątek pochodził z przestępstwa. W projekcie ministerstwa zapisano bowiem, że to sam obywatel ma udowodnić, że majątek zdobył w sposób legalny.”.....
Dawnymi czasy podejrzanej o czary, wiązano kamień młyński u szyi, i wrzucano do rzeki, jak wypłynęła to ją zabijano bo to była czarownica, a jak utonęła, no to trudno zaszła mała pomyłka!?.....
Więcej na podstronie Aktualności

15 11 2020 Czarnek chce wprowadzić „wolność nauki” i wesprzeć chrześcijańskich badaczy.
„Podstawowa rzecz, która jest dziś widoczna, to jest wolność nauki – jej nie ma. (…) Kierunek rozwoju zwłaszcza nauk humanistycznych czy społecznych poszedł nie tam, gdzie byśmy sobie życzyli i to musimy zawracać” – grzmiał polityk PiS.....
Czarnek to watażka, który jak otrzyma odrobinę władzy to będzie palił i mordował, by ją utrwalić!? To dzieciak któremu Kaczyński dał do zabawy zapałki i brzytwę, nie zdając sobie sprawy jak to może się skończyć!?....
Więcej na podstronie Aktualności

15 11 2020 Kaczyński do narodowców: „Daliście odpór barbarzyńskiemu nihilizmowi”.
„Jak zwykle, pięknie stanęliście w potrzebie, angażując się spontanicznie w obronę świątyń oraz tworząc Straż Patriotyczną pod hasłem ‘Brońmy Krzyża, obrońmy Polskę’. Po raz kolejny nie zawiedliście Państwo, dając odpór niebywale wulgarnemu,....
(….) Kaczyński mówi o nihilizmie? On, którego kodeks moralny brzmi, "dobro to moja władza, większe dobro to moja większa wasza, a wszystko inne złem jest". Spójrzcie w jego oczy, dostrzeżecie w nich piekło.....
Więcej na podstronie Aktualności

15 11 2020 Donald Tusk zawsze trafia w nadęty balonik rządowej propagandy.
Zdążyliśmy już się przyzwyczaić do celnych i inteligentnych komentarzy Donalda Tuska odnoszących się do bieżących działań rządu. Tym razem wpis byłego premiera na Twitterze dotyczy wystąpienia Mateusza Morawieckiego, w którym urzędujący premier mówił o zakupie i dostępności dla Polaków szczepionki na SARS-CoV-2. Najlepsze z tego wszystkie jest to, że już dystrybuują szczepionkę, której jeszcze nie ma i nie wiadomo czy będzie. Takiej propagandy od tej bandy oszołomów politycznych mógłby się uczyć sam Joseph Goebbels. Oto do czego prowadzą rządy Kato-prawicowych fanatycznych debili. „Możemy potwierdzić informacje, które parę dni temu przekazał koncern Pfizer o dostępności bardzo innowacyjnej szczepionki. Omówiliśmy w gronie ekspertów kwestie, które są istotne z punktu widzenia logistyki, spraw organizacyjnych, operacyjnych związanych z dystrybucją szczepionki, która musi być przechowywana w niskiej temperaturze ok. -70 stopni” – powiedział podczas konferencji prasowej premier Morawiecki i zapewnił, że szczepionki dla nikogo nie zabraknie, a w pierwszej kolejności szczepionka trafi ona do osób z grup podwyższonego ryzyka.
Obietnice premiera podsumował krótko Donald Tusk: „Kiedy premier mówi, że sobie poradzi z dystrybucją szczepionki, to trzeba mu wierzyć. Szczepionkę na grypę rozprowadzili błyskawicznie, zanim się pojawiła w aptekach.” Celniej Hołownia trafił – „pijane dzieci we mgle”. Krótko i na temat.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
No patrzcie zanim wyprodukowali szczepionkę, Morawiecki już ją dla całego narodu kupił!? Zatem na Gwiazdkę będziemy już jako pierwsi na świecie zaszczepieni!? Geniusz czy idiota, wielu dziś zadaje sobie takie pytanie!? Wybudował szpitale tymczasowe, narodowe, na pokaz, nie dla chorych, bo takich tam nie uświadczysz!? Gdyby tacy byli to z Narodowego dzień w dzień byłaby transmisja w TVPiS na żywo!? Ewentualnie zanim chory zostanie przyjęty do szpitala narodowego, to już go wyleczą cudotwórcy, lekarze orzecznicy z ZUS!?

15 11 2020 Czy „Bezzębny drapieżca” pójdzie do lamusa? Zaskakujące doniesienia „Newsweeka”.
Renata Grochal opublikowała w „Newsweeku” tekst nt. roli Jarosława Kaczyńskiego w PiS. Prezes, według jej informatorów, ma w partii władzy coraz słabszą pozycję. Liderem wewnętrznej opozycji przeciwko Kaczyńskiemu jest podobno były minister Jan Krzysztof Ardanowski, który chce założyć w Sejmie rozłamowe koło poselskie. Mieliby do niego przystąpić politycy zawieszeni przez kierownictwo PiS po tym, gdy odważyli się zagłosować przeciwko ekologicznemu projektowi „Piątki dla zwierząt”. Były minister przekazał, że coraz więcej polityków prawicy jest zainteresowanych dołączeniem do jego opozycyjnego względem Kaczyńskiego projektu politycznego.  „Dojrzewa bunt, ferment społeczny, by tworzyć jakieś prawicowe struktury poza Zjednoczoną Prawicą, ale nie tylko wiejskie, bo w Europie partie chłopskie nie rządzą, mogą być tyko języczkiem u wagi” – zapewnił. W tekście „Newsweeka” pojawił się też anonimowy informator z kierownictwa PiS. Powiedział, że na kryzys pozycji Kaczyńskiego istotny wpływ ma też to, że spod jego władzy rzekomo wyrwał się Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej. Konserwatywny aktyw partii ze zdziwieniem przyjął też niesławny apel Kaczyńskiego o obronę Kościoła przez członków i zwolenników obozu Zjednoczonej Prawicy. Takie działanie prezesa działacze partii uznali za odrealnione. Wspomniany wcześniej informator „Newsweeka” dodał również, że u przywódcy narodowo-katolickiej prawicy coraz widoczniejsze jest „zachłyśnięcie się władzą”. Czyżby prezesowi palił się grunt pod nogami? Tekst Grochali na to wskazuje. Potencjalny rozłam Ardanowskiego może tylko przyśpieszyć upadek roli Kaczyńskiego jako faktycznego przywódcy całego obozu władzy.
Źródło: natemat.pl
Kaczyński jak Broz Tito traci kontrolę nad mafią pisowską!?
Od kilku tygodni mamy coraz to mniej Kaczyńskiego, zamknęli go w szafie tak jak on to robił z Macierewiczem!? W ostatnią niedzielę był na mszy w kościele sam, w otoczeniu tylko ochroniarzy!? Znaczy się co traci wpływy!? Przeżyłem trzy upadki dyktatorów Bieruta jak „Wyjechał w futerku, a wrócił w kuferku”, Gomułka spadł z piedestału bo zwariował, Gierek bo z Zachodem za bardzo się skumał!? Ciekaw jestem jak Kaczyński skończy, pozbawiony ochrony!?

15 11 2020 Gliński krytykowany. „Co ja mam powiedzieć swoim wyborcom, którzy dostają drzazgi, a celebryci miliony?”
Resort kultury Piotra Glińskiego wydał fortunę na wsparcie w czasie pandemii dla kapel, tj. Golec uOrkiestra (2 mln zł), Bayer Full (550 tys.), Weekend (500 tys.), oraz popularnych i dobrze zarabiających wykonawców muzyki pop i polskiego reagge: Beaty Kozidrak (750 tys.), Kamila Bednarka (500 tys.), Grzegorza Hyżego (449 tys.) i Pawła Stasiaka (400 tys.). Decyzja o ich wsparciu wywołała falę oburzenia. Dlaczego? Wymienieni artyści to w dużej mierze milionerzy, którzy absolutne nie muszą martwić się o brak przychodów w trakcie trwającej pandemii koronawirusa. Oficjalnie, resort dał im 50% kwoty straconej w trakcie jednego roku koronakryzysu. Przeznaczenie tak potężnych kwot na dobrze znanych opinii publicznej krezusów zostało skrytykowane przez polityków stronnictw opozycyjnych. Monika Wielichowska z KO oceniła na Twitterze: „Bez transparentności i przejrzystości przyznanie grantów rodzi pytania i stwarza pole gigantycznego potencjału do nadużyć. Kultura potrzebuje wsparcia, ale w tych przyznanych sumach brak logiki i sprawiedliwości społecznej”. Co więcej, na ten temat krytycznie wypowiedzieli się nawet politycy prawicy. „Co ma powiedzieć pielęgniarka? Co mają powiedzieć ci, którzy potracili swoje małe biznesy? Którym brakuje do ‘pierwszego’? Co ja mam powiedzieć swoim wyborcom, którzy dostają drzazgi, a celebryci miliony?” – powiedział polityk Solidarnej Polski. Mimo zmasowanej krytyki, skandaliczną decyzję dalej broni sam Gliński, który opublikował w social mediach długi wpis na temat wsparcia dla muzyków. „Nasi przeciwnicy od początku pandemii bezwzględnie wykorzystują ją w grze politycznej. My tak nie postępujemy. Stworzyliśmy mechanizmy umożliwiające na równych prawach uzyskanie rekompensat z tytułu poniesionych strat podmiotom z wielu branż, w tym objętej restrykcjami kultury. O tym, kto dostał wsparcie, nie decydowały sympatie, rodzaj uprawianej sztuki, ale algorytm pokazujący, kto stracił przychody w wyniku pandemii. To nie są pieniądze dla jednej osoby, ale dla całych zespołów ludzi, którzy z dnia na dzień stracili środki do życia” – napisał.
Źródło: wp.pl
To była próba kupienia sobie najlepszych gwiazd polskiej estrady, kina, teatru!? PiSałem kilka tygodni temu, Kurski organizuje Sylwester w Zakopanem, oczywista, oczywistość bez widowni i chce pobić rekordy wszech czasów TVPiS!?
Z forum: Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zdecydował o wstrzymaniu wypłat z Funduszu Wsparcia Kultury i ponownej weryfikacji listy jego beneficjentów.
I bardzo dobrze, nie mogą takich dotacji z naszych podatków otrzymywać osoby , które gardzą polakami i wszelkimi ścieżkami oczerniają tych z których się utrzymują, nie ma publiczności nie ma pieniędzy
Karetek brakuje, miejsca w szpitalach brakuje. Personelu brakuje. Respiratorów mało. Dajmy zatem grube miliony artystom. Przyjemniej się będzie jeździć od szpitala do szpitala mogąc czegoś posłuchać. Mam hasło dla tej akcji: "Jak odczuwasz silny ból To posłuchaj Bayer Full" 
13 11 2020 Ideał człowieka epoki PiS to antyideał.
Zacznijmy od tego „ideału” ulicznego. Ubrany w gacie z emblematami patriotycznymi, w tatuażach z symbolem Polski Walczącej, żołnierzami wyklętymi. Praca nie bardzo go interesuje, bo przecież nie może się rozmieniać na drobne, gdy dla wyższych celów jest stworzony....
Życie dla niego to Polska i jej dobro, oczywiście w jego rozumieniu. To oczywiście katolik, bardziej katolicki od samego Boga, z ostrym zabarwieniem fanatyzmu.....
Ideałem człowieka PiSlandii jest niedouczony kmiotek, który uważa siebie za mistrza intelektu. To człowiek zaprzeczający ponadczasowemu systemowi wartości, budujący własne pseudonaukowe teorie i prawdy.....
Ideał PiSlandii to człowiek nienawiści, przekrętów, pełen agresji, próbujący zmusić wszystkich do życia podług jego malutkiej wiedzy, wielkiego ego i chorych wizji....
Więcej na podstronie Polityka
14 11 2020 Duda postawił się PiS? Prezydent chce storpedować ważny projekt partii.
Andrzej Duda wziął wczoraj udział w VI Nadzwyczajnym Zjeździe Online Klubów „Gazety Polskiej” – podczas spotkania zapytano go o „piątkę dla zwierząt”. „Nie było ani jednego środowiska rolniczego w ostatnich tygodniach, czy to polskich rolników czy przetwórców, czy związkowców, czy innej grupy, która miałaby pozytywną ocenę tej ustawy. Wszyscy prosili mnie o weto albo skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego, żeby zablokować jej wejście w życie” – odpowiedział. „Ja się z tą ustawą absolutnie nie zgadzam. W wielu punktach jest absolutnie nieprzemyślana. Zastrzeżenia, które tam były zgłaszane i na podstawie których przygotowano tę ustawę, nie mają pokrycia w rzeczywistości (…) Zrobię wszystko, żeby nie dopuścić tej ustawy w życie i tych przepisów. Ci ludzie głosowali na mnie w zaufaniu, że będę dbał o polską wieś i polskie rolnictwo. Ich interesy przekładają się na interesy konsumentów, bo oni produkują żywność w Polsce” – dodał.
Redaktor naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz zapytał go więc o to, czy nie boi się, że potencjalne weto z jego strony zostanie odrzucone przez zdominowany przez PiS Sejm.  „Moje ambicje nie mają znaczenia, jestem prezydentem RP i mam zobowiązania wobec społeczeństwa, wobec narodu, który mnie wybrał” – odrzekł.Czy prezydent rzeczywiście zamierza postawić się PiS i zawetować ustawę? Przypominamy, że projekt ten często oceniany jest jako „oczko w głowie” prezesa.
Źródła: se.pl, wprost.pl
Dobre to „zrobię wszystko....”, chociaż tak niewiele może!? Jak nie podpisze to Kaczyński postawi prezydenta przed Trybunałem Stanu!?
Z forum: Andrzej! Jakie to ma znaczenie , że ustawa jest nieprzemyślana? Pan Jarek zmienił zdanie i kazał nie podpisywać- tego masz się trzymać!

14 11 2020 Kaczyński nawet policji nie ufa.
Po niedzielnej mszy Jarosław Kaczyński osobiście skontrolował, jak policjanci chronią kościoły.  Według informacji portalu OKO.press, 8 listopada, po wysłuchaniu mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu wicepremier ds. bezpieczeństwa wyraził zaniepokojenie, że nie widzi policjantów wokół kościoła. Rozkazał swojemu ochroniarzowi odnaleźć i sprowadzić dowódcę ochrony kościoła. Funkcjonariusz, który odpowiadał za ochronę kościoła musiał podać swoje nazwisko i tłumaczyć się, dlaczego ochrona nie jest widoczna. Zestresowany wyjaśniał, że policjanci pełnią służbę po cywilnemu, dlatego ich nie widać. To jednak nie wystarczyło wicepremierowi, który musiał potwierdzić tę informację telefonicznie u ministra Kamińskiego. Dopiero po rozmowie z nim się uspokoił. Tyle, że nawet po tej rozmowie postanowił jechać na przegląd innych kościołów. Po odwiedzeniu trzech kolejnych, znajdujących się w pobliżu, uznał, że to wystarczy.
Policja od kilku dni plotkuje na ten temat. Policjanci przytaczają tę historię jako przykład braku zaufania do kierownictwa policji i próbę ręcznego sterowania służbą – komentuje autor informacji w OKO.press, Radosław Gruca. Pytanie, co bardziej zirytowało prezesa – czy brak poczucia własnego bezpieczeństwa, czy fakt, że policjanci byli w cywilu, zatem nie było ulubionego przezeń efektu demonstracji siły? I kolejne pytanie, czemu prezes w ogóle uważa, że kościoły są w takim wielkim niebezpieczeństwie?
Źródło koduj24.pl
Sam był na mszy bez dworu tylko w otoczeniu ochroniarzy!? Ciekawe czy kogoś postronnego wpuszczono na mszę!?
Z forum: A ja mam pytanie, dlaczego policjanci pełnią służbę w cywilnych ciuchach? Czyżby wstydzili się warowania jak wiejskie kundle przy kościołach? Przecież taka służba to jak ośla ławka w szkole!

14 11 2020 „To jedynowładztwo, dyktatura. Odmowa publikacji ustawy to przestępstwo”.
Ustawa „covidowa”, przyznająca lekarzom podwyżki, do dziś nie została opublikowana w Dzienniku Ustaw. „Niebezpieczny precedens” – mówi prof. Matczak. Przyczyną tego faktu jest chęć wycofania się rządzących z ustawy. Twierdzą, że w głosowaniu nad nią doszło do pomyłki. „To jedynowładztwo, dyktatura. Odmowa publikacji ustawy to przestępstwo” – komentuje prof. Marcin Matczak. Uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta 4 listopada ustawa wprowadza m.in. obowiązek zasłaniania ust i nosa, daje podwyżki lekarzom walczącym z koronawirusem oraz pozwala sprowadzać do Polski lekarzy spoza UE. Jednak tuż po przegłosowaniu ustawy przez parlament PiS zaczął z nią walczyć. Rząd sprzeciwił się zapisowi, żeby podwyżki dać wszystkim lekarzom zatrudnionym przy leczeniu choroby, a dać je jedynie tym, którzy  do tej pracy zostali skierowani przez wojewodów. Rzecznik rządu Piotr Mueller wyjaśniał, że „Senat wprowadził niejasne poprawki do tej ustawy, które niestety przez pomyłkę kilkunastu posłów podczas głosowań sejmowych zostały przyjęte”. Zgodnie z poprawkami Senatu dodatkowe wynagrodzenia należy wypłacić całej służbie zdrowia, a nie tylko tym najbardziej narażonym na kontakt z wirusem. Rzecznik rządu uznał, że publikacja ustawy jest celowo opóźniana. Rząd przygotowuje nowelizację ustawy, która trafiła już nawet do Senatu – ten jednak nie miał okazji się dotąd zebrać. Zresztą czy można nowelizować ustawę, która jeszcze nie weszła w życie? Sprawę komentuje prof. Matczak, nazywając wprost kolejnym etapem niszczenia państwa prawa. „O tym, co jest prawem decyduje nie parlament, ale jednoosobowo pan premier”. Publikując jedynie te ustawy, które się rządowi podobają, „to jest modelowa wręcz definicja dyktatury, jedynowładztwa”. „Działanie premiera, który wbrew obowiązkowi nie publikuje ustawy jest przekroczeniem uprawnień. Czyli może być przestępstwem z art. 231 kodeksu karnego” – podsumowuje. Inni prawnicy są podobnego zdania: „prezes Rady Ministrów to nie jest żadna trzecia izba parlamentu ani żaden „negatywny ustawodawca”, który mógłby wykluczać z obrotu prawnego te akty prawne, które mu się nie podobają” – komentuje dr hab. Anna Rakowska-Trela, specjalistka od prawa konstytucyjnego, wykładowca na Uniwersytecie Łódzkim. Ani rzecznik rządu ani KPRM nie ustosunkowali się do tych zarzutów.
Źródło koduj24.pl
Z forum: Rząd chce nowelizować ustawę która nie została opublikowana. Czy mamy w Polsce jakiś świat równoległy w którym proceduje się ustawy wirtualne? 
Oni muszą skończyć w więzieniu. To jest demolowanie ustroju państwa.
Niech ktoś spróbuje jeszcze przekonywać,że Polska jest nadal demokratycznym państwem prawnym. PiS zniszczył państwo prawa. Rządzi bezprawie, widzimisię partii. Suwerenie - obudź się! RT Ustawa "covidowa" wciąż bez publikacji. "Odmowa druku to przestępstwo"

14 11 2020 „Liberalno- lewicowe” elity dążą do zmiany władzą w Polsce. „Za wszelką cenę”
Takie wnioski wysnuł pan prezydent, oceniając obecną sytuację w Polsce: „elity… wręcz o poglądach lewackich, za wszelką cenę próbują doprowadzić do zmiany władzy w Polsce. Myśleli, że uda się to w wyborach prezydenckich. … dziś próbują doprowadzić do tego, aby następne wybory parlamentarne odbyły się jak najszybciej i chcą za wszelką cenę doprowadzić do niepokojów społecznych, do podziałów na scenie politycznej w obozie Zjednoczonej Prawicy. I tu różne siły działają, to nie jest jedna siła”. Tę głęboką analizę uzupełnił wyjaśnieniem, że Zjednoczona Prawica „dotknęła bardzo wielu bardzo często lukratywnych interesów – weźmy choćby nawet lukę VAT. …Ktoś te parędziesiąt miliardów złotych rocznie kradł”. Jeśli pan prezydent wie o jakiejś kradzieży, to przecież – jako wzorowy obywatel, powinien jak najszybciej zgłosić ją odpowiednim organom.
Niestety, jego insynuacje idą dalej: „Ci ludzie zostali pozbawieni większej części uposażeń emerytalnych niezależnych im i zaczęli otrzymywać emerytury jak przeciętni polscy emeryci, co wzbudziło ogromną wściekłość ich i ich rodzin…To ludzie, którzy są często po wielu latach szkolenia w tajnych służbach PRL”. Słowa te padły na VI Nadzwyczajnym Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej”, zorganizowanym online. Prezydent był w piątek gościem zjazdu. Prezydent w swojej mowie powiedział wprost, że zachodzących w Polsce ostatnio zjawisk nie rozumie, obawia się także, że dla czytelników tej gazety były one również całkowicie niezrozumiałe. Niestety, my także obawiamy się, że szczucie, wyzywanie od tajnych służb oraz przypisywanie innym najprymitywniejszych motywacji w działaniach – nie pomoże ani prezydentowi ani nikomu innemu w zrozumieniu czegokolwiek.
Źródło koduj24.pl
Z forum: A. Duda: "elity o lewackich poglądach za wszelką cenę chcą wywołać niepokoje."Ale żeby tak od razu J. Kaczyńskiego wyzywać od lewackiej elity? Prezydent staje się coraz bardziej samodzielny...
13 11 2020 Jatka Niepodległości za nami. Jaka władza takie oświadczenie.
Trzeba było trochę poczekać, aż PiS się ogarnie i wyda oświadczenie, związane z imprezką narodowców i kiboli 11 listopada w Warszawie......
Wisienką na torcie jest stwierdzenie, że „niestety w trakcie marszu miały miejsce godne potępienia incydenty, będące wynikiem dołączenia do niego grup chuliganów, a być może także świadomych prowokacji”. ŚWIADOMYCH PROWOKACJI!!!......
Więcej na podstronie Aktualności

13 11 2020 Morawiecki szantażuje UE, a przed nami widmo zakręconego kurka z kasą.

Morawieckiego(....) posuwa się wręcz do szantażu. (….) Jak Wy wprowadzicie mechanizm powiązania budżetu z praworządnością, to my nie poprzemy ratyfikowania budżetu w parlamencie......
W Brukseli składki przyjmują nie pytając o praworządność, a chcą by budżet był zależny od praworządności, i to ze zwiększonymi składkami, ba jeszcze będą decydować na co przyznane pieniądze wydać!? !? To nie lepiej podziękować Unii......
Więcej na podstronie Aktualności

13 11 2020 Patologia zwana praworządnością.
Premier M. Morawiecki wystosował list do unijnych władz, w którym stanowczo wyklucza zależność uruchamiania unijnych funduszy od przestrzegania "praworządności". Tak samo napisał już wcześniej premier Węgier W. Orban - nawet bezpośrednio deklarował weto w tej sprawie. Unijni kombinatorzy chcą nagiąć ustalenia zawarte w akcesyjnych traktatach w tym kierunku, by w Radzie Europejskiej decydować miała kwalifikowana większość, a nie jednomyślnie wszyscy jej członkowie. To oczywiście mogłoby dać zwycięstwo tym, którzy chcą przy pomocy enigmatycznego pojęcia "praworządności" trzymać na krótkiej smyczy państwa predystynowane w myśl unijnych zasad do finansowego wsparcia. Rzecz jasna, gdyby jednak były odpowiednie traktatowe zapisy w tej mierze i gdyby istniała definicja praworządności, to można byłoby uzależniać od niej uruchamianie unijnych funduszy. Gdyby np. "praworządność" oznaczała rzeczywisty DEMOKRATYCZNY trójpodział władzy, to podpisuję się pod tym inkryminowanym warunkiem oboma rękoma. A właśnie demokratyczne wyłanianie owych trzech filarów władzy polegałoby na powszechnych wyborach ich przedstawicieli NA KADENCJE. Dokładnie tak wyłaniana jest władza ustawodawcza i wykonawcza, jedynie władza sądownicza chciałaby się sama wybierać i (jak dotąd) sędziowie są dozgonni (i praktycznie bezkarni). To nie ma nic wspólnego z demokracją ani z ideą trójpodziału władzy. Konkludując zatem - Chętnie będziemy uzależniać unijne fundusze od wprowadzenia RZECZYWISTEJ praworządności, a nie od jej parodii z jaką ciągle mamy do czynienia w Polsce. Najpierw trzeba nadać demokratyczne formy wyłaniania sądowniczego filaru władzy i zlikwidować patologiczny system sądownictwa (poprzez wyłaniania sędziów w trybie powszechnych wyborów i NA KADENCJE). Tak pojętej praworządności będziemy chronić "jak źrenicy oka" (by posłużyć się hasłem z okresu I Rzeczypospolitej). Tymczasem tylko drobna kosmetyka wymiaru sprawiedliwości z jaką mamy do czynienia w czasie rządów prawicy wywołuje wściekły opór krajowego i zagranicznego establishmentu, który czuje się zagrożony utratą parasola ochronnego filaru sądowniczego w dotychczasowej postaci.
Źródło: niepoprawni.pl

13 11 2020 „Traktuje prokuraturę jak własny folwark”. Oskarżenia pod adresem człowieka Ziobry.
Prokuratura Krajowa „ręcznie steruje” śledztwami prowadzonymi przez śledczych. Tak przynajmniej informuje red. Ivanowa z „Gazety Wyborczej” – ma to umożliwiać przepis, który pozwala przenosić sprawy pomiędzy poszczególnymi jednostkami. „Sterowanie śledztwami ułatwia jeszcze jeden czynnik: w przeciwieństwie do sądów powszechnych w prokuraturze nie ma losowego przydziału spraw. O tym, kto dostanie postępowanie, decyduje szef prokuratury” – wyjaśniła Ivanowa. Dodatkowo przełożeni mogą zmuszać podwładnych do umarzania postępowań. Przełożeni mogą to robić również w sposób zupełnie nieoficjalny: „(…) mało kto chce korzystać z oficjalnych narzędzi. Idzie się na skróty: polecenia z samej góry są wydawane pod pozorem konsultacji, najczęściej podczas narad w Warszawie, a czasem przez telefon. Szefowie niższych szczebli mają je realizować. Im ciszej sprawa zostanie załatwiona, tym lepiej dla kierownictwa jednostki. Jeśli referent się stawia, to typuje się innego, który podejmie oczekiwaną decyzję” – wytłumaczyła wspomniana wcześniej Ivanowa. I tak np. PK – jak podaje „GW” – miała w ten sposób naciskać na podwładnych, żeby ci wypuścili 32-letniego pseudokibica Śląska Wrocław podejrzanego o dopuszczenie się napaści na dziennikarkę podczas jednego z protestów Strajku Kobiet. Wypuszczenie zbira miało rzekomo nastąpić po cichej interwencji „góry”. Jeszcze inaczej „załatwiono” sprawę kierowcy BMW, pracownika ABW, który miał zostać oskarżony przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Mokotów o m.in. zarzut „narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia”. „Góra” zabrała jednak sprawę PR i przeniosła ją do Prokuratury Okręgowej, która potraktowała kierowcę w bardzo łagodny sposób (oskarżono go tylko o wykroczenie drogowe).  Informatorzy „GW” twierdzą, że za takimi działaniami stoi Bogdan Święczkowski. „Jest impulsywny. Traktuje prokuraturę jak własny folwark” – powiedział o obecnym prokuraturze krajowym jeden z informatorów dziennika. Sama PK nie przyznaje się do ingerowania w śledztwa i sterowania nimi.
Źródło: wyborcza.pl

13 11 2020 „WYPIER***!” „Macie SPIER***!”. Lempart wygoniła TVP z konferencji.
Dziś odbyła się konferencja prasowa Strajku Kobiet z udziałem Marty Lempart. Przyszło na nią dwóch przedstawicieli Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego, którzy szybko zostali wygonieni ze spotkania przez liderkę strajkowego ugrupowania. „Wypier***ć! Ja już powiedziałam na poprzedniej konferencji, że macie spier***ć, nie rozumiem, dlaczego tu ciągle przychodzicie” – wykrzyczała wściekła Lempart. Niecodziennie zachowanie Lempart spotkało się z pytaniem zadanym przez PAP. Przedstawiciele agencji zapytali ją o to, dlaczego potraktowała tak dziennikarzy TVP. „Jak TVP zacznie zatrudniać dziennikarzy, jak TVP stanie się telewizją, to bardzo proszę – oczywiście będą mile widziani. Natomiast teraz nie ma dla nas żadnej różnicy, czy to jest policja PiS-owska, czy to jest prokuratura PiS-owska, czy to jest PiS-owska ABW, czy to jest PiS-owska telewizja. Bo tam nie ma żadnych dziennikarzy i zawsze będą słyszeli od nas, że mają wyp***ć” – odpowiedziała. Lempart później skomentowała swoje zachowanie za pośrednictwem Twittera: „Dziwi mnie to wielkie zdziwienie po stwierdzeniu przeze mnie faktu, że konferencje prasowe są dla dziennikarek i dziennikarzy. Natomiast funkcjonariusze TVPiS mogą dźwięk, wizję i inne informacje pobierać od swoich kolegów z innych monitorujących nas rządowych służb. I robią to” – podtrzymała swoje stanowisko aktywistka. Zgadzacie się z decyzją Lempart o wygonieniu z konferencji pracowników TVP?
Przypomnijmy, że stacja wielokrotnie atakowała Strajk Kobiet, twierdząc, że przyczynia się on do roznoszenia COVID-19 i promuje faszystowskie symboli.
Źródło: gazeta.pl
To tyż szczujnia: OSK coraz bardziej przypomina KOD, a Lempart nieprzypadkowo stoi na czele ponoć tego spontanicznego ruchu!? W jakim celu Boni były esbek dołączył do OSK, czyżby Lempart coś miała pod paznokciami!?
Dziś ta spontaniczność już wygasa, co sponsorzy się skończyli czy Lempart okazyjne kamienicę kupiła!?
Już na Lempart znaleźli kompromitujące ją materiały, nieprzestrzeganie prawa pracy w swej firmie, niejasne okoliczności zakupu kamienic!?
Z forum: Za to co o niej publikują w szczujnia- tvpis, po prostu im się należało!! Brawo!!
Martwią mnie informacje dot. Pani Lempart i źródła nt. w archiwach SB, MO, ORMO, etc. dot. być może kogoś z jej rodziny, powiązania z KOD- em, informacje o powiązaniach warszawskiego ratusza z byłymi funkcjonariuszami SB lub TW, czasem ma się wrażenie że SB istnieje ! młode pokolenia nie widzą co ty była za organizacja ta SB i lepiej by tego nie doświadczyli ale historię trzeba znać bo ona uczy !
….w prorządowym portalu wPolityce.pl. 3 listopada serwis podał, że „liderka protestu kobiet Marta Lempart i „jej ówczesna partnerka Katarzyna K.” starały się w przeszłości – bez powodzenia – o pracę w ABW”(....) W ciągu ponad 30 lat istnienia służb specjalnych III RP nie zdarzył się ani jeden wypadek wycieku tego rodzaju danych. – Teczka kandydata do służby w ABW jest objęta klauzulą niejawności i chroniona.(....) „wszczęcie procedur wyjaśniających wyciek odbywa się z automatu”, a sprawa powinna być przekazana do prokuratury.... 
12 11 2020 Bąkiewicz żąda dymisji Komendanta Głównego Policji i oskarża policję o prowokacje.
„Policja od początku dążyła do konfrontacji, stała we wszystkich bocznych ulicach. Na skrzyżowaniu Alei Jerozolimskich z Nowym Światem z budynku leciały petardy na manifestantów,......
Jak długo jeszcze będziemy znosić okupację brutalnych prymitywów?
Więcej na podstronie Aktualności

12 11 2020 Antoni Macierewicz chwali wspaniały marsz.
„ok. 100 tys. ludzi, dziesiątki tysięcy samochodów, z flagami, barwami narodowymi, z młodzieżą, przejechało przez całą Warszawę(....)Wspaniały marsz(.....)Doszło do sytuacji, w której policja strzelała do ludzi. Strzelała do ludzi, choć to Antifa zaatakowała polskich patriotów. Nie wiem, kto wydał ten rozkaz, to musi zostać wyjaśnione”.....
Znaczy się ci co na marszu tak rozrabiali, „medale” od Kaczyńskiego otrzymają!?
Więcej na podstronie Aktualności

12 11 2020 Metamorfoza policji na Marszu Niepodległości...
….od początku relacji, czy to w publicznej telewizji czy mediach narodowych, widać było wręcz nadaktywność policji na ulicach stolicy. To już nie byli ospali funkcjonariusze, którzy biernie patrzyli na wrzeszczące i opluwające ich tzw 'strajkujące kobiety"....
Liczba zachorowań dziennych oscyluje co prawda między 22 a 25 tysięcy osób, ale uwagę rządzących powinna przykuwać ogromna liczba zgonów (tylko dziś 275 zmarłych osób). To pokazuje właściwie kondycję zdychającej służby zdrowia....
Po wczorajszych zadymach w Warszawie "król Europy", zapomniany już przez wszystkich dawnych kolesi z UE, był łaskaw napisać - " Czterej jeźdźcy polskiej Apokalipsy - Tchórz, Kłamca, Pedofil i Narodowiec". Tłumacząc ów tajemniczy wpis z niemieckiego można by zapytać - "Herr Tusk, czy rebus należy tłumaczyć w tej sposób - Tusk, Kopacz, radny PO, Niesiołowski ?".....
Więcej na podstronie Aktualności

12 11 2020 Chcą udowodnić ZAMACH? Prokuratura zleciła kolejne badania ws. Smoleńska.
Prokuratura Krajowa rozesłała do rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej informację o ponownym przebadaniu próbek pochodzących ze szczątków ich bliskich. Po co? Zwłoki ofiar katastrofy były już ekshumowane kilka lat temu i przebadane w 2018 r. Jednoznaczne okazało się, że nie noszą one żadnych śladów zamachu, co przypuszczalnie chcieli udowodnić przedstawiciele ówczesnej władzy. Tym razem przebadany miałby zostać tylko „ślad biologiczny”, więc ponowna ekshumacja ofiar katastrofy nie będzie potrzebna (próbki pochodzą z ostatniej). Niemniej jednak takie działanie budzi sporo podejrzeń, bo może stanowić próbę celowego przedłużenia śledztwa smoleńskiego. „To kolejna próba przeciągania śledztwa, by odwlec moment ogłoszenia wyników ekshumacji, że na ciałach ofiar katastrofy nie odnaleziono  śladów jakichkolwiek materiałów wybuchowych” – powiedział „Gazecie Wyborczej” Paweł Deresz (współmałżonek Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w Smoleńsku). Przeprowadzona kilka lat temu ekshumacja wywołała wiele kontrowersji, gdyż część przedstawicieli rodzin smoleńskich nie chciała wyrazić na nią swojej zgody. Prowadzący sprawę śledczy znajdowali się pod ostrzałem opozycji, twierdzącej, że kolejne odświeżanie sprawy smoleńskiej służy wyłącznie celom politycznym PiS. Czy tym razem śledczy dopatrzą się jakichkolwiek śladów zamachu…?
Źródło: wyborcza.pl
Z forum: Przecież to dla wielu już zwykły biznes, więc nigdy nie można zakończyć dochodzenia nie tyle do prawdy, co samego dochodzenia...

12 11 2020 Rychard: możliwa manifestacja policjantów pod hasłem „mamy dość”?
Prof. Andrzej Rychard, dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologii PAN stwierdził, że wczorajszy marsz to była „wielka, absolutna kompromitacja tego środowiska”. Wyraził nawet rodzaj współczucia wobec policji, która „próbuje zachować profesjonalizm, a jest pod nieustającym ostrzałem ze wszystkich stron”. Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński wydał już oświadczenie w sprawie wczorajszego marszu. Mowa jest w nim o „równoległym nielegalnym zgromadzeniu, podczas którego dochodziło do szeregu incydentów polegających na agresywnych działaniach niektórych uczestników przemarszu, niszczeniu mienia i bezpośrednich atakach na policjantów”. Wyraził też uznanie dla „ tych wszystkich uczestników Marszu Niepodległości, którzy godnie uczcili rocznicę” . Wygląda na to, że minister żyje w równoległej rzeczywistości, a zachęcani przez niego uczestnicy nielegalnego marszu w przyszłym roku zrobią wszystko, by jeszcze bardziej zasłużyć na jego uznanie. Do słów ministra odniósł się także prof. Rychard w wywiadzie dla TVN 24. Ocenił je jako próbę zrzucenia odpowiedzialności, a tymi, którzy nie uczcili „godnie”, a była ich znakomita większość – powinna zająć się policja.
Ten marsz był kompromitacją narodowców, a przy okazji kompromitacją święta narodowego. Odpowiedzialność za to ponoszą „elity władzy”. „Proces zawłaszczania święta narodowego, święta niepodległości rozpoczął się dużo wcześniej, jeszcze w czasie rządów PO. Była próba prezydenta [Bronisława – przyp. red.] Komorowskiego, by zorganizować inny marsz , ale nie skończyła się sukcesem. Później mieliśmy do czynienia z różnymi flirtami, umizgiwaniem się do środowisk narodowych. Niekiedy przedstawiciele obecnej władzy szli razem z narodowcami”. „Na tle tego wszystkiego wyrażam ogromny żal i jakiś rodzaj współczucia pod adresem policji, która próbuje robić , co można, zachowywać się porządnie”. Policja obecnie znajduje się w trudnej sytuacji – dodał. Wielu policjantów jest na zwolnieniach, nie chce w tym uczestniczyć. „Kto wie, czy kiedyś nie będziemy świadkami demonstracji samych policjantów, którzy wyjdą na ulicę pod hasłem „mamy dość„”.
Źrodło: tvn24.pl
Z forum: Czy nadal prawa strona będzie opowiadać bajki o rodzinnych spacerach na Marszu Niepodległości? Głaszczecie tą faszystowską bandę i to wasza odpowiedzialność, że z roku na rok ta bandyterka pozwala sobie na coraz więcej.

12 11 2020 Marsz Niepodległości. Rafał Trzaskowski: To na Jarosławie Kaczyńskim spoczywa odpowiedzialność za incydenty.
W środę 11 listopada przez Warszawę przeszedł Marsz Niepodległości. Choć organizatorzy zapowiadali, że zmienią formę wydarzenia, a uczestnicy przejadą przez stolicę samochodami, nie zabrakło osób, które wybrały się na marsz pieszo. Nie obyło się bez aktów agresji. Narodowcy starli się z mundurowymi niedaleko sklepu Empik przy Rondzie de Gaulle'a, podpalili mieszkanie, rzucając flarami w stronę tęczowej flagi i transparentu Strajku Kobiet zawieszonych dwa piętra wyżej, niszczyli także znaki drogowe i rzucali kamieniami w stronę policji.  Starcia z policją, zniszczenia, zatrzymany ruch pociągów, możliwe podpalenie. Oto jak skrajna prawica - tak hołubiona przez rządzących - "świętuje" Święto Niepodległości. To właśnie bilans, zapowiadanego zmotoryzowanego, a w rzeczywistości pieszego Marszu Niepodległości. A podobno to protestujące kobiety są największym wrogiem/zagrożeniem/złem/niebezpieczeństwem (proszę sobie wybrać, wszystkie określenia, jak widać, jak najbardziej "trafne") - napisał na Facebooku Trzaskowski. Rafał Trzaskowski stwierdził także, że za incydenty w Warszawie odpowiedzialny jest prezes PiS Jarosław Kaczyński, który od niedawna stoi na czele Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych. "To on bezpośrednio odpowiada za nadzór nad służbami. Rozumiem, że to wszystko nie kwalifikuje się do jakiejkolwiek reakcji? W świetle ostatnich doniesień medialnych, o chęci siłowego stłumienia  protestów kobiet, to jeszcze bardziej tchórzliwe i skandaliczne, panie Kaczyński" - czytamy we wpisie prezydenta Warszawy.
Do słów Rafała Trzaskowskiego odniósł się wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel. W rozmowie z Polską Agencją Prasową  powiedział, że zarzuty, jakie stawia prezydent Warszawy, są absurdalne i "sugerują brak kontaktu z rzeczywistością".  - Warto przy tej okazji wskazać hipokryzję Rafała Trzaskowskiego, który dziś oburza się, a jeszcze kilka dni temu brał udział i zachęcał do udziału w nielegalnych zgromadzeniach, które, chociażby pod względem epidemicznym, były równie niebezpieczne. (...) Można jeszcze wspomnieć o tym, że - gdy Rafał Trzaskowski ubiegał się o prezydenturę Polski - deklarował, że jest również gotów wziąć udział w Marszu Niepodległości. Może trzeba było dotrzymać słowa, a nie popisywać się dziś hipokryzją - powiedział Fogiel.
Źródło: gazeta.pl
Organizatorzy marszu sobie nie poradzili!? Prowokatorzy mogli się tego spodziewać, dlaczego zatem ich nie eliminowali, dla ONR to żaden problem!? Mam nadzieję że w przyszłym roku tego pseudo marszu już nie będzie!?
Wczoraj Warszawa płonęła, w szale niszczono witryny sklepowe, a Kaczyńskie siedział przy stole i bił brawo, pijąc wino!? No i widział już siebie jak jedzie ulicami Warszawy w wieżyczce czołgu na czele całej pancernej kolumny!? 
Kontrowersyjny system punktacji chorych na Covid-19. "Przyjęcie do szpitala to praktycznie pacjent umierający".
Od końca października zmienione zostały zasady finansowania leczenia chorych z Covid-19. Pieniądze, jakie dostaje szpital, mają być uzależnione od oceny rozwoju choroby płuc - jak przy zapaleniu płuc. Do tej pory za każdego chorego z zakażeniem NFZ płacił 530 zł. Nowy cennik NFZ wprowadza aż 3 stawki finansowania - 180, 330 i 530 zł. Ta ostatnia, najwyższa stawka, ma być - jak zapowiedział minister Niedzielski - podniesiona o kolejne 100 zł.
Coś mi tutaj strasznie śmierdzi!?
Jest jednak pytanie, kto przewiezie chorych do izolatoriów, skoro karetki po kilkanaście godzin stoją przed szpitalami, czy wystarczy miejsc w izolatoriach. Do tego lekarze mają wątpliwości, czy skala oceny zapalenia płuc zawsze pozwala ocenić stan pacjenta z koronawirusem.
Widziałem pacjentów, którzy pilnie wymagali respiratora, a w skali kalibrowanej do bakteryjnego zapalenia płuc mieliby dwa punkty, czyli nie zostaliby nawet przyjęci do szpitala - usłyszał od jednego z lekarzy Mariusz Piekarski.
Więcej na: https://www.rmf24.pl/raporty/raport-koronawirus-z-chin/polska/news-kontrowersyjny-system-punktacji-chorych-na-covid-19-przyjeci,nId,4823259 
11 11 2020 Gdyby głupota miała skrzydła, to uniosłaby panią Godek wysoko. Bardzo wysoko…
Pani Godek pochyla się z przerażeniem nad losem biednych dzieci, adoptowanych przez pary jednopłciowe. Byli tacy, co to gwałcili przysposobione przez siebie dziecko, nagrywali filmiki i rozsyłali znajomym gejom.....
„Rewelacje” pani Godek podsumował krótko poseł lewicy, Krzysztof Śmiszek – „Kpina z rozumu, intelektu. Na odległość pachnie cyrylicą”.....
Wysterylizowała się, że tak nienawidzi inne kobiety!? Ma tyle jadu w sobie, że gdyby ją żmija ukąsiła, toby bidula zdechła!....
Więcej na podstronie Aktualności


11 11 2020 Marsz Niepodległości wymknął się spod kontroli organizatorów?
„W rejonie Ronda de Gaulle’a grupy chuliganów zaatakowały policjantów chroniących bezpieczeństwa innych ludzi. Do działań wprowadzono pododdziały zwarte.....
W okna gdzie był plakat Strajku Kobiet poszły race i fajerwerki. Mieszkanie podpalono. Policja biernie patrzy!!!! Podaj dalej!!!....
Narodowcy  – oprócz dopuszczenia się podpalenia – w kompletnym szale niszczyli witryny sklepowe i rzucali elektrycznymi hulajnogami. Prawdopodobnie wielu z nich było pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających....
Więcej na podstronie Aktualności


11 11 2020 Trzaskowski po zamieszkach: „Gdzie jest wicepremier KACZYŃSKI?”
Rafał Trzaskowski odniósł się na Twitterze do spontanicznych zamieszek w trakcie Marszu Niepodległości. Mocno skrytykował ultraprawicowych awanturników. „Starcia z policją, zniszczenia, zatrzymany ruch pociągów, możliwe podpalenie. Oto jak skrajna prawica – tak hołubiona przez rządzących – ‘świętuje’ Święto Niepodległości. To właśnie bilans, zapowiadanego zmotoryzowanego, a w rzeczywistości pieszego Marszu Niepodległości. A podobno to protestujące kobiety są największym wrogiem/zagrożeniem/złem/niebezpieczeństwem (proszę sobie wybrać, wszystkie określenia, jak widać jak najbardziej ‘trafne’)” – rozpoczął. „Mam kilka pytań. Gdzie jest pasek TVP mówiący o śmiercionośnym marszu i rozsiewaniu pandemii? Gdzie rządzący, tak chętnie poklaskujący narodowcom? Prawo i Sprawiedliwość, które za każdym razem puszcza oko do „prawdziwych patriotów”, a gdy dzieją się takie skandaliczne sytuacje, nagle cierpi na krótkowzroczność. Gdzie jesteście rządzący, tyle mieliście do powiedzenia na temat ostatnich protestów kobiet” – dodał chwilę później polityk. W końcu odwołał się do prezesa Jarosława Kaczyńskiego. „I najważniejsze. Gdzie wicepremier od bezpieczeństwa, Jarosław Kaczyński? W tym momencie, to na nim spoczywa pełna odpowiedzialność za dzisiejsze wydarzenia na ulicach Warszawy. To on bezpośrednio odpowiada za nadzór na służbami. Rozumiem, że to wszystko nie kwalifikuje się do jakiejkolwiek reakcji? W świetle ostatnich doniesień medialnych, o chęci siłowego stłumienia protestów kobiet, to jeszcze bardziej tchórzliwe i skandaliczne, panie Kaczyński” – napisał.
Na zakończenie Trzaskowski „pogratulował” PiS-owcom ich „dzieła”, czyli wielkich zniszczeń dokonanych przez część fanatyków obecnych na Marszu Niepodległości. Prezydent stolicy zapewnił, że na miejscu działają już służby porządkowe, które oszacują straty poniesione przez miasto w wyniku brutalnych zajść.
Źródła: Twitter,  onet.pl
Z forum: Jak już prezes chce przekopu mierzei to niech ich tam wyśle chłopcy mają za dużo energii i nie wiedzą, co z nią zrobić.
Za ten cyrk odpowiada Kaczyński, i powinien zostać zdymisjonowany bo zawiódł na swoim stanowisku, z resztą wzywał do bicia kobiet na protestach kobiet. 

11 11 2020 „Polityczna łajza” i „pipa z wazeliny”. Mazguła uderzył w Błaszczaka.
Pułkownik Adam Mazguła słynie z mocnych wypowiedzi kierowanych pod adresem dygnitarzy PiS. Tym razem żołnierz obrał sobie za „cel” Mariusza Błaszczaka, który sprowokował go pokazywaniem się publicznie w wojskowym uniformie. „Słuchaj gówniarzu władzy. Mundur wojskowy przysługuje żołnierzom i podlega ochronie prawnej. Noszą go Polacy, mężczyźni z jajami, a nie pipy z wazeliną” – rozpoczął swój krytyczny wpis na Facebooku płk. Mazguła. „Zdejmij ten mundur polityczna łajzo. I to już!” – dodał. Komentarz zamieszczony w social mediach spodobał się internautom. „Święte słowa. Nawet mi, starszemu szeregowemu rezerwy, i moim kumplom, bardziej mundur przysługuje niż Błaszczowi” – napisał jeden z fanów Mazguły. „WIELKI SZACUN PANIE PUŁKOWNIKU za słowa prawdy. Oby dotarły do adresata” – skomentowała jeszcze inna użytkowniczka Facebooka. Najnowsza opinia Mazguły nie jest jedynym pstryczkiem wymierzonym w szefa MON. Jakiś czas temu pułkownik zmasakrował ministra za chęć wysyłania do szpitali wojska – idol opozycji skojarzył ten pomysł z czasami stanu wojennego, kiedy do różnych zakładów pracy kierowani byli „komisarze” z ramienia LWP. „Podobno Polska ma rząd i ministrów, którym powierzyliśmy swoje bezpieczeństwo. Okazało się jednak, że mamy prostackich nieodpowiedzialnych partyjnych i przypadkowych znajomych niekompetencji. WYPIER***” – napisał przy tej okazji. Kto ma rację w tym sporze? Pułkownik Mazguła czy minister Błaszczak?
Źródło: Facebook
Z forum: Panie pułkowniku proszę pogadać z odpowiednimi ludźmi i zrobić porządek z tą grupą przestępczą, przecież przysięgaliście bronić ojczyzny i obywateli przed takimi problemami. Kaczyński i jego mafia rozkradli nasz majątek, zdewastowali i zrujnowali Polskę i na co jeszcze Pan czeka?? Kobiety same nie dadzą rady, trzeba im pomóc. Jak możecie tak czekać z założonymi rękami, Kaczyńskiego i jego bandę trzeba posadzić w więzieniu i odebrać zagrabiony majątek, bo następne wybory będą jak na Białorusi.

11 11 2020 „Cholerni patridioci!”. Hanna Lis o uczestnikach Marszu Niepodległości.
Hanna Lis jest mieszkanką kamienicy obrzuconej wczoraj przez nacjonalistów racami – w wyniku agresywnego zachowania sprawców doszło do pożaru jednego z mieszkań. Tylko cudem uniknięto prawdziwej tragedii. Skrajnie prawicowi napastnicy zaatakowali budynek, bo na jednym z balkonów wisiały flaga ruchu LGBT oraz baner z poparciem dla feministycznego Strajku Kobiet. Do bezmyślnego ataku w wykonaniu narodowców odniosła się na Instagramie dziennikarka Hanna Lis, która nie przebierała w dosadnych słowach. „Ci cholerni patridioci, przechodząc z racami koło mojego domu, właśnie podpalili jedno z mieszkań. Do pierdla z nimi wszystkimi, zdelegalizować ten cholerny marsz nienawiści. Cztery zastępy straży pożarnej pod moim domem, a ci idioci dalej napieprzają racami. (…). To nie jest tak, że ta raca wpadła do mieszkania przez przypadek. Była wymierzona w mieszkanie, na którego balkonie wisi baner strajku kobiet. I teraz zacytuję to, co się pojawia na tym filmiku. Jeden z bandziorów mówi: niech płonie ku*wa. A drugi przytomnie zauważa: to nie to mieszkanie. No brawo wy, brawo za taki patriotyzm” – powiedziała. „To, co się od lat dzieje na marszach nienawiści, bo to nie jest żadne świętowanie polskiej niepodległości, to są regularne, wojenne marsze, które rok rocznie przetaczają się ulicami warszawy. To powinno być w końcu zdelegalizowane, zanim ktoś w końcu zginie, zanim ktoś na tej wojnie zginie” – dodała. Co ciekawe, Robert Bąkiewicz z MN stwierdził, że… mieszkanie było pustostanem. „Panie faszysto, płonące mieszkanie nie było pustostanem. W tej kamienicy nie ma pustostanów. Jest za to instalacja gazowa w całym domu. Pół kamienicy mogło wylecieć w powietrze, panie patrioto. Pod płonącym oknem mogło spać dziecko. Hańba wam” – odpowiedziała mu później na Twitterze Hanna Lis.
Źródła: Twitter, wprost.pl

11 11 2020 Owsiak: Kaczyński wygląda na zmęczonego i oderwanego od świata.
Założyciel WOŚP Jurek Owsiak udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Opowiedział w nim m.in. o przygotowaniach do przeprowadzenia tegorocznego finału WOŚP. „Mamy kilka scenariuszy tego finału. Od strony technicznej przygotowujemy się również do pełnego lockdownu, kiedy zostanie nam zbiórka przez internet. Wyznaczając cele finału zawsze kierowaliśmy się zasadą, że zbieramy pieniądze na to, czego potrzebuje publiczna ochrona zdrowia” – powiedział w rozmowie Owsiak. „Na pewno takiego wsparcia potrzebują otolaryngologia i laryngologia dziecięca. Możliwe jednak, że chociaż taki cel będzie wypisany na puszkach i plakatach, to zebrane środki przeznaczymy na walkę z COVID-em” – uzupełnił. Rozmówca „GW” przyznał, że obecnie WOŚP kupuje łóżka „COVID-owe”: „Zamówiliśmy tysiąc trzysta sztuk, bo tyle da się wyprodukować w ciągu miesiąca. Jedno kosztuje od kilku do kilkunastu tys. zł. Jeśli będzie potrzeba więcej, kupimy kolejne, mamy na to pieniądze z jednego procentu. Według naszego rozeznania w rezerwie powinno dziś być ok. 10 tys. łóżek, ale nie takich leżanek sprzed 20 lat, jakie wstawiono na Stadion Narodowy, tylko nowoczesnych łóżek szpitalnych”.
Szpitale – oprócz łóżek – proszą też pomoc w załatwieniu sprzętu, takiego jak: respiratory, kardiomonitory, pulsoksymetry oraz koncentratory tlenu. Owsiak odniósł się też do respiratorów zakupionych przez nasz rząd i przyznał, że sprawa tych nietrafionych zakupów nadaje się do wyjaśnienia przez prokuraturę.  „WOŚP i ja za taki sposób wydawania pieniędzy zostalibyśmy zdmuchnięci z powierzchni ziemi w minutę. I słusznie. Ale nie można dziś stwierdzić, że mamy w Polsce podwójne standardy – dla partii władzy i reszty. Bo władza dziś żadnych standardów nie ma” – ocenił. Również obecne działania rządu, zdaniem Owsiaka, są po prostu absurdalne – szczególnie te dot. zamykania z dnia na dzień kolejnych firm. Szef Orkiestry przychylnie odniósł się też do Strajku Kobiet i wyjaśnił, dlaczego napisał wcześniej na Facebooku list skierowany do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego: „Pozwoliłem sobie napisać do prezesa Kaczyńskiego, bo trudno, by 38-milionowym narodem kreatywnych, przedsiębiorczych i odważnych ludzi rządził człowiek, który z nikim nie rozmawia, wygląda na zmęczonego i oderwanego od świata. Mówię więc do Jarosława Kaczyńskiego: odpocznij i daj prowadzić ten kraj komuś innemu”.
Źródło: wyborcza.pl
Z forum: Z dyktatorami się nie rozmawia. Dyktatorom się podstawia taczki i ....wynocha za plot! Ten człowiek nie ma żadnych ludzkich odruchów. On chciał żeby policja lala kobiety! Nie marnujcie czasu. 
10 11 2020 Metody Macieja Wąsika. „Gazeta Wyborcza” ujawnia, jak służby zbierają haki na opozycję.
…..serwis podał, że „liderka protestu kobiet Marta Lempart i „jej ówczesna partnerka Katarzyna K.” starały się w przeszłości – bez powodzenia – o pracę w ABW”(....) W ciągu ponad 30 lat istnienia służb specjalnych III RP nie zdarzył się ani jeden wypadek wycieku tego rodzaju danych. – Teczka kandydata do służby w ABW jest objęta klauzulą niejawności i chroniona.(....) „wszczęcie procedur wyjaśniających wyciek odbywa się z automatu”, a sprawa powinna być przekazana do prokuratury....
Polska. Kraj w którym służbami rządzą ułaskawieni przestępcy, którzy zbierają haki na opozycję i przekazują je prorządowym mediom. Upadek państwa.....
Więcej na podstronie Aktualności

10 11 2020 „Don Stanislao” – Gądecki i Dziwisz zabierają głos w sprawie filmu.
Kardynał Stanisław Dziwisz, według autora reportażu: „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”, Marcina Gutowskiego miał tuszować nadużycia seksualne księży na całym świecie......
Dziwisz napisał: „Jestem gotowy do pełnej współpracy z taką komisją”. Zależy mi na transparentnym wyjaśnieniu tych spraw. Nie chodzi o wybielanie lub ukrywanie ewentualnych zaniedbań, ale o rzetelne przedstawienie faktów”.......
Mec. Artur Nowak o reportażu "Don Stanislao" - Okazało się, że urzędy w Kościele można było kupować. To nie jest obraz wspólnoty opartej na pewnych wartościach i trosce, ale wręcz obraz Cosa Nostry....
Więcej na podstronie Aktualności

10 11 2020 Paraliż w ZUS. Nikt nie przewidział pracy zdalnej i Polacy będą czekać na zasiłki pół roku.
W ZUS nikt nie przewidział konieczności zdalnej pracy i dopiero teraz ogłoszono przetarg na służbowe laptopy. Na miejscu nie ma kto pracować. Większość działań ochronnych rządu ma być realizowana przez ZUS, m.in. zasiłki opiekuńcze dla rodziców, którzy muszą opiekować się dziećmi w domu. Z zasiłku można skorzystać pomiędzy 9 a 29 listopada, a wnioski składać – od poniedziałku. ZUS już pracuje ponadnormatywnie, obsługując tarcze antykryzysowe i wypłacając zasiłki chorobowe. W samym październiku wystawiono 2,6 mln zwolnień – czyli o 1/5 więcej niż w roku ubiegłym.
Koronawirus ZUS-u nie oszczędził. „W jednym z oddziałów na 900 osób aż 140 przebywa na chorobowym, w tym większość z powodu zakażenia koronawirusem”  – powiedział jeden z pracowników ZUS. Zdrowi też boją się o swoje zdrowie, dlatego woleliby nie przychodzić do pracy. A tymczasem ZUS jest zasypany wnioskami, które trzeba wprowadzać do systemu. Limit nadgodzin pracownicy wyczerpali już dawno. „Szefowie Zakładu nie pomyśleli wiosną, że może przyjść druga fala pandemii, i nikt nie zaopatrzył nas w laptopy. A to powoduje, że nie możemy pracować zdalnie. Dlatego śmiać mi się chciało, gdy Morawiecki ogłosił, że administracja państwowa przechodzi na pracę zdalną. Panie Morawiecki, niech mi pan więc powie, jak mam pracować zdanie, jak nie mam na czym?” – mówi pracownik z 30-letnim stażem. - Będzie za to 300 nowych wypasionych limuzyn , w tym jedna dla kogoś takiego jak pan Czarnek. Na to pieniądze będą zawsze.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w tej chwili kupuje w trybie pilnym, czyli bezprzetargowym, 1200 laptopów. Ale te działania są mocno spóźnione – mówią pracownicy. I tłumaczą petentom, że na zasiłki przyjdzie im czekać pół roku, chociaż zgodnie z prawem świadczenie należy wypłacić do 30 dni od złożenia dokumentów. Do tej pory, w wypadku spóźnienia, ZUS musiał wypłacać ustawowe odsetki, ale teraz specustawa z 2 marca 2020 zwalnia ich od tej konieczności. „Tak naprawdę oznacza, że państwo polskie jest bezkarne” – komentuje specjalista od ubezpieczeń społecznych, dr Łukasz Wacławik z Wydziału Zarządzania krakowskiej AGH.
ZUS odmówił podania liczby osób zakażonych koronawirusem i liczby osób przebywających na zwolnieniu lekarskim. ZUS obok Sanepidu to druga instytucja, na którą zrzucono ciężar organizacyjny spraw administracyjnych, związanych z pandemią. Niestety, rząd, zajęty własną reorganizacją i kupnem limuzyn, o pracownikach tych instytucji zupełnie zapomniał.
Źródło: Wyborcza.pl
Skoro pracownik chce pracować zdalnie bo boi się zarazić, to powinien mieć własny laptop!?

10 11 2020 Błaszczak o niektórych dyrektorach szpitali. „Odmawiają współpracy z wojskiem z powodów politycznych”.
Marek Pietrzak, rzecznik WOT poinformował wczoraj, że wojsko rozpoczęło udzielanie pomocy administracjom szpitali. Pomoc ma polegać na obsłudze baz danych. Z takiej formy wspomagania skorzystało ponad 300 szpitali a 11 stwierdziło, że dadzą sobie radę bez zewnętrznego wsparcia.
W myśl obowiązujących przepisów szpitale są zobowiązane, nie rzadziej niż raz na trzy godziny, do raportowania na temat ilości wolnych i zajętych łóżek, „w tym łóżek przeznaczonych dla pacjentów zakażonych koronawirusem” – czytamy na tokfm.pl. O sprawie wypowiedział się za pośrednictwem TT szef MON Mariusz Błaszczak: „Większość szpitali korzysta już z pomocy wojska. Niestety z powodów politycznych niektóre odmawiają. Opamiętajcie się, tu chodzi o ludzkie życie, a nie o politykę! Żołnierze są przeszkoleni i mogą odciążyć personel medyczny, który będzie miał więcej czasu na opiekę nad pacjentami”, Rzecznik WOT przypomniał, że korzystanie z wojskowej pomocy nie jest obligatoryjne. Dyrektor szpitala im. Stefana Żeromskiego w Krakowie stwierdził, że samo posądzanie szpitali o ukrywanie łóżek jest obraźliwe: „Dziękuję bardzo za taką pomoc. Pamiętam, że był taki okres, kiedy byli inspektorzy z nadania Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego”.
Źródło: tokfm.pl
Z forum: Pan minister tylko politykuje, jakie przeszkolenie żołnierzy WOT ? Bierzecie ludzi z ulicy bardzo często bezrobotnych i chcecie z nich zrobić personel medyczny ? Aby wyszkolić personel medyczny trzeba lata a nie kurs 2 dniowy z instruktorem z łapanki za pieniądze .Wstyd

10 11 2020 Patkowski: konsumenci ZAOSZCZĘDZILI dzięki pandemii więcej pieniędzy.
Wiceminister finansów Patkowski zabrał głos ws. drugiej fali pandemii koronawirusa. Stwierdził, że pomoc będzie kierowana nie do konsumentów, ale do przedsiębiorstw. Dlaczego? W opinii polityka konsumenci… skorzystali na pandemii. Dzięki zamknięciu gospodarki, mogli bowiem zaoszczędzić na rekreacji i rozrywce. „W tym momencie konsument ma czasami większą kwotę do dyspozycji, jeśli nie stracił pracy” – ogłosił podczas spotkania Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.  Dlatego też pomoc dla konsumentów, jego zdaniem, nie powinna być kierowana: „W momencie kiedy utrzymamy miejsca pracy, nie ma potrzeby stosowania dalszych środków dla konsumentów, bo z ich punktu widzenia nic się nie zmienia”. Wiceminister wskazał też na moment, gdy państwo może zabrać się za pomoc: „Widzimy, że sytuacja konsumentów nie uległa pogorszeniu. Gdyby się to zmieniło i zauważymy, że dużo osób, które spłacają w tej chwili kredyty hipoteczne, nie są w stanie tych rat obsługiwać, to pewnie taka interwencja będzie potrzebna, ale na ten moment takiej potrzeby nie widać”.
„Bardziej patrzymy na wsparcie dla przedsiębiorców, ale są związane z tym warunki, na które się z nimi umawiamy, czyli otrzymujecie od nas wsparcie, ale nie zwalniacie pracowników” – uzupełnił przywołany pracownik Ministerstwa Finansów. Czy rzeczywiście zwykli „zjadacze chleba” nie ponieśli strat w trakcie pandemii?
Źródło: bussinesinsider.pl
Patkowski: Musieliśmy ponieść wysokie koszty pandemii, by nie ponosili ich Polacy. Piotruś Pan z Akademii Pana Keynesa podobno gdzieś nawet powiedział, że należy znieść konstytucyjny limit zadłużenia... Srogie piguły tam w ministerstwie biorą.
Z forum: Wiceminister Finansów Piotr Patkowski: Polacy mają w portfelach więcej pieniędzy, niż zazwyczaj, bo nie mają gdzie ich wydawać.... Geniusz!!!! Zamknijmy wszystko nie jedzmy nie pijmy wtedy będziemy mieć jeszcze więcej kasy.
Boże... daj mi siłę... Gówniarz. Niedobrze mi się robi gdy czytam takie egoistyczne wypowiedzi. To okropne, że takie persony mają w ogóle coś do powiedzenia. Może niech się zamieni ze mną, wtedy faktycznie nie będzie wydawał, bo nie będzie miał czego! Zadziwiająca logika przygłupa. Równie dobrze można twierdzić, że Polacy, dzięki stanowi wojennemu, wprowadzonemu przez Jaruzelskiego, zaoszczędzili na żywności, której w sklepach brakowało i na benzynie, bo dzięki kartkom nie mogli jej kupić w wystarczającej ilości. 
09 11 2020 Kaczyński chciał, by policja użyła siły przeciwko protestującym kobietom?
Na naradzie szefa policji z komendantami wojewódzkimi zapadła decyzja, że służby mundurowe będą działać  w sposób „wyważony i ostrożny”. A to się prezes wkurzył i oczywiście zażądał dymisji Jarosława Szymczyka,.......
„Słyszymy, że nowi szefowie mają rozprawić się na twardo z protestami. Zastanawiamy się, co robić. Pójście na L4 nie jest rozwiązaniem,.....
Kiedyś można się było schronić w kościele, a teraz? Teraz ksiądz wychodzi na protestujących z bronią.....
Więcej na podstronie Aktualności

09 11 2020 Narodowcy nie oddadzą 11 listopada walkowerem. Zamiast marszu będzie Jazda Niepodległości.
Pandemia pandemią, ale Bąkiewicz nie wyobraża sobie, by odpuścić imprezkę 11 listopada. Wprawdzie ma bardzo pod górkę, bo prezydent Warszawy nie wyraził zgody na zorganizowanie Marszu Niepodległości, poparł go sąd I instancji oraz apelacyjny. Również premier tym razem stanął po stronie Trzaskowskiego. Ale nie z nim takie numery. Marsz się odbędzie, ale w nieco zmienionej formule. „11 listopada to symboliczna data odzyskania przez Polskę niepodległości. Jak co roku zapraszamy wszystkich patriotów do Warszawy, aby wspólnie świętować tę wyjątkową rocznicę w Marszu Niepodległości. W tym roku, mając na uwadze bezpieczeństwo naszych uczestników, a przede wszystkim weteranów, którzy co roku nam towarzyszyli, zdecydowaliśmy się zmienić formułę naszego wydarzenia. 11 listopada zapraszamy wszystkich Polaków do tego, aby przyjechać do Warszawy na rondo Romana Dmowskiego samochodami i motocyklami”. To nawet dobry pomysł z tymi samochodami, bo nie tak dawno Bąkiewicz skarżył się, że kobiety chcą go bić, więc teraz, ukryty w autku, nie musi się obawiać agresji płci pięknej. Internauci, jak zwykle, niezwykle są podzieleni. Jedni już zapraszają „na spontaniczny spacer pod miejsca zamieszkania antypolskich totalnych targowiczan aby nie zapomnieli o święcie”, czy też przypominają, że przecież „oj tam…wystarczy przyjść „spontanicznie” tak jak strajk kobitek, którego jakoś nikt nie zakazywał”. Inni mają nadzieję, że „w tym roku tez będą race w tych ich samochodach….. dużo rac…” i pytają, czy „patrioci przyjadą produktami krajowymi?”.- Ciekawe, jakie marki będą przeważały. To nawet może być śmieszne... Marsz Niepodległości Volkswagen Audi Group... Tak więc, kto ma ochotę świętować z Bąkiewiczem i resztą patriotów myślących nieco inaczej, to „widzimy się jak co roku o godz. 14. Zachęcamy do oflagowania i przyozdobienia pojazdów barwami narodowymi”.
Czy mam im życzyć, by MOC silników była z nimi?
Źródło: interia.pl
Znaczy się jest niewielkie zainteresowanie marszem, nie wyobrażam sobie by zjechało się kilkanaście tysięcy samochodów !? A co z racami z samochodów będą odpalane!?
Marsz Niepodległości 2020. "Wyborcza" dotarła do zamkniętej korespondencji kiboli, którzy są wściekli na rząd i prezydenta Trzaskowskiego za utrudnienie organizacji corocznego pochodu 11 listopada. Do Warszawy przyjadą z przesłaniem: "Nie będzie bandycka władza pluła nam w twarz".

09 11 2020 Chaos przy Szpitalu Narodowym. „Spółka wydaje miliony bez ŻADNEGO trybu”.
Posłowie KO Michał Szczerba i Dariusz Joński dotarli do decyzji premiera Morawieckiego o rozpoczęciu organizowania Szpitala Narodowego na stadionie. Okazuje się, że prace przy nim mogły ruszyć jeszcze przed wydaniem decyzji. „Nie jest wykluczone, że prace na stadionie związane z organizacją szpitala rozpoczęły się przed wydaniem decyzji premiera. Mateusz Morawiecki podpisał ją 19 października. A o tym, że powstaje tam szpital, media informowały już 17 i 18 października. Na jakiej podstawie się to działo, skoro nie było decyzji?” – poinformował w rozmowie z dziennikarzami „Gazety Wyborczej” Szczerba. Dodatkowe problemy związane są z brakiem umowy pomiędzy KPRM a spółką, która nadzoruje Szpital Narodowy. Stwarza to duże zagrożenie finansowe. „Mimo że szpital jest otwarty, od kilku tygodni nie ma umowy między spółką a KPRM. To oznacza, że stadionowa spółka wydaje miliony bez żadnego trybu. Ale też bez jednoznacznej gwarancji, że zostaną one zwrócone z budżetu państwa. Przypomina to sytuację z wyborami kopertowymi i decyzję premiera, na podstawie której miała zostać podpisana umowa między rządem a Pocztą Polską. Ostatecznie umowa nie została podpisana, a operator pocztowy wydał dziesiątki milionów, które nie zostały zwrócone” – dodał przywołany już wcześniej parlamentarzysta. Szczerba uważa, że szpitale tymczasowe są potrzebne, ale nie mogą być tworzone z „pominięciem prawa”. Trudno się z tym nie zgodzić. „Przecież od marca mamy stan epidemii. Minister Szumowski już w połowie sierpnia mówił, że plan na jesień jest gotowy. Tymczasem organizacja szpitala na Stadionie Narodowym okazuje się działaniem spontanicznym, bez przygotowania, na łapu-capu, z decyzjami podejmowanymi z godziny na godzinę, do których dopiero po fakcie dostosowuje się dokumenty” – podsumował prowadzący sprawę poseł.
- Może Szumowskiemu chodziło o jego plany biznesowe, i jego kolegów? Co więcej, „nieoficjalnie, sanepid wydał negatywną opinię na temat przystosowania Szpitala Narodowego pod kątem bezpieczeństwa odpływu ścieków. „Na stadionie ścieki z części szpitalnej mają trafiać do wspólnych odpływów, co może zagrażać bezpieczeństwu sanitarnemu”. Czy cała sprawa skończy się więc kolejnym gigantycznym skandalem…?
Źródło: wyborcza.pl
„Tymczasowe szpitale...Morawieckiego” Wow!? Zarażeni sami przyjadą, położą się do łóżka, zrobią sobie badania, podłączą do respiratora, a w międzyczasie będą się opiekować przemęczonym personelem medycznym!? Zjadłem coś, że takie brednie wypisuję!?
Z forum: Szału dostaję od tego patosu w : szpital narodowy, lockdown narodowy, a może wystarczyłoby szpital tymczasowy na stadionie, lockdown całkowity. Wszystko co pisowskie to narodowe, patriotyczne, biało-czerwone! Teraz to flaga państwowa już kojarzy się z pisem.
21.10 TVP3 (nie żadna opozycja) na swojej stronie internetowej pod okazałym zdjęciem pustego budynku napisała: „W Warszawie zaczyna brakować łóżek dla chorych na COVID-19. Tymczasem nowy Szpital Południowy stoi pusty. Zdaniem wielu lecznica byłaby idealnym miejscem nie tylko dla pacjentów z koronawirusem. Problem w tym, że do tej pory inwestycja nie została odebrana.”Dlaczego nie odebrano w ekspresowym tempie tego budynku, tylko rząd organizuje prowizoryczny szpital na Stadionie Narodowym? Myślałem do tej pory, że powodem jest animozja pomiędzy PiSim rządem a Trzaskowskim, wskutek której rząd nie chce pomóc w dokończeniu samorządowej inwestycji, ale teraz zmieniłem zdanie. Chodziło o stworzenie chaosu, w którym łatwo wydoić skarb państwa albo jego spółkę z grubszej kasy. 
08 11 2020 „Wyłącznie od mądrości kierownictwa PiS-u zależy, czy na najbliższym posiedzeniu Sejmu będzie jeszcze większość”.
Nieoficjalne źródła mówią, że grupa ta może liczyć od 30 do 40 posłów. Z obawy przed brakiem większości w Sejmie zdecydowano przełożyć posiedzenie na dwa tygodnie.....
Matki, żony i kochanki dostaną ciepłe posadki w państwowych spółkach i po buncie......
Więcej na podstronie Aktualności

08 11 2020 Czy Polacy mają szansę na godną emeryturę z oszczędności gromadzonych w OFE?
….wpływ na topnienie pieniędzy w OFE ma polityka partii rządzącej i ich ingerencja w spółki skarbu państwa. Jak wiadomo pieniądze zgromadzone w OFE są lokowane w spółki, a te kontroluje obecna władza obsadzając m. in. wszystkie znaczące i bardzo dobrze wynagradzane stanowiska ludźmi PiS-u.....
Od dłuższego czasu politycy PiS mówią głośno o likwidacji OFE. Premier zapowiedział, że oszczędności zgromadzone na kontach zostaną zwrócone Polakom za kilkadziesiąt lat, ale już teraz obywatele musieliby zapłacić 15% podatku....
Więcej na podstronie Aktualności

08 11 2020 Młodzian Patkowski zna sposób na kryzys. To przebranżowienie.
29-letni wiceminister finansów Piotr Patkowski gościł na antenie stacji TVP Info. Wypowiedział się w niej na temat walki z wywołanym przez pandemię kryzysem. „Są branże, które szczególnie odczują skutki koronawirusa. To im dedykujemy działania zaproponowane przez premiera. Wśród rozwiązań jest też możliwość przebranżowienia. Chodzi o to, żeby nowa forma działalności gospodarczej, którą podejmą, dawała możliwość rozwoju i zarabiania” – powiedział. Opinia przedstawiona przez młodego polityka została skrytykowana przez internautów, którzy często porównywali ją do wpadki Bronisława Komorowskiego. Były prezydent kilka lat temu radził „wziąć kredyt, zmienić pracę”. Wiele osób zwróciło też uwagę na absurd zawarty w „dobrej radzie” wiceministra. „Na przykład basen przerobimy na salon fryzjerski, IKEA przebranżowi się na księgarnię, restauracja na przychodnię weterynaryjną. A jezioro damy tutaj…” – napisał na Twitterze dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda. Najostrzej do wpadki Patkowskiego odniósł się jednak polityk (i wiceprezes partii) Porozumienie Jarosława Gowina – Robert Anacki. Prawicowy działacz napisał, „Zamilknij młody człowieku! Nabierz pokory do pracowników, przedsiębiorców, a o rynku zacznij się wypowiadać, jak pobrudzisz sobie ręce uczciwą pracą, zbierz doświadczenia i wróć pracować dla Polski, o ile Polska jest bliska Twojemu sercu!”. Patkowski, już wcześniej, szokował swoimi absurdalnymi teoriami na temat ekonomii.
Jeszcze w ub.r. twierdził, że marzeniem większości Polaków jest… zarabianie zaledwie 4 tys. zł brutto. Sam wiceminister zarobił w 2019 r. niemal 220 tys. zł.
Źródła: wp.pl, wprost.pl, onet.pl
Patkowski sprawuje funkcję wiceministra gospodarki od kwietnia br. Polityk raczej nie cieszy się popularnością i żartobliwie nazywany jest przez internautów „Harrym Potterem”, którego zresztą rzeczywiście przypomina.
Patkowski: Musieliśmy ponieść wysokie koszty pandemii, by nie ponosili ich Polacy.
Piotruś Pan z Akademii Pana Keynesa podobno gdzieś nawet powiedział, że należy znieść konstytucyjny limit zadłużenia... Srogie piguły tam w ministerstwie biorą.
Z forum: "Znany ze swojego wielkiego doświadczenia i starczej wręcz mądrości wiceminister finansów Piotr Patkowski powiedział, że przedsiębiorcy, którym zakazano działalności, mogą się przebranżowić. Widać tu nawiązanie do światłej myśli Bronisława Komorowskiego"

08 11 2020 Narodowcy oburzeni, że „lewactwo zarzuca im nieuctwo”.
Planowany przez narodowców tegoroczny Marsz Niepodległości miał się odbyć pod sztandarami z wizerunkiem autorki „Roty” Marii Konopnickiej i hasłem „Nasza cywilizacja, nasze zasady.” Dumni z siebie organizatorzy Marszu Niepodległości umieścili na profilu społecznościowym wizerunek Konopnickiej i tegoroczny plakat Marszu przedstawiający rycerza godzącego mieczem w tęczowo-czerwoną gwiazdę. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Maria Konopnicka była osobą biseksualną, mocno zaangażowaną w działania na rzecz równouprawnienia kobiet.  Internauci bardzo szybko wytknęli narodowcom sporą niespójność. „Chłopaki, strasznie się cieszę, że promujecie swój marsz osobą i słowami Marii Konopnickiej, która ponad 20 lat żyła w związku z Marią Dulębianką. Mogło o tym nie być w waszych szkołach, w mojej było” – napisała internautka Alina, podsyłając dodatkowo grafikę Marii Konopnickiej w tęczowych kolorach. Reakcja narodowców na wpisy internautów była natychmiastowa. Nie tylko wyrzucili Konopnicką z Facebooka ale także oświadczyli, że „wybiją tęczowe szambo” i stwierdzili, że „jeszcze nikt nie przedstawił rzetelnych dowodów, na potwierdzenie tego, że Maria Konopnicka była lesbijką.” A nawet jeśli „stara”, 44-letnia Konopnicka mieszkała z inną „staruszką”, to tylko dlatego, żeby nie być samotną w podeszłym wieku. A tak w ogóle to „weganin Hitler był gejem„, a „lewactwo zarzuca im (narodowcom – przyp. red.) nieuctwo.” Cóż… nie nam oceniać poziom wiedzy czy niewiedzy organizatorów Marszu Niepodległości, ale przeciętnemu obywatelowi trudno się połapać w tej narracji.
Źródło: warszawa.wyborcza.pl
Nie ma zgody na Marsz Niepodległości, w razie manifestacji policja będzie działać adekwatnie, już to widzę jak policjanci przewracają , kiboli i zadymiarzy z ONR-u, ba brutalnie ich pacyfikują!? Zobaczymy kto będzie wiał!?
Nie wydaje mi się aby organizatorzy MN podporządkowali się decyzji prezydenta Trzaskowskiego, sądu, przecież mają już zezwolenie od samego prezesa.!? Pójdą i kto im podskoczy!
06 11 2020 Trzeba wziąć na klatę Rzeczywistość, by spróbować zobaczyć Przyszłość.
Z którejkolwiek by strony nie spojrzeć, jesteśmy w szambie i choćbyśmy nie wiem jak poddawali się mechanizmowi wyparcia, wiadomo już jedno. NIE WRÓCIMY DO CZASÓW SPRZED PIS I PANDEMII! Nie odbudujemy tamtej Polski, bo jej już po prostu nie ma i nie będzie.....
Rok 2010 i katastrofa smoleńska, która co niektórym spadła jak dar z nieba. Pojawiła się szansa, by zagospodarować niezadowoloną z dotychczasowych dokonań władzy, część polskiego społeczeństwa. Zasiać to ziarenko zdrady narodowej,.....
Teraz mamy rok 2020 i jesteśmy w szambie. Mamy prezesa, żądnych władzy katotalibów, chaos, postępujące szaleństwo bezprawia. Mamy nieudolną władzę. Coraz bardziej tracimy poczucie bezpieczeństwa i podajemy się strachowi,.....
Trzeba będzie zbudować Polskę od podstaw, z taką konstytucją i prawem, które nie pozostawi żadnych furtek na jego omijanie przez kolejnych miłośników autorytaryzmu i państwa wyznaniowego. Z taką władzą, która ma przygotowany dobry program, sensowny plan.....
Rewolucja ustrojowa w 1989 r , co nam dała? Co nam przyniosła? Po 1989 roku nie nastała wymarzona, słodka demokracja. Nastał czas chaosu, grabieży, montowania się band złodziejskich, wybuchania afer, panoszenia się biurokracji itp.....
Więcej na podstronie Polityka
07 11 2020 Dodatkowe 1000 zł dla policjantów. Władza chce „kupić” funkcjonariuszy?
„(…) do końca roku wraz z podstawowym wynagrodzeniem policjanci z oddziałów prewencji dostaną też dodatkowy tysiąc złotych,....
Czy dodatkowe 1000 zł poprawi nastroje policjantów i sprawi, że ci będą gorliwie wykonywać polecenia? Tego dowiemy się w najbliższych miesiącach....
Więcej na podstronie Aktualności

07 11 2020 Szefernaker: godziny policyjnej ani zamknięcia granic nie będzie.
Na przełomie listopada i grudnia w każdym województwie powinien być już gotowy szpital tymczasowy.....
„Tymczasowe szpitale...” Wow!? Zarażeni sami przyjadą, położą się do łóżka, zrobią sobie badania, podłączą do respiratora, a w międzyczasie będą się opiekować przemęczonym personelem medycznym!? Zjadłem coś, że takie brednie wypisuję!?
Więcej na podstronie Aktualności

07 11 2020 Można nazywać PiS „zorganizowaną grupą przestępczą”? Ważny wyrok sądu.
Profesor Wojciech Sadurski w listopadzie 2018 r. nazwał PiS mianem „zorganizowanej grupy przestępczej” – słowa te padły we wpisie naukowca na Twitterze, który był poświęcony warszawskiemu Marszowi Niepodległości. „Żaden przyzwoity człowiek nie powinien iść w paradzie obrońców białej rasy, którzy na chwilę schowali swe falangi i swastyki, w zmowie ze zorganizowaną grupą przestępczą PiS” – napisał znany z prodemokratycznych poglądów profesor. PiS, w odpowiedzi na opinię prof. Sadurskiego, pozwało go za to do sądu za naruszenie dóbr osobistych. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił jednak pozew. Teraz do decyzji SO przychylił się też Sąd Apelacyjny w tym mieście. „Sąd apelacyjny w pełni podzielił ustalenia sądu okręgowego, który bardzo szeroko uzasadnił swój wyrok w czerwcu tego roku, powołując się na orzecznictwo sądów krajowych i bardzo bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczące swobody wypowiedzi, czyli art. 10 konwencji. Dzisiaj sąd apelacyjny to powtórzył i wskazał na kilka okoliczności związanych szczególnie z tą sprawą” – profesor przekazał w rozmowie z dziennikarzami „Gazety Wyborczej”. Decyzja Sądu Apelacyjnego ws. prof. Sadurskiego jest prawomocna.
Źródło: wp.pl
Z forum: Jak już mówiłam rano: Po pierwsze, nie mógł Pan ugodzić dobrego imienia PiS, bo nie da się ugodzić czegoś, czego nie ma. Po drugie, przecież to oczywiste, że PiS to zorganizowana grupa przestępcza. Brawo, Wolne Sądy!

07 11 2020 Nauczyciele donoszą na siebie samych.
O dziwo, nauczyciele zrozumieli słowa ministra Przemysława Czarnka dokładnie tak samo, jak prezydent Trzaskowski i zdecydowali się pomóc Ministerstwu Edukacji… pisząc donosy sami na siebie. „Postanowiłam panu ministrowi ułatwić pracę, żeby nie musiał mnie szukać i napisałam donos, informując go, że uczestniczyłam razem z moją córką w pokojowej manifestacji” – mówi Renata Skorczyńska- Szostak, nauczycielka filozofii w liceum w Krakowie. Nauczyciele swojego udziału w protestach wcale się nie wstydzą ani nie zamierzają go ukrywać. Renata Skorczyńska- Szostak przyszła na manifestację na prośbę młodszej córki. Przyniosła transparent: „Jestem tu dla moich córek!”. Prawo do aborcji nie jest prawem, z którego od razu wszyscy muszą skorzystać. Ale mamy prawo do wolności wyboru – tłumaczy. Podobnym donosem na samego siebie zareagował nauczyciel z Gliwic. Nauczycielowi historii z Gdyni pomorskie kuratorium oświaty zagroziło komisją dyscyplinarną. „To jak „Proces” Kafki. Do szkoły przyszedł tylko mail. Co to znaczy? Mail w takiej sprawie? Gdzie mnie się oskarża o narażanie życia i zdrowia moich wychowanków?…(Uczniowie – przyp. red.) to są moi ludzie. Ja za nich odpowiadam i w życiu bym ich nie naraził na cokolwiek” – tłumaczy. Niestety, informacji o wszczęciu represji jest sporo. „Były sytuacje zadawania karnych prac, wstawiania ocen niedostatecznych za nieobecność na lekcji” – mówią Hania i Ola, koordynatorki akcji „Szkoła to dziewczyna„. „Wolność, demokracja, swoboda krytycznego myślenia, to wszystko nam się po prostu należy. To jest nasze niezbywalne prawo i żaden Czarnek nie stanie na jego przeszkodzie” – zapewnia pedagog i były wiceminister edukacji narodowej Włodzimierz Paszyński.
Źródło koduj 24.pl
Czarnek to watażka, który jak otrzyma odrobinę władzy to będzie "palił i mordował", by ją utrwalić!?
To dzieciak któremu Kaczyński dał do zabawy zapałki i brzytwę, nie zdając sobie sprawy jak to może się skończyć!?
Z forum: „Chcę zapewnić, że mam tysiące maili od środowiska akademickiego z wielkim uznaniem i poparciem” – podsumował Czarnka
Aaaa, to to są te tysiące maili z poparciem i uznaniem środowiska?! No to się wyjaśniło...

07 11 2020 Firma Marcina Szumowskiego idzie jak burza. Kontrakt na prawie półtora miliarda zł dla OncoArendi.
OncoArendi podpisuje z Galapagos NV umowę na 320 mln euro, czyli ok. 1 mld 443 mln zł. Współpraca ma zacząć się od ok. 113 mln zł, które ma otrzymać spółka brata byłego ministra zdrowia. Jesteśmy megadumni z tego kontraktu. Na polskim rynku biotechnologicznym nie było nigdy takiej umowy. A czy w historii Polski? Możliwe, że nigdy nasz kraj nie sprzedał tak drogo swojej technologii, ale pewności tu nie mamy - mówi w rozmowie z money.pl Sławomir Broniarek, członek zarządu OncoArendi. Co zostało sprzedane za tak zawrotną sumę? Technologia inhibitorów chitynaz. Nowy lek z jej zastosowaniem ma pomóc w walce z włóknieniem płuc czy astmą. Firma Galapagos NV, podpisując umowę, kupuje całą technologię leku i licencję na jego sprzedaż. Rafał Kamiński, również z zarządu spółki, wyjaśnia, że Polakom udało się uzyskać cenę za opracowanie cząsteczki blokujących rozwój włóknienia płuc. Obecnie choroba ta zabija w ciągu kilku lat.
O spółce Marcina Szumowskiego było już głośno, ale głównie za sprawą brata ministra Łukasza Szumowskiego. Pojawiły się zarzuty, że OncoArendi dostawała dotacje od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju dzięki politycznym koneksjom rodzinnym.
Źródło o2.pl
Zacytuję: Rączka gotuje, Rączka gotuje lewa wymiesza, prawa robi test. Rączka gotuje, Raczka gotuje tak przyprawi, że ze smakiem zjesz. 
06 11 2020 „Bój to będzie ostatni”, czyli Ziobro i PiS kontynuują walkę o przejęcie NSA.
A co tam pandemia. Co tam padająca gospodarka. Co tam nastroje społeczne… Zjednoczona Prawica nie zapomina, że walczy o utrwalenie swojej władzy i konsekwentnie utrwala....
Jeszcze nie tak dawno, sędzią w NSA mogli zostać najbardziej utalentowani i doświadczeni sędziowie. Ludzie będąc świetnymi praktykami i wręcz autorytetami w dziedzinie prawa.....
Więcej na podstronie Aktualności

06 11 2020 Trzaskowski nie pozwala na organizację Marszu Niepodległości.
Swoją decyzję przekazał za pomocą wpisu na Twitterze: „W związku z negatywną opinią sanepidu, nie wyrażam zgody na organizację 11 listopada zgłoszonego Marszu Niepodległości”......
Ciekawie czy faszyści ulubione diabełki Kaczyńskiego, posłuchają i zrezygnują z legalnych rozrób w czasie marszu 11 listopada!? Mają już zezwolenie od samego prezesa,....
Więcej na podstronie Aktualności

06 11 2020 Niech nam UE spada ze swoimi respiratorami. Sami damy sobie radę i tyle w temacie
Już w kwietniu Unia Europejska podpisała umowę z sześcioma firmami na zakup 110 tysięcy respiratorów. Wystarczyło tylko złożyć zamówienie....
Respiratory do bani, a Szumowski sobie cały miesiąc wokół Karaibów na luksusowym jachcie pływał!? Zrobił to go było stać!?
Wkrótce Morawiecki ogłosi kwarantannę narodową, a po niej ogłosi Narodowe Bankructwo, oczywiście im. Lecha Kaczyńskiego, żeby było fest patriotycznie.......
Więcej na podstronie Aktualności

06 11 2020 Tusk uważa, że Kaczyński zasłużył na „klapsa”, bo zachowuje się jak BACHOR.
Donald Tusk gościł dziś w programie „Jeden na jeden” w TVN 24 – były premier wypowiedział się w nim na temat rządów Zjednoczonej Prawicy w naszym kraju. Polityk stwierdził, że oficjele PiS po prostu udają, że rządzą. „PiS już nie rządzi, PiS abdykowało. (…) Dopóki Morawiecki jest premierem, Duda udaje, że jest prezydentem, tak długo nie jesteśmy w stanie odbudować realnej struktury zarządzania w czasie kryzysu” – celnie skomentował szef chadeckiej EPL. „Fakt, że dzisiaj PiS de facto nie rządzi, chociaż sprawuje władzę polityczną, kosztuje nas wiele. Oczywiście nie są odpowiedzialni za pandemię i za wirusa, ale są odpowiedzialni za to, że nie przygotowali przez te późnowiosenne i letnie miesiące właściwie niczego do drugiej fali pandemii (…)” – dodał. Równie ostro Tusk wypowiedział się na temat Jarosława Kaczyńskiego, którego porównywał do niesfornego dziecka oraz ciągle urzędującego Donalda Trumpa. „Gdybym nie był zdecydowanym przeciwnikiem kar cielesnych, to właściwie trzeba by było mu dać klapsa, bo zachowuje się jak nieznośny bachor” – powiedział o nim. „To charakterystyczne dla rządów tej radykalnej prawicy. Ich cechą wspólną jest to, że zachowują się jak najbardziej rozkapryszone bachory w piaskownicy: nie dbając o całość, zaangażowani są w bezsensowne, drobne konflikty i okładają się łopatkami bez umiaru. Konflikt, nieuzasadniona agresja, to ich żywioł” – uzupełnił. W opinii Tuska, ponadto, obecna władza opiera swoje rządy na kłamstwach. Społeczeństwo jednak dostrzega już liczne przykłady kłamstw rządu i właśnie dlatego PiS przeżywa obecnie „kryzys zaufania” – uważa gość TVN 24.
Źródło: natemat.pl
Z forum: Klapsa?.. a nie baty przy pręgierzu, tak w ramach polityki historycznej ?
Po tym wywiadzie Tuska, do ochrony Kaczyńskiego przydzielono dodatkowo batalion komandosów !

06 11 2020 Czarnek oskarża naukowców o „marksistowskie kłamstwa” i mówi o Matce Bożej.
Ponad 300 przedstawicieli środowiska naukowego i akademickiego napisało apel ws. Przemysława Czarnka – domagają się zdymisjonowania tego polityka.
„Niestety, pełniący obecnie funkcję Ministra Edukacji i Nauki dr hab. Przemysław Czarnek w swym dotychczasowym życiorysie zawodowym i publicznym wielokrotnie udowodnił, że nie tylko nie jest gotowy i nie ma kompetencji do kierowania polską edukacją i nauką, lecz co gorsze, że tego stanowiska jest niegodny” – napisali. „W wypowiedziach dr. hab. Czarnka widoczne są rażący brak poszanowania ludzi o innych poglądach, ukrainofobia, antysemityzm, dehumanizacja osób nieheteronormatywnych, mizoginizm oraz pochwalanie kar cielesnych wobec dzieci. Obraz ten dodatkowo pogarsza niezrozumienie używanych pojęć (jak choćby „ideologia”), rażące braki w wiedzy oraz znikomy dorobek naukowy dr. hab. Przemysława Czarnka” – dodali w apelu naukowcy. Przemysław Czarnek, w swoim stylu, odpowiedział już na apel. „Marksistowskie kłamstwa, nigdy nikogo nie dehumanizowałem, uwielbiam Ukrainę i Ukraińców, oczywiście nie banderowców, to zupełnie jasne, ale nie mieszajmy tutaj pojęć. Nie jestem żadnym mizoginem, do niedawna nawet nie wiedziałem, co to znaczy” – powiedział w rozmowie z jedną z chrześcijańskich rozgłośni. „Są dwie osoby, do których odczuwam bojaźń i o których respekt zabiegam szczególnie. Obie są kobietami, Matka Boża i moja żona. Jak mogę być mizoginem – nie wiem. Przestańcie państwo kłamać. Chcę zapewnić, że mam tysiące maili od środowiska akademickiego z wielkim uznaniem i poparciem” – podsumował. - Nie... on to naprawdę powiedział? Ręce opadają. Jak można nie mieć elementarnego poczucia wstydu, że jest się totalnym ignorantem... - Jezu, a ja myślałem, że to fake krąży po TT.  Czy Przemysław Czarnek powinien w ogóle zostać ministrem edukacji…?
Źródło: gazeta.pl
Czarnek to watażka, który jak otrzyma odrobinę władzy to będzie palił i mordował, by ją utrwalić!?
To dzieciak któremu Kaczyński dał do zabawy zapałki i brzytwę, niezdając sobie sprawy jak to może się skończyć!?
Z forum: Nie tylko mizogin, także niedouk.

06 11 2020 MILIONY złotych na remonty prezydenckich rezydencji w dobie pandemii.
Kancelaria Prezydenta w przyszłym roku chce wydać na swoją działalność aż 205,4 mln zł (o 6 mln więcej niż w roku bieżącym). Dlaczego aż tyle? Wszystko przez pomysł wyremontowania budynków wykorzystywanych przez prezydenta państwa. Proces remontu przejść mają m.in. ośrodki w Wiśle, Promniku i na Mierzei Helskiej. Dodatkowe prace odbędą się w Belwederze oraz Pałacu Prezydenckim. Wydatki na remonty mają wynieść w 2021 r. o 4,8 mln zł więcej niż w bieżącym. Obecnie kwota ta wynosi blisko 3 mln zł (dokładnie 2,982 mln zł – przyp. red.). Przedstawione przez „Rzeczpospolitą” materiały pokazują, że wydatki na takie cele rosną w Kancelarii Prezydenta od lat. Duża część kwoty ma zostać przeznaczona na renowację obiektów zabytkowych. Niemniej jednak duże pieniądze wydane zostaną również na obiekty niezabytkowe – na inwestycje budowlane przeznaczono bowiem 4,2 mln zł.
Kancelaria Prezydenta więcej zapłaci też w związku z działalnością tzw. Pracowniczych Planów Kapitałowych (497 tys. zł) i dość sporo zapłaci z tytułu „trzynastek” (346 tys. zł – to związane jest z podwyżkami płac w tym roku). Teraz budżet Kancelarii Prezydenta musi zostać przyjęty przez Sejm RP. Wcześniej projekt został zaopiniowany pozytywnie przez Komisję Regulaminową w Sejmie.
Źródło: rp.pl
Rok w rok remont. Wow!? To aż tak ostro balują!?
Z forum: W kraju, w którym nie ma pieniędzy na osprzęt do respiratorów, a chorzy umierają w karetkach bo nie ma miejsc w szpitalach, Kancelaria Prezydenta planuje wielkie remonty prezydenckich rezydencji: „Na remontach i podróżach zwiększone wydatki się nie kończą”
Poszaleli... Becia zapowiadała: "Pokora, praca, umiar". Czy PiS rozumie sens tych wyrazów?
Mam wrażenie że my żyjemy w dwóch różnych PL. Oni jakby się nic nie działo a my żeby dotrwać, przetrwać, nie zachorować, nie umrzeć i mieć co do garnka włożyć. Bez opieki medycznej bo oni i ich rodziny mają pierwszeństwo. Onkologia nieważna udary zawały zniknęły.
Remonty, Samochody, Nagrody.. W środku pandemii.. do tego zamykanie pomału wszystkiego skąd są podatki.. niech mi ktoś to wytłumaczy bo głupi jestem.

06 11 2020 Tak się już dłużej pracować nie da. Rezydenci ostrzegają.
Rezydenci mają już dosyć i choć tego nie chcą, coraz częściej myślą o kolejnym proteście. Marta Pietrzykowska z Porozumienia Rezydentów, nie ukrywa, że to dla nich trudna decyzja. „W tym momencie nie odchodzimy od łóżek pacjentów, cały czas pomagamy, cały czas ich ratujemy, ale nie wykluczamy możliwości, że może dojść do strajku, bo sytuacja jest bardzo napięta”. Jednocześnie obiecuje, że jeśli Porozumienie zdecyduje się na akcję protestacyjną, to rezydenci nie pozostawią pacjentów w stanie zagrożenia życia, samych sobie. Podkreśla też, że „my robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby pomóc pacjentom, ale ostatnie działania rządzących bardzo skutecznie nam to utrudniają, to jest ten problem”. Jaka będzie decyzja, to zależy od reakcji władz, bo nie do przyjęcia jest fakt, iż „obecna strategia, którą prowadzi Ministerstwo Zdrowia, nie jest wystarczająca, by pacjentom zapewnić pomoc. Część pacjentów, tak czy tak, pomocy nie otrzyma – nie z tego względu, że nie chcemy tego zrobić, tylko nie jesteśmy w stanie”.
Rząd zamiast pomóc, swoimi kolejnymi posunięciami, bardzo utrudnia pracę medyków, system jest już całkowicie niewydolny, a do tego bardzo brakuje sprzętu. Fakt, to jest problem znany od lat, jednak teraz, w czasie pandemii, te niedobory znacznie utrudniają opiekę nad pacjentami. Oczywiście znajdzie się wielu, którzy teraz rzucą się na rezydentów, krytykując ich i piętnując, no bo jak to, strajk, gdy koronawirus szaleje? Internauci nie ukrywają, że „każda okazja jest dobra by wyłudzić kasę…….kolejna grupa wyczula ze frajerski rząd można wydoić z kasy ……ta komuna dla bogatych puści nasz kraj w skarpetkach”, czy też „No tak banda taka jak wy rezydenci, trzeba wykorzystać sytuację na zbity pysk wyrzuciłbym was a wpierw w kamasze i za miskę zupy zapiera…..”.
No tak… rezydentom, tak jak i nauczycielom protestować nie wolno. Mają się najeść swoją misją i tyle.
Źródło: interia.pl
Obecnie w Polsce mamy podobną sytuację jak w grudniu 1981 roku, jeszcze bez rozlewu krwi ale wkrótce może do tego dojść, bowiem Demon Wojny opanował Kaczyńskiego. Nie udało mu się w 1981 roku doprowadzić do wybuchu wojny domowej bo wuj Kaczyńskiego, gen. Jaruzelski nie dał się omamić. Czekał cierpliwie długie lata i dziś jest bardzo blisko by zrealizować swe marzenia. Jak długo jeszcze Kaczyński będzie siał nienawiść, prowokował do bójek, ba wojny domowej? Blisko trzy dekady cynicznego i celowego szczucia nas na siebie nawzajem doprowadziły Polskę do stanu zimnej wojny domowej. Dziś byle iskra wystarczy, by stan ten przekształcił się w wojnę gorącą.
04 11 2020 Boni nas obroni... a Szumi nie rozumi.
Do dobrego tonu wśród protestujących należy niewiedza. Nie wiedzą  oni, kim jest Lempart, jakie są jej postulaty i po co?.......
Mieliśmy Nowoczesną, mieliśmy Wiosnę, mieliśmy Palikota. Ileż to razy? Powstaje nowy ruch, polityka bez polityków kufnia, gromadzi aktywistów, potem dochodzą stare pryki, które "moderują" głos oddolny.....
Mamy obecnie schyłek, i tak w najgorszym razie apogeum byłoby 11 listopada, kiedy to Lempart z swoimi gimbonaziolkami musiałaby stanąć na przeciw Marszu Niepodległości. Nie jest ona w stanie tego uczynić więc tak czy siak do tego czasu musi imprezę wyciszyć.....
Boni on was nie obroni, tylko Kaczyńskiemu się pokłoni, to były agentem SB.
Może Kaczyński nie ma ochoty już cierpieć, nie chce dłużej żyć, i pragnie Polskę w krwi utopić!? 
 Więcej na podstronie Polityka
05 11 2020 Rozłam w PiS? Wewnętrzna opozycja chce założyć własne koło.
Około sześcioosobowa grupa posłów, z Janem K. Ardanowskim, chce odejść z partii. Wcześniej zostali oni zawieszeni w prawach członków klubu PiS....
Więcej na podstronie Aktualności

05 11 2020 Duda: Niemcy mogą liczyć na pomoc Polski w walce z COVID-19.
Prezydent RFN Frank-Walter Steinmeier napisał do prezydenta Andrzeja Dudy list, w którym zaproponował naszemu państwu pomoc w walce z pandemią koronawirusa.....
Ale go pogięło, wyrwa budżetowa jakiej świat jeszcze nie widział, a on odmawia pomocy w sytuacji kiedy w szpitalach wszystkiego brakuje....
Więcej na podstronie Aktualności

05 11 2020 Gowin i Ziobro przeciwko zamknięciu gospodarki. Kolejne kłótnie w koalicji.
„Lockdown zadłuży Polskę na pokolenia, a i tak nie uratuje służby zdrowia” – mówił rzekomo wicepremier i zarazem przywódca Porozumienia.....
Czy Morawiecki zdaje sobie sprawę, że na koniec roku deficyt przekroczy 260 mld złotych!?....
Więcej na podstronie Aktualności
05 11 2020 Lichocka poirytowana groźbami Godek.
Uderz w stół a nożyce się odezwą –  mówi stare przysłowie. Joanna Lichocka zareagowała na słowa Kai Godek, która wczoraj wezwała premiera Mateusza Morawieckiego do zaprzestania łamania prawa. Przypomnijmy, że sprawa dotyczy niepublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji. Działaczka Fundacji Życie i Rodzina zagroziła złożeniem stosownego zawiadomienia do prokuratury – czytamy na: natemat.pl. Oburzona takim postępowanie aktywistki Lichocka opublikowała na TT następujący wpis: „Nie wiem jak Państwo to oceniają (pewnie inaczej), ale dla mnie ta Pani nie kieruje się dobrymi intencjami. Jak tak można?” W rozmowie z dziennikarzem RMF FM Godek nie kryła swego rozczarowania biernością polityków, którzy jeszcze bardzo niedawno temu wspierali jej działania. Ci politycy wywodzą się z PiS i Kofederacji. Mamy wrażenie, że to nie koniec medialnych potyczek obu pań..
Źródło: natemat.pl
Wow!? Godek na palu obok Zalewskiej pięknie by się prezentowała!? Już ją niosą.... Mendelssohna stukają kopyta....
Z forum: Ojej... Kisiel dostarczyć?
Wpuścić obie do klatki a’la MMA , oj byłoby na co popatrzyć.
Dla Polski byłoby najlepiej, gdyby te dwa kobietony wzięły się za kudły. 
05 11 2020 „Nie należy traktować funkcjonariuszy policji jako prywatnej ochrony posesji Jarosława Kaczyńskiego”. 
Na ogrodzeniu domu Jarosława Kaczyńskiego przy ul. Mickiewicza aktywiści Lotnej Brygady Opozycji powiesili wieszaki, pampersy i kartki z literami, które ułożyły się w niecenzuralny napis: „Wypier…”. Była to jedna z akcji towarzyszących Strajkowi Kobiet. Policjanci, którzy w tym czasie pilnowali (i nie upilnowali) posesji prezesa PiS, za niedopełnienie obowiązków i niepowstrzymanie protestujących zostali zawieszeni w obowiązkach na miesiąc. Otrzymają jedynie połowę wynagrodzenia. To zastępca komendanta Komisariatu Policji Warszawa-Żoliborz nadkom. Robert Jurkowski oraz pięciu policjantów z wydziału prewencji. W sprawę policjantów postanowił zaangażować się Michał Szczerba, warszawski poseł Koalicji Obywatelskiej. Domaga się wyjaśnień od komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka i podkreśla, że protest na Żoliborzu “stanowił formę wyrażania wolności słowa gwarantowanej w Konstytucji RP”. – To bezprawne represje oraz unik przed gniewem politycznych zwierzchników – przekonuje poseł Szczerba. Jest przekonany, że prowadzone postępowanie jest “działaniem represyjno- odwetowym o charakterze politycznym”. Jak zaznacza, niedopuszczalne jest pozbawienie policjantów części wynagrodzenia, wspomniani policjanci „nie popełnili bowiem przestępstwa”. Poseł Szczerba w piśmie do szefa polskiej policji zauważa, że kierowana przez niego formacja ma służyć społeczeństwu i „nie należy traktować funkcjonariuszy policji jako prywatnej ochrony posesji Jarosława Kaczyńskiego”.  Dla posła KO oczywistym jest, że – jak stwierdza w rozmowie z „Gazeta Wyborczą” – zawieszenie i czasowe obniżenie uposażenia ma wywołać tzw. efekt mrożący u pozostałych funkcjonariuszy.
Źródło: wyborcza.pl
A dlaczego nie zawieszono Kaczyńskiego, bo to z jego winy powieszono wieszaki!? A było wpuścić tych co wieszali, i byście dalej pracowali, ba zostalibyście bohaterami narodowymi!?
Z forum: Trzeba tak rządzić, żeby można spokojnie pójść ulicami Warszawy i ludziom w oczy spojrzeć ! 
05 11 2020 Respiratory sprowadzone przez rząd bezużyteczne? Nowe doniesienia ze szpitali.
Część respiratorów z Agencji Rezerw Materiałowych nie jest używana. Dziennikarze RMF FM ustalili, że urządzenia są bardzo słabiej jakości, nadają się do ratowania jednego pacjenta (mają tylko jeden przewód oddechowo- wydechowy). I to pomimo tego, że producent zapewnia, iż są one przedmiotami wielorazowego użytku. Głos w tej sprawie, dla RMF FM, zabrał już pełnomocnik wojewody małopolskiego. „Nasz szef od zaopatrzenia aplikuje do Agencji Rezerw Materiałowych, żeby agencja zakupiła więcej tych rur i żeby dostarczyć to szpitalom. Te układy powinny być zmieniane u kolejnych pacjentów. Nie są wadliwe, ale nie są w standardzie, w jakim być powinny. To jest pewna filozofia realizacji wentylacji z oddechem zwrotnym na zewnątrz, który nie jest oczyszczany” – przekazał dr Wojciech Serednicki. W związku z tym, wydychane powietrze, nie jest oczyszczane z koronawirusa. Dlatego też wiele szpitali w Małopolsce po prostu nie używa tych respiratorów. Zakup dodatkowych przewodów do respiratorów, by były one zdatne do użytku, to aż 600 zł. Wówczas, po zamontowaniu takiego sprzętu, mogłyby one być wykorzystywane w normalny, wielorazowy, sposób i dobrze służyć pacjentom. Przedstawiciel jednego ze szpitali w Małopolsce przekazał RMF FM, że rząd mógłby dać placówkom medycznym nawet po dwa przewody oddechowo- wydechowe. Wówczas sprzęt ten mógłby być wykorzystywany naprzemiennie. Dotychczas ARM nie zabrało głosu w tej sprawie.
Źródło: rmf24.pl
A Szumowski sobie cały miesiąc wokół Karaibów na luksusowym jachcie pływał!? Zrobił to go było stać!?

05 11 2020 Jacek Kurski chroniony przez SOP – „ze względu na dobro państwa”.
Okazuje się, że Jacek Kurski, prezes TVP jest dobrem państwowym. Taki wniosek można wysnuć po decyzji Mariusza Kamińskiego szefa MSWiA, który przyznał Kurskiemu państwową, osobistą ochronę. Taką samą ochronę ten sam minister przyznał również Krystynie Pawłowicz. Zgodnie z prawem ochroną [SOP-red.koduj24.pl] „objęci są m.in. prezydent, marszałkowie obu izb parlamentu, premier oraz wicepremierzy. Otrzymują ją z racji sprawowanego stanowiska. Ten sam artykuł daje też szefowi MSWiA możliwość objęcia ochroną „innych osób ze względu na dobro państwa”
Portal tvn24.pl cytuje wypowiedź byłego oficera SOP: Oprócz polityków zdarzało nam chronić przykładowo sędziów. To jest jednak sytuacja bez precedensu. Nigdy się nie zdarzyło, by szef państwowej spółki miał ochronę Biura Ochrony Rządu [poprzednika SOP – red.] czy SOP. Kolejny z informatorów portalu twierdzi: „To jest przegięcie. Jest to trzymane w tajemnicy, bo jak to wyjdzie na jaw, to będzie jatka”. Służby prasowe MSWiA skategoryzowały informację na temat państwowej ochrony Pawłowicz i Kurskiego jako „niejawną”. Co więcej zapowiedziały, że w przyszłości odpowiedź na takie pytania zawsze będzie wyglądała tak samo.
Źródło:tvn24.pl
Kurski do nasze narodowe dobro kultury, to taki arras, ba ołtarz mariacki!? Zazwyczaj o tej porze było pełno ofert na Sylwestra, a w tym roku cisza sza!? Jedyna nadzieja w Kurskim i Martyniuku, na Sylwestra w Zakopanem,........bez publiczności!?
Z forum: W tym tygodniu dowiedzieliśmy się, że:
Zanim premier zamknął cmentarze sam poleciał rządowym samolotem na pogrzeb kolegi.
Polski rząd odmówił Niemcom przyjęcia pomocy np. w postaci respiratorów.
J. Kurski ma ochronę SOP, za która płacimy my.
A, to dopiero czwartek.
Prezes Kurvision dobrem narodowym! Cóż – jaki naród takie dobra… 
04 11 2020 Czy Morawiecki może już się szykować do „odstrzału”?
Tego już nie da się ukryć. Premier Morawiecki błądzi jak we mgle, popełnia błąd za błędem i jedynym chyba jego „osiągnięciem” jest pogrążenie gospodarki w coraz większym dole.....
Jak wieszczą eksperci, „Deficyt całego sektora finansów publicznych sięgnie w tym roku aż 267 mld zł, czyli 12 proc. PKB. Będzie największy w Unii Europejskiej.....
Jeszcze trochę go przetrzymają, żeby wszystkie porażki poszły na konto Morawieckiego. A później wyrzucą jak zużyte ... w ramach „nowe otwarcie” wymienią go na Emilewicz!?......
Więcej na podstronie Aktualności

04 11 2020 Nauczyciele nie dają się Czarnkowi.
MEN pod wodzą Czarnka przechodzi już sam siebie. Rozsyła do kuratorów oświaty pismo, w którym żąda, by podać dane, dotyczące udziału uczniów i nauczycieli w proteście kobiet.....
Fantastycznie zareagował na działania MEN dyrektor XXX Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego w Warszawie, Marcin Konrad Jaroszewski, publikując na Twitterze list do Mazowieckiej Kurator Oświaty.(...) pan dyrektor proponuje kuratorce, by nie tylko udzielić uczniom pochwały „za mądre i odpowiedzialne wzięcie udziału w aktualnych wydarzeniach życia społecznego i obywatelskiego”, ale i włączyć analizę ostatnich dni do programu nauczania.....
A za wszystkim stoi straszno-śmieszny, mlaszczący mikrus któremu dętka odkleiła się do reszty 10 lat temu, pewnego tragicznego, kwietniowego dnia.
Więcej na podstronie Aktualności


04 11 2020 Prezes może robić, co chce, nikt go nie ruszy…
Jarosław Kaczyński kolejny już raz pokazuje, że jest ponad prawem. Został przyłapany przez reporterów „Super Expressu”, gdy opuszczał domowe pielesze, by zapewne ruszyć do pracy. Oczywiście, był bez maseczki, a ze swoją ochroną powitał się uściskiem dłoni. Normalny człowiek zapłaciłby już mandat za złamanie reżimu sanitarnego, w wysokości nawet 500 zł, ale czy ktoś ośmieliłby się ukarać prezesa? Mało tego, jak zauważyli dziennikarze „Super Expressu”, towarzysząc mu w drodze do Kancelarii Premiera, jego kierowca wziął przykład z szefa i podczas jazdy również złamał kila przepisów. Nie zwracał uwagi na sygnalizację świetlną i przekroczył dopuszczalną na terenie zabudowanym prędkość. No cóż, śmiało można przypomnieć sobie znane powiedzenie, „co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie” i, jak widać, prezes twardo się tej zasady trzyma.
Źródło: wp.pl
A czego mu tak zazdrościcie, że się zarazi, że na TIR- a trafi!? Niepotrzebnie robicie z tego problem!?
Z forum: Policja nic nie może, ale wredny wirus w koronie – jest nie do upilnowania. Rabiej stracił zdrowie a później posadę bo żona jego kierowcy złapała wirusa w przedszkolu, w którym pracowała. A nadprezes ma 70+ i kilku ochroniarzy na zmianę. Wirus wiruje….

04 11 2020 „Ty już nawet nie udajesz, że nad czymkolwiek panujesz”. Tusk kontra Morawiecki
Donald Tusk skomentował na Twitterze dzisiejszą konferencję prasową Morawieckiego – premier wprowadził na niej nowe obostrzenia sanitarne  „Mateusz, ty nawet już nie udajesz, że nad czymkolwiek panujesz. A od waszych decyzji zależy dziś życie tysięcy Polaków” – napisał Tusk. Byłemu premierowi, najwidoczniej, nie podoba się chaotyczny styl wprowadzania obostrzeń. Rząd dopiero dziś zdecydował się ogłosić zamknięcie gospodarki. Politycy podjęli decyzję o zamknięciu szkół, sklepów w galeriach i obiektów kultury. Jednocześnie zdecydowano o m.in. dalszym otwarciu obiektów sakralnych, co tylko sprowokowało serię nieprzychylnych komentarzy ze strony sympatyków opozycji. Krytycy zwracają też uwagę na wcześniejsze absurdalne działania rządzących. Wczoraj okazało się, że na kwarantannę nie będą kierowani członkowie personelu medycznego (!!!). Takie rozwiązania z pewnością nie przynoszą PiS popularności. Od dłuższego czasu, w obliczu chaosu w państwie, mierzymy się z kolejnymi niechlubnymi rekordami w zakresie dziennego przyrostu osób chorych na COVID-19. Tylko dziś odnotowano w naszym kraju 24 609 nowych zakażeń i 373 zgonów.
Źródło: wprost.pl
Opozycja odmówił udziału w rozmowach z Morawieckim, bo nie chcą słuchać obietnic, które nigdy nie zostaną spełnione!? Czy wobec solidarnej decyzji opozycji premier będzie mówił sam do siebie? Jesteśmy sobie w stanie to wyobrazić.
Wezwano 19 tys. żołnierzy WOT by stawili się w swoich brygadach. No i tym sposobem Morawiecki dostarczył służbie zdrowia 19 tys doctorów!? No i co z tego że nie mają kwalifikacji, Morawiecki potrafi liczyć do dziesięciu i jest premierem!? Nie tak dawno Morawiecki w magazynach pod Tomaszowem Maz. znalazł 2000 respiratorów, za kilka dni było już ich 10 000, i co już są rozdysponowane!?
Z forum: „ Mateusz, ty nawet już nie udajesz, że nad czymkolwiek panujesz.....” A kiedykolwiek panowali? Wybitni stratedzy. Zamykają biznesy. Pomocy znikąd. Pół roku walczyli o stołki i z LGBT. Nie zrobili nic i ten ciężar przerzucają na ludzi.
Rząd puścił się poręczy i w obszarze gospodarki włączył strategię "zarządzanie przez histerię" a w obszarze zdrowia strategię "ratuj się kto może"

04 11 2020 W aptece nie kupimy już prezerwatyw? Nowelizacja ustawy przyjęta przez Sejm.
Sejm przyjął w ubiegły czwartek nowelizację ustawy o zawodzie farmaceuty, która umożliwiła legalne odmówienie sprzedaży prezerwatyw, plastrów, wkładek i kapturków. Możliwość odmowy sprzedaży pacjentom środków antykoncepcyjnych od lat postulowana jest przez Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich. To właśnie ta organizacja od dłuższego czasu lobbowała na rzecz zmiany przepisów. Teraz Sejm przegłosował nowelizację ustawy i skierował ją do Senatu i prezydenta. Szczególnym problemem, jeśli ustawa przejdzie dalej, będzie zakup przez kobiety środków antykoncepcji długotrwałej (wspomniane plastry oraz wkładki). Prezerwatywy bowiem szeroko dostępne są m.in. w sklepach i supermarketach. Dotychczas farmaceuci mogli jedynie odmówić pacjentom sprzedaży produktów leczniczych, tj. środków leczących otyłość poprzez wpływanie na przyspieszenie metabolizmu. Przepisy wskazywały, że produktów tych można nie sprzedać z uwagi na „dobro pacjenta”. Nowelizacja znacznie rozszerza to pojęcie i – jak się okazuje – farmaceuta w imię „dobra” będzie mógł też zdecydować o sprzedaniu lub niesprzedaniu antykoncepcji. Co ciekawe, niedawno rządzący mówili, że nie ma czasu na dyskusje ideologiczne. Jak widać, wprowadzanie w Polsce katolickiej teokracji jednak stale postępuje.
Źródła: focus.pl, onet.pl
Już wkrótce klauzula sumienia sprzedawcy na kasach w marketach. Nie żartuję proszę pana. Nie sprzedam panu prezerwatyw, bo jestem katoliczką. Proszę iść z nimi do kasy 3, ale koleżanka nie skasuje szynki, bo jest muzułmanką.
Z forum: Bardzo dobrze, niech wreszcie zakażą wszystkiego. Niech naród siedzi w kościele, daje kasę księżom i rozmnaża się na potęgę. Wyłączyć internet, w telewizji tylko msze i hagiografie. 
03 11 2020 Czy prezes oszalał?
Już zraził do nas, do zawsze mu wiernych i ślepo posłusznych, wszystkie grupy społeczne, a najbardziej kobiety, które dokonują właśnie przewrotu. – KOT MOŻE ZOSTAĆ, RESZTA WYPIERDALAĆ – krzyczą na stutysięcznych demonstracjach.....
On, ten genialny, „Wielki strateg naszych czasów” (jak pisano kiedyś o Józefie S.), podejmuje decyzje, które nie dość, że rozwalają kraj – to pisiorów funkcyjnych nie rusza – ale topi PiS w bagnie niekompetencji, ciągnie za sobą na dno. Doprowadzi w końcu do odebrania im władzy oraz kasy.....
Może Kaczyński nie ma ochoty już cierpieć, nie chce dłużej żyć. Sondaże zaufania do niego i jego partii dołują(...) Może myśli: Nie mam już sił, odejdę, ale nie sam, zabiorę was wszystkich ze sobą, rozpierdolę to państwo!....
Więcej na podstronie Polityka
03 11 2020 Sędzia twierdzi, że jest represjonowany, bo zna treść ostatniej rozmowy Kaczyńskich.
Były sędzia Wojciech Łączewski został oskarżony przez prokuraturę o fałszywe zawiadomienie o przestępstwie oraz złożenie fałszywych zeznań.....
Łączewski zagroził też, że jeśli jego proces będzie toczył się jawnie, to upubliczni on szokujące działania podejmowane przez polityków z obozu Zjednoczonej Prawicy. „Dam przykład. Jeżeli opinia publiczna poznałaby treść rozmowy braci Kaczyńskich, której zapis znam......
Z archiwum: w październiku 2014 r.(....) „Kurski ujawnił, że Macierewicz wracał w popłochu ze Smoleńska do Warszawy by grzebać w szafach pancernych BBN.....
Taka wiedza to nie ogórek. Tego się nie kisi. Jeśli sędzia zna treść tej rozmowy to winien ją ujawnić dawno temu......
Więcej na podstronie Aktualności

03 11 2020 ONR: „Brygady Narodowe nie zostały powołane w efekcie odezwy Kaczyńskiego”.
Obóz Narodowo-Radykalny powołał kilka dni temu „Brygady Narodowe” – paramilitarne jednostki mające zapewnić bezpieczeństwo świątyniom katolickim. Utworzenie „BN” ogłoszono 27 października – tego samego dnia Kaczyński poprosił, aby sympatycy PiS stanęli w obronie rzekomo profanowanych polskich kościołów. Teraz ekstremalnie prawicowa organizacja postanowiła odciąć się od osoby prezesa.
„Wydarzenia ostatnich, a i zapewne przyszłych dni nikogo nie pozostawiły obojętnym. W gąszczu informacji, pośród których wiele to manipulacja i zwyczajne kłamstwa, a także bezpodstawnych oskarżeń zmuszeni jesteśmy jednoznacznie określić nasze stanowisko i podjęte działania” – ONR podał w oświadczeniu. W dalszej części oświadczenia ONR-owcy zadeklarowali sprzeciw wobec aborcji. „Nie sposób jednak nie zauważyć, że ten tragiczny temat został użyty przez partię rządzącą w sposób instrumentalny, aby osiągnąć swoje polityczne cele. Uważamy tak, zważywszy na fakt, że przez 7 lat swoich rządów odrzucali wszelkie próby zmiany prawa antyaborcyjnego w stronę ochrony życia. Użycie aborcji jako narzędzia do wywołania niepokojów społecznych, a nawet zamieszek uważamy za cyniczne, obrzydliwe i niebezpieczne, podobnie jak zbijanie na tym kapitału politycznego. Zarówno przez lewicowe ugrupowania, jak i ekipę rządzącą, obie strony są odpowiedzialne za aktualną sytuację” – dodali członkowie ruchu.
„Dlatego też powołane zostały przez nas Brygady Narodowe. Będziemy bronić ponad tysiącletniej tradycji Państwa i Narodu przed agresją, a także sprzeciwiać się szarganiu rzeczy, które dla wielu Polaków, w tym członków Obozu Narodowo-Radykalnego, traktowane są jako święte” – wyjaśnili. Dodając zaraz potem: „Celem naszym nie jest jednak (…) fizyczne atakowanie protestujących, gdyż z ogromnym smutkiem przyjmujemy fakt, że nasz Naród został po raz kolejny skłócony, a ostatnie, czego byśmy chcieli to rozlew krwi na polskich ulicach, a już na pewno nie w imię partyjnej walki o wpływy. (…) Nie ograniczamy nikomu prawa do manifestowania swoich poglądów, nie pozwolimy jednak odebrać katolikom prawa do praktykowania swojego wyznania i przerzucania na nas wszystkich – nie naszej winy”.
Pod koniec oświadczenia narodowi radykałowie odcięli się od prezesa Kaczyńskiego: „Nie jest również prawdą, że Brygady Narodowe powołane zostały w efekcie odezwy Kaczyńskiego, którego uważamy za jedną z osób odpowiedzialnych za sytuację, której wszyscy jesteśmy świadkami, stało się to wcześniej i z potrzeby serc”. „Brygady Narodowe”, niezależnie od intencji, są już powszechnie utożsamiane z PiS. Podobnie traktowane są też bojówki tzw. „Straży Narodowej” Roberta Bąkiewicza – ich założyciel, o czym wczoraj pisaliśmy, ostatnio poprosił zresztą o ochronę policję, ponieważ czuje się zagrożony przez zwolenników Strajku Kobiet.
Źródło: gazeta.pl
Z forum: Niech ONR skieruje te Brygady Narodowe do szpitali covidowych. Każda para rąk się przyda. Tam wykażcie swój patriotyzm!

03 11 2020 Macierewicz odpowiada autorom listu „wojskowych”. Miesza Strajk Kobiet ze stanem wojennym?
Były szef MON odniósł się do listu wojskowych i innych służb mundurowych, wyrażający głębokie zaniepokojenie sytuacją w Polsce. W odpowiedzi Macierewicz oskarża inspiratorów Strajku Kobiet, że są odpowiedzialni za bez mała wszystkie nieszczęścia, jakie dotknęły Polskę w XX wieku.
Były minister ocenił w audycji Polskiego Radia, że „pod listem podpisali się ludzie służący Sowietom w stanie wojennym…Wielu z nich nas prześladowało i dowodziło grupami, które mordowały ludzi. Mamy do czynienia z pokazaniem tego, kto jest zapleczem puczu, jaki się obecnie rozwija. Oni wprost żądają realizacji postulatu, jakim jest obalenie rządu…Głównym wsparciem i zapleczem Marty Lempart, która stoi na czele Strajku Kobiet, są ludzie odpowiedzialni za najstraszliwsze wydarzenia niszczące naród polski”. Antoni Macierewicz rozwijał dalej swoją teorię, twierdząc, że „przez lata tolerowano TVN i propagandę kłamstwa smoleńskiego, telewizji założonej ukształtowanej przez agenturę sowiecką”. To (TVN czy propaganda, nie wiemy) doprowadziło młodzież do obecnego stanu. „Jeśli dziś będziemy lekceważyli zbrodniczy charakter stanu wojennego, jeżeli będziemy akceptowali obronę i wsparcie dla winnych zamachu smoleńskiego to ci, którzy dziś krzyczą j***ć PiS, jutro będą tak wykrzykiwali o Polsce”. Kuriozalne słowa Macierewicza podsumował na Twitterze Sławomir Cenckiewicz: „Czyli za Lempart stoją ci od Auschwitz i Katynia? Ja Cię nie mogę!”. Na co odpisał mu Macierewicz:  „Ci ludzie… są współodpowiedzialni za zbrodnie stanu wojennego, kłamstwo smoleńskie oraz ukrywanie i ochronę morderców polskiej elity”. Ponieważ rzeczywistość znowu zaczyna przypominać świat z filmu Seksmisja, podsumujmy to cytatem ze słów bohatera filmowego, Maksa: „a za gradobicie i koklusz też”? A na poważnie – pełen rozwagi i niepokoju list wojskowych musiał wywrzeć na byłym ministrze obrony wielkie wrażenie, które spowodował taki wybuch niekontrolowanej wściekłości i inwektyw.
Źródło: natemat.pl
O! Antoni wyszedł z szafy , co słychać w Narni?
Macierewicz to były mistrz w skokach do wody z trampoliny. Wtedy skakał do basenu pełnego wody, dziś skacze do pustego, bo się boi by agenci obcego wywiadu go nie utopili.
Z forum: Czy stosowanie najbardziej skutecznej dla siebie metody obrony/ataku jest oznaką szaleństwa? Jak dla mnie cynizmu. On z takiego zachowania zrobił sobie profesję z której dostatnio żyje od dekad. I jeszcze daje mu to sławę i podziw u wielu. A komu to służy to osobny temat.
Wszyscy powinni wytoczyć mu proces. Każdy z osobna ta żeby ten zgred spędził resztę życia na sali sądowej.
Metoda Jarkacza „odwrócić kota ogonem”. Najskuteczniejszy agent wpływu Rosji – wymyśla innym od agentów. Arcykapłan kultu kłamstwa smoleńskiego – nazywa kłamcami tych którzy w to nie wierzą. Niszczyciel WP – opluwa mundury tych którzy w wolnej Polsce dosłużyli się najwyższych stopni wojskowych i teraz proszą o rozwagę i wstrzemięźliwość. Wracaj do szafy, padalcu, albo lepiej wy…….aj. Jak się tu zrobi majdan, towarzysze mogą nie wyrobić się z eksfiltracją. A wtedy nie dostaniesz kulki. Nie jesteś jej wart. Zbutują cię – jak padalca.

03 11 2020 Naprawdę powodem przełożenia obrad Sejmu jest koronawirus?
Posiedzenie Sejmu, które miało się rozpocząć jutro zostało dzisiaj przełożone o dwa tygodnie. Taką informację przekazała Małgorzata Kidawa-Błońska wraz wicemarszałkami Sejmu Czarzastym i Zgorzelskim. Posłanka KO skomentowała tę decyzję Prezydium Sejmu w następujący sposób: „To potwierdza to, o czym mówiliśmy wcześniej: nie mają żadnych pomysłów na rozwiązanie sytuacji w Polsce, nie mają większości w Sejmie, boją się odpowiadać na pytania i będą chcieli w ten sposób przeczekać, zwalając to na pandemię”. Według Ryszarda Terleckiego jedynym powodem dla którego obrady zostały przełożone jest: „duża liczba zachorowań, szczególnie wśród pracowników”. Polityk PiS stwierdził, że jego ugrupowanie nie chce dopuścić do zamknięcia Sejmu z powodu braku ludzi do pracy.
Pytany o kryzys w obozie władzy i brak większości Terlecki odpowiada: „Ja nie widzę takiego kryzysu, a większość mamy spokojną i bezpieczną”.
„Terlecki poinformował także, że złożony w Sejmie przez prezydenta Andrzeja Dudę projekt ustawy w sprawie aborcji trafi do Komisji Zdrowia i Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka” – czytamy na interia.pl. Jak wygląda poparcie prezydenckiego projektu wśród posłów PiS? Zdaniem Terleckiego propozycja Prezydenta będzie analizowana pod kątem prawnym i merytorycznym – „Zobaczymy, jaki będzie efekt”- zakończył. W świetle wypowiedzi szefa klubu parlamentarnego PiS wydaje nam się, że to nie troska o zdrowie pracowników Sejmu była powodem przełożenia obrad. Rządzący mogli rzeczywiście stracić większość w Parlamencie.
Źródło: interia.pl
Z forum: Parlament nie działa, rząd nie działa, ministerstwa nie działają. To jeśli obywatele sami mają wszystko załatwiać to dziękujemy za takie państwo. Czy mamy gabinet cieni z Owsiakiem jako Ministrem Zdrowia zakładać czy co?
Tak to jest jak szuka się poparcia u papcia Rydzyka. Wpuścili do Sejmu ortodoksów – katotalibów i mają problem. Posłowie związani Ordą, w życiu się nie zgodzą na jakiekolwiek ustępstwa. Przecież właśnie za to biorą kasę od swoich zagranicznych mocodawców. Pisowcy tak radośnie tańczyli razem z papciem na urodzinach radyja, więc teraz muszą tańczyć tak jak im Orda zagra. Następny krok Godkowej, to zakaz aborcji dla ciąż pochodzących z gwałtu. Już o tym przebąkiwała. Strach się bać.

03 11 2020 Beata Mazurek twierdzi, że pod rządami opozycji doszłoby u nas do islamskich zamachów.
W ostatnim czasie w państwach Europy doszło do serii islamistycznych zamachów. Wczoraj, w Wiedniu, ekstremista muzułmański o albańsko- macedońskich korzeniach, zamordował kilka osób i ranił dalsze kilkanaście. Władze Austrii podały już, że Albańczyk najprawdopodobniej był powiązany z Państwem Islamskim. Wcześniej do serii podobnych ataków doszło w Republice Francuskiej. Radykalny muzułmanin zabił tam trójkę osób w rzymskokatolickiej katedrze Notre Dam w Nicei. Jeszcze wcześniej islamista pochodzenia czeczeńskiego ściął głowę nauczycielowi, który uczył swoich uczniów zasad tolerancji oraz świeckości państwa. Wydarzenia te skomentowała teraz w swoim stylu Beata Mazurek z PiS. Stwierdziła, że do podobnych aktów terroru dochodziłoby w Polsce rządzonej przez opozycję. „Terroryści uderzyli we Francji i Austrii. Gdyby rządziła totalna opozycja, to jest wysoce prawdopodobne, że w kraju mielibyśmy tak dramatyczne sceny. Polityka multikulturalizmu (otwartych drzwi) kolejny raz przynosi tragiczne konsekwencje” – napisała na Twitterze przedstawicielka Zjednoczonej Prawicy w Europarlamencie.
W Polsce też dochodziło jednak do zatrzymań osób powiązanych z islamizmem. Beata Mazurek, jak widać, zapomniała już chyba o wielu przypadkach aresztowania w naszym kraju osób podejrzewanych o planowanie działań terrorystycznych. Jeszcze w ub.r. ABW zatrzymało mężczyznę podejrzewanego o chęć przeprowadzenia zamachu terrorystycznego na galerię handlową w Puławach.  Warto tylko dodać, że w chwili zatrzymania niebezpiecznego islamisty, w Polsce władza od dobrych kilku lat należała już do Zjednoczonej Prawicy. Również w maju br. media opisywały zatrzymanie przez ABW na terenie Polski czterech Tadżyków podejrzewanych o werbowanie ochotników do szeregów ISIS. „Czterech Tadżyków prowadziło na terenie Polski działania polegające na werbowaniu konwertytów na islam w celu przeprowadzenia działań o charakterze terrorystycznym” – raportowali wówczas przedstawiciele służb. Czy pod rządami PiS jesteśmy więc w pełni bezpieczni?…
Źródło: wp.pl
Jak najbardziej jesteśmy bezpieczni wszak terroryści terrorystów nie atakują!? Piskaida z faszystowskimi bojówkami zawładnęła Polską!?
Z forum: Droga pani. My mamy własnych terrorystów, których Wy wyprodukowaliście. Wasz prezes ich dodatkowo zachęcił. Świetnie tłuką kobiety na ulicach. Idą z bomba na marsz równości. Mordują i biją obcokrajowców. To mamy, dzięki Wam.
Lubię, gdy pani Mazurek pozuje na intelektualistkę. W tym trudnym czasie szczypta absurdalnego humoru jest ok.
"O, gdybyś milczał! Byłbyś nadal filozofem" Boecjusz 
02 11 2020 Kolejny apel o powstrzymanie eskalacji konfliktu społecznego.
Był list 27 księży, teraz swoje zdanie wyraziło ponad dwustu emerytowanych generałów i admirałów Wojska Polskiego, Policji,....
Tego do tej pory jeszcze nie było. Panowie należą do tych którzy wiedzą co mówią. Na miejscu rządzącej mafii przemyślałbym te słowa. Apel generałów i admirałów w stanie spoczynku. "Dalsza eskalacja doprowadzi do tragicznych konsekwencji"......
Więcej na podstronie Aktualności

03 11 2020 Ależ ten nowy minister edukacji, pan Czarnek, jest pracowity…
Dopiero dwa tygodnie mijają od zaprzysiężenia Przemysława Czarnka na szefa resortu edukacji i nauki, a już ten pan udowodnił, że weny twórczej mu nie brakuje, podobnie jak zapału do pracy.....
Zarobi się ten człowiek na śmierć i to tylko po to, by z oddaniem służyć swej partii, swemu wodzowi i pracować mężnie nad stworzeniem z młodych ludzi armii Homo PiSsus, która będzie stać na straży „dobrej zmiany” i jej „ojców”....
Więcej na podstronie Aktualności

02 11 2020 OSK bierze się ostro do pracy i …tworzy Radę Konsultacyjną.
Wczoraj odbyło się pierwsze spotkanie Rady Konsultacyjnej, utworzonej z inicjatywy liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet......
Postulaty, jakie wysuwa Rada to „skończenie z „piekłem kobiet” – oprócz aborcji, chodzi także o kwestię przemocy, alimenty; wspieranie osób LGBT;  tworzenie świeckiego państwa, w tym usunięcie religii ze szkół;.....
.......martwią mnie informacje dot. Pani Lempart i źródła nt. w archiwach SB, MO, ORMO, etc. dot. być może kogoś z jej rodziny, powiązania z 
KOD- em,.....
Więcej na podstronie Aktualności

02 11 2020 Bąkiewicz boi się o swoje bezpieczeństwo i chce policyjnej ochrony.
„Spływa też do mnie wiele gróźb karalnych – esemesami, telefonami, poprzez komunikatory. Zapowiadają zrobienie mi krzywdy, piszą, że „ekipy się na mnie szykują”. Służby państwowe nie podejmują działań”– czytamy na wp.pl.....
A jak zrzucał kobiety ze schodów w Warszawie to nie potrzeba było mu ochrony taki kozaczek z niego.....
Więcej na podstronie Aktualności

02 11 2020 Wałęsa chce wywiezienia Kaczyńskiego i Rydzyka na taczkach. Mocne słowa.
Lech Wałęsa dość ostrożnie podchodzi do ostatnich protestów ws. zakazu aborcji. Nie można się zresztą temu dziwić, bo prezydent słynie przecież z dość konserwatywnych poglądów i z wielkiego przywiązania do Kościoła katolickiego. „W 1980 r wybranym pretekstem [detonacją] była P. Walentynowicz, tym razem aborcja. Mam poważne obawy o skuteczność. To jednak może dzielić. Posłuchajcie mojego doświadczenia. Do zwycięstwa Solidarności właściwie walczyliśmy z systemem o system z trójpodziałem władz, i to udało się osiągnąć. Dziś musimy walczyć z ludźmi, którzy niszczą ten system [trójpodział władz]. To jest ta różnica” – Wałęsa napisał na początku weekendu na Facebooku o obecnych protestach. Po ustaniu największych protestów, Wałęsa, postanowił przypomnieć swoje słowa. Prezydent ocenił, że z demonstracji niezbyt wiele wynikło. Przyznał przy tym, że do zwycięstwa nad obozem Zjednoczonej Prawicy potrzebne jest coś więcej… „Jak przewidywaliśmy, i co, i nic. Bez taczek dla Kaczyńskiego, Rydzyka i jeszcze paru innych, niszczenie dorobku, nie zakończy się. Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, zdecydowany opór staje się OBOWIĄZKIEM” – napisał w kolejnym opublikowanym przez siebie wpisie. Jak widać, były prezydent uważa, że opór społeczny przeciw władzy powinien być jeszcze ostrzejszy i nie powinien ograniczać się tylko do spraw światopoglądowych.
Źródła: Facebook, se.pl
Z forum: No cóż, Wałęsa nadal ślepy i chory na katolicyzm. Nie każdemu jest dane się z tego szitu otrząsnąć. Wyprowadzając komunizm nie zauważył, że przez uchylone bramy wśliznął się podstępny i przebiegły koń trojański w postaci kościoła rzymsko-katolickiego. Nie zauważył, bo sam go usilnie promował ostentacyjnie nosząc MB w kłapie. Rozzuchwalił kler i w ten sposób walnie przyczynił się do rozpadu trójpodziału władz i powstania aktualnego, choć nieformalnego jeszcze dwójpodziału, znanego jako ePiSkopat Pora po sobie posprzątać. Znajdź Lechu taczki dla kaczki i -choćby dusza jęczeć miała – stado taczek dla hienarchów.

02 11 2020 „Zachowuje się jak SZCZUR zapędzony do rogu”. Senyszyn o Kaczyńskim.
Posłanka Joanna Senyszyn (Lewica) gościła dziś w programie „Onet Rano”. Socjaldemokratka odniosła się w nim do bieżącej sytuacji w Polsce oraz działalności prezesa PiS. Na początku rozliczyła się z ostatnim wezwaniem do obrony Kościoła. „Przecież musimy sobie uświadomić, że protestują kobiety, które w większości są katoliczkami, które raz rzadziej raz częściej, ale przecież chodzą do kościoła. A zatem Jarosław Kaczyński wzywa do obrony kościołów przed wiernymi. To paradoksalna sytuacja” – powiedziała Onetowi Senyszyn. Znana antyklerykałka skomentowała też nagonkę na Strajk Kobiet w wykonaniu ultrakonserwatywnych hierarchów Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. „Hierarchowie mówią, że grzechem jest uczestnictwo w protestach. Szkoda, że nie byli tacy stanowczy, jeżeli chodzi o pedofilię w Kościele. Sami są przestępcami, bo dokonują ukrywania przestępców” – surowo oceniła. Dodała też, że Jarosław Kaczyński i jego współpracownicy z PiS, najprawdopodobniej nie spodziewali się tak żywiołowej reakcji na orzeczenie TK. „Skoro kobiety zostały podstawione pod ścianą, to dokonały kontrataku i teraz rząd i Kościół jest podstawiony pod ścianą” – skomentowała Senyszyn. Jarosław Kaczyński wyraźnie się przestraszył, zachowuje się jak szczur zapędzony do rogu. Wie, że nie może się cofnąć, więc próbuje atakować” – podsumowała. Joanna Senyszyn to ikona SLD-owskiej lewicy i antyklerykalizmu w naszym kraju. Posłanka pracowała już w Sejmie IV, V, VI i IX kadencji oraz w PE VII kadencji. Przez wiele lat pełniła też funkcję wiceprzewodniczącej swojej partii.
Senyszyn deklaruje się jako ateistka, feministka i sojuszniczka osób LGBT.
Źródło: onet.pl

02 11 2020 Protesty przed domem Przyłębskiej. „WYPIER*** z Berlina!”.
Od kilku dni trwają protesty pod domem Julii Przyłębskiej w stolicy Niemiec. „Określamy się jako Dziewuchy Berlin i Przyjaciele. To grono aktywistek i aktywistów działających od lat we współpracy z feministkami z różnych krajów. Młodzi, starzy, kobiety i mężczyźni. Nie ma to znaczenia, kto konkretnie, dziś wszyscy jesteśmy Dziewuchami. Postanowiliśmy głośno powiedzieć Julii, że się nie zgadzamy, że gniew Polaków dopadnie ją gdziekolwiek” – powiedziała organizatorka protestów. Alboth, bo pod takim pseudonimem działa aktywistka, powiedziała też, że berlińska willa Przyłębskich oznaczona jest jako „rezydencja ambasady” – dlatego też aktywiści nie mają poczucia tego, że naruszają prywatność prezeski TK. „Ponieważ narobiliśmy hałasu na tej bardziej spokojnej ulicy, postanowiliśmy przeprosić sąsiadów i wyjaśnić im, dlaczego musieliśmy to zrobić. Stworzyliśmy ulotkę i wrzuciliśmy ją do skrzynki wszystkim w okolicy” – dodała. We wspomnianej ulotce znalazła się następująca informacja: „Julia Przyłębska odpaliła bombę i natychmiast przeniosła się do Berlina. To, że kluczowa postać w procesie niszczenia demokracji i łamania praw człowieka schronienie znalazła akurat w otwartej na świat stolicy jest nie do przyjęcia. My, dumni obywatelki i obywatele Berlina, nie dopuścimy, by prowadziła wygodne życie w Niemczech, w czasie gdy nasz kraj trawi wywołany przez nią pożar”. Wśród haseł osób protestujących przeciwko działalności Przyłębskiej znalazły się: „To wszystko twoja wina, wypier*** z Berlina”, „zapamiętaj Julio krwawa, jesteś sługą Jarosława” oraz „Julia nie rób takiej miny, won od mojej waginy”. Sama Julia Przyłębska, od kilku dni, nie przyznaje się do tego, że TK odebrał kobietom możliwość decydowania o własnym ciele i przyszłości ciąży. „Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nadal dopuszcza możliwość przerywania ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety, a także gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego m.in. gwałtu” – usprawiedliwiała się w rozmowie z dziennikarzami PAP.
Źródło: onet.pl
Uciekła do Berlina bo myślał że tam będzie miała spokój!? A tu taka niespodzianka!?
Coś mnie się wydaje, że kucharka Przyłębska, odkrycie towarzyskie Kaczyńskiego przesoliła pomidorową!? I zamiast ją wylać chce nakarmić nią kobiety!?
Z forum: Pod willą państwa Przyłębskich w Berlinie, dokąd uciekła krwawa Julia, codziennie od wtorku odbywają się protesty. Sąsiedzi otrzymali ulotki z przeprosinami za utrudnienia oraz informacjami, kim jest Przyłębska, jak została wybrana do TK i czego dotyczą protesty.

02 11 2020 Premier chciał rozmawiać z opozycją o pandemii. Wszyscy odmówili.
Mateusz Morawiecki zaprosił opozycję na konsultacje w sprawie walki z pandemią koronawirusa. Oprócz tego rozmowy mają dotyczyć  prezydenckiego projektu, „którego celem jest złagodzenie interpretacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji” – czytamy na rmf24.pl
Na spotkanie nie przybędą jednak opozycyjni politycy. W imieniu PSL zjawią się lekarze-eksperci. Według Borysa Budki (KO) propozycja premiera to zagrywka propagandowa.” Nie ma zgody KO na to, by brać udział w kolejnych oszustwach”. W dalszej części swego komentarza Budka stwierdza: Gdyby pan premier Morawiecki chciał rozmawiać w sposób odpowiedzialny, to przesłałby nam (przed spotkaniem) swoje propozycje (..”.)  W spotkaniu z szefem rządu nie wezmą także udziału przedstawiciele Lewicy. Ugrupowanie Czarzastego postuluje: „wycofanie skrajnie prawicowych bojówek z ulic”. Lider lewej strony sceny politycznej argumentuje: „Nie udam się na spotkanie do pana premiera, gdyż nie chcę wysłuchać obietnic, które nigdy nie zostaną zrealizowane. Nie udam się na spotkanie do pana premiera, gdyż nie będę paprotką, która będzie służyła do rozmycia jakiejkolwiek odpowiedzialności”. Władysław Kosiniak-Kamysz w imieniu PSL zaznaczył, że: „był (..) rozdźwięk między tym, co było w zaproszeniu, a tym, co premier Mateusz Morawiecki mówił w piątek na konferencji prasowej”. W związku z powyższym: „Jeśli szczere są intencje premiera w zaproszeniu, że ma to być rozmowa o epidemii, przewidywania i założenia z radą ekspertów, to wysyłamy swoich ekspertów”. Czy wobec solidarnej decyzji opozycji premier będzie mówił sam do siebie? Jesteśmy sobie w stanie to wyobrazić.
Źródło: rmf24.pl
Z forum: Z przestępcami i oszustami się nie negocjuje. Skoro mają większość w sejmie niech sami przepychają bezsensowny projekt „tak zwanego” prezydenta. Ten projekt jeszcze bardziej wkurzy protestujących i wtedy rząd pójdzie w diabły. W tym sporze nie opozycja parlamentarna jest stroną a ludzie na ulicach, którzy w końcu przejrzeli na oczy. Nareszcie jakieś światełko w tunelu. Brawo młodzi! To Wasz czas. Wara dziadersom od doradzania i mądrzenia się. Teraz to wygląda tak, że od frontu Morawiecki mydli oczy, wręcz emanując kompromisem a od zaplecza Ziobro z Wosiem kombinują jakby tu nas zamknąć na 8 lat. W międzyczasie TVP szmaci nas wyciągając jeszcze łapę po abonament. 
01 11 2020 Biorący udział w proteście uczniowie i ich nauczyciele są zastraszani.
Fala gróźb spadła na młodzież i ich nauczycieli, którzy biorą udział w marszach. Uczniowie szkół średnich są najczęściej dyscyplinowani przez część przeciwnych protestom nauczycieli,....
Oprócz nauczycieli presję na młodzież usiłują wywrzeć także katecheci, którzy z kolei grożą niedopuszczeniem do bierzmowania....
Minister Czarnek zapowiedział pociągnięcie do odpowiedzialności nauczycieli, którzy zachęcają młodzież do udziału w protestach.....
Z kolei uczelniom wyższym, które w dniu strajku zarządziły godziny rektorskie, minister zapowiedział utratę dofinansowania z grantów.....
Więcej na podstronie Aktualności

01 11 2020 Chryzantemy złociste w kryształowym wazonie.
Komu potrzebne jest tzw. Święto Zmarłych? Polacy i tak dbają o groby cały rok.
…..efekt spóźnionej decyzji premiera? Wszyscy, którzy spokojnie rozłożyliby sobie w czasie wizyty na cmentarzach, by unikać tłoku, spotkali się jednocześnie w piątkowy wieczór w tych samych miejscach: „Wiejski cmentarz cały w ogniu”. „To, co się dzieje teraz na cmentarzach, to Armagedon”. „Cmentarz pełen tych, którzy dołączą już wkrótce do swoich bliskich. ..Tylko ratowników, pielęgniarek i wreszcie – lekarzy żal”....
…..Naród kupuje medyczny sprzęt ochronny, zrzuca się na respiratory i łóżka, na laptopy do edukacji zdalnej, teraz ma kupować kwiaty i znicze a rząd spokojnie kradnie dalej albo kupuje sobie 300 limuzyn zamiast karetek.....
Więcej na podstronie Aktualności

01 11 2020 Komentarze Donalda Tuska to już mistrzostwo.
Nie ustają protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zakazu aborcji ze względu na ciężkie uszkodzenia płodu. Warszawscy spacerowicze przechadzają się najczęściej pod siedzibą PiS, a także pod domem prezesa Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu. Zdjęcia i nagrania z ulicy Mickiewicza pokazują, że dom prezesa jest obstawiony policją niczym twierdza.
Adres filmu: https://twitter.com/i/status/1322562498365706246
„Wszędzie na świecie bronią ludzi przed wirusem, tylko u nas na odwrót” – tak Donald Tusk skomentował na Twitterze krążące w sieci zdjęcia i nagrania spod domu Kaczyńskiego. Równie żenująco wyglądają obstawione funkcjonariuszami policji wszystkie siedziby partii rządzącej i kościoły, których dodatkowo „strzegą” bojówki ONR. „Wódz, jego Partia i Kapłani. To ich bezpieczeństwa strzeże policja, to ich interesy są najwyższym państwowym priorytetem. Obywatele przed zarazą muszą bronić się sami. Kalifat Polska 2020” – napisał w sobotę szef Europejskiej Partii Ludowej.
Źródło: natemat.pl
Kaczyński dla zrealizowania swoich ideologicznych obsesji, jest gotów pół narodu poświęcić by je zrealizować!? Każdy krok przeciw nam mami satysfakcją, której ten biedny Jarek nie osiąga, więc eskaluje. Będzie miał krew na rękach. Naszą. Przekonamy się o tym niedługo…
- Tato, kto to jest właściwie ten cały prezes?
- To synku taki gość, który rozwiązuje wszystkie problemy w naszym kraju, choć bez niego właściwie tych problemów byśmy nie mieli.
Z forum: Wczoraj ponad 1% wszystkich funkcjonariuszy polskiej policji strzegło domu na Żoliborzu. Rozumiecie? Co setny policjant w Polsce został oddelegowany do pilnowania jednego Kaczyńskiego.

01 11 2020 Po co zamknięto cmentarze? Posłanka PiS: „za przyrost zakażeń będą odpowiadały protesty”.
Violetta Porowska (PiS) wypowiedziała się na Twitterze nt. zamknięcia cmentarzy. Jej opinie przedstawiona w tym medium wydaje się bardzo… szczera.
„Zamknięcie cmentarzy to dobra decyzja Premiera Morawieckiego. Za przyrost zakażeń nie będą odpowiadały osoby odwiedzające groby bliskich, a tylko protestujący i politycy PO i Lewicy, którzy ich do tych protestów podrzegają” – podała posłanka (zachowano pisownię oryginalną z błędem ortograficznym – red.). Wychodzi więc na to, że zamknięcie cmentarzy to tylko kolejny element nagonki na Strajk Kobiet. Politycy PiS będą mogli przez najbliższe dni zrzucać na niego winę za drastyczny wzrost zakażeń COVID-19 naprawdę wynikający z nieudolności rządu. Same protesty, najprawdopodobniej, nie oddziałują na wzrost liczby zakażeń. Demonstracje Black Lives Matters w USA nie przyczyniły się do takiej tendencji, co potwierdziły badania prowadzone przez amerykańskich naukowców. Opinię tę podtrzymał m.in. ceniony polski badacz prof. Krzysztof Simon: „Demonstracje w maskach i w odległości na powietrzu to nie jest jakieś wielkie zagrożenie koronawirusem” – powiedział profesor. Gabinet Morawieckiego zapowiedział już działania na rzecz wsparcia handlarzy przycmentarnych. Pierwsza transza pomocy, rzekomo, ma wynieść 180 mln zł. Podobne działania pomocowe zapowiedziały też władze samorządowe.
Źródło: gazeta.pl
Tarcza finansowa PFR była jednym z instrumentów, który miał zapewnić przedsiębiorcom „zastrzyk gotówki” podczas pandemii koronawirusa. Niestety – prawdopodobnie wiele firm i tak będzie musiała zwrócić większość otrzymanej subwencji.
Dostali 3,5 mln zł z "tarczy" PFR. Teraz muszą pieniądze oddać, prawdopodobnie z odsetkami
Kwiaty, znicze można sprzedawać przez cały rok, skoro ja na to wpadłem, to urzędnicy od dawna o tym wiedzą!?
Z forum: Kolejna kombinacja mafii PiS. Nie o zdrowie chodzi tylko o propagandę i przerzucanie winy za wzrost zachorowań. Po to zamknięto cmentarze? Posłanka PiS w przypływie szczerości: Za przyrost zakażeń będą odpowiadały protesty.
Przecież to jasne, że o to chodzi. Nic nowego. Pewnie już się szykują. do zamknięcia „odpowiedzialnych za wzrost zakażeń lewackich sił”, bo przecież Szumowskiego, Morawieckiego ani Kaczyńskiego ( temu należy się I miejsce w rankingu) nie zapuszkują.
I znowu z naszych pieniędzy ,,180 milionów,rząd chce zwrócić handlarzom kwiatów,trwonią pieniądze na lewo i prawo,a ze swoich zapłacicie,za te pieniądze można by doposażyć szpitale,ręką im się trzęsie jak mają dać cokolwiek ma służbę zdrowia,wstyd Morawiecki. 
Pani posłanka powinna wrócić do szkoły i podszkolić się trochę z ortografii. Podżegać, a nie podrzegać. A co do tego „podrzegania”, to głównym „podrzegaczem” jest pjk. To on „podrzega” swoich akolitów do walki i obrony budynków „za wszelką cenę”.

01 11 2020 Dziewczyny z transparentem wyproszone z pociągu. „Odgórne polecenie”.
W środę dwie studentki zostały wyproszone przez konduktor z pociągu PolRegio do Kościerzyny, bo miały ze sobą transparent „To kiedy zaczniecie palić czarownice?”. Dziewczyny wracały bowiem z protestu na Uniwersytecie Gdańskim. „Nic nie dały tłumaczenia, że wcześniej bez problemu przejechałyśmy z Kościerzyny do Gdańska z transparentami pod ręką. Usłyszałyśmy wielokrotnie, że “takie są przepisy”. Nic więcej jej nie obchodziło, nacierała na nas, więc wysiadłyśmy, bo nie chciałyśmy się narażać na kontakt z obcą osobą” – powiedziała jedna ze studentek. Bezczelne zachowanie konduktor zostało zauważone przez dziennikarza i fotoreportera Karola Makurata, która zapytał ją o powody jej zachowania. „Tak odgórnie. Dzisiaj była zadyma, zatrzymany pociąg na 15 minut. Odgórnie dostaliśmy nakaz, że żadnych transparentów. Nie chodziło o panie, tylko o transparenty” – odpowiedziała zainteresowanemu mężczyźnie pracowniczka. PolRegio, w odpowiedzi na zapytania „Gazety Wyborczej” o incydent, przeprosiło wyproszone z pociągu studentki za skandaliczne zachowanie konduktor. „PolRegio to spółka publiczna powołana do służenia wszystkim, niezależnie od ich poglądów, którzy korzystają z naszych usług, szanując przepisy prawa. Reguluje to polskie prawo i regulaminy korzystania z naszych usług. Nasi pracownicy mają służyć wszystkim naszym pasażerom. Po otrzymaniu zgłoszenia wobec drużyny konduktorskiej w trybie pilnym wdrożyliśmy postępowanie wyjaśniające m.in. w celu potwierdzenia doniesień cytowanych pasażerek, oraz – w przypadku potwierdzenia – wdrożenia kroków dyscyplinujących” – przekazał rzecznik prasowy PolRegio. W Trójmieście, podobne jak w innych miastach kraju, w ostatnich dniach dochodziło do licznych demonstracji przeciwko niemal całkowitemu zakazowi aborcji.
Źródło: wyborcza.pl
Z forum: No to doczekaliśmy się pociągów nur fur PiS.
Proszę, jak pięknie władza dyskryminuje obywateli ze względu na poglądy polityczne, religię i światopogląd. Oto już mamy przykłady:
– zakaz podróżowania pociągami państwowymi,
– blokowanie dostępu do lekcji uczniom oznaczającym grafikami poparcie dla strajku
– groźby dyscyplinarnych zwolnień nauczycieli popierających protest
– groźby odebrania uniwersytetom pieniędzy na badania

To dopiero początek. Pozostaje czekać, kiedy na sklepach zawisną tabliczki „Sklep tylko dla katolików, Obcym i nie wierzącym nie sprzedajemy”, albo o podobnej treści. I Kaczyński śmie mówić, że szanuje Konstytucję???!!!!! 
30 10 2020 „Damscy bokserzy” Jarosława Kaczyńskiego.
Nie ma gorszego sortu faceta, jak ten, co siłą na kobietę uderza. W więzieniach „majteczkowi”, to ci, którzy najgorszego traktowania mogą się spodziewać....
.Kaczyński? Swym wystąpieniem wzywa do siłowej obrony budynków, przeciwstawienia się agresji agresją. To oznacza rozlew krwi....
Dziś rząd zamyka cmentarze, wzywa do pozostawania w domach. Ale jest tylko jedna metoda ostudzenia nastrojów(....) Ogłosić, że sprawę odpuszczamy, może kiedyś w przyszłości wrócimy, gdy będzie na to odpowiedniejszy czas. Tak jak odpuszczono w sprawach „zwierząt futerkowych”.....
Z archiwum 09 10 2020:(....) Pozamykają cmentarze, by dygnitarze z PiS- u mogli w spokoju odwiedzić groby!? No bo ich ból jest lepszy niż Twój.
Więcej na podstronie Polityka
31 10 2020 Policja nie spełnia oczekiwań Prawa i Sprawiedliwości.
Partia rządząca nie spodziewała się, że skala protestów w kraju osiągnie tak wielkie rozmiary. Częściowo winą za taki stan rzeczy kierownictwo PiS postanowiło obarczyć policję....
„Od utrzymywania porządku i egzekwowania prawa jest policja. Tworzenie „bojówek” jest niebezpiecznym i nieodpowiedzialnym działaniem” – mówi Rafał Jankowski, szef NSZZ Policjantów.....
Coś mnie się wydaje, że kucharka Przyłębska, odkrycie towarzyskie Kaczyńskiego przesoliła pomidorową!? I zamiast ją wylać chce nakarmić nią kobiety!?....
Więcej na podstronie Aktualności

31 10 2020 Rzepliński nie obraził protestujących? Dziennikarz zarzuca mu kłamstwo.
„Dziennik Gazeta Prawna” upublicznił treść wywiadu prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Profesor miał nazwać w nim protestujących ludzi „hołotą” oraz „awanturnikami”.....
Rzepliński zmienny jest jak kobieta, mówi to samo tylko co chwila inaczej!? Powiedział też, że jak Kaczyńskiego hołota zaatakuje, to on własną piersią będzie go bronił!?...
Więcej na podstronie Aktualności

31 10 2020 Wyciekły instrukcje dla posłów strony rządzącej, co mówić o protestach. „Opozycja manipuluje niepełnosprawnymi”.
Według ujawnionego „przekazu dnia” politycy PiS mają mówić, że celem protestujących nie jest wcale dobro kobiet. Należy też ostro i jednoznacznie potępiać manifestacje, bez przerwy przypominając o pandemii. Odpowiedzialność za organizowanie protestów spadać ma na opozycję, mimo, że to nie ona stworzyła Ogólnopolski Strajk Kobiet. Należy podkreślać skrajną nieodpowiedzialność protestujących. Kolejnym punktem jest podkreślanie, że strajkujący nie mają żadnego programu oprócz profanowania świątyń, zakłócania mszy i niszczenia pomników. „To są te postulaty? Na pewno nie będziemy szli krok wstecz w stosunku do tego, co się dzieje i przed takimi postulatami nie ustąpimy”. Następnie trzeba pokazać, że „opozycja manipuluje niepełnosprawnymi”. Ma w programie tylko urządzanie hucp na sali sejmowej, a nic konkretnego dla tych osób nie zrobiła.  A przecież rząd przygotował doskonały program „Za życiem”. A poza tym, jeśli rząd ma rozmawiać z opozycją, to najpierw należy uspokoić protestujących.  W instrukcji znalazły się też wskazówki, by wyrok TK tłumaczyć jako likwidację dyskryminacji osób niepełnosprawnych. „Trybunał stanął w obronie najsłabszych – niepełnosprawnych, nienarodzonych, bo oni sami bronić się nie mogą … Życie ludzkie, w tym to w fazie prenatalnej, nie może być różnicowane. …Niedopuszczalne jest twierdzenie, że jedna jednostka jest mniej warta od innej, jako człowiek”.Trudno powiedzieć, czy należy bardziej podziwiać cynizm rządzących i sprawność, z jaką manipulują opinią publiczną, czy podkreślać słabość opozycji, która z tą jednolitą polityką informacyjną rządu zdecydowanie sobie nie radzi, bo nie zadbała o własny, mocny i jednolity przekaz?
źródło: onet.pl
Z forum:Wyciągnęli Trybunę Ludu z 68 roku i okresu stanu wojennego i przepisują całe, co celniejsze, akapity. Rzygać mi się chce!
Z wytycznych dla posłów Prawa i Sprawiedliwości wynika, że jeszcze w czwartek PiS nie rozważało zmian w ustawie antyaborcyjnej. Przekazy dnia dla polityków były proste: w protestach nie chodzi o dobro kobiet, tylko "burdy, niszczenie mienia i profanacje".
Co politycy PiS muszą mówić o protestach ws. aborcji? Mamy wewnętrzne instrukcje. Przekaz dnia z Żoliborza dla notabli PiSu jest taki: macie mówić w mediach, że protesty kobiet to atak na Kościół, że są to burdy, a pozycja chce puczu.

31 10 2020 Michał Woś: „Organizatorom protestów może grozić nawet do ośmiu lat więzienia”.
Zbigniew Ziobro podtrzymuje swoje wytyczne. Jak powiedział na antenie Radia Maryja wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, „W państwie prawa nie może być zgody na łamanie prawa”. Mimo, że – jak pisaliśmy wcześniej – zakaz zgromadzeń, wydany jedynie rozporządzeniem, a nie ustawą, łamie podstawowe konstytucyjne prawa, władze postanowiły traktować organizatorów protestów jak przestępców. Zarzuty będą stawiane w związku z „narażeniem na utratę życia lub zdrowia, bo sytuacja z epidemią jest poważna” – mówił wiceminister. „Podobne wytyczne zostały wydane przez ministra spraw wewnętrznych i administracji w stosunku do policji”. Kodeks karny – tłumaczył – nie został uchwalony przez Zjednoczoną prawicę, istniał wcześniej. „Prawo mówi wprost, że grozi grzywna, ograniczenie wolności, a nawet jej pozbawienie, jeżeli ktoś złośliwie przeszkadza w sprawowaniu kultu religijnego, niezależnie od obrządku”.  Podkreślił, że każdy przypadek będzie traktowany „indywidualnie i surowo”. Odpowiednie akty oskarżenia będą kierowane do sądów. Przestępstwo opisane w art. 165 par. 1 pkt 1 kk podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Ciekawe, że to samo prawo było dziwnie łagodne 10 kwietnia tego roku, kiedy na uroczystościach rocznicowych władze ukazały się bez obowiązkowych zabezpieczeń i dystansu. Będzie bardzo łagodne wobec organizatorów marszu narodowców 11 listopada i podobnie łagodnie potraktowało organizatorów wyborów prezydenckich.
Źródło koduj24.pl
Z forum: "Wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców. Będą stawiane zarzuty, będzie grozić im nawet do ośmiu lat więzienia wz. z narażeniem na utratę życia lub zdrowia" - wiceminister sprawied. Michał Woś.
Jeżeli w jakimś kraju rządzący zamykają ludzi reprezentujących poglądy większości obywateli, to taka władza jest władzą okupacyjną. Nie sądzę żeby się na to odważyli, natomiast te młode pisowate, zamiast spełniać wszystkie oczekiwania swoich partyjnych bossów i ich przekazy dnia, powinny się raczej zastanawiać co im grozi po zmianie władzy, gdyż wówczas prawdopodobnie kraje UE nie będą wątpiły w niezależność polskich sądów. 
30 10 2020 I can’t get no satisfaction.
Kiedyś, na Fb opisała JK pewna pani, która jako mała dziewczynka, mieszkała z Leszkiem i Jarkiem po sąsiedzku. Opisała to, co się działo: Leszka dzieci lubiły, umiał się wspólnie bawić, ale Jarek nie. Jarek zostawał z dala i judził......
Antoni go tak zawiódł… nie przyniósł dowodów cudzej winy i tylko utwierdził, że to była katastrofa maxima, a kto forsował ten wylot to JK już sam doskonale wie i.......
Każdy krok przeciw nam mami satysfakcją, której ten biedny Jarek nie osiąga, więc eskaluje. Będzie miał krew na rękach. Naszą. Przekonamy się o tym niedługo…...
Więcej na podstronie Aktualności

30 10 2020 Morawiecki: cmentarze ZAMKNIĘTE przez trzy dni. Kościoły dalej otwarte.
Premier Mateusz Morawiecki poinformował dziś na konferencji prasowej o zamknięciu cmentarzy przez trzy dni – w sobotę, niedzielę oraz poniedziałek. „Kiedy pandemia wywraca naszą rzeczywistość do góry nogami, musimy planować to, co czeka nas wkrótce. Dlatego od kilkunastu dni pytacie nas, co z dniem Wszystkich Świętych. Podjęliśmy decyzję, że w dzień przed 1 listopada, 1 listopada oraz w poniedziałek cmentarze będą zamknięte” – powiedział. Polityk zaapelował też do seniorów, by nie wychodzili z domów. „Nasz apel przyjmuje formę alarmu. Chcemy, by seniorzy zostali w domu. To na najbliższe dwa tygodnie. Korpus Wsparcia Seniorów ma służyć tym, którzy zostaną sami w potrzebie” – kontynuował swoje wystąpienie. Co ciekawe, pomimo zamknięcia cmentarzy, dalej otwarte będą kościoły. „Nie ogłaszamy zamknięcia kościołów, ale zachęcamy do uczestniczenia we mszy poprzez transmisję telewizyjną i internetową” – uzasadnił premier. Premier poprosił przeciwniczki zakazu aborcji o wstrzymanie się od demonstracji. Dość przychylnie wypowiedział się też o propozycji prezydenta Andrzeja Dudy. Wyznał również, że najpewniej w styczniu pojawi się szczepionka na koronawirusa.
Źródła: onet.pl, wp.pl, tvn24.pl, radiozet.pl
11 kwietnia 2020: Cmentarz Powązkowski w Warszawie jest zamknięty z powodu pandemii koronawirusa. Jednak – jak donosi "Fakt" – prezes Jarosław Kaczyński w piątek odwiedził grób matki. Kaczyński kolejny raz udowadnia, że jego żadne zakazy nie obowiązują. Czy 1 listopada będzie tak samo!?
Z forum: Efekt ogłoszenia po południu: korki przed cmentarzami, dziki tłum, żadnych maseczek, ani dystansów społecznych. Znów ilość zakażonych wystrzeli w górę. Jak to ktoś napisał, „myślenie level PiS”. 
30 10 2020 Godek atakuje Dudę! „Hańba, Panie Prezydencie!”
Prezydent Andrzej Duda zgłosił propozycję rozwiązania konfliktu ws. zakazu aborcji. „Zdecydowałem się na złożenie do Sejmu projektu noweli ustawy o planowaniu rodziny, który uwzględniając wskazania TK przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki przywracającej możliwość przerwania ciąży jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych” – przekazał dziś prawicowy polityk. Takie postawienie sprawy nie spodobało się działaczce tzw. ruchu prolife Kai Godek. Kobieta ostro zaatakowała prezydenta za pośrednictwem Facebooka. „Prezydent, który przysięgał, że będzie bronił Konstytucji, właśnie zapowiedział złożenie ustawy, która ma obalić wyrok Trybunału Konstytucyjnego” – napisała. „Eugenika to eugenika, niezależnie od tego, czy dziecko cierpi na wadę lekką czy ciężką” – dodała jeszcze w tym samym wpisie aktywistka. „Hańba, Panie Prezydencie” – buńczucznie zakończyła wypowiedź Godek. Kaja Godek, nieformalnie, uchodzi za lidera ruchu antyaborcyjnego w Polsce. Niekiedy mówi się nawet, że to właśnie ona jest odpowiedzialna za zakaz aborcji.
Opisane już dziś przez nas rozwiązanie Andrzeja Dudy zostało  poparte przez m.in. Jarosława Gowina. Również politycy Prawa i Sprawiedliwości zadeklarowali, że pochylą się nad propozycją i zastanowią się nad jej wdrożeniem.
Źródło: wp.pl
Joanny d'Arc się pojawiła, czy zasłuży na stos, a może już zasłużyła!?
Z forum: Kaja Godek ostro do Pana Boga: albo chcesz być chrześcijański, albo miłosierny? Wybieraj!
Nie mam pojęcia, jak wyciszyć fanatyzm p. Godek i pomóc jej poukładać sobie wulkan myśli w jej własnym rozumie… Urodziła dziecko chore, TAK WYBRAŁA. chwała jej za to, że ma siłę o nie dbać i o nie się troszczyć, kochać je miłością bezwarunkową, bo matczyną. Co nią kieruje? Na pewno miłosierdzie i odpowiedzialność przede wszystkim, bo powołać do życia dziecko ze świadomością, że bez jej matczynej/rodzicielskiej pomocy nie da sobie rady – to nie wiem, czy to jest odwaga, czy brak wyobraźni…Pycha..? Nie mam pojęcia. Mam dwóch zdrowych synów. I świadomie z mężem do życia ich powołaliśmy ZDROWYCH. Gdyby mieli urodzić się ułomni – nie przyszliby na świat. Wszystkie kobiety, wszyscy rodzice MUSZĄ mieć wolność wyboru: czy chcą urodzić bez względu na cenę, jaką ONI poniosą i jakie ŻYCIE będą miały ich dzieci, czy chcą być świadomymi rodzicami..? Jestem za świadomym rodzicielstwem! Rozwodów też wtedy będzie mniej. 
30 10 2020 „Niech żyją kobiety!”. Strajk Kobiet zawładnął krajem.
Dziś w całym kraju oburzeni mieszkańcy wyszli na ulice, by zaprotestować przeciwko działaniom Trybunału Konstytucyjnego ws. całkowitego zakazu „aborcji eugenicznej”. W Warszawie, jak podał Paweł Rabiej, zebrało się co najmniej kilkadziesiąt tys. ludzi. Niestety, nie obyło się bez incydentów, w tym zaatakowania uczestników marszu przez sfanatyzowanych i skrajnie prawicowych pseudokibiców.
Strajki ruszyły też w Szczecinie, Kielcach, Toruniu, Łodzi, Wrocławiu, Lublinie, Krakowie, Białymstoku, Gdańsku, Gdyni, Sopocie i w wielu mniejszych miastach. Część komentatorów wskazuje, że protesty są największymi od 1989 r. W protestach, rzecz jasna, biorą licznie udział politycy opozycji, w tym Lewicy i KO. Marszałek Tomasz Grodzki (PO) pojawił się na demonstracji w Szczecinie, gdzie przemówił do tysięcy niechętnych rządowi mieszkańców Zachodniego Pomorza: „Pamiętajcie, że pełnię swoją misję w Senacie, w ostoi demokracji, gdzie staramy się stanowić dobre prawo. Pamiętajcie, że marszałek jest ze Szczecina i senatorowie, i Senat jest po waszej stronie. Nie opuścimy was. Niech żyją kobiety”. Inni polityk PO, Bartłomiej Sienkiewicz, został potraktowany gazem, gdy stanął w obronie ludzi atakowanych przez przedstawicieli narodowej skrajnej prawicy. „Właśnie zostałem potraktowany gazem przy próbie interwencji poselskiej – grupa faszystów zaatakowała ludzi przy próbie oddzielenia faszystów oberwałem” – napisał polityk, dodając zdjęcie, na którym widać jego potraktowaną substancją twarz. Niewykluczone, że podobne incydenty będą się jeszcze mnożyły, ponieważ ultraprawicowcy prowokują uczestników Strajku Kobiet w wielu miejscach kraju. Mamy nadzieję, iż podczas protestów, nie dojdzie już do kolejnych aktów przemocy.
Źródło koduj24.pl
Takie spontaniczne marsze kobiet już były: Marsze głodowe w Polsce w 1981 roku – marsze, które miały miejsce w wielu miastach Polski na przełomie lipca i sierpnia 1981 roku, będącej wyrazem protestu przeciwko pogarszającemu się zaopatrzeniu sklepów w żywność, spowodowanym narastającym kryzysem gospodarczym w PRL.
Skończyło się stanem wojennym, jak będzie tym razem, skończy się wojną domową, o której marzy od dzieciństwa Kaczyński!?
30 10 2020 Policjanci przeciwko nacjonalistom. „Od utrzymywania porządku jest policja”.
Obóz Narodowo-Radykalny i inne nacjonalistyczne organizacje powołały własne paramilitarne organizacje mające „bronić kościołów” przed kobietami. Środowiska nacjonalistyczne, przynajmniej częściowo, zareagowały w ten sposób na wcześniejszy apel prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Lider PiS wzywał sympatyków swojej partii do pośpiesznego pójścia na pomoc przedstawicielom kleru katolickiego. Tworzenie takich ultraprawicowych organizacji potępił już szef związku NSZZ Policji – Rafał Jankowski, który publicznie określił je mianem „bojówek”. „Od utrzymywania porządku i egzekwowania prawa jest policja. Tworzenie ‘bojówek’ jest niebezpiecznym i nieodpowiedzialnym działaniem” – poinformował zacytowany przez branżowy portal funkcjonariuszy policji nszzp.pl R. Jankowski. Nacjonaliści, zdaniem demonstrujących kobiet, odpowiedzialni są za liczne prowokacje i fizyczne naruszenia nietykalności uczestników protestów. Przedstawiciele opozycji zarzucają ponadto rządowi zainspirowanie ultraprawicowców do tworzenia „bojówek” i ich popieranie. Sami policjanci coraz bardziej krytycznie podchodzą do swojej pracy w trakcie kryzysu wokół orzeczenia TK. Część z nich ma już dość chronienia przed kobietami biur posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz rzymskokatolickich obiektów sakralnych. „Dochodzeniowcy zostali zapędzeni do działań ściśle prewencyjnych, czyli wbijają się w mundur i łażą po parkach, jeżdżą radiowozem i puszczają te kretyńskie komunikaty, no i mają karać krnąbrnych rodaków” – napisał w liście do redakcji „Gazety Wyborczej” oburzony zaistniałą sytuacją funkcjonariusz policji.
Źródło: wp.pl
Jakoś prawie nikt nie pisze, że Kaczyński po ostatnim ” orędziu” – wypełnia znamiona przestępstwa – z paragrafu zalecanego przez Święczkowskiego prokuratorom – do ścigania demonstrantów. 
29 10 2020 Brzydkie słowo na „w”.
Pora już też najwyższa skończyć z udawaniem, że w środku pandemii najważniejsza jest dla władzy ochrona „życia nienarodzonego” i skazywanie kobiet(....) na tortury(....)Choćby dlatego, że nawet z „życiem narodzonym” nie bardzo rządowi wychodzi. W efekcie już całkiem dawno poczęte życie kończy się coraz częściej w karetkach stojących w kolejce do szpitali....
Hipokryzja tych wszystkich „obrońców życia” wyższa jest, niż Himalaje. A też cynizm, bo przecież wiadomo, że za akcją w TK stoi czysta polityczna kalkulacja. Ktoś ( chyba wiadomo, kto) uznał, że to się akurat teraz opłaci. Bo może „przykryje” spektakularną nieudolność formacji rządzącej w obliczu pandemii? A pozamykani w domach ludzie nie będą protestować?....
Kaczyński ma problem, abdykuje, lub krew się poleje!? Wojsko już jest na ulicach, wkrótce pojawią się czołgi by bronić najwyższych chrześcijańskich wartości Kaczyńskiego, rozjeżdżając protestujących, w imię bożej miłości!?.... 
Więcej na podstronie Polityka
29 10 2020 Strajk Kobiet ostro do Szymona Hołowni! Padły mocne słowa.
Szymon Hołownia(....) Kaczyński realizuje „swoje ideologiczne obsesje” i w ich imię jest gotowy dopuścić do rozlewu krwi oraz walk wewnętrznych.
Joanna Scheuring-Wielgus z klubu parlamentarnego Lewica. „Panie Szymonie Hołownio, jak można być takim kłamcą i tak cynicznie wykorzystywać Strajk Kobiet, Martę Lempart (jedną z liderek ruchu) i rzesze kobiet? Pan nigdy nie był z nami. Ma pan jasny pogląd-aborcję uważa ze zabójstwo.....
.
Z twittera o Hołowni: „Dla mnie to świecki agent episkopatu w polskiej polityce…”
Więcej na podstronie Aktualności

29 10 2020 Czarnek szantażuje uczelnie przychylne demonstracjom: „Mogą się pożegnać ze środkami na badania”.
Chodzi o Uniwersytety Gdański i Wrocławski, które dały wczoraj godziny dziekańskie na czas strajku. Postraszył też Związek Nauczycielstwa Polskiego, że będzie winien wzrostu zakażeń koronawirusem....
No to ten pisowski funkcjonariusz przeszedł samego siebie. Jemu wydaje się, że jest Bogiem i Carem????....
Więcej na podstronie Aktualności

29 10 2020 Prokuratorzy dostali zlecenie ścigania organizatorów Strajku Kobiet.
Takie pismo(...)Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski wysłał w środę do prokuratorów krajowych. Domaga się w nim od śledczych, by stawiali organizatorom demonstracji przeciw wyrokowi TK zarzut zagrożony karą do 8 lat więzienia.
Jarosław Kaczyński wreszcie się doczekał. Jeszcze parę lat temu skarżył się, że „my jeszcze nie mamy takiej władzy , jak oni” – w domyśle Sekretarze PZPR – teraz już mają:, mogą wszystko jak tamci !
Więcej na podstronie Aktualności

29 10 2020 Morawiecki: „Przygotowujemy państwo polskie na scenariusz bardzo niedobry”.
Na Stadionie Narodowym odbyła się konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego. Była ona związana z uruchomieniem na tym obiekcie szpitala tymczasowego. Szef rządu rozpoczął jednak od swoistego komentarza na temat toczących się w całym kraju społecznych protestów. „Mam apel do wszystkich protestujących – niech ten gniew, niech ta niechęć skupi się na mnie, na politykach, niech dotyka mnie, ale niech nie dotyka tych, których za dwa tygodnie może dotknąć, bo państwo protestujący zetkniecie się z jakimiś osobami starszymi, w autobusie, w domu, na spotkaniu i to może owocować dramatycznymi skutkami”. Premier poinformował, że w tej chwili państwo dysponuje 23 tys. tzw. łóżek covidowych. Do końca przyszłego tygodnia ma ich być nawet 32 tys. „Szpitale tymczasowe zapewnią dodatkowe 10 tys. łóżek” – czytamy na interia.pl. Morawiecki nie chce aby nasz kraj poszedł drogą Francji: „Nie chcemy zamykać całkowicie gospodarki tak długo, jak to będzie możliwe”. Jego zdaniem aby tak się stało należy: „zachowywać zasady dyscypliny społecznej i zaapelował o ograniczenie kontaktów”. Szpital na Narodowym ma być przykładem, że państwo: „robi i będzie robić wszystko, aby móc leczyć obywateli”. Zgodził się także  ze zdaniem prezydenta Francji, który wczoraj przyznał, że druga fala: „zaskoczyła całą Europę, i zaskoczyła nas też tu, w Polsce, swoją wielkością, swoją siłą, swoim potencjałem zakażeń”. Dzisiaj okazało się, że liczba zakażonych przekroczyła niewyobrażalną wielkość 20 tys. osób. Kilka dni temu premier mówił, że ma nadzieję, iż szpital na stadionie będzie obiektem „na wszelki wypadek”. Dzisiaj już wiemy, że życie zweryfikowało te nadzieje. Czy ktoś jeszcze wierzy, że rządzący mają pandemię pod kontrolą? Na koniec kuriozum. Uczestniczący w konferencji minister zdrowia stwierdził na początku swego wystąpienia, że to jest jego PIERWSZA wizyta na Narodowym i, że wcześniej nie widział powstającego szpitala. Minister zdrowia nie był zainteresowany? Nie miał czasu czy może nie „mieścił się” w kadrze oficjalnych przekazów medialnych?
Źródło:interia.pl
Szpital na Narodowym nie będzie przeznaczony dla chorych, ma pełnić nadal funkcje widowiskowe, odbywać się będą konferencje prasowe, zostanie udostępniony dla wycieczek zagranicznych polityków, będą organizowane turnieje......
Ciekawe jak geniusz Mordowiecki w ciągu tygodnia zwiększy liczbę łóżek w szpitalach o 50%!? Spychaczami sale porozciąga, namioty podostawia, no a skąd weźmie personel, z łapanek !?
Według ewangelii Matołusza Mordowieckiego jest tak wspaniale że już gorzej nie może być!? Tyle miejsc w szpitalach, a karetki po kilkanaście godzin stoją przed szpitalami.
Z forum: Było nie siać paniki a przedstawiać prawdziwe dane to by ludzie z byle katarem nie lecieli do lekarza. Poza tym procedury które wdrażacie zamrażają całkowicie SORy i szpitale. Ale dalej brnijcie w tą ślepą uliczkę.
„Ograniczmy nasze kontakty” – rzekł MM. – Teraz sobie przypomniał? W czasie kampanii wyborczej, wszystkie wyjścia, spotkania i to bez maseczek były OK! Nagle ten wirus wylazł – ciekawe skąd? Czyżby opozycja cichaczem go namnażała w jakimś kurniku (np)?

29 10 2020 Sasin: nie będzie zakazu wychodzenia z domu.
Jacek Sasin w trakcie dzisiejszej rozmowy na antenie RMF FM zapowiedział, że rząd nie zamierza wprowadzać zakazu wychodzenia z domu. Wicepremier stwierdził: „Mamy dziś daleko idące ograniczenia”. Rozwiązań podobnych do tych, jakie wprowadzono w Niemczech i we Francji nie będzie – czytamy na rmf24.pl. Następnie polityk powiedział, że kościoły, jako miejsca, są pod szczególną ochroną prawną a „katolicy mają prawo do „samoobrony” i „pokojowego manifestowania” a strajk kobiet może z kolei wyrażać pokojowo swój sprzeciw wobec wyroku TK” – informuje wp.pl.
Co do wczorajszego sejmowego wystąpienia Kaczyńskiego Sasin stwierdził: „Nie ma zgody naszej na to, żeby przemoc panowała na polskich ulicach, na to żeby spory polityczne rozwiązywać nie w formie dialogu, tylko szarpanin czy w formie walk ulicznych. Na to nigdy nie pozwolimy i nigdy do tego nie wzywaliśmy i w żadnym wypadku nie należy tak odczytywać tego wystąpienia premiera Kaczyńskiego”. Przypominamy tylko wczorajszą wypowiedź lidera PiS: „Musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam wszystkich członków Prawa i Sprawiedliwości i wszystkich, którzy nas wspierają do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dzisiaj jest atakowane i jest atakowane nieprzypadkowo”. Zdaniem wicepremiera Poczta Polska otrzyma 70 mln wydanych na organizację wyborów, które nie doszły do skutku. „Ta procedura ustawowa jest w trakcie realizacji. Poczta Polska na pewno otrzyma rekompensatę”. Co do swojej roli w organizacji tych wyborów gość stacji radiowej poinformował, że: „nie jest osobą, która decydowała o wydawaniu pieniędzy w tej sprawie”. Kto więc decydował?
Źródła: rmf24.pl, wp.pl

29 10 2020 Kompromitacja! Policja pilnuje kościołów i biur polityków PiS.
Onet poinformował, że policja jest masowo wysyłana do pilnowania przed demonstrantami kościołów rzymskokatolickich oraz biur polityków PiS.
Wynika to, rzekomo, z polecenia Komendanta Głównego Policji, który chce, by szczególnie pilnowane były biura polityków odpowiedzialnych za skierowanie wniosku o zbadanie przepisów dot. aborcji do Trybunału Konstytucyjnego. Problem ten szczególnie widoczny jest w Szczecinie, gdzie funkcjonariusze pilnują: „pałacu”  Dzięgi, siedziby PiS oraz pomników Jana Pawła II i Lecha Kaczyńskiego. Sytuacja ta, co trzeba podkreślić, nie odpowiada samym policjantom. „Generalnie policjanci są wkurzeni, że w dobie pandemii gania się ich do zabezpieczania protestów, budynków publicznych, siedzib partii, domów polityków, a teraz także kościołów. Biorą więc L4, żeby w tym nie uczestniczyć. Bo przecież oni też chcą chronić swoje rodziny przed koronawirusem. Poza tym niektórzy już teraz idą na zwolnienie chorobowe, by nie zostać zmuszonym do ochraniania Marszu Niepodległości w Warszawie, bo przecież wszystko wskazuje na to, że się odbędzie” – powiedział w rozmowie z dziennikarzami Onetu jeden z funkcjonariuszy. Sama Komenda Główna Policji (to akurat nie powinno dziwić!) nie przyznaje się, że powierzyła policjantom tak absurdalne zadanie: „Nie wypowiadamy się na temat taktyki działań, co zawsze jest chronione ze względów bezpieczeństwa samych policjantów i metod działań, ale stałe zadanie to zapewniać porządek i bezpieczeństwo wszystkim obywatelom. W gestii poszczególnych szefów jednostek jest, jakimi siłami dysponują i których policjantów do konkretnie określonych przez siebie zadań kierują. KGP w to nie ingeruje” – przekazał rzecznik biura prasowego przy KGP Mariusz Ciarka.
Źródło: rmf24.pl
Z forum: Każdy Policjant powinien iść na L4, choroba psychiczna. Co prawda objaw ten występuje u pewnego despotycznego starca, lecz ten nadal ulega złudzeniu swej świetlistej nieomylności wobec czego zmusza Policjantów do pełnienia roli ochroniarzy kiosku ruchu.
Państwo PiS w pigułce. A sami hierarchowie kościelni ochrony policji nie mają? Poza tym przecież Straż Narodowa ONR-u miała chronić pisowskie biura i mieszkania oraz kościoły. Na portalu SN na facebooku ogłaszali, żeby wpłacać im kasę na zakup: środków opatrunkowych, kamizelek kuloodpornych, krótkofalówek, lin, megafonów, sprzętu ochronnego i nagłaśniającego innego typu. Dosyć, że jeszcze nie podali zakupu broni, ale o nią chyba się nie martwią, bo Błaszczak zapewne ich odpowiednio uzbroi.

29 10 2020 Andrzej Duda w końcu zabrał głos ws. protestów. „Rozumiem kobiety”.
Przebywający na kwarantannie Andrzej Duda udzielił wywiadu stacji Polsat News. Prezydent nie wypowiedział się w nim jednoznacznie po żadnej ze stron konfliktu: „Jestem zasmucony tym, co się dzieje. Rozumiem kobiety, które protestują, choć wszyscy znają moje poglądy – jestem przeciwnikiem aborcji eugenicznej. Byłem początkowo zadowolony z wyroku TK, ale liczyłem na to, że Trybunał zostawi czas na doprecyzowanie przepisów. Jeśli chodzi o uszkodzenia płodów, to wady letalne, które powodują śmierć dziecka zaraz po urodzeniu to szczególna sytuacja i jeśli spojrzymy na kobiety, które są w takiej ciąży, to ich sytuacja jest dramatyczna” – rozpoczął swoje wystąpienie w telewizji urzędujący prezydent. Pochwalił też swoją córkę, Kingę Dudę, która również wypowiedziała się już na temat kryzysu wokół najnowszego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. „Jestem dumny z mojej córki. Ona ma bardziej liberalne poglądy, ja jestem bardziej konserwatywny. Również Lech Kaczyński był zwolennikiem kompromisu aborcyjnego. Czekamy na uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Trzeba te przepisy precyzyjnie napisać. Jeśli kobieta ma urodzić martwe dziecko lub takie, które umrze zaraz po śmierci, to jest to dramat. Rozumiem zdenerwowanie i zaniepokojenie kobiet. Nie mam wątpliwości, że musimy stworzyć takie rozwiązanie, które będzie dla wszystkich zadowalające” – dodał polityk. Na zakończenie prezydent podkreślił swoje „pojednawcze” stanowisko: „Nie dziwię się gniewowi i pewnej obawie dużej części kobiet, które wyszły na ulice w dużych i mniejszych miastach. Sam przez ostatnie dni rozmawiałem z wieloma kobietami i wiem, że zaniepokojenie jest bardzo duże. W demokracji protesty są dopuszczalne. Opozycja ma prawo do organizowania manifestacji. Ale akty agresji, profanowanie, napadanie na kościoły to coś, na co w państwie prawa nie ma miejsca. Dlatego wzywam do rozsądku i spokoju. Tą sprawę, tak jak wiele innych, można załatwić spokojnie”. Jak widać, prezydent stwarza pozory pewnej neutralności tak, aby nikogo nie urazić. Niemniej jednak, po jego stonowanej reakcji, widać, że orzeczenie TK po prostu mu odpowiada. Co ciekawe, w identycznym tonie wypowiedziała się żona prezydenta. Duda-Kornhauser została poproszona do udzielenia komentarza i zgodziła się na to, stwierdzając, że „zastanawia się” czy kobiety powinny być zmuszane do rodzenia. „Nie można akceptować aktów agresji, wulgarnych słów” – dodała pierwsza dama.
Źródła: wprost.pl, wp.pl
Wow! PAD jest za, a nawet przeciw aborcji!? 
28 10 2020 Co za skandal? Człowiek, który odpowiada za bezpieczeństwo Polaków, wzywa do wojny domowej?!
Prysła bańka pobożnego dobrego staruszka fajtłapy, który kocha kotka i kwiatki, modli się i przyjmuje komunię od najważniejszych biskupów w Polsce. Wylazła z niego hydra, donosiciel i krętacz Balbina, skrajnie nieodpowiedzialny menel przy władzy.
Ten człowiek ma już mocno zakrwawione ręce polską krwią, skłócił naród, ustawił przeciwko sobie, a teraz wezwał do wojny. Bijcie się! - O kościoły, które wcale nie są zagrożone, o prawdę, której poszukuje, o prawo do panowania chamstwa nad inteligencją, faszystów nad demokratami, parafian nad obywatelami.
Adam Mazguła Facebook 
28 10 2020 Kaczyński w Sejmie do opozycji: „JESTEŚCIE PRZESTĘPCAMI!”.
Tego nie pokazała kamera. Foto na podstronie Aktualności
„To, co się dzieje na tej sali pokazuje, jaki jest wasz poziom kultury politycznej. Wy w tej chwili w imię własnych interesów, małych brudnych interesów, interesów Nowaka, w imię tych interesów rozwalacie Polskę, narażacie na śmierć mnóstwo ludzi, jesteście przestępcami” – dodał przywódca PiS.
Władysław Gomułka Moskwa czerwiec 1945: ….Możecie jeszcze krzyczeć, że leje się krew narodu polskiego, że NKWD rządzi Polską, lecz to nie zawróci nas z drogi.......
Kaczyński marzy o miejscu na Wawelu, a coś mnie się wydaje że nawet na Aleję Zasłużonych się nie załapie!?
Więcej na podstronie Aktualności

28 10 2020 Orzeczeniem TK prezes podłożył sobie niezłą świnkę.
Politycy PiS sami wydają się zaskoczeni ruszeniem tematu aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny, a reakcja społeczna na to orzeczenie przeszła ich najgorsze wyobrażenia.....
Wszelkie próby uspokojenia emocji nie przyniosły pożądanego skutku, a najgorsze jest to, że nie ma jak się teraz cofnąć, bo......
Więcej na podstronie Aktualności

28 10 2020 Nie taki policjant zły jak go malują.
Zdarzały się już sytuacje, gdy poznańscy policjanci masowo szli na zwolnienia lekarskie, byle tylko nie być wykorzystanymi podczas trwających manifestacji. Ostatnio, w Krakowie, część z nich zdjęła kaski, przełożyła tarcze i poszła wraz z protestującymi kobietami,.....
No, a jak jeszcze wojsko odmówi, to co wtedy, Piotra Dudę na kobiety wyślecie, towarzyszu Matołuszu Mordowiecki!?
Więcej na podstronie Aktualności
28 10 2020 Nowe doniesienia z frontu walki! Nacjonaliści z ONR tworzą Brygady Narodowe.
Obóz Narodowo-Radykalny dołączył do krucjaty przeciwko Strajkowi Kobiet. Nacjonaliści zdecydowali się powołać formację o nazwie „Brygady Narodowe”. „W związku z gwałtownie rosnącą falą skrajnie lewicowej agresji, która wymierzona jest w dużej mierze w Kościół i miejsca kultu religijnego oraz pamięci narodowej, Zarząd Główny Obozu Narodowo-Radykalnego ogłasza powołanie do życia Brygad Narodowych” – ONR-owcy poinformowali w komunikacie. Członkowie „Brygad Narodowych”, w założeniach, mają bronić świątyń przed domniemanymi „bojówkarskimi” atakami i „prowokacjami neomarksistów”. Nacjonaliści mają m.in. szkolić się w zakresie sztuk walki, strzelectwa i survivalu. Przeszkolenie „Brygad Narodowych” w takim wydaniu ma uczynić z ich członków „politycznych żołnierzy” Obozu Narodowo-Radykalnego i skrajnej prawicy. „Brygady Narodowe” rozpoczęły już nabór do swojej paramilitarnej organizacji. Chętne osoby mogą wysyłać do „BN” maile ze swoimi akcesami członkostwa. Wcześniej, środowiska związane z Marszem Niepodległości, powołały własne jednostki  o mocnej nazwie – „Straż Narodowa”. Członkowie tego ruchu uczestniczyli już w przepychankach z przeciwnikami zakazu aborcji w kilku miastach kraju.
Źródło: wprost.pl
No i mamy ZOMO Kaczyńskiego!?
Piskajda w akcji, ulubione diabełki Kaczyńskiego, pokazały rogi, i kopytka!?Gazem w kobiety, a dziś być może ołowiem protestujący zostaną powitani!?
Polska w przededniu wojny domowej Jarku brata „zamordowałeś”, i tych co wiedzieli jaka z Ciebie jest kanalia. stoisz nad grobem a pragniesz Polskę w krwi utopić. Co Tobie ta Polska złego uczyniła, że tak jej nienawidzisz?
Z forum: Znowu Kościół zawiera pakt z faszyzmem jak przed IIWŚ
Brunatni bandyci z Bogiem na ustach wyjdą na ulicę zwalczać Polaków. W Polsce odradza się nazizm. Czas oliwić mój pistolet. 
28 10 2020 Kłamstwa prawicy reakcją na protesty kobiet.
Politycy prawicy zrobią wszystko, by przekonać, że dzisiaj toczy się walka między dobrą a złą Polską. Ta dobra, to oczywiście, ich. By jeszcze mocniej podkręcić sytuację, korzystają z tego, co wychodzi im najlepiej, czyli kłamstwa. I tak, Marcin Najman, zawodnik FAME MMA, który za orzeczeniem TK stoi murem, usłyszał w telewizji, oczywiście publicznej, szokującą informację. Ponoć zaatakowana został Jasna Góra. Nie zastanawiając się długo, ruszył na pomoc, by spełnić swój obywatelski obowiązek i … „to jest jedna wielka prowokacja. Przecież tu nikogo nie ma. Nikt nie atakuje Jasnej Góry. Co wy pierd*** za głupoty! Przecież wy tylko podsycacie nastroje, nic więcej”.  Z kolei w godzinach wieczornych, poseł Konfederacji, Robert Winnicki, pełen oburzenia, przekazał wieść, którą usłyszał w publicznym Radiu Poznań. „Uczestnicy dzisiejszych demonstracji przeciwko orzeczeniu Trybunały Konstytucyjnego zaatakowali grupę katolików, którzy ochraniali kościół przy ul. Fredry”. W ruch poszedł gaz łzawiący, trzonki od siekier i noże, a jeden z obrońców kościoła został raniony nożem w nogę. „Właśnie w ten sposób działa na ulicach polskich miast propaganda lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Macie już dzisiaj krew na rękach”, mówił, nie mając problemów ze wskazaniem winnych, choć Radio Poznań przyznało, że napastnikami byli przeciwnicy protestujących kobiet. Jakoś też przemilczał fakt, że w tym czasie, gdy obrońcy kościoła zostali „zaatakowani”, to akurat protestujący przebywali w innym miejscu na pl. Wolności.
Maciej Święcichowski z poznańskiej policji nie ukrywa, że faktycznie, „doszło tam do scysji między dwoma grupami. Osoby, które były na miejscu, zostały wylegitymowane i pouczone. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnego zawiadomienia o przestępstwie”, bo nikt nie zgłosił informacji o użyciu noża. No cóż, wiadomo, że kłamstwo ma krótkie nogi, ale raz puszczone między lud, swoje zrobi. W końcu ten lud uwierzy we wszystko, co władza mu wmówi, bo nienawiść do wrednych rodaków jest taka piękna…
Źródło: wp.pl/wyborcza.pl
Tylko patrzeć jak do protestów dołączą prowokatorzy, i polecą szyby wystawowe, kamienie w stronę policji, wojska, zapłoną samochody....., a wtedy będzie już za późno na miłe gesty z oby stron, poleje się krew, o czym marzy od lat Kaczyński!?
Z forum: Mogą sobie kłamstwami walić, ile chcą. Nakłamali już tyle, że nawet, jak przypadkiem prawdę powiedzą, nikt nie uwierzy, więc spoko. I niech się prof. Bralczyk świętoszkowato nie oburza na wulgaryzmy. Po raz któryś okazało się, że tylko to robi wrażenie na pisiorach, Oraz siła. A w polskich kobietach jest MOC!!!! Brawo dziewczyny!!!!!!!!!

28 10 2020 To oficer ABW potracił samochodem protestujące kobiety.
Gazeta Wyborcza i tvn24.pl donoszą, że kierowcą, który potrącił  dwie protestujące kobiety jest funkcjonariusz służb specjalnych a konkretnie ABW. Zdarzenie miało miejsce Warszawie na skrzyżowaniu Goworka i Puławskiej. „Mężczyzna podczas protestu kobiet przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji wjechał srebrnym BMW w tłum, potrącił dwie kobiety i odjechał z miejsca. Siedziba ABW znajduje się zaledwie kilkaset metrów dalej od skrzyżowania” – czytamy na wp.pl. Jan Żaryn, rzecznik ABW poproszony o komentarz powiedział: „Nie komentujemy sprawy”. Następnie jednak dodał, że: „miejsce pracy osoby, która potrąciła autem demonstrantki, nie ma związku ze zdarzeniem". Swoja wypowiedź zakończył informacją : „do zdarzenia doszło poza godzinami pracy. Okoliczności sprawy są wyjaśniane przez prokuraturę”. Dziennikarze „GW” ustalili, że:„sprawę potrącenia skierowano do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów. Jednak w bardzo krótkim czasie przeniesiono ją „szczebel” do góry – do Prokuratury Okręgowej”. Taki ruch, zdaniem gazety oznacza, ze sprawę traktuje się  „w sposób szczególny”.Mamy wielka nadzieję, że do incydentu doszło rzeczywiście „poza godzinami pracy” sprawcy.
Źródło: wp.pl
Z forum: Czy funkcjonariusz ABW dostał rozkaz „Zastraszyć kobiety nawet za cenę czyjegoś życia”? 
Będą prowokatorzy, żeby zaostrzyć i uzasadnić brutalne działanie policji. Ten wpadł może przez głupotę.
Ach te stare ,sprawdzone scenariusze. Czekam na podpalony kościół i pobitego księdza....
O tak, tak. Oby to była prawda. Potwierdza to to co pisałem gdzie indziej, że kaczyński wcale protestów się nie boi, wojsko wyprowadzi i strzelać każe. I co ważniejsze znajdzie masę chętnych wykonawców, nie tylko z faszystowskich bojówek onr, mw, wot, oj czy kk, ale także wśród „tylko wykonującej rozkazy” milicji, wojska, abw, cba, bgż, pko, agd rtw czy alior. Mam nadzieję , że sprawca potrącenia straci przynajmniej prawo jazdy i robotę. Ktoś taki nie ma kwalifikacji ani do kierowania jakimkolwiek pojazdem a tym bardziej do pracy w służbach specjalnych. Media proszę o nieodpuszczanie tej sprawy, 
26 10 2020 Aborcja a "prawa boskie".
Bóg stworzył zasady, które w świecie nauki nazwiemy „prawami przyrody” i nie nagina swoich praw dla „danej owieczki”. Prawa boskie działają globalnie a nie indywidualnie......
Jeśli w afrykańskim stepie antylopa wyda potomstwo, które w określonym czasie nie będzie w stanie podążyć za stadem, w bezpiecznym „łonie stada”(....) to matka podąży za stadem, gdyż jej życie jest dla przetrwania gatunki ważniejsze niż tego nieudanego potomka.....
Tylko najlepsi przekazują swe geny kolejnym pokoleniom, by kolejne pokolenia były lepiej dostosowane do warunków w jakich żyją, przekażą swym potomkom cechy, które w konsekwencji pozwolą przetrwać gatunkowi......
….średnio jedna na sześć potwierdzonych ciąż kończy się naturalnym poronieniem w ciągu 12 pierwszych tygodni jej trwania. Tak więc nieudane z wielu przyczyn leżących po stronie płodu, ale również stronie organizmu matki ulega samoistnej aborcji.....
Złamaliśmy drugie „prawo boskie”, potrafimy pozwolić żyć tym, którzy nie są w stanie samodzielnie egzystować. Przez całe życie wymagają by inny człowiek opiekę nad nim sprawował.......
Jeśli politycy, Kościół chce decydować za rodziców to winni w pełni pokryć koszty utrzymania takiego niepełnosprawnego do końca jego dni.....
Więcej na podstronie Polityka
27 10 2020 W odpowiedzi na apel Kaczyńskiego: „Wzywam wszystkich członków PiS i wszystkich, którzy nas wspierają, do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła”. Powstaje Straż Narodowa. Będzie bronić kościołów.
 "Będziemy bronili każdego kościoła, każdej dzielnicy, każdego miasta, każdej wioski. Z tego miejsca wzywam wszystkich katolików, że dosyć tej pacyfistycznej postawy, że dzisiaj bandy hołoty wchodzą do kościołów, profanują ołtarze,(....) - mówił Bąkiewicz.
Katolicy, patrioci muszą się zmobilizować zatrzymując hordy rozwydrzonych małolatów rujnujących nasze życie społeczne w blokadach miast, paraliżu komunikacji itp. Do tej walki stanęli szybko kibice z piłkarskich stadionów całej Polski. Kibice już skutecznie działają w obronie kościołów i wiary.....
Fanatyzm religijny jest gorszy od faszyzmu! Ci fanatycy religijni w jednej ręce trzymają różaniec, w drugiej miecz, krzyż mają na piersi, nienawiść w sercu, a na ustach Jezus Maryja.
Więcej na podstronie Aktualności


27 10 2020 PIEKŁO KOBIET niemal pewne! Publikacja wyroku ws. zakazu aborcji za kilka dni.
Politycy opozycji już zaczęli protestować przeciwko opublikowaniu wyroku! „Po pierwsze z uwagi na stan wyższej konieczności, premier Rzeczpospolitej nie powinien publikować wyroku Trybunału Konstytucyjnego.....
Na mojego nosa za zaostrzenie ustawy aborcyjnej stoi kard, Dziwisz!? Tylko on tak potrafi nas skłócić, udowodnił to Wawelem dla Lecha!?.....
Więcej na podstronie Aktualności

27 10 2020 Kaczyński nawołuje do krucjaty!? Wezwał członków PiS do obrony kościołów.
Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. protestów przeciwko zakazowi aborcji. Przywódca PiS zaczął od pochwalenia decyzji Trybunału Konstytucyjnego.
„22 października Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie zgodności z konstytucją art. ustawy z 1993 r., która zakazuje aborcji, ale dozwala dokonania jej w pewnych okolicznościach, w tym przy ciężkim uszkodzeniu dziecka w okresie prenatalnym albo też w przypadku ciężkiej choroby prowadzącej do śmierci. (…) Ten wyrok jest całkowicie zgodny z konstytucją, co więcej w świetle konstytucji innego wyroku w tej sprawie być nie mogło” – powiedział narodowo-katolicki polityk. Następnie ostro skrytykował organizatorów obecnych demonstracji: „Mamy ciężkie stadium epidemii COVID, mamy stan, w którym wszelkiego rodzaju zgromadzenia powyżej 5 osób są zakazane, mamy stan, w którym te demonstracje będą z całą pewnością kosztowały życie wielu ludzi. (…) Ci, którzy do nich wzywają i w nich uczestniczą sprowadzają niebezpieczeństwo powszechne, dopuszczają się poważnego przestępstwa” – kontynuował faktyczny władca Polski. W końcu wezwał zwolenników i członków PiS do obrony kościołów przed protestującymi: „Wzywam wszystkich członków PiS i wszystkich, którzy nas wspierają, do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła”. Na czym miałaby polegać ta obrona? Tego, niestety, nie wiemy. „Mamy całkowitą rację, jeśli chodzi o kwestie prawne. Tego wyroku [TK] nie można zmienić w trakcie obowiązywania obecnej konstytucji” – dodał pewny siebie prezes.
Źródło: interia.pl
Wojsko już jest na ulicach, kiedy czołgi się pojawią by bronić najwyższych chrześcijańskich wartości Kaczyńskiego, rozjeżdżając protestujących!?
Kaczyński za Kiszczaka robi w rządzie, odtwarza bezpiekę!?

Z forum: Zadajcie sobie pytanie, członkowie PiS-u. Przed karą za złodziejstwo można uciec. Przed karą za ludzką krew, nigdzie. Wasz wódz właśnie wezwał do wojny domowej. Poprzecie go i polegniecie razem z szaleńcem. Warto? Co byście nie powiedzieli, ludzi przeciwko wojnie jest więcej.
Kaczyński przyjechał cysterna pełną benzyny, postawił ją przed ogniem rewolucji i mówi sprawdzam. 
Zapomniał włożyć mundur i spawalnicze okulary. 13 grudnia spał do południa ale przemówienia wodza nauczył się na pamięć. 
27 10 2020 Znak graficzny Strajku Kobiet Terleckiemu przypomina „symbole Hitlerjugend i SS”. Awantura w Sejmie.
Dzisiaj podczas posiedzenia sejmu posłowie mieli się zająć  informacją minister Marleny Maląg na temat programu „Za życiem”. Niektórzy posłowie przyszli na salę obrad w maseczkach z czerwoną błyskawicą – symbolem Strajku Kobiet. Prowadzący obrady wicemarszałek Terlecki skomentował, że maseczki te mają symbole „przypominające symbole Hitlerjugend i SS”. Dodał, że „opozycja totalna nawiązuje do totalitarnych wzorów”. Słowa te wywołały protesty opozycji.
Potem głos zabrała posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z żądaniem włączenia do porządku obrad dwu ustaw dotyczących liberalizacji prawa aborcyjnego i zniesienia karania za przerywanie ciąży. Dwie inne posłanki wniosły transparent z napisem „#tojestwojna”,” #legalna aborcja”, „#kobietadecyduje”.  Terlecki zwrócił się do posłanki Joanny Scheuring–Wielgus z upomnieniem, a następnie wezwał Straż do interwencji.
Posłanki zeszły w stronę ławek PiS-u. gdzie wśród innych posłów siedział Jarosław Kaczyński. Straż Marszałkowska oraz posłowie partii rządzącej odgrodzili prezesa od protestujących posłów, którzy w międzyczasie zgromadzili się wokół mównicy i ławek PiS-u, krzycząc „hańba!” oraz „to jest wojna!”. Doszło do szarpaniny ze Strażą. Ryszard Terlecki wykluczył z obrad sejmu posłów  Klaudię Jachirę i Sławomira Nitrasa z KO. Obrady już przywrócono. Jako pierwsza przemawiała minister Marlena Maląg, proponując  następujące rozwiązania „pomocowe”:  Fundusz Alimentacyjny, domy samopomocy, świadczenia medyczne.  „Do tej pory tylko rząd PiS podjął takie skuteczne działania”.  Mówiła też o skutkach orzeczenia TK. „los polskich kobiet jest dla nas ważny i my wprowadzamy rozwiązania, które mają otoczyć opieką polskie rodziny”.  Jarosław Kaczyński pojawił się w sejmie w dzień po zakończeniu autokwarantanny, którą rozpoczął 19.10, po kontakcie z osobą zakażoną. Według najnowszych przepisów kwarantannę u osób nie wykazujących żadnych objawów można skrócić do 7 dni.
Źródła: tvn24.pl, TVN24
Błyskawica oznacza wysokie napięcie, nie zbliżaj się po zostaniesz porażony!? No to Kaczyński ma problem, abdykuje, lub krew się poleje!? Wojsko już jest na ulicach, kiedy czołgi się pojawią by bronić najwyższych chrześcijańskich wartości Kaczyńskiego, rozjeżdżając protestujących!?
Z forum: Panie Terlecki a mi to przypomina symbol Harcerskich Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Panu się wszystko z nazistowskimi Niemcami kojarzy no ale to przecież w pańskiej partyjce czytują gazetki z artykułami ”jak rozpoznać Żyda”. 
27 10 2020 Awantura w PiS? Jackowski chce przeprosin od prezesa Kaczyńskiego.
PiS, najprawdopodobniej, wycofuje się z projektu „piątki dla zwierząt”. Nieoficjalnie mówi się o tym, że projekt forsowany przez prezesa PiS trafi do „zamrażarki” Sejmu. Przeciwnicy ustawy w szeregach Zjednoczonej Prawicy traktują to jak zwycięstwo. Do głosu powrócili teraz politycy zawieszeni w swoim klubie za głosowanie przeciwko „piątce dla zwierząt”. „Wiemy doskonale jak prezesowi Kaczyńskiemu zależało na tej zmianie prawa. To naprawdę zaskakujące, ale pokazuje, kto miał rację” – skomentował rozwój sytuacji jeden z polityków Zjednoczonej Prawicy. „Bardzo się cieszę, że ustawa nie jest dalej procedowana. Mam nadzieję, że trafi do sejmowej zamrażarki na stałe. Jest bardzo szkodliwa dla polskiego rolnictwa. Ta ustawa w dużym stopniu uderzyłaby w polskich hodowców. Senat przyjął poprawki, ale one nie zmieniły w zasadniczy sposób kształtu tej ustawy” – dodała posłanka Anna Sierakowska (również z klubu PiS – przyp. red. Koduj24.pl). Jeszcze śmielej wypowiedział się senator Jan Maria Jackowski z szeregów PiS. „Bardzo się cieszę, że ustawa nie jest dalej procedowana. Mam nadzieję, że trafi do sejmowej zamrażarki na stałe. Jest bardzo szkodliwa dla polskiego rolnictwa. (…) Z karami to błąd i niekonsekwencja kierownictwa. Przypomnę, że niektórzy, zwłaszcza członkowie partii PiS, zostali zawieszeni i pozbawieni funkcji partyjnych. Natomiast inni, jak posłowie Porozumienia i Solidarnej Polski, zostali w nagrodę wicepremierami, ministrami.  Nazywano nas buntownikami. Słyszeliśmy, że sprzeciwiamy się linii PiS. A okazuje się, że kary były w ogóle niesłuszne. Więc jeśli jesteśmy Prawem i Sprawiedliwością, to należy się elementarna sprawiedliwość dla własnych parlamentarzystów” – powiedział senator, sugerując, że władze PiS powinny przeprosić grupę parlamentarzystów zawieszonych w klubie tej partii. Czy Jarosław Kaczyński zamierza przeprosić za swoje wcześniejsze działania i „zrehabilitować” niepokornych polityków? Tego nie wiemy, ale odmowa, może grozić kolejną awanturą w szeregach i tak już skłóconej Zjednoczonej Prawicy.
Źródło: interia.pl
Wuc nikogo nie przeprosił, i nie przeprosi, bo on zawsze ma rację, i wie najlepiej co jest dobre, a co jest złe!?
Polska w przededniu wojny domowej Jarku brata „zamordowałeś”, i tych co wiedzieli jaka z Ciebie jest kanalia. stoisz nad grobem a pragniesz Polskę w krwi utopić. Co Tobie ta Polska złego uczyniła, że tak jej nienawidzisz?

27 10 2020 W obiecywaniu Morawiecki jest całkiem niezły..
Premier Mateusz Morawiecki zajął stanowisko wobec protestów toczących się w kraju. „Każdy w sumieniu sobie na to odpowie, czy to spór o danie życia osobom z zespołem Downa, czy spór o niczym nieskrępowaną aborcję? Ten wyrok nie obejmuje przypadków, kiedy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu matki”. Dodał, że kobiety nie powinny być zmuszane do heroizmu. Tłumaczył też, że będzie zalecał rozszerzenie badań prenatalnych dla wszystkich. Dotychczas obowiązywały one kobiety powyżej 35. roku życia czy z powikłaniami ciąży. „Dzisiaj można ratować i dokonywać operacji czy wprowadzać terapię jeszcze w łonie matki…Każde dziecko przed urodzeniem i każda kobieta będzie przedmiotem naszej troski” – zapewnił.  Natomiast niedopuszczalne są  – podkreślił – „akty agresji, napady i barbarzyństwa oraz ataki na ludzi, świętości czy kościoły„. „Wykluczamy agresję z naszego życia, bo może prowadzić do eskalacji, a to doprowadzi do czegoś bardzo złego”. „Apeluję także do milczącej większości i dziękuję za wasz spokój. Chciałbym, aby ta mądrość przeważyła. …Dziś potrzebujemy przede wszystkim namysłu, szacunku i zrozumienia” – podsumował premier. Szkoda, że nie zdradził żadnych szczegółów, jak będzie wspomagana kobieta po urodzeniu martwego dziecka ani jaką opieką otoczą niepełnosprawne dzieci po urodzeniu. Szkoda, że poza kilkoma frazesami, protestujące kobiety nie usłyszały nic konkretnego. Czy taką przemową pan premier osiągnie jakikolwiek skutek?
Źródło:wp.pl
Towarzyszu Matołuszku Mordowiecki grzecznie i spokojnie było 27 lat, aż przebrała się miarka, bo prezes Kaczyński, jednostka kuta na cztery kopyta, popełnił błąd, rozsierdził kobiety!?
Oczami wyobraźni widzę jak Mordowiecki stoi zaczajony na rusztowaniu z koktajlami Mołotowa, pytanie na którą stronę będzie nimi rzucał!?
Z forum: Dopóki nie wdrożycie zaleceń KE w sprawie TK z lipca 2016, kiedy 3 legalnie wybranych sędziów zasiądzie w ławach TK, kiedy Prezesa TK wybierze poprawnie Zgromadzenie Sędziów TK, wtedy będzie można mówić o Trybunale Konstytucyjnym. Teraz to jest jakiś urząd Pani Przyłębskiej. 
26 10 2020 Koniec z nieomylnym prezesem, który trzyma swoich podwładnych na krótkiej smyczy?
…..prezes stracił tego społecznego „czuja”, z którego słynął, a jego decyzje są coraz mniej trafione, to oznacza tylko jedno. Przestaje być on typem „guru” dla swoich podwładnych, a na jego nieskazitelnej do tej pory sylwetce wodza, pokazują się rysy.....
Czy słabnący Kaczyński będzie wstanie utrzymać swoją partię i Zjednoczoną Prawicę na fali? Nie wydaje mi się....
Grzecznie było 27 lat, aż się przebrała miarka, i prezes Kaczyński, jednostka kuta na cztery kopyta, popełnił błąd, rozsierdził kobiety!?....
Więcej na podstronie Aktualności


26 10 2020 Czy orzeczenie TK ma przykryć kiepskie informacje o deficycie?
Znaczy się według Morawieckiego jest tak wspaniale, że już gorzej nie może być!? Zatem zostanie nam tylko modlitwa, praca za miskę ryżu, i wizyta pod pomnikiem Śp. prezydenta....
Deficyt wynosi 110 mld. To jednak nie wszystko. Deficyt budżetowy nie uwzględnia ani tarczy antykryzysowej PFR, ani Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 utworzonego w BGK. Po ich uwzględnieniu deficyt całego sektora finansów publicznych wzrasta do 270 mld zł, czyli 12 proc. PKB.....
Więcej na podstronie Aktualności

26 10 2020 Simlat pisze do Kaczyńskiego: „Wyzywam cię na pojedynek psychopato i dewiancie religijny z Żoliborza”
Znakomity aktor Łukasz Simlat rzadko wypowiada się w mediach społecznościowych. Okazuje się jednak, że po czwartkowej decyzji Trybunału Przyłębskiej także i on uznał, że dłużej nie może milczeć w sytuacji kiedy w naszym kraju deptane są prawa człowieka. Swoją wypowiedź aktor zaadresował bezpośrednio do Jarosława Kaczynskiego. Zaczął od stwierdzenia: „Koniec. Wojna”. Następnie było już tylko ostrzej: „Wyzywam cię na pojedynek psychopato i dewiancie religijny z Żoliborza i każdego twojego psa bez kręgosłupa. Pojedynek na świadomość, wyedukowanie, zrozumienie i empatię. Chowasz się starcze za kordonami policji? W 81. roku też byłeś dokładnie tak samo odważny?” – czytamy na onet.pl
W dalszej części swojego wpisu na FB aktor dodaje: „Mam dosyć ciebie i twoich kumpli chamów przebranych w garnitury udających elokwentne i wykształcone persony. Mam dosyć nepotyzmu, cwaniactwa, indolencji, nieumiejętności, niekompetencji, cynizmu i chamstwa rządu. Mam dosyć dewastacji i rozkradania tego państwa. Mam dosyć patrzenia jak szarpiecie się o koryto, kiedy kraj tonie w coraz większych długach. Mam dosyć ratowania płodów, które i tak umrą w momencie, kiedy brakuje miejsc w szpitalach, a ludzie umierają w karetkach albo na chodnikach”. Swój stan ducha w obecnej chwili opisał następująco: „Mam dosyć pierwszeństwa kast rządzących. Mam dosyć pierd*** po 5 latach, że to wszystko Tusk, przez Tuska i dzięki Tuskowi. To są odpowiedzi dzieciaków z piaskownicy, gówniarzerii, której ktoś zdeptał babkę z piasku. Mam dosyć wysłuchiwania, że jestem »chamską hołotą«, »zdradziecką mordą«, »gorszym sortem«, »marszem szmat« czy »rozwydrzoną kurewką«. Mam dosyć patrzenia, jak na stanowiskach zasiadają ludzie niekompetentni, niemający pojęcia, czym ich resort się kieruje, byle nasi, byle wierni, a na ustach mający jeszcze g*** od dolizywania tyłków tych, co wyżej w łańcuchu PiSowskim”.
Swój emocjonalny wpis Łukasz Simlat zakończył stwierdzeniem: „Mam dosyć, żeby o mojej przyszłości decydował dziad, który sam nie może się zdecydować, jakiej jest orientacji, nienawidzi kobiet i wszystkich będzie karał za swoją frustrację. MAM K*** DOSYĆ!” 
Źródło: onet.pl
Mam nadzieję, że Kaczyński pozwie Simlata do sądu, i nie będzie to rozprawa za zamkniętymi drzwiami!? Wszak ta zniewaga krwi wymaga!?
Z forum: Mógłby zbierać podpisy pod tym listem. Sądzę, ze w obecnym klimacie szybko pobiłby rekord Rafała.. Wypunktował i określił zgreda wprost wybornie!

26 10 2020 Wojewoda skierował do pracy w szpitalach wszystkich lekarzy z pogotowia w Łodzi.
Wojewoda łódzki zdecydował o skierowaniu do pracy w szpitalach wszystkich lekarzy z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego (WSRM) w Łodzi. Oznacza to, że pogotowie ratunkowe może działać w tym mieście z dość dużymi problemami. Ratownicy medyczni nie mają bowiem uprawnień zarezerwowanych dla lekarzy. „Nie mamy uprawnień do podawania wielu leków. Wśród nich nie ma leków zwiotczających, które na przykład pozwalają na zaintubowanie przytomnego pacjenta z uszkodzeniem podstawy czaszki, którego każdy ruch może być dla niego niebezpieczny” – powiedział w rozmowie z TVN 24 jeden z ratowników WSRM. Ratownicy nie mogą nawet stwierdzić zgonu pacjenta…  W tej sytuacji, by orzec zgon każdorazowo na miejsce śmierci człowieka będzie musiał przyjechać koroner. Dodatkowo brak lekarzy w zespołach ratowniczych pogorszy wydolność pogotowia. „Nie jest tajemnicą, że wydolność wielu placówek jest znikoma. W zeszły piątek przez sześć godzin jeździłem z pacjentką, u której stwierdzono COVID-19. Takich przypadków, kiedy chory długo jest zdany tylko na ratowników, jest teraz bardzo dużo” – przekazał TVN 24 przywołany już wcześniej ratownik z Łodzi. Problemu w takiej dezorganizacji pracy pogotowia, niestety, nie widzą władze. Marzena Wojewódzka-Żelazniakowicz, konsultant ds. medycyny ratunkowej, stwierdziła, że pomysł wcale nie jest zły, ponieważ lekarze są potrzebni w szpitalach. Odniosła się też do podanego przez ratownika argumentu o inkubacji: „Nie zawsze trzeba pacjentowi podawać leki zwiotczające. Wystarczy go uśpić, a to ratownicy powinni umieć. Musimy pamiętać, że jesteśmy na wojnie, jest pandemia. Wszyscy musimy się dostosować” – powiedziała specjalistka medyczna.
Kto wie, możliwe, że w niedługim czasie, podobne rozwiązanie zostanie zastosowane również w innych województwach w kraju… Nie wróży to nic dobrego!
Źródło: tvn24.pl
Łowcy skór znowu w akcji, tym razem za przyzwoleniem władz!? Nie jeździć godzinami karetkami, tylko natychmiast dobijać!?
Z archiwum: Kopacz wprowadziła eutanazję bez żadnych komplikacji, chcesz zaraz ją masz, a czasami nawet jak nie chcesz. Radziwiłłowi zawdzięczamy prawo dziedziczenia miejsca w kolejce, ja już się zapisałem gdzie tylko była taka możliwość, by moje wnuki w długich kolejach nie czekały. Szumowski zlikwidował prywatne pogotowia, teraz to chory musi do pogotowia przyjechać, a w szpitalach chorzy będą leczyli przemęczonych lekarzy. Łot i oto cała polska reforma służby zdrowia.
Z forum: Zlikwidować karetki! Nie będzie szpitali tak przepełnionych! Lekarzy wyrzucić z Kraju, bo ferment sieją! Pielęgniarki same pójdą na emeryturę bo stare i brzydkie. Radiolodzy -won , za dużo energii elektrycznej zużywają wasze zabawki.... etc, etc . Ale najważniejsze to PIS WON!!

26 10 2020 Sasin wziął nagrodę, którą pośrednio sam sobie przyznał?
Niesamowite! Jacek Sasin, polityk, który co się nie objawi to zalicza wpadkę za wpadką, otrzymał od wydawnictwa Fratria zaszczytną nagrodę.
Wydawnictwo, do którego należą „Sieci”, „Gazeta Bankowa”, „Wpolityce.pl” uznało, należy mu się ona, bo pan minister udowodnił, iż „patriotyzm gospodarczy oznacza przede wszystkim sprawne podejmowanie odważnych i bezkompromisowych decyzji oraz działań, których celem nadrzędnym jest bezpieczeństwo kraju i obywateli”, no i tak pięknie połączył „w polityce antycovidowej zachowania bezpieczeństwa pracowników i utrzymania gospodarki”. Jakoś Sasina nie ruszył fakt, że partnerami nagrody są zarówno te spółki, które on nadzoruje, jak i firmy państwowe, czyli wiadomo z kim opłaca im się trzymać.
Odbierając Polski Kompas 2020, oddał hołd swojej partii, podkreślając, że „Rząd Prawa i Sprawiedliwości oraz jego polityka, która mówi, że polska własność i polski kapitał to najważniejsza rola w bezpieczeństwie Polaków. To najwięksi przedstawiciele polskiego kapitału w takich sytuacjach, z jakimi borykamy się dzisiaj, spółki pokazały, że mogą być skutecznym narzędziem dla państwa, dla władzy, do skutecznej walki z koronawirusem. To one były pierwszymi, które przestawiały swoją produkcję na coś tak mało dochodowego, mogło się wydawać, jak maseczki, płyn do dezynfekcji, czyli to, co miało chronić życie Polaków. Potem ruszyły zakupy sprzętu, maseczek, które nie mogły być zrealizowane, gdyby nie szybkie działania spółek Skarbu Państwa, które mając swoje kontakty handlowe na całym świecie, spowodowały, że pomoc była szybka”. Trzeba przyznać, że obóz władzy naprawdę tkwi w jakiejś innej rzeczywistości. Wpędzili Polskę i nas, obywateli, w czarny, głęboki kanał, ale wciąż są pełni samozachwytu i wiary w swoją doskonałość. Nikt i nic nie jest w stanie ich przekonać, że są mocno ropiejącym wrzodem na polskim organizmie…
Źródło: next.gazeta.pl
Z forum: Sasin dostał od Karnowskich nagrodę "Kompas 2020" za szczególne osiągnięcia w spieraniu gospodarki. Biorąc pod uwagę owe sukcesy nagroda powinna nazywać się "Kompost 2020"...

26 10 2020 Minister zdrowia o kolejnych miesiącach z koronawirusem w tle.
Adam Niedzielski, nowy minister zdrowia, rozmawiał z dziennikarzami „Faktu”. Przede wszystkim zdecydowanie zaprzeczył, jakoby rząd przespał letnie miesiące i nie przygotował nas do drugiej fali epidemii. To nieprawda, bo „ każdy etap epidemii to inne priorytety. Inne wiosną, inne latem, inne jesienią. Latem, po wszystkich analizach, jakie otrzymaliśmy, stwierdziliśmy, że największą szkodą, którą wywołała pandemia, były zaniechania we wszystkich innych niż covidowa dziedzinach lecznictwa”. Mało tego, przez okres wakacji nie tylko uzupełniono zapasy do walki z koronawirusem, ale też zadbano o pacjentów z cukrzycą, problemami kardiologicznymi i chorymi na nowotwory. Serio jest tak super? Niedzielski podkreśla, że teraz „przygotowujemy się do sytuacji według scenariusza, w którym przyrost liczby zakażeń jest wykładniczy. To może znaczyć 20-25 tys. zakażeń dziennie pod koniec tego tygodnia. Ale jeśli zadziałają obostrzenia wprowadzone dwa tygodnie temu, tempo powinno wyhamować. Będziemy to wiedzieć pod koniec tego tygodnia. Ten tydzień będzie bardzo ważny z punktu widzenia dalszego biegu wypadków”.
Jeśli jednak rzeczywistość okaże się inna, to nie ukrywa, że będzie apelował o powrót do całkowitego lockdownu. Jednocześnie pytany o święta Bożego Narodzenia jest przekonany, że będą one inne niż do tej pory. Jest przekonany „że na pewno nie będzie takiej poprawy, byśmy mogli o tych świętach myśleć w sposób tradycyjny. Raczej spędzimy je w ścisłym gronie rodzinnym”. Internauci ostro zareagowali na wywiad Niedzielskiego. Jak piszą, „Pełny lockdown to bankructwo tego kraju zwanego potocznie Polską. PiSowi o to chodzi…aby nakraść i poddać się do dymisji…ktoś inny będzie sprzątać bałagan”, „Jeden minister zdrowia mówił że wakacje będą inne niż zwykle, namawiał by rezygnować z wyjazdów, sam pojechał do Hiszpanii. Na Wielkanoc zamknęli nam cmentarze, ale dla prezesa otwarli, namawiali do noszenia maseczek , sami chodzili bez. Wciąż słyszymy aby być rozsądnym, gdzie ten rozsądek miał Adrian, gdy po kontakcie powinien być w izolacji a on zaprosił Igę by ogrzać się w jej blasku. Przestańcie nam mówić co mamy robić .Sami zacznijcie to robić” czy też „Tak PiS chce zatuszować to wszystko co się teraz wali ; dług jak Himalaje;  korupcja i złodziejstwo jak za Al Capone; służba zdrowia sparaliżowana;  obóz władzy już sam się pogubił w kłamstwach . Oto skutki waszej pazerności na władzę i NEPOTYZM !!!”.
Źródło: wp.pl
Ten Niedzielski w kłamaniu i wymyślaniu nie ustępuje premierowi!? Naradami, ustawami, przepisami nie pokonamy wirusa!? Na walkę z epidemią potrzebne są pieniądze, i jeszcze raz pieniądze, a nie idealne plany Matołusza Mordowieckiego , i jak najlepsze statystyki w jego teczce!? Im szybciej Mordowiecki odejdzie tym szybciej zostanie pokonany wirus!?
Z forum: Ale jak to??? Przez dwa miesiące wasza genialna strategia DDM + wietrzenie + aplikacja nie pomoże??? 
25 10 2020 Ciemnogród rządzi. – czyli dlaczego gorliwy katolik Kaczyński otwiera bramy piekła
Na długo zapadną w pamięć obrazki z dnia, kiedy Polska stała się ciemnogrodem. Bezradne kobiety płaczące pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego i chichocząca obok Kaja Godek, podrzucana w górę przez zachwyconych fundamentalistów.....
Zapamiętane zostaną też obrazy nieprzebranych tłumów zdesperowanych obywatelek stających naprzeciw gęstych kordonów policji wyposażonej jak ZOMO, strzegącej katedr, siedzib biskupów i domu Kaczyńskiego.....
Czemu akurat w szczycie groźnej pandemii (….) prezesowi wydawało się, że podczas obowiązującego zakazu zgromadzeń kobiety nie powtórzą wielkiego protestu czarnych parasolek, przed którym musiał kiedyś ugiąć kolana.... 
Więcej na podstronie Polityka
25 10 2020 Aborcja, wyższy poziom kanibalizmu...
Zostawmy Prezesa i jego chory umysł, a spójrzmy o co tak naprawdę walczą kobiety o czarnych podniebieniach. A że o wolność do brzucha jak już wspomniałem i o nieskrępowaną wolność do mordowania dzieci w wyniku chwili nieuwagi, lub chwili przyjemności......
Aborcja to nie tylko kasa za sam "zabieg", to także wykorzystywanie komórek macierzystych, komórek skóry do produkcji kremów, za które głupie dziunie płacą krocie.....
.komórki poronionych płodów trafiają też do bardzo drogich kremów, które stosują starsze kobiety, które boją się zestarzeć i zapłacą wszelką cenę, aby w wampiryczny sposób utrzymać młody wygląd...
Więcej na podstronie Aktualności

25 10 2020 Pandemia obnażyła problem rządowych wydatków socjalnych bez pokrycia.
Polska zakończy mijający rok z rekordowym deficytem, który według szacunków ekonomistów ma wynieść aż 270 mld złotych, czyli 12% PKB. To najwyższy deficyt w całej UE.....
Znaczy się według Morawieckiego jest tak wspaniale, że już gorzej nie może być!? Zatem zostanie nam tylko modlitwa, praca za miskę ryżu, i wizyta pod pomnikiem Śp. prezydenta....
Więcej na podstronie Aktualności

25 10 2020 Ziemkiewicz o manifestujących kobietach: „dominuje typ kur****”
Rafał Ziemkiewicz odniósł się na Twitterze do ostatniego sporu wokół aborcji. Twierdzi, że wśród demonstrujących przeciwniczek zakazu, dominuje typ „kur****”. „Szczególnie charakterystyczne jest doprowadzenie przez lewicę do kompletnego zbydlęcenia młodych kobiet. Wśród manifestujących dominuje typ agresywnej, wulgarnej kur**** – takiej jak np. ta, co opluła Jaoka” – napisał prawicowy publicysta. Ośrodek Monitorowana Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zajął się wpisem Ziemkiewicza, zapowiadając postawienie publicysty przed sądem.„Dość chamstwa Ziemkiewicza! Facet, którego pensja pochodzi z naszych podatków ciągle obraża, znieważa, pluje jadem. Ziobrowska prokuratura umarza sprawy przeciwko niemu, złożona z popleczników PiS KRRiT jest ślepa i głucha na jego telewizyjne występy, w których żartuje sobie z „niedogazowanych Żydów”. Ale są jeszcze niezależne sądy! Składamy prywatny akt oskarżenia w tej sprawie” – poinformowali na Facebooku członkowie antyrasistowskiej organizacji.
„Jeśli jako uczestniczka manifestacji czujesz się osobiście znieważona słowami Ziemkiewicza i chcesz dołączyć do grona oskarżycieli – napisz na adres omzrik@gmail.com . Nie możemy mnożyć liczby oskarżycielek ze względu na koszty sądowe, wytypujemy trzy osoby. Zapewniamy obsługę prawną procesu” – dodali. Członkowie OMZRiK dodali, że w podobny sposób toczyły się już sprawy przeciwko Marcinowi Roli i Romanowi Sklepowiczowi – obaj panowie wyszydzali uczestniczki tzw. Czarnego Protestu, demonstracji przeciwko łamaniu w Polsce praw kobiet. Czy Ziemkiewicz, w tych warunkach, zostanie doprowadzony do odpowiedzialności? Publicysta w ostatnim czasie kojarzony jest głównie z minionej współpracy z TVP.
Źródła: Twitter, Facebook
Z forum: To, że jest totalnym chamem wiadomo od dawna, ale, że jest ślepy i mało przewidujący to nie wiedziałem. Niech przetrze szkiełka póki je ma. W protestach biorą też udział mężowie i synowie protestujących kobiet. Jak taki mąż czy syn wkurzy się, że o jego żonie, matce czy córce ktoś mówi „kurwa” to temu burakowi nawet ochrona nie pomoże. Ryj ma charakterystyczny trudno go z kimś pomylić i co kanałami będzie zasuwał po zakupy? A może już sobie zarezerwował jakiś wyciąg na ortopedii?
Poziom wypowiedzi Ziemkiewicza (żarciki ze zgwałconych czy wyzwiska pod adresem osób z którymi się nie zgadza) to szerszy problemem społeczny. Na wczorajszych protestach byli np. emeryci ale Ziemkiewicz widział tylko "zbydlęcone kurewki". Może głodnemu chleb na myśli...

25 10 2020 Gniew kobiet nie omija dzisiaj kościołów.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego otworzyło puszkę Pandory. Stłumiony dotychczasowym kompromisem gniew kobiet wylał się na ulice, ale nie tylko. Dzisiaj, w niedzielę, przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego wchodzą do kościołów lub piszą po murach świątyń. Akcja, kierowana przez Strajk Kobiet, jest odpowiedzią na reakcję biskupa Gądeckiego, który nie ukrywa radości, że wreszcie TK stanął po stronie kościoła.
„Wiecie, jak cieszą się kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Nie chcesz wchodzić do środka – przyklej plakat na zewnątrz!” – instruowali w mediach społecznościowych organizatorzy akcji. Napisy pokryły elewacje wielu kościołów, m.in. w stolicy. Nabożeństwa zakłócały osoby z transparentami. Przed wejściem do Świątyni Opatrzności ustawiono plakaty i wieszaki – symbol prawa do aborcji. Plakaty pokryły kościelne tablice ogłoszeń. Już w nocy w wielu miejscach palono przed kościołem znicze.
Internauci pytają, „dlaczego Prezes zdecydował się na taki krok właśnie teraz, kiedy pandemia szaleje? Przecież było oczywiste czym to się skończy. W końcu uważany jest za genialnego stratega, który przewiduje trzy ruchy do przodu na politycznej szachownicy. Ktoś uczeńszy ode mnie wytłumaczy?”. Nie ukrywają też, że „od czwartku wiem, że jedyną wartością dla tzw. polskiej prawicy jest pieniądz dla którego zrobią wszystko. Pieniądz mają dzięki władzy, władzę mają dzięki kościołowi. Kupczą duszami innych ludzi, sprzedają ich i nie baczą czy jest to zgodne z moralnością. To nie o aborcję chodzi tym zwyrodnialcom, a o władzę i rząd dusz. Sprzedali nas. To nic innego jak średniowieczna krucjata bandy hipokrytów, obłudników i zwyrodnialców. Mam nadzieję że Naród otworzył oczy i wreszcie zrozumiał o co chodzi w tym wszystkim. Mam odruch wymiotny jak myślę o tym wszystkim. A właściwie rzygać mi się chce”. Możliwych jest wiele scenariuszy – pytanie też, na które z nich przygotowani są protestujący i opozycja. Jedno jest pewne – tego gniewu długo nie uda się rządzącym spacyfikować.
Tymczasem w poznańskiej Katedrze... https://twitter.com/i/status/1320328368693403649
Źródło: wyborcza.pl
Z forum: Protest w kościołach jest jak najbardziej na miejscu. Po pierwsze to wspólnota wiernych a nie własność księdza. Wierna/Y ma prawo się wypowiedzieć. Po drugie-skoro kościół wchodzi w życie wszystkich obywateli to obywatele mają prawo wejść do nich. Grzecznie już było. 27 lat. 
24 10 2020( z archiwum) „Katoliccy” talibowie wracają!
Prawo do aborcji stanowi, że macierzyństwo jest sprawą kobiety, a nie władzy.....
Ubezwłasnowolnić kobiety, uczynić je istotami infantylnymi, niezdolnymi do podejmowania decyzji o własnym macierzyństwie, odciąć od wiedzy o fizjologii, by były łatwiej dostępnymi obiektami seksualnymi …..
Antykoncepcja zawiodła lub była niedostępna, mąż był pijany i użył siły, ktoś nas wykorzystał i porzucił; wiele jest przypadków, których konsekwencją nie może być wymuszone rodzicielstwo.....
Obowiązkiem kobiet jest rodzić, bo władza potrzebuje ludzi do pracy i mięsa armatniego (wtedy, gdy Kaczyński zacznie walczyć z Europą o „niepodległość”).....
Więcej na podstronie Polityka
24 10 2020 POLSKA KOBIETA DZIKIEM EUROPY
Przyłębska przez 2 lata trzymała zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej (najstraszniejszej w Europie) w lodówce, jak kolację dla swojego ulubionego prezesa. Pisiory z ziobrystami oraz PAD-em są wściekłe na kobiety za to, że ich fundamentalny sztandarowy program 500+ poległ ze szczętem.....
Liczycie, że dzieci przybędzie? No to się przeliczycie. Każda dziewczyna, która myślała, żeby mieć dziecko, zastanowi się po trzykroć albo i więcej, zacznie rozważać. Jak to możliwe, zajdę w ciążę, i nie będę mogła usunąć nawet płodu bez mózgu?
Więcej na podstronie Aktualności

24 10 2020 Trybunał, piekło i nowa Norymberga.
…...embrion ma więcej praw niż kobieta, bo to on jest człowiekiem w świetle konstytucji a nie ona i to nawet wtedy, gdy nie wykazuje ludzkich cech lub gdy jest martwy. Kobieta jest tyle warta ile może urodzić.....
W Polsce Kaczyńskiego(...) jesteśmy pozbawione cywilizowanej ochrony naszych praw, w tym reprodukcyjnych, mamy się poświęcać rodzinie nawet za cenę własnego bezpieczeństwa, mamy być narzędziami służącymi rodzeniu, a teraz, za cenę własnego zdrowia mamy pokazywać, że jesteśmy nikim,....
Więcej na podstronie Aktualności
24 10 2020 Kordon policji w okolicach domu Jarosława Kaczyńskiego. 
Protestujący na Żoliborzu mieli ze sobą transparenty z hasłami: "świeckie państwo", "j... PiS", "chcemy mieć wybór!", czy kartki z ilustracją czarnej parasolki. Zgromadzeni wznosili okrzyki: "wolność", "wypier....", "będziesz siedział".
Na miejscu, i tam, gdzie zbierali się protestujący, byli cały czas funkcjonariusze policji. Rzecznik komendanta stołecznego policji, nadkom. Sylwester Marczak, poinformował, że w związku z protestem ruch wyłączono na części ul. Potockiej oraz na ul. Mickiewicza od placu Wilsona do ul. Klaudyny.
Wzdłuż ulicy ustawiło się kilkadziesiąt policyjnych vanów, a okolice domu prezesa PiS odgradzał kordon funkcjonariuszy. Policja wzywała do rozejścia się, informując, że zgromadzenia spontaniczne są niedozwolone.
Źródło interia.pl
Matuchno kochana do obrony jednego człowieka postawiano na nogi całą policję w Warszawie!? Kto w tym czasie dbał o nasze bezpieczeństwo, panie towarzyszy główny komendancie policji!? 
24 10 2020 Szpital tymczasowy na Stadionie kosztem innych szpitali?
Rząd był w stanie zorganizować łóżka, ale dopiero teraz zrozumiał, że same łóżka nikogo nie wyleczą. Starają się więc zdobyć personel medyczny… podkupując lekarzy z innych placówek. Według nieoficjalnych informacji reporterów RMF FM, oferty pracy w tymczasowym szpitalu są znacznie korzystniejsze finansowo niż gdzie indziej, czasem nawet podwójne. Według informacji Mariusza Piekarskiego, ratownicy medyczni z jednego z SOR-ów dostali ofertę 180 zł za godzinę. Zaniepokoiło to dyrektorów szpitali, potwierdzają informacje o tym, że wielu lekarzy chce złożyć wypowiedzenia.
W tej sprawie interweniowały już władze Warszawy. Jak mówi Paweł Rabiej, wiceprezydent Warszawy odpowiedzialny za ochronę zdrowia, podbierając lekarzy z jednych szpitali do drugich, rząd chce mieć sukces, ale kosztem lecznic, które już walczą przecież z koronawirusem. „Poprosiliśmy wojewodę, aby kompletując zespól do tych szpitali, sięgać raczej po lekarzy z kraju”. Tyle, że lekarzy w innych krajowych ośrodkach też nie ma zbyt wielu, bo są bardziej narażeni na choroby. I wkrótce mogą zacząć domagać się takich samych stawek za taką samą pracę.  Bo niby dlaczego jedni mają zarabiać więcej, a inni mniej? Na dodatek wszelkie prace przy szpitalu tymczasowym mogą stanąć w miejscu, bo – jak napisała Dominika Wielowieyska – „prezydent chciał się dobrze zaprezentować na tle budowy”. „Szacunek dla wszystkich zaangażowanych. Ukłony dla tych, którzy wyrazili chęć służby w tym miejscu. Solidarnie wygramy!” – skomentował na Twitterze prezydent relację z wizyty gospodarskiej. I teraz solidarnie wszyscy, którzy towarzyszyli prezydentowi w tej wizycie, łącznie z pracownikami szpitala, wylądują na kwarantannie.
Źródło koduj24.pl
Naradami, ustawami, przepisami nie pokonamy wirusa, będzie tylko roznoszony!? Na walkę z epidemią potrzebne są pieniądze, i jeszcze raz pieniądze, a nie idealne plany Morawieckiego, i jak najlepsze statystyki w jego teczce!? Im szybciej Morawiecki odejdzie tym szybciej zostanie pokonany wirus!? 
23 10 2010 Baby, ach te baby! Czym by bez nich był ten świat?
Zdrowy płód z gwałtu może być usunięty, a chory już nie!? No to gdzie jest to prawo do życia dla wszystkich!?
Wczoraj, protestujący przeciwko wyrokowi TK zaostrzającemu przepisy aborcyjne zgromadzili się w okolicach domu prezesa Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu. Dostępu do ulicy, przy której mieszka Kaczyński blokowały policyjne radiowozy. Funkcjonariusze użyli gazu wobec manifestantów.
Katolicy słyszą płacz zarodków, ale są głusi na krzyk dzieci, które są bezkarnie gwałcone przez ich "pasterzy".
Jak na razie użyto gazu wobec protestujących, czy Kaczyński wyda rozkaz, jak jego wuj, ba ojciec chrzestny, by strzelać do protestujących ostrą amunicją!?
Bramy piekieł dla polskich kobiet zostały otwarte.….kobiety w Polsce będą musiały rodzić dzieci z bezmózgowiem, z organami wewnętrznymi na wierzchu. Sądy międzynarodowe wprost mówią, że to tortury....
Spełnia się marzenie kościoła i koszmar milionów Polek. W przygotowaniu „mocna rezulacja” PE w sprawie wczorajszej decyzji TK. Iratxe García Pérez: „Oniemiałam. W dzisiejszej Polsce, państwie członkowskim UE, w XXI wieku, życie i zdrowie Polek podporządkowane jest czysto politycznej kalkulacji i motywacji ideologicznej. Jestem zbulwersowana zarówno barbarzyńskim charakterem nowych ograniczeń, jak i sposobem ich wprowadzenia przez Trybunał, który nie zasługuje na swoją nazwę, gdyż jest on całkowicie kontrolowany przez PiS, partię Prawo i Sprawiedliwość Kaczyńskiego”.
Szefowa Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia Parlamentu Europejskiego Evelyn Regner w rozmowie z dziennikarką RMF FM stwierdziła: „Właśnie zdecydowaliśmy o przygotowaniu tak szybko, jak się da, mocnej rezolucji przeciwko zakazowi aborcji, który łamie podstawowe prawa kobiet”. Rezolucja będzie reakcją na decyzję polskiego TK ws. „zakazu aborcji ze względu na wady płodu”.
Dramat Pawłowicz! Czuje się nękana po wyroku ws. aborcji. „Z głębi ciemnego podwórka i zza samochodu wyszło dwóch młodych mężczyzn; jeden stanął na przejściu do mojej klatki. Kiedy zaczęłam się zbliżać, zaczął zadawać mi pytania, i kazał się tłumaczyć z wyroku w Trybunale Konstytucyjnym” – przyznała. I już się podnieciła, i już była gotowa, i tylko w barchanach mokro się zrobiło!? Miała okazję i ją straciła!?
Aborcja protest link do filmu: https://www.facebook.com/grupastonewall/videos/793623897869071 
23 10 2020 Prokuratura żali się na to, że wobec Krauzego nie zastosowano aresztu.
Sąd Rejonowy w Poznaniu oddalił wszystkie wnioski Prokuratury Regionalnej o tymczasowy areszt dla kilku osób podejrzanych ws. wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord. Wśród tych osób znalazł się m.in. Ryszard Krauze. Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję poznańskiego Sądu Rejonowego. „Obawa o bezprawne wpływanie na bieg śledztwa jest tym bardzo zasadna, że podejrzani usłyszeli zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu, w różnych układach personalnych” – podali w specjalnym komunikacie śledczy. W dokumencie stwierdzono, że materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na popełnienie przez Krauzego i inne osoby przestępstwa. Sąd bardzo ostrożnie podszedł do materiału dowodowego i ocenił, że zastosowanie aresztu tymczasowego w tym przypadku nie jest niezbędne. Prokuratura o popełnienie czynów zabronionych ws. Polnordu, oprócz Krauzego, podejrzewa kilka innych osób, w tym znanego mecenasa Romana Giertycha. Adwokat nie został tymczasowo aresztowany ze względu na stan zdrowia – przez kilka dni po zatrzymaniu przez agentów CBA przebywał  w szpitalu. Znajomi i krewni zapewniają, że Giertych wcześniej nie miał problemów ze zdrowiem.
Źródło: interia.pl

23 10 2020 I jak tu żyć, gdy Solidarność opuszcza szeregi RDS?
Radę Dialogu Społecznego powołał do życia Andrzej Duda w 2015 roku.  W jej skład wchodzą, od strony społecznej przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, OPZZ, FZZ,  organizacji pracodawców (Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan, ZP Business Centre Club, Związek Rzemiosła Polskiego, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców), a stronę rządową wskazani członkowie Rady Ministrów, przedstawiciele ministra pracy i ministra finansów.
Do zadań  RDS należało prowadzenie dialogu społecznego w celu zapewnienia warunków właściwego rozwoju społeczno- gospodarczego oraz zwiększenia konkurencyjności i spójności społecznej polskiej gospodarki. Wszystko więc było jasne, dopracowane i jakoś funkcjonowało, aż tu nagle Piotr Duda obraził się na Andrzeja Dudę i wymaszerował wraz ze swoimi ludźmi z Rady Dialogu Społecznego. Powodem było „bezprawne powołanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowych członków Rady Dialogu Społecznego”, a  według szefa „Solidarności” specustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 pozbawiła prezydenta prawa do powoływania nowych do tegoż organu. Faktycznie, nie ustalając niczego z nikim, prezydent powołał do RDS wicepremiera, ministra rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina, ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka, ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olgę Semeniuk.
No jak można było nie ustalić tych roszad personalnych z kolejnym najważniejszym człowiekiem w Polsce czyli właśnie panem Piotrem? Prezydent i jego ludzie są w szoku i apelują „zarówno do strony rządowej, jak i do strony związkowej o dialog, bo tylko w tej formie można rozwiązywać trudne sprawy”.
Mamy więc kolejny kryzysik związany z obozem władzy. I to akurat teraz, gdy szaleje pandemia i urzędnicy państwowi powinni skupić się tylko na niej, a nie jakichś tam bzdurach. A może się mylę? Może nie doceniam roli RDS w walce o pokonanie koronawirusa i tylko się czepiam, umniejszając znaczenie tego organu?
Źródło: interia.pl
Piotr Duda, żołnierzyk stanu wojennego, który 13 grudnia pacyfikował siedzibę Telewizji Polskiej. Tak, wiem, że był szwejem w służbie czynnej i wykonywał rozkaz, ale znałem osobiście i naocznie żołnierzy służby czynnej, którzy w tę noc potrafili odmówić wykonania rozkazu, co kończyło się natychmiastowym zakuciem w kajdany przez WSW. Pewnie dziś marzy o kolejnej pacyfikacji ! Oj polatałoby się z giętką „białą pasztetówką”, polatało jeszcze....
Z forum: Rada Dialogu Społecznego Tylko z nazwy . Panie Piotrze Duda, bardzo dziękuję za rezygnację. Szkoda dla Was krzeseł. 5 lat bycia tubą męczy. Gowin liberał....be .
Przewodniczący Piotr Duda nie widzi problemu w fakcie, że mimo jego półrocznej nieobecności na posiedzeniach rady jego konto jest regularnie zasilane kwotą ok 4 tys. miesięcznie. Według przewodniczącego rady Andrzeja Malinowskiego ryczałt przysługuje wyłącznie „za udział w pracach rady” – czytamy na wp.pl

23 10 2020 Karabinierzy przeszukali dom Giertychów we Włoszech.
Włoscy karabinierzy przy pomocy CBA przeszukali dom rodziny Giertychów we Włoszech. Przeszukanie odbyło się w  ramach międzynarodowej pomocy prawnej. Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty i sprzęt elektroniczny adwokata. Informacje te potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu – prok. Anna Marszałek. Śledcza nie sprecyzowała, niestety, jakiego typu materiały zostały zajęte i kiedy w ogóle włoscy karabinierzy przeprowadzili przeszukanie. Szczątkowe informacje na temat wydarzenia przekazał również rzecznik prasowy koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn, który przekazał mediom, że: „W trakcie czynności zabezpieczono dokumenty oraz sprzęt elektroniczny. Materiały zostaną przekazane polskiej stronie na potrzeby prowadzonego śledztwa”. Sprawa została skomentowana przez obrońcę Giertycha – mec. Jakuba Wende. „To jest skandal. Dokonano kolejnej czynności niezgodnie z przepisami prawa, nie informując samego zainteresowanego, nie powiadamiając obrońców o tym, że będą przeszukiwać nieruchomość należącą do naszego klienta, o czym miał on prawo wiedzieć i – co więcej – miał prawo w tym uczestniczyć” – ocenił adwokat. Wende zaznaczył też, że najprawdopodobniej zostanie złożone zażalenie. Willa małżeństwa Giertych znajduje się w miejscowości Velletri, ostatnio jej zdjęcia pokazane zostały w jednym z artykułów „informacyjnych” w portalu stacji TVP Info.  „Sam fakt posiadania rezydencji we włoskim Velletri nie jest tajemnicą w świecie polityczno- medialnym, Giertych sam w różnych sytuacjach chwalił się piękną włoską rezydencją z gajem oliwnym” – napisali pracownicy publicznego medium. Mecenas Roman Giertych podejrzewany jest przez prokuraturę w sprawie rzekomego wyprowadzenia kilkudziesięciu milionów złotych ze spółki Polnord. Giertych i podejrzane osoby nie przyznają się do zarzucanych im czynów.
Źródła: fakt.pl, interia.pl
Zabezpieczyli sprzęt elektroniczny, a dlaczego go nie skopiowali!? Przecież teraz mogą wgrać do niego co tylko będą chcieli!?
Załatwili, Geremka, Blidę, Leppera, teraz dobierają się do Giertycha, a za tym wszystkim stoi Czerwony Karaluch!? Czy rola jaką pełnił tatuś premiera Morawieckiego w GetBack, jest podobna do tej jaką pełnił syn Tuska w Amber Gold?
22 10 2020 „Wyborcza” ujawnia, kto stał za hucpą PiS z maseczkami i Antonowem.
W kwietniu polski rząd potężnym Antonowem 225 sprowadził z Chin sprzęt ochronny, niebywale nagłaśniając te akcję. Po miesiącu okazało się, że przywiezione maseczki nie spełniają norm.......
„Jeszcze nigdy tak wielki samolot nie dostarczył tak wiele maseczek tak nielicznym” – napisał na Twitterze Donald Tusk.....
Największy samolot, dla najlepszego rządu w historii świata, i dla najwspanialszego prezesa partii, tak jakoś po „Ibiszowemu” mnie się pomyślało !?
Więcej na podstronie Aktualności

22 10 2020 Nie będzie śledztwa w sprawie afery podkarpackiej.
Prokuratura Okręgowa nie dała wiary jego wyjaśnieniom: „Brak jest dowodów, które uprawdopodobniałyby choćby w stopniu minimalnym istnienie dokumentów, które miałyby zostać usunięte z szafy służbowej Wojciecha Janika.....
Sprawa Kuchcińskiego nie mogła się inaczej skończyć!? No a co się stało z pozostałymi taśmami, których było podobno tysiące!?....
I tylko patrzeć, kiedy Kuchciński wróci „na salony”, czyli do władzy.
Więcej na podstronie Aktualności

22 10 2020 Sejm przyjął ustawę ws. walki z koronawirusem! Medycy nie będą karani za błędy.
Sejm przyjął w końcu projekt ustawy w sprawie walki z koronawirusem (COVID-19). Poparło go 423 posłów, przeciw było 11, natomiast 9 wstrzymało się od głosu. Dokument zakłada m.in. zwolnienie medyków z odpowiedzialności karnej za błędy popełnione w trakcie działań związanych ze zwalczaniem skutków koronawirusa. Ułatwi też zatrudnianie w Polsce lekarzy spoza Unii Europejskiej oraz podwyższy wynagrodzenia dla osób kierowanych do pracy przez wojewodów.
Teraz projekt ustawy trafi do zdominowanego przez opozycję (KO) Senatu. Najprawdopodobniej również i tam zostanie przegłosowany. Wcześniej sejmowa Komisja Zdrowia pracowała nad czterema projektami partii dot. walki z COVID-19. Swoje propozycje zgłosiły PiS, KO, Lewica oraz PSL-KP. Ustawa autorstwa PiS została jednak uznana za wiodący projekt i poddana pod głosowanie. „Chcę podkreślić dobrą pracę wykonaną podczas komisji, bo nawet podczas sporów udało się sprawnie i merytorycznie przeprowadzić ustawę. Czekają na nią obywatele i liczę, że Senat zajmie się niezwłocznie procedowaniem” – ogłosił po zakończeniu prac Komisji Zdrowia poseł Tomasz Latos z PiS. W podobnym tonie wypowiedział się również minister zdrowia Adam Niedzielski, który podziękował politykom stronnictw opozycyjnych za poparcie projektu rządu. „Mam nadzieję, że to preludium do szybkiego przejścia ustawy przez Senat” – dodał. Głosowanie ws. projektu poprzedziła burzliwa debata w Sejmie. I choć opozycja poparła propozycje PiS, to w dyskusji zmasakrowała dotychczasowe działania rządu. „Zamiast epidemią, zajmowaliście się walką o stołki, z opozycją, z LGBT a nie zrobiliście tego, co robiły cywilizowane kraje takie jak Norwegia czy Korea Południowa? Trzeba było wprowadzić obowiązkowe i bezpłatne testy dla ludzi (…). Czasem warto posłuchać WHO, a nie Trumpa” – grzmiała Klaudia Jachira (KO). Równie ostre słowa padły z ust innych polityków liberalnej opozycji.
Źródła: wp.pl, interia.pl
Ta ustawa będzie chronić medyków od odpowiedzialności przy każdym zagrożeniu życia lub zdrowia. Czy to nie skandal skoro polskie prawo daje sądom możliwości odstępowania od kar, ich zawieszania, umarzania postępowań. To nie ustawa a sąd powinien decydować o odpowiedzialności za błędy medyków!?
Jeden z internautów słusznie zauważył, że „prawo gwarantujące bezkarność za łamanie prawa – na dodatek dla nielicznych. W skali światowej to pionierski projekt. Brawo!”. Teraz nikt i nic nie zapanuje już nad bezkarnością rządzących. No chyba że Senat, lub prezydent się obudzą, w co wątpię!?

22 10 2020 Tajne pismo wojewody mazowieckiego w sprawie otwierania szpitali covidowych.
Wyborcza.pl dotarła do pisma, w którym przedstawiciel wojewody poleca dyrektorom szpitali „w trybie pilnym” na Mazowszu przygotować się na zmianę profilu szpitala na jednoimienny:  „W najbliższym czasie wydawane kolejne (decyzje – przyp. red) o przekształceniu całych oddziałów, a nawet całych szpitali, z przeznaczeniem na walkę z COVID-19„.  Z treści wynika, że każdy szpital ma być przygotowany na dwa warianty: pierwszy polegać ma na odseparowaniu części szpitala w celu przekształcenia go na oddziały zakaźne; drugi mówi o przekształceniu całego szpitala. Decyzje zapaść mają na szczeblu wojewódzkim. „Należy się liczyć z krótkimi terminami” realizacji przekształceń. Zarządy szpitali mają także zabezpieczyć odpowiednią aparaturę tlenową oraz personel.  21 października zapadła decyzja o przekształceniu na zakaźny szpitala czerniakowskiego na Mokotowie, trwa wciąż budowa placówki tymczasowej na Stadionie Narodowym. Pierwotnie planowano odciążyć szpital MSWiA, ale wciąż przebywają tam pacjenci chorzy na Covid-19. Pierwotny pomysł wyłączenia funkcji zakaźnej szpitala na ul. Wołoskiej spowodowało zamieszanie i kolejki karetek z pacjentami nie- covidowymi na SOR- ach innych placówek. Skąd wziąć dodatkowy personel, kto zapłaci za przekształcenia szpitali i jak uchronić się przed zapaścią systemu ochrony zdrowia – tego pismo nie wyjaśnia.
Źródło: Wyborcza.pl
- Odkąd Putin zaczął szczepić naród Rosja wypadła z czołówki zakażonych wirusem!? Dlaczego nikogo to nie interesuje!? Aha znowu polityka jest najważniejsza!?
- A u Putina cisza, zaszczepił naród, i ma spokój!? A Morawiecki czeka na amerykańską niesprawdzoną szczepionkę!?
Z forum: Jeśli tak to ma wyglądać, że działania są doraźne, bez planu jak to zakończyć, to będzie to trwało do ostatniego trupa. Na razie u Morawieckiego i szajki zero mowy o szczepionkach i lekach, BA nawet testach szczepionek, a to już by zmniejszało pulę podatnych. Respirator nie leczy.

22 10 2020 Piotr Duda ma zwrócić 25 tys. złotych.
Rada Dialogu Społecznego to gremium pozwalające na dialog między pracownikami, pracodawcami i rządem. „Czwartego marca na posiedzeniu rady, przewodniczący NSZZ „”Solidarność” Piotr Duda oświadczył, że zawiesza udział jego związku w pracach RDS. Od tego czasu lider związkowy nie pojawiał się na posiedzeniach rady”. Przewodniczący Piotr Duda nie widzi problemu w fakcie, że mimo jego półrocznej nieobecności na posiedzeniach rady jego konto jest regularnie zasilane kwotą ok 4 tys. miesięcznie. Według przewodniczącego rady Andrzeja Malinowskiego ryczałt przysługuje wyłącznie „za udział w pracach rady” – czytamy na wp.pl
Malinowski jest zdania, że Duda powinien zwrócić ok 25 tys. W tej sprawie skierował do szefa „S” list:  „Rada obraduje i podejmuje decyzje na posiedzeniach planarnych. Nie jest możliwe wykonywanie funkcji Wiceprzewodniczącego Rady, nie biorąc udziału w posiedzeniach Rady, ani Prezydium Rady. (…) Od dnia 4 marca 2020 r. nie biorąc udziału w pracach Rady Dialogu Społecznego nieprzerwanie pobiera Pan jednak miesięczny ryczałt. Przysługuje on Wiceprzewodniczącym Rady Dialogu Społecznego, ale jedynie za udział w pracach Rady. (…) Bez należytej podstawy prawnej uzyskał Pan korzyść majątkową, co oznacza zgodnie z artykułem 405 Kodeksu cywilnego, że bezpodstawnie się Pan wzbogacił”. Na tę chwilę nie ma jeszcze komentarza Piotra Dudy. Myślicie, że przewodniczący zapomniał o tak drobnej kwocie albo nie zwrócił uwagi skąd pieniądze wpływają mu na konto? Czy też mimo braku wykonywania pracy ta kwota mu się po prostu należy? Adresatem podobnego listu przewodniczącego Malinowskiego jest także Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak. Panowie, nie wstyd Wam?
Źródło: wp.pl
Przysyłali pieniądze to brał, każdy by tak zrobił!? Wydało się to je musi oddać! To nie jest wina pseudo związkowca Dudy, ale tego co podpisywał list płac!? 
Z forum: Skoro zawiesił to czy to nie ten co mu płaci powinien zaprzestać wysyłać wynagrodzenie ? O ile to jest w umowie która definiuje " zawieszenie".
21 10 2020 Pandemia szaleje, a PiS walczy o bezkarność swoich urzędników.
Politykom PiS trochę się spieszy, bo wniosków do prokuratury i publicznych zarzutów wobec wpływowych polityków PiS jest już całkiem sporo.....
…..ten wniosek „chroni od odpowiedzialności przy każdym zagrożeniu życia lub zdrowia. Poza polityką nie za bardzo da się zrozumieć intencje autorów. Polskie prawo już dziś daje sądom możliwości odstępowania od kar, ich zawieszania, umarzania postępowań”.....
Bezkarność plus wraca - tym razem decyzję podejmą koledzy Jarosława Kaczyńskiego z pseudo TK. Posłowie PiS dbają o swoich. Nawet Ziobro już nie będzie miał jak się zbuntować.....
Więcej na podstronie Aktualności

21 10 2020 Jakie to „szczęście” dla Polski, że ma Jarosława Kaczyńskiego.
W rozmowie z „Gazetą Polską” najwięcej uwagi poświęcił Kaczyński relacjom z UE.(....) Unia chce nam odebrać suwerenność i to na każdym obszarze, nawet jeśli chodzi o kulturę. (...) ale On na to nie pozwoli! (….)Tak jak nie pozwoli, by Polska był traktowana jak kolonia....
Więcej na podstronie Aktualności
21 10 2020 Lider Agrounii zatrzymany „celem chwilowego wylegitymowania go”.
Dziennikarz RMF FM poinformował o zatrzymaniu lidera Agrounii Michała Kołodziejczyka. Rolnicy protestują dzisiaj na drogach w całym kraju w sprzeciwie do tzw. „piątki dla zwierząt”. Do zatrzymania doszło w miejscowości Koszuty w Wielkopolsce.„Kołodziejczak został skuty kajdankami po tym, jak z grupą innych rolników próbował zablokować wóz strażacki wezwany do ugaszenia podpalonych przez protestujących opon” – czytamy na rmf24.pl. Policjanci wytłumaczyli, że „Kołodziejczak został zatrzymany celem chwilowego wylegitymowania go”. Lider protestujących rolników w momencie zatrzymania zwrócił się do uczestników protestu „Nie schodźcie z barykady”. Blokad i utrudnień kierowcy mogą się spodziewać w ponad 200 miejscach na terenie całego kraju. Rolnicy chcą „by rządzący zrezygnowali z dalszych prac nad ustawą o ochronie zwierząt”.
Źródło: rmf24.pl
Protest rolników w Piotrkowie ponad 40 ciągników przejechało przez miasto do A1. Mimo obaw służb, rolnicy nie zablokowali ronda na węźle, choć przejazd ponad 40 maszyn znacznie spowolnił ruch na A1. Przejazd ciągników był kolejną akcją, podczas której rolnicy manifestują swój sprzeciw wobec zapisów ustawy o ochronie zwierząt. Taczki z obornikiem pojawiły się przed biurami poselskimi: Cezarego Grabarczyka (KO) na placu Kościuszki, Antoniego Macierewicza (PiS) w Rynku Trybunalskim oraz Grzegorza Lorka i Grzegorza Wojciechowskiego (obaj PIS) przy Al. Armii Krajowej.
Przypomnijmy, projekt ustawy "Piątka dla zwierząt" zakłada m.in. wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych w celu pozyskania z nich futer, z wyjątkiem królika, zakaz stosowania kolczatek przy tymczasowym trzymaniu zwierząt na uwięzi oraz ograniczenie uboju rytualnego w Polsce.
Źródło naszemiasto.pl, epiotrkow.pl
Foto „Kareta zajechała”: Karetą bez koła nie pojedziesz, no chyba, że jest to lektyka do noszenia Jaśnie Wielmożnego Państwa!? Bez kos postawionych na sztorc tego problemu się nie rozwiąże!?
Takie protesty rolników, rządzących, ani ziębią, ani parzą, mają to za przeproszeniem w nosie!? A wsiąść na traktory przekuć kosy na sztorc, i ruszyć na Warszawę, i pogonić to dzia.... !? Takie protesty po Kaczyńskim spływają jak woda po kaczce, ani go ziębią ani go parzą!? A wsiąść na traktory przekuć kosy na sztorc, zabrać ze sobą widły i ruszyć na Nowogrodzką, przegonić tyrana!? Kiedy wreszcie społeczeństwo zrozumie, że bogata wieś to jeszcze bogatsze miasto!? Rolnik z głody nie umrze.....
21 10 2020 Syn Krauzego nie trafi do aresztu. Sędzia, która o tym zdecydowała, jest zastraszana.
Kilka dni temu syn Ryszarda Krauzego, Aleksander, miał rzekomo pobić operatora TVP. Sędzia z Gdyni nie wyraziła w sobotę zgody na aresztowanie mężczyzny. Padła przez to ofiarą brutalnego hejtu i gróźb użycia przemocy. Kobieta otrzymuje wiadomości, w której nieznany sprawca grozi użyciem przemocy jej i jej dziecku. Pojawia się w nich groźba „obicia” i „skucia mordy”. Hejt ten pojawił się po tym, gdy TVP Info podało dane osobowe pani sędzi. Zastraszana kobieta więcej powiedziała w rozmowie z Onetem: „Nie jest to ani przyjemne, ani bezpieczne. Ja mam teraz poczucie zagrożenia i tego, że jeśli my, sędziowie, czegoś nie zrobimy, to na groźbach może się nie skończyć. Władza sądownicza nie ma dziś wsparcia w żadnej instytucji. Ja nie godzę się na to, że mam teraz poczucie nagonki na moją osobę, bo w telewizji państwowej nie zrozumiano tego, co było w materiale dowodowym. Bo było coś zupełnie innego, niż przedstawiono to publicznie – powiedziała atakowana przez nienawistnika sędzia. „Mnie w TVP pokazano jako „zagorzałą przeciwniczkę reform wymiaru sprawiedliwości”. Totalna bzdura, ja wiem, że sądy potrzebują reform, ale takich, które ich działania usprawnią. Przykro mi, ale takich zmian na razie nie widzę”.
Dodała przy tym, że najbardziej przerażają ją groźby kierowane w stronę jej dziecka. Przyznała też, iż nigdy nie spotkała się z podobnym zachowaniem.
„W żadnym państwie demokratycznym nie powinno być takiej sytuacji, że ja mam się bać z powodu decyzji, którą wydałam. Można się z nią nie zgodzić, ale nie wolno mi grozić! Ja chcę mieć poczucie, że jest jakaś instytucja, która mnie obroni. A dziś, obawiam się, nie ma takiej instytucji. Nie mam poczucia bezpieczeństwa, bo mimo że prezes Sądu Rejonowego w Gdyni skierowała już zawiadomienie do prokuratury, załączając kopie e-maili z groźbami, to ja jakoś nie mogę uwierzyć, że prokuratura weźmie się za to na poważnie. To bolesne, ale jest, jak jest” – oceniła. Niestety, sytuacje takie będą się nasilać, jeśli media publiczne dalej będą podsycały nienawistne zachowania wymierzone w reprezentantów wymiaru sprawiedliwości.
Źródło: onet.pl
Z forum: Polska już nie istnieje, istnieje za to anarchia, do której doprowadziła znana wszystkim zorganizowana grupa przestępcza…PIS!!!

21 10 2020 Kraśko vs Dziwisz. Kardynał zmasakrowany podczas wywiadu w TVN 24.
Piotr Kraśko zaprosił do swojego programu w TVN 24 kard. Dziwisza. Odpytywał duchownego na temat aktualnych skandali pedofilskich w Kościele katolickim. Dziwisz, przepytywany przez Kraśkę, stwierdził m.in. że nie oglądał filmów braci Sekielskich poświęconych ukrywaniu przestępstw seksualnych przez kler. Rzymskokatolicki hierarcha twierdził, że z tego powodu nie może wypowiadać się na temat opisanej w jednym z nich sprawy bp. Edwarda Janiaka.
Janiak, przypomnijmy, został niedawno zmuszony do dymisji po tym, gdy w filmie „Zabawa w chowanego” oskarżono go o tuszowanie przypadków pedofilii w Kościele. Dziwisz powiedział tylko, iż… „to są przykre wypadki, dlatego konsekwencje są przykre i trudne, jak chociażby odejście z urzędu księdza biskupa”. Tym samym „przykrym” określił fakt, że biskup Janiak został odsunięty od urzędu! Hierarcha nie wspomniał przy tym w ogóle o cierpieniu ofiar kościelnych pedofilów… „Nie wiem, widocznie ci, którzy musieli zrezygnować, może są winni czemuś” – odpowiedział mu na te pełne hipokryzji słowa prowadzący program.
Kraśko zapytał też Dziwisza o rozmowę z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, który miał mu wręczyć w 2012 r. dokumenty dot. przypadków molestowania seksualnego przez  ks. Wodniaka z Międzybrodzia Bielskiego. Hierarcha potwierdził, że miał kontakt z Isakowiczem-Zaleskim, ale tej rozmowy sobie nie przypomina. „Zwłaszcza, że ta sprawa nie należała do mnie. Sprawa należała zawsze do biskupa ordynariusza diecezji bielsko- żywieckiej” – dodał. Kardynał Dziwisz w trakcie rozmowy bardzo często zasłaniał się  swoją niewiedzą w poszczególnych kwestiach. „Przecież mamy sumienia. Nie mogę wziąć na moje sumienie, że komuś nie pomogłem, a ktoś się starał i szukał u mnie wsparcia. To jest niemożliwe. Przecież każdy ksiądz ma sumienie. Biskup szczególnie ma odpowiedzialność i poczucie odpowiedzialności. Gdybym wiedział o wszystkich szczegółach, chociaż nie miałem prawa do tego, ale bym reagował” – tłumaczył w zaskakujący sposób. Co ciekawe, kard. Dziwisz w rozmowie w TVN 24, twierdził nawet, że nie wiedział o pedofilskiej sprawie o. Marciala Maciela Degollado, która została przecież doskonale opisana  w mediach i której poświęcone zostały liczne książki oraz opracowania.
Źródło: natemat.pl
Mnie to nie dziwi, że Dziwisz ma tak krótką pamięć, bo sumienie by go zagryzło, szczególnie za profanację Wawelu!?
Katolicy słyszą płacz zarodków, ale są głusi na krzyk dzieci, które są bezkarnie gwałcone przez ich "pasterzy".
Z forum: «Pytany, jak to możliwe, że taki człowiek, który, jak się okazało w 2019 roku, wykorzystał 60 osób, miał takie wpływy w Watykanie, kard. Dziwisz powiedział, że "pierwszy raz o tym słyszy"»
Od dawna zastanawiam się, czy dostojnicy kościelni wierzą w swojego boga, czy tylko wykorzystują go aby mieć władzę nad baranami, zwanymi przez nich obłudnie „ludem bożym” i aby równo je strzyc. Wywiad Dziwisza świadczy o tym, że on w każdym razie nie wierzy. 
18 10 2020 Zbrodnia przeciwko ludności.
COVID 19, długo nie niepokojony przez rządzących, zebrał siły i rzucił się do zmasowanego ataku. Idzie mu łatwo, bo planów obrony wciąż nie ma, pas fortyfikacji dziurawy, amunicji zaczyna brakować, uzbrojenie tandetne, obsługa nieprzyuczona......
Nasza rodzima „wojna kulturowa” wydaje się ważniejsza od prawdziwej wojny na śmierć i życie, toczonej na całym świecie(....) W czerwonej strefie Krakowa szykowany jest jubileuszowy odpust, a także wystawy i prelekcje związane z setną rocznicą urodzin Jana Pawła II. Kibicujący władzy abp Jędraszewski zwołuje do kościołów tłumy wiernych....
…..można ukryć okoliczności rozdania, roztrwonienia i rozkradzenia wielu miliardów z budżetu, ale nie da się długo utrzymać w tajemnicy faktu, że kasa państwowa jest pusta. Dramatycznie brakuje pieniędzy na walkę z pandemią i jej społecznymi skutkami.....
….co by się stało, gdyby najsprawniejsi prokuratorzy Europy (a tacy zostaną delegowani do nowej unijnej instytucji) zainteresowali się, kto z polskich prominentów skorzystał na zakupie respiratorów za podwójną cenę, dlaczego oszust, który wziął ogromne pieniądze i nie dostarczył sprzętu ani nie zwrócił kasy....
Wygląda na to, że obywatele sami, bez udziału skompromitowanej władzy, muszą wygrać wojnę z COVID. Jeśli to się uda, to możliwe, że automatycznie wygramy też drugą wojnę – o kraj mądrze rządzony i bezpieczny, o taką ojczyznę, gdzie prawda to prawda, wolność to wolność, gdzie prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość w wersji Prawa i Sprawiedliwości zostanie zdelegalizowana razem z tą partią.
Więcej na podstronie Polityka
20 10 2020 Owsiak nie wyraża zgody na przekazanie łóżek kupionych przez WOŚP pacjentom z koronawirusem.
Jerzy Owsiak napisał: „Dzisiaj otrzymaliśmy prośbę ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie czy oddział ten może na potrzeby walki z COVID-19 przeznaczyć swoje łóżka do innego szpitala w Lublinie. Wysłaliśmy odpowiedź, że kategorycznie nie wyrażamy zgody na takie działanie.....
Niech rząd zabierze Kurskiemu 2 miliardy złotych przeznaczy na zakup łóżek i innego sprzętu medycznego 70 milionów Sasin wrzucił w błoto, 200 milionów Szumowski sprzeniewierzył rząd nieudaczników mózg macie wielkości grochu.....
Więcej na podstronie Aktualności

20 10 2020 Kaczyński przeciwny wprowadzeniu stanu wyjątkowego i zamknięciu gospodarki.
Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu prawicowemu czasopismu „Gazeta Polska”. Przywódca PiS nie kryje w nim, że sytuacja związana z epidemią jest tragiczna: „Teraz koncentrujemy się na zabezpieczeniu wydolności służby zdrowia; nastawiamy się na najczarniejszy scenariusz i pod niego przygotowujemy opiekę zdrowotną”. Kaczyński wypowiedział się też na temat hipotetycznego wprowadzenia stanu wyjątkowego. „Nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania. Musimy z jednej strony zabezpieczyć zdrowie obywateli, ale z drugiej dać im szansę pracować, utrzymać sprawność gospodarczą państwa” – ocenił w rozmowie z „GP”. W opinii Kaczyńskiego nie ma sensu wprowadzanie drugiego lockdownu. Jednocześnie krytycznie odniósł się on do tzw. ruchów koronasceptycznych oraz teorii głoszącej zagrożenia wynikające z zakrywania maseczkami ust i nosów.
Prezes wykorzystał też wywiad dla „GP”, by zaatakować Rafała Trzaskowskiego: „(…) krytycznie oceniam działanie niektórych samorządów, choćby warszawskiego, pozwalające na zgromadzenia, będące w oczywisty sposób złamaniem rygoru epidemicznego i po prostu zagrożeniem dla bezpieczeństwa ludzi”. W poprzednim wywiadzie na łamach „GP” prezes PiS ostro zaatakował organy UE i zagroził zawetowaniem jej nowego budżetu.
Źródło: natemat.pl
Z forum: Kaczor się zabezpieczył a reszta się nie liczy. Donoszą mu jedzonko i picie o kociambera też dbają. Kostnice już budują a on się modli aby starsze osoby wymarły to może jakoś pisiory wybrną z budżetem bo nie trzeba będzie wypłacać rent czy emerytur. Wyśmienity Plan Marshalla . Po co mu stan wyjątkowy. Kaczor jest wyjątkowy a nie stan.

20 10 2020 Giertych opuścił szpital!
Mecenas Roman Giertych opuścił w końcu szpital. Poinformował o tym na Twitterze: „Kochani. Wróciłem do domu. Jeszcze raz wszystkim dziękuje za dobre słowa i wsparcie. Za kilka dni opowiem publicznie o całej sprawie. Lekarze dali mi miesięczne zwolnienie, ale mam nadzieję wrócić do pracy 16.11 na posiedzenie aresztowe w Spr. mojego klienta” – napisał w poście były polityk. Nieco wcześniej więcej na temat stanu zdrowia Romana Giertycha opowiedział Wirtualnej Polski jego ojciec i były europoseł LPR – Maciej Giertych. „W ostatnim czasie był zdrowy. Nie mieliśmy informacji, że coś mogłoby się niedobrego wydarzyć. A po zatrzymaniu przez CBA kilka dni przeleżał w szpitalu…” – powiedział dziennikarzom mężczyzna, który nie ukrywa, że jego syn podpadł PiS. „Moim zdaniem ta sprawa ma polityczne podłoże. Nie znam szczegółów prokuratorskich zarzutów, nie wiem o co oni się czepiają. To są giełdowe, bardzo skomplikowane zagadnienia. Sąd w Poznaniu uznał zarzut za nieuprawdopodobniony i niezrozumiały.  (…)  [Roman Giertych] jest przeciwnikiem rządzącej partii. Często i głośno krytykuje poczynania obecnego rządu. To nie przypadek” – skomentował ostatnie kłopoty syna Maciej Giertych. Roman Giertych jest jednym z 12 podejrzanych o udział w wyprowadzeniu ze spółki 92 mln zł. Adwokat miał rzekomo zarobić na tym procederze ponad 2 mln zł. Podejrzany nie przyznaje się do zarzucanych mu przez prokuraturę czynów.
Źródło: wp.pl

20 10 2020 Opozycja wygrywa głosowanie w Sejmie. Ryszard Terlecki oburzony.
Na zwołanym dzisiaj nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu posłowie obradowali nad nowymi przepisami dotyczącymi przeciwdziałania Covid-19. Projekty nowelizacji ustaw, dotyczące m.in. zwolnienia lekarzy z odpowiedzialności karnej na czas epidemii, posłowie otrzymali dopiero w poniedziałek wieczorem. „W tej ustawie są buble” – zwrócił uwagę Cezary Tomczyk z KO, wnioskując o odroczenie obrad do jutra. Ryszard Terlecki przyznał się, że zna jedynie zarys ustawy. Wniosek KO został przyjęty głosami opozycji, przy nieobecności aż 28 posłów partii rządzącej. Najbardziej bulwersujące było jednak zachowanie wicemarszałka, który najpierw ogłosił 10 minut przerwy, następnie stwierdził, że zwoła Prezydium Sejmu, na którym podejmie się decyzję, czy uwzględnić wniosek opozycji. Nie omieszkał propagandowo wykorzystać sytuację na korzyść PiS-u: „Opozycja, a ściślej Platforma Obywatelska, chce zablokować przyjęcie ustawy, na którą czekają Polacy, ale głosowanie wypadło tak jak wypadło”.
Ostatecznie jednak Terlecki ogłosił odroczenie obrad do środy do godziny 9 rano. Skomentował to po swojemu: „obstrukcja sejmowa opozycji totalnej tym razem odniosła sukces i możemy to Polakom powiedzieć, że ustawa będzie opóźniona o ten dzień, czy dni w rezultacie decyzji opozycji”. Podobny szantaż emocjonalny swoim wpisem zastosował minister zdrowia Adam Niedzielski: „Jeśli nie możesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj. Politykierstwo wygrało dziś ze zdrowiem„. To, że PiS miało pół roku czasu na przygotowanie się na drugą falę epidemii, rządowej propagandy nie obchodzi. Podobnie, jak fakt, że w dotychczas przegłosowywanych ustawach związanych z covidem pojawiło się wiele przepisów sprzecznych z prawem czy zupełnie nie dotyczących pandemii. Wzburzenie władz wywołuje fakt, że opozycja nie dała się wciągnąć w zastawioną pułapkę i wygrała.
Źródło: wp.pl
Czy to już stanie się normą, że opozycja zacznie wygrywać głosowania w sejmie!? Wystarczyło że Kaczyński jest na kwarantannie, by część posłów z PiS udała się na pielgrzymkę do Częstochowy modlić się o zdrowie!? Czyje to sam najwyższy wie!?

20 10 2020 Życie codzienne w Polsce.
Są dwie możliwości - albo R. Giertych symuluje, albo jak grom z nieba zaskoczyła go wieść, że misterne kombinacje w wyniku których wzbogacił się niepomiernie wzięły w łeb. Obie są dyskwalifikujące go jako adwokata lub jako mężczyznę. Skłaniam się do drugiej możliwości... D. Tusk, na fanaberyjne stadiony (i infrastrukturę) z okazji Euro2012 wydał ok 15 mld zamiast na służbę zdrowia. Bo to "chyba najważniejsze wydarzenie w historii Polski" (tak, to najdurniejsze zdanie w historii Polski). Rzym ma 1 stadion i 2 zespoły na światowym poziomie, Kraków 2 stadiony i 0 takich zespołów.
Bogate państwa zachodnie (np. S, GB, F. i in) mają za darmo dobrze wyszkolonych polskich lekarzy. U nas ich brak. Albo wprowadzić obowiązek odpracowania, czy zwrotu kosztów, albo (raczej) zrównać pensje z Zachodem (całemu personelowi medycznemu). Skąd pieniądze? Wystarczy zamknąć WSZYSTKIE furtki w ustawie. kominowej... Dzięki S. Neumannowi (chwała mu za to) wiemy, że mamy powód do dumy narodowej. W naszej "rodzimej" mafii prawie in gremio są sędziowie. Tego nie udało się zrobić w Camorrze i w Cosa Nostra. Wkrótce przedstawiciele tych szacownych mafii będą przyjeżdżać na szkolenie do Polski. Nie może państwo brać na swoje barki biznesowego ryzyka wszystkich przedsiębiorców, to szybko doprowadziłoby do gospodarczej zapaści. Branże pragnące pozyskiwać od państwa finansowe wsparcie niech się opamiętają. Można jedynie udzielać pożyczek (pod hipotekę) bacząc, czy podmiot ma zdolność pożyczkową. Uprawnione jest, by państwo wspomagało firmy po zakazie działalności i inne, które z tego powodu tracą. Te "inne" w wielu przypadkach nawet na tym zarobiły. Ale teraz jest brak zakazów i wyciąganie łap do państwa np. branż turystycznych czy hotelowych, to chęć okradania narodu...
Źródło: niepoprawni.pl

20 10 2020 Stawiał zarzuty Komendzie. Teraz pójdzie siedzieć za korupcję.
Były prokurator Stanisław O. przed laty zajmował się „sprawą miłoszycką”. Postawił wówczas zarzuty Tomaszowi Komendzie i zadecydował o zatrzymaniu mężczyzny. „Dowody wskazywały, że był jednym ze sprawców. Jednym z trzech. Takie były dowody i opinie. Z tamtymi faktami dzisiaj podjąłbym taką samą decyzję. Wtedy były dowody wskazujące na niego. On sam się przyznał, że tam był” – argumentował swoją decyzję po latach, gdy okazało się już, że Komenda jest niewinny. Sprawa Komendy była prowadzona przez Stanisława O. tylko przez kilka miesięcy. Później został on od niej odsunięty na rzecz innego prokuratora. Teraz Stanisław O. sam znalazł się w poważnych tarapatach – Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił jego wyrok w sprawie korupcji z marca 2019 roku. Mężczyzna został wtedy skazany na pięć lat więzienia za osiem czynów korupcyjnych. Przestępstwa te miały miejsce w latach 1996-2004. Stanisław O., jak się okazało, był korumpowany przez adwokatów i biznesmena. „Za prezenty – między innymi alkohol, spotkania towarzyskie z suto zastawionymi stołami, zegarki, kosmetyki i telefony komórkowe oraz gotówkę – prokurator miał głównie wydawać postanowienia o uchyleniu środków zapobiegawczych w postaci tymczasowych aresztów” – podali dziennikarze serwisu tvn24.pl. Stanisław O. był już prawomocnie skazany w 2015 r. przez sąd w Zielonej Górze. Otrzymał karę dwóch lat i dziewięciu miesięcy pozbawienia  wolności w zawieszeniu na 10 lat.
Źródło: tvn24.pl
Z forum: Jak to było...? Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy? Inaczej - karma w końcu każdego dopadnie. 
19 10 2020 NIE Z NAMI TE NUMERY, WĄSIK!
Prezydent Duda przyklepał Czarnka na ministra edukacji itd. Swój zaklepał swego....
„Zatrzymany” przez służby mecenas Roman Giertych zasłabł w łazience (ciekawe, znów łazienka, co się tam stało?) i został przewieziony do szpitala. Wówczas niejaki Wąsik, znany z balangi i rozebranych foto z agentem Tomkiem, oświadczył, że mecenas symuluje.....
A propos łazienki, to Barbara Blida też była w łazience z agentką i coś poszło nie tak. Co? Nigdy sprawa nie została wyjaśniona. A po śmierci Blidy, Beata Kempa(....) powiedziała, „niewinni nie popełniają samobójstwa„.
Więcej na podstronie Aktualności

19 10 2020 Premier chwali się ilością sprzętu medycznego i mówi o dodatkowych obostrzeniach.
„Jeśli chodzi o respiratory, to dzisiaj w leczenie COVID-19 zaangażowanych jest około 600 respiratorów w odpowiednich miejscach w szpitalach. Prócz tego wolnych dzisiaj jest 810 respiratorów, ale tu, na magazynach w tym miejscu i w innych miejscach w Polsce jest ponad dwa tysiące respiratorów, które są dystrybuowane do szpitali” – kontynuował swoje wywody Morawiecki....
Ten cymbał znowu biega po rusztowinach, i rzuca koktajlami Mołotowa, tym razem w chorych!? Dla Matołuszka liczą się tylko statystyki, i słupki, ale to nijak ma się do realu!? Potrafi liczyć do dziesięciu i myśli tuman, że wszystkie rozumy pozjadał, a tabliczki mnożenia nie zna!?...
Więcej na podstronie Aktualności

19 10 2020 Tak kombinuje TK, byle tylko nie dać RPO dostępu do akt.
Przykładów na to, że Polska staje się coraz bardziej państwem bezprawia, przybywa z każdym dniem. Kolejnym jest zablokowanie Rzecznikowi Praw Obywatelskich wglądu do akt sprawy, która toczyła się w Trybunale Konstytucyjnym....
Krótko mówiąc, jeśli TK uzna, że Bodnar kontynuuje pracę RPO nielegalnie, bo przepis jest niezgodny z konstytucją, a nowego RPO nie ma i prędko nie będzie to polskie społeczeństwo zostaje BEZ RZECZNIKA.....
Więcej na podstronie Aktualności
19 10 2020 Na kolanach do Częstochowy i to autostradą? W Polsce jest to możliwe!
Do absurdalnej, nawet jak na standardy kraju, sytuacji doszło na obwodnicy Krakowa – po autostradzie, ku zdziwieniu kierowców, na klęczkach szedł pielgrzym z krzyżem. Mężczyzna chciał dojść na kolanach do sanktuarium w Częstochowie. Zaniepokojeni zachowaniem pielgrzyma kierowcy poinformowali o zdarzeniu policję. „Jeden z kierujących poinformował, że na 406 kilometrze autostrady na wysokości Kryspinowa w kierunku Rzeszowa porusza się mężczyzna z krzyżem” – przekazała „Faktowi” Barbara Szczerba z biura prasowego policji w Małopolsce. Zdjęcie z interwencji funkcjonariuszy w sprawie pielgrzyma znalazły się w sieci. „Kraków, Balice, 2h temu. Koleś popierdziela na kolanach do Częstochowy autostradą, bo krócej i rzuca się w oczy – to powiedział policjantom” – napisał kierowca, który udostępnił zdjęcia pielgrzyma w mediach społecznościowych. Policja potwierdziła, że mężczyzna rzeczywiście zmierzał w kierunku Częstochowy. „Okazało się, że mężczyzna to 70-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego” –powiedziała Szczerba. Pielgrzym został przewieziony na obserwację do szpitala.
Co myślicie o takim zachowaniu?
Źródło: fakt.pl
Wow!? I trafił do psychiatryka jak to za dobrych komunistycznych czasów bywało!? Za to tylko że sobie szedł drogą którą obrał!? No a gdyby tak sobie szedł do pomnika Śp Prezydenta, któren poleciał tylko po to by spaść, bo tak brat chciał, tyż by trafił do czubków!?
Z forum: To nie wiara tylko wychowanie. Tak został nauczony, więc tak robi, a czy naprawdę wierzy trudno ocenić. 
19 10 2020 Prezes Kaczyński i min. Błaszczak na kwarantannie.
Wicepremier Jarosław Kaczyński i minister Mariusz Błaszczak trafili na kwarantannę! Obydwoje mieli kontakt z zakażonym koronawirusem (COVID-19). O izolacji prezesa poinformował na Twitterze wicerzecznik PiS Radosław Fogiel: „Po informacji o kontakcie, w ramach obowiązków służbowych, z osobą zarażoną COVID-19, Prezes PiS Jarosław Kaczyński – zgodnie z zaleceniami GIS – udaje się na autokwarantannę do czasu dalszych decyzji służb sanitarnych. Pan Prezes czuje się dobrze, swoje obowiązki w miarę dostępnych możliwości będzie realizował z domu” – napisał. Rzecznik partii odniósł się też do hejtu na prezesa. „Szambo wylewające się pod tweetem na temat kwarantanny Prezesa PiS jest niewiarygodne, skrajne chamstwo i nienawiść. Stan umysłu ‚formacji anty-PiS’ w całej okazałości, jeśli ktoś ciekaw. I tacy ludzie lubią tu robić z siebie ofiary i żalić się, że ‚są atakowani przez PiS’” – ocenił w kolejnym dodanym wpisie. Minister Błaszczak sam poinformował w social mediach o izolacji: „Po stwierdzeniu wczoraj koronawirusa u osoby, z którą miałem kontakt, służby sanitarne wydały decyzję kierującą mnie na kwarantannę. W czasie izolacji będę pracował, podejmował decyzje oraz będę w kontakcie z dowódcami i współpracownikami. Nie mam żadnych objawów choroby” – podał polityk. Wczoraj kwarantannę zakończył już szef Rady Ministrów – Mateusz Morawiecki, który miał kontakt z zakażonym koronawirusem oficerem Służby Ochrony Państwa.
Źródła: natemat.pl, wp.pl
Z forum: Pan wicepremier będzie realizował swoje obowiązki w miarę możliwości z domu czyli tak jak dotychczas przez ostatnie 5 lat przy pomocy premiera i ministrów w charakterze gońców. A swoją drogą zaczynam odczuwać nieodparte wrażenie, że najważniejsze pisowate chyba już wykorzystują kwarantannę w formie płatnego urlopu od dziennikarzy i suwerena.

19 10 2020 Epidemia nas dziesiątkuje a Andrzej Duda odlatuje na zaprzysiężeniu Czarnka.
Obóz rządzący przypomniał sobie, że mamy pandemię i podejmuje w pośpiechu działania, które są jednak mocno spóźnione. No cóż, ważniejsze były wybory, rekonstrukcja rządu, walka o stołki i wewnętrzne kłótnie. Lecą więc zakazy za zakazami i podjęto decyzję, która dla wielu Polaków jest szokiem czyli … budowa szpitala polowego na Stadionie Narodowym w Warszawie. Informację tę potwierdził dzisiaj na antenie TVP Info rzecznik rządu,  Piotr Mueller. Jednocześnie zapewnił, że podobne miejsca powstaną w całej Polsce i rząd już przygotowuje ich mapę. Szpital polowy w Warszawie pozwoli na stworzenie 500 miejsc z terapią tlenową oraz postawienie chłodni, a całość nadzoruje Michał Dworczyk. I kiedy Polska pogrąża się w chaosie oraz coraz większym strachu, Andrzej Duda oficjalnie powołał Przemysława Czarnka na ministra edukacji i nauki. Nie bacząc na liczne protesty, związane z tą nominacją, Duda pogratulował wyboru i pokazał, że bardzo wierzy w kompetencje tego pana. Dzisiaj, gdy tak źle dzieje się w Polsce, zapewne ta nominacja przeszłaby nieco bokiem, gdyby nie zupełnie niezrozumiałe słowa prezydenta Dudy, który w swoim przemówieniu okolicznościowym uznał, że największym problemem edukacji tak, na teraz, nie jest nauka zdalna, nie jest epidemia i związane z nią kwestie, ale …”poglądy lewicowo-liberalne i poprawność polityczna”. Naprawdę? Epidemia nas zaczyna dziesiątkować, a prezydent wciąż twardo trzyma się populistycznych hasełek. Czy on nie rozumie, jak bardzo jest oderwany od realiów? A ludzie wciąż go uwielbiają i ponad 50% Polaków uważa go za świetnego prezydenta….
Źródło: wp.pl/gazeta.pl
Co to za szpital bez dostępu do tlenu, respiratorów, bez wykwalifikowanego personelu medycznego. To będzie nie szpital, a wykańczalnia w której pracę znajdą po kilkugodzinnym przeszkoleniu medycznym pracownicy zakładów pogrzebowych, i żołnierze z WOT!? Miejsc w szpitalach jest dość tylko brakuje wszystkiego, przede wszystkim lekarzy!?
Z forum: Szpital polowy na stadionie nie będzie symbolem pandemii. Będzie symbolem nicnierobienia rządu, kłamstw Morawieckiego, które sprawiły, że ludzie przestali się przejmować wirusem, bezmyślnego otwarcia szkół, impotencji politycznej Kaczyńskiego. To oni doprowadzili do katastrofy.
Czy będzie on samoobsługowy? Czy przewidziany jest personel i sprzęt? Poleżeć można sobie w domu. Chyba że widok nieba (przy odsłoniętym dachu) ma być terapeutyczny? Później piłkarze w kostnicy będą mieli szatnie. Chyba że, na murawie przewidziano cmentarz. 
18 10 2020 Siłownie stają się kościołami. Wszystko, aby uniknąć zamknięcia na czas pandemii.
Ciekawy sposób na wyjście z problemów znalazła siłowa Atlantic Sports z Krakowa. Przedstawiciele przedsiębiorstwa postanowili przekształcić siłownię w… kościół.....
…..podobne kroki podjął Fight Club MMA Furia Bytów & PAPAJ GYM. „Zapraszamy wszystkich na modlitwę w poniedziałki, wtorki i piątki godz.19:00. W zdrowym ciele, zdrowy duch święty”....
„To mówicie, że 3 osoby nie mogą wejść na siłownie na 40 minut, a tysiąc dzieciaka może wejść do szkoły na 7 godzin?”....
Skoro w restauracji nie można zorganizować wesela, to przyjdźmy do niej się pomodlić, pamiętam swego czasu krążył po Polsce obraz Matki Boskiej, i w każdym domu przyjmowano gości poczęstunkiem!?
Więcej na podstronie Aktualności

18 10 2020 Sprawa Giertycha: wszyscy podejrzani wypuszczeni na wolność przez sąd.
W czwartek funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 12 osób podejrzanych o rzekome wyprowadzenie 92 milionów zł ze spółki deweloperskiej. Wśród zatrzymanych znaleźli się Roman Giertych i Ryszard Krauze. Prokuratura zdecydowała o areszcie dla drugiego z wymienionych wyżej mężczyzn. Sąd nakazał jednak wypuścić go i pozostałych podejrzanych: „Potwierdzam, że sąd nie uwzględnił wniosków o aresztowanie podejrzanych. Wszyscy wychodzą na wolność. Mój klient cieszy się, że może wrócić do domu i się wyspać” – przekazał dziennikarzom obrońca Ryszarda Krauzego. Mecenas dodał też, że według sądu, dowody zebrane przez prokuraturę nie wskazują na popełnienie przestępstwa przez podejrzanych. Podejrzany przedsiębiorca opuścił więc mury aresztu jeszcze w sobotę wieczorem. „Pomylono przychód ze stratą. Przyniosłem Polnordowi trzy razy bardzo dużo pieniędzy, możliwości zarobienia. A prokurator nie odczytał tego właściwie i pomyślał, że może coś uszczupliłem. Teraz się okazało, że sąd zrozumiał, no i w związku z tym jestem wolny” – wytłumaczył mediom Ryszard Krauze. Do sytuacji odniósł się też na Twitterze mecenas Roman Giertych: „Kochani! Jest jeszcze bardzo słaby, więc jutro napiszę więcej. Dziękuje wszystkim za słowa dobre. Cieszę się, że już dziś sąd w Poznaniu ocenił zarzut, który mam razem z Sebastianem i Piotrkiem i uznał, że jest nawet nieuprawdopodobniony! I ich wypuścił! Jest Sąd w Poznaniu!!!” – napisał mężczyzna. Szef prokuratury, Jacek Motawski, odmówił odpowiedzi na niewygodne pytania. Wspomniany śledczy i – bezpośrednio prowadzący sprawę – Marcin Jędruszczak awansowali dzięki „dobrej zmianie”. Tak przynajmniej twierdzi „Wyborcza”.
Źródło: wyborcza.pl
- Wcale się nie dziwię skoro eksperci z Fiskusa też nie potrafią odróżnić dochodu od przychodu!?
- Co mu „zrobił” ten co z Giertychem wszedł do toalety!? Koledzy wyszli z aresztu, a Giertych leży w szpitalu, zamiast w klinice!? Pamiętacie jak Blida weszła do łazienki z funkcjonariuszką ABW?
- Podobno są przecieki ze szpitala gdzie leży Roman Giertych. Wykryto u niego neurotoksyny.(Fenantyl). Jeśli to nie fejk, to Zero ma przechlapane...

18 10 2020 Wszystkie respiratory są zajęte.
Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce pozostaje na bardzo wysokim poziomie i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie sytuacja miała się diametralnie zmienić na lepsze. „Jesteśmy w drugiej fali pandemii. Wszystkie respiratory są zajęte w każdym szpitalu, który potencjalnie został wyznaczony do hospitalizowania pacjentów z COVID-19″ – powiedziała w rozmowie z Radiem ZET dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska, ordynator oddziału w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie i wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych. Pani ordynator mówiąc o bardzo trudnej sytuacji w służbie zdrowia odniosła się bardzo dosadnie do oficjalnych informacji rządowych dotyczących liczby wolnych łóżek i respiratorów.
„To są liczby, w które my nie umiemy uwierzyć. Skąd one się biorą. Statystyki wyglądają pięknie, a życie wygląda inaczej. Czasem się odłączy jednego pacjenta na dwie godziny, przesunie się go w inne miejsce, a na to miejsce podstawi się łóżko z pacjentem, które wymaga tlenoterapii.”
Zdaniem dr Cholewińskiej-Szymańskiej życie bardzo szybko zweryfikowało decyzję wojewodów o opróżnianiu oddziałów szpitalnych i przygotowanie ich na pacjentów z Covid-19, bo szpitale nie mają gdzie odesłać hospitalizowanych pacjentów i przede wszystkim większość oddziałów nie posiada dobrego zaopatrzenia w tlen. „Systemy tlenowe, które są wbudowane w ściany muszą być wystarczające na to, żeby zabezpieczyć tlenoterapię u tych chorych” – mówiła lekarka.
Równie krytycznie skomentowała budowę szpitali polowych, w których – w jej opinii – nie będzie można wykonać prawidłowego postępowania medycznego. „Jak już naprawdę nie będziemy mieć nic, to wtedy ludzi będziemy kłaść pokotem w tych halach czy namiotach. Ale znowu potrzebny jest tlen, potrzebny jest respirator, potrzebny jest anestezjolog do obsługi tego respiratora i potrzebne są pielęgniarki i asystenci medyczni. Skąd ich wziąć i jaki jest pomysł? Bo dać same powierzchnie, to jest najprostsze” – powiedziała ordynator i zaznaczyła, że pracownicy służby zdrowia potrzebują w tej chwili ogromnego wsparcia społecznego, a często spotykają się z hejtem i to nawet ze strony polityków. „To nie jest tak, jak mówią politycy, (że jest) niechęć lekarza, któremu się nie chce pracować. Tylko to jest rzeczywiście dramatyczna sytuacja, kiedy lekarz w izbie przyjęć czy w SORze musi wybrać, którego pacjenta zostawia, a którego odeśle. I oczywiście to, że go przyjmie do szpitala nie daje gwarancji, że on trafi na łóżko z tlenem” – tłumaczyła dr Cholewińska-Szymańska.
Źródło: onet.pl
"Wszystko pod kontrolą" , "świat nam zazdrości", "Niemcy mają gorzej". Władza powtarza jak zdarta płyta.
A gdzie są respiratory zakupione przez Szumowskiego?
Dzisiaj każdy kto znajdzie się w szpitalu ma nikłe szanse na przeżycie pobytu w nim!? No chyba że jest to klinika dla VIP-ów!? Wiosną miałem mieć zabiegi na gastrologi, męczę się, a do szpitala nie pójdę z własnej woli, bo chcę żyć!?
Wirus szaleje, a Kaczyńskiemu nic nie jest, chodzi i się śmieje!? A taki chory był!? Coś w tym musi być android, a może cyborg!?
Z forum: Polskie Bergamo: ‚Już ćwiczymy wariant włoski, wybieranie, kogo podłączyć do respiratora, a kogo nie. W każdym szpitalu Covid19 wszystkie respiratory są zajęte. Respirator zwalnia się jeśli kogoś uda się wypisać do domu, albo jak umrze.’ Dramat! 
Umiera w karetce ratownik medyczny bo nie ma dla niego miejsca ,ale niedorzecznik MZ za 2 miesiące pie.....lenia głupot bierze 42 tys premii .Zapłacicie sku.....syny za śmierć tych niewinnych ludzi .Obyście się nażarli ,nakradli do rozpuku, aż wam nosem wyjdzie. Jesteście bez serca!? 
16 10 2020 Polska Instytucja Kościelna kiepskim pasterzem na czas pandemii.
Tkwimy w pandemii po uszy już ósmy miesiąc. O tym, jak obóz rządzący radzi sobie z koronawirusem, jaką skuteczną strategię opracował, jak bujał nas i mamił.....
Nieustraszony arcybiskup Dzięga wołał do wiernych, by nie lękali się „sięgać z wiarą po wodę święconą”(....) głosił, by nie bać się dotychczasowej formuły przyjmowania św. komunii na kolanach i do ust, bo przecież „Chrystus nie roznosi zarazków ani wirusów”....
Nie zapominajmy o samym Rydzyku, który pyta wiernych, „Wierzymy bardziej w wirusa czy w Chrystusa?”......
Kiedy za ileś tam lat, powspominam te czasy koronawirusa to właśnie taki kościół zapamiętam. Nie ten, pełen troski i wspierający, ale właśnie ten, idący na sztorc, broniący swego interesu, pilnujący, by kasa się zgadzała, siejący jakieś teorie antynaukowe,.....
Więcej na podstronie Polityka
17 10 2020 Dla tych co nie pojmują.
…..dlaczego Romek "Koń" Giertych, jest taką gwiazdą adwokatury, dlaczego jest rozrywany przez ludzi z pierwszych stron gazet i przyjmowanych na kolanach w wywiadach dla TVN, jak Kwaśniewski, Czarnecki, Tusk, państwo Kulczykowie, no i teraz – Rycho K. Dlaczego ludziska cisną się do warszawskiej kancelarii, by za półgodzinna poradę zapłacić 2 tysiące złotych. Ktoś mądrze powie – Giertych zna wszystkie kruczki prawne i umie je wykorzystywać......
.Giertych zwariował. Teraz już wiecie, co to znaczy być najbardziej pożądanym adwokatem w Polsce. Zawsze zwarty i gotowy. I zawsze ma właściwą odpowiedź na sytuację....
Tak bardzo chciał przesłuchać Kaczyńskiego, że sam został przesłuchany!?....
Więcej na podstronie Aktualności

17 10 2020 5 milionów kaucji dla Giertycha i zakaz wykonywania zawodu.
Jeśli tak wysoka kaucja zostanie wpłacona, czy nie należałoby sprawdzić orzeczenia majątkowe ww z lat kiedy był posłem i porównać do stanu faktycznego majątku z dnia dzisiejszego? Korupcja to bardzo uzależniająca przywara....
Więcej na podstronie Aktualności

17 10 2020 Polowanie na Giertycha. Co Kaczyński ma na adwokata opozycji?
Nie ma innej możliwości: albo Roman Giertych postradał zmysły robiąc nielegalne interesy z upadającym miliarderem, albo szalony jest Jarosław Kaczyński, który zatrzymał Giertycha — jednego ze swych najbardziej zaciekłych wrogów — na podstawie wydumanych zarzutów. Roman Giertych został zatrzymany przez CBA. Ponieważ zasłabł podczas przeszukania swego domu, trafił do szpitala. Prokuratura zarzuca mu pomoc w wyprowadzeniu pieniędzy ze spółki — ponad 90 mln zł. Grozi mu za to 10 lat więzienia. Giertych nie jest zwykłym adwokatem. Przede wszystkim jako lider radiomaryjnej Ligi Polskich Rodzin był w latach 2005-2007 koalicjantem PiS i wicepremierem w rządzie Kaczyńskiego. Gdy był ministrem edukacji za pierwszych rządów PiS, liderzy Platformy na manifestacjach wznosili hasła: „Giertych, zostaw nasze dzieci!”. Potem w obawie przed PiS powierzali mu swe dzieci i samych siebie — stał się nadwornym adwokatem liderów PO na czele z Donaldem Tuskiem
Źródło onet,pl

17 10 2020 NIESKUTECZNE koreańskie testy na COVID są używane przez szpitale.
W kwietniu br. rząd zakupił pół miliona południowokoreańskich testów na koronawirusa. Zapłacił za nie aż 15 milionów dolarów, choć szybko okazało się, że Państwowy Zakład Higieny ocenił je jako dalece nieskuteczne. TVN 24 poprosiła służby prasowe Ministerstwa Zdrowia o wyjaśnienia co do dalszych losów tych testów. Dziennikarze zainteresowali się sprawą po doniesieniach niektórych szpitali, które po prostu chcą odesłać bezużyteczne testy do magazynów resortu. Ministerstwo, w odpowiedzi udzielonej dziennikarzom, poinformowało, iż testy jeszcze we wrześniu zostały wysłane do wszystkich SOR-ów i 26 izb przyjęć w Polsce. Testy, jak podaje TVN 24, trafiły łącznie do 263 placówek leczniczych. Co to oznacza? Nieskuteczne testy są w naszym kraju normalnie używane. Jest to po prostu skandaliczne, ponieważ wspomniany PZH stwierdził, że nie powinny one zostać udostępnione do użytku w ramach publicznej służby zdrowia. Treść raportu PZH udostępniona została przez parlamentarzystów opozycyjnej KO. W dokumencie wskazano, że „czułość” testów może wynosić zaledwie… 15,4%! Raport został przekazany przez TVN 24 w ręce specjalistów z laboratorium, którzy stwierdzili, że zalecenia producenta testów i same testy są bezużyteczne. „Śmialiśmy się na głos, czytając ten raport, który dowodzi, że te testy są kompletnie bezużyteczne. Oczekiwanie na wynik testu więcej niż 10 minut, jak zaleca producent, to złamanie podstawowych zasad diagnostyki. Wysyłanie takich testów do szpitali to skandal. Te testy powinny być ewentualnie dopuszczone do badań, a nie wysyłane do szpitali. Nie będziemy brali odpowiedzialności za ich używanie” – ocenili. O odsyłaniu bezużytecznych testów z Korei Południowej do resortu zdrowia poinformowali już m.in. przedstawiciele władz samorządowych miasta Warszawa. „Podjęliśmy decyzję, że zwracamy te testy. Nikt ich nie używał. Poszczególne szpitale wysyłają te testy do Ministerstwa Zdrowia, część już pewnie trafiła do resortu” – przekazał wiceprezydent miasta stołecznego Paweł Rabiej (Nowoczesna). Podobne kroki związane z bezużytecznymi testami podjęto też w Radomiu.
Źródło: tvn24.pl
Z forum:- D. Joński: Pół mln koreańskich testów kupionych za 15 mln $ MZ od początku września wysyła do szpitali w całym kraju. Według przedstawicieli szpitali do których testy trafiły są one bezużyteczne. Nie dają pewnej odpowiedzi,czy doszło do zakażenia koronawirusem
- Koreańskie covidowe testy są gorsze niż wizyta u wróżki. Maksymalny błąd u wróżki to 50 procent. Albo jesteś chory albo nie. 
16 10 2020 Usunięcie Romana Giertycha może zakopać szanse Leszka Czarneckiego na sprawiedliwość.
Warto przypomnieć, jaką zbrodnię popełnił Leszek Czarnecki… Według Zbigniewa Ziobry biznesmen w 2017 roku brał udział w oszukaniu klientów banku, którzy zakupili obligacje spółki windykacyjnej GetBack. Chodzi tu o 130 mln zł....
Czy rola jaką pełnił tatuś premiera Morawieckiego w GetBack, jest podobna do tej jaką pełnił syn Tuska w Amber Gold?....
Więcej na podstronie Aktualności

16 10 2020 Prezes Kaczyński ma coraz więcej problemów z zapanowaniem nad swoimi ludźmi.
W PiS coraz bardziej trzeszczy i widać już wyraźnie, ze prezes nie panuje nad swoimi ludźmi. Wyraźnie pokazała to ustawa „piątka dla zwierząt”, przeciwko której byli nie tylko posłowie koalicyjnej Solidarnej Polski, ale i też część posłów PiS......
Dni panowania Kaczyńskiego są już policzone, pytanie tylko jak skończy, jak Bierut w kuferku, czy jak Gomułka spadnie nagle z ołtarza, i skończy w „przytułku”!?.....
Więcej na podstronie Aktualności

16 10 2020 "Każda autorytarna władza chwyta się kryminalnych zarzutów pod adresem własnych obywateli"- stwierdził Kamiński.
- To, co stało się z Romanem Giertychem, nie stało się tylko z Romanem Giertychem, z jego rodziną. To się stało z polską demokracją. To, co wczoraj spotkało Romana Giertycha, jutro może spotkać każdego z państwa, kto nie spodoba się lokalnemu działaczowi Prawa i Sprawiedliwości - dodał. Przypomniał, że Roman Giertych "przez ostatnich wiele lat był bardzo niewygodny dla obecnej władzy".
- Niewygodny dla władzy, dla lokalnego działacza PiS-u, może być każdy z nas. Ten zły przykład, ta psująca się od głowy ryba, która jest państwem PiS, zatruje każdego z nas – mówił. 
"Na szczęście Roman Giertych żyje".
Adwokat i były szef MSWiA Ryszard Kalisz stwierdził, że jest "przerażony", a "to, co się dzieje, jest nie do wyobrażenia". - Jeżeli tak było, że Roman Giertych wchodzi w swoim domu do łazienki razem z funkcjonariuszem CBA i już z tej łazienki nie wychodzi, bo traci przytomność natychmiast, natomiast wchodząc był całkowicie zdrowy, jeszcze niedawno go przecież widzieliśmy, nic nie wskazywało na to, że może zemdleć, to co tam się stało? To jest pytanie, na które w tej chwili CBA natychmiast dzisiaj musi odpowiedzieć - podkreślił.
- Byłem szefem komisji śledczej do spraw zbadania okoliczności śmierci Barbary Blidy. Bardzo dokładnie rozpoznaliśmy, jak to było w łazience wtedy u Barbary Blidy i jakieś porównania się nasuwają. Na szczęście Roman Giertych żyje - stwierdził Kalisz.
Żródło tvn24.pl 
16 10 2020 Sasin nie przestał „dokładać” lekarzom.
Do wicepremiera Jacka Sasina nie dociera, że słowa, które wypowiedział pod adresem części lekarzy spowodowały, że cała służba zdrowia czuje się niedoceniona i wręcz wzgardzona. W swojej dalszej krytyce środowiska medycznego Sasin wykazuje się dużą konsekwencją co udowodnił na antenie Polsat News – donosi natemat.pl. „Jestem hejtowany za to, że powiedziałem, że jest problem. Jest pewna grupa lekarzy uchylających się od obowiązku świadczenia służby na rzecz chorych na covid-19. To nie znaczy, że dotyczy to całego środowiska lekarskiego. Mamy do czynienia z dziesiątkami tysięcy pracowników ochrony zdrowia z wielkim poświęceniem pełniących służbę”.
Jeśli jakikolwiek przedstawiciel środowiska medycznego liczył na przeprosiny od polityka PiS to srodze się zawiódł. Co więcej w wypowiedzi Sasina pojawiły się kolejne zarzuty gdyż przedstawiciel rządu postanowił doprecyzować poprzednią wypowiedź. Zaznaczył przy tym, że swoją ocenę kieruje pod adresem części a nie całego środowiska medycznego. „To są fakty. Jeśli jako członkowie rządu dostajemy od wojewodów informacje, że na 235 lekarzy z woj. mazowieckiego skierowanych do opieki nad chorymi na Covid-19 zgłasza się 18, w woj. opolskim na 88 zgłasza się 3, to nie możemy udawać, że nie ma problemu, jakiś problem jest. To uderza w lekarzy pracujących ofiarnie, którym ja dziękuję w imieniu swoim i rządu”.
Jacek Sasin nie widzi więc żadnej winy po stronie rządowej, nie dostrzega mankamentów organizacyjnych państwa, braku pomysłów na walkę z pandemią. Wszystko co swoimi wypowiedziami osiąga to olbrzymie poczucie demotywacji wśród tych, którzy mają dbać o nasze zdrowie.
Źródło: natemat.pl
Z forum: Leszek Miller: - „Mało zaangażowani i strachliwi" - powiedział pan wicepremier Sasin o lekarzach. Przypomina mi się taki dowcip: Wchodzi klient do rzeźnika i mówi: - przepraszam to na wystawie to świński ryj? Nie to lustro.
- Żart, choć okrutny, to w tym przypadku jakby bardzo na miejscu. 
- Wiedzą, że powinni wprowadzić stan wyjątkowy. Wiedzą też jednak, że pewnie odpowiedzialny za organizację musiałby być Sasin. A jeśli Sasin będzie wprowadzał stan wyjątkowy, to albo wypowiemy wojnę Czechom, albo przyjedzie wesołe miasteczko. 
16 10 2020 Giertych po wejściu do łazienki z agentami CBA stracił przytomność. Został przewieziony do szpitala.
Roman Giertych został wczoraj zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA – podczas przeszukania jego domu w Józefowie niespodziewanie stracił przytomność. Poinformowała o tym Maria Giertych, córka mecenasa, która od początku relacjonuje działania służb przeciwko jej ojcu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Do omdlenia Giertycha miało dojść w toalecie, do której wszedł, wraz z agentami CBA. Mężczyzna został zatrzymany wraz z grupą innych osób. Prokuratura Regionalna w Poznaniu oskarża Giertycha i kilka innych osób o udział w wyprowadzeniu niemal 92 milionów złotych z giełdowej spółki deweloperskiej. Mecenas twierdzi jednak, że przyczyny zatrzymania są stricte polityczne. Podobnego zdania jest m.in. znany adwokat Jacek Dubois. Przekazał on mediom, że funkcjonariusze od dłuższego czasu chodzili za Giertychem i zbierali na niego haki. „Chodzili za nim i szukali haka. Giertych jest niewygodny dla władzy, walczy o prawa człowieka, wiedział, że próbują coś na niego znaleźć. Teraz próbuje się dyskredytować pod zarzutem niegospodarności” – powiedział mec. Dubois. W niewinność Giertycha wierzy też lwia część polityków opozycji i ekspertów. Wskazują oni na to, że działania CBA mogą mieć na celu „przykrycie” kryzysu.
Źródło: tokfm.pl
Z forum: - W przeciwieństwie do B. Blidy Giertych nie miał przy sobie rewolweru.
- Czy w komputerze Giertycha szukają dowodów przestępstw Giertycha czy informacji o wałkach Kaczyńskiego jakie miał Giertych?
- Raczej czyszczą sprawę dwóch wież Kaczyńskiego.

16 10 2020 Prokuratura przedstawi zarzuty Giertychowi w… szpitalu.
Roman Giertych zasłabł wczoraj podczas przeszukania jego domu przez agentów. Trafił do szpitala i – jak się okazuje – tam zostaną mu przedstawione zarzuty… „Prokuratura otrzymała opinię lekarską, z której wynika, że możemy przeprowadzić czynności procesowe z udziałem pana Romana G.” – przekazała „Wyborczej” rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu Anna Marszałek. Jeszcze dziś, według „Wyborczej”, jeden z prokuratorów z PR w Poznaniu ma odwiedzić Giertycha w szpitalu i przedstawić mu zarzuty z art. 296 Kodeksu karnego. Mówi on o „nadużyciu zaufania”. Działania prokuratury są naprawdę szokujące, bo żona Romana Giertycha, Barbara, przekazała już informacje na temat jego stanu. Okazuje się, że stan mężczyzny jest „poważny, zagrażający zdrowiu”. Pomimo tego, biegły stwierdził, że prokuratura może mu przedstawić zarzuty. Lekarze jednak nie zgodzili się na opuszczenie przez niego szpitala, co skłoniło śledczych do podjęcia decyzji o złożeniu mu wizyty w lecznicy. Więcej informacji na temat sytuacji Romana Giertycha ma być przekazanych jutro przez Prokuraturę Regionalną w Poznaniu na specjalnej konferencji prasowej. Ceniony mecenas jest jedną z 12 osób zatrzymanych w sprawie rzekomego wyprowadzenia ze spółki pieniędzy, przywłaszczenia i prania pieniędzy.
Źródło: wyborcza.pl
Dlaczego aż tak się spieszą z postawieniem zarzutów, że nękają chorego w szpitalu!? Co boją się że im ucieknie tak jak Blida!?
Z forum: - Jak dowiedzieli się reporterzy RMF FM, Roman Giertych będzie przesłuchany nie w Poznaniu, a w Warszawie. Zarzuty usłyszy najprawdopodobniej w szpitalu.
- Po przesłuchaniu może być aresztowany i przewieziony do szpitala więziennego - A nie lepiej od razu rozstrzelać?………… Ale nie, pisowskie gestapo woli pomęczyć człowieka. I tak wiadomo, że to jakieś wymyślone oskarżenia, słynny królik z kapelusza. Na takiej samej zasadzie mogliby mnie wsadzić do pierdla za niezapłacone mandaty sprzed 15 lat. 
14 10 2020 Światy równoległe.
Możliwe jednak, że fizycy znajdą już wkrótce praktyczne potwierdzenie swoich intuicji, dowiedzione na przykładzie szalejącej na świecie pandemii. Bo wiele wskazuje na to, że my – jej potencjalne ofiary – żyjemy tu w Polsce w takich właśnie „światach równoległych”.....
Kolejki karetek pogotowia czekają godzinami pod szpitalami albo wożą chorych pod tlenem setkami kilometrów, tymczasem minister zdrowia zapewnia w tv, że mamy wciąż dużą rezerwę tak zwanych łóżek covidowych. Tylko leniwym medykom nie chce się jeździć z pacjentami z Gdańska do – dajmy na to – Wałbrzycha, gdzie są jeszcze dwa wolne respiratory. Ale za to żadnego wolnego anestezjologa.....
W handlu wprowadza się specjalne godziny dla seniorów, żeby ochronić ich – najbardziej narażonych – przed zarazą. Ale w niedziele i święta mogą się zarażać spokojnie, bo w kościołach osobnych godzin dla grup ryzyka jak dotąd nie przewidziano, licząc zapewne na specjalne względy Opatrzności.....
Więcej na podstronie Polityka
15 10 2020 Roman Giertych ZATRZYMANY przez CBA!!!
Dlaczego Roman Giertych został zatrzymany akurat dzisiaj? Portal wp.pl podaje, że sprawa ma związek z jutrzejszą rozprawą ws. biznesmena Leszka Czarneckiego....
Czy rola jaką pełnił tatuś premiera Morawieckiego w GetBack, jest podobna do tej jaką pełnił syn Tuska w Amber Gold?......
Kaczyński zemścił się na Giertychu po 13-u latach! Przypominam, że to właśnie Giertych pozbawił Kaczyńskiego władzy w 2007 r. zrywając koalicję,.....
Więcej na podstronie Aktualności

15 10 2020 r. 8099 zachorowań ostatniej doby. Karczewski radzi nam jeść jabłka.
„Jedno jabłko z wieczora i nie ma doktora”.(....)Tak więc maseczki na twarz i pędzimy do warzywniaka po jabłuszka.....
Karczycho jak biblijny wąż kusi nas jabłkiem… Normalnie nie mam nic przeciwko jabłkom, ale skoro zaleca to pisowski dochtór z klauzulą sumienia na karku, to wolę być ostrożny. Najwyżej polscy sadownicy lekko zubożeją dopóki PiS nie padnie.....
Więcej na podstronie Aktualności

15 10 2020 Jacek Sasin uderzył w lekarzy. Jerzy Owsiak odpowiada: „Niech Pan choć raz będzie skuteczny”.
Szef WOŚP przypomina ministrowi, że lekarze i ratownicy medyczni pracują obecnie „ponad miarę”. „Padają ze zmęczenia i którym Pan i Pana koleżanki i koledzy nie zaproponowaliście logicznego ekwiwalentu pieniężnego za ich nieprawdopodobnie ciężką i obciążającą psychicznie pracę”......
Kto winien, chorzy w karetkach umierają, przychodnie pozamykane, a w prywatnym gabinecie przyjmują bez maseczek, i jakoś nie protestują, tylko już nawet 300 złotych inkasują!?.......
Więcej na podstronie Aktualności

15 10 2020 Zbigniew S. ZATRZYMANY: grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Biznesmen i aktywista Zbigniew S. został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji. Mężczyźnie zarzuca się m.in. przywłaszczenie 253 tys. zł z jego fundacji. „Po doprowadzeniu do Prokuratury Regionalnej w Lublinie Zbigniew S. usłyszał zarzuty działania na szkodę fundacji swojego imienia, przywłaszczenia pieniędzy pochodzących z wpłat od darczyńców, uczynienia sobie z tego procederu stałego źródła dochodu, a także prania pieniędzy” – podała prokuratura. „Były to akcje promocyjne na różne cele charytatywne np. na budowę lub dokończenie budowy domu dla potrzebujących, dla chorego na białaczkę i nowotwór jelita, na zakup protezy nogi, na rehabilitację, a także na pokrycie długów i jedzenie dla potrzebujących. (…). Jednocześnie z analizy rachunków fundacji wynika, iż w okresie od 21 października do 29 grudnia 2019 roku Zbigniew S. przywłaszczył sobie łącznie 253 tysiące złotych pochodzące z wpłaconych przez darczyńców na konta fundacji pieniędzy, wykorzystując do przestępczego procederu kartę płatniczą fundacji oraz dokonując przelewów z konta fundacji” – dodali śledczy. Za 217 tys. z rzekomo przywłaszczonej sumy miał zakupić żetony w kasynach. „Pozostałe pieniądze rozdysponował poprzez udzielenie nieoprocentowanej pożyczki w kwocie 11 tys. zł oraz zapłatę honorarium adwokackiego i zwrotu kosztów procesowych w prywatnej sprawie w wysokości 25 tys. zł”.
Prokuratura dodała też, że Zbigniew S. był już sądownie karany i był w więzieniu. „Jako skazany odbywał on wielokrotnie kary bezwzględnego pozbawienia wolności i kary ograniczenia wolności; wymierzano mu również grzywny. (…) Jako pensjonariusz zakładów karnych Zbigniew S. nigdy nie był nagradzany, zaś wymierzono mu 51 kar dyscyplinarnych. W trakcie odbywania kary nie przestrzegał on obowiązującego porządku i dyscypliny, posługiwał się agresją werbalną i groźbami, był niezdyscyplinowany i wulgarny” – podsumowali śledczy. Zbigniew S. zasłynął w ostatnich latach bardzo aktywną działalnością opozycyjną. Przed zatrzymaniem S. opublikował w mediach społecznościowych filmik wideo. Mówił na nim, że „kur** od Ziobry” po raz kolejny się do niego „przykleiły”.
Źródło: radiozet.pl
Z forum: Prokuratura Ziobry znów uznała, że można aresztować człowieka, bo okrada siebie samego. "na każdego coś się znajdzie". Kiedy idziemy na wiejską po prawo i sprawiedliwość?

15 10 2020 Stonoga na wolności! Sąd nakazał go uwolnić i zmasakrował zarzuty prokuratury.
Sąd Okręgowy w Lublinie nakazał uwolnić Zbigniewa Stonogę! SO poinformował PAP o tym, że postanowił uchylić wniosek prokuratury o zatrzymanie aktywisty. „(…) co do niektórych czynów zarzucanych Zbigniewowi S. brak jest dużego prawdopodobieństwa ich popełnienia, a w przypadku pozostałych nie występuje zagrożenie surową karą” – podała rzeczniczka Sądu Okręgowego. Dodatkowo SO uznał za nietrafioną tezę prokuratury, która oceniła, że Stonoga może mataczyć w śledztwie, bo… aktywnie korzysta z mediów społecznościowych! „Prokuratura podnosiła też przesłankę matactwa ze strony podejrzanego, wskazując na posiadanie (przez Stonogę – red.) telefonu komórkowego, który wykorzystuje do kontaktu z innymi ludźmi i swojej działalności w mediach społecznościowych. Fakt samego korzystania z telefonu przez podejrzanego nie pozwala zdaniem sądu przyjąć, iż przez to utrudnia postępowanie” – wyjaśniła szczegółowo rzeczniczka. Prokuratura zarzuca Zbigniewowi Stonodze, że przywłaszczył pieniądze z własnej fundacji. Zarzuty te, jak widać, nie są wcale dobrze udokumentowane…Zbigniew Stonoga słynie z działalności opozycyjnej i ostrej krytyki partii władzy, szczególnie ostro odnosi się do ministra sprawiedliwości – Zbigniewa Ziobry. Główny bohater wydarzeń poinformował na Facebooku, że przebywa na wolności: „Szanowni Państwo. To co Państwo widzą na stronach mediów, a w szczególności TVN24 jest gigantyczną manipulacją Jerzego Ziarkiewicza – Prokuratora Regionalnego w Lublinie. Jestem w drodze do Warszawy, gdyż sąd polecił natychmiastowe zwolnienie mnie z uwagi na brak dowodów na popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa lub nawet wykroczenia. Dzisiaj pisowska banda chciała mnie zamordować, przecież ja jestem 3 dni po udarze mózgu” – napisał biznesmen.
Źródła: radiozet.pl, Facebook

15 10 2020 Gen. Gielerak: Najwyższa pora budować tymczasowe szpitale.
Według gen. Grzegorza Gieleraka, dyrektora Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, obecny stan zakażeń wskazuje na to, że to najwyższy czas na budowanie w halach czy magazynach szpitali tymczasowych dla pacjentów z Covid-19. Generał na początku pandemii uczestniczył w misji medycznej w Lombardii. Swoje doświadczenia opisał w raporcie, który przez rządzących nigdy nie został wzięty pod uwagę. Sytuacja w Polsce zmierza do potężnego kryzysu – dodał. Szpital tymczasowy „to sprawdzony sposób udzielania świadczeń medycznych w dobie masowych zachorowań. Stanowi doskonałe wsparcie systemu ochrony zdrowia w zakresie intensywnej terapii, jednocześnie gwarantuje efektywne wykorzystanie trudno dostępnych fachowych zasobów kadrowych. Takie szpitale są też bezpieczne pod względem epidemicznym” – podkreślił.  Najlepiej na tymczasowe szpitale dla pacjentów w najcięższym stanie nadają się hale magazynowe i sportowe. Ewentualnie można rozbudować istniejące już szpitale przybudówkami z kontenerów. W swoim raporcie ostrzega przez chaosem, jaki spowoduje niekontrolowany wybuch zakażeń: „pacjenci, którzy nie otrzymają pomocy – nie dodzwonią się do lekarza czy nie będą mogli uzyskać testu – zaczną masowo przychodzić do izb przyjęć najbliższych szpitali, a wtedy zakażenia rozszerzą się na lekarzy, pielęgniarki i ratowników”. Ministerstwo przekazało, że zajętych jest ponad 6 tysięcy łóżek Covid-19 i niemal pół tysiąca respiratorów. Ponieważ choroba rozwija się w ciągu dwóch tygodni, należy spodziewać się, że rekordowa fala dopiero nastąpi. „Dlatego – podsumował swój raport generał – na wydarzenia należy reagować z wyprzedzeniem”. Dzisiejszym wynikiem 8099 nowych przypadków koronawirusa przeskoczyliśmy już rekord Włoch. W mediach społecznościowych krążą wpisy osób chorych, które umierają w domu, bo nie udało im się dodzwonić do żadnego z ośrodków stworzonych w celu niesienia pomocy.  A rząd zamiast budować tymczasowe szpitale, zwiększa ilość nagród i… flag państwowych.
Źrodło: rmf24.pl
- No po kiego budować szpitale polowe jak nie ma lekarzy, by mogli w nich leczyć, bo oni wolą w prywatnych gabinetach chorych przyjmować!?
- Łóżko to każdy zarażony ma w domu!? A co z wykwalifikowanym personelem, nadal w prywatnych gabinetach będzie przyjmował, bywa już, że za 300 złotych!?
- Ministerstwo Zdrowia zakupiło wiosną za 30 mln dolarów szybkie testy antygenowe koreańskiej firmy PCL. Szybko okazało się, że testy te, na 10 zakażonych koronawirusem, wykrywają go tylko w dwóch, trzech przypadkach.

15 10 2020 Senat przegłosował „piątkę dla zwierząt”. PSL mówi o „antypolskiej ustawie”.
Wczoraj senatorowie przegłosowali „piątkę dla zwierząt” z ich poprawkami. Obejmowały one przyzwolenie na ubój rytualny drobiu oraz wydłużały vacatio legis (w przypadku uboju do 2025, w przypadku hodowli zwierząt futerkowych do 2023).  Wśród poprawek senatorów nie zabrakło również tych dotyczących m.in.: rekompensat dla przedsiębiorców prowadzących taką działalność. Politycy udzielili już pierwszych komentarzy na temat głosowania w Senacie. Szczególnie ostro wypowiedzieli się o nim przedstawiciele PSL-KP: „POPiS w Senacie przyklepał #PiątkaKaczyńskiego. Zabrakło dobrej woli i zdrowego rozsądku. Poparto ustawę antypolską i antyrolniczą, niekonstytucyjną i sprzeczną z prawem unijnym. Nie odpuścimy tego i zrobimy wszystko, żeby nigdy nie weszła w życie” – napisał lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. - "POPIS" jak to śmiesznie brzmi w ustach Tygrysa, który osiem lat był w koalicji z PO. Zresztą ZSL był przez ostatnie 30 lat w koalicji z każdym, kto rządził. A przepraszam, przez ostatnie 100 lat.
- „Zakończyła się pewna forma współpracy między naszym kołem a pozostałymi ugrupowaniami, z którymi współpracowaliśmy w Senacie” – ocenił z kolei senator Jan Filip Libicki.
Bardziej przychylniej o ustawie wypowiedzieli się przedstawiciele ugrupowań, tj. Zjednoczona Prawica, Koalicja Obywatelska oraz Lewica. Tylko nieliczni członkowie demokratycznej opozycji wypowiedzieli się krytycznie na temat projektu PiS-owców. Wśród nich znalazła się znana z bardzo proekologicznych poglądów Sylwia Spurek.
„Wydłużenie vacatio legis w stosunku do zakazu hodowli zwierząt na futra to zgoda na cierpienie kolejnych zwierząt, dalszą degradację środowiska oraz dalsze naruszanie praw mieszkańców/nek okolic ferm. Nie tego oczekiwałam od demokratycznej opozycji w Senacie” – oceniła lewicowa europosłanka.
Źródło: wprost.pl
- Dania: Rozpoczęto uśmiercanie co najmniej 2,5 mln norek. Powód? Pandemia. Duńscy weterynarze i rolnicy rozpoczęli uśmiercanie norek po tym, jak potwierdzono zakażenia koronawirusem u zwierząt na 63 fermach - poinformowały miejscowe władze.
- A czy zabijają w sposób humanitarny!? Dlaczego Kaczyński nie protestuje, nie zakazuje!?
- No no. Norki są zakażone a pieski i kotki w domach nie. Strasznie inteligentny ten wirus.
- Nie ma co dyskutować wszyscy chcemy mięso chcemy jeść, a roślinki też potrzebują zwierząt by mogły rosnąć!? Ekolodzy wymyślili sobie humanitarne traktowanie, ba nawet zabijanie zwierząt!? Tylko jak to robić już nie wiedzą!?
Z forum: Słów krytyki nie szczędził natomiast szef Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak- Kamysz. Jego zdaniem "poparto ustawę antypolską i antyrolniczą, niekonstytucyjną i sprzeczną z prawem unijnym". 
14 10 2020 Lekarze boją się pandemii bardziej niż zwykli Polacy.
Sasin śmiał podważyć pracowitość i oddanie swej pracy oraz przysiędze Hipokratesa części lekarzy.....
Lekarze faktycznie się obrazili, a Sasin zaczął przepraszać, ale czy słusznie? Wczoraj w portalu wPolityce.pl mogliśmy przeczytać: "Lekarze na masową skalę ignorują wezwania do stawienia się w szpitalach! "Na 113 decyzji dla 88 lekarzy pracę podjęło jedynie trzech".....
W Złotoryi lekarze mówią wprost, że nie będą przyjmować chorych, bo boją się koronawirusa. – Pacjenci stanowią zagrożenie.....
Przeciętny Polak nie zna nikogo, kto poważniej chorował z powodu koronawirusa.  Straszą go tylko media.  Dla medyków ta epidemia jest czymś realnym......
Więcej na podstronie Aktualności

14 10 2020 Dla Czarnka test trójgenowy, dla obywateli testy antygenowe, nie wykrywające koronawirusa.
Ministerstwo Zdrowia zakupiło wiosną za 30 mln dolarów szybkie testy antygenowe koreańskiej firmy PCL. Szybko okazało się, że testy te, na 10 zakażonych koronawirusem, wykrywają go tylko w dwóch, trzech przypadkach.....
Profesor Robert Flisiak, (….)nie ukrywa, że „raport PZH jednoznacznie na to wskazuje. Używanie tych testów może być wręcz szkodliwe, bo przy tak niskiej czułości niosą ryzyko powstawania nowych ognisk epidemii......
Dziesięć warszawskich szpitali chce odesłać do Ministerstwa Zdrowia koreańskie testy antygenowe. „To igranie ze zdrowiem pacjenta”.....
Więcej na podstronie Aktualności
14 10 2020 Problemem nie jest koronawirus, problemem są lekarze! – Mówi Sasin.
„Dysponujemy odpowiednią liczbą łóżek szpitalnych czy respiratorów. Sytuacja jest zupełnie inna niż wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany” – bronił działań rządowych wicepremier Jacek Sasin. Największym problemem – dodał jest „zaangażowanie” części personelu medycznego.
Jacek Sasin liczy na „budowanie konsensusu” z opozycją w sprawie walki z epidemią. Odpiera zarzuty opozycji, która oskarża rząd o zmarnowanie w lecie czasu na rekonstrukcje zamiast przygotować się do jesiennej fali pandemii. „To nie jest prawda – skomentował – Myślę, że o tym też dzisiaj pan premier będzie chciał powiedzieć liderom opozycji i będzie chciał ich przekonać, żeby właśnie takich fałszywych informacji nie rozsiewać”. Największym problemem według niego jest „brak woli części środowiska lekarskiego”. Dodał, że ten brak woli może wynikać ze strachu przed wirusem, ale przecież lekarze nie powinni się bać. Słowa te wywołały burzę w mediach. Wicemarszałek senatu Michał Kamiński (PSL-Kukiz’15) zapytał wręcz, czy takie „haniebne głupoty” wicepremier opowiada „ze strachu przez Jarosławem Kaczyńskim”?  Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, prof. Andrzej Matyja skwitował tę wypowiedź ostro: to „wręcz policzek wymierzony każdemu polskiemu lekarzowi… Takie wypowiedzi reprezentanta rządu nie służą walce z epidemią, a wręcz odwrotnie, utrudniają i powodują, że środowisko lekarskie zaangażowane w walkę z epidemią ma coraz większe wątpliwości o właściwą postawę rządzących w naszym kraju”.  Szkoda, że na rozmowy z rządem nie zostali zaproszeni lekarze – właśnie ci, którzy pracując w nieprzepuszczających powietrza kombinezonach po wiele godzin, rzekomo wykazują brak dobrej woli. Dobrej woli do czego? Do jeszcze dłuższej pracy za skandalicznie niskie wynagrodzenie? A może na rozmowy powinno się zaprosić sanitariuszy, którym pacjent chory na Covid zmarł w karetce, bo nie było dla niego miejsca w szpitalu? I dla przypomnienia: ilość nowych zakażeń dzisiaj wzrosła do liczby 6526 osób. 
Źródło: tvn24.pl
- Lekarze się opierdalają, a rząd robi lewe interesy, i cały naród okrada, sprowadzając trefny towar do szpitali!? Kiedy zostaną otwarte przychodnie, bo na prywatną wizytę już za 300 zł zwyczajnie nie jest mnie stać!? Chyba będę musiał iść posiedzieć sobie do więzienia, by podreperować zdrowie, tam jakoś o epidemii nie słychać!?
- Prawdę powiedział, lekarze biorą dyżury by po kilkunastu godzinach pracy w prywatnych gabinetach, odpocząć sobie!? Kiedy zostaną otwarte przychodnie, bo na prywatną wizytę już za 300 zł zwyczajnie nie jest mnie stać!? Chyba będę musiał iść posiedzieć sobie do więzienia, by podreperować zdrowie, tam jakoś o epidemii nie słychać!?
Z forum: Zażarta walka w rządzie na najgłupszą wypowiedź.
Schreiber o ofiarach covid wśród nauczycieli: pedagodzy giną też w wypadkach samochodowych.
Sasin o pracy w covid : Oczywiście występują problemy,tym problemem jest chociażby zaangażowanie personelu medycznego,lekarzy.
14 10 2020 6526 zachorowań i 116 zgonów ostatniej doby. „Fałszywie dodatni” wynik Szumowskiego – b. minister w szpitalu.
Łukasz Szumowski  zapadł na koronawirusa i trafił pod opiekę medyczną. Jak sam przyznaje w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem z money.pl, „Jestem chory i przebywam w szpitalu. Poprzedni wynik, sprzed kilkunastu dni prawdopodobnie był (…) fałszywie dodatni, co czasem, przy tak czułej metodzie, się zdarza”. O tym, że były minister jest chory, wiadomo było już pod koniec września. Początkowo podejrzewano, że zaraził się koronawirusem podczas wakacji w Hiszpanii, ale teraz wiadomo, że wirusa przyniosła ze szkoły jego córka. Chora jest również jego żona.  Szumowski przebywa najprawdopodobniej w Centralnym Szpitalu Klinicznym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie. Ma widoczne objawy, leży pod tlenem, ale oddycha samodzielnie. Warto rzucić okiem na komentarze internautów. Jeden z nich zastanawia się, „Czyli są wyniki fałszywie dodatnie. Albo fałszywie ujemne. I bezobjawowe choroby. Ile wyników z tych dodatnich 5000 dziennie są fałszywe? Od miesięcy wiadomo, że te testy nie nadają się do diagnozowania. A my na ich podstawie doprowadzamy kraj i siebie do ruiny”, a kolejny podsumowuje krótko – To są testy które sam kupił teraz jak zajdzie potrzeba podłączyć pod trefne respiratory a do szpitala jak wszyscy a nie rządowego nie jest członkiem rządu a za to że złamał przepisy ukarać jak innych”.
Źródło: wp.pl/polsatnews.pl
Z forum: Dzięki Bogu znalazło się miejsce dla Pana Szumowskiego i nie musiał umierać w karetce jak inni dla których nie było miejsc w szpitalach. No ale to taki zbieg okoliczności bo przecież PiS dba o wszystkich tak samo...
A tymczasem na kwarantannie jest Gliński po kontakcie z… biskupem Mizińskim. Tak więc mamy drugiego biskupa z koronawirusem. Jestem pewna, że po tym zjeździe w Łodzi wszyscy są zakażeni, ale nie chcą tego ujawniać. I biorąc normalnie udział we mszach zdążyli już pozarażać innych ludzi.
To już drugi biskup, a zaledwie w zeszłym tygodniu urządzili sobie zjazd w Łodzi, podczas którego żaden nie przestrzegał dystansu społecznego, jak również żaden z nich nie miał maseczki na mordzie. Rozradowani zrobili sobie jeszcze sesję fotograficzną – dupa przy dupie. I oto są efekty.
I co, biskup oczekuje też na test, czy może już ma leczenie w szpitalu wojskowym dla władz? Dlaczego nie stoi pod krzyżem morowym i nie odmawia zdrowasiek o łaskę wyzdrowienia, skoro tak właśnie zalecają wiernym?

14 10 2020 Sąd w Gliwicach uznał, że nakaz noszenia maseczek jest niezgodny z prawem.
Od soboty w całym kraju obowiązuje nakaz noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Policja na Śląsku szczególnie aktywnie wzięła się za walkę z osobami, które lekceważą ten odgórny nakaz wystosowany przez Radę Ministrów RP. Funkcjonariusze tylko od poniedziałku wystawili 1 140 mandaty i dali 365 pouczeń. 102 osoby odmówiły jednak przyjęcia mandatów i teraz zyskały potężnego sojusznika. Jest nim Sąd Rejonowy w Gliwicach, który rozpatrzył sprawę mężczyzny, który jeszcze w kwietniu nie zgodził się z decyzją o ukaraniu go przez policję mandatem. SR uznał, że nakaz noszenia maseczek jest (UWAGA!) niezgodny z prawem! Równocześnie uchylił prawomocnie nałożony mandat na mieszkańca Śląska. „Sąd, analizując przepisy, stwierdził, że mieszkaniec Gliwic został ukarany na podstawie wydanego 19 kwietnia rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie obowiązku noszenia maseczek w przestrzeni publicznej, a także w środkach transportu publicznego. Sąd zauważył jednak, że przepisy ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych z dnia 5 grudnia 2008 r., na mocy której wprowadzono nakaz, nie zawierały ‘delegacji ustawowej, która pozwalałaby wprowadzić w drodze rozporządzenia powszechny obowiązek zakrywania ust’” – poinformował serwis internetowy dziennika „Gazeta Wyborcza”. Sąd ocenił, że nosić maseczki powinny więc obowiązkowo tylko osoby chore. „Abstrahując zatem nawet od zgodności z Konstytucją rozwiązania przyjętego w ustawie o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych, które pozwalają na szerokie ograniczenie praw i wolności obywateli (w tym przyznanych i gwarantowanych Konstytucją) w drodze de facto rozporządzenia wykonawczego bez jednoczesnego wypełnienia konstytucyjnych warunków do takiego zabiegu, należy wskazać, że przepis porządkowy (nakaz zasłaniania nosa i ust) zawarty w rozporządzeniu powołanym wyżej nie został wydany na podstawie ustawy” – podał gliwicki SR. Wyrok SR jest dużym prezentem dla wszelkiej maści fanów teorii spiskowych, którzy nie chcą nosić maseczek. Jest też potężnym ciosem wymierzonym w policjantów. Funkcjonariusze będą mieli teraz duże opory przed wystawianiem mandatów…
Źródło: wyborcza.pl
W Polsce nasyła się policje by karała za brak maseczki!? A skoro jest powszechny nakaz noszenie maseczek, to powinny być one ogólnie dostępne za darmo!? Wydaje się to ze wszech miar logiczne, ale widocznie ten nakaz ma za zadnie nie chronić nasze zdrowie, ale zapewnić dodatkowe pieniądze do budżetu państwa!?
Z forum: Z prawnego punktu widzenia sąd ma rację. Już wiosną kilka sądów orzekało ten nakaz za niezgodny z prawem i uchylało nałożone na obywateli grzywny. To się źle skończy, bo fala "płaskoziemców" wzrośnie na fali bezkarności. Skutki oczywiste. 
10 10 2020 Prezesa Kaczyńskiego nie ochroniła ani Policja i oficerowie Służby Ochrony Państwa, ani prywatni ochroniarze.
„Pod Trybunał Stanu pójdziesz. Gdzie jest wrak, prezesie Polski” - krzyknęła Jarosławowi Kaczyńskiemu prosto w twarz pani, która była na mszy smoleńskiej i poczekała na niego tuż przed drzwiami kościoła. Udało się to mimo zaostrzonych rygorów bezpieczeństwa, w specjalnej strefie wyznaczonej tylko dla VIP-ów i licznej obstawy oficerów SOP, Policji i prywatnych ochroniarzy prezesa. Pokazała mu także mały transparent z napisem: „Rząd miał ściągnąć wrak, więc ściągnął do rządu Jarka. Obietnica dotrzymana.”
Katarzyna Augustynek, emerytowana lektorka języka angielskiego i hiszpańskiego jest współzałożycielką nieformalnej grupy opozycji ulicznej „Polskie Babcie”. Chwilę po zdarzeniu z prezesem do akcji wkroczyła Policja. Na miejscu z kamerą OKO.press był Robert Kowalski
Adres do linku filmu: https://www.facebook.com/oko.press/videos/388901808791587
Dla takich chwil warto żyć!? Dziś 5000 zarażonych, wkrótce 10 000, i stan wyjątkowy oraz rządy Kaczyńskiego przez następne 30 lat!? Wirus szaleje, a Kaczyńskiemu nic nie jest, chodzi i się śmieje!? A taki chory był!? Coś w tym musi być android, a może cyborg!?
13 10 2020 Kaczyński idzie na wojnę z Unią Europejską.
Kaczyński uważa, że europejscy urzędnicy, „jacyś politycy, których Polacy nigdy nigdzie nie wybierali, żądają od nas, byśmy …odrzucili wszystko, co dla nas arcyważne, bo im się tak podoba„. Prezes PiS nie wyjaśnia, o jakie to arcyważne sprawy chodzi,....
Kaczyński to nie jest normalność w państwie, to nieustany paniczny strach przed wszystkim i przed wszystkimi, to wiecznie trwająca wojna wszystkich ze wszystkimi.....
Więcej na podstronie Aktualności

13 10 2020 Profesor KUL prywatnie odleciał na spotkaniu z antycovidowcami.
„Przed KUL-em stoi pomnik Cypriana K. Norwida. W jednym z listów napisał on tak: Niewolnik to jest ten, któremu dać skrzydła do lotu, a on pójdzie nimi ulicę zamiatać. My nie wpisujemy się w ten paradygmat.....
Zaraz, zaraz, czy Czarnek też jest z KUL? Czy KUL należy tłumaczyć Kretyni Urządzają Ludzi? Na marginesie to kto steruje tym globalistycznym komunizmem i jakie ma z tego korzyści?...
Więcej na podstronie Aktualności

13 10 2020 Morawiecki na kwarantannie.
Premier Mateusz Morawiecki udał się na kwarantannę. Rzecznik jego rządu stwierdził w specjalnym komunikacie: „kwarantanna premiera jest następstwem potwierdzenia dzisiaj rano zarażenia u osoby, z którą miał kontakt w ostatni piątek 9 października”.  W dalszej części komunikatu czytamy, że u Morawieckiego „nie stwierdzono dotychczas zachorowania na COVID-19, nie ma też objawów choroby” – informuje tokfm.pl. Premier został poddany testowi na koronawirusa. W tej chwili nie są jeszcze znane wyniki testu. Wiadomo jednak, że w najbliższy czwartek szef rządu zostanie przetestowany po raz drugi. Piotr Muller poinformował także, że w związku z kwarantanną jego szefa: „Zostały wdrożone procedury przygotowane na taką sytuację. Podczas kwarantanny Mateusz Morawiecki wykonuje swoje obowiązki. Premier spędza kwarantannę w sposób umożliwiający podejmowanie decyzji oraz kontakt z przedstawicielami instytucji państwowych”. Mateusz Morawiecki o swojej kwarantannie poinformował za pomocą FB na którym to portalu umieścił nagranie wideo. „Premier zapewnił, że jest w kontakcie ze swoimi współpracownikami, „rząd pracuje normalnie”, a posiedzenie Rady Ministrów odbędzie się w formule wideokonferencji. – Życzę wszystkim zdrowia. Uważajmy na siebie i na swoich bliskich. Stosujmy się również do zasad: dezynfekcja, dystans i maseczki”.
Źródło: tokfm.pl
Morawieckiemu można życzyć tylko wszystkiego najgorszego. Niech mu ziemia lekką będzie!? Tylko to taki typ, że gdyby go żmija ukąsiła toby zdechła!

13 10 2020 „DGP”: rozpoczynają się zwolnienia urzędników w ministerstwach.
„Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że w najbliższych dniach mają rozpocząć się masowe zwolnienia zatrudnionych w ministerstwach urzędników państwowych. Zwolnionych może zostać nawet 1150 osób, czyli 10% personelu. To i tak mało, bo wcześniej zakładano redukcję pracowników ministerstw o nawet 20% ogółu. Powodem zmniejszenia liczby urzędników nie jest wyłącznie rekonstrukcja rządu. Media wskazują na to, że, zwolnienia częściowo motywowane są redukcją liczby ministerstw, ale również zwracają uwagę na kryzys związany z COVID-19. „Jeśli chodzi o cięcia w administracji, to tak naprawdę mamy do czynienia z dwoma równoległymi procesami. Pierwszy to cięcia covidowe, do przeprowadzenia których zobowiązany został szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. To nakłada się na zmiany związane z rekonstrukcją rządu” – powiedział „DGP” informator. Jednocześnie zwolnionym pracownikom może być trudno udowodnić swoje racje przed sądami pracy, bo zwolnienia, przynajmniej teoretyczne, wiążą się ze zmianami strukturalnymi rządu. Dlatego też trudno wykazać bezzasadność takich działań. Z działaniami redukcyjnymi rządu, rzecz jasna, nie zgadzają się związki zawodowe. Nie wiadomo jednak, czy ich działania okażą się w obecnej sytuacji skuteczne. Należy przy tym podkreślić, iż zwolnieniami objęci mogą być pracownicy instytucji, tj.: KRUS, ZUS, NFZ oraz niektórzy związani z urzędami wojewódzkimi. Uchwała pozwalająca władzy na cięcia etatów przyjęta została w sierpniu br.
Źródło: gazeta.pl
Będzie redukcja, ale zwykłych urzędników niższego szczebla niepowiązanych z partią. Odejdą ci co jeszcze coś kumają, aż strach pomyśleć jak te urzędy będą funkcjonować!?

13 10 2020 Lis vs Czarnek: „Mama umierała w szpitalu. Bolało nie móc się z nią pożegnać”
Hanna Lis zabrała głos w sprawie ostatniej afery wokół Przemysław Czarnka, który odwiedził chorą babcię w Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie. Już po odwiedzinach okazało się, że polityk ma koronawirusa, tak jak 90% pacjentów. Polityk zewsząd krytykowany jest za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Niezwykle ostry cios w jego stronę poszedł teraz ze strony H. Lis: „Moja Mama umierała w szpitalu. Jako odpowiedzialny obywatel nie polemizowałam z zakazem odwiedzin. Cholernie bolało nie móc się z Nią pożegnać. Chwilę po Jej śmierci zaproszono mnie na ODDZIAŁ (!) po odbiór karty zgonu. Nie ma procedur, poza jedną: jesteś z PiS- wszystko wolno” – napisała na Twitterze dziennikarka.  Hanna Lis, podobnie jak większość obywateli, po prostu nie mogła wejść do szpitala. Zakazy odwiedzin obowiązują w większości placówek, w niektórych z nich obowiązuje nawet zakaz wpuszczania matek nowonarodzonych niemowląt. Dziennikarka zajmowała się chorą matką od czasu jej zawału w 2014 r. Stan kobiety mocno pogorszył się i mimo hospitalizacji zmarła na początku września. „Tati 3/092011. Mami 4/09/2020. Są znowu razem. Dziękuję Wam za wszystkie dobre słowa i wsparcie, jakie od Was otrzymałam” – napisała wtedy H. Lis. Hanna Lis: Nie mogłam wejść na oddział, żeby potrzymać mamę za rękę (w masce, rękawiczkach i goglach). Ale weszłam na TEN SAM oddział, żeby odebrać Jej kartę zgonu. Mijałam po drodze pacjentów i ich pokoje, zastanawiając się w którym odeszła Mama. A Czarnek wchodzi i zaraża cały oddział
Źródło: se.pl
Czarnek wszedł bo jego ból jest lepszy niż twój!?
Z forum: Czarnek jeszcze dobrze nie zaczął działać,a już korzysta z “przywilejowa” super dobrej zmiany.

13 10 2020 Ubój rytualny jednak legalny? PiS szykuje zmiany w „piątce dla zwierząt”.
Premier Mateusz Morawiecki zaproponował serię zmian w „piątce dla zwierząt”. „Proponujemy zmiany w ustawie o ochronie zwierząt – zostanie przede wszystkim powołana, osobną ustawą, jeśli trzeba będzie, bardzo szybko, w bardzo krótkim czasie, Państwowa Inspekcja Ochrony Zwierząt. To dla wielu osób była kość niezgody – to właśnie nowa PIOZ będzie miała jako jedyna prawo do weryfikowania sposobu chowu, hodowli zwierząt, traktowania zwierząt” – ogłosił szef rządu. Premier dodał też, że legalny pozostanie ubój rytualny w przypadku drobiu. Znacznemu wydłużeniu ulegnie też vacatio legis „piątki” – do 1 stycznia 2022 r. „Takie vacatio legis zaproponujemy i chcemy to uczynić, aby producenci, przedsiębiorcy rolni, hodowcy – zarówno zwierząt futerkowych jak i w związku z ubojem rytualnym – mogli się lepiej przygotować. Tu vacatio legis będzie wydłużone względem pierwotnie proponowanego” – stwierdził Morawiecki. Przyznał przy tym, że rząd zadba o stosowne odszkodowania dla producentów: „Będziemy od stycznia 2022 roku wypracowywać odpowiednie mechanizm, również odszkodowawczy tak, żeby można było uwzględnić jakie korzyści i zyski płynęły z poszczególnych rodzajów hodowli”. Polityk odparł też zarzuty ultraprawicowców, którzy twierdzą, że realizuje program lewicy. W jego opinii, walka o dobro zwierząt, nie jest lewicowa, ani prawicowa.
Źródło: rmf24.pl
Z forum: Zmiany zaproponowane w piątce dla zwierząt chyba nie wystarczą rolnikom. Część z nich chciałaby w całości odrzucić nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Chcą, aby nic się nie zmieniło, aby wszystko w tym zakresie pozostało tak, jak jest.

13 10 2020 „DGP” informuje o buntujących się dyrektorach szkół. Samodzielnie zawieszają zajęcia.
Dyrektorzy szkół, bez zgody sanepidu, zaczęli podejmować samodzielne decyzje o zawieszeniu zajęć szkolnych lub przejściu na nauczanie hybrydowe – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Kierujący szkołami muszą rozstrzygać problem: „bezpieczeństwo czy posłuszeństwo”. Wybór ten jest konsekwencją „braku zgód sanepidu na nauczanie hybrydowe lub zdalne mimo stwierdzenia zakażeń w szkołach” – czytamy na rmf24.pl. „DGP” przytacza konkretne przykłady potwierdzające opisany wyżej stan rzeczy: „Nauczyciel z pozytywnym wynikiem testu trafił do szpitala. Uczył w siedmiu klasach. Nikt nie został wysłany na kwarantannę, bo – jak stwierdzili inspektorzy – (zakażony nauczyciel – przyp. RMF) uczył… w przyłbicy. Dyrekcja nie dostała zgody na nauczanie hybrydowe. Decyzja sanepidu w dniu, w którym wykryto niemal 5 tys. przypadków koronawirusa.” Przedstawicielka Związku Nauczycielstwa Polskiego Magdalena Kaszulanis tak diagnozuje powody dla których dyrektorzy są zmuszeni do podjęcia dramatycznych rozstrzygnięć: brak nauczycieli, niemożliwy kontakt z sanepidem czy „odmienne spojrzenie na sytuację epidemiczną w placówce”. Resorty zdrowia oraz edukacji zostały adresatami petycji ZNP a także m.in. prezydenta Warszawy o „poszerzenie kompetencji dyrektorów”. Autorom wniosku chodzi o to by przekazać dyrektorom szkół możliwość podejmowania decyzji o zdalnej lub hybrydowej formie prowadzenia nauczania bez konieczności  odwoływania się do sanepidu. „DGP” informuje, że „resort zdrowia poinformował, że pismo przekazuje do rozpatrzenia przez MEN, a innych decyzji w tej sprawie na razie nie ma”.
Źródła: „DGP”,rmf24.pl
Kto zawinił, że nauczyciele zmarli, służba zdrowia, czy może procedury!? Wychodzi na to, że dziś najbezpieczniej jest w więzieniach, bo jakoś nie słychać o ogniskach zakażeń w nich, czy zgonach na wirusa!? 
12 10 2020 Koronawirus. Przychodnie POZ są tu otwarte. "Ciężko pracujemy".
Pandemia koronawirusa w Polsce sprawiła, że wielu pacjentów ma problem z dostępem do wizyty w przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej. Są jednak takie miejsca, w których takie placówki pracują na pełnych obrotach....
Magdalena, pielęgniarka z miejscowości w woj. kujawsko-pomorskim, także podkreśla: - Pracujemy codziennie, a także po kilka godzin w sobotę i w niedzielę.....
Kiedy zostaną otwarte przychodnie, bo na prywatną wizytę już za 300 zł zwyczajnie nie jest mnie stać!? Chyba będę musiał iść posiedzieć sobie do więzienia, by podreperować zdrowie, tam jakoś o epidemii nie słychać!?....
Pamiętacie program w TVP „Ręce, które leczą”, śmialiśmy się z niego, a dziś....
Więcej na podstronie Aktualności

12 10 2020 Terlecki: rząd „świetnie” przygotował Polskę na drugą falę pandemii.
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki nie ma  wątpliwości co do oceny pracy rządu w kontekście przygotowania kraju do drugiej fali zakażeń koronawirusem....
Bezczelność PiS nie zna granic. Kiedy mamy po 5000 zakażeń dziennie, kilkadziesiąt zgonów i zupełną bierność rządzących, oni mają czelność mówić, że świetnie nas przygotowali do drugiej fali.....
Więcej na podstronie Aktualności

12 10 2020 Rolnicy zablokują jutro Warszawę? Chodzi o „piątkę dla zwierząt”.
Nie milkną echa „piątki dla zwierząt” zakładającej m.in. likwidację przemysłowych hodowli zwierząt futerkowych oraz zakazanie w Polsce uboju rytualnego. Nowe manifestacje przeciwko „piątce” zapowiedzieli dzisiaj rolnicy skupieni w związkach zawodowych. Przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych – Sławomir Izdebski ogłosił, że jutro w Warszawie odbędzie się duża manifestacja. Rolnicy chcą zmusić parlamentarzystów do wycofania się z poparcia dla ustawy. „Oni mają teraz głosować, żeby się opamiętali, żeby zajrzeli do swoich sumień, czy żeby pomyśleli, kto na nich tak naprawdę głosował i dzięki komu są dzisiaj w parlamencie. Czy wybierają ciężko pracujących rolników, (…) czy zdziwaczałą ideologię, która i tak na nich nie głosowała, i głosować nie będzie” – powiedział. „Jeżeli się okaże, że izba wyższa polskiego parlamentu, również podniesie swoją rękę na polskich chłopów, na polskich rolników, to w najbliższym czasie Polska zostanie sparaliżowana. Dotrzemy do każdego posła, dotrzemy do każdego senatora, zablokujemy wszystkie drogi dojazdowe do Warszawy (…). Ponad 100 miejsc w Polsce zostało już zablokowanych, wizyty u posłów, wizyty u senatorów, więc wprawę już mamy i my naprawdę się nie cofniemy” – dodał S. Izdebski. Lider AgroUnii, Michał Kołodziejczyk, zapowiedział z kolei, że jutro w Warszawie może pojawić się nawet kilkadziesiąt tysięcy członków rolniczych związków. Związkowiec obiecał też, że demonstranci będą przestrzegali zasad bezpieczeństwa. „Jutro wszyscy rolnicy, którzy muszą mieć maseczki, te maseczki będą mieli i my jako organizatorzy dokładnie będziemy tego pilnować. Nie jest to manifestacja skierowana w jakiś sposób przeciwko pandemii” – stwierdził M. Kołodziejczyk. Czy rzeczywiście rolnicy sparaliżują jutro ruch w Warszawie? Nie wiadomo, ale już ogłoszono zmianę ruchu następujących linii tramwajowych i autobusowych w mieście: „1, 4, 7, 9, 15, 18, 22, 24, 25, 35 oraz autobusowych: E-2, 107, 108, 109, 111, 116, 117, 118, 127, 128, 131, 151, 157, 158, 159, 166, 171, 174, 175, 180, 195, 200, 222, 501, 502, 503, 504, 507, 514, 517, 518, 519, 520, 521, 522 i 525” – podała Interia.pl.
Źródło: interia.pl
Protesty rolników, rządzących, ani ziębią, ani parzą, mają to za przeproszeniem w nosie!? A wsiąść na traktory przekuć kosy na sztorc, zabrać ze sobą widły, i ruszyć na Warszawę, i pogonić to dzia.... !? Kiedy wreszcie społeczeństwo zrozumie, że bogata wieś to jeszcze bogatsze miasto!? Rolnik z głody nie umrze.....
Kiedy wreszcie senatorowie, posłowie z PiS zrozumieją, że to nie jest dyscyplina partyjna tylko wola Kaczyńskiego, dosadnej jego rozkaz!? Cośik mnie się wydaje że rolnicy wkrótce co niektórych na „widłach wyniosą”!?

12 10 2020 Rada Społeczna ds. budowy CPK może zerwać współpracę z… samym CPK.
Rada Społeczna ds. budowy CPK reprezentuje mieszkańców kilku miejscowości – Baranowa, Tersina oraz Wiskitki. Członkowie RS ostro protestują przeciwko aktualnie prowadzonej przez władze spółki CPK polityce w stosunku do mieszkańców tych miejscowości. Szef RS, Robert Pindor, twierdzi, że CPK zamierza odkupić od ludzi ziemie po cenie gruntów rolnych. Reszta pieniędzy ma do nich wpłynąć już po powstaniu lotniska… „Przecież spółka CPK nie będzie na kupionej ziemi rolnej uprawiać cebuli czy buraków, tylko chce budować największy w powojennej Polsce port komunikacyjny” – tłumaczy swoje oburzenie R. Pindor, dodając, że wycena powinna być prowadzona w oparciu o „potrzeby lotniska czy innych usług” i być znacznie wyższa.
Mieszkańcy, oprócz tego, zamierzają się odwołać do Brukseli lub Luksemburga, aby zatrzymać proces takiego wykupowania ziemi przez władze spółki CPK. Zapisy umożliwiające działanie CPK znalazły się w projekcie nowelizacji specustawy. Takowa musi zostać teraz przyjęta przez Sejm i podpisana przez prezydenta. Wprowadzenie jej w życie będzie wiązało się m.in. z przymusową przeprowadzką ludności. „Przymusowa wyprowadzka z terenów przeznaczonych na budowę portu może dotyczyć około 7 tysięcy osób. Na razie nie wiadomo, kiedy miałyby rozpocząć się wysiedlenia ani dokąd przeniesieni zostaną mieszkańcy. Wiadomo jedynie, bo to zapisano w specustawie dotyczącej CPK, że od chwili otrzymania decyzji o wysiedleniu mieszkańcy na wyprowadzkę będą mieli 120 dni” – podaje TOK FM. Dziennikarze TOK FM poprosili o komentarz przedstawicieli CPK, którzy twierdzą, że spróbują opracować nowe zapisy bardziej korzystne dla okolicznych mieszkańców. Czy coś z tego wyniknie? Niestety, trudno nam to przewidzieć.
Wspomniany wcześniej R. Pindor nie ma zbyt dużego zaufania dla spółki CPK. Mężczyzna twierdzi, że jej władze unikają normalnego kontaktu z mieszkańcami. Uważa też politykę przedsiębiorstwa za antyspołeczną. „Kilka tysięcy osób być może będzie musiało zmienić miejsce zamieszkania i są tacy, którzy nie mają dokąd pójść, nie mają jak poradzić sobie z tym problemem” – brutalnie ocenia nowe plany CPK względem mieszkańców szef RS.
Źródło: tokfm.pl
CPK budują już od 2017 roku, i jak na razie zbudowali tylko makietę, a prezesi(4) biorą po 30 tys zł za jej pilnowanie. Przypominam, że Gdynię tak często cytowaną przez Dudę wybudowano w 2 lata!?

12 10 2020 Jak rządzący lekceważyli COVID? Przypominamy cytaty polityków.
W ostatnich dniach mamy do czynienia w Polsce z rekordowym przyrostem zakażeń COVID-19. Przypominamy więc wypowiedzi polityków i urzędników nt. koronawirusa. Ex-minister Łukasz Szumowski jeszcze w lutym twierdził, że „maseczki nie pomagają, nie zabezpieczają przed wirusem, nie zabezpieczają przed zachorowaniem”. „One nie pomagają, nie zabezpieczają przed wirusem, nie zabezpieczają przed zachorowaniem. Naprawdę nie pomagają” – dodał. W nieco inne tony uderzył szef KPRM Michał Dworczyk, który przyznał, że Polska jest w pełni przygotowana na „przyjęcie” epidemii koronawirusa na naszym terenie. „Jesteśmy przygotowani niezależnie od tego, jak szeroka będzie potencjalna skala tych zachorowań. W Polsce jest przygotowanych 239 stanowisk całkowitej izolacji w szpitalach w całym kraju, ponad 600 łóżek izolacji na oddziałach zakaźnych. W każdym województwie są dostępne takie miejsca” – powiedział. Lekceważeniem COVID-19 wykazał się też prezydent RP Andrzej Duda, twierdząc, że nie popiera żadnych obowiązkowych szczepień. Głowa państwa chwaliła się też tym, iż nigdy nie zaszczepiła się na grypę („bo nie”). „Miałem oczywiście różne szczepienia jako dziecko i później jako dorastający chłopak, ale na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić, i uważam, że szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe” – stwierdził podczas jednej z debat. Również Mateusz Morawiecki „zabłysnął” spektakularnym cytatem na temat sytuacji. Jeszcze w wakacje mówił, że koronawirusa nie trzeba się bać, bo jest w odwrocie. „Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii i to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już nie trzeba się go bać, trzeba pójść na wybory, tłumnie, 12 lipca. Będą zachowane wszystkie wymogi sanitarne” – mówił. Pierwszeństwo w absurdalnym ocenie sytuacji wjedzie jednak szef Sanepidu – Jarosław Pinkas, który twierdził, że… „to nie jest wirus, którego będziemy się bać”. „W jego przypadku śmiertelność jest stosunkowo niska, można ją przyrównać do śmiertelności związanej z grypą” – zapewniał, podkreślając jeszcze w czerwcu, że nie wycofuje się ze swoich słów na temat zagrożeń związanych z 
COVID-19. Nic więc dziwnego, że mamy teraz bardzo duży problem…
Źródło: onet.pl
Wychodzi na to, że dziś najbezpieczniej jest w więzieniach, bo jakoś nie słychać o ogniskach zakażeń w nich, czy zgonach na wirusa!?
11 10 2020 Górnictwo wyciulane koncertowo...
Jeszcze górnicy nie wystygli po likwidacji polskiego górnictwa, a tu zdaje się chłopaki z amerykańsko- szwajcarsko- niemieckiego konsorcjum będą śliwki rwać. Dennis Schwindt, prezes spółki HMS Bergbau (kapitał USA, Szwajcaria, Niemcy), która ma pomysł na budowę nowej kopalni w Polsce.....
"Restrukturyzacja" kopalni Krupiński polegała na jej... likwidacji, która trwa od 2018 roku i ma potrwać do 2021 roku!(...) Złoża, które takim działaniem ten rząd zmarnotrawi to złoża węgla wysoko koksującego nieodzownego w produkcji stali, którego wydobycie jest już opłacalne(....) "Nieopłacalność" kopalni Krupiński polegała na tym, że wydobywano przede wszystkim miały, które Polacy spalili w piecach i na to tylko czekali "zagraniczni inwestorzy strategiczni", na wysprzątanie śmieci.
Więcej na podstronie Aktualności

11 10 2020 Uchwała Solidarnych 2010 i szczypta nadziei na prawdę o Smoleńsku.
„Stowarzyszenie Solidarni 2010 wyraża głębokie zaniepokojenie faktem, że po pięciu latach sprawowania pełnej władzy w Rzeczpospolitej Polskiej przez partię Prawo i Sprawiedliwość (…) nie opublikowano pełnego Raportu Końcowego z wyniku badania......
Czekaliśmy na prawdę o Smoleńsku 10 lat i 7 miesięcy. Poczekajmy jeszcze kilka tygodni. Wicepremier Jarosław Kaczyński powinien mieć czas na osobiste zapoznanie się ze sprawą.
Więcej na podstronie Aktualności

11 10 2020 Nawet Lichocka ma dość niektórych treści w TVP Info. „Czemu TVP to toleruje!?”.
Duże kontrowersje wywołał jeden z ostatnich odcinków „Salonu dziennikarskiego” w TVP Info. Goszczący w nim Andrzej Potocki ze skrajnie prawicowego pisma „Sieci” lekceważył w nim koronawirusa i negatywnie oceniał wprowadzone restrykcje. „Śmiertelność nie jest porażająca. To nie jest śmiertelność, jaka była z powodu dżumy” – mówił red. Potocki. „Nie przesadzałbym z maseczkami. Wchodzi nakaz noszenia maseczek na zewnątrz. Czy to coś daje? Śmiem wątpić” – dodał. Potocki twierdził, że noszenie maseczek daje noszącym tylko efekt psychologiczny. W podobnym tonie wypowiedział się Maciej Pawlicki z wPolityce.pl i „Sieci”. Mężczyzna, w iście „koronasceptycznym” stylu, porównał COVID-19 do grypy- „5-16 tys. Polaków umarło na grypę dwa lata temu i z tego powodu nie robiliśmy tego, co dzisiaj, nie zatrzymywaliśmy miotłą wiatru” – stwierdził, dodając, że postulowana obecnie izolacja społeczna może mieć naprawdę negatywne skutki. Słowa skrajnie prawicowych publicystów nie spodobały się znanej posłance PiS Joannie Lichockiej. „Nie rozumiem, czemu TVP toleruje w obecnej sytuacji takie wyskoki jak te w tym programie. Pogarda dla tych co umierają (bo „mało” ich), dla tych co ciężko COVID przechodzą („jak grypa”). Co trzeba mieć w głowie, by namawiać do lekceważenia zagrożenia?” – oceniła na Twitterze polityczka. W jednym z kolejnych wpisów przedstawicielka obozu władzy napisała też, iż takie lekceważenie restrykcji może „kosztować życie i zdrowie naszych rodaków”. Czy władze TVP powinny wyciągnąć surowe konsekwencje wobec osób, które zaprosiły wymienionych wcześniej panów do telewizyjnego studia?
Źródło: wprost.pl
No i przydałby się teraz paluszek świętej Joanny!?

11 10 2020 „Nowa Solidarność” Rafała Trzaskowskiego startuje w przyszłym tygodniu.
„17 października uruchamiamy wielki ruch, który pomaszeruje razem w kierunku poszukiwania tego, co łączy nas wszystkich. Dołączcie do ruchu i bądźcie z nami w przyszłą sobotę” – można przeczytać na Twitterze prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Po spektakularnej i pełnej świeżości kampanii prezydenckiej Trzaskowskiego wszyscy jego zwolennicy oczekiwali konkretnych działań politycznych kandydata. Te oczekiwania ma spełnić ruch „Nowa Solidarność”, który w założeniu ma być odpowiedzią na potrzeby ludzi i obnażać kłamstwa polityków Prawa i Sprawiedliwości. Ruch ma być prowadzony przez wolontariuszy we współpracy z samorządowcami i przy silnym wsparciu obywateli, którzy popierali Rafała Trzaskowskiego w minionych wyborach. „Wbrew temu, co słyszymy od lat jest wiele rzeczy, które nas łączy. Wiele spraw, na które patrzymy tak samo i wiele pragnień, pod którymi podpisaliby się wszyscy Polacy. Tak było 30 lat temu, kiedy zjednoczyliśmy się walcząc o wolną Polskę. I tak może być już niedługo. Musimy tylko uwierzyć, że to możliwe” – przekonuje Rafał Trzaskowski do poparcia „Nowej Solidarności” i śledzenia wszystkich informacji na stronie intranetowej ruchu.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Solidarność była tylko jedna i przywłaszczanie jej nazwy jest profanacją tego spontanicznego ruchu robotniczego!? I byłaby do dziś gdyby nie oligarchowie z KOR przejęli nad nią władzę!?
„Nowa Solidarność”, który w założeniu ma być odpowiedzią na potrzeby ludzi i obnażać kłamstwa polityków Prawa i Sprawiedliwości.” - Wow! Tak jakby inni politycy łącznie z Trzaskowskim nie kłamali!? No tak ale oni robią to w dobrej wierze, by obnażyć kłamstwa Kaczyńskiego i jego mafii!?

11 10 2020 Janina Ochojska krótkim wpisem obnaża hipokryzję Pierwszej Damy.
Na Twitterze Kanelarii Prezydenta pojawił się krótki filmik, na którym Agata Duda zachęca wszystkie Polski do przeprowadzania regularnych badań piersi. Film został nagrany w nawiązaniu do różowego października, który od lat jest miesiącem świadomości raka piersi. Pani prezydentowa, występująca jako Ambasadorka Kobiet z Rakiem Piersi w Polsce przekonuje jak ważna jest profilaktyka w walce z nowotworami. „Gorąco namawiam wszystkie Polki do regularnych badań w ciągu całego roku. Wybierzmy zdrowe i szczęśliwe życie” – mówi Agata Duda. Do nagrania odniosła się europosłanka Janina Ochojska, która sama zmaga się z chorobą nowotworową. „Szkoda, że nie miała Pani tej świadomości, kiedy Pani mąż przekazał 2 mld zł na TVP zamiast na onkologię. Dzisiaj przybyło zachorowań, brak miejsc na badania i na łóżka onkologiczne i Pani mąż jest odpowiedzialny moralnie za te przypadki. Pani jest Ambasadorką? Mało wiarygodne” – napisała w komentarzu wieloletnia prezes Polskiej Akcji Humanitarnej, obnażając tym samym zakłamanie rządzących, których zapewnienia dotyczące ochrony zdrowia obywateli od lat pozostają przysłowiowymi obiecankami-cacankami.
Źródło: wyborcza.pl
A jednak cuda się zdarzają nawet niemowa potrafi przemówić!?
Z forum: Agata Duda, żona tzw. prezydenta, który zamiast na leczenie chorych na raka przekazał 10 mld zł (2 mld co rok do 2024) na tubę propagandową pisowskiego rządu, ambasadorką kobiet z rakiem piersi w Polsce??? To nikczemnie cyniczna kpina w żywe oczy z tych kobiet!!!! 
09 10 2020 Dar pandemii, czyli Donald i wirusy.
Prezydent Trump, uchodzący wśród naszych polityków za wyrocznię w sprawach pandemii, ma się wyraźnie lepiej. To widać i słychać na Twisterze i w eterze.....
Wygląda na to, że poprzednia wersja zdarzeń, że – mianowicie – wirusa wyhodowali Chińczycy w zmowie z Demokratami, by zaszkodzić jego prezydenturze i utrudnić reelekcję, jest już nieaktualna. Od wczoraj obowiązuje nowa wykładnia.....
Amerykanie powinni więc wracać do normalnego życia, a jak ktoś się zarazi, to nic się mu złego nie stanie. Najwyżej weźmie tabletkę i będzie po sprawie....
Ciekawe, czy Donald Trump podzieli się z personelem i przyjaciółmi za oceanem swoimi metodami leczenia COVID równie bezinteresownie, co podarowanym przez Opatrzność wirusem.....
Więcej na podstronie Polityka
10 10 2020 Kaczyński uspokaja rolników naszymi pieniędzmi.
Jarosław Kaczyński firmuje ustawę o ochronie zwierząt hodowlanych, ale chyba jej skutków nie przewidział do końca.….
Projekt ustawy utknął w Senacie jakiś czas temu i groził nawet rozłamem w klubie rządzącym. „Muszę powiedzieć, że nie spotkałem osoby, która by tę ustawę pochwalała… Poza niektórymi osobami, które ją promują” – powiedział senator PiS Zdzisław Pupa.....
Więcej na podstronie Aktualności

10 10 2020 Jak uzyskać zwolnienie z kwarantanny? Pytają ministra Michała Dworczyka, którego zauważono w piątek na posiedzeniu RM.
Minister Dworczyk miał wcześniej kontakt z zakażonym posłem Przemysławem Czarnkiem, co oznacza, że od 5 dni powinien być na kwarantannie. Tymczasem poseł Konfederacji Artur Dziambor, który odbywa kwarantannę w tym samym terminie, zauważył, że minister był obecny na wczorajszym posiedzeniu rządu. Siedział obok Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. Kwarantanna powinna trwać u obu panów 10 dni. Dworczyk odpowiedział na Twitterze, że po ponownych testach, które wypadły negatywnie, został zwolniony z kwarantanny. Poseł Dziambor zwrócił jednak uwagę, że ponowny test może być wykonany dopiero po 7 dniach, bo wcześniej wirus jest niewykrywalny. Tymczasem minister przyznał się, że test zrobiono mu już w piątek w południe. Na łamach Onetu tłumaczył się, że GIS zwolnił go z kwarantanny od razu po teście „w związku z wykonywanymi obowiązkami służbowymi”. Szybko doczekał się odpowiedzi posła konfederacji: „Ustalacie 10 dni kwarantanny dla zdrowych ludzi, absolutne bezprawie. Pan wychodzi po pięciu dniach. Też bym chciał. 188 tys. (z tego co się orientuję) Polaków na kwarantannie też by chciało„. Nie pierwszy to raz posłowie partii rządzącej lekceważą sobie przepisy, jakie sami wprowadzili. Wszyscy pamiętamy rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem 10 kwietnia b.r., gdzie cała delegacja rządowa przybyła bez maseczek i bez zachowania zalecanego dystansu. Do przepisów sanitarnych lekceważąco podeszli też minister Szumowski i poseł Przemysław Czarnek. Być może panowie wierzą, że waga spraw państwowych, jakimi się zajmują, przestraszy wirusa. Problem w tym, że ich zachowanie prowokuje innych Polaków do równie lekceważącego traktowania przepisów, czego skutki mogą być dla przeciętnych obywateli, nie mających dostępu do rządowych lecznic – katastrofalne.
Źródło koduj24.pl
„Zakażony Dworczyk siedział obok Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego”, i wszystkie grzechy powinny mu być natychmiast odpuszczone!? A nuż widelec mu się udało!?
Z forum: - Szumowski chory odwiedza ojca w szpitalu. Czarnek chory odwiedza babcię. Zakażony personel i pacjenci. Dworczyk zwolniony z kwarantanny po 5 dniach. Namiestnik bez rękawiczek i maski. Prezydent odgaduje zwierzaki. Jak poważnie traktować to,że z epidemią jesteśmy w czarnej dupie?
- Później się dziwimy, że ludzie mają gdzieś covida... W innych krajach, od razu dymisja.
- I bardzo dobrze . może się pozarażają nawzajem i szlag ich trafi czego im życzę bo na szczęście wirus jest odporny na ich populizm i nie będzie się z nimi ” pieścił”
- Pogarda pisowskiego establishmentu dla przepisów i procedur covidowych jasno pokazuje, że zdrowie Polaków nie ma tu żadnego znaczenia, maseczki i kwarantanny są dla pisowców wyłącznie po to, aby mandatami i grzywnami ściągać z ludzi szmalec W budżecie grubo poniżej zera a wieśniakom trzeba czymś ryja zatkać.

10 10 2020 Brak zaleceń Episkopatu przed Świętem Zmarłych.
„Sytuacja rozwija się dynamicznie i jest ekstremalnie zmienna, więc na razie nie ma żadnego oficjalnego stanowiska ani konkretnych zaleceń co do Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, poza wezwaniem, by respektować zalecenia służb sanitarnych” – powiedział ks. Leszek Gęsiak, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Dopiero bliżej terminu 1 listopada możemy spodziewać się nowego komunikatu. Decyzja episkopatu będzie uzależniona od decyzji władz sanitarnych. „Apelujemy o rozsądek i stosowanie podstawowych reguł, takich jak zasłanianie ust i nosa, mycie i dezynfekcja rąk, dystans czy wietrzenie pomieszczeń – powiedział rzecznik. – To kwestia odpowiedzialności”. Przypomniał też o zasadzie przyjmowania Komunii Św. do ręki. Także prymas abp Wojciech Polak w rozmowie z Interią wezwał wiernych do przestrzegania zasad sanitarnych: „Na pewno nie będziemy występować przeciwko państwowym obostrzeniom”. Na razie w strefie żółtej nie wprowadzono limitu wiernych w kościele, w strefie czerwonej może tam przebywać połowa dotychczasowej liczby. Również wicerzecznik PiS, Radosław Fogiel, nie widzi na razie potrzeby zamykania cmentarzy. Zaleca jednak odwiedziny grobów kilka dni wcześniej albo później.
Źródło koduj24.pl
- Przed wyborami liczba zarażonych wirusem spadała, a przed Wszystkimi Świętymi gwałtownie rośnie, nie wydaje się to Wam dziwne!? Skąd tak nagle tyle testów w Polsce się pojawiało, była okazja przeterminowane kupić!?
- Pozamykają cmentarze, by dygnitarze z PiS- u mogli w spokoju odwiedzić groby!? No bo ich ból jest lepszy niż twój.
- A u Putina cisza, zaszczepił naród, i ma spokój!? A Morawiecki czeka na amerykańską niesprawdzoną szczepionkę!? 
Z forum: Już widzę oczyma wyobraźni, jak rząd zamyka cmentarze! Nie na darmo Gowin już się wypowiedział w radiowym wywiadzie, że „Wszystkich Świętych to jest jedna z największych polskich tradycji i absolutnie nie ma mowy o zamknięciu cmentarzy – co więcej ta opcja nawet nie jest rozważana”. Kościół też nie zrezygnuje z jednego z największych utargów w roku. Kasa, kasa, kasa i miliony razy kasa – ludzie się nie liczą, niech umierają to dla kościoła będzie kolejna kasa (za groby, pogrzeby, msze).
09 10 2020 Kto odda Poczcie Polskiej kasę za wybory widmo?
No i zrobił się niezły bałagan. Poczta Polska żąda zwrotu pieniędzy za organizację wyborów korespondencyjnych 10 maja, które, jak wiemy, nie doszły do skutku. Mowa o 65 – 70 mln zł....
Trwa też kontrola NIK-u w kancelarii premiera, ministerstw Kamińskiego i Sasina(...) „dlaczego nie ma dokumentów podpisanych przez wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego w sprawie powszechnych wyborów korespondencyjnych”.....
Więcej na podstronie Aktualności

09 10 2020 „The Economist”: Kaczyński za sprawą Orlenu chce kontrolować lokalne media.
Dążenie Kaczyńskiego i PiS do tego aby móc kontrolować w kraju wszystko i wszystkich rozwija się w najlepsze.....
..lokalne dzienniki mają dla rządzących bardzo dużą wartość. Wszystko dlatego, że „ich odbiorcami są mieszkańcy terenów wiejskich, bardzo katolickich części Polski, czyli jego rdzennego elektoratu”....
Więcej na podstronie Aktualności

09 10 2020 Koronawirus szaleje. A Ministerstwo Zdrowia przyznało sobie nagrody.
Posłowie KO Dariusz Jański oraz Michał Szczerba przeprowadzili kontrolę poselską w Ministerstwie Zdrowia. Odkryli, że urzędnicy MZ przyznali sobie hojne nagrody. „Dyrektorzy oraz zastępcy dyrektorów Biura Administracyjnego, Biura Komunikacji oraz Biura Ministra funkcjonujących w Ministerstwie Zdrowia, a także dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia w okresie od 1 stycznia 2020 r. do dnia 16 września 2020 r., otrzymali nagrody na poziomie dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto” – poinformowali posłów przedstawiciele resortu zdrowia. Pensja dyrektorska w MZ to ok. 13 tys. – najprawdopodobniej więc urzędnicy dostali jednorazowo po 26 tys. zł. Dziennikarze portalu Wprost.pl wskazali na to, iż niestety w piśmie z MZ nie wskazano dokładnej dany przyznania urzędnikom nagród. Wskazano wyłącznie, że nastąpiło to od 1 stycznia do 16 września bieżącego roku. Możliwe jest, czysto hipotetycznie, że MZ rozdało nagrody np. na początku roku. Pomimo tego, fakt rozdysponowania premii został skrytykowany przez opozycję. „Mamy szalejącą pandemię, nie mamy respiratorów, nie mamy strategii, ale mamy nagrody. Jest to niebywały skandal” – surowo ocenił poseł Szczerba. Co ciekawe, jeden z urzędników, którzy dostali nagrodę, Wojciech Andrusiewicz, zadeklarował już gotowość zwrócenia otrzymanej wcześniej nagrody.
Źródło: wprost.pl
Z forum: Dariusz Joński: Zamiast strategi walki z koronawirusem urzędnicy w ministerstwie zdrowia przyznali sobie nagrody. Nagrody w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia. Żądamy zwrotu nagród!
Wszystkie pielęgniarki i ratownicy medyczni biją brawo i z uznaniem kiwają głowami!
Strategia się pisze, rozporządzenia się piszą. 4739 przypadków. A Szumowski przyznał swoim ludziom 25-30 tys. jednorazowych nagród. Na poziomie dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto. Niech spojrzy w oczy pielęgniarkom, ratownikom i diagnostom, dla których jest to półroczna pensja! 
09 10 2020 Jak Donald Tusk śmiał obrazić PiS? Lud mu tego nie daruje.
Wczoraj Ministerstwo Zdrowia podało nową, dobową liczbę osób zakażonych koronawirusem. Zachorowało 4 289 osób, a zmarło 76 pacjentów. Trudno zachować milczenie, gdy epidemia tak się rozszalała. Głos w tej sprawie zabrał również Donald Tusk i nie są to miłe słowa dla obozu rządzącego. Na Twitterze napisał, „Andrzej Duda radośnie komentuje sportowe wydarzenia, uśmiechnięty Mateusz Morawiecki ogłasza kolejne sukcesy, Jarosław Kaczyński schował się w nowym gabinecie. Wirus zabił prawie trzy tysiące Polaków i zabija dalej. Zaraza”. Oj, takie słowa podziałały na zwolenników Zjednoczonej Prawicy jak płachta na byka. Broniąc swoich ostro ruszyli do ataku, pisząc, „Nie ma większej zarazy od ciebie, pacanie.”, „Jedź Donald do Hiszpanii, tam zmarło 58 tys. Ludzi. Może się załapiesz i zrozumiesz jaka jest różnica między 58 tys, a 3 TYS” czy też „Donek! Będziesz siedział!! Ja Ci to mówię… Ostatnie lata swojego życia przepierdzisz na więziennej pryczy! TAM JEST TWOJE MIEJSCE!”. Jak widać, uwielbienie bezkrytyczne wobec „ojców narodu” ma się wciąż świetnie. Nieważne, ilu ludzi umrze przez brak profesjonalizmu, programu walki z koronawirusem i prowizorkę, ważne, że lud kocha, lud wielbi, lud pozostanie wierny. Tak to jest, gdy „czucie i wiara silniej mówią do ludu, niźli mędrca szkiełko i oko”.
Źródło: wp.pl
Zobaczcie jak teraz mądry kiedy pod skrzydłami Merkel siedzi!? Czemu tam nie był taki mądry!?
A u Putina cisza, zaszczepił naród, i ma spokój!? A Morawiecki czeka na amerykańską niesprawdzoną szczepionkę!?
Z forum: Nie ma już większej zarazy od pisowskich pomiotów,których należy omijać szerokim łukiem. No ale cóż od kogo wymagać kultury czy inteligencji. Prostak ma więcej mózgu niż ulubieńcy pisiorów. A tak na marginesie - jaki napis na szarfie będzie miał Kaczor,Morawiecki czy Duda? Miss ZSRR ulubieńcy dzieci i młodzieży? 
09 10 2020 Premier mówi, że wszystko jest pod kontrolą, ale pandemiczna rzeczywistość pokazuje, że mija się z prawdą.
Trzeba przyznać, zamiast zdecydowanych działań i sensownych rozwiązań, mamy coraz większy bałagan, a liczba zakażonych rośnie i rośnie…
Sanepid, liczący kilkanaście tysięcy pracowników, już nie wyrabia i nie panuje nad sytuacją. Nawet przyznany dodatek w wysokości do 75% wynagrodzenia nie jest w stanie zwiększyć przerobu. Wystarczy poczytać, co piszą ludzie: „O dodatnim wyniku testu u jednej osoby wiemy od wtorku, ale sanepid zamknął przedszkole dopiero w czwartek. W środę dyrektorka 34 razy dzwoniła na telefon interwencyjny przeznaczony dla oświaty, ale było zajęte. Dostaliśmy tylko ozonator do Sali”. „Gdy okazało się, że mamy koronawirusa, zgodnie z wytycznymi wysłaliśmy do sanepidu listę osób, z którymi mieliśmy kontakt. Inspektorzy zadzwonili tylko do dwóch pierwszych osób z listy – moich teściów”.
„Miałem poczucie, że narzucam się systemowi z testami i potrzebą izolacji – opowiada Jakub Górnicki, dziennikarz międzynarodowego serwisu Outriders, który sam podjął decyzję, by z objawami koronawirusa zgłosić się do szpitala, a tam dostał karteczkę, że ktoś się z nim skontaktuje w ciągu 72 godzin i karetką dowiezie na badania. No i nie doczekał się. Podobnie jak nie doczekali się reakcji ci, którzy mieli kontakt z osobą zarażoną. Wielu z nich samodzielnie  podjęło decyzję o kwarantannie, przesiedzieli w domu 10 dni, choć obecne zalecenia mówią o siedmiu i wrócili do normalności.
Takich historii są tysiące. Rzecznik GIS, Jan Bodnar, ma swoje zdanie na ten temat. Jak mówi, „Część osób uważa, że powinna być w kwarantannie, gdy minie się z zakażonym na ulicy. Zaufajmy inspektorom. Oni wiedzą, kogo na nią wysyłać, a kogo nie”. Czy aby na pewno?
Źródło: rp.pl
Ej „ty” towarzyszu Morawiecki „ wszystko jest pod kontrolą” Wow!? To znaczy, że celowo zwiększanie ilość zakażonych by pozamykać cmentarze na Wszystkich Świętych!? Tylko dlatego, by dygnitarze z PiS- u mogli w spokoju odwiedzić groby!? No bo ich ból jest lepszy niż twój.
Dla osiągnięcia celu politycznego można poświęcić w ofierze połowę ludzkości. - Mao Zedong (Mao Tse-tung). Czy Kaczyński też tak uważa!?
Z forum: Rządzący jak dzieci, myślą że gdy zmienią przymiotnik przy nazwie szpitala to zmieni się sytuacja. Szpitale są od leczenia, a minister od koordynowania! Co z innymi chorymi? Jak już mus to po równo np każda placowka 10 % miejsc dla covid.
A kiedy Pinokio mówił prawdę? On w tych kłamstwach to się już pogubił,sam nie wie gdzie i komu co mówi. Szkoda komentować tego nadętego buca. 
08 10 2020 Czarnek na specjalnych warunkach odwiedził babcię w szpitalu. Teraz w placówce pojawiło się ognisko koronawirusa.
"W sobotę nie miałem żadnych objawów koronawirusa i nie byłem skierowany na kwarantannę. Wobec poważnego stanu mojej 88-letniej babci po udarze, widziałem ją krótko w szpitalu, zgodnie z procedurami, w pełnym reżimie sanitarnym" – napisał Czarnek....
"Mój ojciec w trakcie pandemii leżał w szpitalu i nie było takiej możliwości, żeby go odwiedzić. Ale jak wiadomo - niektórym wolno więcej. Bo są ministrami, urzędnikami, posłami, a >>ich ból jest większy niż twój<<. Potem kończy się to właśnie tak" - skomentował Mateusz Baczyński.
Więcej na podstronie Aktualności

08 10 2020 Rząd działa – 500 mld nowego długu w dwa lata.
Posłowie Koalicji Obywatelskiej dokonali audytu finansów państwa, którego wstępne wyniki prezentują dzisiaj. 500 mld nowego długu to pieniądze, jakie przyjdzie nam wkrótce spłacać – nie licząc 1 biliona starych długów. A rząd wysadza w powietrze wszystkie bezpieczniki państwowe, chroniące dotąd przed nadmiernym zadłużaniem. Zdaniem opozycji, resort finansów, jeden z najważniejszych dla każdego rządu, został ostatnio zupełnie zmarginalizowany. Według byłego ministra finansów Dariusza Rosatiego mamy największe tempo zadłużania w historii. Rosati zauważył też, że rozmontowano stabilizacyjną regułę wydatkową, która została wymyślona jako swoisty kaganiec na zbyt lekkomyślnych polityków. Została ona zmieniona w 2015 r., a już  w roku następnym przekroczono limit wydatków o 30 mln zł. PiS uznał, że o tyle będą rosły dochody związane z odzyskiwaniem VATu, tymczasem chwilowy wzrost wpływów wynikał tylko z koniunktury gospodarczej i dawno się skończył. Rząd stosuje różne sztuczki, by ukryć prawdziwą wysokość długu  poza sektorem finansów. Część została schowana pod nazwą tarczy anty-covidowej, obsługiwanej przez fundusze w Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskim Funduszu Rozwoju i wynosi ok. 200 mld zł. Ponadto – wyjaśniała posłanka KO Paulina Henning-Kloska – rząd wprowadził 40 nowych opłat i parapodatków, które doprowadziły do wzrostu cen w sklepach. Kolejnym grzechem, jaki wytknięto, to odmowa powołania komisji śledczej do zbadania sprawy GetBacku, gdzie Polacy stracili ponad 2 mld zł. W zamian powołano komisję VAT-owską, której znaczenie było wyłącznie propagandowe. Jedyną mafią VAT-owską, jaką udało się komisji wykryć, była ta w Ministerstwie Finansów – powiedziała posłanka KO Izabela Leszczyna. Precyzyjne wyliczenie długu wskazuje, że wyniesie on 64 % PKB, co stanowi 4 % ponad limit zadłużenia, zapisany w Konstytucji. Niestety, ten rząd pokazał już wielokrotnie, czym jest dla niego Konstytucja.
Źródło: Wyborcza.pl
Nie zapominajmy, że za Rostowskiego zadłużenie jeszcze szybciej rosło. Widocznie taka jest rola Polski w Europie rocznie wytransferować ponad 100 mld złotych!? Interesuje mnie jedno, co się stało z tymi 200 mld złotych odzyskanymi przez Banasia!?
Z forum: PO przez 8 lat podbiło dług o 300 mld (nie liczę OFE, bo to szwindel). PiS zawstydził PO i w ciągu 5 lat podbiło dług publiczny o 700 mld. "Wina Tuska!"

08 10 2020 Rozłam w PiS!? Senatorowie partii PRZECIW pomysłom Kaczyńskiego!
W partii rządzącej znów jest ostro! Senatorzy PiS, jak podaje „Wyborcza”, są bardzo krytyczni wobec propozycji wprowadzenia przez rząd tzw. piątki dla zwierząt. Pomysłów prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie popiera nawet szef klubu PiS – Marek Martynowski, który ocenił, że nowe przepisy powinny być odrzucone. „Nie rozumiem uporu kierownictwa PiS o tyle, że przy dzisiejszej sytuacji, gdy pandemia się rozszerza, pieniądze są potrzebne na leczenie rodaków, a nie na odszkodowania dla zamykanych branż” – powiedział senator, dodając, że prezes Kaczyński najprawdopodobniej nie miał czasu przeczytać wspomnianej ustawy. W podobnym tonie wypowiedział się m.in. senator Jan Maria Jackowski. Uważa, że projekt „piątki” jest „absolutnie niedopracowany” i ma „ogromne wady legislacyjne”.
Nie wiadomo, ilu dokładnie senatorów sprzeciwia się pomysłom zmianom. Najprawdopodobniej przeciwników „piątki dla zwierząt” nie brakuje też w klubach opozycyjnych. Dalszy los ustawy nie jest więc jeszcze przesądzony. Wymieniony wcześniej J. M. Jackowski w rozmowie z „Wyborczą” powiedział też, że powinno dojść do „odwieszenia” zawieszonych członków klubu PiS w Sejmie. Przypomnijmy, grupa polityków partii rządzącej została zawieszona po tym, gdy wraz z Solidarną Polską zagłosowała przeciwko nowemu projektowi ugrupowania. Nieoficjalnie spekuluje się, iż grupa, z ministrem Janem Krzysztofem Ardanowskim, potencjalnie może odłączyć się od macierzystego ugrupowania i obrać kurs na polityczną niezależność. Kto wie, być może będziemy mieć do czynienia z powstaniem zupełnie nowego ugrupowania na prawej stronie sceny politycznej…
Źródło: wyborcza.pl
Kiedy wreszcie senatorowie z PiS zrozumieją że to nie jest dyscyplina partyjna tylko wola Kaczyńskiego, dosadnej jego rozkaz!? Cośik mnie się wydaje że rolnicy co niektórych na widłach wyniosą!?
Z forum: Wg naszych(wyborcza.pl) informacji ws. ustawy o obronie zwierząt prezes PiS nie zamierza się cofnąć. Kierownictwo partii próbuje zdławić opór senatorów, którzy sprzeciwiają się ustawie. Ale jest on coraz silniejszy.

08 10 2020 Profesor od liturgii został szefem Rady Parku Narodowego. Doktorant teologii zastępcą.
Michał Woś (Solidarna Polska) odszedł ze stanowiska ministra ekologii. Wyraziście prawicowy polityk pozostawił po sobie zupełnie nowe nominacje, w tym te w Roztoczańskim Parku Narodowym. Szefem Rady Parku Narodowego został profesor z Katedry Historii Liturgii KUL-u – dr hab. Michał Wyrostkiewicz, zaś zastępcą szefa jego doktorant z zakresu teologii – dr inż. Andrzej Kluczkowski. Nominacje obu panów skomentował za pośrednictwem Twittera Adam Wajrak, dziennikarz i znany działacz na rzecz ochrony praw zwierząt oraz ekolog. „Nie, proszę Państwa, to nie jest żart. Absolutnie nie mam nastroju do żartów. Tych uroczych ekspertów załatwił parkowi na odchodne minister Woś z Solidarnej Polski” – napisał Wajrak.
Czy katoliccy teolodzy są odpowiednimi kandydatami do pracy w Parku Narodowym? Kwestia ta pozostaje dyskusyjna, warto jednak nadmienić, że wiele źródeł wskazuje na to, iż nowy rząd Mateusza Morawieckiego może się niedługo rozsypać. Prawicowcy, w rozmowach z mediami, nieoficjalnie mówią o szeregu wewnętrznych konfliktów w Zjednoczonej Prawicy i w końcu w samym Prawie i Sprawiedliwości. Spory dotyczą m.in. „piątki dla zwierząt”, ustawy bezkarnościowej oraz CIT dla spółek komandytowych. Los rządu, rzecz jasna, nie jest jednak przesądzony.
Źródło: natemat.pl
Zaprawdę powiadam wam, że są to eksperci z najwyższej półki, przecież krzyże, i różańce z drewna się robi, że nie wspomnę o konfesjonałach, czy ławkach kościelnych!? No a na tym obaj znają się bardzo dobrze, temu chyba nikt nie zaprzeczy!?
Z forum: Będą się panowie prof. i dr inż. modlili za każde wycięte drzewo, za każde ubite zwierzę.

08 10 2020 Kinga Duda pod stałą ochroną.
Były szef ochrony Aleksandra Kwaśniewskiego Jerzy Dziewulski stwierdził na łamach Faktu, że życie córki aktualnego prezydenta  nie daje powodów do zazdrości. O co chodzi? O towarzyszącą Kindze zawsze i wszędzie asystę ochroniarzy. „Kinga Duda od 5 lat gdzie się nie pojawi, tam ma obstawę. Czy to podczas studiów w Krakowie, czy w pracy w Londynie, towarzyszyli jej ochroniarze opłacani przez polskich podatników” – czytamy na wp.pl. Córka pary prezydenckiej jest chroniona non stop. Sprawdzane są miejsca w których ma się pojawić oraz ludzie z którymi się ma spotkać. Kinga jest także wożona przez służby zapewniające jej bezpieczeństwo. To powoduje, że „o spontanicznych wypadach i młodzieńczych wygłupach” może tylko pomarzyć. Zdaniem Dziewulskiego ochroniarze „potrafią ostro zareagować, gdy znajomi Kingi zachowują się niestosownie”. To wszystko czyni codzienne funkcjonowanie młodej osoby uciążliwym.
Nowe znajomości córki prezydenckie pary także są pod lupą służb. „Kontrwywiad wszędzie dopatruje się podstępów i zakłada, że nowi przyjaciele prezydentówny mają złe intencje i chcą wyciągnąć od niej wrażliwe informacje. W takiej sytuacji, trudno o normalne życie towarzyskie, nie wspominając już o uczuciowym”. Przysłowie „nie wszystko złoto co się świeci” jak ulał pasuje do opisanej sytuacji. Z drugiej strony kto choć przez tydzień nie chciałby spróbować takiego życia?
Źródła: fakt.pl, wp.pl
Z forum: Widocznie lubi takie życie być zawsze w centrum uwagi, byś noszą na rękach, przecież mogła wybrać życie skromne, w cieniu, a niekoniecznie na świeczniku. Jakoś z Olą Kwaśniewską nie było takich cyrków. Obecna ekipa jest w całości podszyta strachem, podejrzliwa, wszędzie wietrzy spiski, zagrożenie, szpiegostwo. Żadnego zaufania do otoczenia, żadnej empatii. Podobno tak ich kocha osławiony suweren, a jednak się go panicznie boją, odgradzają się i w sejmie, i na Nowogrodzkiej, i na Żoliborzu. Ochraniają się ochroniarzami, policją, wojskiem. Nawet Ziobro ze strachu zakazał latać samolotom nad swoim domem. Co jest ? Przecież się „zawierzyli” kościołowi i najświętszej Matce, i co? nie działa mimo modłów, ofiar z pieniędzy wszystkich Polaków. To powinno im dać do myślenia. 
07 10 2020 …i gdzie ten raport Macierewicza?
Ech, ten Antoni Macierewicz… ciekawe, jak długo będzie robił Polaków w konia, mamiąc ich reportem, który wyjaśni przyczyny katastrofy smoleńskiej, a konkretnie, udowodni, że to był zamach.
Więcej na podstronie Aktualności
07 10 2020 Makijaż dla Sasina? Jego resort zatrudnił profesjonalną makijażystkę. 
Resort aktywów państwowych Jacka Sasina zatrudnił profesjonalną makijażystkę. Otrzymała ona umowę na 10 tysięcy złotych za wykonywanie make upu urzędnikom. „Obejmuje (jej praca – red.) przygotowanie przedstawicieli ministerstwa aktywów państwowych do wystąpień w programach telewizyjnych. Chodzi o wykonanie, niezbędnego w takich przypadkach, profesjonalnego podkładu maskującego z zachowaniem reguł wynikających z reżimu sanitarnego. W normalnych warunkach jest on wykonywany w siedzibie stacji. A wobec obostrzeń i zagrożenia epidemicznego to na resorcie spoczywa stosowne przygotowanie” – poinformowało dziennikarzy Wirtualnej Polski biuro prasowe resortu Sasina. „Kwota 10 tys. zł. to nieprzekraczalny górny limit wydatków. Płatności następują po wystawieniu faktury za wykonanie konkretnej usługi. Do tej pory limit wykorzystany został zaledwie w 30 proc.” – dodali przedstawiciele ministerstwa. Przywołaną w tekście makijażystką jest Monika Kędzierska-Tymon, która wcześniej pracowała między innymi przy obsłudze popularnych programów telewizyjnych: „Hell’s Kitchen”, „Must be the music” czy „Top Chef”. Według nieoficjalnych informacji z profesjonalnego make-upu korzystać mogą politycy, tacy jak minister Jacek Sasin oraz wiceminister Janusz Kowalski, którzy szczególnie często reprezentują ministerstwo w programach telewizyjnych.
Z osobistych makijażystek korzystał też prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Źródło: wp.pl
Nie pomoże puder, róż, kiedy gęba stara już. 
07 10 2020 Bielan: „(..) Jarosław Kaczyński nie chciał zbyt długo stać na dworze, udał się w cieplejsze miejsce”.
Dziwna sytuacja miała miejsce wczoraj, gdy nowi „w większości starzy” ministrowie przyjmowali nominacje z rąk pana Dudy. Prezes Kaczyński odebrał, co miał i szybko wyszedł, mimo że cała ekipa rządząca ustawiła się do pamiątkowego zdjęcia. Natychmiast rozpoczęły się spekulacje na ten temat i szukanie powodów, dla których Kaczyński tak szybko się zmył, ale sprawę wyjaśnił w TVN24, w „Rozmowie Piaseckiego”,  Adam Bielan. Prezes to skromny człowiek, którego „tytuły, kwestie prestiżowe, wizerunkowe mało go zajmują” i upoważnił on Bielana „do tego, by powiedzieć, że był po prostu lekko podziębiony. Mimo słonecznej pogody tam było dość chłodno. Jarosław Kaczyński nie chciał zbyt długo stać na dworze, udał się w cieplejsze miejsce”.
Jednocześnie pan Bielan szybko zapewnił, że to zwykłe przeziębienie, bo wykonany wcześniej test na COVID-19 był ujemny. Tak więc nie ma co szukać drugiego dna i dopatrywać się jakiejś manifestacji. To tylko taka mała niedyspozycja i natłok spraw, które prezes musi ogarnąć. Narodzie, odetchnij z ulgą!
Źródło: tvn24.pl
STARY SAMOTNY CZŁOWIECZEK ODCHODZI W NIEBYT.
Najcieplej to jest w piekle, jakby co …
Z forum: Fogiel twierdzi, że prezes miał napięty kalendarz i nie mógł poświęcić 5 minut na zdjęcie. Bielan twierdzi, że prezes jest podziębiony i dlatego zrezygnował ze zdjęcia. Skoro jest podziębiony to czy tym bardziej nie powinien był mieć maski i rękawiczek??
06 10 2020 Jaki i Kempa w PE. „Moglibyście się od nas uczyć, szczególnie tolerancji”.
W Parlamencie Europejskim znów debatowano nad tym czy praworządność powinna być wiązania z funduszami Unii Europejskiej – w dyskusji wzięli udział m.in. przedstawiciele Zjednoczonej Pawicy, Patryk Jaki oraz Beata Kempa....
Polaku ucz się!? O praworządności we Francji nikt w UE nie dyskutował!? Praworządność narzucona przez innych, to nic innego jak kolonializm, i niewolnictwo!?
Kempa ma problem. Boi się mieszkać w Polsce bo ją chcą spalić. W Brukseli chcą ją zgwałcić. Pozostaje tylko San Escobar!?
Więcej na podstronie Aktualności


06 10 2020 Izba Lekarska bada sprawę sprzedawania szczepionek na grypę po 400 ZŁOTYCH.
„Udało nam się dodzwonić do rzeczonej przychodni. Poinformowano nas, że szczepionka jest dostępna, a wizyta razem z zaszczepieniem kosztuje 400 zł. A ile kosztuje sama wizyta? – Około 160 zł – usłyszeliśmy.....
Cena szczepionki na grypę to 40-45 zł. Szczepionka na grypę znalazła się jednak na nowej, wrześniowej liście leków refundowanych.....
Aktualnie szczepionka na grypę dostępna jest w mniej niż 1% aptek w Polsce....
Więcej na podstronie Aktualności

06 10 2020 Kaczyński dzięki rekonstrukcji rządu zarobi ponad 20 tys. zł brutto.
Prezes Jarosław Kaczyński po rekonstrukcji wszedł w skład nowego rządu PiS. Przywódca Zjednoczonej Prawicy jest wicepremierem – będzie teraz zarabiał więcej niż sam Mateusz Morawiecki. Wszystko dzięki temu, że jednocześnie będzie on otrzymywał pensję poselską, emeryturę oraz rządowe pobory. Tylko w ub.r. Kaczyński dostał z ZUS ponad 82 tys. zł. Oznacza to, że miesięcznie otrzymuje on emeryturę w wysokości ponad 6,9 tys. zł (ponad 5,7 tys. zł netto). Obecnie, po uwzględnieniu waloryzacji i podwyżek, emerytura polityka może wynosić nawet 7,2 tys. zł (ponad 5,9 tys. zł netto) – jak podaje Bussines Insider. W ubiegłym roku Kaczyński dostał też 30 tys. zł diety oraz ponad 94 tys. pensji. Obecnie zyska on dodatkowo dodatek funkcyjny w wysokości 2 863 zł oraz prawo do nagród jubileuszowych i dodatek za wysługę lat. Dodatek to 2 039 zł. Kaczyński, za obecność w rządzie, będzie więc dostawał ok. 15 tys. zł. Łączne wynagrodzenie prezesa (razem z emeryturą) da więc… 24 tys. zł brutto. Dodatkowo, jak podaje Bussines Insider, zwiększyć może się emerytura prezesa. Spowodowane jest to tym, iż ciągła praca zwiększa kwotę jego przelewów z ZUS.
Źródło: bussinesinsider.com.pl
To, że Kaczyński dużo zarabia to wszyscy wiemy, napiszcie co z pieniędzmi robi!? Może się na nich nie zna, i nie wie ile ich ma!? Kilka lat temu nawet je pożyczał! 
06 10 2020 Czarny Tydzień w szkole.
Przeciwko nominacji posła Przemysława Czarnka na stanowisko ministra edukacji pierwsi zaprotestowali uczniowie z Poznania. Młodzież zorganizowała Czarny Tydzień, codziennie zakładając ciemne ubrania. Do akcji zaczęli się włączać uczniowie z innych miast. Akcją kieruje grupa nazywająca się Młodzi Nowocześni. Na Facebooku napisali, co myślą o nowym ministrze edukacji: „Polityk, który sprowadzał rolę kobiet do rodzenia i wychowywania dzieci, jak i kwestionował potrzebę zdobywania przez nie wykształcenia. O osobach LGBT mówił, że nie są równe ludziom normalnym”. Mimo, że do zaprzysiężenia nowego ministra jeszcze nie doszło, uczniowie nie odwołują protestu. „Nie ma naszej zgody na powoływanie na tak ważne stanowisko, jakim jest minister edukacji, Przemysława Czarnka, ponieważ ten człowiek nie gwarantuje sprawiedliwości wobec młodzieży, nie będzie traktował wszystkich uczniów równo i istnieje zagrożenie, że będzie dochodziło do jeszcze poważniejszej dyskryminacji w szkołach” – powiedział Głosowi Wielkopolski Jakub Sewehli z Poznania, jeden z Młodych Nowoczesnych. Nominacja polityka o tak kontrowersyjnych poglądach na stanowisko ministra edukacji od początku wywoływała protest opozycji. Ważne, że swoją opinie demonstrują także młodzi ludzie. W końcu to na nich bezpośrednio odbiją się decyzje pana ministra.
Źródło: mamadu.pl
Z forum: Cieszy mnie fakt że młodzież „dotknięta” tym patolem przejżała na oczy. Brawo- walczcie o normalność w tym demolowanym przez kato-nazioli kraju Brawo młodzieży tak trzymać. Chociaż za tej władzy nic nie zdobędziecie ale próbować zawsze warto. Zastanawiam się gdzie w tym wszystkim są nauczyciele że akceptują tego pustego dzbana Czarnka. 
06 10 2020 Kto pierwszy będzie szczepiony na COVID-19?
W grudniu dotrze do Polski pierwsza partia szczepionki na koronawirusa. Rząd nie przewiduje obowiązkowych szczepień tak jak nie przewiduje możliwości kupienia szczepionek na wolnym rynku. To co rząd przewiduje to finansowanie szczepionki ze środków publicznych – informuje Dziennik Gazeta Prawna. Poza tym wiemy, że „rządowy plan zakłada początkowo zaszczepienie ok. 9-10 mln Polaków” – czytamy na rmf24.pl. Państwo zakupi ok 20 mln dawek szczepionki bo większość opracowywanych preparatów wymaga dwukrotnego ich podania. Istnieją dwie przyczyny, które powodują, że dostępność szczepionki będzie reglamentowana – twierdzi „DGP”. Najpierw chodzi o to aby zyskać pewność, iż szczepionkę otrzymają ci wszyscy, którzy tworzą „grupę ryzyka”, następnie rząd chce monitorować ewentualne skutki uboczne, które wywołają podane preparaty. Pamiętajmy, że będziemy mieli do czynienia z  nowymi produktami. Komu więc w pierwszej kolejności będzie aplikowana szczepionka? Najpierw mają ją otrzymać pracownicy służby zdrowia, osoby w wieku 65+ oraz z chorobami współistniejącymi. „Decyzja o tym, jakie preparaty ostatecznie zostaną podane Polakom, należy do Ministerstwa Zdrowia. Rząd wybiera z puli sześciu, których zakup wynegocjowała Komisja Europejska. Z naszych informacji wynika, że w Polsce największa liczba szczepionek ma zostać zakupiona od firmy Astra Zeneca. Takie są wstępne założenia. Resort ma nadzieję, że będą dostępne już w I kw. przyszłego roku” – informuje „DGP”.
Źródła: gazetaprawna.pl, rmf24.pl
Szczepionka na COVID-19 dla wybranych. Nie kupisz jej też w aptece.
Jak zrozumiałam, rząd zgodził się testować szczepionkę na polskich seniorach. Ciekawe, kto i ile od głowy za to zainkasuje. Brawo wy!
No patrzcie a ja myślałem że w pierwszej kolejności zostaną zaszczepione najważniejsze osoby w państwie: Kaczyński, Macierewicz, Rydzyk.....

06 10 2020 Senyszyn o chorym Czarnku: „Cierpi przewlekle na chorobę wściekłych polityków”.
Przemysław Czarnek zachorował na COVID-19, o czym wczoraj informowaliśmy. Politycy nie dali mu jednak taryfy ulgowej i dalej ostro go atakują. Szczególnie mocny cios nadszedł ze strony posłanki Joanny Senyszyn z ramienia ugrupowania SLD. Polityczka swoimi przemyśleniami na temat nowego szefa MEN podzieliła się za pośrednictwem wpisu opublikowanego na portalu Facebook: „Czarnek zbadał się na koronawirusa z powodu bólu głowy. Czyżby biedaczek jeszcze nie wiedział, że mu nie odpuścimy i gwarantujemy ból głowy przez całą kadencję? Oby trwała jak najkrócej!!!” – napisała znana z ciętych ripost Senyszyn. „A z koronawirusa życzymy szybkiego wyzdrowienia. Wystarczy, że cierpi już Pan przewlekłe na chorobę wściekłych polityków, homofobię i jest zarażony wirusem nacjonalizmu” – dodała w tym samym poście zdeklarowana socjaldemokratka. Wpis Joanny Senyszyn zyskał wielką popularność internautów: został „polajkowany” przez blisko 2 tys., udostępniony przez ponad 200 i skomentowany przez 100 osób. Większość z komentujących nie zostawiła suchej nitki na polityku PiS. Przemysław Czarnek znany jest głównie ze skrajnie prawicowych i nienawistnych poglądów, ataków na ludzi LGBT i głoszenia ekscentrycznych teorii naukowych.
Źródło: o2.pl
Czarnek zarażony koronawirusem!? Zaprzysiężenie rządu odwołane. No patrzcie sam się położył na ołtarzu ofiarnym by ukochany prezes nie brał udziału w zaprzysiężeniu nowego rządu!? Znowu po cichu w środku nocy, bez świadków Duda prezydent zostanie zaprzysiężony przez Kaczyńskiego!? No bo odwrotnie nie jestem w stanie tego sobie wyobrazić!?
Pamiętacie nie tak dawno prezydent Andrzej Duda przyjął ślubowanie od nowo wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystyny Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Jakuba Steliny. Uroczystość nie była wcześniej zapowiadana. Odbyła się po cichu, bez udziału mediów, w Belwederze, a nie w Pałacu Prezydenckim.

06 10 2020 Piotr Kraśko próbował ustalić za co dokładnie będzie odpowiadał w rządzie Kaczyński?
Nie sprowadzajmy sprawy do jakiejś śmieszności". Prezes PiS nie tylko obejmie tekę wicepremiera, ale zostanie też szefem nowo utworzonego Komitetu ds. Bezpieczeństwa. Przedstawiciela rządu Łukasza Schreibera, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów i posła PiS poproszono o wymienienie chociaż pięciu obowiązków, które w ramach nowej funkcji będzie musiał wypełniać Jarosław Kaczyński. Pan prezes Kaczyński będzie stał na czele Komitetu ds. Bezpieczeństwa. Będzie więc sprawował nadzór nad resortami spraw wewnętrznych i administracji, sprawiedliwości oraz obrony narodowej - tłumaczył Schreiber. - To będzie wyznaczanie i ustalanie strategicznych polityk w tych resortach. Zachodzą na to również kwestie legislacyjne. Nie da się po prostu wyliczyć tych codziennych aktywności - przekonywał gość "Faktów po Faktów". 
Kto więc będzie "ostateczną instancją" w rządzie? Czy najpierw minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro będzie kontaktował się z nadzorującym go Jarosławem Kaczyński, czy może z szefem całego rządu?
- Pan, panie Kraśko stara się sprowadzić sprawę do absurdu. Rozróżnijmy... Jak powiedziałem, jeśli chodzi o koordynację tych procesów. W naturalny sposób pojawią się sprawy, które będą podlegać głównie panu premierowi [Morawieckiemu - red.], który na żadnym etapie nie straci swoich kompetencji. Nie ma takiego problemu, byśmy zastanawiali się, do kogoś, kto ma pierwszego zadzwonić - powiedział Schreiber.
Źródło gazeta.pl
- Co będzie robił Kaczyński w rządzie!?? Za Kiszczaka będzie robił. Bezpiekę odtwarzał.
- Litości bo znowu spadnę z krzesła i się poobijam, to teraz Kaczyńskie będzie meldował Morawieckiemu: Panie premierze melduję wykonanie zadania!? Co niektórzy wierzą w istnienie białych myszek!? No i mamy wicepremier w randze I sekretarza, który nad wszystkim sprawuje kontrolę!?
- To komu teraz będzie podlegało Wojsko Polskie? Będzie tak jak za PRL-u, kiedy to I sekretarz sprawował nadzór nad armią ponad głowami ministrów i całym oficjalnym systemem obronnym kraju!? 
04 10 2020 Świat według PiS.
W mediach mnożą się tytuły w rodzaju: „Polska podziwiana za przykładną walkę z koronawirusem”, a decyzje polskiego rządu podczas pandemii „są podawane jako idealny przykład mądrej reakcji na zagrożenie.”.....
.nieustanne pretensje opozycji oraz półprawdy i fałsze rozpowszechniane przez polskojęzyczne media zachodnie. Że niby mamy dziś 260 mld nowego zadłużenia? Że przewidywany deficyt przekroczy 82 mld? Że luka VAT jest obecnie większa, niż kiedy obejmowaliśmy władzę?...
. 50 zmanipulowanych ambasadorów pisze jakiś list, że niby nie przestrzegamy praw człowieka. „Ambasadorowie zamiast pisać list niech się wstydzą, bo to Polska była w historii najbardziej otwartym krajem, a nie oni”.....
..Kształtować trzeba dzieci od małego(....) Dzieci oczywiście nie wolno bić, ale „w celach pedagogicznych trzeba je karcić”, bo przecież „jeden klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził”. Szczególną troską otoczyć trzeba młodzież, która w większości nie chce głosować na PiS.
Marsze Równości to „promocja zboczeń, dewiacji i wynaturzeń”, a ich celem jest demoralizacja młodzieży. Promują  „naukę masturbacji dla kilkulatków” oraz dają małolatom tabletki, po których dziewczyna przepoczwarza się w chłopaka, albo co gorsza, chłopak staje się dziewczyną....
Więcej na podstronie Polityka
05 10 2020 Wiadomo, jakim kluczem posługuje się Ziobro, przyznając nagrody śledczym.
Zbigniew Ziobro dba o swoich śledczych i potrafi dobrze nagrodzić ich lojalność oraz „oddanie sprawie”.
.przyglądając się uważnie zasadom przyznawania nagród widać, że nie kompetencje, nie umiejętności, wiedza czy też zaangażowanie są podstawowym kryterium, ale oddanie Ziobrze, podporządkowanie się jego dyrektywom....
Zbigniew Ziobro to dla PiS trudny przeciwnik. Przeciwnik,który urósł i który dysponuje w prokuraturze armią 6 tys. śledczych gotowych działać na rozkaz......
Więcej na podstronie Aktualności


05 10 2020 Samorządy stracą miliardy przez kolejne decyzje rządu.
Nie da się ukryć, że ten obóz władzy to ma dopiero gest. Temu daje, tamtemu dokłada, a jeszcze innemu coś obniża(....) w ramach wsparcia małych i średnich firm, rząd planuje wprowadzenie estońskiej wersji CIT oraz podniesienie limitu uprawniającego do ryczałtu PIT....
Decyzje te uderzą mocno w samorządy, co odbije się na mieszkańcach.
Więcej na podstronie Aktualności

05 10 2020 Cezary Tomczyk dobrze wie, czego chce!?
Wow! Myśli że odkrył Amerykę! A nawet dziecko wie, że chce tylko pieniędzy, i nieograniczonej władzy!?
Tomczyk nie ukrywa też, że „największym wrogiem tego rządu jest prawda (…) Oni próbują ukryć te wszystkie elementy dotyczące stanu finansów państwa, dlatego nie ma rozliczenia afer....
Więcej na podstronie Aktualności

05 10 2020 Zdaniem prof. Nałęcza społeczny doradca Prezydenta obciąży jednak kieszeń podatnika.
Kinga Duda od sierpnia jest społecznym doradcą urzędującego prezydenta. Teraz, za sprawą dzisiejszego wydania „Faktu”, dowiedzieliśmy się czym tak naprawdę będzie się zajmowała. Pod jej kuratelą znajdzie się „projekt związany z sędziami pokoju” – czytamy na wp.pl. Prof. Tomasz Nałęcz, który w przeszłości był szefem zespołu doradców prezydenta Bronisława Komorowskiego twierdzi, że przedmiot zainteresowania działalności Kingi Dudy spowoduje olbrzymi napływ korespondencji do jej biura. „Myślę, że panią Kingę Dudę zaleje lawina korespondencji. Obywatele piszą setki listów do prezydenta, ale podobnie jest z doradcami”. Poza tym Nałęcz jest przekonany, że córka prezydenta nie będzie działała jednoosobowo. Aby skutecznie realizować swoją misję w Kancelarii Prezydenta RP będzie musiała korzystać z zespołu współpracowników. Właśnie dlatego nie można twierdzić, że działalność Kingi Dudy ”nie obciąża kieszeni podatników, bo nie pobiera ona wynagrodzenia”. „ Nie można mówić, że jej stanowisko nas nic nie kosztuje. To bzdura” – twierdzi prof. Nałęcz. Dalej dodaje: „Dostaje przecież narzędzia do pracy, np. osobny sekretariat albo sekretarzy, oczywiście telefon, samochód”. Praktyka pokazuje, że doradcy są także członkami zagranicznych wizyt prezydenta – konkluduje Tomasz Nałęcz. Prezydent Andrzej Duda, jak każdy rodzic, dba o swoje dziecko. Chce dla niego jak najlepiej. Wpis o pracy dla urzędującego prezydenta to duży atut w CV 25-letnij osoby. Są jednak granice przyzwoitości. Jak wykazał prof. Nałęcz „społeczny”,  w przypadku córki prezydenta, nie będzie oznaczał dla podatnika „bez kosztowy”.
Źródła: fakt.pl, wp.pl
Praca społeczna wcale nie oznacza, że za darmo, wprost przeciwnie można dużo więcej zarobić jak na etacie!? Zwrot kosztów, no i pracujemy kiedy chcemy, i jak chcemy!? Kasia z prowadzenia bloga wyciągała 30 tys, na miesiąc!?
Z archiwum 2016 rok: W Warszawie był kiedyś polityk, co żył z wynajmu mieszkań. Firmy wynajmowały od niego mieszkania na biura i płaciły po kilkanaście tysięcy miesięcznie za mieszkanie, które na rynku ludzie wynajmowali za 1500 zł. Złoty interes. 
Inny polityk nie miał nic. Ale jego syn miał firmę, która tylko pośredniczyła pomiędzy innymi firmami. W ciągu roku zarobił 10 mln dolarów na pośrednictwie. Podatek odprowadził. Diamentowy interes.
Czy Kasia Tusk mogła zarobić prowadząc bloga 2 mln złotych?  Twierdzę, że mogła zarobić i to nie tylko 2 mln, a nawet 10 mln złotych na prowadzeniu bloga. I to legalnie. 
Wyobraźcie sobie, że mam trochę kasy i trochę interesów do zrobienia. I umawiam się z Kasią Tusk, by poubierała moje buty, pochwaliła moje czerwone skarpetki, założyła stringi z logo mojej firmy. I w zamian za to płacę jej 10 mln PLN. Kasia odprowadza należny podatek.  Wszystko jak najbardziej legalnie i oficjalnie.  Ani ona, ani ja nie musimy ujawniać niczego. W końcu nie jesteśmy funkcjonariuszami publicznymi. 
Rząd zawsze się wyżywi, a Wy możecie żreć szczaw z nasypu! – piszą internauci. 
Z forum: Zwaliła się na AD lawina krytyki za córkę, na pewno zasłużona. Dla mnie ważniejsze jest co o tym wszystkim ona myśli. Jakie poczucie własnej wartości, niezależności i odpowiedzialności ma ta młoda osoba. Jak ona rokuje na przyszłość. Może tego nie pojmuje ale jest żałosna.
A mi jej lekko żal. Nic nie trwa wiecznie, władza się zmieni... Wtedy będzie musiała zderzyć się z rzeczywistością, pewnie gdzieś na imigracji. Smród po Adrianie szybko nie wywietrzeje

05 10 2020 Musimy powiedzieć dość!! Nie pozwalajmy aby nas zarażano.
Sugeruję abyśmy zapamiętali dzisiejszą datę. Oto 5 października 2020 roku koronawirus dotknął bezpośrednio szczytów władzy w naszym kraju. Nie chodzi mi oczywiście o personalia. Dzisiaj prezydent Andrzej Duda miał zaprzysiąc zrekonstruowany rząd. Już wiadomo, że ta ceremonia się dzisiaj nie odbędzie. Jeszcze nie wiadomo kiedy się odbędzie i w jaki trybie. W uszach ciągle nam brzmią zapewnienia wygłaszane przez Morawieckiego, że nie ma się czego bać, że wirusa nie należy się już obawiać. Pamiętam, że kierował te słowa do starszych ludzi. Tych najbardziej narażonych i tych, których głosów w przededniu wyborów PiS potrzebował bardzo. Premier nie miał żadnych zahamowań także przed deprecjonowaniem konieczności noszenia masek. Wielokrotnie publicznie pokazywał się bez maseczki. W większości tzw. klasa polityczna za nic miała wprowadzane obostrzenia. Tak jakby politycy żyli w przeświadczeniu, że ich – polityków, zagrożenie wirusem nie dotyczy. Jeśli wszyscy razem nie zademonstrujemy naszego braku zgodny na łamanie prawa w zakresie ochrony naszego zdrowia to będziemy doświadczali efektów koronawirusa przez bardzo długi czas. Nie możemy tolerować braku masek w sklepach, środkach komunikacji i w innych miejscach, gdzie prawo nakazuje nam ich stosowanie. Nie pozwalajmy aby inni nas zarażali. Nie możemy przymykać oczu na głupotę, która okazuje się, może mieć śmiertelne konsekwencje. To, że poseł Czarnek okazał się osobą zakażoną było tylko punktem wyjścia do napisania tych kilku zdań.
Piotr Müller: W związku z chorobą Czarneka prowadzone jest postępowanie epidemiologiczne. Osoby, które miały bliski kontakt z zarażonym będą realizowały obowiązki wynikające z przepisów. Z tego powodu premier Morawiecki zwrócił się do Prezydenta Andrzeja Dudy o zmianę terminu zaprzysiężenia.
Źródło: Wyborcza.pl
Przemysław Czarnek: Chciałbym Państwa poinformować, że przed chwilą potwierdzono u mnie koronawirusa. Udałem się rano na badania w związku z bólem głowy nie chcąc narażać Prezydenta RP, Rady Ministrów i innych uczestników dzisiejszych wydarzeń. Czuję się dobrze. Nie lekceważcie objawów.
- O proszę..życzę zdrowia..A tak swoją drogą..Jest jeszcze czas i szansa na zmianę nominacji
- No patrzcie sam się położył na ołtarzu ofiarnym by ukochany prezes nie brał udziału w - zaprzysiężeniu nowego rządu!?
- Pamiętacie nie tak dawno prezydent Andrzej Duda przyjął ślubowanie od nowo wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystyny Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Jakuba Steliny. Uroczystość nie była wcześniej zapowiadana. Odbyła się po cichu, bez udziału mediów, w Belwederze, a nie w Pałacu Prezydenckim.
Z forum: No i proszę, pierwszy sort ma robiony test błyskawicznie, nawet jak tylko boli głowa. A reszta Polaków, głównie tych drugiego sortu musi się wykazać aż tyloma objawami jednocześnie : gorączka powyżej 38 stopni, duszności, brak smaku lub węchu i kaszel. I jeszcze czekać na wynik kilka dni. Oto prawo i sprawiedliwość po pisowsku. Dalej ich wybierajcie, a wykończą nasz naród.

05 10 2020 Pacjenci, poczekajcie z tym koronawirusem do listopada.
Liczba zakażonych koronawirusem rośnie wręcz lawinowo. Dzisiaj to 1934 osoby. Wbrew zapewnieniom rządu, wcale sytuacja nie jest pod kontrolą, a do problemów, jakie mają lekarze z zapewnieniem opieki nad chorymi, dochodzi kolejny, niezwykle istotny. Kończy się remdesivir, lek wspomagający walkę z tym paskudnym wirusem. Lekarze alarmują, „Mamy zasoby pozwalające wyłącznie na zakończenie rozpoczętych terapii”, „Nie ma go nigdzie, w żadnej hurtowni. Codziennie je obdzwaniamy, by sprawdzić, czy może gdzieś jeszcze nie został na stanie. Bezskutecznie”, „Mamy go na wykończeniu. Dlatego podjęliśmy starania o jego nabycie. Mamy nadzieję, że się uda, choć przyznaję, nie jest łatwo, bo leku nigdzie nie ma”. Remdesivir jest jedynym lekiem, który uzyskał rekomendację EMA (Europejskiej Agencji Leków) we wskazaniu COVID-19. Został kupiony przez Komisję Europejską i rozdzielony dla wszystkich państw członkowskich. Dla Polski przewidziano 3 tys. dawek.
Jego dostawy były do tej pory realizowane miesięcznie, ale już we wrześniu, gdy liczba zakażonych gwałtownie wzrosła, zapasy wyczerpały się przed końcem miesiąca. Tak więc, czekamy, a jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” rząd zapewnia, że kolejna transza trafi do nas w połowie października, a od listopada to już będzie zdecydowanie lepiej. Czyli co? Może jakaś petycja do szanownego pana koronawirusa, by wziął na wstrzymanie do tego czasu? Źródło: interia.pl
Terlecki: Służba zdrowia w Polsce uchodzi za jedną z najlepszych w Europie!?
Tak jak ma się do dyspozycji rządową klinikę! Wow! Dawno nikt mi tak nie przypierdolił!?
A skąd nagle taka ilość testów w Polsce się pojawiła!? Czyżby okazyjnie przeterminowane gdzieś kupiono, ewentualnie jakiś polski wynalazek jest stosowany.

05 10 2020 Tysiące zarażonych, dziesiątki ofiar, a jakaś banda kretynów... A Pan Kazimierz już nie żyje. Historia prawdziwa.
"Tysiące zarażonych dziennie i dziesiątki ofiar, a jakaś banda kretynów wydaje i reklamuje książkę, że koronawirus to fikcja"  krzyczy wielu. Badania laboratoryjne potwierdziły ostatniej doby zakażenie koronawirusem u kolejnych 2006 osób. Z powodu COVID-19 zmarło 29 chorych – podało Ministerstwo Zdrowia.
Mój znajomy Pan Kazimierz od pól roku twierdził w rozmowach ze znajomymi i ze mną także, że " Korona wirus to ściema polityków by gnębić ludzi maseczkami, ograniczeniami, co jest łamaniem Konstytucji" . Ostentacyjnie chodził po sklepach i środkach komunikacji miejskiej bez maseczki awanturując się przy tym na zwracaną mu uwagę przez wielu. Awanturował się wielokrotnie z policją, sprzedawcami w sklepach, kierowcami autobusów miejskich itp. Uczęszczał także w tzw. marszach przeciwko obostrzeniom związanych z korona wirusem. Twierdził w rozmowie cytat : " Nigdy nie chorowałem na żadne przeziębienie a korona wirus to zwykła ściema i fikcja polityków nie dam się ogłupić ". Kika dni temu dowiedziałem się od brata Pana Kazimierza, że on sam zmarł wczoraj w szpitalu na Covid19, nie udało się go uratować. Lekarze walczyli o jego zdrowie niestety według ich oceny, jak twierdził brat pana Kazimierza, on sam za póżno zgłosił się do lekarza.  Leczenie było w ocenie lekarzy trudne także z uwagi na to. że pacjent był notorycznym palaczem papierosów. Zainfekował on także, jak pokazały badania Sanepidu, całą swoją najbliższą rodzinę i około 30 swoich znajomych. Firma prywatna , gdzie pracował została zamknięta na 14 dni kwarantanny wraz z pracownikami i dyrekcją. Produkcja wysyłana za granicę stanęła. Zaczęły się kłopoty kooperacyjne i realizacyjne podpisanych kontraktów w tym terminów ich realizacji. Żal mi tego człowieka, jego cierpienia i tragedii rodziny. Nie żal natomiast jego głupoty i to ,ze naraził niewinnych ludzi na poważną chorobą i finansowe straty.
Ten materiał kieruję i dedykuję dla takich sceptyków jakim był śp. Pan Kazimierz. Jak nie dbacie o swoje zdrowie i zdrowie swoich rodzin oraz 
znajomych,  wasz problem, to celowo nie narażajcie innych na poważną chorobę lub śmierć..
Źródło: niepoprawni.pl
04 10 2020 Mateusz Morawiecki wygwizdany przez kibiców w Toruniu. Premier oglądał triumf Bartosza Zmarzlika z dziećmi.
Podczas ceremonii wręczenia pucharów kibice zgromadzeni na stadionie w Toruniu zakłócili jednak chwilę triumfu polskiego żużlowca. Kiedy Mateusz Morawiecki znalazł się na scenie, aby wręczyć Bartoszowi Zmarzlikowi puchar za zdobycie tytułu mistrza świata, kibice zaczęli głośno wyrażać swoje niezadowolenie z obecności premiera. Zgromadzeni fani głośno wygwizdali szefa rządu:
Adres do linku filmu: https://twitter.com/i/status/1312488316462272514
Nie jest to pierwsza taka sytuacja. Podczas koncertu "Solidarni z Białorusią" na PGE Narodowym, na którym wystąpiły polskie i białoruskie gwiazdy, premier Morawiecki również został wygwizdany.
Źródło wiadomosci.onet.pl 
Wow! Kolejny raz zagrali Morawieckiemu „Sto lat” na gwizdkach!? To było naprawdę wzruszające przeżycie!? Tak trzymać!?
04 10 2020 Premier o „dyplomatycznym skandalu” czyli uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Brak przestrzegania praworządności przez rządy Polski i Węgier spotyka się z coraz większą krytyką w Parlamencie Europejskim. Oczywiście zarówno przedstawiciele polskiego rządu, jak i europosłowie PiS uważają, że wszelkie zarzuty są bezpodstawne. Ostatnio oburzenie wśród naszych rządzących wywołała rozmowa przeprowadzona na antenie radia Deutschlandfunk z wiceszefową Parlamentu Europejskiego, Katariną Barley. Miała ona powiedzieć między innymi o „finansowym zagłodzeniu Polski”, jako konsekwencji łamania prawa. Najpierw na słowa niemieckiej eurodeputowanej zareagowali Rzecznik rządu Piotr Müller i szef KPRM Michał Dworczyk, domagając się przeprosin. Teraz dołączył do nich sam premier Morawiecki, który w wywiadzie udzielonym portalowi wPolityce.pl stwierdził, że słowa wiceprzewodniczącej PE są karygodne. „Powiem wprost: to dyplomatyczny skandal, który nie powinien się zdarzyć. Należy to potępić w całej rozciągłości. Niemcy powinni pamiętać głód, ludobójstwo i tragedie, za które są odpowiedzialni. Brak mi słów, by potępić taką wypowiedź. Podkreślam: Węgry czy Polska mają takie same prawa w Unii Europejskiej, jak Niemcy czy Francja” – mówił premier. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zdają się po raz kolejny sprawnie manipulować faktami, bo z zapisu rozmowy na portalu niemieckiego radia jasno wynika, że Barley mówiła o Orbanie, co potwierdza również jej bliski współpracownik. Mimo to, na portalu radia Deutschlandfunk pojawiły się przeprosiny za nadinterpretację słów eurodeputowanej. Niemniej politycy PiS powinni jednak pamiętać, że łamanie praworządności będzie spotykać się nie tylko z krytyką pozostałych państw członkowskich UE, ale także z konsekwencjami finansowymi.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
- Barley zapomina, że głodny nie będzie w stanie tak wysokich składek zapłacić!? Mam nadzieję że czasy walki z kułakami mamy już za sobą!?
- Polaku ucz się!? O praworządności we Francji nikt w UE nie dyskutował!?
- Znaczy się praworządność to ślepe podporządkowanie się dyrektywom unijnym!? Nie posłuchasz to chłostą jesteś karany!? A co powiedzą jak nieposłuszni przestaną składki płacić, i z limitów produkcji zrezygnują !?
- Praworządność narzucona przez innych, to nic innego jak kolonializm, i niewolnictwo!?

04 10 2020 Sasin zapowiedział „zbiórkę społeczną” na pomnik „poległego” L. Kaczyńskiego.
Jacek Sasin zapowiedział start inicjatywy na rzecz budowy pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Lublinie: „Wobec bezczynności władz miasta Lublina chcemy wziąć inicjatywę w swoje ręce i doprowadzić do tego, że ten pomnik powstanie. Mamy nadzieję na współpracę z władzami miasta Lublina. Nie chcemy tutaj żadnego konfliktu, ani nie chcemy działać w kontrze do kogokolwiek inicjatyw”. Sasin zgłosił te pomysły podczas konferencji prasowej z innymi politykami PiS. Podczas niej przyznał, że śp. prezydent miał wiele zasług w walce o… –niepodległość i suwerenność naszego państwa oraz dla samego Lublina. Dodatkowo stwierdził, że Lech Kaczyński „poległ na posterunku” podczas obrony interesu Polski. Słowo „polec” oznacza raczej osobę, która zginęła z rąk przeciwnika. Najwidoczniej Sasin nie do końca zdaje sobie sprawę ze znaczenie tego słowa lub propaguje, w stylu Antoniego Macierewicza, alternatywne wersje najnowszej historii. To nie koniec nowości, ponieważ Sasin ogłosił, że pomnik zostanie zbudowany dzięki „zbiórce”, w której udział będzie mógł wziąć każdy sympatyk zmarłego prezydenta. „Zbiórka” ma sprawić, że wydarzenie ku czci Lecha Kaczyńskiego ma mieć bardziej społeczny wymiar. Pomnik, według wstępnych ustaleń, ma stanąć na terenie lubelskiego skweru imienia Grażyny Chrostowskiej, nieopodal miejscowego dworca PKP.
Źródło: gazeta.pl
Było nie było to dzięki inicjatywie Lecha Kaczyńskiego doszło do podpisania Unii Lubelskiej!
Z forum: W każdym mieście jest ulica, aleja, budynek, szkoła, przedszkole, etc. nazwane imieniem Lecha Kaczyńskiego. W Polsce jest już chyba ponad 1000 jego pomników postawionych w różnych miastach. Jeszcze brakuje wywieszonych portretów w każdej szkole i przedszkolu obok portretu JP2. Pytanie, kiedy PiS wprowadzi obowiązek wieszania portretów Prezydenta Tysiąclecia w prywatnych domach i mieszkaniach i kiedy służby dostaną polecenie sprawdzania tego i wlepiania właścicielom wysokich kar pieniężnych za ich brak. Bo to do tego zmierza prostą i szybką drogą.
Obok Lecha za kilka lat stawiać też będą pomniki obecnego Zbawcy Narodu, Jarosława. Miejsce na Wawelu w krypcie obok brata zapewne już czeka przygotowane od dawna przez Dziwisza i Jędraszewskiego, a polski Episkopat tylko czeka na nowego papieża, żeby braci zgłosić do beatyfikacji i później do kanonizacji.
02 10 2020 Dni dumy i hańby Radosława S.
Radosław S. jest klinicznym przykładem nienawiści do PIS i do braci Kaczyńskich. Radosław S. specjalnie nie skrywał swej radości ze śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ba, był pierwszą osobą, która powiadomiła Polaków o jego śmierci....
Radosław S. mierzył wysoko. Ożenił się z Anne Applebaum, co wiele osób, zwłaszcza wśród amerykańskiej elity, nazwało mezaliansem......
….pisze na twiterze sfrustrowany Radosław S. dodając: „Osobom oburzającym się na nominację Pana Posła Czarnka, profesora KUL na ministra nauki i szkolnictwa w rządzie PIS sugeruję pod rozwagę, że ten homofob, nieuk i cham będzie personifikacją poziomu umysłowego obecnej władzy oraz jej zaplecza intelektualnego”....
Tak się kończy wielka, kupiona za 10 funtów  kariera gentelmana z Oksfordu. Radosławowi S. pozostało  już tylko rozpaczliwe wycie na PIS......
Więcej na podstronie Polityka
03 10 2020 Bunt w klubie senackim przeciwko Kaczyńskiemu.
Niepewne stają się losy ustawy o zwierzętach hodowlanych, dyskutowanej właśnie w Senacie. Jarosław Kaczyński otwarcie straszy tych senatorów PiS, którzy nie popierają....
Część z senatorów PiS może poprzeć odrzucenie ustawy w całości, część może przejść na stronę opozycji dopiero w momencie głosowania nad poszczególnymi poprawkami....
Więcej na podstronie Aktualności

03 10 2020 Prawdziwy cel rekonstrukcji rządu.
Celem rekonstrukcji rządu miało być „Sprawniejsze działanie, szybsze decyzje, lepsze rozwiązania, tańsze państwo”. – jak głosił szef kancelarii premiera, Michał Dworczyk.  Dlatego zmniejszono ilość ministerstw z 20 do 14. Jednocześnie jednak w ministerstwach tworzy się nowe urzędy, jak Rządowe Centrum Sportu i Główny Urząd Morski. Mają je objąć ci z dawnych ministrów, którzy nie załapali się na nowe teki. I tak szefem Urzędu Morskiego zostanie Marek Gróbarczyk, poprzednio minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Dawny minister cyfryzacji, Marek Zagórski, nadal pozostanie w resorcie, ale w kancelarii premiera. O stanowisko w Rządowym Centrum Sportu zabiegały zarówno obecna minister Danuta Dmowska-Andrzejuk oraz wiceminister sportu i posłanka PiS, Anna Krupka. Aby uchronić to stanowisko przed nadmiernymi ambicjami polityków partii rządzącej, pojawił się nawet projekt zapisu, zapobiegający łączeniu stanowiska w urzędzie z mandatem poselskim. Ostatecznie Krupka zostanie wiceministrem u Glińskiego, a szefową Centrum Sportu dawna minister tego resortu. Jak wiemy, nowy urząd został też utworzony dla Jarosława Kaczyńskiego. Wraz z nim będzie znowu 4 wiecepremierów, jak było w poprzednim rządzie Morawieckiego, do kwietnia 2020 r., czyli do odejścia z rządu Jarosława Gowina. Teraz szef Porozumienia wraca na dawne stanowisko obok wspomnianego już Kaczyńskiego, a także Sasina i Glińskiego. W poniedziałek nowy rząd ma zostać zaprzysiężony. Jak widać, ministrowie, dla których brakło teki, niewiele stracą – wszyscy znajdą dobre stanowiska i lukratywne posady rządowe. Plus odprawy. Bo być może właśnie o to głównie chodziło w osławionej rekonstrukcji?
Źródło koduj24.pl
Rekonstrukcja rządu powinna przede wszystkim dotyczyć Morawieckiego, który od samego początku sobie nie radzi!? Morawiecki musi odejść, bo nas do końca zakłamie, i ograbi!?
Przed rekonstrukcją w rządzie „pracowało” 100 osób, teraz już „pracuje” prawie 200!?
Z forum: A czy taki na przykład prezes urzędu centralnego, to przypadkiem nie będzie mógł zarabiać więcej niż minister, który stał na czele ministerstwa przekształconego w ten właśnie urząd?

03 10 2020 Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile tych dzieci można urodzić czyli jak ratować rodzinę według Czarnka?
Powołanie na ministra edukacji osoby Przemysława Czarnka wywołało burzę w mediach. Głównie za przyczyną jego homofobicznych i antyunijnych poglądów, wyrażanych m.in.  na kanale „Polska to nie wstyd”.  Obecnie mocno akcentuje sprzeciw wobec „ideologii LGBT”, która – według niego – ingeruje w regulaminy uniwersyteckie. Kolejnym ulubionym tematem ministra jest rodzina. „Co zrobić, żeby uderzyć w rodzinę? Trzeba uderzyć w kobietę. Trzeba powiedzieć jej ‘nie musisz tego robić, jesteś taka sama jak chłop, idź i pracuj’ (…). Prowadzi to do konsekwencji tragicznych” – media przypomniały jego wypowiedź na konferencji na KUL rok temu. Minister podkreślał wtedy, że rolą kobiety jest utrzymywanie rodziny, niezależnie od zachowania męża, który może pić i zdradzać, ale któremu kobieta zawsze musi ufać. Podstawową funkcją rodziny według niego ma być prokreacja: „Zwierzęta to wiedzą, dziki to wiedzą w tych zaroślach, a my nie wiemy. My zatraciliśmy instynkt samozachowawczy jako gatunek, już nie mówię, jako chrześcijanie”. Konsekwencją robienia kariery przez kobietę jest niski przyrost naturalny. Wszystko to ma być skutkiem „wpływu neomarksizmu na nauczanie w rodzinie” – mówił w innym wykładzie. Przekonywał, że „po roku 1990 zalało nas zachodnie myślenie i antyklerykalizm, walka z kościołem„. I o dziwo, czasy przemian politycznych, otwarcia się na Zachód i odejścia od PRL-u nazwał „neomarksizmem”. Ten termin też – według niego – jest winny rozpadowi tkanki społecznej i rodziny. Przemysław Czarnek pochodzi z Lublina, jest posłem PiS od 2019 r. W 2015 r. został wojewodą lubelskim i wsławił się usunięciem z siedziby flagi unijnej. Jako doktor habilitowany nauk prawnych jest wykładowcą na KULu. Po skargach na jego wypowiedzi przeciw środowisku LGBT władze uczelni odpowiedziały, że „nie podzielają powyższego stanowiska i nie utożsamiają się z nim” (wg Wikipedii). Pan minister ma z pewnością rację, że Polska to nie wstyd. Wstyd to powierzać pieczę nad edukacją komuś o takich poglądach.
źródło: gazeta.pl
Z forum: - Kaczyński wybiera te "perełki" na ministrów, żeby odwracali naszą uwagę jak inni z PiS okradają i psują nasz kraj. Inaczej nie mogę tego wytłumaczyć.
- Dlaczego żona Czarnka jest doktorem (oczywiście na KUL), a nie kuchtą-analfabetką czekajacą na zapłodnienie? Dlaczego córkę wysłał na studia a nie kazał rodzić? Trzeci świat pełną gębą. 
- Czemu sam na dwójce dzieci poprzestał? Niech zapyta swoich koleżanek, choćby oborowej, czemu tak późno zaczęła i też tylko dwójką może się pochwalić. Pi…ni hipokryci! 
Takiego wam wała, jak Polska cała!
Nie dziwię się drobnemu ułamkowi agentów wpływu, którym nie przeszkadza rozkład państwa. Przeciwnie, podziwiam ich konsekwentną pracę u podstaw naszego bytu. Nie mam także za złe konformistom, że dla kariery i pieniędzy porzucili ideały. Szanuję ich racjonalny wybór. Ani nie potępiam ludzi uwikłanych w kontakty z SB a obecnie lękających się rozliczenia przeszłości, gdyby partia rządząca przegrała wybory, chociaż wtedy nie narobili szkód jako TW lub KO. Ich obawy, wstyd i ból są dla mnie zrozumiałe. Rozumiem również tych, którzy mają przyjaciół na wysokich szczeblach władzy; widzą, co się dzieje lecz szkoda im przyjaźni. Przyjaźń to piękna rzecz. Ale dla głupców nie ma zmiłuj. Słusznie pójdą na rzeź. Kiedy będą beczeć ratunku! Niech usłyszą: Takiego wam wała, jak Polska cała!

Zastanawiam się, co bardziej budzi mój niepokój? 
Czy to, że Polska dostała się pod okupację zdegenerowanych zdrajców złodziei i szabrowników czy może o wiele bardziej przeraża mnie bierność polskiego społeczeństwa, które nie ma siły, woli i odwagi by tę mafię nie tyle pogonić, co w końcu dopaść i przykładnie ukarać. Przypominamy jakiegoś gapia, który przygląda się wykrwawiającej się na jego oczach ofierze i nie ma odwagi nie tylko samemu udzielić jej pierwszej pomocy, ale nawet zaapelować o tę pomoc do innych czy zadzwonić po pogotowie. A może jest jeszcze gorzej i Polacy oślepli już na tyle, że nie dostrzegają tragicznej sytuacji, w jakiej znajduje się Polska? Pamiętajmy, że w królestwie ślepych jednooki jest królem
02 10 2020 CPK nie powstał. Zatrudnia jednak blisko 200 osób i wydaje miliony złotych.
Pracownicy CPK, jak podają media, zarabiają naprawdę niebotyczne sumy – w pierwszej połowie br. wynagrodzenie miesięczne wynosiło średnio 11,2 tys. złotych.....
CPK budują już od 2017 roku, i jak na razie zbudowali tylko makietę, a prezesi(4) biorą po 30 tys zł za jej pilnowanie. Przypominam, że Gdynię tak często cytowaną przez Dudę wybudowano w 2 lata!?.....
Więcej na podstronie Aktualności

02 10 2020 Rekonstrukcja czyli Gliński sportsmenem, Adamczyk rybakiem a Gowin...budowlańcem...
Do KPRM-u wciśnięto "informatyzację" i "politykę europejską" co spowoduje, że teraz już nie da się tam spokojnie chodzić po korytarzach by nie nadepnąć na jakiegoś ministra...
Panie Prezesie i my Polacy lubimy się pośmiać ale czy od razu trzeba układać scenariusz na dwadzieścia nowych odcinków "Ucha prezesa"...?.....
Więcej na podstronie Aktualności

02 10 2020 Kolejny protest kupców pod urzędem miasta w Piotrkowie.
Chcą zaskarżyć uchwałę ws. ograniczenia targowiska przy hali targowej do wojewody
- Dlaczego 14 osób decyduje, kto czym może handlować? Dlaczego my dostajemy kopniaka w tyłek przed samymi świętami - pytali kupcy podczas piątkowego protestu pod Urzędem Miasta w Piotrkowie. Z transparentami przez około godzinę protestowało ponad 100 handlujących wspieranych przez mieszkańców. Zapowiedzieli też odwołanie od uchwały ws. reorganizacji handlu w rejonie hali targowej. - Idziemy do wojewody, składamy pismo, bo nie zgadzamy się z tą decyzją. To jest dla nas tak krzywdzące, nikt nie wierzył, że tak się stanie.
Kupcy protestują! Historia koło zatoczyła, Ptak zniszczył stadion, Chojniak zniszczy Halę!? Referendum! Odwołanie Chojniaka! Pampuch !? Tylko co mu kupcy zaproponują!? Stanowisko prezesa targowisk w Piotrkowie!? Wkrótce całotygodniowy targ na Dmowskiego!? No przecież ktoś w tym mieście musi „zarobić”!?

02 10 2020 Morawiecki przed Trybunałem Stanu? Chce tego Lewica.
Krzysztof Gawkowski (Lewica) zwołał dziś konferencję prasową, na której podzielił się z dziennikarzami nowym pomysłem dotyczącym postawienia premiera przed TS. Sytuacja ma związek z miażdżącym dla Mateusza Morawieckiego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wedle którego złamał on prawo. Chodzi, rzecz jasna, o decyzję o przygotowaniach do wyborów w maju br. Morawiecki zapoczątkował tę hucpę, mającą zakończyć się tzw. głosowaniem korespondencyjnym. Finalnie, pseudowybory się nie odbyły. „Wyrok WSA wskazuje, że polski premier złamał prawo, co daje podstawę do tego, żebyśmy mogli mówić o Trybunale Stanu w przyszłości dla polskiego premiera. Kilka miesięcy temu słyszeliśmy, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Sąd temu zaprzeczył. PiS cały czas broni decyzji, a ustawa o bezkarności miała pozbyć się problemu” – przyznał podczas dzisiejszej konferencji poseł Gawkowski. „Rozpoczynamy w dniu dzisiejszym rozmowy i będziemy chcieli, aby wspólnie na opozycji porozmawiać o wniosku na temat Trybunału Stanu na premiera Mateusza Morawieckiego” – dodał. Gawkowski chce, by jego pomysł poparły PO-KO, PSL-KP oraz Konfederacja. Posłowie Lewicy roześlą do polityków tych ugrupowań specjalne pismo, w którym poinformują o pomyśle postawienia Morawieckiego przed TK. Czy opozycja przemówi w tej sprawie jednym głosem?
Źródło: interia.pl
Podobało mi się jak Morawieckiemu na Stadionie Narodowym zagrali „Sto lat” na gwizdkach!? To było naprawdę wzruszające przeżycie!?
Prokurator Regionalny w Lublinie Ziarkiewicz na zlecenie Ziobry miał prowadzić śledztwo w sprawie żony Mateusza Morawieckiego i prania przez nią brudnych pieniędzy.
Z forum: Dlaczego tolerujecie teatr kukiełkowy mafii PiS, pod przywództwem obłąkanego człowieka? Przykładem Morawiecki, powinien stanąć przed TS, a nie nadal być premierem. Żyjemy w kraju bezprawia i gigantycznego złodziejstwa, a Wy bawicie się w Wersal. Jak długo jeszcze !??

02 10 2020 Nowe stanowisko „pani Basi”.
Barbara Skrzypek, medialnie znana jako „pani Basia” przez 30 lat kierowała biurem poselskim Jarosława Kaczyńskiego. „To ona pilnowała tego, z kim rozmawiał, odpowiadała za kalendarz spotkań i obieg dokumentów. To ona de facto była „uchem prezesa” – czytamy na wp.pl. Kilka miesięcy temu przeszła na emeryturę. Teraz okazało się, że znalazła nowe zajęcie. Stała się członkiem zarządu Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. Na tym stanowisku zastąpiła Adama Lipińskiego, „który od listopada będzie członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego”. O swojej następczyni Lipiński mówi: „Bardzo cenię panią Barbarę Skrzypek, właściwa osoba na właściwym miejscu”. Wieść gminna mówi, że przez wszystkie lata wspólnej pracy była „najbliższą i najbardziej zaufaną współpracowniczką prezesa PiS”. Nie wiadomo czy za pracę we władzach fundacji Skrzypek będzie pobierała wynagrodzenie. Fundacja bowiem od pewnego czasu nie publikuje sprawozdań finansowych. Z ostatniego dostępnego za rok 2015 wynika, że „Instytut nie zatrudniał nikogo na podstawie umowy o pracę”. Podobno ta kwestia nie uległa zmianie. „Fundacja jest właścicielem dwóch spółek: Srebrnej (udziały o wartości ponad 11 mln zł) i Srebrnej Media (udziały o wartości prawie 2 mln zł)”. W spółce Srebra Barbara Skrzypek ma symboliczne dwa udziały a jej syn Marcin jeden. „O spółce zrobiło się głośno po publikacjach „Gazety Wyborczej”. Srebrna zarządza nieruchomościami przy Srebrnej 16, gdzie miały stanąć słynne dwie wieże. W Radzie Nadzorczej spółki zasiada m.in. Barbara Skrzypek. A według sprawozdań finansowych, to właśnie w tej spółce wypłacane są wysokie wynagrodzenia”.  W 2017 w spółce było zatrudnionych na umowę o pracę 16 osób a każda z nich średnio zarabiała 10 tys. złotych. „Roczne wydatki na wynagrodzenia zarządu Srebrnej oraz Rady Nadzorczej wyniosły 506 625 zł”.  Mamy nadzieję, że po przejściu na emeryturę pani Basia nie będzie cierpiała na niedostatek..
Źródła:wp.pl, onet.pl

02 10 2020 Premier z takim wyrokiem powinien podać się do dymisji, ale w Polsce jest „świętą krową”.
W Warszawie zapadł wyrok w sprawie udziału premiera Morawieckiego w organizacji wyborów kopertowych. Teraz udało się dziennikarzom „Wyborczej” dotrzeć do jego uzasadnienia. Warto się z nim zapoznać. Sąd nie miał żadnych wątpliwości, że Morawiecki złamał Konstytucję, przygotowując wybory „Prezydenta Rzeczypospolitej wyłącznie korespondencyjnie, a więc w sposób, który nie gwarantował wyborcom wyborów równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym, i sprzeczny był z obowiązującym prawem”, co jest niezgodne z art. 127 ust. 1 ustawy zasadniczej.
Jednocześnie podkreślił, że „taki sposób wyboru Prezydenta nie może być w żaden sposób ograniczony jakimkolwiek aktem administracyjnym. Tym samym niedopuszczalne prawnie jest jakiekolwiek działanie władzy wykonawczej, które może obiektywnie powodować choćby wątpliwości co do tego, czy działanie takie nie naruszy powszechności wyborów, ich równości i bezpośredniości oraz tajności”. Morawiecki powierzając Poczcie Polskiej organizację tychże wyborów rażąco naruszył prawo, „dlatego, że przepisy rangi konstytucyjnej wprost określają Rzeczpospolitą Polską jako państwo prawa i nakazują jego organom działanie zgodne z prawem”. Naruszone zostały też przepisy Kodeksu Wyborczego, bowiem decyzje, jakie wydał premier, leżą w gestii tylko i wyłącznie Państwowej Komisji Wyborczej i Krajowego Biura Wyborczego i do dnia podjęcia zaskarżonych decyzji nie wydano żadnego przepisu, który odebrałby uprawnienia PKW.
WSA mówi stanowczo, że „powołane w zaskarżonej decyzji przepisy, mające zdaniem organu stanowić podstawę prawną treści wydawanego polecenia, nie pozwalały Prezesowi Rady Ministrów na takie działanie, które w rzeczywistości stanowiło niedopuszczalną prawnie zmianę ustawy – Kodeks wyborczy”. Kancelaria Premiera ma jednak swoje zdanie w tej sprawie. Morawiecki wcale niczego nie zalecał, on był tylko zapobiegliwy, a jego decyzje miały charakter „planistyczny, przygotowawczy i całkowicie niezależny od wynikającego z przepisów powszechnie obowiązujących procesu wyborczego”. Oczywiście więc nie zgadza się z wyrokiem WSA, składa apelację i będzie jak lew bronić honoru swego premiera, który w każdym innym państwie za taką wpadkę powinien już zniknąć w niebycie politycznym. W każdym tylko nie w naszym, bo takie to właśnie mamy państwo prawa…
Tamara Olszewska
Źródło: wyborcza.pl
Morawiecki złamał prawo zlecając Poczcie przygotowania do wyborów „kopertowych”. Czy ktoś kto dwukrotnie został skazany przez sąd za kłamstwa, teraz odpowie za przestępstwo, może być nadal premierem!?
Z forum: Sasin u Piaseckiego o wyroku WSA w sprawie Morawieckiego : "...mamy teraz wiele takich właśnie dziwnych wyroków i dlatego konieczna jest pilna reforma sądownictwa"...
01 10 2020 Komu będzie podlegało Wojsko Polskie?
Nowe stanowisko Jarosława Kaczyńskiego jest tak naprawdę kopią podobnej koncepcji z czasów PRL-u, kiedy to I sekretarz rządzącej partii sprawował nadzór nad armią ponad głowami ministrów i całym oficjalnym systemem obronnym kraju....
Kaczyńscy to dzieci komuchów rodzin ściśle powiązanych z działalnością komunistycznych władz. Oni zostali wychowani w duchu miłości do bolszewizmu....
Więcej na podstronie Aktualności

01 10 2020 Awantura w senacie. Barbara Borys-Damięcka żąda wyprowadzenia wiceministra MSZ przez  Straż Marszałkowską.
Grodzki. „Do tej pory nie słyszałem, aby ktoś w randze wiceministra, zamiast udzielać informacji, strofował, pouczał senatorów” – powiedział.....
Więcej na podstronie Aktualności

01 10 2020 Rząd wybuduje mieszkania i da 1500+ na opłacenie czynszu? Utopijne pomysły PiS.
PiS przygotowuje projekt zmian w budownictwie społecznym i komunalnym. Na tę chwilę jest on opracowywany w Sejmie i w założeniu pozwoli na wybudowanie mieszkań o nawet 30% tańszych niż obecnie robią to prywatni deweloperzy. Partia władzy chce też wprowadzenia zasad umożliwiających przejmowanie nowego lokalu komunalnego na własność oraz zwiększenie wsparcia dla samorządów, które zgodzą się na budowę nowych mieszkań komunalnych. Możliwość przejęcia mieszkania umożliwi opłacenie wkładu partycypacyjnego w wysokości minimum 20% kosztów budowy (o 5% więcej w największych miastach). Ustawa PiS pozwoli też po prostu na wpłacenie mniejszej ilości pieniędzy, co  jednak wiązać będzie się z utratą możliwości przejęcia mieszkania jako własnościowego. Rząd przewiduje też dopłaty do czynszu dla osób z problemami finansowymi. Przeciętny Polak będzie mógł dostać dzięki temu nawet 1500 zł przez pół roku. Podobne dopłaty otrzymać będą mogli również lokatorzy na rynku komercyjnym. „Żeby dostać wypłatę, według projektu ustawy trzeba będzie wykazać, że w ostatnich trzech miesiącach średni miesięczny dochód upoważnia do otrzymania dodatku mieszkaniowego, i był o co najmniej 25 proc. niższy niż w 2019 roku. O sam dodatek mieszkaniowy nie jest jednak łatwo. Dochód osoby samotnie gospodarującej nie może  przekroczyć 1967 zł, a w rodzinie nie może być wyższy niż 1475 zł na osobę” – podaje „Fakt”. Propozycja jest więc skierowana dla najmniej zarabiających. Dodatki nie będą też trafiały, jeśli mieszkania przekroczy dozwolony limit metrażu. Osoba samotnie gospodarujące nie otrzyma wsparcia dla mieszkania większego niż 45,5 m2, dwuosobowa rodzina dla 52 m2, czteroosobowa natomiast dla 71,5 m2. Wszystko wskazuje na to, że na program będzie po prostu bardzo trudno się załapać. Warto też zadać pytanie: czy w tej sytuacji będzie on możliwy do realizacji?
Źródło: fakt.pl
Będzie to program mieszkanie dla swoich!?
Z forum: Gdyby tak zliczyć wszystkie te podatki, daniny itd które są nam z pensji odbierane okazało by się ze nie ma po co do Niemiec na truskawki jeździć.

01 10 2020 Studenci UW nie chcieli Andrzeja Dudy na inauguracji roku akademickiego!
Dziś odbył się protest studentów i pracowników Uniwersytetu Warszawskiego, którzy sprzeciwili się udziałowi prezydenta Dudy w inauguracji roku akademickiego. W pikiecie wzięło udział ok. 200 niechętnych obecnemu rządowi osób. „Niedawno, choć już za kadencji obecnego rektora, Uniwersytet Warszawski przyjął plan równości płci. A dziś bramy naszego uniwersytetu przekroczył naczelny homofob ostatnich lat, odpowiedzialny za to, że dzieciaki popełniają samobójstwa, boją się chodzić do szkoły, być sobą” – powiedział „Wyborczej” S. Słowiński z lewicowego Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego. Działacz ostro skrytykował też nowego szefa MEN Przemysława Czarnka. „W wielu wywiadach nowy minister mówi, że trzeba czyścić uniwersytety z lewicy, zapowiada czystki. Możemy się domyślać, jak będzie wyglądać jego urzędowanie. Ale nauka i etyka nie będą musiały chronić się same. Staniemy za nimi murem. Nie oddamy nauki homofobicznym urzędnikom. Uniwersytet nie jest miejscem ani dla Dudy, ani dla Czarnka” – dodał. Zgromadzeni na miejscu młodzi aktywiści wzywali też do zbojkotowania inauguracji. Jeden z nich, Jakub Kocjan, mówił, że będzie ona „brunatnym kłębowiskiem”. „Uniwersytet musi odrzucić przemoc i homofobię, a powinien wybrać troskę o słabszych, zawsze i wszędzie. Dla tego człowieka nie ma miejsca na Uniwersytecie i nigdy nie powinno być” – uzasadnił swoją opinię demokratyczny działacz. Zorganizowana przed Audytorium Maximum manifa szczególnie ożywiła się w chwili, gdy do budynku UW zaczęli wchodzić przedstawiciele władz uniwersytetu i wykładowcy. Rozległy się wtedy okrzyki, takie jak: „Wstyd!”, „Ludzie to nie ideologia” i bardzo krytyczne wobec osoby urzędującego prezydenta Rzeczpospolitej.
Pikieta zakończyła się już po rozpoczęciu inauguracji.
Źródło: wyborcza.pl
Prezydent Andrzej Duda wygwizdany podczas wejścia na inaugurację roku akademickiego na UW. Link do filmu: https://twitter.com/i/status/1311641516142743554
To mu się po prostu NALEŻAŁO.
Z forum: "Nie życzymy sobie ani pana Dudy, ani pana Czarnka" Studenci UW protestują przeciwko udziałowi obu polityków w inauguracji roku akademickiego na tej uczelni!

01 10 2020 PSL zaczepia europosłankę Sylwię Spurek pytając czy ta chce delegalizacji schabowego?
Europosłanka Sylwia Spurek dodała na Twitterze wpis, w którym odniosła się do pomysłu nowego Ministra Rolnictwa i Leśnictwa – Grzegorza Pudy. Polityk ten zastąpi na stanowisku bardzo konserwatywnego Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Nowy minister zgłosił chęć likwidacji islamskiego i żydowskiego uboju rytualnego. Inicjatywa bardzo podoba się wspomnianej pro-ekologicznej parlamentarzystce. „Panie Ministrze Grzegorz Puda, gratulacje + pomysły na cd. #PiatkaDlaZwierzat: zakaz transportu zwierząt na duże odległości, całkowity zakaz chowu przemysłowego, zero wydatków na promocję prod. mięsnych i mlecznych + wsparcie produkcji wegańskiej. Pomogę w pisaniu ustaw!” – napisała pełna entuzjazmu. Pochlebczy wpis Spurek został dostrzeżony przez oficjalny profil ludowców z PSL. „Brawo Grzegorz Puda. Dopisz jeszcze depenalizację schabowego, zakaz picia mleka i penalizację jajecznicy” – napisali przedstawiciele partii „zielonej koniczyny”. Wpis jest oczywistą aluzją do wcześniejszego postu autorstwa Spurek. Czy PSL próbuje w ten sposób zaimputować lewicowej działaczce tak absurdalne pomysły? Niestety, wszystko na to wskazuje, co bardzo źle świadczy o ludowcach.
Wspomniany przez Pudę i Spurek ubój rytualny został już wycofany z wielu państw, które zwyczajnie uważają go za wymysł skrajnych ortodoksów religijnych. Warto podkreślić, że idee nowego ministra skrytykował też sam lider PSL,  Władysław Kosiniak Kamysz: „To policzek wymierzony w wieś. Rolnicy dostają ministra, który forsował embargo na polskie rolnictwo. To niesamowite. Odbieram to jaką prowokację” – brutalnie ocenił szef chadeckiego ugrupowania. - To tak, jakby na ministra zdrowia powołali szefa zakładu pogrzebowego.
Źródło: wprost.pl
Nauka Kościoła i moralność chrześcijańska jest taka, że zwierzęta należy traktować dobrze, ale mogą służyć człowiekowi zarówno na mięso, jak i na skóry. Tak się zastanawiam w jaki sposób można humanitarnie zwierzaka zabić!? Czy Kaczyński ma już przygotowane instrukcje, procedury etc.!? 
Z forum: Śmiejecie się śmiejecie. Chemia zabija pszczoly i żadnego warzywa i owoce wkrótce nie skosztujecie. 
30 09 2020 NFZ równa się plandemia.
Wszyscy już chyba wiedzą, że lekarze doskonale zarabiają na tej pandemii. Otrzymują wysokie premie i nagrody za dyżur z ryzykiem pracy z wirusem i ekstra premie za wpisanie do aktu zgonu jako przyczyny wirusa SARS-CoV-2.....
COVID to lukratywny interes dla szpitali. NFZ, za samą gotowość do transportu sanitarnego, płaci od 960 zł do 1920 zł za dzień, w zależności od tego, jak duży jest zespół transportowy. Za podjęcie transportu dodatkowe kilkaset złotych. Zwrot za test na koronawirusa to nawet 450 złotych. Jeżeli ten wyszedłby pozytywnie, to za zatrzymanie pacjenta w szpitalu placówka dostaje 185 złotych za każdy dzień. W przypadku hospitalizacji dopłata wzrasta do 430 złotych za dzień.....
Przyjeżdża na oddział buforowy chory na raka, koszty jego leczenia są wysokie i angażuje siły szpitala, państwa, więc mierzę mu temperaturę, choć wiem że ją ma, i kieruję na badanie RT PCR. Tu już można manipulować tak czasem,....
Procedury COVIDO-we stały się przykrywką do upowszechnienia zachowań, jakie nigdy nie miałyby miejsca, gdyby nie złota formuła bezpieczeństwa.....
Więcej na podstronie Polityka
30 09 2020 KE po raz kolejny krytykuje reformy sądownictwa i poziom praworządności w Polsce.
„Praworządność chroni ludzi przed rządami siły. W UE mamy bardzo wysokie standardy praworządności, ale musimy również stawić czoła różnym wyzwaniom.....
Polaku ucz się!? O praworządności we Francji nikt w UE nie dyskutował!?....
Praworządność narzucona przez innych, to nic innego jak kolonializm, i niewolnictwo!?....
Więcej na podstronie Aktualności

30 09 2020 Protest rolników w Warszawie: "Stop dyktatury Kaczyńskiego i Kota jego!"
Pod hasłem "Strajk rolników! Obronimy polską wieś!" działacze AGROunii zorganizowali w środę na ulicach Warszawy protest przeciwko głośnej "piątce dla zwierząt". Uczestnicy poza banerami z hasłami pokroju "Kaczyński matole, przez ciebie rolnicy będą się wieszać w stodole", przeszli też przez miasto z dwiema trumnami, które mają symbolizować pogrzeb polskiej wsi i hodowli zwierząt futerkowych......
Ten człowiek pokazał swoje zdradzieckie lico, swoją zdradziecką mordę - pokrzykiwał w Warszawie lider AGROunii Michał Kołodziejczak. Renata Beger odgrażała się, że "pogonią kocura" władzy. - Oszalał ten, który rządzi tym krajem, jest jeden prezes prezesów – dodała.....
Więcej na podstronie Aktualności

30 09 2020 Burza wokół nowego ministra. Kaczyński prowokuje rolników?
Jedną z najbardziej zaskakujących decyzji związanych z rekonstrukcją jest powołanie na ministra rolnictwa i leśnictwa Grzegorza Pudy. Ten 38-letni zootechnik z Bielska-Białej pilotował w Sejmie tzw. piątkę dla zwierząt – projekt forsowany przez Jarosława Kaczyńskiego, który spowodował rozłam w samym PiS i ściągnął na partię rządzącą gniew części rolników. Awans dla Grzegorza Pudy oznacza, że Jarosław Kaczyński jest zdeterminowany, by projekt przeprowadzić do końca. Jednak jeszcze niedawno z powodu tej ustawy o mało co nie rozpadła się koalicja, bo przeciw zagłosowała Solidarna Polska. A razem z ziobrystami „nie” powiedziało kilkunastu posłów samego PiS. Symboliczne, że w dniu ogłoszenia nominacji dla Pudy przez centrum Warszawy przeszedł protest rolników, którzy nie zostawiają suchej nitki na rządzących za „piątkę”. Sprawa nie jest jednak przesądzona. Ustawa czeka teraz w Senacie, potem wróci do Sejmu. No i ostatecznie trafi na biurko prezydenta. A Andrzej Duda już wysyła sygnały, że ustawa mu się nie podoba. "Zdaniem rolników PiS zdradza wieś, przestaje być jej obrońcą, a deklaracje składane przez najważniejszych polityków przed wyborami były tylko hasłami propagandowymi i elementem walki o elektorat wiejski” - to nie jest fragment artykułu z „Zielonego sztandaru”, czyli biuletynu PSL. To cytat z listu, jaki dwa tygodnie temu do najważniejszych ludzi w Prawie i Sprawiedliwości wysłał minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Źródło onet.pl
Przestańmy wreszcie bawić się w demokrację, fachowcy powinniśmy zajmować każde ze stanowisk w administracji, zarządzaniu a nie partyjniacy i ich rodziny. Nadszedł czas by kosy przekuć. Tylko takimi siłowymi metodami można uzyskać efekt, albo rząd wykonuje wolę Narodu, albo wywozi się go na taczkach.

30 09 2020 „Doigrałem się”. Korwin-Mikke musi oddać UE PÓŁ MILIONA euro.
Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) zajął się osobą Janusza Korwin-Mikkego, były europoseł miał „źle” zatrudniać asystentów. Europejscy urzędnicy chcą, by JKM oddał pół miliona euro. Przedstawiciel Konfederacji wyjaśnił szczegóły sprawy w social mediach.
„No, i doigrałem się. Gadało się, że Unia Europejska musi być zniszczona – to trzeba się liczyć, że Unia Europejska uzna, że to JA powinienem zostać zniszczony! Organ „antykorupcyjny” Unii, tzw. OLAF, spokojnie prowadził śledztwo w mojej sprawie – i właśnie doszedł do wniosku, że źle zatrudniałem swoich asystentów” – poinformował. „Jedni pracowali w Warszawie, choć powinni być w Katowicach, inni w Katowicach zamiast w Brukseli. Nie, nikt nie oszukiwał na żadnych przejazdach – ale wiadomo, że doradca klienta musi być w miejscu, gdzie przebywa klient, a nie doradzać np. przez Sieć lub telefon” – Korwin-Mikke napisał w dodanym na Facebooku wpisie. „Jeszcze inni asystenci startowali potem w wyborach, więc ich zarobki mogły im pomóc osiągnąć lepszy wynik. Itd. Itp.”. „Summa summarum: pobiłem rekord panny Maryny Le Penówny: OLAF chce, bym zwrócił Unii prawie pół miliona €urosów – bo nie pilnowałem, by asystenci pracowali tak, jak „powinni” (wedle Unii). I w ogóle, zdaniem OLAFu, jest to nadużycie, które powinna ścigać polska prokuratura!!!!” – uzupełnił lider skrajnej prawicy. Korwin-Mikke dodał też, że nie zamierza ustępować OLAF-owi: „Tak więc: okazuje się, że z Unią nie ma żartów. Z terrorystami sobie poradzić nie potrafi – ale Korwin-Mikkemu spróbuje dać radę! Zobaczymy!” – obiecał. Czy będziecie kibicować Januszowi Korwin-Mikkemu w jego walce z OLAF-em? Warto przypomnieć, że instytucja zajmuje się również innym europosłem prawicy – Ryszardem Czarneckim (PiS).
Źródło: gazeta.pl
Przepisze majątek na żonę, i co mu zrobią!?
Z forum: - Dopadli Korwina. Nie ma to tamto
- Jaki to jest wstyd. Jadą, zarabiają krocie i kradną ile wlezie. A potem płacz, że mamy opinię złodziei.
- No Janusz, zła, obrzydliwa komuna w postaci U E obaliła twoje tezy, a pokazała że to Ty jesteś złodziejem i oszustem. O czy spora część społeczeństwa w Polsce wie od dawna. Zapisz się do kaczomafii… będziesz nietykalny.
28 09 2020 WEJDĄ, NIE WEJDĄ?
Tak witaliśmy się w słusznie minionych czasach, bojąc się interwencji naszego wielkiego brata. Dostałam nawet wówczas telegram następującej treści: a jednak stop nie weszli stop. Teraz różni politycy twierdzą, że nie było żadnego zagrożenia. Pewnie, że nie było, nie musieli wchodzić. Byli na miejscu w ilości wystarczającej....
Czy Gowin wejdzie znów do tej samej brudnej rzeki, do koalicji, z której już, już wychodził, drzwi jednak zostawiał uchylone....
….czy Jarosław prezes Kaczyńskie wejdzie, czy nie wejdzie do rządu. Żeby zostać wicepremierem namaszczonego przez siebie premiera. To dopiero będzie figura nie do rozgryzienia!...
Więcej na podstronie Polityka
29 09 2020 Tata i syn Banasiowie moszczą się w NIK.
Wiele wskazuje na to, że Marian Banaś traktuje NIK, którym kieruje, jako swoje prywatne księstwo. Jak informuje „Rzeczpospolita” coraz bardziej znaczącą rolę  w tym księstwie zaczyna odgrywać syn prezesa, Jakub Banaś.... 
Według Kaczyńskiego: PO-PSL ukradło 400 miliardów, a sam Banaś odzyskał 200 miliardów złotych!? No i gdzie się zapodziały te miliardy złotych towarzyszu Morawiecki!?
Więcej na podstronie Aktualności

29 09 2020 Rzecz o Morawieckim czyli jak prowadzić śledztwo, by niczego nie wykryć?
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wątku premiera Morawieckiego w aferze podsłuchowej. Przy tym ani razu nie przesłuchano premiera. „To kopia sprawy Srebrnej” – mówi opozycja.
Wyborcza zapytuje prawników, czy jest możliwe, aby w śledztwie dotyczącym jakiejś osoby, nie została ona przesłuchana. W odpowiedzi padają zapewnienia, że taką czynność wykonuje się w pierwszej kolejności......
Więcej na podstronie Aktualności

29 09 2020 Duże zmiany w składzie rządu. Nie zabraknie zaskakujących nominacji.
W zrekonstruowanym gabinecie będzie czterech wicepremierów – do Piotra Glińskiego i Jacka Sasina dołączą Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin, który powraca do rządu w miejsce Jadwigi Emilewicz.....
Litości bo znowu spadnę z krzesła i się poobijam, to teraz Kaczyńskie będzie meldował Morawieckiemu: Panie premierze melduję wykonanie zadania!? 
Więcej na podstronie Aktualności

29 09 2020 Sikorski dostał wezwanie do opłacenia abonamentu. Polityk nie zamierza płacić.
Radosław Sikorski dostał od Poczty Polskiej wezwanie do regulowania abonamentu. Polityk twierdzi, że to głupota, bo w domu nie ma anteny do odbioru telewizji. Wyczerpujące uzasadnienie podał w opublikowanym w sieci liście.
„Nie mogę zapłacić za korzystanie z mediów, których nie słucham ani nie oglądam, gdyż nie pozwala mi na to klauzula sumienia. Wedle wszelkich relacji w alternatywnych mediach, dawne media publiczne zostały zawłaszczone przez klakierów jednak partii politycznej i służą utrzymaniu tej partii przy władzy, a nie misji, do której zostały powołane” – twierdzi przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej. „Proszę też o uwzględnienie, że jako podatnik i tak już przymusowo finansują TVPiS poprzez dotacje budżetową, która została przeznaczona na tubę propagandową rządu zamiast na służbę zdrowia u progu pandemii” – dodaje Sikorski. Sikorski liczy teraz na pozytywne rozpatrzenie zawartego w liście odwołania. Podkreśla jednocześnie, iż nie ma zamiaru opłacać abonamentu. Polacy coraz rzadziej ustępują w kwestii abonamentu i niechętnie go opłacają. Niektórzy idą nawet z Pocztą Polską do sądu, by uchronić się przed wydawaniem pieniędzy na toporną propagandę w wykonaniu Telewizji Polskiej i Jacka Kurskiego.
Źródło: wp.pl
A czy Kaczyński, Morawiecki, Kurski....płacą abonament telewizyjny!? Mnie prawnicy Poczty po dwóch latach walki odpowiedzieli nie jest ważne jakie programy oglądam, mam telewizor i od jego posiadania muszę abonament płacić. No i co zapłaciłem bo adwokat chciał więcej jak miałem do zapłacenia za zaległy abonament!?

29 09 2020 Kuzyn prezesa: „Jarek będzie rządził do 120 LAT (…) Tusk mu do pięt nie dorasta”
Oooo, szykują nam kolejnego Breżniewa??? 
Jan Maria Tomaszewski, kuzyn Jarosława Kaczyńskiego, udzielił wywiadu tabloidowi „Super Express”. Zachwalał w nim geniusz prezesa PiS i jego talent do rządzenia. „Prezes Jarosław Kaczyński będzie rządził do 120 lat. Jarek to genialny strateg, jest po prostu genialny i żaden z polityków, jak choćby Donald Tusk, do pięt Jarkowi nie dorasta” – wyznał członek bliskiej rodziny przywódcy Zjednoczonej Prawicy. Wyliczył też liczne atrybuty kuzyna –„autentyczność”, „wiarygodność” i „inteligencję”. „To człowiek niesamowicie zdolny. Jarek jest zawsze 10 kroków przed wszystkimi, przed konkurencją polityczną” – dodał. Czy rzeczywiście lider prawicy jest tak genialnym strategiem i myślicielem? Zdania na ten temat są w Polsce bardzo podzielone. Tomaszewski jest synem siostry Jadwigi Kaczyńskiej – matki prezesa partii władzy. Pracuje on w TVP Jacka Kurskiego jako doradca Zarządu ds. Teatru. Wcześniej również pracował na państwowych posadach, w tym m.in. w dziale kadr w 2007 r., kiedy to władza w kraju należała do rządu premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Źródło: gazeta.pl
Jezu, co to się robi z ludźmi, którzy się napiją z PISuara? Wrzeszczą, kopią, GRYZĄ, plują, kłamią. Taki Sellin, Saryusz-Wolski, Gowin, Gliński, Czy rzeczywiście, kasa aż tak potwornie demoralizuje? Czy to jakieś przypadki medyczne raczej?
„Do pieca wsadzić Kaczora, w ten sposób naród by się obudził, a Kaczor przestał ogłupiać ludzi”
W lesie schowany
Różne stosują triki Króliki
by zmieść kaczora z polityki
W kodzie serce całe oddają
by dzielnie walczyć z pisowską zgrają
W necie szaleją, posty wpisują
Demolki państwa nie darują
W Polsce tradycję chciały zmieniać
by w przeddzień święta dziękczynienia
nie poszukiwać więcej indora
tylko do pieca wsadzić Kaczora
Nieważne, w jabłkach, czy w buraczkach
Po takim daniu zawsze jest …
I nie dasz rady zjeść już deseru
na który liczy głupio tak wielu
W ten sposób naród by się obudził

a Kaczor przestał ogłupiać ludzi\".
"Ballada Milanowska" napisana przez Jolantę Turczynowicz- Kieryłło i jej męża.
Z forum: - Moim zdaniem niech rządzi nawet 300 lat! W wiezieniu, oczywiście. Pocieszna niedorajda.
- O szczęście niepojęte. Ale nam się trafiło..
- Znowu potłukłem się spadając z krzesła! Co oni wdychają tam po prawicy?? To taka nerwowość przed totalnym upadkiem?

29 09 2020 Sasin o straconych 70 mln zł: „demokracja kosztuje”.
Minister aktywów państwowych Jacek Sasin gościł w „Rozmowie Piaseckiego”. Przedstawiciel rządu był pytany o 70 mln zł straconych na skutek przygotowań do wyborów, które w końcu się nie odbyły. Gość programu upierał się, że decyzja o rozpoczęciu przygotowań była w pełni zgodna z przepisami prawa i zasadna. Przyznał też, że Poczta Polska chce rekompensaty za poniesione straty. Prowadzący rozmowę dziennikarz był bardzo zdziwiony  bagatelizowaniem sprawy. Uświadomił więc Sasinowi, że każdy Polak musiałby zapłacić 2 zł, aby spłacić straty poniesione na skutek błędnych decyzji dygnitarzy Zjednoczonej Prawicy. „Demokracja kosztuje” – odpowiedział krótko na te zarzuty minister. Do skandalicznych słów Sasina odniósł się już marszałek Senatu Tomasz Grodzki. „To nie są pieniądze pana wicepremiera, to były pieniądze nas wszystkich. Nie wolno wydawać publicznych pieniędzy bezprawnie. Rząd działa w granicach prawa, a prawo w momencie wydawania tych pieniędzy nie istniało” – powiedział polityk.
Dodał też, że efektem decyzji PiS są zwolnienia w Poczcie Polskiej i marnotrawstwo. Jeszcze dobitniej sprawę skomentował jednak Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, stwierdzając, że to nie demokracja, lecz „bezmyślność” (!) kosztuje.
„Bezmyślność rządzących, bezmyślność premiera Sasina kosztuje nas wszystkich, a mogłaby tylko kosztować tylko jego i jego środowisko polityczne. Czemu my mamy płacić za tych, którzy podejmują głupie decyzje, które miały doprowadzić do wyborów, które w żaden sposób nie oddałyby możliwości spełnienia demokratycznego, rzetelnego wyborczego procesu. Po prostu ten proces byłby nierzetelny” – ocenił ludowiec.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jeszcze w połowie września br. orzekł, że decyzja o przygotowaniach do wyborów przez Pocztę Polską naruszyła prawo. Werdykt WSA był efektem skargi wniesionej kilka miesięcy temu przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.
Z WSA nie zgadzają się już chyba tylko PiS-owcy, którzy dalej bronią Sasina.
Źródło: tvn24.pl
Grudzień 2012 r.: Dziś władza nie czuje nad sobą bata!!!
Wykształciło to wśród sprawujących władzę poczucie bezkarności
Dlatego stali się zuchwali wręcz bezczelni.
Zadufani w sobie w poczuciu wyższości nad innymi
już nie kradną oni już grabią i to na wyścigi
niczym wygłodniałe stado wilków
z obowiązującym prawem buszu.
Wszak kto pierwszy ten lepsze profity weźmie.
Nastały złote czasy dla krętaczy i cwaniaków.

Z forum: Przyjdzie czas że Sasin będzie siedział, a jego majątek w tym ten przepisany na żonę zostanie mu skonfiskowany … podobnie Morawiecki. 
28 09 2020 Dramatyczny raport NIK: fatalnie diagnozujmy nowotwory.
Wnioski z raportu NIK dotyczącego diagnozowania nowotworów są wstrząsające....
….„90 procent wyników badań histopatologicznych wykonanych w innych podmiotach, zarówno prywatnych jak i publicznych, zawierało opis wyniku badania i rozpoznanie, które nie mogło stanowić podstawy do podjęcia decyzji o sposobie leczenia”....
Chorzy na nowotwór, pogadajcie więc ze swoją chorobą i poproście, by się wstrzymała z rozwojem i poczekała aż MZ zrealizuje swoje pomysły. Może rak będzie tak miły i posłucha.....
Więcej na podstronie Aktualności

28 09 2020 Koronawirus dopadł byłego ministra zdrowia i jego najbliższych.
Były minister zdrowia Łukasz Szumowski ma koronawirusa. Jak informuje onet.pl „nie został zakażony w trakcie wakacyjnego pobytu w Hiszpanii. Gdy po urlopie wykonał testy, wyszły one negatywnie. Do zakażenia doszło w Polsce”. Testy wykazały obecność wirusa u kilku członków jego najbliższej rodziny. W rozmowie z dziennikarzem RMF FM były minister dodał, że nie u całej. Były szef resortu zdrowia „przyznał, że nie wie, gdzie mógł się zarazić” – informuje rmf24.pl. Niedawno Szumowski wyraził swoje obawy dotyczące bezpieczeństwa swoich najbliższych: „Co zrobić, żeby rodzice, z którymi mieszkamy w jednym domu, nie zachorowali, bo mama ma białaczkę, tata ma 86 lat, a ja chodzę tu codziennie do pracy – powiedział w rozmowie z Krzysztofem Skórzyńskim dla TVN24”. W dalszym ciągu przywołanej rozmowy mówił: „Próbuję ich separować, ale to się do końca nie da. Mieszkamy razem. A pytanie, co zrobić, jeżeli to będzie trwało rok… To jest przerażająca wizja. Ale trzeba się nad tym zastanawiać już dziś. Być może my to przechorujemy i będziemy mieli odporność, wtedy już łatwiej będzie się spotykać”. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia nie chce komentować zdrowotnych komplikacji swego byłego szefa: „Jest osobą prywatną, proszę kierować pytania do byłego już ministra zdrowia”. Ze swej strony, jak wszystkim, życzymy byłemu ministrowi i jego najbliższym szybkiego powrotu do pełnej formy.
Źródła:onet.pl, rmf24.pl, TVN24 
No i dlaczego nie jest mi przykro, tylko tak jakoś lżej na sercu mi się zrobiło!? Czy już jestem aż takim niegodziwcem!? Przecież jako dziecię płakałem jak wujaszek Josef odszedł, później Bolesława w wielkiej rozpaczy żegnałem!? No co się ze mną stało, że dziś czyjeś nieszczęście me serce raduje !?
Z forum: Żeby tylko nie zaszła potrzeba podłączenia jego i rodziny do respiratorów. Tylko do których tych niesprawnych, czy do tych co jeszcze nie dotarły!?

28 09 2020 „Niech Ziobro odpier***” się od mojego dziecka!”. Ostre słowa ojca zabitej nastolatki.
W piątek zapadł wyrok ws. morderstwa 15-letniej dziewczynki w Miłoszycach. Niegdyś w tej sprawie został niesłusznie skazany Tomasza Komenda, teraz przed sądem stanęli Ireneusz M. i Norbert B. – obaj mężczyźni zostali uznani winnych zgwałcenia i zamordowania nastolatki w noc sylwestrową w 1996 r. Obaj sprawcy dostali kary więzienia w wysokości 25 lat więzienia. Kolejna sprawa i wyrok wzburzył rodziców zamordowanej przed laty dziewczynki. Szczególnie ostro zareagował ojciec 15-latki, który wskazał na to, że zanim dowiedziono prawdy, to sprawcy zdążyli się już ożenić i założyć rodziny. Mocno oberwało się też ministrowi Zbigniewowi Ziobrze i producentom filmu o Komendzie. Rodzice dziewczyny uważają, że to oni zebrali najważniejsze dowody. „Niech Ziobro raz na zawsze odpie**** się od mojego dziecka, niech nie robi już konferencji, niech już nie piep*** o benedyktyńskiej pracy. To są nasze dowody, a oni sobie film nakręcili” – powiedział po ogłoszeniu wyroku ojciec nastolatki. „Sami osobiście zabezpieczyliśmy ubrania Małgosi. Czego nikt tego nie zrobił. A kto był wtedy prezydentem, kto się na niej promował? Lech Kaczyński. On tuczył się na moim dziecku, a nie pozwolił przebadać tej sukienki” – dodał mężczyzna. Rodzice ofiary uważają, że sprawcy morderstwa na ich córce powinni zostać ukarani „karą śmierci, i to okrutnej śmierci”. Również wielu internautów uważa, że sąd potraktował ich w zdecydowanie zbyt łagodny sposób. 
Źródło: wprost.pl 
27 09 2020 Zawarcie porozumienia „bardziej przypominało dokonywanie wpisów do księgi kondolencyjnej”.
Żrą się o norki a w tym czasie wojska USA dostają uprawnienia przejmowania majątku Polaków. Czy wkrótce ustawa 447 zacznie być wdrażana w życie!?....
Więcej na podstronie Aktualności

27 09 2020 Podwójne standardy prawicy.
Uczestnicy wrześniowego Marszu Dla Życia i Rodziny, który odbył się w Warszawie pod hasłem „Wspólnie brońmy rodziny” protestowali przeciwko aborcji, związkom partnerskim, a jedną z form tego protestu były...
Kolejny paradoks „marsz dla życia i rodziny”, a na czele ci co dla ochrony życia i rodziny przeciwników będą „zabijali”. Ci fanatycy religijni w jednej ręce trzymają różaniec, w drugiej miecz, krzyż mają na piersi, nienawiść w sercu, a na ustach Jezus Maryja.....
Więcej na podstronie Aktualności

27 09 2020 Dzięki zgodzie GIS ruszył do Polski transport z Niemiec ze śmieciami,, które zawierają pył z gazów odlotowych, 
zawierających substancje zanieczyszczające powietrze. To ponad 40 tys. ton odpadów! Jak widać, dla obozu rządzącego każdy śmieć jest na wagę złota, bo dzięki temu tej transakcji, będzie miał jeszcze przez jakiś czas kasę na 500 Plus i inne Plusy. Jeśli karaluchy i szczury dobrze się czują na śmietniskach, to co, my, Polacy, nie damy rady?
Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydał decyzję bo według kazań premiera Mateusza płonące wysypiska, masowa wycinka drzew zapewniają nam lepszą jakość powietrza!? Pytam się kto z zajmujących najwyższe stanowiska na tych śmieciach ile zarobił?

27 09 2020 Morawiecki wygwizdany na koncercie „Solidarni z Białorusią”.
Morawiecki wygłosił wczoraj przemówienie na koncercie „Solidarni z Białorusią”. „Dzisiaj Stadion Narodowy łączy naród białoruski z narodem Polskim. Jesteśmy po to, by być razem z nimi w tej wyboistej drodze do wolności” – grzmiał premier. W czasie przemówienia polityka pojawiły się liczne gwizdy i buczenie. Przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy, mimo niechęci ze strony słuchaczy, nie przerwał przemowy. Nagranie z feralnego wystąpienia zostało zamieszczane na Twitterze przez m.in. Artura Jaskulskiego – sekretarza generalnego Federacji Młodych Socjaldemokratów.
Link do filmu: https://twitter.com/i/status/1309945595881291778
Wczorajszy koncert skupił polskich i białoruskich wokalistów, w tym G. Markowskiego, D. Kozakiewicza, K. Cugowskiego, A. Chadanowicza oraz S. Riedela. Wokaliści, grając muzykę, pokazali swoje wsparcie dla opozycji na Białorusi. Podczas koncertu prowadzona była zbiórka pieniędzy na działalność białoruskich demokratów – udzielenie im pomocy prawnej, medycznej i zapewnienie żywności.
Źródło: gazeta.pl
Podobało mi się jak Morawieckiemu zagrali „Sto lat” na gwizdkach!? To było naprawdę wzruszające przeżycie!?
Z forum: Bardzo adekwatne zachowanie publiczności. W jakim celu Pinokio tam występował, co chciał osiągnąć? Białoruska opozycja nie ma co liczyć na realną pomoc rządzących Polską. U nich liczą się tylko słowa, słowa. Pomoc charytatywna uprawiana przez Kępę, a oceniona w raporcie NIK, jest tego bardzo dobrym przykładem.

27 09 2020 Borowski „nisko lata” i nie jest człowiekiem z klasą? Tak uważa prezydent.
Marek Borowski udostępnił na Twitterze fejkowego mema z młodym mężczyzną, który, według anonimowego autora fake newsa, miał być krewnym Andrzeja Dudy zatrudnionym przez Kancelarię Prezydenta w charakterze „degustatora win”. - "Skandal! Ten chłopak to 21-letni Grzegorz Staromiejski, syn kuzynki prezydenta Dudy! Kilka dni temu został zatrudniony w kancelarii prezydenta jako degustator win za 6 000 zł miesięcznie! Niech Polska dowie się o nepotyzmie". - „Panie Prezydencie! Proszę niezwłocznie zdementować tę informację, bo jeszcze ktoś pomyśli, że to prawda…” – podpisał grafikę Borowski. - „Panie senatorze, nie wiem skąd wziął Pan to kłamstwo, ale do tej pory myślałem, że mimo różnic w poglądach jest Pan człowiekiem z klasą, który porusza się w granicach przyzwoitości. Widzę, że nie. Przykro mi” – odpisał na to Duda. „Ta informacja pojawiła się w necie. Cieszę się z Pańskiego dementi, bo mimo różnic poglądów, nie bardzo chciałem w to uwierzyć. Niestety, po informacji – która nie okazała się fejkiem – o zatrudnieniu Pańskiej córki jako doradcy, ludziom chodzą po głowie najrozmaitsze podejrzenia. Pozdrawiam” – zareagował Borowski.
Złośliwy wpis Borowskiego rozzłościł urzędującego prezydenta. Duda napisał, że jego oponent… „nisko lata” i przypomniał, że jego córka nie jest zatrudniona. Wykonuje, jak sam twierdzi, pracę wolontariusza. W komentarzach do postu Borowskiego na Twitterze pojawiła się seria hejterskich komentarzy, oskarżających polityka o komunizm i nazywających go Żydem.
Źródło: wprost.pl
Z archiwum: Wow! No i powróciło!? Kto wypił tysiące buteleczek alkoholu zakupionych przez Kancelarię Prezydenta RP na koszt polskiego podatnika? W samolocie lecącym do Smoleńska w kateringu lotniczym królowały „małpki”, których wpito bez liku. Za dokonywanie dyskretnych zakupów odpowiedzialny był zaopatrzeniowiec w randze sekretarza stanu Andrzej Duda. Nazywany w tamtym czasie przez pijących dostojników z dworu prezydenta i jego samego, w miejscach publicznych Warszawy i nie tylko fikołki, małpeczki etc bynajmniej nie pogardliwie, podczaszym w Pałacu Namiestnikowskim
Z forum: - Ogłoszenie,że córka Panu „społecznie doradza”,to tylko lżejszy rodzaj nepotyzmu,który w Polsce „dzięki” PiS-owi rozkwitł na niebywałą skalę,a którego nigdy nie ośmielił się Pan skrytykować. W tej sytuacji różne memy wydają się niestety prawdopodobne-dlatego prosiłem o dementi.
- Kinga nie otrzymuje wynagrodzenia, ale otrzymuje zwrot kosztów poniesionych w związku z …..No i pewnie wkrótce jakieś spółki skarbu państwa zapragną skorzystać z jej wiedzy i doświadczenia!?
25 09 2020 Ależ mi śmierdzi dyktaturą ten komitet do spraw bezpieczeństwa z Kaczyńskim na czele.
Spektakl, jaki zafundował nam PiS w minionych dniach, wreszcie dobiega końca. Czy cieszę się, że Zjednoczona Prawica nadal pozostaje zjednoczona? Nie! Czy wróciła we mnie wiara....
Polakom żyje się coraz ciężej, dziura budżetowa coraz mocniej dziurawa i gdzie nie spojrzeć, wszystko się sypie, ale co tam…”ojcowie narodu” postawili na siebie, wyznając zasadę, że my to my, a Polska niech sobie poczeka aż załatwimy własne sprawy.....
…..powołanie do życia kolejnego dziwnego tworu czyli komitetu do spraw bezpieczeństwa. O ranyyy! Ależ mam z tym fatalne skojarzenia. Coś takiego, tylko z dodatkiem „publiczny” działało w latach 1954-1956 i było kopią Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego przy Radzie Ministrów ZSRR....
.No i patrzcie po latach okazuje się, że to nie Macierewicz, a Kaczyński na Szucha będzie urzędował!? Wow!? Jarku jedyne co mnie martwi, to to jak Ty w czarnym skórzanym płaszczu, do samej ziemi będziesz wyglądał!?....
Więcej na podstronie Polityka
26 09 2020 Jarosław Kaczyński zdecydował dołączyć do rządu.
Jak kiedyś marszałek Piłsudski, naczelnik państwa, zrobił siebie ministrem spraw wojskowych. Prezes zobaczył jątrzący się wrzód, spowodowany ambicjami Ziobry, który już się czuł następcą Kaczyńskiego, lecz niestety, niestety – prezes znacznie wyżej ceni Morawieckiego. I słuszne. Teraz jest czas na cwanych negocjatorów, a nie na szeryfów z dymiącym koltem. Publice się taki szeryf Zbigniew podoba, bo nie pojmują, że na 9 strzałowego colta szeryfa, wrogowie mają M 134 Minigun, który potrafi wystrzelić milion pocisków na minutę. Będzie okazja, to i na niego przyjdzie czas. I na jego fantastycznych młodych bojowników. Jest cały system sprawiedliwości do zbudowania na nowo. Proszę bardzo - do roboty. Chcemy zobaczyć sprawiedliwość, a nie tylko lalki i pajaców w togach. Jarosław Kaczyński, choć nie chciał, ponownie wszedł do rządu. Wszedł, bo musiał. Ludzkie ambicje zaczęły zagrażać spójności prawicy. Autorytet PJK, Darth Vadera konserwy, jest na tyle ważny, ze nie trzeba się posuwać do drastycznych rozwiązań.
Kaczyński, karciany krupier przy politycznym stole w black jacka, rozdał karty. A gracze odkrywają dwie karty i oceniają ile w tej grze są warci. Czy wejść, czy spasować. 
Nauczył się prezes, że za długo czekać nie można. Bo wyskoczy kolejny Giertych, czy Lepper. Koalicjanci, psia mać. Gowin już się układał w maju z opozycją, Ziobro teraz pokazał – a takiego wała – więc co robić? Niełatwe zadanie... Będzie teraz lepiej? Daj Boże.
Źródło: niepoprawni.pl
Kaczyński w rządzie, ależ to już było, i mam nadzieję, że się powtórzy!? Tylko kto po Kaczyńskim nastanie!?
Nie mam wątpliwości, że jeśli Kaczyński będzie uczestniczył w posiedzeniach Rady Ministrów, to on będzie na nich najważniejszy. No i zrobią się dwa ośrodki władzy. Bo każdy najpierw będzie szedł do Kaczyńskiego, a dopiero potem do Morawieckiego.

26 09 2020 Kto zgarnia kasę za zamykanie kopalń w Polsce!?
„Budujemy nową Polskę, budujemy nowy ład” – śpiewało się 40 lat temu na szkolnych akademiach. Śpiewało się o Hucie Katowice, o Nowej to Hucie piosenki, o górniczej doli. Czytając przemówienie premiera o porozumieniu z górnikami, jakbym przeniosła się w tamte lata. Zresztą, przekonajcie się państwo sami: ”Doprowadzimy do wytyczenia nowej drogi dla całego Śląska, gdzie nowoczesne technologie, ekologia i polskie tradycje górnicze będą koegzystować, budując energetyczną i gospodarczą potęgę Polski na miarę wyzwań XXI wieku!” – śpiewał na znaną melodię premier Morawiecki. Zadowolony, że jeszcze raz udało mu się przekupić górników na kredyt. Podkreślił też,  że Śląsk jest dla niego regionem szczególnym, mając zapewne na myśli „ukrytą opcję niemiecką”. Wprawdzie nową drogę dla Śląska wybudował już swego czasu Gierek, ale teraz trzeba ją podciągnąć na Nowogrodzką. I znowu jakiś gorol wywinduje się kosztem Ślązaków.
Źródło: Dorzeczy.pl
- Akcja Polaku nie płacz nad zamykanymi kopalniami węgla! Nie było Solidarność, nie było Balcerowicza, Rostowskiego, Morawieckiego mieliśmy najtańszy węgiel na świecie!? W Polsce zamyka się kopalnie, a produkcja węgla na świecie stale rośnie. Chiny, Indie, Indonezja zwiększają wydobycie, w najbliższych latach rozpocznie działalność ponad 300 nowych kopalń!? No to już wiemy dlaczego w Polsce mamy smog i śmierdzące powietrze!? Nie wiemy tylko kto zgarnia kasę za zamykanie kopalń w Polsce!?
- Koszt wydobycia jednej tony to około 300 zł, a na składzie kosztuje 1000 zł!? Dlaczego bo na węgiel nałożono ponad 120 podatków i opłat!? Ten rząd woli sprowadzać bezcłowy węgiel z Rosji, Ukrainy niż zrezygnować z narzucanych na polski węgiel wysokich podatków i opłat!? Morawieckiemu zależy by polski węgiel był dużo droższy od tego importowanego, widocznie ma w tym prywatny interes!? Ktoś planuje kupić polskie kopalnie za przysłowiową złotówkę, dając pod stołem dużą łapówkę!?
- Drodzy górnicy powiedzcie, jak to się stało, że Morawiecki wygrał wybory na Śląsku!? Ale nie martwcie się antyzwiązkowiec Duda strajki górników bardzo szybko wygasi, wystarczy jak go Kaczyński po głowie pogłaszcze !?

26 09 2020 Emilewicz rozstaje się z Gowinem: „Znaleźliśmy się z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem po przeciwnych stronach sporu”.
Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz potwierdziła Polskiej Agencji Prasowej decyzję o opuszczeniu Porozumienia. Zapewniła jednak, że nadal pozostaje w klubie PiS. Jako przyczynę swojej decyzji podaje chęć Jarosława Gowina powrotu do rządu: „w związku z ustaleniami liderów na każdą z partii koalicyjnych przypadnie po jednym resorcie…Do rządu postanowił wrócić Jarosław Gowin, zatem wkrótce skończy się moja misja”.
Jadwiga Emilewicz tłumaczy, że w konflikcie toczącym się wśród Zjednoczonej Prawicy znaleźli się z Gowinem po przeciwnych stronach sporu. Wprawdzie sama przyznaje, że to Gowin wprowadzał ją do polityki, a partię tworzyli razem, teraz podjęła „trudną decyzję”. Czy na pewno chodzi o różnice zdań, a nie o to, że wraz z apetytem Gowina na powrót do rządu Emilewicz straci stanowisko? O jej odejściu mówiono już od jakiegoś czasu. Podobno coraz gorzej pracowało jej się z szefem Porozumienia. Jako jedyna z partii zagłosowała za ustawą o ochronie zwierząt. „Nie sądzę, by chciała być wiceministrem u Gowina, zajmie się posłowaniem i pewnie pójdzie do biznesu prywatnego lub państwowego” – poinformował Wyborczą ich rozmówca. Wytrawny polityk zawsze wie, skąd wiatr wieje. Jadwiga Emilewicz właśnie to udowodniła, ratując się z tonącej łodzi na własną rękę.
Źródło koduj24,pl
No i gdzie ona się teraz podzieje, czym mąż będzie wozić dzieci do szkoły, gdzie będzie zarabiać na utrzymanie rodziny!? Aż płakać mi się chce, bo nad Polską nie przeleci helikopter i nie zrzuci deszczu pieniędzy!?
A jeszcze nie tak dawno, Braunem, zgłosili poprawkę do „prezydenckiego projektu ustawy o Polskim Bonie Turystycznym”. „Żeby wszyscy byli zdrowi, piękni bogaci, a Pani Minister Emilewicz, aby miała własny helikopter do rozrzucania pieniędzy nad Polską na każde wezwanie”.

26 09 2020 Beata Szydło odpowiada na plotki: „nigdzie się z PiS nie wybieram”!
Rekonstrukcja rządu i konflikt wewnątrz Zjednoczonej Prawicy to także pożywka wielu spekulacji politycznych. Plotki krążyły także wokół byłej premier Beaty Szydło, jakoby miała zakładać własną partię. Europosłanka Beata Szydło stanowczo zdementowała te pogłoski: „Wszyscy dobrze wiemy, kto tworzy te plotki. Ja się nie ‚buntuję’, żadnej partii nie zakładam i nigdzie się z PiS nie wybieram„.  Były to rzekomo wspólne plany byłej pani premier, Zbigniewa Ziobry i Andrzeja Dudy. Jako źródło tych informacji wskazuje się artykuł „Super Expressu” sprzed dwu dni pt. „Szydło i Duda zakładają partię?! Kaczyński się wścieknie?! PRZEŁOMOWY MOMENT!”.  - A ja się Pani dziwię, że po tym upokorzeniu z wotum, jak była Pani Premierem jeszcze jest w tej Partii. Domyślam się w najważniejsza cechą w PiS jest odporność na upokorzenia ze strony Prezesa.  Beata Szydło w sporze o ustawę o ochronie zwierząt wsparła Zbigniewa Ziobro przeciwko Kaczyńskiemu. Nowa ustawa nie spodobała się także prezydentowi. „Myślę, że z Beatą Szydło, Zbigniewem Ziobrą i jego posłami, poparciem kościoła i o. Tadeusza Rydzyka bylibyśmy w stanie powalczyć o kilkanaście procent” – miał powiedzieć Super Expressowi jeden z polityków Zjednoczonej Prawicy. Wszystko wskazuje jednak, że – skoro Jarosław Kaczyński porozumiał się ostatecznie ze Zbigniewem Ziobro – spotkania tej trójki były tylko grą taktyczną. „Radzę dziennikarzom, żeby odetchnęli i nie powtarzali prymitywnych wrzutek od niektórych członków partii z dziwną obsesją na moim punkcie” – napisała była pani premier na Twitterze. Mało znacząca ustawa okazała się papierkiem lakmusowym na wierność Jarosławowi Kaczyńskiemu. Zapewne dlatego wprowadził ją do Sejmu właśnie teraz, w okresie kryzysu wewnątrz Zjednoczonej Prawicy. Prezesa PiS-u los zwierząt hodowlanych raczej niewiele obchodzi, ale kwestia wykrycia wewnętrznej opozycji – bardzo.
Źródło koduj24,pl
Jeszcze słyszę Kruczkowskiego: „Kochaliśmy Go. Jak Ojca i jak Przyjaciela. Jego czyny należą do historii, której maleńką cząstką jest i nasze  życie – ale Jego myśli, Jego słowa, Jego książki – były i są także naszym dobrem osobistym, światłem codziennym dla naszych umysłów i ożywczym źródłem wiary dla naszych serc”.
W Polsce, podobnie jak w ZSRR i pozostałych krajach obozu socjalistycznego, tego dnia ogłoszono żałobę narodową. Uroczystości pogrzebowe w całości transmitowało radio. W ich trakcie przerywano naukę i pracę, ludzie zbierali się przy głośnikach, wyły syreny i biły dzwony kościelne. 
25 09 2020 Polaku, lecz się sam.
Koronawirus koronawirusem, ale dostęp do przychodni woła wręcz o pomstę do nieba. Po licznych sygnałach od rzecznika Praw Pacjenta i samych pacjentów, Narodowy Fundusz Zdrowia rozpoczął kontrolę palcówek....
„Kiedy się idzie do tych samych lekarzy prywatnie, to jakoś nie boją się koronawirusa i zakażenia, za to stawki rosną cotygodniowo. Cała ta służba zdrowia to fikcja , ona leży na łopatkach. Comiesięczny haracz na NFZ to jest to, co najlepiej funkcjonuje jak i inne ” składki” i „opłaty”. Widać dla wielu ten koronawirus to prawdziwa żyła złota”.
Więcej na podstronie Aktualności

25 09 2020 Rzecznik rządu nie wie o istnieniu raportu na temat stanowisk w państwowych spółkach.
Ilekroć zapytamy polityków o cel ich publicznej działalności to możemy być pewni, że znakomita ich większość odpowie, że chodzi im o polepszenie losu kraju i jego mieszkańców. Dopiero kiedy zaczniemy dopytywać o  szczegóły to okazuje się, że są jeszcze inne powody dla których wykonują swą „katorżniczą” pracę. W ostatni wtorek na antenie RMF FM Sebastian Kaleta z Solidarnej Polski ujawnił, „że powstał specjalny raport, który pokazuje wpływy poszczególnych koalicjantów na spółki Skarbu Państwa” – czytamy na tvn24.pl. Polityk dodał, że jego ugrupowanie: „ma najmniejszy wpływ, najmniejszy udział w zarządzaniu spółkami Skarbu Państwa spośród wszystkich koalicjantów, również proporcjonalnie, poniżej 0,5 procent”. Także we wtorek, tym razem w TVN24, inny polityk Solidarnej Polski Michał Woś potwierdził istnienie wspomnianego audytu. Również on narzekał na bardzo skromny udział przedstawicieli jego partii w zarządach spółek Skarbu Państwa. „Mówił, że „raptem” jest w nich „kilka osób” związanych z jego ugrupowaniem”Dzisiaj z kolei o kwestię przedmiotowego raportu został zapytany rzecznik rządu Piotr Mueller. W rozmowie „Jeden na jeden”  w TVN24 powiedział: „Nic mi nie wiadomo na temat istnienia takiego dokumentu, w kancelarii premiera nie ma takiego dokumentu, ja takiego dokumentu nie widziałem, w związku z tym nie wiem, co to jest za dokument”. Następnie dodał, że istnieje taka możliwość, iż w oparciu o dane pochodzące z KRS-u, ktoś sobie taki raport tworzy. „Zapytany, czy w związku z tym rozpowszechnianie takich informacji to „samowolka” przedstawicieli partii Zbigniewa Ziobry, odparł: – Nie mówię, że to samowolka Solidarnej Polski, natomiast to nie jest dokument, o ile on w ogóle istnieje, który był przygotowywany przez rząd”. Niby zwykła wymiana zdań między politykami. Nic wielkiego. Tylko czy na pewno? Czy ten dialog nie zadaje kłamu wypowiadanym przez polityków, wszelkiej maści, frazesom o działaniu na rzecz wspólnego dobra? Czy tak naprawdę nie chodzi wyłącznie o szmal???
Źródło: tvn24.pl
Gliński zrobił przewałkę na 500 mln, i to jest chyba rekord!? A w kolejce czekają Morawiecki, Glapiński, Kaczyński....Dziś ci co mają władzę nie kradną miliona, a ich setki, wkrótce znajdzie się taki co zrobi przewałkę na 1 mld zł!? A naród będzie mu tylko zazdrościł, i podziwiał, bo przecież okradł to bezduszne państwo!?

25 09 2020 Jakim premierem Jarosław Kaczyński był 13 lat temu?
Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu jako wicepremier i  koordynator resortów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, w tym za Ministerstwo Sprawiedliwości. To dobra okazja, by posłuchać, jak wspominają czasy jego premierowania w latach 2005 – 2007 jego dawni współpracownicy.
Joanna Kluzik-Rostkowska, która w rządzie Kaczyńskiego była wiceministrem i potem ministrem pracy i polityki społecznej, uważa, że wówczas współpraca z nim układała się całkiem dobrze. Można było z nim otwarcie rozmawiać, przekonać do własnego pomysłu. Nigdy nie miała z nim żadnych spięć i zawsze czuła jego wielkie wsparcie. Jak mówi w rozmowie z natemat.pl, „Był premierem długo wysiadującym w KPRM. Siedział tam do nocy, pił dziesiątki herbat”. Również Elżbieta Jakubiak , wówczas minister sportu i turystyki dobrze wspomina tamten okres. Jako premier Kaczyński podejmował decyzje szybko i konkretnie. „Gdy miałam trudne decyzje do podjęcia i chciałam się z nim skontaktować, zawsze oddzwaniał w ciągu kilkunastu minut czy pół godziny. Umawiał się, zawsze mogłam do niego wejść” i dodaje, że zawsze dotrzymywał terminów, każdy wiedział, że on jako premier jest osobą decyzyjną i wiadomo było, do kogo należy się zwracać z każdą sprawą.
Sprawnie prowadził spotkania Rady Ministrów, nie znosił wszelkich opóźnień i wszystko musiało być na czas. „Wiedzieliśmy, że jak on mówi, że tak ma być, to tak jest. Tu nie było wielkiej dyskusji. Albo była konkretna decyzja, albo podany czas na uzgodnienie jakiejś kwestii, do dnia takiego i takiego. Wszystko było zapisane, zaprotokołowane. Od tej strony jest formalistą”. To było jednak 13 lat temu. Wówczas Jarosław Kaczyński miał 58 lat, otoczony był rodziną i przyjaciółmi, a dzisiaj jest już jednak inaczej. To już zupełnie inny człowiek, który po katastrofie smoleńskiej poszedł swoją drogą, jeszcze bardziej w prawo. Dzisiaj Joanna Kluzik-Rostkowska ma „wielkie pretensje do Jarosława Kaczyńskiego. Uważam, że dewastuje Polskę, że oddalamy się od UE, jesteśmy mniej bezpiecznym krajem niż 5-6 lat temu. Nigdy nie wybaczę mu zgody na reformę edukacji. Moja lista zarzutów wobec Jarosława Kaczyńskiego jest dziś naprawdę długa (…)”. Kluzik-Rostkowska nie ukrywa, że  wejście Kaczyńskiego teraz do rządu to nie tylko pilnowanie Ziobry, ale  „również wotum nieufności wobec Morawieckiego. Myślę, że dla premiera to też trudne, gdyż pokazuje, że sam z obecną sytuacją sobie nie poradzi, tylko musi mieć pilnowacza. Nie mam żadnych wątpliwości, że jeśli Kaczyński będzie uczestniczył w posiedzeniach Rady Ministrów, to on będzie na nich najważniejszy. Co może prowokować takie sytuacje, że zrobią się dwa ośrodki władzy. Bo każdy najpierw będzie szedł do Kaczyńskiego, a dopiero potem do Morawieckiego”.
Źródło: natemat.pl
- Oby tylko Kaczyński nie rozbił się o własny mur który wokół siebie buduje. No bo jak długo naród da się prowadzić tak krótko na postronku? Wierzę, że coraz bliżej jest dzień, w którym Polacy przestaną na każde propagandowe zawołanie trząść palmą tylko po to by złodzieje i zdrajcy zbierali kokosy.
- Kaczyński musi odejść by zapanowała normalność!? Polska zbyt dużo już zapłaciła za wojnę polsko- polską wywołaną i prowadzoną przez Kaczyńskiego, ze wszystkimi, o wszystko!?
Z forum: Bogdan Klich: Jarosław Kaczyński okazał się za słaby by zdyscyplinować Zbigniewa Ziobrę. Wchodzi do rządu, by go osobiście pilnować . Teraz każdy następny konflikt w obozie władzy, będzie jego porażką.
Ciesielski: Tu nie problem w jego słabości, mógł wywalić Ziobrę ale przeważył cynizm polityczny i zdrowy rozsądek. Pies pozostawiony luzem zaczął gryźć więc, skrócił mu łańcuch robiąc w konia opozycję, osiągając, wybielenie siebie i Ziobry. Dewastatorzy zwarli się o praworządność. Jaja! 
24 09 2020 Finał rządowej telenoweli. Jarosław Kaczyński będzie wicepremierem?
Oficjalnie będzie nadzorować aż trzy resorty: Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Śmiechu warte teraz Kaczyński będzie stał na baczność przed Morawieckim, i meldował panie premierze zadanie wykonane!? Wyobrażacie to sobie bo ja nie!? No chyba, że posiedzenie Rady Ministrów premier będzie zaczynał: Panie Prezesie proszę o otwarcie posiedzenia i przewodniczenie obradom!? Owacje na stojąco, i cały świat wstrzyma oddech!? 
24 09 2020 Miecz Święczkowskiego, czyli o patencie na premiera. „Niech wie, że wisi nad nim miecz”.
„Gazeta Wyborcza” dotarła do szczegółów jednego ze śledztw, mających służyć trzymaniu szefa rządu Mateusza Morawieckiego w szachu.......
…..wśród „taśm”, nagrywanych na polecenie biznesmena Marka było też spotkanie z 2013 r. Mateusza Morawieckiego, prezesa BZ WBK, z Krzysztofem Kilianem, szefem PGE i bliskim współpracownikiem Donalda Tuska, oraz Zbigniewem Jagiełłą, który do dziś kieruje państwowym PKO BP,.....
Morawiecki musi odejść, bo nas do końca zakłamie, i ograbi!? Jak dalej będzie premierem to chleb będzie kosztował 100 zł!?....
Więcej na podstronie Aktualności


24 09 2020 Lekarze doświadczają olbrzymiej fali hejtu.
W sieci coraz częściej wylewane są pomyje na lekarzy i pracowników medycznych. Spirala hejtu przyśpieszyła po protestach medyków, którzy nie chcą,.....
Dotychczasowego systemu „teleporad” i pracy zdalnej bronią sami lekarze. „Takie rozwiązanie przyjęto w większości krajów europejskich, żeby zmniejszyć rozprzestrzenianie się epidemii.......
Covid zaatakował przychodnie specjalistyczne, próbuje się zapisać telefonicznie, automat informuje mnie jesteś pierwszy w kolejce oczekujących, mija 5 minut, 10, 15 rezygnuje, dzwonie za godzinę podobnie,......
Więcej na podstronie Aktualności


24 09 2020 Potężne uderzenie w emerytów! Rząd zabierze im pieniądze.
Potężne uderzenie w emerytów! Rząd zabierze im pieniądze, aby łatać dziurę w budżecie państwa! Taki jest cel pełnego oskładkowania umów zleceń. Według ZUS w Polsce dorabia aż 750 tysięcy emerytów. PiS chce na tym zyskać 2,5 miliarda złotych, a proponowane przez Ministerstwo Pracy zmiany, mają obowiązywać już od 2021 roku - alarmuje "Gazeta Wyborcza". Eksperci nie mają wątpliwości, że w ten sposób rząd martwi się o wpływy do budżetu, a nie o zabezpieczenie bytu Polaków na starość. - Pomysł pełnego oskładkowania umów zlecenia w czasach kryzysu należy ocenić negatywnie. Nie jest to odpowiedni moment na tego typu zmiany. W sytuacji, kiedy rynek pracy nie jest już rynkiem pracownika tak jak to miało miejsce jeszcze na początku 2020 roku, nie powinno się zmniejszać zleceniobiorcom wynagrodzenia. Tego rodzaju zmiana sprawi, że otrzymają oni niższe wynagrodzenie - wyjaśnia Oskar Sobolewski z Instytutu Emerytalnego.
Źródło koduj24.pl
- Morawiecki zachęca emerytów do pracy, tylko po to by ich okradać!? Zabiera mi rocznie 2287 zł na składki ubezpieczenia społecznego, i 1100 zł na ubezpieczenie zdrowotna, pytam się w imię czego skoro mam emeryturę, i jestem przy niej ubezpieczony!? No i z przychodu 16 600 zł rocznie wychodzi na rękę około 800 zł na miesiąc, rozbój w biały dzień!?
- Rząd powinien zrozumieć, że szara strefa nie jest dowodem na przestępcze skłonności obywateli, tylko na to, że żąda wygórowanych, nieadekwatnych podatków. Dla większości to nie jest wybór, tylko konieczność. Szara strefa to poduszka stabilizująca sytuację znacznej części Polaków, bo innej alternatywy nie ma. To jest walko o przetrwanie.

24 09 2020 Kiedy jankesy przyjdą podpalić twój dom...dom w którym mieszkasz...
Polacy się żreją o norki, długość łańcucha, LGBT, żywot zjednoczonej prawicy, a tymczasem wojska jankeskie wraz z członkami rodzin dostają potężne prerogatywy od ludzi, którzy obecnie rządzą krajem...w czasach II RP kamaryla prezesa dostałaby za swoje działania "czapę"...
"Kiedy przyjdą podpalić dom, dom w którym mieszkasz (...) kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną i nocą kolbami w drzwi załomocą..."
...
4. W przypadku ćwiczeń i innych działań prowadzonych poza uzgodnionymi obiektami i terenami, na wniosek, polski organ wykonawczy udziela siłom zbrojnym USA i wykonawcom kontraktowym USA, w zakresie, w jakim jest to możliwe i z poszanowaniem bezpieczeństwa publicznego, wsparcia w uzyskaniu czasowego dostępu oraz prawa do korzystania z:
(a) nieruchomości gruntowych oraz obiektów będących własnością Skarbu Państwa (w tym dróg, portów, linii kolejowych, dróg wodnych i lotnisk), które nie należą do uzgodnionych obiektów i terenów;
(b) nieruchomości gruntowych oraz obiektów będących własnością samorządu terytorialnego; oraz
(c) prywatnych nieruchomości gruntowych oraz obiektów. Wsparcie to zostaje udzielone bez kosztów dla sił zbrojnych USA lub wykonawców kontraktowych USA.
Źródło: niepoprawni.pl
- Polski podatnik płaci miliardy dolarów za fikcyjną pomoc wojsk USA!? I to nie jest umowa o współpracy tylko narzucenie swoich warunków Polsce, przez wojska okupacyjne USA!?
- Stany Zjednoczone postawiły na Polskę, iż Polska stanie w poprzek zakusom Rosji i w przypadku ataku, nasz kraj podejmie walkę .Samotnie! Wcześniej zakupimy w USA uzbrojenie za kilkadziesiąt lub kilkaset miliardów $ i przez 30 dni dotrzymamy pola, a później wejdą Jankesi. Proste. W zasadzie, na tym można by zakończyć!? Gdyby nie to, iż w przypadku konfliktu z Rosją będziemy sami. Ale pomimo, że istnieje duża dysproporcja siły pomiędzy Polską i Rosją, obecny rząd na czele z Macierewiczem stanie na ubitym polu i nie odpuści.

24 09 2020 Ardanowski bezpardonowo o tym co myśli o PiS.
Poseł i minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zwierza się Radiu Wnet z utraty zaufania do własnej partii. Minister został zawieszony w prawach członka PiS wraz z 15 innymi posłami, którzy głosowali przeciw ustawie o ochronie zwierząt. Ardanowski tłumaczy się na antenie radia ze swojej decyzji, ale też ostro ocenia macierzystą partię. „PiS, partia, której zawierzyłem, partia, która wydawała się prawicowa, kieruje się zasadami marksistowskimi…Ta partia wpisuje się w wojnę ideologiczną, która się toczy w Europie … która ze zwierzęcia robi boga i dehumanizuje człowieka„. Mówił, że jak dotąd bracia Kaczyńscy mieli wizję Polski, która podobała się ministrowi. Chodziło o wizję Polski „która jest silna na arenie międzynarodowej, solidarna, ale też oparta o tradycyjne wartości: konserwatyzm, poszanowanie własności… Doszło do jakiegoś absolutnie egzotycznego sojuszu […] Prawa i Sprawiedliwości oraz Lewicy”. Minister skrytykował ustawę o ochronie zwierząt, przyjętą niedawno przez Sejm. Ustawa według niego ma wiele wad i spowoduje wiele procesów, które „będą się wlekły latami w sądach…Wyobraża sobie Pan małego pinczerka, który będzie ciągnął sześciometrowy łańcuch.… Jeżeli ktoś ma sukę w mieszkaniu, która mu się oszczeni, to jeśli ma kawalerkę, to musi się z niej wyprowadzić”.
W wyniku tej ustawy czeka nas – według niego – zapaść w przemyśle przetwórczym, zwłaszcza w hodowli drobiu oraz podwyżki cen mięsa. „Ci którzy ją stworzyli będą się jeszcze mocno wstydzić tej ustawy”. Jeśli pojęcie wstydu jest im znane.
Źródło: dziennik.pl
- Kościół mówi, że zwierzęta należy traktować dobrze, mogą też służyć człowiekowi jako mięso, jak i skóry. Żyjemy w świecie gdzie piesek, kotek, ptaszek ma więcej praw jak szary obywatel. Jeszcze trochę a bogaci zaczną na tych biedniejszych jak na zwierzęta i to bezkarnie polować. No ale będą płacić, i Morawiecki dziurę budżetowa załata!?
- To dopiero początek epoki cyrku, w której to zwierzęta będą ponad ludźmi!? Tak się zastanawiam w jaki sposób można humanitarnie zwierzaka zabić!? Czy Kaczyński ma już przygotowane instrukcje, procedury etc.!?
23 09 2020 Polityczna armia Ziobry. "Nie tylko ogromna władza nad prokuraturą czy sądami".
Choć w partyjnych w sondażach tego nie widać, za Zbigniewem Ziobro stoi zwarta i sprawna drużyna - złożona głównie z bardzo młodych i żądnych władzy polityków......
Zbigniew Ziobro ma 19 posłów w Sejmie, ale jako osoba bliska Ziobrze traktowana jest także Małgorzata Manowska, nowa prezes Sądu Najwyższego. To nie koniec wpływów,.....
Więcej na podstronie Aktualności

23 09 2020 Likwidacja OFE coraz bliżej. Kilkanaście milionów Polaków dostanie po 7 tys. zł.
Po reformie w ręce większości Polaków - choć nie bezpośrednio na konto - wróci średnio po 7,1 tys. zł. A reszta? Zasili budżet państwa jako tak zwana "opłata przekształceniowa"....
Jestem emerytem, i cały mój kapitał zgromadzony w OFE przepadł, a miała z tego być druga emerytura prognozowana w wysokości 2 500 zł. Miesięcznie!?.....
Więcej na podstronie Aktualności
23 09 2020 Rolnicy rozłożyli przed Sejmem główki kapusty. Symbolizują one „puste łby” posłów. Przed Sejmem zebrali się rolnicy protestujący przeciwko ustawie o ochronie zwierząt. Przedstawiciele AgroUnii rozłożyli  przed budynkiem 356 główek kapusty, które mają oznaczać „puste łby posłów, którzy bezmyślnie poparli ustawę”. „Pusty łeb kapusty symbolizuje brak konsultacji społecznych, pusty łeb kapusty nie przewiduje konsekwencji, za którymi ci posłowie głosują. To jest pusty łeb, który bierze udział w grze politycznej Jarosława Kaczyńskiego, który walczy dzisiaj ze Zbigniewem Ziobrą i do tego wszystkiego użył swojej partyjnej maszyny, ale także opozycyjnej, którzy poszli jak ciemny lud” – wytłumaczył szef AgroUnii. Związkowiec podkreślił, że „5. dla zwierząt” jest zagrożeniem dla rolników. „Ta ustawa to jest bomba atomowa, która wysadziła dzisiaj rząd w powietrze, która pokazała, że mamy kraj, który za chwilę nie będzie miał rządu i nie ma opozycji” – dodał. „Jedynym człowiekiem, który tak bardzo w Polsce wykorzystał zwierzęta w sposób przedmiotowy, jest Jarosław Kaczyński. Użył zwierząt do swojej walki politycznej, do swojej walki i wpływów. Jest to człowiek, który dzisiaj robi zwierzętom największą krzywdę” – powiedział chwilę później lider środowisk wiejskich. Przedstawiciel rolników zaatakował też opozycję, z Koalicją Obywatelską na czele. „To, że o tym nikt nie mówi, to pokazuje, że my dzisiaj nie mamy opozycji. Borys Budka składa różne dziwne wnioski o wotum ufności, nieufności. Dzisiaj nas to kompletnie nie interesuje. (…) Widać ogromne zagubienie opozycji” – ocenił. W podobnym tonie wypowiedział się obecny na proteście Szczepan Wójcik z branży futerkowej. „My jako rolnicy czujemy się absolutnie zdradzeni przez PiS, bowiem powtarzamy raz jeszcze: to dzięki głosom rolników prezydent Andrzej Duda uzyskał reelekcję, a Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory parlamentarne” – stwierdził. Zażądał też od rządu, by ten przyznał futerkowcom odszkodowania i to takie, jakie przyznano im w Wielkiej Brytanii, Norwegii czy Holandii. Projekt „piątki dla zwierząt” będzie teraz opracowywany i konsultowany przez Senat. W dialogu mają wziąć udział m.in. członkowie rolniczej AgroUnii.
Źródło: tvn24.pl
Prezes ma kota. Czy prezes Jarosław Kaczyński wpuści do swojego domu ekologów w asyście policji?....Poseł Winnicki na proteście rolników zadał pytanie, czym Jarosław Kaczyński karmi swojego kota? Otóż karmi mięsem zwierząt, hodowanych specjalnie do tego celu......Tak w ogóle, to prezes dba bardziej o zwierzęta, niż ludzi. Jarosław Kaczyński pragnie kontrolować każdą dziedzinę życia Polaków. To jest "totalizm".....
23 09 2020 Kaczyński chce czy musi dogadać się z Ziobrą?
Tygodniowe igrzyska, jakie zafundowała narodowi Zjednoczona Prawica, powoli dobiegają końca. Początkowo wydawało się, że to już koniec. Pan Ziobro na wylocie, jego Solidarna Polska odsunięta, jakieś pogłoski o rządzie mniejszościowym czy nawet wcześniejszych wyborach. Rozmowy PO o ewentualnych sojuszach i plany pełne optymizmu na przyszłość. Można powiedzieć, że…zahuczało, zagrzmiało, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że koalicja rządząca się utrzyma. Prezes Kaczyński, nie ma wyjścia. Musi jakoś dogadać się z Ziobrą, który ma sporo haków na partię rządzącą i zapewne nie zawaha się ich użyć. Długa jest lista spraw, które dla PiS są bardzo niewygodne. To chociażby historia dwóch wież na Srebrnej i łapówka dla ks. Rafała Sawicza. To też sprawa GetBanku, za którym wstawił się nieżyjący już ojciec naszego premiera, łamanie prawa przez premiera Mateusza Morawieckiego przy organizowaniu głosowania kopertowego 10 maja; zakupy masek i respiratorów przez ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, człowieka Morawieckiego; sprawa oskarżeń o pedofilskie czyny wobec syna prezesa TVP Jacka Kurskiego; zakup działki przed laty od Kościoła po zaniżonej cenie przez Morawieckiego i jego żonę; korupcja w Komisji Nadzoru Finansowego, która może wykraczać poza winę byłego szefa KNF Marka Ch., protegowanego prezesa NBP Adama Glapińskiego. Nie wolno zapominać też o działaniach opozycji, która wręcz zasypuje prokuraturę doniesieniami głównie przeciwko łamiącemu prawo premierowi Morawieckiemu. Dzisiaj prokuratorzy posłuszni swemu szefowi udają, że nic nie widzą i nic nie słyszą, ale kto wie, kiedy Ziobro zmieni zdanie i nakaże potraktować je poważnie. W tej sytuacji, wyrzucenie Ziobry poza koalicję wydaje się dla PiS bardzo ryzykownym krokiem. Jedyną nadzieją dla tej partii jest to, że może odpowiednio już poniżony i przeczołgany lider Solidarnej Polski, spuści nieco z tonu i dla władzy zapomni o własnych ambicjach. Wtedy prezes znowu go chętnie przygarnie i zapomni na chwilę, że raz wychodowana żmija na własnej piersi, w którymś momencie i tak ukąsi…
Źródło: wyborcza.pl
Ziobro powarczy, Kaczyński szczeknie i złodziejstwo będzie trwać dalej. Ziobro mówiąc o swojej bezpardonowej walce z każdym, kto popełnia przestępstwo, niezależnie od jego miejsca na świeczniku, przekazał prezesowi ważną informację, że ma on na Kaczyńskiego i jego ludzi swoje haki i nie zawaha się ich użyć
„Były głosy, że ze Zbyszkiem jest już za ciasno, za duszno, że chłopaki z „SolPolu” zaczęli panoszyć się tak, że stało się to nie do zniesienia. Wnioski o wywalenie Ziobry i jego ludzi z rządu padały – tylko z drugiej strony, nikt nie potrafił wymyślić lepszej alternatywy”, no i co dalej. Kaczyński musi odejść!?
Z forum: Dominika Wielowieyska - Prokurator krajowy Bogdan Święczkowski jest wyjątkowo aktywny jeśli chodzi o sprawy, w których przewijają się nazwiska członków rodziny Morawieckich - zauważają moi rozmówcy ze Zjednoczonej Prawicy.

23 09 2020 Na „świadczeniu postojowym” zarobił nielegalnie ponad 1 mln zł. To początek afery.
Każdy sposób dobry, by wyciągnąć nieco kasy dla siebie. Szczególnie teraz, gdy koronawirus szaleje, a można skorzystać z tarcz antykryzysowych. ZUS wziął się właśnie ostro do roboty i sprawdza, czy przypadkiem przedsiębiorcy nie dopuścili się wyłudzeń świadczeń. Pierwszy nieuczciwy przedsiębiorca już wpadł. Prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim potwierdza, że „Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wielkopolskim prowadzi śledztwo dotyczące zachowań 30-letniego mężczyzny, lokalnego przedsiębiorcy, który na podstawie zawieranych umów zlecenia doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi przez ZUS”. Mechanizm działania tego przedsiębiorcy wydaje się bardzo prosty. Na lokalnym forum zamieścił ofertę pracy dla studentów, fikcyjnie zatrudnił na zlecenie kilkaset osób i „złożył za wszystkie wnioski o wypłatę po 2080 zł świadczenia postojowego. Przepisy antykryzysowe pozwalały nawet na trzykrotną wypłatę tego wsparcia. Od każdego przelewu z ZUS na rzecz zleceniobiorców przedsiębiorca miał pobierać swój udział. Kwota bezprawnie uzyskanych świadczeń przekracza milion złotych”. Postawiono mu zarzuty podrabiania dokumentów, w tym wniosków o świadczenie postojowe i za ten przekręt grozi mu nawet 8 lat więzienia.
Paweł Żebrowski z centrali ZUS w Warszawie przyznaje, że „wnioski o postojowe to oświadczenia, które w założeniu opierają się na dużym zaufaniu do obywateli”, jednak teraz nadszedł czas na solidną ich weryfikację, bo „nie możemy pozwolić na to, by przedsiębiorcy poszkodowani przez epidemię pozostali bez pomocy na skutek nieuczciwych praktyk stosowanych przez oszustów”. Mam nadzieję, że sporo takich cwaniaczków jak przedsiębiorca z Ostrowa Wielkopolskiego, zostanie wyłapanych. Oby …
Źródło: rp.pl
Gdyby był z PiSu pewnie zostałby ministrem, a tak pójdzie siedzieć!? No chyba że.....
22 09 2020 Kaczyński dał „ostatnią szansę” liderowi SP. Nikt w koalicji nie chce przyspieszonych wyborów.
„Były głosy, że ze Zbyszkiem jest już za ciasno, za duszno, że chłopaki z „SolPolu” zaczęli panoszyć się tak, że stało się to nie do zniesienia. Wnioski o wywalenie Ziobry i jego ludzi z rządu padały – tylko z drugiej strony, nikt nie potrafił wymyślić lepszej alternatywy”......
Więcej na podstronie Aktualności

22 09 2020 Rząd sięga coraz głębiej do kieszeni Polaków.
W państwowej szkatule dno widać od dawna. Rząd ma jednak pomysł, skąd zdobyć więcej pieniędzy – choć pozornie miałyby one tylko poprawić finanse ZUS-u......
Objęte składkami ZUS-owskimi mają być umowy-zlecenia i dodatkowa działalność gospodarcza, nawet wykonywana przez emerytów czy osoby, którym pracodawca opłaca ZUS.....
Rząd powinien zrozumieć, że szara strefa nie jest dowodem na przestępcze skłonności obywateli, tylko na to, że żąda wygórowanych, nieadekwatnych podatków....
Więcej na podstronie Aktualności

22 09 2020 Teleporady nie są i nie mogą być „lekiem na całe zło”.
„Nie może być tak, że udzielane są wyłącznie świadczenia w formie teleporady. Nie wszystkie problemy zdrowotne można w ten sposób rozwiązać”.....
Albo wracają do NORMALNEJ, nazwijmy to umownie, przedcovidowej działalności placówek medycznych albo całkowity, 100% zwrot WSZYSTKICH pieniędzy ze składek na NFZ od minimum marca 2020....
Więcej na podstronie Aktualności

22 09 2020 Budka też chce odwołania Ziobry. PO składa wniosek w tej sprawie.
Szef KO Borys Budka poinformował dziś o planach odwołania Zbigniewa Ziobry z ministerstwa sprawiedliwości i ze sprawowania funkcji Prokuratora Generalnego. Szef liberalnej koalicji chce złożyć formalny wniosek w tej sprawie. „Czas na zdecydowane rozstrzygnięcia. Czas na powiedzenie sprawdzam (…). Chcemy zobaczyć, czy to wszystko o czym mówi Jarosław Kaczyński i jego ludzie jest prawdą. Czy też jak zawsze premier Morawiecki i Jarosław Kaczyński staną po stronie człowieka, który zrujnował wymiar sprawiedliwości i polska prokuraturę. Chcemy zobaczyć, czy Jarosław Kaczyński dotrzyma słowa i ten wyjątkowy szkodnik polskiego wymiaru sprawiedliwości jakim jest Zbigniew Ziobro przestanie wreszcie pełnić tę funkcję, czy też premier Morawiecki i Jarosław Kaczyński będą tutaj w Sejmie bronić jak niepodległości człowieka, którego jeszcze do niedawana chcieli odwołać” – grzmiał podczas konferencji prasowej Budka. W dalszej części wystąpienia Budka mówił o  tym, że Ziobro odpowiedzialny jest za bezkarność w polskim rządzie: „Dzisiaj człowiekiem, który decyduje o całkowitej bezkarności lub nie, ludzi władzy, jest właśnie prokurator Zbigniew Ziobro. To on ma prawo wydać polecenie każdemu prokuratorowi w Polsce i to przez jego działalność prokuratura została skrajnie upolityczniona. I dzisiaj Ziobro udając, że broni wejścia w życie przepisów o tzw. bezkarności, de facto nadal chce być tym, w którego rękach leży los obecnych ministrów czy premiera Morawieckiego”. Budka, jak sam podkreślił, chce „sprawdzić”, czy PiS jest w tej kwestii wiarygodny. Wiele bowiem wskazuje, że politycy prawicy już wycofali się z pomysłu odwołania Ziobry i rozwiązania umowy koalicyjnej z przedstawicielami Solidarnej Polski.
Co ciekawe, pomysł Budki nie został przyjęty pozytywnie w całej koalicji KO. Przykładowo, krytycznie podchodzi do niej marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który jeszcze dzisiaj, poniekąd, stanął w obronie urzędującego ministra sprawiedliwości. „Byłbym przeciwny, bo Zbigniew Ziobro jednak sprzeciwił się temu, żeby weszła pod głosowanie ustawa o bezkarności urzędników, czyli że prawo nie obowiązuje wszystkich. Wtedy sygnał puszczony byłby zły, że jest wotum nieufności wobec kogoś, kto położył tamę ustawie bezkarnościowej i powstałby fałszywy obraz, że Ziobro jest zły, a reszta rządu jest dobra” – powiedział Grodzki.
Źródło: wprost.pl
Z jednej strony nie chcemy ustawy o bezkarności dla osób łamiących prawo, bo Covid 19, a z drugiej marzymy o dymisji człowieka, który nie chce jej poprzeć. Wybieram opcję „B”. Mati, Jacek czy Łukasz muszą jeszcze poczekać na swoją kolej.
Z forum: - Wcześniej przeciwko odwołaniu Zbigniewa Ziobry wypowiedział się inny ważny polityk Koalicji Obywatelskiej, marszałek Senatu Tomasz Grodzki.
- PO prawdopodobnie nie chce wcześniejszych wyborów. Po co im Hołownia, który wchodzi wtedy do sejmu kosztem nich i jest dla nich zagrożeniem jak swego czasu Nowoczesna.
- D. Tusk w niedzielę: Kiedy twój przeciwnik zaczyna robić błędy, to mu nie przeszkadzaj.  Dzisiaj PO składa wniosek o odwołanie Ziobry Kaczyński się śmieje, a my musimy żyć w takim kraju przez tak nieudolną opozycję

22 09 2020 Kaczyński premierem? Chce tego coraz więcej PiS-owców i… Solidarna Polska.
Dziennikarze Onetu, z rozmów z politykami PiS, dowiedzieli się, iż coraz więcej z nich chce, aby nowym premierem został prezes Jarosław Kaczyński. Czysto teoretycznie miałoby to rozwiązać większość sporów wewnątrz koalicji.  Zmiana premiera miałaby „ugłaskać” szczególnie przedstawicieli Solidarnej Polski, która wyjątkowo nie trawi Mateusza Morawieckiego i uważa go za obcego prawicy. Kaczyński – jako premier – byłby dla ziobrystów politykiem do zaakceptowania. Stąd też, jak podaje Onet, od kilku dni politycy PiS coraz głośniej mówią o tym, żeby Kaczyński zastąpił Morawieckiego i przystąpił do umacniania koalicji oraz rządu. Byłoby to zresztą rozwiązanie czysto praktyczne, ponieważ już teraz politycy SP prowadzą bezpośrednie rozmowy nie z Morawieckim, a z samym Kaczyńskim. Morawiecki jest zaś przez nich postrzegany tylko w charakterze marionetki.
Podobne przeświadczenie co do roli Morawieckiego panuje zresztą w samym PiS. „Jest tajemnicą poliszynela, że najważniejsi ministrowie bardzo często konsultują się na Nowogrodzkiej ponad głową szefa rządu. A i on sam – jak twierdzą źródła Onetu – spędza tam po kilka godzin nawet 4-5 razy w tygodniu” – podaje Onet. Innym sposobem przecięcia konfliktu między PiS a SP byłoby rzekomo usunięcie z Prokuratury Krajowej Bogdana Święczkowskiego oraz rozdzielenie prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości. Onet podchodzi jednak do tych informacji sceptycznie, bo najprawdopodobniej dymisja Święczkowskiego nie wchodzi nawet w grę dla SP.
Źródło: onet.pl
Kaczyński nadaje się na premiera jak Duda na Aleksandra Wielkiego!
Z forum: - Cała opozycja i jeszcze Zjednoczona Prawica w jednym są zgodni: szefem rządu powinien zostać szef zwycięskiej partii, czyli Jarosław Kaczyński. Bo niby dlaczego prezes PiS nie miałby w końcu zostać premierem RP?
- A po co ma na siebie na starość brać ryzyko, że za 3 lata władzę wyszarpie demokratyczna opozycja i postawi przed trybunałami już nie tylko Morawieckiego ale i Kaczyńskiego?
- Zostanie premierem to liczne wizyty zagraniczne, więcej obowiązków formalnych etc. Pamiętajmy, że już 12 lat temu PJK źle znosił te kwestie, osobiście traktuję to jako political fiction. Prędzej zostanie wicepremierem/ministrem.
- Hmm, może zostanie premierem, a Morawiecki będzie wice. Wyjazdy zagraniczne i kwestie unijne nadal miałby Morawiecki, a Kaczyński byłby premierem formalnie. Tyle, że jest kwestia podpisywania dokumentów, co daje ryzyko postawienia przed trybunałem stanu. Obecna sytuacja jest dla Kaczyńskiego wygodniejsza, bo i tak o wszystkim decyduje, a za nic nie odpowiada, bo na żadnym dokumencie nie widnieje jego podpis.

22 09 2020 Senat zajmie się „piątką dla zwierząt”. Grodzki sceptyczny wobec ustawy.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) wziął udział w spotkaniu z Andrzejem Dudą. Po spotkaniu z nim zapowiedział, że odbędzie się specjalne posiedzenie Senatu, poświęcone  nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt („piątki dla zwierząt”). Najprawdopodobniej plan Grodzkiego ziści się 9 października br. Grodzki ogłosił przy tym, że od jutra ruszą już praktyczne prace nad ustawą. Przedstawiciel KO jest przy tym dość sceptyczny wobec niej, ponieważ uważa, że zbyt szybkie wprowadzenie jej w życie może uderzyć w polską gospodarkę. „Przykłady innych krajów pokazują, że okres trzech lat jest dobrym okresem na wygaszanie hodowli” – twierdzi Grodzki, zgadzając się w tej kwestii z Dudą. „Prezydent stoi na stanowisku, że o ile branża futerkowa może być wygaszana, dobrostan i humanitarne traktowanie zwierząt to wymóg cywilizacyjny, to trzeba pamiętać o ludziach, którzy zainwestowali w ten biznes” – dodał.
„Są przykłady innych krajów, że można to wygaszać w sposób cywilizowany – poprzez danie czasu na wygaszenie tych hodowli, pewne rekompensaty, szereg działań osłonowych, które doprowadzą do tego, że osiągniemy cel – hodowla zwierząt futerkowych w Polsce nie będzie więcej miała miejsca, natomiast ludzie będą mieli czas się przebranżowić, zająć się czymś innym, a ich dobrostan ekonomiczny ucierpi nad tym jak najmniej” – uzupełnił marszałek Senatu. Zaniepokojenie Grodzkiego budzą też zawarte w nowelizacji ustawy definicje rasowych psów, kotów czy też rekreacyjnej jazdy konno. Grodzki, przynajmniej zasadniczo, jest więc zgodny w ocenie ustawy z prezydentem. Ten mówił ostatnio o tym, że przy wprowadzaniu zmian, najistotniejsze powinno być dobro polskich rolników i przedsiębiorców, którzy mogą ucierpieć na nowelizacji. „Wszyscy, którzy znają wieś i specyfikę pracy rolniczej wiedzą, że rolnik dba o swój inwentarz. To jest fundamentalna kwestia w gospodarstwie” – przekonywał Duda.
Źródło: rmf24.pl
Czy norki Tadeusza pozbawią władzy Jarosława!? Norki czy kot!? Kaczyński karmi swojego kota mięsem zwierząt, hodowanych specjalnie do tego celu, między innymi norkami, nutriami itd.
Z forum: Marszałek Senatu Tomasz Grodzki podkreśla, że rolnicy powinni mieć więcej czasu na przygotowanie. Wydaje się, że w tej kwestii podobne zdanie ma prezydent Andrzej Duda.

22 09 2020 Córka Terleckiego do TVP. Proceder „praca dla swoich” kwitnie na potęgę.
Szczerze mówiąc, nie mam wielkich nadziei, że to się kiedykolwiek skończy. O co chodzi tym razem? W ostatnich dniach, jak twierdzi Onet, bardzo intratną posadę  dla swojej córki załatwił wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Nie wiemy kiedy dał radę to zrobić bo przecież „ostatnie dni” to wytężona praca polityków koalicji dla dobra Polski. Maria Terlecka – Kosowska została zatrudniona w krakowskim oddziale Telewizji Polskiej. „Co ciekawe przeszkodą w zatrudnieniu w telewizji publicznej Terleckiej-Kosowskiej nie było jej kilkuletnie doświadczenie zdobyte w stacji TVN – powszechnie krytykowanej przez polityków Prawa i Sprawiedliwości” czytamy na onet.pl. Grono współpracowników córki prominentnego polityka PiS jest oburzone faktem jej zatrudnienia i jej wysoką pensją. „Biuro prasowe TVP odmówiło udzielenia odpowiedzi na pytanie o wysokość zarobków córki wicemarszałka Sejmu”. Na żadne z pytań dotyczących tej sprawy odpowiedzi nie udzielił także wicemarszałek Sejmu. Kilka tygodni temu olbrzymią krytykę, wśród działaczy i parlamentarzystów PiS, wzbudziła nominacja żony Adama Andruszkiewicza na stanowisko prezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu. Po wspomnianej krytyce pani prezes musiała zrezygnować z wysoko płatnej funkcji. Okazuje się, że „standardy” w Prawie i Sprawiedliwości nie są równe dla wszystkich, świadczy choćby lista stanowisk, jakie pełnią żony niektórych posłów PiS”. Sylwia Sobolewska obok dyrektorskiego stanowiska w Orlenie zasiada w czterech radach nadzorczych spółek skarbu państwa. Patrycja Kotecka (żona ZZ) dyrektoruje marketingowi TU Link4. W tym roku stała się także członkiem zarządu spółki. Jan Maria Tomaszewski jest doradcą zarządy TVP. Oprócz tego jest bratem ciotecznym Prezesa. Jarosław Broda, partner siostry premiera, w 2018 został dyrektorem programowym Radia Wrocław. Takich przykładów można mnożyć. Obrzydliwe jest to, że prominenci partii rządzącej w jednej chwili pokazują twarz pełną oburzenia kiedy przychodzi im komentować działania ich partyjnych kolegów a w tym samym czasie „załatwiają” dobrze płatne posady swoim najbliższym.
Źródło: onet.pl
Ostatnio przypadków, gdzie odpowiedzialne funkcje dzięki koligacjom przejmują nieodpowiedzialni ludzie, mamy bardzo dużo. A obsadzanie ważnych stanowisk „rodziną”, to nie wymysł PiS- u czy PO, tak było od zawsze, od kiedy pamiętam.
Z forum: - Nepotyzm w PiS. Córka wicemarszałka Sejmu i szefa klubu parlamentarnego PiS Ryszarda Terleckiego dzięki rodzinnym i politycznym konotacjom, znalazła intratne zatrudnienie w krakowskim oddziale Telewizji Polskiej.
- Ależ tempo ! Jakby im soli pod ogony nasypali. Widać, wietrzą rychły koniec eldorado i obsiadają co tylko się da. Jak plaga szarańczy, albo innego robactwa. Byle dupek wciska na jakiekolwiek stanowisko to żonę, to córkę, ciotkę, synusia, stryjka. Bezczelna, nepotyczna, nienażarta banda krętaczy, złodziei, prostaków. Jak się karta odwróci, zobaczycie jak będą drzeć mordy o odprawy dla tych krewniaków ze zwalnianych stanowisk. 
18 09 2020 Liderzy ZP - więcej rozwagi.
No więc posypało się. Koalicja Zjednoczonej Prawicy jest poważnie zachwiana, a jeden z liderów PiS, wicemarszałek Terlecki, wprost stwierdził, że nie istnieje....
Jesienne „rekonstrukcje” rządów to już tradycja polityczna ZP. Najpierw była w 2016 (odejście Szałamachy z MFin), potem 2017 (odejście Szydło z premierostwa), no i teraz mamy trzecią rekonstrukcję. Ciągną się te rekonstrukcje tygod­nia­mi, media są przepełnione spekulacjami, opozycja zaciera ręce, a politycy ZP jakoś nie dostrzegają.....
Na tle ustawy zwierzęcej doszło do sporów w ZP i nawet PiSie. 14 posłów PiS głosował przeciw, cała SolPol Ziobry też i większość Porozumienia. Na kłótnie o stanowiska nałożyła się „kłótnia o futerka”. Obie strony grają twardo.....
Więcej na podstronie Polityka
21 09 2020 Drżyj rządzie, górnicy są już ostro wkurzeni.
Rada Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” ogłosiła pogotowie strajkowe i liczy, że i pozostałe związki do niej dołączą.....
Z jednej strony się cieszę, że tani ruski węgiel płynie szeroką rzeką do Polski!? A z drugiej strony żal mi zamykanych polskich kopalń!? Dlaczego na polski węgiel nałożono ponad 120 podatków i opłat....
Ten rząd woli sprowadzać bezcłowy węgiel z Rosji, Ukrainy niż zrezygnować z narzucanych na polski węgiel wysokich podatków i opłat!? Morawieckiemu zależy by polski węgiel był dużo droższy od tego importowanego, widocznie ma w tym prywatny interes!?....
Więcej na podstronie Aktualności


21 09 2020 Czy Zbigniew Ziobro chciał aresztować żonę Morawieckiego?
Media wspominają tu a zakupie pamiętnej działki w 2002 roku przez M. Morawieckiego, o której ten miał się dowiedzieć się od kardynała Henryka Gulbinowicza....
….Co innego twierdzi Kancelaria Premiera, a ta wyjaśniła, że to żona Mateusza Morawieckiego dowiedziała się o możliwości zakupu tej działki....
.Prokurator Regionalny w Lublinie Jerzy Ziarkiewicz na zlecenie Zbigniewa Ziobry miał prowadzić śledztwo w sprawie żony Mateusza Morawieckiego i prania przez nią brudnych pieniędzy....
Więcej na podstronie Aktualności

21 09 2020 Zbigniew Ziobro zaprasza dziennikarzy na konferencje bez możliwości zadawania pytań.
Przyszedł o 12.44, stanął przed kamerami i …
Widać wyraźnie, że pan Ziobro fajnie się poczuł w roli głównego aktora tragifarsy, jak się rozgrywa na naszych oczach. Tu rzucił kilka dowodów swojej skuteczności, tam przekazał prezesowi, w nieco zakamuflowanej formie, ostrzeżenie przed hakami, a jednocześnie.....
Bo to nie była konferencja, tylko ostatnia mowa skazańca.
Więcej na podstronie Aktualności


21 09 2020 Czemu miała służyć ta konferencja prasowa Ziobry?
Ziobro zaczął niezwykle „skromnie”, wskazując swoje dokonania jako Prokuratora Generalnego, który w odróżnieniu od państwa tekturowego (tego z czasów rządów PO/PSL), wprowadził ład, porządek i ostro rozlicza wszelkie nieprawidłowości....
Odniosłam też wrażenie, że Ziobro mówiąc o swojej bezpardonowej walce z każdym, kto popełnia przestępstwo, niezależnie od jego miejsca na świeczniku, przekazał prezesowi ważną informację. Ano to, że ma on na Kaczyńskiego i jego ludzi swoje haki i nie zawaha się ich użyć.....
Więcej na podstronie Aktualności

21 09 2020 Ziobro stworzył w Polsce mini-imperium. Odwołanie polityka grozi totalnym chaosem.
Zbigniew Ziobro przez pięć lat rządów koalicji PiS stworzył swoje mini-imperium. Polityk obstawił gabinet jednym ministrem i sześcioma wiceministrami. Ministrem sprawiedliwości jest członek Solidarnej Polski – Michał Woś, wiceministrami z ramienia SP są m.in. Jacek Ozdoba i Janusz Kowalski. Ziobro opanował też Fundusz Sprawiedliwości, którym rządzi Marcin Romanowski. Instytucja jest wykorzystywana do finansowania prawicowych sojuszników SP, w tym narodowo-katolickich mediów redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka. Istotna z punktu widzenia jest też kontrola SP nad Lasami Państwowymi, które są jedną z najważniejszych firm Skarbu Państwa (9,15 mld zł przychodów). Również główny geolog kraju, odpowiedzialny za przydzielanie koncesji, podlega SP. Ludźmi SP obstawione są też najważniejsze spółki Skarbu Państwa. Żona Ziobry – Patrycja Kotecka, wchodzi w skład zarządu firmy ubezpieczeniowej Link 4. Reprezentujący Ziobrę prawnik, Bartłomiej Litwiński, jest członkiem rad nadzorczych PKP Cargo i Grupy Azot. SP, dzięki koalicji z PiS, ma też swoich ludzi we władzach sześciu województw – śląskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, łódzkiego i małopolskiego. W województwie podkarpackim już zaczęła się próba odwołania polityków SP.
Ważnym elementem partyjnego imperium Ziobry jest też Sejm, gdzie ma 19 posłów. 
Odwołanie tak ważnych z punktu widzenia państwa działaczy i polityków SP może doprowadzić do potężnej destabilizacji sytuacji w kraju. Całkowita czystka „ziobrystów” może więc nie wchodzić w grę lub zwyczajnie się nie udać.
Źródło: wp.pl
Ziobro nie odejdzie bo ma zbyt duże haki na Kaczyńskiego, Morawieckiego itd!? Wojna nie o norki się toczy, tylko prokuratorzy Ziobry z Wrocławia sprawdzają majątek Morawieckiego, Szumowskiego, i nie tylko!? Czy norki Tadeusza pozbawią władzy Jarosława!? Norki czy kot!? Quo vadis Jarosław!?
Z forum: - Oby się nie okazało że to jest specjalnie zrobione, żeby przykryć jakąś aferę. Ja bym się tym rządem nie martwił. Czym szybciej się rozpadnie, tym lepiej dla wszystkich!
- Solidarna rodzina w spółkach
Patrycja Kotecka- Ziobro|Link4
Witold Ziobro – brat Zbigniewa Ziobro|PKO S.A
Marcin Szczudło – mąż posłanki Szczudło| PGNiG
Marta Cymańska – córka posła T. Cymańskiego| Energa
Każdy z nich wpłacał na konto Solidarnej Polski kasę.


21 09 2020 Emilewicz wyleci z partii? Gowin wezwał ją na dywanik.
Wicepremier Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) zagłosowała za „piątką dla zwierząt” – jej kompanii z partii nie byli na tyle przychylni temu pomysłowi i wstrzymali się od głosu. Właśnie z tego powodu polityczka została wezwana przez Jarosława Gowina. Lider Porozumienia, jak podaje RMF FM, chce dowiedzieć się od niej, dlaczego poparła ustawę zaproponowaną przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego i jego partię. Politycy Porozumienia bowiem opowiedzieli się przeciwko niej, uznając ją za zbyt niedopracowaną i uderzającą w interesy polskich rolników.  Według nieoficjalnych informacji, władze lokalne Porozumienia chcą nawet usunięcia Emilewicz z szeregów partii za zbyt częste konszachty z przedstawicielami PiS. Sprawa jednak, jak twierdzi RMF FM, nie jest jeszcze przesądzona. Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt została przegłosowana przez Sejm w czwartek. Zmiany poparła większość polityków PiS, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Przeciwko byli głównie członkowie Konfederacji, Solidarnej Polski oraz PSL-KP. Burzliwe głosowanie stało się pretekstem do rozpoczęcia konfliktu w koalicji Zjednoczonej Prawicy – prezes Kaczyński od kilku dni wygraża koalicjantom, że pozbędzie ich stanowisk w rządzie i utworzy gabinet mniejszościowy.
Źródło: gazeta.pl
- Mogą ją cmoknąć, najwyżej przejdzie do PiS. Gowin wtedy zostanie z ręką w nocniku, a PJK będzie miał info na wagę kolejnego puzzla do układanki.
- Dawno jest już pisiorówą - wystarczy poczytać pochwalne peany na temat słupa po wyborach

21 09 2020 Andrzej Duda kolejnym kłopotem Kaczyńskiego?
„Piątka dla zwierząt” to w tej chwili sztandarowy projekt Jarosława Kaczyńskiego. Wydaje się, że lider PiS jest zdeterminowany aby przeprowadzić tę ustawę przez parlament. Jak dowiedzieli się dziennikarze RMF FM prezydent Andrzej Duda zapowiada, że jeśli w treści ustawy nie zajdą istotne zmiany to on ją zawetuje.  Swój stosunek do przegłosowanej w czwartek  „Piątki..” Duda wyjaśnił wczoraj: „Oczywiście, dobrostan zwierząt jest dla mnie ogromnie ważny. Ale nie można w tym wszystkim zapominać o tym, że na pierwszym miejscu jest byt rolnika, jakość jego życia i jego rodziny” Co konkretnie nie podoba się głowie państwa w nowej ustawie? Prezydent: „chce wydłużenia vacatio legis. Jego zdaniem nie może być tak, że z dnia na dzień legalna działalność staje się nielegalną i ludzie tracą pieniądze. Głowa państwa chce, by okres przejściowy był dłuższy”- czytamy na rmf24.pl
Poza tym prezydent oczekuje „usunięcia z ustawy ograniczeń dotyczących uboju rytualnego”. W oczach prezydenta nie zyskał aprobaty pomysł nadający obrońcom praw zwierząt uprawnienie „do wchodzenia na prywatną własność w asyście policji”. Ustawa o ochronie zwierząt w tym tygodniu trafi do Senatu gdzie będzie można dokonać zmian w jej treści. Oprócz Ziobry i Gowina do listy kłopotów Kaczyńskiego dopisuje się nazwisko Dudy?
Źródło: Rmf24.pl
- Co zrobi Duda? Zawetuje us.o ochronie zwierząt, czy odeśle ją do TK? Odpowiedź jest dramatycznie prosta: zrobi dokładnie to co mały każe!
- Prezydent: Podejmując decyzję ws. ustawy o ochronie zwierząt, będę miał na względzie kwestie humanitarnego traktowania i dobrostanu zwierząt, ale także byt i jakość życia polskich rolników.

21 09 2020 ING Bank pralnią brudnych pieniędzy?
Jak podaje dzisiaj „Gazeta Wyborcza” ING Bank prał brudne pieniądze. Nawet kilkaset milionów dolarów przepuszczono przez konta tego banku. Takie są wyniki śledztwa, które od dobrych 16 miesięcy prowadziło  Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych, portal BuzzFeed i 110 redakcji z 88 krajów, w tym i „Gazety Wyborczej”. Przeanalizowano ponad 2,6 tys. tajnych dokumentów, sięgnięto do wielu źródeł, przeprowadzono dziesiątkach wywiadów i wynik wydaje się jasny. ING Bank jest nieźle umoczony. Jak pisze „Wyborcza”, w Nieuwegein, w środkowej Holandii stoi sobie budynek, w którym, na pierwszym piętrze działa „spółka pośrednictwa finansowego, przez którą przechodziły setki milionów dolarów do firm na Cyprze i w rajach podatkowych, gdzie później organy skarbowe traciły je z oczu. Tą drogą rosyjscy i ukraińscy oligarchowie wyprowadzali ze swoich krajów ogromne pieniądze. Spółka nazywa się Schildershoven Finance B.V.”. To właśnie ta spółka zajmowała się praniem brudnych pieniędzy ukraińskich i rosyjskich oligarchów oraz najważniejszych osób z kremlowskiego świecznika.  Drugą spółką, która prowadziła tę samą działalność jest Tristane Capital B.V. z Amsterdamu. „Zarówno Schildershoven, jak i Tristane miały konta rozliczeniowe w polskim ING Banku Śląskim, z których zdaniem amerykańskich kontrolerów finansowych wychodziły podejrzane transakcje. Obie spółki były europejskimi kontrahentami tzw. Moscow Mirror Network. Schildershoven kupowała papiery wartościowe dla dwóch spółek – cypryjskiej Serbenty i brytyjskiej Ergoinvest, które prały z kolei rosyjskie ruble. Za proceder ten w 2017 r. Deutsche Bank, który te transakcje realizował, musiał zapłacić 630 mln dolarów kar nałożonych przez brytyjskich i amerykańskich regulatorów finansowych” – informuje „Gazeta Wyborcza”. ING Bank odmawia wszelkich komentarzy na ten temat, zasłaniając się tajemnicą bankową.
Źródło: rmf24.pl

21 09 2020 Panie Ziobro! Padaj na kolana i błagaj prezesa o wybaczenie.
Jak się mówi  w kuluarach, Jarosław Kaczyński już wie, co zrobić ze Zbigniewem Ziobro i jego partią. Jeśli lider SP do godziny 13.00 nie ugnie się, to wylatuje z koalicji. Taką informację podaje onet.pl po rozmowie ze swoim informatorem z bliskiego otoczenia premiera Morawieckiego. Jedyną szansą dla Ziobry jest poparcie ustawy, zwalniającej urzędników z odpowiedzialności za  decyzje podejmowane podczas pandemii koronawirusa. Tak zadecydowano na piątkowym spotkaniu PiS w Krakowie. Spotkaniu, na którym zabrakło sprzyjającej Ziobrze, Beaty Szydło. Jak mówi jeden z bliskich współpracowników lidera SP, „nasi koalicjanci z PiS postawili nam ultimatum i od tego momentu zapadła cisza. Nie toczyły się żadne rozmowy czy próby nawiązania porozumienia”Wczoraj na Twitterze Patryk Jaki uznał, że to chyba jakiś fake news. Tym bardziej, że to jego partia zbiera baty, a Gowin może czuć się bezpiecznym, bo do tej pory nie zapadła żadna decyzja o rozwiązaniu współpracy z Porozumieniem.
Internauci mają swoje zdanie w tej sprawie. Jeden z nich nie ukrywa, że choć „nie sympatyzuję z J. Kaczyńskim jego sposobem sprawowania władzy, ale dymisja Ziobry to byłby znakomity ruch, usunięcie tego szkodnika z zajmowanych stanowisk, to nieco głębszy oddech dla Polaków. Nie trzeba być psychologiem, by zobaczyć jak rozdęte ego Ziobry czyni spustoszenia w polskiej rzeczywistości. Rozdęte ego, nieproporcjonalne do politycznego talentu, wiedzy, ale za to pełne niechęci do Polaków. Ten człowiek, gdyby mógł to wszystkich Nas zamknąłby w więzieniu”, ale inni zastanawiają się, po co „jest premier, skoro prezes partii PiS szarogęsi się i decyduje o składzie Rady Ministrów w „rządzie” ?” i uważają, że „Jeżeli jest to prawdą to Kaczyński powinien stanąć przed wymiarem sprawiedliwości za szantaż pracownika Państwowego. Ziobro gdy się zgodzi na zwolnienie z odpowiedzialności urzędników państwowych będzie musiał zniknąć nie tylko z koalicji ale całkowicie z polityki”.
Źródło: wp.pl 
I tak wygląda dysonans polityczny...Z jednej strony nie chcemy ustawy o bezkarności dla osób łamiących prawo, bo Covid 19, a z drugiej marzymy o dymisji człowieka, który nie chce jej poprzeć. Wybieram opcję „B”. Mati, Jacek czy Łukasz muszą jeszcze poczekać na swoją kolej.
20 09 2020 Zwolnienia w budżetówce z oszczędnościami i polityką w tle.
Zwolnienia pracowników budżetówki mogą ruszyć we wrześniu i październiku. Pożegnać z pracą mogą się pracownicy ministerstw, ZUS, urzędów wojewódzkich, KRUS i NFZ.....
.jak twierdzi OPZZ, czystka ma charakter polityczny. W pierwszej kolejności będą zwalniani starsi urzędnicy mogący już wystąpić o emeryturę, którzy często nie popierają PiS.....
Więcej na podstronie Aktualności

20 09 2020 Rydzyk może spać spokojnie. Ziobro daje mu miliony na ochronę „praw chrześcijan”.
W maju 2020 r. Fundacja Lux Veritatis stworzyła Centrum Ochrony Praw Chrześcijan – COPC i jak podaje OKO.Press, ma ona dostać dotacje z zarządzanego przez Ziobrę Funduszu Sprawiedliwości.....
Ziobro pieniędzmi Rydzyka przekupuje, bo chce Morawieckiego się pozbyć, i zastąpić prezesa!? Czy mu się uda, norki o tym zadecydują!?
Więcej na podstronie Aktualności

20 09 2020 TVP. Koszty wynagrodzeń wzrosły o 10 proc. Dla pracowników 18 mln z zysku.
Z zeszłorocznego zysku pracownikom zostanie wypłacone do podziału 17,8 mln zł brutto.
Kłamstwo ma krótkie nogi skoro TVP przynosi zysk, to nie powinna być dotowana z publicznych pieniędzy!? To wbrew prawu unijnemu, zatem kto pierwszy doniesie!?
To jest koszmarna hipokryzja. Dostają 2 miliardy, gdyż nie są wstanie na rynku się utrzymać, to zamiast pokory biorą nagrody i podwyżki. Wiadomo, że działają na dawnych zasadach partyjnego radiowęzła, ale też mają reklamy i popularne teleturnieje, agrobiznes, słowo na niedzielę, Zenka i tureckie seriale. Powinni więc kasę mieć...

20 09 2020 Quo vadis Jarosław!? Czy norki Tadeusza pozbawią władzy Jarosława!? Norki czy kot!? 
Kaczyński karmi swojego kota mięsem zwierząt, hodowanych specjalnie do tego celu, między innymi norkami, nutriami itd.
Suski: jutro decyzja ws. Ziobry. Jeżeli nasi koalicjanci nic nie zrobią, będą się musieli spakować.
"Kaczyński obawia się Ziobry, jego wpływów, jego władzy". Postanowił "przykrócić" Ziobrę, o to toczy się walka - stwierdził.
Wojna nie o norki się toczy, tylko prokuratorzy Ziobry z Wrocławia sprawdzają majątek Morawieckiego, i nie tylko!?
Kaczyński stanął na rozdrożu, i zostanie sam albo....!? Kto kogo teraz przetrzyma, wkrótce się przekonamy!?
Z archiwum: Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom !!
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Na twym sztandarze Jezusa niosą, lecz jakąś inną ma twarz,
ten z Galilei kochał nas wszystkich, twój tylko niektórych z nas.
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, zamiast obdzielać nas w krąg,
tą Jezusową miłością wielką, Ty dzielisz każdy nasz dom.
Mąż przeciw żonie, kłótnie dozgonne, kto lepszym Polakiem był,
łóżko pod nimi wzdłuż przełamane, jakże odnajdą się w nim.
Syn przeciw ojcu, wnuk przeciw dziatkom, a przeciw siostrze brat,
w tylu rodzinach stół przerąbany, jak mają chleb na nim kłaść?
Kto ciebie skrzywdził, anioł, czy diabeł, że tak odpłacasz nam,
dzielisz i ranisz i wiek upłynie nim wyliżemy się z ran.
Zatykam uszy, nie chcę już słyszeć, kto tu jest dobry, kto zły,
czas i historia na to odpowie, ale nie dziś i nie ty.

fragmenty ballady o Kaczyńskim, autor tekstu Mirosław Hrynkiewicz 

20 09 2020 Gowin studzi emocje. „Koalicja istnieje. Pojawiły się pewne zadrażnienia”
Spór wokół rekonstrukcji rządu zdaje się nie mieć końca! Część polityków z Porozumienia i Solidarnej Polski stara się załagodzić konflikt z kierownictwem PiS. Jednym z nich jest Jarosław Gowin, który w Polsat News zapewniał o tym, że koalicja Zjednoczonej Prawicy dalej istnieje, choć pojawiły się w niej pewne problemy. „Koalicja istnieje. Pojawiły się pewne zadrażnienia. Jesteśmy na wirażu” – ocenił Gowin. „Jestem przekonany, że w przyszłym tygodniu emocje opadną. Dobrze, że mamy teraz weekend. (…) Każdemu przyda się ten czas na to, żeby ochłonąć”. Lider Porozumienia odniósł się też do pomysłu przeprowadzenia nowych wyborów. Jego zdaniem byłoby to porażką: „Porażką, która odsunęłaby środowiska prawicowe od władzy na wiele lat. Doprowadziłoby to także do porażki w sensie moralnym”. W niemal identycznym tonie wypowiadali się już politycy SP, którzy podkreślali, że przyśpieszone wybory stanowiłyby tylko prezent dla Koalicji Obywatelskiej. Gowin w wywiadzie dla Polsat News stwierdził też, że liczy na  prezydenta mogącego teoretycznie wziąć udział w próbie arbitrażu pomiędzy zwaśnionymi stronami sporu. Spór między koalicjantami nasilił się na skutek głosowania ws. „piątki dla zwierząt” – politycy Porozumienia i SP nie poparli proponowanych przez PiS zmian.
Źródło: wprost.pl
Z forum: Kaczyńskim bez Ziobry i Gowina w polityce będzie istniał. Gowin i Ziobro bez Kaczyńskiego już nie.

20 09 2020 Solidarna Polska i Porozumienie muszą trzymać się PiS, bo inaczej mogą zapomnieć o Sejmie. 
Kryzys w Zjednoczonej Prawicy zrodził pytania na temat przyśpieszonych wyborów parlamentarnych czy powołania przez partię Jarosława Kaczyńskiego rządu mniejszościowego. Najnowsze sondaże przeprowadzone dla Wirtualnej Polski przez IBRIS okazują się być bardzo łaskawe dla Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei partie Gowina i Ziobry nie miałyby szans na wejście do Sejmu. Według sondażu – gdyby wybory odbyły się teraz – PiS wygrałby je z 35% poparciem. Na drugim miejscu znalazła się Koalicja Obywatelska, na którą oddałby głosy 21,8% badanych. W Sejmie oprócz wyżej wspomnianych ugrupowań miałyby szansę znaleźć się jeszcze trzy partie: Polska 2050 Szymona Hołowni z 10,6% poparciem, Konfederacja (8,2%) oraz Lewica (5,8%). Natomiast Koalicja Polska-PSL-Kukiz’15 (3%), Solidarna Polska (1,5%) oraz Porozumienie (1,2%) znalazłyby się poza parlamentem.
Czy w tej perspektywie zarówno dla Solidarnej Polski jak i Porozumienia konflikt z PiS jest opłacalny? Tym bardziej, że według sondażu gdyby Zjednoczona Prawica stanęła wspólnie do wyborów uzyskałaby 40,9% głosów wyborców. Poza nimi w Sejmie znalazłyby się jeszcze: KO (22,4%), Polska 2050 (11,2%), Konfederacja (8,1%) oraz Lewica (5,4%). Sondaż pokazuje, że wciąż głównym rozgrywającym pozostaje Jarosław Kaczyński, a koalicjanci jeśli chcą nadal pozostać blisko władzy będą zmuszeni na ustępstwa wobec PiS.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Czy naprawdę tak trudno jest Kaczyńskiego odsunąć od władzy!? Przecież to żaden geniusz, strateg, tylko szuja, w najgorszym wydaniu!? Pozbawcie go ochroniarzy, a „umiłowany lud” sam mu sprawiedliwość wymierzy!?

20 09 2020 Ziobro załatwił Macierewicza i jego teorię o zamachu?
Prokuratura Krajowa szesnastego września złożyła do sądu wniosek o areszt dla trzech kontrolerów ruchu, którzy 10 kwietnia 2010 r. pełnili służbę na lotnisku w Smoleńsku. Postawione zarzuty dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym. W opinii śledczych „radiolokacyjny system lądowania, z którego korzystała obsługa wieży kontrolnej w Smoleńsku, był niesprawny, a w efekcie nieprawdziwa była większość informacji o położeniu samolotu, które kontrolerzy przekazywali pilotom.”. Decyzja o aresztowaniu i postawieniu przed sądem rosyjskich kontrolerów wydaje się być z góry przegrana, bo trudno sobie wyobrazić, że Rosja zechce wydać swoich obywateli. Być może wniosek Prokuratury jest elementem gry politycznej z Rosją. Nie bez znaczenia wydaje się być data ogłoszenia decyzji w przeddzień rocznicy agresji ZSRR na Polskę, a tym samym próba połączenia obu tych wydarzeń. Jedno jest pewne, wniosek o aresztowanie rosyjskich kontrolerów obala wszystkie kosztowne teorie Antoniego Macierewicza, ale ani odrobinę nie posuwa wyjaśnienia sprawy katastrofy smoleńskiej do przodu.
Źródło: rp.pl
Pierwsze, co trzeba było zrobić, to upublicznić rozmowę braci i następnie wystąpienie o tymczasowy areszt, ale dla Jarosława Kaczyńskiego.
Dlaczego do dzisiaj nie przesłuchano Kaczyńskiego!? Macierewicz w ostatniej chwili pojechał pociągiem do Smoleńska, Jarosław zrezygnował z lotu, co wiedzieli!?
Upada teoria Macierewicza o wybuchu tupolewa w trakcie lotu. Prokuratura Krajowa w swoim wniosku zarzuca kontrolerom "spowodowanie katastrofy w ruchu powietrznym". Co na to Antoni? 
19 09 2020 Prezes ma kota.
Czy prezes Jarosław Kaczyński wpuści do swojego domu ekologów w asyście policji?....
Poseł Winnicki na środowym proteście rolników zadał pytanie, czym Jarosław Kaczyński karmi swojego kota? Otóż karmi mięsem zwierząt, hodowanych specjalnie do tego celu......
Tak w ogóle, to prezes dba bardziej o zwierzęta, niż ludzi. Jarosław Kaczyński pragnie kontrolować każdą dziedzinę życia Polaków. To jest "totalizm"......
Więcej na podstronie Aktualności


19 09 2020 PiS boi się prokuratury Ziobry: koalicję zaproponować miało tylko Gowinowi.
PiS, jak podaje OKO.Press, chciało zawrzeć umowę koalicyjną z Porozumieniem, jednocześnie pozbywając się z rządu wszystkich polityków Solidarnej Polski. Przywódca Porozumienia – Jarosław Gowin, nie zgodził się jednak na taki układ, ponieważ, jak sam stwierdził, „nie jest człowiekiem, który sprzeda się dla stołka”. Próba pozbycia się koalicjantów z SP związana jest ze strachem PiS przed Zbigniewem Ziobrą. „To jest wojna na śmierć i życie. Kaczyński z Morawieckim są przekonani, że Ziobro im grozi i wcale nie chodzi o prawa zwierząt” – twierdzą cytowani przez OKO.Press informatorzy związani z obozem prawicy. Konflikt zaognił się podobno jeszcze bardziej po tym, gdy Morawiecki dowiedział się, że prokuratorzy z Wrocławia zaczynają drobiazgowo prześwietlać jego interesy. „Fakt, że PiS forsuje ustawę, ma być gwarancją, że Ziobro nie będzie mógł zaatakować poprzez prokuraturę premiera Morawieckiego, czy byłego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego” – dodaje informator, twierdząc, że właśnie dlatego PiS-owcy chcą przyjąć ustawę o bezkarności urzędników walczących z COVID-19. Przywódcy PiS, w tym Kaczyński i Morawiecki, stoją teraz przed kilkoma dylematami. Muszą rozważyć m.in. to, czy chcą utrzymać koalicję czy może stworzyć rząd mniejszościowy. Kwestią dyskusyjną jest też dymisja Ziobry. Ta ostatnia kwestia spotkała się już zresztą z reakcją polityków Solidarnej Polski, którzy na wczorajszej konferencji prasowej straszyli tym, że dymisja sprawi, że będzie trzeba zorganizować przyśpieszony wybory do Sejmu i Senatu. Przedstawiciele SP przekonują, że taki obrót sytuacji wzmocniłby tylko rywali partii – Platformę Obywatelską, LGBT i mafie, o których mówił Janusz Kowalski. „Pięć lat temu zdecydowaliśmy się na koalicję z naszymi przyjaciółmi ze Zjednoczonej Prawicy. Przez pięć lat byliśmy lojalnym partnerem. Uczestniczyliśmy w tysiącach głosowań i zawsze lojalnie głosowaliśmy. Symbolem tych zmian jest minister Zbigniew Ziobro. Gdyby dzisiaj ktoś próbował doprowadzić do jego dymisji, zrobiłby wielki prezent PO. Oni już zacierają ręce na tę myśl” – deklarował z kolei Michał Wójcik. Problemy wewnętrzne dotknęły również sam PiS – w prawach członka partii zostało zawieszonych kilkunastu posłów, którzy sprzeciwili się „piątce dla zwierząt”, wśród nich znalazł się m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
Źródło: natemat.pl
Kaczyński stanął na rozdrożu, i zostanie sam albo....!? Kto kogo teraz przetrzyma, wkrótce się przekonamy!?
Czy norki zmuszą Kaczyńskiego do abdykacji!? Pod pretekstem troski i miłości do zwierzaczków, prezes postanowił sprawdzić, na ile jego koalicjanci są lojalni. W jakim stopniu może na nich liczyć. Od, taki prezesowski teścik, by wiedzieć, jak ustawić dalsze relacje z koalicjantami. Ale też, by pokazać, że „król jest tylko jeden” i każdy, kto myśli inaczej (np. Ziobro) będzie spacyfikowany.

19 09 2020 Na naradzie PiS w Krakowie pojawił się Banaś? „Jak trwoga to do Mariana”.
W piątek wieczorem w siedzibie PiS w Krakowie odbyło się spotkanie z udziałem najważniejszych polityków partii – wzięli w nim udział m.in. Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Ryszard Terlecki, Jacek Kurski, Mariusz Błaszczak, Joachim Brudziński, Michał Dworczyk, Andrzej Adamczyk, Jacek Sasin, Krzysztof Sobolewski, Ryszard Czarnecki, Elżbieta Kruk, Małgorzata Wasserman, Arkadiusz Mularczyk, Krzysztof Szczerski i … Marian Banaś. Spotkanie, jak podaje RMF FM, miało służyć rozstrzygnięciu sporów koalicyjnych. Uczestnicy narady niestety nie chcieli skomentować przebiegu obrad.  Szczególną uwagę dziennikarzy przykuła obecność na spotkaniu szefa NIK, który przecież przez kilka miesięcy „wojował” z przedstawicielami Zjednoczonej Prawicy. „Jak trwoga, to do Mariana. Kraków, niekoloryzowane, z uśmiechem triumfu delikatnym, dziwnym trafem parkuje przed krakowską siedzibą PiS przed spotkaniem aktywu z Mateuszem Morawieckim” – napisał reporter „Gazety Wyborczej”, który zamieścił zdjęcie przedstawiające „Żelaznego Mariana” za kierownicą samochodu. „Marian Banaś pojawił się pod siedzibą krakowskiego PiS o godzinie 21:37. Trwa spotkanie najważniejszych polityków partii. Zadajemy sobie z kolegami pytanie. Przypadek?” – dodał autor wspomnianego wyżej zdjęcia. Przed naradą w biurze partii, politycy wzięli udział w mszy świętej w Krakowie oraz złożyli kwiaty w krypcie z sarkofagiem Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu. Jarosław Kaczyński odwiedza to miejsce regularnie wraz ze swoimi najwierniejszymi „pretorianami” z szeregów partii.
Źródła: gazeta.pl, wp.pl
Znaczy się Banaś jest przeciw, a nawet za!? Ciekawe co za papiery ma na Ziobrę!?
18 09 2020 Prezes popłynął czy faktycznie nadal umiejętnie gra koalicjantami?
Ustawę o ochronie zwierząt, tak długo oczekiwaną, wielu z nas przyjęło z radością, jednak odnoszę wrażenie, że Jarosław Kaczyński, forsując ją właśnie teraz, miał jeszcze i inne intencje niż tylko miłość do zwierząt. Nie chodziło mu tylko o naszych „mniejszych braci”....
Terlecki mówi, że nie ma już rządu koalicyjnego, Suski wieszczy rządy mniejszościowe, padają słowa o ewentualnych wcześniejszych wyborach, a prezes zawiesza 15 członków swojej partii, w tym ministra rolnictwa, Krzysztofa Ardanowskiego.....
…..rządy mniejszościowe lub wcześniejsze wybory to zagranie bardzo niepewne i nie rokujące dobrze. Możemy nie lubić Kaczyńskiego, ale nie możemy mu odmówić talentu do manipulacji politycznych i umiejętności strategicznych.....
Kaczyński nie bierze pod uwagę opcji,że zostanie pozbawiony władzy jaką posiada!? Pewność nie jednego dyktatora już zgubiła!? Oby tylko Kaczyński nie rozbił się o własny mur który wokół siebie buduje......
Więcej na podstronie Aktualności
18 09 2020 Skandal. Rządzący nie wpuścili kandydatki na RPO na galerię sejmową.
Kadencja RPO, Adama Bodnara skończyła się 9 września. Dni mijają, a my wciąż czekamy na decyzję, kto zostanie jego następcą. Wydawało się, że największe szanse ma kandydatka KO i Lewicy, mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz. Wsparło ją również prawie 700 organizacji społecznych. Mimo, że Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zaopiniowała jej kandydaturę negatywnie, to jednak wczoraj Sejm miał się zająć tym tematem, ale…nieoczekiwanie usuną ten punkt ze swoich obrad. I tutaj wydarzyło się coś, co w państwie o normalnych standardach politycznych nigdy nie powinno mieć miejsca. Kandydatka czekała na korytarzu aż Sejm podejmie decyzję i zajmie się wyborem następcy Adama Bodnara. Krzysztof Śmiszek nie ukrywa swojego oburzenia, pisząc „to jest po prostu upadek państwa… próbowałem wyprowadzić kandydatkę na galerię sejmową. Na próżno. Bez względu na to, kto byłby kandydatem, każdemu należy się szacunek. Smutne”, a reporter TOK FM, Jakub Medek pyta „Który dobrozmianowiec opowiadał, że szacunek do kobiet wpisany jest w polską tradycję”.
Również Patryk Słowik z „Dziennika Gazety Prawnej” odniósł się do tej sytuacji. Wprawdzie rozumie, że „PiS nie chce wybrać pani Rudzińskiej-Bluszcz. Ale czy ten niewybór musi być powiązany z pokazaniem pogardy, czymś na zasadzie „my tu pany”? Nie dało się grzecznie załatwić całej sprawy, podziękować za zgłoszenie, uścisnąć dłoń itd.?”.  Jedno jest pewne. Widok kandydatki na RPO, siedzącej na podłodze sejmowego korytarza już stał się symbolem dzisiejszej Polski, w której polityka sięgnęła dna. Jakie ma być to społeczeństwo, gdy partia rządząca pokazuje mu tylko butę, chamstwo i prymitywizm?
Źródło: onet.pl
- Zdjęcie udowadnia, że absolutnie nie nadaje się na RPO, nawet krzesła nie potrafiła znaleźć, tylko na posadzce się usadowiła!?
- Nie jest z PiSu, no to Kaczyński powalił ją na posadzkę, jak Juranda, Krzyżacy!?
Z forum: - To lekceważące podejście do Pani jest symbolem tej władzy. Tak samo PiSowska większość zachowuje się wobec obywateli, którzy za Panią stoją. Wybór RPO powinien być dokonany w dzień, tak byśmy mogli zobaczyć wszystkich, którzy mają odwagę odrzucić dobrą kandydaturę ze względu na partyjne układy.
- Śmieszne, ale jeżeli ta pani nie potrafi sobie znaleźć miejsca siedzącego w budynku sejmu, to jak będzie sobie radzić na stanowisku RPO ? Poza tym uwagi, że to PiS ją tak traktuje są nie na miejscu. Tak samo ją traktują koleżanki i koledzy z PO. Nie mogli znależć dla niej krzesła ? Ogólna degrengolada. 
18 09 2020 Marek Suski już wie. To koniec Zjednoczonej Prawicy….ale czy faktycznie?
No i dzieje się! Wychodzi na to, że faktycznie PiS nie odpuści „zdrajcom” i czeka ich kara za sprzeciwienie się woli prezesa. W trakcie rozmowy  „Jeden na jeden” w TVN24 Marek Suski ogłosił, że…to już koniec Zjednoczonej Prawicy i od dzisiaj możemy szykować się na rząd mniejszościowy. „Dzisiaj nasi byli koalicjanci po prostu są poza koalicją”. Pytany o los ministrów, którzy nie zagłosowali za ustawą o ochronie zwierząt przyznał, że „decyzje będą zapadać na kierownictwie, wniosek o odwołanie kieruje premier. Nasi byli koalicjanci muszą się z tym liczyć”. Jednocześnie prawdopodobnie już dzisiaj ważyć się będą losy tych posłów PiS, którzy również w tej sprawie nie stanęli po stronie Kaczyńskiego. Najprawdopodobniej prezes podpisze decyzję o usunięciu ich z szeregów swojej partii.
Suski przyznaje, że sytuacja w jakiej znalazł się obóz rządzący, nie jest najlepsza, ale daleki jest od stwierdzenia, że jest tragicznie. W końcu kilkakrotnie Polską kierowały rządy mniejszościowe i jakoś dały radę. Hm…jakoś to nie do końca tak było, ale rozumiem, że pan Suski musi robić dobrą minę do złej gry. Nie powiem, chciałabym się już cieszyć, że Zjednoczona Prawica się posypała, ale dopóki to nie stanie się faktem, to wstrzymam się od euforii. Przeczołgany Ziobro i ustawiony do pionu Gowin mogą się jeszcze złamać i na klęczkach błagać prezesa o darowanie win. I Kaczyński może okazać im swoją łaskę, bo wie, ile ma do stracenia. Wie, że bez nich trudno będzie mu doprowadzić polską demokrację do upadku i utrwalić swoją autorytarną władzę. Tak więc spokojnie, uzbrójmy się w cierpliwość…
Źródło: tvn24.pl
Czy norki zmuszą Kaczyńskiego do abdykacji!? Miliardy złotych zainwestowane w hodowlę zwierząt futerkowych, i tak lekką ręką zakazać ich hodowli, to jest ze wszech miar bezmyślne!?
No i co dalej zwierzęta na salony, hodowcy do klatek, rolnicy do obory, krowy na pokoje, świnki na Nowogrodzką, a pisowcy do chlewa!?

18 09 2020 Czy syn Szydło porzucił kapłaństwo? Była premier nie chce komentować sprawy.
Europosłanka Szydło była gościem w programie „Tłit” portalu Wirtualna Polska. Polityczka odniosła się w nim do ostatnich publikacji „Gazety Wyborczej” na temat jej syna – Tymoteusza, który rzekomo mógł porzucić stan kapłański. „Mój syn jest osobą prywatną. To jest jego prywatne życie” – mówiła, podkreślając, że media i dziennikarze nie powinni interesować się losami jej rodziny. Przekonywała też, że jej bliscy muszą zmagać się z „hejtem”. „Ja staram się ich chronić, ponieważ nie są oni zaangażowani publicznie (…) Nikt nie pełnił też żadnych funkcji w spółkach Skarbu Państwa, a hejt na moją rodzinę był nieuprawniony i bardzo bolesny” – kontynuowała była premier. Tymoteusz Szydło przyjął święcenia kapłańskie w maju 2017 roku – pierwsza msza z jego udziałem była transmitowana w mediach należących do o. Tadeusza Rydzyka. Młody ksiądz przez pewien czas cieszył się niemal statusem prawicowej gwiazdy. Wszystko zmieniło się, gdy w sieci pojawiły się plotki sugerujące, że kapłan wdał się rzekomo w romans. We wrześniu 2019 roku ksiądz zniknął z mediów i przestał się udzielać publicznie. Milczenie Tymoteusza Szydło jeszcze bardziej zintensyfikowało złośliwe plotki. Ostatnie losy syna polityczki PiS nie są publicznie znane.
Źródło: radiozet.pl
Z forum: Nie było powodu ciągania syna Szydło po komisjach śledczych. Co najwyżej do spowiedzi powinien pójść, że porzucił stan kapłański. 
14 09 Katecheci idą na wojnę.
Nadgorliwi katolicy, fanatycy, a także oszuści, dla których wiara jest trampolinę do stanowisk i zaszczytów, traktują wyznawaną religię bardzo wybiórczo......
Za krytykę Kościoła lub jego dostojników odsądza się już ludzi od czci i wciela w szeregi mitycznych agresorów planujących zniszczenie polskiej tradycji i cywilizacji.....
Katoliccy ultrasi szczególnie upodobali sobie szkoły. I nie ma się co dziwić, że tu właśnie przypuszczono frontalny atak, bo na religię nie chodzi obecnie 20% uczniów szkół podstawowych i 56% licealistów.....
Przybywa szkół, gdzie np. fizyki uczy ksiądz, a geografii zakonnica. Katecheci coraz częściej przejmują funkcje opiekunów samorządów szkolnych.....
W elektrowni Ostrołęka(....)Wśród siedmiu tamtejszych dyrektorów trzech to z zawodu katecheci. Czwarty katecheta startuje właśnie w konkursie do zarządu i nie jest bez szans…..
Więcej na podstronie Polityka
17 09 2020 Sprawa 150 tys. zł długu wobec I Prezes wisi nad Sądem Najwyższym.
Zdaniem I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Manowskiej, tenże SN, którym kieruje, ma wobec niej … dług w wysokości 150 tys. zł. Sędzia nie wypłaciła sobie tych pieniędzy, ani nie pozwała SN. W efekcie sprawa wspomnianej sumy jest patowa i będzie zapewne przez lata w zawieszeniu.....
Manowska –  już jako I Prezes SN –  mogłaby zdecydować o wypłaceniu sobie tych pieniędzy, tego nie zrobiła. – „Nie przyszłoby mi do głowy, aby samej sobie wypłacić sporną wierzytelność ze środków publicznych bez rozstrzygnięcia właściwego organu” – odpisała na pytanie „Gazety Wyborczej”.....
….przez sześć kolejnych lat kadencji I Prezes SN prof. Manowskiej spór o 150 tys. zł będzie wisiał nad SN, a odsetki od tej kwoty będą narastać....
Wow!? Niezwykle szczwane to odsetki od długu to 11% w skali roku, a od lokaty niewielkie i należy jeszcze odprowadzić podatek Belki!?
Więcej na podstronie Aktualności

17 09 2020 Rozpad KOALICJI rządowej!? PiS zerwało negocjacje z sojusznikami!
Politycy PiS spotkali się dziś na posiedzeniu ws. rozmów koalicyjnych z sojusznikami – Porozumieniem Jarosława Gowina oraz Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry. Zadecydowali na nim o pilnym zerwaniu toczonych rozmów! „To było nadzwyczajne posiedzenie. Wynikało trochę z sytuacji, jaka się wytworzyła w klubie. Prezes bardzo stanowczo ostrzegł tych, którzy chcieliby inaczej głosować, niż wskazuje to partia, ale też powiedział, że konsekwencją ewentualnej niesubordynacji mogą być poważne konsekwencje wobec osób, które tak postąpią, łącznie z zawieszeniem w prawach członka partii i utratą wszelkich stanowisk i funkcji zarówno w Sejmie, jak i w okręgach” – powiedział Ryszard Terlecki z PiS. „Również prezes odniósł się do sytuacji negocjacji z naszymi koalicjantami, stwierdzając, że w tej sytuacji nie mają one sensu, skoro nasi czasowi koalicjanci występują z innym programem i pomysłami niż cały klub” – dodał. Prawdopodobnie Terlecki miał na myśli ostatnie zamieszanie wokół zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Przeciwko tym pomysłom opowiedziała się część polityków Solidarnej Polski, Porozumienia, a nawet partii Jarosława Kaczyńskiego. Terlecki zagroził też wyborami, w których PiS wystartuje sam, zostawiając jednocześnie Porozumienie i Solidarną Polskę na pastwę losu. Innym powodem zerwania rozmów mógł być też sprzeciw Solidarnej Polski wobec pomysłów wprowadzenia ustawy gwarantującej bezkarność urzędnikom. Postulowana przez PiS ustawa miała uratować ich przed odpowiedzialnością za błędne decyzje podjęte w trakcie walki z pandemią koronawirusa.
Źródło: gazeta.pl
Powtórka z historii pojechał do Torunia w futerku, wrócił w kuferku!?
Dlaczego Kaczyński nie bierze pod uwagę opcji,że zostanie pozbawiony władzy jaką posiada!?
Pewność nie jednego dyktatora już zgubiła!? Oby tylko Kaczyński nie rozbił się o własny mur który wokół siebie buduje. No bo jak długo naród da się prowadzić tak krótko na postronku? Wierzę, że coraz bliżej jest dzień, w którym Polacy przestaną na każde propagandowe zawołanie trząść palmą tylko po to by złodzieje i zdrajcy zbierali kokosy.
Co niektórzy przecierają oczy i widzą niegodziwości, złodziejstwo PiS- u. Znam takich co oczy by wdrapali za złe słowo o Kaczyńskim!? Tak było od lat, a dziś kiedy przyszło czekać na zabieg ponad 2 lata, a prywatnie za tydzień, ale kosztuje około 6 000 zł, mówią: a to złodzieje, skur....
oszuści itd.!?


17 09 2020 Europarlamentarzyści twierdzą, że nie ma już sensu rozmawiać z rządem PiS.
Parlament Europejski przyjął dziś rezolucję wzywającą Polskę do przestrzegania praworządności! „Parlament Europejski potępia destabilizujący wpływ środków podejmowanych przez władze polskie (i nominacji dokonywanych przez nie od 2016 r.) na polski porządek prawny” – głosi dzisiejsza uchwała zatwierdzona 513 głosami „za” przy 148 „przeciw” (33 europosłów się wstrzymało). Jednak rezolucja poza wymiarem sprawiedliwości dotyczy też m.in. dyskryminacji ludzi LGBT (w tym poprzez „strefy wolne od ideologii LGBT”) czy też „restrykcyjnego zakazu zgromadzeń publicznych, który wprowadzono podczas pandemii COVID-19 bez ogłoszenia stanu klęski żywiołowej przewidzianego konstytucją Polski” – zapisano. Przyjęcie rezolucji poprzedziła debata pomiędzy członkami Europarlamentu. Wiceprzewodnicząca KE Vera Jourova mówiła m.in. o tym, że sytuacja w Polsce nie ulega poprawie. W podobnym stylu wypowiedział się Hiszpan Juan Lopez Aguilar, który zaapelował do rządu PiS o szybki powrót do „wartości UE”.
Europosłowie wezwali też Radę Unii Europejskiej do wywierania większej presji na Polskę – wielu z nich grzmiało, że nie ma już sensu rozmawiać z rządem PiS. Potępiono przy tym „strefy wolne od LGBT” i uprawianą przez prawicę homofobię. Oskarżenia te, zupełnie bezskutecznie, próbował odrzucać Patryk Jaki.
To jednak nie wszystko, bo europarlamentarzyści chcą też bardziej zdecydowanych działań jeśli chodzi o działalność tzw. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Niestety, raczej nic z tego nie wyniknie, najprawdopodobniej wiceszefowa KE – Ursula von der Leyen, ograniczy się tylko do wysłania pisma z prośbą o wyjaśnienia. W trakcie debaty w PE pojawiły się też pomysły, aby wszcząć postępowanie ws. dyskryminacji mniejszości seksualnych (LGBT) przez PiS-owską Radę Ministrów. Raczej nie zanosi się jednak na szybkie działania Europarlamentu w tej sprawie.
Źródło: wyborcza.pl
No i mamy pierwsze wymierne efekty wojny polsko- polskiej w PE!? Polska bez pieniędzy z UE!? Będziemy to zawdzięczali ciężkiej pracy opozycji w PE!? Jak dzieci, na złość mamie odmrożę sobie uszy!? I niech cierpi!?
Z forum: Na tych pisowskich postkomuchów pomogą tylko sankcje, jak na PZPR za Reagana. Pieniądze z Unii powinny być odcięte PiSiorom natychmiast.

17 09 2020 Na własne życzenie w unijnych ambasadach nie będzie Polaków. To się nie mieści w głowie.
To pierwszy raz, gdy państwo unijne nie przedstawiło swoich kandydatów do ambasad. MSZ uniemożliwiło wzięcie udziału w konkursie wszystkim polskim dyplomatom, który chcieli próbować swoich sił w procedurze naboru. Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ) co roku ogłaszają rekrutację do ambasad (delegatur) UE na świecie. Warunkiem udziału w konkursach jest otrzymanie rekomendacji MSZ państwa członkowskiego, którego jest się obywatelem. 14 września minął termin składania dokumentów do ESDZ. Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński stwierdził, że „żadna z osób, które zgłosiły się do ESDZ nie otrzymała pozytywnej opinii kierownictwa MSZ„. Bliższych szczegółów brak. Potocznie mówi się, że kandydatów utrącono, bo „nie byli swoi”. Taki przypadek zdarzył się po raz pierwszy w historii unijnej dyplomacji. Zwykle jest odwrotnie, wszyscy się biją o te stanowiska. „Pamiętam, jak PiS krytykował niską skuteczność w uzyskiwaniu stanowisk dla Polaków” – mówił w TOK FM Witold Jurasz, który sprawę ujawnił. Teraz jednak rządząca partia odmówiła rekomendacji wszystkim kandydatom niezależnym, a swoich nie znalazła. Nie świadczy to najlepiej ani o możliwościach kadrowych PiS-u, ani o polityce zagranicznej rządu. Jak skomentował sprawę jeden z Internautów, MSZ zachował się jak pies ogrodnika, co to „sam nie zje i drugiemu nie da”.
Źrodło: onet.pl
Z forum: - To aż niewiarygodne. Ale się dzieje. Nikt z doświadczonych i kompetentnych polskich dyplomatów nie dostał rekomendacji MSZ do pracy w unijnej dyplomacji. Bo nieswoim nie dajemy. A swoich kompetentnych nie mamy. Spadamy w czeluść na arenie międzynarodowej
- Cóż, to kolejny przykład skrajnej niekompetencji i osłabiania wpływu Polski na politykę UE. A może po prostu długa ławka nieudaczników i fajtłap się skoczyła?
- Z tego wynika, że PIS myśli jednak poważnie o Polexicie, skoro nie chce wysyłać Polaków do pracy w strukturach UE. Skandal. RT MSZ sabotuje pracę Polaków w unijnej dyplomacji. 
- To jest oczywiste, że szykują się do Polexitu. Mają w du*ie jakąś Unię i pracę w jej strukturach. Potrzebują tylko hajsu. Dopóki będzie szansa, będą balansować, jak nie dostaną za praworządność powiedzą bye.

17 09 2020 Kinga Duda społecznie doradza ojcu.
Prezydent Andrzej Duda wielokrotnie deklarował swoje uwielbienie dla demokracji amerykańskiej i dla samego prezydenta Ameryki. W trakcie oficjalnych spotkań panowie mówią o sobie jako o przyjaciołach. Mamy wrażenie, że chęć naśladowania amerykańskiego przywódcy poszła tak daleko, że Duda postanowił zaangażować w budowanie swego wizerunku także rodzinę. Jak podaje na profilu społecznościowym dziennikarz RMF FM Krzysztof  Berenda: „Mamy polską Ivankę Trump. Kinga Duda została oficjalnym doradcą prezydenta Andrzeja Dudy. Podkreślam – społecznym – czyli bez pensji”. Informacja została zaczerpnięta z oficjalnej strony prezydenta. Informacja obiegła internet i w pewnym momencie spowodowała reakcję głowy państwa: „Dziękuję i potwierdzam. „Doradca społeczny” to wolontariusz. Nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia z tytułu tej funkcji” – czytamy na rmf24..pl. Córka pary prezydenckiej ma 25 lat i jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Poza tym jak czytamy w jej oficjalnym biogramie: „Doświadczenie zawodowe zdobywała w licznych krajowych oraz międzynarodowych kancelariach prawnych, a także Parlamencie Europejskim. Jako wolontariuszka uczestniczyła w pracach Biura Pomocy Prawnej Kancelarii Prezydenta RP, gdzie wspierała również prace legislacyjne”. W jakich tematach będzie doradzała ojcu panna Kinga tego na tę chwilę nie wiemy. Jedno jest pewne – już i tak nieźle wyglądające jej CV będzie wyglądało jeszcze lepiej. Życie naszego prezydenta nie jest łatwe: była propozycja aby żona zarabiała całkiem pokaźną kwotę ale p. Agata, pod wpływem opinii publicznej, zrezygnowała z pensji. Córka nie będzie pobierała wynagrodzenia za swoją pracę na rzecz ojca, który musi zapewnić byt swojej rodzinie. Czy to oznacza, że będzie podpisywał więcej i szybciej?
Źródło:rmf24.pl
- Nie otrzymuje wynagrodzenia, ale otrzymuje zwrot kosztów poniesionych w związku z …..No i pewnie wkrótce jakieś spółki skarbu państwa zapragną skorzystać z jej wiedzy i doświadczenia!?
- Jako doradca będzie miała prawo uczestniczyć w audiencji u papieża, w czasie najbliższe wizyty zagranicznej prezydenta Dudy we Włoszech, i Watykanie!?
Z forum: - Ja bym radził się z tego nie śmiać. Jest duże prawdopodobieństwo, że Kinga Duda jest mądrzejsza od Anżeja. Tylko niech mi nikt nie zarzuca, że napisałem, że Kinga Duda jest mądra.
- Kinga Duda została doradczynią społeczną swojego taty...prezydenta.. Można?można. Taka młoda, a już ułożyła sobie życie i karierę. I to wcale nie jest nepotyzm. Nepotyzm byłby wtedy, gdyby to zrobił Komorowski lub Kwaśniewski. Ktoś jeszcze nie dostał fuchy? Chyba szwagier!? 
16 09 2020 KACZYŃSKI ZAPOWIADA POGROMY? Chce wyczyścić Polskę z "zepsucia".
Jarosław Kaczyński chce w Polsce czystek i pogromów? Prezes PiS mówi jasno: nasz kraj ma być kościelny, katolicki, a wszelkie odstępstwa będą zwalczane....
Jarosław Kaczyński straszy ideologią LGBT (…..)Stwierdził wprost: Polska to wyspa katolicka, którą LGBT atakuje. Ale PiS da wrogom opór....
Jarosław Kaczyński planuje więc pracę u podstaw(.....)zamierza zamieszczać w podręcznikach treści, które przekonywać będą uczniów, iż jedyną godną wartością jest model mama, tata i dzieci (oczywiście związek małżeński), a wszystko inne to dewiacje....
Więcej na podstronie Aktualności


16 09 2020 Sąd Najwyższy kwestionuje ustawę „dezubekizacyjną”. Wielka klęska PiS.
….nie można obniżać emerytur wszystkim, którzy pracowali w służbach czasów komunistycznych. Sądy będą teraz musiały oceniać indywidualnie, czy dany funkcjonariusz uczestniczył w procederze łamania praw człowieka....
Na tle ustawy dezubekizacyjnej powstał problem prawny, czy ustawodawca chce oceniać czyny jednostki, czy też chce odpowiedzialności zbiorowej. Należałeś do danej instytucji to cię karzemy......
Więcej na podstronie Aktualności

16 09 2020 Pomysł koalicji: Kukiz’15 – PiS nieaktualny.
Jeszcze kilka dni temu Paweł Kukiz twierdził, że: „da sobie uciąć rękę”  za swoich ludzi. Słowa te zostały wypowiedziane w kontekście oświadczenia Jarosława Sachajki z Kukiz’15 o tym, że wspomniana formacja „powinna wejść w koalicję z PiS”.....
Sprawę skomentował Marek Sawicki (PSL): „Ludzie Kukiza przyszli i powiedzieli, że do PiS się nie wybierają. A Paweł jak Paweł......
Więcej na podstronie Aktualności

16 09 2020 Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu?
Jak informuje dziennik Fakt liderzy Zjednoczonej Prawicy w trakcie negocjacji z premierem Morawieckim przeszli w rozmowach od dyskusji nad przyszłym kształtem gabinetu do kwestii personalnych. Sensacyjna informacji brzmi:  pojawił się pomysł powrotu Jarosława Kaczyńskiego do rządu.
Karol Karski europoseł PiS skomentował te informację następująco: „Prezes Kaczyński może być premierem, nawet jednoosobowym rządem, ale na pewno nie czyimś zastępcą”. Natomiast Tadeusz Cymański  z SP powiedział: „To byłoby dobrze przyjęte w PiS, bo przywództwo prezesa nie jest kwestionowane, wbrew temu, co niektórzy mówią”. Wirtualna Polska twierdzi zaś, że pojawienie się w rządzie Kaczyńskiego wcale nie musi oznaczać absencji w nim Morawieckiego. „W tym scenariuszu – prezes PiS objąłby tekę wicepremiera” – czytamy na rmf24.pl
W wywiadzie dla tygodnika „Sieci” powrót Gowina do rządu Kaczyński określił jako: „trudny do przyjęcia” i powodujący emocje w klubie PiS. Obecność lidera partii rządzącej w składzie gabinetu, nawet jako wicepremiera, miałaby te emocje tonować. „Słyszałem taką informację, ale traktuję ją jako plotkę – komentuje w rozmowie z WP współpracownik jednego z ministrów. Wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu byłoby także trudne dla premiera Morawieckiego. Pojawienie się takiej informacji może być częścią rozgrywki między koalicjantami” – donosi wp.pl
Źródła: rmf24.pl, wp.pl, Fakt
- Piękna jesień się szykuje, Budka odchodzi, Morawiecki musi być zdymisjonowany (bo złamał prawo zlecając Poczcie przygotowania do wyborów „kopertowych”), Kaczyński po wsze czasy jako premier nam zapanuje!?
- Premier Morawiecki, dwukrotnie skazany przez sąd za kłamstwa, teraz odpowie za przestępstwo, a Kaczyński nadal niewinny jak nowo narodzone dziecko!?

16 09 2020 Polska krajem, którego władza wspomaga finansowo nacjonalistów.
W 2017 roku PiS utworzył Narodowy Instytut Wolności, którego zadaniem miało być wspomaganie organizacji pozarządowych. Trzeba przyznać, że faktycznie tenże instytut jest wielkim wsparciem, ale dla organizacji związanych z politykami PiS oraz … nacjonalistycznych. Na pieniądze z NIW załapał się Podlaski Instytut Rzeczpospolitej Suwerennej, którego członkowie zasłynęli atakiem na uczestników „Marszu Równości” w Białymstoku. Rzucali kamieniami, petardami, jajkami, butelkami, wykrzykiwali obraźliwe hasła, grozili dziennikarzom, a jeden z narodowców złamał obojczyk nastoletniemu uczestnikowi parady. Jak podaje „Gazeta Wyborcza” w ubiegłym roku nacjonaliści z tej organizacji dostali z NIW 700 tys. zł, a w tym 300 tys. zł. Kolejnym beneficjentem NIW jest Fundacja Polska Zwycięska 1920-2020, której prezes Michał Szymański na łamach narodowo-radykalnego miesięcznika „Szturm” pisał, „W ciągu ostatnich miesięcy w naszym wspaniałym kraju obserwować możemy wzmożone występowanie szkodników. Drobnoustroje traktuje się środkami chemicznymi i kończy ich przykrą egzystencję, niestety, w naszym kraju owe szkodniki rozrosły się do tak wielkich rozmiarów, że powinniśmy chyba raczej mówić o konieczności deratyzacji. Pora odszczurzyć polskie życie publiczne”. I taka to właśnie organizacja dostała z NIW dotację w wysokości ok. pół miliona zł. Podobną kwotę otrzymała też Fundacja Będziem Polakami, którą prowadzą działacze kojarzeni z Kukiz’15. Celem organizacji „jest aktywizacja społeczeństwa w celu włączenia go w dzieło odbudowy potęgi państwa polskiego” oraz „sformowanie polskich elit zdolnych odtworzyć klasę średnią oraz prawdziwie niepodległe i silne państwo polskie”. Wychodzi na to, że czy chcemy czy też nie, dorzucamy się wszyscy do wspierania organizacji, które w normalnym państwie nie miałyby racji bytu i przede wszystkim nie otrzymywałyby pieniędzy na propagowanie swojej chorej ideologii. Wydaje mi się, że nie będzie żadną nadinterpretacją, stwierdzenie, że popierając nacjonalistów, polski obóz rządzący wysyła wyraźny sygnał, jaka ideologia jest mu bliska… i to przeraża.
Źródło: onet.pl
Z forum: Granty Narodowego Instytutu Wolności. Na liście m. in. RDI, Caritas i organizatorzy kontrdemonstracji anty- LGBT. Uwagę zwraca fundacja Będziem Polakami. Ich jedynym osiągnięciem jest założenie fanpage'a o "Zapomnianych Patriotach". Dostali 568 tys. zł

16 09 2020 Protest pod siedzibą PiS na Nowogrodzkiej. "Piątka dla zwierząt to zdrada Polski".
Pod siedzibą PiS na ul. Nowogrodzkiej w stolicy trwa protest przeciwko projektowi ustawy dotyczącemu zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Protestujący usiłują wejść do budynku. Przed południem w środę zaczął się protest przeciwko projektowi ustawy dotyczącemu zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Na miejscu są m.in. przedstawiciele Agrounii oraz Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych. Na miejscu są też politycy: Dobromir Sośnierz (Konfederacja), Robert Winnicki z Ruchu Narodowego, czy Jarosław Sachajko z Kukiz'15. Protestujący mają transparenty: "Zostawcie nasze miejsca pracy", "Kto chce zarżnąć polskie rolnictwo?", "Nie wspierajmy obcego kapitału, który chce niszczyć polskie rolnictwo", "Piątka dla zwierząt to zdrada Polski". Posłowie w środę po południu zajmą się projektem ustawy dotyczącym zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Projekt PiS zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, czy ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych.
Źródło PAP
Miliardy złotych zainwestowane w hodowlę zwierząt futerkowych, i tak lekką ręką zakazać ich hodowli, to jest ze wszech miar bezmyślne!? Nawet najpiękniejsze konie i wydajne mleczne krowy trafiają w końcu do rzeźni, nie mówiąc już o świniach, czy przemysłowo hodowanym drobiu.  Zabijanie zwierząt jest po prostu nieodłączną częścią ich hodowli i nic na to nie da się poradzić. Skoro nie można hodować zwierząt na futerka, to i na mięso też należy zabronić!? No bo czym się różni zabijanie tych hodowanych na futerko od tych na mięso!? Kaczyński nad losem zwierzątka się lituje, a bliźniemu w serce szpilę pakuje!?
Z forum: - Bosak: Piątka dla Zwierząt skończy się samobójstwami wśród ludzi Nie mogę pojąć jak można wpaść na to żeby w czasie kryzysu zamiast stabilizować ceny na rynku mięsa to zrobić zapowiedź projektu, który zdestabilizuje rynek (zakazanie części eksportu = załamanie cen na rynku wewnętrznym)
- Winnicki: Rozmawiam z przedstawicielami różnych branż hodowli zwierzęcej. Nie tylko futrzarze są wściekli, zapowiadane przez Kaczyńskiego przepisy uderzą w wiele gałęzi produkcji. Będziemy wspierać hodowców w walce z lewackimi projektami obozu rządzącego. Pożałują tego ataku na rolnictwo.

16 09 2020 Już PiS zadba o to, by nikt nie odpowiedział za maseczki, respiratory czy wybory 10. maja…
To, co wyczyniają posłowie PiS, byle tylko stać na straży własnego nepotyzmu i przekrętów, woła o pomstę do nieba. Mimo powszechnego oburzenia, politycy tej partii chcą przeforsować specustawę, która gwarantuje urzędnikom państwowym całkowitą bezkarność za złamanie prawa w czasie pandemii koronawirusa. Zgodnie z nią nie odpowie za przestępstwo lub naruszenie obowiązków służbowych każdy, kto „działa w interesie społecznym” i walczy z pandemią. Zjednoczonej Prawicy bardzo się spieszy zagwarantowaniem sobie bezkarności, bo już dzisiaj ustawa będzie procedowana w Sejmie. Oczywiście abolicją objęte zostaną również te działania, które zostały podjęte przed wejściem ustawy w życie. Tak więc wszyscy ci, którzy powinni odpowiedzieć za zamówienie wadliwych maseczek, respiratorów czy organizacją wyborów prezydenckich 10 maja, mogą spać spokojnie. Nikt ich palcem nawet nie tknie. Pod specustawą podpisali się m. in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i Marek Suski. Jak mówi w rozmowie z „Faktem” Krzysztof Brejza, „To ordynarny list żelazny i próba zagwarantowania sobie bezkarności w przyszłości. Rzecz skandaliczna i niebywała w państwie demokratycznym, żeby politycy uchylali się w taki sposób od odpowiedzialności za swoje czyny. Może od razu wprowadzą przepis, że do polityków PiS nie stosuje się kodeksu karnego?”. Według prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego, byłego ministra sprawiedliwości, „ten projekt ustawy jest niekonstytucyjny, więc w przyszłości będzie można ją podważyć. Chodzi o to, że nie można gwarantować komuś bezkarności, i to jeszcze po fakcie, w sytuacji, gdy nie ma żadnego racjonalnego usprawiedliwienia dla tego czynu. Okoliczności wyłączające bezprawność czynu są w Kodeksie karnym, ale są zastrzeżone dla bardzo szczególnych sytuacji i muszą one wystąpić w chwili dokonania tego czynu”.  Nie ma co! To prawo i sprawiedliwość w wersji PiS to już totalne dno.
Źródło: fakt.pl
Z forum: Jakiś czas temu myślałam kto przepycha ustawy które chronią przestępców i się już wyjaśniło Autorem poprawek jest potencjalny przestępca urzędnik Specustawa koronawirusowa. Zapisy o bezkarności urzędników forsował minister odpowiedzialny za zakup testów

16 09 2020 Ludwik XIV mówił „Państwo to ja”, Trzaskowski mówi” W-wa to moje miasto”.
Trzaskowski dla W-wy jest niczym wymierzone przez Boga plagi egipskie dla Egiptu. Ale tak de facto Warszawiaków mi nie żal, sami tak wybrali, żal mi Warszawy, tego niepokonanego ani przez Niemców, ani przez Rosjan miasta, Warszawę pokonały przyjezdne słoiki, którzy chcąc pokazać, że są tacy fajni, głosowali w dużej większości może nie na Trzaskowskiego, ale przeciwko PiS, chcąc się zaliczyć do tych lepszych, mądrych i wykształconych elyt. Po dwóch latach sprawowania władzy jako prezydenta W-wy, bilans jest gorzej niż tragiczny. Dwie awarie w oczyszczalni „Czajka” wybudowanej , przez HGW , kosztem 3,7 mld. zł co czyni tę oczyszczalnie najdroższą oczyszczalnią w Europie a może i świecie. Awarie sieci ciepłowniczej i kanalizacyjnej, tragiczne wypadki komunikacji miejskiej , której część przejęła niemiecka spółka Arriva.Dalej, karta LGBT i hostel dla homosiów. Po stronie aktywów, jest też a jakże strefa relaksu za 1 mln zł,  na pl. Bankowym i plaża zrobiona nad Wisłą jesienią ubiegłego roku, a jesienią ma się odbyć parada klaunów, myślę, że jakby wyszli urzędnicy z Ratusza byłoby to bardziej zabawne niż ta parada. Ale to za mało dla Trzaskowskiego, Trzaskowski się bawi tańczy i śpiewa jak król Ludwik XIV król Francji, który mówił, że państwo to ja,Trzaskowski nagrany w jednym z klubów po paru kieliszkach mówi, zmień muzykę na funky, jak nie zmienisz to nie wiesz, że „to jest moje miasto”, no cymbał i prostak. Nie chodzi o to, że wypił kilka kieliszków i się bawił w jakimś klubie, bo ma do tego prawo, ale w czasie, gdzie dziesiątki tysięcy szamba wlewa się do Wisły, mógł się wstrzymać i chociaż nie epatować słowami” to jest moje miast”, które mogło być potraktowane jak zawoalowana groźba. A przypomnijmy sobie rok 2017, gdy pan Misiewicz młody 27 letni wówczas człowiek bawił się w Białymstoku, ile wylało się na niego hejtu, w efekcie pan Misiewicz podał się do dymisji, mimo tego, że nie było żadnego nagrania, tylko słowa funkcjonariuszy mediów tych co trzeba. Teraz ci sami funkcjonariusze medialni, którzy atakowali Misiewicza, teraz albo nabrali wody w usta, albo wręcz bronią Trzaskowskiego.
Źródło niepoprawni.pl
15 09 2020 Olbrzymie pieniądze znalezione w domu Nowaka. CBA w akcji.
Śledczy Centralnego Biura Antykorupcyjnego odkryli specjalnie przygotowane skrytki na pieniądze w domu Sławomira Nowaka – informuje Polsat News. Znaleziono w nich ponad 4 mln zł w gotówce (w różnych walutach: ponad 536 tys. euro, 470 tys. dolarów i 30 tys. złotych).....
4 mln zł u Nowaka, to ile tego może być u Morawieckiego, Szumowskiego, Glińskiego, Banasia, Kaczyńskiego......
Więcej na podstronie Aktualności

15 09 2020 Idzie wojna, idzie wojna, idzie krwawa rzeź.
Chińskie wojsko przy granicy z Białorusią. Szykują się ćwiczenia Kaukaz 2020, które odbędą się w dniach od 21 do 26 września. Poza żołnierzami Rosji i Chin, wezmą w nich udział żołnierze z Armenii, Białorusi, Iranu, Birmy oraz Pakistanu. Sami przyjaciele USA i Polski...
Białoruś zostaje nowym wrogiem Polski. Polska wychodzi przed szereg, i robi to, co bezczelnie robiła wobec nas kierowana przez Francję, Belgię, Luksemburg i Niemcy - Unia Europejska....
Niektórzy bardziej kochają USA niż Polskę. Bardziej nienawidzą Rosji, niż kochają Polskę. Ukraina traktuje nas jak szmatę, w którą banderowcy wycierają swoje brudne buty. Nie taką Polskę sobie wymarzyłem....
Więcej na podstronie Aktualności

15 09 2020 Skok na kasę Polaków pracujących za granicą.
Resort przygotował projekt ustawy, która od stycznia 2021 r. będzie nakazywała Polakom pracującym za granicą płacić podatki w kraju....
W praktyce oznacza to, że albo Polacy zaczną pracować na Zachodzie na czarno, albo przeniosą się tam na stałe. Bo przepisy nie dotyczą rodaków, których z krajem łączy jedynie paszport, a ich życie toczy się poza granicami....
Więcej na podstronie Aktualności

15 09 2020 Amerykańskie wojska już strzegą naszego bezpieczeństwa.
W najbliższych dniach zwiększy się aktywność sił powietrznych USA nad Polską - pisze dzisiaj prasa. "W ramach ćwiczenia Astral Knight 20 rozłożony zostanie swoisty parasol obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej nad kluczowymi obiektami strategicznymi Polski, np. stacjonującymi na wschodniej flance wojskami sojuszniczymi. Ćwiczenie zostanie przeprowadzone od 17 do 25 września na wszystkich lotniskach wojskowych w Polsce. Manewry te porównywane są przez wojskowych do ćwiczeń sił lądowych USA, które odbyły się latem pod kryptonimem Defender-Europe 20"
Prasa podaje, że  można się spodziewać na polskich lotniskach i w przestrzeni powietrznej kilkudziesięciu samolotów sojuszniczych, m.in. F-16, czy tankowców, być może też maszyn piątej generacji F-35 A oraz wyrzutni rakiet najnowszej generacji, sił pancernych i zmotoryzowanych. Obecność sił Armii Amerykańskiej na Wschodniej Flance NATO w Polsce  jest fizycznie w postaci sprzętu i żołnierzy, są one już nie tylko papierowymi manewrami, to faktyczne siły strzegące naszego bezpieczeństwa. Skoro Białoruś i Rosja prowadzą ćwiczenia wojskowe na granicy z Polską ćwiczą atak, w tym jądrowy, na Polskie miasta i obiekty wojskowe, ludność miast i wsi, to nasze Siły Zbrojne wraz z sojusznikami z USA i NATO pokazują swoją gotowość do obrony Polski. A co na to sceptycy z PO, którzy negowali pobyt wojsk USA w Polsce ? Gdzie ich "miłość" do Putina i Rosji. Galoty pełne sowieckiej agentury !
Źródło: niepoprawni.pl
No a czy nad posiadłością Ziobry też będą latać!?
Sezon na grzybobranie trwa, zatem może się spodziewa grzybów na polskim niebie, nie tylko na wschodniej flance!?

15 09 2020 Wyrok w sprawie wyborów kopertowych! „Decyzja zlecająca Poczcie Polskiej przygotowanie wyborów była nieważna”!
Taki wyrok wydał dzisiaj Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie wyborów 10 maja. W praktyce uchyla on decyzję premiera o zorganizowaniu wyborów korespondencyjnych, które wprawdzie nigdy się nie odbyły, ale też nigdy nie zostały odwołane. W uzasadnieniu padło stwierdzenie, że decyzja premiera o zleceniu Poczcie Polskiej przygotowania wyborów „rażąco narusza prawo i została wydana bezpodstawnie„. „Jedynym organem właściwym w sprawie przeprowadzenia wyborów 10 maja była Państwowa Komisja Wyborcza” – cytuje fragment wyroku TVN 24. Sprawa organizacji wyborów trafiła do sądu na wniosek z 29 kwietnia Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Zwrócił on uwagę na rozporządzenie premiera, na której to podstawie Poczta Polska domagała się od samorządów spisów wyborców. „W normalnej sytuacji prawnej stanowiłoby podstawę do odpowiedzialności karnej Prezesa Rady Ministrów i wszystkich funkcjonariuszy publicznych, którym polecono działania na podstawie właśnie takiej decyzji” – skomentował wyrok dla TVN 24 Patryk Wachowiec z Forum Obywatelskiego Rozwoju: „sąd zwrócił uwagę na naruszenie zasady powszechności wyborów”. Jacek Sasin, zajmujący się organizacją wyborów z ramienia rządu, do końca twierdził, że „wszystkie działania rządu związane z organizacją wyborów 10 maja były absolutnie prawidłowe, podjęte na mocy ustawy przyjętej przez niemal cały parlament„. Przypomnijmy, że na druk niepotrzebnych kart do głosowania państwo straciło prawie 70 mln złotych. Czy wyrok oznacza, że osoba, która taką decyzję podjęła, będzie teraz musiała oddać te pieniądze z własnej kieszeni? I czy człowiek, który podejmuje sprzeczne z prawem decyzje, powinien nadal sprawować funkcję premiera rządu?
Źródła: tvn24.pl, wp.pl
Z forum: - Czyli kolejny sędzia do dyscyplinarki. Czy oni naprawdę nie wiedzą, jakie wyroki wydawać aby zadowolić Prezesa i zero?
- A jednak w tym marazmie jest coś co uaktywnia serce. To Sądy niezależne i Sędziowie powtarzam Sędziowie nie te marionetki sędziów z nadania Ziobry . Dziękuję Wam panie i panowie Sędziowie. Wszedzie piszę z dużej litery Sędzia z uwagi na mój dla nich szacunek

15 09 2020 Budka chce DYMISJI Morawieckiego. „To nie tylko kwestia honoru, ale również przyzwoitości”
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł dziś, że premier Morawiecki „naruszył prawo” zlecając Poczcie przygotowania do wyborów „kopertowych”. Wyrok WSA jest nieprawomocny i jest efektem skargi ze strony RPO – Adama Bodnara. Jeszcze dziś konferencję ws. wyroku zwołali liderzy Koalicji Obywatelskiej. Szef PO Borys Budka wezwał prezesa Rady Ministrów RP do szybkiej dymisji: „Oczekujemy niezwłocznej dymisji Mateusza Morawieckiego. Premier ponosi polityczną i prawną odpowiedzialność za nielegalne działania organów państwowych, które wykonywały jego decyzje. Dymisja premiera to nie tylko kwestia honoru, ale również elementarnej przyzwoitości” – powiedział Budka. Polityk zapowiedział również, że sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury. Wypowiedziała się też koleżanka Budki – Małgorzata Kidawa-Błońska, która uważa, że premier powinien ponieść konsekwencje błędnych decyzji. Polityczka dodała, że jej środowisko polityczne od początku konsekwentnie sprzeciwiało się zorganizowaniu w maju bieżącego roku „kopertowych” wyborów prezydenckich. Politycy PiS są na razie powściągliwi w komentowaniu najnowszego wyroku WSA. Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził, że PiS jest „zszokowany” decyzją sadu, bo działania premiera były zgodne z prawem. Politycy znają prawo lepiej niż sądy…?
Źródło: wprost.pl
Premier Morawiecki, dwukrotnie skazany przez sąd za kłamstwa, teraz odpowie za przestępstwo, a Kaczyński nadal niewinny jak nowo narodzone dziecko!?
U Morawieckiego znajdzie się wszystko, tylko nie znajdziesz ani krzty honoru, i przyzwoitości!?

Jeśli obecnej władzy trzeba tłumaczyć jak być przyzwoitym, za co dostaje się po łapach, to nasuwa się pytanie czy ludzie tej władzy potrafią samodzielnie myśleć? Być przyzwoitym czy to naprawdę jest takie trudne?
Z forum: Do tego nie potrzeba wyroku sądu. Albo się ma jaja i bierze odpowiedzialność za swoje czyny albo czeka się na wyrok sądu i robi wszystko by zmienić prawo by dalej być osobą pozbawioną honoru.

15 09 2020 Miliony dla „swoich”. PiS rozdaje publiczne pieniądze organizacjom, w których działają ludzie Ordo Iuris.
„W 2017 roku powołano państwową agencję wykonawczą o nazwie Narodowy Instytut Wolności. Ma ona za zadanie wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i działalności pożytku publicznego”  czytamy na gazeta.pl. Tyle oficjalne założenia. W praktyce, jak donosi Onet, „instytucja wspiera głównie sojusznicze organizacje PiS”. Jej szef Wojciech Kaczmarczyk uznawany jest jako „człowiek ministra kultury Piotra Glińskiego”.
Już w momencie tworzenia instytucji pojawiły się obawy, że ustawa „nie gwarantuje” równego i uczciwego traktowania organizacji w dostępie do środków, lecz przeciwnie – stwarza pole do wspierania danych organizacji i dyskryminowania innych”. Takie zdanie wyraził między innymi naczelny „Magazynu Kontakt” Ignacy Dudkiewicz.
Onet twierdzi, że beneficjentami instytutu w większości są: „organizacje katolickie, prawicowe, konserwatywne, a nawet skrajnie nacjonalistyczne”. Niektóre z nich rozpoczęły swoją działalność dopiero gdy pojawiły się pieniądze z Narodowego Instytutu Wolności. Fundacja Instytut Poznański oraz Stowarzyszenie „Projekt Poznań” zostały utworzone w roku 2018. Pierwsza z organizacji została wsparta kwotą miliona złotych a drugą kwotą 700 tys. Współzałożycielem obu podmiotów jest Jan Zujewicz., który pracował w NIW w chwili gdy wspomniane organizacje dostały dofinansowanie. Ponadto Zujewicz współpracuje z wiceministrem spraw zagranicznych Szymonem Szynkowskim vel Sękiem. Fundacja Ośrodek Analiz Cegielskiego została wsparta kwotą pięciu milionów złotych. Szefem fundacji jest Tymoteusz Zych – wiceprezes Ordo Iuris. „Jest on ponadto członkiem zespołu „ochrony autonomii rodziny i życia rodzinnego” w Ministerstwie Sprawiedliwości, a do tego zasiada w radzie instytutu, od którego jego fundacja dostała miliony złotych.  Inna organizacja w której Zych jest wiceprezesem dostała 900 tys zł. m.in. na „rozwój instytucjonalny”.
Kolejnymi, obdarowanymi pieniędzmi z NIW, są organizacje powiązane z  np. szefem Kancelarii Premiera Michałem Dworczykiem. W setkach tysięcy złotych liczone jest wsparcie udzielone podmiotom powiązanym z politykami PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia – czytamy na wyborcza.pl. Na koniec kuriozum. 300 tys. złotych dostała Fundacja Świętokrzyski Instytut Samorządu Terytorialnego, która została zarejestrowana zaledwie tydzień przed rozpoczęciem naboru wniosków o  dofinansowanie. Prezesem fundacji jest Rafał Pacanowski, działacz PiS z Włoszczowy. Bez pieniędzy świat polityki się nie kręci. Ci, którzy polityką kręcą dbają więc aby pieniądze były. Odpowiedni kanał przepływu mamony zawsze się znajdzie.
Źródła: wyborcza.pl
Na tym polega socjalizm. Orkiestra gra tak długo, dopóki jest z kogo ściągać. Problem nie leży tylko w tym, że trzeba odsunąć PiS, ale żeby nie okazało się, że większość stojąca w kolejce do zmiany, chciałaby to kontynuować. W końcu rządzą nami socjaliści w rożnych maskach. 
14 09 2020 O koalicji z PSL prezes Kaczyński może chwilowo tylko pomarzyć, ale co zrobi Kukiz, tego nie wie nikt.
Jarosław Sachajko  z ugrupowania Kukiza nie ukrywa, że „powinniśmy wejść w koalicję z PiS, żeby zmieniać rzeczywistość”, a i sam Kukiz podkreśla, że lider PSL odmawiając współpracy z PiS-em, wypowiedział się jedynie w imieniu swojej partii, a nie i koalicjanta....
Kukiz już jest skłonny do wejścia w koalicję z PiS. Nic dziwnego, w poprzedniej kadencji przecież głosował za wszystkimi ustawami, jakie PiS wprowadzał, chociaż w mediach mówił, że jest w opozycji..... 
Więcej na podstronie Aktualności

14 08 2020 Znany artysta Rafał Betlejewski opublikował na Facebooku wpis, w którym zaatakował o. Tadeusza Rydzyka. Wprawił tym słuchaczy Radia Maryja i widzów TV Trwam w osłupienie. Nikt tak nie zwraca się do ojca dyrektora! O. Tadeusz Rydzyk to postać kontrowersyjna, ale wzbudzająca respekt, zwłaszcza na prawicy. Do tego ma on ogromne grono nie tylko zwolenników, co wręcz wyznawców. Teraz bardzo ostrą opinię na jego temat wyraził znany artysta. – Włączyłem teraz Radio Maryja, a tam niejaki Rydzyk tłumaczy ciepłym głosem, że musimy wszyscy walczyć o Polskę katolicką, bo nawet po tych wyborach widać, tak mówi Rydzyk, że jeśli nie będziemy walczyć, to szybko znajdziemy się w destrukcji i moralnym upadku Zachodu – zaczął swój wpis Betlejewski. Potem jednak padły słowa, które wywołały burzę…Rydzyk jest jak Gomułka?
Dożyliśmy czasów, w których krypto bolszewik przebrany za księdza mówi do nas językiem Gomułki, a wszystko to w celu wyłudzenia pieniędzy od starych ludzi, którzy uważają się za antykomunistów, by finansować prywatny biznes. I na tym samym oddechu Rydzyk im obiecuje, że Jezus im odda po śmierci! – podsumował. Pozostaje czekać na ripostę o. Rydzyka (o ile ten w ogóle się na nią zdecyduje). Wątpliwe jednak, by to, co napisał Betlejewski, bardzo się mu spodobało.Przypomnijmy, że ostatnio duchowny nie ma dobrej passy. Niedawno okazało się, że jego słynna inwestycja dot. geotermii nie do końca jest tak udana, jak wielu sądziło.
Źródło: Facebook

14 09 2020 Zwierzęta hodowane przez człowieka kończą w rzeźni.
Rzadko się zdarza, by zdychały one ze starości lub jakichś chorób.  Nawet najbardziej ukochane pieski czy kotki są w tym przypadku "usypiane" przez weterynarzy.  To wygodny eufemizm, gdyż śmierć to śmierć.  Nawet najpiękniejsze konie i wydajne mleczne krowy trafiają w końcu do rzeźni, nie mówiąc już o świniach, czy przemysłowo hodowanym drobiu.  Zabijanie zwierząt jest po prostu nieodłączną częścią ich hodowli i nic na to nie da się poradzić. W tym stanie rzeczy zastanawia ostatnia inicjatywa Jarosława Kaczyńskiego, czyli "piątka dla zwierząt".  Dla poparcia jej  prezes PiS stosuje szantaż moralny, twierdząc, iż każdy dobry człowiek poprze tę ustawę.  Można by się ewentualnie z tym zgodzić, gdyby chodziło tylko o zaniechanie znęcania się nad zwierzętami i poprawę warunków ich życia.  W tej "piątce" jednak postuluje się na przykład całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych.  To nie ma sensu.  Te stworzenia nie są ani lepsze, ani gorsze od kur czy prosiąt, a ich zabijanie nie jest czynem bardziej niemoralnym od zabijania owiec, czy krów. Nawet całkowity zakaz hodowli zwierząt nie rozwiązałby tego problemu.  Zakaz taki całkowicie nierealny, bo produktów zwierzęcych nie da się w zupełności zastąpić czym innym. Co więcej nadal istniałaby konieczność regulowania liczebności gatunków dzikich.  Obecnie w Polsce wybija się tysiące dzików z powodu epidemii ASF. Człowiek zawsze zabijał zwierzęta i będzie to robił także w przyszłości, niezależnie od tego, czy kogoś serduszko od tego boli, czy też nie. "Piątka dla zwierząt" jest przykładem na to jak przesada może wypaczyć słuszną ideę ochrony zwierząt.
Źródło: niepoprawni.pl
Skoro nie można hodować zwierząt na futerka, to i na mięso też należy zabronić!? No bo czym się różni zabijanie tych hodowanych na futerko od tych na mięso!? Kaczyński nad losem zwierzątka się lituje, a bliźniemu w serce szpilę pakuje!?

14 09 2020 Pieniądze potrzebne na gwałt!
Mimo zapewnień, że finanse państwa mają się całkiem nieźle, dziura budżetowa wprawdzie rośnie, ale jest pod kontrolą i w ogóle nie mamy się co przejmować, to jednak wcale nie jest tak różowo. Obóz rządzący oczywiście nie powie tego głośno, ale wyraźnie widać, że z kasą kiepściutko, stąd nowe pomysły, by z nas ją ściągnąć. Od stycznia 2021 roku zostaną oskładkowane umowy – zlecenie. Jeśli pracujemy na kilku takich umowach to teraz będziemy od każdej z nich płacić składki, a nie tak jak do tej pory było, tylko od jednej. Według dr. Marcina Wojewódki oznacza to przede wszystkim „wzrost kosztów pracy dla pracodawcy, a być może mniejsze zarobki netto u zleceniobiorcy. Pytanie więc, czy nie spowoduje to wzrostu szarej strefy”. Już we wrześniu zostanie przyjęta ustawa likwidująca otwarte fundusze emerytalne. Jeśli zdecydujemy, by nasze pieniądze trafiły do ZUS-u to rząd przeznaczy na to mniejsze dotacje z budżetu. Jeśli jednak zdecydujemy się na IKE (indywidualne konta emerytalne) to rząd potrąci sobie z marszu od razu haracz w postaci 15 proc. tzw. opłaty przekształceniowej, co może oznaczać haracz od każdego przyszłego emeryta w wysokości 1,2 tys. zł. Morawieckiemu chodzi też po głowie zniesienie limitu składek czyli tzw. 30-krotności, ale Gowin się temu ostro sprzeciwia, więc chwilowo ten pomysł jest zawieszony. Zawieszony a nie odrzucony! Od stycznia wejdą też w życie nowe podatki: cukrowy, od alkoholowych „małpek”, od firm komandytowych, sklepów oraz deszczu. Jednocześnie rząd zrezygnował z hojnej waloryzacji emerytur, planuje też zaoszczędzić redukując ostro zatrudnienie w ministerstwach, urzędach wojewódzkich i jednostkach podległych rządowi jak NFZ, czy ZUS, co zostało po cichutku zapisane w tarczy antykryzysowej 2.0 i 4.0. Jak znam życie i obóz władzy to na tym się nie skończy. Czeka nas trudny czas, ale może to i dobrze? Nic tak do człowieka nie przemawia jak pusty portfel, więc może społeczeństwo wreszcie się obudzi?
Źródło: wyborcza.pl
- Morawiecki: „Musimy dać społeczeństwu i gospodarce oddychać, funkcjonować, działać, pracować....”Wow! Aż usiadłem, przecież Morawiecki nic nie robi tylko co chwila wymyśla nowe podatki, opłaty a stare podnosi!? Morawiecki musi odejść bo wkrótce chleb będzie kosztował 100 zł!?
- No to mamy nowe TOP3 pisowskich idiotyzmów:
Sakiewicz: „Możemy sobie pozwolić na zadłużenie. Wpompujemy je w gospodarkę, w kieszenie ludzi.”
Sasin: „Możliwości budżetu są nieograniczone w ramach środków, którymi dysponujemy.”
Patkowski: Musieliśmy ponieść wysokie koszty pandemii, by nie ponosili ich Polacy
Z forum: Te bałwany o gospodarce nie mają zielonego pojęcia, kryzys dopiero się zaczyna, a rząd nie zrobił kompletnie nic aby firmy jako tako go przetrwały, wprost przeciwnie dopier... nowe podatki i podnosi już istniejące. Banda nieuków i kretynów z Glińskim i Morawieckim na czele!
11 09 2020 Czas na zastanawianie się, dlaczego, i na puste gadanie już minął.
...Jak to się stało, że PiS wygrał jedne wybory, potem drugie, a pan Duda cieszy się reelekcją? Skąd to uwielbienie dla partii prezesa? Jak to możliwe, że naród sprzedał się za programy Plus?...
Zastanawiam się, jak chcemy przekonać zwolenników „dobrej zmiany” do innego spojrzenia, innego nastawienia? Przeglądając fora społecznościowe, nie widzę żadnych szans na dogadanie się....
Kiedy PiS obejmowało władzę, jego elektorat wołał radośnie, że „teraz k…a my”, a kiedy PiS obalimy to również będziemy się podpierać tym samym okrzykiem. Już oni nam za wszystko zapłacą.....
Musimy im przedstawić konkretne propozycje, konkretną wizję Polski po PiS-ie. Owszem, trzeba będzie ukarać tych, którzy złamali prawo i działali na szkodę demokratycznej Polski, ale… odbędzie się to w ramach sprawiedliwego osądzenia.....
Musimy podać na tacy takie rozwiązania, które nie odstraszą, pokażą, że i dla nas ta Polska przed PiS-em była pełna błędów, pewnej patologii władzy, nepotyzmu i daleka od potrzeb obywateli.....
Więcej na podstronie Polityka 
13 09 2020 Szykuje się nowa koalicja? Politycy PiS rozmawiali z szefem PSL.
Kosiniak-Kamysz w ostatnim czasie zaprzeczał rozmowom z PiS. Podkreślał też, że nie widzi się w roli „przystawki” prezesa Kaczyńskiego… Trudno teraz rozstrzygnąć, kto powiedział prawdę......
Koalicja z gumofilcami Kosiniaka - Kamasza jest tylko kwestią czasu . PSL to nieomal wieczny koalicjant i mają wyjątkowe parcie na koryto, bez dostępu do tego koryta długo nie wytrzymają na dodatek mają u siebie rozchwianego Kukiza.....
Więcej na podstronie Aktualności

13 09 2020 Wielkie zmiany w NFZ. Zamiast lekarza, przyjmie nas pielęgniarka.
Szykują się ogromne zmiany w systemie podstawowej opieki zdrowotnej. NFZ chce skrócić kolejki, więc wpadł na pomysł, by pacjentów przyjmowały pielęgniarki. Pacjenci skarżący się na gorączkę, ze skaleczeniami lub cierpiący na bóle zamiast do internisty trafią do pielęgniarek. To one mają przeprowadzać badania i wypisywać recepty. Czy pomysł sprawdzi się? Cytowana przez TVN24 w materiale magazynu "Polska i Świat" Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych wskazuje, że pacjent, który zapisuje się do przychodni z takimi objawami jak katar, czy kaszel powinien w pierwszej kolejności trafić do pielęgniarki, która przeprowadzi z nim wywiad i zapisze podstawowe leki. Nowe rozwiązanie o którym mowa, to tzw. porada pielęgniarki. W jej trakcie możliwe będzie podanie niektórych leków, wystawienie recepty lub skierowania, a także opatrzenie rany. – Jeżeli stan pacjenta będzie na tyle poważny, że będzie on wymagał jednak specjalistycznej porady lekarskiej, to trafi do lekarza – mówi Mariola Łodzińska w TVN24.
Źródło biznesinfo.pl
Kolejne rozporządzenia, a przychodnie nadal pozamykane przed pacjentami!? Recepty, badania przez telefon, science fiction!? A śmieliśmy się jak uzdrawiano przez ekran telewizyjny!?
Wkrótce operacje przez telefon, w ramach oszczędności chory, sam będzie się operował!? A potem zamiast sędziego Twoją sprawę rozpozna pani Krysia z podawczego..... Polak wszystko potrafi!?

13 09 2020 Cejrowski chce testować szczepionkę przeciw COVID na przedstawicielach rządu. „Jeżeli poumierają, naród będzie bezpieczny”.
Wojciech Cejrowski jest zdeklarowanym przeciwnikiem przymusowych szczepień. Zdania nie zmienił nawet w trakcie trwania globalnej pandemii 
COVID-19. „Nową szczepionkę na COVID-19 powinniśmy najpierw przetestować wyłącznie na przedstawicielach rządu. Jeżeli nic im nie będzie, znaczy że bezpieczna. A jeżeli poumierają, naród będzie bezpieczny” – napisał w piątek w social mediach. Dzień później dziennikarz poparł marsz „Zakończyć pandemię! Dość kłamstw!”. Stwierdził m. in. że epidemia koronawirusa jest mistyfikacją rządów: „Zakończyć pandemię. Zakończyć to oszustwo; przemoc władzy nad narodem. Obalić tyranię. (…) W demokracji moglibyśmy nawet nie mieć żadnych argumentów, bo skoro Naród sobie czegoś życzy, to władza ma to wykonać i nie musimy uzasadniać dlaczego” – kontynuował swoje weekendowe wynurzenia Cejrowski.
Dodał też, że ludzie giną w wypadkach samochodowych i w katastrofach górniczych. Z tego powodu jednak, jak wskazuje kontrowersyjny dziennikarz, nie zabiera się ludziom prawa do jazdy autem lub nie zamyka się kopalń.
Cejrowski w swoim obszernym wpisie zasugerował też, że państwo nie powinno traktować swoich obywateli jak „dzieci” i powinno dać im wolność wyboru.
„My, naród, mamy pewne prawa, które nie pochodzą od żadnej władzy. Nie ona nam je dała, więc nie ona ma prawo je odbierać. Te prawa to prawo do życia, wolności i dążenia do osobistego szczęścia. Życie wiąże się podejmowaniem ryzyka. Wolność bardzo często wymaga walki na śmierć i życie. A dążenie do szczęścia też bywa ryzykowne, gdy ktoś jedzie z rodziną na narty, lub pływa w jeziorze. Jeden się może zabić na Kasprowym, drugi może się utopić. Nasze życie więc nasze ryzyko wypadku, czy śmierci” – uzupełnił wypowiedź skandalista. Na zakończenie porównał koronawirusa do „normalnego wirusa na poziomie grypy”, dodając, że pandemia powinna się jak najszybciej „zakończyć”.
Źródło: wprost.pl

13 09 2020 „Delegalizacja hodowli zwierząt futerkowych jest gangsterstwem” – mówi Krzysztof Bosak.
Zaproponowana przez prezesa Kaczyńskiego tzw. „Piątka dla zwierząt” budzi sporo emocji nie tylko wśród polityków partii rządzącej. Swój zdecydowany sprzeciw wobec proponowanej ustawy wyraził także Krzysztof Bosak. Lider Konfederacji w programie „Kawa na ławę” powiedział, że zgodnie z nauką chrześcijańską człowiek może wykorzystywać zwierzęta na skóry, futra czy pożywienie. „Przez pokolenia sądziliśmy, że życie godne, to gdy zwierzę jest zadbane i nakarmione. A teraz nastąpiła projekcja potrzeb psychologicznych i społecznych człowieka na zwierzęta. Bez żadnych dowodów naukowych” – mówił w TVN24 Bosak i zapewniał przy tym, że w odwiedzanych przez niego fermach nie spotkał się ze złym traktowaniem zwierząt futerkowych, a unoszący się tam zapach w niczym nie różnił się od zapachu panującego w kurniku jego dziadka. „Na fermie widziałem tysiące zadbanych zwierząt, szczęśliwych zwierząt. Dla mnie przemysłowa hodowla, to taka, gdy zwierzęta są stłoczone i zaopatruje je maszyna. Jeśli zwierzęta mają codzienną opiekę to według mnie nie jest to hodowla przemysłowa a tradycyjna” – przekonywał poseł Konfederacji i zapewniał, że źle traktowane zwierzęta nie miałyby ładnego futra. W jego opinii „Piątka dla zwierząt” uderzy nie tylko w branżę futrzarską, ale i w producentów mięsa, a to jak twierdzi Bosak będzie gangsterstwem.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Kaczyński nad losem zwierzątka się lituje, a bliźniemu w serce szpilę pakuje!? Ludzie na drzewa mają wrócić!?
Jak długo jeszcze dzikie zwierzęta będą bezkarnie niszczyć samochody na drogach, zabijać ludzi? W Polsce postawią znak uwaga zwierzęta leśne i nawet jak zostaniesz staranowany przez dzikie zwierze to nie dostaniesz pieniędzy z obowiązkowego ubezpieczenia. Koszy naprawy samochodu powinno pokryć nadleśnictwo i to bez żadnej dyskusji. Droga wojewódzka jeleń wysoki około 2 m z olbrzymim porożem atakuje samochody, a wielki odyniec rozpłaszczył się na masce samochodowej. Zaś koło szkółki spotkać można watahę dzików, stado saren. Ile osób już zginęło, ile zostało rannych, ile samochodów zostało zniszczonych!? I co mamy nadal kochać futrzaki!? 
12 09 2020 Ostatni akt działania Adama Bodnara. Sąd Administracyjny zbada „wybory kopertowe”.
Zakończyła się kadencja rzecznika praw obywatelskich. Adam Bodnar zdążył jednak, niemal w ostatniej chwili, zaskarżyć decyzję Mateusza Morawieckiego z 16 kwietnia 2020 r. o wyborach kopertowych i przekazaniu Poczcie Polskiej bazy naszych danych. Sprawę rozpatrzeć ma Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Podstawowe zarzuty, sformułowane przez – byłego już – RPO brzmią następująco: – „brak podstawy prawnej oraz rażące naruszenie prawa polegające na poleceniu Poczcie Polskiej S.A. realizacji zadania, które w dniu jej wydania nie leżało w sferze zadań operatora publicznego”, -„naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów ustawy »antykoronawirusowej« z 2 marca 2020 r., przez uznanie, że polecenie przekazania Poczcie Polskiej S.A. spisu wszystkich wyborców wyczerpuje przesłankę zapobiegania COVID-19”.
Przypominamy, że wybory 10 maja, mimo iż nigdy się nie odbyły, nie zostały formalnie odwołane. Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin założyli, że Sąd Najwyższy po prostu uzna ich nieważność. Co może osiągnąć rzecznik praw obywatelskich w swoim pozwie? Niewiele. W sytuacji jednak, gdy w kraju wola rządzących staje się ważniejsza niż prawo, wyrok sądu może przywrócić choć odrobinę praworządności. Może być ostrzeżeniem dla rządu, wytyczeniem granic. Biorąc pod uwagę, że na majowe wybory wydano ok. 70 mln złotych, wyrok sądu może stać się podstawą do pociągnięcia kogoś do odpowiedzialności za zmarnowanie tych pieniędzy. Rozprawa w WSA odbędzie się we wtorek 15 września o godz. 9.
źródło: wyborcza.pl
A ja wam powiadam że za wybory kopertowe nikt nie zostanie ukarany, zadba oto sam Kaczyński!?

12 08 2020 Challenge prezesa Kaczyńskiego na TikToku.
Użytkownicy popularnego TikToka mogą doświadczyć niemałego zaskoczenia, a to za sprawą prezesa Kaczyńskiego, który na popularnej platformie nagranym filmikiem rozpoczął #StopFurChallenge.  Akcja ma na celu pozyskanie jak największej liczby zwolenników dla proponowanej przez PiS ustawy dotyczącej ochrony zwierząt. Głównym założeniem ustawy – tzw. piątki dla zwierząt – ma być m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystania zwierząt w celach rozrywkowych, kontrola społeczna ochrony zwierząt, a także powołanie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa. „Każdy dobry człowiek powinien poprzeć tę ustawę. Ja ją popieram z całego serca” – mówi na nagraniu opublikowanym na koncie Forum Młodych PiS Jarosław Kaczyński i podkreśla: – „To jest naprawdę potrzebne. Tutaj dzieje się bardzo wiele złego i musimy temu złu zapobiec. Każdy dobry człowiek powinien poprzeć tę ustawę. Ja ją popieram z całego serca.” Cała akcja #StopFurChallenge, jak projekt ustawy są reakcją na wstrząsający reportaż dotyczący przetrzymywania norek na jednej z ferm. Prezes Kaczyński w swoim dość sztywnym stylu, pod krawatem nominował do udziału w akcji premiera Morawieckiego i przewodniczącego zarządu PiS Krzysztofa Sobolewskiego. Troska o los zwierząt na pewno jest godna pochwały, ale nasuwa się jednocześnie pytanie, jak te działania mają się do swoistego przymierza polityków PiS z myśliwymi i pełnej aprobacie do organizowania polowań?
Źródło: onet.pl
Kaczyński nad losem zwierzątka się lituje, a bliźniemu w serce szpilę pakuje!? Ludzie na drzewa mają wrócić!? Ciekawe jak Kaczyński na drzewo się wdrapie, aha po drabinie!?
No i mamy kolejną piątkę Kaczyńskiego!? Czy Rydzyk przybije mu ją na czole razem z futerkiem!? Powtórka z historii pojechał do Torunia w futerku, wrócił w kuferku!? 
09 09 2020 Uwaga Polacy, pracujący za granicą! Koniec z ulgą abolicyjną.
Obóz rządzący rozpaczliwie szuka pieniędzy. Postanawia więc sięgnąć głębiej do kieszeni Polaków, karząc ich w ten sposób za własne błędy i marnotrawienie publicznych pieniędzy....
Z prywatnego archiwum sierpień 2013 pisałem: Państwo wygoniło go za chlebem. W Polsce nie było dla niego miejsca. Był niepotrzebnym śmieciem dla którego nawet śmietnika nie było. Przez pół roku był na zasiłku w Polsce, później cztery miesiące ciężko pracował w Holandii. Dziś to państwo żąda od niego haraczu w postaci należnego podatku za pracę w Holandii pomimo że nie mieszka w Polsce!....
Rota - bis
Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
Przodkowie tak śpiewali
Nas docisnęła bieda głód
Rządzący nas sprzedali

I szukać chleba przyszło nam
U obcych za granicą
I każdy radzi sobie sam
Tu z nami się nie liczą

......
Więcej na podstronie Polityka
11 09 2020 Nowe wybory? „PiS może przegrać jedynie ze sobą”.
W „Rzeczpospolitej” pojawił się ciekawy felieton autorstwa Michała Szułdrzyńskiego. Publicysta pisze, że w trakcie rozmów koalicyjnych Jarosław Kaczyński grozi swoim sojusznikom zorganizowaniem zupełnie nowych wyborów do parlamentu RP. Pogróżki prezesa mają przekonać koalicjantów do większej uległości wobec niego....
Rządzą nami bandyci, w opozycji siedzą idioci, niezależności mediów będzie nam pilnowała ambasador Stanów Zjednoczonych, jedyny skuteczny (jak widać) polityk opozycyjny w Polsce.....
Więcej na podstronie Aktualności

11 09 2020 Prezes kusi ludowców, a Ziobro przebiera nogami ze strachu.
Ziobro podpadł ostro prezesowi, który wreszcie chyba zauważył, jaką żmijkę wychował na własnej piersi.....
Argumentem, który powinien przekonać ludowców do wejścia w koalicję z PiS jest podział województwa mazowieckiego. Jeśli do tego dojdzie będzie to ciosem dla PSL i marszałka województwa, Adama Struzika. Czy ten szantaż zadziała?….
Ktoś ma wątpliwości, że pan Kamysz w imię „nowej reformy" nie obejmie takiego stanowiska ?? Jeszcze może senatorów jakichś przejmie i po sprawie. Przykro mi, ale już tam nikomu nie wierzę......
Więcej na podstronie Aktualności

11 09 2020 RPD widział dziecięce plecaki pełne tabletek na zmianę płci. Zaskakujące słowa.
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak niedawno ostrzegał rodziców przed tzw. edukatorami seksualnymi, którzy grasują po ulicach Poznania i wychwytują dzieci, aby podać im nieznane bliżej „tabletki na zmianę płci”....
Pewnie i białe myszki też widzi, ze nie wspomnę o ufoludkach!? Słyszał, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele!? No i uważa się za moralnego przewodnika!?......
Ów Pawlak, moim zdaniem, wykazuje niezdrowe zainteresowanie płcią dzieci. Normalnemu człowiekowi wystarczy powiedzieć, że to „Dżesika” a to „Brajanek” i wierzy. Nie leci z łapami do majtek tych dzieci, żeby sprawdzać czy to prawda.......
Więcej na podstronie Aktualności


11 09 2020 Co tam Polska, ważniejsza jest walka o władzę w PO.
O tym, że opozycja parlamentarna jest, jak jest, wiemy od dawna. Mimo wszystko jednak duży niesmak budzi fakt, że w sytuacji gdy „dobra zmiana” rozwala w Polsce co się da, w PO toczy się wojenka wewnętrzna o władzę i to właśnie wydaje się najważniejszym na dzisiaj priorytetem tej partii.
Już jakiś czas temu Borys Budka postanowił oddać przewodnictwo w klubie KO innemu politykowi. Decyzja w tej sprawie miała być podjęta we wrześniu, jednak teraz termin jej przesunięto na październik. Dlaczego? Rozpoczęła się bowiem walka o szefowanie klubem, co oznacza jednocześnie walkę o partię. Grzegorz Schetyna wyczuł, że to dobry czas, by odzyskać utracone wpływy i odbić PO z rąk Budki. Wydaje się więc, że tym razem idzie na całość, stawia wszystko na jedną kartę i nie odpuści. Jak twierdzi jeden z posłów PO, Schetyna, którego nazywa się „wichrzycielem” „próbuje w ten sposób postawić się Budce, zdobyć kontrolę nad klubem według zasady „im gorzej, tym lepiej”. To nas ewidentnie osłabia”. Tak więc, nikogo nie może dziwić, że wśród kandydatów na szefa klubu jest Sławomir Neumann, człowiek Schetyny i Tomasz Siemioniak, który cieszy się dużym wsparciem byłego przewodniczącego PO. Pod uwagę brany jest też Sławomir Nitras, któremu Budka obiecał jakieś dobre stanowisko, gdy starał się o przewodniczenie PO, ale ten wariant wydaje się obecnie mało realny. Wprawdzie Nitras ma swoje miejsce w najbliższym otoczeniu Budki, ale dzisiaj to człowiek Rafała Trzaskowskiego, a Budka nie jest zainteresowany wzmacnianiem pozycji Trzaskowskiego w partii. Jedno jest pewne. „Budka na dziś nie ma nazwiska, które gwarantowałoby 100-proc. sukces w klubowych wyborach. Nie może oddać przeciwnikom tak ważnego pola. Gra więc na przedłużenie swojej kadencji. Wybory miały być w połowie września, ale to się zmieniło. Najpierw mamy się pochylać nad regulaminem klubu, to unik. Liderzy nie chcą rozwiązać problemu politycznego, więc topią temat w procedurze. W klubie jest mocny sprzeciw wobec tej strategii”.
No cóż, jak to napisał jeden z internautów, „największym wrogiem PO jest PO” i trudno z tą oceną się nie zgodzić. Właśnie dzisiaj, gdy tak bardzo potrzebna jest pełna mobilizacja sił, bo autorytaryzm już pełza po Polsce, taka wojenka partyjna w niczym nie pomaga, a wręcz odwrotnie. Co można sądzić o partii, która bardziej skupia się na sobie niż Polsce?
Źródło: wyborcza.pl
Z forum: Dziennikarski Poker. Jerzy Targalski: Walka o władzę w PO toczy się w trójkącie Budka,Trzaskowski,i Schetyna moim zdaniem pierwszy padnie Budka a potem będzie ciąg dalszy walki.

11 09 2020 Przyłębska odwołała rozprawę TK, bo bała się, że pójdzie ona nie pomyśli PiS?
Trybunał Konstytucyjny miał zająć się tzw. ustawą dezubekizacyjną autorstwa PiS. Sędziowie mieli dzisiaj sprawdzić, czy ustawa jest zgodna z ustawą zasadniczą. Wspomniany projekt PiS doprowadził do drastycznego obniżenia emerytur m.in. policjantom, członkom ABW, CBA, Służby Więziennej, wywiadu i kontrwywiadu, którzy chociaż przez jeden dzień pracowali w służbach PRL-owskich. Pokrzywdzeni emeryci wysłali tysiące skarg do Sądu Okręgowego w Warszawie – ten zaś skierował do TK zapytanie o zgodność ustawy z Konstytucją Rzeczpospolitej. „Ustawa pozbawiła funkcjonariuszy służb III RP świadczeń, które nabyli oni słusznie, w niepodległej Polsce, z narażeniem życia i zdrowia, w sposób przewidziany przepisami demokratycznie stanowionego prawa, często w sposób uzasadniający przyznanie im nagród, odznaczeń czy awansów” – argumentował decyzję SO. Okazało się, że gdy przyszło rozstrzygać zgodność ustawy z Konstytucją, to część członków TK odwróciło się od prezes, Julii Przyłębskiej, która uważana jest często za realizatorkę partyjnych interesów Zjednoczonej Prawicy i prezesa Kaczyńskiego. Posłuszeństwa odmówili P. Pszczółkowski, M. Muszyński  i J. Wyrembak. Taki obrót sprawy de facto uniemożliwił Przyłębskiej „uwalenie” zapytania SO. Prezes planowała umorzyć wniosek warszawskiego sądu przy zastosowaniu trików proceduralnych, co jednak nie spotkało się z aprobatą większości sędziów SN. Umorzenie poparła jedynie czwórka sędziów wiernych prezes Przyłębskiej, czyli – S. Piotrowicz, K. Pawłowicz, M. Warciński oraz B. Socha. Doprowadziło to do tego, że Przyłębska zaczęła przesuwać rozprawę ws. ustawy. Robiła to, jak podaje Onet.pl, po to żeby doprowadzić w końcu do nieobecności części nieprzychylnych jej sędziów i z pomocą swoich stronników umorzyć sprawę. Rozprawa została w końcu przesunięta na dzisiaj – Przyłębska liczyła, że nie pojawią się na niej jej rywale. Tak się jednak nie stało. Prezes odwołała rozprawę… „To kolejny dowód na to, że Przyłębska straciła pełną kontrolę nad TK i obawia się głosowania nad orzeczeniem w sprawie dezubekizacji” – komentuje red. Stankiewicz z portalu Onet. W powietrzu wisi więc ostry spór o kontrolę nad Trybunałem.
Źródło: onet.pl
Dlaczego nie obniżono emerytury Kaczyńskiemu, Macierewiczowi, Piotrowiczowi i tysiącom innych TW, którzy dziś są w PiS- ie, i rządzą Polską!?
Najfajniej jest, gdy pisowcy tropią w Koalicji Europejskiej postkomunistów. Towarzysz Piotrowicz bije wtedy brawo, TW Wolfgang klepie się z radości po udach, rozchichotany Kujda turla się po posadzce, a Czabański, Wolski, Król, Jasiński czy Kryże prawie mdleją w spazmach rechotu.
Z forum:- Stankiewicz: "Dezubekizacja" w Trybunale. Przyłębska ma problem, żeby spełnić oczekiwania Kaczyńskiego.
- Ta ustawa jest tak oczywiście niekonstytucyjna, że nawet nominaci PiS nie chcą się kompromitować.
- Co ja czytam, „odkrycie towarzyskie” prezesa Kaczyńskiego, prezes Julia Przyłębska traci kontrolę w TK? Ustawa dezubekizacyjna mogłaby być uznana za niezgodną z konstytucją i dlatego spadła z wokandy? A miało być tak pięknie...
- Ustawa dezubekizacyjna to po prostu zbrodnia przeciwko prawu ubezpieczeń społecznych i nikt z honorem i z instynktem samozachowawczym tego nie uzna za konstytucyjne..

11 09 2020 Terlecki o roli Ziobry w koalicji: „Trzeba znać swoje miejsce w szeregu”.
Zbigniew Ziobro skupił w swoich rękach dużą władzę. Charakter tej władzy i w wyniku jej sprawowania, pochodzącej z niej specyficznej wiedzy, dają mu poczucie posiadania wyjątkowej pozycji w strukturach Zjednoczonej Prawicy. To poczucie powoduje, że Zbigniew Ziobro zachowuje się momentami tak jakby zapominał, że jego partnerem w negocjacjach jest Jarosław Kaczyński. Skoro Ziobro zapomina momentami z kim ma do czynienia to idealną osobą w PiS do zwrócenia mu uwagi, w taki sposób aby cały kraj to zauważył, jest niewątpliwie Ryszard Terlecki. Wicemarszałek Sejmu  na pytanie o rolę Ziobry w negocjacjach dotyczących rekonstrukcji rządu odpowiedział: „Trzeba znać swoje miejsce w szeregu”– czytamy na rmf24.pl  Jedno, krótkie zdanie a tak dużo treści wysłanej w stronę zainteresowanych. Dziennikarze chcieli także uzyskać od Terleckiego potwierdzenie faktu prowadzenia rozmów na temat pozyskania do koalicji rządzącej PSL-u. Polityk odpowiedział: „Nie, no jakiego PSL-u? My rozmawiamy z naszymi koalicjantami dwoma, małymi. Staramy się doprowadzić do jakiejś ugody, porozumienia”. Jeśli zaś  idzie o drugiego koalicjanta to w nastawieniu Terleckiego do Gowina nic się nie zmieniło. Wicemarszałek niejednokrotnie już dawał do zrozumienia opinii publicznej, że nie jest fanem szefa Porozumienia. Na pytanie czy czuje radość z powrotu Gowina do rządu, odpowiedział,  że „umiarkowanie”. „Mieliśmy przykry epizod wiosną, mam nadzieję, że się nie powtórzy”– dodał.
Dla rządowych koalicjantów PiS-u Ryszard Terlecki ma następujące przesłanie: „W ogóle naszym koalicjantom (radziłbym), żeby poważnie podeszli do perspektywy trzech lat wspólnych rządów Zjednoczonej Prawicy”. To, że publicznie takie słowa wypowiedział Terlecki wcale nie musi oznaczać, że to on to przesłanie skomponował..
Źródło:rmf24.pl
Butapren go już puścił!?
Z forum: - Mały piesek za dużo nie może szczekać?
- Przystawka Gowin się uspokoił i wraca bo poseł Kaczyński tak chce
- Problem Terleckiego polega na tym że myśli przede wszystkim kategoriami osobowymi a nie programu. Nie docenia ideowców.
- Że Gowinowi nie wstyd demonstracyjnie wyjść z rządu i wrócić. O wait, oni nie mają wstydu.

11 09 2020 Amerykanie ostrzegają PiS, że nie pozwolą na dekoncentrację mediów w Polsce.
Liderzy Zjednoczonej Prawicy ostro dyskutują nie tylko o rekonstrukcji rządu, ale i o dokończeniu „reformy” sądownictwa, podziału województwa mazowieckiego, zakazu hodowli zwierząt futerkowych oraz planowanej dekoncentracji mediów. Zbigniew Ziobro nie odpuszcza i próbuje przeforsować swój projekt dekoncentracji mediów, który zakłada odpowiednie poszatkowanie dominujących koncernów medialnych, zmuszenie ich do wyprzedaży aktywów i nawet wykupienie tych, najbardziej opiniotwórczych, przez PKN Orlen, o czym informowała już „Rzeczpospolita”.
Przeszkodą w realizacji planu rozwalenia mediów może okazać się głos, płynący z USA. Jeden z liderów Zjednoczonej Prawicy przyznał w rozmowie z Onetem, że „Od strony amerykańskiej otrzymaliśmy jasny przekaz: jeśli przeprowadzimy, naszym zdaniem konieczną, repolonizację mediów, wówczas możemy liczyć się nie tylko z ostrym sprzeciwem amerykańskich władz, ale także z ograniczeniem amerykańskich inwestycji”. To ostrzeżenie zostało przyjęte z dużą powagą przez obóz władzy. Zarówno Mateusz Morawiecki jak i część polityków Porozumienia, nie chcą zaostrzać polsko amerykańskich relacji i dlatego są skłonni wstrzymać projekt dekoncentracyjny. Premier ostatnio przekonywał do tego prezesa Kaczyńskiego. Inaczej do sprawy podchodzą liderzy Solidarnej Polski. Jak pisze Andrzej Gajcy, dziennikarz Onetu, podkreślają oni „że stosowanie nieformalnego ‚szantażu’ i próby nacisku na polski rząd jest absolutnie nie do przyjęcia. Przypominają, że podobną strategię władze USA przyjęły w sprawie głośnej nowelizacji ustawy o IPN, wymuszając niestety skutecznie zmianę przepisów”. Kto wygra w tej sprawie, czas pokaże, ale jedno jest pewne. Dla „wielkiego brata zza oceanu” pozbyliśmy się już wielu przyjaciół, więc teraz musimy brać pod uwagę, co nam amerykański sojusznik sugeruje, bo inaczej klapa… nikt za nami nie stanie.
Źródło: gazeta.pl
Repolonizacja to w gruncie rzeczy repisizacja, po której naród ustawiony zostanie do pionu, z rączkami złożonymi do modlitwy a wszystko to pod czujnym okiem księdza Oko.
Mosbacher reprezentuje interesy Usraela, i walczy o 447!? Dziwię się dlaczego jeszcze nie została wydalona z Polski.
Z forum: I tak mamy super bo za kacapa to trybuna ludu i żołnierz wolności. Dziś pozwalają nam nasi sojusznicy na dużo więcej. 
10 09 2020 Thun chce zablokować w UE przekop Mierzei Wiślanej. To zdrada interesów Polski.
Pani Róża Thun nie pierwszy raz sypie piach w tryby machiny rozwoju Polski, prezentując specyficzne poczucie dbałości o interesy kraju, w którym się urodziła. Mam bowiem wrażenie, że Polski za swą Ojczyznę nie uważa.....
No, a przegrodzenie cieśnin duńskich, przez farmy wiatrowe, sztucznymi wyspami, uniemożliwiających swobodną wymianę wód, i żeglugę już nie jest zagrożeniem dla Bałtyku!?...
Więcej na podstronie Aktualności

10 009 2020 Za rządów PiS prawo zacznie działać wstecz? Doświadczymy skutków licencji na bezkarność?
Już w sierpniu 47 posłów PiS złożyło projekt nowelizacji specustawy anty- covidowej. Znalazł się w niej kontrowersyjny zapis: „Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym”....
“Przepis może być odczytywany jako zachęta do popełnienia czynów zabronionych motywowanych walką z COVID” – napisał Henryk Nakonieczny z prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.....
Więcej na podstronie Aktualności

10 09 2020 Gigantyczna katastrofa projektu PiS. Czy będzie elektrownia gazowa zamiast węglowej?
Mierzące 128 m pylony, zwane „wieżami Kaczyńskiego”, czeka prawdopodobnie rozbiórka. Stoją na placu wstrzymanej budowy sztandarowej inwestycji PiS – elektrowni w Ostrołęce. Właśnie stają się symbolem gigantycznej katastrofy gospodarczej.....
Sypie się także cały układ zależności, wspierający dotychczas tę inwestycję. Na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku we wtorek CBA zatrzymało cztery osoby, w tym byłego prezesa elektrowni Ostrołęka Edwarda S., jego syna Bartosza S. oraz jednego z dyrektorów PGE Dystrybucja.....
….prezes E. dzięki tej osłonie mógł stosować strategię „ulęgałek”, czyli wybierał co lepsze kontrakty z Energa Serwis i przekazywał je do realizacji prywatnej firmie kierowanej przez jego rodzinę. Dzięki temu ta spółka, która miała 50-60 tys. zł zysku rocznie, nagle stała się potentatem finansowym, a zyski zaczęły sięgać milionów.....
Więcej na podstronie Aktualności

10 09 2020 Protest rolników w Piotrkowie. Żądają wsparcia finansowego i zwiększenia odstrzału dzików.
Z transparentami, min.: "Dzik wykańcza polską wieś!" i "Ardanowski kłamca" protestowali rolnicy z powiatu piotrkowskiego, głównie hodowcy trzody chlewnej.
Więcej na podstronie Wiadomości lokalne


10 09 2020 Wolta Morawieckiego. Koronawirus jednak jest groźny.
Mateusz Morawiecki zorganizował wczoraj w social mediach Q&A z internautami. Bronił swoich decyzji ws. koronawirusa i ostrzegał przed tą chorobą. „Epidemia jest i ona jest groźna. Popatrzmy, co się dzieje z powrotem w Hiszpanii. Średnio dziennie znowu umiera tam ponad 70 osób, a liczba zakażeń we Francji i w Hiszpanii to znowu kilka tysięcy dziennie. Naprawdę dmuchajmy zimne” – grzmiał. Apelował też do swoich internetowych rozmówców o częste o noszenie maseczek. „Tam gdzie możemy, tam gdzie nie ma dystansu społecznego, tam starajmy się je nosić. Nie jest to idealny sposób, który nas zabezpiecza, ale wirusolodzy mówią, że pomaga, więc starajmy się to stosować” – mówił premier.  Skąd ta nagła zmiana zdania? Jeszcze 2 miesiące temu premier mówił przecież, że koronawirus jest już mniej groźny i właściwie to znajduje się obecnie w odwrocie… „Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. To jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać. Trzeba pójść na wybory tłumnie 12 lipca. (…) Nic się nie stało teraz, nic się nie stanie 12 lipca. Wszyscy, zwłaszcza seniorzy, nie obawiajmy się, idźmy na wybory, to jest ważne, żeby moc kontynuować tę sprawiedliwą linię rozwoju” – twierdził przed wyborami.
Morawiecki sceptycznie odniósł się przy tym do ponownego blokowania gospodarki: „Musimy znaleźć złoty środek, najlepsze rozwiązania, które w najmniej uciążliwy sposób będą obciążały społeczeństwo, ale jednocześnie będą najbardziej pomagały przy prewencji wobec koronawirusa. (…) Musimy dać społeczeństwu i gospodarce oddychać, funkcjonować, działać, pracować. Nie chcę, żebyśmy wracali do lockdownu, chciałbym tego uniknąć, a jeżeli (będziemy wprowadzać – przyp. red.) obostrzenia, to w niewielkim rozmiarze, po to żeby służba zdrowia mogła normalnie pracować, a gospodarka, żeby wróciła na normalne tryby”.
Źródło: rmf24.pl
„Musimy dać społeczeństwu i gospodarce oddychać, funkcjonować, działać, pracować....”Wow! Aż usiadłem, przecież Morawiecki nic nie robi tylko co chwila wymyśla nowe podatki, opłaty a stare podnosi!? Morawiecki musi odejść bo wkrótce chleb będzie kosztował 100 zł!?
Z forum: - Dwa miesiące po wyborach koronawirus już nie jest w odwrocie. ''Epidemia nadal jest i jest ona groźna. Nośmy maseczki, dmuchajmy na zimne'' – mówi Morawiecki
- Ten wirus spadł im jak z nieba, bo to świetna okazja, żeby pod pretekstem pandemii wziąć nas wszystkich za mordę zdradziecką i już nie puścić.

10 09 2020 Służba zdrowia, sądownictwo, prawo wyborcze – jesienna ofensywa rządzących.
Polityczne wakacje skończone. Koalicja rządząca dogaduje się co do przyszłego kształtu rządu i jak zwykle przy tego rodzaju ustaleniach, to co przykuwa uwagę opinii publicznej, to są kwestie personalne. Pojawiają się koncepcje, których medialne życie czasami trwa chwilę albo najwyżej dwie.
Zostawmy więc nazwiska a przez moment skupmy się nad meritum czyli przyjrzyjmy się temu co w zamyśle polityków należy zmienić w sposobie funkcjonowania kraju. O intencjach przyświecających politykom dokonującym owych zmian porozmawiamy innym razem. „DGP” ujawnia kilka obszarów, którymi PiS chce się zająć w tej kadencji. Jednym z nich jest reforma ochrony zdrowia, która ma polegać na „upaństwowieniu” szpitali. Owo „upaństwowienie” „miałoby polegać na odebraniu ok. 250 placówek powiatom i kilkudziesięciu marszałkom. Nowym organem założycielskim mieliby być wojewodowie lub minister zdrowia”.
Jak czytamy na interia.pl efektem zmian w administracji ma być „zapowiadana już redukcja kadr urzędniczych, ale także „dalsza dekomunizacja” dyplomacji”. Kolejne zmiany mają dotyczyć partii politycznych. Tu rzecz dotyczy przede wszystkim pieniędzy. Dzisiaj mamy taką sytuację, że to, czy np PiS lub Lewica „podzielą się subwencją z koalicjantami, zależy od ich dobrej woli”. W zamyśle rządzących zmiany mają doprowadzić do sytuacji, że wspomniani koalicjanci również „mogliby liczyć na swoją pulę publicznych pieniędzy”. Idziemy w dobrym czy złym kierunku? Powyższe plany są przejawem nowoczesnego myślenia o rozwoju kraju czy jego dalszym upartyjnieniu i podporządkowaniu „centrali”? Czy cytując klasyka: „ o taką Polskę walczyliśmy”?
Źródła: ”DGP”, inteia.pl
No i szykuje się nam kolejna reforma służby zdrowia, będzie to upisowienie szpitali, czyli wsadzenie swoich na stanowiska dyrektorów, prezesów rad nadzorczych etc. etc.!? Zdrowie i życie pacjentów w rękach szaleńca!? Uwaga!? Wkrótce operacje przez telefon, w ramach oszczędności chory, sam będzie się operował!?
Z archiwum: Kopacz wprowadziła eutanazję bez żadnych komplikacji, chcesz zaraz ją masz, a czasami nawet jak nie chcesz. Radziwiłłowi zawdzięczamy prawo dziedziczenia miejsca w kolejce, ja już się zapisałem gdzie tylko była taka możliwość, by moje wnuki w długich kolejach nie czekały. Szumowski zlikwidował prywatne pogotowia, teraz to chory musi do pogotowia przyjechać, a w szpitalach chorzy będą leczyli przemęczonych lekarzy. Łot i oto cała polska reforma służby zdrowia.
- Będzie redukcja, ale zwykłych urzędników niższego szczebla niepowiązanych z partią. Odejdą ci co jeszcze coś kumają, aż strach pomyśleć jak te urzędy będą funkcjonować!? -
Z forum: Polską rządzi cyniczna, amoralna hołota a wspiera ją równie cyniczne, sprzedajne grono medialnych pachołków. I tu jeden tylko z wielu przykładów, codziennych, już piąty rok. Kombinacja takiej hołoty z takimi łobuzami propagandy potrafi zmieniać naród w zwierzę.
I co najgorsze, wygląda na to, że nie idzie ku lepszemu. Wchodzimy raczej w okres pogłębiania się tego co obserwujemy. Tracimy to, co uzyskaliśmy po przemianach 89'. Teraz pewnie na horyzoncie taki czy inny Polexit.

10 09 2020 „Pakiety Sasina” warte miliony złotych zostaną zniszczone.
Przed wyborami prezydenckimi na polecenie Jacka Sasina wydrukowano miliony pakietów wyborczych – szacuje się, że przygotowanie wyborów, które się nie odbyły kosztowało polskiego podatnika ok. 70 milionów złotych. „Gazeta Wyborcza” pisze, że „pakiety Sasina” są teraz przechowywane w budynku Poczty Polskiej przy ul. Świętej Teresy w Łodzi. Stamtąd mają one trafić do niszczarni znajdującej się na Ulicy Wycieczkowej w tym samym mieście. „Na Wycieczkową zwożone są do zniszczenia przesyłki, które nigdy nie dotarły do adresatów, wcześniej składowane w pocztowych magazynach w Koluszkach i przy ul. św. Teresy w Łodzi. Tym szlakiem – według naszych informatorów – mają pójść na przemiał również ‘pakiety Sasina’” – podaje „Wyborcza”. O miejscu przechowywania pakietów media wiedzą już od kilku miesięcy. Poczta nie potwierdziła jednak jeszcze oficjalnie tych doniesień i unika komentarzy w sprawie. Do magazynu w Łodzi nie wpuszczano nawet posłów, którzy chcieli go skontrolować. Pakietami nie zainteresowała się też Prokuratura Okręgowa w Warszawie – to właśnie do niej wpłynęło zawiadomienie ws. wicepremiera Sasina i Morawieckiego. Parlamentarzyści oskarżają polityków PiS o popełnienie przestępstwa. Pakiety, aby zostać zutylizowane, muszą być transportowane nawet 500 razy:
„Składowane w Łodzi pakiety to dwa tysiące palet o wymiarach 80/120/110 cm, co przekłada się na prawie 70 tirów o ładowności 24 tony.
Instalacja do niszczenia przesyłek przy Wycieczkowej w Łodzi wydaje się jednak za mała do obsługi tirów, więc prawdopodobnie pakiety trzeba będzie transportować w mniejszych partiach. Gdyby Poczta Polska chciała posługiwać się mniejszymi ciężarówkami o ładowności trzech ton, kursy między ulicami św. Teresy a Wycieczkową trzeba by wykonać 560 razy” – pisze „Wyborcza”.
Źródło: wyborcza.pl

10 09 2020 Poseł Konfederacji: „Powinniśmy bronić ludzi przeciwko zwierzętom”.
Polityk Konfederacji Dobromir Sośnierz gościł w programie „Debata Dnia”. Przedstawiciel skrajnej prawicy opowiedział się przeciwko pomysłom PiS, które chce wprowadzenia zakazu hodowania zwierząt futerkowych. „Zwierzęta nie są obywatelami, nie są ludźmi, nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy bronić zwierząt przeciwko ludziom” – powiedział w rozmowie poseł. Chwilę później dodał: „To odwrotnie, powinniśmy bronić ludzi przeciwko zwierzętom, albo przeciwko lewicy (Konfederacja twierdzi, że PiS, PO i reszta to lewica – red.)”.
Czy słowa Sośnierza powinny szokować? Musimy się niestety do nich przyzwyczaić. Podobne poglądy ma bowiem zdecydowana część naszej rodzimej ultraprawicy. „Mamy prawo do prowadzenia działalności gospodarczej. To, że ktoś nie chce kupować jakiegoś produktu, to nie jest żaden argument, żeby innym obywatelom zakazać działalności zarobkowej” – mówił wcześniej Krzysztof Bosak. W podobnym tonie wypowiadał się też związany z Radiem Maryja Szczepan Wójcik. Przedsiębiorca mówił na antenie RM o „zdradzie” ze strony rządzącej partii. Sugerował też, że PiS idzie w stronę lewicy i realizuje „lewackie” pomysły, aby przypodobać się niemieckim mediom w Polsce. Głosu w sprawie propozycji PiS nie zabrał jeszcze tylko o. Tadeusz Rydzyk – redemptorysta również bywa zaliczany do grona lobbystów hodowców zwierząt.
Źródło: dziennik.pl
Kościół mówi, że zwierzęta należy traktować dobrze, mogą też służyć człowiekowi jako mięso, jak i skóry. Żyjemy w świecie gdzie piesek, kotek, ptaszek ma więcej praw jak szary obywatel. Jeszcze trochę a bogaci zaczną na tych biedniejszych jak na zwierzęta i to bezkarnie polować. No ale będą płacić, i Morawiecki dziurę budżetowa załata!?
09 09 2020 Politycy mogą mieć w nosie konstytucję, bo nie idzie ona z duchem czasu czyli…przemyślenia Patkowskiego.
Pan wiceminister wypowiada się też w kwestii limitu zadłużenia, które zgodnie z tą „przestarzałą” konstytucją nie może przekraczać 60% PKB. Owszem, w latach 90-tych poziom zadłużenia wyznaczał naszą wiarygodność, ale czasy się zmieniły i dzisiaj.....
Patkowski sprawuje funkcję wiceministra gospodarki od kwietnia br. Polityk raczej nie cieszy się popularnością i żartobliwie nazywany jest przez internautów „Harrym Potterem”, którego zresztą rzeczywiście przypomina....
Więcej na podstronie Aktualności

09 09 2020 O Banasiu, który wyciszył wojnę z PiS i pozwolił wrócić swojemu wiceprezesowi.
Dwa miesiące temu prezes NIK Marian Banaś odsunął od pełnienia obowiązków swojego zastępcę Tadeusza Dziubę. Zabrał mu także nadzór nad wszystkimi kontrolami i dodatkowo zarzucił mu wpływanie na rezultat jednej z kontroli. Ponadto szef NIK skierował do marszałek Sejmu wniosek o odwoła swego zastępcy i złożył stosowne zawiadomienie do prokuratury. Jak podała „Rzeczpospolita” w ostatni poniedziałek Banaś przywrócił Dziubę do obowiązków w NIK a także ponownie oddał mu wszystkie, zabrane wcześniej, kompetencje. „Również w poniedziałek nominacje od szefowej Kancelarii Sejmu odebrali zgłoszeni przez prezesa Banasia nowi członkowie kolegium NIK” – czytamy na tvn24.pl. Ten sam portal donosi dalej, że: „W samej izbie zostało to odebrane jako zawarcie „paktu o nieagresji” z rządzącą większością parlamentarną”. Zbieżność w czasie obu zdarzeń jest przypadkowa? Dodajmy, że na odbiór swoich aktów powołania, wspomniani wyżej, nowi członkowie kolegium NIK czekali miesiąc. Rzeczniczka NIK poinformowała, że przed miesiącem Banaś „wnioskował do marszałek Sejmu o jego [Dziuby – przyp. Koduj24.pl] odwołanie, ale sejmowa komisja kontroli zaopiniowała ten wniosek negatywnie”. „To czysta transakcja” – tak określił sekwencję ostatnich zdarzeń współpracownik szefa NIK. Ponadto dodał, że: „teraz Banaś ma w kolegium większość i ma możliwość działania”. Dalej informator portalu tvn24.pl stwierdził, że Dziuba, po przywróceniu mu kompetencji „nadzoruje „mało istotne” kontrole i nie ma wpływu na kontrole, których dotyczyło zawiadomienie do prokuratury”. Przypominamy, że wspomniane zawiadomienie do prokuratury dotyczyło działalności Beaty Kempy, gdy jeszcze z ministerskiego stołka nadzorowała koordynację pomocy humanitarnej. Prowadzący kontrole z ramienia NIK wykazali szereg nieprawidłowości w pracy Kempy a  Dziuba miał wpływać na kontrolujących aby ci zmienili wyniki swoich ustaleń.  Dziuba i Kempa byli kolegami z tego samego klubu parlamentarnego. Czy to koniec wojny Banaś kontra PiS? Czy to normalne aby wiceprezes NIK nadzorował tylko „mało istotne” kontrole? Tak wygląda normalność?
Źródła:tvn24.pl, rmf24.pl, rp.pl
No i Banaś padł przed Kaczyńskim na kolana!?

09 09 2020 W Radiu Maryja mówią o „zdradzie PiS”. Koniec przyjaźni?
Jarosław Kaczyński jeszcze w weekend składał peany ku czci o. Tadeusza Rydzyka. „Trzeba dziękować, trzeba się w pas kłaniać ojcu Dyrektorowi i tym wszystkim ojcom, i wszystkim ludziom, którzy to niezwykłe dzieło wspierają” – mówił prezes PiS. Sytuacja jednak zmieniła się o 180 stopni na skutek deklaracji przywódcy PiS ws. zakazu hodowli zwierząt futerkowych i poprawy losu naszych „braci mniejszych”.
Ojciec Rydzyk udostępnił swoje łamy Szczepanowi Wójcikowi – jednemu ze sponsorów Radia Maryja i jednego z największych hodowców zwierząt w Polsce. „Jako obywatel czuję się zdradzony przez Prawo i Sprawiedliwość, które ewidentnie dogadało się z niemieckimi mediami, aby zdradzić polskie rolnictwo i wprowadzić zakazy w tych sektorach, które są solą w oku naszej niemieckiej konkurencji” – powiedział na łamach RM lobbysta.
Co ciekawe, z Wójcikiem zgodził się prowadzący program ks. Grzegorz Moj. Duchowny nie protestował nawet w momencie, kiedy Wójcik powiedział, że rolnicy odwdzięczą się za zdradę PiS przy kolejnych wyborach. Rozmówca RM wspomniał też o tym, że PiS paktuje z „niemieckimi mediami” (Wójcikowi chodziło o Onet, który opublikował materiał o niehumanitarnym traktowaniu zwierząt futerkowych w prowadzonych przez niego hodowlach – red.). „Cała akcja (PiS i Onet – red.) była zaplanowaną ustawką, i to niestety z niektórymi politykami oraz z niemieckimi mediami. Podstawiony pracownik z Ukrainy, który okazał się aktywistą stowarzyszenia Otwarte Klatki, pochodzący z Kijowa, publikacja filmu i konferencja prasowa, na której ogłoszono wprowadzenie zakazu, to jest skandal i zdrada rolników. Bo teraz dopiero otworzy się furtka dla tych organizacji do niszczenia kolejnych sektorów polskiego rolnictwa” – dodał chwilę później Wójcik. Oskarżył też PiS o chęć bratania się z… „lewacką ideologią” (sic!).
PiS, co warto podkreślić, próbowało już wprowadzić podobne regulacje w 2018 r. Zatrzymało go wówczas narodowo-katolickie środowisko Radia Maryja i o. Rydzyk. Wójcik jako hojny sponsor RM może cieszyć się pełnym poparciem zakonnika – ten najprawdopodobniej również i teraz stanie w obronie jego prywatnych interesów.
Źródło: wyborcza.pl
Zwierzaki opanowały sejm, to i chcą większych praw dla swoich!? No a gdzie miejsce człowieka, w lesie, na drzewach !? W hodowli zdarzają się ekstremalne warunki, bo zysk przesłania wszystko, ale to nie jest norma!?
Żyjemy w świecie gdzie piesek, kotek, ptaszek ma więcej praw jak szary obywatel. Jeszcze trochę a bogaci zaczną na tych biedniejszych jak na zwierzęta i to bezkarnie polować. No ale będą płacić, i Morawiecki dziurę budżetowa załata!?

09 09 2020 Stronnik Rydzyka grozi PiS! Poszło o zwierzęta hodowlane.
Szczepan Wójcik, szef Fundacji Polska Ziemia i współpracownik o. Rydzyka, zabrał głos na temat ostatnich zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego ws. hodowli zwierząt. Prezes PiS chce zakazu hodowli zwierząt futerkowych. „Jeżeli politycy uważają, że wypowiadane przez nich słowa nie mają znaczenia dla sytuacji na rynku, spieszę z odpowiedzią – są w błędzie. Każda informacja na temat wprowadzenia zakazu prowadzenia hodowli rezonuje niemal natychmiast, chociażby na rynku kredytowym. Dokładnie taki sam problem mieliśmy dwa lata temu, podczas pierwszej próby wprowadzenia zakazu. Część banków zażądała od większości hodowców przyspieszenia lub natychmiastowej spłaty kredytów inwestycyjnych” – powiedział w wywiadzie dla serwisu Money.pl Wójcik. Szef Fundacji Polska Ziemia dodaje też, że moda na futra ciągle panuje na świecie: „Od początku roku nie byliśmy w stanie wystawić naszych produktów na aukcjach, ponieważ kanały dystrybucji zostały całkowicie zerwane przez koronawirus. Ostatnio, w momencie, gdy wreszcie coś się ruszyło, sprzedaliśmy 70 proc. asortymentu. Opowieści o tym, że ludzie nie chodzą w futrach „bo minęła moda” można włożyć między bajki. W Polsce nie nosi się futer, bo od 10 lat nie było zimy. Nadal natomiast eksportujemy nasze produkty do Rosji, Chin, Turcji, Kanady i USA”. W rozmowie z dziennikarzami Wójcik zagroził przedstawicielom partii władzy. „Ten, kto wprowadził Jarosława Kaczyńskiego w błąd, za kilka lat będzie przepraszał, bo aktywiści nie zakończą batalii na kwestii zwierząt futerkowych, a wieś przy kolejnych wyborach nie da się już oszukać. Przypomnę, że nie chodzi tutaj tylko o futerka, ale i ubój rytualny oraz drastyczne zwiększenie uprawnień organizacji ekoaktywistycznych. Myślę, że będzie to gwóźdź do trumny partii rządzącej. PiS zdradził rolników” – podsumował rozmówca ekonomicznego portalu. Szczepan Wójcik jest bliskim współpracownikiem o. Tadeusza Rydzyka i jego mediów. Razem twierdzą oni, że ekologizm i ochrona zwierząt to przejaw marksizmu. Rydzyk od dłuższego czasu uważany jest za swoistego patrona lobby futrzanego.
Źródła: money.pl, onet.pl
Zniszczyli kopalnie teraz kolej na hodowców, później rolników, bo w kraju niewolników nie ma racji bytu konkurencyjność z Panami z Berlina, Paryża!?
Z forum: Poseł Bosak też już zabrał głos. „Gust jest taki lub inny i nie jest powodem do zakazywania działalności określonej branży. Za tym stoi lewicowa ideologia. Nauka Kościoła i moralność chrześcijańska jest taka, że zwierzęta należy traktować dobrze, ale mogą służyć człowiekowi zarówno na mięso, jak i na skóry” – mądrego to aż miło posłuchać.
08 09 2020 „Zbyszek bardzo chce wrócić, ale prezes go nie chce”. Ziobro w PiS Kaczyńskiemu nie leży.
Obóz władzy czeka w napięciu na jesienną rekonstrukcję rządu. Po zmianach w rządzie Solidarna Polska zachowa prawdopodobnie jedynie swój bastion – Ministerstwo Sprawiedliwości.....
Ziobro przekroczył cienką granicę. Jeśli Jarosław Kaczyński go nie przytnie, to nie wiadomo, dokąd się posunie. A teraz nikt mu już nie musi podszeptywać, że Ziobro może zdradzić....
Więcej na podstronie Aktualności

08 09 2020 Od stycznia zapłacimy więcej podatków i opłat.
Minister finansów obiecywał, że nie będzie żadnych nowych podatków. Jak się okazuje – tylko obiecywał.....
Wzrośnie liczba osób, które będą musiały – także od stycznia – płacić za usługi wodne (tzw. podatek od deszczu). Opłata ta obejmie nieruchomości o powierzchni minimum 600 m kw., które są zabudowane w co najmniej 50 proc., a  średnia wysokość tego podatku na gospodarstwo domowe wyniesie 1350 zł rocznie....
Nadchodzi kolejna hiperinflacja, Morawiecki musi odejść bo chleb będzie kosztował 100 zł!?
Więcej na podstronie Aktualności


08 09 2020 Jarosław Kaczyński wspomina brata. Mówi o jego mało znanych zasługach.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w poniedziałek przemawiał podczas wernisażu "Lech Kaczyński. Człowiek Solidarności". Wystawa jest skupiona wokół działalności opozycjonistycznej tragicznie zmarłego prezydenta. - Był kimś, kto (cenił - red.) wartości budujące polską tożsamość, polską siłę, która pozwala nam trwać i mam nadzieję, że pozwoli w przyszłości zbudować naprawdę bardzo mocne polskie państwo - powiedział o Lechu Kaczyńskim prezes PiS. Prezes PiS dodał, że niektóre zasługi jego brata są mało znane. Chodzi m.in. o rolę, jaką miał odegrać podczas powoływania 17 września 1980 r. NSZZ "Solidarność". - Trzeba było wymyślać różnego rodzaju chwyty, szczególnego typu pociągnięcia, by w pewnym momencie stworzyć taki stan, w którym związek musiał powstać i nikt nie był w stanie się temu przeciwstawić - stwierdził Kaczyński. I dodał, że jego brat potrafił traktować odpowiednio innych członków Solidarności. - Był dla nich zawsze kolegą, towarzyszem broni. To też było dla niego ogromnie charakterystyczne, bo nie wszyscy potrafią zachować się w ten sposób. Leszek potrafił - podkreślił prezes PiS.
Źródło wp.pl
- W Magdalence Kaczyńscy stali po stronie stronie Jaruzelskiego i Kiszczaka. To były takie kukułcze jaja podrzucone Solidarności Wielkich Panów z KOR. Kaczyńscy w czasie obrad kanciastego stołu Jaruzelskiego, Kiszczaka po stopach całowali.... Lech Kaczyński, jako przewodniczący Komisji Krajowej SOLIDARNOSCI, przystał w Magdalence na ubecki plan zagłady świata pracy w Polsce.
- Z prywatnego archiwum: - Szok i niedowierzanie! W 37 numerach tygodnika „Solidarność” które zostały wydane między 3 kwietnia a 11 grudnia 1981 roku, nie ma ani jednej wzmianki o Jarosławie Kaczyńskim. Dopiero w czasie trwania Okrągłego Stołu nazwisko Kaczyńskich sporadycznie zaczyna pojawić się, i o dziwo zamiast bronić robotników bronią Jaruzelskiego i jego ekipę.
Z forum: Prezes przez wrodzoną skromność nie wspomniał o jego wielkim wkładzie w walkach o wał atlantycki i później w zdobyciu Berlina. Takie przemilczenie zasług jest niedopuszczalne.

08 09 2020 Płynie gówno Wisłą płynie po polskiej krainie.
W ciągu roku po raz drugi pierdykneła rura przesyłowa ścieki pod Wisłą, jak niektórzy mówią, nie ma przypadków są znaki. Przypadek awarii oczyszczalni w oczyszczalni  ścieków „Czajka” wybudowanej za 3,7 mld. zł , siedem lat po wybudowaniu,  jak pisałem na wstępie pierdyknęła już drugi raz w ciągu roku. O czym to świadczy? Ano o tym, że najprawdopodobniej  całkiem duża grupa osób „przytuliła” niezłe pieniądze, wygląda na to , że zamiast stosować wysokiej jakości materiały, wstawiano materiały marnej jakości, co skutkowało tym co się wydarzyło w „Czajce”. Należy dodać, że ta oczyszczalnia jest najdroższą w Europie a technologia przesyłu  ścieków niestosowana nigdzie w Europie. Ale najciekawsze wydarzyło się po awarii, suport pana Trzaskowskiego „ władczyni” Gdańska znalazła jakiegoś profesorka z PG, otóż napisał ni mniej ni więcej to”: Uwzględniając stopień rozcieńczenia, korzystny wpływ budowli hydrotechnicznych oraz przebiegające w Wiśle procesy samooczyszczania można postawić hipotezę, że wpływ analizowanej sytuacji awaryjnej dla wód rejonu Gdańska będzie pomijalnie mały w odniesieniu do większości wskaźników zanieczyszczeń”.
Po raz kolejny osoby z tytułami profesorskimi się skompromitowały. Najpierw profesorowie z Politechniki Warszawskiej, z 6 mln. zł wydali opinię, że z rurociągiem przesyłowym wszystko jest ok. po czym dwa dni później rura pierdut i dziesiątki hektolitrów ścieków zaczęły „zasilać” Wisłę.
Zaczęto szukać winnego i specom od pijaru w PO wyszło , że winnym jest śp. Prezydent Lech Kaczyński, który po pierwsze nie żyje od 10 lat, gdyż zginął w katastrofie smoleńskiej, po drugie z W-wą nie ma nic wspólnego od 2005 r. Oczywiście HGW , która była prezydentem W-wy od 2006 r. do 2018 r i za której kadencji były rozstrzygane  przetargi na budowę „Czajki”, zaczęła się i zakończyła budowa , nie ma z nią nic wspólnego. Ponadto słuchając Trzaskowskiego i „fachowców” wspierających człowieka „awarię” można dojść do wniosku, że właściwie nic się nie stało i ozonowanie ścieków załatwia sprawę, to ściekom i Wiśle tak pomaga jak umarłemu kadzidło.Tym sposobem fekalia płyną do Zatoki Gdańskiej, gdzie pewnikiem Dulkiewicz wita to szambo z komitetem powitalnym i kwiatami, bo przecież nie może nic złego powiedzieć na „funfla” Trzaskowskiego.
Źródło: niepoprawni.pl
PiS stworzyło stronę z licznikiem litrów ścieków wpadających do Wisły. Onet ustalił, że adres strony powstał w czwartek 27 sierpnia. Do awarii kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka" doszło dwa dni później, w sobotę 29 sierpnia. – Chcieliśmy mieć otwarte różne opcje, w polityce warto myśleć do przodumówi w rozmowie z Onetem wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Polityk żartował, że fakt ten może zostać wykorzystany przez zwolenników teorii o akcie sabotażu w oczyszczalni ścieków.

08 09 2020 37,5 tys miesięcznie plus dodatki to dla Waszczykowskiego za mało.
Dopiero co przeżyliśmy medialną burzę po próbie zwiększenia zarobków polityków. Okazuje się, że nie do wszystkich przedstawicieli partii rządzącej dotarło, że w dobie kryzysu takich postulatów nie powinno się w ogóle przedstawiać opinii publicznej. Chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość. Zarabiający 37,5 tys. zł plus diety i dodatki europoseł Witold Waszczykowski narzeka, że wspomniana kwota nie daje mu komfortu finansowego. Przekonuje, iż „wcale nie jest tak kolorowo, jak może się wydawać” – informuje natemat.pl. „Trzeba żyć w Polsce, w Brukseli, co miesiąc dojeżdżać na tydzień do Strasburga, zapewnić sobie mieszkanie, hotel i przeżyć… Tu nie żyje się z cenami z Biedronki, bo Belgia i Francja to najdroższe kraje Europy”.
Pochylmy się więc nad trudnym losem europosła PiS bo: „zarobków w wysokości 30 tys. zł za granicą nie można porównać do 6 tys. zł posła w Polsce. (…) Jest kilka krajów, którzy dopłacają europosłom do ich pensji. Robią tak na przykład Włosi. To wszystko zależy od poziomu wynagrodzeń”.
Czy Witold Waszczykowski widzi dla siebie jakąś szansę na przetrwanie w tych siermiężnych warunkach? Mówiąc o wysokości uposażeń parlamentarzystów stwierdził: „Ostatnio była próba ich podniesienia, ale się nie udało. Mam nadzieję, że w spokojniejszym czasie do tego wrócimy, uda się wszystko wytłumaczyć społeczeństwu”. Odklejenie od rzeczywistości wśród rządzących sięga zenitu. Były minister spraw zagranicznych jest tego kolejnym przykładem. Niczego nie zrozumiał z ostatniej awantury. Liczy się tylko kasa.
Źródło:natemat.pl
A jemu ciągle mało i mało, na okazały grobowiec zbiera czy co!? Jak mu mało to niech dorabia np. roznosząc ulotki, sprzątając ulice, hotele!?
Z forum: Wypowiedź Waszczykowskiego, że umiera z głodu w Brukseli żyjąc za 30 tys. zł przejdzie bez echa. Gdyby był z PO gadano by o tym przez rok, jak o Bieńkowskiej.
....podobno 2/3 na partię matkę oddać musi tak kiedyś Migalski pisał...

08 09 2020 Resort zdrowia wydał MILIONY złotych na służbowe auta.
Ministerstwo Zdrowia, jak podaje Wirtualna Polska, wydało 6 mln zł na utrzymanie floty samochodów w ciągu ostatnich pięciu lat (tyle rządzi PiS – przyp. red.). Pieniądze przeznaczono na utrzymanie i zakup nowych pojazdów. „W okresie 2015-2020 Ministerstwo Zdrowia zakupiło następujące pojazdy służbowe: 2016 rok – 2 pojazdy Opel Insignia, koszt zakupu: 187 510 zł brutto; 2017 rok – 2 pojazdy Volkswagen Passat, koszt zakupu: 193 982 zł brutto; 2019 rok – 1 pojazd Nissan Leaf, koszt zakupu: 152 397 zł brutto” – poinformował WP wiceminister Józef Szczurek-Żelazko. Ministerstwo twierdzi, że zakup aut mu się po prostu należał. „Pojazdy Opel Insignia i Volkswagen Passat są przeznaczone do zabezpieczenia potrzeb transportowych kierownictwa ministerstwa. Zakup pojazdów był podyktowany koniecznością zastąpienia pojazdów w znacznym stopniu wyeksploatowanych, które nie gwarantowały ciągłości zabezpieczenia potrzeb transportowych ministerstwa. W tym czasie w zasobach były pojazdy kilkunastoletnie z rokiem produkcji 2000, 2002, 2006, 2007 o znacznym przebiegu” – stwierdził Jarosław Rybarczyk z resortu. „Natomiast Nissan Leaf jest przeznaczony do zabezpieczenia potrzeb transportowych Ministerstwa w ramach Kolumny Ogólnej. Zakup pojazdu Nissan wynikał bezpośrednio z ustawy o elektromobilności i paliwach stałych” – dodał. Dodatkowo bardzo dużo wydano na wynagrodzenia dla kierowców i samo paliwo. W ubiegłym roku przeznaczono na to aż 1 186 233 zł (883 tys. na pensje kierowców). Pieniądze wydano też na ubezpieczenie aut i ich naprawę. Obecnie (2020 r.) na stanie resortu zdrowia jest 14 pojazdów.
Źródło: wp.pl
Polska to bogaty kraj w ministerstwie zdrowia sprzątaczki BMKami jeżdżą? Podobnie jest w innych ministerstwach!? Ba jeździ się służbowym samochodem i kilometrówki biorą, no bo się należą!? No a gdzie przyzwoitość!?
07 09 2020 „Opił mnie alkoholem. Zaciągnął do łóżka siłą i zgwałcił”. 
Ksiądz oskarżany o pedofilię nadal pracuje jako katecheta.
„Pewnego wieczoru słyszę jakieś, hałasy. Idę do Rajmunda i łapię za klamkę. A tam leży dwóch nagich ministrantów i trzech rozebranych księży. Na stole wóda, w telewizorze gejowskie porno” – opowiedział rzekomy świadek wydarzenia....
Molestowani i gwałceni mężczyźni zgłosili te nadużycia władzom diecezji łowickiej. Ta jednak nie tylko nie ukarała ks. Jarosław W., ale nawet nagrodziła go awansem. W połowie 2016 r. ksiądz został proboszczem wiejskiej parafii i niedługo później nauczycielem katechezy w miejscowej Szkole Podstawowej.....
Więcej na podstronie Aktualności


07 09 2020 Tygodniowa kadencja Zbonikowskiego w fotelu prezesa dobiegła końca. Co z odprawą?
Trzeba powiedzieć wprost, że kariera medialna byłego posła PiS Łukasza Zbonikowskiego przebiega swoim rytmem i to w zakresie tempa zachodzących w niej zmian jak i  charakteru samych zmian. Tydzień temu informowaliśmy, że Zbonikowski został prezesem jednej ze spółek skarbu państwa. Okazuje się, że tydzień w życiu Zbonikowskiego to dużo.  Nawet bardzo. Myślę także, że od dzisiaj zasili on grono tych wszystkich, którzy bez entuzjazmu wypowiadają się na temat tytułu komedii Tadeusza Chmielewskiego „Nie lubię poniedziałku”. Właśnie dzisiaj rada nadzorcza Wojskowych Zakładów Inżynieryjnych w Dęblinie odwołała z funkcji prezesa rzeczonego Łukasza Zbonikowskiego. Szerszej opinii publicznej, były już prezes, znany jest przede wszystkim z zarzutów stosowania przemocy wobec swojej zony.
„Jak informował „Super Express” posada dla Zbonikowskiego miała oburzyć prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wymógł na Jacku Sasinie, szefie Ministerstwa Aktywów Państwowych, odpowiedzialnym za nominacje w państwowych spółkach, odwołanie byłego posła” – czytamy na tvn24.pl. Podobny los ma spotkać w najbliższej przyszłości stryja urzędującego prezydenta. To oznacza, że w radzie nadzorczej PKP Cargo pojawi się wakat. Jarosław Kaczyński w oczach swoich wyznawców będzie się jawił jako jedyny sprawiedliwy. Potwierdzi się jego nieograniczona moc sprawcza a wierny elektorat obdarzy go jeszcze większą miłością oraz uwielbieniem. Druga część społeczeństwa będzie się zastanawiała czy ostatnia sekwencja roszad personalnych to efekt bezmyślnych decyzji pisowskich politruków czy przejaw najzwyklejszego nepotyzmu. Jak podał portal money.pl były prezes nie otrzymał odprawy. Ot i wszystko.
Źródło:tvn24.pl
Z forum: Łukasz Zbonikowski odwołany z funkcji prezesa Wojskowych Zakładów Inżynieryjnych. Stanowisko zajmował przez tydzień.
Tak się uposaża swoich. Wysyłasz na stanowisko, w CV politycznym ma wpisane wspaniałe doświadczenie, odprawa zasila konto odwołanego, zaś sam odwołany prezes zasila konto partyjne, odpowiednią wpłatą. I proszę, finansowanie partii z publicznych pieniędzy jak ta lala.

07 09 2020 Adam Andruszkiewicz broni „zaszczutą” żonę.
Nominacja rusycystki Kamili Andruszkiewicz na prezeską jednoosobowego zarządu Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu wywołała ogromne wzburzenie. Dla wielu było jasne, że wykształcenie tej pani i nawet znajomość trzech języków to zdecydowanie zbyt mało, by stanąć na czele takiej właśnie fundacji. Przez Polskę przetoczyła się fala krytyki, oskarżeń o nepotyzm, co doprowadziło ostatecznie do rezygnacji pani Kamili ze stanowiska. Jak oświadczyła, ta decyzja jest wynikiem jej troski o dobro fundacji, a w zaistniałej sytuacji dobrze wie, że jej kierownictwo byłoby oceniane „nie merytorycznie, a przez pryzmat jej osoby”.
Jej decyzję skomentował mąż, Adam Andruszkiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, uznając, że jego żona został zaatakowana tylko dlatego, że jest jego żoną. Uważa on, że nadawała się ona idealnie na to stanowisko, albowiem „zawsze sobie samodzielnie radziła. Jest osobą bardzo pracowitą, która jeśli podejmuje się zadania, realizuje je od A do Z. Podobnie było kiedy kierowała Fundacją ARP – w pracę angażowała się maksymalnie, chcąc jak najlepiej wypełnić swoje obowiązki”. No a poza tym „Kamili nigdy nie zależało na tym, by pełnić jakieś ładnie brzmiące stanowiska dla samych stanowisk, interesuje ją wyłącznie ciężka praca. Stąd też m.in. decyzja o rezygnacji z funkcji Prezesa Fundacji, aby to jasno udowodnić. W dodatku informacja o jej rzekomych zarobkach także została przekłamana. Podana w mediach kwota była fałszywa – znacznie zawyżona”. Tak więc wszystko jasne. Skrzywdzona została kobieta, która miała idealną wiedzę oraz umiejętności, by kierować Fundacją Agencji Rozwoju Przemysłu. Przez zazdrość i złe języki musiała zrezygnować i kto teraz tę fundację poprowadzi? Czy uda się znaleźć kogoś tak kompetentnego jak pani Andruszkiewicz? Nie ma co, bez niej pewnie fundacja padnie, no chyba, że … tym razem po cichutku znajdzie się kogoś innego, równie idealnie pasującego na to stanowisko. Wszyscy wiemy, że kolejka po dobrą fuchę wśród członków PiS i ich rodzin, nie maleje. Jak nie ta, to szybko znajdzie się kolejna osoba, którą warto posadzić przy korycie, bo w końcu takie działania idealnie mieszczą się w polityce prorodzinnej PiS, która jest gwoździem programu tej partii.
Źródło: gazeta.pl
Zosia Samosia, honorowo postąpiła, złożyła rezygnację z oświadczeniem jakiej to krzywdy doznała!? No a co z należną odprawą!? Teraz dostanie 3 posady członka zarządu i kasa się będzie zgadzać w rodzinie na nieswoim.

07 09 2020 Główny Inspektor Pracy przyznał sobie nagrodę w wysokości 20 TYSIĘCY!
Główny Inspektor Pracy Wiesław Łyszczek przyznawał sobie i kierownictwu coroczne nagrody w wysokości 100 tys. zł. W tym roku jednak postanowił zaoszczędzić – odebrał nagrody kolegom i tylko sobie przyznał „skromne” 20 tysięcy złotych! Dziennikarze Interii bezskutecznie próbowali dowiedzieć się, dlaczego urzędnik przyznał sobie tak wysokie nagrody w trakcie pandemii i kryzysu gospodarczego. „Mam w tej chwili spotkanie, proszę wystąpić (z pytaniami –  przyp. red.) pisemnie” – zbył ich Łyszczek. Znacznie więcej do powiedzenia w sprawie ma NIK.
Urzędnicy NIK zarzucają GIP szereg uchybień finansowych w 2019 r. „W ocenie NIK nieprawidłowości (w wykonaniu budżetu PIP – przyp. red.) w 2019 r. wynikały z niedostatecznego nadzoru głównego inspektora pracy w obszarze zamówień publicznych” – tymi słowami działalność GIP oceniona została przez przedstawiciela Najwyższej Izby Kontroli podczas dyskusji w Komisji Finansów. W podobnym stylu, podczas wspomnianej dyskusji, pracę GIP podsumował poseł Jarosław Urbaniak (PO). Ocenił on, że przez nieporadność w GIP zmarnotrawiono nawet pół miliona złotych z i tak już wychudzonego budżetu Skarbu Państwa. „Polscy podatnicy stracili 549 800 zł. Gdybym chciał się wcielić w rolę niektórych kolegów, powiedziałbym, że ponad tysiąc dzieci straciło 500 plus” – stwierdził poseł. Również sam sposób przyznawania nagród w PIP budzi duże kontrowersje, ponieważ przyznaje je Kolegium Główne Inspektora Pracy (w tym Łyszczek). „Decyzje w tej sprawie podejmuje sam główny inspektor pracy i (…) nie widzi on w tym nic niestosownego. Zwłaszcza teraz, gdy mamy do czynienia z trudnościami finansowymi, działania wysokich funkcjonariuszy państwowych powinny być nie tylko zgodne z prawem, ale także ze wszech miar etyczne” – oceniła zaznajomiona ze sprawą posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Izabela Mrzygłocka. Kontrowersje budzi też to, że dotychczas, jak podaje Interia, hojne nagrody trafiały głównie do współpracowników Łyszczka i jego zastępców (nawet po 5 tys. złotych). Pracownicy niższego szczebla otrzymywali średnio 2 tys. zł mniej.
Źródło: interia.pl
A czy nagroda, premia musi być przyznana za osiągnięcia!? Nie, nie musi. Normalnie. "Bez żadnego trybu". „Te pieniądze im się po prostu należały”. 
Wiem za co ta premia, gra w jednej drużynie z PiS, i potrafi sobie w lutrze w oczy spojrzeć... to wyjątkowe osiągnięcie.

07 09 2020 Szczepionki sprzedają się w błyskawicznym tempie. Może ich zabraknąć.
Szczepionki na grypę w tym roku rozchodzą się niemal w błyskawicznym tempie. Farmaceuci boją się, że niedługo może ich po prostu zabraknąć!
„W ciągu zeszłego tygodnia sprzedałem tyle szczepionek, co w całym zeszłym roku” – powiedział w rozmowie z reporterem RMF FM kierownik jednej z aptek w stolicy. Dodał też, że na nowe dostawy szczepionek trzeba się już zapisywać. Po szczepionki, jak zauważają farmaceuci, przychodzą głównie osoby starsze, bo dla nich szczepionki są darmowe lub chociaż częściowo refundowane. Sytuacja może zadać kłam twierdzeniom Ministerstwa Zdrowia, które twierdziło, że szczepionek na grypę wystarczy dla wszystkich zainteresowanych mieszkańców naszego kraju. Resort, jak podaje RMF FM, prowadzi już podobno rozmowy nt. sprowadzenia do Polski większej ilości szczepionek – minister zdrowia Adam Niedzielski twierdzi też, że do szczepień będzie namawiał członków rządu i polityków. „Będę namawiał wszystkich moich kolegów z rządu, struktur państwowych, do tego, żeby się szczepili” – powiedział Niedzielski. Szczepienia w tym roku są bardzo ważne ze względu na epidemię koronawirusa. Wystąpienie symptomów COVID u osoby zaszczepionej na grypę ułatwia diagnozę, co może w istotnym stopniu odciążyć służbę zdrowia.
Źródło: rmf24.pl
Gdym tylko wiedział co kupuję to może zaszczepiłbym się przeciw tej grypie!?
Z forum: Szczepionki na grypę rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Farmaceuci przyznają, że od razu sprzedają wszystko,co udaje im się zdobyć w hurtowniach. W ciągu zeszłego tygodnia sprzedałem tyle szczepionek, co w całym zeszłym roku - mówi jeden z nich.

07 09 2020 Rynek pracy nie wygląda tak różowo jak chce tego rząd.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uspokaja, że z poziomem bezrobocia nie jest tak źle, bo w sierpniu wyniosło ono 6,1% i nie odbiega od wskaźnika z czerwca czy lipca. Pani minister Marlena Maląg jest zadowolona, ale czy faktycznie jest tak jak głosi? „Puls Biznesu” opublikował swoją analizę, opierając się na ankietach przeprowadzonych w urzędach pracy i wydaje się, że wcale nie jest tak różowo, jak próbuje nas przekonać pani minister. W dzienniku czytamy, że „zebrane dane, choć nie zaskakują, mogą niepokoić. Okazuje się bowiem, że skala zwolnień grupowych w najbliższych miesiącach może być dwa razy większa niż rok wcześniej” i jak wylicza „w czerwcu zwolnienia grupowe objęły 2,2 tys. osób, czyli mniej więcej tyle, ile rok wcześniej. W lipcu i sierpniu do urzędów pracy zgłosiło się 6 tys. osób. Rok wcześniej wskaźnik był niemal dwukrotnie mniejszy – wyniósł 3,5 tys. osób”.
W kolejce do zasilenia szeregu bezrobotnych czekają m. in pracownicy Tesco, Eurocash i Carrefour i liczbę do zwolnienia można liczyć na tysiące. Kolejne kilka do kilkunastu tysięcy to urzędnicy administracji rządowej, którzy pójdą na zieloną trawkę przez ostre cięcia w etatach. Nie zapominajmy też, że kolejne firmy, tracąc płynność finansową przez koronawirusa, będą zmuszone do zwolnień swoich pracowników. Wydaje się więc, że prognozy „Pulsu Biznesu” są znacznie bliższe prawdy niż ten nadmierny optymizm, wyrażany przez MRPiPS.
Źródło: gazeta.pl
Bezrobocie lawinowo nie rośnie dlatego, że w Urzędzie Pracy nikt nie odbiera telefonów, i tych co się zarejestrowali jako bezrobotni skreśla się ze statystyk.
Z forum: A widział ktoś żeby dla pisiorów było coś złe? Tylko oni rządzą najlepiej, nie ma kryzysu bo drukują pieniądze. W/g pisiorów wszystko jest ok tylko poprzednicy byli źli. Obłuda i zakłamanie to tylko u pisiorów. 
04 09 2020 Nie ma co, dziwny z nas naród…
Obóz Zjednoczonej Prawicy nie jest w stanie mnie niczym zaskoczyć czy zaszokować. Natomiast przeraża mnie coś zupełnie innego. Nie ten rząd, gadający głupoty, ale to, że ludzie to podchwytują i w to wierzą....
Jak to się stało, że aż tylu dało się wziąć na lep archaicznego patriotyzmu, patetycznego w takim stopniu, że aż jest to nie do strawienia?....
Ponad 10 milionów Polaków nie umie, nie potrafi lub nie chce dostrzec, czym charakteryzuje się współczesny patriotyzm! Przyjmują tę wersję, jaką serwuje im na biało-czerwonej tacy obóz rządzący i oddaje się tej archaicznej formie bez opamiętania. Biega od pomnika do pomnika,....
Ponad 10 milionów Polaków uwierzyło w słowa doradcy Andrzeja Dudy, profesora Andrzeja Waśko, który przyznał kilka lat temu, że „Polacy o wykształceniu podstawowym i zawodowym okazali się silniejszym elementem społecznym niż cała wielka rzesza magistrów.....
Jak to w ogóle możliwe? Jakież błędy w edukacji i pracy nad kształtowaniem tożsamości obywatelskiej popełniło nasze państwo, że aż tylu spośród nas, uznało, że po diabła im nauka, po diabła autorytety, po diabła ci, którzy z racji wykształcenia i umiejętności są motorem napędowym każdego społeczeństwa.....
Więcej na podstronie Polityka
06 09 2020 Starcie bulterierów w rządzie. Kaczyński gra na osłabienie Ziobry!
Prezes cały czas pamięta o zdradzie Zbigniewa Ziobry i części polityków SP, którzy opuścili „partię-matkę” w 2012 r. by tworzyć ugrupowanie konkurencyjne wobec PiS. Kaczyński zdaje sobie też sprawę z potencjalnego sojuszu SP i Konfederacji.....
Jednym się nie podoba Jarosław Gowin i jego partia. Inni krytykują Zbigniewa Ziobrę. Jeszcze inni mają dość zakonu PC, czyli starej gwardii Prezesa. Czy tam trudno zrozumieć, że Zjednoczona Prawica wygrywa od 2015 wszystkie wybory właśnie dzięki temu, że jest ZJEDNOCZONA?
Więcej na podstronie Aktualności

06 09 2020 „Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie” czyli Kaczyński oburzony decyzją sądu.
Zbigniew Boniek po artykułach w prawicowej prasie oskarżających go o współpracę ze służbami PRL złożył pozew przeciwko szkalującym jego dobre imie mediom. Decyzją sądu do czasu rozpatrzenia sprawy „Gazeta Polska”, „Gazeta Polska Codziennie” i dziennikarz Piot Nisztor przez najbliższy rok nie mogą publikować żadnych materiałów na temat szefa PZPN. Ta decyzja oburzyła prezsa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, według którego „ta decyzja jest wręcz niebywała, sprzeczna z Konstytucją i ze zdrowym rozsądkiem. To w pewnych aspektach przebija komunistyczną cenzurę.”
W udzielonym pozwanemu tytułowi wywiadzie Kaczyński przekonywał, że decyzja sądu jest przykładem łamania wolności słowa i sugerował, że sąd potraktował Bońka, jako uprzywilejowaną osobę stojącą ponad prawem. „Proszę sobie wyobrazić, że ja występuję do sądu z wnioskiem o zakazanie z góry i na rok pisania na mój temat. Oczywiście mówię to żartobliwie, ale gdyby przyjąć zasadę równości wobec prawa, która przysługuje każdemu i jest całkowicie jasno wyłożona w Konstytucji, to przecież każda osoba pełniąca funkcje publiczną mogłaby się domagać takiej nadzwyczajnej ochrony” – mówił poseł Kaczyński. Przy okazji prezes zapomniał wspomnieć, że podobną decyzja zapadła wobec Marty Lempart, która również przez rok nie może mówić, że Ordo luris to „niebezpieczna sekta fundamentalistów finansowana przez Kreml.” Zdaniem Kaczyńskiego decyzja sądu, która dotknęła prawicową prasą tylko uzasadnia prowadzoną przez jego partię reformę sądownictwa.
Źródło: natemat.pl
Z forum: Zbigniew Boniek powinien wiedzieć, że ktoś z PiS jest już gotowy na jego miejsce. Sam Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. zakazu pisania o Zbigniewie Bońku. "Trzeba protestować wobec takich praktyk" - Sport WP SportoweFakty

06 09 2020 Prezes o Rydzyku: „Trzeba mu się w pas KŁANIAĆ!”
Jarosław Kaczyński pojawił się w Toruniu na XII Dziękczynieniu w Rodzinie – corocznej imprezie organizowanej przez środowisko Radia Maryja. Wraz z prezesem na miejsce przybyli m.in. szef MON Mariusz Błaszczak i szef IPN Jarosław Szarek. Odczytano też uroczysty list autorstwa prezydenta Andrzeja Dudy. Lider partii rządzącej z dumą uczestniczył w odsłonięciu pomnika Ukraińców, którzy zostali zabici przez UPA za pomoc Polakom mordowanym na Kresach Wschodnich. „To, co działo się na Wołyniu, we wschodniej Małopolsce i innych miejscach w latach 1943-45, a bywało, że jeszcze później, to potworna zbrodnia. Byli tacy, którzy chcieli, by ta zbrodnia została zapomniana, by o niej nie mówiono, a w każdym razie nie mówiono właściwym językiem, by pomijano tutaj te najtwardsze słowa takie jak „ludobójstwo”. Gdybyśmy tak uczynili, to byłby to wielki błąd, bo o tego rodzaju wydarzeniach właśnie nie w imię przeszłości i nienawiści, ale w imię przyszłości trzeba pamiętać” – mówił z tej okazji Kaczyński.
Narodowo-katolicki polityk poświęcił też sporo czasu na podziękowania dla o. Tadeusza Rydzyka. „To wielki czyn, za który chciałem podziękować ojcu dyrektorowi, ojcom redemptorystom, tym wszystkim, którzy podjęli się przed prawie 30 już lat tego niezwykłego dzieła, wydawało się beznadziejnego, ale jednak nie tylko nie niebeznadziejnego, ale przynoszącego ogromny sukces, budzącego nasze trwanie i przetrwanie, naszą przyszłość w trudnym czasie, w którym będziemy musieli przeciwstawiać się, i już się przeciwstawiamy ofensywie zła, ofensywie zła innego niż to sprzed kilkudziesięciu lat, ale też straszliwie groźnego, godzącego w same fundamenty tego, co stanowi o człowieku, co, tu zacytuje mojego świętej pamięci brata: co stanowi o cywilizacji najbardziej życzliwej człowiekowi ze wszystkich cywilizacji w dziejach – cywilizacji chrześcijańskiej” – kontynuował prezes PiS.
„Powtarzam, trzeba dziękować, trzeba się w pas kłaniać ojcu dyrektorowi i tym wszystkim ojcom, i wszystkim ludziom (…), którzy to niezwykłe dzieło wspierają” – dodał. Kaczyński, co ciekawe, podkreślił, że swoje podziękowania kieruje też w imieniu „milionów Polaków” popierających jego prawicowe ugrupowanie polityczne. Podobne peany wobec Rydzyka wygłosili inni PiS-owscy dygnitarze, w tym wspomniany w tekście Mariusz Błaszczak z Ministerstwa Obrony Narodowej.
Źródło: wyborcza.pl
Ciekawe ile Rydzyk na tackę nazbierał, wszak byli wszyscy najważniejsi!? Wyobraźcie sobie Kaczyńskiego w pas pochylonego!? Niedziela zmarnowana!!?

06 09 2020 Nowe zajęcie mafii! Zarabia miliony na sprowadzaniu do nas śmieci.
Maciej Kuciel z „Superwizjera” przygotował program na temat sprowadzania zagranicznych śmieci do Polski – takie odpady trafiają do naszego kraju m.in. z Włoch, Wielkiej Brytanii oraz Republiki Federalnej Niemiec. Kto za tym stoi? „Superwizjer” zajął się wysypiskiem śmieci w Zgierzu, które, jak się okazało, pełne jest odpadów z Półwyspu Apenińskiego. Dziennikarze odwiedzili m.in. Neapol, gdzie porozmawiali z Nunzio Perrellą, b. szefem Camorry, nazywanym „królem odpadów”. „Nie pytajcie mnie o narkotyki, zabójstwa. Skupcie się na odpadach, bo śmieci to złoto, a polityka to śmieci. (…) Na śmieciach zarabia się dużo więcej niż na narkotykach” – powiedział nadzwyczaj szczerze ex-mafioso. W ten proceder, rzecz jasna, zaangażowane są też przedsiębiorstwa z Polski. Mechanizm biznesu wytłumaczył specjalnie dla „Superwizjera” Grzegorz Wielgosiński z Zakładu Technik Ochrony Środowiska Politechniki Łódzkiej- „Jeżeli ma pan 10 tysięcy ton i sprowadzi to do Polski i za każdą tonę dostanie 60 euro, to ma pan 600 tysięcy euro w ręku. Zapłacił pan 50 tysięcy euro za transport do Polski, może 100 tysięcy (…), czyli ma pan pół miliona euro w kieszeni” – wyjaśnił zajmujący się zagadnieniami ekologicznymi biznesmen.
Śmieci z Włoch i innych państw Europy Zachodniej trafiają też do m.in. Oświęcimia. „Superwizjer” nie kryje tego, że sprowadzania śmieci do naszego kraju związane jest m.in. z działalnością wyspecjalizowanych i zorganizowanych grup przestępczych. Podaje też przykłady innych możliwych przekrętów, w tym pozyskanie przez jedną z firm dotacji z Unii Europejskich w wysokości 13 milionów zł. Pieniądze te zostały przeznaczone na realizowanie innowacyjnej metody przetwarzania butelek – nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że instalację do przetwarzania butelek wynalazł mężczyzna skazany wcześniej za wyłudzenie ponad 5 milionów zł na inny projekt wsparcia dla biznesu!
Źródło: wp.pl
Sortujemy śmieci, i za nasza pracę firmy odbierające śmieci co chwila podnoszą nam opłaty, bo ponoć koszty odbioru rosną!? No to ja się pytam kto bierze pieniądze, że sprzedaży odzyskanych surowców!? A gdy patrzę na te rosnące góry śmieci, to mam takie wrażenie, że nikt surowców wtórnych nie kupuje. To po kiego głowę mi się zawraca sortowaniem jak pożar śmieci utylizuje!?
Płonie nielegalne wysypisko o którym wiedzieli wszyscy z wyjątkiem władz lokalnych! Czy ktoś w to wierzy? Według kazań p. o. premiera Morawickiego płonące wysypiska, masowa wycinka drzew zapewniają nam lepszą jakość powietrza!? 
Z forum: Zorganizowane grupy przestępcze robią z Polski śmietnisko Europy. Do naszego kraju trafiają setki ton odpadów, które zalegają na nielegalnych wysypiskach. 
05 09 2020 Wojna w obozie władzy? Morawiecki i Ziobro skoczyli sobie do oczu!
Nie pomogła przerwa wakacyjna. Jak iskrzyło pomiędzy ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro, a premierem Mateuszem Morawieckim, tak iskrzy dalej. Skala otwartego starcia, do jakiego doszło wczoraj na naradzie koalicjantów, zaskoczyła samego prezesa PiS-u.  Od miesięcy obaj panowie nie kryją wzajemnej niechęci. Według informatorów Wyborcza.pl podczas wczorajszych negocjacji znowu doszło do spięcia między nimi. Premier oskarżył Ziobrę o podkopywanie jego pozycji i rozpętanie niepotrzebnej wojny ideologicznej.  Minister zarzucił Morawieckiemu zbytnią miękkość i lekceważenie interesu Polski. Jednak najważniejszy zarzut dotyczył rzekomego wycinania ludzi Solidarnej Polski ze spółek skarbu państwa.
Jarosław Kaczyński stanął jednoznacznie po stronie premiera, próbując zmitygować Ziobrę. Okazał jednak, że wojna bardzo go obeszła, ponieważ najprawdopodobniej chodzi w niej o następstwo tronu po prezesie PiS-u. Kaczyński widzi w tej roli Morawieckiego, co irytuje Ziobrę, który ze swoją dogmatyczną ideologią pragnąłby sprawować rząd dusz na prawicy. Aby zrównoważyć rosnące wpływy lidera Solidarnej Polski, Kaczyński chce wzmocnić Gowina oraz prowadzi negocjacje z PSL-em. Rzecznik prasowy ludowców, Miłosz Motyka, jednak ucina jakiekolwiek spekulacje na ten temat: „To jest niemożliwe. Daremne ich trudy. PSL nie wejdzie w koalicję z PiS-em”. Już w tej chwili wiadomo, że kołdra jest zbyt krótka, by przykryć wszystkich żądnych władzy. Obaj koalicjanci będą musieli zadowolić się tylko po jednej tece ministerialnej. Trudne rozmowy pomiędzy koalicjantami Zjednoczonej Prawicy mają być kontynuowane w poniedziałek.
Źródło koduj24.pl
Z forum: Niech się pozabijają, będzie korzyść dla Polski. "Mateusz Morawiecki miał pretensje do Ziobry o nieustanne ostrzeliwanie go w mediach. Ziobro atakował Morawieckiego z powodu braku weta wobec ustaleń szczytu w Brukseli."

05 09 2020 Fachowcy odchodzą z ministerstwa finansów. PiS zadłużyło nas na 600 mld złotych.
Resort finansów, a zwłaszcza Departament Długu Publicznego jest jednym z najważniejszych instytucji w kraju. To właśnie ten departament obsługuje dług krajowy i zagraniczny, opracowuje strategię i plany finansowania pożyczek. I niestety w tym resorcie jest obecnie największa rotacja. Jesienią zeszłego roku odszedł Robert Zima, którego zastąpił Dawid Pachucki. Po 12 latach pracy w resorcie właśnie po cichu zrezygnował. Teraz za sprawy zadłużenia odpowiada Karol Czarnecki, dotychczasowy zastępca Pachuckiego.
Z końcem sierpnia z ministerstwa odszedł,  także na własne życzenie, Michał Baj, szef departamentu wspierania polityk gospodarczych, pracujący tutaj od 2004 r. W kwietniu z resortem pożegnali się wiceminister Leszek Skiba, który odpowiadał m.in. za politykę makroekonomiczną i legislację podatkową., oraz Tomasz Słaboszowski, wiceminister i zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Potem odszedł jego szef, Piotr Walczak, a także Tomasz Robaczyński, wiceminister ds. wydatków publicznych. Oprócz wiceministrów, z pracy uciekają także dyrektorzy wraz z zastępcami: biura logistyki, informacji finansowej, departamentu zarządzania strategicznego i departamentu polityki makroekonomicznej. Ten ostatni, Sławomir Dudek, odpowiadał za hamowanie wzrostu wydatków państwa. Pracował w ministerstwie od 23 lat.
Urząd opuszcza coraz więcej osób z wiedzą i doświadczeniem. Masowa ucieczka związana jest bez wątpienia z tragiczną sytuacją finansów państwa, ale także ze zmasakrowaniem reguły wydatkowej przez PiS. Po wprowadzeniu zmian rząd może wydawać pieniądze, jak chce i na co chce. Bez żadnej kontroli i konsekwencji. Wakaty są obsadzane oczywiście z klucza partyjnego. Do resortu trafiają ludzie z drugiego czy trzeciego szeregu partii, często bez żadnego przygotowania czy doświadczenia. Jak np. nowy wiceminister finansów, młodziutki absolwent prawa, Piotr Patkowski, powołany na stanowisko w kwietniu b.r. Doświadczenia w finansach może i nie ma – mówią złośliwi – ale o własne finanse zdołał doskonale zadbać. Jak wynika z opublikowanego na stronie Ministerstwa Finansów oświadczenia majątkowego, Patkowski w ubiegłym roku zarobił w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o kilka tysięcy więcej niż sam premier, bo niemal 220 000 zł (ok. 18,2 tys. zł miesięcznie). Za co? Niełatwa w tym wszystkim będzie rola Tadeusza Kościńskiego, czwartego w ostatnich kilkunastu miesiącach ministra finansów. Z szefem rządu znają się jeszcze z czasów wspólnej pracy w banku BZ WBK. Tak, jak wtedy Kościński był podwładnym Morawieckiego, tak i teraz zgadza się, by finansami zarządzał praktycznie sam premier.
Tymczasem nasze długi rosną i znajdują się poza kontrolą ministerstwa, wyprowadzane z budżetu do osobnych fundacji, emitujących własne obligacje. Niestety, gdy ta bańka mydlana wreszcie pęknie, za bankructwo państwa odpowiedzą nie faktyczni decydenci, ale ci nominalni. Nic dziwnego, że się boją i odchodzą już teraz.
Źródło:Wyborcza.pl
- Ludzie odchodzą z resortu finansów bo trudno wytrzymać z szefem który potrafi liczyć tylko do dziesięciu!?
- Morawiecki nie ma skrupułów, hamulców, potrzebuje kasy, to ją bierze bez zastanowienia, skąd tylko się da!? Dla niego ważne jest dziś, bo to nie on będzie długi spłacał, on już zabezpieczył swoją rodzinę na kilka pokoleń !? A że to cwaniaczek to żadna nacjonalizacja, konfiskata nawet złotówki go nie pozbawi!?
Z forum: - Ministerstwo Finansów - uciekają doświadczeni, rośnie dług: „W przyszłym roku wyniesie 1,52 biliona zł, czyli o 600 mld więcej niż w chwili, gdy PiS obejmował władzę”.
- Potrzebują słupów, które bez mrugnięcia okiem zrealizują wszelkie wytyczne prezesa nie zważając na zasady , reguły , prawa i zdrowy rozsądek - A rząd ma zamiar dalej rozdawać forsę, czy to jest normalne? Przy jakim zadłużeniu powiedzą stop? 
04 09 2020 Czy po kongresie PiS Kaczyński utrwali swoje jednowładztwo?
Blady strach pada na polityków PiS, bo wielkimi krokami zbliża się jesienny kongres partii, a na nim ma ją być wprowadzone ostre zmiany, które już zapowiada prezes Kaczyński.....
Szefami okręgów mają zostać ludzie, którzy nie pełnią żadnych ważnych funkcji w Warszawie, rządzie czy parlamencie. Jak wyjaśnia jeden z polityków partii, „taki korpus mają tworzyć młodsi działacze PiS.(....)Opłacałaby ich partia i stąd pomysł Kaczyńskiego, by zwiększyć subwencje budżetowe dla partii politycznych.....
Ludzie boją się też, że Kaczyński, chcąc wzmocnić pozycję Morawieckiego(....)to właśnie ludźmi premiera obsadzi struktury regionalne, a to dla wielu z nich jest nie do przyjęcia.
Więcej na podstronie Aktualności


04 09 2020 Wąsik (PiS) do posła KO: „Pan jest łajdakiem!”. Awantura na sejmowej komisji.
….Tłem kłótni była rozmowa na temat zamieszek podczas zatrzymania aktywistki LGBT – Margot. Mieszkowski zwrócił uwagę na opresyjne metody PiS i policji.
Margot to chuligan zatrzymany przez policję, i nie powinien być szczególnie traktowany tylko łaj..k może toto bronić!? Awanturnika broni awanturnik!?
Więcej na podstronie Aktualności

04 09 2020 Michalik dla NaTemat: do zwycięstwa nad PiS potrzeba chamstwa.
„(…) Opozycja nie wygra bitwy o Polskę, dopóki tego nie zrozumie i nie zorientuje się wreszcie, że dawne reguły gry politycznej, do których była przyzwyczajona, po prostu przestały istnieć......
Sam prezes Kaczyński, zdaniem Michalik, jest „mentalnym troglodytą” otoczonym wianuszkiem „podlizujących się miernot bez własnych wielkich dokonań i zdania”.....
Więcej na podstronie Aktualności

04 09 2020 Ojciec Rydzyk szokuje. „Wierzymy bardziej w Chrystusa czy w wirusa”?
Ojciec Tadeusz Rydzyk zaplanował na sobotę piknik tzw. Rodziny Radia Maryja. Patronat nad nim objął szef MON M. Błaszczak i prezydent Torunia M. Zaleski. Do udziału w wydarzeniu zachęca oczywiście sam redemptorysta.  Podczas Dziękczynienia będzie wystawiona żywność ekologiczna, polska kuchnia, będzie można nabyć np. kożuchy od górali. Będzie fundacja „Nasza Przyszłość” z bardzo dużą ofertą dobrych, pięknych książek dla całych rodzin od dzieci do najstarszych. Będą podstawowe porady medyczne z diabetologii i kardiologii. Będzie można także zobaczyć gmach Wyższej Szkoły Kultury Społecznej” – napisał w specjalnym oświadczeniu założyciel katolickiego imperium medialnego. W następnej części wiadomości zaszokował on swoim lekkomyślnym podejściem do koronawirusa. „Serdecznie zapraszamy i przypominam, zachowujmy wszystkie przepisy sanitarne w czasie COVID-19. Nie panikujmy, nie dajmy się zwieść propagandzie, że zarazić się można tylko w kościele. Musi być bardzo pobożny ten wirus, jak powiedział ks. bp pomocniczy ze Lwowa, że jest on akurat w kościele, a nie ma go gdzie indziej. Wierzymy bardziej w wirusa czy w Chrystusa? Spróbujmy myśleć i wyciągajmy wnioski” – dodał. Wspomniana impreza odbędzie się na świeżym powietrzu – w amfiteatrze w Toruniu. Poprzedzona będzie jednak mszą w sanktuarium. Po niej uczestnicy będą mogli przejść procesją i zobaczyć związany z Rydzykiem park Pamięci Narodowej.
W skład imperium medialnego ojca Rydzyka wchodzą m.in. tytuły, takie jak: Telewizja Trwam, Radio Maryja oraz „Nasz Dziennik” – wszystkie mają charakter narodowo-katolicki i są nastawione niezwykle prorządowo.
Źródło: onet.pl
Z forum: - Czekam na „płacimy, bo wierzymy”, „nie jemy – oddajemy” i „leki za hipoteki”. — Gburia Furia
- „Re­ligia jest dla mądrych. A jak ktoś jest głupi i jak chce być głupi, nie po­winien do te­go używać re­ligii, nie po­winien re­ligią swo­jej głupo­ty zasłaniać.” /Tischner /no chyba że kwestionowanie wirusa ma na celu szybsze spotkania Chrystusa?

04 09 2020 Żona Andruszkiewicza zrezygnowała z pracy w państwowej agencji!
Kamila Andruszkiewicz, żona wiceministra Adama Andruszkiewicza, została niedawno wybrana prezesem jednoosobowego zarządu w państwowej spółce Fundacja Agencji Rozwoju Przemysłu. Nominacja została skrytykowana przez większość polityków opozycji i nawet część polityków obozu władzy. Kamila Andruszkiewicz, z wykształcenia absolwentka filologii rosyjskiej, nie miała kompetencji do zarządzania FARP. Szybko więc sprawa została zaklasyfikowana jako typowy przykład nepotyzmu wszechobecnego w Zjednoczonej Prawicy. Dodatkowo zbiegła się ona z karierami w agencjach rządowych osób, takich jak m.in. stryj Andrzeja Dudy i syn posła PiS Grzegorza Matusiaka. „Złożyłam rezygnację z funkcji prezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu. Odnosząc się do publikacji medialnych na temat objęcia przeze mnie funkcji prezesa zarządu Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., oświadczam, że złożyłam rezygnację z tego stanowiska” – poinformowała media główna zainteresowana. Sam Adam Andruszkiewicz przekonywał wcześniej dziennikarzy, że nie naciskał na nikogo i nie ma związku z szybkim awansem swojej współmałżonki. Do sprawy odniósł się już były poseł socjaldemokratycznego SLD – Ryszard Kalisz. Były polityk pozytywnie ocenił decyzję Kamili Andruszkiewicz o swojej dymisji, podkreślając jednocześnie poważne problemy wizerunkowe partii rządzącej. Lewicowiec uważa, że ta trawiona jest od wewnątrz nepotyzmem.
Źródło: wp.pl
Z forum: - Jedno pytanie mam. Czy p. Kamila przypadkiem nie dostanie dobrej odprawy? Nie wiem dlaczego, ale jakoś to przewidziałam. To chyba była przemyślana decyzja a nie presja.
- ".....choć o jej doświadczeniu zawodowym nic nie wiadomo. Wiadomo za to, że w listopadzie 2019 r. wzięła ślub z Adamem Andruszkiewiczem". Zawód: żona polityka
- Spoko. Dostanie 3 posady członka zarządu i kasa się będzie zgadzać w rodzinie na nieswoim.

04 09 2020 Ułaskawiając pedofila Andrzej Duda zapomniał chyba zajrzeć do akt sprawy.
Wszyscy pamiętamy, jak olbrzymie kontrowersje wzbudziła decyzja Andrzeja Dudy, dotycząca ułaskawienia pedofila, a konkretnie zniesienia zakazu zbliżania się do jego ofiar, żony i córki. Teraz „Fakt” dotarł do akt sądowych, a zawarte w nim informacje całkowicie podważają słuszność decyzji prezydenta. Według opinii seksuologa, w nich zawartej, „Prawdopodobieństwo popełnienia przez opiniowanego podobnych czynów w przyszłości należy określić jako wysokie. (…) Heteroseksualna orientacja oskarżonego nie wyklucza podejmowania przez niego homoseksualnych, jak i dewiacyjnych kontaktów seksualnych”. Mało tego, podczas procesu sąd zwrócił uwagę, że oskarżony podchodzi do swoich czynów bezkrytycznie, nie czuje się winny. Również dyrektor zakładu karnego, gdzie odbywał on karę, miał podobne spostrzeżenia i nie widział u niego jakichkolwiek objawów skruchy.
„Fakt” zwrócił się do kancelarii Dudy z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie przedstawionych dokumentów, ale, zgodnie już z tradycją, odpowiedzi brak.
Wydaje się, że sprawa jest jasna. Andrzej Duda albo nie zapoznał się wcale z aktami sprawy albo zadziałał pod wpływem impulsu. Istotne w całej tej sprawie jest też jeszcze jedno. To, jak fatalnie działa państwo tam, gdzie cztery ściany kryją dramat prześladowanych, a przemoc kwitnie. Ofiara nie ma nic do powiedzenia, ale za to kat może liczyć na pomoc i wsparcie pana prezydenta, bo on przecież dba o swoich obywateli…tych wybranych, oczywiście. 
Źródło: natemat.pl
Teraz kolej na ułaskawienie Trynkiewicza, by mógł mieć normalną rodzinę!? 
Z forum: Ułaskawiony pedofil przez A.Dudę: - nie przeszedł żadnej terapii w więzieniu i nie zmienił się - nadal stwarza zagrożenie dla swoich ofiar -zaburzenia są trwałe - figuruje w rejestrze najgroźniejszych pedofilów. Kancelaria PAD tego nie sprawdziła wynika z akt sądowych. I co? Nic.
03 09 2020 Domniemany znajomy Banasia zatrzymany. Policjantów przywitał z siekierą.
Za hulajnogę policja powaliła na chodnik, i zakuła w kajdanki, a za grożenie siekierą „pogłaskała po głowie”, bo to „Wielki Pan” znajomy jeszcze „Większego Pana”!?
Więcej na podstronie Aktualności

03 09 2020 Nowa strategia na koronawirusa.
Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia przedstawia strategię działania na jesień. Resort szykuje się na wzrost epidemii zarówno grypy, jak i koronawirusa, co może oznaczać ok. sto tysięcy pacjentów każdego dnia.
Kolejne rozporządzenia, a przychodnie nadal pozamykane przed pacjentami!? Recepty, badania przez telefon, science fiction!? A śmieliśmy się jak uzdrawiano przez ekran telewizyjny!?
„Sto tysięcy pacjentów każdego dnia” - no to będziemy mieli regularną wojnę!?
Więcej na podstronie Aktualności


03 09 2020 Sasin…..i wszystko jasne.
Mamy już 3.września a on zupełnie nie ma pojęcia jak będzie wyglądał świat po rekonstrukcji rządu(...) „Dzisiaj mówienie o tym, kto będzie się czym zajmował, jest absolutnie przedwczesne”.....
...deklaracja ministra Sasina: „jestem przeciwnikiem nepotyzmu, staram się, żeby w Ministerstwie Aktywów Państwowych go nie było, nie zawsze się to udaje”....
Więcej na podstronie Aktualności

03 09 2020 Tysiące ludzi do zwolnienia.
Plan maksimum to 7,5 tys. zwolnionych a plan minimalny to „przynajmniej” 2,5 tys. osób, które stracą pracę w administracji rządowej – czytamy na rmf24.pl. Ta redukcja to pokłosie zapowiadanej rekonstrukcji rządu. „Przerost zatrudnienia w całej administracji rządowej jest oceniany na minimum 4 proc” wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez dziennikarza RMF FM. Trwają ostatnie analizy dotyczące tego problemu. Pojawiają się jednak opinie, że decyzje o zwolnieniach mogą dotyczyć aż 15 proc zatrudnionych. - Czyli polecą ostatni fachowcy, którzy się po urzędach jeszcze ostali? Bo przecież pociotków nikt nie ruszy.  Na tzw. „pierwszy ogień” mają pójść osoby, które nabrały już uprawnień emerytalnych. Tego chce kancelaria premiera. Wieść oficjalna mówi, że: ” jednym z celów redukcji, ma być odmłodzenie administracji rządowej”. Opozycja widzi w powyższym działaniu chęć pozbycia się urzędników, którzy pracują w poszczególnych resortach od wielu lat. Czyżby wracała do życia stara zasada „mierny ale wierny”? Taki stan rzeczy powoduje naturalny opór urzędników, który twierdzą, że: „od lat ich pensje są marne, a teraz mają jeszcze być zwalniani”. Wobec powyższego widać jak na dłoni, że w rekonstrukcji rządu nie chodzi o to czy będzie 12 czy 13 ministerstw. Albo nie ma pieniędzy w budżecie albo chodzi o pozostawienie w urzędach wyłącznie „swoich”.
Źródło”rmf24.pl
- Zwolnienia urzędników nic nie zmienią, wprowadzą tylko jeszcze większy chaos, bałagan w zarządzaniu!? Przede wszystkim należy zmienić prawo podatkowe, by było proste zrozumiałe dla wszystkich!?
- Będzie redukcja, ale zwykłych urzędników niższego szczebla niepowiązanych z partią. Odejdą ci co jeszcze coś kumają, aż strach pomyśleć jak te urzędy będą funkcjonować!?
- Rekonstrukcja rządu skończy się jak zwykle zamiast odchudzania, będzie wielkie żarcie, czyli zwiększona zostanie ilość stołków!? Morawiecki musi odejść, bo nas do końca zakłamie, i ograbi!?
Kaczyński po to robi rekonstrukcję rządu by przygotować miejsca dla tych co przejdą na jego stronę!?

03 09 2020 Minister Ziobro pod specjalnym nadzorem. Zakaz lotów nad jego domem.
W promieniu 600 metrów wokół domu Zbigniewa Ziobry, ulokowanego we wsi Jeruzal koło Skierniewic, jest strefa zamknięta dla ruchu lotniczego. W ten sposób chroni się prokuratora generalnego przed potencjalnym zamachem. Dom z zabudowaniami gospodarczymi za wysokim betonowym parkanem leży na obrzeżach wsi, w środku lasu, przy piaszczystej drodze, 60 km od Warszawy. Do autostrady wiodącej w stronę stolicy jest ok. 10 km. Na lotniczych mapach we wsi Jeruzal zaznaczony jest okrąg strefy EPR 123, zastrzeżonej dla ruchu lotniczego. Zakaz dotyczy samolotów i dronów lecących na wysokości mniejszej niż 600 m, z wyjątkiem lotnictwa ratunkowego, samolotów o statusie HEAD i maszyn wojskowych. Środek strefy zakazu znajduje się między domem Zbigniewa Ziobry a stojącym na jego posesji garażem. Jak przypomina „Gazeta Wyborcza” , takiej ochrony – poza prezydentem – nie ma w Polsce żaden polityk. Formalnie strefa zakazana istnieje nad centrum Warszawy – z uwagi m.in. na Kancelarię Prezydenta, Sejm i KPRM. Zakaz lotów dotyczy też wojskowych poligonów oraz parków narodowych. Podobnie chronione są rafinerie w Gdańsku i Płocku, reaktor w Świerku, terminal LNG w Świnoujściu, budynki Agencji Wywiadu w Wawrze czy szkoła wywiadu w Kiejkutach. Czasowo zakaz lotów wprowadza się nad Juratą, gdy w swojej rezydencji przebywa głowa państwa. Nad Budą Ruską analogiczny zakaz wprowadzano, gdy na wypoczynek przyjeżdżał tam prezydent Bronisław Komorowski. Za nieumyślne naruszenie zakazu lotów nad tymi miejscami grozi rok więzienia lub grzywna, za naruszenie umyślne – do pięciu lat. Co ciekawe, o ile mapy lotnicze zawierające informacje o zakazach lotów są każdorazowo aktualizowane, to o strefie nad Jeruzalem nie informują aplikacje, do których przed lotem muszą się logować operatorzy dronów.
Źródło: wyborcza.pl
- Będzie bolało, kiedy trzeba będzie oddać to wszystko i wrócić na ziemię. Kiedy zmieni się władzą.
- Czy Jeruzal to nie literówka? Do zera bardziej pasuje Jaruzel.
- Pewnie po nocach śni mu się los Papały. Ma zatem uzasadnione obawy , że może go spotkać to samo.

03 09 2020 Była minister dała głos. Włos się na głowie jeży.
Z byłą minister edukacji, a obecnie europosłanką Anną Zalewską rozmawia Łukasz Szpyrka z Interia.pl. Anna Zalewska pogodnie patrzy w przyszłość: „Szkoły są przygotowane, procedury ustalone”. Oczywiście, istnieje zagrożenie koronawirusem, ale „dopóki nie będzie leku, będziemy musieli sobie jakoś radzić”. Reforma edukacji przyniosła dotąd wspaniałe efekty, z których jest bardzo dumna. Wprowadzono nowoczesną podstawę programową, nowe pomysły, dzięki czemu będziemy mieć nowoczesne licea. W tamtym roku prawie 90 % uczniów dostało się do szkół pierwszego wyboru. Wszystkie koszty reformy pokryte były ze specjalnej rezerwy finansowej. Mimo zorganizowanego hejtu totalnej opozycji, reforma spełniła oczekiwania rodziców. Listę sukcesów mogłaby wymieniać długo – jak np. przywrócenie sześciolatkom przedszkola, rozpoczęcie rewolucji cyfrowej na szeroką skalę w szkołach. Porażek nie było. Na pytanie, dlaczego nie zareagowała na blisko milion podpisów przeciwko reformie edukacji, Zalewska odpowiada, że przywieziono je za późno: „Podpisy trafiły do mnie w lipcu 2017 roku, a machina ruszyła od końca marca. W lipcu już było za późno, by pochylić się nad tym wnioskiem”. Na pytania o przepełnienie w szkołach i ciasnotę odpowiada wymijająco: „kiedy matematycznie na to popatrzymy, to jest taka sama liczba budynków i taka sama liczba dzieci”.
MEN prawidłowo przygotował szkoły do pracy w okresie pandemii. Dyrektorzy mieli wystarczająco dużo czasu na zaplanowanie pracy, bo przecież zapowiedź otwarcia szkół padła z ust premiera już w lipcu. Na miejscu ministra Piontkowskiego Zalewska wprowadziłaby pracę w szkołach na dwie zmiany. Byłoby to możliwe, gdyby skrócić czas lekcji z 45 do 30 minut. „Wówczas podział na pracę dwuzmianową byłby prosty, nikt nie kończyłby zajęć późno. 30 minut wystarczy na realizację podstaw programowych”. Ministerstwo musi mieć przygotowany plan awaryjny, to znaczy mieć przygotowane takie rozwiązania, które w sytuacji kryzysowej można by wdrożyć natychmiast. „Jeżeli będziemy mieć szczęście i zdrowie, to podstawa będzie zrealizowana w całości”, ale absolutnie nie należałoby jej ograniczać. Pani byłej minister pozostaje zatem życzyć zdrowia, bo powodów do szczęścia ma wystarczająco. Pytanie tylko, czy uczniowie i nauczyciele podzielają jej cudowną wizję sielanki w szkołach.
Źródło:interia.pl
Zaleska i jej sukcesy w MON!? Mam jeden kupiła sobie nowy „garnitur” z wielbłądzich zębów!? Mam i drugi zmniejszyła i to znaczenie subwencje dla samorządów!? Dziś państwo refunduje tylko około 60 % kosztów jakie ponoszą samorządy na utrzymanie szkół!? Za te zasługi zamiast do więzienia trafiła do Brukseli, razem z „garniturem”
Z forum: Zębatka sprawnie wykonała polecenie dostosowania szkolnictwa w Polsce do wymogów PiS-u, czyli przestawienie go na produkcję bezmyślnego homo PiSus, więc teraz odbiera od prezesa zasłużoną nagrodę w postaci zarobków europosła. 
02 08 2020 Fundacja PZU wspomaga Rydzyka i Pietrzaka, choć zgodnie z regulaminem, ma zakaz wspomagania partii politycznych oraz „celów religijnych i politycznych”.
Fundacja PZU przekazała Rydzykowi do tej pory ponad 6 mln. zł. Pieniądze do jego kieszeni płyną wartką strugą, choć nie raczył się on rozliczyć z wcześniejszych dotacji i nikt właściwie nie wie, na co faktycznie poszły przekazane mu pieniądze....
Więcej na podstronie Aktualności

02 09 2020 Brak podwyżki i kwitnący nepotyzm zaczyna coraz bardziej wkurzać posłów PiS.
Posłom z PiS puszczają już nerwy. Podwyżki ich uposażenia utknęły w martwym punkcie, a do tego wzburzyła ich „informacja, że żona wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza...
Ci na szczytach władzy w pogoni za pieniądzem zapominają co to znaczy przyzwoitość!?....
Dla idei trzeba pracować, nie tylko dla pieniędzy... To Karczewski powiedział...
Więcej na podstronie Aktualności


02 09 2020 Czarne chmury nad Ziobrą? Jest zawiadomienie do prokuratury w jego sprawie.
„Z uwagi na to, że tego typu działanie ministra Ziobry jest ewidentnym nadużyciem prawa i ewidentnym nadużyciem kompetencji, dzisiaj składam w imieniu klubu Lewicy wniosek o ściganie tego czynu przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie.....
Z archiwum: Czy państwo polskie ma problem? Czy Patrycja Kotecka miała jedenaście lat temu kontakty z półświatkiem? Czy to przestępcy kazali jej zbliżyć się do Zbigniewa Ziobry?...
Więcej na podstronie Aktualności

02 09 2020 Była z Kaczyńskim bardzo blisko. Teraz mówi o jego wakacjach. Gorzkie słowa.
Jeszcze kilka lat temu Joanna Kluzik-Rostkowska była uważana za jedną z najbliższych kobiet dla Jarosława Kaczyńskiego. W pewnym momencie postanowiła ona zmienić jednak partyjne barwy i zasiliła szeregi Platformy Obywatelskiej, wbijając przysłowiowy nóż w serce prezesa PiS. W najnowszej rozmowie z Wirtualną Polską Kluzik-Rostkowska skomentowała m.in. ostatnie wakacyjne zdjęcia swojego dawnego mentora. Gorzki i smutny komentarz posłanki Koalicji Obywatelskiej z całą pewnością tylko dosypał soli do rany, jaką pozostawiła u Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS tegoroczny urlop spędzał ponownie nad Zalewem Szczecińskim, a zdjęcia ze wspólnego wypadu zamieszczał w mediach społecznościowych Joachim Brudziński.
https://www.se.pl/wiadomosci/galeria/kaczynski-odpoczywa-nad-zalewem-szczecinskim/gg-BZD8-QBjz-HeuC/gp-3aNw-TRMo-trXn
Joanna Kluzik-Rostkowska w programie "Tłit" Wirtualnej Polski odniosła się do nich, zdradzając widzom, że prezes PiS zazwyczaj urlop spędzał z bratem Lechem, kiedy ten jeszcze żył. Wówczas jeździli na Kaszuby. - Wakacje z Joachimem Brudzińskim to próba zaopiekowania się Jarosławem, który został sam, ze wszystkimi tego konsekwencjami - gorzko skomentowała polityk KO. 
Później Kluzik-Rostkowska była jeszcze bardziej niemiła dla byłego lidera. W jej opinii jest on „oderwany od rzeczywistości”. – Nie zna jej i nie rozumie. Żyje w bańce, jest wożony, otoczenie się nim opiekuje – wyliczała. Co więcej, była minister edukacji narodowej (w latach 2013-2015) stwierdziła, że „gdyby zostawić prezesa PiS samego, to mógłby mieć podstawowe kłopoty”. Na koniec dodała, że decyzje podejmowane przez Kaczyńskiego "są nietrafione", co boli ją w kontekście faktu, że mają one wpływ na 38 milionów mieszkańców naszego kraju.
Źródło se.pl

02 09 2020 „Dojna zmiana”. Syn posła PiS został prezesem spółki należącej do KGHM.
Spółka Inova należąca do grupy KGHM poinformowała o wyborze nowego prezesa. Został nim 34-letni Nikodem Matusiak, syn posła Grzegorza Matusiaka z PiS, który już wielokrotnie pracował w górnictwie na różnych stanowiskach. Przez ostatnie siedem lat N. Matusiak pracował w spółce węglowej JSW – był pełnomocnikiem zarządu i dyrektorem. Pierwsze stanowisko zwolnił po tym, gdy związkowcy z „Solidarności” napisali list do prezesa Jarosława Kaczyńskiego i poinformowali o licznych nieprawidłowościach w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Związkowcy, jak podaje Gazeta.pl, mieli wymienić go w wiadomości. Później syn posła PiS przez krótki czas pracował jako project menager w OKD. Niestety, nie wiadomo, dlaczego N. Matusiak pożegnał się z pracą w tej firmie. Najprawdopodobniej miało to związek z zamykaniem należących do OKD kopalń.  Czym zajmuje się Inova? Z oficjalnej strony spółki (Inova.pl) dowiadujemy się, że „Naszą (Inova – przyp. red.) misją jest dostarczanie klientom nowoczesnych, innowacyjnych produktów i usług o najwyższej jakości z zakresu elektrotechniki, automatyki i radiokomunikacji. Nasze biura prowadzą badania atestacyjne i certyfikację wyrobów zgodnie z posiadaną akredytacją PCA i notyfikacją w UE”. N. Matusiak nie jest jedynym krewnym ważnego polityka Zjednoczonej Prawicy, który znalazł ostatnio pracę w spółkach Skarbu Państwa. Pisaliśmy już na naszych łamach o karierze Kamili Andruszkiewicz (żony Adama) w Agencji Rozwoju Przemysłu oraz Antoniego Dudy (stryja prezydenta Andrzeja Dudy) w PKP Cargo.
Źródła: gazeta.pl, inova.pl
Jak jest jakaś kasa do wyjęcia to trzeba brać, byle szybko bo lud się budzi, powoli, leniwie ale się budzi.

02 09 2020 Polityk PiS ostro o swoich kolegach: „Nepotyzm to skandal”. Szykuje się rozłam?
Polityk PiS Przemysław Czarnek udzielił wywiadu portalowi Interia.pl, w którym niezwykle ostro skrytykował swoich partyjnych kolegów za zbytni nepotyzm. Przedstawiciel prawicy odniósł się oczywiście do ostatnich przypadków zatrudnienia krewnych i rodziny prominentnych polityków w spółkach Skarbu Państwa. W ciągu kilku minionych dni na naszych łamach opisaliśmy szybkie „kariery” w wykonaniu żony Adama Andruszkiewicza, syna Grzegorza Matusiaka oraz stryja prezydenta.  „Bez względu na to, ile obecnie zarabiają posłowie, nie podoba mi się obsadzanie żon i najbliższych krewnych polityków w spółkach Skarbu Państwa. Są oczywiście sytuacje wyjątkowe, gdzie małżonki działaczy od lat pracują w takich firmach, mają kompetencje. Nie wiem, jak było w tym przypadku, dlatego nie oceniam konkretnych sytuacji. Kiedy jednak czytam i słyszę o politycznym nepotyzmie, uważam to za skandal. To coś, co nie powinno mieć miejsca. Szkodzi partii, reformom i naszej misji. Wielu polityków PiS tak uważa. Każdy, kto zostaje posłem, wie, ile zarabiają parlamentarzyści” – zauważył Czarnek. Rozmówca Interii odwołał się również do własnego doświadczenia życiowego.  „Jestem wojewodą od 2015 r., z żoną jesteśmy razem od 20 lat i do głowy by mi nie przyszło, żeby sytuować ją w jakimkolwiek miejscu związanym z administracją rządową lub spółkami skarbu państwa. To byłoby nieodpowiedzialne działanie” – dodał parlamentarzysta (Czarnek od 2019 r. nie jest wojewodą – przyp. red.).
Przemysław Czarnek, były wojewoda lubelski i obecny poseł na Sejm RP, z pewnością cieszy się w partii bardzo dużymi wpływami, bo wielokrotnie władze ugrupowania tolerowały jego skrajnie prawicowe i homofobiczne wypowiedzi. Parlamentarzysta przekonywał m.in. że członkowie społeczności LGBT nie są „normalnymi ludźmi” i mówił, aby przestać słuchać „o jakichś prawach człowieka”. Można więc przypuszczać, że opinia Czarnka jest brana w partii pod uwagę i on sam ma wpływ na swoich  kolegów z ław Zjednoczonej Prawicy w Sejmie RP. Również „Gazeta Wyborcza” zamieściła dziś materiał na temat oporu części PiS wobec kwitnącego nepotyzmu, który coraz bardziej uderza w oczy społeczeństwo i posłów.  Najprawdopodobniej część polityków PiS jest po prostu zła na to, że to nie ich krewni dostali dobrze płatne prace w spółkach… A to już grozi rozłamem.
Źródło: interia.pl
Bizancjum po 1989 roku rośnie w siłę. Rządy PiS to Disco Polo z elementami pieśni kościelnych i gangsterskiego rapu. Jeśli obecnej władzy trzeba tłumaczyć jak być przyzwoitym, za co dostaje się po łapach, to nasuwa się pytanie czy ludzie tej władzy potrafią samodzielnie myśleć? Być przyzwoitym czy to naprawdę jest takie trudne?
Żyję w świecie, w którym bycie przyzwoitym człowiekiem jest, niedoceniane, a bycie szują nagradzane.

02 09 2020 Teraz to lekarz rodzinny przez telefon zadecyduje o końcu kwarantanny.
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zmianą przepisów dotyczących koronawirusa. Projekt zakłada, że kwarantanna będzie trwała 10 dni i o jej zakończeniu zadecyduje lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, który podczas rozmowy telefonicznej stwierdzi, czy pacjent może dalej zakażać czy też  może już  wrócić do normalnego życia. Prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych nie widzi w tych wytycznych nic złego, bo są one zgodne z zaleceniami WHO i uspokaja, że „jeśli u osoby po kontakcie z zakażonym w ciągu dziesięciu dni nie rozwiną się objawy, to ryzyko zakażenia znacznie spada”. Podobnego zdania jest dr Łukasz Durajski z Krajowego Komitetu Weryfikacyjnego ds. Eliminacji Odry i Różyczki przy WHO Europe. Uważa on, że „Dodatni wynik testu nie musi oznaczać zakażalności, ale fakt, że pacjent ma w organizmie resztki wirusa. Wymóg testów prowadził do absurdów, gdy pacjenci byli na kwarantannie nawet 40 dni”. Takie rozwiązanie dla lekarzy pierwszego kontaktu jest jednak nie do przyjęcia. Jak mówi dr Jacek Krajewski, prezes federacji Porozumienie Zielonogórskie, „Lekarze POZ boją się brać odpowiedzialność za badanie podczas zdalnej wizyty: – Zwolnienie z kwarantanny musiałoby mieć charakter decyzji administracyjnej wydanej na podstawie rozporządzenia, stwierdzającej, że ktoś jest zdrowy. A nie orzeczenia lekarskiego, za które odpowiada osobiście lekarz. Bo pacjent, chcący wrócić do pracy, może ukryć objawy koronawirusa, a osoba w kwarantannie może mieć inne choroby, za które nie możemy brać odpowiedzialności”.
Nie ukrywają oni, że za decyzją resortu stoją względy finansowe, bo przecież ile pieniędzy zaoszczędzi się dzięki nie przeprowadzaniu testów kontrolnych.
Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia, nie chce dzisiaj komentować tej propozycji, tak więc musimy poczekać do czwartku, gdy zostaną podane już konkretne informacje o strategii dalszej walki z koronawirusem.
Źródło: rp.pl
- Kolejne rozporządzenia, a przychodnie nadal pozamykane przed pacjentami!? Recepty, badania przez telefon, science fiction!? A śmieliśmy się jak uzdrawiano przez ekran telewizyjny!?
- Na pewno lekarz przez poradę telefoniczną zdecyduje trafnie. Tak jak trafnie diagnozuje jakąkolwiek chorobę. Już większych głupot nie słyszałam. Bardziej pożyteczne są panie w aptece. Takie rzeczy tylko w Polsce. 
Z archiwum 2013 r: Gdzie są bohaterowie tamtych dni???
Tylko Walentynowicz do końca pozostała wierna spawie robotniczej. Reszta zdradziła. Największym błędem mojego życia było popieranie Solidarności i walka z komuną. Dziś wielu udaje bohaterów tamtych dni a w rzeczywistości pod mamusiną spódnicą siedzieli dopiero gdy niebezpieczeństwo minęło wychylali głowy i brutalnie pchali się do pierwszego szeregu lub byli wtykami SB. Bohaterowie tamtych dni ciepłe posadki mają lub wczesne emeryturki już od dawna pobierają i sprawy robotników w du//...pie...mają.
Ciekawe co myślą widząc te pozamykane i zniszczone zakłady?? Czy duma ich rozpiera taka jak w czasie Rocznic gdy pozują do zdjęć i gdy pierś po ordery wypinają ? Co zrobili dla tych zakładów, dla zwalnianych robotników??? Co robią dziś gdy Tusk zabiera Tobie, żeby dać kolesiom??? Gdy żony, kochanki, córki, synowie i krewni polityków z PO i PSL pasą się za nasze.
Kto dziś na dudach grach. To Duda czy na dudach grają!!!
Jaruzelski demokrację 13 grudnia ratował a Bolek ją w Magdalence za srebrniki przehandlował i nastał czas chaosu, grabieży, montowania się band złodziejskich, wybuchania afer, panoszenia się biurokracji itp. Znaleźli się tacy co oszukali i okradli cały Naród i oszukują i okradają nadal, dochodząc do kolejnych, coraz wyższych funkcji w Państwie lub Unii Europejskiej. W kolejnych wyborach znowu ich "wybierzemy", bo tak jest skonstruowany system wyborczy, że ci co się obłowili są uprzywilejowani i stać ich na kampanię wyborczą. wyborcy niczego o nich nie wiedzą znaczy się wiedzą tylko tyle ile im w bilbordach się wciśnie. Czy zatem rewolucja ustrojowa trwa nadal, czy może dopiero czas na nią???
Jak rabowano Polskę. Wszystko zaczęło się na początku 1989 roku w czasie tzw. okrągłego stołu potem było tylko gorzej. 
Dziś Solidarność to związek Dudy z PiS- em Kaczyńskiego!? 
30 08 2020 Po co do szkoły.
Polskiej szkole (pominąwszy wyjątki) obca jest wiedza o pozytywnym stymulowaniu rozwoju uczniów....
Szkoły zamknięto, gdy było kilka zachorowań dziennie, a otworzono je, kiedy ich liczba zbliżyła się do tysiąca. W powszechnym przekonaniu wytyczne i zalecenia ministra Piątkowskiego tak ustrzegą dzieci przed epidemią i tak pomogą nauczycielom i rodzicom, jak konającemu zmiana daty urodzenia.....
…. a właściwie to po co nasze dzieci idą do szkoły? Czego się tam nauczą, oprócz życia w chaosie, od pięciu lat właściwego dla polskiej edukacji i bez udziału epidemii?  Co czeka młodych po znaczących zmianach programu nauczania...
U naszych zachodnich sąsiadów w niektórych landach rok szkolny rozpoczął się znacznie wcześniej(....)To był nokautujący szok poznawczy. Po pierwsze, uroczystość zgromadziła tylko te dzieci, które rozpoczynały naukę, starsi od razu rozeszli się do swoich klas na spotkania z wychowawcami. Po drugie, nie było strojów galowych, pocztu sztandarowego, ani nawet sztandaru. Nie odśpiewano hymnu.....
Dziś szkoła uczy przede wszystkim szablonowości, wszelka samodzielność, własna inicjatywa zabijane są w samym zarodku. Do głosu dochodzi pokolenie, które życie dzieli już na dwa światy: rzeczywisty oraz wirtualny.....
Więcej na podstronie Polityka
01 09 2020 Cudowne dziecko.
R. Trzaskowski urodził się w 1972 r. Jako uczeń liceum już dał się poznać będąc tłumaczem języka angielskiego w warszawskim komitecie Solidarności. "Uzyskał później kilkumiesięczne stypendium i dyplom Cranbrook-Kingswood High School w Bloomfield Hills (1990–1991). Maturę zdał w 1991.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (1996). Ukończył także filologię angielską na Wydziale Neofilologii UW (1996) i studia europejskie w Kolegium Europejskim w Natolinie (1997). Był stypendystą Uniwersytetu Oksfordzkiego (1995) oraz paryskiego Instytutu Unii Europejskiej Studiów nad Bezpieczeństwem (2002). W 2004 uzyskał stopień naukowy doktora nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW na podstawie pracy pt. Dynamika reformy instytucjonalnej w Unii Europejskiej przygotowanej pod kierunkiem prof. dr. hab. Stanisława Parzymiesa. Ciekawe, kto finansował owe przytoczone rozliczne studia Trzaskowskiego.
Deklaruje znajomość pięciu języków obcych angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego, rosyjskiego i włoskiego. R. Trzaskowski to wybrany i wyhodowany emisariusz międzynarodowych interesów i nie po to w niego zainwestowano, by służył Polsce. On ma zgoła inne zadanie i wg mocodawców jest już jednym z nielicznych, którzy mogą to zadanie realizować. Do chwili obecnej tylko D. Tusk spełnił pokładane w nim nadzieje. Okazał się największym w dziejach gospodarczym szkodnikiem Polski na decydującym w kraju stanowisku. Inni byli tylko częściowo skuteczni (jak R. Sikorski politycznie ożeniony z wpływową amerykańska dziennikarką), lub całkiem nieskuteczni jak J. Palikot, R. Petru. R. Biedroń czy S. Hołownia. Z tym ostatnim wiąże się ciągle jakieś nadzieje, tym bardziej, że chyba kończy się skompromitowany ostatecznie R. Trzaskowski.
Źródło niepoprawni.pl

01 09 2020 Jak to minister do młodzieży przemawia..
Początek roku szkolnego to jeden z najgorętszych medialnych tematów ostatnich dni. Oczywiście dzieje się tak ze względu na warunki w jakich ta  inauguracja się odbywa. Mowa oczywiści o pandemii koronawirusa. Władza postanowiła i doprowadziła do tego, że dzieci bez względu na zagrożenia zdrowotne osobiście stawiły się w swoich szkołach. Skoro mogły dzieci to i minister również mógł razem z nimi świętować ten ważki dzień. Dariusz Piontkowski własną osobą uszczęśliwił grono pedagogiczne oraz uczniów Zespołu Szkół Mechanicznych im.  Stefana Czarnieckiego w Łapach w województwie podlaskim. Skoro gość przyjechał to i przemówił. W tak trudnym czasie, jakiego właśnie młodzież i ich opiekunowie, doświadczają potrzeba słów, które dają spokój, poczucie bezpieczeństwa i bliskości – słowem potrzeba ludzkich gestów. Aby móc to robić trzeba myśleć o innych z sympatią i troską. Nie twierdzę, że Piontkowski nie troszczy się o tych, którymi z racji pełnionej funkcji, przyszło mu się opiekować.
Zastanawiam się tylko czy gospodarze spotkania na takie słowa czekali. Po stwierdzeniu, że do szkoły: „przychodzi się nie tylko po to, żeby zdobywać nową wiedzę”, minister kontynuował: „To oczywiście bardzo ważne i łatwo wymierne, da się to ocenić w stopniach. Ale przychodzicie do szkoły również po to, by wasi wychowawcy, nauczyciele razem z rodzicami wychowywali was na dobrych, przyzwoitych ludzi, którzy stosują te zasady moralne, które obowiązują w całym społeczeństwie”– czytamy na tvn24.pl. O czym jeszcze w pierwszym dniu szkoły powiedział do młodzieży minister: „rok 2020 to rok szczególnych rocznic – zwycięstwa nad bolszewikami, bez którego nie byłoby wolnej Polski, ale też rocznica powstania Solidarności”. – To także rocznice związane z dwoma wielkimi postaciami naszej historii, wielkimi Polakami, wielkimi ludźmi Kościoła – rocznice związane z Janem Pawłem II i kardynałem Stefanem Wyszyńskim.
Gdyby młodzi ludzie mieli kłopot z wyborem drogi życiowej to polityk PiS ma dla nich wskazówke: „Poza tym, że macie być dobrymi ludźmi, macie też być dobrymi obywatelami, dobrymi patriotami”. A gdyby, uchowaj boże, zapomnieli co i gdzie robią to minister także łaskawie podpowie: „Uczycie się w polskiej szkole, macie polskie obowiązki”.  Ja się generalnie nie czepiam treści. Ja się czepiam formy. Czy to jest język, który ma trafić do ludzi kilkunastoletnich? Czy w sten sposób mamy budzić świadomy szacunek, miłość, przywiązanie do kraju?
Źródło:tvn24.pl
Jak przez mgłę przypominam sobie, że w szkole na lekcjach wychowania obywatelskiego też mnie przekonywano, że towarzysze u władzy to nie paździerz i obciach, lecz awangarda światowego proletariatu. I też zgłębiałem żywoty męczenników rewolucji oraz samego Lenina. I gdy po tych lekcjach przyszły wybory 1989 r., to nie zagłosowałem na towarzyszy. Moi rówieśnicy też nie. Więc coś ta szkoła może okazać się mało skuteczna. No to wracamy do punktu wyjścia. Co zrobić, żeby młodzież głosowała na PiS?

01 09 2020 Niedzielne straty.
Jak wynika z prognoz Eurominitor International, rok 2020 będzie dla sklepów fatalny. „Spadek sprzedaży w branży odzieżowo-obuwniczej prognozowany jest na 21,5 proc., do 20,5 mld zł. W przypadku sklepów budowlanych wyniesie on 10,1 proc., do 17,9 mld zł, a meblowych i z domowymi akcesoriami – o 11 proc., do 14,3 mld zł” – podaje Rzeczpospolita. Straty liczy Ikea, która zamyka rok rozliczeniowy z końcem sierpnia, podobne straty odnotowują firmy odzieżowe. Tym wynikom zdają się przeczyć kolejki, widoczne pod sklepami w ostatnie dni wakacji. „Dwa ostatnie tygodnie sierpnia i trzy pierwsze września to zawsze okres wzmożonych zakupów szkolnych, ale i tych związanych ze zmianą pory roku” – mówi Anna Szmeja, prezes Retail Institute. – „Powrót do niedziel handlowych wpłynąłby pozytywnie na pobudzenie dynamiki sprzedaży również w innych okresach i dałby możliwość szybszego odrabiania strat spowodowanych pandemią”. Według niej otwarcie sklepów w niedzielę dałoby wzrost liczby klientów o ok. 4 %, a wzrost obrotów o 1,8 %. Niby niedużo, ale dla najemców oznaczałoby to o kilkaset milionów złotych więcej do końca 2020 r. Owszem, dla wielu osób oznaczałoby to pracę także w niedzielę, ale w sytuacji, gdy wielu ludziom grozi bezrobocie mogłoby się to okazać dobrym rozwiązaniem. Według badań dla CBRE nieznaczna większość konsumentów, czyli ok. 51 proc. wolałoby, aby z sklepy były otwarte w każdy dzień. Dla niektórych niedziela jest jedynym dniem, kiedy mogą iść na rodzinne zakupy. Dla rządu nie jest to na razie sprawa do dyskusji. „Nie widzimy potrzeby zniesienia zakazu handlu w niedziele” – mówiła jeszcze w czerwcu wicepremier Jadwiga Emilewicz. Może zimą, po podliczeniu jesiennych strat, rząd jednak zmieni zdanie?
Źródło:rp.pl
Handel w niedzielę to jest to na co naród czeka!? Odkąd wszedł zakaz handlu nie mam problem,u z zakupami w niedzielę!? To po kiego udawać że niedziele są wolne od handlu!? 
31 09 2020 „Przeciwnikom w Polsce jego mit chyba już udało się zniszczyć” – nie, nie udało się. I się nie uda. 
Działania Wałęsy to nie mit, to fakty przekute w zasługi.
Profesor Friszke (….)Boleje on bardzo nad tym, że Wałęsa na całym świecie jest symbolem wolności, a u nas w kraju, celem ataku małych ludzi, którzy zniszczyli mit „Solidarności” i „tych, którzy próbują dziś fałszować historię Sierpnia, oskarżam o to, że zniszczyli legendę najważniejszego ruchu społecznego nie tylko w Polsce, ale też w całej Europie Wschodniej. Zrobili to w imię jakichś marnych, egoistycznych i jednostkowych interesów i tępej zawiści”.....
Więcej na podstronie Aktualności

31 08 2020 Kaczyński bierze się za opanowanie kryzysu wewnątrz koalicji.
Nawet awaria „Czajki” i próba zrobienia z tego tematu numer jeden, nie ukryje tego, co w tym tygodniu wydaje się najważniejsze. To rekonstrukcja rządu, a właściwie spór między koalicjantami o stanowiska, co jednocześnie jest sporem o wpływy w Zjednoczonej Prawicy....
Jednak to nie Porozumienie spędza Kaczyńskiemu sen z oczu, ale Solidarna Polska Ziobry. Ponoć prezes jest już mocno zirytowany nadaktywnością Ziobrystów. Próbuje więc ich postraszyć ewentualną koalicją z PSL, co już dzisiaj jest nieaktualne,....
Więcej na podstronie Aktualności

31 08 2020 Trzaskowski: „Trzeba punktować PiS, ale też budować mosty. Samym antypisem wyborów nie wygramy”.
Rafał Trzaskowski udzielił wywiadu „Newsweekowi” i poruszył w nim kilka ważnych kwestii. Odniósł się m.in. do ostatniej wypowiedzi Donalda Tuska, który ostro skrytykował opozycję za paktowanie z PiS-em i poparcie podwyżek dla polityków. „Jeszcze parę miesięcy temu Donald Tusk mówił, że wybory wygra ten, kto zbuduje mosty i zdoła porozumiewać się z elektoratem, który na nas nie głosował, a nie będzie tylko spierał się z PiS. Trzeba punktować PiS, ale też budować mosty. Samym antypisem wyborów nie wygramy” – powiedział prezydent Warszawy, który podkreślił przy tym, że opozycja nie może być „totalna”. Trzaskowski dodał, że Tuska nie ma w polskiej polityce i trzeba patrzeć w przyszłość. „Jasno mówiłem, że jest mnóstwo rzeczy, które (jako PO – przyp. red.) robiliśmy dobrze, ale mówiłem też o błędach. Natomiast w sprawie Tuska powiedziałem tylko tyle, że nie ma już go w polskiej polityce i że trzeba patrzeć w przyszłość, a nie dawać asumpt PiS do ciągłego rozdrapywania ran z przeszłości” – wyjaśnił swoje ostatnie działania rozmówca „Newsweeka”.
W dalszej części rozmowy mer stolicy przyznał m. in. że będzie brał przykład z… PiS. Twierdzi on, że jego nowy ruch opiera się częściowo na dawnej strategii prawicy. „PiS budowało partię, ale również kluby „Gazety Polskiej”, platformy internetowe i całą sieć współpracujących organizacji, które pomagały im dotrzeć do wyborców. Czas, żebyśmy także my stworzyli różne instrumenty, które pomogą nam wygrywać wybory – silne samorządy, silne zaplecze intelektualne, organizację dla tych, którzy nie widzą się w polityce, a chcą się angażować w działania obywatelskie” – przyznał.
W wywiadzie podkreślił również potrzebę jednoczenia ugrupowań opozycyjnych – Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i ruchu Szymona Hołowni, które, jego zdaniem, wspólnie mają szansę na odsunięcie Zjednoczonej Prawicy od steru rządów. „Trzeba iść za ciosem i otworzyć PO na nowe idee i nowych ludzi. Ja nie chcę budować alternatywy dla partii. Chcę tworzyć coś, co wypełni lukę w polskim życiu społecznym. Zaangażować nowych ludzi i zaprosić ich do przebudowy Polski” – podsumował Trzaskowski.
Źródło: wp.pl
Trzaskowski to dobrze opakowany produkt Sorosa, przygotowany przez specjalistów od wizerunku z Grupy Bilderberg, ma dbać by kapitał zagraniczny jak najwięcej zarobił w Polsce!?
Z forum: Niech w końcu opozycja na czele z Platformą zdejmie białe rękawiczki i weźmie się do roboty. Jak to mówił Wołodyjowski? „Jak się nie będą ciebie bali, to się będą z ciebie śmiali”. Więc nieszczególnie zgadzam się z panem Trzaskowskim. Z każdym innym przeciwnikiem politycznym można by tak konkurować, ale nie z PIS. Oczywiście nie atakować jego elektoratu, nie poniżać i nie wyśmiewać tej zmanipulowanej przez kurwizję pisiorską części Polaków. Ale rzucić olbrzymie środki na propagandę, która otworzy oczy ludziom. Telewizja, radio, tysiące bilbordów w całej Polsce, wiece i spotkania z ludźmi na rynkach miast, na stadionach, gdzie się tylko da i ujawniać, ujawniać, ujawniać wszystkie przekręty, niegodziwości, złodziejstwa, rządzących, Pokazywać ich majątki pomnożone w ostatnim czasie. Wyliczać wszystkie intratne posady w rządzie, w spółkach, fundacjach, gdzie poumieszczali swych rodziców, dzieci, rodzeństwa, wujków ciotki i innych pociotków. Każdy błąd, każde, nawet najmniejsze potknięcie trzeba nagłaśniać. Wszystkie drogi trzeba wykorzystać, aby dotrzeć do Polaków. Czas skończyć z „Francją-elegancją”.

31 08 2020 Duda zaliczył Wałęsę do grona „bohaterów”. Morawiecki nawet o nim nie wspomniał.
Andrzej Duda podczas obchodów 40. rocznicy „Solidarności” upamiętnił bohaterów, którzy toczyli walkę o Polskę wolną od komunistycznej dyktatury i demokratyczną. „To ‚Solidarność’ przyniosła wolność tej części Europy, która znajdowała się za żelazną kurtyną. Tak, to ‚Solidarność’ doprowadziła do zburzenia Muru Berlińskiego. Tak, to ‘Solidarność’ doprowadziła do tego, że Niemcy mogły się zjednoczyć” – grzmiał podczas dzisiejszych uroczystości prezydent. „To ‘Solidarność’ sprawiła, że wiemy doskonale, że żyjemy w wolnym, niepodległym kraju. Chylę czoła przed bohaterami” – kontynuował swoje przemówienie Duda. „Chcę z tego miejsca podziękować w imieniu całej Rzeczypospolitej, w imieniu naszego narodu, wszystkim tym, którzy wtedy do tej wolności tak zdecydowanie parli. Nie bojąc się prześladowań, nie bojąc się tego, że mogli zostać wyrzuceni z pracy, nie bojąc się tego, że mogą zostać skazani i uwięzieni. Oczywiście są te wielkie nazwiska, te wielkie, które pamiętamy. Anna Walentynowicz, Lech Wałęsa, Andrzej i Joanna Gwiazdowie, Henryk Wujec, Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Borusewicz, Krzysztof Wyszkowski, ale przecież były tysiące robotników w całej Polsce, którzy wtedy stali razem z nimi”.
Obserwatorów polskiego życia publicznego szczególnie dziwić może upamiętnienie Lecha Wałęsy, Bogdana Borusewicza, ale także Tadeusza Mazowieckiego, którzy przecież nie cieszą się szacunkiem ze strony narodowo- katolickiej prawicy. Przedstawiciele obozu władzy często starają się wręcz zohydzić ich społeczeństwu. Gest prezydenta można więc uznać za dość racjonalny i pojednawczy.
Swoje przemówienie wygłosił dziś też premier Mateusz Morawiecki, który jednak nie odważył się wyjść poza własne uprzedzenia i nie wymienił nazwiska Lecha Wałęsy. W jego przemowie nie zabrakło za to działaczy jednoznacznie kojarzonych z prawicą.  „Powiedzieć o „Solidarności”, że to był jedynie związek zawodowy, to zdecydowanie za mało powiedzieć. Powiedzieć nawet o „Solidarności”, że to był ruch społeczny, to też dalece nie wszystko. „Solidarność” to największy, najpiękniejszy, wyjątkowy w swojej charakterystyce ruch społeczno- narodowy w historii całego świata. To ruch, który miał na celu wywalczenie godnego życia w niepodległym i suwerennym państwie. Te cele przyświecały wielu działaczom, o których dzisiaj nie pamiętamy. Trzeba ich dzisiaj przywołać np. Tadeusza Szczudłowskiego, który zawiesił tu krzyż. (…) Chcę podziękować tym, którzy tu są: Andrzejowi Kołodziejowi, Joannie i Andrzejowi Gwiazdom. Dziękujemy za waszą wiarę, siłę, wytrwanie i bohaterstwo tamtych lat. Także pamiętajmy w tym czasie o przywódcach, którzy odeszli, a na których barkach Solidarność wtedy trwała: Anna Walentynowicz, Lech Kaczyński, Henryk Wujec. Dziękuję za patriotyzm i waszą wiarę w lepszą Polskę” – powiedział szef Rady Ministrów RP.  40.rocznica powstania „Solidarności” była dziś świętowana w niemal całym kraju oraz w wielu innych państwach dawnego bloku wschodniego. „Solidarność” była bowiem ruchem, który przyczynił się do obalenia komunizmu nie tylko w Polsce, ale również w większości ówczesnych państw tzw. demokracji socjalistycznej.
Źródło: gazeta.pl
- Polski sierpień miesiąc cudów się staje. Na początku jego było wielkie w Warszawie powstanie. Piętnastego cud nad Wisłą i bolszewików pokonanie. Trzydziestego pierwszego w stoczni porozumienie w imieniu milionów podpisano. Później to zaufanie milionów za stołki przehandlowano. Był to przełomowy moment dla wprowadzenia demokracji w Polsce, swoisty karnawał wolności. Fakt demokracja znaczy republika. Pytam więc czyją republiką Polska się stała, że tak nasza elita oszalała? Banku Światowego który przy pomocy fiskusa ostatni grosz biednemu zabiera? Czy może jakiejś innej światowej chimery!

31 08 2020 Czaputowicz wyjaśnia…
Były już minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz, udzielił wywiadu „Rzeczpospolitej”. Odniósł się w nim m. in. do sytuacji, w której Kancelaria Premiera przejęła od MSZ sprawy europejskie, stanowiące do tej pory jeden z najważniejszych elementów naszej polityki zagranicznej. Według Czaputowicza wydawało się to dobrym pomysłem, bo dawało to premierowi „możliwość skutecznego dyscyplinowania ministrów mających często odmienne zdania. Korzystne było też dla MSZ, zdejmowało z nas obowiązek koordynowania stanowisk resortów w sprawach technicznych czy oceniania zgodności z prawem każdej ustawy i skoncentrowanie się na polityce zagranicznej”, jednak w praktyce pokazało, że premier przez takie posunięcie, stracił rolę rozjemcy w sporach między resortami i stał się stroną, co już nie powinno mieć miejsca. Przykładem tego jest chociażby konflikt premiera z Ziobro, który powoduje, że wciąż brak polskiej reakcji na krytykę naszej reformy sądownictwa przez komisarz Jourovą. Teoretycznie to zadanie leży w gestii MSZ i tego od resortu oczekuje KPRM, jednak „po przejęciu przez KPRM działu członkostwa Polski w UE nie mamy do tego ani podstaw prawnych, ani kompetencji i koniecznej wiedzy eksperckiej”.
Nie mogło zabraknąć pytania o to zamieszanie wokół nowego ambasadora Niemiec w Polsce, który już długo czeka na zgodę podjęcia swojej misji. Czaputowicz nie ukrywa, że całą ta sytuacja wydaje mu się dziwna, ale wierzy, iż nowy minister spraw zagranicznych poradzi sobie z tym problemem.
Swoją decyzję o rezygnacji z funkcji ministra, tłumaczy krótko. „Decyzję o dymisji podjąłem wcześniej. Uznałem, że pewien etap mojej pracy został zakończony. Chodzi też o styl działania. Starałem się unikać konfrontacji, nie nadużywać języka geopolityki czy prymatu interesu narodowego, ale szukać porozumienia, akcentować potrzebę współpracy, solidarności i działań wielostronnych. Nie dlatego, żebym nie doceniał uwarunkowań geopolitycznych czy potrzeby realizacji interesu narodowego, lecz dlatego, że uważam, że środkiem do realizacji tego interesu jest niekonfrontacyjna postawa, przewidywalność i akceptowany przez innych język. Obecnie nie widzę możliwości wniesienia większej wartości dodanej do polskiej polityki zagranicznej, dlatego ustępuję i zostawiam pole do działania innym”.
Ciekawa jest teoria jednego z internautów o przejęciu części uprawnień MSZ przez Morawieckiego. Jak pisze, „masoneria nie ma kim obsadzać stołków i dlatego minister finansów dziś decyduje o lockdownie, premier – o polityce zagranicznej, a Gliński będzie kilkoma ministrami na raz. Niedługo doczekamy momentu, gdy Morawiecki będzie nie tylko premierem, ale i całym rządem równocześnie. Polskie życie publiczne staje się coraz bardziej jajcarskie; Bareja by tego lepiej nie wymyślił”. Źródło: interia.pl
30 08 2020 Oczyszczalnia Czajka, pożywka dla propagandy.
„Pomysł przeprowadzenia tego kanału pod Wisłą to są jeszcze lata 2005-2006, czyli lata rządów PiS w Warszawie”....
Koncepcję dla tej inwestycji opracowywano od roku 1999 i rozważano dwa rozwiązania, dwie oczyszczalnie lub jedna i kolektor przesyłowy. Druga oczyszczalnia planowana była na terenach dawnej Huty Warszawa. Rozwiązanie z jedną oczyszczalnią przyjęto w 2005, za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego......
Ciekawe jak teraz z fuszerki wytłumaczy się projektant i wykonawca!? Co dalej: Próba poprawienia dzieła spapranego od samego początku kończy się ostatecznie jego totalnym spapraniem. Tyle mówi jedno z praw Murphy'ego
Więcej na podstronie Aktualności

30 08 2020 Prezes PiS „dokonał inspekcji swojej wyspy i swojego stada”.
Od pewnego czasu media zastanawiały się nad miejscem tegorocznego wypoczynku Jarosława Kaczyńskiego – o tę sprawę zapytany został m.in. Adam Bielan (PiS). „Myślę, że prezes kończy swój urlop, swój wypoczynek. Nie chcę ujawniać prywatnych planów Jarosława Kaczyńskiego, nie jestem do tego uprawiony. Zawsze wyjeżdżał na wakacje raczej w Polsce. Nie jest na Wyspach Kanaryjskich” – mówił w Polsat News przedstawiciel obozu Zjednoczonej Prawicy. Miejsce wypoczynku prezesa zostało ujawnione przez Joachima Brudzińskiego. Europoseł zamieścił na Twitterze kilka zdjęć z wakacji, widać na nich m.in. samego prezesa oraz ministra gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka. „Jak co roku prezes Jarosław Kaczyński dokonał inspekcji swojej wyspy i swojego stada na Zalewie Szczecińskim” – podpisał zdjęcia europoseł Brudziński. Z dalszego opisu wynika, że prezes i jego PiS-owscy kompani odwiedzili m.in. Karsibór i Wolin (wyspy na Zachodnim Pomorzu – przyp. red.). To nie pierwsze wakacje Kaczyńskiego w towarzystwie Brudzińskiego – wcześniej ten drugi publikował w mediach społecznościowych relacje z ich wspólnych wypraw w Bieszczady, na Zachodnie Pomorze i wspólnego wędkowania. Do historii polskiego internetu przeszło zdjęcie przedstawiające PiS-owców w strojach przeciwdeszczowych w biało-czerwonych barwach i z orzełkiem na piersi. Fotografia została wykonana na szczycie Koziarza w Beskidzie Sądeckim.
Źródło: gazeta.pl
Najważniejsza osoba w Polsce spędza urlop nad Zalewem Szczecińskim, a były minister zdrowia pływa luksusowym jachtem po kanarach, bo jest go na to stać!?
Z forum: - A dziewczyny nie chciały jechać?
- Pragnę zwrócić uwagę, że kurdupel zlał się w gacie.( Foto wyżej)

30 08 2020 Rzecznik związku Dudy o Wałęsie: „To tchórz. Nie ma odwagi spojrzeć w oczy”.
Lech Wałęsa zaatakował wczoraj obecnego szefa NSZZ „Solidarność” Piotra Dudę. „Chłopcze, jeszcze będziesz szybko oddawał, przynosił w zębach, jeśli je zabierzesz” – powiedział b. prezydent do Dudy, który chce zabrać tablice z postulatami z 1980 r. z Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Do wypowiedzi Wałęsy odniósł się już rzecznik „Solidarności” Marek Lewandowski. „Z Wałęsą może spotykać się tylko w sądzie, ale to tchórz i do sądu nie przychodzi. Jedynie obraża, ale nie ma odwagi spojrzeć w oczy” – napisał Lewandowski na prawicowym portalu Tysol.pl (strona „Tygodnika Solidarność”). Konflikt o tablice z postulatami z sierpnia 1980 r. rozpoczął się już w ubiegłym roku. Tablice aktualnie znajdują się w Europejskim Centrum Solidarności, skąd chce je zabrać PiS-owskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.  Również „Solidarność” przychyla się do wniosku MKiDN i domaga się zwrotu tablic. Piotr Duda odgrażał się nawet, że wejdzie do Centrum i zabierze z niego przedmiot. W podobnym stylu wypowiedział się prof. Piotr Gliński, który chce nawet wejść na drogę sądową z zarządem znajdującej się w Gdańsku placówki.  „Jeśli tak się nie stanie, prawdopodobnie muzeum złoży wniosek do sądu.  Tak się w demokratycznym kraju rozwiązuje spory prawne. Twórcą i właścicielem tablic jest związek zawodowy, wówczas komitet strajkowy” – powiedział niedawno szef MKiDN. Czy MKiDN i „Solidarności” uda się przenieść tablice? Tego nie wiadomo, ponieważ w obronie ECS stanęli już samorządowcy i legendy antykomunistycznej opozycji.
Źródło: wp.pl
Dziś Solidarność to związek Dudy z PiS- em Kaczyńskiego!? Czy Duda wkrótce spacyfikuje Wałęsę, jak to robił w stanie wojennym z TVP!?
Dziś pseudo/ związkowiec Duda domaga się zwrotu tablic by dopisać na nich dwa słowa Lech Kaczyński!? Stocznię zniszczyli, teraz kolej na tablice!?
Z forum: „Solidarność” to nazwa historyczna. Obecnie działająca organizacja powinna się nazywać Zależny Niesamorządny Związek Zawodowy (ZNZZ) Piotra Dudy. 
28 08 2020 Kato-patrioci czyli polscy fanatycy rozlewają się po Polsce w zastraszającym tempie.
Trzeba przyznać, że facet dosłownie zrozumiał kolejną zasadę, iż „po trupach do celu” i wykorzystał katastrofę samolotu rządowego nad Smoleńskiem, by otworzyć swoją puszkę Pandory i wypuścić z niej demony, które błyskawicznie rozlały się po kraju, tworząc coraz bardziej rozrastającą się sektę smoleńską. To był początek…
Kim są ci fanatycy? To sąsiad, koleżanka ze szkoły, wujek. Ta mamuśka, która wysyłała księdzu fotki swojej nagiej córki, bo uznała, że zaspokajając żądzę sługi bożego, zasłuży na godziwe życie wieczne po śmierci. Polityczka PiS, która uderzyła w twarz kobietę tylko dlatego, że ta ma inne poglądy od jej ukochanej partii.....
Kato-patriota nie jest od myślenia, on jest od działania czyli walki ze wszystkim i z każdym, kto nie pasuje do przyjętej koncepcji, kto nie zaufał komu trzeba. Już dzisiaj kato-patriota szuka okazji, by pójść z tą swoją krucjatą między ludzi, by komuś dowalić, kogoś ukarać za jego odmienność..... 
Więcej na podstronie Polityka
29 08 2020 Szumowski pływa jachtem milionera. Czy Rząd opóźnił zamknięcie granic, żeby mógł wrócić z wakacji?
Po ciężkiej pracy każdemu należy się wypoczynek. Jedni dzięki bonowi turystycznemu mogą tłoczyć się na słynnej plaży nr 1 we Władysławowie, inni, których na to stać – mogą sobie zafundować rejs prywatnym jachtem po Kanarach.
Nie wiem jak wy, ale ja w takie bezinteresowne zaproszenie na rejs luksusowym jachtem nie wierzę!? Czego się wkrótce dowiemy!?
Więcej na podstronie Aktualności

29 08 2020 Zakazy są po to, żeby je łamać. Nawet swoje.
Premier Mateusz Morawiecki po raz kolejny wykazał się niebagatelną odwagą i poszedł do kina bez maseczki. Fakt, że złamał przy tym wydane przez siebie nakazy, związane z zachowaniem w okresie pandemii, ale przecież to nie pierwszy raz!
Premier Mateusz Morawiecki wielokrotnie apelował do Polaków o dyscyplinę w noszeniu maseczek. Robił to także w Radiu Wrocław na kilka godzin przed premierą kinową „Okruchów wolności” Alicji Grzymalskiej.....
Trudno powiedzieć, czy kolejny przykład całkowitego lekceważenia zagrożenia chorobą Covid-19 jest dowodem skrajnej odwagi czy nieodpowiedzialności....
Więcej na podstronie Aktualności

29 08 2020 Czajka już na zawsze będzie symbolem PO i Czajkowskiego.
Gwoli przypomnienia niefortunnej modernizacji oczyszczalni dokonano za rządów Tuska, i Gronkiewicz- Waltz!?
Warszawa. Kolejna awaria rury przesyłowej do "Czajki". Ścieki znów w Wiśle. Nie sądziłem, że zamiast nowego ruchu politycznego Czajkowski zaproponuje ruch gówna Wisłą w kierunku Płocka. Oryginalne posunięcie. Prezydent stolicy Rafau Czaskoski poinformował na TT w sobotę o awarii rury przesyłowej do "Czajki". Powołany został sztab kryzysowy.W kolejnych wpisach Czaskoski dodał, że "aby zapewnić bezpieczny odbiór ścieków od mieszkańców, na czas awarii MPWiK rozpoczął awaryjny zrzut ścieków do Wisły". "Tak jak informowałem – dla zminimalizowania skutków zrzutu uruchomiliśmy ozonowanie. Spółka rozpoczęła także mechaniczne oczyszczanie ścieków" - napisał. No a teraz szybko się przyznawać ,...... który to miłośnik jedynie słusznej partii dokonał sabotażu i uszkodził rurę ? Największe miasto zrzuca ścieki do Wisły. Gdzie są ekolodzy? Dlaczego TVN, GW i europosłowie opozycji nie zawiadamiają Komisji Europejskiej?
Kałboj, już po urlopie, wrócił z nowymi siłami. Dużo można napisać, ale co jak co - ten facet jest karykaturalny, co przy jego rozbuchanym ego, czyni jego obraz jeszcze bardziej groteskowy. Niech on będzie nawet geniuszem i prorokiem, ale czy ktoś mający takiego pecha powinien zarządzać czymkolwiek, choćby straganem z warzywami. Jakieś fatum panuje nas stolicą - człowiek katastrofa im dłużej będzie przy korycie "władzy" tym więcej nieszczęść będzie spadać na Warszawę. Gdyby to nie było porażające, to byłoby nawet zabawne. To już nawet nie człowiek-awaria, to człowiek-katastrofa. Nie wystarczył rekord świata w ilości  ścieków zrzuconych do rzeki, teraz powalczy o rekord galaktyki. To niestety jest totalny brak kompetencji i lenistwo do tego. Ten człowiek jest najzwyczajniej niebezpieczny.
ps. Pytanie na dziś : czy służby zabezpieczyły dokumentację remontu i zarządzania Czajką ? Czy ustalono dlaczego kontynuuje się korzystanie z tego projektu wbrew logice i opinii ekspertów ? Czy ustalono kto na tym zarobił? I kto nie dopełnił obowiązków ?
Źródło: niepoprawni.pl
A jak kolejny raz zapytowywuję się co z geniusz wymyślił, by taką ilość ścieków transportować pod Wisłą!? Dlatego musimy się liczyć, że awarie będą coraz to częstsze, i Trzaskowski nic na to nie poradzi!? Zamiast dwóch oczyszczalni jest jedna, bo megalomania dopadła Tuska!?

29 08 2020 Żona Andruszkiewicza dostała pracę w państwowej fundacji. Zarobi blisko 200 tys.
Kamila Andruszkiewicz, żona Adama Andruszkiewicza, dostała właśnie pracę w Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu – kobieta została jej prezeską i w skali roku zarobi 175 tys. złotych (tyle przynajmniej zarobił prezes Fundacji w ub.r.). Fundacja Agencji Rozwoju Przemysłu powstała w 2019 r. i zajmuje się kwestiami, takimi jak: społeczna odpowiedzialność biznesu, pomoc ofiarom klęsk naturalnych, pomoc społeczna oraz pomoc ofiarom poszkodowanym w pracy. Andruszkiewicz jest absolwentką filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Jej mąż jest natomiast wiceszefem cyfryzacji w rządzie Morawieckiego. Para wzięła ze sobą ślub w listopadzie ubiegłego roku. Mąż nowej prezes przez lata działał w ultraprawicowej Młodzieży Wszechpolskiej. Pięć lat temu został wybrany do Sejmu z list Kukiz’15 (z rekomendacji narodowców); dwa lata później odszedł ze swojego klubu i dołączył do klubu Wolni i Solidarni. Następnie przeszedł na stronę PiS i objął stanowisko wiceministra cyfryzacji. W ub.r. uzyskał reelekcję poselską z listy Zjednoczonej Prawicy na Podlasiu. Prawicowy poseł, jak podaje Onet, unika kontaktu z mediami, przez co nie poznaliśmy jeszcze jego zdania na temat zawrotnej kariery współmałżonki.
Źródła: onet.pl, fakt.pl
Wyszła za mąż, i od razu specjalistka najwyższej klasy!? Wolny jest etat wiceprezesa, jak myślicie kto go otrzyma!?
Z forum: - Kamila Andruszkiewicz,RUSYCYSTKA,została powołana na prezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu. O tym stanowisku żony wicemin. cyfryzacji Adama Andruszkiewicza władze instytucji poinformowały na oficjalnej stronie internetowej. Ta nominacja jest pisana obcym alfabetem: CYRYLICĄ!
- Ludzie, przestańcie się zżymać na to, że Kamila Andruszkiewicz będzie przytulać z waszych podatków 175 tysięcy rocznie. Trochę empatii, pomyślcie o tym, że ona musi czasami spać obok niego, a co gorsza słuchać go, kiedy "mówi".

29 08 2020 Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na rok 2021 z deficytem 82,3 mld zł
Dochody budżetu państwa wyniosą 403,7 mld zł, a wydatki 486 mld zł. 82,3 mld zł deficytu pozwoli zapewnić środki na wzmocnienie - m.in. poprzez inwestycje - rozwoju gospodarki dotkniętej przez COVID-19. Kontynuowane też będą priorytetowe działania rządu w zakresie polityki społeczno- gospodarczej. Rząd planuje wprowadzenie nowego podatku - od sprzedaży detalicznej. - Przyjęty projekt budżetu na rok 2021 jest kolejnym etapem planu powrotu na ścieżkę wzrostu po światowym lockdownie wywołanym COVID-19. Zakładamy, że w przyszłym roku PKB zwiększy się o 4 proc. wracając do wartości notowanych w ostatnich latach. W budżecie na 2021 rok mamy środki zarówno na działania proinwestycyjne, tak konieczne do dalszego pobudzenia gospodarki, jak i na kontynuację programów społecznych, które również łagodzą negatywne skutki pandemii - mówi minister finansów Tadeusz Kościński.
Źródło interia.pl
- W tym roku ponad 100 mld zł. deficytu w przyszłym ponad 80 mld, akurat starczy pieniędzy odzyskanych przez Banasia!? Rządy PO- PSL według Kaczyńskiego zabrały Polakom 400 miliardów złotych. Zatem Banaś bierz się ostro do roboty, to Morawiecki jeszcze przez dwa lata będzie mógł być premierem!?
- Jak to możliwe, że gospodarka dołuje, bezrobocie szybuje, podobnie jak deficyt , a pomimo tego mamy mieć taki szokujący wzrost PKB ? Zwyczajnie nie wiem i proszę o jakąś jasną opinię. Może jakiś ekonomista z dawnej porządnej AE (obecne "uniwersytety ekonomiczne " to już chyba nie ten poziom) ? Wymówka o nazwie "koronawirus" jest uniwersalna i jak manna z nieba; przyjmie i przykryje wszelką nieudolność , nawet wiedzę ekonomiczną Nadprezesa i tzw. premiera.

29 08 2020 Opłaty za utraconą retencję: Miasta zapłacą podatek od betonu. Czy będzie więcej zieleni?
Wybrukowane skwery i rynki obciążą budżety samorządów, bo nieruchomości gminne także będą podlegać opłacie za zmniejszoną retencję. Opłata za zmniejszoną retencję jest pobierana już dziś od obszarów, na których woda nie może wsiąkać w glebę, bo powierzchnia jest np. zabetonowana lub zajmuje ją nieruchomość. Obecnie jednak uiszczają ją przede wszystkim właściciele hipermarketów wyposażonych w wybetonowane parkingi. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej chce to zmienić w taki sposób, by opłatę tę płaciło więcej podmiotów. Masz kanalizację? I tak zapłacisz
Resort przygotował projekt ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy, o którym pisaliśmy już w zeszłym tygodniu ("Miasta zarobią na betonowych działkach" w DGP nr 161/2010). Zaostrza on znacznie warunki, które decydują o podleganiu opłacie za zmniejszoną retencję (patrz infografika). Do katalogu działek objętych opłatą dołączą na przykład nieruchomości na niewielkich działkach (już 600 mkw.) oraz te z terenów zurbanizowanych, także tych w centrach miast.
Źródło interia.pl
I to nie jedyna podwyżka, wchodzi bowiem wymyślony przez Morawieckiego podatek od podatku, i podatek betonowy!? Nie ma lepszego nad Kaczyńskiego, i partię jego!?
28 08 2020 Rządzący nie podlegają prawu i sprawiedliwości.
Wszyscy zapewne pamiętamy aferę, związaną z wyciągnięciem pieniędzy z UE na konferencję klimatyczną, zorganizowaną przez partię Ziobry w 2013 roku, która okazała się zwykłym partyjnym zjazdem.....
...Solidarna Polska faktycznie złożyła wniosek do MELD (Ruch na rzecz Europy Wolności i Demokracji) o sfinansowanie konferencji klimatycznej i tutaj żadnego przekrętu nie było...
Zbigniew Ziobro nadzorował śledztwo w sprawie nielegalnego finansowania własnej partii. Prokuratura po cichu umorzyła śledztwo w sprawie podejrzenia defraudacji unijnych pieniędzy przez partię Zbigniewa Ziobry....
Więcej na podstronie Aktualności

28 08 2020 Repolonizacja i dekoncentracja mediów coraz bliżej.
Obóz rządzący ostro przyspieszył prace nad dekoncentracją i repolonizacją mediów. Niepewnym swojego losu może więc być Polsat Zygmunta Solorza, amerykańska korporacja Discovery, Agora,.....
Jeden z rozmówców „Gazety Wyborczej” nie ukrywa, że „…próba zmuszenia koncernów do odsprzedaży aktywów zgodnie z ideą repolonizacji skończy się wielką awanturą zarówno z Unią Europejską, jak i Stanami Zjednoczonymi......
Więcej na podstronie Aktualności
28 08 2020 OMZRiK ostrzega przed „różańcami” i chce poinformować o nich ABW. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych przestrzega na Facebooku przed „różańcami do zabijania” i „różańcami do smagania”. O co chodzi? OMZRiK przyjrzał się różańcom używanym przez organizację „Żołnierze Chrystusa”. Okazało się, że są one produkowane przez firmę zajmującą się militariami. „Tzw. „różańce” wykonane są z ekstremalnie wytrzymałej linki używanej w armii do produkcji spadochronów. Na lince znajdują się ciężkie centymetrowej średnicy kulki ze stali, natomiast krzyż, który jest zakończeniem jest tak wykonany i wyprofilowany, by wbijać się w ciało” – podaje na Facebooku OMZRiK.
„Nie są to więc żadne różańce lecz niebezpieczna broń służącą do ranienia i zabijania przeciwnika” – dodaje ośrodek. „Różaniec może być używany jako kastet, ale przede wszystkim jest to EKSTREMALNIE groźna broń do SMAGNIĘCIA np. w twarz, głowę i szyję. (…). Podczas prób wykonanych w Izraelu taki krzyż (7 cm) na lince wbijał sie głęboko ciało w taki sposób, że był w stanie rozerwać tętnicę szyjną i doprowadzić do śmierci w 4 minuty. Podobny efekt daje smagnięcie kulkami metalowymi (średnica 1 cm) na lince w głowę lub szyję przeciwnika”.
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że sprawa użycia takich różańców zostanie zgłoszona ABW i organom ścigania. Przedstawiciele Ośrodka twierdzą, że różańce te powinny być traktowane jak broń.  Wzywają też ofiary ataków z takimi różańcami, by się zgłaszały.
Źródło: Facebook, koduj24.pl
DEWOTKA
Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
Mówiąc właśnie te słowa: "... i odpuść nam winy,
Jako my odpuszczamy" - biła bez litości.
Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności.

Brakuje białego płaszcza z krzyżem, miecza i hełmu z piórami!? Ci fanatycy religijni w jednej ręce trzymają różaniec, w drugiej miecz, krzyż mają na piersi, nienawiść w sercu, a na ustach Jezus Maryja.
Z forum: - Kościół ma wielowiekowe tradycje i doświadczenie w zabijaniu. Najwyraźniej niektórzy członkowie tej wspólnoty postanowili je ożywić.
- Plaga debilizmu zżera ten kraj. Tylko patrzeć , a pojawią się krzyże z lufami i magazynkiem na amunicję. 
28 08 2020 Zdaniem posła PiS Tomasza Rzymkowskiego przeżycie miesiąca w Warszawie za 7 tys. zł to „duży wyczyn”.
Oficjalnie jest już po temacie ale okazuje się, że sprawa stoi kością w gardle, przynajmniej niektórym. Decyzją Senatu temat podwyżki uposażenia dla parlamentarzystów odszedł w niebyt. Swoją drogą ciekawe na jak długo. Poseł PiS Tomasz Rzymkowski ciągle nie może się chyba pogodzić z takim rozstrzygnięciem senackiej większości. W trakcie rozmowy na antenie Radia Wnet stwierdził, że „to słabo”, iż wybrańcy narodu nie załapali się na podwyżki. Grupą nad losem, której ubolewał najbardziej są ministrowie i wiceministrowie. Poseł stwierdził, że utrzymanie się w Warszawie za 7 tys. zł jest dużym „wyczynem”.  „Wiceministrem się bywa, to jest zależne od szefa resortu, premiera. Jeśli wiceminister mieszka w Szczecinie czy na Śląsku, to musi utrzymać gospodarstwo domowe. Nie wyobrażam sobie by ktoś, kto zostaje wiceministrem, a miał dom poza Warszawą, sprzedawał go po nominacji, by po pół roku wracać”- powiedział „Super Expressowi” polityk PiS.
Wracając do wspomnianego wywiadu radiowego Rzymkowski winą za niepowodzenie akcji „podwyżka” obarczył personalnie …Donalda Tuska. Parlamentarzysta uważa, że opozycja wycofała się z wcześniejszych ustaleń dotyczących  wzrostu uposażenia właśnie pod wpływem byłego premiera.
„Jak trzeba człowieka upodlić, żeby zdecydował się głosować przeciw pod wpływem głosu człowieka, który opuścił Polskę głównie po to, żeby zarabiać lepiej jako Przewodniczący Rady Europejskiej”– czytamy na gazeta.pl
„Z oświadczenia majątkowego Tomasza Rzymowskiego wynika, że w 2019 roku otrzymał 119 tys. zł uposażenia, ponad 30 tys. zł diety parlamentarnej oraz 72 tys zł. diety członka KRS”. Bida aż piszczy.
Źródła: gazeta.pl, se.pl
Weźcie się za solidną robotę, i przestańcie o podwyżkach marzyć, bo wam je z głowy wybijemy!?
- Ja muszę utrzymać czteroosobową rodzinę za niecałe trzy tysiące, a wy nieroby na głowę macie więcej i wam mało!?
Z forum: - Czy ty ludziom już naprawdę odwaliło, niech idzie ulotki rozdawać jak u mało!?
- O ile się orientuję to nikt nie zmusza do bycia ministrem, posłem, itd. Jak im mało, to niech szukają zatrudnienia w zwykłych firmach za większą kasę. Tylko kto by tych „geniuszy” chciał zatrudnić?
- …...obraża warszawiaków bo większość z nas może pomarzyć o takich dochodach miesięcznych, szczególnie teraz kiedy tzw. małe przedsiębiorstwa padły. Zapomniał łobuz dodać, że oseł spoza Warszawy ma mieszkanie w hotelu poselskim lub my podatnicy płacimy za wynajmowane dla takiego mieszkanie.

28 08 2020 Kulisy wakacji Szumowskiego. Ujawniono, do kogo należy jacht, na którym wypoczywa.
Wakacje Łukasza Szumowskiego na Wyspach Kanaryjskich wywołały już lawinę komentarzy. Teraz okazuje się, że były minister zdrowia nie przebywa sam na południu Europy. Jak podaje "Super Express", polityk wypoczywa na jachcie biznesmena i konsula honorowego Islandii w Polsce Bogusława Krzysztofa Szemiotha. Dziennik podaje, że Szumowski w środę 26 sierpnia wypłynął jachtem z Fuerteventury, opłynął Las Palmas, a w czwartek odpoczywał u wybrzeży Teneryfy. Poseł PiS nie jest jednak sam, bo towarzyszy mu podobno Bogusław K. Szemioth. To właśnie na nazwisko tego biznesmena ma być zarejestrowany jacht pod kanadyjską banderą, którym przemieszcza się na wakacjach Szumowski.  "SE" informuje, że Bogusław K. Szemioth, to osoba związana z kilkoma spółkami, której siedziby są pod tym samym adresem, gdzie Konsulat Honorowy Islandii w Polsce. Zasiada w zarządzie spółek Atlantex i Północnoatlantyckiej Organizacji Producentów z siedzibą w Warszawie. Suma zysków spółek w ostatnich latach, w których pojawia się Szemioth, wynosi 25,9 mln zł.
Źródło natemat.pl
Oj tam Wypożyczył luksusowy jacht na niezwykle korzystnych warunkach, a Wy zaraz takie podejrzenia macie!? Przecież to kolejny kryształowy człowiek z kolekcji Kaczyńskiego!?

28 08 2020 „Pojawia się i znika” czyli…gdzie się podział prezydent Duda?
Koronawirus szaleje, sytuacja gospodarcza jest coraz gorsza, rodzice ze strachem myślą o rozpoczęciu roku  szkolnego, nagonka na ludzi LGBT przybiera na sile, na Białorusi tyle się dzieje, a naszego prezydenta nie ma. Wszyscy pamiętamy jego obietnice, że II kadencja będzie bardziej ofensywna, inna i co? Do prezydenta, a właściwie jego zniknięcia, odniósł się Tomasz Trela z Lewicy w rozmowie w TOK FM. Zapytany, czy Lewica dostała już odpowiedź z kancelarii Dudy w sprawie Spotkania Rady Bezpieczeństwa narodowego w związku z sytuacją na Białorusi, przyznał z lekkim oburzeniem, że „nie ma nic, bo pan prezydent zginął. 10 dni temu wydał oświadczenie w tej kwestii, a potem ślad po nim zaginął. Nikt go nie wiedział i nie słyszał”. Przyznał, że owszem, pojawił się na chwilę, by podpisać ustawę o podatku cukrowym i powołać Zbigniewa Rau na stanowisko ministra MSZ, ale to byłoby na tyle, bo znowu gdzieś przepadł.
Według Treli nie powinno tak być. Zwłaszcza teraz, gdy „na Białorusi mamy największy kryzys od lat. Wszyscy stają na głowie, że znaleźć rozwiązanie. Nawet premier Morawiecki zdobył się na to, żeby zaprosić opozycję do kancelarii i z tego co słyszałem, to spotkanie nie wyglądało najgorzej. A prezydent, wybrany kilka tygodni temu, nabrał wody w usta. To zastanawiające, czy on nie wie co zrobić, czy nie ma zgody politycznej na działanie. To powinna być jego inicjatywa”. Internauci wiedzą swoje i jak piszą „Szukajcie go w Jastarni albo Wiśle. Przecież biedak tak się zmęczył szczuciem na „ideologię LGBT” że teraz z niemową odpoczywa. A poza tym musi myśleć gdzie jeszcze wsadzić swoją rodzinę. Tak jak niedawno stryja. Ojciec (emeryt) z tego co czytałem zarabia poza emerytura ok. 40.000 zł miesięcznie spółkach SP. A co reszta rodziny to pies?! Trzeba o nią zadbać a nie martwić się jakąś Białorusią” czy też „Szuka długopisu. Nie chce przyznać przed szefem czyli J. Kaczyńskim, że zgubił”. To co, zaczynamy wielką, ogólnopolską akcję pod hasłem „Gdzie jest prezydent”?
Źródło: tokfm.pl
Z forum: Szuka miejsca gdzie rozpocznie sezon narciarski. No bo sezon na skutery wodne można uznać za zakończony, chyba że dołączy do szumowiny 
24 08 2020 I znowu wina Tuska.
Czyli – wysłać dzieci do szkoły 1 września, czy może nie ryzykować?
MEN informuje, że w nowym roku szkolnym nauka odbywać się będzie na ogół w trybie stacjonarnym, bez większych restrykcji i ograniczeń.
…...do często 30-osobowych klas pójść mają uczniowie, którym nikt nie każe nosić maseczek, ani zachowywać dystans w klasie, czyli siedzieć w ławkach pojedynczo. Co tam opinie naukowców i ekspertów z rządowego zespołu ds. COVID....
Całą odpowiedzialnością za losy dzieci, zaganianych do szkół podczas wzmagającej się epidemii, obarczono dyrektorów szkół i samorządy. Na nich ma spaść gniew rodziców i mieszkańców, natomiast rząd zarezerwował dla siebie rolę arbitra.....
….„w przypadku, gdy nauka zdalna nie jest możliwa”,  dyrektor decyduje o „innym sposobie prowadzenia zajęć”. Innym, czyli jakim? Tajne komplety? Chorągiewki sygnalizacyjne na maszcie? Tam-tamy? Znaki dymne?....
…....Nie odpowiada rząd, który poluzował ograniczenia zezwalając na organizowanie masowych imprez, winni są tylko ich uczestnicy, którzy na weselu nie całują się w maseczkach, a podczas komunii nie utrzymują dwumetrowego dystansu od proboszcza rozdającego komunikanty.....
Więcej na podstronie Polityka
27 08 2020 Nowe wybory parlamentarne? "Tarcia między PiS i partią Zbigniewa Ziobry".
Napięcie w Zjednoczonej Prawicy. Starcie Zbigniewa Ziobry i Mateusza Morawieckiego?...
Czytamy też, że politycy Solidarnej Polski wchodzą także w kompetencje swoich kolegów z rządu i przedstawiają za nich projekty ustaw.....
Jedno jest pewne: wybory do Sejmu i Senatu nie będą za 3 lata, lecz wcześniej. Im później się one odbędą, tym gorzej dla PiSu, bo jego popularność spada bardzo wolno, ale systematycznie....
Więcej na podstronie Aktualności

27 08 2020 Wróżenie z fusów, nędza i wagary.
Co sprytniejsi ongisiejsi celebryci konserwują swą sławę, niezależnie od jej walorów, trzymając język za zębami. Nie słychać Palikota, Kijowskiego, Petru. I dobrze.....
...Lech Wałęsa nie przestaje zadziwiać, choć chyba przestał fascynować swoją niezwykłością, skoro popadł w ubóstwo. Przecież ponoć płacono mu kiedyś za wykład 100 tys. dolarów. Wziął się więc za wróżenie....
Wałęsa miał zawsze dar mówienia takim sposobem, żeby nikt nie był w stanie zrozumieć o czym, a nawet o kim on mówi. Mówiąc o swoim braku zainteresowania pieniędzmi używa liczby mnogiej: „my”? Kogo ma na myśli?....
Więcej na podstronie Aktualności


27 08 2020 Tym razem sędzi TK Krystynie Pawłowicz naraził się Marcin Gortat.
Krystyna Pawłowicz używa mediów społecznościowych, niczym dziecko zapałek. Nic się nie liczy, byle się paliło. Trudno nie odnieść takiego wrażenia, gdy śledzi się aktualną dyskusję na Twitterze wokół … auta Patryka Vegi.....
Panna Krysia – jako wzór jednej z postaci z ostatniego filmu p. Vegi – nigdy mu tego nie zapomni. Jej oburzenie i odwet będą z pewnością nabierały rumieńców,...
Więcej na podstronie Aktualności

27 08 2020 Zandberg nie jest już członkiem władz Razem. Rewolucja w partii!
W partii Lewica Razem doszło do wielkich przetasowań wśród członków jej zarządu. Zmiany te podyktowane były statutem socjalistycznej partii, który zakłada, że partią nie można kierować dłużej niż przez dwie kadencje.  W ten sposób z zarządem partii pożegnali się bardzo rozpoznawalni politycy, tacy jak Adrian Zandberg, Maciej Konieczny, Julia Zimmermann i Marcelina Zawisza. Członkami władz pozostali Paulina Matysiak, Maciej Szlinder i Bartosz Gruceli – mogli zachować stanowiska dzięki temu, że pełnili je dopiero pierwszą kadencję. Zupełnie nowym członkami zarządu są natomiast Joanna Wicha i Anna Górska. Pierwsza z kobiet jest pielęgniarką, druga zaś lokalną aktywistką z Pomorza. Czy tak istotne przetasowania mogą nadszarpnąć pozycję Zandberga w organizacji? Raczej nie, bo zarówno on, jak Zawisza i Konieczny, zostali członkami Rady Krajowej – w Razem RK pełni rolę najwyższego organu partyjnego. Sposób zarządzania partią Lewica Razem jest niemal niespotykany w polskiej polityce, choć w zachodnich partiach socjaldemokratycznych staje się standardem. Taki „kolektywny” zarząd ma w teorii uniemożliwić autorytarne zarządzanie partią. Kadencyjność funkcji tłumaczona jest chęcią uniknięcia tzw. zabetonowania.„Dzięki limitowi kadencji szanse na udział w władzach mają osoby z krótszym partyjnym stażem i mniejszą rozpoznawalnością” – tłumaczy Paulina Matysiak.
Źródło: wyborcza.pl
Nieważne kto i jak będzie rządził, ważne by wszyscy się nachapali!? Dwie kadencji i precz, kto to wymyślił, bez sądu powinien zostać rozstrzelany!?

27 08 2020 Spędził osiem lat w szpitalu psychiatrycznym za kradzież kawy.
Trudno uwierzyć, że to prawda. A jednak… Pan Stanisław w 2016 roku wyszedł ze szpitala psychiatrycznego w którym spędził 8 lat. Wcześniej w swojej biografii miał zapisane wyroki sądowe za drobne kradzieże. Niestety placówki penitencjarne nie zadziałały wychowawczo na pana Stanisława.
Kolejnym łupem drobnego złodzieja padło siedem opakowań kawy. Poszkodowanym był jeden z krakowskich supermarketów. Orzekający w sprawie sąd wysłał p. Stanisława na przymusowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Sąd stwierdził, że: „mężczyzna cierpi na schizofrenię paranoidalną i że istnieje prawdopodobieństwo, że popełni podobny czyn w przyszłości” – czytamy na rmf24.pl. W szpitalu w Rybniku był poddawany terapii lekowej i elektrowstrząsami. Jak się okazało później, zdaniem sądowych specjalistów, powyższe terapie nie miały uzasadnienia medycznego. Szpitalni lekarze przez lata w swoich opiniach stwierdzali, że mężczyzna musi pozostać w zamknięciu. Gdyby nie krakowski adwokat, który pomógł opuścić szpital dwóm innym niesłusznie zamkniętym pacjentom, pan Stanisław przebywałby w Rybniku pewnie do dzisiaj. „Sąd Najwyższy, którego decyzją mężczyzna opuścił szpital, krytycznie ocenił działanie krakowskiego sądu, stwierdzając, że nie było podstaw do zastosowania najsurowszego środka zabezpieczającego wobec pana Stanisława”. Po wyjściu ze szpitala mężczyzna wnioskował o 11 mln zł odszkodowania. Otrzymał 200.000zł a w ubiegły wtorek krakowski Sąd Apelacyjny ustalił zadośćuczynienie na poziomie 2 mln. Wyrok jest prawomocny.
Źródło: rmf.24.pl
- Za to, że kradł, w nagrodę dostanie 2 mln złotych odszkodowania!? Tego jeszcze nigdy nie było, w historii świata!? Strach pomyśleć jakie dostanie odszkodowanie Morawiecki, Rostowski etc!!?? No albo taki Trynkiewicz, bestia z Piotrkowa!?
- Gdyby kradł miliony dzisiaj pewnie byłby ministrem, a być może premierem!?

27 08 2020 Gorączka złota w Legnickim.
O tym, że Sudety i Ziemie Zachodnie znane były kiedyś z wydobycia złota, świadczą liczne zachowane nazwy jak Złotoryja czy Złoty Stok. Cenny kruszec był na Dolnym Śląsku wydobywany od XIV w., ale okres prosperity trwał krótko. W XIX w. podjęto kolejne próby,  ale ze względu na trudne warunki geologiczno- górnicze eksploatacja była nieopłacalna. Teraz okazało się, że pod Legnicą wciąż znajdują się złoża warte wydobycia. Chodzi tu o teren 90 ha zwany Złotym Lasem, a znajdujący się miedzy Legnickim Polem a Mikołajowicami. Zachowały się na nim ślady dawnego górnictwa kruszcowego, ale nigdy dotąd nie były prowadzone żadne kompleksowe prace poszukiwawcze pod kątem złóż złota. W 2015 roku spółka Sudeckie Kopalnie Surowców Mineralnych złożyła w Ministerstwie Środowiska wniosek o wydanie koncesji na poszukiwanie tego szlachetnego metalu. Po otrzymaniu zgody przystąpiono do badań, a następnie wydobyte próbki poddano analizie. W końcu sierpnia b.r. spółka Sudeckich Kopalni o nazwie  „Mikołajowice” otrzymała dokumentację potwierdzającą istnienie złóż kopalnych. Teraz starają się o zdobycie koncesji na wydobycie. Oprócz złota będą wydobywać kaolinit i mączki kwarcowe, czyli minerały niezbędne do produkcji płytek ceramicznych, papieru, czy gumy. Wszystko razem uczyni tę produkcję opłacalną. Firma przez cały czas współpracuje z podmiotami opracowującymi technologię przeróbki rud, która będzie przyjazna dla środowiska.  Biorąc pod uwagę wzrost cen złota, wydobycie może okazać się bardzo opłacalne dla tonącego w długach państwa. A przy okazji może odnajdzie się także złoto z rezerwy, o którym od czasu sprowadzenia z Wielkiej Brytanii nie wiemy nic?
Źrodło:businessinsaider.com.pl
- W POLSCE..złoto i srebro jest uzyskiwane w czasie wytopu miedzi w KGHM.. i to są potężne ilości objęte tajemnicą państwową, jako były już górnik miedzi coś wiem w tym temacie, ale nie w ilościach...miłego dnia.
- Ropa w Karlinie, gaz łupkowy. A teraz to złoto. Co my z tym zrobimy? Wszyscy już mają wszystko. 
- Tą żyłę już odkrył Morawiecki, Szumowski, Kaczyński i setki aparatczyków PiSu. Ta,,żyła " to polski podatnik. 
26 08 2020 Wojenka wewnętrzna w PO trwa w najlepsze.
Platforma Obywatelska ma chwilowo ważniejsze sprawy na głowie niż działania opozycyjne. Po aferze z podwyżkami uaktywnili się w niej przeciwnicy Borysa Budki i mamy właśnie do czynienia z klasyczną wojenką o wpływy....
Najgłośniej szefostwo PO krytykował Mariusz Witczak, poseł Platformy z Kalisza, jeden z najbliższych współpracowników Grzegorza Schetyny, nazywany szarą eminencją partii.....
Więcej na podstronie Aktualności

26 08 2020 Ziobro rusza do boju
Zbigniew Ziobro wyraźnie wyskoczył ostatnio przed szereg i to jego, nie Jarosława Kaczyńskiego czy Antoniego Macierewicza, można uznać za najbardziej negatywną postać dzisiejszej polityki. Postać, której należy się bać....
Zbigniew Ziobro wyznaje zasadę, że po trupach do celu. Mściwy, wszędzie wietrzący jakieś spiski, z kiepską wiedzą i umiejętnościami prawniczymi, ale za to z mocno nadmuchanym ego i wiarą, że jest on takim jedynym „politycznym Mesjaszem”, bez którego Polska nie przetrwa.....
Więcej na podstronie Aktualności

26 08 2020 Stryj Andrzeja Dudy członkiem rady nadzorczej PKP Cargo.
Bycie członkiem rady nadzorczej jakiegoś przedsiębiorstwa to nie jest najgorsza praca pod słońcem. Bycie zaś członkiem rady nadzorczej jednej z największych europejskich firm przewozowych, dla bardzo wielu osób, jest pracą marzeń. Nie trzeba się znać na tym czym nadzorowana firma się zajmuje. Wystarczy się…dobrze nazywać.  Antoni Duda prywatnie jest stryjem urzędującego prezydenta. W piątek został powołany do składu Rady Nadzorczej PKP Cargo. W rozmowie z portalem nto.pl oświadczył, że nie zna się na transporcie kolejowym. Wcześniej pracował w ZUS-ie, był członkiem  Rady Opolskiej Regionalnej Kasy Chorych, kierował PUP w Opolu – czytamy na tvn24.pl. Przyglądając się w dalszym ciągu biografii prezydenckiego stryja znajdujemy informację, że od 1993 pełnił on funkcję wiceprezesa opolskiego KIK-u  a od 2002 jest jego prezesem. Antoni Duda swoją przydatność na nowym stanowisku widzi poprzez możliwość wykorzystania doświadczenia, które zdobył w pracy poza instytucjami wymienionym wcześniej: „Przez kilkanaście lat pracowałem w przemyśle, gdzie przeszedłem drogę od majstra do wiceprezesa”. Nowy członek Rady Nadzorczej PKP Cargo dał się powołać do tego gremium nie bacząc na to jakie wynagrodzenie z tego tytułu otrzyma. Kilka lat temu, jak informuje wspomniany portal nto.pl, ta kwota oscylowała wokół 10 tys. zł. miesięcznie. Stryj prezydenta miał skwitować tę informację stwierdzeniem: „Nie sądzę, żeby tak dużo”.
Nam nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć naszym czytelnikom posiadania „dobrego nazwiska”.
Źródło:tvn24.pl,
Wynagrodzenie nie jest tak ważne, jak możliwość dorobienia sobie na lewo!?
Z forum: - Jak lud pozwala to trzeba doić ile się da. Dla tych panów przyzwoitość skończyła się 5 lat temu. Tylko patrzeć jak siostry dudy też będą miały dobre posadki w radach nadzorczych.
- W dobie powrotu do pisiorów „dojnej ojczyzny”, program „rodzina na swoim” nabrał szczególnego wymiaru. Pękły już wszelkie hamulce i światło dzienne ujrzał cały bezwstyd, zachłanność i miernota tej rozmodlonej ekipy. Grzeczna, praworządna, elegancka, kulturalna demokratyczna opozycja pozwoliła im na to. Niech dalej, proszą, apelują, zamiast złapać za kłonicę i walić po pustych łbach ! Niech to wszystko szlag !

26 08 2020 Tusk radzi Totalnej Opozycji " Opór aż do wyborów " czy raczej do totalnej klęski !
" W wywiadzie dla najnowszego wydania „Polityki” Donald Tusk, analizując przegraną kandydata KO Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, wskazał, że uzyskał on maksimum możliwe do osiągnięcia w tych wyborach. Jednocześnie były premier i były przewodniczący Rady Europejskiej zwraca uwagę, że „jedną z przewag PiS nad opozycją jest ich solidarność z własną przeszłością”. Dla opozycji Tusk ma jednak kilka rad...
Opozycja musi odzyskać pewność siebie, przestać się bać własnych cieni.- mówi przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk.- jak podaje dzisiaj Niezależna.pl.
Przeglądając niemiecką prasę przed wyborami prezydenckimi w RP znalazłem taki oto artykuł w którym to piszą, że jeśli kandydat PO nie wygra wyborów prezydenckich to przestaną sponsorować tę partię ponieważ jest nieskuteczna i nie przynosi żadnych efektów w walce z obecnym rządem.
Tusk robi po prostu swoje. Tak był przygotowany przez propagandę niemiecką od dziesięcioleci. Z pochodzenia Polak z przekonania Niemiec nienawidzący Polaków,o korzeniach niemieckich,łasy na pieniądze pasował propagandzie niemieckiej jak ulał. Puszczony na polskie salony czół się jak ryba w wodzie. Dziwię się tylko patriotycznym elitom polskim za ich ślepotę i naiwność. Tak mi się zdaje, że i nadal nie dostrzega się tego co ten typ naprawdę ma w planie. Uważam, że Tusk to najbardziej szkodzący Polsce człowiek, bezwzględny i skłonny zrobić wszystko by zniszczyć nasz kraj. Chciałbym doczekać chwili kiedy odpowie karnie za katastrofę ( raczej zamach ) smoleński.
W takim razie życzę PO aby nigdy nie wygrała rządnych wyborów. A sobie życzę aby osoby głosujące tudzież sympatyzujące z tymi popaprancami przejrzeli na oczy i w następnych wyborach wyborach pogonili tą zgniliznę do szamba tam gdzie ich miejsce. I może wtedy wyklaruje się w moim kochanym kraju Polsce pokolenie które bez zbędnych animozji wysforuje ten cudowny kraj na lidera Europy z wiarą chrześcijańska oraz uszanowaniem rodziny oraz życia od narodzin do naturalnej śmierci. Takie skromne są moje marzenia a zarazem tak niepewne. Ale jestem optymistą. Tak mi dopomóż Bóg. Młodzi powinni pamiętać, że za rządów PO przeprowadzano plan likwidacji polskiej państwowości, likwidowano Pocztę Polską, Policję Państwową, Polskie Koleje Państwowe,gospodarkę i przemysł, a dziś ten były Premier ( o Boże) namawia by walczyć z Polskim rządem w celu dokończenia dzieła zniszczenia. Gdzie prokurator i służby?
Źródło: niepoprawni.pl

26 08 2020 Kaczyński zabronił występować ziobrystom w TVP Info?
Onet pisze, że już od ponad miesiąca politycy Solidarnej Polski nie pojawili się w TVP Info. W stacji pojawiają się natomiast pozostali politycy Zjednoczonej Prawicy, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Konfederacji. Dlaczego tak się stało? Decyzja o zakazie uczestniczenia przez SP w programach zapadła rzekomo w centrali partyjnej PiS na ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Jarosław Kaczyński uznał, że należy to zrobić, by ograniczyć wpływy ziobrystów. Ci mieli narazić się mu zawarciem taktycznego sojuszu z Jackiem Kurskim. Prezes TVP, jak podaje Onet, miał być wykorzystany do ataku na Mateusza Morawieckiego. Przejawem tego był materiał „Wiadomości” TVP na temat kupowania przez Kancelarię Premiera reklam w mediach związanych z opozycją, w tym w m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polityce” i znanym z niechęci do prawicy „Fakcie”. Krytyczny względem Morawieckiego materiał nie spodobał się Kaczyńskiemu. Najprawdopodobniej to właśnie ten fragment „Wiadomości” zadecydował o podjęciu drastycznej próby zmniejszenia wpływów Solidarnej Polski i Zbigniewa Ziobry. Od dawna mówi się zresztą o rywalizacji na linii Ziobro-Morawiecki – w tym konflikcie to właśnie Morawiecki może liczyć na poparcie ze strony prezesa Kaczyńskiego. Onet, bezskutecznie, próbował uzyskać komentarz na ten temat od szefa TAI Jarosława Olechowskiego. Komentarz i tak był raczej zbędny, ponieważ, jak widać, to Kaczyński centralnie steruje treściami TVP Info z siedziby na Nowogrodzkiej.
Źródło: onet.pl
- A jednak to prawda. No to tam się dobrze dzieje. To już otwarta wojna o schedę. Boże jak się cieszę, niech się sami pozagryzają i zutylizują. W szambie bulgocze.
- W obecnej sytuacji, najlepsze co może się wydarzyć to to, że się na tej tzw. zjednoczonej prawicy wzajemnie pozagryzają.

26 08 2020 Spot „Bezpieczny powrót do szkoły” całkowicie oderwany od rzeczywistości.
TVP wyemitowała spot, nakręcony we współpracy z MEN i Głównym Inspektoratem Sanitarnym pod dumnie brzmiącym tytułem „Bezpieczny powrót do szkoły”. Filmik wręcz sielski, pokazujący, jak to dzieci przebywają w jednometrowej odległości od siebie, dezynfekują ręce, witają się używając łokcia, przynoszą swoje jedzenie i picie, używają swoich przyborów, myją często dłonie i nie dotykają nimi ust i nosa, a po korytarzu przechadza się maksymalnie dziesiątka uczniów. Po obejrzeniu takiego filmiku, dziecko będzie wiedziało, jak się zachować w szkole, a rodzice na pewno będą spokojni, że nic ich pociechom nie grozi. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Jak mówi nauczycielka jednej ze szkół w Kaliszu, Bogumiła Bielak, „Ten spot to skandaliczna manipulacja” i oszukiwanie rodziców, bo prawda wygląda zupełnie inaczej. W szkołach jest zazwyczaj kilkuset uczniów, a „u mnie, zwłaszcza na schodach, jest taki ścisk, że głowa przy głowie, w żółwim tempie ludzie przesuwają się w górę lub w dół”. Zastanawia się też, w ilu szkołach dzieci mają możliwość zjeść śniadanie przy stoliku? W większości szkół takiej opcji nie ma i dodaje, „Staram się spojrzeć na sytuację powrotu do szkoły racjonalnie, daleka jestem od histerii, ale bawi mnie a jednocześnie ogromnie irytuje beztroski, kłamliwy świat szkoły według wizji TVP. Nie róbmy z poważnych spraw reklam przypominających te o bieli rzeczy wypranych w extra proszku. To niepoważne i bardzo nieodpowiedzialne!”.
W polskiej szkole nie ma też tylu umywalek, a i uczniowie to nie maszynki. Korzystają z chusteczek tylko jeśli je mają, cały czas przebywają blisko siebie, biegają, wpadają na siebie, więc wiara w to, że uda się je zdyscyplinować, by zachowywali się tak jak na tym instruktażowym filmiku, jest zdecydowanie na wyrost. Jeden z internautów przypomina autorom spotu zdjęcia szkół z podwójnymi rocznikami oraz przeciskającymi się uczniami i proponuje, „…Tam zrealizujcie ten spot w dniu 2 września!! Życzę powodzenia”.
Źródło: wp.pl
No a jak jest ponad 1000 uczniów!? Szkoły, obostrzenia, specjalne procedury, a kto za to zapłaci, bo rząd to pozostawił samorządom!? Zdalne nauczanie, i matury wypadły bardzo słabo, a co tam, minister przygotował gotowy zestaw pytań, który będzie dostępny przed maturami, egzaminami!? Znaczy się głąb, głąba będzie uczył, a później rządził, o sorry już rządzi!?
25 08 2020 Nowy plan Morawieckiego i Kaczyńskiego: redukcje i zamrożenie płac.
Po wakacjach premier rządu oraz prezes partii PiS mają przedstawić szczegóły długo zapowiadanej „rekonstrukcji rządu”.....
Redukcja etatów obejmie zatrudnionych w organach władzy publicznej, w budżecie, państwowych funduszach celowych, korpusie służby cywilnej, ale też w takich instytucjach jak ZUS, KRUS i NFZ. Dotyczyć to może nawet 20 % pracowników.....
Będzie redukcja, ale zwykłych urzędników niższego szczebla niepowiązanych z partią. Chyba nie macie wątpliwości, że nie po to PiS stworzył tyle stanowisk i obsadził je swoimi ludźmi tylko po to, żeby teraz ich zwolnić?.....
Więcej na podstronie Aktualności


25 08 2020 Hajlował w piątek a zatrzymano go dopiero w niedzielę. Dlaczego tak późno?
Być może kaczor by się zjeżył że mu "Patriotów" zamykają. Ale i tak "Zero" ich wypuści....
Ale gdy aresztowali pokojowo nastawione kobiety i przetrzymywali je przez 48 godzin bez jedzenia i picia, to jakoś nie mieli obiekcji, że sytuacja się zaogni.....
Narodowcy i jawni faszyści są wparciem dla rządu Kaczyńskiego. Tworzą bojówki gotowe zaatakować każdego, kogo prezes wskaże jako wroga państwa, narodu i partii. Dlatego muszą być bezkarni. A protestujące kobiety? One jak najbardziej są wrogami państwa autorytarnego.
Więcej na podstronie Aktualności

25 08 2020 Szumowski bezkarny? Ziobro: „nie widzę powodów, by miał się bać”.
Czy oznacza to, że sprawa Szumowskiego jest już „załatwiona” przez rządzących? Trudno, niestety, udzielić odpowiedzi na to pytanie. Co ciekawe, Ziobro podczas wywiadu w Polsat News próbował niejako usprawiedliwić wyczyny swojego kolegi.....
Jasne przesłanie do organów ścigania : Szumowski niewinny i już. Kiedyś Kaczyński też orzekł, że nie ma powodu do zeznawania w prokuraturze w sprawie trzech wież – niewinny bez dochodzenia. Prezydent też uwolnił swych kolesi od końcowego orzeczenia sądu o ich winie i „uniewinnił” ich przed wyrokiem. Coś ktoś nie rozumie ?.....
Więcej na podstronie Aktualności

25 08 2020 Skandal! Granty o wartości 95 mln zł rozdane w kilkanaście sekund.

„Grant na kapitał obrotowy dla mikro i małych przedsiębiorstw z woj. wielkopolskiego” w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej rozpoczął się i skończył w poniedziałek. W ramach konkursu do rozdysponowania przewidziano aż 95 mln zł. Wnioski o grant można było składać przez stronę w internecie. Przyjmowanie wniosków rozpoczęło się o 9.00 i skończyło się po kilkunastu sekundach. Następne wnioski były odrzucane ze względu na wyczerpanie środków. Wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk postanowił interweniować w sprawie. „Jeśli 95 mln zł rozchodzi się w mniej niż minutę, a wielu przedsiębiorców pozostaje bez wsparcia, to należy mieć wątpliwości. I te wątpliwości mam dziś nie tylko ja, ale każdy przedsiębiorca, który zaledwie kilka sekund po godz. 9:00 usłyszał, że za późno na złożenie wniosku, a w tym samym momencie jedna z kancelarii informuje, że wszystkie wnioski ich klientów zakwalifikowały się do otrzymania grantów. W związku z tymi wątpliwościami podjąłem decyzję o zawiadomieniu Najwyższej Izby Kontroli, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i prokuratury. Skierowałem również pismo na ręce marszałka Marka Woźniaka” – poinformował samorządowiec. Wojewoda Mikołajczyk w piśmie do marszałka Woźniaka poprosił o natychmiastową weryfikację zastrzeżeń zgłaszanych przez wielkopolskich przedsiębiorców. Samorządowiec dodał, że wielu odczuwa „irytację i poczucie niesprawiedliwości”.
Głos w sprawie zabrała też rzeczniczka marszałka Anna Parzyńska- Paschke. „Zdajemy sobie sprawę z niezadowolenia czy wręcz rozczarowania wielu z tych przedsiębiorców, którzy wsparcia w ramach tego projektu nie otrzymają, ale zarzuty o brak transparentności, kierowane pod adresem WARP, wydają się bezpodstawne. Oczywiście, przyjmiemy wszystkie protesty i każdy z nich rzetelnie przeanalizujemy” – stwierdziła. Także szef Nowoczesnej (część KO), Adam Szłapka, skierował zapytania do wojewody Woźniaka oraz pani wicepremier Jadwigi Emilewicz ws. nieprawidłowości. Lider liberałów stwierdził, że istnieje prawdopodobieństwo, iż granty otrzymali tylko ci, którzy korzystali ze specjalnych aplikacji elektronicznych lub botów.
Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, która odpowiada za konkurs jest związana umową z marszałkiem Markiem Woźniakiem z Platformy Obywatelskiej.
Źródło: businessinsider.com.pl
Z forum: - Podobnie było w Opolu, pytanie kto i kiedy i jak... Powinno być złożenie wszystkich wniosków i dopiero powinny podlegać punktacji rozpatrzeniu, a nie, iż w 1 minucie czy po godzinie już nie ma pieniędzy... Sprawiedliwość po wsze czasy.
- Kto normalny by wymyślił, że o przyjęciu wniosków o darmową kasę decyduje kolejność zgłoszeń..
- A to ktoś uwierzył, że to będzie rozdawnictwo przez stronę ? W kilkanaście sekund to można sobie zapolować ścierką na muchę i też gwarancji trafienia nie ma, a o grantach to szczęśliwcy zapewne byli poinformowani inną drogą. I zapewne tylko przez przypadek trafiły one wyłącznie do Krewnych i Znajomych Królika. Warto się temu przyjrzeć, Szanowna Opozycjo..

25 08 2020 Wojewoda łódzki: podpisałbym się pod wypowiedzią kuratora oświaty o LGBT – nie za to jednak został odwołany.
Wierzchowskiego zdymisjonował minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski na wniosek wojewody łódzkiego Tobiasza Bocheńskiego.
Niezależnie, co powiedział o LGBT, kurator oświaty Grzegorz Wierzchowski został odwołany z powodów merytorycznych - przekonywał wojewoda. "Wniosek o odwołanie kuratora złożyłem 14 sierpnia. Wypowiedź kuratora dla TV Trwam jest z 20 sierpnia, trudno zatem, żebym antycypował, to, co powie" – powiedział.   "Jednym z argumentów za odwołaniem kuratora jest praca samego kuratorium i odejścia z pracy pracowników, jak i sposób zarządzania kuratorium. Kolejnym powodem zwolnienia Wierzchowskiego są liczne skargi samorządowców na brak współpracy z kuratorem oraz kontrowersje związane z likwidacją szkół i powoływaniem nowych" – wyliczał wojewoda.   Dodawał, że dyrektorzy szkół oraz rodzice również skarżyli się na łódzkiego kuratora. Kolejnym argumentem – zdaniem wojewody – za odwołaniem Wierzchowskiego, to jasne żądanie zdymisjonowania kuratora formułowane przez łódzką "Solidarność" oświaty.   "To były bardzo duże zastrzeżenia, były to zastrzeżenia dotyczące nawet, można tak powiedzieć, noszące znamiona mobbingu" - powiedział w poniedziałek przewodniczący NSZZ "Solidarność" Oświatowa Łódź Roman Laskowski w porannym programie Polskiego Radia Łódź i TVP3 Łódź.   Były kurator stanowczo zaprzeczył, że ma cokolwiek wspólnego z mobbingiem w kuratorium.
"Oświadczam, że nigdy nikt z przełożonych, ani zz nie informował mnie o zarzutach rzekomego mobbingu. Nie wystarczy człowieka odwołać? Trzeba mu jeszcze odebrać dobre imię? Rozważę pozew w sprawie kłamliwej wypowiedzi Pana Laskowskiego"- oświadczył na TT Wierzchowski i dodał, że nikt z nim nie rozmawiał na temat odwołania.   "Panie Wojewodo, szkoda, że nie znalazł Pan nawet chwili ani w piątek, ani wcześniej, żeby porozmawiać o tej syt. ze mną i przykro mi, że dowiaduję się o tym via TT" – pisał Wierzchowski.   "Czy doradził Panu tak doradca, który wcześniej był w Nowoczesnej?" – pytał na TT Wierzchowski.
Źródło epiotrkow.pl
A PiSałem kilka dni temu: PiS jest przeciw LGBT, i zwalnia urzędnika dlatego, że mówi tak jak mu Kaczyński nakazuje!? Coś mnie tu nie pasuje!?

25 08 2020 Trzaskowski i jego "Ruch" - ścieków ?
"Rafał Trzaskowski na początku września ma ogłosić szczegóły dotyczące nowego ruchu, który planuje powołać na fali popularności po wyborach prezydenckich. Pierwsza decyzja już zapadła! "Nie widzę konfliktu interesów między moim ruchem a Platformą Obywatelską" - stwierdził prezydent Warszawy." Podaje Niezależna.pl. Czyżby Trzaskowski zakładał RUCH ! Kryptonim " Czajka" ma skupić środowisko rodzin resortowych i Funków UB SB MO ORMO ZOMO WSI LGB .Nie będzie ich panie Trzaskowski 10 milionów i NIKT w tym kraju nie poprze pomysłu- rozwalenia go przy pomocy samorządów. A już prywatnie - masz lewe ręce do roboty , niewielkie wykształcenie , braki w wychowaniu, a twój "Patriotyzm "- zdążyliśmy już poznać. Nie wiem jaki będzie pana status po zakończeniu dochodzenia w sprawie tych gówien i spalarni.
Trzeba być skończonym idiotą aby wierzyć w choć jedno słowo tego celebryty ( bo to ani działacz samorządowy , ani polityk a tym bardziej prezydent i Gospodarz ! Warszawy ). Do młodych ludzi którzy nie pamiętają bo ich na świecie nie było nieboszczki PZPR . Hasła i slogany są wciąż te same bo i ludzie za nimi stojący są Ci sami lub wywodzący się z tych ,,Korzeni " Partia ta sama ale nie ta sama , sama Platforma Obywatelska przecież już od swojej nazwy miała nie być Partią a Platformą. A tworzyli ją nikt inny jak :członkowie starych ,,zgranych " elit partyjnych : PZPR,PSL,SD, KLD ,UW,UD jak historia wkrótce okazała to było zombi taki współczesny Frankenstein ( zlepek wszystkich trupów w tym dewiantów seksualnych). Na naszych oczach próbuje się dokonać kolejnej wolty tylko już slogany się ograły a Salto Mortale przyPOmina fikołki Tęczowej Hanuś na batucie oddanych z wielkim szumem ( i trudem o kosztach nie wspomnę ) bulwarów warszawskich. REASUMUJĄC ! Game Ower panie POligloto. Trzaskowski.Przytaczając klasyka . Można znać i 100 języków ale w żadnym z nich nie mieć nic rozsądnego do powiedzenia. ,,Twój ruch'' - to już było ...chyba pod wezwaniem niekoniecznie świętego Palikota ? Kolejna V kolumna PO się szykuje do zamydlania oczu wyborcom ?
Źródło: niepoprawni.pl
- Trzaskowski to dobrze opakowany produkt Sorosa, przygotowany przez specjalistów od wizerunku z Grupy Bilderberg,
- Szkoda, że Andrzej Wajda już nie żyje, bo by nakręcił film pt. ''Człowiek Usterka'' 
24 08 2020 Jeśli sprawa dotyczy pupili obecnej władzy to prokuratura nie jest od oskarżania, ale od obrony.
We wrocławskim sądzie kończy się właśnie proces w sprawie, jaką wrocławski magistrat wytoczył Adamowi B., dolnośląskiemu koordynatorowi Fundacji Pro Prawo do Życia za rozpowszechnianie banerów z drastycznymi zdjęciami abortowanych płodów.
I stała się rzecz, kiedyś nie do pomyślenia, ale dzisiaj jakże normalna. Prokuratura wystąpiła o uniewinnienie oskarżonego......
Więcej na podstronie Aktualności

24 08 2020 Przemysław Bednarski, szef biura Ministerstwa Klimatu łamie ustawę o służbie cywilnej, ale i tak nic mu za to nie grozi.
…..jak zauważyła „Rzeczpospolita” popiera on otwarcie PiS i jeszcze niedawno afiszował się na Facebooku z naklejką „Duda 2020”.
Kolejne złote dziecko PiS. Szef biura ministra Michała Kurtyki, nie tylko wbrew prawu, jako pracownik sł. cyw., manifestuje swoje poglądy polit., ale zdążył już obsiąść 3 rady nadzorcze w państwowych spółkach. Wcześniej karierę robił u min. Kowalczyka.
Więcej na podstronie Aktualności

24 08 2020 Homofobiczna partia Ziobry broni homofobicznego, byłego już, kuratora łódzkiego.
Oburzenie Solidarnej Polski na odwołanie Grzegorza Wierzchowskiego z funkcji kuratora łódzkiego, jest ogromne. Jakoś nie trafia do nich argument MEN, że już od dawna MRN zastanawiał się nad pożegnaniem Wierzchowskiego i jego słowa o wirusie LGBT groźniejszym od koronawirusa, nie miały żadnego wpływu na podjętą decyzję. Oświadczenie Solidarna Polska: Zagrożenia ideologią stojącą za LGBT, wzbudziła niepokój wśród naszych wyborców. Dlatego zwrócimy się z prośbą o wyjaśnienie jej powodów. W pełni podzielamy opinię Pana Kuratora o zagrożeniach dla polskiej młodzieży, jakie niesie ze sobą agresywna i dyskryminująca ideologia LGBT. Michał Wójcik, wiceprzewodniczący SP, mimo tych zapewnień ze strony ministra Piontkowskiego, nie zamierza odpuścić i chce wyjaśnić sprawę do końca. Jeśli okaże się, że jednak to ta wypowiedź Wierzchowskiego spowodowała jego dymisję, wówczas partia Ziobry zajmie zdecydowane stanowisko w tej sprawie.
Według Wójcika to bardzo zły moment na odwołanie kuratora łódzkiego, bo dla wszystkich wydaje się pewnym, że poległ on właśnie za swoją wypowiedź o wirusie LGBT, a przecież jasnym jest, że dzisiaj, na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego, „jesteśmy bowiem na froncie zmagań z tą groźną ideologią. A stawką jest świadomość polskiej młodzieży i przyszłość naszego kraju”. Jednocześnie w swoim wpisie na Twitterze, w którym SP mówi o niezadowoleniu ich wyborców taką właśnie decyzją, zaznacza, że „w pełni podziela opinię Pana Kuratora o zagrożeniach dla polskiej młodzieży, jakie niesie ze sobą agresywna i dyskryminująca ideologia LGBT”.  Czy Wierzchowski zostanie przywrócony na stanowisko kuratora łódzkiego? Kto wygra walkę o kuratora, która jednocześnie wydaje się walką o wpływy w Zjednoczonej Prawicy? Przekonamy się niebawem, ale jedno jest pewne. Homofobia to główny bohater i symbol dzisiejszej Polski. Co za czasy, co za upadek…
Źródło: tvn24.pl
PiS jest przeciw LGBT, i zwalnia urzędnika dlatego, że mówi tak jak mu Kaczyński nakazuje!? Coś mnie tu nie pasuje!?

24 08 2020 Kolejna spółka, która nabrała tysiące Polaków i wciągnęła ich w swoją piramidę.
Pewna spółka w latach 2016-2020 działała sobie jak klasyczna piramida i dzięki temu nawet kilka tysięcy osób mogło stracić kilkaset milionów złotych. Takie są ustalenia CBA, które współpracowało w tej sprawie z Urzędem Komisji Nadzoru Finansowego oraz Głównym Inspektorem Informacji Finansowej i zatrzymało prezesa zarządu, jednego z członków zarządu oraz radcę, byłego dyrektora działu prawnego. Zarzuca się im działanie w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwa na wielką skalę. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla tych trzech panów, a śledczy nie wykluczają, że mogą pojawić się kolejne osoby, którym postawi się podobne zarzuty.
Wiadomo, że spółka oferowała sprzedaż instrumentów finansowych, głównie obligacji, kilkudziesięciu podmiotów , funkcjonujących w różnych branżach, zwłaszcza na rynku nieruchomości. Wiadomo, że „Pracownicy spółki, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadzali klientów w błąd. Wszystko wskazuje na to, iż mieli świadomość, że kondycja finansowa spółek już w chwili emisji instrumentów finansowych budziła wątpliwości”. Wątpliwości te dotyczą przede wszystkim możliwości wypłaty zainwestowanego przez obligatariuszy kapitału i planowanych odsetek oraz deklarowanej wartości ustanawianego zabezpieczenia, co znacznie odbiegało od realnej wartości rynkowej.
Źródło: rmf24.pl
Piramida finansowa jest tylko możliwa pod czujnym okiem NBP, i KNF, no i oczywista oczywistość pod parasolem Morawieckiego!?
Z forum: - Podajcie dane tych bandziorów aby ostrzec Polaków przed oszustwami. Dziesiątki pośredników zaangażowanych w ten proceder już pewnie pracuje dla kolejnej piramidy nagabując kolejne osoby na oszukańcze projekty.
- Pani Wassermann jest robota dla Pani, trzeba znaleźć powiązania i dowiedzieć się kto przez 4 lata rządów PiS krył tę grupę przestępczą.
- „Kradną, ale się dzielą. I tak powinno być.” – te słowa usłyszałem z ust pewnego zwolennika PiS-u. To kw