Serdecznie witam każdego na mej stronie.

JaSklave niewolnik niepokorny, niepoprawny, zbuntowany...

Za komuny gnębiony i nadal niewyzwolony.

e-mail: taka131@wp.pl

Festiwal obietnic wyborczych wystartował: Nikt ci tyle nie da, ile ja mogę obiecać. Tylko ja mogę Wam dużo więcej obiecać niż kto inny dać!?

Miało być 100 kłamstw na 100-lecie niepodległości, ale premier Morawiecki nie wytrzymał ciśnienia i pyknął setę szybciej.


Prawda nigdy nie skalała ust premiera Morawieckiego i Kornela. Ponoć jedno słowo prawdy, wypowiedziane nawet przypadkiem, ma ich zabić.

Najnowsza instrukcja prezesa Kaczyńskiego dla zasłużonych działaczy PiSu:
„Nie możemy pozwolić na to, żeby społeczeństwo miało wiedzieć, że to my kłamiemy”. Kłamstwa pozwalają partii rządzącej utrzymać swój elektorat w ryzach, dając całkowicie sfałszowany obraz rzeczywistości, w który tak wielu ludzi wierzy. Kaczyński dobrze wie, że nie może już wrócić do prawdy, bo to będzie oznaczało koniec władzy. 
Najpopularniejsze memy, komentarze na podstronie Archiwum......
Film Macierewicz pierwsza mina Rzeczypospolitej na https://www.youtube.com/watch?v=J9GL34Z4sFQ
Film Donald Tusk Pocałuj mnie mój kochany na https://www.youtube.com/watch?v=9TOg2yR_dN0 
Najnowsze memy na podstronach: Galeria, Śmieszne zdjęcia, Foto szopka 2, Foto szopka, Podobni
Morawiecki modli się, Duda naśladuje Mussoliniego memy na podstronie Śmieszne zdjęcia 
 Mur przez który Mateusz Morawiecki przerzucił Wałęsę memy na podstronie Foto szopka
Dylemat. Wybory nieuchronnie się zbliżają, a mnie takie wątpliwości ogarniają. Oczywista, oczywistość nakazuje w wyborach głosować Ja chcem tylko czy muszem, jak mnie zmobilizować bym mógł na odpowiedniego kandydata zagłosować. By później tej decyzji nie żałować. Jaką miarą mam kandydata oceniać? Zło mniejsze spośród zła strasznego wybierać? Czy może biel bielszą od bieli popierać? Jak tu znaleźć najprawdziwszą prawdę w prawdzie prawdziwą? Skoro białe jest białe, a czarne jest czarne, a plusy są dodatnie i są też plusy ujemne. Ciemna jasność pojawiła mi się przed oczami. Trudno stoczyłem się poniżej dna. Pójdę lecz by nie głosować tylko te wybory zbojkotować. Wielkim X będę na każdej liście stawiał by nikt mym głosem już nie manipulował i czasami za mnie nie zagłosował.
Dobra Zmiana to Dojna Zmiana i i niezwykle Droga Zmiana. Ale to mafia vatowska podnosi ceny energii, chleba, masła, mięsa i leków? Było drogo, będzie jeszcze drożej, bowiem premier Morawiecki obiecuje nam warunki życia takie jak na zachodzie. Warunek musimy zapi....za miskę ryżu. To chyba najlepszy komentarz do ostatnich trzech lat rządów Pogardy i Sprzeniewierzenia w Polsce. 
Kolejne wybory. Wow, ostatni raz na Stana głosowałem, bo nie słyszałem wtedy rozkazu sztandar PZPR wprowadzić! Dziś nie chcę ale muszę na SLD zagłosować by sęp, który założył koronę i udaje orła nie wygrał i czerwonego „I” nie wprowadził. Komentarze ograniczają, strony blokują, tylko ktoś, kto bardzo nienawidzi ludzi mógł wymyślić RODO, ACTA 2. Zatem na szczytach władzy zasiada zwyrodnialec, psychopata. Wkrótce na powielacz muszę przejść...! Polska w przededniu wojny domowej Jarku brata zamordowałeś, i tych co wiedzieli jaka z Ciebie jest kanalia. stoisz nad grobem a pragniesz Polskę w krwi utopić. Co Tobie ta Polska złego uczyniła, że tak jej nienawidzisz?

Wiemy już, że pan Morawiecki jest kłamcą. Wiemy, że jest lizusem i karierowiczem. Wiemy, że ukrywał swój majątek. Wiemy, że obiecuje mosty nad rzekami, których nie ma i remonty wyremontowanych dworców. Po ujawnieniu zeznań kelnerów nie wiemy już tylko czy jest przestępcą. – Tomasz Lis 
Nowe ELYTY PIS: Krasulski żołnierz LWP- najbliższy współpracownik J. Kaczyńskiego, pacyfikował robotników w 1970.
Wspomnienia rezerwisty: Piotr Duda, żołnierzyk stanu wojennego, który 13 grudnia pacyfikował siedzibę Telewizji Polskiej. Tak, wiem, że był szwejem w służbie czynnej i wykonywał rozkaz, ale znałem osobiście i naocznie żołnierzy służby czynnej, którzy w tę noc potrafili odmówić wykonania rozkazu, co kończyło się natychmiastowym zakuciem w kajdany przez WSW. Wiem, co mówię, bo sam odbywałem służbę w latach 1981-82. Ja, tak jak Duda P. do tych odważnych nie należałem. 
„Wstąpię do PiSu”
Pomysł się zrodził mi dziś pod deklem,
Chociaż za myśl tę utonę w piekle:
Do PiSu wstąpię. Zegnę kolana,
Bym bez zarzutów mógł walnąć z glana.
…..
W listopadzie 2017 roku pisałem: Jak Misiewicz wybił mi z głowy, głową PiS.
Cosik mnie takiego naszło jak Kaczyńskiego zdjęto z krzyża i w Łagiewnikach Jezusa Panem i Królem Polski ogłoszono.....

Więcej na podstronie Na wesoło
I kto tu jest przestępcą?
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska została prawomocnie skazana za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, dotyczących kredytu jej partnera. Kredyt dawno został spłacony, bank wysłał podziękowania.....
Więcej na podstronie Wiadomości lokalne 
Wybory 2018 w Piotrkowie Tryb śmieszne banery memy na podstronie Wiadomości lokalne
Panie Kaczyński pańscy klakierzy, na te pisowskie wiece wożą dobrze opłacanych, pana wielbicieli by z kartki czytali laudacje ku czci pańskiego brata jak i skromnej pańskiej osoby. Radom powtarzacie czy może wrócić chcecie do Płonących Komitetów i czołgów rozjeżdżających demonstrantów. Uważaj pan bo wkrótce kowal może się koło pana pojawić, który nie zdzierży kłamstw KC PiS. A wtedy przytoczę taką historyjkę która może się powtórzyć: „W 1938 r przyjechał z Warszawy pan Boy-Żeleński z odczytem dla robotników miejscowej fabryki, zamienionej później na obóz koncentracyjny, pod tytułem: „Czy jest Bóg?". Na odczyt przyszło ponad 2.000 robotników. Boy z wielką swadą „udowadniał", że Boga nie ma. Na końcu upojony powodzeniem wyciągnął dłoń ku niebu i zaczął bluźnić.„Gdyby Bóg był na niebie, nie zniósłby moich bluźnierstw, ale zabiłby mnie piorunem z nieba". Popatrzył tryumfalnie po sali. Nastało grobowe milczenie. Wtedy podszedł do niego na mównicę miejscowy kowal i mówi: „Panie, wobec Wszechmocnego Boga jest pan nikłym proszkiem. Na Pana wystarczy ręka kowala" .i trzasnął tak mocno w bluźnierczą twarz, że Boy potoczył się pod mównicę. Wtedy dopiero sala się opamiętała. Zaczęto gwizdać i krzyczeć: „Precz z bluźniercą!" Musiano niefortunnego mówcę wyprowadzić tyłem, bo by go sromotnie robotnicy pobili”. 
15 10 2018 PO-szarańcza straszy Polaków "pisowską szarańczą"...odważne...
To już tylko tydzień do mety samorządowego maratonu. W następną niedziele Polacy zdecydują czy Dobra Zmiana na trwałe zakorzeni się w lokalnych samorządach. To niezwykle ważne by sitwy (najczęściej z PO i PSL) żerujące od lat na zasobach gmin, powiatów a szczególnie sejmików, zostały pozbawione możliwości dalszego okradania Polaków.
Wierzę, że coraz bliżej jest dzień, w którym Polacy przestaną na każde propagandowe zawołanie trząść palmą tylko po to by złodzieje i zdrajcy zbierali kokosy.
Każda partia czy koalicja rządząca w Polsce robi w połowie dobrze i w połowie źle. PiS też tak właśnie robi.
Więcej na podstronie Aktualności

15 10 2018 Pułkownik Mazguła miażdży Pawłowicz.
Opublikowałem tekst na ten temat 18 września, jednak wraca z tym memem. Dlatego raz jeszcze go publikuję i dziękuję promotorom.
Pani Krystyno Pawłowicz, nie jestem zaskoczony, kiedy właśnie 17 września wybrała Pani datę ataku na mnie, bo bolszewicy mają już taką tradycję.
Więcej na podstronie Aktualności

15 10 2018 Co następne w tym szaleństwie?
Czy tak właśnie wygląda upadek pewnej epoki? Siedzimy w środku i jesteśmy pionkami, którymi się to rozgrywa, więc trudno jest nam to pojąć.
Może kiedyś badacze historii nazwę to erą kłamstwa. Właśnie kłamstwo, oszustwo i manipulacja w każdej dziedzinie i na każdym poziomie jest dominującą cechą minionych kilkudziesięciu lat. A stało się to możliwe i tak powszechne dzięki niebywałemu postępowi w dziedzinie komunikacji. To przede wszystkim telewizja i komputery, oraz smartfony połączone w sieć internetem dokonały tego, o czym cały czas marzyli Stalin, albo Goebbels – panowanie nad informacją, a przez to nad umysłami miliardów ludzi. Rezultat? Już nie wiemy, co jest prawdą, a co fałszem. A to bardzo niedobrze. Wali się najważniejszy fundament społeczeństwa – szacunek i zaufanie. Upadają autorytety. Uczciwość przestaje istnieć.Prawda, czy fałsz? Kto nam to może powiedzieć? I komu uwierzymy? Źródło: niepoprawni.pl
Wiersze wybrane: Adam Mickiewicz.
Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą.
I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imion miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie. 
13 10 2018 Gdy Morawiecki walczy o przetrwanie, nie rządzi.
Mateusz Morawiecki dwoi się i troi w kampanii samorządowej, a przecież nie startuje na żadnego wójta, ani burmistrza. Jeżeli jeździ po kraju, to nie rządzi. Dlatego stanowione jest takie kiepskie prawo, ustawy trzeba zaraz po wejściu w życie nowelizować. Morawiecki jednak walczy o przetrwanie.
…. Grzegorz Schetyna zapowiedział wniesienie do Sejmu wniosku o odwołanie ze stanowiska premiera Morawieckiego pod hasłem „kłamca nie może rządzić”.....
Więcej na podstronie Polityka


13 10 2018 „Nie może być premierem Polski ktoś, komu udowodniono kłamstwo”
Nie może rządzić ktoś, kto mówi „ludzie są tacy głupi, że to działa” – to było o was, o mnie, o każdym z nas – o pielęgniarce, o kierowcy ciężarówki, nauczycielce, sprzedawcy, u którego robimy zakupy. Wszyscy są dla niego głupi, każdego można oszukać, wykorzystać i wykiwać. Jak trzeba gardzić Polakami, żeby tak o nich mówić? Tak może mówić o ludziach tylko ktoś, kto naprawdę ich nie zna, kto widzi ich przez okno limuzyny albo na zorganizowanych przez partię pokazówkach. Jeśli Morawiecki liczy na to, że ludzie są głupi, to się przeliczy. Polacy to wielki, mądry naród” – powiedział Grzegorz Schetyna.
Więcej na podstronie Aktualności

13 10 2018 Jaki strzelił w kolano kolegom z PiS.

Teraz kto się nie zrzeknie członkostwa ten będzie partyjnym samorządowcem!
Podczas piątkowej debaty kandydatów na prezydenta Warszawy Patryk Jaki demonstracyjnie zapowiedział, ze zrzeknie się członkostwa w strukturach Solidarnej Polski. Jednocześnie kandydat PiS wezwał swego kontrkandydata, Rafała Trzaskowskiego, do zrobienia podobnego kroku.  Jaki zapewne miał nadzieję na zdeklasowanie przeciwnika swoim gestem, jednak ostra odpowiedź Trzaskowskiego zbiła go z pantałyku.
Więcej na podstronie Aktualności


13 10 2018 Jarosław Kaczyński: "Polska prześcignie Zachód w jakości życia"

- Niemcy były bogatsze od Polski. Nikt nie powiedział, że nie przyjdzie taki czas, że my nie będziemy bogatsi - zadeklarował prezes Jarosław Kaczyński w Gorlicach. W pierwszej części przemówienia prezesa PiS wyjaśniał, na czym polega "dobra zmiana". Potem stwierdził, że rząd Prawa i Sprawiedliwości chce zmniejszyć różnice w poziomie życia między Polską a państwami zachodnimi, a nawet je prześcignąć - relacjonuje krakow.wyborcza.pl.
Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, warunkiem kontynuacji dobrej zmiany jest zdobycie władzy w samorządach. - Niestety często jest tak, że w Warszawie dobra zmiana, a gdzieś na dole po staremu. Tak programu nie zrealizujemy. Warunkiem dobrej zmiany jest współpraca różnych poziomów władzy - stwierdził. Na koniec wystąpienia odniósł się do słów osób demonstrujących przed budynkiem, w którym odbywało się spotkanie. - Kiedy tu wchodziłem, słyszałem „Jarosław Gorlice zostaw”. Gdzie jak gdzie, ale w symbolicznych Gorlicach właśnie powinienem bywać! Bo tu się źle dzieje - powiedział. Kilkanaście osób przywitało prezesa Kaczyńskiego transparentami z napisami: "Dość łamania Konstytucji" i "Przyjechałeś tutaj jątrzyć mały człowieku". Kiedy prezes się pojawił, zaczęli skandować: - Konstytucja, konstytucja! Jarosław Gorlice zostaw! Źródło wiadomosci.wp.pl
Tak się zastanawiam jakim cudem prześcigniemy Zachód, na boso, i pracując za miskę ryżu?
Co oni biorą, że maja takie piękne odloty? Prąd zdrożeje o 100% , paliwo będzie kosztować około 7 zł za litr. I mnie to wcale nie dziwi, bo prezes Kaczyński obiecuje Polską Bawarię, a premier Morawiecki obiecuje nam warunki życia takie jak na zachodzie. Warunek musimy zapi...za miskę ryżu.
Dlaczego Polska nie może dogonić tej zachodniej Europy? Pytanie, które zadaję sobie od dziesięcioleci. Ponoć to dlatego, że jedziemy na rowerze, w którym jedno koło jest ruskie drugie niemieckie, a przerzutki są amerykańskie. Wiadomo, że takim rowerem strasznie jest trudno jechać ,a co dopiero szybkość porządną rozwinąć. No bo jak przednie kolo chce jechać do przodu to to z tyłu ciągnie do swojego przodu czyli do tyłu, a przerzutki się zastanawiają nad przełożeniem. Znaczy się, każdy wuj pracuje na swój strój.


13 10 2018 Kornel Morawiecki obiecywał państwową pożyczkę spółce windykacyjnej Getback?
Czy ojciec premiera załatwił zadłużonej spółce Getback pożyczkę z kasy państwowej, czyli także z naszych pieniędzy? „Gazeta Wyborcza” twierdzi, że lobbysta Piotr B., aresztowany w aferze GetBacku, ma dwa nagrania Kornela Morawieckiego. – „W areszcie są wszystkie osoby, które słyszały te rozmowy lub miały do nich dostęp. CBA staje na głowie, żeby przejąć te pliki, ale na razie bez skutku” – powiedział informator „GW”.
15 kwietnia Piotr B. miał zadzwonić do prezesa GetBack Konrada Kąkolewskiego. Poinformował, że załatwił u Kornela Morawieckiego (z którym właśnie spotkał się w hotelu) pożyczkę w wysokości 200 mln zł. Przeszedł na tryb głośnomówiący w telefonie i Morawiecki senior potwierdził. I Piotr B., i Kąkolewski nagrali ojca premiera. Dzień później GetBack wydał komunikat o dofinansowaniu przez państwowy bank PKO BP oraz Polski Fundusz Rozwoju. Kilka godzin później wiadomość została zdementowana. Kąkolewski traci stanowisko, a na giełdzie zawieszono notowania GetBacku. W czerwcu Kąkolewski i Piotr B. zostali aresztowani. Prezesa GetBack zatrzymano, gdy wracał z Izraela. Jeden z informatorów „GW” twierdzi, że Kąkolewski zdeponował tam pliki z nagraniami rozmowy z Kornelem Morawieckim. Więcej szczegółów dotyczących powiązań tej spółki z rządzącymi w naszym artykule „PiS i afera GetBack”. Źródło: wyborcza.pl
12 10 2018 „Ludzie są tacy głupi” – po wyborach paliwo może być i po 7 zł. za litr. 
Kaczyński obiecał Polską Bawarię i będziemy ją mieli. „Drożeje paliwo? Dopiero podrożeje. Cena diesla na stacjach Orlenu jest trzymana poniżej ceny w hurcie. Do wyborów. Przecież „ludzie są tacy głupi” – napisał na Twitterze Andrzej Rzońca i coś w tym jest, bo nie on jeden alarmuje.
Prąd zdrożeje o 100% , paliwo będzie kosztować około 7 zł za litr. I mnie to wcale nie dziwi, bo prezes Kaczyński obiecuje Polską Bawarię, a premier Morawiecki obiecuje nam warunki życia takie jak na zachodzie. Warunek musimy zapi....za miskę ryżu.
W PRL jak kotlet na stołówce zdrożał o złotówkę (Radom 76) to pół Polski strajkowało i nie bało się reżimu. A dzisiaj co łby spuszczone do samej ziemi i wszystko bierze się na klatę. To zasługa między innymi Solidarności.
Więcej na podstronie Aktualności

12 10 2018 „Po ‚WASZYCH” mostach będzie można się poruszać za okazaniem legitymacji PiS?”

W tym roku Warszawa odda do budżetu państwa 935 mln zł z tytułu tzw. janosikowego. Tradycyjnie już kwota ta ma być rozdysponowane wśród mniej zamożnych podstołecznych gmin. W 2019 r. stolica odda z tego samego tytułu ponad miliard złotych – podaje wyborcza.pl.
„Gdy wygra Trzaskowski, Warszawa na lata będzie odcięta od funduszy z budżetu państwa na budowę metra, mostów i obwodnicy, bo rząd PiS nie zaufa PO”
Więcej na podstronie Aktualności

12 10 2018 Kornel Morawiecki: „To nie do końca prawda, że Rosja napadła na Ukrainę”

Wygląda na to, że politycy PiS i ugrupowań ściśle z partią rządzącą współpracujący uczestniczą w swoistej rywalizacji. Zdaje się chodzi im o to, kto swoją wypowiedzią wprawi opinię publiczną w większe osłupienie.
Festiwal rozpoczął oczywiście Mateusz Morawiecki, którego słów mogliśmy słuchać na taśmach w „Sowie i Przyjaciołach”. Stanisław Piotrowicz mówi, że jest ofiarą stanu wojennego, a teraz ojciec premiera twierdzi, że – „To nie do końca prawda, że Rosja napadła na Ukrainę”.
Więcej na podstronie Polityka

12 10 2018 W państwie PiS można głosować w Sejmie, choć nie jest się już posłem.
Taki wniosek nasuwa się po decyzji warszawskiej prokuratury. Odmówiła ona wszczęcia dochodzenia w sprawie nielegalnego głosowania byłego posła PiS Konrada Głębockiego. Opisywaliśmy sprawę w artykule „Konrad Głębocki z PiS nie był posłem a uczestniczył w 175 głosowaniach”.
Doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez Głębockiego złożyły kluby parlamentarne Platformy Obywatelskiej oraz Nowoczesnej. Przestępstwa miał się dopuścić także marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który nie uniemożliwił mu głosowania, wiedząc, że poseł PiS został mianowany ambasadorem RP we Włoszech. – „Udział posła w głosowaniach – mimo że kolizyjny w stosunku do obowiązujących przepisów – należy traktować jako aktywność, która nie miała zasadniczego wpływu na decyzje podejmowane w Sali Plenarnej. Głos nie był w żadnej mierze przeważający, ani decydujący dla prowadzonych rozstrzygnięć” – mówił Andrzej Grzegrzółka, dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.
Jak widać te „tłumaczenia” przekonały prokuraturę, która właśnie odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Przypomnijmy przy okazji, że Konrad Głębocki nie dość, że nie jest już posłem, to ambasadorem także nie, o czym pisaliśmy w artykule „Dobrozmianowy” ambasador po trzech tygodniach podał się do dymisji!”.Źródło: wyborcza.pl

12 08 2018 Ziobrze puszczają nerwy?
Z pewnością nie takiego przebiegu spotkania wyborczego na rynku w Kielcach spodziewał się minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro przyjechał tam, aby zachwalać kandydatów na radnych miejskich. Czekali na niego także przeciwnicy pisowskich zmian w sądownictwie. W koszulkach z napisem: „Konstytucja” skandowali w „Wolne sądy!”, „Będziesz siedział!”, „Władza mija, wstyd zostanie”.  Jedna z uczestniczek protestu umieściła na Facebooku film, na którym widać, jak zdenerwowany Ziobro zamiast wsiąść do auta, krzyczy i żywo gestykuluje w stronę protestujących.
Autorka nagrania Małgorzata Marenin, lewicowa działaczka i przewodnicząca Stowarzyszenia Stop Stereotypom, napisała na Facebooku, że Ziobro krzyknął: – „Nie jesteście nadzwyczajna kasta, będziecie siedzieć”. Powtórzyła to w rozmowie z portalem kielce.naszemiasto.pl. Poinformowała również, że została uderzona w twarz.  – „Rzucił się na mnie jakiś pan, któremu nie pasowało, że krzyczymy „Konstytucja”. Uderzył w megafon, a megafon uderzył mnie w twarz. Dlatego wezwałam policję. Funkcjonariusze spisali tego pana i sądzę, że teraz sprawa będzie toczyć się dalej. Nie tylko ja zostałam poszkodowanakoleżanki były odpychane, szarpane i wyzywane” – powiedziała Marenin w rozmowie z portalem kielce.naszemiasto.pl.
Źródło: gazeta.pl, kielce.naszemiasto.pl
shaq: Ziobrze nie tyle puściły nerwy, ile szczerze, po bolszewicku przyznał, gdzie jego zdaniem jest miejsce opozycji. Z każdym dniem faszystowska mafia pozwala sobie na coraz więcej.

12 10 2018 Kuchciński ostatecznie zamknie Sejm przed ludźmi?
Parlament to  nie obora, i bydło nie ma do niego wstępu!  „Parlament, który był świątynią demokracji, jest kompletnie zamykany. To jest prawda o obecnej władzy. Ona się po prostu boi ludzi” – tak Tomasz Siemoniak z PO skomentował najnowszy pomysł Marka Kuchcińskiego. Pisowski marszałek Sejmu zamierza zmienić zasady wpuszczania gości do budynku parlamentu.
Dane osób, które będą chciały zobaczyć budynek przy Wiejskiej, trzeba będzie przekazać Straży Marszałkowskiej na 48 godzin przed ich przyjściem – informuje „Rzeczpospolita”, która dotarła do projektu. Oprócz imienia i nazwiska trzeba będzie jeszcze podać adres zamieszkania oraz adres pobytu. Straż Marszałkowska nadal będzie miała prawo odmówić gościowi wstępu „w uzasadnionych przypadkach”. Teraz goście klubów i kół poselskich, delegacje czy eksperci wchodzą do Sejmu po okazaniu Straży Marszałkowskiej dokumentu ze zdjęciem.
Projekt Kuchcińskiego zakłada także, że przestaną obowiązywać dotychczasowe jednorazowe karty wstępu. Ci, którym uda się wejść do Sejmu mają być eskortowani „od wejścia do budynku do wskazanego na przepustce miejsca w budynku”. Jeśli gość – zdaniem Kuchcińskiego i jego służb – zachowa się niewłaściwie, odpowiedzialność poniesie poseł, który go zaprosił. Karą może być np.  czasowy zakaz wprowadzania kogokolwiek.
„Przez trzy lata Sejm stał się terenem zamkniętym, fortecą. To jest jakaś paranoja. Widać to w samym Sejmie. Korytarz, w którym ma swój gabinet marszałek Sejmu, został zasłonięty kotarą. A pamiętam czas, kiedy każdy mógł przejść, spacerowali turyści, spacerowały rodziny z dziećmi, pokazywały parlament. Teraz wszystko jest otoczone płotem” – komentował Siemoniak w Polsat News. Źródło: rp.pl, polsatnews.pl
Rodzi się pytanie, kiedy zostanie wprowadzone wojsko do sejmu by posłowie pod lufami karabinów przegłosowali samorozwiązanie sejmu i powołali Radę Ocalenia Narodowego?
10 10 2018 Czy Tomasz Piątek wbije gwóźdź do trumny kariery politycznej Macierewicza.
Komentatorzy są zdania, że tym razem polityk się już nie podniesie.  Autor książki „Macierewicz i jego tajemnice”, po kilkumiesięcznym śledztwie w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej zakończył pracę nad następną książką zatytułowaną „Macierewicz. Jak to się stało”.
Jak to się ludzie zmieniają, Macierewicz kiedy był młodym w PKiN symbolu sowieckiej dominacji nad Polską trenował skoki do wody, i nawet miał dobre wyniki. Od kilku lat trenuje skoki ale do pustego basenu, bo boi się że go agenci wywiadu utopią.
Więcej na podstronie Aktualności

10 10 2018 Janosik Morawiecki odkupił PKL niczym rodowe srebra.
„Dziś jest radosny dzień, jesteśmy na szczycie i dla mnie to jest też szczyt marzeń dzisiejszych dni, ponieważ odkupienie PKL jest wielką radością dla wszystkich Polaków” – oznajmił przed kamerami TVP premier Morawiecki, który w swej przedwyborczej wędrówce odwiedził Tatry.
Tego jeszcze nie było Morawiecki gangsterem Janosikiem, który zabiera biednym by dać bogatym. Walka z mafią VATowska to walka z samym sobą, bo ona narodziła się na Wiejskiej i w gabinetach premiera i jego ministrów. Mniemam że znaczącą rolę w tworzeniu mafii VATowskiej odegrali bracia Kaczyńscy.
Więcej na podstronie Aktualności

11 10 2018 „Bez żadnego trybu” Kaczyński zgarnął w Sejmie prawie 72 tys. zł
Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu poselskiego, jeśli parlamentarzysty nie ma na głosowaniach albo na posiedzeniach komisji, można obniżyć mu wynagrodzenie. Można, ale jak wynika z praktyki nie ma przymusu… a już, jeśli chodzi o takiego posła jak Jarosław Kaczyński to w ogóle nie ma o czym mówić. Jak się dowiadujemy, ów szeregowy poseł Prawa i Sprawiedliwości od początku 2018 r nie zabierał głosu podczas obrad Sejmu. Od maja nie uczestniczył w głosowaniach.Praktycznie biorąc przestał bywać na posiedzeniach izby. Nie pofatygował się nawet na obrady, podczas których ważyły się losy budżetu państwa na rok następny.
Uposażenie poselskie Kaczyński natomiast bierze i to niemałe. Jak poinformowano posłów PO, od stycznia do września wypłacono mu 88 183,10 zł brutto, czyli 71 804,64 zł na rękę. Miesięczne uposażenie pana posła wynosi bowiem 9,8 tys. zł brutto. Do tego dochodzi dieta wysokości 2,4 tys. zł!
Tylko absencję w maju i czerwcu można uzasadnić, bo był hospitalizowany, ale we wrześniu? Trudno tłumaczyć je złym stanem zdrowia, skoro prezes PiS jeździ po całym kraju na konwencje parti! – zauważa „Fakt”.
Tymczasem zasada wydaje się dość prosta: „Można opuścić 10 proc. dziennych głosowań. Jeśli poseł opuści powyżej 20 proc., wyciąga się konsekwencje finansowe” – powiedział „Faktowi” poseł PSL Piotr Zgorzelski z sejmowej komisji regulaminowej. Chyba, że przedstawi zwolnienie lekarskie, ale to też jak widać posła Kaczyńskiego nie dotyczy. Kancelaria Sejmu rozmawiać o tym nie chce: „Zwolnienia lekarskie związane ze stanem zdrowia należą do sfery prywatnej każdego z posłów” – odpowiadają Faktowi urzędnicy. Nie ujawniają informacji o potrąceniach. Wyjaśnienie tej sytuacji jest proste, bo tak jak zwykły poseł Jarosław Kaczyński „bez żadnego trybu” może wkraczać na sejmową mównicę, mówić ile chce i jak chce podobnie „bez żadnego trybu” może brać pensję posła, mimo trwającej od pięciu miesięcy absencji. Źródło: Fakt

10 10 2018 List do Morawieckiego 2
Panie Premierze! Błagam Pana! Ja mam pracę zawodową! Nie mogę ciągle wszystkiego rzucać, aby Panu radzić. Ale teraz czuję, że muszę.  Nie minęły jeszcze echa miski ryżu, którą wychwalał Pan jako właściwe wynagrodzenie dla uczciwie pracujących, a tutaj znowu Pana oskarżają, że nazwał Pan ludzi głupimi z tego powodu, że nabrali się na Pana reklamy z Chuckiem Norrisem. Jak z tego wybrnąć? Sam już nie wiem. Moglibyśmy zastosować chyba tylko jeden manewr. A jakby tak Pan odwrócił znaczenie słowa "głupi"? Przecież PiS już odwrócił tyle znaczeń. Zamieniliście znaczenie słowa demokracja. Teraz to oznacza rządy jednego człowieka. Zamieniliście słowo praworządność: teraz to oznacza bezkarność rządzących. Zamieniliście słowo niezależność: teraz to oznacza podporządkowanie się pod wolę partii. Zamieniliście słowa walka z korupcją. Teraz to oznacza napychanie kabzy i chronienie swoich. Zamieniliście słowo pluralizm: teraz to oznacza po prostu PiS.. Zamieniliście znaczenie słowa dziennikarz: teraz dziennikarz waszych mediów to propagandzista. Chcecie zamienić słowo adwokat na donosiciela, a sędziego na raba rządzących. Chcecie zamienić słowo niepodległość na wsobność. Cóż to dla Was znaczy zamienić słowo głupota na np. przebiegłość?
I Pan mógłby taką zamianę rozpocząć nazywając Prezesa sprytnym głupkiem, który wyborców nabrał na Szydło, tak jak Pan nabierał ludzi na Chucka Norrisa. Klakierzy z PiS powtórzyliby to sto razy. Jacek Kurski powołałby niezależnych ekspertów, którzy tłumaczyliby, że Pańskie słowa o głupkach tak naprawdę były komplementem wobec obywateli. A Pan Prezydent wręczyłby Panu medal za działalność na niwie słowotwórstwa. I tak Pana afera przemieniłaby się w sukces, gdzie Pan chwali klientów swego banku za głupotę (czyli przebiegłość) w korzystaniu z dobrej oferty banku. Brawo Pan!
Roman Giertych
PS Jak się cieszę, że za skromne 500 milionów wykupił Pan kolejkę na Kasprowy. Teraz jadąc będziemy przeżywać patriotyczną ekstazę, że wznosimy się w polskie góry na polskich linach. I że obcy już więcej nie będzie płacił setek milionów za naszą, polską, swojską kolejkę.
Tylko mam jedną wątpliwość. Jak Pan tam jechał od słupa do słupa powiewając na wietrze nie miał Pan wrażenia, że te słupy z Pana szydzą, przypominając o nieruchomościach zakupywanych na słupy?
Już nie mogę się doczekać tego uniesienia, euforii, a wręcz ekstazy, gdy będę wjeżdżał naszą, narodową, patriotyczno- swojską kolejką. Minął czas internacjonalistycznego wjeżdżania. Teraz nad kolejką czuwać będzie lokalny działacz PiS. Taka dobra zmiana warta jest setek milionów!

10 10 2018 Morawiecki o reklamie banku BZ WBK z udziałem Chucka Norrisa: ludzie są tacy głupi.

Chuck Norris - bohater filmów akcji i memów. Człowiek, który dwa razy doliczył do nieskończoności. Wreszcie człowiek, który stał się jednym z bohaterów nagrań w restauracji "Sowa i Przyjaciele", mimo że prawdopodobnie nigdy tam nie był. Jak do tego doszło?
Postać Chucka Norrisa stała się w 2012 roku inspiracją dla reklamy banku BZ WBK, którego ówczesnym prezesem był Mateusz Morawiecki. Jak się okazało, postać popularnego bohatera filmów akcji była wyjątkowo przekonująca, bo bank Morawieckiego zyskał dzięki niemu rzeszę klientów. - Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite! - komentował wtedy chwyt reklamowy Morawiecki.
W zeszły wtorek ujawniliśmy taśmę, na której nagrany został Mateusz Morawiecki. Znajduje się ona w aktach śledztwa taśmowego, do których uzyskaliśmy legalny dostęp. To spotkanie w szerszym gronie — obok Morawieckiego w rozmowie w "Sowie i Przyjaciołach" brali także udział prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło, prezes PGE Krzysztof Kilian oraz jego zastępczyni Bogusława Matuszewska. Spotkanie odbyło się wiosną 2013 r. 
Źródło: wiadomosci.onet.pl 
09 10 2018 Sasin straszy wyborców Zdanowskiej
Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin oświadczył w poniedziałek, że według analiz prawnych nie ma możliwości, aby nawet w przypadku wygranej Hanna Zdanowska mogła skutecznie objąć urząd prezydenta Łodzi. W odpowiedzi na jego słowa wiceprezydent Łodzi zapewnił, że według ekspertyz Zdanowska może kandydować i zostać prezydentem – czytamy w portalu wprost.pl.
….Sasin. Podkreślił, że jeśli Zdanowska zostanie ponownie wybrana na stanowisko prezydenta Łodzi, wojewoda będzie musiał zwrócić się do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o ustanowienie zarządu komisarycznego w tym mieście.....
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska została prawomocnie skazana za poświadczenie nieprawdy w dokumentach, dotyczących kredytu jej partnera. Kredyt dawno został spłacony, bank wysłał podziękowania. Ludkowie Kaczyńskiego szukali bata na Zdanowska , i czy go znaleźli?
Więcej na podstronie Aktualności

09 10 2018 On nie będzie zapierdalał za miskę RYŻU MORAWIECKIEGO. 
NIK protegowany Glińskiego w Teatrze Polskim we Wrocławiu bezprawnie wypłacił sobie ponad 180 tys. zł. Na taką kwotę opiewają bowiem honoraria za występy na scenie, przygotowanie scenografii i reżyserię, które –  poza dyrektorską pensją – wypłacił sobie Cezary Morawski, dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu. Takie są wyniki kontroli NIK z lipca 2018 r., do których dotarła „Gazeta Wyborcza”. Morawski to protegowany ministra kultury Piotra Glińskiego i pisowskiego wojewody dolnośląskiego Pawła Hreniaka.
Według NIK, Cezary Morawski wielokrotnie naruszył przepisy prawa. Jako dyrektor teatru wypłacał agencji artystycznej reprezentującej jego samego! honoraria za przygotowanie roli, których inni aktorzy w ogóle nie otrzymują. Za jedno wyjście na scenę Morawski wypłacał sobie 2,7 tys. zł – to stawka, o której inni aktorzy mogli tylko pomarzyć. Ta kwota bowiem to ich miesięczna pensja. W sumie – jak ustalił NIK – za przygotowanie ról scenicznych, projekt scenografii i reżyserię Morawski zainkasował 186 tys. zł.
A to wszystko w sytuacji, kiedy frekwencja w Teatrze Polskim po zmianie dyrekcji z Krzysztofa Mieszkowskiego na Cezarego Morawskiego znacząco spadła. Kontrolerzy NIK podają, że w 2015 r. wynosiła ona 98 proc. (96 tys. widzów), a w 2017 r. – zaledwie 62 proc. (48 tys. widzów).
NIK ustaliła też, że dla Cezarego Morawskiego Teatr Polski wynajął we Wrocławiu 4-pokojowe mieszkanie z dwiema łazienkami i tarasem. Czynsz wynosi 5,5 tys. zł miesięcznie, ale protegowany Glińskiego płaci tylko 1,6 tys. zł; resztę opłaca teatr. Do pełni obrazu dodajmy, że w ubiegłym miesiącu teatrowi odcięto dostawy ogrzewania i ciepłej wody z powodu długów. Źródło: wyborcza.pl
Dlaczego mnie to nie dziwi? Bo to się stało tak powszechne jak jedzenia chleba. DLA NAS MILIONY, DLA WAS MISKA RYŻU to najnowsze hasło wyborcze PiSu. A o przekręcie stulecia Glińskiego na ponad 500 mln zł. nadal cisza? Ponoć minister ma w palnie zakup Kolumny Zygmunta, Wawelu, Zamku w Malborku za okazyjne 10% ich wartości.

09 10 2018 Ten też nie zapierdalał za miskę RYŻU MORAWIECKIEGO!
Wojewoda Hinc i 300 tys. zł „dodatkowej pensji”. Wzruszenie ściska za gardło, gdy mowa o wojewodzie zachodniopomorskim, Tomaszu Hincu. To efekt upowszechnianego przez PiS wizerunku człowieka, który dla urzędu wojewódzkiego zrezygnował z intratnej posady. Joachim Brudziński, szef MSWiA i szef PiS w regionie, wręczając Hincowi nominację w marcu ubiegłego roku, chwalił go za propaństwową postawę. – „Chciałbym mu za to bardzo serdecznie podziękować. To pokazuje, jak sformatowany, jak propaństwowy jest obecny wojewoda. A przecież nie ma co ukrywać, że związane jest to także z dużo mniejszymi zarobkami”mówił.
Jednak prawda, jak to często bywa, mało przystaje do idyllicznego obrazka. Jak czytamy w portalu Wyborczej, przez pierwsze pół roku pracy w urzędzie polityk PiS dostał dodatkowo … 340 tys. zł. Na miesiąc wychodziło po 57-61 tys. zł (ostatnia transza we wrześniu wyniosła 39,8 tys. Zł). Pieniądze te, wypłacane w okresie od marca do sierpnia to odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji. Umowę w tej sprawie Tomasz Hinc podpisał w 2016 roku, obejmując dzięki PiS funkcję wiceprezesa Grupy Azoty. Mówi ona o tym, że po zmianie miejsca pracy przez pół roku nie wolno pracować w tej branży i wykorzystywać zdobytej wiedzy. W zamian jest finansowa rekompensata. Tym samym polityk PiS zarobił w Grupie Azoty łącznie ok. 940 tys. zł. Daje to kwotę po ok. 78 tys. zł co miesiąc. Po nominacji na wojewodę Hinc przeszedł na stanowisko z miesięczną pensją na poziomie 10 tys. zł.
„Gazeta Wyborcza” zadała wojewodzie pytanie, czy przechodząc na urząd wojewody, powinien po te pieniądze sięgać? – „Bez względu na czas i okoliczności, w jakich wojewoda przestałby sprawować swoją poprzednią funkcję w tarnowskiej Grupie Azoty SA, zakaz konkurencji na tym stanowisku i tak by go obowiązywał, a co za tym idzie – także związane z tym odszkodowanie” – odpowiedziała w imieniu wojewody Agnieszka Muchla, rzecznik prasowy GA SA. – „Umowa o pracę z poprzednim pracodawcą podpisana była na początku sprawowania funkcji członka zarządu, a nie w momencie powołania na stanowisko wojewody”. Wypowiedział się także rzecznik wojewody: – „Zakaz konkurencji to powszechny i zapisany prawem sposób spółek giełdowych na chronienie swoich interesów. Zakaz został zapisany w ustawie o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi spółkami z 9 czerwca 2016 r. – art. 8. par.1. p. 2. Ten punkt mówi o tym, że zakaz konkurencji i wypłata związanego z tym odszkodowania trwa pół roku od momentu zakończenia sprawowania funkcji członka zarządu”. Do chóru „obrońców” wojewody zachodniopomorskiego dołączył i poseł PiS, Michał Jach. Podkreślił, że postawa Tomasza Hinca cały czas dowodzi, że jest propaństwowcem, pobranie odszkodowania tego nie przekreśla. Dlaczego? – „Na zmianie miejsca pracy Tomasz Hinc stracił i traci duże pieniądze, odszkodowanie mu tego nie zrekompensuje. Jeszcze bardzo długo, Bóg wie, ile może być wojewodą” – ubolewał Jach. Przypomnijmy: Przed awansem do Grupy Azoty, jeszcze za poprzednich rządów PiS – Tomasz Hinc był dyrektorem Totalizatora Sportowego. Posadę tę sprawował też za rządów PO. Miesięcznie pobierał po ok. 26 tys. zł, jako dyrektor oddziałów w Szczecinie i Koszalinie. Źródło: wyborcza.pl
09 10 2018 Ferens Kaczyński i perekińczyk Morawiecki.
Co jest z politykami pisowskimi? Co im pada na głowę? Czyżby ta słynna cegła w drewnianym kościele? Na Podkarpaciu drewnianych kościołów multum, a tam przebywała ekipa objazdowa PiS – w Jasionce – z najsłynniejszym obecnie chorym człowiekiem w kraju, prezesem Jarosławem Kaczyńskim, oraz patentowanym kłamcą – ma świadectwo sądowe – premierem Mateuszem Morawieckim.
Ta cegła właśnie ich dotyczy, zostali uderzeni, więc odwzajemniają się, uderzają w nas.
Więcej na podstronie Aktualności

09 10 2018 „To nie odlot, to systematyczne przygotowanie gruntu pod Polexit.”
Wszyscy już przyzwyczailiśmy się, że ilekroć Mateusz Morawiecki dorywa się do głosu, to mija się z prawdą. Szczególnie teraz, gdy trwa kampania wyborcza do samorządów, premier puszcza wodze fantazji i zalicza kolejne szczyty kłamstw.
W niedzielę spotkał się z mieszkańcami Dębicy (Podkarpacie). Zaczął bardzo populistycznie, pytając czy „normalność była, jak dzieci były w skrajnym ubóstwie, bez naszego programu 500 plus”. Gdy rozentuzjazmowany tłum wykrzyknął gromkie „nie”, poszedł dalej, dopytując czy „normalne jest to, kiedy inni nas obrażają, a my się nie potrafimy bronić, bo nie mamy siły mediów, nie mamy państwa; kiedy mafie VAT-owskie okradają w biały dzień nasze państwo”, co również wzbudziło powszechny aplauz.
Więcej na podstronie Aktualności

09 10 2018 Kaczyński w Krośnie: Eliminujemy grzeszników
„Czy prezydent Krosna odciął się od opozycji totalnej, czy coś takiego kiedykolwiek powiedział? No właśnie. Czy ktoś taki powinien dalej rządzić Krosnem? Czy kandydat na prezydenta Krosna Piotr Przytocki będzie w stanie dobrze rządzić piątą kadencję?  Czy jest w stanie dobrze rządzić miastem ktoś, kto reprezentuje partię, która bardzo źle rządziła Polską i wieloma samorządami? Czy może wtedy raczej chodzi o coś innego, o jakąś inną służbę, dla mniejszych grup, dla interesów partykularnych, a bywa, że dla interesów osobistych” – pytał i spekulował Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami tego miasta i poparł kandydata Zjednoczonej Prawicy na stanowisko prezydenta tego miasta Adama Skibę. Zaznaczył, nie oskarża o to prezydenta Przytockiego. „Chcę po prostu zadać takie pytania” – doprecyzował dość perfidnie lider PiS.
Przypominając, że dotychczasowy prezydent rządzi już kilkanaście lat, powiedział: „Rzadko się zdarza, żeby ktoś pełnił dobrze jedną funkcję przez 21 lat. Władza zużywa. Władza absolutna demoralizuje absolutnie. Mój świętej pamięci brat mówił zawsze, że jak jest prezydentem Polski to miał wpływy. Jak był prezydentem Warszawy to miał władzę. Jest w tym żarcie, bo to był żart, wiele prawdy. Czy ktoś, kto tak długo rządzi, może być sługą?” – powiedział Kaczyński. I dodał: „w każdej dużej grupie bywają grzesznicy, ale my ich eliminujemy. My jesteśmy twardzi. Główny nurt Zjednoczonej Prawicy, przede wszystkim PiS, to są ludzie, którzy chcą Polsce służyć. My powinniśmy się rozwijać nieporównywalnie szybciej, ale tak się nie stało” – stwierdził.
„Zmieniamy system poprzez konkretne zobowiązania, które obiecywaliśmy podczas kampanii. Dotrzymujemy słowa. Chciałbym, żeby to się zrealizowało tutaj w Krośnie – podkreślił w Krośnie Jarosław Kaczyński. Źródło; dziennik.pl/Onet.pl
A czy ktoś to tak długo jest politykiem, też nie zużył się i powinien ustąpić miejsca młodszym? Jarku Ty już od dawna jesteś zdemoralizowany do szpiku kości. Nawet nie zawahałeś się posłać brata na śmierć z towarzyszącymi mu osobami. Twój PiS to sęp który założył koronę i udaje orła.
Niektórzy uważają, że od blisko trzydziestu lat mamy wolną Polskę. Nie mają racji. Polska nie jest wolna. Jest okupowana przez wyjątkowo destrukcyjne państwo. Polacy są zniewalani i traktowani jak bydło. Żyjemy w państwie socjaldemokratycznym, które wolność niszczy. Więc to nie jest wolny kraj. Jesteśmy pod okupacją państwa, które się wtrynia w najdrobniejsze aspekty naszego życia, które odbiera nam większość owoców naszej pracy, które ustanawia miliony bzdurnych przepisów. To jest zamordyzm, a nie wolność. I nie jest to winą akurat rządzącej partii - tak było za wszystkich poprzednich rządów.

09 10 2018 Tusk do Morawieckiego: „Haratanie w gałę to zajęcie dla dżentelmenów”

Tym jednym zdaniem na Twitterze Donald Tusk skomentował wypowiedź Mateusza Morawieckiego na wiecu wyborczym w Dębicy. W słowotoku, jakim on i Jarosław Kaczyński, uraczyli swoich zwolenników pojawiły się także takie słowa: – „My się nie lenimy, nie haratamy w gałę, ciężko pracujemy” – powiedział Morawiecki. „Haratanie w gałę” to oczywista aluzja do zamiłowania m.in. Donalda Tuska do grania w piłkę nożną. Wieczorem były premier napisał na Twitterze: – „Haratanie w gałę to zajęcie dla dżentelmenów”.
Wpis Donalda Tuska wywołał wiele komentarzy. – „Haratanie w gałę wymaga m.in. koordynacji ruchowej, jak i kondycji. Czyli tego czego nie ma większość pisowców. A JK nawet nie wie o czym mowa”; – „Proste, a jakie genialne, tylko proszę nie oczekiwać, że ci którzy myślą, że myślą, potrafią to zrozumieć”; – „Adresat nie zrozumie, za trudne :)”;
– „Do haratania potrzeba: zespołu, zaufania, przestrzegania przepisów oraz, uwaga, niezależnego sędziego. Dlatego tamci mogą pograć w pokera z szulerem znaczonymi kartami”. Źródło: onet.pl, Twitter
A kto to tak ciężko pracuje Morawiecki i jego rząd? Śmiechu warte, przecież ta wasza praca polega na przerzucaniu łopatą powietrza z jednego pokoju do drugiego. Fakt narobicie się co niemiara ale efektów nie ma żadnych, wręcz przeciwnie podwyżka goni podwyżkę. Siedzicie na stołkach i budujecie dla siebie raj na ziemi , a nam piekło serwujecie, i my wam za to jeszcze brawo bijemy!?
Nie popełnia błędów ten co nic nie robi. Maksyma, która też ma wyjątki, nie dotyczy ona premiera Morawickiego, i prezesa Kaczyńskiego. Morawiecki ciężko pracuje, i co chwila nam nowe podatki, podwyżki funduje. Wyobraźcie sobie co by to było gdyby jak Tusk leniuchował?
Kiedy gangster Morawicki przemawia, a obok niego stoi ojciec chrzestny polskiej mafii Jarosław Kaczyński, ciarki po mnie przebiegaj i oblewa mnie zimny pot. Co oni znowuż kombinując bym za miskę ryżu harował? I zaraz takie motto mnie dopada: Nie kradnij władza nie lubi konkurencji. Jedyną mafią jaką znam w Polsce jest mafia sprawujących władzę po 1989 roku, to oni nas okradają ba łupią do gołej skóry. Wiecie jaką ja mam radość jak kupie coś bez faktury, ktoś wykona mi usługę i nie wystawi rachunku. Czysty zysk podatek dla nas zostaje. W 1989 roku Okrągłostołowi przejęli władzę a nie mając żadnego doświadczenia zaczęli kraść w imię demokracji, partii i Boga bo to było wspólne odziedziczone po komunistach. Znaczy się niczyje, taki niespodziewany spadek. Jak komuniści kradli, to robili to w białych rękawiczkach. Człowiek był okradziony, ale o tym nie wiedział. Był zadowolony. A ci, jak kradną to na całego w imię demokracji, partii i Boga. Dlatego afera goni aferę.

09 10 2018 Patologiczny status prawny samorządów
Przed prezydentem Legionowa był prezydent Olsztyna, to żaden przypadek. Gdyby przeanalizować np. majątki prezydentów większych miast Polski, to okazałoby sie, że to sami milionerzy. Największym błędem prawnego statusu samorządów była nieograniczona kadencyjność i nadmierna władza.
Taka władza prezydentów miast doprowadziła do patologi - jest on często największym pracodawcą w mieście, ma znakomite układy z palestrą, z lekarzami, z developerami. Także prezydenci zdecydowanej większości miast w Polsce mieli partyjne wsparcie w PO i PSL. To wszystko tworzy bastion trudny do zdobycia. Cała administracja jest z ich nadania. Od czasów premiera Buzka większość prezydentów tkwi na swoich stanowiskach - ta patologia wynikająca z całkowicie błędnej ustawy samorządowej. "Obalenie" urzedujacego od kilkunastu lat prezydenta w demokratyczny sposób jest właściwie niemożliwe. Tu potrzebne jest działanie rewolucyjne; przede wszystkim napisanie nowej ustawy samorządowej.
Personalne zmiany w samorządach są tak samo trudne do przeprowadzenia jak zmiany w sądownictwie. Zauważmy, że z małymi wyjatkami prezydenci ubiegaja się o powtórne kadencje. Dotychczas wygrywali w cuglach, dlaczego mieliby nie wygrać obecnie. Zachowanie niektórych włodarzy miast przypomina maniery udzielnych książąt. Zresztą także niektórych marszałków województw. Tak jak prezydent Legionowa zachowywali się cesarze i królowie (może nie aż tak, jak Neron, czy Kaligula), ale jak np Ludwik XIV. Do tak współcześnie niewyobrażalnych zachowań prowadzi właśnie brak odpowiedzialności, bezkarność, brak weryfikacyjnej roli suwerena i ustawowo przydzielona nadmierna władza. Najwyższy czas na zmiany. Źródło: niepoprawni.pl
Dziś władza nie czuje nad sobą bata! Wykształciło to wśród sprawujących władzę poczucie bezkarności. Dlatego stali się zuchwali wręcz bezczelni. Zadufani w sobie w poczuciu wyższości nad innymi już nie kradną oni już grabią i to na wyścigi, niczym wygłodniałe stado wilków z obowiązującym prawem buszu. Wszak kto pierwszy ten lepsze profity weźmie. Nastały złote czasy dla krętaczy i cwaniaków. 
06 10 2018 Tusk na krakowskim Rynku: „Nie musimy wstawać z kolan, bo nigdy na nich nie byliśmy”
– „Przyjechałem tutaj, żeby powiedzieć, że musimy być razem jako Polacy i razem z Polską w Europie. Nie musimy wstawać z kolan, bo nigdy na nich nie byliśmy. Chcę wam powiedzieć, że mamy cały czas wielką szansę jako Polska w Europie i na świecie” – mówił Donald Tusk do ludzi zgromadzonych na krakowskim Rynku.
Więcej na podstronie Polityka

06 10 2018 Nasza przyszłość opisana na taśmach przez Morawieckiego?

„Mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy jak się ten nowy nazywa... Hollande i tak dalej. Że oni w takim świecie, jak dzisiaj są, gdzie przez pięćdziesiąt lat ludziom się wydawało, że zawsze będzie lepiej, emerytury będą dość wysokie, żyć będziemy coraz dłużej, służba zdrowia będzie za darmo ku*** i edukacja za darmo, oni tą krzywą, która wiesz tak szła co do oczekiwań, oni muszą ją odkręcić, nie.
Więcej na podstronie Aktualności

06 10 2018 Bugaj o Morawieckim: „liberalny, farbowany lis, który używa knajackiego języka”
– „Mateusz Morawiecki został ustanowiony na pozycji premiera przez Jarosława Kaczyńskiego z taką myślą, że oto taki nobliwy narodowiec z dobrą przeszłością, dobrze wykształcony, kulturalny itd. Z tych taśm wynika, że to jest trochę farbowany lis, liberalny, farbowany lis, który w swoich wypowiedziach używa języka knajackiego” – powiedział Ryszard Bugaj w „Faktach po Faktach w TVN24.
Więcej na podstronie Aktualności

06 10 2018 Jarosław Kaczyński w Białymstoku bronił Morawieckiego. "Te wszystkie zarzuty to jest po prostu bezczelność"

- Mógł pójść na tamtą stronę, przecież proponowano mu stanowisko wicepremiera i ministra finansów w rządzie Tuska - powiedział Jarosław Kaczyński, chwaląc Mateusza Morawieckiego. Premier oraz prezes PiS przyjechali do Białegostoku i biorą udział w konwencji wyborczej.
- Jeżeli ktoś, kto logicznie myśli, zapyta: ale dlaczego to ostatnio premier jest atakowany, dlaczego bardzo, bardzo stare kotlety się wyciąga, których nie da się już zjeść? Bo oczywiście uderzył w te grupy interesów. Miał odwagę służyć - powiedział Kaczyński o taśmach Morawieckiego.
To jest człowiek z pięknym życiorysem z młodzieńczych lat. Później wykazał się ogromnymi zdolnościami - chwalił premiera prezes PiS. - Poszedł na drogę bankową, czy to źle, że poszedł w tym kierunku? - pytał, sugerując że premier miał do tego prawo. I zaznaczył, że Morawiecki pracuje z PiS już od wielu lat. 
- Mógł pójść na tamtą stronę, przecież proponowano mu stanowisko wicepremiera i ministra finansów w rządzie Tuska. Przyszedł do mnie i zapytał. No, co mogłem powiedzieć, to oczywiście powiedziałem. I nie przyjął - uznał.
- Te wszystkie zarzuty to jest po prostu bezczelność. I coś zrozumiałego jednocześnie - powiedział i zaznaczył, że Morawiecki jest atakowany przez "tuczących się cudzą krwią" łotrów. Prezes podkreślił, że alternatywą dla Białegostoku jest PiS oraz kandydat partii na prezydenta miasta Jacek Żalek.
Po prezesie PiS i Żalku wystąpił premier. - Tak długo, jak będziemy u władzy, tak długo skutecznie będziemy odzyskiwać te pieniądze z rak różnych mafii, gangsterów, patologii społecznych - zapewnił Mateusz Morawiecki. Premier uznał, że dziś "ci gangsterzy, których pozbawiliśmy tych środków, rzucają nam się do gardła".
- Mówi się, że w życiu pewna jest śmierć i podatki. W ich czasach to tylko śmierć była pewna, bo podatki to płacił, kto chciał - zaznaczył, mają na myśli rządy PO. I przyznał, że dobra zmiana - żeby była "na dobre" - musi być również w samorządach. Premier zaznaczył, że "padło w jego kierunku wiele ciepłych słów" ze strony Kaczyńskiego. - Dziękuję – powiedział. Źródło: wiadomosci.wp.pl
No wreszcie Kaczyński otworzył mi oczy, Morawiecki Mateusz był w środowisku PO jak Wallenrod, Stirlitz, i Hans Kloss razem wzięci. Na dodatek musiał się stosownie zachowywać w środowisku, jakim przebywał. Wow! Ileż on musiał wycierpieć jak przeklinał, planował słupy podstawiać, kiedy korupcja i nepotyzm wokół niego szalała. Nie ma co mamy współczesnego bohatera przed którym czapki należy zdejmować, i w pas się kłaniać.

06 10 2018 Rydzyk wysuwa żądania. W grę wchodzą miliardy złotych.
Tadeusz Rydzyk – najsławniejszy polski milioner w sutannie znów zaskoczył opinię publiczną. Podczas spotkania środowisk Radia Maryja i TV Trwam „Dziękczynienie w Rodzinie”, które odbyło się w Toruniu, miał powiedzieć, że nie rozumie, dlaczego rząd przekazuje środki na uczelnie państwowe, a jego uczelnia jest pomijana. Chodzi o niebagatelną kwotę… dwóch miliardów złotych!
Tadeusz Rydzyk prowadzi swoją szkołę od kilkunastu lat. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej ma charakter uczelni niepaństwowej. Żeby stać się jej studentem, trzeba zapłacić niemałe czesne, bo w zależności od kierunku, miesięcznie należy wpłacić na konto średnio 2 tysiące złotych. Popularnego biznesmena w sutannie dziwi, że pieniądze z budżetu państwa chętnie przekazywane są na szkoły, które jego zdaniem propagują niezgodne z nauką Kościoła praktyki. – Dlaczego na jakiś uniwersytet pieniądze daje rząd; miliard albo dwa, a tutaj nie? – pytał. Tadeusz Rydzyk uderzył więc w rząd, który jego zdaniem powinien finansować szkołę, która jest „lepszą alternatywą” dla „szkół publicznych”. – Dlaczego pieniądze idą na uczelnie, które są przesiąknięte lewactwem, gender, a wykładowcy często są demoralizatorami przeciw Bogu i ojczyźnie – kontynuował duchowny.
Działania ojca z Torunia są często finansowane ze środków budżetu państwa. Na jego przedsięwzięcia zrzucają się wszyscy podatnicy, bez względu na to, czy są katolikami, czy nie. Prawo i Sprawiedliwość miesięcznie przelewa na jego konto 36 tysięcy złotych, 11 ministerstw niezależnie od siebie przelewa na konto duchownego łącznie… 165 milionów złotych! Żądania, które wystosował wyraźnie pokazują, jak pewnie czuje się w konfrontacji z PiS-em. Dziwi jednak fakt, że nawet tak kolosalne dotacje toruńskiej wyższej szkoły, nie mają wpływu na obniżenie czesnego. Ogromną część głosów, które otrzymuje partia i prezes Jarosław Kaczyński stanowią właśnie odbiorcy Radia Maryja i TV Trwam. Czy niespełnione ambicje Tadeusza Rydzyka przeniosą się na wyniki w nadchodzących wyborach samorządowych? Źródło dzisiaj.net.pl
A temu ciągle mało i mało. Nie dość że okrada emerytów to jeszcze do budżetu chce się dobrać. To o Rydzyk powinien zasilać budżet miasta Torunia, jak i budżet państwa, przecież prowadzi działalność gospodarczą. Za publiczny grosz buduje geotermię i będzie sprzedał ciepło miastu zarabiając na tym miliony złotych rocznie? Czy to jest w porządku? 
05 10 2018 Ułamkowe widzenie
Przyszedł taki moment,że Prawo i Sprawiedliwość stało się Pragmatyką i Strategią. Choroba każdej partii władzy , która żegna się w końcu z ideą. Nie powiem ,aby mnie to jakoś szczególnie martwiło , taka jest polityka. Zresztą idee wiecznie żywe to zwykle oznaczają nieludzki koszmar upartego szaleństwa. Jak w przyrodzie naturalna jest zdrowa wymiana, zapewne teraz otwiera się pole dla jakieś nowej siły politycznej i świeżego spojrzenia na polskie sprawy , ale zanim to dojrzeje i o realną władzę zawalczy minie przynajmniej kilkanaście lat.
Więcej na podstronie Polityka

05 10 2018 Kłopotliwa kwestia ludzkiej wolności.
Być wolnym to móc nie kłamać. Albert Camus.
Dyskusje na temat wolności napotykają zwykle na kłopoty, bo dyskutanci ignorują kwestię tego, skąd się ta wolność wzięła i często odwołują się wyłącznie do absurdalnych pojęć z życia potocznego. W języku potocznym mówi się przecież: "po okresie rehabilitacji wypuścimy rysia na wolność", co sugeruje że ryś będzie cieszył się wolnością. Jest to oczywista bzdura, bo rysie wolności wyboru nie posiadają w swoim genetypie i bazują na instynktach,
Więcej na podstronie Aktualności

05 10 2018 Poseł Nowoczesnej pyta marszałka Sejmu: gdzie jest poseł Jarosław Kaczyński

Poseł Marek Sowa z Nowoczesnej jest zaniepokojony "wielomiesięczną nieobecnością" w Sejmie posła Jarosława Kaczyńskiego. Postanowił więc zwrócić się do marszałka Sejmu z pytaniem, czy ten zna powody absencji prezesa PiS i czy z powodu nieuczestniczenia w pracach parlamentu Kaczyński będzie miał obniżone poselskie uposażenie.
Więcej na podstronie Aktualności


05 10 2018 Kaczyński dał wykładnię, co lud ma myśleć o taśmach z nagraniami Morawieckiego.

– „J. Kaczyński twierdzi, że Morawiecki to „był człowiek naszej strony”. I jak mu proponowano stanowisko wicepremiera i ministra finansów to „przyszedł do mnie”. A musiał się stosownie zachowywać w środowisku, jakim przebywał. Czyli Wallenrod. Ps. JK znów „włancza” – podsumował wywiad prezesa PiS w TVP Paweł Wroński. To nie jedyny błąd językowy popełniony przez Kaczyńskiego. Według niego w USA istnieje miasto, którego nazwę wymawia się: „Czikago”…
Wątek wallenrodyzmu w wykonaniu Morawieckiego przewijał się także w komentarzach innych dziennikarzy. – „Był w tym bardzo niedobrym środowisku” – mówi Kaczyński o Morawieckim w czasach, gdy był doradcą Tuska. Ale się nawrócił. Jako i Piotrowicz, Kryże etc. Taśmy Onetu chyba zabolały, skoro sam prezes pofatygował się do studia TVP-is. Russia Today ogląda i czerpie wzorce” – napisała Hanna Lis.
– „Kaczyński wyszedł, by uciszyć bunt przeciwko Morawieckiemu w PiS. „Może coś tam kiedyś powiedział, używając męskiego słowa”, ale „robił wiele dobrego nawet jak był po tej złej stronie”. A zanim odmówił przyjęcia teki ministra finansów w rządzie PO zdał relację Kaczyńskiemu” – to komentarz Patrycji Maciejewskiej.
Dziennikarze zwracali uwagę także na inny kontekst wizyty Kaczyńskiego w studiu TVP. – „To chyba musiał być niezły pożar w wewnętrznych badaniach zamawianych przez Nowogrodzką, skoro sam prezes musiał iść do tv i wystawić PMM świadectwo moralności…” – napisał Michał Szułdrzyński. – „Czyli dwa wnioski z wystąpienia PJK. 1. Morawiecki był w środowisku PO jak Wallenrod i Stirlitz razem wzięci. 2. Musi być jednak problem, skoro sam Naczelnik daje w mediach wykładnię, jak myśleć” – dodał Łukasz Warzecha.
Na sposób przeprowadzania wywiadu przez Danutę Holecką zwrócił z kolei uwagę Marek Migalski. – „Mam nadzieję, że dzieci i młodzież nie oglądają tego, co „red.” Holecka robi przed JK. To nie jest przyzwoite. Właściwa postawa dziennikarza w wywiadzie z Naczelnikiem” – napisał i umieścił zdjęcie Holeckiej, która z uwielbieniem i pokorą wpatruje się w Kaczyńskiego. – „Ulubiona reakcja funkcjodanuśki: „No właśnie”. Prezes też to lubi. I tak sobie rozmawiają” – podsumował wywiad Krzysztof Leski. Źródło: Twitter/koduj24.pl
Czyżby Mateusz Morawiecki to koszula Dejaniry podarowana przez Tuska prezesowi Kaczyńskiemu?

05 10 2018 Po nagraniach, w których poseł PiS ujmuje się za księdzem pedofilem, Piotrowicz wygraża posłance Scheuring-Wielgus.
Po tym, kiedy w internecie ponownie pojawiły się nagrania Stanisława Piotrowicza, który mówi o oskarżonym o molestowanie księdzu z Tylawy, że w jego kontaktach z dziećmi „nie było podtekstu seksualnego”, posłowi PiS wyraźnie puszczają nerwy.
Jedną z osób, które umieściły nagranie w sieci była posłanka Joanny Scheuring-Wielgus (Liberalno-Społeczni). Podczas dzisiejszej debaty w Sejmie powiedziała do posła PiS: – „Panie prokuratorze Piotrowicz mówię: to pan bronił księdza z Tylawy, który gwałcił i molestował dziewczynkę”. 
Piotrowicz „odpowiedział” jej na korytarzu sejmowym w obecności dziennikarzy. Zagroził posłance koła Liberalno-Społeczni sprawą sądową. – „Śledztwo to są dokumenty i prokurator Piotrowicz z tym śledztwem nie miał ani jednego kontaktu. W szczególności nie wykonywałem żadnych czynności procesowych. Pani za rozpowszechnianie nieprawdy poniesie konsekwencje” – powiedział poseł PiS. Zauważmy, że w stosunku do samego siebie używa trzeciej osoby liczby pojedynczej! A poza tym słowem nie zająknął się na temat swojej wypowiedzi z nagrania.
– „Jeśli prokurator Piotrowicz skieruje sprawę do sądu, to wtedy przedstawię dowód, bo taki dowód mam. Natomiast pan Piotrowicz kłamie, bo wielokrotnie w 2001 roku, w okresie od aresztowania księdza do wydania wyroku, wielokrotnie mówił, i to mamy na nagraniu, że ten ksiądz nic nie zrobił, bronił tego księdza” – powiedziała dziennikarzom Scheuring-Wielgus. Wcześniej rzuciła w stronę odchodzącego Piotrowicza: – „Pan kłamie, panie prokuratorze”.
Dodajmy, że kilkanaście lat temu w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Piotrowicz tak np. tłumaczył nocowanie księdza z dziećmi na plebanii: – „Dla dzieci nocowanie w obcym domu jest atrakcją. Kąpiel wynikała zaś z tego, że dzieci były brudne. Całowanie w usta według niego było na za sadzie „daj ciumka” czy „gilgotanie brodą”. Piotrowicz powoływał się też na zeznania, z których wynikało, że jeśli dziecko bolał brzuch, to po dotknięciu przez księdza dolegliwość ustępowała…Źródło: wp.pl
Piotrowicz czuje się pokrzywdzony przez poprzedni system, ba to jego ofiary ? I to jest szczera prawda! Przyjeżdżali do niego zawsze w trzech, dwóch trzymało a ten trzeci bestialsko wbijał mu w klapę Krzyże Zasługi. Ileż on musiał wycierpieć. Oprawcy za komuny musieli się czaić, ukrywać, chować twarz. Robić rożne zmyłki. Kamuflować się. Może nawet i cierpieli? A dziś głowy wysoko podniesione i wszelkie zaszczyty i honory mają. A to między innymi zasługa braci Kaczyńskich. Kaczyński prowadzi cały naród, krótko, na postronku, tam gdzie chce, ku samounicestwieniu, a tylko niewielu protestuje. 
03 10 2018 Czy taśmy podsłuchowe służą do szantażowania Morawieckiego?
Premier Morawiecki zapewne nie spodziewał się, że przyjdzie dla niego tak trudny czas. Właśnie Onet ujawnił nagrania z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, których to on jest głównym bohaterem. O „nieznanych taśmach Morawieckiego” napisał Newsweek już w 2016 roku, gdy został on wicepremierem w rządzie PiS. Jakoś wtedy sprawa umarła śmiercią naturalną, ale teraz wróciła, i to z wielkim hukiem.
Ujawnione nagranie to prawie trzygodzinny zapis rozmowy premia z prezesem PKO BP Zbigniewem Jagiełłą, szefem PGE Krzysztofem Kilianem i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską. W rozmowie Morawiecki chwali się świetnymi relacjami m.in. z Tomaszem Arabskim, szefem kancelarii Donalda Tuska czy Janem Krzysztofem Bieleckim. Jest też mowa o stanowisku ministra skarbu w rządzie PO/PSL dla Morawieckiego i o SKOK-ach, których sytuacja jest fatalna i są one finansowane przez „niepokorne” media.
Więcej na podstronie Polityka

03 10 2018 Debata nad odwołaniem Anny Zalewskiej odbyła się w Sejmie nocą.
– „Mówiliście w kampanii wyborczej o wychowaniu. I co dzisiaj mamy? Jak dzisiaj wychowujecie nasze dzieci? Uczycie dzieci, że dla utrzymania władzy można kłamać, manipulować i oszukiwać” – mówiła Krystyna Szumilas z PO podczas sejmowej debaty nad wnioskiem o wotum nieufności dla Anny Zalewskiej. Dodała, że premier polskiego rządu w kampanii wyborczej „posługuje się kłamstwem, aby wygrać z opozycją”. – „Daje przykład młodym ludziom, że dla zdobycia władzy wszystkie chwyty są dozwolone” – podkreśliła.
Więcej na podstronie Aktualności

03 10 2018. Psychologia strachu oponowała PiSowskich dostojników państwowych.
Rosyjskie ćwiczenia w dalekiej Syberii. Widok z kanapy. Gdy włączyłem komputer, aby podzielić się z państwem  wpadły mi w oko dwie oceny rosyjskiego wojska. Rosyjskie ćwiczenia przestraszyły Profesora Szeremietiewa. Pan Profesor przestraszył się liczby czołgów rosyjskich, (komputer przy włączaniu wyświetla mi automatycznie tytułową stronę portalu W polityce.pl gdzie była ta zajawka jego artykułu. Nie czytałem więcej co miał do powiedzenia bo chciałem się akurat podzielić wiadomościami co  Chińczycy sądzą na ten temat. Filmik na ten temat oglądałem przed chwilą leżąc na kanapie w telewizorze na you tubie. Wiadomo wszystkim że wieści oglądane z kanapy są dużo przyjemniejsze niż te z taboretu. Tak było i tym razem. (Niech ktoś mi powie że nie istnieje Genius Locji, czy palec boży. Siadasz aby coś napisać i samoczynnie się włącza na ten temat inna opinia).
Ćwiczenia oceniał jakiś strateg chiński. Stan techniczny i strategia rosyjska ocena gorzej niż niedostateczna. Co gorsze te stare czołgi pomieszane z nowymi, ciężkie z lekkimi jadą razem w całej swej masie co powoduję, że szybkość armii równa się szybkości, najstarszego. najwolniejszego czołgu. Refleksja chińczyka była taka, że obecnie dla chińczyków armia ta nie stanowi najmniejszej przeszkody. Szybko objadą ją i pojadą sobie dalej gdzie chcą. Te czołgi i ta strategia sięga czasów wielkiej wojny ojczyźnianej stwierdził chiński strateg. Odniosłem wrażenie, że powziął decyzję że Chińczycy powinni planować dojście do Moskwy, a nie do Uralu. Na filmiku zaznaczał czerwonym kółkiem stare gruchoty jadące pomieszane z tymi lepszymi i szybszymi. Źródło: niepoprawni.pl
Gruchoty gruchotami, ale jak walną atomówkami to co z tego świata zostanie? Po drugiej stronie muru nie jest wcale lepiej, inaczej już dawno amerykańskie czołgi jeździłby by koło Kremla.
Słomiany czołg, słomiany okręt, słomiany helikopter i żołnierz z drewnianym karabinem zasuwający na pieszo tak wygląda polska armia po modernizacji Macierewicza.  Memy na sklave.smieszne-zdjecia
DRAGON 17, czyli NAJWIĘKSZA KOMPROMITACJA W DZIEJACH MON. Żołnierze ćwiczyli na poligonie w prywatnych butach oraz w czapkach zamiast hełmów. Szef MON Antoni Macierewicz przedstawia wizję polskiej armii wyposażonej w najnowocześniejsze śmigłowce, okręty podwodne, tysiące dronów i cyberżołnierzy. Ale realia są zupełnie inne, co obnażyły niedawne ćwiczenia terenowe "Dragon 17”. Okazało się, że największym wyzwaniem dla polskiego żołnierza jest zdobycie wojskowych butów, czystej bielizny oraz pełnowartościowego posiłku.
Macierewicz z Kaczyńskim chce koniecznie zafundować nam niezwykłe zjawisko atmosferyczne, grzyby na niebie. Przez większość życia wmawiano mi, że moim wrogiem są Stany Zjednoczone i RFN, dziś u schyłku życia wmawia mi się że to Rosja jest moim największym wrogiem. Dopiero w 1989 roku dowiedziałem się że byliśmy pod okupacją sowiecką, a dziś pod czyją jesteśmy?
Wmawia mi, się że Putin, jak tylko się budzi to zaraz bierze mapę i marzy o inwazji na Warszawę połykając po drodze bałtyckie mini państewka. Jak już się dobrze obudzi to mu przechodzi i rozczarowuje Macierewicza, Targalskiego i Sakiewicza. Inwazji jak nie ma tak nie ma. No ale nie o mokre sny Putina mi chodzi bo on może sobie śnić co mu się podoba. O Polsce mówię. Jesteśmy gdzie jesteśmy i tego nie zmienimy. Dbajmy zatem o jak najlepsze stosunki z naszymi sąsiadami, a nie z fałszywym przyjacielem za Oceanu.

03 10 2018 Kaczyński pohukuje, ale PiS–wskie kliki same obalą partię.
„Nie może być tak, że w Polsce są uprzywilejowani, są te tzw. elity z własnego nadania” – tak pokrzykuje Jarosław Kaczyński i podczas swojej przedwyborczej wędrówki po Polsce wypowiada wojnę tzw. układom. Mówi o równości szans, którym na drodze stają lokalne układy i kliki. „Trzeba skończyć z tymi wszystkimi klikami…” – woła lider PiS. Może sobie wołać, bo jego „trzódka” robi swoje. Tak długo jak nie pozbędzie się cwaniaków tak długo jego własne, PiS–owskie elity będą mu wszystko psuć.
O układzie radomskim w ramach którego poseł PiS i jego siostra, radni PiS i wpływowy lokalny biznesmen z synem mogą zarobić krocie na zmianie planu przebiegu drogi ekspresowej S-12 w okolicach Radomia pisaliśmy w publikacjach „PiS-owski układ radomski – rozjedzie gminę Kowal”.Opozycja domaga się w Sejmie informacji ministra infrastruktury w tej sprawie oraz działań CBA i prokuratury. „Jednak w PiS usłyszeliśmy, że do wyborów samorządowych „o sprawie ma być cicho” – pisze „Fakt”.
Marek Matuszewski nie ma nawet matury, ale cytując klasyka „ma łeb jak sklep” … Jak dowiadujemy się z „Faktu” stworzył w Łódzkiem prawdziwą pajęczynę powiązań rodzinnych. Jego żona Jolanta jest wspólniczką w biznesie samochodowym. Firma Ignac-Pol ma w Zgierzu dwie stacje benzynowe, a od niedawna także myjnię samochodową. Wybudowała ją niemal w środku… miejskiego parku. Choć opozycja przeciwko temu protestowała, na nic się to zdało. Włodarze miasta tłumaczyli, że teren jest przeznaczony pod usługi i nie mają na to wpływu. A Zgierzem rządzili wówczas protegowani… Matuszewskiego.
Sielanka jednak nie trwała długo, bo towarzystwo niedawno pokłóciło się i część radnych z prezydentem na czele opuściła PiS.
Ale to nic, bo ich miejsca na listach zajęli „swoi”.  Alicja Antczak cioteczna siostra Matuszewskiego dostała nr 1 w okręgu zgierskim, na liście PiS do Sejmiku Województwa Łódzkiego. Z kolei mąż pani Antczak, Zbigniew jest radnym powiatu zgierskiego z listy PiS. Gdy PiS wygrało wybory krajowe, Antczak dostał posadę dyrektora w PGE GiEK SA. Rocznie zarabia tam ponad 257 tys. brutto. Państwo Antczakowie z kolei mają syna Rafała i ten też dostał jedynkę na liście PiS do powiatu zgierskiego, a jego żona Dominika Antczak – do Rady Miasta Zgierza.
Poseł Matuszewski nie zaniedbuje najbliższej rodzinki. Jak dowiadujemy się z gazety w jednym z okręgów listę do Rady Miasta Zgierza otwiera syn Piotr. Córka Karolina też odnalazła w sobie powołanie do polityki i dostała dwójkę na liście w wyborach do rady powiatu, a ma już dobrą posadę w kolejnej spółce Skarbu Państwa – w PGNIG w Łodzi. „To są młodzi, inteligentni ludzie, zatwierdzeni przez struktury, od lat związani z PiS” – uzasadnia Matuszewski.
Chrześniak posła to Michał Banaszczyk, do niedawna radny powiatu zgierskiego, musiał zrezygnować z mandatu, ale – jak zauważa Fakt – krzywda mu się nie dzieje, bo jest dyrektorem Oddziału Elektrociepłowni w Zgierzu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. W tych wyborach wystartuje również dyrektor biura poselskiego Matuszewskiego, Zbigniew Linkowski. Dostał nr 3 do sejmiku. Jego młodszy brat Michał Linkowski jest kandydatem do rady miasta Zgierza z drugiego miejsca.
W układzie Matuszewskiego jest też Krzysztof Łebedowski. To radny powiatu zgierskiego i szef miejskiej elektrociepłowni. Zarabia w niej 193 tys. zł rocznie. Z nr 1 na liście do powiatu wystartuje jego żona Katarzyna. „To rodzina Linkowskiego” – mówią rozmówcy dziennika. Co na to pan Matuszewski? Nie bacząc na pohukiwania Kaczyńskiego wyjaśnia: Pani Alicja Antczak, kandydatka do Sejmiku Województwa Łódzkiego nie jest moją rodziną. Mój syn, Piotr Matuszewski, kandydat na radnego jest od lat w strukturach PIS. Jeśli zostanie wybrany będzie aktywnie działał między innymi na rzecz rozwoju sportu w Zgierzu. Co do mojej córki, posiada tytuł architekta i była wielokrotnie namawiana przez mieszkańców powiatu do udziału w wyborach. „Idąc tym tokiem rozumowania, gdyby żył śp. Minister Zbigniew Wasserman jego córka, jak się okazało wybitny polityk, poseł Małgorzata Wasserman nie powinna kandydować” –  dość bezczelnie argumentuje poseł Matuszewski. Źródło: Fakt
A mówią, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu? Czy Kaczyński da radę zrobić czystkę na najwyższych stanowiskach państwowych? Wątpię bo to jest porywanie się z motyką na słońce. Przecież gdzie spojrzy to rodzina która od wieków stanowiska okupuje. Zatem hop siup! No i od nowa Polska...Ludowa. Ileż to już razy ta Pospolita Rzecz podejmowała walkę z tym samym od wielu, wielu dziesięcioleci wrogiem i zawsze z marnym skutkiem. Wpierw walczono z kolesiostwem by wnet likwidować kumplostwo jednak zaraz kumoterstwo się pojawiło które to bardzo szybko w kliki się przeobraziło. Długo jednak kliki nie wytrwały zaraz dać miejsce koneksją i koligacją musiały które to jednak przed nepotyzmem wnet skapitulowały. Dziś Dojna Zmiana o wszystkim decyduje, nawet prezes Kaczyński respekt przed nią czuje. 
01 10 2018 Nowa odsłona afery taśmowej. Kelnerzy obciążają Morawieckiego.
Według akt sądowych, słynna afera taśmowa, która w ostatecznym rozrachunku doprowadziła PiS do władzy, ma trzech bezpośrednich sprawców....
...obciążają dziś ówczesnego prezesa banku Mateusza Morawieckiego. Sęk w tym, że brakuje taśmy z jego nagraniem...
No i mamy odpowiedzi na pytania: "Kim Pan jest panie Morawiecki, że zostaje Pan ministrem niezależnie od wyniku wyborów, wygryza ministra finansów, ministra skarbu, a nawet panią premier?.....
Więcej na podstronie Polityka

01 10 2018 Przedwyborczy strach "totalnych" czuć już dobrze...

Zbliżające się wybory samorządowe a wraz z nimi słaby wynik "totalnych" powodują panikę w szeregach ugrupowań, które nie są niczym innym jak ekspozyturami obcych służb i polityków. Dlatego każde słowo ekipy Dobrej Zmiany jest notowane i sprawdzane czy można je wykorzystać w medialnej walce.
Zgaga Wyborcza. Gdy wyjdę na miasto zaraz mnie dopada. To z lewa to z prawa ktoś na mnie spoziera. Uśmiecha się mile, wiele obiecuje, z każdego banera.
Więcej na podstronie Aktualności

01 10 2018 Giga przekręt drogowy Platformy Obywatelskiej…

Wyrok rozgrzanego sędziego który orzekł, że premier Morawiecki musi sprostować swoją wypowiedź na temat budowy dróg przez Platformę Obywatelską, przykrył fakt gigantycznej afery drogowej z okresu rządów PO.
Tusk wydał miliardy na budowę najdroższych autostrad na świcie, które miały się rozsypać, niestety na złość Kaczyńskiemu jakoś się trzymają.
Więcej na podstronie Aktualności

01 10 2018 Kaczyński niechcący powiedział prawdę.
W minioną sobotę Jarosław Kaczyński wraz z premierem Morawieckim odwiedzili Zduńską Wolę.  Jak zwykle, była mowa o dokonaniach partii rządzącej, planach, pracy na rzecz wspólnego dobra i nieustająca krytyka rządów PO/PSL.
Tym razem jednak prezes PiS mocno zaskoczył. Nie wiadomo, czy stracił kontrolę nad tym, co mówi czy też po prostu się przejęzyczył, ale gdy nagle powiedział, że „Nie możemy pozwolić na to, żeby społeczeństwo miało wiedzieć, że to my kłamiemy”, wprawił osoby słuchające go w wielkie zdziwienie.
Trzeba przyznać, że nikt się takich słów po prezesie nie spodziewał. Do tej pory jego partia oszukiwała ludzi, manipulowała nimi, głosząc kłamliwe informacje o budowie dróg, powstaniu Solidarności, wprowadzeniu Polski do UE. Te kłamstwa pozwalają partii rządzącej utrzymać swój elektorat w ryzach, dając całkowicie sfałszowany obraz rzeczywistości, w który tak wielu ludzi wierzy. Kaczyński dobrze wie, że nie może już wrócić do prawdy, bo to będzie oznaczało koniec władzy.
Zapewne zrobiłby wszystko, by cofnąć te słowa, ale nie ma na to szans. Internauci już je podchwycili i internet aż huczy. Ludzie piszą – „na kłamstwie zdobywają laury. kłamstwo ma krótkie nogi .Liczyłem że będzie to władza myśląca o dobrobycie wszystkich POLAKÓW ale tak nie jest życie jest krótkie ,żyje sie raz a tu człowiek człowiekowi czyni tyle zła”, „Kłamać trzeba umieć. Ale jak się zaplącze taki ( nawet Jaki -taki ) w swoich kłamstwach to już nie ma odwrotu. Trzeba powiedzieć wtedy że ten co słuchał ,słuchać nie umie .Brawo panie JK. Lubię patrzeć jak sobie kłamcy strzelają w piętę” czy „Opozycjo, wykorzystajcie dobrze, te słowa” . Jest nawet prośba do opozycji, by rozpowszechnić słowa Kaczyńskiego na 1000 billboardach w całej Polsce. Trzeba przyznać, że pomysł świetny. Tamara Olszewska. Źródło: crowdmedia.pl
No i dane nam było usłyszeć z ust kłamcy nad kłamcami, najprawdziwszą prawdę w prawdzie prawdziwą. Gdy dodamy do tej prawdy szczere wyznanie Kaczyńskiego sprzed lat „gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, to byśmy nigdy niczego nie mieli” to mamy calusieńki obraz PiSu. Drodzy wyborcy! Chcemy waszego dobra. O ile takowe jeszcze wam pozostało?

01 10 2018 Rydzyk wydaje dotacje niezgodnie z przeznaczeniem?
787 tysięcy zł – tyle w ubiegłym roku popłynęło z ministerstwa sprawiedliwości do fundacji i uczelni Tadeusza Rydzyka. Dofinansowanie miało zostać przeznaczone na walkę z przestępczością, ale – jak ustalił onet.pl – część pieniędzy została wydana nie do końca zgodnie z przeznaczeniem. Środki, które powinny trafiać głównie do ofiar i świadków przestępstw, przeznaczono np. na „koncert w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej z udziałem Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej, dedykowany tej problematyce transmitowany w ogólnodostępnej telewizji”. Tak brzmiała odpowiedź ministerstwa sprawiedliwości wysłana Onetowi. Pod tą nowomową resortu Ziobry kryje się koncert kolęd „Pokój ludziom dobrej woli”, który według mediów Rydzyka miał służyć przeciwdziałaniu przemocy wobec dzieci i osób starszych. Jak ustalił Onet, rzeczoną „ogólnodostępną telewizją” była Telewizja Trwam, a orkiestra już wcześniej przygrywała na urodzinach Radia Maryja. Ministerstwo sprawiedliwości w tym roku również zdecydowało o przyznaniu następnych dotacji Rydzykowi.  Źródło: onet.pl
Rydzyk wydaje nasze pieniądze tak, jak mu się podoba, no bo kto mu podskoczy?

01 10 2018 Wyborcze hasło PiS doczekało się zasłużonej parodii.
Internauci mają powód do drwin i rzeczywiście nie pozostawiają na Zjednoczonej Prawicy suchej nitki. Wszystko przez jej najnowsze hasło wyborcze: „Dotrzymaliśmy słowa w rządzie, dotrzymamy w samorządzie”. Najbardziej efektownie podchwyciła je znana dziennikarka Eliza Michalik, która zaproponowała alternatywny slogan: “Skoro łamiemy prawo w rządzie, złamiemy i w samorządzie.
Hasło to brzmi jak echo słów Jarosław Kaczyńskiego rzuconych podczas publicznego ogłoszenia hasła kampanii kilka dni temu. Skoro Zjednoczona Prawica szczyci się tym, że dotrzymała słowa, to należy przypominać wszelkie te obszary, w których rządzący bezczelnie łamią prawo, zmieniając konstytucyjny ustrój państwa za pomocą zwykłych ustaw. Na myśl przychodzą wszystkie afery, ze SKOK-ami i PCK na czele, armię Misiewiczów, demontaż armii przez Macierewicza, rozpasanie władzy, skok na media, ograniczanie praw opozycji rozbijanie kolejnych limuzyn, przejmowanie wymiaru sprawiedliwości i w efekcie upadek pozycji Polski na arenie europejskiej i światowej… Teraz przyszła kolejna samorządy. Za jaką cenę to się dopiero okaże… Wyborczą wygraną w 2015 roku PiS kupił sobie w dużej mierze dzięki obietnicy 500 plus. Pomogła w tym beznadziejna kampanii PO i dominacja Prawa i Sprawiedliwości w internecie. Zjednoczona Prawica roztaczała wówczas przed wyborcami wizję rządów umiarkowanych, merytorycznych i przede wszystkim skromnych, nieopartych na zemście oraz chęci odegrania się na przeciwnikach politycznych.
Jak wygląda realizacja tamtych zapowiedzi, dziś każdy widzi: „Rozbiliśmy limuzyny w rządzie, czas się przesiąść na te w samorządzie” ; „Kradliśmy w rządzie czas kraść w samorządzie”; „Umiemy doić w rządzie to czemu nie w samorządzie” – komentują internauci parodiując  rządnych władzy PiS–owców. Źródło: CrowdMedia
Politycy w Polsce rządzą się jak mafia na Sycylii. Liczy się dobro rodziny, a nie reguły moralne. Co z tego że polska opinia publiczna reaguje szokiem i oburzeniem na afery jak nie prowadzi to do żadnych zmian systemowych.
Kiedy możemy myśleć o zmianach? Po pierwsze należy rozbić pakt powstały w Magdalence izmienić ordynację wyborczą która de facto preferuje dwie duże partie, pozostałe zaś uzależnia do zwycięzcy. Odebrać oligarchii, fortuny powstałe po 1989 roku zagrabione narodowi. Wreszcie surowo rozliczyć sprawujących władzę .Wtedy możemy myśleć o jakiś zmianach. 
28 09 2018 Komentarze po nadaniu sprostowania premiera: „Czy Mateusz Morawiecki zmienił płeć?”
– „Dowiedziałam się ze sprostowania przeczytanego przez sympatyczną panią przed „Faktami”, że mamy premiera kobietę. Czy Mateusz Morawiecki zmienił płeć, czy ktoś znowu próbuje nas zrobić w konia?” – zapytała na Twitterze Renata Grochal z Newsweeka. To jedna z wielu opinii o formie, w której ukazały się przeprosiny premiera za jego kłamstwa na wiecu wyborczym w Świebodzinie. Odczytała je bardzo szybko sepleniąca kobieta.
Więcej na podstronie Aktualności

28 09 2018 Wolna Polska
Niektórzy uważają, że od blisko trzydziestu lat mamy wolną Polskę. Nie mają racji. Polska nie jest wolna. Jest okupowana przez wyjątkowo destrukcyjne państwo. Polacy są zniewalani i traktowani jak bydło. Żyjemy w państwie socjaldemokratycznym, które wolność niszczy. Więc to nie jest wolny kraj. Jesteśmy pod okupacją państwa, które się wtrynia w najdrobniejsze aspekty naszego życia, które odbiera nam większość owoców naszej pracy, które ustanawia miliony bzdurnych przepisów. To jest zamordyzm, a nie wolność. I nie jest to winą akurat rządzącej partii - tak było za wszystkich poprzednich rządów. Władza wykonawcza, każda, tylko wykonuje zamordystyczny ustrój. Złe jest prawo i konstytucja. Ale to też nie jest jakaś polska specyfika. Problem ze zniewalającym ustrojem mają prawie wszyscy ludzi na Ziemi. Tylko jedni mniejszy, inni większy. Na świecie w ogóle nie ma wolnego kraju. Wszystkie tereny zamieszkałe przez ludzi są okupowane przez mniej lub bardziej opresyjne państwa czy klany, które bezpodstawnie ograniczają wolność. Ideałów nie ma. Nie istnieje dobry człowiek. Wszyscy jesteśmy grzesznikami. I tak samo jest z państwami: wszystkie ograniczają wolność ponad dopuszczalną moralnie miarę. Wszystkie kraje świata są okupowane przez opresyjne państwa. Jedne mniej opresyjne, inne bardziej. W Europie najmniej opresyjna jest na przykład Szwajcaria. A III RP jest jednym z bardziej zamordystycznych państw. Więc jeśli jesteśmy wolnym krajem, to relatywnie. W porównaniu z Koreą Północną mamy dużo wolności, ale w porównaniu z Liechtensteinem mamy jej mało. Wolność nie jest zero-jedynkowa - jest stopniowalna. Powstają nawet metodologie, które mierzą to liczbowo, na przykład taki: ranking wolności ekonomicznej.
Niemniej do ideałów powinniśmy dążyć, nawet jeśli ideały nie realizują się w praktyce. Nawet jeśli mamy tylko 68% wolności ekonomicznej, to powinniśmy dążyć do wolności w 100% - może wtedy osiągniemy choć te 90% jakie ma Hong Kong. Jedyną partią w Polsce, która do tego wolnościowego ideału dąży jest partia Wolność. Wszystkie inne partie - dziś to wszystkie partie parlamentarne, czyli rządzący PiS oraz opozycyjne PO, PSL i Nowoczesna, oraz partie pozaparlamentarne takie jak Razem czy SLD - mają program socjaldemokratyczny, różniący się w drobnych, mało znaczących szczegółach. Polska nie będzie wolna dopóki ten program jest realizowany. Zmienianie szczegółów nic istotnego nie zmienia. Socjalizm w każdej postaci jest niszczycielski. Każda partia czy koalicja rządząca w Polsce robi w połowie dobrze i w połowie źle. PiS też tak właśnie robi. Dobre jest to, że odsuwa od władzy złych, skorumpowanych, skompromitowanych funkcjonariuszy państwa. Złe jest to, że w ich miejsce powołuje funkcjonariuszy, którzy będą tak samo źli, skorumpowani i się tak samo skompromitują. Takie błędne koło przetacza się przez nasz biedny kraj już któryś raz. Ta polityczna karuzela jest zła. Trzeba to błędne koło przeciąć. Jedyną metodą jaką widzę jest wprowadzenie do parlamentu przedstawicieli partii Wolność. Polska może być wolna. Grzegorz GPS Świderski Źródło: niepoprawni.pl
27 09 2018 Tchórzostwo prezesa Kaczyńskiego.
Jako obywatel mam już tego dość. Nienawidzę jak to ogon kręci psem. Wybierałem nową władzę, nie z miłości do Prawa i Sprawiedliwości, tylko z nadziei, że Jarosław Kaczyński i jego najbliżsi ludzie zrobią porządek z post-okrągłostołowym i tuskowym burdelem. A co najważniejsze, że znajdą, wskażą i ukarzą tych, co z różnych, najczęściej paskudnych powodów, doprowadzili do wielkiej szkody Polaków i państwa.
W ścisłym kierownictwie PiS jest grupa byłych członków PZPR......I to prezesowi Kaczyńskiemu nie przeszkadza. - Zbigniew Ziobro Rzeczypospolita 06 09 2013.
Ludzie obudźcie się bo za chwilę będzie za późno, brońcie nasz kraj przed PiSem to już nie są w tej chwili żarty, to już jest bardzo poważna sprawa, jak nieudacznicy, psychopaci, ludzie mali nie tylko wzrostem, ale intelektem jeszcze chwilę porządzą, to z naszego kraju nic nie zostanie,...
Więcej na podstronie Polityka


26 09 2018 Który Kaczyński jest prawdziwy? Obrońca biednych nazywał połowę Polaków "mizernymi pijaczynami"
Ojciec 500+, obrońca słabych i uciśnionych, jedyny wrażliwy społecznie polityk? A może człowiek, który jedną czwartą dorosłych Polaków nazywa "mizernymi pijaczynami"? Który Jarosław Kaczyński jest prawdziwy?
Kaczyński pomimo, że był działaczem opozycji cenił w Gierku m.in. to, że "opozycję jakoś tam tolerował, a nie zamykał do więzienia" i "chciał siły Polski".Kaczyński stwierdził, że Gierek pomimo tego, że był komunistą, był patriotą.
Kaczyński zmienny jest jak kobieta, po długo oczekiwanym zwycięstwie założył maskę odnowiciela i obiecuje narodowi że miniony okres błędów i wypaczeń już się nie powtórzy. Znaczy się Kaczyński jest taki sam ale nie ten sam.
Więcej na podstronie Aktualności


27 09 2018 Incydent przed spotkaniem z Netanjahu. Prezydent czekał na korytarzu.
Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Nowym Jorku z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Było to czwarte już dwustronne spotkanie prezydenta Polski przy okazji 73. Sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Zanim jednak do niego doszło, przed wejściem na salę polski prezydent musiał czekać na korytarzu – czytamy w portalu Gazeta.pl.
Na czym polegał ten incydent? Polska delegacja na czele z prezydentem została poinformowana, że musi poczekać na spotkaniem z Benjaminem Netanjahu, gdyż pomieszczenie będzie gotowe za dwie minuty. Polski prezydent wraz z towarzyszącymi mu urzędnikami odwrócił się i odszedł, podczas gdy premier Izraela już oczekiwał w środku.
Na nagraniu stacji TVN24 – czytamy w portalu – widać, jak Duda podchodzi do sali, ale zostaje zatrzymany przez obsługę. W tym czasie do sali wchodzą inne osoby. Po chwili konsternacji prezydent odchodzi. W następnym ujęciu widać oczekującego w środku Netanjahu. Zamienia on kilka słów z mężczyzną, który chwilę wcześniej prosił polskiego prezydenta o cierpliwość. Po paru chwilach zamieszania obaj przywódcy spotkali się, uścisnęli sobie ręce i przystąpili do rozmów. Ostatecznie planowane na niespełna pół godziny spotkanie przedłużyło się do 45 minut. Podczas spotkania Duda i Netanjahu omówili bieżący stan stosunków dwustronnych i geopolityczne konsekwencje możliwego przebiegu wypadków na Bliskim Wschodzie. Obaj przywódcy wyrazili nadzieje na pozytywny rozwój polsko-izraelskiej współpracy gospodarczej, szczególnie w obszarze nowoczesnych technologii i kontaktów międzyludzkich. Przywódcy Polski i Izraela rozmawiali też o współpracy militarnej, w tym w zakresie technologii i sprzętu wojskowego – informuje portal, powołując się na słowa szefa gabinetu prezydenta, Krzysztofa Szczerskiego. Źródło: gazeta.pl
Coś za dużo tych niezręczniej sytuacji przytrafia się prezydentowi Dudzie, przypomnę, spotkanie z Trumpem w toalecie, podpisywanie deklaracji na stojąca obok rozwalonego w fotelu Trumpa, no i teraz warowanie przed drzwiami?

27 09 2018 Czy Schetyna pojechał do Merkel czy został wezwany?

Wygląda na to, że prawdziwym /ą przewodniczącym/ą  PO nie jest Schetyna, nie Tusk, a Angela Merkel. Po raz kolejny proniemieckie pieski z PO muszą udać się na konsultacje do swoich protektorów. Widać, że wizyta w ambasadzie niemieckiej nic nie dała , to przewodniczący partii proniemieckiej musiał udać się do Berlina po wytyczne. Moim zdaniem z punktu widzenia politologicznego udanie się Schetyny do Berlina jest dla niego i jego partii strzałem w kolano przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że donoszenie na Polskę do PE a właściwie do Niemiec, bo oni są siłą wiodącą w UE ma przeciw skuteczny wpływ na Polaków i ich preferencje wyborcze.
Właściwie to polityk , który traci swoje wpływy nie tylko w kraju ale i w swojej partii  i spotkanie z drugim, którego status jest podobny,  nie jest dla żadnego z nich dobry. PO a kiedyś KLD tak właściwie są wasalami Niemców, co rozpoczęło się na początku lat 90-tych, kiedy to jak ujawnił kiedyś prominentny polityk KLD  Piskorski, Niemcy zasilali markami tą partię. Tak pozostało. Rząd PO i PSL wszystko robił pod Niemców, sprzedając im „srebra rodowe” za śmieszne pieniądze, dbając o zaplecze medialne, sprzedając 80% koncernom niemieckim 80% tytułów prasy lokalnej i ogólnopolskiej. Premier rządu Tusk w nagrodę dostał od frau  Angeli stanowisko „ króla Europy”, może Schetyna też liczy na jakieś frukty od Merkel? W ubiegłym wieku wszystko co złe wychodziło od Niemców. Dwie wojny światowe, które Niemcy z sojusznikami przegrali, zwłaszcza druga mimo , że przegrana, dzięki pomocy Amerykanów przyczyniła się do tego, że Niemcy stali się pierwszą potęgą gospodarczą w Europie. W XXI wieku pozostając w tradycji tego co złe jest od Niemców, zaprosiła muzułmanów do siebie, zanim ktoś jej powiedział , że to jest błąd, już ich było 2 mln w Europie. Dziesiątki zgwałconych kobiet, setki  pomordowanych przez islamskich terrorystów  w atakach  terrorystycznych nie tylko w Niemczech ale i całej Europie , to owoc polityki liberalnej. I do takiej osoby , która ma na rękach krew niewinnych osób a przez której politykę setki kobiet zostało zgwałconych, jedzie Schetyna na dywanik. Źródło: niepoprawni.pl
26 09 2018 Polska byłaby całkowicie normalna, gdyby tylko Kaczyński był od Polaków tak daleko jak wczoraj Duda i Tusk od Kaczyńskiego.
Andrzej Duda przybył w niedzielę do USA, by wziąć udział debacie generalnej 73. sesji Zgromadzenia ONZ oraz w posiedzeniu RB ONZ.
....Donald Tusk przysiadł się do prezydenta, co zostało szybko wychwycone przez kamery i fotoreporterów.  Na nagraniu widać, że panowie dobrze się czuli w swoim towarzystwie. Rozmawiali, śmiali się, żartowali.... 
Więcej na podstronie Aktualności

26 09 2018 Agata Kornhauser-Duda drwiła z protestujących Polaków w Nowym Jorku.

Państwo Dudowie z coraz większym trudem znoszą krytykę swoich działań przez przeciwników.  Kiedy na dodatek wnoszą oni okrzyki lub transparenty z napisem „Konstytucja” staje się to dla prezydenckiej pary wręcz nie do zniesienia i wtedy Dudowie pokazują swoją prawdziwą twarz.
Więcej na podstronie Aktualności

26 09 2018 Ekspert od mowy ciała: Donald Tusk nie chciał rozmawiać z Andrzejem Dudą.
Andrzej Duda żartował, Donalda Tuska to nie bawiło - ocenia w rozmowie z WP ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn. Przeanalizował nagranie, które jest hitem sieci, i na którym prezydent i szef Rady Europejskiej ucięli sobie pogawędkę w Nowym Jorku.
Andrzej Duda mówi, Donald Tusk słucha i w pewnym momencie wybucha śmiechem. To scena z Nowego Jorku, z posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Politycy zostali przyłapani na pogawędce, kiedy czekali na swoje przemówienia w ramach panelu o misjach pokojowych. Rozmowa miała charakter prywatny, o czym zapewnił prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Ekspert od mowy ciała w rozmowie z WP twierdzi jednak, że była ona "na pokaz". Źródło wiadomosci.wp.pl
Prezydent Duda informuje Tuska o operacji prezesa Kaczyńskiego na początku przyszłego roku, ten zamiast się zdenerwować wszak to brat bliźniak Jarosława, wybucha śmiechem.
Wkrótce los Polski spocznie w rękach kilku lekarzy. Mam nadzieję, że spełnią oczekiwania narodu. Drogi Boże, zabrałeś już mojego ulubionego aktora Patricka Swayze, piosenkarza Michaela Jacksona ,pisarkę Joanne Chmielarską …..Chcę powiedzieć że moją ulubioną partią jest PiS a moim ulubionym prezesem jest Kaczyński.

26 09 2018 Kolejne pieniądze dla Rydzyka – tym razem z resortu Ziobry.

Ministerstwo sprawiedliwości opublikowało listę 28 organizacji, którym przyznano dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. Jedną z nich jest fundacja Lux Veritatis Tadeusza Rydzyka.  Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy trafi do redemptorysty; wiadomo natomiast, że Fundusz Sprawiedliwości dysponuje ponad 200 milionami złotych. – „Na korytarzach mówi się, że tym razem dotacje sięgały nawet kilkudziesięciu milionów” – powiedział TVN 24 jeden z urzędników resortu, prosząc o zachowanie anonimowości.
Oprócz fundacji Rydzyka, dotacje dostaną przede wszystkim organizacje związane z Kościołem. Na liście jest np. fundacja „Action Life”, która specjalizuje się w niesieniu pomocy parom z problemem niepłodności (oczywiście bez metody in vitro). Z kolei Fundacja Podlaskie Centrum Radiowe, która chce rozwijać „media na poziomie lokalnym i regionalnym w oparciu o zasady nauki społecznej Kościoła Katolickiego”, dostała aż dwie dotacje. Pieniądze zgromadzone w Funduszu Sprawiedliwości, który wcześniej nazywał się Funduszem Pomocy Poszkodowanym i Pomocy Postpenitencjarnej, pochodzą z kar, które nakładają sądy na sprawców przestępstw. Przed dojściem PiS do władzy środki z Funduszu trafiały do organizacji pozarządowych, które prowadziły linie telefoniczne dla ofiar przemocy domowej, zajmowały się pomocą dla nich czy prowadziły domy dziennej opieki dla zagrożonej młodzieży. Źródło: tvn24.pl
24 09 2018 „Swój, do swego, po swoje.” Pieniądze na inwestycje dla gmin i powiatów w rękach Morawieckiego. 
Motto Mateuszka Kłamczuszka: Ja Wam więcej obiecam jak kto inny może wam dać. Nie od dzisiaj wiadomo, że „dobra zmiana” dąży do kontrolowania wszystkich obszarów życia publicznego, gospodarczego i społecznego. Idealnie w tym mieści się kolejny pomysł, czyli przygotowywana ustawa o Funduszu Dróg Samorządowych.
Więcej na podstronie Polityka

24 09 2018 Wyszpachlowana pani Gosia w ogniu krytyki.
Jedna z czołowych funkcjonariuszek Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata Wasserman, walcząc o głosy wyborców w Krakowie, strzeliła sobie „samobója,” znacznie przesadzając z zastosowaniem Photoshopa.  Grafika zapowiadająca jej udział w wyborach samorządowych i zachęcająca do obejrzenia transmitowanego na Facebooku programu „Poznaj Gosię” wywołała falę drwin i uszczypliwych komentarzy.
Więcej na podstronie Aktualności

24 09 2018 Andrzej Gwiazda do działaczki KOD: „Ile bierzesz za numer?”

Tak odezwał się do kobiety człowiek, który uważany jest przez niektórych za legendę dawnej Solidarności. Andrzej Gwiazda i jego żona wzięli udział w piątkowej konwencji PiS w Gdańsku. Przed wejściem do hali, w której się odbywała, zgromadzili się działacze KOD i Obywateli RP.
Do jednej z protestujących wtedy kobiet podszedł Andrzej Gwiazda i zapytał: „Ile bierzesz za numer?”. – „Byłam tak zszokowana, że na początku wydawało mi się, że się przesłyszałam. Później zobaczyłam to jednak na nagraniu, które obejrzałam w domu. Ja tylko stałam tam z wydrukowaną Konstytucją i krzyczałam „Konstytucja”, a on chciał mnie porównać do prostytutki, która za pieniądze zrobi wszystko” – powiedziała „GW” pani Sława, działaczka KOD-u z Gdańska. Pani Sława dodała, że wcześniej Gwiazda wykonywał w stronę protestujących gest Kozakiewicza. Jego żona Joanna Duda-Gwiazda pukała się w czoło. Źródło: wyborcza.pl
Samosądy byłyby bardzo ożywcze dla demokracji. Pazurkami było twarz twarz Gwiazdy przeorać zobaczyłby jak naprawdę wygląda morda zdradziecka.
22 09 2018 „To było ohydne”. Miliony na premie w ARiMR
10 milionów złotych, to kwota jaką w zaledwie dwa lata przeznaczono na premie w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nagrody wypłacano kadrze kierowniczej w centrali, biurach powiatowych i oddziałach regionalnych.
Po co jest ta agencja towarzyska ARiMR skoro rolnik.....
Więcej na podstronie Aktualności

22 09 2018 Kanadyjskie tournee ojca Rydzyka

Toronto, Vancouver, Winnipeg i Calgary, to cztery miasta, które odwiedził w ostatnim czasie ojciec Tadeusz Rydzyk. Wydarzenia cieszyły się sporym zainteresowaniem kanadyjskiej Polonii, która za spotkanie z ojcem Dyrektorem płaciła bilety w cenie 80 zł (30 dolarów kanadyjskich).
Dzień dobry z Rana
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki
ze swej maryjnej radioczytanki
Więcej na podstronie Aktualności

22 09 2018 Jacek Sasin nazwa Lecha Kaczyńskiego ojcem polskiej niepodległości.
Gościem Marcina Zaborskiego w piątkowej „Popołudniowej rozmowie RMF FM” był szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Podczas rozmowy z dziennikarzem Jacek Sasin zdradził, że na 10 listopada zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. 
Dziś Polska jest w stanie zimnej wojny domowej. Na razie są tylko siniaki i oczy zapuchnięte od gazu. Jeszcze nie polała się prawdziwa krew. Ale poleje się, jeśli nie usuniemy Kaczyńskiego z polskiego życia politycznego.
Więcej na podstronie Aktualności

23 09 2018 „Prezes się nie myli, to uszy źle słyszą!”

A ja to powiem tak nie myli się ten co nic nie robi, ale w każdej regule są wyjątki w tej też, to nie dotyczy prezesa Kaczyńskiego. Po 1989 roku obowiązuje jedna zasada punkt 1 szef ma zawsze rację. Punkt drugi jeśli szef nie ma racji patrz punkt pierwszy. No i obowiązuje taka doktryna szanuje szefa swego bo możesz mieć gorszego. Lider Prawa i Sprawiedliwości podczas regionalnej konwencji PiS w Warszawie zaliczył kompromitującą wpadkę. Chciał dopiec opozycji wracając do sprawy makabrycznej śmierci Jolanty Brzeskiej – warszawianki, która walczyła z pazernymi kamienicznikami i wykorzystać politycznie ten symbol, uderzając w rządy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
„W aferze był moment szczególny. Mord popełniony na Zofii Brzeskiej” – powiedział Jarosław Kaczyński. W tym momencie na sali zrobiło się głośno. Wszyscy usłyszeli pomyłkę i wiele osób postanowiło podpowiedzieć prezesowi PiS, że zamordowana nie miała na imię Zofia, lecz Jolanta. W reakcji na podpowiedzi, które korygowały jego błąd prezes PiS stwierdził z niezmąconą miną: „Jolanty Brzeskiej. Myślałem, że tak powiedziałem, ale widocznie zostałem źle usłyszany” – wyjaśnił, rozbawiając zebraną publiczność.
Oczywiście, nie umknęło to uwadze komentatorów, dziennikarzy i polityków opozycji:
„Panie Kaczyński to PiS oddał handlarzom kamienicę Jolanty (nie Zofii) Brzeskiej, aresztowany Jakub R. to przyjaciel Pana kolegów (Kamińskiego i Wąsika) i to L. Kaczyński osobiście podpisał 22 decyzje (14 budynków z lokatorami) –  odpaliła prezesowi z miejsca na Twitterze prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz Waltz.
Styl wypowiedzi Kaczyńskiego poruszył tez internautów: Po 7 latach od śmierci przypomnieli sobie! Bo na tej śmierci można się politycznie wypromować???; C.d. kampanii na grobach – obrzydliwe!; Hm, jak to oni mówią po trupach do celu” – komentują internauci. Źródło: Fakt
Jak za dobrych starych czasów słowa przywódców Polski trzeba prostemu ludowi tłumaczyć. No to zatrudnijcie Urbana on był najlepszy w te klocki.

23 09 2018 Arcybiskup Gądecki: „Chrześcijanin jest automatycznie najlepszym obywatelem RP”.

„Brak słów. Łzy rozpaczy cisną się do oczu. Gniew wzbiera, hierarcha tego formatu opowiada takie rzeczy”
 – napisał z żalem ks. Stanisław Walczak, komentując wypowiedź arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, który stwierdził, że chrześcijanie są „najlepszymi obywatelami”.
Hierarcha zastanawiając się nad tym co to znaczy być wolnym oznajmił: „Nie ma żadnej wolności wewnętrznej innej, która by była prawdziwie sprzeczna z chrześcijańską wolnością. Kto jest wolny jako chrześcijanin i nie poddaje się tym dążeniom przyziemnym tego świata, ten jest automatycznie najlepszym obywatelem Rzeczpospolitej.” Nawiasem mówiąc nieco wcześniej ten sam Gądecki mówił, że należy wychowywać krytyczny rozum, czyli taki, który potrafi oceniać rzeczywistość i odpowiednio reagować na zewnętrzne sytuacje.
Duchowny, nie pierwszy raz odniósł się do bieżącej sytuacji w kraju. W ubiegłym roku napisał list otwarty do prezydenta Dudy, po tym, jak ten powiedział o „dzieciach i wnukach zdrajców Rzeczypospolitej”. Gdy zaś Jarosław Kaczyński zarzucił Donaldowi Tuskowi „łamanie elementarnych zasad UE”, duchowny oznajmił, że prezes PiS „łże w żywe oczy”.Źródło: gazeta.pl
Piękna nasza Polska cała. Od Władysława do Jarosława!?
Polska nie dzieli się na PO i PiS.
Opozycja nie dzieli się na PO i Nowoczesną.
Racja nie dzieli się na Waszą i Naszą
.Nie ma już podziału na ZOMO i Solidarność.
Podział na Gestapo i AK też niczego dziś nie wyjaśni.
Dietetyczni cykliści z energią OZE nie zniszczą narodowych wartości.
Gazeta Polska czy Gazeta Wyborcza nie wyczerpują Twojego wyboru.
A Obóz Patriotyczny czy Zdrady Narodowej co najwyżej politycznego łobuza urodzi.
Polacy lepszego i gorszego sortu łączcie się …
I nawet nie przypuszczacie kto jest autorem tego apelu?
Janusz Piechociński

22 09 2018 "Gazeta Polska Codziennie" na skraju bankructwa. Chcą pisać skargę do Kaczyńskiego

Wydawca "Gazety Polskiej Codziennie" za pieniądze od spółek Skarbu Państwa organizuje gale, na których nagradzani są politycy PiS, ale własnym dziennikarzom nie płaci od miesięcy - informuje portal gazeta.pl. Redakcja dotarła do maili pracowników, które oddają powagę sytuacji.
Z informacji portalu gazeta.pl wynika, że największe straty dla spółki Forum S.A. generuje "Gazeta Polska Codziennie". "Kryzys na rynku prasy uderzył w nas pełną siłą", a kolportujący prasę Ruch "już w ogóle nie płaci" - narzekał Tomasz Sakiewicz w mailu wysłanym do pracowników.
Wydawcą GPC jest spółka Forum S.A., a jej prezesem kuzyn Jarosława Kaczyńskiego – Grzegorz Tomaszewski. Przewodniczącym rady nadzorczej jest sam Ryszard Czarnecki, a redaktorem naczelnym – Tomasz Sakiewicz. Skąd więc tak poważne kłopoty finansowe? Czy chodzi o wewnętrzną walkę w samym wydawnictwie czy może problemy są efektem niskiej sprzedaży tytułu, który rozchodzi się głównie na prowincji? Źródło: wiadomości.gazeta.pl
Przecież tu chodzi o kilka, maksimum kilkadziesiąt milionów złotych by uratować flagowa gazetę PiSu. Premier Morawiecki miliardami rzuca jakby to był banknoty stu złotowe, a nie ma grosików by zapłacić redaktorom Gazety Polskiej Codziennej.
No i patrzcie „Prawda” Kaczyńskiego nie sprzedaje się, może Putin coś temu zaradzi? No a nie można na spółki skarbu państwa nałożyć obowiązek prenumeraty i umieszczania reklam w Gazecie Polskiej Codziennej?Nawet forum w wydaniu elektronicznym nie cieszy się popularnością, chociaż artykuły są podobne jak w wiadomosci.onet.pl .No i patrzcie pomimo zmuszenia wydawcy „onet” do wyłączenia komentarzy, nikt ze ścisłej czołówki komentatorów nie publikuje swoich komentarzy na GPC. Dziwne to bo w wydaniach regionalnych można umieszczać komentarze.
21 09 2018 Ale zaszczyt nas kopnął. Czego prezydent Duda i szef MSZ nie wiedzą o biurku w Gabinecie Owalnym?
Minister Czaputowicz chciał uciąć złośliwe komentarze pod adresem prezydenta Dudy po spotkaniu z Trumpem. Stwierdził, że "zaszczytem jest dopuszczenie do biurka, przy którym pracuje przywódca innego państwa". Czy rzeczywiście tak jest?
Nie trzeba być głową obcego państwa, żeby usiąść PRZY prezydenckim biurku. Może to zrobić na przykład szef amerykańskiej agencji ochrony środowiska. Ba, nawet mógł usiąść w fotelu prezydenta. Takiego "zaszczytu" doświadczyła też astronautka NASA Kate Rubins czy celebrytka Kim Kardashian.
Więcej na podstronie Aktualności

21 09 2018 Morawiecki zarządził porządki w macierewiczowskiej stajni Augiasza. Zatrząsł się grunt pod Błaszczakiem
Po rządach maturzystów, pomocników aptekarzy i innych pociotków Antoniego Macierewicza szczególnie zasłużonych dla PiS, przyszedł czas na generalne porządki w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Pod swoje „skrzydła” wziął ją teraz sam Morawiecki obsadzając stanowisko p.o prezesa kolejnym zaufanym, byłym wiceministrem Witoldem Słowikiem
Więcej na podstronie Aktualności

21 09 2018 Podpisy nieżyjących osób pod listą poparcia dla partii Kornela Morawieckiego

Komisja wyborcza w Warszawie zakwestionowała aż 198 podpisów z 200, złożonych pod listą poparcia dla partii Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego. Na dodatek kilkanaście z nich należało do osób zmarłych. – „Na liście znajdowały się podpisy nieboszczyków” – potwierdził TVN 24 członek komisji Sławomir Ignaczak.
Więcej na podstronie Aktualności

21 06 2018 Prezes Radia Gdańsk zrobił wszystko, żeby „Kler” Smarzowskiego nie dostał tradycyjnej nagrody.
Nagroda Radia Gdańsk „Złoty Klakier” od lat przyznawana najbardziej oklaskiwanemu obrazowi podczas Festiwalu Filmów Polskich, w tym roku wręczona nie zostanie. Tak zdecydował prezes rozgłośni Dariusz Wasilewski.
Więcej na podstronie Aktualności

21 09 2018 "Nauczony takiej postawy". Szłapka wyjątkowo boleśnie podsumował występ Dudy w USA.
Usłana wizerunkowymi wpadkami wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych została już skomentowana na tysiąc uszczypliwych sposobów. Jednak nikt nie wbił głowie państwa szpili tak celnie, jak zrobił to poseł Nowoczesnej Adam Szłapka. Jego krótki tweet podsumowujący słynną stojącą sesję z Donaldem Trumpem musiał Dudę wyjątkowo zaboleć.
No a co ten biedak miał zrobić gdy o krześle zapomniano, odwrócić się na pięcie i wyjść z gabinetu owalnego?
Więcej na podstronie Polityka

22 09 2018 Kaczyński i Morawiecki zostali przez protestujących zmuszeni do wejścia na konwencję PiS w Gdańsku innym wejściem.Czekali na nich bowiem działacze KOD i Obywateli RP. Przyszli z flagami, transparentami, megafonami i skandowali „PiS przeminie, wstyd zostanie”, „Będziecie siedzieć”, „Kłamiecie i kradniecie”. Z powodu tej pikiety premier, prezes i inni politycy PiS musieli wejść do budynku innym wejściem.
Głos zabrał kandydujący na prezydenta Gdańska Paweł Adamowicz, który wygłosił prześmiewcze przemówienie pod adresem partii rządzącej. – „Cieszymy się, że PiS zorganizowało swoją konwencję w Amber Expo, siedzibie Międzynarodowych Targów Gdańskich, których największym udziałowcem jest miasto Gdańsk i samorząd województwa, a które zbudowano w zrewitalizowanej za pieniądze z „wyimaginowanej wspólnoty”. Letnicy na pewno zobaczą więc, że ta „wyimaginowana „wspólnota miała fatalny wpływ na rozwój Gdańska i zauważą „niepolską narrację historyczną”, bo przecież, co mają wspólnego z Polską – Wałęsa, Słowacki, Kazimierz Jagiellończyk, Sucharski, Gocłowski, Płażyński, Mazowiecki” – powiedział Adamowicz.
A podczas konwencji Morawiecki znowu składał wiele obietnic, choć to nie on jest kandydatem PiS na prezydenta któregokolwiek z miast na Pomorzu Gdańskim. Zapowiedział m.in. remont dworca kolejowego w Starogardzie Gdańskim, którego odnowienie – jak się okazało – zakończy się w październiku. – „Znowu nie mając nic do zaoferowania, nie tylko obiecuje coś, czego nie spełni, ale wręcz obiecuje coś, co zrobiły samorządy ze środków z regionalnego programu operacyjnego. W październiku uroczyste otwarcie!” – napisał na Facebooku marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Źródło: wyborcza.pl
Adamowicz to ten co ma tyle mieszkań? Mało się jeszcze dorobił, prokurator a nie kolejne wybory.
Obecnie w Polsce mamy podobną sytuację jak w grudniu 1981 roku, jeszcze bez rozlewu krwi ale wkrótce może do tego dojść, bowiem Demon Wojny opanował Kaczyńskiego i Macierewicza. Nie udało im się w 1981 roku doprowadzić do wybuchu wojny domowej bo wuj Kaczyńskiego gen. Jaruzelski nie dał się omamić. Czekali cierpliwie długie lata i dziś są bardzo blisko by zrealizować swe marzenia. Jak długo jeszcze Kaczyński będzie siał nienawiść, prowokował do bójek, ba wojny domowej? Na razie są tylko siniaki i oczy zapuchnięte od gazu. Jeszcze nie polała się prawdziwa krew. Ale poleje się, jeśli nie usuniemy Kaczyńskiego z polskiego życia politycznego. Na kolejnych demonstracjach tłum będzie się odnosić do policjantów z coraz większą wrogością, a oni będą reagować coraz większą brutalnością i agresją. Coraz więcej osób będą zatrzymywać, coraz więcej aktów oskarżenia kierować do sądów. Na ostaniach demonstracjach nie mieli przy sobie pałek. Na następnych pewnie będą już je mieli. Obie strony będą się siebie nawzajem coraz bardziej bać. Nie trzeba być prorokiem, by przewidzieć, jak to się skończy. Wystarczy jedna cegła, jedna nakrętka, śruba, wybite okno w sklepie ….Wujek ma się powtórzyć bo tak chcesz Jarku? Brata zamordowałeś, i tych co wiedzieli jaka z Ciebie jest kanalia. stoisz nad grobem a pragniesz Polskę w krwi utopić. Co Tobie ta Polska złego uczyniła, że tak jej nienawidzisz?

21 09 2018 Jarosław Kaczyński na konwencji PiS w Gdańsku: mój brat miał znaczący udział w powstaniu "Solidarności".
Konwencja samorządowa PiS była okazją do zaprezentowania wszystkich kandydatów z regionu i udzielenia im poparcia przez premiera czy prezesa partii. W Gdańsku Jarosław Kaczyński mówił też o mniej znanej historii założenia "Solidarności".  Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę, że o dorobku "Solidarności" często się zapomina, albo traktuje go w uproszczony sposób - jako bunt przeciwko komunizmowi. Zdaniem prezesa PiS był to także fundament nowego ładu społecznego w Polsce.
- Solidarność powstała nie 31 sierpnia. Sensu stricto powstała 17 września i udział w tej operacji - i to znaczący udział - miał mój świętej pamięci brat. Jakiś tam malutki także i ja - powiedział Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS skrytykował także dorobek transformacji. - Skrzywdzono miliony Polaków, zabrano im pracę, oszczędności, zabrano im książeczki mieszkaniowe, zabrano im na lata życiowe perspektywy - podkreślił
Podczas konwencji przemawiał też Mateusz Morawiecki. Premier zapewnił, że PiS będzie dążył do tego, aby poziom życia naszych mieszkańców był porównywalny do mieszkańców Zachodu. Źródło wiadomosci.wp.pl
Kaczyńscy z polecenia Jaruzelskiego, Kiszczaka zostali jak kukułcze jaja podrzuceni Solidarności. Czy Wałęsa tym wiedział? Mniemam że dopiero po wprowadzeniu stanu wojennego to dotarło do niego. Jaruzelski wprowadzając stan wojenny oczy nam otworzył, wtedy zobaczyliśmy kto jest nasz a kto z SB. Lech Kaczyński, jako przewodniczący Komisji Krajowej SOLIDARNOSCI, przystał w Magdalence na ubecki plan zagłady świata pracy w Polsce. Jako Przewodniczący Najwyższej Izby Kontroli zdeprecjonował do ZERA znaczenie najwyższej instytucji kontrolnej państwa. Jako Prokurator Generalny RP umocnił bandycki układ z Magdalenki, który Polskę utrzymuje w rękach ubeckiej sitwy.
Morawiecki jak jeszcze z pół roku będzie premierem to Bałtyk będzie pod Radom sięgał. Dziś Morawiecki więcej wody leje jak Wisłą do Bałtyku płynie. Mateusz Morawiecki to największy szkodnik, to bankster – gangster, i powinien jak najszybciej przed Trybunałem Stanu stanąć razem z tatusiem.

21 09 2018 Fiskus chce znać adres IP klienta banku. Co na to RODO?
W celu zapewnienia sobie jeszcze większych możliwości inwigilacji podatników fiskus chce, aby banki przekazywały mu adresy IP swoich klientów. Problem w tym, że w maju 2018 r. zaczęło obowiązywać w Polsce RODO, a adres IP należy do danych osobowych, które podlegają ochronie. Rządowy projekt ustawy z dnia 4 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw rozszerza obowiązki informacyjne instytucji obowiązanych na temat swoich klientów. Do zawartego w art. 119zr katalogu danych, jakie banki oraz spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe mają przekazywać fiskusowi, dołączą adresy IP. Źródło. biznes.interia.pl
Ten polski fiskus zapędza się coraz to dalej. Wkrótce płatnik VAT wszystkie pieniądze będzie musiał gromadzić na wskazanym koncie przez fiskusa, i to fiskus będzie decydował o ich pobraniu czy przelewie. Czy pod koniec roku zostanie chociaż jedna polska firma, którą będzie stać na płacenie podatków? Morawiecki robi interes życia, na uszczelnianiu systemu podatkowego, odzyskanie 1 złotówki kosztuje nas podatników 5 złotych. No ale jak premier miliardami złotych z uszczelnienia podatków sypnie o klękajcie narody. Do dziś nie uzyskaliśmy odpowiedzi iele kosztuje to uszczelnienie podatków?
Prawo podatkowe powinno być proste i zrozumiałe dla wszystkich. No ale co robiłaby armia urzędników Skarbówki, dlatego tak prawo podatkowe zagmatwali by móc ścigać wyimaginowanych przez siebie przestępców podatkowych. W całym 2017 roku na zawieszenie działalności zdecydowało się ponad 265 tys. osób. I to jest ten historyczny sukces gospodarczy Morawieckiego. Nastały najgorsze czasy dla firm polskich po 1945 roku. Na zysk nie ma co liczyć, bo do prowadzenia działalności gospodarczej trzeba dokładać by utrzymać się na rynku.

21 09 2018 Beata Szydło w Lublinie. Wielka awantura na wiecu PiS.
„Witamy gwiazdę dojnej zmiany” – usłyszała Szydło w Lublinie.W czwartek do Lublina przyjechała była premier w rządzie PiS Beata Szydło. Podczas wystąpienia na pl. Litewskim poparła kandydata na prezydenta Lublina Sylwestra Tułajewa. Na spotkaniu obecni byli przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości. Doszło do przepychanek.
Lubelski KOD, Obywatele RP i inni zgromadzeni na pl. Litewskim przeciwnicy obecnego rządu przygotowali wuwuzele i transparenty, m.in.: „Witamy gwiazdę dojnej zmiany” i „Tu jest Lublin, tu się nie kłamie”„Oddaj kasę!”, „Konstytucja”. . Zostali zaatakowani przez zwolenników PiS, którym m.in. udało się podrzeć kilka transparentów. Doszło też do przepychanek.
Była premier, a obecnie wicepremier w rządzie PiS przekonywała, że w Lublinie jest gotowa rozmawiać z wszystkimi, także z osobami, które nie są jej przychylne. - Nie trzeba krzyczeć, nie trzeba być człowiekiem, który jest nastawiony na konfrontację, bo ja zaraz do państwa podejdę i z państwem porozmawiam - mówiła w stronę skandujących. 
Ostatecznie jednak do bezpośrednich rozmów między nią a zwolennikami KOD-u i Obywatelami RP nie doszło. – „Przepychali nas mimo, że my spokojnie staliśmy. Ktoś rzucił w nas pieniędzmi. I porwali mój plakat. Wychodzi na to, że Konstytucja im przeszkadza”– powiedziała stacji jedna z uczestniczek protestu antyrządowego. Dodała, że nie była wcześniej na pikiecie, na której pojawiłaby się aż taka agresja. Źródło lublin.wyborcza.pl 
20 09 2018 Jarosław Kaczyński to „skromny pracownik winnicy pańskiej”
W środę miała miejsce uroczysta gala z okazji 8 urodzin portalu wPolityce. W czasie jubileuszowej uroczystości wręczono Jarosławowi Kaczyńskiemu nagrodę – statuetkę Biało-Czerwonych Róż wPolityce.pl.
Krystynie Pawłowicz z wypowiedzi Prezesa najbardziej przypadła do gustu fraza o „skromnym pracowniku winnicy pańskiej”. Internauci pod wpisem – poza chwaleniem Kaczyńskiego – wyrażali sceptycyzm. Jeden z nich pytał z niepokojem: „Czy Pan Jarosław to nowa głowa kościoła w Polsce ?”.
Więcej na podstronie Aktualności

20 09 2018 Ekshumacje smoleńskie naruszyły konwencję praw człowieka – orzekł Trybunał w Strasburgu.
Ekshumacje już zostały zakończone, a Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że przeprowadzenie ich bez zgody rodzin i najbliższych było naruszeniem artykułu 8 konwencji praw człowieka.
Prokuratura nie znalazła dowodów na zamach. Ekshumacje nie przyniosły przełomu, a ciała mają obrażenia charakterystyczne dla ofiar katastrof komunikacyjnych.
Więcej na podstronie Aktualności

20 09 2018 „To jest wpis zdenerwowanego pętaka, a nie prezydenta”
Andrzej Duda postanowił zabrać głos w sprawie swojej wizyty w USA. – „Szyderstwa i napad lewackich mediów oraz niektórych polityków i komentatorów, o znanych poglądach, pokazują sukces wizyty Waszyngtonie. Gdyby tak nie było to by ją przemilczeli jako nieważną. Dziękuję za te wyrazy uznania! ;-)” – napisał na Twitterze. Ostro zareagował na te słowa Waldemar Kuczyński.
– „Reaguje Pan głupio. Czy nie dotarło do Pana, że wypadł Pan przy tym biurku, jak prezydent kraiku, którego w drodze łaski dopuszczono do władcy świata? A to określenie lewackie media świadczy, że jest Pan ciężko zdestabilizowany. To jest wpis zdenerwowanego pętaka, a nie prezydenta”.
Na reakcję innych internautów nie trzeba było długo czekać. – „Czyli każdy kto nie zgadza się z prezydentem to „lewak”…?”; – „Lewacy i lewackie media to także Pańscy pracodawcy, płatnicy Pańskich uposażeń, diet, sponsorzy garniturów i sukien Pańskiej żony… Nie ma Pan prawa obrażać NIKOGO!”;
– „Ciekawy sposób komentowania przez głowę państwa. Potwierdza Pan każdego dnia, że nie zasługuje Pan na bycie prezydentem RP”;
– „Szyderstwa? Tak to Pan Prezydent odebrał? Osobiście odebrałam to [Pana zachowanie] jako brak poszanowania dla obywateli i dla państwa. Umizgi, dziwne miny (niepasujące absolutnie do sytuacji), rozchwiane ruchy etc. Który poważny prezydent tak się zachowuje?” – to tylko kilka z wielu, wielu komentarzy na Twitterze. Źródło: Twitter

20 09 2018 Prezydentowi puszczają nerwy?
Pan Prezydent nie ma szczęścia do swojego wizerunku. Co rusz zalicza wpadki, albo najzwyczajniej w świecie ma pecha. Jeszcze nie zapomniano mu przerobienia Nowej Zelandii na Irlandię, a tu kolejna wpadka…
Otóż w mediach społecznościowych roi się od komentarzy dotyczących wizyty Andrzeja Dudy. Niestety prezydent USA Donald Trump z licznych zapewne zdjęć, dokumentujących spotkanie obu głów państw, na swoim Twitterze pokazał takie, na którym prezydent Duda stoi przygięty, a prezydent USA siedzi. Ot, zdjęcie, ale w Internetach szum. Otóż w mediach społecznościowych roi się od komentarzy dotyczących wizyty Andrzeja Dudy. Niestety prezydent USA Donald Trump z licznych zapewne zdjęć, dokumentujących spotkanie obu głów państw, na swoim Twitterze pokazał takie, na którym prezydent Duda stoi przygięty, a prezydent USA siedzi. Ot, zdjęcie, ale w Internetach szum.
Administracja Andrzeja Dudy przekonuje tymczasem, że wszystko jest w porządku, a dyskusja nad feralnym zdjęciem to nastawiona na umniejszanie sukcesu wizyty akcja opozycji. „Podpisanie deklaracji odbyło się w pełnym partnerstwie między dwoma prezydentami. To jest sekwencyjna sytuacja. Pan też może wstawać sprzed stołu i ja powiem, że pan przede mną się kłania” – odpowiadał minister Szczerski na pytania Mariusza Piekarskiego z RMF. Podkreślił też, że samo zdjęcie nie odzwierciedla przebiegu samego aktu podpisywania deklaracji. Tyle, że prezydent chyba nie podziela tej opinii. Trudno bowiem zrozumieć jego nerwowe reakcje. Oto – być może w celu rozładowania emocji i zmiany tematu gorącej dyskusji na Twitterze postanowił zamieścić zdjęcie swojej żony i Melanii Trump, dodając żartobliwie, że towarzyszył im słynny amerykański prezydent Ronald Regan, a nie Reagan
Tyle tylko, że w pośpiechu przy tej okazji zaliczył kolejną wpadkę, którą skrzętnie wytknęli mu internauci. Tym razem ortograficzną. W ten sposób narodził się kolejny pretekst, żeby ironizować na temat poczynań prezydenckich. To z kolei wyprowadziło głowę państwa z równowagi. Dowód?
Kasia Bie: Opozycja krytykuje wizytę PAD. A to tak samo jak człowieka na wesele nie zaproszą, powie że panna młoda brzydka, wódka ciepła, żarcie niedobre, muzyka słaba, mało kasy dostali. Ale zza płotu będą patrzeć, gula mieć i się oblizywać. Buda. Wpis anonimowej sympatyczki, która stanęła w jego obronie, prezydent ochoczo zamieścił na swoim profilu. Dosadny, dodajmy i raczej niestosowny. Źródło: crowdmedia.pl

20 09 2018 Mina PiS–owi rzednie: Polska podjęła zakulisowe rozmowy z Brukselą w sprawie sądownictwa?

W Brukseli huczy od spekulacji, że jeszcze w czwartek wieczorem, podczas rozpoczynającego się szczytu Unii w Salzburgu, może dojść do spotkania Morawieckego z szefem Komisji Europejskiej Jean-Claudem Junckerem – informuje nieoficjalnie RMF FM. Zdaniem rozgłośni jest to główna przyczyna odłożenia przez kolegium komisarzy decyzji o pozwie przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie SN. Premier Morawiecki rozmawiał już na ten temat z Junckerem wcześniej – podczas szczytu Trójmorza – kiedy złożenie pozwu zostało juz oficjalnie zapowiedziane przez rzecznika KE. Właśnie podjęcie zakulisowych negocjacji miało być powodem przełożenia decyzji o zaskarżeniu Polski do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Według RMF jest ona „odroczona” ale „wciąż wisi w powietrzu”.
Jeden z rozmówców dziennikarki RMF FM poinformował, że premier Morawiecki po spotkaniu z Małgorzatą Gersdorf, które odbyło się w środę przed południem, zadzwonił do Junckera. Czy obiecał ustępstwa, czy raczej chciał tylko pokazać, że prowadzi w kraju dialog ze środowiskiem sędziowskim? To na razie jest tylko pytanie. „Przyznaje jednak, że sam Franz Timmermans „ma już bardzo ograniczone zaufanie do polskiego rządu”, a KE wykazała dużo dobrej woli i już był czas na kompromis” – ocenił. Źródło: Dziennik.pl/doReczy
19 09 2018 Mazguła do Pawłowicz: Pani ma w partii rasy panów szczególną rolę „puszczania bąków”.
Adam Mazguła, pułkownik dyplomowany rezerwy Wojska Polskiego, działacz opozycji ulicznej, a do tego kiedyś członek PZPR, jest solą w oku dla polityków PiS. Jego udział w protestach czy manifestacjach jest natychmiast wychwycony, nagłaśniany i ostro piętnowany.
Więcej na podstronie Aktualności

19 09 2018 Jak kamień w wodę przepadł tom akt w sprawie fałszowania wyborczych podpisów

Na równe dziewięć miesięcy Prokuratura Regionalna w Białymstoku nabrała wody w usta, gdy wyszło na jaw, że przepadł jak kamień w wodę ważny tom z aktami śledztwa dotyczącego posła Adama Andruszkiewicza. Nie zawiadomiono Prokuratury Krajowej, nie wszczęto śledztwa ani nawet postępowań dyscyplinarnych. Zaczęło się coś dziać dopiero wtedy, gdy zaginięcie ujawnili dziennikarze „Superwizjera TVN” i tvn24.pl.
Więcej na podstronie Aktualności

19 09 2018 Sobecka zażąda wycofania „Kleru” Smarzowskiego z kin?

Posłanka PiS Anna Sobecka nie widziała najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego „Kler”, ale już wie, że obraz jest nie do przyjęcia. Napisała w tej sprawie interpelację do ministra kultury Piotra Glińskiego.
Więcej na podstronie Aktualności

19 09 2018 Jaki prezydent – taki rzecznik
Takie podsumowanie ciśnie się na usta, kiedy czyta się wpis nowego rzecznika prasowego Andrzeja Dudy na Twitterze. – „Czy dzisiejsza opozycja spod znaku jedynego Donalda, który ma wystarczyć, czy sławnego bigosu może zaproponować coś lepszego? @AndrzejDuda szuka na świecie przyjaciół RP, a nie dąży do konfrontacji z USA,
Więcej na podstronie Aktualności

20 09 2018 Giertych do Dudy: „Może poda się Pan do dymisji?”
Roman Giertych daje Andrzejowi Dudzie – jak zwykle w swoim stylu – dobre rady. Chodzi oczywiście o słynne już zdjęcie, na którym widać, jak przy podpisywaniu deklaracji polsko-amerykańskiej Donald Trump siedzi przy biurku, a Duda stoi.
Były wicepremier napisał więc na Facebooku list do Dudy.  – „Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko.  A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary. Staliście przed jego gabinetem i na trzy, cztery wpadliście do środka. On zanim usiadł i wyciągnął pióro to Pan na stojąco już był po. I jak Pan zrozumiał, że będzie pierwszy, to odwrócił się do zdjęcia. Stąd ten głupkowaty uśmiech” – napisał Giertych.
Kolejne wyjście, które Giertych sugeruje Dudzie, jest natury zdrowotnej. – „Pan ma chory kręgosłup i nie może siedzieć? To chyba też nie, bo nie mógłby Pan jeździć na nartach. A sezonik bliziutko, już za chwilę. Nadto kto uwierzy, że Panu przy takiej giętkości kręgosłup zesztywniał?” – pyta retorycznie Giertych.
Znalazł jednak rozwiązanie dla Dudy: – „Może przestaliby Pana atakować, jakby się Pan podał do dymisji. To jest chyba najlepsza myśl” – radzi były wicepremier. Giertych na końcu swojego listu dołączył post scriptum, utrzymane już w zupełnie innym tonie: – „Jeszcze nigdy nie czułem się jako Polak tak upokorzony, że reprezentuje mnie ktoś tak wyzbyty godności osobistej i co najważniejsze narodowej”.Źródło: Facebook
Prezydent Duda by ocieplić relacje z USA, rozpalił ognisko w wigwamie zwanym Biały Dom, i zostawił w nim miliardy dolarów. Jak potrafi być wierny nasz "wieczny" sojusznik to ostatnio przekonali się Kurdowie. Dopóki byli potrzebni to byli dopieszczani, jak wiatry się zmieniły to kopniak. Jestem głęboko przekonany, że nas czeka ten sam los, zresztą nie pierwszy raz.

19 08 2018 "Idealna wizyta" czy "upadek?". Eksperci i politycy o wizycie Dudy w Białym Domu

Prezydent Andrzej Duda jest zadowolony z wizyty w Białym Domu, ale eksperci mają wątpliwości, czy rozmowa z Trumpem była sukcesem polskiej dyplomacji. Najszerzej komentowane jest zdjęcie, na którym Duda, podpisując dokument, stoi przy biurku, za którym siedzi Trump. Wielu widzi w nim symbol polsko- amerykańskich stosunków. Zastanawiam się czy Trump, rezygnując z drugiego krzesła, nie chciał sprowadzić prezydenta Dudy do parteru, wręcz rzucając go na kolana. Nie jestem głową państwa, ale w takiej sytuacji zakręciłbym się na pięcie i sobie wyszedł.
Niestety spełniły się moje przewidywania. To wizyta czysto kurtuazyjna i rewanż za wizytę w Warszawie – mówi Wirtualnej Polsce Ryszard Schnepf, dyplomata i były ambasador Polski w Waszyngtonie. – Stąd ciepłe podziękowania. Brak jest jednak konkretów, a rozmowa osobista była bardzo krótka.
Dyplomata uważa deklarację prezydenta Trumpa, że Polska jest ważna dla Ameryki za element międzynarodowego PR-u.

- Patrząc na konferencję prasową mam wrażenie, że bilateralna sesja też była powierzchowna, a sama deklaracja pogłębionej współpracy w języku dyplomatycznym oznacza sztafaż – mówi Schnepf. - Stwierdzenie prezydenta Trumpa, że kwestia amerykańskiej bazy będzie rozważana też jest klastycznym unikiem w przypadku braku decyzji. Rozczarował mnie brak woli politycznej po stronie Trumpa, bo oczekiwałem stwierdzenia, że będzie zabiegał i przekonywał w tej sprawie Kongres.
Były szef resortu obrony jest zaskoczony, że prezydent Duda nie upomniał się o bazę w Radzikowie i tarczę antyrakietową, która jego zdaniem oznacza realną, stałą obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce. Siemoniak podkreśla, że baza już powinna być gotowa, Amerykanie zwlekają, a polski rząd i prezydent o to w ogóle nie zabiegają. Polityka zdziwiło, że prezydent Trump podczas konferencji prasowej powiedział, że Polska gotowa jest zapłacić znacznie więcej niż 2 mld dolarów za obecność amerykańską w Polsce.
Siemoniak skomentował również zdjęcie, które obiegło media po spotkaniu w Białym Domu. Widać na nim, jak prezydent Duda na stojąco podpisuje dokument przy biurku Trumpa. "Warte więcej niż 1000 słów, pokazuje pozycję Polski i prezydenta po 3 latach rządów PiS. Wizyta bez konkretów dla Polski. Dużo pięknych słów, ośmieszający Fort Trump. Swoją drogą, za takie poniżenie prezydenta ktoś w polskim MSZ powinien stracić pracę" - napisał.
Źródło wiadomosci.wp.pl
Prezydent Trump zachowywał się jak wielki pan, wobec swego oddanego niewolnika. Stany Zjednoczone w całej swej historii żadnego kraju nie obroniły, tylko co najwyżej go zniewoliły. Czy ta pisowska ekipa rządząca dziś Polską o tym nie wie? Cała potęga USA jest zbudowana na nieszczęściu innych krajów. Przez większość życia wmawiano mi, że moim wrogiem są Stany Zjednoczone i RFN, dziś u schyłku życia wmawia mi się że to Rosja jest moim największym wrogiem. Wmawia mi, się że Putin, jak tylko się budzi to zaraz bierze mapę i marzy o inwazji na Warszawę połykając po drodze bałtyckie mini państewka. Jak już się dobrze obudzi to mu przechodzi i rozczarowuje Macierewicza, Targalskiego i Sakiewicza. Inwazji jak nie ma tak nie ma... No ale nie o mokre sny Putina mi chodzi bo on może sobie śnić co mu się podoba. O Polsce mówię. Jesteśmy gdzie jesteśmy i tego nie zmienimy. Dbajmy zatem o jak najlepsze stosunki z naszymi sąsiadami, a nie z fałszywym przyjacielem za Oceanu. Jak potrafi być wierny nasz "wieczny" sojusznik to ostatnio przekonali się Kurdowie. Dopóki byli potrzebni to byli dopieszczani, jak wiatry się zmieniły to kopniak. Jestem głęboko przekonany, że nas czeka ten sam los, zresztą nie pierwszy raz. Mam się cieszyć z tej historycznej wizyty, kiedy prezydent Duda podpisuje umowę na dostawę drogiego gazu, kupuje zdezelowany sprzęt wojskowy, wraz z przestarzałym uzbrojeniem, i na dodatek musimy płacić miliardy dolarów za stacjonowanie wojsk USA na terytoriom Polski. Na dodatek podpisuje ją na stojąco obok rozwalonego w fotelu Trumpa, który mógł jeszcze w amerykańskim stylu wywalić nogi na stół.
Zdjęcie zgarbionego nad dokumentami Andrzeja Dudy, przy siedzącym obok Donaldzie Trumpie, wywołało falę krytycznych komentarzy. Szef MSZ Jacek Czaputowicz dostrzega w całej sytuacji sukces. Stwierdził, że samo "dopuszczenie do najważniejszego biurka na świecie" prezydenta USA jest zaszczytem.

19 09 2018 Trójmiejski złodziej miał pecha. Ukradł samochód Marty Kaczyńskiej, ale szybko się zorientował.
O prawdziwym pechu może mówić gdański złodziej samochodów. Gdy już udało mu się ukraść Audi Q7, przeglądając znalezione w środku dokumenty odkrył, że prawowitym właścicielem auta jest Marta Kaczyńska. W ciągu kilku godzin odstawił samochód pod jeden z komisariatów.
– Jak kraść to z fasonem – mówili przed wojną warszawscy doliniarze. Nie wiadomo, czy trójmiejski złodziej słyszał o tym powiedzeniu, ale trzeba przyznać, że czego jak czego, ale fasonu i tupetu to mu nie zabrakło. Ukradł samochód wart małą fortunę, ale dalece ważniejsze w tej historii jest to, do kogo auto należało. A dowiedział się tego z dokumentów, jakie znalazł w środku. Wywarły na nim tak duże wrażenie, że w ciągu kilku godzin od kradzieży, pojazd znaleziono zaparkowany pod jedną z trójmiejskich komend policji. Złodziej sam powiadomił funkcjonariuszy i odstawił pojazd. A Marta Kaczyńska mogła odebrać swoją własność. Ale to nie koniec historii. Choć samochód po zabezpieczeniu śladów oddano Kaczyńskiej, to policjanci dalej szukają złodzieja. Jak łatwo się domyślić sprawa ma wysoki priorytet. Dzięki znalezieniu sprawcy będzie można zabłysnąć przed politykami "dobrej zmiany".  Źródło natemat.pl
Ciekawe skąd Marta ma tak duże pieniądze? Czerpie je pełnymi garściami, jak ze studni bez dna.
Sami swoi: Naszemu sąsiadowi ogiera ukradli. A taki był ładny amerykancki, szkłoda! :)

Komentarze z sieci:
Dopiero po fakcie załapał, że ukradł auto szefowej mafii i szybciutko się go pozbył. Wiadomo, że ta organizacja ma długie łapy i prędzej czy później by go dorwali.
BIEDNE BRZYDKIE KACZĄTKO jeździ zaledwie AUDI Q7 a powinna mieć jeszcze helikopter i ze dwie rakiety kosmiczne ! To auto to pewnie podarował jej jakiś bezdomny ?

19 09 2018 Agata Duda jak Kopciuszek - zgubiła "pantofelek" przed spotkaniem z Trumpem
Andrzej Duda wraz z małżonką odbywają wizytę w USA. Niespodziewanie, tuż przed spotkaniem z Donaldem Trumpem Agata Duda, niczym Kopciuszek, zgubiła "pantofelek". Choć sytuacja ta trwała zaledwie chwile, to jednak została uchwycona przez kamery.
W drodze na spotkanie w Białym Domu zdarzyła się nieoczekiwana sytuacja, którą uchwyciły kamery. Okazuje się, że Agata Duda wsiadając do auta zgubiła but. Pierwsza dama szybko uporała się z problemem, choć zdarzenie nie uszło uwadze internautów. Niektórzy porównali Dudę do Kopciuszka.
W sieci pojawiło się wiele komentarzy do tej "wpadki". Czy rzeczywiście to tak wielka gafa? Trudno to tak nazwać, ot - przydarza się niejednej kobiecie. Zdania internautów są jednak podzielone. "Dajcie spokój. To tylko but,zdarzyć się mogło każdej. Stres,napięcie. Chciałabym aby w jej przypadku tylko takie były "Wpadki", naprawdę", "Serio podniecasz się tym, że kobiecie spadł but?" - piszą jedni. Inni uważają, że "każdy może przejść do historii, szkoda, że tylko tak". Jeszcze inni po prostu żartują: "Kopciuszek, pytanie tylko czy książę ogarnie temat". Źródło wiadomosci.wp.pl
18 09 2018 Kolejny „odlot” Pawłowicz – pyta Błaszczaka o „wyprowadzanie wojska po przegranej PO”.
Tym razem Krystyna Pawłowicz postanowiła na Twitterze zadać pytanie ministrowi obrony narodowej Mariuszowi Błaszczakowi. – „Panie Ministrze ON, czy Pan wie, że krążą plotki, iż Mazguła i jego koledzy z wojska mają po przegraniu wyborów przez PO, na hasło opozycji o „sfałszowaniu wyborów przez PIS” wyprowadzić wojsko z koszar…? Ale chyba wszystko jest pod kontrolą?” – napisała Pawłowicz.
Obecnie w Polsce mamy podobną sytuację jak w grudniu 1981 roku, jeszcze bez rozlewu krwi ale wkrótce może do tego dojść, bowiem Demon Wojny opanował Kaczyńskiego i Macierewicza.
Więcej na podstronie Aktualności

18 09 2018 „Morawiecki to przykład, jak ambicja i pozycja polityczna może przewrócić w głowie”
– „Uważam, że premier Morawiecki nie rozumie, co to jest prawda. Słuchając go wielokrotnie, w różnych miejscach, mam coraz więcej wątpliwości. On żyje w jakiejś meta-prawdzie czy fake-prawdzie, nie wiem, jak to nazwać. Dla niego świat się zaczął wraz z dojściem PiS-u do władzy. Nic wcześniej nie było” – powiedział Aleksander Kwaśniewski w TVN24.
Więcej na podstronie Aktualności

18 09 2018 Francja i Niemcy śmią uczyć Polskę demokracji akując naszą suwerenność
Dzisiaj w Brukseli, z inicjatywy nieprzejednanych Francji i Niemiec, odbyło się przesłuchanie Polski na posiedzeniu Rady UE w ramach procedury z art. 7. traktatu unijnego,
„Art. 7. Stwierdzenie przez Radę ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości Unii”.
Zastanawiam się też, czym są te mityczne wartości unijne – to homoseksualizm i gender? Czy wartości unijne to marksistowska bezpaństwowość i likwidacja instytucji rodziny?
Więcej na podstronie Polityka

18 09 2018 Teoretyczne Trójmorze
Od dwóch dni trwa w Bukareszcie szczyt Trójmorza [17-18.09.2018]. W pierwszym dniu przemawiał prezydent Andrzej Duda. W drugim dniu, czyli dzisiaj, udał się on do Waszyngtonu na rozmowy z Donaldem Trumpem, a zastąpił go premier Mateusz Morawieck. Donald Trump ze swej strony wyraził gorące poparcie dla idei Trójmorza.
"Fundusz Trójmorza, energetyka, wspólne projekty infrastrukturalne, m.in. program POLSKA 3.0 oraz zacieśnienie współpracy biznesu. Inicjatywa Trójmorza stała się gospodarczym faktem. Trwa właśnie Szczyt Trójmorza w Bukareszcie z udziałem przedstawicieli 12 państw. Fundusz Trójmorza będzie dysponował budżetem w wysokości 5 mld euro. Będzie swoistym wehikułem inwestycyjnym mogącym wygenerować inwestycje o wartości 100 mld euro. Oficjalny dokument został podpisany przez prezydentów Chorwacji i Polski.".
Czyżby więc wszystko szło jak po maśle? Niekoniecznie. Prezydent Duda podkreślił, z wielką satysfakcją przyjmuje fakt, że trzy lata od momentu inauguracji Inicjatywy Trójmorza znajduje się ona dzisiaj w tak zaawansowanym etapie współpracy. Uczestniczymy w trzecim szczycie Trójmorza oraz w pierwszym Forum Biznesowym, które jest wydarzeniem towarzyszącym, ale dla nas niezwykle ważnym.
Premier napisał na Twitterze: Jesteśmy po III szczycie Trójmorza w punkcie zwrotnym: przechodzimy od fazy koncepcyjnej do fazy praktyczniej, wypracowywania i wdrażania projektów. Wynika stąd, że żaden z 150 wspólnych projektów 12 państw Trójmorza [Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry]nie jest jeszcze wdrażany i mimo upływu trzech lat - Trójmorze istnieje jedynie teoretycznie. Jest to stan rzeczy charakterystyczny dla życia gospodarczego. Z jednej strony jesteśmy zalewani wspaniałymi planami polityków: przekop Mierzei Wiślanej, Via Baltica, Via Carpatia, CPK, a ostatnio tunel łączący Wolin z wyspą Uznam. Realizacja ich ma nastąpić w bliżej nieokreślonej przyszłości. Z drugiej zaś strony wystarczy wpisać w Google "nowa fabryka" aby uzyskać naprawdę wiele informacji typu: "W mieście A zbudowano fabrykę B, która zatrudni kilkaset osób". Szumne plany wydają się nie mieć nic wspólnego z tym, co naprawdę jest robione. Źródło: niepoprawni.pl

18 09 2018 PiS–owska Krajowa Rada Sądownictwa rozważa wystąpienie z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa.

W toku rozpoczętego posiedzenia tzw. KRS przyjęto wniosek o omówienie wczorajszego zawieszenia w sieci i ewentualnego wystąpienia KRS z tej organizacji.  L. Mazur, przewodniczący tzw. KRS: Europejska Sieć Rad Sądownictwa przyjęła standard mówiący o całkowitej niezależności sądownictwa od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Ten standard wydaje się zbyt radykalny.
Obserwator XY: Nawet nie kryją się już ze swoimi poglądami.
Początkowo zebrani odnieśli się do tego pomysłu sceptycznie, z wyraźnym wsparciem przewodniczącego Leszka Mazura, który jeszcze wczoraj reprezentował zawieszoną przez ENCJ radę w Bukareszcie.
Wniosek przeszedł jednak bez głosu sprzeciwu. Jego autor – sędzia Dubicz, aż trzykrotnie powtarzał jego treść. „Mój wniosek formalny jest taki, aby rada zajęła się tym problemem. I drugi wniosek formalny – aby podjęła uchwałę o wystąpieniu z ENCJ” – powiedział. Pomysł Dubicza próbował torpedować Marek Jaskulski: „Ta decyzja zapowiedziana była od dłuższego czasu, dotyczy tylko zawieszenia i to nie jest najważniejsza rzecz dla naszej rady” – mówił. Przewodniczący Mazur zapowiedział, że rada zajmie się wnioskami na zakończenie posiedzenia – w piątek. Źródło: RMFFM
Miałem taka nadzieję, że prezydent Duda się przejęzyczył, mówiąc w Leżajsku o Unii Europejskiej jako „wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika”, a jednak Polexit jest brany pod uwagę przez Kaczyńskiego.

18 09 2018 Polacy miażdżąco ocenili wypowiedź Dudy w Leżajsku – w sprawie Unii Europejskiej
„Uczynimy wszystko, żebyście państwo mieli przekonanie, kiedy będą się kończyły nasze kadencje (…) że ktoś wreszcie myślał o obywatelach, a nie tylko o swoich sprawach, czy jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika” – przekonywał Andrzej Duda, podczas słynnego już spotkania z wyborcami w Leżajsku.
Tą szkodliwą wręcz wypowiedzią prezydent wywołał prawdziwą burzę, która dała początek dyskusji na temat wyjścia Polski ze struktur unijnych, a sondaż autorstwa Kantar Millward Brown przeprowadzony dla „Faktów” TVN i TVN24 pokazał, jak takie sformułowanie przyjęli Polacy.
Okazuje się, że 49 proc. badanych odebrało słowa Dudy „zdecydowanie źle” lub „raczej źle”. Tylko 30 proc. oceniło słowa prezydenta „zdecydowanie dobrze” lub „raczej dobrze”. Z kolei 21 proc. udzieliło odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć”. Sondaż powstał w okresie 4 -17 września i przeprowadzony był na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie telefonów stacjonarnych i komórkowych, wśród 1002 osób, które ukończyły 18 lat.
Dodajmy, że – jak wynika z innego sondażu Kantar Millward Brown – tylko 11 proc. Polaków jest za opuszczeniem UE. Aż 86 proc. stwierdziło, że Polska powinna pozostać we wspólnocie. źródło: TVN24 
16 09 2018 "Rów w którym płynie mętna rzeka ..."
Wiceminister od inwestycji i rozwoju Paweł Chorąży poleciał ze stanowiska bo powiedział prawdę o sprowadzaniu do Polski imigrantów. Będą walić do nas Hindusi, Uzbekowie oraz kilka innych narodowości z krajów azjatyckich. A zaczęła się ta hucpa w Marrakeszu gdzie 2 maja odbyła się konferencja na temat migracji pod patronatem Komisji Europejskiej. W jej trakcie nagle nasz rząd zgodził się, że to Komisja ma rację i imigranci jednak są potrzebni i będą stymulować nasz wspaniały rozwój gospodarczy. Te 2,5 miliona Ukraińców to jednak za mało więc kolejne tysiące i tutaj uwaga... wraz z rodzinami są Polakom niezbędne!
Więcej na podstronie Polityka


15 09 2018 „Głódź chce uhonorować nazistowskiego biskupa” – mieszkańcy Gdańska protestują.
– „Sympatyzujący z PiS-em arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zapowiedział starania o sprowadzenie do Gdańska zwłok biskupa Carla Marii Spletta i o zorganizowanie mu tutaj honorowego pogrzebu. Przypomnieć trzeba, że ksiądz ten był gdańskim biskupem w czasach Trzeciej Rzeszy i zwolennikiem aneksji Gdańska przez Niemcy” – alarmują na Facebooku przedstawiciele ruchu społecznego Lepszy Gdańsk.
Po tym jak Kaczyński z Banderowcami manifestował na Majdanie w Kijowie a prezydent Komorowski w Berlinie był na fecie ku czci nazisty! I o mały włos płk. Clausa von Stauffenberga nie odznaczył Orderem Orła Białego. Nic nie jest w stanie mnie zdziwić.
Więcej na podstronie Polityka

15 09 2018 Parlament Europejski czy Parlament Lewacki?
Parlament Europejski już nie jest europejski tylko lewacki. Ojcowie założyciele UE chyba przewracają się w grobach. UE miała być oparta na systemie wartości a nie na ideologii , w obecnym stanie rzeczy głównie lewacko – liberalnej.
Drang nach Osten Hitlerowi nie wyszedł na ale Merkel jest bliska osłonięcia tego celu buduje Europę na zasadzie kolonialnej hegemonii z przewodnią rolą Niemiec. Przecież Unia miała być organem doradczym, koordynującym a nie politycznym wydającym decyzje. Zaś KE stała się KC – Komitetem Centralnym decydującym o wszystkim.
Więcej na podstronie Aktualności

15 09 2018 12-letnia Jagoda Grzebieniak apeluje do minister Zalewskiej.
„Szanowna Pani Minister! Dzieci noszą na plecach całe kilogramy książek i zeszytów. Po pani reformie do naszej szkoły doszli uczniowie 7 i 8 klas, więc nauka odbywa się na zmiany. Apeluję o pomoc! Może pani sprawi, żeby zamiast papierowych podręczników, moglibyśmy być wyposażeni w tablety.
Ponoć najnowszym pomysłem minister Zalewskiej jest zniesienie obowiązku nauczania. No bo przecież w wolnym kraju nie może być przymusu? Bo dla Zalewskiej uczniowie to bydło które można upchać w zagrodzie, aż będzie trzeszczała, i wystarczy jeden przewodnik by je w ryzach trzymać.
Więcej na podstronie Aktualności

15 09 2018 Oni wszystko wiedzą najlepiej (?)

Tydzień temu byłem na imprezie urodzinowej swojej cioci a jednocześnie matki chrzestnej. Jubileusz 90-lecia. Słuszny wiek. Zwykle w pokoju cioci na stałe włączony jest TVN24 karmiący Ją psychicznie i duchowo niemal non stop. Nawet w czasach siermiężnej komuny ciocia "jakoś" sobie radziła prowadząc średni biznes...
Panie Kaczyński, Panie Kaczyński, co ci kazało, co?,
wypuścić z piekieł dawne demony, by nawiedziły nasz dom !!
Było dla wszystkich tak oczywiste, kto tu jest dobry, kto zły,
po tej złej stronie zdrajcy czerwoni, a po tej dobrej wy.
Więcej na podstronie Aktualności


15 09 2018 Parasol Unii Europejskiej dla złodziei, aferzystów i kanciarzy.
Unia Europejska, w zakresie wolności w Internecie zmierza w kierunku nakreślonym przez Chiny. W związku z tym postanowiono wprowadzić cenzurę sieci. Sposób w jaki Internet wpływa na wyniki wyborów spowodował, że postanowiono wziąć internautów za twarz. Nowe prawo z pewnością ma ułatwić walkę z treściami, które unijni decydenci uznają za niebezpieczne dla wygranej w wyborach ich lewicowych kandydatów”.
Więcej na podstronie Aktualności 
15 09 2018 Żony, kierowcy i wszyscy bliscy PiS na listy wyborcze!
Powoli ujawniane są listy wyborcze, a wraz z nimi odsłaniane są wszelkie powinowactwa i znajomości kandydatów z partią rządzącą. Interesująco prezentuje się lista PiS w warszawskim okręgu wyborczym na Mokotowie. Na trzecim miejscu pojawiło się nazwisko żony korespondenta TVP w Berlinie, Cezarego Gmyza, który to nazwał I Prezes Sądu Najwyższego „szlampą”. Żona korespondenta, pani Elżbieta Wronowska-Gmyz – na co dzień zatrudniona w Narodowym Centrum Kultury – zaskarbiła sobie przychylność partii kiedy w 2016 r. zorganizowała w warszawskiej Kordegardzie wystawę o katastrofie smoleńskiej.
Na uwagę zasługuje numer jeden na wspomnianej liście kandydatów. Jest nim były kierowca Jarosława Kaczyńskiego, radny Warszawy Jacek Cieślikowski. Miesięczne zarobki radnego to niebagatelna suma 14 tys. złotych. Jak podaje portal wiadomości.gazeta.pl, radny Cieślikowski w 2017 r. „zarobił dokładnie 169 tys. 209 zł. Na tę kwotę złożyło się 108 tys. i 18 tys. zł z dwóch umów o pracę, a dodatkowo Cieślikowski zainkasował 21,3 tys. zł z firmy Geranium (jest jej prezesem) oraz 18 tys. zł ze spółki Srebrna (zasiada w zarządzie).”  Lista wyborcza kandydatów PiS z okręgu Mokotów, to tylko jeden przykład układów i partyjnego kolesiostwa. Źródła: wiadomości.gazeta.pl
Przecież tak jest od zawsze, nikt spoza układu nie ma prawa dostać władzy do ręki nawet na najniższym jej szczeblu. No a jak przypadkowo wybrany zostanie wójt, burmistrz, prezydent to zaraz go Rada w pion postawi na ten przykład jak to zrobili w Sulejowie obcinając pensję burmistrzowi prawie o połowę. I co z tego że wygrał wybory skoro jak wszedł między wrony, musiał krakać tak jak one.

15 09 2018 Piotr Gliński odczytał list od Jarosława Kaczyńskiego podczas koncertu w filharmonii. Na sali rozległo się buczenie. W trakcie koncertu laureatów I Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych w Warszawie, minister kultury Piotr Gliński odczytał list od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Część publiczności zareagowała na to buczeniem.
- Szanowni Państwo, do organizatorów konkursu list napisała osoba, która od początku instytucjonalnej historii tego przedsięwzięcia była dobrym patronem naszego konkursu - zaczął minister kultury. Gliński odczytywał treść przesłania, w którym autor tłumaczy dlaczego nie przybył osobiście na wydarzenie, wyraża radość z uświetnienia 100. rocznicy odzyskania niepodległości koncertem i gratuluje organizatorom i laureatom.
- Łączę wyrazy szacunku, Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości - doczytał do końca Gliński i właśnie wtedy na sali rozległo się, poza oklaskami, także wyraźnie słyszalne buczenie. Źródło wiadomości.onet.pl
A wszystko to bo Ciebie kocham i nie mogę bez Ciebie żyć. To zgłodniałe pszczoły buczały by dostać się do ula pełnego miodu, którego truteń Jarek pilnuje.

15 09 2018 Kolejka do lekarza senator PiS Anny Marii Anders nie dotyczy.
Kilka godzin pacjenci czekają przed gabinetem lekarskim, ale nie dotyczy to senator PiS Anny Marii Anders. Do takiej sytuacji doszło w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach – informuje „Fakt”. Ośrodek w Kajetanach to jedna z najlepszych placówek w kraju, zajmujących się badaniami i schorzeniami słuchu. Redakcję zawiadomił pan Paweł, który czekał z córką na wejście do lekarza, do którego poza kolejką weszła senator PiS. Nagrał Anders, gdy wyszła z gabinetu, po zakończeniu ok. 20-minutowej wizyty.  Inna pacjentka – starsza pani, która przejechała 500 km – też musiała czekać kilka godzin na przyjęcie przez lekarza. Anna Maria Anders nie odpowiedziała na pytania „Faktu”, m.in. o to, czy korzystając z wizyty lekarskiej w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach wykorzystała swoją pozycję, senatora lub ministra używając argumentu, że pełni którąś z tych funkcji?
Jak wiadomo, Anna Maria Anders „luksusową kobietą” jest. Wielokrotnie pisaliśmy o jej zagranicznych wojażach za pieniądze podatników, np. w artykule „Latanie klasą ekonomiczną jest poniżej godności senator Anders?”. Jako pełnomocnik rządu do spraw dialogu międzynarodowego znalazła się też na słynnej liście nagrodzonych przez Beatę Szydło. „Należało” jej się ponad 51 tysięcy złotych. Źródło: fakt.pl
Swoją drogą ciekawe, co Pani Senator dolega? Czyżby ogłuchła na głos rozsądku i przyzwoitości w stopniu uprawniającym do pobierania renty inwalidzkiej? Wielka tragedia się stała, pani senator nie słyszy na salonach w USA jak szampana jej polewają. Ponoć ma tęga głowę, i jest w stanie arcybiskupowi Głódziowi kroku przy stole dotrzymać.

15 09 2018 Tak Ziobro „dba” o swoich ludzi: „To jest korupcja polityczna”
– „Nagle w wielu miejscach, na wielu „fuchach” zaczęli pojawiać się ludzi o tych samych nazwiskach. I są to jednocześnie prezesi sądów, wcześniej delegowani do Ministerstwa, to też członkowie nowej KRS, którzy nagle znajdują mnóstwo dodatkowych zajęć. Robi to, niestety wrażenie takiego hermetycznego rozdzielania przywilejów wśród wąskiej grupy, to właśnie jest tworzenie kasty i nagradzanie sędziów „posłusznych” takimi „fuchami” – komentuje Borys Budka w onet.pl. Były minister sprawiedliwości odniósł się do powołania przez Zbigniewa Ziobrę dwóch członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa do działających w ministerstwie komisji egzaminacyjnych ds. aplikacji radcowskiej. To oznacza dla Macieja Mitery i Rafała Puchalskiego dodatkowe pieniądze. Za ocenę kandydatów i ich prac podczas egzaminu mogą zarobić nawet po ponad 7 tysięcy złotych.
Rzecznik Stowarzyszenia Sędziów „Themis” Dariusz Mazur bardzo krytycznie ocenił ruch Ziobry. – „Oto, jak tworzy się kastę, między którą rozdzielane są „fuchy” i apanaże.  A jako, że ministra Ziobrę popiera naprawdę niewielu sędziów, to ci nieliczni są doceniani. Powiem szczerze, że to jest zwykła korupcja polityczna, tworzenie „kast ministerialnej, kasty Ziobry”. A praca w takiej komisji egzaminacyjnej to jest bardzo dobra fucha, a roboty raczej nie za wiele. Ale ci od „dobrej zmiany” chyba mam wrażenie nie lubią się przepracowywać” – stwierdził Mazur w onet.pl. Źródło: onet.pl 
13 09 2018 „Czyj sąd tego wygrana” czyli KOD przeciwko „Solidarności”.
Obserwując działania „Solidarności” Piotra Dudy człowiek zastanawia się, czy to nadal związek zawodowy, oparty na tradycji tej Solidarności z 1980 roku czy już tylko narzędzie w rękach PiS, realizujące to, co partia wskaże. To jak bardzo pan Duda odsunął się od wartości i obywateli, dobitnie pokazuje kłótnia pomiędzy jego związkiem a KOD-em, która 19 września znajdzie swój finał w sądzie.
….tak samo jak Piotr Duda, żołnierzyk stanu wojennego, który 13 grudnia pacyfikował siedzibę Telewizji Polskiej. Tak, wiem, że był szwejem w służbie czynnej i wykonywał rozkaz, ale znałem osobiście i naocznie żołnierzy służby czynnej, którzy w tę noc potrafili odmówić wykonania rozkazu, co kończyło się natychmiastowym zakuciem w kajdany przez WSW.....
Więcej na podstronie Polityka

13 09 2018 „My sobie nie damy zamknąć ust”.
Trudno dzisiaj mówić o czymkolwiek innym niż o sytuacji w polskim sądownictwie. Każdy świetnie wie, że niezależna władza sądownicza jest gwarantem bezpieczeństwa i prawa, co więc będzie, gdy przechodzi ona we władanie polityków?
Więcej na podstronie Aktualności

13 09 2018 Oświadczenia medialne prezydenckich ministrów nie są dla nich wystarczające.
Gdyby sprawa nie była naprawdę istotnej wagi można by powiedzieć, że mamy do czynienia z przybytkiem na kółkach. Prezydent Duda, nie wydając zgody 7 sędziom SN na dalsze orzekanie, poinformował ich o tym fakcie wyłącznie poprzez oświadczenia medialne prezydenckich ministrów.
Więcej na podstronie Aktualności

13 09 2018 Kwaśniewski do Dudy: „Działanie na szkodę europejskiej wspólnoty jest nieodpowiedzialne”
– „Zwracam się do Pana Prezydenta głęboko poruszony i zaniepokojony słowami wypowiedzianymi przez Pana Prezydenta w Leżajsku o Unii Europejskiej jako „wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika”. To stwierdzenia nieprawdziwe i niebezpieczne.
Polka gorszego sortu: Unia jest be, ale kasa z Unii jak najbardziej cacy, a wszyscy skompromitowani w kraju już organizują desant pisiorskiej piątej kolumny na Europarlament. 
Więcej na podstronie Aktualności

13 09 2018 Jarosław Kaczyński z Orderem Orła Białego?
Można by przypomnieć dzisiejsze słowa sędziego Michała Laskowskiego: – „Żyjemy w czasach, kiedy zdarzają się rzeczy niezwykłe, które nigdy się nie zdarzały, więc wszystko jest możliwe”. Oczywiście, rzecznik Sądu Najwyższego nie odnosił się do tej sytuacji, ale dziwnym trafem pasują one do najnowszego pomysłu „herolda dobrej zmiany”, czyli Ryszarda Makowskiego.
Ten stały gość TVP Info i felietonista „Sieci” na portalu braci Karnowskich wpolityce zadaje pytanie: – „Kiedy Kapituła Orderu Orła Białego przyzna ten honor Jarosławowi Kaczyńskiemu? Zauważmy, że nie pyta „czy”, ale „kiedy”… Według Makowskiego, „brak odznaczenia Orderem Orła Białego Jarosława Kaczyńskiego jest niewytłumaczonym uchybieniem”.
Nie będziemy tu przytaczać „argumentów”, które na poparcie swojej tezy podaje Makowski. Jego pomysł nawet na portalu braci Karnowskich (przez niektórych określanych mianem „Klęczących”) spotkał się z krytycznymi komentarzami internautów: – „Makowski przekracza kolejna granicę lizusostwa”; – „Najpierw tablica ‚przebywali w hali’, potem Order Orła Białego, później Nobel którego tak Sakiewicz się domaga i Oskar – taka kolejność i oczekiwania Kaczyńskiego”. Źródło: wpolityce.pl
A kto ten order będzie za Kaczyńskim nosił ? No chyba że jest wersja miniaturowa!

13 09 2018 „Karze się mnie za to, że chciałem z premierem porozmawiać?”

Policja skierowała do sądu wniosek o ukaranie jednego z rolników, którzy przyszli na spotkanie z Mateuszem Morawieckim w Sandomierzu. 
– „Ze wszystkich stron dochodziły informacje, że premier przyjedzie na spotkanie z rolnikami. A tu nie dość, że nie rozmawiał z nami, to jeszcze pójdę przed sąd za to, że „kręciłem” głośnikiem. Karze się mnie za to, że chciałem z premierem porozmawiać?” – powiedział „Polska The Times” pan Grzegorz, rolnik z powiatu sandomierskiego.
Przypomnijmy, że 19 sierpnia grupa rolników z powiatów sandomierskiego i opatowskiego nie została wpuszczona na rynek sandomierski, na którym występował premier. Zostali za barierkami, skąd głośno wołali do Morawieckiego: – „Panie Premierze jesteśmy tutaj”, „Panie premierze prosimy o rozmowę”. Używali też syren, aby zwrócić na siebie uwagę. Rzeczywiście – zwrócili, ale funkcjonariuszy policji, którzy zaczęli ich legitymować i karać mandatami w wysokości 500 i 300 zł.
– „Nie przyjąłem wtedy mandatu, bo uważam, że nic złego nie zrobiłem. Chcieliśmy zwrócić uwagę premiera na nas, na nasze problemy. Jednak on nie chciał z nami rozmawiać. Staliśmy daleko od niego, więc, by zobaczył nas, używaliśmy sygnałów dźwiękowych. Jest wolność słowa, mówiliśmy hasła przez megafon. Ale po to, by nakłonić premiera do zwrócenia uwagi na kłopoty” – dodał pan Grzegorz w rozmowie z „Polska The Times”. Podczas przesłuchania na komendzie chciał się też dowiedzieć, kto wezwał do nich policję podczas wizyty premiera, ale nie uzyskał odpowiedzi. źródło: polskatimes.pl
Waldemar: Podstawowy problem, którego jak się zdaje, pan Grzegorz nie zrozumiał, polega na tym, że z premierem się nie rozmawia, premiera się słucha. Po to premier przyjechał do Sandomierza i po to do tegoż Sandomierza zwożeni byli słuchacze, np. z MPK w Kielcach. No a poza tym jeszcze ta konwencja PiS…. a ci z świńskim ryjem…. władza siłą rzeczy musiała okazać niezadowolenie.

13 09 2018 UWAGA! PiS, w sprawie Rzecznika Praw Dziecka, może zmienić zdanie
Ile trzeba mieć na sumieniu, żeby zmusić PiS do minimalnej refleksji? Okazuje się, że całkiem sporo. O dość problematycznej kandydatce PiS na Rzecznika Praw Dziecka pisaliśmy a artykule „To nie do wiary: kandydatka PiS na rzecznika praw dziecka jest nieuczciwa?” Warto przypomnieć, że w swoim czasie Sabina Zalewska głosiła poglądy przyzwalające na bicie dzieci, podważała sens istnienia instytucji RPD, kampanii antyprzemocowych a nawet młodzieżowego Sejmu. Do tego Tygodnik Powszechny odkrył kilka plagiatów w jej publikacjach naukowych oraz zauważył, że pani Zalewska nie stroni od kopiowania z Wikipedii czy serwisów takich jak Ściąga.pl. Zaś tygodnik „Wprost” odkrył, że kandydatka PiS posługuje się tytułem psychologa, choć nim nie jest. No i co teraz?Sabina Zalewska nie będzie Rzecznikiem Praw Dziecka. Nie poparło jej nawet PiS. Sabina Zalewska nie dostała pozytywnej opinii sejmowych komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Polityki Społecznej i Rodziny. Przesądziły o tym medialne doniesienia o plagiatach popełnionych przez kandydatkę. Na dodatek odcina się od niej także partia. Do tej pory popierana i rekomendowana przez PiS na stanowisko RPD Sabina Zalewska poległa na posiedzeniu obu sejmowych komisji. Oprócz pytań typowo związanych z obowiązkami Rzecznika, posłowie prawicy pytali kandydatkę m.in. o "stosunek do ciąż u nieletnich i do aborcji i do antykoncepcji jeżeli chodzi o dzieci" (Bernadeta Krynicka, PiS) czy o dopuszczalność aborcji.
Źródło natemat.pl/ tvn24.pl
Trynkiewicz będzie idealnym Rzecznikiem Praw Dziecka, aż dziwne, że Kaczyński go jeszcze na to stanowisko nie namaścił. I to nie jest żart.

13 09 2018 Pisowska ustawa spowodowała paraliż Sądu Najwyższego.

Siedmioro sędziów SN otrzymało listy od Andrzeja Dudy, w których prezydent zawiadamia ich o przejściu w stan spoczynku z dniem 12 września. Wszyscy podjęli taką samą decyzję: mimo niezgody z treścią tego pisma i przekonania o niekonstytucyjności decyzji prezydenta, ze względu na dobro stron nie będą w najbliższym czasie orzekać. Sędziowie będą teraz czekać na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Oznacza to, że 99 spraw, którymi zajmowali się odsunięci przez Dudę sędziowie, nie zostanie rozpatrzonych. Jak poinformował Krzysztof Michałowski z biura prasowego Sądu Najwyższego, po wstrzymaniu się od orzekania siedmiu sędziów w Sądzie Najwyższym zostało obecnie 51 sędziów, w tym 50 orzekających, na 120 stanowisk. Najgorsza sytuacja jest w Izbie Cywilnej, w której na 35 stanowisk orzekać będzie jedynie 16 sędziów.
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego powiedziała, że jeśli dla sędziów SN zapadnie pozytywne orzeczenie TSUE, to ma nadzieję, że „władza wtedy się zreflektuje”. Odniosła się też do niedawnej wypowiedzi zastępcy Ziobry, prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. Stwierdził on, że prokuratura zajmuje się sprawą zadania przez SN pytań prejudycjalnych do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. – „Przede wszystkim sędziowie nie mogą odpowiadać karnie za swoje orzeczenia, chyba że popełniliby jakąś zbrodnię lub przestępstwo. Prokurator generalny nie może wkraczać w linię orzeczniczą, która jest prezentowana przez sądy. Jeżeli to robi, to już świadczy o tym, że władza ministra sprawiedliwości-prokuratura generalnego sięga za daleko i nie mamy do czynienia z niezależnym sądem” – powiedziała prof. Małgorzata Gersdorf. Źródło: tvn24.pl
Własne brudy pierzmy w domu, nie pozwólmy by inni za nas decydowali jak mamy żyć. Coś mi mówi, że nadchodzące wybory samorządowe zostaną przesunięte na wiosnę lub zostaną unieważnione. Kaczyński chce wywołać wojnę domową by jak Stalin zrobić czystkę w Polsce, kto nie będzie z nim skończy marnie, skupił wokół siebie wybitnych specjalistów, którzy to zrobią w białych rękawiczkach. Przykłady Papała, Geremek, Lepper i wielu innych. 
12 09 2018 Pawłowicz zaatakowała wójta Klwowa – ten rozważa podjęcie kroków prawnych.
– „Kłamstwo, populizm i zwykłe niechlujstwo” – to reakcja wójta gminy Klwów Piotra Papisa na wpis Krystyny Pawłowicz na Twitterze.
Więcej na podstronie Aktualności

12 09 2018 Duduś co ty wyprawiasz!?
„Tak się właśnie robi PolExit” – burza po słowach Dudy, dla którego UE to „wyimaginowana wspólnota”
„Nie mamy już Prezydenta. To ktoś rozpaczliwie i bez sensu szukający sposobu na utrzymanie strzępów poparcia swojej partii. Ale i takimi metodami nie ma na to szans. Murzyn musi robić swoje, ale murzyn i tak będzie musiał odejść.
Więcej na podstronie Aktualności

12 09 2018 Duda ma problem z wyborem uległego mu prezesa SN.

Mimo sprzeciwu środowisk sędziowskich i znacznej części obywateli, PiS nie zamierza wstrzymać się z przejęciem Sądu Najwyższego. Andrzej Duda, nie bacząc na protesty, ustami Pawła Muchy, wyznaczył nowego zastępcę profesor Gersdorf na stanowisku prezesa SN. To Dariusz Zawistowski, sędzia z najdłuższym stażem w tej instytucji, który ma przejąć obowiązki pani profesor. Co ciekawe, profesor Zawistowski nie zgadza się z taką decyzją. Jak mówi w rozmowie z Onetem, „W żadnym wypadku nie traktuję siebie jako tymczasowego prezesa, wskazywanego przez prezydenta w sytuacji, gdy z Sądu Najwyższego odchodzi pierwszy prezes. To wariant opisany w art. 111 ustawy. Jako sędziowie SN przyjęliśmy stanowisko, że pierwszym prezesem jest prof. Małgorzata Gersdorf i nie ma powodów, bym zmieniał zdanie. Kadencja pierwszego prezesa jest zapisana wprost w Konstytucji, a zatem prof. Gersdorf kończy swą misję w 2020 r”. Dlatego też nieco inaczej traktuje nominację i wyjaśnia, że „Z wypowiedzi ministra Muchy wynika, że zostałem wskazany na prezesa zastępującego prof. Gersdorf, gdy nie ma jej w sądzie (…)  To ewentualność zapisana w art. 14 ustawy o Sądzie Najwyższym. Wcześniej tę rolę pełnił sędzia Józef Iwulski, ale – jak rozumiem – prezydent sugeruje, że nie zgodzi się na jego dalsze orzekanie w związku z przekroczeniem 65 roku życia. Oparcie się o art. 14 właściwie nie daje mi pola manewru, bo artykuł ten mówi o tym, że pierwszego prezesa w razie jego nieobecności zastępuje „Prezes Sądu Najwyższego najstarszy służbą na stanowisku sędziego”.
Jak komentuje tę sprawę jeden z internautów, to „cyrk… prezydent który niby stoi na straży konstytucji, w środku europy w XXI wieku chce ustawą usunąć ze stanowiska niewygodnego prezesa SN mającego konstytucyjną kadencję… cyrk na kółkach … to jest prawdziwa twarz katolickich wilczków w owczych skórach, to tacy jak ci pisowscy katotalibowie faryzeusze ukrzyżowali Jezusa … z bogiem w niedzielę na ustach po opłatek, a za skóra diabeł” i niech te słowa wystarczą, za komentarz…Źródło: onet.pl
Sędzia Gersdorf nie chciała dalej orzekać, ależ to jest wierutne kłamstwo. No bo po co miała składać oświadczenie skoro wiedziała że prezydent je nie podpisze. Nie przeszła na ciemną stronę to musi odejść.

12 09 2018 Balcerowicz: „Zbigniew Ziobro skłamał – nigdy nie byłem członkiem rady nadzorczej FOZZ”.

„Ta wypowiedź powinna oburzać każdego przyzwoitego człowieka. Pochodzi ona od przedstawiciela układu politycznego, który chronił przed nadzorem państwowym SKOK-i, gdzie powstały straty ok. 5 mld zł – wielokrotnie większe niż w FOZZ i największe w dotychczasowej historii sektora finansowego w Polsce. Twórca tego układu – G. Bierecki jest senatorem z ramienia PiS i zastępcą  przewodniczącego senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. A główny ekonomista SKOK – J. Szewczak jest posłem PiS. Czy można znaleźć bardziej jaskrawy przykład moralności Kalego niż w wypowiedzi Ziobry i innych członków elity PiS?”” – napisał w oświadczeniu prof. Leszek Balcerowicz.
To jego reakcja na słowa Zbigniewa Ziobry, który przy okazji ekstradycji do Polski Dariusza Przywieczerskiego, skazanego po aferze w FOZZ, pozwolił sobie na następujący komentarz: – „Były osoby, które znajdowały się również w radzie nadzorczej i nadzorowały funkcjonowanie tego funduszu. Wśród nich były m.in. Pan Leszek Balcerowicz, człowiek, który kreuje się na autorytet moralny i to on ponosi również polityczną (dziś możemy tylko o takiej mówić) odpowiedzialność za to, że do takich gigantycznych nadużyć i malwersacji doszło” – powiedział minister sprawiedliwości.
Prof. Balcerowicz przypomniał w swoim oświadczeniu, że FOZZ „zaczął działać, gdy polska gospodarka była w chaosie, z którego wyprowadzał ją rząd Tadeusza Mazowieckiego, gdzie byłem wicepremierem i ministrem finansów. To były o wiele gorsze warunki dla kontrolowania sektora finansowego niż w stabilnych gospodarkach”.
– „Gdyby odrzucić kryteria Zachodu, a zastosować kryteria Ziobry, to należałoby się domagać „odpowiedzialności politycznej” za problemy GetBacku od M. Morawieckiego, który przecież do niedawna był wicepremierem i ministrem finansów. Morawiecki jest dla mnie ustrojowym szkodnikiem, ale zastosowanie wobec niego kryterium Ziobry uważałbym za absurd” – napisał prof. Balcerowicz. Swoje oświadczenie zakończył: – „Na tle podniesionych wyżej argumentów mniejsze znaczenie ma to, że Ziobro skłamał – nigdy nie byłem członkiem rady nadzorczej FOZZ”. Źródło: rp.pl
Balcerowicz przyzwoitym i na dodatek człowiekiem, ba autorytetem moralnym ? Toć już większego absurdu nie może być. Przypomnieć należy, że plan „urynkowienia” polskiej gospodarki powstał jeszcze w KC PZPR, a jego twórcą był pracownik Instytutu Marksizmu i Leninizmu tow. Balcerowicz. To on w „wolnej” Polsce ten program wprowadził, a u jego boku i na jego naukach wyrośli kolejni „zbawcy ” Polski, Rostowski, Morawiecki. Balcerowicz zrujnował polską gospodarkę. Podnosząc wtedy wszędzie gdzie się dało podatki, profesor spowodował ruinę tysięcy firm, ale napełnił budżet państwa, w którego interesie zawsze działa biurokracja. Wpuścił zagraniczny kapitał który za psi grosz kupował co chciał i jak chciał. Balcerowicz winien przed sądem odpowiadać a nie zajmować intratną posadkę a tym bardziej wypowiadać się publicznie. 
11 09 2018 STO PIERWSZA MIESIĘCZNICA
Naród nie jest skłócony, ludzie mają różne poglądy. Na tym polega wolność słowa, szacunek do człowieka, a także jego prawo. Ale są jeszcze w Polsce ludzie wychowani w czasach komunizmu, którzy mają totalitarne dusze i nie mogą pogodzić się z żadną różnicą poglądów, którą nazywają skłóceniem. I oni właśnie nawołują, abyśmy wszyscy byli razem, abyśmy zarzucili kłótnie, nawet jeśli to są konstruktywne spory.
Więcej na podstronie Polityka

11 09 2018 Poproszę o inny zestaw pytań. Kopcińska broni Morawieckiego.
Zdaje się, że w polityce pod rządami PiS dawno już wszystko stanęło na głowie. A jednak – kolejne zaskoczenie. Dzięki rzecznik rządu Joannie Kopcińskiej dowiadujemy się, że na pytania prasy – jeśli są niewygodne – można… wcale nie odpowiadać.
Więcej na podstronie Aktualności

11 09 2018 Frasyniuk o sędziach, Nowackiej i Biedroniu.
Morawiecki przycisnął podatkami Frasyniuka i ten zaczyna podskakiwać.
– „Represje się zaczynają, wywalają na zbity pysk wszystkich tych, którzy mają odwagę pielęgnować w sobie wolność i z tej wolności nie tylko korzystać, ale publicznie ją głosić” – to komentarz Władysława Frasyniuka o postępowaniu dyscyplinarnym wobec sędziów Bartłomieja Przymusińskiego i Igora Tuleyi za krytykę nowej KRS i „reform” obecnej władzy.
Więcej na podstronie Aktualności

11 09 2018 PiS prymusem! Bije rekordy w liczbie… urzędników.
Tym się oczywiście nie chwalą, bo wiadomo suweren nie przepada, kiedy się władza „pasie”. Trzeba jednak zauważyć, że realizacja planu „koryto plus” świetnie idzie. W szczytowym momencie rządów Szydło i Morawieckiego, PiS miał 120 ministrów i wiceministrów. Krzysztof Brejza, poseł PO, zwrócił się do KPRM z zapytaniem poselskim w sprawie liczby stanowisk ministerialnych. Z odpowiedzi ministra Grzegorza Schreibera wynika, że wśród wszystkich rządów na przestrzeni lat 1993-2017, to PiS najbardziej rozbudowywał aparat władzy. A wszelkie rekordy PiS pobił pod koniec grudnia 2017 roku, kiedy to Mateusz Morawiecki przejął gabinet od Beaty Szydło. Liczba ministrów i wiceministrów osiągnęła wtedy liczebność nieznaną w Europie – 121. W tym aż 20 ministrów i 101 wiceministrów. Dla porównania „najskromniejszym” rządem kierował Włodzimierz Cimoszewicz. Jego gabinet na początku stycznia 1997 roku liczył jedynie 14 ministrów i 63 wiceministrów. Mateusz Morawiecki nieco te liczbę zmniejszył, bo na dzień 4 lipca 2018 było 21 ministrów i 83 wiceministrów. Ciągle jednak są w „peletonie czołówki”. Brawo PiS Źródło: Money.pl
No parzcież Morawiecki miał odchudzić ministerstwa, spółki skarbu państwa, nawet to zaczął robić. Dlaczego tak nagle zaprzestał redukcji etatów? Czyżby już tylko sami swoi zostali, ba jeszcze ich przybyło. Polska administracja państwowa jest liczniejsza od tej w USA, no ale malutki kraj.
Dlaczego my, Polacy jesteśmy tacy biedni? Prawie tak, jak ruskie raby, a cztery razy biedniejsi od Greków i szesnaście razy biedniejsi od Szwajcarów. Kto nas okrada? Nikt, każdy bierze tylko to co mu się słusznie należy. W takich Stanach Zjednoczonych to jest dopiero złodziejstwo, wyobraźcie sobie w takim Jersey City liczącym około 250 tys. mieszkańców jest aż 9 radnych. Ależ to jest rozrzutność i marnotrawienie publicznego grosza. No ale USA jest na to stać było nie było to najbogatsze państwo na świcie. Tak sobie policzyłem, że tych radnych starczyłoby na Piotrków Trybunalski( 70 tys mieszkańców) i cały powiat (90 tys mieszkańców)!? Ba jeszcze kilku można, by było wypożyczać. No ale biednemu zawsze wiatr w oczy i na taką rozrzutność jest go po prostu nie stać. No i dlatego mamy tych (bez)radnych w mieście i powiecie, nie pomylę się chyba, jak powiem będzie tego około 200 sztuk. Toć to by ich starczyło na kilka stanów w USA!? Wiesz już dlaczego jesteś taki biedny?

11 09 2018 Pętla czasu i miejsca oraz pętla głupoty

Nie było mnie w Polsce ponad półtora roku. Ale pętla czasu i miejsca działa jak pełnia Księżyca - jest co miesiąc i, niezależnie od miejsca jej obserwowania,  zawsze mam coś ze swoich wcześniejszych doznań, przeżytych sytuacji, wspomnień, chwilę zadumy. Wróciłem na chwilę do kraju i widzę, że w tym samym mniej więcej czasie (co to jest 1,5 roku?) i w tym samym miejscu (Polska) te fizyczne pojęcia działają jak zwykle pozytywnie. Te same krajobrazy ale jakoś ładniejsze, ci sami ludzie ale jakoś bardziej przyjaźni... Oczywiście są problemy takie czy inne, wichury (w czerwcu w moim lesie i w okolicy trzy minuty wiatru obaliły 40% drzew) ale to wszystko jest podświadomie(?) i świadomie słoneczne. Tego na Zachodzie nie ma - pracuję w Anglii i jedynie widzę jakąś schizę. Jedyni uśmiechnięci i dynamiczni to są Polacy - tu oczywiście tez jest wiele czarnych owiec, wręcz baranów - ale to temat na inną notkę. Upływ czasu jest nieuchronny (starzejemy się ale mam nadzieję pozytywnie), miejsca zostają te same ze wspomnieniami ale ładniejsze.
Jest jednak jedno zjawisko o zasięgu ogólnokrajowym, które zamiast zmieniać się pozytywnie (czyli w tym przypadku zanikać) rośnie w postępie już chyba geometrycznym. Tym zjawiskiem jest głupota i  postępujące zapętlenie TO (totalnej opozycji).Wielokrotnie miałem *cynki* z Polski, że Prawica w cuglach wygra wszystkie najbliższe wybory. Podchodziłem do tego z pewną taką nieśmiałością wiedząc, że to mogą być bardzo optymistyczne ale jednak subiektywne, indywidualne opinie.
Natomiast po obejrzeniu konferencji wyborczej TO (Schetyna plus przystawki) oraz  PSL (Kosiniak-Kamysz a w tle Struzik) nie byłem  w stanie powstrzymać się od wyluzowania mózgu i osobistego nastroju. One po prostu same się wyluzowały. Cynizm i buta totalsów powinna była przełożyć się na jeszcze większy cynizm i manipulację ale oni po prostu z wściekłości za porażkę i odstawkę od żłobu dostali paraliżu umysłowego. Pętla głupoty w zachowaniu tych ludzi jest porażająca i w tym sensie jest pozytywna dla naszej większości, która myśli krytycznie ale konstruktywnie. Normalny człowiek jak przegra walkę, to zastanawia się co było przyczyną porażki, co można poprawić przed następną walką. TO czuje się tak, jakby kulturalny, europejski dżentelmen dostał po pysku od chama. Nie widzi oczywiście tego, że to dżentelmen zachowywał się przez ostatnie wiele lat jak cham i złodziej, a chamy to uczciwi ale krytyczni ludzie. Nie wyciąga żadnych wniosków i piekli się a ludzie rzeczywiście już na ich widok pukają się w czoło. Pętla głupoty na ogół kojarzy się źle ale w tym przypadku jest zjawiskiem bardzo pozytywnym - tak trzymaj TO! Nie będę brał udziału w wyborach ze względów logistycznych ale wyjeżdżam za parę dni do Anglii w dobrym nastroju. Musze tam pobyć jeszcze przez jakiś czas ale wracam - i jestem pewien, że wrócę już do naprawdę odzyskanej od sitw Polski. Debile z TO sami się likwidują i dostaną znów po pysku, jak ta Ruda w Warszawie. Pozdrawiam i życzę przezroczystych urn wyborczych.
Źródło: niepoprawni.pl 
Ile razy jeszcze damy się nabrać na te łgarstwa przedwyborcze? Co to za wybory skoro głosujemy na partie wyborcze a nie na konkretnych kandydatów. No i do rady wchodzi radny z mniejszą ilością głosów bo jego partia zdobyła więcej miejsc w radzie. Dopóki to się nie zmieni wolę siedzieć w domu jak brać udział w tym show kto obieca więcej, a najmniej da. 
09 09 2018 KĄwencje "totalnych" w cieniu "sześciopaku" Gregora...
wczorajszej "kĄwencji" "totalnych obywateli" napisano i powiedziano już wiele. Gregor, Lubnauer i przylepiona do "koalicji" w ostatniej chwili lewaczka Nowacka nie powiedzieli niczego nowego, odkrywczego. Te same puste gesty, te same butne miny, puste słowa, jeszcze bardziej puste obietnice (PO). Matuchno kochana jak słucham obietnic Mateuszka Kłamczuszka to blady strach mnie ogarnia, i zimny pot oblewa. Dla tego ignoranta, nieuka 100 złotych, milion, miliard to taki sam pieniądz.
Więcej na podstronie Polityka

09 09 2018 Kaczyński: Patryk Jaki będzie wiele znaczył w polskiej historii

"Patryk Jaki to człowiek, który będzie w polskiej polityce i historii następnych dziesięcioleci wiele znaczył" - ocenił w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem Jaki ma szansę na zwycięstwo w Warszawie, ale "jest to bardzo trudne".
Więcej na podstronie Aktualności

09 09 2018 Morawiecki: Nie pozwólmy, by powiew wolności został zatrzymany.
"Teraz, po tych latach, kiedy powiew prawdziwej wolności, głębokiej demokracji dotarł do Polski, nie pozwólmy, żeby on został zatrzymany. Pierwszym wielkim testem są te wybory samorządowe, potem europejskie, potem parlamentarne, a potem mam nadzieję, że raz jeszcze prezydentem zostanie pan Andrzej Duda - powiedział premier Mateusz Morawiecki w niedzielę na spotkaniu z mieszkańcami Namysłowa.
Więcej na podstronie Aktualności

09 09 2018 Licea szykują się na 'inwazję' podwójnego rocznika. Czy dla wszystkich uczniów starczy miejsc?
Rodzice są przerażeni, a ich dzieci coraz bardziej zestresowane, bo zewsząd słyszą, jak trudno będzie w przyszłym roku dostać się do liceum. Od paru dni w prywatnych rozmowach słyszę o tym non stop. Niech MEN chwali się, że wszystko idzie pięknie, ale tysięcy rodziców w całej Polsce nie przekona. Jest strach i są wielkie obawy. To może być największy test dla pisowskiej deformy i wielka próba wytrzymałości dla rodziców, uczniów i szkół. Dwa roczniki – choć de facto trzy – będą ubiegać się o miejsca w szkołach średnich, które przecież nie są z gumy. Źródło natemat.pl
Wszyscy wiedzieli, że ta pseudo reforma szkolna Zalewskiej musi się skończyć przepełnieniem szkół i nauką na trzy zmiany, bo zostało już zlikwidowanych tysiące szkół, a będzie ich jeszcze więcej. Kto na tym zyska a kto straci każdy sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie? Ponoć najnowszym pomysłem minister Zalewskiej jest zniesienie obowiązku nauczania. No bo przecież w wolnym kraju nie może być przymusu? Bo dla Zalewskiej uczniowie to bydło które można upchać w zagrodzie, aż będzie trzeszczała, i wystarczy jeden przewodnik by je w ryzach trzymać.

09 09 2018 Marta Kaczyńska oficjalnie się poddała.
 
Choć jeszcze kilka miesięcy temu regularnie udzielała się w mediach społecznościowych, podobnie jak jej córki, wyraźnie nie wytrzymała całej presji. Nikt nie wie, co się z nią obecnie dzieje!
Marta Kaczyńska, choć jeszcze nie tak dawno regularnie wstawiała zdjęcia na Instagrama, teraz całkowicie z tego zrezygnowała. Jej słowa możemy przeczytać tylko i wyłącznie w felietonach, publikowanych na łamach tygodnika „Sieci”. Córka zmarłego tragicznie Lecha Kaczyńskiego, a także bratanica obecnego prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, unika mediów i rozgłosu jak ognia! Wszystko przez hejty i niemiłe komentarze w internecie.
Marta Kaczyńska zniknęła z mediów. Zajęła się rodziną. 
Można podejrzewać, że za nagłym zniknięciem Marty kryją się narodziny dziecka. Po tym, jak na świat przyszedł jej pierwszy syn, kobieta na stałe zamilkła w mediach społecznościowych. Podobne polecenie usłyszały córki Kaczyńskiej – prawdopodobnie matka nie chce, żeby dziewczynki zmagały się z niekończącym hejtem w internecie. Ewa i Martyna Kaczyńskie, podobnie jak Marta, mają wyłączoną możliwość komentowania na Instagramie. Strona na Facebooku jednej z dziewczynek również została na jakiś czas uśpiona – od końca lipca nie opublikowano ani jednego wpisu. Dziewczynki mają przed sobą dużo obowiązków. Nie tylko wróciły do szkoły po wakacjach, ale przede wszystkim muszą zająć się zabawami z najmłodszym bratem. We wszystkim Marcie pomaga jej obecny mąż, Piotr Zieliński. Z córkami widuje się także Marcin Dubieniecki, były mąż Kaczyńskiej, a ojciec Ewy i Martyny. Źródło wiesz.net.pl
Nie dość, że „straciła” rodziców to jeszcze ukochanego wujka jej podmienili, i musi milczeć by nie być kolejną polityczna ofiarą. 
08 09 2018 W Szczecinku Szydło chowa się przed przeciwnikami „dobrej zmiany”.
Wicepremier, Beata Szydło, której zadania w obecnym rządzie trudno jasno sprecyzować, zajmuje się obecnie podróżami po kraju i agitacją na rzecz PiS. Podczas swojej ostatniej wizyty w Szczecinku Szydło zachęcała do głosowania na kandydatkę partii – Joannę Pawłowicz – w najbliższych wyborach samorządowych.
Dziwi mnie tylko jedno dlaczego „ulica” nadal milczy i nie popiera tej garstki protestujących ponoć w obronie demokracji? „Ulica” milczy bo ma wybierać spośród bandytów wielu tego lepszego.
Więcej na podstronie Aktualności


08 09 2018 Internauta do Gowina: „Przechodząc z PO do PiS, podniósł pan średnią IQ w obu partiach”.
– „Zieliński strzela (zasłużonego) gola Włochom, a my z @ArturZasada świętujemy 5-lecie wyjścia z PO. I jak tu nie lubić piątków/eczków?” – napisał na Twitterze wicepremier i minister nauki w rządzie PiS Jarosław Gowin. Wywołał tym wręcz lawinę komentarzy internautów, z których jeden jest szczególnie celny:
Więcej na podstronie Aktualności

08 09 2018 „Nie ma wolności bez samorządności – wszystko w Twoich rękach”
– „Przed nami wybory samorządowe, może najważniejsze od 29 lat. Zaczyna się walka o przyszłość Polski. Bitwy, jedna po drugiej, które zdecydują, czy będziemy żyć na wschodzie czy zachodzie Europy. Zdecyduje się, czy będziemy dumnym, bezpiecznym narodem, czy na lata pogrążymy się w chaosie, nienawiści i kompletnej izolacji.
Więcej na podstronie Aktualności

08 09 2018 Czy Piotrowicz dopuścił się przestępstwa urzędniczego?

Chodzi o niepoinformowanie przez Stanisława Piotrowicza Krajowej Rady Sądownictwa o tym, że kandydatka do Sądu Najwyższego Małgorzata Ułaszonek- Kubacka została skazana przez sąd dyscyplinarny. Prokurator z czasów stanu wojennego był „dysponentem jej akt osobowych”, o czym poinformował TVN 24.
Więcej na podstronie Aktualności

08 09 2018 Macierewicz krytykuje polską delegację w Smoleńsku.

W Sulejowie (woj. łódzkie) b. szef MON Antoni Macierewicz spotkał się z przedstawicielami Klubów Gazety Polskiej. Mówił o wyborach samorządowych, ale także krytycznie odniósł się również do wizyty polskich prokuratorów, którzy w Smoleńsku przeprowadzili czynności procesowe związane z oględzinami elementów wraku Tu-154M. Jak mówił, według relacji jednego z dziennikarzy prokuratorzy nie mogli nawet dotknąć wraku. To jest - jak powiedział - upokorzenie państwa polskiego na własne życzenie. "Naprawdę prosiliśmy, żeby tego nie robić" - mówił szef podkomisji smoleńskiej.
Zdaniem Macierewicza, jeśli Zjednoczona Prawica nie "odwojuje" sejmików, jej wybrani przedstawiciele, którzy pójdą do tych samorządów, aby - jak mówił - robić najwspanialsze rzeczy, po roku rozłożą bezradnie ręce i będą musieli w taki czy inny sposób układać się z władzą PO czy PSL.
"Musimy te wybory wygrać, jeżeli chcemy, jeżeli musimy zakorzenić formację patriotyczną na trwałe w Polsce, to nie zrobimy tego bez zwycięstwa w wyborach samorządowych. Same wybory parlamentarne tego nie wystarczą. Istotą jest współdziałanie rządu i samorządu" - mówił. Źródło fakty.interia.pl
A mnie to postępowanie Rosjan wcale nie dziwi, bo po Macierewiczu wszystkiego można się spodziewać, być może wkrótce dowiemy się co powsadzał do kieszeni ludziom Ziobry? Niepodobna Sulejów z tak fajnym burmistrzem, bojownikiem o wapienniki, zezwala by faszystowskie kluby GP wiece organizowały.

08 09 2018 Festiwal nienawiści na Marszu Równości w Katowicach. Niewyobrażalne zachowanie narodowców.
– Pedofile, lesby, geje, cała Polska z Was się śmieje. Przyjechali, nie wyjadą! – tak powitali Marsz Równości w Katowicach narodowcy. Marsz wrócił do stolicy Śląska po 10 latach. Zanim uczestnicy marszu pojawili się na placu Sejmu Śląskiego, pod pomnikiem Wojciecha Korfantego kilkudziesięciu narodowców obrażało jego uczestników swoimi banerami "Dziś homoseksualizm, jutro pedofilia". Jak informuje "Gazeta Wyborcza", rozpoczął się festiwal nienawiści. Przed każdym marszem homoseksualistów kroczą wielkie pieniądze. – Jeszcze trochę i zaczną nas wsadzać do więzień. Jesteśmy tu w mniejszości, ale jesteśmy obrońcami cywilizacji – krzyczał Łukasz Kolada z Młodzieży Wszechpolskiej. Inni skandowali "Pedofile, pederaści to lewicy entuzjaści".
Dawid Szóstak z Ruchu Narodowego wygłosił wykład o tym, że homoseksualizm to choroba. – (…) będziemy się modlili, żeby ci ludzie się wyleczyli. Szczęść Boże – mówił.  Tymczasem uczestnicy reagowali na okrzyki narodowców z uśmiechami na twarzy, krzycząc "Chodźcie z nami, nie gryziemy".
W pochodzie szli geje, lesbijki, Obywatele RP, działacze KOD, ale także licealiści, studenci czy emeryci. Na platformie KOD tańczyła zaś przez dwie godziny w żółtym sweterku Elżbieta Bieńkowska. Narodowcy, oddzieleni kordonem policji, próbowali zakrzyczeć uczestników Marszu Równości. Śpiewali "zakaz pedałowania" w rytm "Polska biało-czerwoni". Uczestnicy marszu nie dali się jednak sprowokować i odpowiadali żartobliwym "narodowiec, słodki chłopiec", "Każdy chłopak ma ochotę z narodowcem stracić cnotę".  Przypomnijmy, ostatnio głośno było o Marszu Równości w Poznaniu. Mariusz Błaszczak określił go paradą sodomitów. Jednak zapomniał, że sodomia oznacza zboczenie polegające na spółkowaniu ze zwierzętami.  Źródło natemat.pl
Takie marsze nie powinny się odbywać. No bo co ta równość ma oznaczać? Rodzina to kobieta, mężczyzna i dzieci, tak było i tak powinno zostać. A jak ktoś myśli inaczej to niech z tym się nie afiszuje. Dlaczego nie ukarano Narodowców za zorganizowanie nielegalnej demonstracji? Aha bo to ulubione diabełki Kaczyńskiego. Panie Kaczyński czy tak ma wyglądać obiecana współpraca ze wszystkimi?

08 09 2018 Doczekaliśmy się prywatnej armii. Straż Marszałkowska przysięga wierność PiS.
Sejm w ostatnim czasie zamienił się w twierdzę, a Straż Marszałkowska zyskała wiele nowych uprawnień, stając się jednocześnie bezwolnym narzędziem polityków partii rządzącej.  Zmiany przeprowadzane przez PiS w Sejmie pozostają na marginesie wobec innych poczynań tej partii. A szkoda, bo zupełnie niezauważenie zmianie uległa treść przysięgi sejmowych strażników.  Do tej pory strażnicy przysięgali m.in. na wierność Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, obecnie w nowym brzmieniu roty czytamy: „Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej ślubuję wiernie służyć Narodowi Polskiemu, przestrzegać prawa, dochować wierności konstytucyjnym organom Rzeczypospolitej Polskiej, sumiennie wykonywać obowiązki funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej, nawet z narażeniem własnego życia, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej”. Zapis o wierności konstytucyjnym organom a nie ustawie zasadniczej świadczy nie tylko o upolitycznieniu służby, ale także przywodzi na myśl znane z historii tyranie i dyktatury, kiedy to nie przysięgano wierności państwu, ale osobie sprawującej władzę. Czy PiS bez wahania postawi kolejny krok niszczący demokrację i państwo prawa? Źródła: crowdmedia.pl
Maciek123454321: Gwoli przypomnienia – w dniu, w którym Hitler połączył stanowisko kanclerza i prezydenta Niemiec zmieniono rotę przysięgi wojskowej. Reichswehra, a potem Wehrmacht przysięgał na wierność nie narodowi niemieckiemu, a osobiście Adolfowi Hitlerowi. Powtórka z rozrywki? Klawo jest. Kuchcio każe strzelać, SM będzie strzelać Ale wtedy kuchcia naród rozszarpie.

08 09 2018 Święczkowski prosi Rydzyka o modlitwę za prokuraturę.

– „Prokurator Krajowy prosi o wsparcie modlitwą prokuratury. To jest przecież brak wiary w głoszone sukcesy. Refleksja, zwątpienie, pokora czy zwykłe umizgi do potencjalnych wyborców?” – napisał na Twitterze Krzysztof Parchimowicz, przewodniczący Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia. Zastępca Ziobry, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski zaapelował o to w Telewizji Trwam. Święczkowski w telewizji Tadeusza Rydzyka opowiadał o pisowskiej „reformie” wymiaru sprawiedliwości. – „Wierzę w to, że wspólnie przez kolejnych kilka lat będziemy tę Polskę reformować i także ten kręgosłup w postaci wymiaru sprawiedliwości, prokuratury. Liczę na państwa wsparcie, liczę na modlitwę, to podstawa, jeżeli chodzi o uczciwe i rzetelne funkcjonowanie w organach władzy” – stwierdził zastępca Ziobry.
– „Pan Święczkowski prosi dyrektora Rydzyka o modlitwę za prokuraturę. To chyba musimy prosić Najwyższego o modlitwę o uchronienie nas przed skutkami tamtej modlitwy” – podsumował na Twitterze Tomasz Lis z „Newsweeka. Źródło: rp.pl, Twitter
Ciekawe ile milionów złotych dostanie za modlitwę o. Rydzyk? Dotacje, reklamy już denerwują podatników, bo o. Rydzyk w ciągu dwu lat rządów PiSu dostał tego około 200 mln. zł. 
07 09 2018 Rząd chce skuteczniej ściągać daniny. "Skarbówka jest już uzbrojona po zęby"
7,5 mld zł chce w 2019 r. uzyskać resort finansów z uszczelniania systemu. Choć to mniej, niż zakładano w tym roku, kwota nadal robi wrażenie.
Więcej na podstronie Aktualności

07 09 2018 Nowy rzecznik prezydenta gwarantem podziału społeczeństwa na „lepszych i gorszych” Polaków? 
Czy to potomek marszałka Mariana Spychalskiego? Prezydent Duda ma nowego rzecznika. Który to już przez te trzy lata? To Błażej Spychalski. Spychalski jest prawnikiem, prezesem największych spółek miejskich w Tomaszowie Mazowieckim,.....
Więcej na podstronie Aktualności

07 09 2018 Obirek: „Abdykacja rozumu wobec irracjonalności”
Gdy kilka dni temu w internecie zaczęło krążyć zdjęcie prezydenta Dudy nacieranego „świętym łojem”, pomyślałam, że to najzwyklejszy fejk. Jakaś podróbka, fotomontaż, bo niemożliwe, by człowiek z doktoratem, absolwent tak światłej uczelni jak Uniwersytet Jagielloński, poddawał się tego typu praktykom. Pomyliłam się, to nie był fejk.
Andrzej Duda rzeczywiście spotkał się z mistyczką Myrną Nazour w maju 2014 r. Mało tego, to dzięki jego staraniom oraz Dominika Tarczyńskiego, mogła ona przyjechać do Polski na konferencję ewangelizacyjną w Zembrzycach. Wszyscy wiedzą, że prezydent wychował się w domu, w którym religia odgrywała wielką rolę. Gdy się urodził, jego ojciec, profesor Jan Duda, zastanawiał się, „jak św. Józef to zrobił, że wychował człowieka tej klasy co Jezus”. Jego dzieci musiały raz w miesiącu chodzić do spowiedzi i obowiązkowo mieć piątkę z religii. Przez wiele lat Andrzej Duda był ministrantem.
Wiara wiarą, ale fotka wzbudziła spore zainteresowanie. Marek Borowski pisze na Twitterze „Jezus Maria?!?!? To chyba jakaś potwarz, jakiś okrutny żart?!?Panie Prezydencie, proszę to zdementować!”. Najtrafniej skomentował tę sytuację Stanisław Obirek, były jezuita, który nie ocenia tego „ale uważam, że to jest abdykacja rozumu wobec irracjonalności. Ta pani od cudownego łoju się w to wpisuje (…) Łączę to z osobistą pobożnością Andrzeja Dudy, a nie z katolicyzmem. Bo to z katolicyzmem czy chrześcijaństwem ma dość luźny związek. Takie nadzwyczajne zjawiska były kiedyś zarezerwowane dla domorosłych znachorów…”.
Można powiedzieć, że religijność prezydenta to jego prywatna sprawa, jednak gdy głowa państwa eksponuje swoją wiarę aż do przesady, to można zastanawiać się, co dla niego jest ważniejsze, czym tak naprawdę kieruje się w podejmowaniu ważnych decyzji. Wiarą czy wiedzą i rozumem?
Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. Składając ślubowanie przed objęciem urzędu prezydenta, Duda przysięgał również przestrzegać konstytucję, kończąc słowami „Tak mi dopomóż Bóg”. Jak prezydentowi żyje się teraz ze świadomością, że popełnił krzywoprzysięstwo? Jak godzi ze swoją wielką religijnością, łamanie zasad, które są podstawą jego wiary? A może ma czyste sumienie, bo się wyspowiadał, zmówił w ramach pokuty kilka Zdrowasiek i nie musi się przejmować, że choć przysięgał na Boga to robi sobie z konstytucją, co mu się żywnie podoba?
Ech…i w takich czasach przyszło nam żyć. Prezydent wiecznie na klęczkach, partia rządząca również z kolan nie wstaje, prawo kościelne ważniejsze od tego, ustanowionego, a rozum i wiedza? W tym przypadku zbędne. Tamara Olszewska Źródło: natemat.pl
W 2014 roku ówczesny poseł Andrzej Duda przyjął był święty łój, pochodzący wprost z ciała świętej Myrny. Ów święty łój, to nic innego, jak pot tej pani. Dzięki temu, pan prezydent tak często doznaje objawień przed wetami, jakie składa nagminnie.

06 09 2018 Premier Morawiecki dla Interii o priorytetach rządu.
- Na wyjeździe polskich lekarzy za granicę straciliśmy miliardy złotych. Kto ich wykształcił? Kto zapłacił za ich wykształcenie? Polski biedny podatnik płaci na bogatego podatnika niemieckiego czy angielskiego. Oni teraz leczą za granicą bogate społeczeństwa - mówi premier Mateusz Morawiecki, który był gościem Interii podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Źródło nteria.pl
Wyjeżdżali i nadal będą wyjeżdżać panie premierze i to nie tylko lekarze ale inni specjaliści też. Dlaczego bo w tym kraju już nie da się żyć, bo lepiej to już było, teraz może być tylko gorzej.
06 09 2018 Kuriozalny zarzut Krzysztofa Mieszkowskiego. Razi go, jak prezydent zachowuje się w kościele.
"Uwłaczający widok" - alarmuje Krzysztof Mieszkowski, poseł Nowoczesnej. W mediach społecznościowych podzielił się z internautami swoim oburzeniem na zachowanie prezydenta. Co zrobił Andrzej Duda? Klęczał, kiedy przyjmował komunię świętą.
Czy to jest pobożność na pokaz, czy pokuta za najcięższe grzechy? 
.....dziś za pokutę za najcięższe grzechy klęczy się, kiedyś taki grzesznik musiał krzyżem na środku kościoła leżeć.
Więcej na podstronie Aktualności

05 09 2018 Komenda Główna Policji zachęca funkcjonariuszy do specjalizowania się w oprowadzaniu po izbach pamięci.
Komenda Główna Policji rozesłała pismo, w którym zachęca funkcjonariuszy do rozpoczęcia „dwusemestralnych studiów podyplomowych Opiekun Policyjnej Izby Pamięci” na Uniwersytecie im. Jana Kochanowskiego w Kielcach – informuje tvn24.pl. – „Oniemiałem. Myślałem, że to żart i tak zareagowali policjanci,
Więcej na podstronie Aktualności

05 09 2018 Kolejny pozew przeciw Piotrowiczowi.

No to się narobiło Piotrowicz będzie musiał wydać wyrok we własnej sprawie! Ciekawe przez ile lat będzie musiał......brać premie i otrzymywać medale. – „Czuję się dogłębnie urażony tymi bezpodstawnymi pomówieniami i mając na uwadze to, że Pan Poseł Stanisław Piotrowicz dotychczas nie ustosunkował się do apelu Pani Prezes Małgorzaty Gersdorf i nie przeprosił sędziów Sądu Najwyższego za swoje słowa, w związku z naruszeniem moich praw,.....
Więcej na podstronie Aktualności

05 09 2018 Szydło naprawdę to powiedziała: „Po 1989 r. Polska straciła niezależność gospodarczą”

Trudno uwierzyć, ale takie słowa padły z ust Beaty Szydło. Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy wicepremier na jednej z debat oceniała ostatnie 30 lat transformacji ustrojowej w Polsce. – „Bardzo często mieliśmy poczucie, że po 1989 Polska straciła niezależność gospodarczą” – mówiła Szydło.
Więcej na podstronie Aktualności

06 09 2018 Antoni Macierewicz szefem Najwyższej Izby Kontroli

Podobno Prezes PiS Jarosław Kaczyński chce, by Antoni Macierewicz został Prezesem Najwyższej Izby kontroli. Nie podoba się to Justynie Dobrosz-Oracz i Romanowi Imielskiemu, oraz całej „Gazecie Wyborczej”, która bije na alarm: „W partii wielu osobom taka sytuacja się nie podoba, bo obawiają się zemsty byłego ministra, odsuniętego w styczniu na boczny tor nie tylko w rządzie. Jak żalił się ostatnio Macierewicz w Radiu Maryja, członkowie jego podkomisji smoleńskiej nie zostali zaproszeni do Smoleńska przez polskich prokuratorów, którzy – po latach przerwy – w poniedziałek pojechali obejrzeć wrak prezydenckiego tupolew” Jeśli „Gazeta Wyborcza” straszy coraz bardziej platformerskich pisowców Macierewiczem, to musi to być bardzo dobry kandydat – młot na rządzących. Macierewicz popełnił wiele „misiewczowskich” błędów, ale będzie rozliczał pis-owców, nie tylko tych, którzy mu weszli w drogę. Wszelkie polityczne i urzędnicze mafie, także te, ulokowane w spółkach skarbu państwa, mają bardzo poważne powody, aby się bać. Jednak bać się powinni przede wszystkim ci, co mają coś na sumieniu. Będzie się działo. Kwik politycznych świń, ale też samorządowych, a wiadomo, że ilość „przekrętów” w samorządach bije rekordy, zawodzenie urzędników... Problem złodziei dopiero się zacznie.
Kadencja obecnego prezesa Krzysztofa Kwiatkowskiego, byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL kończy się w sierpniu 2019 r., ale.... Co ważne, jeszcze za PO w sierpniu 2015 r. Prokuratura Apelacyjna w Katowicach zaczęła "podejrzewać ustawianie konkursów w centrali i delegaturach NIK, w związku z czym będzie wnioskować o uchylenie immunitetów prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego oraz szefa klubu PSL Jana Burego - podał portal TVN24".
Wielu naprawdę się boi. I mają powody. Antoni Macierewicz to prawdziwy twardziel, i wbrew temu co mówią, sympatyczny człowiek. Popieram.
Źródło: niepoprawni.pl
Macierewicz i sympatyczny i na dodatek człowiek? Dobre to bo to bezduszny, idiotycznie po szelmowsku uśmiechający się android , zaprogramowany przez Mosad i KGB. Judasz też był sympatyczny i pięknie się uśmiechał.

06 09 2018 Premier Morawiecki: nasi partnerzy zazdroszczą nam wzrostu gospodarczego.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy przedstawiciele państw Europy Środkowej gratulowali mu notowanego w Polsce wzrostu gospodarczego. Szef rządu mówił o tym w rozmowie z Polskim Radiem.
- Odebrałem kilka gratulacji i od pana premiera Litwy, i od przyjaciół z Węgier, i ze Słowacji, którzy zazdroszczą nam naszego wzrostu gospodarczego - powiedział Mateusz Morawiecki. Dodał, że polski wzrost gospodarczy "jest solidny, dobry, zrównoważony" i to, jak ocenił, widać. Premier zauważył przy tym, że "Komisja Europejska ostatnio też doceniła to, co dzieje się u nas w ramach wzrostu gospodarczego". Mateusz Morawiecki zarzucił poprzednim rządzącym, że w czasie, kiedy byli u władzy, dług Polski wzrósł ponad dwa razy, jeśli weźmie się pod uwagę skonsumowanie środków z OFE.
Tegoroczne Forum Ekonomiczne w Krynicy zgromadziło rekordową liczbę gości - blisko 5 tysięcy z prawie 60 krajów świata. Wśród nich są politycy, działacze gospodarczy, samorządowcy, przedsiębiorcy, prezesi największych spółek regionu, przedstawiciele organizacji pozarządowych i dziennikarze. To największa tego typu konferencja w Europie Środkowo-Wschodniej. Tegoroczne Forum odbywa się pod hasłem "Europa wspólnych wartości czy Europa wspólnych interesów?".  Źródło wiadomosci.onet.pl/
A ile ta uczta kosztowała? A ile ta uczta kosztowała? Skromność Mateuszka Kłamczuszka nie pozwoliła mu powiedzieć, że zazdroszczą nam takiego geniusza na stanowisku szefa rządu. Szczególnie ten wzrost gospodarczy widać w sklepach, opłatach za gaz, prąd, wodę. No ale skąd Morawiecki ma o tym wiedzieć skoro nie kupuje i nie płaci, bo to należy do obowiązków służby?

05 09 2018 Już nie tylko pomniki i tablice z Lechem Kaczyńskim – cysterny też!

– „Pomysł godny marketingowców z Polskiej Fundacji Narodowej. Zapomnieli dopisać „Gaz LNG z terminalu w Świnoujściu zbudowanego przez rząd Platformy Obywatelskiej” – napisał na Twitterze Sławomir Neumann z PO. Do wpisu dołączył zdjęcie cysterny, na której widać napis „Gaz LNG z Terminalu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu”.
– „Powinni jeszcze tam dopisać, że Jarosław Kaczyński przebywał też na tym terminalu” – napisał jeden z internautów. To oczywista aluzja do napisu z tablicy, która miała zawisnąć w hali w Stoczni Gdańskiej o przebywaniu tamże w 1988 r. braci Kaczyńskich.
– „Zapomnieli dodać „Świętej Pamięci oraz Profesora”. Ktoś za to powinien ponieść konsekwencje”; – „Jakieś to wszystko komicznie podobne do pomysłów zza wschodnich rubieży”; – Ten kraj staje się podobny do Korei Północnej” – komentowali internauci na Twitterze. Źródło: Twitter
Znaczy się Śp Lech Kaczyński jest drogi naszym sercom jak amerykański gaz!

05 09 2018 Gersdorf: Jako sędziowie nie mamy więcej instrumentów.
"Po skierowaniu pytań prejudycjalnych do TSUE jako sędziowie stanęliśmy pod ścianą. Nie mamy więcej instrumentów, żeby pokazać ludziom, że dzieje się źle" - powiedziała w środę sędzia Małgorzata Gersdorf. Podkreśliła, że mimo zmian w przepisach przyjętych przez PiS, formalnie dalej jest pierwszą prezes Sądu Najwyższego. Dopytywana, jak się zachowa, gdy do SN przyjdzie nowy pierwszy prezes, odparła, że może zrobić "różne rzeczy". "Na pewno nie przykuję się do kaloryfera, bo to nie przystoi" - dodała, nawiązując do słów byłego rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa Waldemara Żurka. "Mogę siedzieć dalej i zobaczymy, co będzie robić ta osoba, która przyszła" - dodała. Źródło fakty.interia.pl
Trwa walka o stołki a nie sądy. Skoro sędziowie stanęli pod ścianą to mogą opuścić ręce i odejść od niej lub jak karet zakopać się pod ziemię, ewentualnie przebić ścianę i serwować się ucieczką na emigrację.
05 09 2018 Antoni Macierewicz już po rozmowach z Jarosławem Kaczyńskim. Nieoficjalnie: zostanie szefem NIK.
Wszystko wskazuje na to, że jednak Antoni Macierewicz zostanie szefem Najwyższej Izby Kontroli. Prezes PiS miał wstępnie zgodzić się, aby otrzymał to stanowisko. Okazuje się, że w partii boją się zemsty byłego szefa MON. Kadencja obecnego szefa NIK upływa w sierpniu 2019 roku. Ale możliwe, że PiS odwoła Krzysztofa Kwiatkowskiego wcześniej. Jest on oskarżony o ustawianie konkursów na stanowiska w NIK. Sejm uchylił mu już immunitet, a niedawno rozpoczął się jego proces.
- Nie wykluczam, że Jarosław Kaczyński może dać Macierewiczowi tego typu synekurę. Ale to ostatnia osoba, która powinna taką funkcję pełnić - ocenił były minister obrony Tomasz Siemoniak z PO. Szanse za zostanie prezesem NIK ma podobno też Jakub Skiba, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Źródło: wiadomosci.wp.pl
Furiatowi nie powierza się tak ważnego stanowiska państwowego!? To tak jakby dziecku dał brzytwę do zabawy, nie dość, że sobie zrobi krzywdę to innych też potnie.
04 09 2019 Hipokryzja,OBŁUDA ?
Polska to bogaty kraj i my coraz bardziej…  a niepoprawny ekonomista prof. Artur Śliwiński w TV Trwam twierdzi, że kryzys nas nie ominie, bośmy po uszy zadłużeni a rządzą nami banksterzy, MFW itp. Ale pewnie jest zbyt krytyczny, bo władza na okrągło świętuje same sukcesy. Sukcesy są ale nie wszystko,czym nas karmi PIS albo co ukrywa, jest dla Polski korzystne. Przykładem pompowanie pieniędzy w Polin, w Ukrainę. 
Premier wzywa do jedności, wszak to wyjątkowy rok dla Polaków. Trzeba się zastanowić, zmienić poglądy, pokochać POPiS i przestać brykać na boki, gdzieś poza tę zaplanowaną wspólnotę.
Więcej na podstronie Polityka

04 09 2018 Dla pisowskiego IPN określenie „Europejczyk” dla Bronisława Geremka jest nie do zaakceptowania!
9 września na skwerze im. Bronisława Geremka ma stanąć głaz upamiętniający profesora. Pisowski Instytut Pamięci Narodowej kwestionuje napis, który ma zostać umieszczony na tablicy – ustaliła „Gazeta Wyborcza”.
Zagadkowa śmierć Geremka, być może to było pierwsze polityczne morderstwo po 1989 roku, a oni o napis się spierają? Geremek twardą ręką trzymał prawicę, dopiero po jego śmierci prawica się podzieliła i Kaczyńscy stali się najważniejszymi politykami w Polsce.
Więcej na podstronie Aktualności

04 09 2018 Korwin strzelił w pysk konfidenta, Pani Dominika kodziarkę.
Skoro żadna kara nie spotkała  donosiciela , to Korwin Mikke tak jak obiecał  tak zrobił i strzelił w pysk konfidenta Boniego.
Inny przykład , to była ubeczka, a ostatnio podpora KOD zwana Rudą......
Więcej na podstronie Aktualności

04 09 2018 Komentarze po nagłej rezygnacji rzecznika prasowego Andrzeja Dudy.
Rzecznik prasowy prezydenta Krzysztof Łapiński niespodziewanie złożył rezygnację. Sprawował swą funkcję od maja 2017 roku. Według „Rzeczpospolitej”, były poseł PiS zamierza zająć się biznesem – planuje założyć agencję PR. Łapiński był trzecim rzecznikiem Dudy podczas jego 3-letniej kadencji.
Więcej na podstronie Aktualności


04 09 2018 Program „Szwagier Plus”? Partner siostry Morawieckiego został zastępcą redaktora naczelnego Radia Wrocław.

Choć brzmi to w zasadzie jak dowcip z gatunku tych o szwagrach, mamy do czynienia z faktami. Wieloletni partner siostry premiera Mateusza Morawieckiego właśnie dostał państwową posadę – został zastępcą redaktora naczelnego Radia Wrocław – informuje TOK FM. Będzie odpowiedzialny za program publicznej rozgłośni. Ów wiloletni partner to Jarosław Broda. Jak informuje portal. przez ostatnie 16 lat był dyrektorem Wydziału Kultury Urzędu Miasta Wrocławia i podwładnym prezydenta Rafała Dutkiewicza.
To, że nieformalny szwagier premiera Morawieckiego ma nową posadę, ostro skrytykowano na Twitterze. Padały argumenty, nawiązujące ironicznie do czołowych sloganów rządowych : „Rodzina na swoim”, „szwagier plus” czy „dojna zmniana”. Broda zapewnił swoich nowych podwładnych, że jego awans nie ma nic wspólnego z polityką. Siostra premiera rządu PiS i partnerka Jarosława Brody, Anna Morawiecka, startuje w wyborach samorządowych. Będzie się ubiegać o funkcję burmistrza Obornik Śląskich. Źródło: tokfm.pl

04 09 2018 W Brukseli PiS też zatrudnia „krewnych i znajomych królika”

PiS nie tylko w Polsce realizuje swoiście pojmowany program „Rodzina na swoim”, czyli zatrudnia członków swoich rodzin. W Parlamencie Europejskim pracuje na przykład Magdalena Czaputowicz, córka szefa MSZ – informuje portal natemat.pl. Jest asystentką Gabriela Beszłeja – zastępcy sekretarza generalnego frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS. Beszłej to bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.
Z kolei w zespole prasowym, obsługującym polskich europarlamentarzystów, zatrudnione są Katarzyna Ochman-Kamińska i Marta Lipińska. Pierwsza to córka szefowej Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” Marii Ochman, przyjaciółki posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej. Druga – jest córką jednego z najbardziej zaufanych osób w otoczeniu prezesa PiS, wiceszefa partii Adama Lipińskiego.
Z kolei męża Lipińskiej – Rafała jako asystenta zatrudnia w Brukseli Kosma Złotowski. Syn ministra koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego Kacper też znalazł zatrudnienie w PE – zasiada m.in. w komitecie ds. terroryzmu. Wcześniej był radnym PiS w Otwocku. Na liście zatrudnionych w sekretariacie EKR jest też Marcin Skrzypek, czyli syn sekretarki Jarosława Kaczyńskiego.
W biurze EKR pracuje także Mateusz Kochanowski, syn Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Mateusz Kochanowski współpracuje z „Gazetą Polską”, dla której przeprowadza wywiady z europosłami PiS. – „Nie pada przy tym wyjaśnienie, iż owi posłowie są de facto jego pracodawcami, bo to dzięki nim ma posadę w Brukseli”– czytamy w natemat.pl. Źródło: natemat.pl

04 08 2018 O wiarygodności kredytowej PiS i PO.

Od kilkunastu lat PiS i PO - oraz  co nieco partyjki pomniejszego gatunku -  biorą po ponad 30 milionów dotacji  z pieniędzy podatnika - na działalność dla dobra obywateli RP.  Przed każdymi  wyborami prześcigają się w zaciąganiu  kredytu zaufania u wyborców, bo inaczej nie odnowiliby automatycznej, czteroletniej linii kredytowej. O ile wobec PO i partii pomniejszych, można rzec, że nie tylko naciągają wyborców na kredyt zaufania, to jeszcze  - po wyborach - przez 4 lata okradają  konta  osobiste swoich kredytodawców, a nawet konta pozostałych obywateli - patrz wyłudzenia VAT, o tyle o PiS można powiedzieć, że jak na razie, uporczywie uchyla się od terminowej lub w ogóle od spłaty rat zaciągniętego kredytu zaufania u wyborców. 
Oceniając więc zdolność kredytową PiS - małowiarygodni, a PO - mniej niż zero. 
Źródło: niepoprawni.pl 
03 09 2018 Ma wyrok dyscyplinarny, KRS ją wybrała do SN.
Zupełnie nie wiadomo, jakimi kryteriami kieruje się KRS rekomendując kolejnych sędziów do Izby Dyscyplinarnej SN. Każdy kolejny kandydat coraz „ciekawszy”, z niezłą historią, która powinna go eliminować, a jednak znajduje uznanie w oczach KRS i ma szansę rozwinąć swoją karierę tam, gdzie powinno być miejsce tylko tych wybitnych i nieskazitelnych.
Więcej na podstronie Aktualności

03 09 2018 Rydzyk: Studiujący u nas muszą zapłacić. Czy to jest sprawiedliwe?
Na sobotnim spotkaniu środowisk Radia Maryja i Telewizji Trwam ojciec dyrektor poskarżył się na złe traktowanie jego uczelni przez rząd. Oczywiście owo złe traktowanie odnosi się do kwestii finansowych.
Dlaczego na jakiś uniwersytet pieniądze daje rząd – miliard czy dwa miliardy, a tutaj nic?”– argumentował duchowny.......
Więcej na podstronie Aktualności

03 09 2018 Pawłowicz prosi wojewodę, żeby nie przyjmował rezygnacji Arendt- Wittchen, która spoliczkowała działaczkę KOD!
– „BARDZO PROSZĘ NIE PRZYJMOWAĆ TEJ REZYGNACJI. KAŻDY,Pan pewnie także,ma chwile,gdy pozostaje już tylko taka – w zasadzie symboliczna – forma niezgody na prostactwo,bezczelność,.....
Więcej na podstronie Aktualności

03 09 2018 Politycy PiSu obiecują gruszki na wierzbie.
Trwa przedwyborcza walka o władzę w samorządach. Przyzwyczailiśmy się, że politycy PiSu obiecują gruszki na wierzbie, no i że niestety dość często mijają się z prawdą. O tych półprawdach i g..no prawdach mówił w rozmowie z Konradem Piaseckim na antenie TVN24 kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy, Rafał Trzaskowski. Oceniając niedzielną konwencję Prawa i Sprawiedliwości, podkreślił, że trzeba postawić „pytanie o wiarygodność”. Wystarczy przyjrzeć się przeszłości rządów PiSu w Warszawie, żeby wiedzieć, że „te zapowiedzi nie są wiarygodne”.
Przede wszystkim przypomniał konkrety z poprzednich rządów PiSu: „Jak PiS rządził w Warszawie, nie wybudował ani jednego żłobka. Teraz mówi o ich budowie. Wymienili 300 tramwajów, my wymieniliśmy 3000” itd. (…) „jedyne, z czego wywiązał się PiS, to 500 plus”, ale teraz „już się z niego wycofuje”.
Trzaskowski zwrócił uwagę na bardzo ważny aspekt wielu obietnic: „Jeżeli PiS zapowiada inwestycje, a traci unijne pieniądze, to ciekawe, z czego będzie je finansował?” Kandydat na prezydenta Warszawy wypowiedział się też na temat billboardów, które w sierpniu pojawiły się na ulicach całej Polski, przygotowanych przez Koalicję Obywatelską PO-Nowoczesna, z hasłami: „PiS wziął miliony i chce być bezkarny”, „PiS wziął miliony, a ludzi nie stać na leki”, „PiS wziął miliony, a tanich mieszkań nie ma”. Podkreślił, że w tych billboardach „nie ma ani słowa, które by nie było prawdą”, a wizerunek Kaczyńskiego na nich jest oczywisty i zrozumiały.
Trzaskowski uświadamiał wyborcom, że wybierając jakiegokolwiek kandydata PiSu wybiera się Jarosława Kaczyńskiego, bo to on podejmuje wszystkie decyzje. Tak był z Beatą Szydło i Andrzejem Dudą. „Polacy nie będą wybierali burmistrzów czy prezydentów niezależnych, tylko będą wybierali ludzi, którzy będą odbierali telefony od Kaczyńskiego”. Czy można się jeszcze raz na to nabrać?
Rafał Trzaskowski opowiadał też, że w swojej kampanii będzie mówił o „Warszawie dla wszystkich”. „Takiej, która nie będzie dyskryminować ludzi ze względu na ich wiek, poglądy polityczne, orientację seksualną, na to, czy są pełnosprawni, czy nie. Dodał również, że w jego kampanii będzie tylko szacunek: „Dla wszystkich, dla których PiS nie ma szacunku, my ten szacunek mamy” – podkreślił Trzaskowski. Źródło: TVN24

03 09 2018 I już po konwencji PiS
Konwencja PiS już za nami. Było tak bardzo „po amerykańsku” czyli z rodziną w tle, uśmiechami rozdawanymi na wszystkie strony i na tzw. pełnym wypasie. Głównymi punktami konwencji były wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego.
Premier przedstawił plany na najbliższą przyszłość. Plany, których realizacja zależy od wygranej w wyborach samorządowych. Wyraźnie dało się odczytać zakamuflowane ostrzeżenie, czyli los regionu zależeć będzie od tego, w czyich rękach będzie jego samorząd. Jeśli zjednoczonej prawicy to będzie mógł liczyć na wsparcie finansowe państwa. Więc wyborcy niech sami ocenią, co im się opłaca.
Jeśli więc wynik wyborów będzie po myśli rządzącej partii, to jest już gotowy pakiet licznych inwestycji.  Termomodernizacja domów, inna forma rozliczania za odpady, zwiększone wydatki na domy seniorów, asystent dla osób niepełnosprawnych, tematyczne place zabaw, siłownie plenerowe, ośrodki sportowe, szybki internet i pomoc w odbudowie linii autobusowych.
Konwencja to jednak nie tylko przemówienia. Wczoraj podczas jej trwania zostało podpisane porozumienie przez szefów Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski i Porozumienia, dotyczące wspólnego startu w nadchodzących wyborach samorządowych, krajowych i europejskich. W zamian za wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta Polski, partie współpracujące z PiS zagwarantowały sobie bardzo dobre miejsca na wspólnych listach. Źródło: natemat.pl
Przesłanie Kaczyńskiego jest proste, samorządy nie mają prawa warczeć na władzę, ale grzecznie z nią współpracować, znaczy się wykonywać dokładnie polecenia prezesa Kaczyńskiego. Morawiecki kolejny raz odleciał tym razem na bardzo długo, bo przed samym Bogiem Jarosławem musiał się spowiadać. Co on bierze, że ma takie odloty?Jak tymi miliardami złotych zaczął szastać, to tak sobie pomyślałem czy nadążą wydrukować taką masę pieniędzy? No i najważniejsze czy Morawiecki jest w stanie tyle pieniędzy wydrzeć podatnikom by zrealizować te 5 punktów? Dla geniusza ekonomii to jest bardzo proste troszkę pozmienia się w słupkach i bilans wyjdzie na zero. Tylko że z suchej deski wody nie wyciśniesz, no i herbaty na niej nie ugotujesz.
02 09 2018 Jarosław Kaczyński przemówił. Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada ani razu.
Konwencja PiS rozpoczęła się z pewnym opóźnieniem, bo czekano na zakończenie uroczystości dożynkowych na Jasnej Górze, w których udział brali Andrzej Duda minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Przed pojawieniem się najważniejszych gości, uczestnicy pilnie ćwiczyli okrzyki „Jarosław”, „Mateusz”, „zwyciężymy”.
Kaczyński wchodzi na konwencje własnej partii otoczony ochroniarzami. Nie podaje nikomu ręki. Obraz jak z Korei Północnej.
Konwencja PiSu rodem z końca lat 30-tych ubiegłego wieku kiedy to Hitler i Goebbels płomiennie mówili i tłumy porywali. No i jak to się skończyło wpierw Reichstag podpalili a później cały świat.
Więcej na podstronie Polityka

02 09 2018 „Prezydent Duda dostał lekcje i korepetycje z Konstytucji RP – od uczniów liceum w Gdyni”

Chociaż rok szkolny zaczyna się dopiero w poniedziałek, uczniowie III L.O. w Gdyni musieli przyjść do szkoły już w sobotę. Tego dnia bowiem prezydent Duda wraz z małżonką brali udział w rocznicy wybuchu II Wojny Światowej w Tczewie, więc tak przy okazji, będąc w pobliżu, postanowili wpaść do tej, jednej z najlepszych w Gdyni, szkół. Nie było jednak dane cieszyć się prezydentowi ze spotkania z uczniami. Pod szkołą zebrali się Obywatele RP oraz KOD i przemówienie Dudy było mocno zagłuszane okrzykami „Konstytucja”, „Solidarność naszą bronią”, „Wolne Sądy”.
Prezydent nie pozostał głuchy na te okrzyki i dźwięk syreny alarmowej. Pod koniec swego przemówienia odniósł się do sytuacji, mówiąc, że „Przeszkadzanie nam oznacza totalne zaprzeczenie tego, o czym ci państwo krzyczą. Są tutaj, bo Konstytucja jest przestrzegana. Mają prawo do wyrażenia swoich poglądów”. W reakcji na te słowa, część uczniów wraz z rodzicami i nauczycielami, zaczęła buczeć i również wołać „Konstytucja”.
Mimo takiej reakcji na sali, prezydent kontynuował – „Tu jest Gdynia, która walczyła z komunistami w 1970 r. Wierzę, że większość mieszkańców jest oburzona, że w Sądzie Najwyższym orzekają ludzie, którzy wydawali wyroki w stanie wojennym na podziemie. Zostało to im udowodnione. Będziemy mieli Polskę silną i wolną od komunistów i postkomunistów. Dziękuję”. Niektórzy przyjęli te słowa oklaskami.
Wyraźnie było widać zdenerwowanie Pary Prezydenckiej. Pierwsza Dama usiłowała delikatnie odciągnąć męża sprzed mikrofonu, kręciła głową z pewną dezaprobatą, ale prezydent musiał powiedzieć swoje i dopiero, gdy już przekazał, co chciał, skierował się ku wyjście, potrącając przy okazji swoją małżonkę. Sytuacja pokazała również, jak bardzo Duda sobie nie radzi. Jest takie przysłowie, że „kto sieje wiatr, ten zbiera burzę”, nie może więc nikogo dziwić, że teraz prezydent zbiera owoce swoich złych decyzji, buty i arogancji. Czy jest mi go żal? Nie! Tamara Olszewska źródło: wyborcza.pl/natemat.pl
Prezydent Duda mówiąc o tych co wydawali wyroki w stanie wojennym na podziemie, miał na myśli Piotrowicza, Iwulskiego, Kryża etc etc.? Aha oni są pokrzywdzonymi przez poprzedni system. Ilu jeszcze tych pokrzywdzonych przez poprzedni system pracuje dla Kaczyńskiego? I to jest szczera prawda! Przyjeżdżali do nich zawsze w trzech, dwóch trzymało a ten trzeci bestialsko wbijał im w klapę Krzyże Zasługi. Ileż te ludzie musieli wycierpieć. No i patrzajta i podziwiajta dziś po tylu latach, okazuje się że to Kryże, Iwulski i Piotrowicz donosili opozycji na SB, a Wałęsa donosił SB o Solidarności.
Przemo75: Rozpoczęcie roku szkolnego w liceum w Gdyni z udziałem pary prezydenckiej. Przed salą i w środku okrzyki Konstytucja. Zdenerwowany Duda mówi coś o komunistycznych sędziach w SN. Żona próbuje odciągnąć go od mikrofonu. Ktoś tu się mocno pogubił. Fatalnie to zaczyna wyglądać. 
31 08 2018 Co robią elity? Kradną.
„Sprawa” SKOK-u Wołomin ciągnie się blisko siedem lat, od czasu do czasu nawet z pewnym zainteresowaniem mediów – ale ponieważ jest zawiła, pełna wątków pobocznych (bo politycznych) i trudna do jasnego przedstawienia, to niewiele w sumie o niej wiemy. W wymiarze finansowym przekracza ona pięciokrotnie (tak jest, to nie pomyłka: w AG „wyparowało” 600 mln zł, a w SKOKW aż 3 mld zł po 2010 r.) i nie zanosi się na żadną Komisję Sejmową…
Więcej na podstronie Polityka

31 08 2018 „W rocznicę Sierpnia Duda wygłosił pisowską agitkę wyborczą”. Wałęsa wyszedł.
To tylko jeden z wielu komentarzy podsumowujących przemówienie Andrzeja Dudy podczas mszy w kościele św. Brygidy w Gdańsku z okazji 38. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych oraz powstania NSZZ „Solidarność”. –„Serio to jest rocznicowe przemówienie na ważnej rocznicy prezydenta, który obiecał budować wspólnotę? Lepszej okazji do załatwiania politycznej bieżączki nie było?”
Więcej na podstronie Aktualności

31 08 2019 Źródła w PiS: Macierewicz chce być prezesem Najwyższej Izby Kontroli

To byłaby z pewnością polityczna sensacja w środku wyborczego trójskoku.
Więcej na podstronie Aktualności


31 08 2018 Rocznica strajków w Szczecinie bez ówczesnych liderów – nie pozwolono im wygłosić przemówień.

– „Nie przyszliśmy na te obchody, bo odczuliśmy jako obelgę fakt, że mamy być tylko statystami bez prawa głosu wśród osób, które nic ze strajkami nie miały wspólnego” – powiedział „Wyborczej” Andrzej Milczanowski.
Więcej na podstronie Aktualności

01 09 2018 „Jacek Kurski na pierścień od Głódzia zapracował solidną intelektualną i moralną masakrą TVP”
Ta informacja była drugim materiałem w głównym wydaniu „Wiadomości” TVP! Abp Sławoj Leszek Głódź nagrodził Jacka Kurskiego „Pierścieniem Inki”. – „Panie prezesie, faktem jest, że dzięki tej prezesurze otworzył pan oczy wielu Polakom i przywrócił pamięć o „Ince”, Szendzielarzu, Wyklętych. W ogóle ta telewizja zmieniła oblicze. Niech dalej się tak dzieje” – powiedział podczas mszy z okazji 38 rocznicy Porozumień Sierpniowych metropolita gdański. Internauci na Twitterze nie kryli oburzenia. – „Jacek Kurski na pierścień od Głódzia zapracował solidną intelektualną i moralną masakrą TVP”; – „Goebbelsowska tuba z nagrodą? Rozwodnik z medalem???”; -„Jakby ktoś nie wiedział, to Jacek Kurski zmienił oblicze ziemi. Tej ziemi”.
Wręczenie nagrody komentowali także dziennikarze. – „Jacek Kurski władca pierścieni. „Wiadomości” naprawdę mówiły o szefie TVP zanim opluskwiły Wałęsę na rocznicę porozumień sierpniowych” – Wojciech Szacki z „Polityki”.
– „Nie udało się Guzikiewiczowi z tablicą dla Kaczyńskich. Za to „błysnął” Głódź z pierścieniem dla Kurskiego… I ktoś się jeszcze dziwi, że kościoły pustoszeją, skoro mają takich „pasterzy”?”- Robert Feluś z „Faktu”.
-„Arcybiskup dziękuje obrzydliwemu propagandyście i ordynarnemu kłamcy za to, że „otworzył ludziom oczy”. Skrzyżowanie gebelsizmu, głupoty, zaprzaństwa i podłości” – Tomasz Lis z „Newsweeka”. – „Abp Głódź wręczając pierścień Jackowi Kurskiemu o tym, że „otworzył oczy Polakom” i „zmienił oblicze TVP”. Łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam!” – Estera Flieger z „Gazety Wyborczej”.
W przeszłości pierścień otrzymali m.in. Andrzej Duda, Piotr Duda, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz. Źródło: wirtualnemedia.pl, Twitter
Pierścień Inki czy to zły znak dla prezesa TVPPiS, skończy jak ona? Jak to swój do swego ciągnie. Abp Sławoj Leszek Głódź ksywa Flaszka pierścień Kurskiemu daje, a jak się Kurski rewanżuje? Czy dotrzymał pola abp, skoro Kwaśniewski padł?
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź od 2011 r. żyje w okazałej rezydencji. Po ogrodach okalających pałac spaceruje nawet stado danieli! Czy to właśnie tu odbywały się libacje, o których pisał ostatnio „Wprost”? Tygodnik dotarł do księży, którzy zarzucają arcybiskupowi dyktatorski styl władzy, hulaszczy tryb życia i słabość do mocnych trunków. Po alkoholu Głódź miał też swych podwładnych poniewierać. – Co ty, k..., nawet nalać nie potrafisz! „Wprost" opisuje historię jednego z księży, którego arcybiskup budził w nocy, pijany, i kazał grać na akordeonie do tańca. Rano na kacu wzywał go, żądając „actimelka” i krzycząc: „Bądź moim actimelkiem!”. Upokarzał, wyzywał go, pomstował na jego rodzinę przy swoich gościach, często słynnych politykach różnych opcji.

31 08 2018 Gdańsk: Zakłócona uroczystość. "Będziesz siedział" i "Precz z komuną"

Z okazji 38. rocznicy Sierpnia’80 prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki złożyli w piątek kwiaty pod historyczną bramą prowadzącą niegdyś do gdańskiej stoczni. Uroczystość została zakłócona, gdy w kierunku prezydenta i premiera z okien pobliskiego budynku Europejskiego Centrum Solidarności rozległy się okrzyki: "Będziesz siedział" i "Konstytucja", a w odpowiedzi słychać było "Solidarność" i "Precz z komuną". Oprócz wiązanek od prezydenta i premiera, przy bramie złożono też kwiaty od polityków, lokalnych władz oraz przedstawicieli firm.
Po złożeniu kwiatów związkowcy przeszli w pochodzie do gdańskiego kościoła św. Brygidy, gdzie liturgię sprawował metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. W czasie nabożeństwa złożono kwiaty pod pomnikiem ks. prałata Henryka Jankowskiego, wieloletniego proboszcza parafii św. Brygidy i kapelana stoczniowej "S" oraz poświęcono replikę sztandaru NSZZ "Solidarność". W mszy brał udział prezydent Andrzej Duda. Źródło fakty.interia.pl
Polski sierpień miesiąc cudów się staje. Na początku jego było wielkie w Warszawie powstanie. Piętnastego cud nad Wisłą i bolszewików pokonanie. Trzydziestego pierwszego w stoczni porozumienie w imieniu milionów podpisano. Później to zaufanie milionów za stołki przehandlowano. Był to przełomowy moment dla wprowadzenia demokracji w Polsce, swoisty karnawał wolności. Fakt demokracja znaczy republika. Pytam więc czyją republiką Polska się stała, że tak nasza elita oszalała? Banku Światowego który przy pomocy fiskusa ostatni grosz biednemu zabiera? Czy może jakiejś innej światowej chimery!

31 08 2018 Nie tylko związkowcy z „S” płacą mniej na stacjach Lotos – księża też.
Ponad dwa tysiące kart rabatowych przez blisko 13 lat wydał Lotos na mocy umów z diecezjami – informuje tvn24bis.pl. Nie wiadomo, ile mniej płacą księża, bo spółka zasłania się… tajemnicą handlową. – „Przyznane rabaty są zgodne z obowiązującymi w organizacji matrycami rabatowymi i podlegają audytowaniu, jak wszystkie inne umowy handlowe. Wielkość rabatów wynika bezpośrednio z wolumenu zakupów realizowanych przez daną grupę zakupową” – napisały władze spółki w odpowiedzi na pytanie reporterów tvn24bis.pl.
Lotos w oświadczeniu, będącym wykwitem nowomowy korporacyjnej, napisał także, że poziom rabatów wynika „bezpośrednio z kalkulacji potencjału sprzedażowego i otoczenia konkurencyjnego”. – „Zazwyczaj poziom rabatów wynosi w zależności od rodzaju paliwa od kilku do kilkunastu groszy, 10-15 proc. w przypadku wybranych towarów i usług” – napisano w komunikacie. źródło: tvn24bis.pl
No i jak to się ma do demokracji? Rozumiem kata stałego klienta ale dostępna dla wszystkich a nie tylko wybrańców. 
30 08 2018 „Jesteśmy Telewizją Partyjną i mamy obowiązki partyjne”
Tak można sparafrazować niedawną wypowiedź Jacka Kurskiego na temat kierowanej przez niego telewizji publicznej. Najnowsze, opublikowane przez Telewizję Polską zestawienia czasu antenowego poświęconego dla poszczególnych ugrupowań politycznych nie pozostawiają złudzeń. Partia rządząca otrzymuje dwa razy więcej czasu antenowego niż wszystkie pozostałe ugrupowania razem wzięte.
Więcej na podstronie Aktualności

30 08 2018 Rząd kładzie łapę na pieniądzach z FGŚP.
Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd bierze się ostro za pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Odprowadzane do niego środki miały zagwarantować wypłatę pensji w razie np. bankructwa firmy. Teraz jednak staną się zaskórniakiem, z którego będą, w razie potrzeby, finansowane świadczenia przedemerytalne, wynagrodzenia młodocianych oraz staże i specjalizacje pracowników medycznych.
Więcej na podstronie Aktualności

30 08 2018 Z dziejów żenady polskiej, czyli tablicy z Kaczyńskimi nie będzie.
Tak podsumował jeden z internautów wpis Karola Guzikiewicza z „Solidarności”, który poinformował na Twitterze, że „z powodu braku zgody Jarosława Kaczyńskiego tablica informacyjna nie zostanie odsłonięta 31.08.2018”. O pomyśle zawieszenia tablicy informującej, że bracia Lech i Jarosław Kaczyńscy przebywali w czasie strajku w 1988 r. w stoczniowej hali nr 26, pisaliśmy w artykule „Cześć i chwała przebywającym! Tajemne strony bohaterskiej działalności braci Kaczyńskich”.
Internauci kpią na Twitterze. – „To może chociaż zgoda na odsłonięcie kołdry w samo południe, jako symbol walki z komunizmem?”; – Za dużo wazeliny? Przecież on #przebywalinahali, więc mimo braku zgody tablica powinna być”; – „Tyle wazeliny zmarnowanej…”; – „Powiesicie w zimie, to ta tablica z wazeliny się przynajmniej nie roztopi. Oto w co zamieniła się Solidarność”.
Pojawiły się także propozycje dla obecnych działaczy „S” ze Stoczni Gdańskiej. – „Powieście tablicę, że Jarosław nie wyraził zgody na powieszenie tablicy o treści…”; – „Można zrobić uroczyste nieodsłonięcie”; – „Może choć mały pomniczek, gablotka, moneta”. Źródło: Twitter
Kaczyński wystraszał się komentarzy w internecie. No ale co popsuł to już tego nie naprawi. Nasuwa się pytanie kiedy odważy się pojawić publicznie? A co z tablicą dla Mateuszka Kłamczuszka, który przerzucił Wałęsę przez płot?

30 08 2018 Związkowcy z „S” uprzywilejowani – zapłacą mniej za paliwo na stacjach Lotosu.
– „Fajnie być związkowcem… Tylko czy mnie się podoba, że zrzucę się na zniżki na paliwo dla członków NSZZ Solidarność? Nie podoba mi się” – tak podsumował Juliusz Sabak z defence24.pl niższe ceny na stacjach Lotosu dla członków NSZZ „Solidarność”. Od jesieni związkowcy i ich rodziny zapłacą mniej za paliwa, a także oleje i płyny do spryskiwaczy. Kawa i inne artykuły oferowane w kawiarni na stacji też będą dla nich tańsze.
Internauci nie kryli oburzenia. – „Zaczyna się preferencja grup jak za PRL-u, gdzie były specjalne sklepy dla elity, teraz dla wybranych grup zawodowych rabaty”; – „Czekam na reaktywację ZSMP oraz wyjazdów zagranicznych na OHP, wiwat neokomuna!”;
– „Historia powoli zatacza koło, kiedyś dla aparatczyków były sklepy z „żółtymi firankami”, a teraz Stacje Lotos. O ironio też żółte”; – „Zniżka paliw dla wybranych, reszta społeczeństwa od stycznia podwyżka o 10 gr, to jest „dobra zmiana”. Przypomnijmy, że od przyszłego roku paliwo będzie droższe o rzeczone 10 groszy za sprawą przegłosowanej przez PiS ustawy o tzw. opłacie emisyjnej. Źródło: Twitter.pl

30 08 2018 Po 500 zł dla rolników. Czy rolnicy ostrzą już kosy?

Mandatami w wysokości 500 i 300 zł zostali ukarani protestujący rolnicy podczas spotkania z premierem Morawieckim w Sandomierzu. Do sprawy odniósł się minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w programie TVN24 „Fakty Po Faktach”. W jego opinii protestującym zależało wyłącznie na zaistnieniu i krzyku, a na spotkaniu z premierem nie powinni przeszkadzać, tym bardziej, że premier przedstawiał program Prawa i Sprawiedliwości, który jest szerszy niż tylko sprawy rolnictwa. Zapytany o mandaty dla protestujących, minister powiedział, że generalnie jest przeciwny karaniu rolników, którzy mają oczywiście swoje racje. Jednak w opinii ministra rolnicy w Sandomierzu „właściwie chyba nie chcieli słuchać tego, co ma premier do powiedzenia. Bo przyszli z jakimiś rekwizytami, z trumną ze świńskim ryjem, jakimiś transparentami.”
Jednocześnie Ardanowski zadeklarował, że wysłucha każdego rolnika w swoim gabinecie: „Chcecie rozmawiać o przyszłości rolnictwa, no to rozmawiajcie ze mną – zwrócił się do rolników. – Przyjdźcie do ministerstwa, zapraszam was w każdej chwili i możemy rozmawiać o wszystkich problemach.”Uwagę prowadzącego program dziennikarza, że rolnicy twierdzą, że są zbywani, kiedy dzwonią do ministerstwa, Ardanowski skomentował krótko: „Spotykam się z każdym, kto chce się spotkać ze mną, tylko wydaje mi się, że im chyba nie bardzo zależy na spotkaniu, co bardziej na nagłośnieniu swojego protestu .” Rolnicy z Sandomierza, to kolejna grupa, która przekonała się na własnej skórze, że w państwie „demokratycznym” rządzonym przez PiS protesty i odmienne zdanie zasługują jedynie na ukaranie. Źródło: tvn24.pl
Pierwszy Zakapior PiSlandi Polski Rumcajs zaprasza rolników na swoje pokoje w ministerstwie? Po co by postali jak pieski pod drzwiami, poskomleli, i z podkulonymi rączkami z mandatami w garściach prze policję zostali przepędzeni. Dzisiejsze protesty rolników wyglądają na dziecięce zabawy w chowanego. Zamiast z całej Polski ruszyć ciągnikami na Warszawę i zablokować instancje rządowe, sejm, blokują jakieś drogi, krzyczą na wiecach, co rządzących ani ziębi ani grzeje! Nadszedł czas bu kosy przekuć. Tylko takimi siłowymi metodami można uzyskać efekt, albo rząd wykonuje wolę Narodu, albo wywozi się go na taczkach. 
29 08 2018 Cześć i chwała przebywającym! Tajemne strony bohaterskiej działalności braci Kaczyńskich.
Zbliża się rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych. W Gdańsku „Solidarność” przygotowuje uroczyste obchody tego dnia, a udział w nich weźmie również Mateusz Morawiecki.....
Tego też dnia zostanie odsłonięta tablica, upamiętniająca udział braci Kaczyńskich w strajku 1988 roku. Dziwne, bo byli oni tylko jednymi z tysięcy ludzi, w nim uczestniczących. Nie odegrali żadnej istotnej roli, nie pełnili funkcji przywódczych. Czołową postacią tego strajku był spawacz Jan Stanecki, który go rozpoczął i Alojzy Szablewski, szef komitetu strajkowego
Szok i niedowierzanie! W 37 numerach tygodnika „Solidarność” które zostały wydane między 3 kwietnia a 11 grudnia 1981 roku, nie ma ani jednej wzmianki o Jarosławie Kaczyńskim. Dopiero w czasie trwania Okrągłego Stołu nazwisko Kaczyńskich sporadycznie zaczyna pojawić się, i o dziwo zamiast bronić robotników bronią Jaruzelskiego i jego ekipę.
Więcej na podstronie Polityka

29 08 2018 Nowe sankcje podatkowe.

Wprowadzona ponad dwa lata temu klauzula przeciwko opodatkowaniu w opinii Ministerstwa Finansów nie przyniosła zamierzonych przez resort rezultatów. Zdaniem ministerstwa dzieje się tak dlatego, że podatnik ryzykuje tylko zapłatą 8% odsetek od zaległości, a to „za mało, by odwieść podatników od podjęcia ryzyka stosowania sztucznych konstrukcji.”
Więcej na podstronie Aktualności

29 08 2018 Antoni Macierewicz potrzebował nowej siedziby, więc przegonił wojskowych emerytów.

Trzeba było aż ośmiu miesięcy by Macierewicz zdecydował się opuścić siedzibę MON. Prawdziwą radość jednak wywołał wśród warszawiaków nowy adres ministra. Siedziba byłego szefa resortu obrony i jego smoleńskiej podkomisji znalazła się bowiem na ul. Kolskiej, znanej głównie z tego, że znajduje się tam izba wytrzeźwień, więc internauci szydzą: „To jest adekwatny adres dla całej tej śmiesznej komisji; Blisko coraz bliżej do leczenia w Szpitalnej krainie mądrości. przy ul. Kolskiej” – komentują.
Więcej na podstronie Aktualności

29 08 2018 Kłamca i bankster – o premierze Morawieckim klientka BZ WBK.

„Kłamca i bankster – Jest moralnie odpowiedzialny za śmierć mojego męża i za to, że od 9 lat jako żona samobójcy, który w banku BZWBK spłacał kredyt denominowany we frankach szwajcarskich, walczę z nim w sądzie. Mateusz Morawiecki jest moralnie odpowiedzialny za tę śmierć i za los mojej rodziny” – wykrzyczała zaproszona do programu „Studio Polska” w TVPInfo Barbara Husiew.
„Ubolewam, że taka sytuacja miała miejsce, sam wtedy nawoływałem do tego żeby takie praktyki były ukrócone, ponieważ to nie było dobre dla całej gospodarki Polski” – powiedział. Premier odkreślił przy tym, iż przed laty w wywiadach „wzywał do tego, żeby nadzór bankowy zabronił tego typu praktyk”. Wzywał, ale nic konkretnego w sprawie nie robił…
„Trzy banki w tym Bank Zachodni WBK, którym miałem przyjemność kierować, rzeczywiście cały czas traciły swoich klientów i do 2008 roku, do wybuchu kryzysu, nie udzielały takich kredytów. Ze względu na to, że utraciliśmy wtedy jako bank udział w rynku z 12 proc. do 2 proc., to wszystkie te banki w ostatniej fazie dla swoich najlepszych klientów, wybranych klientów, rzeczywiście bardzo niewielkie kwoty tych kredytów udzielały” – co z dzisiejszej perspektywy zakrawa na czyste szyderstwo z bankowych klientów.
Kiepska to więc satysfakcja, że Pani Barbara Husiew, może się czuć „najlepszym” i „wybranym” klientem banku kierowanego przez obecnego premiera. Jak zapowiedziała, zamierza wezwać ówczesnego prezesa Mateusza Morawieckiego dzisiejszego premiera, na świadka w swoim procesie jaki wytoczyła Bankowi Zachodniemu WBK, w sprawie swojego kredytu frankowego. źródło: polsatnews.pl/naTemat
Morawieccy już tak mają że dla nich tylko liczy się kasa jaką zarobią na machlojkach. SKOKI, GetBack a teraz Fritz Exchange i coś mi mówi że znowu usłyszymy nawisło Kornela? Czy Kornel Morawiecki należy do Grupy Bilderberg?

29 08 2018 Rodzina plus, czyli siostra premiera na burmistrza Obornik Śląskich
Prawo i Sprawiedliwość od początku mówiło, że stawia na rodzinę i będzie ją wspierać. Trzeba przyznać, że w tej sprawie dotrzymuje słowa. Tym razem wesprze siostrę premiera Morawieckiego na burmistrza Obornik Śląskich. Jak poinformowała „Gazeta Wrocławska”, w Państwowej Komisji Wyborczej zarejestrowano Komitet Wyborczy Wyborców Anny Morawieckiej Obornickie Porozumienie Samorządowe. W wyborach samorządowych ma kandydować z poparciem Prawa i Sprawiedliwości oraz Obornickiego Porozumienia Samorządowego.
Nazwisko Anny Morawieckiej jako kandydatki na burmistrza Obornik Śląskich, pojawiło się w momencie, gdy rząd ogłosił nową inwestycję w tym mieście. Przypomnijmy chodzi o most na Odrze, który połączy gminy Oborniki Śląskie i Miękinia. Ta decyzja wzbudziła kontrowersje, ponieważ kilka kilometrów dalej, w Brzegu Dolnym, stoi już most, wybudowany w 2013 roku.
Kim jest Anna Morawiecka, poza tym, że siostrą premiera? Obecnie jest zastępcą dyrektora Wrocławskiego Domu Literatury i szefową Targów Dobrych Książek. A w wywiadzie dla Wirtualnej Polski zwierzyła się, że to lokalne środowiska znając jej „zaangażowanie w sprawy społeczne i jej umiejętności organizacyjne” namówiły ja do kandydowania.  Dla Obornik, to może być nawet korzystne. Wiadomo układ w centrali (w PRLu mówiło się o znajomościach w tzw. „Zjednoczeniu”) to wielki atut. Wprawdzie pamiętamy najbardziej znany peron w Polsce, słynny przystanek dla ekspresów we Włoszczowej, który po cichu przeszedł do historii, bo okazał się mało przydatny, ale za to budowa peronu kosztowała prawie 3 miliony złotych. No, ale nie przesądzajmy sprawy. Tak czy owak gratulujemy Obornikom! Źródło: gazeta.pl
Rodzina! Rodzina! Rodzina, ach, rodzina! 
Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest -
lecz kiedy jej ni ma - samotnyś jak pies!

Miał willę z ogródkiem 
miał garaż i auto -
że każdy, co nie ma,
zaraz by mieć chciał to.
l wizję, i fonię, i pralkę, i frak ...
Więc czego, ach, czego, ach, czego mu brak?
Rodziny! Rodziny! Rodziny, ach, rodziny! 
Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest -
lecz kiedy jej ni ma - 
samotnyś jak pies!
Pięć lat dostał skutkiem tej willi z ogródkiem. 
Spokojnie mijają mu w celi czyściutkiej.
Lektura, spacery, wikt niezły ma smak. 
Więc czego, ach, czego, ach, czego mu brak?
Rodziny! Rodziny! Rodziny, ach, rodziny! 
Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest - 
lecz kiedy jej ni ma - samotnyś jak pies! 
AUTOR TEKSTU: Jeremi Przybora 
27 08 2018 Czyżby panna Krysia formę straciła, że sobie z grupką Obywateli RP nie poradziła? 
Obywatele RP zablokowali obrady KRS. Nie wpuścili Krystyny Pawłowicz. Policja wkroczyła do akcji. Kilka dni temu nowa KRS ustaliła sobie harmonogram prac, jak już pisaliśmy prace szybkie, w „trybie” łapania pcheł. Chodzi o przesłuchania kandydatów do SN.  Zaczęły się w czwartek, a skończyć miały we wtorek.
Więcej na podstronie Aktualności

27 08 2018 Szyszko jak spał ze skórą rysia tak śpi…
O skórze rysia spoczywającej na łożu byłego ministra środowiska wieść rozeszła się przed ubiegłymi wakacjami, gdy Jan Szyszko zaprosił prawicowych dziennikarzy do należącej do niego stodoły, czyli luksusowej rezydencji, w Tucznie w województwie zachodniopomorskim. Wkrótce potem wyciekły zdjęcia z tego pobytu.
Co tam skóra rysia jak Szyszko sprowadził do Polski ponad 700 tys ton śmieci z całej Europy i nie tylko. Ba wyciął lasy, i drzewa w miastach. Ile na tym zarobił?
Więcej na podstronie Aktualności

27 08 2018 PiS–owcy winni dewastacji państwa prawa chcą dać nogę do Brukseli i tam schować się za immunitetami.
Jak zwał tak zwał, chodzi o władze, apanaże i stołki. Premier Morawiecki wolałby uporać się z tematem jeszcze w grudniu tego roku, ale partia, czyli prezes mówi stop… Chodzi o wybór stosownego momentu do rekonstrukcji związanej z kampanią do europarlamentu.
Więcej na podstronie Aktualności

27 08 2018 Teatrzyk dla ciemnego ludu: Macierewicz i jego komisja na dobre opuszczają siedzibę MON.
Wydawało się, że to nigdy nie nastąpi, a jednak… były szef resortu obrony Antoni Macierewicz i słynna komisja smoleńska opuścili budynek MON przy ul. Klonowej w Warszawie. Wydarzenie to na tyle istotne, że do niosła o nim Polska Agencja Prasowa i potwierdziło ją centrum operacyjne MON. Macierewicz, który trwa na stanowisku przewodniczącego komisji ds. zbadania katastrofy TU-154 w Smoleńsku, po odwołaniu ze stanowiska ministra nadal pozostawał w budynku, w którym jako szef MON miał gabinet. Teraz „rezyduje” przy ul. Kolskiej 13. „Dotychczasowa siedziba podkomisji będzie wykorzystywana na potrzeby Ministerstwa Obrony Narodowej” – zapewniono.
Po zmianie na stanowisku, jego następca Mariusz Błaszczak zdecydował, że będzie miał gabinet w warszawskim gmachu MON przy al. Niepodległości 218, gdzie mieści się większość departamentów. Ulokowano tam też Centrum Operacyjne szefa MON.  Wiadomość o wyprowadzce Macierewicza z Klonowej wzbudziła w internautach uzasadnione podejrzenia: „Teatrzyk dla ciemnego ludu. Jak zwykle schowają go przed wyborami, by później dać jakiś intratny stołek”;  Czyżby powtórka z rozrywki? Schowanie Kaczyńskiego i Macierewicza ma dać wygraną w wyborach? Ponoć nic dwa razy się nie zdarza. To może nie wystarczyć. A może Antek przyjął zaproszenie Rosjan i pojedzie do Smoleńska obejrzeć wrak Tupolewa, Oby on i wrak tam został – komentują internauci. Źródło: Onet.pl
To nic innego jak przeprowadzka, bowiem Macierewicz przenosi siedzibę komisji smoleńskiej do Moskwy, a w Smoleńsku otworzy jej delegaturę!?

27 08 2018 Czarnecki wygwizdany przez kibiców 16. Memoriału Huberta Jerzego Wagnera.
Europoseł PiS, a jednocześnie wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej do spraw międzynarodowych Ryszard Czarnecki, miał okazję przekonać się o tym, że nie cieszy się zbytnią sympatią kibiców tego sportu. Zaryzykował i wziął udział, w zakończeniu krakowskiego – wygranego przez Polaków – turnieju siatkarskiego – 16. Memoriału Huberta Jerzego Wagnera.
Jak Czarnecki został przyjęty przez wypełnioną salę dokumentuje zamieszczone na Twitterze nagranie, na którym słychać, jak spora część kibiców gwiżdże i wyraża swoje niezadowolenie z obecności polityka. Źródło: gazeta.pl 
Matuchno kochana jak ten naród kocha pisowców z radości już nie klaszcze ale w euforii gwiżdże, i od czasu do czasu z braku czystej wody w pobliżu ślinami drzwi wejściowe biur poselskich myje. No bo jak to brudne drzwi w siedzibie tak zacnych przedstawicieli narodu, którzy prywatne życie poświęcaj dla jego dobra, to wstyd i hańba! 
26 08 2018 "DGP": praca w Orlenie za smoleńską współpracę?
Nie będzie śledztwa ws. lokalizacji pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego. Prokuratura nie dopatrzyła się w tej sprawie znamion przestępstwa - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Urzędnik, dzięki któremu udało się wybudować monument, otrzymał stanowisko w państwowej spółce Orlen.
Więcej na podstronie Aktualności


26 08 2018 Ironiczne komentarze w rosyjskich mediach na temat wraku tupolewa
W tym tygodniu Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował, że rosyjscy i polscy śledczy przeprowadzą we wrześniu dodatkowe badania elementów polskiego samolotu Tu-154M. W rosyjskich mediach pojawiły się też ironiczne komentarze.
Biznes smoleński ma się dobrze, a po zwrocie wraku do Polski, będzie przewyższał miejsca kultu w Częstochowie, Licheniu. Wkrótce zaczną się pielgrzymki do świętego miejsca, w którym spocznie Tupolew. I stanie cud...... 
Więcej na podstronie Aktualności


27 08 2018 PiS manipuluje słupkami pokazującymi wpływy z podatku VAT.

Prawo i Sprawiedliwość chwali się w sieci, że za jej rządów urosły wpływy z podatku VAT. Internauci nie zostawiają suchej nitki na tabelkach Prawa i Sprawiedliwości: „Czy ktoś jest zaskoczony tym że pis kłamie?”; „A ja bym chciał zobaczyć słupki przed 2008 rokiem kiedy poprzednio rządziła partia PiS” „A może ktoś uzupełni ten wykres o to jak rosną zaległości dłużników VAT-owskich, bo wygląda na to, że podrasowane są przychody z VAT-u, a równolegle o podobne kwoty wzrosła suma dłużników VAT-u” – komentują użytkownicy mediów społecznościowych. Źródło: gazeta.pl
W Polsce urzędnicy stworzyli tak skomplikowany system podatkowy, by móc ścigać wymyślonych przez siebie przestępców podatkowych. Co z tego, że koszty wykrycia wyłudzenia przekroczą odzyskaną kwotę, ale urzędnik będzie mógł się wykazać jaki on jest potrzebny i ile jego praca jest warta. Tylko co będzie jak wszyscy przedsiębiorcy zarejestrują swoje firmy poza Polską? Ano przyjdzie skarbówce grzybki w lesie zbierać. W Niemczech tacy geniusze jak Balcerowicz, Rostowski, Morawiecki co najwyżej mogliby być kasjerami w wesołych miasteczkach i to jeszcze pod specjalnym nadzorem.
To uszczelnianie systemu podatkowego jest bardzo kosztowne, odzyskanie 1 zł kosztuje podatnika 5 zł, i na dodatek niszczy polskie firmy. Rząd powinien zrozumieć, że szara strefa nie jest dowodem na przestępcze skłonności obywateli, tylko na to, że żąda wygórowanych, nieadekwatnych podatków. Dla większości to nie jest wybór, tylko konieczność. Szara strefa to poduszka stabilizująca sytuację znacznej części Polaków, bo innej alternatywy nie ma. Niemcy jako jedyni na świcie zrozumieli że niskie podatki są siłą napędową gospodarki. Tam po prostu nie opłaca się nie płacić podatków, i co najważniejsze dla Fiskusa nie jest się przestępcą tylko chlebodawcą, a prawo podatkowe jest bardzo proste i czytelne.
Dziś budżet to tylko słupki jak po jednej stronie się doda to i po drugiej wzrośnie. To jest aksjomat o ile ma się co dodać. No ale Morawiecki o tym nie wiei i nie musi wiedzieć bowiem wynalazł ekonomiczne perpetuum mobile. A oto genialny plan premiera Morawieckiego: jedną złotówką chce rozbujać tak polską gospodarkę że wkrótce będziemy najbogatszym krajem na świecie. Wystarczy że każdego dnia każdy mieszkający w Polsce obywatel przekaże jedną złotówkę do wspólnej kasy z której wypłaci się po milionie 38 obywatelom. No a gdyby tak po 10 złotych się zrzucać. A przecież można i po więcej. To w kilka lat wszyscy bylibyśmy milionerami.

26 08 2018 Od stycznia w życie wchodzi nowy podatek.
Rząd w szybkim tempie ma zamiar wprowadzić nowy podatek. Od stycznia ma bowiem obowiązywać tzw. podatek od wyjścia. Obejmie on nie tyle osiągnięty dochód, co hipotetyczne zyski z kapitału – pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita".
Resort finansów niezbyt precyzyjnie informował o swoich planach. W piątek wieczorem opublikował jednak projekt konkretnych przepisów. Podatek obciąży przedsiębiorstwa, które mogłoby wypracować dochód w Polsce, ale przenoszą się za granicę. W przypadku zwykłych emigrantów podatek ma objąć potencjalny zysk z posiadanych przez te osoby papierów wartościowych, udziałów w spółkach i funduszach inwestycyjnych.
Zasadnicza stawka podatku to 19 proc., oprócz niej przewidziano też łagodniejszą, 3-procentową. Będzie ona dotyczyć osób fizycznych nieprowadzących biznesu, które wyprowadzają się poza Polskę, a przedtem mieszkały w naszym kraju co najmniej pięć lat. Opodatkowane mają być papiery wartościowe i udziały w spółkach oraz funduszach inwestycyjnych o wartości ponad 2 mln zł.
Nowy podatek musi zostać wprowadzony z powodu europejskiej dyrektywy przeciw nadużyciom podatkowym. Eksperci wskazują, że choć ogólny cel wprowadzenia podatku, czyli walka z nadużyciami, można uznać za słuszny, to sposób wprowadzenia regulacji już nasuwa wątpliwości. Cezary Krysiak, doradca podatkowy w kancelarii PATH, przypomina, że dyrektywa dotyczy tylko biznesu, a nie zwykłych Kowalskich przenoszących się za granicę z przyczyn życiowych. – Exit tax przede wszystkim ma cel budżetowy. Jest raczej mytem od przeprowadzki niż podatkiem dochodowym – ocenia Krysiak.
Organizacje gospodarcze, w tym BCC i Pracodawcy RP, zareagowały z niepokojem na zapowiedzi nowego podatku. Punktują, że może naruszyć swobodę przemieszczania się po Unii Europejskiej gwarantowaną przez traktat o funkcjonowaniu UE. Źródło: Rzeczpospolita/ wiadomosci.onet.pl
26 08 2018 Za wszystko, powinniśmy być wdzięczni tylko jednemu panu, Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Porcelanowy manekin, czyli premier Morawiecki, wyznał narodowi, że zawsze marzył, by zostać strażakiem i lać wodę. To drugie mu się spełniło w stu procentach. Do klubu wodniaków należy zresztą cały rząd z przyległościami – pisowską rzęsą wodną znaczy. Milion elektrycznych samochodów, milion mieszkań dla rodzin z niskimi dochodami, miliardy na inwestycje, obniżka podatków, największe lotnisko w Europie i taka reforma służby zdrowia, że lekarze będą stać w kolejce do każdego pacjenta. Ten tajfun obietnic łeb mi urywa od ponad dwóch lat. Jako mieszkańca wsi najbardziej mnie jednak interesuje nowy pomysł premiera. Pochwalił się w Garwolinie. To Rolnik+, który „ma na celu rozwój działalności gospodarczej na wsi”. Tego plusa właśnie, tej zachęty rządu mi brakowało, bo od ponad 40 lat w ogóle się nie rozwijam. Teraz będę musiał. Stanisław Tym Źródło polityka.pl
Ciekawe co premier Morawiecki bierze, że ma tak wspaniałe wizje, i tak szybko odlatuje. No i najważniejsze ile to kosztuje i gdzie to można kupić? Po tych prochach, na wiecach szleje, rzuca miliardami złotych jakby to były banknoty stuzłotowe. Morawieccy już tak mają że cały czas mijają się z prawdą, dla nich tylko liczy się kasa jaką zarobią na machlojkach. 
25 08 2018 Miała być bomba atomowa, a skończyło się na śmiesznej bombce choinkowej.
Cios między oczy obiecywał opozycji Tomasz Poręba z Prawa i Sprawiedliwości zapowiadając reakcję na akcję billboardową Platformy. „PiS odebrał złodziejom miliony i dał je dzieciom” – tak zabrzmiało „rewanżowe” hasło na plakatach PiS. Miała to być riposta na billboardy PO: „PiS wziął miliony, a wszystko drożeje„.
PiSowskie dzieci to Misiewicze, Jannigery, no i ojciec Toruński. To hasło powinno brzmieć PiS zabrał miliny podatnikom i dał je swoim urzędnikom.
Więcej na podstronie Aktualności

25 08 2018 Roman Giertych uważa, że Przyłębska nie może być prezesem TK.
Zdaniem mecenasa Romana Giertycha wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie Mariusza Muszyńskiego (szerzej o wyroku pisaliśmy w artykule „Mariusz Muszyński nie ma prawa orzekać w Trybunale Konstytucyjnym„) może mieć dalsze konsekwencje dla całej, tak skrupulatnie, budowanej pisowskiej strategii wobec przejęcia pełnej kontroli nad sądownictwem. Otóż skoro WSA orzekł, że Muszyński jest osobą nieuprawnioną do orzekania w składzie Trybunału Konstytucyjnego, to tym samym oznacza, według Giertycha, że Julia Przyłębska nie może być prezesem TK. Nie dość, że kandydatura pisowskiej prezes została wysunięta niezgodnie z zapisem konstytucyjnym, to teraz okazuje się, że do jej wyboru przyczyniły się osoby do tego nieuprawnione. Wyrok WSA w sprawie Muszyńskiego oraz opinie prawniczych autorytetów są tylko potwierdzeniem brutalnego łamania prawa przez PiS. Jakie mogą być dalsze konsekwencje wspomnianego wyroku i czy partia rządząca będzie w stanie utrzymać walącą się własną narrację? Źródło: crowdmedia.pl
W Polsce to Kaczyński zatwierdza wyroki sądów, a tego po prostu nie uzna. A później Julia uzna to z zgodne z konstytucją, wyda orzeczenie, i będzie praworządnie po bożemu i po partyjnemu, a raczej po kaczyńskiemu.
Macie Sejm, macie Senat, macie prezydenta, macie sądy, macie telewizję, swoje wiadomości, macie radio, rozjechaliście Trybunał Konstytucyjny, dajcie wy nam się przynajmniej pośmiać.– Maciej Stuhr do posłanki PiS Krystyny Pawłowicz krytykującej go za skecz na gali nagród filmowych w Gdyni.

25 08 2018 Spektakularna inwestycja na Helu. Luksusowe molo dla prezydenta.

Kancelaria Andrzeja Dudy zainwestuje 478 tys. zł w budowę 100-metrowego mola na terenie rezydencji prezydenckiej na Helu. Internauci szydzą: „Niech wybudują aż do Szwecji”. Zdaniem internautów nie ma co się specjalnie wymądrzać bo, „Skoro dla Kaczyńskiego buduje się pałac na wodzie w Puszczy Noteckiej to prezydentowi należy się remont Juraty”. Z „troską” pytają: „Co zatem należy się premierowi i jego ministrom?”
O inwestycji w szczegółach poinformował „Super Express”:
„Przestrzeń ma być wykorzystywana głównie jako miejsce popołudniowych spacerów, dziennego leżakowania i wypoczynku nadwodnego. (…) Przewiduje się odtworzenie przystanki dla łódek i sprzętu wodnego w części głowicowej molo” – poinformowali redakcję dziennika urzędnicy prezydenta. Według administracji Andrzeja Dudy, remont – a w zasadzie rozbiórka i budowa od nowa – jest jak najbardziej uzasadniony. Część schodów uległa korozji biologicznej „w stopniu dyskwalifikującym, uniemożliwiającym bezpiecznie użytkowanie„. Posypały się elementy drewniane, relingi, nie działa instalacja elektryczna i oświetleniowa. Drewniane pale od molo padły zaś ofiarą owadów. W ramach inwestycji zaplanowano też naprawę oświetlenia i schodów, które łączą molo z prezydencką rezydencją. Całość ma być gotowa na następne wakacje.Przypomnijmy, kompleks znajduje się na terenie nadmorskiego Parku Krajobrazowego oraz w granicach obszarów ochrony środowiskowej Natura 2000. Źródło:wp.pl/se.pl
24 08 2018 Dziurawa ustawa. Złote życie szefów spółek.
No i mamy kolejną ustawę, która miała być świetna, a jednak okazuje się niezłym „bublem”. W maju 2016 roku w błyskawicznym tempie, rząd zmienił przepisy dotyczące wynagrodzeń szefów spółek państwowych i komunalnych. Wprowadzono tzw. „kontrakty menedżerskie”, które pozwoliły na obejście „ustawy kominowej” i urynkowiły pensje prezesów.
Więcej na podstronie Polityka


24 08 2018 Iustitia ujawnia nagranie z przesłuchania sędziego Arkadiusza Tomczaka przez Krajową Radę Sądownictwa.

Biorę udział w konkursie mimo olbrzymich wątpliwości, co do jego legalności - mówił Arkadiusz Tomczak na przesłuchaniu KRS. - Sprawdzenie legalności tego konkursu jest celem nadrzędnym - argumentował. Tomczak jest członkiem zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Zgłosił swoją kandydaturę do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
Więcej na podstronie Aktualności

24 08 2018 Gorący wrzesień przed PiS-em.
Partię rządzącą czekają gorące dni. Wrzesień ma obfitować w protesty różnych grup zawodowych. Na ulice planują wyjść nauczyciele, policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa, pracownicy sanepidu, pracownicy cywilni wojska i urzędnicy. Powód? Oczywiście pieniądze. Rząd planuje bowiem podwyżki w budżetówce, ale tylko o 2,3% czyli zgodnie z inflacją, a na to związkowcy się nie zgadzają. Już dzisiaj spotkają się z ministrem zdrowia ratownicy. Chcą dopłaty do pensji 400 zł, podobnie jak pielęgniarki i jeśli Łukasz Szumowski nie spełni ich żądania to i oni będą protestować.
Trzeba przyznać, że to sytuacja bardzo dla PiS niewygodna. Niebawem wybory samorządowe i ta fala protestów, może się mocno odbić na ich wyniku. Nie może więc nikogo dziwić, że partia rządząca gorączkowo myśli, jak ten problem rozwiązać. Jacek Sasin zapewnia, że „nie pozostajemy głusi na te oczekiwania” i w ciągu 30 dni rząd przedstawi konkretne rozwiązania.
Pojawia się jednak spory problem. Jak nieoficjalnie przyznają politycy PiS, na podwyżki zabraknie pieniędzy. Niektórzy mówią też, że nieprzypadkowo resort finansów ogłosił niedawno, iż nadwyżka w budżecie państwa stopniała. Dziwne, bo jeszcze w czerwcu wynosiła ona 9,5 mld zł, a już w lipcu budżet wszedł na spory minus. Zapewne więc chodzi o to, by takimi informacjami pokazać przygotowującym się do protestu, że państwo nie ma pieniędzy i w ten sposób „ostudzić żądania kolejnych grup Polaków”.
Na początku września ma się odbyć konwencja PiS, którą poprowadzi sam Jarosław Kaczyński.  Trudno będzie pogodzić przekaz o kwitnącej gospodarce i wzrastającej szczęśliwości w narodzie z zapowiadaną falą protestów. Jak sobie prezes z tym poradzi? Czy i tym razem uda mu się odwrócić kota ogonem? Czy będzie mógł liczyć na wsparcie Piotra Dudy i „Solidarności”, która już dawno zapomniała, czyje interesy reprezentuje? Już za kilka dni się dowiemy…Tamara Olszewska Źródło: fakt.pl
Jak to nie ma pieniędzy skoro premier Morawiecki twierdzi, że ma wielką nadwyżkę budżetową. Posłuchajcie jak szaleje na wiecach, rzuca miliardami złotych jakby to były banknoty stuzłotowe. 
23 08 2018 PiS nie dotrzymał kolejnej obietnicy. Stawki VAT znowu w górę?
Z końcem grudnia przestaje obowiązywać tymczasowa podwyżka stawek podatku VAT wprowadzona jeszcze przez poprzednią ekipę rządząca. Ci, którzy z tym faktem wiązali jakiekolwiek nadzieje muszą się z nimi pożegnać. Już dziś wiadomo, że PiS–owski rząd Mateusza Morawieckiego przyjął we wtorek wstępny projekt budżetu państwa na 2019 r., z którego wyraźnie wynika, że PiS podniesie VAT na przyszły rok. „W tej chwili nie ma sytuacji budżetowej pozwalającej na obniżenie stawki VAT” – powiedział natomiast wprost pod koniec czerwca, w radiu Tok FM wiceminister finansów Paweł Gruza.
W grę wchodzi około 5 mld zł. Te pieniądze miały się pojawić wskutek uszczelnienia systemu podatkowego. Kondycja budżetu państwa nie jest jednak tak dobra, jak rząd przedstawia to w swojej telewizji. Wszystko, co udało się wycisnąć z polskiej gospodarki w czasach prosperity oraz dzięki zwiększeniu wpływów podatkowych, finansuje program „Rodzina 500 plus” i obniżkę wieku emerytalnego.
Prawo i Sprawiedliwość kłamie i oszukuje – zwraca uwagę opozycja. „Obniżenie VAT miało być jednym z głównych osiągnięć PIS” – mówił w środę na specjalnej konferencji prasowej w Sejmie, Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej, zarzucając rządowi, że nie dotrzymuje obietnic m.in. w kwestiach podatkowych.
„Gdzie jest zwiększona wolna kwota od podatku, gdzie jest pomoc dla frankowiczów, gdzie jest bilion złotych na rozwój? Okazuje się, że bilion jest, ale jeśli chodzi o zadłużenie Polski” – mówił poseł Nowoczesnej. Dodał, że podwyżka VAT jest wprowadzana cichaczem, aby nie straszyć Polaków przed wyborami samorządowymi.
Politycy Nowoczesnej argumentowali, że przedłużenie obowiązywania wyższych stawek VAT to nic innego, jak wyciąganie pieniędzy z kieszeni Polaków. Końcowym płatnikiem VAT jest bowiem zawsze obywatel, na dodatek ten najbiedniejszy. I to w niego przede wszystkim bije PiS, utrzymując wysokie stawki tego podatku. Źródło: Wyborcza
Z sieci: 500 + nie miało być na kredyt, PiS obiecał znaleźć na to środki - jest w 100% na kredyt.
PiS obiecał darmowe leki dla seniorów 75+ - są droższe.
PiS obiecał zero nowych i zero podwyżek podatków, a podnieśli i/lub wprowadzili ponad 30 nowych i planują kolejne! 
Jak to nie ma pieniędzy skoro premier Morawiecki twierdzi, że ma wielką nadwyżkę budżetową. Posłuchajcie jak szaleje na wiecach, rzuca miliardami złotych jakby to były banknoty stuzłotowe.
21 08 2018 Polityczne rozgrywki ojca dyrektora z PiS-em
Ojciec dyrektor, Tadeusz Rydzyk uznał, że jego wpływ na krajową politykę i płynące szeroką rzeką pieniądze z państwowej kasy, to za mało i zamierza wystawić własną listę kandydatów w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Dzień dobry z Rana
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.

Uczy prostaczków noce i ranki
ze swej maryjnej radioczytanki
Więcej na podstronie Aktualności

21 08 2018 Kto stoi za aferą podsłuchową?
Jak donosi „Gazeta Wyborcza” w materiale Wojciecha Czuchnowskiego, politycy Prawa i Sprawiedliwości aż pół roku przed ujawnieniem tzw. afery podsłuchowej wiedzieli o nielegalnym nagrywaniu w restauracjach ministrów, ludzi biznesu i funkcjonariuszy publicznych.
Więcej na podstronie Aktualności


21 08 2018 Premier Morawiecki oskarżony na antenie TVP

Podczas emisji ostatniego programu TVPiS „Studio Polska” Magdaleny Ogórek i Jacka Łęskiego miał miejsce niespodziewany atak na premiera Mateusza Morawieckiego. Jedna z zaproszonych do studia kobiet nie szczędziła ostrych słów krytyki pod adresem premiera.
Więcej na podstronie Aktualności

22 08 2018 Agitatorzy ruszyli w teren.

Czyli poszły konie po betonie. Czy naprawdę nie można ich powstrzymać?
Coraz trudniej o zjednywanie sobie zwolenników(...) jak wiemy partia okrągłostołowa niczym ta komunistyczna nie może się mylić i wierzy, że posiadła prawdę absolutną, a jej celem jest rządzenie wszystkimi i wszystkim. To dlatego namnożyło nam się medialnych agitatorów, którzy próbują zmanipulować tłumy. Jednak dobrze wyszkoleni agitatorzy wiedzą doskonale, że nie w każdy tłum można bezpiecznie wejść. Przekonał się o tym w Polsce międzywojennej walczący z Kościołem i Panem Bogiem, Tadeusz Boy-Żeleński. W 1938 roku udał się do jednej z fabryk w Oświęcimiu by tamtejszych robotników przekonywać, że Boga nie ma. Tak w książce „50 lat w zakonie” opisywał to spotkanie o. Stanisław Skudrzyk SJ: „W 1938 r przyjechał z Warszawy pan Boy-Żeleński z odczytem dla robotników miejscowej fabryki, zamienionej później na obóz koncentracyjny, pod tytułem: „Czy jest Bóg?". Na odczyt przyszło ponad 2.000 robotników. Boy z wielką swadą „udowadniał", że Boga nie ma. Na końcu upojony powodzeniem wyciągnął dłoń ku niebu i zaczął bluźnić.„Gdyby Bóg był na niebie, nie zniósłby moich bluźnierstw, ale zabiłby mnie piorunem z nieba". Popatrzył tryumfalnie po sali. Nastało grobowe milczenie. Wtedy podszedł do niego na mównicę miejscowy kowal i mówi: „Panie, wobec Wszechmocnego Boga jest pan nikłym proszkiem. Na Pana wystarczy ręka kowala" .i trzasnął tak mocno w bluźnierczą twarz, że Boy potoczył się pod mównicę. Wtedy dopiero sala się opamiętała. Zaczęto gwizdać i krzyczeć: „Precz z bluźniercą!" Musiano niefortunnego mówcę wyprowadzić tyłem, bo by go sromotnie robotnicy pobili”. Źródło: niepoprawni.pl
Panie Morawicki Mateuszku Kłamczuszku dlaczego pomyślałem o panu czytając ten tekst, a nie o prezesie Kaczyńskim? Sam nie wiem.

22 08 2018 Żona posła Mularczyka kandydatką na prezydenta w Nowym Sączu

W Nowym Sączu obecny prezydent Ryszard Nowak (z PiS) zrezygnował z walki o kolejną kadencję.  Wybór Komitetu Politycznego tej partii padł więc na Iwonę Mularczyk, żonę posła Arkadiusza Mularczyka. Ponoć to sam Jarosław Kaczyński zaproponował jej kandydaturę. Jej zgłoszenie było wielkim zaskoczeniem, nawet dla lokalnych działaczy PiS. Tym bardziej, że to jej męża typowano na stanowisko prezydenta. Arkadiusz Mularczyk jednak zrezygnował. Jeden z rozmówców twierdzi, że ma on znacznie ważniejsze sprawy do ogarnięcia. „Przygotowuje raport o stratach wojennych Rzeczypospolitej w czasie II wojny światowej, a także reprezentuje Sejm RP przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie dotyczącej otwarcia drogi sądowej dla poszkodowanych obywateli polskich przez III Rzeszę. Jego praca ma dziś historyczne znaczenie dla naszego kraju i wielu Polaków”.
Pani Mularczyk nie widzi żadnego problemu w tym, że nie ma doświadczenia w pracy samorządowej. Jak mówi, „Przez ostatnią dekadę aktywnie uczestniczyłam w życiu regionu. Odbyłam niezliczoną ilość spotkań i rozmów z mieszkańcami, poznając ich problemy oraz radnymi wszystkich szczebli samorządów. Uważam, że daje mi to dużą wiedzę do szerokiego spojrzenia na miasto i cały region”. Źródło: onet.pl
Dziś by zostać prezydentem miasta nie są potrzebne żadne kwalifikacje, ba ich brak staję się atutem w walce o fotel. Mniemam że licealista lepiej by miastem rządził jak wybrani prezydenci, burmistrzowie, wójtowie, na dodatek byłby dużo tańszy dla mieszkańców. Bo co to za gospodarz, który co chwil podnosi wszelkie opłaty, wymyśla nowe, a zadłużenia miasta rośnie przy niewielkich nakładach inwestycyjnych.

21 08 2018 Muzycy przebrali lalkę z sex shopu za Kaczyńskiego i poderżnęli jej gardło. Szokujące nagranie.
Zespół metalowy postanowił zamanifestować na scenie swoją niechęć do Jarosława Kaczyńskiego. Zrobił to w niezwykle okrutny i odrażający sposób. Szokujące nagranie zostało opublikowane na Facebooku. Do zdarzenia doszło w ostatnią sobotę podczas koncertu metalowego zespołu Mshaa w klubie Drugi Dom Ludzi Rocka w Warszawie. Niedaleko miejsca zamieszkania prezesa PiS.
"Ta lalka symbolizuje Polskę, czyli z jednej strony ma twarz Kaczyńskiego, a z drugiej gołą d**ę, przez którą nas wszystkich rżnie Watykan - dlatego obetniemy jej głowę" – napisano na facebookowym profilu zespołu pod nagraniem, na którym widać, jak jeden z muzyków podcina gardło lalce z doklejoną twarzą Jarosława Kaczyńskiego. Źródło Do Rzeczy

21 08 2018 Brudziński o Warszawiakach: Te „wypicykowane” lansiarstwo

Wszystko zaczęło się od zdjęcia Kaczyńskiego w starym pulowerku, które narobiło szumu w mediach społecznościowych. Na ten szum zareagował obrońca starego pulowerka, czyli Joachim Brudziński, pisząc na twitterze:„Te „wypicykowane” lansiarstwo zmieniające joggingowe buciki, spodenki, koszulki i słuchaweczki 3 razy podczas jednej przebieżki w Łazienkach nie jest w stanie pojąć, że „dyktator” ma stary pulower i spodnie”. Oczywiście ci wypicowani lanserzy zmieniający koszulki i buciki to Warszawiacy. Nie wiadomo czy obrońca starych spodni prezesa nie zapędził się w swojej obronie. Na jego wpis zareagowali mieszkańcy stolicy.  „Hej, Warszawiacy to chyba o nas…teraz już przynajmniej wiemy, co o nas myśli obóz polityczny, który chce przejąć Warszawę”. – napisała Nola Rajs.
Pech (dla Brudzińskiego) chciał, że niemal w tym samym czasie Kandydat PiS na prezydenta, Patryk Jaki, zaprosił dziennikarzy na Pole Mokotowskie, gdzie w ramach lansu oraz popisów kampanijnych, obiecywał, że stworzy pakiet biegacza, a w nim elektroniczne szafki na kartę warszawiaka, miejsca do rozgrzewki, stretchingu i crossfitu, a do tego ustawi poidełka, a jak się uda to i szatnie z prysznicami. No i jest super! Widać, że hipsterskie stare gacie i pulowerek „dyktatora” uzupełniają się z lansem Jakiego. Źródło: Twitter
20 08 2018 Komisja Jakiego parawanem dla PiS–owców zamieszanych w aferę reprywatyzacyjną?
Jan Śpiewak, kandydat porozumienia „Wygra Warszawa” na prezydenta stolicy zwrócił się z apelem do Patryka Jakiego, aby wezwał przed komisję weryfikacyjną polityków PiS, zaangażowanych w aferę reprywatyzacyjną. Chodzi m.in. o Jerzego Szaniawskiego, bardzo blisko związanego ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości, dziś kandydata do Sądu Najwyższego.
Więcej na podstronie Polityka

20 08 2018 Giertych do minister Zalewskiej: Wie Pani, że okradanie biednych, to grzech?

Roman Giertych zwrócił się z apelem się do wszystkich szkół i zachęcał do podobnego apelu wszystkich byłych ministrów edukacji, aby nie odczytywano żadnego listu od minister Zalewskiej na rozpoczęcie Roku Szkolnego. Na pani minister ciążą tak paskudne zarzuty, że jeśli wiarygodnie i publicznie ich nie wyjaśni to zdaniem byłego premiera – nie zasługuje na to, aby jej słowa odczytywać dzieciom i młodzieży.
Więcej na podstronie Aktualności

20 08 2018 Generalski awans dla duchownego przeprowadzony bez rozgłosu

Na początku marca Andrzej Duda podjął decyzję o awansie na stopień generała brygady dla ks. Sławomira Żarskiego. Jak informuje "Rzeczpospolita" do dziś nominacja nie została wręczona. Wszystko przez to, że Kancelaria Prezydenta nie chce, aby decyzja zyskała na rozgłosie.
Więcej na podstronie Aktualności

20 08 2018 Ministerstwo Zdrowia na bakier z prawem?

Tak można wnosić na przykładzie niefortunnego losu wysokiej urzędniczki resortu zdrowia. Jak czytamy w „Fakcie” urzędniczka z Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia odkryła, że defraudowane są państwowe pieniądze, o czym z miejsca powiadomiła przełożonych.
Więcej na podstronie Aktualności


20 08 2018 Premier Morawiecki kłamie jak z nut.
Propaganda lała się wiadrami,o kłamstwach i szczuciu na opozycje nie wspomnę. Gdyby Gierek miał taką propagandę, to dzisiaj Solidarność kojarzyłaby się ludziom nie z Wałęsą, ale z lubelską fabryką czekoladek.
Wczorajsze spotkanie wyborcze premiera Morawieckiego zapamiętamy na długo. Były wiwatujące tłumy, atmosfera rozgrzana od wzajemnej życzliwości, a pan premier dwoił się i troił, by przekonać ludzi, że „Jesteśmy wiarygodni w rządzie i będziemy wiarygodni w samorządzie”. Aby mocniej uwiarygodnić rolę PiS w budowaniu Polski, nie omieszkał uciec się również do kłamstw. Jego słowa, iż to ona sam negocjował „przystąpienie Polski do UE 20 lat temu” wzbudziły powszechne zaskoczenie.
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Leszek Miller, który zakończył negocjacje z UE i jako premier Polski, podpisał w Atenach traktat akcesyjny, wprowadzający nas do unii, zwrócił się na Twitterze do Morawieckiego, by ten poczekał „do czasu, kiedy umrę”.
„Kaczyński obalił Komunizm, Morawiecki negocjował przystąpienie Polski do UE. Za jakiś czas powiedzą że to oni stworzyli świat” napisał jeden z internautów pod tekstem Millera i rzeczywiście, coś w tym jest.
Historia stała się narzędziem propagandowym PiS-u i co chwilę jesteśmy zaskakiwani jej nową interpretacją, która ma jak najmocniej podkreślać jakość „dobrej zmiany”. Stanisław Piotrowicz, prokurator z czasów PRL, walczył z komuną. Jarosław Kaczyński był prześladowany przez SB. Bez Lecha Kaczyńskiego ruch Solidarności z 1980 roku nie miałby szans, bo to on odegrał w nim większą rolę od Lecha Wałęsy. No i teraz do pisowskiego panteonu bohaterów wolnej Polski dołączył sam siebie premier Morawiecki.
Jak przy takim podejściu i „zabawie” historią będą niebawem wyglądały podręczniki do historii? Mówi się coraz głośniej, że minister Zalewską ma zastąpić Zdzisław Sipera, wojewoda mazowiecki. Jest on bardzo oddany swojej partii i niezwykle lojalny. To on wydał zezwolenie na budowę pomnika Kaczyńskiego na pl. Piłsudskiego i przemianował Aleję Armii Ludowej w Warszawie na Aleję Lecha Kaczyńskiego. Wiadomo więc, jak pod jego kierownictwem jako ministra MEN, będzie wyglądał historia najnowsza w podręcznikach szkolnych. Wiadomo, kogo się z niej wyrzuci, a kogo dopisze. I jedno jest pewne, znajdzie się w niej również Mateusz Morawiecki, który puścił już kłamstwo o swojej roli w negocjowaniu wejścia do UE i ta wieść poleci w Polskę jako kolejna jedyna i niezaprzeczalna prawda.  A ja zastanawiam się tylko, ile jeszcze kłamstw jest w stanie znieść elektorat PiS-u… Tamara Olszewska Źródło: natemat.pl
Festiwal obietnic wystartował: Nikt ci tyle nie da, ile ja mogę obiecać. Tylko ja mogę Wam dużo więcej obiecać niż kto inny dać!? Co to za wybory skoro głosujemy na partie polityczne i miejsca na listach. Pamiętacie tak było za komuny i od kilkunastu lat jest w tej nowej Polsce: Głosowali na kogo chcieli, wybrali kogo trzeba. Dlatego nie biorę udziału w tym show pt „kto komu obieca więcej” Wolę siedzieć w domu bo tak naprawdę to nie ma żadnego znaczenia na kogo  zagłosuję. Bo oni wszyscy są tacy sami będą dbali tylko o swoje interesy.

20 08 2018 Pawłowicz zaatakowała PSL, sama oberwała.
Kanikuła ostatnich miesięcy doskwiera wszystkim, szczególnie jednak chyba dopiekła nieocenionej w swoich „genialnych” spostrzeżeniach Krystynie Pawłowicz. Nawiązując z pewnością do ostatnich dyskusji rolników o niedotrzymanych obietnicach rządzących zaatakowała ludowców.
„PSL, nie chowaj się! To wy pasożytujecie na wsi i polskich rolnikach. Uwłaszczyliście się na przemyśle z rolnictwem związanym, gnębicie swych sąsiadów rolników. Podnieśliście z PO wiek emerytalny waszych kobiet ze wsi aż o 12 lat! PSL! Na kolana i przeproście!” – napisała na Twitterze posłanka i tak się zaczęło…
Tego PSL nie podarował: „Kryśka, znaleźliśmy Twoje tabletki. Oddamy jak się zobaczymy w Sejmie. Do tego czasu nie panikuj i się trzymaj. Pamiętaj: i tak Cię kochamy” – czytamy na oficjalnym profilu partii.
Ale niewybredna w swoich komentarzach Pawłowicz odpalił w swoim stylu: „Na waszą jałową miłość czeka w Słupsku Biedroń. Powodzenia” – odparła. Źródło: Twitter
PSL to wieczny koalicjant od czasów Bieruta, to nie jest partia chłopska, tylko partia wielkich panów ze wsi. Dziś wystarczy, że Kaczyński kiwnie małym palcem a na kolanach przyjdą do niego.

19 08 2018 Most Morandiego, Polska Kaczyńskiego i sylogizm gen. Sosnkowskiego, czyli żelbet lub stal
„16 sierpnia 1920 r. w kluczowym momencie wojny polsko- bolszewickiej minister spraw wojskowych gen. Kazimierz Sosnkowski zdecydował o internowaniu tysięcy oficerów i żołnierzy pochodzenia żydowskiego w obozie w Jabłonnej”, co było zbawiennym uratowaniem polskich wojsk od obstrukcji, dywersji i zdrady ze strony „polskich” oficerów i żołnierzy żydowskich. Od zachowań o których mnożeniu się przychodziły bezustannie raporty. Dywersyjne zachowania żydowskich żołnierzy były zarazem zachętą skierowaną do żydowskiej, cywilnej ludności w tym, by dołączała do bolszewików (jak np. w Białymstoku). W wielu miejscach tworzyły się ochotnicze oddziały żydowskich cywilów podejmujących walkę po stronie bolszewickiej."  
Most prof. Morandiego, Polska Kaczyńskiego i sylogizm gen. Sosnkowskiego, czyli czemu Oni nie uczestniczą w rocznicy wojny polsko-bolszewickiej i święcie Wojska Polskiego oraz w rocznicy parlamentaryzmu polskiego?
Przez 2 dni połowa Polski zastanawiała się, czemu opozycja nie wzięła udziału w obchodach Święta Wojska Polskiego. Nie wiem jak z pytającymi dziennikarzami, czy znali odpowiedź, ale NA 100% wszyscy zapytani ją znali, lecz – nie wiedzieć czemu – z jakąś taką nieśmiałością NIE UDZIELALI PRAWDZIWEJ ODPOWIEDZI. Sądzę, że rok obchodów 100 rocznicy niepodległości to najlepsza okazja, by zacząć mówić otwarcie, w pełnym świetle o pewnych sprawach do tej pory przemilczanych lub poruszanych bojaźliwie. 99 lat półprawd wystarczy. W rzeczonej sprawie wszystkie fakty leżą na wierzchu – wystarczy je tylko połączyć. Odpowiedź na to krążące pytanie jest śmiesznie prosta, trzeba tylko posłużyć się procedurami racjonalnymi. Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/wawel24/most-morandiego-polska-kaczynskiego-i-sylogizm-gen-sosnkowskiego-czyli-zelbet-lub-stal Wybrane fragmenty 
19 08 2018 „Lewe” etaty europosłów.
PiS ma znowu problem, tym razem w Brukseli. Podczas sprawdzania wydatków europosłów, wykryto wiele nieprawidłowości, a dotyczą one głównie, kogo? Polityków Prawa i Sprawiedliwości. Okazało się, że co niektórzy europosłowie zatrudniali pracowników na tzw. „lewych” czyli fikcyjnych etatach. Wśród siedmiu europosłów z Polski, przyłapanych na gorącym uczynku, aż 5 to przedstawiciele naszej partii rządzącej. Ryszard Legutko, Beata Gosiewska, Zbigniew Kuźmiuk, Tomasz Poręba oraz Marek Gróbarczyk, obecnie minister gospodarki morskiej, nie mieli żadnych skrupułów, by wyciągnąć ze swego „europosłowania”, ile się da. Na taki etat załapał się m.in. pan Misiewicz, ulubieniec Macierewicza, dwie makijażystki prezesa PiS i pielęgniarka jego mamy. Bądźmy jednak sprawiedliwi i nie pomińmy polityków opozycji, którzy nie okazali się lepsi. To Barbara Kudrycka z PO oraz Jarosław Kalinowski z PSL.Teraz nasi europosłowie muszą się wytłumaczyć, a jeśli Bruksela będzie miała wciąż wątpliwości to może nakazać im zwrot pieniędzy lub też będzie im odciągać wyłudzoną „nienależność” od pensji. I co tu można powiedzieć? Przede wszystkim wstyd, że polscy politycy w czołówce, jeśli chodzi o naciąganie na kasę. Z drugiej jednak strony, sytuacja ta pokazuje, jak bardzo PiS kłamie w żywe oczy. Gwarantowało obywatelom uczciwość, transparentność, walkę z układami, marnotrawieniem pieniędzy, korupcją i co z tego? Niebotyczne nagrody, odprawy dla prezesów, którzy po krótkim czasie zmieniają miejsce „prezesowania”, chybione inwestycje itp. itd. Głośny audyt ministerstw, który miał pokazać dno rządów PO/PSL zakończył się dwoma aktami oskarżenia (na 40 spraw zgłoszonych do prokuratury). Tamara Olszewska Źródło: crowdmedia.pl
17 08 2018 To zakrawa już na kpinę! Dzieci żołnierzy wyklętych domagają się zadośćuczynienia
Do roszczeń wobec skarbu państwa o zadośćuczynienie może przystąpić około 40 osób.
Pierwszy proces sądowy w tej sprawie ruszy w najbliższy poniedziałek w Lublinie. Zadośćuczynienia za krzywdy, których doznała w związku z pobytem w więzieniu, a później w sierocińcach będzie się domagała Magdalena Zarzycka- Redwan – córka pary żołnierzy wyklętych.
Więcej na podstronie Polityka

17 08 2018 Most dla siostry Morawieckiego?

Kilka dni temu rząd ogłosił, że bierze się za kolejną inwestycję. Powstanie nowy most, który połączy przez Odrę gminy Oborniki Śląskie i Miękinia. Pewnie pan Morawiecki nie zauważył, że kilka kilometrów dalej, w Brzegu Dolnym, stoi już most, wybudowany w 2013 roku.
Więcej na podstronie Aktualności


17 08 2018 Nie poznamy tajemnicy córki leśniczego.

Rok temu, przed posiedzeniem Rady Ministrów, miała miejsce dość dziwna sytuacja. Minister Szyszko przekazał ministrowi Błaszczakowi tajemniczą kopertę od pewnej tajemniczej córki leśniczego. Po ujawnieniu nagrania tego wydarzenia przez Polsat, Błaszczak odesłał kopertę, a wszyscy zaczęli zastanawiać się, co w niej było.
Więcej na podstronie Aktualności

17 08 2018 Morawiecki zablokował zakup fregat Adelaide?
Media informują, że tuż przed wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w Australii, której celem było podpisanie listu intencyjnego na zakup fregat rakietowych Adelaide, transakcję zablokował premier Mateusz Morawiecki. Błaszczak: Decyzje jeszcze nie zapadły.
Media powołują się na Piotra Zarembę, który tę informację miał przekazać. Potwierdza ją na Twitterze Piotr Dmitruk, redaktor DziennikZbrojny.pl i "Nowej Techniki Wojskowej". Zwolennikami tego zakupu był sam prezydent oraz szef MON Mariusz Błaszczak. Plany te spotkały się jednak z krytyką opozycji, która rządzącym zarzucała chęć "zakupu złomu". Zamiar ten krytykował też minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, według którego zakup ten zablokowałby budowę polskich okrętów. Jak mówił minister w rozmowie z portalstoczniowy.pl, "w szczególności spowoduje to zablokowanie programów Miecznik i Czapla. My chcemy przede wszystkim budować w polskich stoczniach okręty dla polskiej marynarki wojennej. Zgodnie z przyjętym programem elementem odbudowy polskiego przemysłu stoczniowego ma być budowa okrętów dla marynarki wojennej w polskich stoczniach". Źródło rp.pl
Ciekawe, który to Morawicki zablokował zakup fregat? Jedna z tych wycofanych fregat ma zostać zatopiona by nurkowie mieli gdzie ćwiczyć. Dzięki tej blokadzie Macierewicz będzie mógł wybudować stocznię w Radomiu, produkującą plastikowe okręty. Słomiany czołg, słomiany okręt, słomiany helikopter i żołnierz z drewnianym karabinem zasuwający na pieszo tak wygląda polska armia po modernizacji Macierewicza.

17 08 2018 "Ostatni gasi światło". Policjanci z uciętymi dodatkami, bo brakuje pieniędzy.

Kadr z filmu "Titanic" z tonącym statkiem, na którym widnieje napis "policja" - tak nieco sarkastycznie w formie mema sytuację w policji podsumowują sami policjanci. Jak mówią, tak źle jeszcze nie było. Do Komendantów Wojewódzkich wpłynęło pismo dotyczące wstrzymania wypłacania funkcjonariuszom dodatków. - Ten okręt już tonie, formacja upada - mówią policjanci. Trudna sytuacja finansowa w policji. Obcięte zostaną dodatki za wczasy, dojazdy do pracy i brak mieszkania. Paragraf 3070 mówi także o zasiłkach pogrzebowych, odprawach pośmiertnych i innych świadczeniach socjalno-bytowych
"Komendant Główny Policji po raz kolejny sięga do kieszeni policjantów i rozpaczliwie ratuje niedoszacowany budżet Policji." - oświadczył Zarząd Główny NSZZ Policjantów
- Przestaję wierzyć, że Ustawa Modernizacyjna zostanie zrealizowana, a tym bardziej, że w jej ramach policjanci otrzymają podwyżkę - mówi Onetowi Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ
- To są niby dodatki, ale przy niewielkich zarobkach policjanta, każdy z nas wliczał je do domowego budżetu - mówi Krystian, policjant z siedmioletnim stażem. - Ja dojeżdżam do pracy 60 kilometrów, mieszkam z rodzicami, żoną i córką. Miesięcznie dodatków było prawie 600 zł w tym za dojazdy i brak mieszkania - dodaje.  Źródło wiadomosci.onet.pl
Czy aby to nie jest wroga propaganda, przecież Morawiecki chwali się wielkim sukcesem gospodarczym, wzrosła ściągalność podatków, ba w budżecie jest historyczna nadwyżka, i co policja nie ma pieniędzy? Aha policja wydała pieniądze na ochronę miesięcznic. Pieniądze znajdą się jak policja przestanie ochraniać Kaczyńskiego i PiSowców gdy naród demonstruje swoje niezadowolenie.

16 08 2018 Flagi ze swastyką załopotały nad Warszawą.

Tuż obok placu Piłsudskiego w dniu święta Wojska Polskiego w środę 15 sierpnia na budynkach stolicy pojawiły się czerwone flagi nazistowskiej III Rzeszy z charakterystyczną swastyką. Dokładnie tego samego dnia, gdy obchodzone było święto Wojska Polskiego i rocznica Cudu nad Wisłą. Warszawiacy są zniesmaczeni, w media społecznościowych – dezaprobata i sprzeciw, wobec tego pomysłu.
Dowództwo Garnizonu Warszawa ze swastyką!!Kogoś chyba porąbało!
Organizatorzy „dla mocniejszych artystycznych efektów, powinni zrobić łapankę i rozstrzelać 20 młodych mężczyzn… idioci!” – skomentował pomysł oburzony internauta. „To w takim miejscu! Nieznany Żołnierz tam się w grobie z kilka razy obrócił, dziadek spąsowiał, nie mówiąc o popiersiu tak wynoszonego na historyczny piedestał L. Kaczyńskim, nad głową którego, na fasadzie DGW swastyka się ukazała” – dodał ktoś inny.
Wydarzenie skomentował także kandydat na prezydenta Warszawy Jan Śpiewak. „Swastyka na rocznicę Bitwy Warszawskiej? Ktoś tu chyba poszedł w rekonstrukcji i poszukiwaniu wrażeń o krok za daleko…” – napisał w swoim poście i zamieścił zdjęcie. Niby obecność w przestrzeni publicznej takich i podobnych symboli jest w Polsce legalna, ale wyłącznie pod warunkiem, że służy celom artystycznym. Tak też było w środę w Warszawie, gdzie wieczorem odbywało się widowisko „Wolność we krwi”. Wszystko w ramach święta Wojska Polskiego i obchodów 100-lecia niepodległości Polski.
Wydaje się jednak, że organizatorzy w swych pomysłach przekroczyli granice zdrowego rozsądku i dobrego smaku, zwłaszcza, że na dodatek powieszone i wyświetlane flagi znajdowały się poza obrębem tej obarczonej wieloma innymi wadami inscenizacji. Źródło koduj24.pl
16 08 2018 Tego na paradzie WP nie zobaczyliśmy: kałasznikowy, przezroczyste hełmy, czołgi z serialu „Czterej Pancerni i Pies”, mundury z Allegro.
Warszawska parada Wojska Polskiego zgromadziła najnowsze bojowe urządzenia i maszyny polskiej armii. Jak mówili eksperci i komentatorzy z koszar i baz wyjechał na ulice pewnie cały „stan posiadania” armii.
Wielka defilada i jeszcze większe zaskoczenie, pierwszy raz w życiu zobaczyłem pieszą husarię!?
Więcej na podstronie Polityka

15 08 2018 Policja siłą usunęła blokujących pochód narodowców.
Policja usunęła grupę osób, usiłującą zablokować przemarsz narodowców na ulicy Nowy Świat w Warszawie. Pomimo kilku prób zablokowania pochodu, jego uczestnicy dotarli na plac Zamkowy, cały czas chronieni przez policję.
Więcej na podstronie Aktualności

16 08 2018 Bitwa Warszawska to był cud !? Czy wykorzystana naiwności prostego polskiego żołnierza,
który bił się o Polskę wielkich panów, którzy później batogiem posłuszeństwo od niego wymuszali. Tak wyglądał powrót bohatera, zwycięskiej bitwy spod Warszawą, zwaną Cudem Warszawskim. Mój dziadek brał w niej udział, kiedy dostał powołanie, to dziedzic z Dobiecina dał podwodę by na stację do Piotrkowa został zawieziony. Tam już orkiestra grała a panienki z dobrych domów przymusowych ochotników wszelakim jadłem częstowały. Tak było do samej Warszawy. Grzej już było kiedy wracał po zwycięskiej bitwie nie pociągiem lecz pieszo. Ale to jeszcze nie wszystko kiedy podchodził do studni by napić się wody to dziedzic go psami kazał szczuć, ten sam co kilka dni temu na pokoje być może zapraszał. Dziadek powiedział mi jedno każdą wojnę rozpoczynają wielcy panowie a skoro to ich wojna niech się sami biją. Dziś Kaczyński chce wywołać krwawą wojnę domową w której on nie ucierpi lecz zyska. A Ty biedaku, patrioto co otrzymasz jak staniesz po którejś ze stron? Ano tyle co mój dziadek.
Pokoleniowe zadania.
Historia lubi sobie zadrwić i całkiem nieoczekiwanie koło zatoczyć i do starego zawrócić.
Dziadek mój szedł na Warszawę by bolszewika bić. Ojciec mój Szkopa gnał i komunę zakładał po to bym ja ją za lat parędziesiąt obalił. Czy dziś synowie moi swe zadanie pokoleniowe spełnią i czy pójdą jak ich pradziad na bolszewika, Kaczyńskiego i Macierewicza z całą tą bandą okrągłostołową na widłach z Warszawy wyrzucić?


16 08 2018 Obywatele RP próbowali zatrzymać marsz ONR w Warszawie.

– „To niedopuszczalne, że w Warszawie, która tyle wycierpiała ze strony nazistów, organizowane są przemarsze takie same jak te w Berlinie sprzed lat” – powiedziała „GW” Anna Trąbecka, jedna z kilkudziesięciu osób, które próbowały zablokować wczorajszy marsz ONR. Narodowcy maszerowali z okazji 98 rocznicy Bitwy Warszawskiej. Z flagami Polski oraz sztandarami Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej z falangą przeszli przez Warszawę. Skandowali hasła: „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”, „Śmierć wrogom ojczyzny”, „Nie tęczowa, nie czerwona, tylko Polska narodowa”. Urzędnicy stołecznego Ratusza tym razem nie podjęli decyzji o rozwiązaniu marszu ONR. – „Zgromadzenie nie straciło pokojowego charakteru, nie pojawiały się też hasła, które nawoływałyby do działań niezgodnych z prawem. Ale bardzo dokładnie przeanalizujemy wszystkie materiały ze zgromadzenia pod kątem ewentualnych dalszych działań” – tłumaczyła „GW” Agnieszka Kłąb, rzeczniczka prasowa urzędu miasta. Źródło: wyborcza.pl
15 08 2018 Piotrowicz: decyzja KE to walka środowisk lewackich z polskim rządem
- Reforma wymiaru sprawiedliwości to wewnętrzna sprawa każdego suwerennego państwa członkowskiego UE - skomentował poseł Stanisław Piotrowicz z Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem KE ustawa o Sądzie Najwyższym jest niezgodna z prawem UE, ponieważ narusza zasadę niezależności sądownictwa, w tym zasadę nieusuwalności sędziów. Tym samym Polska nie wypełnia swoich zobowiązań wynikających z art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej w związku z artykułem 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej.
Według Piotrowicza, rozwiązania, które wprowadził PiS, reformując wymiar sprawiedliwości, są stosowane w wielu krajach Unii Europejskiej. - W związku z tym mamy tutaj do czynienia z walką ideologiczną z tym, że prawicowy rząd w Polsce jest nieakceptowany przez środowiska lewackie, które doszły do głosu w wielu państwach Unii Europejskiej - ocenił polityk w rozmowie z Radiem Maryja.
- Niejednokrotnie mówiłem, że stając w obronie nadzwyczajnej kasty, tak na dobrą sprawę występują przeciwko rządowi polskiemu tylko z tego względu, że obawiają się, że ta prawicowa "zaraza" może rozlać się również i na zachód Europy - dodał Piotrowicz. Źródło wiadomosci.onet.pl
Piotrowicz za komuny otrzymywał medale, nagrody za swoją pracę w prokuraturze, a dziś jest twarzą reformy sądownictwa przeprowadzanej przez Kaczyńskiego, czy to nie zakrawa na kpinę? Oprawcy za komuny musieli się czaić, ukrywać, chować twarz. Robić rożne zmyłki. Kamuflować się. Może nawet i cierpieli? A dziś głowy wysoko podniesione i wszelkie zaszczyty i honory mają. A to między innymi zasługa braci Kaczyńskich. Kaczyński prowadzi cały naród, krótko, na postronku, tam gdzie chce, ku samounicestwieniu, a tylko niewielu protestuje.  
14 08 2018 ONR znowu będzie maszerował w Warszawie.
–„Będziemy się bacznie przyglądać, jakie hasła będą tam propagowane, będziemy nagrywać i będzie jeszcze więcej osób z urzędu, niż było do tej pory, ponieważ nie możemy pozwolić sobie na bagatelizowanie i hołubienie tych haseł, niedomówień i tłumaczeń, że „nie o to chodziło”. Nie będę patrzyła bezradnie, na tolerowanie haseł i emblematów faszystowskich” – zapowiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Z okazji święta Wojska Polskiego i 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej zgłoszonych zostało siedem zgromadzeń, przy czym jedno jest zgromadzeniem środowisk ONR.
Prezydent Warszawy przypomniała, że od dwóch lat domaga się zdelegalizowania ONR. Powiedziała, że na razie otrzymuje tylko pisma od Zbigniewa Ziobry z – jak to określiła – różnymi zapewnieniami. – „Kandydat na prezydenta Warszawy, Patryk Jaki, powiedział, że oczywiście, że się tym zajmie. Nikt się do tej pory nie zajął. To jest gra pozorów. To jest popieranie tego typu organizacji” – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Odniosła się także do ataku pisowskich polityków i dziennikarzy na szefową stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewę Gawor. Pisaliśmy o tym w artykule „Okładanie komunizmem. Według TVP byli komuniści dzielą się na swoich i złych”. Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że Gawor od 23 lat pracuje w warszawskim Ratuszu. – „Pracowała również za prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Była naczelnikiem. Pamiętajmy, że prezydent Lech Kaczyński zwolnił tysiąc osób. Widocznie miał też zaufanie do pani Ewy Gawor” – stwierdziła prezydent Warszawy. Źródło: 300polityka.pl
ONR może rozwijać w pełni swe sztandary wszak to Pierwsza Brygada Kadrowa Kaczyńskiego, jego ulubione diabełki maszerujące z hasłem na ustach my chcemy Boga. Właściwie czego ja od nich chcę przecież tylko maszerują z wyciągniętymi prawymi rękami, z opaskami na ramionach krzyżami przyozdobionymi, górnolotne hasła wykrzykuj, racami trasę znaczą, spokój jak cholera. Przecież jeszcze Reichstagu na Wiejskiej nie podpalili, szyb nie wybijają, nie pałują, nie strzelają ba porządku pilnują. A jednak dla mnie dziś chuligaństwo wstało z kolan i ma narodowe barwy. To "nowy patriotyzm". Po mieście chodzą duże grupy osobników z testosteronem zamiast mózgu, na coś się szykują, kogoś dopadną ("lewaków" zapewne), coś podpalą, będą wywrzaskiwać nacjonalistyczne hasła. PiSowi się to podoba, PiS to karmi i się tym żywi. Kościół z jakiś powodów (bo nie religijnych) też znajduje w tym upodobanie. 
13 08 2018 Szef MON wypowiedział się na temat "parady sodomitów". "Próbują narzucić swoją interpretację praw"
Mariusz Błaszczak nie jest zwolennikiem parad równości. Minister obrony narodowej jasno stwierdził, że są to "sodomici", którzy narzucają coś, co "normalne nie jest". I wyraził zadowolenie, że ich akcje spotykają się z oporem.
Więcej na podstronie Aktualności

14 08 2018 „Karuzela trwa – kolejne milionowe odprawy i kolejni Misiewicze”

Tak jeden z internautów skomentował wieczorne odwołanie prezesa Zakładów Azotowych Puławy Jacka Janiszka. Oprócz utraty funkcji prezesa został usunięty również ze składu zarządu puławskiej spółki. Powodów – jak to w państwie PiS – nie podano.Jacek Janiszek prezesem Azotów był od stycznia 2017 roku, wcześniej pełnił funkcję wiceprezesa spółki. Na razie obowiązki prezesa pełnić będzie Krzysztof Bednarz, członek rady nadzorczej. W ciągu trzech miesięcy ma się pojawić nowy zarządzający. W sieci pojawił się nowy hasztag ”100prezesowNa100lecie”, co zdaje się być doskonałym podsumowaniem polityki PiS. O karuzeli prezesów pisaliśmy ostatnio w artykule ”Tak się bawi PiS spółkami skarbu państwa i naszymi pieniędzmi”. źródło: rp.pl

13 08 2018 Obóz koncentracyjny na Majdanku. Deportowano uczniów z Izraela tańczących w niemieckim obozie zagłady

Majdanek. Skandaliczny taniec w obozie koncentracyjnym zakończył się interwencją policji.
Niedopuszczalne zachowanie uczniów z Izraela oburzyło pracowników muzeum. W weekend wycieczka uczniów z Izraela odwiedziła obóz koncentracyjny na Majdanku. Pracownicy muzeum zauważyli na kamerach zagranicznych uczniów, którzy tańczyli rozebrani w niemieckim obozie zagłady. Oburzeni od razu wezwali policję. W związku z incydentem dwie osoby zostały odesłane do Izraela. Zdarzenie skomentowało Ministerstwo Edukacji Izraela zapewniając, iż z najwyższą surowością będzie traktować podobne incydenty, które mogą zaszkodzić powadze wycieczek uczniów do Polski oraz wizyt w byłych nazistowskich obozach koncentracyjnych. Prawdopodobnie uczniów zachowujących się w skandaliczny sposób spotkały surowe sankcje dyscyplinarne.  Portal Haaretz.com określił wydarzenie mianem jednego z najpoważniejszych wybryków z udziałem izraelskich uczniów odwiedzających Polskę w ostatnich latach. Strona przypomniała również sprawę uczniów z Izraela, którzy przemycili narkotyki do Warszawy oraz druzgoczącą sytuację 19-latka, który oddawał mocz w obozie koncentracyjnym w Aushwitz.  Źródło wiadomosci.wp.pl
Dlaczego nie zostali ukarani w Polsce? Jak długo jeszcze młodzież izraelska będzie w Polsce zachowywała się jak na terytoriach okupowanych przez Izrael? 
13 08 2018 Pięć minut normalności, za które warto oddać życie...
Przyjmijmy wszyscy do świadomości,  że .wberw  narzucanej nam kołchozowej europejskości, jesteśmy Polakami. Jesteśmy narodem o 550 letniej tradycji demokracji szlacheckiej uchwalonej na Sejmie Konstytucyjnie a więc parlamentarnie, (monarchia parlamentarna) pierwszej na świecie. Jesteśmy ostatnim już starym, wielkim i potężnym narodem Europy, w którego nierozerwalnych granicach religia Rzymsko Katolicka przetrwała w swojej żywej postaci i formie........
Twierdzenie że Polska jest niepodległa jest pojęciem tak samo abstrakcyjnym, jak to że dla USA jesteśmy jednym z najważniejszych partnerów.
Więcej na podstronie Polityka

13 08 2018 Zsyłki do odległych garnizonów i degradacje – tak Macierewicz potraktował członków komisji Millera.
Większość wojskowych specjalistów, którzy zasiadali w powołanej przez rząd PO-PSL państwowej komisji do zbadania katastrofy smoleńskiej, odeszło z armii. To samo dotyczy prowadzących śledztwo w tej sprawie wojskowych prokuratorów – ustalił onet. pl. Nie byli w stanie zaakceptować metod Antoniego Macierewicza.
Więcej na podstronie Aktualności

13 08 2018 Ostre starcie na Twitterze: Brudziński kontra Giertych i Lis. Dobra zmiana czy burdel i pośmiewisko?
„Jako wnuk obrońcy Warszawy z 1920 potwierdzam. Bolszewię nazwaliście‚ dobrą zmianą i chcecie poprzez rewolucję się uwłaszczyć na majątku państwowym i prywatnym” – napisał na Twitterze Roman Giertych.
Tak skomentował „okolicznościowego” tweeta szefa resortu spraw wewnętrznych Joachima Brudzińskiego, który wcześniej dał upust swoim emocjom związanym z nadchodzącą rocznicą Bitwy Warszawskiej: „A dziś duchowe córki i synowie tych komunistycznych barbarzyńców plują na Polskę, Kościół wspólnotę narodową, patriotyzm, rodzinę i bredzą o potrzebie nowej rewolucji” – zaatakował minister, dołączając link do tekstu na temat walk o Radzymin, Ossów, Nieporęt i Okuniew, które 98 lat temu podczas wojny polsko- bolszewickiej rozpoczęły one słynną Bitwę Warszawską.
Brudziński, swoim wpisem rozpętał w sieci prawdziwą burzę. Szef Newsweeka Tomasz Lis z miejsca odpalił ministrowi:
„Duchowe dzieci komunistów to wy, PIS- owcy, zwykle słabo wykształceni, pełni kompleksów, aroganccy, psujący wszystko czego się tkniecie, niszczący Polskę i opinię o niej i realizujący plany Moskwy, nie wiadomo tylko czy z głupoty (możliwe) czy z innego powodu (niewykluczone)” – napisał. Nawiązując do obecnej pozycji Polski na arenie europejskiej Lis dodał bez pardonu: „Polska na kolanach, państwo w rozsypce. Macierewicz po rozbrojeniu armii skontroluje Błaszczaka, a po rozwaleniu Janowa powstanie rada do spraw koni. Burdel i pośmiewisko, przy którym PRL, to czas profesjonalizmu.” (…)
„Tak, rządzący teraz Polską to mali ludzie bez cienia klasy” – napisał Lis i przy okazji zadał pytanie o „zagadkową” acz skandaliczna absencję PiS–owskich „władców” na ceremonii pochówku gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego ps. Motyl, który w momencie śmierci był najwyższym rangą dowódcą Powstania Warszawskiego. Źródło: Twitter
Pokoleniowe zadania.
Historia lubi sobie zadrwić i całkiem nieoczekiwanie koło zatoczyć i do starego zawrócić.
Dziadek mój szedł na Warszawę by bolszewika bić. Ojciec mój Szkopa gnał i komunę zakładał po to bym ja ją za lat parędziesiąt obalił. Czy dziś synowie moi swe zadanie pokoleniowe spełnią i czy pójdą jak ich pradziad na bolszewika, Kaczyńskiego i Macierewicza z całą tą bandą okrągłostołową na widłach z Warszawy wyrzucić?

Czy dziś jest możliwy taki cud? Wtedy bolszewicy nam zagrażali dziś solidaruchy kraj opanowały.
Dla jednych był to cud dla innych tragedia. Mój dziadek gdy musiał bronić Warszawy to dziedzic dał mu podwodę, nowe odzienie. Na każdej stacji gdzie przejeżdżał pociąg stali wielmożowie i orkiestra grała. Poczęstunkom, przemówieniom nie było końca. Fajnie no nie. Natomiast kiedy wracał, już pieszo do domu po odparciu bolszewików i kiedy poprosił o łyżkę wodę psami był szczuty. Taka to była i jest wdzięczność wielmożnych panów.
Kiedyś uciekaliśmy przed zaborcami dziś uciekamy przed wolnością ofiarowaną nam przez solidaruchów, rządem który podobno jest wybierany przez ten uciekający naród.


12 08 2018 Przygotowania do obchodów czy dewastacja?
15 sierpnia, w dzień, gdy będziemy obchodzić święto Wojska Polskiego, odbędzie się w Warszawie Wielka Defilada Niepodległości. Ministerstwo Obrony Narodowej pisze w zaproszeniu, że „w tym wyjątkowym dniu, ulicami Warszawy defiladowym krokiem przemaszeruje ponad tysiąc żołnierzy i 900 rekonstruktorów, ulicami przejedzie prawie 200 najważniejszych wojskowych pojazdów, a na niebie przelot wykona ponad 100 samolotów i śmigłowców”.
Ponoć będzie się działo. Minister Błaszczak zachęca do udziału w uroczystościach, bo „będziemy mogli zobaczyć wojów Mieszka I i Bolesława Chrobrego, rycerzy spod Grunwaldu, husarzy spod Wiednia ale także ułanów z czasów Księstwa Warszawskiego, powstańców z czasów Insurekcji Kościuszkowskiej, z czasów Powstania Listopadowego, Powstania Styczniowego, również Legionistów sprzed 100 lat, przedstawicieli formacji z okresu 20- lecia międzywojennego, powstańców warszawskich i żołnierzy wyklętych”. Wszystko odbędzie z rozmachem i w podniosłej atmosferze, bo to radosne święto, więc „poczujmy dumę, że Wojsko Polskie jest z nami. Że Wojsko Polskie przez wszystkie wydarzenia historyczne dbało o bezpieczeństwo Polski i Polaków”.
W nocy odbyła się próba do wielkiej defilady i wydarzyło się coś, co zaskoczyło obserwujących ją dziennikarzy serwisu OKO.press. Około 3 w nocy kamera nagrała dwóch żołnierzy, którzy odpiłowali i wyłamali dwa znaki drogowe na warszawskiej Wisłostradzie, przez którą przejdzie defilada. Na jednym ze znaków widniało ograniczenie poruszania się pojazdów powyżej 2,5 tony. Wiadomo, że sprzęt wojskowy waży znacznie więcej, czy jednak to usprawiedliwia usunięcie tych znaków? Wystarczyłoby je po prostu zakryć. Przecież ponowny ich montaż do dodatkowe koszty i zupełnie niepotrzebna strata pieniędzy. No chyba, że na defiladzie pojawi się sprzęt o nietypowych gabarytach, któremu te znaki uniemożliwiłyby przejazd?
Tamara Olszewska Źródło: oko.press
Próba generalna. Wow! Wojowie Mieszka I lepiej uzbrojeni o żołnierzy WP !? No a jak wojsko Jagiełły, a później husaria Sobieskiego się pojawiła to minister Błaszczak dowodzący próbą defilady z drewnianej makiety Rudego zaniemówił na widok tak świetnie uzbrojonego polskiego żołnierza. Pytanie zaraz po defiladzie ruszy odbić wrak Tupolewa czy kilka dni poczeka? A czy Hamerykanie będą brali udział w tej defiladzie i ile sobie zarządzają za ten występ? 
12 08 2018 Pokolenie tragiczne i zwycięskie.
Antoni Macierewicz należy do tego samego pokolenia co Lech i Jarosław Kaczyńscy, pokolenia urodzonego w okupowanej przez ZSRS Polsce, które przeżyło wszystkie okresy przełomu, aż wreszcie doprowadziło kraj do pełnej niepodległości. Trudno było sobie wyobrazić spokojne dzieciństwo w latach stalinowskich, szczególnie kiedy rodzice zaangażowani byli w działalność niepodległościową.
Macierewicz to potomek Czyngis-chana, wynalazca bomby termobarycznej, twórcy sekty i teorii smoleńskiej, która wstrząsnęła światem nauki bardziej niż teoria względności Einsteina. I taki spec zastał wyrzucony z (nie)rządu?
Więcej na podstronie Polityka

12 08 2018 Antoni Macierewicz znów blisko prezesa PiS. Kaczyński dał mu zadanie

Były szef resortu obrony wrócił do łask Jarosława Kaczyńskiego. Stosunki między politykami są tak dobre, że prezes PiS dał Antoniemu Macierewiczowi ważne zadanie. Nie dotyczy jednak katastrofy smoleńskiej, ale polskiej armii. W PiS niektórzy wieszczą powrót Macierewicza do rządu.
O tym, że prezes PiS poprosił Macierewicza o przeprowadzenie całościowej oceny stanu armii informuje "Wprost". Z ustaleń dziennikarzy tygodnika wynika, że były szef MON zaczął odzyskiwać swoją pozycję już kilka tygodni temu. To wtedy Macierewicz zaczął regularnie odwiedzać willę na Żoliborzu.
Później były słynne, zorganizowane przez środowisko "Gazety Polskiej" 70. urodziny byłego szefa MON - wyjaśnia magazyn. Przypomina też słowa Kaczyńskiego o tym, że "Antoni jeszcze bardzo wiele dla Polski zdziała".
Ocena stanu wojska to jednak nie wszystko. W PiS słychać głosy, ze Macierewicz może nawet znów wrócić do rządu. Jak ustaliła Wirtualna  Polska,  Kaczyński zaproponował Mariuszowi Błaszczakowi fotel prezesa Najwyższej Izby Kontroli, ale ten odmówił. Poszukiwanie stanowiska dla obecnego szefa MON jednak nadal trwa. W rządzącym ugrupowaniu spekuluje się, że chodzi o zwolnienie miejsca Macierewiczowi - podaje "Wprost". Źródło wiadomosci.wp.pl
Macierewicz jeszcze nie złożył broni jest nadal groźny dla Kaczyńskiego. Nie wyprowadził się z MON-u i nadal korzysta z przywilejów przysługujących ministrowi. Czy to on ma zastąpić Kaczyńskiego, być może wkrótce się to okaże? A wtedy klękajcie narody!
Dlaczego Macierewicz jeszcze nie siedzi za kratkami? Dziwne historie Antoniego M. Jako opozycjonista nigdy nie był skazany przez komunistów. Aresztowany z kolegami , wychodził po kilku dniach bez wyroku, zaś koledzy dostawali wyroki skazujące i zostawali za kratkami. Kiedy rozwiązał WSI ujawnił nazwiska agentów, a raport czym prędzej przetłumaczył na rosyjski. Tłumaczem była pracownica rosyjskiej ambasady. Do Smoleńska pojechał pociągiem, w ostatniej chwili, pomimo że był na liście Tupolewa. Ktoś go uprzedził? Jako minister obrony w kilka miesięcy: Zablokował kontrakt na Caracale. Zerwał rozmowy na Patrioty. Sparaliżował centralę wywiadu NATO. Doprowadził do dymisji najlepszych generałów. Zdemontował najlepsze uczenie wojskowe. A teraz wyszła historia jego niedawnej współpracy z Ubekiem i rosyjskim wywiadem. Ubek ten, znany był już w latach 80, jako donosiciel.
11 08 2018 Wieniec pamięci "95 ofiar Lecha Kaczyńskiego" przy pomniku smoleńskim. Interweniowała policja.
W przypadającą w piątek setną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej odbyły się dwie msze - rano i wieczorem. Udział w nich brali, oprócz prezesa PiS, m.in. premier Mateusz Morawiecki, szef MSWiA Joachim Brudziński, szef MON Mariusz Błaszczak i Antoni Macierewicz. Po porannej mszy delegacja rządowa udała się na plac Piłsudskiego, by złożyć kwiaty przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. 
W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia innego wieńca, złożonego przez nieznaną osobę: Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród polski
- głosi dedykacja w ramce, umieszczonej wewnątrz wieńca. Poniżej znalazło się hasło: "Stop kreowaniu fałszywych bohaterów".
Źródło wiadomosci.gazeta.pl
11 08 2018 NIK kontroluje Fundację Czartoryskich – chodzi o pieniądze przekazane do Liechtensteinu.
Według Najwyższej Izby Kontroli, istnieje możliwość, że Fundacja, aby uniknąć zapłacenia podatku ze sprzedaży tzw. kolekcji Czartoryskich – przekazała większość pieniędzy innej fundacji w Liechtensteinie. A przypomnijmy, że chodzi o prawie 500 mln zł, za które minister kultury Piotr Gliński kupił kolekcję dzieł sztuki, w tym słynną „Damę z gronostajem”.
Więcej na podstronie Aktualności

11 08 2018 Duda z Błaszczakiem lecą aż do Australii po fregaty dla marynarki wojennej – kupią złom?
Z 6-dniową wizytą leci do Australii 60-osobowa delegacja z Dudą i Błaszczakiem na czele. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski chwalił się dzisiaj, że jednym z jej efektów ma być „podpisanie listu intencyjnego na zakup fregat rakietowych typu Adelaide, które mają wzmocnić polską Marynarkę Wojenną”. Okazuje się jednak, że jeden z tych okrętów ma zostać… zatopiony u wschodnich wybrzeży Tasmanii. Jak poinformowało ministerstwo obrony Australii, które cytuje TVN 24, jedna z wycofanych ze służby fregat typu Adelaide, ex-HMAS Darwin, „po długiej i znakomitej służbie dostanie nowe życie jako wrak dla nurków”. Strach pomyśleć, w jakim stanie są pozostałe dwa, które chce kupić Duda z Błaszczakiem…
O dziwo – zakupowi używanych fregat przeciwny jest pisowski minister gospodarki morskiej, choć podaje inny powód. – „Nie zgadzamy się z tym, aby pozyskiwać stare jednostki australijskie i w ten sposób hamować proces budowy w polskich stoczniach nowych okrętów obronnych. My stoimy na niezmiennym i jednoznacznym stanowisku, że okręty wojenne powinny być budowane w Polsce” – powiedział Marek Gróbarczyk w rozmowie z Portalem Stoczniowym. Nie do końca wiadomo, kogo ma na myśli, używając liczby mnogiej w swojej wypowiedzi, ale długo ministrem może już nie być…Źródło: tvn24.pl
Kupią fregaty do których już nie ma rakiet, no ale ważne że coś kupią dla polskiej marynarki noszącej jeszcze imię wojennej. A co tam polskie stocznie, czekały tyle lat to jeszcze sobie poczekają. Ciekawe czy same dopłyną do Polski?

11 08 2018 Po 2 latach walki z Zalewską wreszcie pojawiła się lista autorów podstaw programowych.

Minister edukacji musiała je w końcu podać, a zawdzięczamy to uporowi fundacji Przestrzeń dla Edukacji. – „O ujawnienie nazwisk autorów staraliśmy się bardzo długo. Cieszy nas, że wreszcie je znamy. To, co w całej tej sprawie jednak nas martwi, to fakt, że w ogóle musiało dojść do postępowania przed sądem administracyjnym. Nazwiska osób, które brały udział w tworzeniu podstaw, powinny być znane od dnia, w którym je poznaliśmy. Nazwiska autorów podręczników znamy, są na okładce każdej książki, dlaczego zatem przez tak długi czas nie wiedzieliśmy, kto przygotował podstawy programowe, które służyły autorom podręczników?” – powiedziała „GW” Iga Kazimierczyk z fundacji.
O ujawnienie nazwisk stoczona została bowiem wręcz batalia, która trwała od listopada 2016 r. Umowy zawarto ze 170 osobami na łączną kwotę ponad 800 tys. zł. O jej przebiegu informowaliśmy wielokrotnie, m.in. w artykule „Zalewska musi ujawnić nazwiska autorów podstaw programowych”. Wyrok w tej sprawie NSA wydał w czerwcu tego roku, ale MEN dopiero teraz ujawniło nazwiska, zasłaniając się m.in. tym, że wyrok nie dotarł do resortu!
„GW” publikuje pełną listę autorów nazwisk, a tymczasem w sieci już pojawiły się sprostowania. – „Na liście, w której MEN ujawniło autorów podstaw programowych, znalazło się też moje – choć przekręcone – nazwisko. Oświadczam stanowczo, że nie brałam udziału w tych pracach – poza przesłaniem alternatywnej propozycji podstawy dla klasy IV szkoły podstawowej, która nie doczekała się żadnej odpowiedzi i za którą nie dostałam ani grosza. Swoją krytyczną opinię o podstawie wyraziłam podczas spotkania dyrektorów instytutów i dziekanów wydziałów historycznych oraz przy innych okazjach” – napisała na Facebooku Joanna Wojdon. Fundacja Przestrzeń dla Edukacji zapowiada, że poprosi MEN o wyjaśnienie tej sprawy. Źródło: wyborcza.pl, Facebook
Nie za dużo tych autorów podstawy programowej? Coś mnie się wydaje, że Zaleska opublikowała listę płac za poparcie pod podstawami! Zalewska już dawno powinna zostać zlinczowana przez uczniów i nauczycieli, kiedyś ścinano takiej włosy do gołej skóry. Zalewska pod przykrywką reformy szkolnictwa pozbawiła samorządy miliardów złotych dotacji na szkolnictwo z kasy państwa. 
10 08 2018 Radosław Sikorski pyta PiS–owską funkcjonariuszkę: „Nie chce pani nas wieszać za niewinność?”
„…należy się najwyższa kara, ten człowiek powinien ponieść najwyższą karę, specjalnie przywróconą do prawodawstwa polskiego w tej sprawie. Mówię tutaj o Donaldzie Tusku, który w drugim dniu oddał śledztwo w ręce Rosjan” – powiedziała dwa lata temu dyrektor artystyczna Telewizji Republika Ewa Stankiewicz, mówiąc o przyczynach katastrofy smoleńskiej.
I bardzo dobrze się stało ze Tusk oddał śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej w ręce Rosjan. Wyobraźcie sobie co znalazłby we wraku Tupolewa opętany Macierewicz, i ile pieniędzy musiałby zapłacić polski za bezzasadne badania ekspertyzy podatnik. Legenda smoleńska przerosłaby o kilka klas legendę gibraltarską a Macierewicz z Kaczyńskim tańczyliby kozaka, i krakowiaka na grobach smoleńskich.
Więcej na podstronie Polityka

10 08 2018 Najsztub, Wujec, Wellman na specjalnych prawach w sądach.
Żeby bronić polskich sędziów, trzeba mieć nasrane na głowę. Oto kilka przykładów: tzw. dziennikarz z GW, jadąc samochodem bez prawa jazdy, które zabrano mu w 2009 r. na pasach potrąca starszą panią..... 
Więcej na podstronie Aktualności

10 08 2018 FASZYZM UROJONY

"Opozycja totalna" zachowuje się jak… Nawiasem mówiąc, zauważyłem, że coraz częściej twierdzi ona, iż nazywanie jej w taki sposób to "propaganda PiS". Trzeba najwyraźniej przypomnieć, że "totalną" nie nazwał tej opozycji żaden program telewizyjny ani gazeta, tylko jej własny lider, Grzegorz Schetyna. Rzecz zresztą nie w nazwie, tylko w tym, co w niej lider zmieścił, czyli w przyjętej u zarania kadencji z góry i ogłoszonej otwarcie zasadzie, że PO będzie zawsze "na nie", cokolwiek PiS zrobi, nawet, jeśli zrobi to, co swego czasu robiła PO albo czego sama się domagała. Oczywiście, że dla każdego niezacietrzewionego człowieka jest to głupie i kompromitujące, i wcale się nie dziwię, gdy media antypisu usiłują programowemu wystąpieniu Schetyny sprzed prawie trzech lat zaprzeczyć i przypisać stworzenie pojęcia "opozycji totalnej" wrogom, ale to doprawdy zbyt grubo szyte. Źródło niepoprawni.pl

10 08 2018 Ekspert MFW: Nadwyżka eksportowa RFN ryzykiem dla stabilności finansowej świata.
W pierwszym półroczu Niemcy wyeksportowały towary o wartości 662,8 mld euro i uzyskały nadwyżkę handlową w wysokości 121,5 mld euro. To za dużo, twierdzi ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wzrost niemieckiego eksportu wyniósł w pierwszym półroczu 3,9 procent. Równocześnie Niemcy zakupiły za granicą towary o wartości 541,3 mld euro, co oznacza wzrost importu o 4,8 procent. Tym niemniej nadwyżka w eksporcie w wysokości 121,5 mld euro jest wciąż bardzo duża i wywołuje liczne głosy krytyczne.
MFW krytykuje Niemcy
Ostatnio z krytyką pod adresem Niemiec wystąpił naczelny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Maurice Obstfeld. W artykule gościnnym dla dziennika "Die Welt" Obstfeld napisał, że polityka eksportowa Niemiec przyczynia się do powstawania nowych napięć i konfliktów handlowych na świecie. W jego przekonaniu takie kraje jak Niemcy w najlepszym razie tylko nieśmiało i bardzo ostrożnie podejmują działania, które mogłyby zmniejszyć przewagę eksportu nad importem.
"Międzynarodowy Fundusz Walutowy ma rację" oświadczył w rozmowie z Deutsche Welle Fabian Lindner, ekonomista ze związkowej Fundacji im.Hansa Böcklera, który przy okazji przyznaje także rację prezydentowi Donaldowi Trumpowi. "Inne kraje zwiększają zadłużenie, żeby móc nabywać niemieckie towary. Niemiecki model gospodarczy żywi się zatem wciąż rosnącym zadłużeniem innych państw", powiedział Lindner. Źródło biznes.interia.pl
Dlaczego Niemcy mają tak nadwyżkę? Po pierwsze tacy geniusze jak Balcerowicz, Rostowski, Morawiecki co najwyżej mogliby być kasjerami w wesołych miasteczkach i to jeszcze pod specjalnym nadzorem. Po drugie Niemcy jako jedyni na świcie zrozumieli że niskie podatki są siłą napędową gospodarki. Tam po prostu nie opłaca się nie płacić podatków, i co najważniejsze dla Fiskusa nie jest się przestępcą tylko chlebodawcą, a prawo podatkowe jest bardzo proste i czytelne. 
09 08 2018 PiS–owska spółka Srebrna – największy biznes polityczny po 89 roku.
Trudno zaprzeczyć tezie, że spółka jest partyjna. Właścicielem jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, członkami jej zarządu są Jacek Cieślikowski, współpracownik Jarosława Kaczyńskiego oraz Janina Goss, o której kilka lat było głośno z racji pożyczki, jakiej udzieliła prezesowi PiS. W radzie nadzorczej zasiada z kolei kuzyn Kaczyńskiego Grzegorz Tomaszewski, a niedawnemu zebraniu wspólników przewodniczył Adam Lipiński, wiceprezes PiS. Nic dodać nic ująć.
Ten prawdziwy potentat utrzymuje się głównie z zarządzania nieruchomościami i ma się nie najgorzej. Jak się dowiadujemy z portalu dziennik.pl wartość jego przekroczyła w minionym roku 25 mln zł. To do niego należy warszawski budynek, w którym mieści się siedziba Prawa i Sprawiedliwości. Jest również właścicielem położonego tuż obok biurowca. Niedaleko jest też kolejna nieruchomość – przy ul. Srebrnej 16. Ten grunt o powierzchni 5,4 tys. m kw. to najcenniejszy składnik majątku firmy. Jego wartość początkowa to 6,2 mln zł. Amortyzacja sprawiła, że w bilansie miał w końcu ub. r. wartość 4,1 mln zł. Miałby tam powstać jeden z najwyższych biurowców w stolicy.
Jak podaje dziennik.pl wartość nieruchomości w bilansie Srebrnej to niecałe 7,8 mln zł. Nie jest to jednak największa pozycja w majątku. „Środki pieniężne w kasie i na rachunkach” wyniosły w końcu ub. r. 13 mln zł, czyli o 1,9 mln zł więcej niż rok wcześniej.Na czerwcowym zgromadzeniu wspólników, zdecydowano, że i ten zysk niemal w całości zostanie zatrzymany w spółce. Na dywidendę przeznaczono tylko 15 tys. zł. Tyle wpadnie do kasy zatrudnionych sześciu pracowników umysłowych i 10 na stanowiskach robotniczych. Płace – łącznie z narzutami – wyniosły 2,2 mln zł. Wynagrodzenia netto trzyosobowego zarządu to niecałe 321 tys. zł, a pięcioosobowej rady nadzorczej – 186 tys.
Srebrna jest też udziałowcem kilku spółek. Udziały w trzech z nich są spisane do zera – podaje portal. Należy do nich Niezależne Wydawnictwo Polskie – wydawca „Gazety Polskiej”. Dalej są udziały w spółce Słowo Niezależne, do której należy portal niezalezna.pl. Największą wartość mają udziały Srebrnej w spółce Geranium – ponad 2,7 mln zł. Prowadzi ona działalność w bardzo ograniczonym zakresie. Prawie cały kapitał ma zainwestowany w kolejną spółkę – Forum, czyli wydawcę „Gazety Polskiej Codziennie”. Geranium miało w końcu 2017 r. 44 proc. akcji Forum. Kolejne 17,7 proc. należało bezpośrednio do Srebrnej (wartość w księgach – 257,8 tys. zł). To największy polityczny biznes po ’89 roku sygnalizuje PO i chce zespołu śledczego dla zbadania działalności spółki Srebrna. Źródło: dziennik.pl

09 08 2018 Jaki ukrywa powiązania polityków PiS z aferą reprywatyzacyjną”
– „Wszystkie sprawy, które dotyczą PiS-u, a mają jakiś kontekst reprywatyzacyjny, są absolutnie zamiatane pod dywan. Wielokrotnie składałem wnioski o to, żeby przesłuchać Jakuba R. Komisja ma taką możliwość. Jakub R. chce tego przesłuchania, prokuratura też publicznie mówiła, że nie ma przeciwwskazań do tego, żeby go przesłuchać przed komisją. Jednak przewodniczący komisji i członkowie z PiS-u konsekwentnie blokują możliwość tego przesłuchania. Jaki ukrywa powiązania polityków PiS z aferą reprywatyzacyjną” – powiedział Robert Kropiwnicki z PO, członek komisji weryfikacyjnej.
Zaznaczył, że zarówno Jakub R., jak i jego matka Alina D. nadal przebywają w areszcie. – „Wszystko wskazuje na to, że jest to areszt wydobywczy, ciągle ten areszt jest przedłużany, ponieważ prokuratura boi się tego, co powie Jakub R. nt. jego związków z panem Wąsikiem, panem Kamińskim, z panem Bejdą, czyli z tymi ludźmi z PiS, którzy mieli do czynienia z reprywatyzacją. Jak wiemy z pism Jakuba R., pieniądze zorganizowane przez funkcjonariuszy PiS miały iść na zasilanie PiS-owskich kampanii i kont partyjnych. Chcemy to wyjaśnić i tym się też powinien zajmować przewodniczący Jaki, powinien chcieć przesłuchać tych ludzi, po to, żeby móc dać im głos i żebyśmy wszyscy wiedzieli o związkach PiS z reprywatyzacją” – dodał Kropiwnicki.
Mariusz Kamiński to koordynator ds. służb specjalnych w rządzie PiS, Maciej Wąsik to jego zastępca, a Ernest Bejdą jest szefem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jakub R. był zastępca kierownika stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami. O ich towarzyskich układach pisaliśmy m.in. w artykule „G.Schetyna: Wąsik „powinien powiedzieć, czy tak się bawił kiedyś czy teraz tak się bawi”.
Poseł Andrzej Halicki stwierdził, że PiS „wyraźnie boi się tematu reprywatyzacji”. – „Ba, szantażuje i co więcej, próbuje zastraszyć dziennikarzy i tych wszystkich, którzy przypominają związki właśnie urzędników z czasów, kiedy PiS rządziło w Warszawie albo tych urzędników, którzy dzisiaj są ważnymi politykami, kiedy byli burmistrzami dzielnicy Śródmieście, wojewodami” – stwierdził Halicki. W tym kontekście mówił także o założonej m.in. przez Jarosława Kaczyńskiego spółce „Srebrna”. – „Mamy tam do czynienia z klasycznym przejęciem majątku bez podstawy prawnej, czyli uwłaszczenia się na majątku Skarbu Państwa” – powiedział Halicki. Źródło: dziennik.pl
Podczas prezydentury Lecha Kaczyńskiego w Warszawie zreprywatyzowano ponad 200 nieruchomości, w tym również z lokatorami. Gdzie byli właściciele jak odbudowywano Warszawę, ano bawili się w najlepszych restauracjach na całym świcie. Po1989 roku zapomniano o prawie zasiedzenia które jest ponad roszczeniami dawnych właścicieli. Chcą odzyskać swój majątek niech zapłacą za jego odbudowanie, opiekę nad nim, zwrócą wszystkie opłaty, podatki etc. Aha to jest nieopłacalne dla nich. No to trudno niech sobie popatrzą na to co kiedyś do nich należało.
08 08 2018 Uczciwość po PiS–owsku.
Na światło dzienne wyszły kombinacje finansowe jakich wobec skarbu państwa dopuścił się prominentny polityk Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin. Pomogła w tym wszczęta jeszcze dwa lata temu kontrola oświadczeń majątkowych… CBA wzięło wtedy pod lupę lata 2011 – 2015 po czym skierowała sprawę do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Więcej na podstronie Aktualności

08 08 2018 „Dobra zmiana” zrujnowała stadninę w Janowie Podlaskim
Zanim PiS doszedł do władzy, stadnina koni arabskich w Janowie Podlaskim była jedną z najlepszych na świecie. Dziś jest cieniem samej siebie. Tylko w 2017 r. straciła ponad 1,5 mln zł. Tak wynika ze sprawozdania Zgromadzenia Wspólników Stadniny Koni Janów Podlaski, o którym donosi RMF FM. Trzeba przypomnieć, że wieloletni dyrektor stadniny w Janowie Marek Trela – odwołany przez PiS za rzekomą niegospodarność – w 2015 roku zanotował zysk w wysokości 3,5 mln zł.
Ze sprawozdania wynika także, że zysk z prestiżowych przed „dobrą zmianą” aukcji koni arabskich Pride of Poland z roku na rok malały. W 2017 roku zysk z licytacji wyniósł zaledwie 410 tysięcy euro. Dla porównania – przychód w 2016 roku to 1 mln 271 tysięcy euro, a w 2015 prawie 4 miliony euro! 
Nie bez znaczenia były też ciągłe zmiany w kierownictwie stadniny w Janowie Podlaskim – w ciągu 2 lat hodowla miała 3 prezesów. A odwołany przez PiS Marek Trela hoduje konie arabskie w Jordanii…Źródło: rmf24.pl

08 08 2018 “Strzeż się polski przedsiębiorco! 
Ktoś musi być kozłem ofiarnym pisowskiego uszczelnienia systemu podatkowego, który mocno kuleje” To były prorocze słowa h.. d... i kamieni kupa, tyle z Polski zostanie po Morawieckim. Tak wygląda uszczelnianie systemu podatkowego po Morawieckiemu , skarbówka łamie przepisy, sądy to klepią, a biznes zaczyna uciekać z Polski.
Posłanka PO, była wiceminister finansów, Izabela Leszczyna, dostała od jednego z pracowników Krajowej Administracji Skarbowej pismo, które może budzić duże zaniepokojenie wśród polskich przedsiębiorców. Chodzi o wytyczne dla urzędów skarbowych oraz celno-skarbowych w zakresie zwalczanie przestępczości i uszczelniania systemu podatkowego. Do pisma dołączony też był list Dyrektora jednej z Izb Administracji Skarbowej, w którym znalazła się sugestia, by tak wybierać podmioty do kontroli, aby zapewnić wymierny efekt finansowy. Tak więc urzędnik kontrolujący powinien unikać firm w stanie upadłości, likwidacji czy też niewypłacalnych. Ważne, by kontrola dała pozytywne efekty finansowe, dla państwa oczywiście. Mało tego. Jest też zalecenie, aby jeszcze w trakcie trwania kontroli, wydać decyzję o zabezpieczeniu przyszłych należności.Do tej pory decyzja o takim zabezpieczeniu była wydawana w oparciu o wniosek kontroli skarbowej i musiała być podparta bardzo dobrym uzasadnieniem. Dopiero wtedy kierowana była do właściwego naczelnika urzędu skarbowego. Teraz, już po zmianach, naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego sam zadecyduje, co i jak.
Kolejna zmiana dotyczy typowania firm do kontroli. Teraz analitycy zatrudnieni w dziale typującym podmioty do kontroli, często nie posiadający żadnego doświadczenia w tym zakresie, mają „uświadomić” kontrolerów, że nie będą się liczyły same ustalenia, ale finansowy efekt kontroli. Oczywiście wraz z przekonaniem podmiotu, że skarbówka ma zawsze rację, a materiał dowodowy jest nie do podważenia. Sprawa jest jasna. Według autora pisma, „nie łapiemy bandytów, bo oficjalnie nie mają pieniędzy, łapiemy działające podmioty z majątkiem. (…). Nie wykazuj majątku, wyprowadź go za granicę, narób przekrętów i ogłoś upadłość, a będziesz bezkarny. Tak działa KAS”.
Nie ma co ukrywać. Z pisma wynika, że zapowiedź premiera Morawieckiego o bardziej przyjaznej i szanującej uczciwego podatnika, izbie skarbowej, jest fikcją. Sami pracownicy skarbówki przyznają, że wprowadzenie tych zasad w życie to nic innego jak przymknięcie oczu na działanie wielkich grup przestępczych. Teraz będą mogły one spać spokojnie, bo żadna kontrola im nie będzie groziła. Trzeba przyznać, że dla niektórych „dobra zmiana” jest rzeczywiście dobra.
Tamara Olszewska Źródło: crowdmedia.pl
Uszczelnienie systemu podatkowego tylko w początkowym okresie przynosi znaczy wzrost wpływów. Chociaż to jest wątpliwe gdyż potrzebna jest dodatkowa armia urzędników pilnująca by żaden grosik nie uciekł do szarej strefy. No i wychodzi na to ze odzyska się złotówkę a dziesięć straci. Niemcy jako jedyni zauważyli że tylko obniżenie podatków i opłat napędza koniunkturę dając większe wpływy do budżetu.
Morawiecki prowadzi politykę kolonialna w Polsce, jego zadaniem jest w jak najkrótszym czasie jak najwięcej wyciągnąć z polskiej gospodarki dla zagranicznych korporacji. Morawiecki musi jak najszybciej odejść bo czeka nas Polska w ruinie.
W tej szalonej pogoni Morawieckiego za wyłudzaniem pieniędzmi od przedsiębiorców zapomniał on, że to Fiskus jest dla podatników a nie odwrotnie. KAS czyli kasacja wszystkich polskich podmiotów gospodarczych zarejestrowanych na terenie Polski. Jak tak dalej pójdzie to wkrótce Fiskus nie będzie miał kogo kontrować, i co wtedy urzędnicy pójdą na grzybki? Jestem pełen podziwu dla tych którzy odważyli się i prowadzą własną działalność gospodarczą w Polsce. Ileż to trzeba mieć zapału i jakim być odpornym żeby nie polec w walce z ZUS i Urzędem Skarbowym.Prawo podatkowe powinno być proste i zrozumiałe dla każdego? Komu zatem zależy na tym by je tak skomplikować że najwybitniejsi specjaliści mają problemy z jego interpretacją? Gdy prawo podatkowe było zrozumiałe dla wszystkich, wtedy skończyłaby się nagonka na "oszustów", których sami urzędnicy kreują. Dlatego tak zajadle walczą by prawo podatkowe jeszcze bardziej było zagmatwane, by urzędnik mógł bezkarnie nakładać kary finansowe na firmy nawet jak nie ma racji. No ale jakie są wtedy efekty jego działalności? 
07 08 2018 Petycja do Papieża. „… jest przykładem patologii występującej w polskim Kościele Katolickim”
Inicjatorzy petycji zakładają, że papież Franciszek nie wie o pozareligijnej działalności redemptorysty. Mają nadzieję, że ją ukróci, kiedy przeczyta petycję podpisaną przez tysiące Polaków. Zaznaczają, że nie chcą uderzać w Kościół. Wręcz przeciwnie – chcą wpłynąć na jego odnowę i odpolitycznienie.......
Dzień dobry z Rana
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki
ze swej maryjnej radioczytanki
…..
Więcej na podstronie Aktualności

07 08 2018 PiS pozywa Wyborczą. „Będziecie siedzieć cicho albo Was zniszczymy”
PiS za wszelką cenę chce uniknąć podejrzeń o jakiekolwiek powiązania z reprywatyzacją w Warszawie, a Patryk Jaki unika wezwania przed komisję weryfikacyjną osób, które mogłyby takie związki wskazać –  twierdzi w swoim komentarzu Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej”.
Więcej na podstronie Aktualności

07 08 2018 Trzaskowski wzywa do "natychmiastowej reakcji" na politykę rządu PiS

Dziś najpilniejszą sprawą jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich przez PiS - przekonuje Rafał Trzaskowski (PO). Jak dodaje, "budowę autostrady można wstrzymać", na spustoszenie w edukacji, zdrowiu i rozbudzanie faszyzmu trzeba reagować natychmiast.
Więcej na podstronie Polityka

07 08 2018 Budżet Sejmu w 2019 roku w górę. Na posłów przeznaczymy 21 mln zł więcej niż obecnie.

585,5 mln zł ma wynieść budżet Kancelarii Sejmu w przyszłym roku. Tak wynika z dokumentu, do którego dotarł "Fakt".Kwota wpisana w plan budżetu na 2019 rok jest o 21 mln zł większa niż w tym roku. Do końca grudnia działalność niższej izby parlamentu ma nas bowiem w sumie kosztować 564 mln zł.
W przyszłym roku wydatki będą duże między innymi ze względu na rozpoczynającą się nową kadencję Sejmu. 32,7 mln zł musi być zarezerwowane na pożegnanie odchodzących posłów i powitanie nowych - pisze "Fakt".
Dlaczego mamy co roku coraz to więcej płacić na sejm, senat, instytucje rządowe skoro ich praca nie jest funta kłaków warta. Co chwila raczą nas podwyżkami opłat, nowymi podatkami i na dodatek ciągle zadłużenie państwa rośnie. Tak to jest jak zatrudnia się zamiast fachowców partyjniaków którzy potrafią tylko przytakiwać i bić brawa. Zastanawiam się, co bardziej budzi mój niepokój? Czy to, że Polska dostała się pod okupację zdegenerowanych zdrajców złodziei i szabrowników czy może o wiele bardziej przeraża mnie bierność polskiego społeczeństwa, które nie ma siły, woli i odwagi by tę mafię nie tyle pogonić, co w końcu dopaść i przykładnie ukarać. Przypominamy jakiegoś gapia, który przygląda się wykrwawiającej się na jego oczach ofierze i nie ma odwagi nie tylko samemu udzielić jej pierwszej pomocy, ale nawet zaapelować o tę pomoc do innych czy zadzwonić po pogotowie. A może jest jeszcze gorzej i Polacy oślepli już na tyle, że nie dostrzegają tragicznej sytuacji, w jakiej znajduje się Polska? Pamiętajmy, że w królestwie ślepych jednooki jest królem

07 08 2018 Najlepszy komentarz na temat władzy w Polsce wyszedł Beacie Mazurek
Wbrew popularnej u wielu Polaków i Polek opinii, że demokracja ma się dobrze i nadal mamy trójpodział władzy – sami rządzący podsuwają im kontrargumenty. Otóż ostatnio – chyba nieświadomie – hierarchię osób w państwie jednym wpisem na Twitterze streściła rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. I jakoś tej demokracji wcale w jej wpisie nie widać!
Otóż Mazurek była wraz z najwyższymi urzędnikami państwowymi – jak zauważa portal natemat.pl – na pogrzebie prof. Marii Dzielskiej. Na zdjęciu, zamieszczonym na portalu, widzimy – w ławach kościelnych – prezydenta Andrzeja Dudę, premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremier Beatę Szydło oraz wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego.
Jak łatwo można było przewidzieć, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie doświadczył zaszczytu stania koło Jarosława Kaczyńskiego – bo przecież nie odwrotnie. Zamiast Andrzeja Dudy po jego lewicy widzimy premiera Morawieckiego. Dwoje pozostałych wysokich urzędników stoi po przeciwnej stronie nawy, w tym była premier niejako „zastawiona” wicemarszałkiem. Politolodzy zapewne już szczegółowo analizują układ zdjęcia.
Tymczasem Beata Mazurek pisze na Twitterze… „Prezes #PiS J. #Kaczyński w #Kraków na pogrzebie Śp. prof. M. Dzielskiej”. Nic dodać, nic ująć. Internet zareagował oburzeniem. „Wysoce niestosowny opis zdjęcia!!! Niech Pani się zreflektuje!!”, „Obok Premier i Prezydent, a pani wymienia tylko Prezesa. Widać jak na dłoni, kto rządzi w kraju”, albo żartobliwe: „A ci dwaj po prawej to kto?” Źródło: natemat.pl
Dziwna ta Polska premiera nie ma jest tylko wynajęty urzędnik przez Naczelnika zaś prezydent jest chłopcem na posyłki. I to ma być demokracja po kaczemu w Ciemnogrodzie. 
06 08 2018 Pytanie posła Brejzy wyraźnie zirytowało księdza z częstochowskiego oddziału Caritas.
Wysłał 47 pism, otrzymał 21 odpowiedzi – to plon kolejnej akcji Krzysztofa Brejzy. Tym razem poseł PO chciał się dowiedzieć, czy ministrowie rządu Beaty Szydło wpłacili przyznane im nagrody do Caritas.
Więcej na podstronie Aktualności


05 08 2018 Ktoś w PiS upadł na głowę. Do podejrzewanego o ubranie pomnika Lecha Kaczyńskiego o 6.30 wkroczyła policja. PiS najwyraźniej nie daje rady, a szef resortu spraw wewnętrznych całkiem się pogubił… W piątek o godzinie 6:30 rano do drzwi Ryszarda Filipiuka z Białej Podlaskiej zapukała policja.
Zastanawiam się, co bardziej budzi mój niepokój? Czy to, że Polska dostała się pod okupację zdegenerowanych zdrajców złodziei i szabrowników czy może o wiele bardziej przeraża mnie bierność polskiego społeczeństwa, które nie ma siły, woli i odwagi by tę mafię nie tyle pogonić, co w końcu dopaść i przykładnie ukarać.
Więcej na podstronie Aktualności

05 08 2018 Huczne obchody urodzin Macierewicza. Pawłowicz – na prezydenta stolicy.
W szczególny sposób dobierając słowa i w bardzo zawoalowanej formie Jarosław Kaczyński mówił o byłym szefie resortu obrony przy okazji 70–tej rocznicy jego urodzin. W sobotę hucznie świętowano ten dzień.
Jak to się ludzie zmieniają, Macierewicz kiedy był młodym w tym symbolu sowieckiej dominacji nad Polską trenował skoki do wody, i nawet miał dobre wyniki. Od kilkudziesięciu lat trenuje skoki ale do pustego basenu, bo boi się że go agenci wywiadu utopią.
Więcej na podstronie Polityka

06 08 2018 Wojsko organizuje Wielką Defiladę Niepodległości.

Od Mieszka I po współczesność. 15 sierpnia, w nowej lokalizacji, wojsko organizuje Wielką Defiladę Niepodległości - podaje dziś "Rzeczpospolita".
Ostatnia wielka defilada z elementami historycznymi została zorganizowana 22 lipca 1966 r. w Warszawie na pl. Defilad na cześć komunistycznego przywódcy Władysława Gomułki, na tysiąclecie państwa polskiego. Szli wtedy obok siebie wojowie słowiańscy, na koniach jechali rycerze, a na gąsienicach sunęły czołgi. Przemarsz wykorzystano wówczas do celów propagandowych.
Jak dowiedziała się "Rz", tegoroczna parada z okazji święta Wojska Polskiego zostanie zorganizowana z podobnym rozmachem. W Wielkiej Defiladzie Niepodległości oprócz żołnierzy wezmą też udział grupy rekonstruktorów, które zaprezentują formacje zbrojne od czasów Mieszka I po współczesność. Zmieni się także miejsce defilady. Wojsko nie będzie już maszerowało w Alejach Ujazdowskich, ale Wisłostradą. Trasa defilady wiedzie od Mostu Gdańskiego do mostu Śląsko-Dąbrowskiego, biegnie obok Cytadeli, a także multimedialnego Parku Fontann przy Wybrzeżu Gdańskim.
Plan organizacji defilady Ministerstwo Obrony utrzymuje na razie w tajemnicy.
Resort nie odpowiedział "Rzeczpospolitej" na pytania dotyczące szczegółów tej uroczystości, w której wezmą udział m.in. prezydent Andrzej Duda i szef Sztabu Generalnego gen. Rajmund Andrzejczak. Jak dowiedziała się nieoficjalnie gazeta, dopinane są detale związane z organizacją tej uroczystości. Z informacji "Rz" wynika, że próba generalna planowana jest na Wisłostradzie na niedzielę 12 sierpnia. Źródło wiadomosci.onet.pl
Wow! Wojowie Mieszka I lepiej uzbrojeni o żołnierzy WP !? No a jak wojsko Jagiełły, czy husaria Sobieskiego się pojawi to minister Błaszczak dowodzący defiladą z drewnianej makiety Rudego zaniemówi na widok tak świetnie uzbrojonego polskiego żołnierza. Pytanie zaraz po defiladzie ruszy odbić wrak Tupolewa czy kilka dni poczeka? A czy Hamerykanie będą brali udział w tej defiladzie i ile sobie zażądają za ten występ? 
Memy na podstronie Śmieszne zdjecia

05 08 2018 „Cham”, „prostak” i „burak” –  internauci podsumowują Czarneckiego za jego seksistowską wypowiedź na Twitterze. Kim to trzeba być, żeby zdobyć się na podobną wypowiedź: „O ciągnięciu Pani pewnie wie lepiej ode mnie … Ja pracuję i otrzymuję pensje. Musi to Pani przeboleć” – stwierdził na Twitterze Ryszard Czarnecki, odpowiadając na słowa jednej z internautek, która przypomniała mu, że „jak się ciągnęło euro od tych obcych, to było ok”.
PiS–wski europoseł z manier dżentelmena nigdy nie słynął, a raczej przeciwnie, bo grubiaństwo i spory deficyt dobrego smaku nie od dziś dają o sobie znać. Niedawno, jak pamiętamy spotkała go za to zasłużona kara i stracił stanowisko wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego, skąd „przegoniły” go słowa o szmalcownikach, które rzucił pod adresem Róży Thun. Było to po tym, jak europosłanka wystąpiła we francusko-niemieckim filmie dokumentalnym poświęconym sytuacji w Polsce.  Seksistowski wpis Ryszarda Czarneckiego oburzył nie tylko płeć piękną, a słowa „cham”, „prostak” i „burak” w komentarzach, to jedne z najczęściej używanych dla określenia europosła PiS.
Na Twitterze bowiem zawrzało. Nie pomogło nawet dość szybkie tłumaczenie, że oczywiście chodziło o ciągnięcie pieniędzy. Na głowę Czarneckiego posypały się zasłużone gromy. „Internauci przypominają, że to obywatele składają się na wysokie uposażenie posłów i domagają się z ich strony więcej szacunku.Chyba wymagają zbyt wiele od zwykłego buraka” – napisał jeden z nich. Seksistowski wpis europosła uznano za skandaliczny, a jego samego nazwano „chamem i prostakiem”. Przy okazji „tłumaczenia” pana posła można dodać jeszcze jedno określenie – „tępak” – nierozumiejący znaczenia wypowiadanych słów. Źródło: naTemat/ Twitter
Zdałoby się wreszcie powiedzieć, nie zaciskajcie ust ! Zaciśnijcie pięści.. i pogońcie tych Londyńskich skoczków, Czarneckiego, Rostowskiego, Sikorskiego tam gdzie pieprz rośnie, albo jeszcze dalej.
Normalny człowiek składa się w 70% z wody, a europoseł Ryszard Czarnecki – w 100% z wazeliny. On nie ma przeszłości on ma wyłącznie teraźniejszość – Krzysztof Duszkiewicz
Phil Backensky : Ze spuszczoną głową powoli wraca Ryszard z brukselskiej niedoli dudnią w głowie słowa schluss i game over idzie z buta, gdyby chociaż miał rower.. w marszu płacze, mocno kłuje go wina, w PL wstawi się za nim Krystyna i tak drepcze po dumie rozbitej pierwszy cham IV Rzeczpospolitej.
04 08 2018 „Pan Piotr, z zawodu wnuk, jest niezadowolony”
To doskonałe podsumowanie zgłaszanych po raz kolejny pretensji przez Piotra Walentynowicza do swoich kolegów w PiS. Wnuk Anny Walentynowicz w rozmowie z „Super Expressem” ponownie odniósł się do sytuacji w pomorskim PiS.
Więcej na podstronie Aktualności

04 08 2018 Zawrotna kariera „aniołka Kaczyńskiego”, czyli „rodzina PiS na swoim”

W ciągu niecałych trzech lat od przejęcia władzy przez PiS Sylwia Ługowska-Bulak, niegdyś „aniołek Kaczyńskiego”, ocieplający wizerunek prezesa PiS, kilkakrotnie dostała od partii rządzącej intratne posady.
Więcej na podstronie Aktualności

05 08 2018 Posłanka Pawłowicz oburzona naruszeniem prawa

Sędziowie Sądu Najwyższego znaleźli sposób na zablokowanie zmian wprowadzanych przez partię rządzącą. Przypomnijmy, w czwartek Sąd Najwyższy postanowił zawiesić stosowanie artykułów dotyczących pisowskiej ustawy o sądownictwie i skierował w tej sprawie pytania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Ten krok nie spodobał się rządzącym. Kancelaria Prezydenta RP wydała oświadczenie, w którym czytamy m.in.: „W ocenie KPRP, działanie Sądu Najwyższego, polegające na zawieszeniu stosowania niektórych przepisów ustawy o SN, nastąpiło bez prawidłowej podstawy prawnej i nie wywiera skutków wobec Prezydenta RP, ani jakiegokolwiek innego organu”
Mniej dyplomatycznie do sprawy odniosła się posłanka Krystyna Pawłowicz, która na antenie Radia Maryja stwierdziła, że ruch SN, to przestępstwo według Kodeksu karnego. „Jest to ciężki nadużycie i wykroczenie poza własne uprawnienia. Po prostu przekroczenie uprawnień” – przekonywała Pawłowicz. – „Nie można zawiesić ustawy. Od uchwalania ustaw prawa jest Sejm, a sądy są od stosowania prawa”. Jednocześnie prof. Krystyna Pawłowicz odnosi się do kandydatur zgłaszanych na Sędziów Sądu Najwyższego, wśród których znajdują się osoby krytykujące reformę sądownictwa. „Listę kandydatów na sędziów SN znamy. Czy na tej liście wszystkie osoby budzą zaufanie co do ich bezstronności, etyki zawód i fachowości? Czy nie wsławiły się politycznym zaangażowaniem, którego konstytucja sędziom zakazuje? Czy będzie „wrogie przejęcie” SN?” – pyta prowokująco prof. Pawłowicz.
Ta walka o praworządność, bezstronność i etykę wypada dość kuriozalnie na tle bezpardonowego łamania konstytucji. Źródła: wiadomości.wp.pl ; wpolityce.pl
Fraszka na Krystynę P.: Choćby wzięła od Kaczora po anielskim skrzydle, dzisiaj przyznać przyszła pora, że to wredne, chamskie bydlę!
Czasami kobieta musi być bezduszną jedzą, żeby dać sobie radę w życiu. Ale wierzcie mi drogie panie, bycie jedzą to jest ciężka praca!- Krystyna Pawłowicz


05 08 2018 Warszawa ukarana przez Boga za grzech „postępu” i „liberalizmu”
Prawicowy portal fornda.pl postanowił w 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przypomnieć internautom szokujący tekst Mirosława Salwowskiego. Otóż według autora felietonu zrównanie Warszawy z ziemią po powstaniu było boską karą za grzechy, których Warszawiacy dopuszczać się mieli w okresie międzywojennym w funkcjonujących w stolicy kasynach, klubach, dansingach.
„Podczas, gdy w większości krajów w tamtym czasie nielegalne i karalne były homoseksualizm, cudzołóstwo i prostytucja, w przedwojennej Polsce obrzydliwości te nie stanowiły przestępstwa ani nawet wykroczenia. Od 1932 roku, nawet niektóre z aborcyjnych morderstw zostały w II RP zalegalizowane (wówczas, gdy ciąża pochodziła z gwałtu lub innego przestępstwa, kiedy zagrażała życiu lub zdrowiu matki lub też nienarodzone dziecko było poważnie uszkodzone).” – argumentuje w swoim tekście prawicowiec Salwowski. – „Trudno zatem nie podejrzewać, iż zniszczenie Warszawy oraz II wojna światowa, która tak tragicznie doświadczyła nasz kraj były karą Boga za ogrom grzechów i nieprawości, który rozlewał się niczym wielka fala po przedwojennej Polsce”.
Wyjątkowo kontrowersyjny i obrzydliwy tekst okraszony cytatami z Księgi Rodzaju autor kończy pytaniem o to czy aby Hitler nie był narzędziem w rękach Boga: „Z pewnością Bóg nie chciał zatem, by w czasie Powstania Warszawskiego kobiety były gwałcone przez SS-manów, a małe dzieci zabijane z zimną krwią przez strzał w głowę. Wszechmogący pozwolił jednak na te złe działania, by pokazać nam, że zło rodzi zło. I w tym sensie była to Jego kara.”
Trudno o racjonalną odpowiedź na pytanie, dlaczego redakcja portalu fronda.pl postanowiła na nowo udostępnić ten tekst, godząc nim w pamięć i szacunek wobec tych wszystkich, którzy zginęli i stracili swoich najbliższych w czasie wojny. Prawica, która tyle mówi o godności, szacunku, oddaniu Ojczyźnie, pokazuje tekstem Salwowskiego, jak jest daleka od tych wartości. Źródło: natemat.pl
Boga do polityki ja bym nie mieszał. Bo Sodoma i Gomora zostały zniszczone, nie dlatego, że Abraham źle się modlił, ale dlatego, że nie znalazło się tam nawet dziesięciu sprawiedliwych ba nawet nie było jednego.Czy łoże madejowe będzie wystarczającą karą dla Kaczyńskiego, Macierewicza, Tuska, Lewandowskiego itd.? A może Jarosław i Antoni zostaną obdarowani niezwykłym darem czego dotkną większą jeszcze władzą zostaną obdarzeni? Wreszcie Bóg się rozgniewa, że nie dla ich oślich uszu jego pieśń.... Czy przerażą się na tyle by się zmienić? 
03 08 2018 Drżenie łydki Andrzeja Dudy.
Jeszcze Andrzejowi Dudzie nie drży ręka przy podpisywaniu niekonstytucyjnych ustaw, ale łydka owszem. Nie jest to może skurcz tej części nogi, bo taki przyjdzie, gdy stanie przed Trybunałem Stanu. Na razie mamy do czynienia z drżeniem łydki, prezydent się boi, demolka sądownictwa nie idzie, jak to sobie jego zwierzchnik prezes PiS zamyślił.
Więcej na podstronie Polityka

04 08 2018 Zastępca Ziobry nie umiał podać podstawy prawnej, na mocy której PiS kwestionuje orzeczenie SN.
Nie umiał, bo takowa nie istnieje – orzeczenia Sądu Najwyższego są ostateczne i nie podlegają kasacji. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak w rozmowie z Katarzyną Kolendą-Zaleską w TVN 24 pokrętnie odpowiadał na wielokrotne pytania, na jakiej podstawie władza wykonawcza, czyli rząd PiS kwestionuje orzeczenia SN. – „Kto panu dał prawo do wypowiadania takich opinii?” – pytała prowadząca. Zastępca Ziobry, którego – mówiąc kolokwialnie zatkało – dopiero po chwili odpowiedział: – „Nikt mi nie dał prawa, po prostu interpretuję przepisy jak każdy prawnik”.
– „Na jakiej podstawie prawnej władza mówi, że nie będzie respektować postanowienia Sądu Najwyższego? – po raz kolejny zapytała Kolenda-Zaleska. – „Pyta pani o podstawę prawną nierespektowania? Respektuje każda władza te orzeczenia, które są zgodne z prawem. Nie można respektować czegoś, co jest działaniem bezprawnym” – wił się Piebiak. Nie odpowiedział też na pytanie, kto decyduje, że mamy do czynienia z bezprawnym działaniem, skoro postanowienie Sądu Najwyższego zostało wydane przez sędziów, którzy zostali powołani przez prezydenta.
„Pozór orzeczenia, eksces, pozór rozstrzygnięcia” – tak bezczelnie wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak określał postanowienie Sądu Najwyższego o zawieszeniu przepisów pisowskiej ustawy o przechodzeniu sędziów w stan spoczynku po 65 roku życia. Pamiętamy, jak niegdyś o posiedzeniach Trybunału Konstytucyjnego, którego prezesem był prof. Andrzej Rzepliński, inny wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki mówił, że to spotkania przy espresso i ciasteczkach.
„Popis” Piebiaka komentowali internauci na Twitterze. – „Szczyt buty, arogancji i retoryki, że władza może wszystko, bo on tak mówi i kropka. Wstyd!”; – „Bardzo dobrze poprowadzona rozmowa: przeciwnik z każdym wypowiedzianym zdaniem pogrążał się, wił się jak piskorz, pokazała brak podstawowej wiedzy u Pana ministra”; – „Czy Piebiak właśnie w TVN24 powiedział, że adresat orzeczenia sądu może decydować, czy dane orzeczenie zostało wydane z naruszeniem prawa? Już wiem, co będę mówić klientom, których sprawę przegram” – napisała adwokat Lucyna Relewicz.
– „Wiceminister Piebiak (dyscyplinarka za zwłokę w pisaniu uzasadnień) nazywa działania SN „ekscesem”. Na pytanie @KolendaK o podstawę prawną swojej opinii o nierespektowaniu decyzji SN – nie odpowiada. Wg niego to „widzimisię”, „pozór”. „Prawo Piebiaka”!” – podsumował jeden z internautów. Źródło: tvn24.pl, Twitter
Lekarz może po osiągnięciu wieku emerytalnego leczyć, skoro ma na to ochotę, a sędzia już nie może orzekać, chyba że podpisze u Kaczyńskiego lojalkę? Dlaczego tak jest skoro dyskryminacja jest surowa zabroniona?
Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej (z maja br.) czynnych zawodowo lekarzy jest 134 865 oraz 36 513 lekarzy dentystów. Z tej liczby 33 683 lekarzy i 7311 lekarzy dentystów osiągnęło już wiek emerytalny. Gdyby rzeczywiście udali się na zasłużony odpoczynek, mielibyśmy do czynienia z prawdziwym dramatem w każdym ogniwie systemu - POZ, AOS i szpitalnictwie.
Sędzia SN, TK powinien swój urząd sprawować dożywotnio, wtedy jest duże prawdopodobieństwo że będzie apolityczny. PRAWO MA POMAGAĆ A NIE SZKODZIĆ. Marszałek Sejmu, Prezydent. Premier. Prokurator Generalny, Minister Sprawiedliwości wiedzą, że obecny system prawa nie zapewnia obywatelom bezpieczeństwa, ochrony jego prawa materialnego, wolności. Znany jest im chaos i bezprawie. Każdy z nich składał przysięgę służyć narodowi. Co zatem musi się stać by osoby te zaczęły podejmować właściwe decyzje, zmieniać patologie w prawie? Znowu ulica ma być dla tych Panów przypomnieniem, iż najwyższy czas na zmiany dla dobra swoich rodaków, dla lepszego i sprawiedliwego życia.
02 08 2018 „Marsz ONR nawiązywał do przemarszów z lat 30. włoskich faszystów i niemieckich nazistów”
– „Na początku pochodu znajdowały się osoby, w tym także jego przewodniczący, ubrane na czarno ze znakami falangi na ramieniu. Opaski miały kształt i sposób noszenia i symbolikę bezpośrednio nawiązującą, w naszej ocenie, do sposobu używania tożsamych elementów ubioru przez członków nazistowskiej organizacji NSDAP, jak i Ochotniczej Milicji Bezpieczeństwa Narodowego, tzw. czarnych koszul – włoskiej organizacji faszystowskiej”
Więcej na podstronie Polityka

03 08 2018 „KONSTYTUCJA” – na Warszawskiej Syrence, smoku wawelskim oraz Fryderyku Chopinie.
„Chcesz, władzo PiS-owska, nas za to ścigać i karać? To ścigaj. Wszystkich nas nie złapiecie i kolejni z nas, milionów wolnych obywateli, będą „Konstytucją” dekorować kolejne pomniki. Władza represyjna jest złą władzą, ale władza represyjna i śmieszna, jest władzą groteskową” – oświadczają działacze Komitetu Obrony Demokracji.
Więcej na podstronie Aktualności

02 08 2018 PiS – kontynuatorem walki Powstańców Warszawskich – kuriozalne słowa wiceministra środowiska
Chociaż politykom dobrej zmiany dość często zdarzają się lapsusy iście kabaretowe, podobnych bredni dawno nie słyszeliśmy
Więcej na podstronie Aktualności

03 08 2018 „Przyłębska jednoosobowo, bez rozprawy, bez posiedzenie, bez togi nawet, już wydała wyrok”
Sąd Najwyższy pokazał wczoraj partii rządzącej, że nie zamierza złożyć broni, a walka o niezależność polskich sądów wciąż trwa. Zwrócił się do Sądu Sprawiedliwości UE z pięcioma pytaniami, dotyczącymi zasady niezależności sądów i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek. Zawiesił też artykuły, które dotyczą przejścia na emeryturę sędziów powyżej 65 roku życia. Tego zapewne nikt z rządzących się nie spodziewał. W normalnym państwie prawa takie posunięcie powinno zawiesić obowiązującą ustawę do czasu wyjaśnienia punktów spornych przez Trybunał Sprawiedliwości, ale my już od dłuższego czasu nie żyjemy w takim państwie.
Politycy PiS zapewne wpadli w szok, bo dość długo nie komentowali tego wydarzenia. W końcu głos zabrał rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości, Jan Kathak, który wpadł tylko na to, że sędziowie SN nie znają prawa, a z Kancelarii Prezydenta popłynął głos, jednoznacznie wskazujący na brak podstaw prawnych do takiego działania.
PAP poprosiła o komentarz przewodniczącą TK, Julię Przyłębską. Wiadomo było, że jako protegowana PiS, stanie po stronie swej partii, więc jej słowa nikogo nie powinny zdziwić. Powiedziała, że „zgodnie z art. 7 konstytucji RP organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania. Wykonuje także inne czynności określone w konstytucji i ustawach. Polski system prawny, z konstytucją na czele, nie przyznaje Sądowi Najwyższemu, ani jakiemukolwiek innemu sądowi w Polsce kompetencji do „zawieszania stosowania przepisów”, niezależnie od tego, z jakiego aktu normatywnego oznaczony przepis pochodzi, także z ustawy”.  Pani Przyłębska uznała, że SN przekroczył nie tylko kompetencje określone w Konstytucji, ale również przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, bowiem sędziowie w myśl art. 178 ust.1 konstytucji podlegają również ustawom. To ten punkt konstytucji, na który bezustannie powołują się politycy PiS i ludzie z tą partią związani, nie zauważając, że wyrwany z kontekstu, oderwany od pozostałych punktów, pozwala na przekłamanie i manipulację prawem.
Jedno jest pewne. Sporo czasu zajęło politykom PiS i ich współpracownikom przygotowanie odpowiedzi na posunięcie SN. Zapewne zostali mocno zaskoczeni, bo liczyli, że już „po ptakach”, że już sądownictwo całkowicie w ich rękach, a tu…taka niespodzianka. Nie zdziwię się, gdy za chwilę usłyszymy o jakimś nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu i nocą przepchnięta zostanie kolejna (która to już?) nowelizacja ustawy o sądownictwie, która pomoże im wybrnąć z tak niekorzystnej sytuacji. Na to, że PiS odpuści nie mamy co liczyć. Tamara Olszewska Źródło: onet.pl
Wkrótce Przyłębska wszem i wobec ogłosi, że Konstytucja jest niekonstytucyjna. I mnie to wcale ale to wcale nie zdziwi, wszak jedyna Konstytucja w Polsze to Jarosław Kaczyński.

02 08 2018 Kolejny pomnik Lecha Kaczyńskiego – stojakiem dla antypisowskiego banera.
Któż by pomyślał, że liczne pomniki Lecha Kaczyńskiego mogą się stać stojakiem dla antypisowskich banerów. Już raz monument przedstawiający osobę byłego prezydenta RP w Szczecinie „ubrano” w szatę z napisem „KONSTYTUCJA – Jędrek”, a teraz kolej przyszła na Białą Podlaską. Tam też nieznani sprawcy „ustroili” Lecha Kaczyńskiego, który na cokole stoi wraz z małżonką. Z ramion byłego prezydenta spływało płótno z napisem KONSTYTUCJA. Miejscowa policja, po usunięciu płótna poszukuje sprawcy. Pomnik pary prezydenckiej stanął 21 kwietnia 2017 roku na skwerze przy Placu Wojska Polskiego w Białej Podlaskiej. Oficjalne odsłonięcie nastąpiło 2 maja i dokonał tego sam Jarosław Kaczyński. Inicjatorem budowy pomnika był senator Grzegorz Bierecki. Źródło: Onet.pl
Dlaczego Polskę opanowała moda ubierania pomników Lecha Kaczyńskiego? Nie pamiętam by tak pomniki Lenina, Stalina traktowano a też było ich bez liku w Polsce. No a co z gołębiami jak osrają pomnik policja też będzie szukała sprawców, czy zastosuje odpowiedzialność zbiorową? 
02 08 2018 "Narwańce". Co naprawdę Rajmund Kaczyński mówił o synach?
Boże, uchroń Polskę przed moimi synami narwańcami- miał powiedzieć do koleżanki rok przed śmiercią Rajmund Kaczyński. Ojciec braci Kaczyńskich był moim kolegą z "Baszty". Jak Leszek Kaczyński został prezydentem Warszawy i mu gratulowaliśmy, jego ojciec powiedział: 'Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi'– taka wypowiedź Hanny Stadnik, sanitariuszki o pseudonimie "Hanka", padła w "Faktach po faktach" TVN 24.
Szok i niedowierzanie! W 37 numerach tygodnika „Solidarność” które zostały wydane między 3 kwietnia a 11 grudnia 1981 roku, nie ma ani jednej wzmianki o Jarosławie Kaczyńskim. Dopiero w czasie trwania Okrągłego Stołu nazwisko Kaczyńskich sporadycznie zaczyna pojawić się, i o dziwo
zamiast bronić robotników bronią Jaruzelskiego i jego ekipę.

Lech Kaczyński, jako przewodniczący Komisji Krajowej SOLIDARNOSCI, przystał w Magdalence na ubecki plan zagłady świata pracy w Polsce.
Jako Przewodniczący Najwyższej Izby Kontroli zdeprecjonował do ZERA znaczenie najwyższej instytucji kontrolnej państwa.
Jako Prokurator Generalny RP umocnił bandycki układ z Magdalenki, który Polskę utrzymuje w rękach ubeckiej sitwy.

Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR. Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?

01 08 2018 Lech Wałęsa do Jarosława Kaczyńskiego: jeśli coś uczyniłem przeciw Tobie, proszę o wybaczenie.

Były prezydent zamieścił dzisiaj na Facebooku emocjonalny w swej treści wpis, skierowany do prezesa Prawa i Sprawiedliwości.  „Bracie Kaczyński. Za chwilę Ja i Ty wraz z naszym pokoleniem przyniesiemy się do wieczności. Chciałbym po sobie pozostawić porządek. Chciałbym też przenieść się pojednany z nieprzyjaciółmi. Nawet udało mi się pojednać z Gen Jaruzelskim z Kiszczakiem nie zdążyłem. Jeśli coś uczyniłem przeciw Tobie proszę o wybaczenie i ja jestem wstanie Tobie i świętej pamięć Twojemu bratu Lechowi wybaczyć wszystko a nawet największą podłość. jaką mi uczyniliście zlecając wykonanie prowokacji pod nazwą Teczki Kiszczaka" pisze Lech Wałęsa.
Demencja starcza dopadła Wałęsę. Co on tym gestem chce osiągnąć? Pamiętacie,Wałęsa miał rozliczyć komunistów. Była gruba kreska, była siekiera i była czarna teczka, był też brat. Nawet nogi nie chciał podać komuniście. Bolek powiedz czy rozliczyłeś chociaż jednego komunistę! Ja sobie nie przypominam. Sam siebie też nie rozliczyłeś. Powinieneś książkę napisać pt: Wałęsa jak wykiwać naród. 
01 08 2018 Skandaliczne słowa Pietrzaka o władzach stolicy.
„Warszawą rządzą złodzieje, oszuści i zdrajcy. (…) Musimy zmienić władzę Warszawy na Polaków. Ci, co rządzili do tej pory to agenci, kreatury Armii Czerwonej, potomkowie tamtej strony Bitwy Warszawskiej” – oznajmił piewca dobrej zmiany, zagadnięty o postępy w pracach nad powstaniem łuku triumfalnego, którego pomysł budowy od kilku lat forsuje.
Więcej na podstronie Aktualności

01 08 2018 Rosja dopuści ekspertów do wraku Tupolewa, a Macierewicz kręci nosem.
Znowu na pierwsze strony gazet wraca temat katastrofy smoleńskiej. Po wielu zabiegach, Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zgodził się na przyjazd prokuratorów i ekspertów, by mogli dokonać oględzin tupolewa.
Więcej na podstronie Aktualności

01 08 2018 W Stalowej Woli runął maszt – Morawiecki 2 maja wieszał na nim flagę.
18-metrowy maszt w centrum Stalowej Woli runął wczoraj po południu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 2 maja tego roku podczas hucznych uroczystości flagę na nim wciągnął Mateusz Morawiecki.
Więcej na podstronie Aktualności

01 08 2018 Afera w legnickim ZUS. Członkowie rodzin naczelniczek wyłudzili kilka milionów złotych
To był rodzinny interes. Pracownicy ZUS wiedzieli, jak można szybko wyłudzić pieniądze z Zakładu i postanowili z tego skorzystać - twierdzi informator "Gazety Wyborczej". Krewni pracowników zakładali fikcyjne firmy i szybko występowali po zasiłek chorobowy. Proceder miał trwać od 2011 roku - donosi gazeta. W proceder zamieszane były dwie naczelniczki i pracownicy wydziału ubezpieczeń i składek oraz wydziału zasiłków i centrum wsparcia informatycznego - informuje "Gazeta Wyborcza". Kilka tygodni temu do oddziału w Legnicy wkroczyła kontrola wewnętrzna ZUS. Jak ustaliła gazeta, wykazano wiele nieprawidłowości. Pracę straciło kilkanaście osób. Źródło wiadomosci.onet.pl
No a gdzie byli lekarze orzecznicy ZUSu, tak zwani uzdrowiciele, którzy zamiast ścigać lekarzy gnębią chorych? Dziwna ta Polska za fikcyjne zwolnienie pracę traci urzędnik ZUS- u, a lekarz nadal wypisuje zwolnienia i inkasuje kasę!?

01 08 2018 Resort zdrowia nie ma pieniędzy, by płacić za powikłania po szczepieniach

Projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi, w którym przewidziano wypłatę odszkodowań za ciężkie niepożądane odczyny poszczepienne długo nie opuści legislacyjnej lodówki - ustaliła "Rzeczpospolita". Chodzi o pieniądze.
Projekt jest w konsultacjach społecznych o 18 grudnia 2017 roku. Zakłada, że w przypadku, gdy w wyniku szczepienia dziecko trafi do szpitala, jego rodzicom lub opiekunom przysługuje świadczenie pieniężne w kwocie nawet do 70 tys. złotych. Maksymalna kwota byłaby przyznawana, jeśli dziecko przebywa w szpitalu ponad 14 dni. "Rzeczpospolita" ustaliła jednak, że w budżecie Ministerstwa Zdrowia nie ma na to pieniędzy.
Mecenas Arkadiusz Tetela, który reprezentuje rodziny dzieci poszkodowanych w wyniku NOP, podkreśla, że w projekcie ustawy jest luka - nie przewiduje rekompensaty za śmierć w wyniku powikłań poszczepiennych. Źródło wiadomosci.onet.pl
Dlaczego tylko w Polsce dochodzi do tak dużej liczby powikłań po szczepieniach? No a później wielkie zdziwienie, że rodzice nie chcą szczepić dzieci. A prawda jest taka choroba jest o wiele łagodniejsza od powikłań po szczepieniach.

31 07 2018 Tak się bawi PiS spółkami skarbu państwa i naszymi pieniędzmi

Tylko miesiąc Arkadiusz Siwko zasiadał w fotelu prezesa Energi – jednej z największych grup energetycznych w Polsce. Szefa państwowej spółki odwołała dziś rada nadzorcza. O jego powołaniu pisaliśmy w artykule „Najbardziej PiS-owi wychodzi program „Odprawa+”.
To już siódma taka decyzja w ciągu niecałych dwóch lat. Przez 40 miesięcy na gorącym fotelu prezesa zasiadał m.in. były wójt Pcimia Daniel Obajtek, którego PiS przeniósł na lepiej płatną posadę szefa PKN Orlen.
W państwie PiS normą stało się też niepodawanie przyczyn odwołania, a przy takiej karuzeli kadrowej powinny być one znane, zwłaszcza że dotyczy to wydatkowania pieniędzy podatników. Nie wiadomo też nic o ewentualnej odprawie dla odwołanego prezesa. – „W PiS nie ma już oficjalnych miesięcznic, ale są miesięczni prezesi. Wczoraj po niecałym miesiącu odszedł prezes KGHM Centrozłom (wiadomo dlaczego), a przed chwilą RN Energa SA odwołała Arkadiusza Siwko. Powołany… 30 czerwca!” – napisał Mikołaj Wójcik z „Faktu”. A Tomasz Siemoniak z PO dodał: – „Coraz krótsze żywoty prezesów w pisowskiej dżungli. Siódmy prezes Energi od 2015 nie przetrwał nawet miesiąca. To Pan Siwko, też pierwszy prezes PGZ w 2015 od Macierewicza. Sekretarki ich nie spamiętują, za to idą pensje i odprawy. Partia Milionerów!”. Źródło: businessinsider.com.pl, Twitter
31 07 2018 Jak prominentny PiS–owski funkcjonariusz pijany jeździł po Wrocławiu
Wszystko dlatego, że popuścił wodze ułańskiej fantazji i nocą z piątku na sobotę, po suto zakrapianej imprezie, wsiadł do służbowego passata i „odważnie” ruszył ulicami Wrocławia......
Więcej na podstronie Aktualności


31 07 2018 PiS boi się Ziobry?
„Daliśmy regularnemu psychopacie dostęp do wszystkich materiałów ze śledztw, które można wykorzystać przeciwko naszym działaczom i radnym” – miał ostatnio powiedzieć znajomemu z opozycji jeden z posłów PiS – czytamy w artykule Cezarego Michalskiego na łamach „Newsweeka”. Mowa o słynnym „centralnym rejestrze”.......
Więcej na podstronie Aktualności

31 07 2018 Incydent na obchodach rocznicy powstania warszawskiego. Przerwano weteranowi. "Kończymy".
Podczas uroczystości związanych z obchodami 74. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego doszło do nieprzyjemnego incydentu. Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego przerwał przemówienie jednego z weteranów walk w stolicy. Powstaniec jednak nie dał zbić się z tropu i dokończył wypowiedź. W wydarzeniu brali udział m.in. prezydent Andrzej Duda, Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski oraz weterani walk o Warszawę z 1944 roku. Podczas uroczystości zabrał głos 95-letni uczestnik powstania. Mężczyzna opowiadał m.in. o przebiegu starć w stolicy.
- Jestem żołnierzem Woli, Starówki i Śródmieścia. Dlaczego Powstanie upadło? Dlatego że mieliśmy złych dowódców, uciekli ze Starówki, zostawili na zatracenie szpitale
- wspominał.
W pewnym momencie przemówienie weterana przerwał dyrektor Ołdakowski, próbując zakończyć uroczystość. - Szanowni Państwo, na tym kończymy uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych, dziękuję - powiedział. Po chwili dołączył do niego Andrzej Duda, który zaczął ściskać rękę powstańca. Obecność dyrektora muzeum oraz prezydenta nie speszyła 95-latka, który zamiast zakończyć wystąpienie, zaapelował do Andrzeja Dudy.
- Panie prezydencie, jedyne odznaczenie dla warszawiaków to Virtuti Militari. A jak nas uhonorowała pani premier Suchocka? To wiemy. Zabrała inwalidom wojennym połowę emerytury, połowę renty. Mam 95 lat i, panie prezydencie, tylko Virtuti Militari tutaj się należy, nie ma innego odznaczenia - stwierdził. Mimo sugestii, by kończył i obecności na scenie Dudy i Ołdakowskiego, powstaniec kontynuował wspomnienia - dziękował księżom, którzy "namaścili powstańców" do walki, mówił, ile razy został ranny. Gdy mężczyzna dokończył swoje przemówienie, Duda podziękował mu za jego wspomnienia, a uroczystość toczyła się dalej. Źródło wiadomosci.wp.pl
Gdyby opowiadał o naczelnym dowódcy powstania warszawskiego Jarosławie to pewnie nie znalazłby się odważny by to przerwać, ba i natychmiast dostałby Virtuti Militari .

31 07 2018 Poseł PiS A. Melak: przed sądami protestują Niemcy
W momencie, gdy jako kraj wracamy do normalności, nasi sąsiedzi i nasi wrogowie uruchamiają siły, które zawsze działały destrukcyjnie. Widzieliśmy pod Pałacem Prezydenckim ludzi przywiezionych z Berlina, którzy w jakimś amoku krzyczeli „Konstytucja”; „A pani Gersdorf w Niemczech mówiła, że będzie pierwszym prezesem Sądu Najwyższego na uchodźstwie. To taka mentalność i jasne określenie celów” – dowodzi PiS-owski funkcjonariusz Andrzej Melak. Tym samym potwierdza to, że gdy rozum śpi budzą się demony, a kiedy brakuje argumentów opowiada się głupstwa. Tylko tak można skomentować nie pierwszą spiskową teorię posła PiS Andrzeja Melaka, która –  jak sam twierdzi – dziś układa się już w klarowną całość.
Poseł przekonuje, że jego partii chodzi przede wszystkim o to, by sądy pracowały sprawniej. A że jest jakiś sprzeciw? „To jest działanie sił, które straciły władzę w wyniku demokratycznych wyborów” – powtarza dobrze znaną już argumentację. Dodatkowo wzbogaca ją o własną myśl i komentując ostatnie manifestacje przed sądami sugeruje, że ich uczestnicy … to wcale nie są Polacy. Andrzej Melak wraz z braćmi pod koniec lat 70. założył Konspiracyjny Komitet Katyński. Jego brat Stefan z zginął w katastrofie smoleńskiej. Sam zaraz po tym ruszył na polityczne salony. Poseł Melak nieraz forsował w mediach różne spiskowe teorie. Wciąż przekonuje, że trzy osoby w Smoleńsku mogły przeżyć katastrofę. Swego czasu zasłynął interpelacją do premier Beaty Szydło, by z ministerstw zniknęły: „Gazeta Wyborcza”, „Fakt”, „Super Express”, „Newsweek Polska” i „Polityka”. Bo „nie powinno się karmić tych, którzy na nas plują”.Źródło: doRzeczy
30 07 2018 Polska jest w stanie zimnej wojny domowej.
Na razie są tylko siniaki i oczy zapuchnięte od gazu. Jeszcze nie polała się prawdziwa krew. Ale poleje się, jeśli nie usuniemy Kaczyńskiego z polskiego życia politycznego.Zimna wojna domowa – to chyba najlepsze określenie stanu, w jakim znalazła się Polska pod koniec lipca 2018 r.
Więcej na podstronie Polityka

30 07 2018 Giertych o CBA: „Czy oni rzeczywiście uważają ludzi za idiotów?”
– „A to dobre! CBA rozważa podjęcie przeciwko mnie kroków prawnych, w związku z podaniem informacji o wizycie agentów CBA w celi Gawłowskiego. Mam radę, jak już „rozważycie” te kroki to wówczas dajcie oświadczenie. A póki nie „rozważycie” to powiedzcie: kto wam kazał tam iść?” – tak na Twitterze odpowiedział na oświadczenie CBA Roman Giertych. Pisaliśmy o sprawie w artykule „Giertych pyta Kaczyńskiego, czy wiedział, że CBA nielegalnie przesłuchało Gawłowskiego w areszcie”.
W oświadczeniu CBA napisano m.in.: – „Jest to próba świadomego pomówienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego. CBA rozważa stosowne kroki prawne w związku z publicznym pomówieniem służby”.
Giertych w kolejnym wpisie na Twitterze dodał: – „Na marginesie oświadczenia CBA. Rozumiem, że czterech agentów CBA załatwia sobie zgodę na widzenie do Gawłowskiego i rusza 400 km z Wrocławia do Szczecina, aby go poinformować o wszczęciu kontroli oświadczenia majątkowego? Czy oni rzeczywiście uważają ludzi za idiotów?”.
A Stanisław Gawłowski w wywiadzie dla wp.pl tak opisywał „wizytę” funkcjonariuszy CBA: –„Rozmowa zeszła na temat PO, Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny. Zareagowałem bardzo emocjonalnie i nerwowo. „Oferta” była zawoalowana. Szybko na nią zareagowałem, być może zbyt szybko. Powiedziałem, że Platforma Obywatelska jest legalnie działającą partią, wszystko w PO jest legalne i wyraziłem swoje wątpliwości co do intencji agentów CBA. Prosiłem ich, żeby zastanowili się, w czym uczestniczą. I zakończyliśmy spotkanie. Funkcjonariusze zażyczyli sobie nieujawniania ich nazwisk. Ja sobie też nie życzyłem takich wizyt i spotkań. Oświadczenia majątkowe były tylko pretekstem. To był wytrych, wykorzystany po to, żeby nie musiała być formalnie wymagana obecność adwokata”. Źródło: wp.pl, Twitter

30 07 2018 Synowie Tadeusza Mazowieckiego pozwali radną PiS za obrażanie ich ojca.
Anna Jaśkowska, radna PiS z Lublina, na posiedzeniu Rady Miasta, podczas której rozpatrywano sprawę nazwania jednej z ulic imieniem Tadeusza Mazowieckiego, wyraziła się o nim „stalinowiec, komunista, agent NKWD, kolaborował z okupacyjną, bolszewicką władzą w latach stalinowskich”.Rodzina byłego premiera i działacza opozycji w PRL najpierw domagała się od niej przeprosin. O szczegółach pisaliśmy w artykule „Lubelska radna PiS za obraźliwe słowa o Tadeuszu Mazowieckim odpowie przed sądem?”.
Przeprosin Jaśkowskiej – mimo wysłanego jej ponaglenia – nie było. – „Chcieliśmy tę sprawę zakończyć polubownie, jednak na naszą propozycję pani Jaśkowska w ogóle nie odpowiedziała, a na drugie pismo odpisała pokrętnie i nieprawdziwie, że nie powiedziała na sesji rady tego, co powiedziała, ponieważ ograniczono jej swobodę wypowiedzi” – powiedział Wojciech Mazowiecki, syn byłego premiera.
Do sądu trafił więc pozew przeciw radnej PiS do sądu o naruszenie dóbr osobistych, w tym czci i dobrego imienia Tadeusza Mazowieckiego.
– „Słowa Anny Jaśkowskiej i pogardliwy ton wypowiedzi radnych PiS na tamtej sesji bardzo nas zraniły. Wszystko to uczyniono z wyraźną intencją podważenia autorytetu naszego ojca i pozbawienia go czci. Tak to odebraliśmy. Radna PiS świadomie mówiła nieprawdę, bo nie podała żadnych źródeł, na których mogłaby oprzeć swoje stwierdzenia” – dodał Wojciech Mazowiecki.
Rodzina byłego premiera domaga się sprostowania i przeprosin, w których Jaśkowska ma przyznać, że jej słowa były nieprawdziwe i nie znajdują potwierdzenia w żadnych źródłach. Poza tym synowie chcą, żeby wpłaciła 20 tys. zł na cele społeczne. Źródło: tokfm.pl
Żądania rodziny mówią wszystko o Mazowieckim!? Jak oni się boją by prawda o Mazowieckim w sądzie nie ujrzała światła dziennego. 
28 07 2018 To już paranoja? Policja ściga sprawcę... ubrania pomnika Kaczyńskiego w koszulkę.
Szczecinie, na niedawno odsłoniętym pomniku Lecha Kaczyńskiego pojawiła się koszulka z napisem "Konstytucja, Jędrek!". Teraz policja szuka osoby, która dopuściła się "znieważenia pomnika".  Jak napisał na Twitterze KOD, biała koszulka nałożona na pomnik to przekaz skierowany do prezydenta Andrzeja Dudy. "Prezydent Lech Kaczyński z wiadomością dla Andrzej Duda, czy do byłego pracownika to dotrze?" – napisano. Jednak Lech Kaczyński nie był długo ubrany w protestacyjną koszulkę. Rano usunięto ją z pomnika.  Źródło natemat.pl
I coście narobili najlepszego KODziarze, teraz policja będzie musiała no stop pilnować każdego pomnika, popiersia, tablicy Lecha Kaczyńskiego zamiast porządku. Zastanawiam się czy starczy policjantów? 
27 07 2018 Jak Morawiecki senior okpił Kukiza. Pieniądze skasował, ale domu weterana nie wybudował.
Miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze. To banalne sformułowanie doskonale ilustruje relacje między ojcem premiera Kornelem Morawieckim, a szefem ugrupowania Kukiz’15 – Pawłem Kukizem. Jeszcze do niedawna panowie „kroczyli” ręka w rękę, a teraz, jak podaje Super Express: „takiej politycznej wojny jeszcze nie było”. O co poszło?
Więcej na podstronie Aktualności

27 07 2018 Sędzia Łączewski idzie na wojnę z Ziobrą i tygodnikiem „Sieci”

Sędzia Wojciech Łączewski wysłał do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez autorów tekstu w tygodniku „Sieci”, a także przez Zbigniewa Ziobrę. Według sędziego „powinien on wszcząć z urzędu postępowanie, które sprawdziłoby w jaki sposób ujawniono tajne materiały z prowadzonego śledztwa”.
Więcej na podstronie Aktualności

27 07 2018 Prof. Sadurski: Kaczyński hersztem gangu. Większość parlamentarna – zorganizowaną grupą przestępczą.
Profesor filozof prawa i wykładowca na Uniwersytecie w Sydney, bardzo krytycznie ocenił w „Faktach po Faktach” obecną sytuację w Polsce.
Komentując parafowanie przez Dudę nowelizacji ustawy między innymi o ustroju sądów, Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa i prokuraturze stwierdził: „Wydaje mi się, że system już został domknięty. Jeżeliby tak stworzyć katalog rzeczy dotyczących polskich instytucji, to właściwie wszystkie już zostały skolonizowane przez władzę, która zachowuje się jak okupant w tym kraju.”
Więcej na podstronie Aktualności

27 07 2018 PiS przeforsował korzystną dla siebie ordynację do Europarlamentu.
Senackie Biuro Legislacyjne przestrzegało, że pisowska zmiana ordynacji do Parlamentu Europejskiego może być uznana za niezgodną z prawem europejskim. – „Polska będzie jedynym w Unii krajem, w którym efektywny próg wyborczy przekroczy i to ponad 3-krotnie unijne maksimum 5 proc.
Więcej na podstronie Aktualności

27 07 2018 Tak wysokiego Funduszu Kościelnego jeszcze nie było. Rekordowa kwota na emerytury dla duchownych.
Księża dostają od państwa podwyżki. NIK wskazała, że w 2017 r. na rzecz Funduszu Kościelnego przekazano najwyższą kwotę w historii. Suma przekazywana na rzecz duchownych różnych wyznań rośnie konsekwentnie od 2012 r. Wtedy na fundusz przeznaczono 100 mln zł, a już w kolejnym roku o 18 mln zł więcej. W 2014 r. było to 133 mln zł, w 2015 r. nieco mniej, bo 128 mln zł, za to w 2016 r. 145 mln zł. To oznacza, że w ciągu zaledwie 5 lat wydatki na kościół z budżetu państwa wzrosły o 59 mln zł.
Składki to jedno ale wynagrodzenia dla duchownych są o wiele wyższe. Katecheci z pensjami dyrektorów szkół, księża zaludniani w szpitalnych kaplicach z pensją ordynatora oddziału, i co najdziwniejsze za ostatnią posługę rodzina musi zapłacić. Ksiądz to wolny zawód, nieodpakowany, na dodatek z wieloma przywilejami, zatem księża sami powinni odprowadzać składki by korzystać później z emerytury.
Z sieci: KAPELAN W GARNIZONIE MA NAJWYZSZY STOPIEN OFICERSKI GARNIZONU, O ILE W INNYCH ARMIACH KAPELANAMI SĄ SIERZANCI TO W POLSKIM WOJSKU TO ZAWSZE OFICEROWIE

27 07 2018 Antoni Macierewicz znów ministrem obrony narodowej. Taką informację podawała oficjalna strona resortu

Mariusz Błaszczak jest ministrem obrony narodowej? Nie. Przynajmniej według czwartkowych (26 lipca 2018 r.) informacji podawanych przez oficjalną stronę internetową resortu. W zakładce kierownictwo, jako minister obrony figurował wtedy Antoni Macierewicz.
Macierewicz na stanowisku ministra obrony, nie był jedynym zaskoczeniem. Według mon.gov.pl szefem gabinetu politycznego MON, rzecznikiem prasowym był nadal Bartłomiej Misiewicz. Ponadto stanowisko szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zajmował gen. Mieczysław Gocuł. 
Jak to się stało, że oficjalna strona resortu przywróciła Antoniego Macierewicza na stanowisko ministra obrony? - Zdarzenie było wynikiem krótkiej awarii technicznej – odpowiedział nam Wydział Prasowy Ministerstwo Obrony Narodowej.  Źródło: piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

27 07 2018 9,5 mld zł nadwyżki w budżecie. Resort ma powody do zadowolenia.
W budżecie państwa na koniec czerwca odnotowano nadwyżkę w wysokości 9,5 mld zł, podało Ministerstwo Finansów, prezentując szacunkowe dane. Wzrosły też dochody podatkowe budżetu państwa - o ok. 7,9 proc. w stosunku do pierwszego półrocza 2017 r.(ok. 12,2 mld zł). Wysokie dochody z podatku PIT i CIT resort tłumaczy dobrą sytuacją na rynku pracy oraz wysokimi wpłatami podatku od osób prowadzących działalność gospodarczą w związku z dobrą koniunkturą gospodarczą. Nie bez znaczenia są też działania podejmowane w celu uszczelnienia systemu podatków dochodowych. Źródło money.pl.
Jak historia lubi się powtarzać w tamtym roku o tej porze była 5.0 mld nadwyżka by na koniec roku deficyt wyniósł 51 mld złotych. W tym roku Morawiecki startuje wyższego pułapu zatem logicznie rozumując na koniec roku deficyt powinien wynieść około 100 mld zł.
Jak to można z tymi liczbami sobie pokombinować. Deficyt jest mniejszy od zaplanowanego no to już jest okazja do ogłoszenia cudu gospodarczego mamy nadwyżkę 9.5 mld złotego. No gdyby tak geniusz Morawiecki zaplanował 200 mld zł deficytu? Klękajcie narody takiego cudu gospodarczego nikt jeszcze nie widział.
Jedna z takich machlojek:
ILE MAMY PALCÓW U OBU RĄK? 10 NIE PRAWDA 11. PROSZĘ JE POLICZYĆ OD KOŃCA 10, 9, 8, 7, 6 PLUS POZOSTAŁE 5 TO JEST 11.Tak z grubsza wygląda kreatywna księgowość. 
27 07 2018 „Prawdy objawione” Jarosława Kaczyńskiego, czyli „wywiad” prezesa dla TVP.
W czasie, kiedy przed Pałacem Prezydenckim zbierali się ludzie, aby zaprotestować przeciw pisowskim ustawom o sądach, lider tej partii wygłaszał w „Wiadomościach” TVP, a potem w TVP Info coś w rodzaju wykładu. Trudno to bowiem nazwać wywiadem, bo prezenter Michał Adamczyk zadawał pytania, które bardziej przypominały podpowiedzi.
Jarosław #Kaczyński: chcemy, żeby Polska w niedługim czasie stała się krajem, gdzie nie ma nędzy #wieszwiecej #GośćWiadomości
Więcej na podstronie Polityka

27 07 2018 Miłość pani Szydło do mamusi mierzona kasą podatników

Kolejny „kwiatek” pokazujący, jak politycy PiS potrafią wykorzystać swoją władzę dla celów całkowicie prywatnych. Była premier Beata Szydło bez opamiętania korzysta z przynależnych jej przywilejów i …wykorzystuje samochody Służby Ochrony Państwa w celach zupełnie prywatnych.
Ostatnio przywiozła swoją mamę na badania do szpitala w Warszawie, na ul. Szaserów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, a wręcz odwrotnie. Taka troska o osobę najbliższą zasługuje na wielkie uznanie, jednak… obu paniom w trakcie jazdy towarzyszył służbowy audi Q7. Autor artykułu zwraca uwagę, że  „każda korporacja taksówkowa w Warszawie oferuje równie komfortową podróż na badania co rządowa kolumna. I kosztuje tylko kilkadziesiąt złotych, a jest zgodna z prawem i zasadami. Nam, podatnikom, to się po prostu należy”.
https://twitter.com/gambitek/status/1022706658001215488
Dziennikarze „Faktu” zapytali w SOP i kancelarii premiera, na jakiej podstawie przydzielono pani Szydło ochronę na przejazd bliskiej osoby. Do chwili obecnej nie udzielono im żadnej odpowiedzi. Trzeba przyznać jedno. Pani Szydło ma gest, szkoda tylko, że za nasze pieniądze. Internauci nie pozostawiają na niej suchej nitki. Piszą, że „Baba zarabia masę kasy, że o „bo nam się należało” nie wspomnę i nawet na taksówkę nie chce wydać. To skandal, jak oni czerpią z tego koryta”, „Wydoją ten naród do cna…….propaganda komunistyczna” czy „nie słyszeliście o programie swój senior +”. Trudno się z nimi nie zgodzić. Źródło: fakt.pl

27 07 2018 Antoni Macierewicz wraca?
Coraz częściej mówi się ostatnio, że jesienią nastąpi zmiana na stanowisku marszałka Sejmu. Marka Kuchcińskiego ma zastąpić Mariusz Błaszczak. Kto więc zostanie nowym ministrem MON? Ponoć Mateusz Morawiecki chciałby widzieć tu swojego człowieka, obecnego szefa KPRM Michała Dworczyka, choć raczej wątpliwe, by prezes Kaczyński wyraził na to zgodę. To mogłoby za bardzo wzmocnić pozycję premiera, co Kaczyńskiemu nie byłoby na rękę.
Możliwe, że to właśnie z tego też powodu zaktywizował się Antoni Macierewicz, który teraz wyszedł z „cienia” i coraz częściej spotyka się z szefem PiS. Ich rozmowy dotyczą głównie spraw związanych z funkcjonowaniem MON. Jak mówi jeden z polityków z kierownictwa PiS „Być może te wizyty Macierewicza u prezesa, to gra obliczona na osłabienie Morawieckiego. Nie od wczoraj wiadomo, że między premierem a Macierewiczem nigdy nie było chemii. Nie liczyłbym jednak, że prezes da drugą szansę Antoniemu i ponownie zrobi go ministrem obrony narodowej”.
Po odejściu Macierewicza z MON spekulowano, że przymierza się on do utworzenia własnej partii. Temu miały służyć m.in. rozmowy z Robertem Winnickim z Ruchu Narodowego. Wiadomo też, że były minister MON mógłby liczyć na pełne wsparcie Tadeusza Rydzyka. Jednak Macierewicz zaprzecza tym pogłoskom, twierdząc, że nie myśli „o nowym ugrupowaniu. To nie tyle kłamstwo, co próba destrukcji formułowana przez siły starego porządku z dużym wkładem dezinformacji ludzi z WSI. Niektórzy niemądrzy ludzie z racji dezinformacji powtarzają takie głupoty”
Cokolwiek i jakkolwiek, taka dobra komitywa między Kaczyńskim a Macierewiczem może jednak zastanawiać. Jak widać, pan Antoni umie kłaść uszy po sobie i wyczekać cierpliwie na odpowiedni moment, by znowu się pojawić i może załapać na jakiś „smaczny kąsek z politycznego stołu”. Wątpię jednak, by w okresie nadchodzących wyborów samorządowych i potem parlamentarnych Jarosław Kaczyński odważył się postawić Macierewicza na świeczniku. Dlatego możemy chyba spać spokojnie. Powrót do MON największego niszczyciela tej instytucji nam chwilowo nie grozi. Jeszcze nie teraz ….Źródło: wp.pl
Dlaczego jeszcze nie rozwiązano komisji smoleńskiej, która już zakończyła swoje śledztwo?
Macierewicz jeszcze nie złożył broni jest nadal groźny dla Kaczyńskiego. Nie wyprowadził się z MON-u i nadal korzysta z przywilejów przysługujących ministrowi. Czy to on ma zastąpić Kaczyńskiego, być może wkrótce się to okaże? A wtedy klękajcie narody!


26 07 2018 Radni PiS postawili na swoim – w Kielcach będzie pomnik Gosiewskiego
„Opamiętajcie się z tą pomnikomanią, która objęła całą Polskę. Często są to obiekty wątpliwej jakości. I ten nie będzie w swoje estetyce odbiegał od tej tendencji. Nie chcecie uczcić człowieka, ale zaspokoić swoje ego. Gosiewski został już upamiętniony w Kielcach. Jest tablica jego pamięci, a duża arteria nazwana jest jego imieniem. Jest wiele innych sposobów uczczenia, ale wymagają więcej wysiłku, na przykład założyć fundację jego imienia i ufundować stypendium” – apelowała do radnych PiS Agata Wojda z PO. Na próżno – pisowscy radni zgodzili się na wzniesienie w Kielcach pomnika byłego wicepremiera w poprzednim rządzie PiS.
Wybudowanie monumentu ma kosztować ok. 70 tysięcy złotych. Ma to zostać sfinansowane ze zbiórek społecznych, które prowadzić będzie specjalnie powołany komitet budowy pomnika Przemysława Gosiewskiego. W jego skład weszli m.in. rodzice Przemysława Gosiewskiego, jego żona europosłanka PiS Beata Gosiewska, prezydent Kielc Wojciech Lubawski, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego Jacek Semaniak i świętokrzyscy senatorowie PiS. Odsłonięcie pomnika jest planowane jeszcze w tym roku. Źródło: echodnia.eu 
26 07 2018 Ukryty pomysł Kaczyńskiego.
Trzeba wesprzeć ukryty pomysł Kaczyńskiego, jakim jest Beata Szydło - ale też deklaracje majątkowe i abolicję dla sędziów, i okazać pomoc dla Zbigniewa Ziobry. Najpierw o Ziobrze, przyszłym szefie Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli Z. Ziobro zostanie szefem partii, prędzej czy później zostanie premierem Polski.
Więcej na podstronie Polityka

26 07 2018 Premier Gliński daje na drodze przykład… obłudy.
Brawura kierowców na drogach to wielki problem Polaków. Statystyki drogowe jasno wskazują, że nie tylko wielki, ale i śmiertelnie groźny. Ostatnio minister Piotr Gliński zechciał własną twarzą wesprzeć kampanię społeczną w tej sprawie.
Więcej na podstronie Aktualności

25 07 2018 Lasy Państwowe ofiarą roszczeń.

Kolejny raz powraca temat Lasów Państwowych których obecny stan prawny jest solą w oku ugrupowań politycznych rządzących Polską. 
Żeby zobrazować cały splot wydarzeń mających doprowadzić do wyprzedaży lasów państwowych trzeba cofnąć do samego początku, czyli do roku 2008. W tamtym czasie koalicja PO-PSL i stojący na jej czele premier Donald Tusk złożył propozycje wypłacenia środowiskom żydowskim rekompensatę za zagrabione przez Niemców i Sowietów mienie.
Więcej na podstronie Aktualności

26 07 2018 Beata Szydło w kłamstwach przeszła ostatnio samą siebie.

O politykach Prawa i Sprawiedliwości utarło się powiedzenie, że mówią prawdę tylko wtedy, gdy się pomylą – pisze Rafał Nowakowski z portalu crowdmedia.pl. Trzeba przyznać, że jest coś na rzeczy. Modelowym wręcz przykładem jest była premier, Beata Szydło – często stawiana przez Jarosława Kaczyńskiego w niemiłej roli „zaklinacza rzeczywistości”.
Była premier zasłynęła swego czasu wypowiedzą, zgodnie z która rządy Prawa i Sprawiedliwości miały przynieść pokorę i umiar, zerwanie z bizantyjskimi standardami władzy. Ta sama polityk kilka miesięcy temu w świetle afery nagrodowej, w ramach której utworzono gigantyczny system drugich pensji, idących w miliony złotych, grzmiała z trybuny sejmowej, że jej i jej ludziom te pieniądze się po prostu należały – czytamy w portalu.
Tego jednak, z czym wystąpiła Beata Szydło ostatnio, nie przewidziałby nikt… kto nie jest politykiem PiS. Otóż na spotkaniu z wyborcami była premier stwierdziła ni mniej, ni więcej: „U nas każdy może wejść do Sejmu, jeżeli ma na to ochotę”. W świetle tego, co wyprawia w polskim parlamencie Marszałek Kuchciński, słowa byłej premier zakrawają na kpinę z wyborców. Albo całkowitą ślepotę na inną, niż pisowska, część społeczeństwa. W końcu dla polityków i sympatyków partii rządzącej Sejm stoi otworem. Tyle, że tylko dla nich.
Nietrudno zauważyć, że pod rządami partii Kaczyńskiego słynny budynek przy ul. Wiejskiej stał się prawdziwą twierdzą, do którego odmówiono nawet wstępu dziennikarzom, łamiąc tym samym wszelkie standardy demokratycznej kontroli społecznej nad procesem sprawowania władzy. Jak pokazał z kolei niedawny protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, dostanie się do środka graniczyło z cudem. Dodajmy fakt, że jest on obecnie odgrodzony płotem i barierkami, a w bezpośrednim otoczeniu budynku parlamentu szczelny kordon policji uniemożliwia dostanie się na jego teren. Źródło: crowdmedia.pl
Tak chamskiej i butnej władzy, takich obłudnych łgarzy na stanowiskach ministerialnych Polska nie miała nawet za komuny. Oszuści, łgarze, jakieś dziwne osobniki z niedoborem kory mózgowej gadający co im chory czerwony Khmer z Żoliborza każe. Przedstawiciele rządu z Krzywoustym na czele, niszczą kraj tak jak tego nie zrobił wróg. 

25 07 2018 Bliska współpracowniczka Ziobry dostała dyrektorską posadę w PGNiG

Edyta Żyła dwa dni temu została dyrektorem Departamentu Marketingu w Państwowym Górnictwie Naftowym i Gazownictwie. Jej pensja wyniesie 20-30 tysięcy złotych miesięcznie. Spółka nie odpowiedziała na pytanie dziennikarki onet.pl, czy na to stanowisko organizowany był konkurs oraz ilu było kandydatów. Nowa pani dyrektor w latach 2005-2007 była bliską współpracowniczką Zbigniewa Ziobry. Pracowała w kierowanym wtedy przez niego Ministerstwie Sprawiedliwości. Z komputerów służbowych wysyłała „anonimowe” maile wspierające Patrycję Kotecką (dzisiaj żonę Ziobry) jako nową wiceszefową TAI w TVP.
Niedawno „zasłynęła” zorganizowaniem konkursu wiedzy o „żołnierzach wyklętych” w Grodzisku Mazowieckim. Pisaliśmy o tym w artykule „W konkursie dla dzieci nagrodą była broszura, a w niej hasła: „Tusk won”. W tymże Grodzisku bezskutecznie kandydowała z listy PiS na burmistrza miasta. Z list tej partii dwukrotnie próbowała dostać się do Sejmu, ale też bez powodzenia. Była także przewodniczącą Zarządu Komitetu PiS w powiecie grodziskim.
Informacji o związkach Żyły z PiS próżno dziś szukać na jej profilu na Facebooku. Jak twierdzi dziennikarka onet. pl, wczoraj znajdowały się tam nieco inne informacje niż te, które możemy przeczytać dzisiaj. Żyła napisała np., że jest wykładowcą na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Biuro Informacji i Promocji UKSW poinformowało onet.pl, że Żyła nigdy nie była zatrudniona na tej uczelni: – „Nie mamy żadnego śladu o zatrudnieniu tej pani, zresztą, ma ona tylko tytuł magistra, więc mogłaby ewentualnie prowadzić wyłącznie jakieś ćwiczenia, a nie wykłady”. Źródło: onet.pl
24 07 2018 Barierki przed Sejmem, czyli Dzień Świra
Marszałek Karczewski właśnie rozwiązał spór leksykalny w sprawie barier wokół Sejmu. Do tej pory obowiązywała w tej kwestii narracja posłanki Pawłowicz, że te barykady to dla obrony parlamentu przed „lewackim bydłem”, które – wpuszczone na sejmowe marmury – robi tam „chlew”. Ale teraz już wiadomo – te zapory to „na świry”.
Więcej na podstronie Aktualności

24 07 2018 Czy Terlecki walnął małpkę i dlatego się wydało?

Poseł Tomasz Cimoszewicz nie raz już zaobserwował „niestabilny” stan wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego. Twierdzi, że Terlecki prowadzi obrady będąc pod wpływem alkoholu i uważa, że powinno mu zostać obniżone uposażenie poselskie. Cimoszewicz odwołał się na Twitterze do parafowanej przez prezydenta ustawy dotyczącej obniżenia uposażeń poselskich, za naruszenie powagi Sejmu oraz w rażący sposób spokoju lub porządku na terenie będącym w zarządzie Kancelarii Sejmu. „Z czego jeszcze obniżać? Mój stolarz w dwa tygodnie zarabia ‚poselską pensję’. Terleckiemu za prowadzenie obrad pod wpływem obniż marszałku” – napisał.
Spożywanie alkoholu w Sejmie to sprawa nie nowa. Jesienią ub. roku. wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz’15 argumentował, że parlament jest jedynym zakładem pracy w Polsce, gdzie jest to dopuszczalne. Stanowcze „nie” pomysłowi ograniczeń mówił z kolei Stanisław Pięta z PiS. „Nie uważam, aby zasadne było wprowadzanie prohibicji w Sejmie. (…) Przecież zdarza się, że mamy gości, chcemy ich poczęstować i sama herbata nie zawsze jest na miejscu” – argumentował.
I tylko Paweł Kukiz, na Facebooku dowodził, że zakaz sprzedaży i picia alkoholu na terenie Sejmu to zwykła ściema. Bo jak pisał, „zawsze można walnąć „małpkę” gdzieś poza Sejmem na 15 minut przed wejściem na mównicę”. Zmodyfikował więc postulat Tyszki proponując wprowadzenie… alkomatu przy mównicy, by „w każdej chwili marszałek mógł sprawdzić trzeźwość delikwenta”. Kto sprawdzi marszałka? O tym ani słowa.
Swego czasu były rzecznik KRS, sędzia Waldemar Żurek stwierdził, że „jest w stanie pokazać posłów, którzy przemawiali po pijaku z mównicy i nadal są w Sejmie”. Źródło: wp.pl
Terlecki to nie walnął małpkę ale butaprenu się nawąchał!? Wow! Poseł ma swojego stolarza i kogo jeszcze na swoim dworze? Aż strach pomyśleć kogo ma na swoim dworze minister, premier, prezydent?

24 07 2018 Delfini muszą się obejść smakiem. Morawiecki na czele PiS-u.
Rzeczniczka PiS Beata Mazurek powiedziała, że to „bzdury” i „nikt niczego nie przejmuje”, komentując informację „Super Ekspresu” jakoby znakiem szczególnym podczas klubowego posiedzenia PiS było to, że Morawiecki zabrał głos przed Kaczyńskim. Po raz pierwszy mobilizował polityków PiS do walki w kampanii samorządowej. PiS–owcy ponoć zamarli…
„Morawiecki po raz pierwszy zabrał głos na klubie i to przed prezesem. To był dla mnie szok. Widać, że Kaczyński oswaja nas przed przyszłą decyzją o jego następcy, którym będzie najpewniej Morawiecki” – powiedział dziennikowi polityk PiS. Super Express sugeruje, że to efekt przewlekającej się niedyspozycji prezesa.
Nie od dziś wiadomo, że lider PiS zmaga się z groźną chorobą. Okazuje się, iż operację wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego przejdzie później niż planowano. Ostatnio, częściej niż kontekście politycznym nazwisko prezesa pojawia się przy okazji chorób, szpitala i kul.  Dlatego Morawiecki praktycznie rządzi PiS-em. Zawarł przy tym sojusz z trzema ważnymi politykami – podaje gazeta. To Joachim Brudziński, Michał Dworczyk i Jacek Sasin. „I to daje Mateuszowi potężny oręż w walce z przeciwnikami w partii, głównie z Ziobrą i Szydło” – zdradza jeden z polityków.
Tymczasem eksperci nie mają wątpliwości, że Morawiecki dobrze sobie radzi w roli potencjalnego następcy Kaczyńskiego. „PiS rządząc musi mieć sprawne, bieżące kierownictwo. I to Morawiecki jest mianowany na czas niedyspozycji Kaczyńskiego jego zastępcą. I sprawdza się w tej roli. Jest najbardziej sprawny i wiarygodny” – komentuje prof. Kazimierz Kik politolog.
Komentatorzy zwracają uwagę, że sam prezes PiS też ostatnio chwalił Mateusza Morawieckiego. Mówił, że premier „wszedł, potocznie mówiąc, w ogień, bardzo dobrze się sprawdził” i wręcz namaścił go na szefa partii. Uznał, że „premier jest bardzo pracowity i ma nieprawdopodobną odporność fizyczną”. Źródło: Super Express/wp.pl
Kaczyński skończy tak jak Bierut, który pojechał w futerku a wrócił w kuferku.
"Kim Pan jest panie Morawiecki, że zostaje Pan ministrem niezależnie od wyniku wyborów, wygryza ministra finansów, ministra skarbu, a nawet panią premier? Skąd ma pan parasol ochronny tak skuteczny, że bez właściwie żadnego politycznego zaplecza wygrywa Pan wojenki z Ziobrą, Szydło i Szałamachą a totalna opozycja i media z prawa i lewa traktują Pana ulgowo? Dlaczego zarówno Schetyna jak Kaczyński typują Pana na ministra”? Zapytał 6 grudnia 2017 na blogu lorem ipsum,
Czy tatuś Morawieckiego jest szefem Grupy Trzymającej Władzę w Polsce? 
22 lipca kiedyś wielkie święto narodowe, czas bratania.
Był to czas awansów, orderów nadawania
i wielkich budów przed terminem oddawania
Czas wspólnego z władzą przy jednym stole świętowania
Dziś władza z ludem się nie brata
nie przystoi jej, tylko za „kasą” sławą lata.
Co najwyżej w geście władzy dobrej woli
usłyszysz „Spieprzaj dziadu” „Dorżnąć watahę” ale czy to boli?
Kiedy władza chełpi się, a w nagradzaniu dwoi i troi
dla tych co bez mrugnięcia oka robią wszystko podług jej woli.
Nigdy w historii na tej ziemi, ziemi nad Wisłą nie bywało
by tak hojnie nie pracę a lojalność urzędnika nagradzano.
Cóż to za siła, chłopa i robotnika w taki marazm wprowadziła
dumy i godności, podstawowych praw człowieka go pozbawiła.
Wybrańcom zaś dała nieograniczoną moc władzy sprawowania
i wielkich fortun szybkiego powstawania bez żadnego rozliczania.
22 lipca może to dziś tylko, czas takiego smutnego podsumowania?


21 07 2018 Komisja ds. VAT nie będzie badać rządów PiS.
– „W kom. śledczej ds. VAT będą zasiadać pomorscy posłowie PiS – Horała i Smoliński. Członkiem tych samych regionalnych struktur partyjnych był do wczoraj Przemysław M., zatrzymany przez CBA za wyłudzenia. To dlatego PiS nie chciał zająć się wyłudzaniem podatku w l. 2015-18”
Więcej na podstronie Aktualności

21 07 2018 Prof. Matczak: „Władza kierująca okrętem, któremu na imię Polska, niewątpliwie oszalała”
Zamach na Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy stał się faktem. Władza jest głucha na protesty obywateli, sędziów i kompletnie ignoruje ostrzeżenia płynące z Brukseli. Budowane z takim trudem państwo prawa, demokracja znalazły się na silnie wzburzonym morzu i coraz trudniej mieć nadzieję, że unikniemy katastrofy.
Więcej na podstronie Aktualności

20 07 2018 Zamieniliście polski Sejm w rzeźnię. Burzy w Parlamencie ciąg dalszy.
„Będzie pan ponosił odpowiedzialność za to, co pan wyczynia” – zwrócił się poseł PO Borys Budka, do Stanisława Piotrowicza podczas czwartkowych obrad komisji sprawiedliwości. „Mogę panu obiecać, że prokurator w Polsce nie zawaha się przedstawić panu zarzutów. Pan zamienia parlament w cyrk.
Więcej na podstronie Aktualności

21 07 2018 Zjednoczona Lewica i jej Manifest Lipcowy.
- Przyjdzie czas, przyjdzie nowa władza i wsadzi połowę obecnie rządzących do więzienia, a tych których nie można będzie wsadzić do więzienia, postawi przed Trybunałem Stanu, co skończy się tym, że nigdy w życiu do polityki nie wrócą – powiedział przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty komentując obecną sytuację w Sądzie Najwyższym. - Obecna władza wielokrotnie złamała prawo, SLD wróci do sejmu i przywróci ład konstytucyjny – dodał Czarzasty.
- PiS nie będzie wieczny w Polsce. Trzeba im to mówić, trzeba mówić to ich rodzinom, żeby ich żony i mężowie mówili "przestań się wygłupiać, przestań łamać prawo" – podsumował szef Sojuszu.
- W niedzielę podpisaliśmy w Poznaniu historyczne porozumienie z partią Razem, Inicjatywą Polską i Zielonymi. Będę robił wszystko, by zjednoczyć lewicę – podkreślił w programie „Graffiti” Włodzimierz Czarzasty. Źródło Sojusz Lewicy Demokratycznej Facebook

20 07 2018 Krystyna Pawłowicz o opozycji: lewackie chamstwo robi chlew z komisji
Do ostrej wymiany zdań doszło podczas nocnych prac komisji nad projektem o SN. Od samego początku atmosfera była nerwowa, a parlamentarzyści przerywali sobie wzajemnie wystąpienia. Sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli, gdy posłanka Krystyna Pawłowicz powiedziała o opozycji: "Lewackie chamstwo robi chlew z komisji".
Podczas dyskusji w komisji nad poprawkami do projektu posłowie PO uskarżali się na ograniczenie czasu wypowiedzi i na niedopuszczanie ich do głosu. Komisja przyjęła wcześniej wniosek przewodniczącego Stanisława Piotrowicza (PiS) o ograniczenie czasu wypowiedzi przy rozpatrywaniu każdej zmiany do 3 minut dla każdego klubu. - Sejm ma służyć dyskusji, a nie przyklepywaniu tego, co pan minister przyniósł w teczce. Albo jesteście Sejmem i komisją, albo jesteście marionetkami – podkreślił Robert Kropiwnicki (PO).
Nerwowej atmosfery nie wytrzymała posłanka PiS.
- Lewackie chamstwo robi chlew z komisji - podsumowała Krystyna Pawłowicz komentując zachowanie posłów PO i Nowoczesnej.
- Albo się pani uspokoi, albo wyleci stad pani na zbity p…k. Pani powinna stąd wylecieć w ciągu 5 minut. Dlaczego przewodniczący nic z tym nie zrobi – oburzył się Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna). Źródło wiadomosci.onet.pl
Wow! Czy to już koniec świata się zbliża? Pierwszy cham RP, Mocium Panie, zarzuca innym chamstwo w chamski sposób. Wreszcie ktoś nie wytrzyma i jak Korwin - Mikke , Boniego, Pawłowicz spoliczkuje.

20 07 2018 Afront Piotrowicza wobec Kaczyńskiego.
 Chciano dać prezesowi PiS duże uprawnienia, ale były prokurator PRL odmówił. Jak wielokrotnie informowaliśmy w naTemat, nocne posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka było wyjątkowo burzliwe i bogate w zwroty akcji. A za najciekawszy moment niektórzy mogą uznać ten, w którym Stanisław Piotrowicz uniemożliwił wprowadzenie poprawki pozwalającej Jarosławowi Kaczyńskiemu oficjalnie namaszczać kandydatów na sędziów SN.
"Jarosław Kaczyński namaszcza i przedstawia Prezydentowi Rzeczpospolitej kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego i pierwszego prezesa SN..." – tak miała brzmieć jedna z poprawek, którą próbowano złożyć podczas procesu nowelizacyjnego (niedawno już znowelizowanej przez PiS) ustawy o Sądzie Najwyższym. A mówiąc dokładnie, próbował ją złożyć Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej.
Na projekt nadający wielką władzę samemu prezesowi Prawa i Sprawiedliwości wręcz alergicznie zareagował jednak przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Stanisław Piotrowicz. Były PRL-owski prokurator – zgodnie z utartą już praktyką – szybko wyłączył Meysztowiczowi mikrofon. – Nie będziemy kompromitować Sejmu nierozważnymi poprawkami – stwierdził.
Oczywiście poprawka zgłoszona przez posła Nowoczesnej miała jedynie wskazać na absurdy rozwiązań wprowadzonych przez PiS w Sądzie Najwyższym. Niemniej, reakcja posła Piotrowicza na pomysł oficjalnego nadania prezesowi Kaczyńskiemu władzy, którą i tak ten polityk zdobędzie, była symptomatyczna.
Źródło natemat.pl
A jednak prawda w oczy kole, wiadomo, że każde głosowanie PiS wygra, zatem należy ślepo oddawać głosy na PiS. Ciekawe czy Kaczyński wytrzymałby taki nokautujący cios, nagle wszyscy posłowie są za i nikt nie chce zabierać głosu, a jak już zostanie wywołany do tablicy to niech pochwał Kaczyńskiemu nie żałuje.
18 07 2018 „Celem tego teatru jest przykrycie afer PiS”
Tak swoje przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold określił były minister finansów w rządzie PO-PSL Jan Rostowski. – „Obóz rządzący chce ukryć straty, które ludzie teraz ponoszą na skutek upadających SKOK-ów, GetBacku, wyprowadzeniu 500 mln zł w aferze „łasiczkowej”, skandalicznych nagród dla ministrów. Oni to wszystko chcą przykryć” – powiedział Rostowski.
Więcej na podstronie Polityka

18 07 2018 Słyszeliście o zatrzymaniu Rosjanki szpiegującej USA? Jeden z wątków w jej sprawie ma prowadzić... do Macierewicza.
Wydawać by się mogło, że afera szpiegowska w USA polską opinię publiczną interesuje mniej więcej tak samo, jak najnowsza książka Toma Clancy'ego. Gdy jednak były szef MON Tomasz Siemoniak włącza do tej fabuły innego byłego szefa MON Antoniego Macierewicza, intryga staje się o wiele ciekawsza.
Więcej na podstronie Polityka

19 07 2018 Ziobro wyda ponad 250 tys. zł na asystentów do przyprowadzania gości.
Specjalni pracownicy będą doprowadzać gości do gabinetów kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, na czele którego stoi Zbigniew Ziobro. Mają pracować w godzinach pracy urzędu, czyli 07.30-15.30. – „Powodem zamawiania takiej usługi przez Ministerstwo Sprawiedliwości jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania oraz obsługi obiektów Ministerstwa Sprawiedliwości” – informuje biuro prasowe resortu.
Więcej na podstronie Aktualności

19 07 2018 Morawiecki: kiedyś byłem wprawny w dojeniu krówek, a kilka dni temu deklaruje miłość do… furmanek. 
Polska nigdy nie narzekała na brak świetnych mówców. Piotr Skarga, Edward Gierek, Donald Tusk. Obecnie na drugie miejsce po Piotrze Skardze wybija się bardzo religijny Mateusz Pochwała wróć Morawiecki.
Więcej na podstronie Aktualności

19 07 2018 Jedzenie drożeje dwukrotnie szybciej niż inne towary. Oto typowy koszyk zakupowy Polaka
Rodzina z dwójką dzieci wydaje na te same podstawowe produkty spożywcze miesięcznie o 100 zł więcej niż siedem lat temu. Ceny w tym zakresie wzrosły dwukrotnie mocniej niż średnia inflacja. Największa wartościowa różnica jest na mięsie, ale procentowo nie do prześcignięcia są podwyżki na jajach i maśle.
Więcej na podstronie Aktualności

18 07 2018 Parada równości w oczach księdza z Częstochowy.
Wysłuchałam właśnie wypowiedzi księdza z Częstochowy, który w czasie parady równości opowiadał do kamery o "agresji pedałów" i o tym, że tęskni do średniowiecza, gdy palono ich na stosach. 
Więcej na podstronie Aktualności
19 07 2018 O 1,2 tys. osób wzrosło zatrudnienie w ministerstwach za rządów PiS. Najbardziej w resortach gospodarczych.
Liczba pracowników ministerstw wzrosła za rządów PiS o 1,2 tys., ale liczba ta może być wyższa, bo danych nie ujawniło MSWiA. Łączne zatrudnienie w ministerstwach bez resortu Joachima Brudzińskiego osiągnęło już poziom 12 tys. urzędników. Największy przyrost pracowników nastąpił w resortach gospodarczych. W Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju zatrudnienie wzrosło o jedną czwartą, a w Ministerstwie Finansów aż o 30 proc. Źródło mony.pl
W marcu premier Mateusz Samochwała zapowiedział redukcję zatrudnienia w administracji rządowej o 20-25 proc. No i dotrzymał słowa bo Dobra Zmiana to co obiecuje jako jedyna po 1989 roku spełnia. A to tylko wierzchołek biurokratycznej góry, bo w ślady ministerstw poszły podlegające im instytucje i samorządy.

18 07 2018 Rostowski atakuje Morawieckiego: Premier jest zamoczony w oszustwo GetBack. To dużo większa skala niż Amber Gold.
– Teraz mamy do czynienia z oszustwem GetBack na pięciokrotnie większą skalę niż Amber Gold, 2,5 mld zł – mówił Jacek Rostowski w „Faktach po faktach” TVN24.
– Dzisiaj mamy do czynienia z pięciokrotnie większym oszustwem, w które bezpośrednio jest zamoczony premier Morawiecki. Jego ojciec interweniował na rzecz GetBacku, u swojego syna – dodał były minister finansów.
Jacek Rostowski odniósł się również do słów Małgorzaty Wassermann, która na aluzje, że uprawia w komisji śledczej politykę, stwierdziła: "Ja do polityki przyszłam dlatego, żebyście z niej na zawsze odeszli".
– Byłem tym głęboko zszokowany, żeby przedstawiciel partii rządzącej mówił, że przyszła do polityki aby opozycja zniknęła z tej polityki na zawsze, to powiedziała jasno, niedwuznacznie, jakie są cele PiS-u, czyli po prostu wprowadzenie systemu de facto jednopartyjnego – ocenił. Źródło dorzeczy.pl
Jak me serce się raduje kiedy góra z górą wojuje. Hrabia von Rostowski nie wytrzymał i pierwszy raz od kilkudziesięciu lat prawdę powiedział. Szkoda tylko że o sobie jej nie powiedział.
Polska zapłaciła wysoką cenę za wolność ufając bezwzględnie Balcerowiczowi, a zaprzepaściła szansę rozwoju gospodarczego powierzając finanse państwowe Rostowskiemu, dziś Morawiecki dopełnia tylko dzieło zniszczenia. Dlaczego hrabia von Rostowski jeszcze nie ma postawionego aktu oskarżenia. Przyjechał do polski z długami a po 8 latach dorobił się majątku wartego prawie 40 mln złotych.
Koryto dla Dojnej Zmiany. Czy rola jaką pełni tatuś premiera Morawieckiego w GetBack, jest podobna do tej jaką pełnił syn Tuska w Amber Gold? No i kiedy wreszcie Kornel Morawiecki rozliczy pieniądze otrzymane ze zbiórek na Solidarność Walczącą? Czy Kornel Morawiecki szefuje Grupie Trzymającej Władze w Polsce.


18 07 2018 Sędzia Leon Kieres „jedyny sprawiedliwy” w TK. Wygłosił zdanie odrębne na temat prezydenckiego prawa łaski.

Zgodnie z przewidywaniami Trybunał Konstytucyjny uznał, iż prezydent Andrzej Duda miał prawo ułaskawić Mariusza Kamińskiego, przed prawomocnym skazaniem. Jako jedyny przy tym wyroku zdanie odrębne wygłosił sędzia Leon Kieres dowodząc, że prawo łaski można zastosować jedynie wobec osoby prawomocnie skazanej.  Chodzi o wyrok wobec byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego, jego zastępcy Macieja Wąsika oraz funkcjonariuszy Grzegorza Postka i Krzysztofa Brendela. W marcu 2015 roku warszawski sąd skazał ich na 3 lata więzienia. Wyrok dotyczył przekroczenia uprawnień i nielegalnych działań operacyjnych CBA podczas organizowania w 2007 roku akcji mającej dowodzić, że za łapówki załatwiano w Ministerstwie Rolnictwa odrolnienie ziemi. Skazanych odwołali się od wyroku do sądu apelacyjnego. Zanim jednak sąd sprawą się zajął, nowo wybrany prezydent Andrzej Duda, ułaskawił całą czwórkę. Mariuszowi Kamińskiemu otworzyło to drogę zasiadania w rządzie w roli sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
To nie pierwszy raz, gdy w TK sędzia wygłasza zdanie odrębne. Uczynił to również wtedy, gdy oceniano, czy Sąd Najwyższy ma prawo badać legalność wyboru Julii Przyłębskiej na prezesa Trybunału a później, gdy TK uznał za zgodne z konstytucją kontrowersyjne przepisy kształtujące status tzw. sędziów-dublerów.  Prof. Leon Kieres w Trybunale Konstytucyjnym zasiada od 2012 r. Wcześniej był m.in. prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Źródło: naTemat

18 07 2018 Piotrowicz nie wytrzymał. Przerwał Bodnarowi w pół zdania i zamknął obrady komisji
Podczas środowego posiedzenia Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wygłaszał sprawozdanie na temat swojej działalności oraz o stanie przestrzegania praw człowieka w Polsce w 2017 roku. Wygłaszał, ale nie wygłosił. Dyskusja zeszła na temat Trybunału Konstytucyjnego, czego Stanisław Piotrowicz nie potrafił zaakceptować.
– Dostrzegliśmy zmiany składu Trybunału Konstytucyjnego w taki sposób, aby nie pojawiły się zdania odrębne. To był jeden z powodów wycofania niektórych wniosków z TK – tak o styku działalności RPO i TK na środowym posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka mówił Adam Bodnar.
Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił również poważną wątpliwość co do niezależności trybunału zmienionego przez rządzącą większość. – Uważam, że w sprawach, które mają znaczenie ustrojowe, w których istnieje głęboki interes polityczny, nie można liczyć na niezależność TK. To jest związane z orzekaniem osób, które nie są do tego moim zdaniem, uprawnione – dodał.  źródło: tvn24.pl
Siła i mądrość partii wynika z jej nierozerwalnej więzi z klasą robotniczą i całym narodem! Wróciliśmy do głębokiego PRLu kiedy to ukochana władza przez lud wybrana temu ludowi kiedy z nią się nie zgadzał wpierw ubliżała a później strzelała.  Krytyka wewnątrz partii jest niedozwolona, a przywódca partii ma zawsze rację. Istotą rządów PZPR nie był zakaz krytyki wewnątrz partii tylko - (faktyczny) zakaz krytyki partii przez osoby postronne.

18 07 2018 Marek Kuchciński czuje się coraz lepiej w roli jednowładcy.
Kamila Gasiuk–Pihowicz wyjaśniła, że chodziło o to, by w protokole  „(…) znalazła się )…) informacja, że z winy PIS było to pierwsze w historii posiedzenie, w którym nie wzięła udziału opozycja”. Dodała też, że to „jak w pigułce pokazuje najgorsze patologie Sejmu, w którym PiS ma większość (…) Nieprzyjęcie zastrzeżeń składanych przez posła Zembaczyńskiego, a później publiczne poświadczenie nieprawdy przez Marszałka Kuchcińskiego, że nikt zastrzeżeń nie zgłasza pozostanie jednym z symboli niszczenia polskiego parlamentaryzmu przez dojną zmianę”. Również sam poseł Nowoczesnej, Witold Zembaczyński podkreślił z naciskiem, że 13 lipca doszło do złamania prawa oraz „pogwałcenia jego praw jako członka Zgromadzenia Narodowego w zakresie złożenia zastrzeżeń do protokołu”. Źródło: wprost.pl 
16 07 2018 Opłata emisyjna podwoi pensje zarządu PKN Orlen
Dzięki opłacie emisyjnej wprowadzonej przez premiera Morawieckiego pupil Kaczyńskiego, Obajtek, będzie zarabiał rocznie ponad 3 mln zł?
W myśl ustawy dotyczącej opłaty emisyjnej od 1 stycznia 2019 do każdego paliwa doliczane będzie 8 groszy + VAT. To oznacza wzrost o 10 groszy na litrze. Tak premier Morawiecki zabezpiecz pieniądze dla zarządu PKN Orlen. Błyskawiczna kariera byłego wójta Pcimia, zwanego przez Jarosława Kaczyńskiego PiS Danielem „wszystko może” Obajtkiem, niezmiennie wzbudza kontrowersje. Takie awanse – od wójta do prezesa największej firmy paliwowej w Polsce – możliwe tylko w państwie PiS. Opisywaliśmy przebieg jego kariery m.in. w artykule „Szef Orlenu „nie kiwnie nawet palcem bez zgody prezesa PiS”. Według „Gazety Wyborczej”, rada nadzorcza PKN Orlen uznała, że zarząd tej firmy, czyli także Obajtek, zasługuje nawet na dwa razy wyższe pensje. W radzie zasiadają przede wszystkim przedstawiciele Mateusza Morawieckiego. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w najbliższy wtorek i jeśli poprze ją także premier, to Daniel Obajtek będzie rocznie zarabiał niemal 3,2 mln zł.
Z dużym prawdopodobieństwem można przewidzieć, jaki PiS zastosuje w tej sprawie tzw. „przekaz dnia”. Może on brzmieć następująco – powodem podwojenia pensji jest fakt, że zarząd PKN Orlen zarabia mniej niż… kierownictwa zagranicznych koncernów naftowych. A cytując byłą premier, ta podwyżka im się po prostu należy. Źródło: wyborcza.pl

16 07 2018 Radny PiS nie odpowie za wypadek, w którym potrącił 15-latka na pasach.

Krzysztof Waligórski, radny PiS w Pabianicach, w lutym potrącił na pasach przechodzącego przez jezdnię nastolatka. Ponoć zarówno polityk, jak i chłopak mieli zielone światło. Jednak to kierowca powinien ustąpić pierwszeństwa pieszemu. 15-latek trafił z urazem nogi i wstrząsem mózgu trafił do szpitala. Policja sprawę zakwalifikowała jako wypadek, za co radnemu groziłoby do 3 lat więzienia. Kiedy jednak akta trafiły do prokuratury, okazało się, że Waligórski nie odpowie za spowodowanie wypadku, a jedynie za wykroczenie. A to oznacza, że ewentualnie może zostać ukarany grzywną w wysokości do 500 zł, no i oczywiście nie straci mandatu.
Jak na ironię, radny PiS jechał na zorganizowaną przez lokalny PiS akcję rozdawania odblasków, mających poprawić bezpieczeństwo mieszkańców Pabianic! Komentarze internautów są pełne oburzenia i kpin.  „Lepszy sort łaskawych panów” ma specjalne prawa. Dobrze, że „PAN radny” nie zaskarżył chłopaka o utrudnienie dojazdu na ważne zajęcie”; – „Trzeba ukarać białe pasy i tych, co je namalowali, a radny nic o tym nie wiedział”; – „Mógł zabić, a TYLKO potrącił !!! TVP już kręci Film o „dobrym radnym z PIS” , żołnierzu niezłomnym, który okazał dobre serce, a przecież mógł zabić! A poza tym jechał na światłach i trąbił zatem był uprzywilejowany”; – „Chłopak skoczył na jego samochód i to on będzie ukarany, da się to udowodnić, tak jak u Pani Premier”. Źródło: wp.pl
Kilka lat temu pisałem: Żyjemy w świecie gdzie piesek, kotek, ptaszek ma więcej praw jak szary obywatel. Jeszcze trochę a bogaci zaczną na tych biedniejszych jak na zwierzęta i to bezkarnie polować. No ale będą płacić no i dziurę budżetową załatają? Dziś zaś twierdzę, że to będzie nagroda za wierność prezesowi. Tylko jak tą wierność zmierzyć? Radny potrącił to poseł może zabić tylko ilu?

16 07 2018 PiS po raz kolejny wyprowadza publiczne pieniądze?

– „Dzisiaj wpłynął do Sejmu projekt zmiany specustawy o organizacji szczytu klimatycznego w Katowicach. Polska po raz kolejny jest organizatorem tego szczytu, ale po raz pierwszy będzie go finansowała na mocy specustawy tylko po to, żeby umożliwić wydatkowanie ogromnych pieniędzy bez przetargu i bez konkursu. Pieniądze pierwotnie zaplanowano na 127 milionów, co było bezprecedensowo wysoką sumą, bo nie ma żadnych zadań inwestycyjnych. Ta kwota nagle została na posiedzeniu rządu zwiększona do 221 mln złotych, bez żadnego uzasadnienia” – poinformowała posłanka PO Gabriela Lenartowicz. Jej zdaniem nie pojawiły się żadne okoliczności, które spowodowałyby podwojenie wydatków na organizację szczytu. – „W uzasadnieniu rząd kłamie, mówiąc, że znacząco zwiększyła się liczba uczestników. Ta sama liczba uczestników była szacowana kilka miesięcy temu, przy pierwszym projekcie ustawy” – powiedziała Lenartowicz. Posłanka PO uważa, że zwiększone środki zostaną przeznaczone m.in. na „zagraniczne podróże przewodniczącego szczytu w Katowicach, wiceministra środowiska Michała Kurtyki”. Zarzuciła rządowi „niekompetencję i chciwość”.
– „Nagle się okazuje, że nie doszacowano budżet o ponad 90 mln i teraz będzie wydatkowanych ponad 90 mln w ciągu kilku miesięcy, bez przetargów, nie wiadomo komu i nie wiadomo na co. To po raz kolejny skandaliczne wydatkowanie pieniędzy publicznych. Podobne przypadki mieliśmy w czasie Światowych Dni Młodzieży, kiedy nagle grupa powiązana z PiS dostała milionowe zlecenia na ochronę dworców kolejowych” – dodał Robert Kropiwnicki z PO. Szczyt klimatyczny odbędzie się w dniach 3-14 grudnia 2018 r. w Katowicach.
– „Co w tym dziwnego? Tusk o tym mówił – władza pozostająca poza wszelką kontrolą zaczyna kraść. Oni zaczęli pierwszego dnia po wyborach i robią to z coraz większą bezczelnością już od prawie 3 lat”; – „To nie afera, to pisowska norma. O 99% takich wałków nic jeszcze nie wiemy”; – „Brak kontroli TK, niezależnej prokuratury, policji i niezawisłych sądów doprowadza do „rządów złodziei”! I to jest właśnie ta podła zmiana, która rzuciła ochłapy 500+, a sama kradnie miliardami!” – komentowali na Twitterze internauci. Źródło: 300polityka, Twitter
Jak się bawić to się bawić na całego drzwi wywalić okno wstawić. Zastaw się, a postaw się. Dla rządzących czekoladki dla nas większe podatki. Magnateria lubi się bawić, tylko ten naród jest jakiś taki markotny, niewyrozumiały. A przecież odwieczne prawo boskie mówi: Naród musi mieć Pana a Pan musi mieć pieniądze. Tak Dojna Zmiana rozumie politykę i zgodnie z taką zasadą postępuje. Kto chce niech się dziwi, lecz lud pije szampana ustami swoich przedstawicieli. Ostania nadzieja w Tusku, który na białym koniu wróci do Polski by stawić czoła rycerzom dojnej zmiany? 
15 07 2018 Ksiądz Piotr Skarga, premier Mateusz Samochwała i znikające bożyszcze elektromobilności.
Polska nigdy nie narzekała na brak świetnych mówców. Piotr Skarga, Edward Gierek, Donald Tusk. Obecnie na drugie miejsce po Piotrze Skardze wybija się Mateusz Pochwała. Premier Pochwała jest b. religijny. Główne miejsce w jego panteonie nowych bożyszcz obok pięknej bogini Innowacyjność zajmuje bóstwo o magicznej nazwie Elektromobilność.......
Kiedyś nazwałem naszego premiera lekko ironicznie i złośliwie mianem „Pan samochodzik”. Było to w tekście dotyczącym posunięć premiera względem Mercedesa i banków. Wtedy wizja elektryzująca Polski elektromobilnej była jeszcze błyszcząca, nieuszkodzona......
Więcej na podstronie Polityka

15 07 2018 Gdzie byliśmy a gdzie jesteśmy.
W Polsce w 1989 roku brakowało rąk do pracy, bo miejsc pracy było wg różnych szacunków około 10 milionów natomiast pracujących około 8 milionów. Polska była 10 gospodarką na świecie. Wszystkie rządy po kolei od imprezki w Magdalence, reformy Lewandowskiego, Mazowieckiego i reszty sprzedały 97% polskiego majątku narodowego likwidując 7 milionów miejsc pracy. W zamian dostaliśmy armię 800tys urzędników i 3 miliony pracowników w zagranicznych supermarketach. Nie eksportujemy już nic, a na wykończeniu jest polskie rolnictwo. Cena malin w skupie 1,10zł/kg, porzeczek 0,40gr wiśni 0,60gr worek kartofli 6zł/15kg!!! A będzie jeszcze gorzej, bo Ukraina ma miliony hektarów ziemi klasy 1 niezagospodarowane jeszcze przez Chińczyków. Jak ktoś wiąże swoją przyszłość z tym krajem, a nie jest dzieckiem jakiegoś kapitalisty i to bogatego to skończy kiepsko...

15 07 2018 Rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem bez Morawieckiego: „Trafi mnie jeszcze jakaś strzała”.
Premier tym razem mówi, że kocha historię polską, ale nie na tyle, żeby pojawić się na inscenizacji bitwy pod Grunwaldem. „Chciałem jechać, ale mówią, że tam jest zbyt niebezpiecznie. Trafi mnie jeszcze jakaś strzała” – stwierdził na spotkaniu z mieszkańcami Olsztyna.– „Bardzo lubię takie różne rekonstrukcje. Kocham historię polską, ale chyba nie uda mi się trafić pod Grunwald tym razem. Ale byłem w 600-setną rocznicę i byłem również parę razy później (…) Dobra wiadomość jest taka, że Ulrich von Jungingen oczywiście przegra” – zauważył odkrywczo Morawiecki. Źródło: tvn24.pl 
13 07 2018 Pawłowicz odsłania prawdziwą twarz PiS-owskiego sądownictwa.
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz nareszcie znalazła się w swoim żywiole. PiS–owska KRS, nareszcie skompletowana we „właściwym” składzie stała się dla niej wymarzonym forum do wykrzyczenia wszystkich fobii i kompleksów. Zaczęła od weryfikacji sędziów i to jak… Przybyła na posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa z czarną listą sędziów.
Więcej na podstronie Aktualności


13 07 2018 Jak gen. Mieczysław Gocuł musiał się rumienić za watażkę Macierewicza.
W latach 2013-17 generał Mieczysław Gocuł był szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Znalazł się w grupie blisko 30 generałów i ponad 250 pułkowników, którzy po objęciu kierownictwa nad MON przez Antoniego Macierewicza odeszli ze służby....
„Po uścisku dłoni na korytarzu, na tle flag polskiej i amerykańskiej (…), sekretarz obrony Ashton Carter wszedł do pomieszczenia amerykańskiego, za nim szedł minister i ja – i nam nie pozwolono wejść.......
Więcej na podstronie Aktualności

13 07 2018 Z namiotu na placu Zamkowym:
Nie czekając na przybycie głowy państwa marszałek Marek Kuchciński stuknął laską marszałkowską w podłogę, otwierając tym samym obrady Zgromadzenia Narodowego, zorganizowane z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości i 550-lecia polskiego parlamentaryzmu.

Rozległ się hymn państwowy, a po chwili......
Nieco „pod górkę” było dziś Stanisławowi Piotrowiczowi w drodze na rocznicowe Zgromadzenie Narodowe. Twarz „reformy sądowniczej,” prokurator czasów PRL, spotkał się na ulicy z gwizdami i okrzykami „Precz z komuną!”.
Więcej na podstronie Polityka


13 07 2018 Mateusz Morawiecki deklaruje miłość do… furmanek 
To brzmi nieprawdopodobnie, ale premier rządu wyznał miłość… furmankom i uważa, że należy się nimi szczycić. Na spotkaniu z mieszkańcami Łodzi złożył następującą deklarację: – „Ja bardzo kocham furmanki. Teoretycznie moglibyśmy się nimi szczycić. Ale przez te lata III RP wszystko to pokazywano tak, by trzeba się było tego wstydzić” – perorował. Fragment nagrania umieścił na Twitterze internauta o nicku Tynx.
https://twitter.com/tynxik/status/1017519635657314304
Można by się zastanawiać, czy Morawiecki idzie w zawody z samym sobą na najdziwniejszą wypowiedź, że użyjemy eufemizmu na określenie jego słów. Internauci zastanawiali się z kolei nad stanem zdrowia premiera. – „On musiał chyba spaść kiedyś z takiej furmanki wprost pod końskie kopyta”; – „Któraś chyba po główce przejechała, albo koń kopnął…”.
Reszta kpiła i pytała o sławetne elektryczne auta, które Polakom obiecywał Morawiecki. – „Czyli zamiast milionów elektrycznych samochodów, furmanki napędzane ekologicznym paliwem”; – „Nie będzie miliona samochodów elektrycznych tylko milion furmanek? Widać przejrzał na oczy i zrozumiał, na ile obecny rząd i jego poplecznicy mają kompetencji”; – „Czas na patriotyczne gumiaki marki PGR. Z orłem wyrytym w podeszwie”. – „No właśnie, a co ze studniami? Też były piękne. Komu to przeszkadzało? Trzeba wdrożyć program Studnia+”.
Celnie podsumował kolejną żenująca wypowiedź Morawieckiego jeden z internautów: – „Co jest z nami nie tak, że zasłużyliśmy sobie na to wszystko?”. Źródło: Twitter/koduj24
No a co pierwszemu cyganowi w Polsce może się podobać, tylko furmanki i tabor cygański z Wiejskiej na polnej drodze. Być może tradycje patriotyczne w rodzinie Morawickich przeważą i wóz Drzymały będzie tematem westchnień premiera. Jak tak dalej pójdzie to od tego lania wody przez Mateusza, Bałtyk pod Radom będzie sięgał. Coś w tym musi być skoro kolejny lejwoda Macierewicz w Radomiu stocznie chciał wybudować.

13 07 2018 Ciężkie życie wnuka Anny Walentynowicz. Ja też chciałbym mieć tak ciężkie warunki życia Piotrusiu!?
Dla części bliskich ofiar katastrofa Tu154M okazała się najkorzystniejszym wydarzeniem w życiu. Chcą z niej żyć do własnej śmierci. - Joanna Seneszyn. W przyrodzie takich nazywa się pasożytami. Piotr Walentynowicz ma rzeczywiście niezłe powody do narzekanie. Przez lata pracował jako taksówkarz, ale postanowił odmienić swoje życie po tragicznej śmierci babci w katastrofie smoleńskiej. Jednak nic nie poszło po jego myśli.
W 2015 roku startował z listy PiS do Sejmu, ale bez powodzenia. Widzi w tym wielką winę Janusza Śniadka, szefa partii na Pomorzu. Jak twierdzi – „Janusz Śniadek otacza się ludźmi usłużnymi, a jak ktoś ma własne zdanie, to się go marginalizuje. Raz już mnie oszukał. W ostatnich wyborach zapewniał mnie, że na liście do Sejmu będę miał siódme miejsce, po czym zepchnęli mnie na 16. Przełknąłem tę pigułkę”. Musiał więc zaspokoić swoje ambicje stanowiskiem radnego w Gdańsku.
Życie utrudnia mu również praca. Walentynowicz żali się, że musiał „wyjechać do pracy do Warszawy. Bo na miejscu znalazła się praca dla wszystkich, tylko nie dla mnie”. Rzeczywiście, dzięki Antoniemu Macierewiczowi znalazł zatrudnienie w spółce PIT-Radwar wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która podlega szefowi MON. Rzeczywiście, firma mieści się w Warszawie, co bardzo utrudnia mu życie. Traci mnóstwo czasu i energii na dojazdy do Gdańska.  Do tego pracodawca nie płaci mu za te dni, gdy wykonuje obowiązki radnego, a przecież on nie ma wyjścia. Musi być na radzie miasta, uczestniczyć w obradach komisji czy spotykać się z mieszkańcami.
Zmęczony takim życie, od 1 czerwca przebywa na urlopie bezpłatnym. Jak stwierdził w rozmowie z dziennikarzami „Gazety Wyborczej” to rodzaj zamanifestowania jego buntu, by pokazać jak Janusz Śniadek manipuluje ludźmi i uzależnia ich od siebie.
Wirtualna Polska sprawdziła zarobki pana Walentynowicza. Okazuje się, że w PIT-Radwar zarobił w 2017 roku 82,4 tys. zł netto, jako radny dostał 24,1 tys. zł plus w ramach zadośćuczynienia za śmierć babci w katastrofie smoleńskiej, 250 tys. zł. Tej ostatniej kwoty nie umieścił w swoim oświadczeniu majątkowym, bo „To moja sprawa jak wydaję prywatne pieniądze”.
Walentynowicz chce ponownie kandydować do samorządu. Tym razem jednak z wysokiego miejsca. Zgłosił już nawet swoją kandydaturę, „Janusz Śniadek o tym wie od dawna, ale ostatnie ustalenia były podjęte w zeszłym roku, a teraz on mnie unika. Wymijaliśmy się dzisiaj przy okazji udzielania wywiadów, nie przywitał się nawet i uciekł”.No tak, rozumiem jego rozczarowanie. Jest przecież spadkobiercą legendy swojej babci, Anny Walentynowicz, a to powinno wystarczyć, by się z nim liczono i obdarzano go wszelkimi możliwymi przywilejami. Życie jednak nie jest sprawiedliwe…Źródło: natemat.pl/wp.pl/fakt.pl
Czytając tą wzruszającą historyjkę płakałem jak bóbr!? I tak sobie pomyślałem nachapał się za skórę babci i jeszcze mu mało. No tak pieniądze by się dalej brało, ale do roboty nie ma ochoty. Wnuk nic nie robi tylko marzy o hrabiowskim życiu.

13 07 2018 PiS promuje sędziego, który skazywał opozycjonistów w czasach PRL
– „Wydałem wyrok w sprawie Czumy, ale nie ja pisałem uzasadnienie. Miałem rodzinę i musiałem pracować” – sędzia Kryże w Telewizji Republika. „Mój Tata, którego skazał, miał też rodzinę i troje dzieci” – podsumowała na Twitterze Beata Czuma wywiad, którego prorządowej telewizji udzielił Andrzej Kryże, wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS w latach 2005-2007. To on w czasach PRL wysłał do więzienia działaczy opozycji, m.in. Andrzeja Czumę i Bronisława Komorowskiego.
Kryże dzisiaj mówi, że padł ofiara nagonki medialnej i politycznej. – „Media takie jak TVN czy „Gazeta Wyborcza” oraz posłowie PO i Nowoczesnej powtarzają, że byłem twarzą sądu warszawskiego w stanie wojennym. Stałem się symbolem zła. Podkreślam – nie orzekałem wtedy w żadnej sprawie związanej z polityką czy działalnością opozycyjną” – stwierdził. Po chwili zaprzeczył sam sobie, bo powiedział, że była jednak sprawa polityczna, którą zajmował się w PRL. Było to odwołanie od orzeczenia ws. aresztu dla Andrzeja Czumy i Bronisława Komorowskiego w 1980 roku. Sędzia Kryże nie ma sobie jednak nic do zarzucenia. – „Biorąc pod uwagę ówczesny ład prawny, inny wyrok nie mógł zapaść. Nie było żadnych wątpliwości dowodowych. Wydałem wyrok, ale nie ja pisałem uzasadnienie” – powiedział.
Jeden z internautów tak to podsumował: – „Ale je podpisałem. To, co podpisuje sędzia, gdy nie jest sprawozdawcą, to jest jego współautorstwem. To sąd wydaje wyrok, jest członkiem składu i akceptuje poglądy tam wyrażone. Koniec. Kropka. Dyskusji nie ma! A czemu nie zgłosił zdania odrębnego?”. A reszta dodawała: – „Jakbym słyszała Clintona – „paliłem, ale się nie zaciągałem”. Co to ma za znaczenie?!!! Swoją drogą, ciekawe, czy Duda na procesie też przyjmie tę samą linię obrony czy będzie udawał niepoczytalnego, hmm?”; – „Oczywiście w PiS-ie są sami bohaterowie i męczennicy. Kaczyński męczennik, bo go nie internowali, a Kryże i Piotrowicz bohaterowie, bo przecież mogli skazać na śmierć, a nie skazali”; – „To podświadome dążenie do komfortu psychicznego. Ci ludzie w tamtych czasach czuli się dobrze, dlatego je przywracają. Dla nich demokracja jest stanem nienaturalnym”.
– „Co za zbieg okoliczności. Jak czasy socjalizmu, to PZPR rozdaje karty, jak czasy PiS-u, to m.in. afera FOZZ, przy której Amber-Gold, to pikuś. Ci, którzy walczyli o wolną Polskę – B.Komorowski, A.Czuma czy S.Niesiołowski to dziś 2-gi sort, wrogowie. Zaś do tego, który nie zrobił nic, poza tym, że nawet przespał wprowadzenie stanu wojennego, woła się „Polskę zbaw”. Tak, Polacy to nieprzeciętnie inteligentni ludzi. Nieprzeciętnie” – gorzko spuentował jeden z internautów. Źródło: TV Republika, Twitter
Kryże to kolejny sędzia podobnie jak sędzia Iwulski oraz prokurator PIOTROWICZ CZUJE SIĘ POKRZYWDZONY PRZEZ KOMUNIZM. „BYLI OFIARAMI POPRZEDNIEGO SYSTEMU” I to jest szczera prawda! Przyjeżdżali do nich zawsze w trzech, dwóch trzymało a ten trzeci bestialsko wbijał im w klapę Krzyże Zasługi. Ileż te ludzie musieli wycierpieć. No i patrzajta i podziwiajta dziś po tylu latach, okazuje się że to Kryże, Iwulski i Piotrowicz donosili opozycji na SB, a Wałęsa donosił SB o Solidarności.
Wałęsa niczym Don Kichot walczy z komuną a Kaczyński gorliwie walczy z demonami, których istnienia nie udowodniono, w każdym razie w sposób niebudzący wątpliwości.Kaczyńskiemu marzy się wprowadzenie w Polsce małego PRL-u Złotego Ustroju sprzed 1989 roku kiedy wszyscy byli jednomyślni i wszyscy nieskazitelni i wszyscy troszczyli się o wspólna dobro. Dziś już jedna osoba ma władzę ustawodawczą, wykonawczą i sprawuje jednocześnie kontrolę nad nią. Oprawcy za komuny musieli się czaić, ukrywać, chować twarz. Robić rożne zmyłki. Kamuflować się. Może nawet i cierpieli? A dziś głowy wysoko podniesione i wszelkie zaszczyty i honory mają. A to między innymi zasługa braci Kaczyńskich.
12 07 2018 "Dziennik Gazeta Prawna": KRS eliminuje niepokornych sędziów.
Krajowa Rada Sądownictwa pytała kandydatów na stanowiska sędziowskie m.in. o to, czy prof. Gersdorf jest nadal I Prezes Sądu Najwyższego. Takie polityczne pytania zadawała prof. Krystyna Pawłowicz. Sędziowie nie kryją oburzenia
Więcej na podstronie Aktualności

12 07 2018 Polska wysypiskiem wszystkich krajów.

Nie od dziś wiadomo, że w śmieciach kryje się wiele cennych informacji. Archeolodzy, detektywi – można by wymieniać. Ale że staną się one najczulszym barometrem stanu polskiej polityki – tego się chyba nikt nie domyślał. Tymczasem okazuje się, że problem śmieci mówi bardzo wiele o obecnej ekipie rządzącej.
Więcej na podstronie Aktualności

12 07 2018 Synowa posłanki Sobeckiej robi karierę w toruńskiej ARiMR

Błyskawiczny awans zawodowy pani Jolanta Sobecka, synowa PiS-owskiej posłanki, zawdzięcza przetasowaniom w ministerstwie rolnictwa. Jak tylko ministra Jurgiela wymienił na stanowisku szefa resortu zachodnio- pomorski poseł Jan Ardanowski pani Jolanta od razu dostała kuszącą ofertę i stała się dyrektorką Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Toruniu
Więcej na podstronie Aktualności

12 07 2018 Odmienne Stany Świadomości Zbiorowej Polaków

Jaruzelski od "zawsze" walczył z wrogami Polski zewnętrznymi i wewnętrznymi. Ci wrogowie organizowali bunty co chwila by próbować przejąć władzę w Polsce i wyprowadzić Polskę ze strefy wpływów Rosji w strefę wpływów tzw zachodu czyli praktycznie globalnej mafii żydowskiej.
To stała praktyka tzw zachodu (który oczywiście nigdy nie ingeruje w sprawy wewnętrzne innych państw co usilnie i na okrągło zarzuca Rosji). 1956, 1968, 1070, 1980 i dalej to kolejne fale ataków globalnej żydowskiej mafii na Polskę. Jaruzelski zawsze skutecznie bronił Polski... aż do stanu wojennego gdzie uchronił Polskę od scenariusza Libijskiego czy Syryjskiego albo Jugosłowiańskiego. Jednak globalne naciski na Polskę z zewnątrz (w tym drakońskie embarga) i masowy sabotaż gospodarczy solidaruchów od wewnątrz którzy nie akceptowali żadnych ustępstw Jaruzelskiego (reformy Wilcza, Rakowskiego...) bo chodziło wyłącznie o przejęcie władzy na rzecz zagranicznych organizatorów tego wieloletniego "Majdanu". Gdy Jaruzelski zrozumiał że globalni bandyci razem z solidaruchami dosłownie zaduszą Polskę podjął negocjacje z prawdziwymi organizatorami tego gigantycznego "Majdanu". Jaruzelski negocjował poddania Polski globalnym bandytom z ich szefem z Rockefelerem. Tam pewnie ustalono scenariusz oddania władzy i jak zawsze przy poddaniu w trybie wojskowym, prawa strony przegranej. Tam ustalono scenariusz okrągłego stołu. Sam okrągły stół to już oficjalny teatr dla mediów, w którym grali przedstawiciele obu stron (Jaruzelskiego, i globalnej mafii żydowskiej) ich zadaniem było ustalenie formalnie w dokumentach w zapisach ustalonego już przez Jaruzelskiego i Rockefelera ramowego scenariusza.
Nie było żadnej zdrady była realizacja scenariusza poddania Polski globalnym bandytom... na najwyraźniejsze życzenie solidaruchów. Łaskawość lokalnego odłamu gloabalnej mafii żydowskiej (Michnik itp) wobec Jaruzelskiego to tylko realizacja poleceń Rockefelera (realiacja uzgodnień z rozmowy Rockefeler- Jaruzelski).
Resztę już znamy jak tylko solidaruchy dorwały się do władzy (ile to było radości i wielkich słów) to natychmiast uruchomili wielki program grabienia majątku narodowego oczywiście pod kontrolą i w interesie globalnej mafii żydowskie i stowarzyszonego z nią KK z JPII na czele. To fakty znamy największych prywatyzatorów (większość o ile nie wszyscy to żydzi i solidaruchy w jednym). Przyjęto wtedy zasadę reprywatyzacji Majątku Państwowego (zmiana systemu) na "równych rynkowych zasadach (wg żydowskiego wyobrażenia) czyli wszystkie rodzynki dla tych co mieli pieniądze a kto miał pieniądze ? Wiadomo globalna mafia żydowska i jej słupy typu np Kulczyk i inny Krauze...Pieniądze też mieli ci co nimi zarządzali w PRLu i oni też uszczknęli z tego tortu. PO przejęciu władzy pieniądze też mieli Solidaruchy którzy też się na potęgę uwłaszczali na Polskim Majątku (z Kaczyńskim włącznie). Nie ma co płakać że Polski majątek znalazł się częściowo w Polskich rękach. Trzeba płakać że Polski majątek w gigantycznej części znalazł się w obcych i wrogich Polsce rękach (globalna mafia żydowska, Watykan, żydostwo Niemieckie..).
Krótko mówiąc na majątku Narodu Polskiego na wyścigi uwłaszczali się wszyscy którzy byli przy Polskim korycie władzy... to była forma wynagradzania zasłużonych "prywatyzatorów" za ich wyprzedaż majątku narodowego na rzecz zagranicy. Moim zdaniem tak wyglądała prawdziwa historia "wyzwolenia" Polski od suwerenności gospodarczej na rzecz całkowitego zniewolenia gospodarczego i politycznego na rzecz globalnej mafii żydowskiej. Źródło Facebook Piotr Sorochman

12 07 2018 PiS-owski kandydat na prezydenta Bełchatowa: 100 tys. zł to nie są wysokie zarobki
Po tym jak lider Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy i zapowiedział, iż osoby, które mają wysokie pensje w spółkach Skarbu Państwa, nie będą mogły kandydować w wyborach samorządowych w partyjnych szeregach zawrzało. „To jest katastrofa, kompletne zaskoczenie i wywrócenie dotychczasowego porządku” – powiedział „Gazecie Wyborczej” jeden z działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Nie wszyscy jednak zapowiedź prezesa potraktowali dość serio… Traf chciał, że dokładnie tego samego dnia Komitet Polityczny partii rządzącej wskazał Piotra Wysockiego na kandydata w wyborach na prezydenta Bełchatowa. Sęk jednak w tym, że Wysocki jest zatrudniony w PGE KWB Bełchatów, a jego zarobki wynoszą ponad 100 tysięcy złotych rocznie. „Ja zrozumiałem to tak, że chodzi o osoby na stanowiskach. To co zarabiam, to nie są wysokie zarobki. Moja pensja jest średnią pensją w kopalni” – tłumaczył. Rozmówcy dziennika Fakt twierdzą jednak, że miesięczne zarobki w KWB Bełchatów to około 3,5 tysiąca złotych. „Jeśli zostanę prezydentem miasta to oczywiście zrezygnuje z pracy w kopalni” – tłumaczył Wysocki.
Widać kandydat do prezydenckiego stołka w Bełchatowie nie pojął intencji szefa swojej partii wygłoszonych podczas konferencji prasowej, 6 lipca: „Ci, którzy funkcjonują w spółkach, są przez nas szanowani, jeśli dobrze wykonują swoje obowiązki, ale nie będziemy łączyć tych dwóch funkcji. Nie będą takie osoby kandydowały na żadnym szczeblu samorządu – poinformował Jarosław Kaczyński. Jasne?
Źródło: Fakt/Wprost 
To jest strzał w kolano prezesa, przecież PiSowski kandydat jest już prezydentem miasta. Czyżby prezydent Czechowska podpadła prezesowi? Kolejny raz wszyscy źle zrozumieli prezesa Kaczyńskiego, przecież on mówił o tych co zasiadają w zarządach spółek!? Zarabiając 3.5 tys zł ni jak nie idzie zarobić 100 tys. w rok, no chyba że się do...rabia.
11 07 2018 Balcerowicz: „Obecny premier jest w służbie podłej polityki”
Były wicepremier i minister finansów prof. Leszek Balcerowicz uważa, że rządy PiS opierają się na propagandzie i zakłamaniach. – „To jest język totalitaryzmu, propaganda, używana przez faszyzm, przez komunizm i ona zawsze była skierowana na tych, którzy byli traktowani jako oponenci reżimu.
Więcej na podstronie Polityka

10 07 2018 W Łodzi też nie będzie pl. Lecha Kaczyńskiego.
– „Zwyciężyliśmy! Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zarządzenie wojewody ws. zmiany nazwy pl. Zwycięstwa na pl. Lecha Kaczyńskiego i znów mamy Plac Zwycięstwa? Presja ma sens” – napisał na Facebooku przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Tomasz Kacprzak.
W grudniu ubiegłego roku w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną pisowski wojewoda łódzki Zbigniew Rau nadał nową nazwę skwerowi znajdującemu się w centrum miasta. Przeciwko przemianowaniu pl. Zwycięstwa na pl. Lecha Kaczyńskiego sprzeciwiała się część łódzkich radnych. Zaskarżyli do sądu zarządzenie zastępcze wojewody. – „Placu Zwycięstwa nie można zdekomunizować z różnych powodów i nie zachodzi żadna przesłanka z ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego, aby to miejsce miało mieć zmienioną nazwę” – argumentował wtedy Kacprzak.
Wyrok WSA nie jest prawomocny. Rzeczniczka wojewody łódzkiego Dagmara Zalewska nie wyklucza, że wojewoda odwoła się od niego po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem decyzji sądu. – „Podtrzymujemy nasze merytoryczne stanowisko, że nazwa Plac Zwycięstwa nosiła znamiona komunizmu i jego propagowania. Zwłaszcza, że dla nas wiążąca była opinia IPN” – powiedziała Zalewska. A w tejże opinii IPN napisał m.in., że nazwa ta została nadana przez powołaną przez władze komunistyczne Miejską Radę Narodową) w maju 1945 r., kiedy „Polska wciąż była poddana obcej dominacji”.
„Bardzo się cieszę, bo jak się okazuje, Rada Miejska miała rację. Niestety, wojewoda przez swoją polityczną decyzję wprowadził bardzo dużo zamieszania, poza tym zmienił nazwę bez konsultacji społecznych” – podsumował Tomasz Kacprzak.Źródło: polsatnews.pl
10 07 2018 Rydzyk dziękuje narodowcom. "Robicie bardzo dużo dobrego"
Ojciec Tadeusz Rydzyk złożył na ręce prezesa Ruchu Narodowego wyrazy wdzięczności. Na pochwałę według redemptorysty zasługuje postawa narodowców w stosunku do Marszu Równości, który odbył się w niedzielę w Częstochowie.
Więcej na podstronie Aktualności

09 07 2018 Premier i obrona Częstochowy
„Już w gruzach leżą Polski posady
Naród nasz dźwiga brukselskie żelaza
Bronią się jeszcze Łomża i Brzeszcze
Ale i w Brzeszczach unijna zaraza
Broni się jeszcze, z wież Częstochowy
Pan premier, z garstką wiernych duszpasterzy
Unia pod miastem zatknęła sztandary
Jutro do szturmu uderzy…

Krecia robota wroga już się zaczęła – obwieścił pan premier zgromadzonym na Jasnej Górze stu tysiącom najwierniejszych z wiernych. Już od jakiegoś czasu, a konkretnie od wyborów w 2015, „Unici” podkopują bowiem bastion „Polska”, starając się skruszyć go u samej podstawy
Więcej na podstronie Aktualności
10 07 2018 Kaczyński dał sygnał do ataku i Pawłowicz ruszyła do walki. Tak jeszcze nikt nie nazwał opozycji.
Krystyna Pawłowicz na Twitterze zamieściła kuriozalny wpis na temat opozycji parlamentarnej. Nie przebierając w słowach określiła polityków mianem "faszystów", którzy napuszczają "swoje bojówki" na innych. Zachowała się tak, jakby nie widziała ani jednego Marszu Niepodległości czy ostatnich kontrmanifestacji nacjonalistów pod Jasną Górą. Ale prezes każe – partia słucha.
Nie ma wątpliwości, że jak Jarosław Kaczyński coś powie, to reszta partii wykonuje posłusznie jego rozkazy. W poniedziałek prezes PiS dał sygnał do nowego ataku na opozycję, więc Krystyna Pawłowicz, jego awangarda, przystąpiła do wykonania zadania. Dowodem tego są jej ostatnie wpisy na Twitterze. Szczególnie jeden z nich wydaje się najbardziej kontrowersyjny. "Bojówki totalnych zrywające spotkania PIS z wyborcami – to przykład faszystowskich metod działania opozycji. Polacy mogą obserwować na żywo przepoczwarzanie się totalnej opozycji w bandyckie, coraz bardziej agresywne gangi. I oni chcą do władzy....Faszyści" – napisała Pawłowicz.
Posłance PiS nie spodobały się "bojówki totalnych", czyli tłumacząc: osoby, które wyrażają swój sprzeciw władzy Prawa i Sprawiedliwości i wyrażają to na spotkaniach wyborczych członków tej partii zadając niewygodne pytania. Krystyna Pawłowicz może nie widziała Marszów Niepodległości albo ostatniej kontrmanifestacji przeciwko marszowi równości w Częstochowie. Ale wpis Krystyny Pawłowicz nie dziwi po ostatnim wywiadzie jakiego udzielił Jarosław Kaczyński tygodnikowi "Sieci". Jego wypowiedź była sygnałem do ataku na opozycję. 
– Każda opozycja może być groźna, rywalizacja polityczna w demokracji jest czymś normalnym. Niestety nasz przeciwnik to nie jest normalna opozycja, łamie wszelkie reguły i ma potworne poczucie bezkarności. Rzucili przeciwko nam wszelkie możliwe zasoby, podeptali wszystkie zasady życia parlamentarnego, politycznego – ocenił Kaczyński. I pogroził: "w Hiszpanii ludzie, którzy wzywali do buntu przeciw demokratycznemu rządowi, siedzą w więzieniach z perspektywą kilkunastoletnich wyroków".  Źródło natemat.pl
10 07 2018 Jarosław Kaczyński ogłosił swój polityczny testament. Podzieli Polskę na 7 dzielnic dla 7 książąt PiS.
Coraz więcej źródeł mówi o tym, że Jarosław Kaczyński odchodzi na polityczną emeryturę po następnych wyborach. Zrodziło to oczywiście giełdę plotek na temat jego następcy i dało sygnał do bratobójczej wojny w ramach partii. Prezes postanowił to przeciąć i ogłosił swój polityczny testament, który wejdzie w życie pierwszego dnia jego emerytury.
– Małopolska i Pomorze dla Mateusza Morawieckiego, Ziemia Lubelska dla Joachima Brudzińskiego, Dolny Śląsk dla Zbigniewa Ziobry, Podlasie i Mazury dla Tadeusza Rydzyka, Ziemia Łęczycka dla Beaty Szydło, Wielkopolska dla Mariusza Błaszczaka a Pomorze Zachodnie dla Dominika Tarczyńskiego – to główne postanowienia politycznego testamentu, który Jarosław Kaczyński ogłosił Komitetowi Politycznemu PiS w ostatni weekend. Prezes w 2019 roku wybiera się na polityczną emeryturę i zamierza polskie sprawy zostawić młodszym. Ale na własnych zasadach. – Podział na dzielnice zapobiegnie niepotrzebnym kłótniom w łonie Dobrej Zmiany. Każdy przecież coś dostanie, ale nie na tyle dużo, żeby narzucić swoją wolę pozostałym dzielnicom. Typowa sytuacja lose-lose, która zapewni Polsce stabilność na te 180, 200 lat – relacjonuje argumentację Jarosława Kaczyńskiego nasze źródło w partii. Nie oznacza to jednak, że nie będzie przywódcy. Przypisana Mateuszowi Morawieckiemu dzielnica małopolsko-pomorsko to tak zwana dzielnica senioralna przynależna najważniejszej osobie w partii. To jej książę będzie oficjalnie władcą Polski z prowadzeniem polityki zagranicznej wśród prerogatyw.  Jak dowiaduje się ASZdziennik, początkowo nowy podział dzielnicowy nie zawierał Andrzeja Dudy, ale Jarosław Kaczyński postanowił jednak wziąć pod uwagę polityczne znaczenie prezydenta. I dał mu 10 hektarów w Bieszczadach.  To jest ASZdziennik. Wszystko poza emeryturą Jarosława Kaczyńskiego zostało zmyślone. Źródło aszdziennik.pl
08 07 2018 Morawiecki mówi o "podkopie pod Polską" a internet się śmieje. "Nic głupszego dzisiaj już nie przeczytacie"
Morawiecki zawierza kraj Czarnej Madonnie i Rydzykowi. Bo wrogowie robią podkop, jak pod Jasną Górą jak kiedyś Szwedzi to robili.
Premier Mateusz Morawiecki i inni dygnitarze PiS, którzy byli obecni w niedzielę na Jasnej Górze całkowicie zatarli granicę pomiędzy państwem a kościołem.
Więcej na podstronie Aktualności

08 07 2018 Z jasnogórskich szczytów o prawdzie, pięknie bycia Polakiem i katolikiem oraz zgubnych zboczeniach.

Niedziela jest drugim dniem pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja zorganizowanej pod hasłem „Polska miłością wskrzeszona”. Na Jasnej Górze stawić się mają licznie politycy PiS. Centrum informacyjne rządu donosi, że w klasztorze pojawi się m.in. premier Mateusz Morawiecki, gdzie oczekiwane jest jego wystąpienie.
Więcej na podstronie Aktualności

09 07 2018 Straż marszałkowska będzie mogła chodzić z bronią gotową do strzału
"Rzeczpospolita" dotarła do jednego z zarządzeń marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, w którym dopuszcza on możliwość noszenia przez straż marszałkowską naładowanej broni palnej. To jeden z efektów zmiany ustawy o tej formacji, którą Sejm uchwalił na początku roku. "Dopuszcza się, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, noszenie przyznanej broni palnej z wprowadzonym nabojem do komory nabojowej. Po ustaniu przyczyny jej załadowania, z zachowaniem środków bezpieczeństwa, broń palną, z wyłączeniem rewolwerów, należy niezwłocznie rozładować" - brzmi jeden z przepisów zarządzenia wydanego 22 maja, do którego dotarła "Rz".
Gazeta zapytała Centrum Informacyjne Sejmu, co kryje się pod określeniem "szczególnie uzasadnionych przypadków". "Mówimy wyłącznie o sytuacjach incydentalnych i absolutnie nadzwyczajnych, wykraczających poza rutynowe, codzienne obowiązki" - odpowiedziało CIS. Podkreśliło również, że "wszyscy strażnicy posługujący się bronią palną są w tym zakresie odpowiednio przeszkoleni i mają stosowne zezwolenia". Do zarządzenia dołączono załącznik w którym wskazana jest "tabela norm wyposażenia i uzbrojenia". Wymieniono w niej m.in. karabin maszynowy, pistolet maszynowy, strzelbę gładkolufową, czy noktowizor. Źródło wiadomosci.onet.pl
A do kogo to ma zamiar strzelać straż marszałkowska, do posłów z opozycji czy niezadowolonego społeczeństwa? Wreszcie ziści się marzenie Kaczyńskiego o wojnie domowej w Polsce, o której marzy już od powstania Solidarności! Historia zapamięta Wałęsę jak tego co obalił komunizm, a Kaczyńskiego jako tego co podzielił naród, i pomnożył nienawiść.

08 07 2018 Pokazywanie oświadczeń majątkowych milionerów radnych z PIS rujnuje wizerunek.
Jarosław Kaczyński, wrócił po długiej nieobecności do życia publicznego i już na pierwszej konferencji w siedzibie swojej partii odniósł się do zbliżających wyborów samorządowych. Prezes PiS zrozumiał, że pokazywanie oświadczeń majątkowych radnych rujnuje wizerunek parti, wiec zabronił im kandydowania. W bardzo krótkim oświadczeniu zakomunikował, że w jesiennych wyborach nie będą mogli wystartować ci radni PiS, którzy jednocześnie są zatrudnieni w spółkach skarbu państwa i pobierają z tego tytułu niebotycznie wysokie wynagrodzenia. „Do polityki nie idzie się dla pieniędzy. – stwierdził Kaczyński. – Ci, którzy są w spółkach, są przez nas szanowani, ale nie będą kandydowali. Decyzje konkretne, dotyczące list, będą ostatecznie ogłoszone w nieodległym czasie”. Na tym konferencja prezesa została zakończona. Niezwykle chwytliwe zdanie mające przekonać wyborców o misyjnej roli polityki, jest niestety kolejnym populistycznym hasełkiem, biorąc pod uwagę jak w ciągu dwóch lat PiS obsadzał w spółkach skarbu państwa swoich ludzi, dbając przy tym o sowite wynagrodzenia.
Radni w spółkach pobierają kilkaset tysięcy złotych wynagrodzenia. Portal gazeta.pl otrzymał listę rekordzistów, z której wynika, że 53 radnych PiS w ciągu zaledwie dwóch lat „zarobiło łącznie w spółkach skarbu państwa 23 mln 725 tys. zł. Średnio to ok. 224 tys. zł na osobę rocznie.” Przykładowo, radny województwa małopolskiego, Paweł Sliwa, prawnik, członek Trybunału Stanu, jako wiceprezes zarządu PGE SA zarobił w dwa lata 1,6 mln zł. Jeszcze w 2015 r. utrzymywał się głównie z działalności gospodarczej – prowadził kancelarię adwokacką, która przyniosła mu 97 tys. zł rocznego dochodu (do tego doszła dieta radnego – rocznie ponad 30 tys. zł).” Z kolei dobry znajomy byłej premier Beaty Szydło, radny PiS z Legnicy, Zdzisław Filip w ciągu dwóch lat zarobił ponad 850 tysięcy zł. w spółce Tauron Wydobycie. Przykłady finansowego rozpasania można mnożyć. Pozostaje postawić pytanie: dlaczego prezes Jarosław Kaczyński dopiero teraz porusza tę kwestię? Czy rzeczywiście kierują nim wzniosłe idee, czy raczej obawa przed oświadczeniami majątkowymi partyjnych radnych, które zgodnie z prawem muszą być publikowane? Źródło: wyborcza.pl
06 07 2018 „Wyszedł, skłamał i poszedł”, czyli najkrótsza konferencja Jarosława Kaczyńskiego
To było chyba jedno z najkrótszych wystąpień Jarosława Kaczyńskiego. – „Do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Osoby, które funkcjonują w spółkach skarbu państwa nie będą kandydowały z naszych list w wyborach samorządowych” – oświadczył prezes PiS i oddalił się, opierając się na kuli.
Więcej na podstronie Polityka

06 07 2018 Czy PiS wygra z sędziami?

A wydawało się, że już pozamiatane. Sąd Najwyższy w rękach PiS, pierwsza prezes odesłana na emeryturę, pozostali prezesi również. Cel osiągnięty. Jeszcze tylko rozwiązać problem z niezależnymi mediami i wreszcie Polska będzie taka jak być powinna. Bardzo „pisowska”. Wreszcie „demokracja podług PiS” będzie rządzić, rządzić, rządzić…
Więcej na podstronie Aktualności

06 07 2018 Niesłychane – senator PiS rozumie ludzi, którzy protestują przed Sądem Najwyższym!
Senator Prawa i Sprawiedliwości Aleksander Bobko stwierdził w rozmowie z wp.pl, że rozumie ludzi, którzy protestują pod Sądem Najwyższym. – „Zapis w Konstytucji mówiący o długości kadencji I prezesa Sądu Najwyższego jest prosty, jasny, niepodlegający interpretacji.
Więcej na podstronie Aktualności

06 07 2018 Pakiet odpadowy oznacza wyższe opłaty?

Minister środowiska wyjaśnia. Więcej obowiązków dla przedsiębiorców zajmujących się składowaniem oraz segregacją odpadów, ogrom nowych obowiązków instytucji publicznych oraz kolejne obciążenia dla samorządów województw - to wszystko ma uszczelnić dziurawy jak sito system.
Prawdopodobnie przyniesie też wzrost kosztów. Na pewno tych ponoszonych przez prywatne podmioty, co w konsekwencji może odczuć każdy z nas. Nowy pakiet odpadowy może oznaczać wyższe opłaty za wywóz śmieci?
Henryk Kowalczyk już wcześniej podczas debaty w sejmie dla PAP, wymieniał, że jednym z głównych rozwiązań zaproponowanych w projekcie ustawy są kaucje gwarancyjne dla firm, które chcą zajmować się gospodarką śmieciową. Będzie ona uzależniona od ilości gromadzonych odpadów, a w przypadku ich porzucenia da samorządom środki na ich zutylizowanie. Przedsiębiorcy prowadzący działalność odpadową, składowiska czy magazyny będą musieli być też właścicielami gruntów, na których są takie instalacje. Projekt noweli zakłada także obowiązek prowadzenia monitoringu video na składowiskach; na wysypiskach nie będzie można składować śmieci dłużej niż rok. (obecnie jest to do trzech lat). Zdaniem Kowalczyka rok jest "wystarczająco długim okresem, by firmy przetworzyły odpady". Źródło biznes.interia.pl
Im wyższe opłaty za składowanie i utylizację śmieci tym częściej będą wybuchały pożary wysypisk śmieci. No ale o tym to geniusze pisowscy już zapomnieli. Nie buduje się spalarni śmieci a zwozi się je z całej Europy, w końcu trzeba coś z tym zrobić. Czy genialny minister chce by Polska zaczęła płonąć?

06 07 2018 Sędzia Iwulski w PZPR, żona w SB.
Sędzia Józef Iwulski, członek PZPR do 1989 r., powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na p.o. I prezesa SN w miejsce Małgorzaty Gersdorf, wydawał wyroki w sprawach z okresu stanu wojennego, w których skazywano opozycjonistów – czytamy w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Gazeta dodaje, że żona Iwulskiego w tym samym czasie "pełniła funkcje w ważnych pionach komunistycznej Służby Bezpieczeństwa".
"Sędzia Józef Iwulski w stanie wojennym był w składach sądów skazujących opozycjonistów, a w tym samym czasie jego żona Anna była oficerem SB i zajmowała się inwigilowaniem działaczy antykomunistycznych" - pisze "GPC". "Władze PRL doceniły wkład sędziego w okresie próby, jak nazywano stan wojenny. W 1983 r., gdy aparat represji łamał życie opozycjonistom, szykanował ich wraz z rodzinami, komunistyczne władze nagrodziły Iwulskiego medalem »Za Zasługi dla Obronności Kraju«" - czytamy.
Wczoraj w radiu TOK FM sędzia SN Michał Laskowski był pytany o orzekanie sędziego Iwulskiego w czasie stanu wojennego. - Raz orzekał w sprawie politycznej w czasie stanu wojennego – złożył zdanie odrębne, domagał się uniewinnienia tej osoby. - Ta sprawa jest dobrze opisana w książce prof. Strzembosza i pani Stanowskiej – dodał.
Gazeta podaje również, że żona ówczesnego sędziego z krakowskich sądów Anna Iwulska była oficerem SB od początku lat 70. do drugiej połowy lat 80. "Pełniła funkcje w wydziale »T« – techniki operacyjnej, który w bezpiece odpowiadał za inwigilację ofiar represji komunistycznych" – czytamy. Źródło wiadomosci.onet.pl
Sędzia Iwulski podobnie jak prokurator PIOTROWICZ CZUJE SIĘ POKRZYWDZONY PRZEZ KOMUNIZM. „BYLI OFIARAMI POPRZEDNIEGO SYSTEMU” I to jest szczera prawda! Przyjeżdżali do nich zawsze w trzech, dwóch trzymało a ten trzeci bestialsko wbijał im w klapę Krzyże Zasługi. Ileż te ludzie musieli wycierpieć. 
No i patrzajta i podziwiajta dziś po tylu latach, okazuje się że to Iwulski i Piotrowicz donosili opozycji na SB, a Wałęsa donosił SB o Solidarności. Ci co nie zrobili kariery w PZPR robili ją w Solidarności. Po wprowadzeniu stanu wojennego okazało się, że to były kukułcze jajka. Oprawcy za komuny musieli się czaić, ukrywać, chować twarz, robić rożne zmyłki, kamuflować się. Może nawet i cierpieli? A dziś głowy wysoko podniesione i wszelkie zaszczyty i honory mają. A to między innymi zasługa braci Kaczyńskich.
05 07 2018 Saga rodu Morawieckich!?
Spieraliśmy się wszyscy z hasłem „Polaka w ruinie” sądząc, że jest to diagnoza. A był to tylko przepowiednia.
Morawiecki dostał zasłużony łomot w Parlamencie Europejskim
„Przez 5 lat w PE nie widziałem takiej jazdy. Nawet Orban był mniej atakowany, bo EPP zawsze go trochę broniła. Samotność całkowita”
Więcej na podstronie Polityka


05 07 2018 Sędziowie TK przerywają milczenie. Piszą list do Przyłębskiej.

Po płomiennym wystąpieniu premiera RP w Strasburgu, gloryfikującym sytuację w polskim wymiarze sprawiedliwości i zapewnieniu, że polscy sędziowie są dużo bardziej niezależni niż kiedykolwiek, jak grom z jasnego nieba spada na opinię publiczną list, który sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wystosowali do szefowej TK.
Więcej na podstronie Aktualności

05 07 2018 Polityk żebrzący. Lont do bomby jak zwykle podpalił Jarosław Kaczyński.

Znani działacze partyjni żebrzący na ulicach o wspomożeniem, bodajże nawet kawałkiem chleba z kiełbasą i to wcale nie wyborczą. Taka wizja jawi się jeszcze niemal jak sen wariata, lecz wcale nie taki już nieprzytomny. Wszystko przez splot okoliczności zdolnych sprawić, że wyborcy za jakiś czas ujrzą: Patryka Jakiego z plastikowym kubkiem w dłoni na Krakowskim Przedmieściu, zaś po drugiej stroni ulicy tak samo będzie prosił przechodniów o datki Rafał Trzaskowski. Wspomniane okoliczności, zdolne zepchnąć polską klasę polityczną na samo dno pauperyzacji to: wodzowski model zarządzania partiami, sondaże i uzawodowienie tej profesji. Lont do bomby jak zwykle podpalił Jarosław Kaczyński (najbardziej utalentowany miner od czasów Michała Wołodyjowskiego i wysadzenia w powietrze twierdzy w Kamieńcu Podolskim). Nasz „mały rycerz” najpierw nakazał pani ex-premier pokazać pazurki, a gdy już biedaczka zrobiła na mównicy sejmowej co mogła, żeby coś pokazać, to się wściekł. I to tak mocno, jakby nikt mu wcześniej nie doniósł, że w rządzie permanentnie wypłaca się premie, będące de facto drugą pensją. Co gorsza w sondażach poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości zaczęło spadać, więc prezes za karę kazał premie zwrócić. Dla lepszego efektu sondażowego dorzucił obcięcie wynagrodzenia posłom o 20 proc. Na koniec PiS tak samo ma dokopać samorządowcom, żeby czasem nie poczuli się lepsi od posłów. Poza tym i tak większością wielkich miast rządzi opozycja. Źródło Facebook

05 07 2018 Lech Wałęsa: Jarosław Kaczyński to tchórz
- Chciałbym się spotkać (z Jarosławem Kaczyńskim - red.), żeby w sposób różny, w tym fizyczny, przekonać go - mówi w rozmowie z "Super Expressem" Lech Wałęsa. Pytany, o to, czy jest w stanie przekonać do czegokolwiek prezesa PiS, odpowiada: "nie, ale należy go tak ustawić, żeby naprawdę zdawał sobie sprawę, że jest przestępcą".
To jest tchórz! Chodzący tchórz! - grzmi Wałęsa. W podobnym tonie Lech Wałęsa wypowiada się o Mateuszu Morawieckim
Wczoraj w Warszawie odbyła się demonstracja przeciw zmianom w Sądzie Najwyższym. Obecny był m.in. Lech Wałęsa. Zdaniem byłego prezydenta, Kaczyński nie chce się z nim spotkać, "bo się boi". - To jest tchórz! Chodzący tchórz! - grzmi Wałęsa, który zaznacza, że będzie dążył do spotkania z Kaczyńskim. - Do skakania przez płot jestem przyzwyczajony - dodaje.
W podobnym tonie Lech Wałęsa wypowiada się o Mateuszu Morawieckim. Były prezydent był pytany o wystąpienie premiera w Strasburgu. - To jest kłamca i przestępca. I nic się więcej nie da powiedzieć. Co to za tłumaczenia? To perfidne kłamstwa. I on sądzi, że ktoś w to uwierzy? - dodaje w rozmowie z Kamilą Biedrzycką.Wczoraj Kaczyński był szkodnikiem, dziś już jest tchórzem.Źródło wiadomosci.onet.pl 
Do spotkania dwóch takich wyjątkowych osobowości w przyrodzie nigdy nie dochodzi. No bo jak jeden będzie chciał to ten drugi nie będzie mógł. Niezwykle ciekawe byłoby medialnie takie spotkanie. Wreszcie może dowiedzielibyśmy się prawdy o Bolku, Balbinie, internowanych w pałacu Mostowskich, Magdalence etc. W Magdalence, a wcześniej w Pałacu Mostowskich gdzie została internowana elita Solidarności w oparach wódki, dymie cygar, zapachu ostryg, kawioru, wzajemnym poklepywaniu się i wznoszeniu toastów rodziła się demokracja w Polsce, niż zatem dziwnego że jest taka niewydarzona, bo ONI przepili Polskę w Magdalence.
04 07 2018 Jarosław Kaczyński: mam dla tych ludzi złą wiadomość.
Jarosław Kaczyński w mocnych słowach odniósł się do słów polityków opozycji o "zamrożeniu unijnych pieniędzy"
- Bezczelność, głupota pomieszana z nieznajomością prawa europejskiego i niebywały wręcz cynizm - powiedział Kaczyński
Więcej na podstronie Polityka

03 07 2018 A w Sejmie PiS zmienia zasady wyboru do europarlamentu.

Znowu w ekspresowym tempie i pod osłoną wydarzeń dotyczących Sądu Najwyższego, PiS majstruje przy ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Według Mariusza Witczaka z PO, wprowadzenie pisowskich zmian „musi skończyć się katastrofą dla obywateli i polskiej demokracji”.
Więcej na podstronie Aktualności

03 07 2018 Czym się różnił Kaczyński od Kaczyńskiego – opowiada I prezes SN.
„Czytałam wywiad Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że nie wiadomo, czy ta Gersdorf to jest autorytet” – stwierdziła kiedyś w rozmowie z Onetem Pierwsza Prezes SN. Podkreśliła, że „Pan Kaczyński powinien wiedzieć, kim jest ta Gersdorf, bo mieszkaliśmy na warszawskim Żoliborzu podwórko w podwórko.
Więcej na podstronie Aktualności

03 07 2018 Prof. Piotrowski: Czysta czystka. Jesteśmy w sytuacji nieco orwellowskiej.

Po tym, jak prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. I Prezes SN Małgorzaty Gersdorf i na p.o. prezesa tegoż sądu wyznaczył sędziego Józefa Iwulskiego, sytuacja w sądzie staje się co najmniej zaskakująca
Więcej na podstronie Aktualności


04 07 2018 Kolejny dzień sporu o Sąd Najwyższy.
Przed budynkiem SN w Warszawie protesty. Zgromadzony tłum powitał Małgorzatę Gersdorf około godziny 8 rano. Z kolei o 9 Mateusz Morawiecki przemówi w Parlamencie Europejskim. Premier planuje przekonać kraje europejskie do stanowiska Polski ws. reformy sądownictwa. Media spodziewają się, że Morawiecki będzie podkreślał poparcie społeczne dla działań rządu, powołując się na przeprowadzone sondaże nt. wymiaru sprawiedliwości.
Fajna ta sędzina sama łamie prawo, a od innych wymaga by je przestrzegali!? Sędzia SN, TK powinien swój urząd sprawować dożywotnio, wtedy jest duże prawdopodobieństwo że będzie apolityczny.
Morawiecki niczym Baryka przedstawi wizje budowy szklanych domów w Europie. Pewnie zgłosi Jarosława Kaczyńskiego do Nagrody Nobla za nowelizację, nowelizacji ustawy o IPN, i będzie wnioskował by w nowej UE został jej carem?

04 07 2018 Lech Wałęsa: chcę się spotkać z Jarosławem Kaczyńskim
Lech Wałęsa zapowiedział, że chce spotkać się z Jarosławem Kaczyński i będzie starał się przekonać go "żeby przestał szkodzić Polsce". W rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził także, że Andrzej Duda nie jest jego prezydentem. - Ja się do niego nie przyznaję - powiedział.
Lech Wałęsa został zapytany, czy chce dokonać w Polsce przewrotu. - Nie. Ja chcę tylko przywrócić Polskę na drogę praworządności. Chcę ponownie wprowadzić Polskę na właściwy tor. Pokojowo - zapewnił były prezydent.
Wałęsa zapowiedział, że w środę pojawi się na protestach w Warszawie. - Głównym sprawcą obecnych nieszczęść Polski jest Jarosław Kaczyński. Kiedy stanę na wiecu, poproszę, żeby policja dowiozła go na wiec, żebyśmy publicznie porozmawiali - powiedział były prezydent w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Dodał, że jeśli policja nie spełni jego żądania, to on "wybierze się do Kaczyńskiego". - Będę się starał go przekonać, żeby przestał szkodzić Polsce. Taki jest mój cel - stwierdził.
W rozmowie z byłym prezydentem został poruszony temat jego ostatnich wpisów, w których m.in. przypominał, że posiada broń. - Ja nikogo nie straszyłem i do nikogo nie zamierzam strzelać ani nikogo napadać - zapewnił Wałęsa. Na pytanie, czy zabierze broń do Warszawy, odpowiedział: "Absolutnie nie".
Źródło wiadomosci.onet.pl 
Do spotkania dwóch szkodników w przyrodzie nigdy nie dochodzi. No bo jak jeden będzie chciał to ten drugi nie będzie mógł. Niezwykle ciekawe byłoby medialnie takie spotkanie. Wreszcie może dowiedzielibyśmy się prawdy o Bolku, Balbinie, internowanych w pałacu Mostowskich, Magdalence etc. W oparach wódki, dymie cygar, zapachu ostryg, kawioru rodziła się demokracja w Polsce, niż zatem dziwnego że jest taka niewydarzona, bo ONI przepili Polskę w Magdalence.
02 07 2018 „Dla nich Macierewicz jest bożyszczem” – WOT „prywatnym wojskiem” Macierewicza?
Dowódca 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na przysięgę tej brygady w maju zaprosił szefa MON Antoniego Macierewicza, a pominął obecnego ministra Mariusza Błaszczaka.
Więcej na podstronie Aktualności


02 07 2018 NIK: rząd PiS zgarnął w 2016 r. 3,5 mln zł nagród, a w 2017 – 8,6 mln zł!
Tylko w jednym roku – 2017 rząd PiS wypłacił sobie nagrody dwanaście razy wyższe niż ekipa PO-PSL w latach 2014-2015 – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. W sumie było to 8,6 mln zł. Z kolei w 2016 r. nagrody dla osób na ministrów rządu Szydło były pięć razy wyższe niż poprzedników i wyniosły 3,5 mln zł. Swoje obliczenia NIK opublikowała w 400-stronicowym dokumencie „Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2017 r.”, do którego dotarli dziennikarze TVN24. Izba ustaliła, że w 2014 i 2015 roku na premie dla dla pracowników jednostek budżetowych wydano po 700 tys. zł. NIK zauważa, że w 2015 roku nagrody nie trafiły do ministrów i wojewodów, ale do szefów „innych jednostek centralnych”.
Natomiast od 2016 r., czyli od czasu przejęcia władzy przez PiS, zmienił się mechanizm przyznawania i wypłacania nagród. W raporcie NIK zaznaczono, że o nagrodach dla ministrów, wiceministrów, wojewodów i wicewojewodów zdecydowała premier Szydło. W większości przypadków w pismach o przyznaniu premii zawarta była informacja, że nagrody mają zostać wypłacone ze środków własnych danego ministerstwa. – „Doprowadziło to do sytuacji, w której bez decyzji tych ministrów o uruchomieniu środków na nagrody, wypłacanie ich było niemożliwe. W konsekwencji, pośrednio, ministrowie decydowali o wypłaceniu nagrody sami sobie. Tak samo, ze względu na brak jednoznacznych przepisów, to premier decydował o przyznaniu sobie nagrody” – napisano w raporcie NIK. Sprawę wypłacania sobie nagród przez rząd PiS ujawnił w lutym poseł PO Krzysztof Brejza. Po jego interpelacji okazało się, że była premier Beata Szydło przyznała sobie 65,1 tys. zł, a swoim ministrom od 65,1 tys. zł rocznie do 82,1 tys. zł. Źródło: tvn24.pl

02 07 2018 Kolejna granica absurdu przekroczona – Sakiewicz chce Nobla dla… Kaczyńskiego.
A przekroczył ją tym razem Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”. – „Nataniachu i Kaczyński powinni dostać za wspólną deklarację walki z antysemityzmem i antypolonizmem pokojowego Nobla. Nikt nie zrobił tyle dla przełamywania stereotypów i wzajemnych uprzedzeń oraz budowania pomostów pomiędzy narodami” – ogłosił na Twitterze.
Pomijamy fakt, że nazwisko izraelskiego premiera napisał niepoprawnie, bo w obliczu absurdalności tego pomysłu ma to jednak mniejsze znaczenie. Nobel dla Kaczyńskiego za naprawienie ustawy o IPN, z powodu której wizerunek Polski został na lata nadszarpnięty, nazwać można li tylko kuriozum. Podobnego zdania byli internauci. – „Pan się dobrze czuje?” – zapytała jedna z nich. Inna napisała: –„Kaczyński za tą hucpę z tą ustawą? Myślałam że są granice idiotyzmu, ale tłiter codziennie i drastycznie obdziera mnie z tego przeświadczenia”; – „Co za brednie. Nobel za zniszczenie przez Kaczyńskiego stosunków dyplomatycznych z USA i z Izraelem i wywołanie fali prawicowego antysemityzmu pisowską nowelizacją ustawy o IPN”; – „A ja bym dał Kaczyńskiemu Nobla z fizyki. Za utworzenie równoległej rzeczywistości, w której na kartach historii nie ma Wałęsy, Kwaśniewskiego, Millera, Geremka i innych Polaków budujących wolną Polskę” – proponował kolejny internauta.
Internauci pisali także: – „Ciekawe, czy jest ustanowiona jakaś nagroda za wazeliniarstwo?”; – „Ilość wazeliny wylewa się już waszymi uszami. Już nie wiecie, co pisać”; – „Nawilżamy, nawilżamy, żeby Spółki Skarbu Państwa nie przestały zamawiać reklam” Źródło: Twitter
01 07 2018 Kolejne wybory - kolejna klęska
Osoby idące na wybory i ci, którzy oceniają potem ich konsekwencje nie mają świadomości, że, parafrazując wypowiedź Janusza Korwina z 2010 r.,  wybory nic istotnego nie zmienią. Czym jest zatem demokracja? Obrazowo ujął to Beniamin Franklin: " Demokracja to dwa wilki i owca, głosujące, co zjeść na obiad." - wynik oczywisty. Zatem szkoda bić pianę i spierać się, który rząd czy ugrupowanie jest lepsze. Wilki nieprzerwanie kontrolują stado baranów, któremu się wydaje, że podejmują świadome wybory. Może świadome o tyle, że z wizją dostępu do koryta. Jednak wilki rządzą dalej. Czy zatem warto wołać na puszczy? Warto, bo prawda do droga do wolności a wolność to jak powiedział cytowany już Beniamin Franklin "uzbrojona po zęby owca, która może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją. Nie kałachy, nie koktajle mołotowa tylko prawda, która dotrze do umysłów stada baranów, jest orężem zwycięstwa. Wtedy wilki zabijemy śmiechem. Źródło:niepoprawni.pl

01 07 2018 Lech Wałęsa: Przypominam, że mam broń.

"Jeśli władze podniosą rękę na Sąd Najwyższy, pojadę do Warszawy. A jeśli policja stanie mi na drodze, będę się bronił" - napisał w niedzielę były prezydent LechWałęsa w mediach społecznościowych. Poinformował, że ma broń i "pozwolenie do obrony osobistej".
"Wybraną władzę należy szanować. Tą władzę nie wolno szanować. Ta władza łamie konstytucję, niszczy dorobek i dobre imię Polski. Ja mówię zdecydowane już dość. Jeśli podniosą łapę na Sąd Najwyższy to jadę do Warszawy4 lipca, by głównego sprawcę odsunąć od możliwości zniszczenia podstawowego strażnika Demokracji, jakim jest Sąd Najwyższy. Będę chciał zrobić to pokojowo, ale jeśli ktokolwiek w tym policja stanie mi na przeszkodzie, będę walczył i bronił się. Przypominam, że mam broń i pozwolenie do obrony osobistej. Policja nie może wykonywać rozkazów w obronie łamiących konstytucji. LW" - napisał w niedzielę na swoim profilufacebookowym były prezydent RP Lech Wałęsa (pisownia oryginalna). Źródło fakty.interia.pl
Na starość Wałęsie pomieszało się w głowie i zaczyna głupoty mówić. Co przyjedzie do Warszawy i będzie do policji strzelał jak do tarczy na strzelnicy? Po tej wypowiedzi jak tylko sięgnie do kieszeni to policja nie będzie stać i przyglądać się tylko zacznie....? Wałęsa już nawet nie jest śmieszny on jest tragiczny!? Przyjedzie jeśli się zbierze 100 tys. demonstrujących. Pobożne życzenie. Na jak się tylu zbierze to tradycyjnie pogorszy mu się stan zdrowia. Wałęsa od kilkunastu lat boi się publicznie występować tam gdzie gromadzi się niezadowolona „ulica”. 
30 06 2018 Macierewiczowi nikt nie podskoczy, nawet Błaszczak.
Powołany w styczniu bieżącego roku na stanowisko ministra obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, jest bodaj pierwszym ministrem MON, który pozostawił należny mu gabinet swojemu poprzednikowi, a sam urzęduje w biurach służących do tej pory wiceministrom.
Więcej na podstronie Aktualności


30 06 2018 Pawłowicz jak trener Jarząbek z „Misia”
W najnowszym wpisie Krystyny Pawłowicz ewidentnie zabrakło słynnej piosenki trenera Jarząbka z „Misia” Barei, czyli „Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam!”.
Posłanka PiS bowiem postanowiła podzielić się swoim uwielbieniem dla Joachima Brudzińskiego....
Więcej na podstronie Aktualności

30 06 2018 Tusk o ustawie o IPN i pozwaniu Polski do unijnego Trybunału.

– „Dobrze, że wreszcie większość sejmowa, PiS, rząd jakoś ogarnęli się i zrozumieli, że to była droga absolutnie donikąd. Szkody, jakich narobili, (…) będą niestety długo ciążyły nad polską reputacją”– tak skomentował przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk poprawienie przez PiS
ustawy o IPN.
Więcej na podstronie Aktualności

30 06 2018 Bez pojęcia i kwalifikacji, ale z wigorem i chęcią do pracy –  Senat kompletuje ławników Sądu Najwyższego.
Senatorowie PO i niezależni nie wzięli udziału w głosowaniu, bo uważają, że prezydencka ustawa o SN, która wprowadziła do tego sądu m.in. ławników, jest niekonstytucyjna. Drugim powodem było wtorkowe przesłuchanie kandydatów, podczas którego okazało się, że większości zgłoszonych brak kwalifikacji.
Więcej na podstronie Polityka

30 06 2018 „Najbardziej PiS-owi wychodzi program „Odprawa+”
– „Ludzie Macierewicza znowu obejmują najwyższe stanowiska w państwowych spółkach. Swoją drogą to SZÓSTY prezes Energii w 2,5 roku rządów PiS! Dojne zmiany traktują tu dosłownie, co kilka miesięcy prezesi-odprawy-prezesi…” – napisał na Twitterze były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Od 2 lipca jedna z największych grup energetycznych w Polsce Energa będzie miała nowego prezesa. Został nim Arkadiusz Siwko.
Siwko był prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Został nim na wniosek ówczesnego szefa MON Antoniego Macierewicza. Zrezygnował z tego stanowiska na początku 2017 roku po zdymisjonowaniu Macierewicza. Siwko zasiadał też w radzie nadzorczej PKN Orlen. A jeszcze wcześniej – w latach 1991-92 był szefem Gabinetu Ministra Spraw Wewnętrznych, kiedy kierował nim właśnie Macierewicz
Internauci komentują kolejna zmianę na stanowisku prezesa Energi. – „Co kilka miesięcy będą się zmieniać, każdy weźmie odprawę i żyć nie umierać”; – „Kolejny pisowski z zawodu prezes, zna się na każdej branży. Bareja to już pokazywał za PRL-u”; – „Średnio co 4 miesiące nowy prezes. Nawet nie zrobi bałaganu na biurku”; – „Najbardziej PiS-owi wychodzi program „odprawa+”. Dobra, zmiana! TKM!”. Źródło: businessinsider.com.pl

30 06 2018 Lech Wałęsa zaskakuje i zapowiada walkę o SN na ulicy. "Staję na czele fizycznego odsunięcia głównego sprawcy"
Rosną emocje wokół Sądu Najwyższego i nowej ustawy PiS, której przepisy zaczną obowiązywać już we wtorek 3 lipca.
Środowiska sędziowskie proszą Polaków o pomoc. Do gry włącza się też Lech Wałęsa. Były prezydent zapowiada przyjazd do Warszawy.
Wałęsa o swoich planach poinformował w mediach społecznościowych. Napisał, że jeśli "w jakikolwiek sposób obecna ekipa zaatakuje Sąd Najwyższy" to w środę (4 lipca) po godz. 15 wyruszy z Gdańska do Warszawy. "Dość niszczenia Polski! Staję na czele fizycznego odsunięcia głównego sprawcy wszystkich nieszczęść" - zapowiada Wałęsa.
Zaznacza, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy w środę w Warszawie zgromadzi się ponad 100 tys. "zdecydowanych i zdyscyplinowanych chętnych"."Przy otwartej kurtynie, pokojowo, zdecydowanie musimy tego dokonać na oczach świata. Jestem w gotowości i wiem jak do tego doprowadzić" - napisał były przywódca antykomunistycznej opozycji.
Przypomnijmy, że ustawa o SN, która weszła w życie 3 kwietnia, zakłada, że 3 lipca - trzy miesiące od początku obowiązywania przepisów - sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia, przechodzą w stan spoczynku. Mogą dalej pełnić swoją funkcję, jeśli przedłożą zaświadczenia o stanie zdrowia i zwrócą się do prezydenta, a on wyrazi na to zgodę.
3 lipca w SN będzie 73 sędziów, z czego 27 ukończyło 65. rok życia. Dziewięciu z tych 27 sędziów złożyło oświadczenia, że chce pozostać na stanowisku. Siedmiu powołało się na Konstytucję i nie dołączyło zaświadczeń o stanie zdrowia.
Podczas czwartkowego Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego przyjęto uchwały, które podważają przepisy wprowadzone przez nową ustawę o SN. Jedna z nich zakłada, że sędzia Małgorzata Gersdorf pozostanie prezesem do końca kadencji, czyli do 30 kwietnia 2020 roku.
Źródło wiadomosci.wp.pl
Wałęsa już nawet nie jest śmieszny on jest tragiczny!? Przyjedzie jeśli się zbierze 100 tys. demonstrujących. Pobożne życzenie, na jak się tylu zbierze to tradycyjnie pogorszy mu się stan zdrowia. Wałęsa od kilkunastu lat boi się publicznie występować tam gdzie gromadzi się niezadowolona „ulica”.

30 06 2018 Anna Maria Anders praktycznie mieszka w USA. Co na to wyborcy?

Senator Anna Maria Anders, pełnomocnik rządu ds. dialogu międzynarodowego, ujawniła dokładny wykaz swoich podróży zagranicznych. Kilkanaście z nich to wyjazdy do Stanów Zjednoczonych. Jak wyliczył dziennik „Fakt”, w samych Stanach Anders spędziła ok. 170 dni.
Anna Maria Anders, senator i pełnomocnik rządu ds. dialogu międzynarodowego, udostępniła na wniosek posłanki PO Marty Golbik pełen wykaz podróży służbowych od stycznia 2016 r. do kwietnia 2018 r. Potwierdziła, że koszty delegacji krajowych i zagranicznych wyniosły łącznie ok. 611 tys. zł. o czym media informowały jeszcze w kwietniu. Anders odbyła 37 zagranicznych podróży, w tym 15 do Stanów Zjednoczonych. Jak wyliczył dziennik „Fakt”, tylko w USA Anders spędziła ok. 170 dni. Pełnomocnik odbywała tam spotkania m.in. z amerykańskimi politykami i Polonią. Informacje o kosztach zagranicznych podróży senator wywołały sporo kontrowersji, głównie ze względu na fakt, że Anna Maria Anders ma w Stanach Zjednoczonych rodzinę. Senator odpierała zarzuty, że korzysta z publicznych pieniędzy, by podróżować do domu w Bostonie. Przekonywała, że cele jej podróży bywają oddalone od niego nawet o kilka tysięcy kilometrów. Źródło: Fakt, Gazeta.pl 
28 06 2018 Prezes PiS „sprzedaje” klęskę w sprawie nowelizacji ustawy o IPN.
Polskę w negocjacjach z Izraelem reprezentowały dwie osoby – poinformował prezes Prawa i Sprawiedliwości w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie”, nie ujawniając przy tym ich nazwisk. Jak stwierdził: „Nie mam zgody na wymienienie osób, które reprezentowały Polskę”
Więcej na podstronie Polityka

28 06 2018 To sobie Julia Przyłębska zażartowała…

– „Jestem oburzona podejrzeniami, że Trybunał Konstytucyjny może wykonywać czyjeś polecenia” – powiedziała w wywiadzie dla TV Republika Julia Przyłębska, o której wielu prawników mówi, że nie jest legalnie wybraną prezes Trybunału Konstytucyjnego. Trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z żartem. – „To jest nieuczciwa konkurencja w stosunku do polskiego kabaretu” – tak skomentował jej słowa jeden z internautów.
Podobnie krytycznie pisali inni: – „Jestem oburzony, że taki nieudolny i mało bystry magister prawa został wyniesiony na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Ja rozumiem że chodziło wyłącznie o ośmieszenie tej instytucji i jej zniszczenie”; – „Mąż Pani Prezes – TW Wolfgang – jest od 2016 ambasadorem w Niemczech, syn Pani Prezes – bez doświadczenia menadżerskiego – dostał właśnie dyrektorską posadę w państwowym Pekao… Cóż, na miejscu p. mgr Przyłębskiej też bym była oburzona takimi podejrzeniami”. Pisaliśmy o tym w artykule „Syn Przyłębskich dyrektorem w państwowym banku”. – „Pani robi synkowi kanapki do roboty, czy dowożą?” – dopytywał inny twitterowicz. Internauci zamieszczali też fotografie Julii Przyłebskiej uczestniczącej w imprezach a to w towarzystwie prezesa PiS, a to Zbigniewa Ziobry itd., itd. Źródło: Twitter
Przyłębska nie wykonuje poleceń ona spełnia wolę Kaczyńskiego, by wejść do królestwa jego, bowiem królestwu jego nie będzie końca.

28 06 2018 Sejm przyjął nowelizację do nowelizacji ustawy o IPN.
Wstaliśmy z kolan tylko po to by przez chwile pomachać szabelką, i skapitulować oddając hołd żydowskiemu lobby reprezentowanego przez izraelskie i amerykańskie media, polityków i kapitalistów. Zostaliśmy ośmieszeni i ubezwłasnowolnieni na międzynarodowej arenie politycznej przez „polski” rząd. No a co z odszkodowaniami za pozostawiane mienie w Polsce przez Żydów? Przecież w tej ustawie nie jest najważniejsze jak zostaną nazwane obozy zagłady, ta ustawa ma zagwarantować odszkodowania za pozostawiony majątek w Polsce organizacjom żydowskim.
Bardzo trafnie to określił Niesiołowski przemawiając w sejmie.
–Jak obserwuję ten spektakl obłudy pana Dworczyka, to aż się prosi o to, żeby powiedzieć: „Jezu, jacy idioci nami rządzą”– grzmiał Stefan Niesiołowski.
Twierdzenie że Polska jest niepodległa jest pojęciem tak samo abstrakcyjnym, jak to że dla USA jesteśmy jednym z najważniejszych partnerów.

28 06 2018 Od przybytku głowa boli. 75 proc. podatku od przychodów bez pokrycia

Jeśli prezenty ślubne, to tylko przelewem, a dniówka za zbieranie truskawek - za pokwitowaniem. Nieudokumentowane darowizny, nawet te od najbliższej rodziny, zagraniczne zarobki i odkładane latami oszczędności można bowiem w sporej części utracić, jeśli nie udowodni się legalności ich pochodzenia. Od tzw. przychodów bez pokrycia trzeba zapłacić 75-proc. podatek.
Brak możliwości udokumentowania lub co najmniej uprawdopodobnienia pochodzenia posiadanego majątku może skutkować jedną z najsurowszych sankcji finansowych na gruncie systemu podatkowego. Jeśli zatem podatnik chce uniknąć obciążenia jego majątku wysoką, bo aż 75-proc. stawką sankcyjną, musi wykazać, że wydatkowane przez niego środki to dochody, które były wcześniej opodatkowane lub są wolne od opodatkowania. Źródło biznes.interia.p
A czy to będzie dotyczyło wybrańców narodu? Tym sposobem fiskus dobierze się do każdego drobnego ciułacza mające oszczędności w banku. A to są pierwsze skutki podpisania nowelizacji do nowelizacji ustawy o IPN. Izrael potrzebuje pieniędzy na swoje wojny z sąsiadami. 
27 06 2018 „Błaszczak z Rudego będzie dowodził?”, czyli modernizacja wojska według PiS
– „Agencja Mienia Wojskowego miała pozbyć się wysłużonych starych czołgów T-72. Podjęto decyzję o… przywróceniu ich do służby.
Więcej na podstronie Aktualności


26 06 2018 Mariusz Błaszczak chce wynająć amerykańskie wojsko. 7,5 mld zł na początek i co najmniej miliard rocznie
Jednym z priorytetów resortu obrony są zabiegi o stałą obecność armii USA w Polsce.
Minister Błaszczak kolejny raz ogłasza, że jesteśmy gotowi ponosić część kosztów z tym związanych.
Więcej na podstronie Aktualności

26 06 2018 „Wczoraj odsłonięty przez Prezydenta pomnik został ponownie ogrodzony jako… plac budowy”
„Infrastruktura Marynarki Wojennej wymaga odbudowy; jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych obiecuję ludziom polskiego morza, że będę działał w tej sprawie” – powiedział w niedzielę w Gdyni prezydent Andrzej Duda, odsłaniając pomnik Polski Morskiej…
Więcej na podstronie Aktualności
27 06 2018 PGNiG podpisało umowy w sprawie dostaw amerykańskiego LNG
PGNiG podpisało porozumienia z firmami Venture Global LNG i Port Arthur LNG, spółką zależną Sempra LNG & Midstream, w sprawie podstawowych warunków umowy długoterminowej na dostawy gazu skroplonego z USA.
"Na mocy porozumienia strony prowadzić będą negocjacje zapisów wiążącej, 20-letniej umowy na zakup przez spółkę2 mln ton LNG rocznie, co odpowiada łącznemu wolumenowi blisko 2,7 mld m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji. Potencjalne dostawy mogą być przedmiotem dalszego obrotu przez spółkę na międzynarodowych rynkach i realizowane będą w formule free-on-board, oznaczającej odbiór towaru przez kupującego w porcie załadunku" - napisano w komunikacie.
- Z satysfakcją oczekujemy rozpoczęcia wieloletniej współpracy z naszym nowym partnerem Venture Global LNG. To jest ważny krok dla PGNiG w rozwoju naszej aktywności na rynku LNG. Zakup LNG w USA pozwoli nam nie tylko na dalszą dywersyfikację naszego portfela importowego od 2022 roku, ale także umożliwi rozwój naszych kompetencji tradingowych i obecność jako globalnego gracza na rynku LNG - powiedział prezes PGNiG Piotr Woźniak. Źródło biznes.interia.pl
Ktoś zrobił interes życia,... Polska będzie kupować rosyjski gaz z USA? I niech zgadnę Morawieccy za tym stoją! Pewnie wkrótce premier Morawiecki ogłosi to jako historyczny sukces gospodarczy.

27 06 2018 Przyspiesza sprawa zmiany ordynacji do PE

Klub PiS złożył we wtorek wniosek o uzupełnienie porządku obrad środowego posiedzenia Sejmu o punkt dot. rozpatrzenia projektu noweli Kodeksu wyborczego, zmieniającego ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego - powiedziała PAP wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (Nowoczesna). Zgodnie z projektem nowelizacji Kodeksu wyborczego autorstwa PiS każdy okręg wyborczy w wyborach do PE ma mieć przypisaną konkretną liczbę - co najmniej trzech - posłów wybieranych do europarlamentu.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego jest 13 okręgów - jeden okręg obejmuje obszar jednego lub więcej województw albo część województwa. Według obecnych przepisów głosowanie w wyborach do PE odbywa się według systemuproporcjonalnego, w którym głosy oddane na poszczególne listy przeliczane są na mandaty metodą d’Hondta w skali całego kraju. Dopiero po ustaleniu liczby mandatów przypadających poszczególnym komitetom rozdziela się je pomiędzy poszczególne listy kandydatów, zaś mandaty uzyskują kandydaci, którzy na danej liście otrzymali największą liczbę głosów.
PiS proponuje ponadto, aby ustalanie liczby posłów do PE wybieranych w poszczególnych okręgach wyborczych było dokonywane za każdym razem według jednolitej normy przedstawicielstwa, uzyskiwanej w wyniku podziału aktualnej liczby wyborców w kraju przez przyporządkowaną Polsce liczbę posłów do PE - w obecnej kadencji polskich eurodeputowanych jest 51. O tym, że Sejm może zająć się w środę projektem noweli Kodeksu wyborczego, informowało wcześniej radioRMF FM. Źródło fakty.interia.pl
Dlaczego ordynacja wyborcza musi być tak skomplikowana, i dawać tyle możliwości do manipulowania wynikami wyborów? Każdy okręg wybiera swojego przedstawiciela do PE, sejmu, senatu, proste jak kilo sznurka w kieszeni!? Powinniśmy głosować na konkretne osoby znające lokalne problemy, a nie na partie polityczne. Taki Macierewicz został wybrany na posła z okręgu wyborczego w Piotrowie Trybunalskim, o którym to nigdy wcześniej nie słyszał.

26 06 2018 Kandydatka na ławnika Sądu Najwyższego: „Jeśli chodzi o prawo, to ja mogę doczytać”
To tylko jedna z wypowiedzi osób, które stanęły dziś przed senacką komisją praw człowieka, praworządności i petycji, bo chcą zostać ławnikami w Sądzie Najwyższym.
– „Mnie się spodobało stwierdzenie, że Pani kandydatka od trzylatków w przedszkolu nauczyła się odróżniać dobra od zła i chce to sprawdzić w praktyce. A teraz będzie kasować wyroki sądów apelacyjnych lub orzekać o błędach sędziów i fałszerstwach wyborczych” – skomentował na Twitterze sędzia Bartłomiej Przymusiński.
– „Mam talent – podsumowanie: po wysłuchaniu senacka komisja zarekomendowała 13 z 15 kandydatów na ławników SN. Pan w bojówkach i sandałach odpadł przez wzmiankę, że poszukiwała go policja, pani, której na posiedzeniu nie było – przeszła. Pan, który jest „za życiem” też” – to wpis Tomasza Skorego z RMF FM. – „Przeszedł też kandydat, który od kilkunastu lat jest bezrobotny, choć aktualnie „dorabia” (jak sam stwierdził w ramach nowej opcji działalności nierejestrowanej). Wcześniej pracował w banku” – dodał Marek Tatała z FOR.
Senator Jan Rulewski z PO po posiedzeniu komisji stwierdził, że „było to głosowanie w próżni”. – „Ustrój Sądu Najwyższego w tym ławników, niezależnie od ich kompetencji, nie jest ustalony, ponieważ trwa procedura kontrolna wobec państwa polskiego właśnie dotycząca ustroju SN” – podkreślił Rulewski. Źródło: Twitter, pap.pl
Nie matura, lecz chęć szczera i z ciebie zrobi sędziego Freislera. Jeżeli ktoś nie wie kim był sędzia Roland Freisler, niech przeczyta w Wikipedii – i zadrży. To, co nam szykują PiS-owcy, mało powiedzieć, że wieje grozą. Choć oczywiście jest nadzieja, iż cała sprawa rozleci się pod ciężarem własnej głupoty. 
26 06 2018 Co się dzieje z Jarosławem Kaczyńskim? Krzywousty rośnie w siłę. Czy Kornel Morawiecki szefuje Grupie Trzymającej Władze w Polsce?
Bankrut z 60 tys. dolarów długów prawą ręką premiera. To wcale nie jest żart. Nominowany kilka tygodni temu na stanowisko pełnomocnika Morawieckiego do spraw rozwoju gospodarczego jest pospolitym bankrutem,....
Więcej na podstronie Aktualności

25 06 2018 Syn Przyłębskich dyrektorem w państwowym banku

Marcin Przyłębski to syn Julii – prezes Trybunału Konstytucyjnego i Andrzeja Przyłębskiego – ambasadora RP w Berlinie, którego na placówkę wysłał PiS. „Dobra zmiana” nie zapomniała o ich potomstwie i od listopada ubiegłego roku ich starszy syn piastuje stanowisko dyrektora ds. współpracy z instytucjami Pekao SA.
Więcej na podstronie Aktualności


25 06 2018 Opozycja zbojkotuje orędzie prezydenta?

Jak podaje za „Rzeczpospolitą” tygodnik „Wprost” orędzie prezydenta zapowiedziane na okoliczność obchodów 100-lecia niepodległości i 550-lecia polskiego parlamentaryzmu, może być zbojkotowane przez znaczną część opozycji. Andrzej Duda 13 lipca na Zamku Królewskim w Warszawie ma stanąć przed Zgromadzeniem Narodowym i wygłosić okolicznościowe ekspoze.
Więcej na podstronie Polityka

26 06 2018 Limuzyna Beaty Kempy zatarasowała chodnik.

Nie dość na tym – auto SOP (czyli dawnego BOR) zostało tak zaparkowane, że prawie blokowało wejście do kościoła. A wszystko dlatego, że Beata Kempa, zajmująca się obecnie w rządzie pomocą humanitarną, postanowiła „nawiedzić” bazylikę w Oleśnicy.
Wygłosiła tam mowę pochwalną dla odchodzącego proboszcza. Aby mogła to robić w spokoju, do kościoła wszedł funkcjonariusz SOP, który bacznie obserwował wiernych. Czyżby Kempa obawiała się jakichś nieprzyjemnych reakcji suwerena w stosunku do jej osoby?
Jak informuje portal „Moja Oleśnica”, rządowe BMW stało przed wejściem, tarasując chodnik, przez całą mszę. – „Gdyby drzwi od świątyni były szersze, można zaryzykować przypuszczenie, że wjechałoby do środka. Kierowca pojazdu zatarasował część chodnika. Mistrz parkowania. Nie był to pojazd uprzywilejowany; jest nim dopiero wtedy, gdy np. stojąc używa sygnałów świetlnych. Widać, jaki stosunek do prawa ma minister Kempa oraz jej świta” – czytamy w serwisie mojaolesnica.pl.
Serwis zwraca uwagę, że kilka kroków dalej znajduje się parking z wieloma wolnymi miejscami. Jednak jak podsumowuje mojaolesnica.pl: – „Tu trzeba było się pokazać. Że oto pani minister przyjeżdża do swoich poddanych z prowincji i księdza proboszcza, przed którym się płaszczyła. Godne to minister rządu polskiego”.Źródło: mojaolesnica.pl, naTemat.pl
Gdyby nie ta limuzyna to nikt by nie zauważył, że Kempa przyjechała. Nie ma to jak szpan. Wpuścić taką do biura to zaraz atrament wypije.

26 06 2018 Komisja prawna Rady Europy pomoże nam odzyskać wrak Tu-154?

Wrak Tu-154M  od 8 lat znajduje się na płycie lotniska w Smoleńsku. Chociaż polski rząd wielokrotnie wskazywał na brak podstaw dla dalszego przetrzymywania go przez stronę rosyjską, ta cały czas uparcie twierdzi, że nie może przekazać Polsce szczątków samolotu, dopóki nie zakończy własnego śledztwa w sprawie jego katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. Dziś – jak informuje portal Onet – przynosi wreszcie efekty pomysł europosłów, aby zgłosić się po wsparcie polskich roszczeń do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. „Zgromadzenie wzywa Rosję do przekazania wraku polskiego samolotu Tu-154 odpowiednim władzom polskim bez dalszej zwłoki, w bliskiej współpracy z polskimi ekspertami i w sposób, który nie spowoduje dalszego pogorszenia się stanu potencjalnych dowodów” – czytamy w rezolucji.
„Przyjęcie rezolucji będzie przełomem, świadczącym o zmianie postrzegania katastrofy smoleńskiej przez opinię międzynarodową” – ocenił były minister obrony narodowej, a obecnie przewodniczący podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz na antenie, informuje „Gazeta Wyborcza”. W jaki sposób?  . – „Przez ostatnie lata Rosja uważała, że jest w komfortowej sytuacji i lekceważyła możliwość międzynarodowego wsparcia” – podkreślił w rozmowie na antenie Polskiego Radia 24. Jak powiedział były minister, Rada Europy w sposób najszerszy reprezentuje europejską opinię publiczną oraz najwierniej odzwierciedla stanowiska poszczególnych państw.
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Źródło: onet.pl, gazeta.pl
Rosja nic nie musi, i powinniśmy być wdzięczni Putinowi, że nie wyda wraku Tupolewa w ręce chorego Macierewicza. Przecież on utopi miliardy złotych w badania, ekspertyzy etc., które nic nie wyjaśnią, no bo nie ma nic do wyjaśnienia. Macierewicz był na liście pasażerów Tupolewa, zatem kto go uprzedził, że pojechał do Smoleńska pociągiem. Jarosław też był na tej liście, ba czekano na niego, a on nie poleciał. Czyżby wiedział co się stanie?
25 06 2018 Jest wyrok w sprawie, którą Sikorski wytoczył Kaczyńskiemu.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie musi przepraszać b. szefa MSZ Radosława Sikorskiego za swe wypowiedzi przypisujące mu "zdradę dyplomatyczną" w związku z działaniami po katastrofie smoleńskiej. Tak brzmi nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, który zapadł dziś w sprawie.
Więcej na podstronie Polityka

24 06 2018 Sandomierz: Przepychanki i wyzwiska na spotkaniu z Beatą Szydło
Spotkanie z wicepremier Beatą Szydło na Zamku Królewskim w Sandomierzu zakończyło się w atmosferze wyzwisk i przepychanek - informuje portal echodnia.eu. Zebrany tłum wykrzykiwał hasła: "Targowica" i "Warto być przyzwoitym", inni skandowali z kolei: "Beata, Beata...".
Jak informuje portal echodnia.eu, początkowo spotkanie przebiegało spokojnie.
Tak chamskiej i butnej władzy, takich obłudnych łgarzy na stanowiskach ministerialnych Polska nie miała nawet za komuny.
A oto efekty pracy Dojnej Zmiany które mieni się polskim rządem, gdzie się nie obejrzysz zobaczysz przekręty, oszustwa, złodziejstwo, kolesiostwo, po prostu jedno wielkie szambo.
Więcej na podstronie Aktualności


25 06 2018 PiS szykuje się do Brukseli. Ma im pomóc nowa ordynacja. 
Beata Szydło, Beata Kempa, Marek Kuchciński, Witold Waszczykowski - to tylko kilka nazwisk polityków PiS, którzy wiążą swoje plany z wyborami do europarlamentu. Partia chce im to jeszcze ułatwić, zmieniając ordynację wyborczą. PiS zamierza też zmienić ordynację wyborczą w wyborach do europarlamentu. Ma być tak jak w wyborach do Sejmu, co ma promować największych.
Dla takich skompromitowanych działaczy PiSu i nie tylko nie powinno być miejsca w PE. Mam nadzieję, że wybrani zostaną ci którym dobro ogółu Polaków leży na sercu, a nie ci którzy będą dbali o swoją kieszeń i bronili interesów partii którą reprezentują. Tylko jak oni mają się przebić przez ordynację wyborczą? Musimy im w tym pomóc.

25 06 2018 Mundial 2018. Lewandowski: Taki jest stan polskiej piłki

- Okoliczności, w jakich awansowaliśmy na MŚ, pokazały, że na tym mundialu nie będziemy kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa, tylko będziemy walczyli o punkty. Teraz ich nie mamy, ale czeka nas jeszcze ostatni mecz i musimy to zmienić. Jeśli to zaangażowanie pozostanie, to może nas czekać zupełnie inny mecz niż ten z Kolumbią. Japonia jest innym zespołem niż Kolumbia i to minimalnie o dwie klasy różnicy - powiedział po 0-3 z Kolumbijczykami kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski, który w cierpkich słowach mówił też o stanie polskiej piłki.
Kto spuścił powietrze z polskiej reprezentacji w piłce nożnej? „Stan polskiego sportu, zwłaszcza gier zespołowych, jest smutnym odzwierciedleniem stanu polskiego państwa” tak w 2013 roku powiedział szeregowy poseł PiS Andrzej Duda. Czyżby premier Morawiecki dobrał się do premii piłkarzy i dlatego Kaczorki Nawałki dały ciała?

25 06 2018 Błaszczak na święcie Marynarki Wojennej. "Nie ma u mnie miejsca dla tych, co się zniechęcają"

Marynarka Wojenna wymaga odbudowy. Były lata zaniedbań, ale ten proces odwrócił się, gdy w 2015 r. wygrało PiS – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak. Problem w tym, że to właśnie w latach rządów PiS wstrzymano zakup okrętów obrony wybrzeża Miecznik, okrętów patrolowych Czapla, budowę patrolowca Ślązaka, oraz zakup śmigłowców. A stan polskich sił morskich nigdy nie był tak dramatyczny. 
A z czego mają się cieszyć polscy żołnierze, skoro sami muszą o wszystko się starać od prowiantu po umundurowanie, ba bywa tak że zamiast z karabinami ćwiczą z patykami, na dodatek w tenisówkach, bo butów w magazynie zabrakło! Cały budżet MON przejada amerykańska brygada pancerna stacjonująca w Polsce. Macierewicz na spotkaniu 13 05 2018 r w Sulejowie ogłosił, wszem i wobec, że polska armia jest pod względem siły TRZECIĄ ARMIĄ W EUROPIE! Po czym wpadł w amok samozachwytu i samouwielbienia, i gdzieś w obłokach zaczął bujać. Słomiany czołg, słomiany okręt, słomiany helikopter i żołnierz z drewnianym karabinem zasuwający na pieszo tak wygląda polska armia po modernizacji Macierewicza. 
Wprost z Interii:
"Niedługo nie będzie żadnych emerytur jak na Ukrainie albo Ghanie. Polacy kiedy w końcu do was dotrze, że jesteście pod okupacją Izraela. Jesteście zwykłą kolonią. Premier Morawiecki w nagraniach u Sowy mówił o sobie i swoich chrzczonych temperówką kolegach "We the people" czyli my ludzie bo wy jesteście gojami czyli bydłem. Albo, że Polska jest posiadana przez kogoś innego, czyli jest przedmiotem a wy jesteście tylko zastawą od obiadu. Nieoficjalnie dług Polski wraz z tym ukrytym w samorządach, ZUS, funduszach celowych itd. to jeden bilion dolarów. Zamroczony suweren tego nie wie i nie chce wiedzieć. Ostatnia Polska władza skończyła się w sierpniu 80 roku. Sami obalaliście Gierka i teraz możecie mieć pretensje do samych siebie i się cieszyć z pseudo talmudycznej wolności. Dekada rządów Edwarda Gierka , to najszczęśliwszy i najlepszy okres dla zwykłych Polaków w historii Polski. Gierek w latach 70-tych nabrał kredytów z zachodu. Zachód myślał, że Gierek przeżre kredyty albo rozkradną w rządzie. Jakie było zdziwienie jak Gierek zaczął budować szkoły, fabryki i osiedla mieszkaniowe. Zachód wtedy w szoku zaczął coś bełkotać o prawach człowieka, stworzyli KOR z Kaczyńskim, Michnikiem, Geremkiem, Macierewiczem i szkodzili ale Gierek dalej szedł do przodu. W czasach Gierka Polska powoli stawała się regionalną potęgą gospodarczą, dzięki decyzjom inwestycji we własne środki produkcji. Korea Płd. wtedy to jak Afganistan a dzisiaj. A my byliśmy w stanie wyprodukować praktycznie każdy produkt. Politycznie było to możliwe ponieważ oczyszczono kręgi władzy z pewnej mniejszości w 1968, która później poprzysięgła nam zemstę. W 79 roku była zima stulecia Polska musiała trochę zacisnąć pasa i się zaczęło. W 80 roku odpalili w Polin, Majdan a na czele majdanu stanął przywieziony motorówką Kohne Lejba czyli TW. Bolek.
Za PRLu mieliśmy kanapową opozycję dla niepoznaki nazwaną KORem. Zobaczcie jakie oni wszyscy mają podobne życiorysy. Według mnie to byli agencji SB, którzy później oszukali i wymanewrowali Wałęsę, by w końcu zrobić z niego Bolka. Macierewicz największy opozycjonista, godny wzór do naśladowania a co wyczynia! UBecja takich spustoszeń nie dokonała przez czterdzieści lat jak on to zrobił w rok. Ciekawe czyje akta znajdują się w szafie Piotrowicza? TW Balbiny, TW Kozy, TW Fai! 
24 06 2018 1,5 mld zł na ratowanie firmy, która dla Morawieckiego jest „perłą w koronie polskiej gospodarki”
– „Decyzja o dofinansowaniu Pesy zapadła na najwyższym szczeblu politycznym.
Polecenie jest takie, że mamy się po prostu złożyć i nie pytać, czy to ma sens. Sprzeciw jest traktowany jak sabotowanie planu premiera”
Więcej na podstronie Aktualności

24 06 2018 Kaczyński szuka „kreta” w swojej partii?
Blady strach pewnie padł na niektórych polityków partii rządzącej. – „Prezes jest poirytowany i mocno wkurzony na to, że wyciekają z PiS różne plotki, spekulacje dotyczące jego rzekomego odejścia z funkcji prezesa, stanie zdrowia, czy wzajemnych intrygach i przekazywanie ich dziennikarzom. Cóż, szukamy kreta w partii, a sposobem na to może być sprawdzenie bilingów ważnych polityków PiS”
Więcej na podstronie Aktualności

Z sieci: W 1993 roku kiedy poszedłem do pracy zarabiałem tysiąc na rękę a średnia krajowa wtedy była w granicach 1430 zł, a dziś co mamy ?. Złodziejskie rządy po 1989 roku zrujnowały gospodarkę średnia dla nich rosła za to robotnik coraz mnie zarabiał. Wielu biznesmenów skąpców dorobiło się na państwowym majątku i wystarczyło, że było się blisko danego sektora i miało dobre układy. Tak każdy by się dorobił ale nie każdy mógł . Z likwidowanej firmy my pracownicy nie mogliśmy kupić niczego, jak narzędzia czy maszyny za to pod osłoną nocy wszystko wyparowało . Tak się likwidowało firmy, kto miał dojścia kupił za grosze . Taka zmiana Polsce nie była potrzebna, a dzięki układowi okrągłego stołu zostaliśmy daleko w tyle za innymi krajami. Zaś wejście do UE tylko rujnuje kraj i niszczy społeczeństwo. Rząd dopłaca pracodawcy 800 zł po to by ten zatrudniał Ukraińców to typowa polityka antypolska o czym media milczą.. Wójt gminy czy burmistrz nie powinien zarabiać więcej jak 5 tys. brutto. Patrząc ile zarabiają urzędnicy gmin nóż w kieszeni się otwiera patrząc jak okrada się podatnika. Do tego gminy i powiat to lokalne układy tu wszyscy się znają i robią interesy niezależnie od partyjnych przynależności. Obecna polityka rządu zmierza do likwidacji resztki rolnictwa i pozbawienia społeczeństwa prywatnej własności jakimi są domy.

24 06 2018 Koniec świata Krystyna Pawłowicz zawiedziona i rozżalona jak nigdy "zrecenzowała" mundialowy mecz Polaków z Senegalczykami. 
Doradza też naszym piłkarzom, co powinni zrobić przed niedzielnym starciem z Kolumbią by osiągnąć optymistyczny cel. Skąd zainteresowanie futbolem? - Kiedyś uprawiałam lekkoatletykę, obok nas trenowali piłkarze z II/III ligi, to ich obserwowałam - wyjaśnia posłanka PiS w rozmowie z "Super Expressem". 
Przekonuje, że przed meczem powinni skupić się na przeciwniku, a nie na własnym wyglądzie. - Przede wszystkim mniej żelu na głowie. Tu jest cały festiwal fryzur. Ja bym to wszystko potargała za te loki i na boisko. (...) Za dużo dbania o fryzurę! - narzeka.
Po chwili dodaje, że w spotkaniu ważniejsza będzie taktyka od dyspozycji piłkarzy. - Kolumbię możemy pokonać rozpracowując ich strategię. Nasz skład powinien być dopasowany do ich ustawienia, powinniśmy dać też szansę młodym piłkarzom - podsumowuje polityk PiS.
No i kto by pomyślał, że panna Krysia trenowała lekkoatletykę? Niech zgadnę był to rzut młotem, pchnięcie kulą czy może rzut oszczepem? Jak to się stało, Polacy strzelili dwa gole a mecz przegrali 1:2!? „Stan polskiego sportu, zwłaszcza gier zespołowych, jest smutnym odzwierciedleniem stanu polskiego państwa” tak w 2013 roku powiedział szeregowy poseł PiS Andrzej Duda. 
23 06 2018 Ojciec Rydzyk strofuje Prezydenta Dudę i PiS
W Radiu Maryja spotkali się w „Rozmowach niedokończonych” Antoni Macierewicz i Tadeusz Rydzyk.  Najważniejszym tematem był prezydent Duda i PiS. Po wypowiedziach obu panów wyraźnie widać, że sporo w nich niezadowolenia z posunięć partii rządzącej i głowy państwa.
Więcej na podstronie Aktualności


23 06 2018 Ze spadających dochodów trzeba się będzie fiskusowi wytłumaczyć?
O czymś podobnym żadna wolnorynkowa gospodarka na świecie chyba jeszcze nie słyszała. Wygląda bowiem na to, że polski przedsiębiorca będzie musiał się tłumaczyć fiskusowi ze spadku dochodów.
Więcej na podstronie Aktualności

23 06 2018 Co to się w tym PiSie wyprawia, panna Krysia się obudziła i swoich atakuje!?

Przegramy wybory – straszy Krystyna Pawłowicz i atakuje premiera pytając o uchodźców i chińskie okręty.  PiS-owska posłanka Krystyna Pawłowicz wezwała premiera Mateusza Morawieckiego „do odpowiedzi”. W specjalnym liście opublikowanym na Twitterze oznajmiła, że zgłaszają się do niej wyborcy, „którzy wskazują, że dochodzi do sprowadzania i przyjmowania muzułmańskich migrantów i uchodźców do Polski”.
Według niej Polacy zauważyli, że na ulicach „miast, a nawet i wsi” pojawia się coraz więcej migrantów i uchodźców. W związku z tym, posłanka zapytała m.in. „jakie środki podejmuje rząd dla opanowania mafii migranckiej, która przemyca przez Polskę i do Polski nielegalnie wielotysięczne grupy osób rocznie?” Zażądała odpowiedzi na pytanie, czy nasz rząd podpisał umowę dwustronną z Uzbekistanem w sprawie przyjmowania pracowników z tego kraju do Polski. Dociekała też czy prawdą jest, że zagraniczni pracownicy zarabiają więcej niż Polacy.
Pisząc o „uchodźcach z państw Azji Centralnej” zapytała, czy są oni zapraszani do Polski. „Czy umowy z państwami azjatyckimi dotyczą osób, które mają polskie korzenie? Czy umowy te dotyczą ogólnie wszystkich obywateli tych azjatyckich państw, wśród których większość to przecież muzułmanie?” – drążyła Pawłowicz. Zapytała też premiera, czy to prawda, że do Polski przypłynął okręt z chińskimi pracownikami na pokładzie. Czy wreszcie Polska przyjmuje nieformalnie „dla świętego spokoju” uchodźców z innych państw. W liście, który również skierowała do szefa resortu spraw wewnętrznych Joachima Brudzińskiego Pawłowicz podkreśliła, że „problem jest naprawdę poważny, irytuje polską opinię publiczną”, co jej zdaniem stanowi poważne zagrożenie dla wyników najbliższych wyborów. Źródło: Wprost

23 06 2018 Prokurator Beata Mik dostała „po łapkach” bo pisała co myśli.
Pani prokurator Prokuratury Generalnej Beata Mik od roku 2000 pisywała regularnie felietony do „Rzeczpospolitej” i różnych pism prawniczych. Trwało to tak długo aż pewnego dnia nie spodobało się to jej PiS-owskim zwierzchnikom…
W listopadzie 2016 roku prokurator generalny cofnął jej zgodę na publikację tekstów, jednak nie przestała pisać. W efekcie w marcu tego roku sprawa trafiła do sądu dyscyplinarnego, który uznał ją za winną. Pani prokurator Beata Mik dziś w stanie spoczynku, dostała po łapkach… Została ukarana upomnieniem.
Pod swoimi tekstami Beata Mik podpisywała się jako „prokurator Prokuratury Generalnej w stanie spoczynku”, co zdaniem sądu mogło wywołać wrażenie, że jej opinie są identyczne z opiniami Prokuratury Generalnej. Sąd wyszedł z założenia, że „swoimi działaniami osłabiła zaufanie do niezależności prokuratury i prokuratorów”. Zgoła odmiennego zdania jest obrońca pani prokurator, który twierdzi, że powodem zastrzeżeń ze strony prokuratury były jej opinie wyrażane na łamach gazet. Źródło: Onet.pl
No i patrzcie za to że nie pisała felietony pod dyktando Ziobry została ukarana. Czy jak były premier Tusk napisze felieton to jego opinia będzie się wywoływała wrażenie, że jest identyczna z opinią premiera Morawieckiego? Tytuły najwyższych stanowisk państwowych pozostają przy osobach nawet jak już tych funkcji nie piastują, tak jest w zwyczaju na całym świecie. 
21 06 2018 Morawiecki będzie świętował zakończenie roku szkolnego. Rodzice narzekają na chaos, władze uspokajają
W piątek zakończenie roku szkolnego. Premier ma złożyć wizytę w jednej z podwarszawskich podstawówek. Jednak rodzice uczniów skarżą się na chaos organizacyjny. Jedna z matek opublikowała wymowny wpis w sieci. Jednak władze miasta odpierają zarzuty w tej sprawie.
Początkowo uroczysty apel miał być rozłożony na trzy tury, ponieważ szkoła posiada liczne oddziały: o godzinie 9 mają zostać nagrodzeni najlepsi uczniowie z klas V, VI, VII, a o godzinie 12 pierwszo- i drugoklasiści. Z kolei Mateusz Morawiecki ma pojawić się w placówce w Ząbkach o godzinie 10:30, gdzie swoje zakończenie roku mają świętować uczniowie z trzecich i czwartych klas. Premierowi ma towarzyszyć sekretarz stanu Jacek Sasin, który wywodzi się z Ząbek. - Wszystkie klasy miały mieć swoje uroczystości, a teraz dyrekcja podjęła decyzję, by tylko czwartoklasiści wzięli udział w wydarzeniu. Natomiast pozostali mają przyjść po świadectwa do swoich sal. Może chodzi o to, by nie przeszkadzali? - pyta mama uczniów.
Doniesienia o chaosie podczas organizacji wydarzenia skomentował burmistrz Ząbek. Robert Perkowski zapewnia w rozmowie z Wirtualną Polską, że "będzie spokojnie". - To jest raczej chaos dezinformacyjny. Faktycznie takie imprezy i ta również, że nie są planowane z wyprzedzeniem tygodniowym. Dowiedzieliśmy się w środę, że jest taka propozycja spotkania - mówi Perkowski w rozmowie z Wirtualną Polską, zapewniając, że zakończenie roku szkolnego będzie dzielone na trzy tury. - To jest bardzo duża szkoła, która liczy ponad 1300 uczniów, których nie sposób zmieścić w jednym miejscu - dodaje burmistrz miasta.
Również dyrektor szkoły Tomasz Łukawski, twierdzi, że nie mam mowy o żadnym bałaganie w organizacji wizyty premiera. - Wręczanie nagród odbędzie się w trzech turach - odparł. Na pytanie o to, jakie są szczegóły wizyty Mateusza Morawieckiego w szkole w Ząbkach, Łukawski odmówił komentarza w tej sprawie, odsyłając do rzecznika KPRM. Źródło wiadomosci.wp.pl
Krzywousty z osobistym sekretarzem pojawi się w szkole w Ząbkach, czyli heca na 14 fajerek, pompkę, trąbkę i lewarek. A pamiętacie jak pasowana na przedszkolaka dziewczynka oddała przyznany jej z tej okazji medal Tuskowi. Co zatem może wymyślić czwartoklasista?
Gif z wizyty Tuska w przedszkolu na podstronie Śmieszne zdjęcia 
20 06 2018 Odszydlanie rządu, czyli wszystkiego morawieckiego!
Że proces, który nazwałem po imieniu trwa, jest oczywistą oczywistością i żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe, a czarne jest czarne (Autor: Jarosław Kaczyński, więc nie wierzgać mi tu). Odszydlanie zaczął Prezes Kaczyński jak przystało na genialnego stratega od głowy, czyli od odwołania z funkcji premiera samej Beaty Szydło,
Więcej na podstronie Polityka

20 06 2018 Zamrażarka jako symbol zdrady narodowej PO
Nie ma przypadków są tylko znaki. Jakoś tak się dziwnie złożyło, że wrogowie Polski zaczęli mówić jednym głosem. Verhofstadt mówi o Vkolumnie Putina w której jest rząd Polski, a Schetyna i Trzaskowski  o zamrożeniu pieniędzy dla Polski.
Czyżby rodził się nowy pakt Ribbentrop- Mołotow dotyczący ataku na Polskę tylko w wykonaniu UE i totalnej opozycji?
Więcej na podstronie Aktualności


20 06 2018 Zapadł wyrok ws. "mafii paliwowej". Główni oskarżeni uniewinnieni

W materiale dowodowym w głośnym procesie ws. "mafii paliwowej" nie dopatrzono się procederu wyłudzania podatku VAT i prania brudnych pieniędzy. Główni oskarżeni, tzw. baronowie paliwowi Jan B. i Zdzisław M., zostali dziś uniewinnieni.
Więcej na podstronie Aktualności

21 06 2018 Marek Kuchciński na wylocie. W PiS wiedzą, kim go zastąpić
Jak bumerang wracają plotki o rezygnacji Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. Na jego miejsce czwartkowa "Rzeczpospolita" typuje na Małgorzatę Wassermann. Dziennik zastrzega, że roszada, jak wszystkie planowane w obozie rządzącym, może dokonać się dopiero po wyborach samorządowych. W nieoficjalnych rozmowach politycy PiS potwierdzają, że Marek Kuchciński chce zrezygnować z laski marszałkowskiej, by ubiegać się o miejsce w ławach europarlamentu. Według "Rzeczpospolitej" poważnie rozważany jest scenariusz, w którym obecna szefowa komisji ds. Amber Gold Małgorzata Wassermann zostanie marszałkiem Sejmu.
Marek Kuchciński jest jednym z najmocniej krytykowanych polityków PiS. W minionym tygodniu kolejny wniosek o jego odwołanie zapowiedzieli posłowie Platformy i Nowoczesnej. Wtedy też na jaw wyszedł pomysł marszałka, by wnioski o zwołanie sejmowej komisji słać do niego na zielonym papierze.
Źródło wiadomosci.wp.pl
Zamienił stryjek. Na siekierkę kijek. Tym razem będzie to Zemsta ale Kaczyńskiego. Wasserman wkrótce zostanie najpiękniejszą kobietą świata. Chce wyjaśnić Amber Gold a sama wydaje miliony na to by dobrze przed kamerami wyglądać. Skąd ma taką kasę? Domagam się upublicznienia płatności kartą służbowa i przysługujących je gadżetów.

20 06 2018 Nie warto mówić głupot Panie Prezydencie Duda.

Po bolesnej porażce Polski z Senegalem, na mistrzostwach świata w Rosji w sieci przypomniano właśnie ryzykowną tezę obecnego prezydenta Andrzeja Dudy z 2013 roku- wówczas szeregowego posła – który komentując niepowodzenia polskich sportowców napisał na Twitterze: „Stan polskiego sportu, zwłaszcza gier zespołowych, jest smutnym odzwierciedleniem stanu polskiego państwa”. W ten sposób ówczesny pan poseł – usiłując wykorzystać sport do celów politycznych – strzelił obecnemu prezydentowi RP – samobójczego gola.
Jak to się stało, Polacy strzelili dwa gole a mecz przegrali 1:2!?

20 06 2018 Kuchciński nagle odwołał wizytę w Niemczech z powodu „wewnętrznej sytuacji politycznej w Polsce”
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska z PO, która była w składzie delegacji na to spotkanie, powiedziała w rozmowie z „Newsweekiem”, że było ono przygotowywane od kilku miesięcy. – „To jest bardzo zaskakujące, że kilka godzin przed spotkaniem zostało ono odwołane. Nie zostały mi podane żadne powody”. Dodała, że nigdy wcześniej się zdarzyło, żeby odwoływano wylot zagranicznej delegacji w tak krótkim czasie przed jej rozpoczęciem. Posłowie opozycji przypuszczają zaś, że powodem jest „ważna narada w siedzibie PiS”. 
A cóż to za ważne wydarzenia mamy w kraju? Czyżby Kaczyński zamierzał wprowadzić stan wojenny na terytorium całej Polski? 
20 06 2018 Europarlament zagłosuje w sprawie praw autorskich. Oto, co zmieniają artykuły 11 i 13
20 czerwca europosłowie zajmą stanowisko w kwestii nowych przepisów, regulujących przepływ informacji w internecie. Artykuły 11 i 13 budzi niepokój internautów, którzy obawiają się, że swobodna wymiana danych zostanie ograniczona.
Wkrótce Eurokołchoz zezwoli na publikację artykułów, komentarzy prawdziwie słusznych zgodnych z obowiązującą doktryną.
Więcej na podstronie Aktualności

19 06 2018 Duet Morawiecki – Ziobro chcą głowy prezesa IPN

Prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej Jarosławowi Szarkowi grunt usuwa się spod stóp i jak donosi Onet wygląda na to, że może niebawem zostać odwołany ze stanowiska.
Więcej na podstronie Polityka


19 06 2018 Błaszczak będzie się tłumaczył z asysty wojskowej przy odsłanianiu pomnika Lecha Kaczyńskiego?
– „Miasto zostało sparaliżowane przez to, że cała świta pisowska przyjechała. Stawiamy kilka pytań i oczekujemy wyjaśnień; dlaczego służby miejskie i służby państwowe brały udział w politycznej, prywatnej imprezie PiS i na jakiej podstawie zdecydowano o tym, że wojsko ma uczestniczyć w prywatnej inicjatywie politycznej” – powiedział dziś poseł PO Arkadiusz Marchewka. Chodzi o sobotnie odsłonięcie w Szczecinie pomnika Lecha Kaczyńskiego. O imprezie pisaliśmy w artykule „Budujemy pomniki dla pana…”.
Pytania w formie interpelacji trafią do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Znajdują się w niej także pytania o to, „jaki podmiot wydał decyzję o uczestnictwie asysty honorowej, czy złożony został odpowiedni wniosek w tej sprawie i jakie przyczyny przemawiały za tym, aby siły zbrojne uczestniczyły w prywatnym przedsięwzięciu o charakterze politycznym”.
Marchewka przypomniał zapis decyzji ministra obrony narodowej z 30 września 2014 r., z której wynika, że ceremoniał wojskowy może być zapewniony wtedy, kiedy uroczystość ma charakter państwowy czy wojskowy. – „Wskazane jest jasno, że wojskowy asysta honorowa nie może uczestniczyć w przedsięwzięciach mających charakter polityczny. Nie dość, że było to przedsięwzięcie prywatne, to miało charakter polityczny, bo było tylko skierowane do wąskiej grupy polityków i osób zaangażowanych w realizację działań związanych i realizowanych przez partię PiS” – stwierdził Marchewka. Sławomir Nitras dodał, że pomnik Lecha Kaczyńskiego został szczecinianom narzucony. Nie odbyły się w tej sprawie żadne konsultacje społeczne. Źródło: pap.pl

19 06 2018 Według Pawłowicz, jedynym celem UE jest obalenie rządu PiS.

Krystyna Pawłowicz dokonała „epokowego odkrycia”! Ona już wie, jaki cel przyświeca Unii Europejskiej, która upomina się o przestrzeganie praworządności przez rząd PiS. Zdaniem posłanki, wcale nie o to UE chodzi. – „Jedynym celem jest obalenie rządu. Rządu narodowego, rządu państwa chrześcijańskiego, katolików i to jest nie do przyjęcia” – powiedziała w Radiu Maryja. Poza tym UE spiskuje z opozycją, „która nielegalnie za plecami polskiego rządu dogaduje się i knuje z organami unijnymi”.
Przy okazji podzieliła się swoją opinią na temat samego Fransa Timmermansa,, wiceszefa Komisji Europejskiej, który wczoraj spotkał się z Mateuszem Morawieckiem. – „Ja nie wierzę w dobre intencje pana Fransa Timmermansa, bo ileż razy można się spotykać. Pan Timmermans jest osobą skrajnie niekompetentną, niemającą wiedzy. To jest osoba, której jedynym zadaniem jest wspieranie polskiej opozycję, walenie w polski rząd, grillowanie nas na szkodę naszą, zwłaszcza w okresie, kiedy ustala się środki finansowe, wywoływanie ataków na Polskę z każdej możliwej strony”. No po prostu zło wcielone z człowieka, który w imieniu Komisji Europejskiej nie godzi się na demolowanie przez PiS polskiego sądownictwa.
Obrażanie ludzi to – nie od dzisiaj – ulubione zajęcie posłanki Pawłowicz. Dostało się także prof. Markowi Safjanowi, uznanemu na świecie autorytetowi prawniczemu. Odnosząc się do uruchomienia przez KE art. 7 traktatu UE wobec Polski za nieprzestrzeganie zasad praworządności, Pawłowicz stwierdziła: – „Od interpretowania przepisów traktatu jest Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a tam zasiadają z Polski prof. Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, skrajnie nienawidzący teraz Polski, podpowiadający, jak Polskę atakować. Jeśli tam sprawy polskie trafią, to zostaną przez niego odpowiednio naświetlone”.
Aż dziw bierze, że tym razem posłanka PiS nie wygłosiła kolejnej „złotej myśli” o Donaldzie Tusku. Ale może wyczerpał się jej przewidziany na ten dzień limit wygłaszania nieprawd i jadu…Źródło: radiomaryja.pl
16 06 2018 Setki miliardów długu w dwa lata. GUS ujawnił szokującą dane o stanie finansów publicznych
Mimo ostatnich deklaracji o nadwyżce budżetowej, jesteśmy świadkami rekordowego w historii wzrostu zadłużenia Polski..... 
Okazuje się bowiem, że o ile oficjalny dług publiczny wynosi już blisko 1 bln zł (co odpowiada 52% PKB), to dług ukryty wynosi aż 4,96 biliona złotych, czyli 276 proc. polskiego PKB.
Więcej na podstronie Polityka

16 06 2018 „To, co dzieje się w Polsce od 2,5 roku, jest zadziwiająco zbieżne z celami rosyjskiej polityki”
Zdaniem polityków PO – z Tomaszem Siemoniakiem oraz szefową sejmowego zespołu śledczego ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa Joanną Kluzik-Rostkowską na czele – Polska pod rządami PiS stała się celem wojny informacyjnej.
Więcej na podstronie Aktualności


16 06 2018 Budujemy pomniki dla pana…

Sobota dla mieszkańców Szczecina, jak i przybywających tam turystów, okazała się niezwykle trudnym dniem. Jak donosi na swoim koncie na Twitterze Sławomir Nitras: – „Szczecin stanął. Tramwaje nie jeżdżą, ulice zamknięte,......
Więcej na podstronie Aktualności

16 06 2018 Fortel Stanisława Piotrowicza. Przed niewygodnymi pytaniami skrył się w klasztornej sali
Spotkanie Stanisława Piotrowicza w Jarosławiu (woj. podkarpackie) przybrało niecodzienny obrót. Gdy poseł PiS zorientował się, że na sali obecni są nieprzychylni mu członkowie grupy Rebeliantów Podkarpackich, postanowił posłużyć się podstępem. Mimo, że spotkanie z politykiem w klasztorze Sióstr Benedyktynek miało charakter kameralny (przyszło niewiele ponad 20 osób), wydarzeniu towarzyszyło wiele obostrzeń. Rozmowy z Piotrowiczem nie było można bowiem nagrywać, a udział przedstawicieli mediów był zabroniony. Pośród uczestników spotkania zaplątała się jednak grupa "intruzów" z grupy Rebelianty Podkarpackie. Jej członkowie często zadawali politykom PiS niewygodne pytania i zakłócali przebieg ich spotkań. Gdy Stanisław Piotrowicz zorientował się, że są na sali, postanowił posłużyć się nie lada fortelem. Polityk nie przyszedł do pomieszczenia, w którym miało odbyć się spotkanie. Jego uczestnicy zostali zaproszeni "na modlitwę", odbywającą się w innej sali. Jak nietrudno się domyślić, członkowie nieprzyjaznej grupy z niego nie skorzystali, natomiast "swoi" chętnie przeszli do innego pokoju. Właśnie tam odbyło się spotkanie.
- Poseł Piotrowicz schował się chyba przed suwerenem, który chciał mu zadać kilka pytań. To kompromitacja PiS. Spotkanie miało mieć charakter otwarty, a tymczasem nie wiadomo nawet, gdzie się odbyło – mówią przedstawiciele grupy Rebelianty Podkarpackie. Źródło: "Gazeta Wyborcza"
PIOTROWICZ CZUJE SIĘ POKRZYWDZONY PRZEZ KOMUNIZM. „BYŁEM OFIARĄ POPRZEDNIEGO SYSTEMU” I to jest szczera prawda! Przyjeżdżali do niego zawsze w trzech, dwóch Piotrowicza trzymało a ten trzeci bestialsko wbijał mu w klapę Krzyże Zasługi. Ileż ten ludź musiał wycierpieć. No i patrzajta i podziwiajta dziś po tylu latach, okazuje się że to Piotrowicz donosił opozycji na SB, a Wałęsa donosił SB o Solidarności.

16 06 2018 Prawie 170 tys. zł wydano na usługi wizażystów m.in. dla Szydło.
167,9 tys. zł – tyle dokładnie kosztowało nas wszystkich „upiększanie się” byłej premier i obecnego szefa rządu, a pieniądze wydano w 2017 r. Tak wynika z pisma Najwyższej Izby Kontroli, do którego dotarł portal gazeta.pl. Według Wikipedii wizaż to makijaż artystyczny, podkreślający czyjąś urodę lub tuszujący niedoskonałości. To także kreowanie całego wizerunku, dobór fryzury, stylizacja ubioru.
NIK ma poważne zastrzeżenia do usług wizażu, które zlecała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w okresie od marca do grudnia 2017 r., a które przeznaczone były dla prezesa Rady Ministrów. W tym czasie premierem była Beata Szydło – została zdymisjonowana 11 grudnia ubiegłego roku.
NIK zwróciła uwagę na fakturę na najwyższą kwotę, czyli 49 tys. zł, kiedy premierem był już Mateusz Morawiecki. Zdaniem kontrolerów jest ona zdecydowanie zawyżona i została rozliczona „nierzetelnie”. – „Osoby odpowiedzialne w KPRM za realizację wydatku w kwocie 49 tys. zł (tj. ponad 48 razy wyższą niż szacunkowa wartość jednej usługi), nie były w stanie uzasadnić tak znaczącej, w porównaniu z wcześniejszymi wydatkami, kwoty oraz wskazać efektów jej wydatkowania” – napisano w informacji NIK.
Kontrolerzy zwrócili też uwagę na chaos w prowadzeniu dokumentacji przez urzędników KPRM. Ponadto usługi zlecano telefonicznie, a Kancelaria nie przedstawiła do kontroli dokumentów potwierdzających, że przy zamawianiu usługi ustalano z wykonawcami warunki realizacji zlecenia, w tym jego szacowaną cenę. Na fakturach nie były precyzyjnie wskazane liczba i szczegółowy zakres wykonanych usług, czy terminy ich wykonania.
Kto by się jednak w państwie PiS przejmował takimi „drobiazgami”? No cóż, ten wizaż się po prostu Beacie Szydło należał…Źródlo: gazeta.pl

16 06 2018 Nowe zarządzenie Kuchcińskiego – pisma do niego… tylko na zielonym papierze!

To brzmi jak niezbyt dobry żart,
ale marszałek Sejmu Marek Kuchciński zarządził właśnie, że zwołanie każdej komisji sejmowej może dokonać się jedynie za zgodą marszałka, poza posiedzeniami Sejmu, a pisma tego dotyczące mają być napisane na… zielonym papierze!
Nawet posłowie PiS nie kryją zadziwienia. „On już chyba całkiem zwariował! Nie dość, że teraz w ogóle nie wiadomo, kiedy te komisje zwoływać, to jeszcze zielone papiery mam wypełniać” – powiedział „Faktowi” jeden z polityków PiS, prosząc o nieujawnianie nazwiska, bo „to by mu zaszkodziło”. Inny szef komisji z PiS komentuje (też oczywiście bez podania nazwiska): – „Kuchciński chyba sam ma żółte papiery, skoro zielonych od nas chce”.
Wiceszef komisji samorządu terytorialnego Piotr Zgorzelski z PSL ma problem ze skomentowaniem najnowszego zarządzenia Kuchcińskiego. – „Ja już nie chcę mówić o zielonych papierach, bo i tak idziemy w stronę obłędu w tym Sejmie i można pytać o żółte papiery niektórych”.Jeden z internautów na Twitterze w związku z tym zacytował Witkacego. – „Kiedyś Witkacy miał takie motto w swojej pracowni portretów. „Dziś albo jutro Na bordo papierze Muszę się uporać Z twą mordą frajerze” Tak jakoś mi się skojarzyło”.Źródło: fakt.pl, Twitter
15 06 2018 „Kuchciński to żołnierz PiS, który siedzi na miejscu marszałka Sejmu”
– „PiS złamał świętą zasadę, która do tej pory obowiązywała w parlamencie, że kluby opozycyjne, kiedy przychodzi ich kolej, miały prawo żądać informacji na każdy temat, najbardziej niewygodny dla rządu.
Marszałek Kuchciński jako ten żołnierz PiS, zrealizował polecenie partyjne i nie doprowadził do takiej debaty.
Więcej na podstronie Polityka

15 06 2018 „Kropka nad i” rozgrzana do czerwoności.
W miniony czwartek gościem Moniki Olejnik w „Kropce nad i” był Jacek Sasin. Ponieważ w ostatnich dniach media informowały, że ojciec Rydzyk może liczyć na kolejne, 100 mln. zł, które chce mu przyznać Ministerstwo Kultury na budowę Muzeum im. Jana Pawła II, nie można się dziwić, że ten temat znacznie zdominował spotkanie
Więcej na podstronie Polityka


15 06 2018 Sejm zdecydował. Będzie kolejna komisja śledcza.

Powstanie nowa komisja śledcza. Wszystkie kluby opowiedziały się nad sprawozdaniem komisji za uchwałą o powołaniu komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT,
Więcej na podstronie Aktualności


15 06 2018 PiS wprowadzi ustawowy zakaz demonstrowania przed Radiem Maryja?

PiS przygotowuje kolejne zakazy dotyczące manifestacji, a zajmuje się tym Jan Klawiter, członek Prawicy Rzeczypospolitej, poseł niezrzeszony, który do Sejmu startował z list PiS.
Więcej na podstronie Aktualności


15 06 2018 „Bat na posłów, którzy rzetelnie recenzują obecny rząd”
Tak o pisowskich zmianach w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora mówiła w Sejmie posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. – „Nowelizacja powinna się nazywać ustawą o tresurze posłów przez prezesa PiS. To bat na tych posłów, którzy rzetelnie recenzują obecny rząd.
Więcej na podstronie Aktualności


14 06 2018 RPO pyta, czy to MSWiA kazało funkcjonariuszom legitymować obywateli po spotkaniach PiS.
– „Korzystanie z wolności słowa nie może wiązać się z tym, że ktoś jest legitymowany, spisywany i karany za to, że chciał zadać pytanie”
– mówił niedawno Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.
Więcej na podstronie Aktualności

15 06 2018 KOLEJNY POŻAR SKŁADOWISKA ODPADÓW
W Skawinie pali się składowisko odpadów sztucznych. W akcji gaśniczej bierze udział 46 zastępów strażaków,126 strażaków, na miejscu pracują trzy koparki, które przekopują odpady i umożliwiają przelewanie ich wodą.
"Płonie składowisko o wymiarach 100 m na 60 m, przy czym pożarem jest objęta część ok. 50 na 50 metrów, tj. powierzchnia ok. 2,5 tys. metrów kw. Palą się odpady wstępnie przetworzone, sprasowane na wys. ok. 4 metrów" - powiedział PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej Sebastian Woźniak.
"Strażacy pracują w sprzęcie ochrony dróg oddechowych. Cały czas monitorujemy powietrze pod kątem występowania szkodliwych substancji, dotychczas nie było konieczności ewakuacji" - powiedział rzecznik. Strażacy apelują jednak do mieszkańców pobliskich rejonów, aby nie otwierali okien zanim pożar nie zostanie ugaszony. Źródło fakty.interia.pl
Utylizacja śmieci z całej Europy tak po polskiemu w myśl hasła przewodniej siły narodu: 100 pożarów wysypisk śmieci na 100- lecie odzyskania niepodległości. Jak ja spalę kilka kilogramów śmieci to zostanę ukarany mandatem nawet kilkutysięcznym, ba SM ma prawo przeszukać mi dom by zobaczyć jaki mam opał. No a wysypisko śmieci funkcjonuje sobie pod bacznym okiem lokalnych władz. No a jak się zapali to wszyscy umywają ręce twierdząc że było to nielegalne wypisko śmieci.

14 06 2018 Antoni Macierewicz wykorzystał nieobecność Jarosława Kaczyńskiego. "Walczy"

Antoni Macierewicz nie opuścił ministerialnego gabinetu, na dokumentach wciąż podpisuje się jako minister obrony, przyjmuje też hołdy od terytorialsów. Pod nieobecność Jarosława Kaczyńskiego polityk podjął skuteczną grę, by odbudować swoją pozycję w PiS.
W ostatnią niedzielę maja, na mieleckim placu Armii Krajowej odbyła się przysięga wojsk obrony terytorialnej. Pod nieobecność ministra obrony na mównicy pojawił się za to Antoni Macierewicz, który w płomiennej mowie przekonywał, że żołnierze WOT są "sercem i duszą Wojska Polskiego".
Były szef MON, a obecnie szeregowy poseł przyjechał w towarzystwie swego słynnego doradcy, asystenta, 22-letniego Edmunda Jannigera. W jego otoczeniu coraz częściej pojawia się też Bartłomiej Misiewicz, kolejny młody, blisko z nim związany współpracownik. Pod nieobecność Jarosława Kaczyńskiego, który zdecydował o odsunięciu Macierewicza w cień, były minister obrony odzyskał inicjatywę i przeszedł do medialnej ofensywy.
Jak donosi "Polityka", nie zrezygnował z ministerialnych przywilejów jak gabinet przy ul. Klonowej, ochrona, limuzyna, a nawet... sygnatura ministra. Na oficjalnym papierze Macierewicz wciąż przedstawia się jako minister obrony i tylko zakres dat (2015-2018) wskazuje na czas przeszły. "Można powiedzieć, że w mediach jest tylko jeden minister obrony. Nie jest nim bynajmniej Mariusz Błaszczak" - ocenia tygodnik.
Jak sugeruje autor tekstu z najnowszego numeru, Macierewicz, po okresie pokornego znoszenia prztyczków i zepchnięcia na margines, przeszedł do ofensywy. "To wbrew pozorom metoda obrony. Pasterza zabrakło, hieny poczuły krew i sprawdzają, jak daleko mogą się posunąć. Więc musiał wstać i tupnąć nogą, żeby pokazać, że to się nie uda" - mówi "Polityce" osoba zorientowana w otoczeniu byłego ministra.
Inne źródło zbliżone do kierownictwa PiS, na które powołuje się tygodnik, przekonuje, że Macierewicz bezpowrotnie stracił zaufanie prezesa. "A osoba numer dwa w partii, czyli Joachim Brudziński, jest bardzo mocno zainteresowany wycięciem go" - dodaje. Nietrudno jednak o przeciwną opinię. "Antoni prędzej czy później wróci do łask" - uważa osoba jego kręgu. Źródło wiadomosci.wp.pl

14 06 2018 Prezes w końcu wyszedł z domu. Wezwał na dywanik trzech polityków.
Prezes Jarosław Kaczyński wraca do formy i pracy. Fakt24 przyłapał go, jak dość dziarskim krokiem doszedł do limuzyny, która zawiozła go do siedziby partii na Nowogrodzkiej. Raptem kilka dni po długiej hospitalizacji związanej z wymagającym zabiegu kolanem, prezes Prawa i Sprawiedliwości ma wiele zaległości i pożarów do ugaszenia. Wygląda na to, że na pierwszy ogień wziął polityków, których łączy wspólny problem. Czyżby Kaczyński obawiał się suszy? Jak udało nam się ustalić, pierwsi przyjechali premier Mateusz Morawiecki, minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński i szef resortu rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Tematów do rozmowy na pewno było dużo. Partia rozkręca swoją kampanię przed wyborami samorządowymi, lecz spotkania z elektoratem zakłócane są przez przeciwników PiS,  sondaże nie rosną, a konkurencja zwiera szyki, więc jest o czym rozmawiać.  Źródło fakt.pl
Czy aby to jest Kaczyński? Pięknie sobowtóra upudrowali, i podretuszowali, a co z głosem?  Kaczyński po długo oczekiwanym zwycięstwie założył maskę odnowiciela i obiecuje narodowi że miniony okres błędów i wypaczeń już się nie powtórzy. Znaczy się Kaczyński jest taki sam ale nie ten sam. Jarosław Polskę zbaw a przecież to co mamy to też zasługa braci Kaczyńskich. W czasie obrad okrągłego stołu bliźniacy Jaruzelskiego, Kiszczaka po nogach całowali a dziś to wielcy opozycjoniści.

14 06 2018 "Polsat News": Samorządowy sposób na "obejście" decyzji premiera ws. obniżenia pensji
Radni Warszawy, zgodnie z rozporządzeniem premiera, obniżyli pensję prezydent stolicy o 20 proc. Jak podaje „Polsat News” Hanna Gronkiewicz-Waltz straci jedynie 24 zł, ponieważ radni podwyższyli jej dodatek specjalny. Jak podaje na swojej stronie internetowej "Polsat News" warszawscy radni znaleźli sposób, żeby obejść rozporządzenie premiera Morawieckiego w sprawie obniżki pensji prezydent stolicy.
Hanna Gronkiewicz-Waltz, łącznie ze wszystkimi dodatkami, zarabiała dotychczas 12 460 zł. Jak twierdzi "Polsat News" - po zmniejszeniu pensji zasadniczej i dodaniu do tego dodatku funkcyjnego i zwiększeniu dodatku specjalnego okazało się, że wynagrodzenie obecnej prezydent Warszawy zmniejszy się jedynie o 24 zł i wyniesie 12 436 zł. Rozporządzenie premiera Morawieckiego o obniżce pensji dla samorządowców zacznie obowiązywać od 1 lipca 2018 r. Jarosław Kaczyński podjął decyzję o obniżkach dla parlamentarzystów i samorządowców po fali krytyki dotyczącej nagród, jakie przyznała sobie i ministrom była premier Beata Szydło.  Źródło fakty.interia.pl
Grzesiuk tak śpiewał: I niechaj każdy wie: kto na nas szarpnie się.
To mu to zaraz bokiem mu to wyjdzie - może nie?
Nie masz cwaniaka nad warszawiaka.
Chcesz z nami zacząć to se przedtem trumnę kup.
14 06 2018 Prezes upadającego GetBack w liście do Morawieckiego domagał się finansowania przez państwo.
– „Mamy tajny list do premiera. Upadający GetBack domagał się dofinansowania przez państwo. Prezes tej spółki napisał do Morawieckiego, że GetBack to zaplecze obozu wolnościowego poprzez sponsorowanie prawicowych mediów. A jego kłopoty mogą być „spiskiem” 
Czy rola jaką pełni tatuś premiera Morawieckiego w GetBack, jest podobna do tej jaką pełnił syn Tuska w Amber Gold?
Więcej na podstronie Aktualności

14 06 2018 List 13 sędziów do premiera Morawieckiego. Żądają wyjaśnień.
"Nasze żądanie precyzyjnego sformułowania zarzutów wobec sędziów krakowskich wynika z konieczności obrony dobrego imienia sędziów polskich, które jest systematycznie podważane przez przedstawicieli władz państwowych"- napisała w liście otwartym do premiera grupa 13 sędziów.
Więcej na podstronie Aktualności

13 06 2018 25 mln zł zamiast na fundusz dla ofiar przestępstw resort Ziobry przekazał CBA.
Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że resort Zbigniewa Ziobry przekazał 25 milionów złotych Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu, a powinny one były trafić do Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym (Funduszu Sprawiedliwości).
Więcej na podstronie Aktualności


14 06 2018 Odliczanie wydatków na samochód służbowy: Leasing przestanie się opłacać

Koniec z odliczaniem od przychodu całości rat za samochody osobowe. Najbardziej odczują to przedsiębiorcy kupujący droższe modele, warte ponad 150 tys. zł. Ale i właściciele tańszych mogą sporo stracić. Jedna zmiana będzie korzystna - podwyższony zostanie limit odpisów amortyzacyjnych zaliczanych do kosztów uzyskania przychodu. Dziś dla samochodów osobowych wynosi on 20 tys. euro, a ma być 150 tys. zł. Źródło biznes.interia.pl
Skoro jest tak dobrze z polską gospodarką a finanse państwa w jak najlepszej kondycji, to dlaczego co chwila mamy nowe podatki, podwyżki cen, cofanie ulg, odliczeń. Czyżby geniusz ekonomi Morawiecki nie widział że kołem zamachowym każdej gospodarki są niskie podatki? Co to znaczy niskie podatki, ano takie na które jest każdego stać płacić. Czyżby geniusz ekonomi Morawiecki nie słyszał o krzywej Laffera?

14 06 2018 Co dalej z Pomnikiem Katyńskim? Debata Rady Miejskiej Jersey City
W dziewięcioosobowej Radzie Miejskiej Jersey City rozpoczęła się debata o dalszych losach Pomnika Katyńskiego w związku z planami przeniesienia monumentu z placu Exchange. Stosunkiem 7 do 2 odrzucono wniosek, by zdjąć tę sprawę z porządku obrad Rady.
Jako pierwsi w debacie wystąpili przedstawiciele Komitetu Pomnika Zbrodni w Lesie Katyńskim (Katyn Forest Massacre Memorial Committee).
Zatrudniony przez komitet prawnik, mec. Robert Margulies wskazał na znaczenie pomnika upamiętniającego blisko 22 tys. ofiar zbrodni katyńskiej. Mówił o wysiłkach finansowych podjętych w ciągu dekad przez organizacje polonijne dla utrzymania monumentu. Przypomniał też o ostatnich negocjacjach, w wyniku których zdecydowano się przemieścić pomnik o 60 metrów, pozostawiając go na brzegu Rzeki Hudson, a zatem - naprzeciwko miejsca, gdzie terroryści dokonali ataku na wieżowce World Trade Center. Jego zdaniem jest niezwykle ważne, że dzięki decyzji władz miejskich pomnik uzyska stałą lokalizację. Uznał tę decyzję za rozsądny kompromis.
Uczestnicy debaty - zwłaszcza ci o polskich korzeniach przypominali o historii. Przesunięcie pomnika uznali za brak szacunku dla diaspory polskiej. Pytali, czy gdyby to był pomnik ofiar masakry na placu Tiananmen 4 czerwca 1989, ofiar Holokaustu czy ku czci Martina Luthera Kinga, komukolwiek przyszłoby do głowy organizować debatę w tej sprawie? Sugerowali, że przemieszczenie takich pomników nie byłoby nawet rozważane. Źródło fakty.interia.pl
A nie można tak zapakować ten pomnik i na Nowogrodzką wysłać. W Polsce tyle pomników zniszczono i nikt niczym się nie przejmował. Ostatnio pomnik Karola atrakcję turystyczną w Jabłonkach rozebrano nie zważając na protesty.

13 06 2018 Wicepremier Gliński ma dać Rydzykowi 100 milionów na muzeum!

Gospodarka, która nie jest w stanie „wysupłać” grosza dla ludzi najbardziej potrzebujących, sypnie kolejne miliony na zachciankę redemptorysty z Torunia. Tygodnik „Nie” dotarł do projektu umowy – dotyczącej powołania do życia Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II. – która ma być zawarta między wicepremierem i ministrem kultury Piotrem Glińskim a Lux Veritatis. Gliński zobowiązuje się w niej, zapłacić fundacji z naszych podatków co najmniej 100 mln zł do 2020 roku! Placówka ma powstać na działce położonej między akademikami Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej a sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji w Toruniu. Teren ten fundacja pozyskała od wojewody za nieco ponad 100 tys. zł, z 85-procentową bonifikatą. Muzeum będzie miało prawo do użytkowania istniejącego już budynku biblioteki szkoły oraz Kaplicy Pamięci w Sanktuarium. Dyrektora powoływać ma minister, ale „po uzgodnieniu kandydatury z Założycielem”. To znaczy tyle, że bez zgody o. Rydzyka żaden kandydat nie obejmie stanowiska.
Czy umowa została już podpisana i czy zapisy z projektu, do którego dotarł tygodnik, zostały utrzymane jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że ów gorący zwolennik partii rządzącej toruński duchowny, który ze stoickim spokojem spogląda na ludzi pokrzywdzonych przez los, nieskory do pomocy, na przestrzeni lat swojej działalności wyszarpnął już z kieszeni naszego podatnika niemały grosz.
Jak się dowiadujemy z „Faktu” tylko za rządów PiS–u „zgarnął”: 46 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na geotermię, w tym 19,5 mln zł dotacji na budowę ciepłowni i 26,5 mln zł na odwierty; 2,9 mln zł z ministerstwa sprawiedliwości na szkolenia medialne prokuratorów; 200 tys. zł z MSZ na tablice upamiętniające Polaków ratujących Żydów; 600 tys. zł z ministerstwa rozwoju na działania promocyjne; 100 tys. zł z MON na spoty o szczycie NATO oraz 313 tys. zł z ministerstwa środowiska na cykl 9 audycji o czystości powietrza. Źródło: Fakt
13 06 2018 Minister Ziobro nie odpuszcza
Kolejna decyzja ministra Ziobry, który walcząc jak lew o „sprawiedliwe sądy”, nie cofnie się przed niczym, by je całkowicie sobie podporządkować. W Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego ma zasiąść Małgorzata Bednarek z Katowic. Kim jest ta pani prokurator?
Więcej na podstronie Polityka

13 06 2018 Ksiądz Lemański krytycznie o parze prezydenckiej.

Nie milkną echa słynnej wizyt pary prezydenckiej w krakowskim fastfoodzie. Głowa państwa wraz z małżonką najwyraźniej zapragnęli jednego dnia zbliżyć się do suwerena i zaryzykowali posiłek w KFC. Jak było, wszyscy już wiemy: Duda zdradził się brakiem komunikatywności, a pani Agata Kornhauser Duda nie utrzymała nerwów na wodzy.
Więcej na podstronie Aktualności

12 06 2018 Kaczyński będzie czyścił partię?

Czasem czyściciel jest jak kominiarz, czyści kominy, a sam brudny.
Po miesięcznym pobycie w szpitalu prezes PiS Jarosław Kaczyński oznajmił twardo, że do wyborów samorządowych większych zmian personalnych w rządzie nie przewiduje… Czy jednak tak będzie na pewno, w sytuacji, gdy domaga się ich sam Mateusz Morawiecki a w partii jest wielki niepokój i aż huczy od plotek oraz rozmaitych domysłów?
Więcej na podstronie Aktualności

13 06 2018 Minister zdrowia o operacji Kaczyńskiego. "Czekał tyle co wszyscy"
Łukasz Szumowski podkreśla, że prezes PiS podczas pobytu w szpitalu nie liczył na specjalne traktowanie w związku z pełnioną funkcją. Jak twierdzi szef MZ, Jarosław Kaczyński czekał na operację tyle, ile inni pacjenci.
- Wiem, że pan prezes na przyjęcie do szpitala czekał tyle, ile czekałby każdy pacjent z takim samym schorzeniem i w takim samym stanie, tj. stanie ostrym. (...) Na szczęście stan zdrowia pozwolił (Kaczyńskiemu - red.) na wyjście ze szpitala - powiedział w rozmowie z "Faktem" Łukasz Szumowski.
Minister zdrowia dodał, że jeśli prezes PiS zdecyduje się opowiedzieć o swoim pobycie w szpitalu, to z pewnością potwierdzi jego słowa. Szumowski nie chciał jednak zdradzić, czy odwiedzał Jarosława Kaczyńskiego na oddziale, zasłaniając się tajemnicą lekarską. Zdradził jedynie, że "utrzymuje regularny kontakt" z byłym premierem.
Deklaracja szefa MZ wydaje się szczera - w poniedziałek spędził bowiem półtorej godziny na Żoliborzu, gdzie odwiedził przewodniczącego PiS.
Jarosław Kaczyński trafił do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ulicy Szaserów w Warszawie w związku z chorobą zwyrodnieniową stawów. Kolano prezesa PiS zostało zoperowane, a polityk po 37 dniach hospitalizacji kontynuuje rekonwalescencję w domu. Jak podaje "Super Express", byłego premiera czeka jednak kolejna operacja - wszczepienie endoprotezy stawu kolanowego. Źródło: "Fakt"
Nawet największy cygan takiego cygaństwa by nie wymyślił jak minister zdrowia. To nie jest specjalne traktowanie umieszczenie chorego w jednoosobowej luksusowej sali, specjalnie przygotowywane posiłki, wyłączenie całego skrzydła z dostępu dla personelu, innych chorych. Tak mają wszyscy chorzy przebywający w szpitalach na terenie całej Polski. Ponoć sobowtór jeszcze się nie zaaklimatyzował i dlatego Kaczyński nie pokazuje się publicznie? Dlaczego tak sądzę bo Martusia od ponad miesiąca ma zakaz odwiedzania ukochanego wujka? Gdyby tak nie było to paparazzi zdjęcia by opublikowali.

13 06 2018 Prawie 2,5 mln zł publicznych pieniędzy wydał Piotr Gliński na prywatne kancelarie prawne.

Dokładnie 2 miliony 414 tysięcy złotych kosztowało nas wszystkich wynajmowanie przez wicepremiera, ministra kultury i sztuki Piotra Glińskiego zewnętrznych kancelarie prawne. Mimo że w każdym ministerstwie są prawnicy, którzy powinni je reprezentować w ramach swoich etatów, Gliński wydaje się ich nie dostrzegać i publiczne pieniądze płyną do tzw. zewnętrznych podmiotów świadczących usługi prawne.
Wirtualna Polska publikuje wykaz tych kancelarii i biur prawnych. W 2017 r. resort Glińskiego wypłacił im 2 miliony 41 tysiące złotych. W tym roku wydano już 372 tysiące złotych.
Jak na razie, najwięcej otrzymała kancelaria radcy prawnego Andrzeja Drozda z Trójmiasta. W ubiegłym roku wypłacono jej 433 tys. zł, a w tym 72 tys. zł. 278 tysięcy złotych trafiło do kancelarii prawnej „Cottyn Barbasiewicz Łyś – Gorzkowska”. Jednym z partnerów jest Izabela Łyś-Gorzkowska, która jednocześnie świadczyła usługi dla resortu kierowanego przez Piotra Glińskiego i zasiadała w radzie nadzorczej spółki Polskie LNG. Dostała się do niej z rekomendacji PiS. W ubiegłym roku, przez kilka miesięcy była nawet oddelegowana do pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki. Otrzymywała więc pieniądze z dwóch państwowych instytucji, które zajmują się kompletnie różną materią.
82,5 tys. złotych zarobiła Agnieszka Olech – Śliż, ale – jak pisze wp.pl – nie wiadomo, za co. Okazuje się, że osoba o tym samym imieniu i nazwisku w marcu 2018 r. została zatrudniona na etacie w ministerstwie kultury. Pracuje w Departamencie Ochrony Zabytków jako starszy specjalista.
A mnie to wcale nie dziwi, przecież przekręt stulecia na 500 mln zł musieli przygotować prawnicy spoza ministerstwa Glińskiego. Tylko patrzeć jak Gliński odkupi za 10% wartości Wawel i Zamek w Malborku!?
Poseł Platformy Arkadiusz Myrcha na tropie tzw. afery Glińskiego
Poseł PO Arkadiusz Myrcha śledzi i publikuje w mediach społecznościowych coraz to nowe dokumenty dotyczące zakupu kolekcji Czartoryskich. Zanosi się na to, że niebawem będzie o nich mówiła cała Polska. W rozmowie z portalem naTemat zdradza, że razem z posłem Olszewskim wystąpili z szeregiem interpelacji w sprawie zakupu kolekcji Czartoryskich i wydania 500 milionów z kasy publicznej.
Posłowie postanowili gromadzić wszystkie informacje na temat tej transakcji, która wbrew zapewnieniom ministra Piotra Glińskiego wcale nie była transparentna ani oczywista. W przyszłości będzie można stwierdzić, czy doszło do złego zarządzania pieniędzmi. Odpowiedzi na interpelacje spływają jednak opieszale.  Prokuratura, mimo tego, że upływa ustawowy termin do dziś niczego nie przysłała i dlatego jeszcze w tym tygodniu posłowie złożą skargę na działania prokuratury. Reszta adresatów interpelacji milczy jak zaklęta, a i minister Gliński nie ma za wiele do powiedzenia. Źródło: wp.pl , naTemat
11 06 2018 Były szef MSZ Witold Waszczykowski trafił do szpitala. Ma kłopoty z oddychaniem.
Witold Waszczykowski trafił do szpitala - dowiedział się Onet. Były minister spraw zagranicznych ma mieć problemy z oddychaniem. Polityk znajduje się w szpitalu MON na ul. Szaserów w Warszawie, gdzie przechodzi badania.
10 06 2018 Marszałek Ryszard Terlecki niespodziewanie trafił do szpitala w Krakowie. Poinformował o tym dzisiaj poseł PiS Włodzimierz Bernacki w Ciężkowicach pod Tarnowem. O sprawie informuje Radio Kraków. Rzecznik PiS po godz. 17 przekazała, że marszałek jest już w domu.
A to wszystko wina Tuska wystarczyło, że na G7 się pojawił, Maczeta butaprenu się nawąchał i na SOR trafił, a Kaczyński z powrotem na Szaserów wrócił. To nie koniec nieszczęść w PiSie Waszczykowski zaniemówił i też na Szaserów trafił. Oj Donek coś Ty narobił?

10 06 2018 Politycy PiS uczestniczyli w obchodach 98. miesięcznicy.

Politycy PiS oraz przedstawiciele rządu z premierem Mateuszem Morawieckim na czele wzięli udział w niedzielnych obchodach 98. miesięcznicy smoleńskiej. W archikatedrze św. Jana Chrzciciela odprawiona została msza w intencji ofiar tragedii z 10 kwietnia 2010 roku
Tym razem bez Kaczyńskiego, ponoć sobowtór jeszcze się nie zaaklimatyzował.

10 06 2018 Andrzej Duda zabrał głos po spotkaniu w KFC. "Nikt inny nie jest uprawniony"

Hitem w sieci stał się nagranie, na którym widać jak Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda, kupując jedzenie w KFC. Para prezydencka usłyszała też niewygodne pytania o łamanie konstytucji. Andrzej Duda za pośrednictwem Twittera przypomina, jak to jest z konstytucyjnością ustaw.
"Warto przypomnieć, że przepis ustawy jest niezgodny z Konstytucją jedynie wtedy gdy orzeknie tak Trybunał Konstytucyjny. Nikt inny nie jest do tego uprawniony" - napisał Andrzej Duda. Prezydent zaznaczył, że skoro on, ale i nikt z uprawnionych do zgłaszania Trybunałowi Konstytucyjnemu wątpliwych ustaw tego nie zrobił, to znaczy, że wątpliwości nie ma. Wymienił tutaj grupę posłów, senatorów, Rzecznika Praw Obywatelskich czy I Prezes Sądu Najwyższego. Marek Borowski oraz redaktor naczelny tygodnika "Newsweek" odpowiedzieli prezydentowi na Twitterze. "Nikt nie zgłaszał wątpliwości, bo wszyscy wiedzą, jak działa Trybunał".
Ten Trybunał jak dostanie polecenie od Kaczyńskiego to orzeknie że sama Konstytucja jest niekonstytucyjna.
W sobotę furorę w sieci zrobiły dwa krótkie filmiki i jedno zdjęcie, zamieszczone przez mieszkankę Krakowa, panią Katarzynę. Korzystając ze znajomości z pierwszą damą przedarła się przez kordon ochrony i porozmawiała z parą prezydencką. - Czemu zgadza się pan na łamanie konstytucji? Czemu jest taka sytuacja w Polsce - zapytała.
- Nikt nie łamie w Polsce konstytucji. Może tak się pani wydaje. Zna pani w ogóle konstytucję - zapytał w odpowiedzi prezydent i odszedł robić zakupy.
Źródło wiadomosci.wp.pl
Patrzajta i podziwiajta! Taki Wielki Pan, a z małżonką w asyście ochroniarzy, idzie kupić dwie kanapki w KFC? Kto płacił i dlaczego ochrona nie kupiła sobie kanapek? Konstytucja droga Katarzyno nie jest łamana, ona po prostu nie obowiązuje, zawsze to była, i będzie tylko książeczka do poczytania.
09 06 2018 Siła „złych obcych” mediów na PiS.
Podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Wrocławia premier Mateusz Morawiecki nawiązał do sprawy repolonizacji mediów. W swoim wystąpieniu podkreślił, że większość, bo ponad 80% mediów jest w rękach wrogich koncernów, które wykupiły udziały w „bardzo złych” czasach III RP.
Więcej na podstronie Polityka


09 06 2018 "Nazywam się Lidia Kułaga, walczyłam w Solidarności Walczącej i chciałam zapytać, dlaczego pan kłamie".
 
Kamienna twarz Morawieckiego. Z takim pytaniem musiał zmierzyć się premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu spotkał się w sobotę z mieszkańcami Wrocławia.
Więcej na podstronie Aktualności


09 06 2018 Córka posłanki PiS bez konkursu objęła intratne stanowisko.

Katarzyna Kwiecień, córka posłanki PiS Anny Kwiecień, została dyrektorem departamentu wsparcia eksportu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Oprócz pensji w wysokości 12 tys. brutto, może liczyć jeszcze na dodatki i tzw. trzynastkę.
- „Po prostu zwolniło się stanowisko dyrektora i została podjęta decyzja, że to ona będzie sprawować tę funkcję”...
Więcej na podstronie Aktualności


09 06 2018 Wolbórz: Tabliczka smoleńska znika z pomnika pomordowanych przez hitlerowców. 
Jeden z mieszkańców nie wytrzymał. Sprawa tabliczki smoleńskiej, nielegalnie wmontowanej w zabytkowy pomnik ofiar hitlerowców stojący na cmentarzu w Wolborzu pod Piotrkowem znalazła swój nieoczekiwany finał. Jak się okazuje, jeden z mieszkańców miasta - nie czekając aż tabliczkę przeniosą w inne miejsce służby wojewody, co obiecały - wziął dłuto i przecinak i sam tabliczkę usunął. Towarzyszącą jej flagę państwową odniósł do urzędu miasta.  Sprawę nielegalnie zamontowanej tabliczki smoleńskiej jako pierwszy opisał Marek Gajda, redaktor naczelny portalu "Piotrkowski24". Także on pierwszy dowiedział się, że tabliczki już nie ma. - Finał tej sprawy jest wyjątkowo nieoczekiwany - mówi. - Do mojego domu wbiegł mężczyzna, zmęczony, spocony, który stwierdził, że "dłużej nie mógł patrzeć na tę profanację". Jak mi opisał, wziął przecinak i młotek i usunął tabliczkę smoleńską - opisuje red. Gajda. - Mężczyzna ten powiedział mi, że miał dość przyglądania się urzędniczej bezradności, że zbliża się rocznica śmierci pomordowanych przez hitlerowców, i że postanowił sam sprawę rozwiązać raz na zawsze - relacjonuje red. Gajda. - Mieszkaniec Wolborza wyszedł widocznie z założenia, że skoro tabliczkę zamontowano nielegalnie, bez zgody konserwatora zabytków, to również w taki sarmacki sposób należy jej istnienie na pomniku pomordowanych przez hitlerowców zakończyć.
Posłanka PiS oburzona: To zbezszeszczenie grobu! Tego człowieka powinny ścigać służby!
Anna Milczanowska, posłanka PiS z okręgu piotrkowskiego, z którego do Sejmu wybrano także Antoniego Macierewicza, finałem sprawy tabliczki smoleńskiej w Wolborzu jest oburzona. - Uważam, że to co zrobił ten mężczyzna, który usunął tabliczkę, to było zbezczeszczenie grobu! To była profanacja, barbarzyństwo, tak się nie robi. Ten człowiek powinien być ścigany przez służby! - podkreśla posłanka.
Jak to się zaczęło?
Pomnik na cmentarzu w Wolborzu upamiętnia ofiary mordu faszystów: tak partyzantów, jak tych okolicznych mieszkańców, którzy w 1943 i 1944 roku za pomoc partyzantom rozstrzelani zostali w Pieńkach Karlińskich i w lesie pod Rakowem. Stoi na wolborskim cmentarzu od 1949 roku, od lat mieszkańcy palą tu znicze, by uczcić ofiary zbrodni. W styczniu tego roku okazało się, że pomnik został "zmodyfikowany" - ktoś wmurował tabliczkę z nazwiskami ofiar katastrofy smoleńskiej, przy okazji odłupując z pomnika jego integralną część.
Po interwencji miejscowego dziennikarza, Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował, że nielegalnie wmurowana w pomnik ofiar hitlerowców "tabliczka smoleńska" zostanie przeniesiona - najpewniej na budynek cmentarnej kaplicy św. Anny. Wojewódzki Urząd Konserwatora Zabytków oraz Instytut Pamięci Narodowej - Oddział w Łodzi uznały, że tego rodzaju ingerencja w zabytkowy monument jest niedopuszczalna. Tyle, że teraz - po tym, jak sprawy w swoje ręce wziął jeden z mieszkańców Wolborza - przenosić już nie ma czego.  Źródło wiadomosci.onet.pl
Chwała bohaterowi, który tego dokonał. Ta tabliczka sompoleńska tak pasowała do pomnika upamiętniającego ofiary mordu faszystów jak kwiatek do kożucha.
08 06 2018 Lista płac PiS. Oto, ile zarabia ”złote dziecko” partii rządzącej.
Zaledwie czterech rekordzistów z listy w sumie zarobiło 7 mln zł w rok. Działacze związani z PiS dorobili się na państwowych spółkach.
Jak najłatwiej zostać w Polsce bogaczem? – pyta "Gazeta Wyborcza". Wystarczy zapisać się do PiS i jego satelickich partii.
Więcej na podstronie Aktualności

07 06 2018 Nitras do Kuchcińskiego: „Panu wszyscy przeszkadzają, poza wami”

Prezydium Sejmu, a praktycznie Marek Kuchciński, Beata Mazurek i Ryszard Terlecki z PiS, ukarało Sławomira Nitrasa z PO obniżeniem o połowę na 3 miesiące jego uposażenia poselskiego. Według nich, Nitras, przerywając wczorajsze wystąpienie premiera w Sejmie, „naruszył powagę Sejmu”.
Więcej na podstronie Aktualności

07 06 2018 Specjalny wysłannik ONZ: PiS nie reformuje sądów, ale je sobie podporządkowuje.

Diego Garcia-Sayan – specjalny wysłannik ONZ – przygotował raport, w którym pisze, że reformy sądownictwa przeprowadzone przez PiS, naruszają standardy demokracji. – „Partia rządząca nie stara się zreformować sądownictwa, ale je sobie podporządkować” – czytamy w raporcie.
Więcej na podstronie Aktualności

08 06 2018 Bielsko-Biała nabija się ze Stanisława Pięty. Po jego rodzinnym mieście krąży prześmiewczy wierszyk.
Całość przytaczamy poniżej za "Faktem".
"Miesięcznice, miesięcznice
tam polował na samice
Stanisław, poseł nasz dzielny
co żonie nie umiał być wierny
Tam też wypatrzył kochankę
co wielbił ją nocą i rankiem
Co czule całował ją w brzuszek
na wierzbie moc obiecując gruszek
I mówił, że tak na początek
tak z szóstkę jej zrobi dzieciątek
Bo z żoną mu idzie marnie
prywatną zaś on chce mieć armię
Lecz jak mawiał mędrzec stary
mierz swe siły na zamiary!
Stasiu się z lekka przeliczył
gdy w tych manewrach był ćwiczył
Jak widać łatwiej coś skroić
niż młodą p.... zaspokoić!
Zaś pycha co w nim już była
zupełnie czujność uśpiła!
I może wydawać się głupie
że poległ nasz poseł "na d..."
Stąd też nauka jest dla posłów wielu
Bezpiecznie na boku? To tylko w burdelu!


07 06 2018 Korupcyjna oferta PiS dla emerytów – w przededniu wyborów samorządowych.
Czegóż się nie robi przed wyborami, by utrzymać się przy korycie. Rządzący wiedzą to najlepiej i dlatego nie cofają się przed realizacja najbardziej ryzykownego pomysłu… Teraz gdy rozpoczęła się batalia o samorządy decydują się na manewr, któremu tak gorąco się sprzeciwiali przy poprzednim układzie sił.  Trzynasta emerytura była pomysłem Platformy Obywatelskiej, a zwolnienie emerytów z podatku PIT forsował od lat PSL. Obecny rząd w przededniu wyborów samorządowych stawia więc na kasę dla emerytów i ma w zanadrzu dwa warianty.
W Polsce jest dziś obecnie 8 mln emerytów oraz rencistów i że będzie ich coraz więcej, rząd planuje jeszcze przed jesiennymi wyborami samorządowymi wypłatę trzynastej emerytury i zwolnienie emerytów z podatku PIT. Ponieważ – jak podaje Gazeta Wyborcza – jedno i drugie kosztowałoby budżet państwa łącznie ok. 29 mld zł. partia rządząca rozważa jeszcze inny wariant. Chodzi o specjalne jednorazowe dodatki do emerytury (100-500 zł) oraz kilka stawek podatków, w zależności od wysokości pobieranej emerytury. Wypłata pieniędzy miałaby nastąpić jeszcze przed Bożym Narodzeniem. To kosztowałoby o wiele mniej, bo „zaledwie” 1-4 mld zł.
Główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski, nazywa dodatki dla emerytów „zwykłym przekupstwem wyborczym” i ostrzega w rozmowie z GW, że dla państwa to życie na kredyt. Podkreśla, że za taką rozrzutność mogą niedługo zapłacić wszyscy pracujący, jak tylko wzrosną podatki. Mimo doskonałej koniunktury gospodarczej wydatki przewyższają bowiem wpływy z podatków oraz składek na ubezpieczenie społeczne o ok. 35 mld zł rocznie – zauważa ekspert. I jeszcze jedno: jak się mają nowe wydatki do niedawnych wypowiedzi rządzących, na temat braku pieniędzy na 500 zł dla niepełnosprawnych? „Przecież wśród emerytów też są osoby niepełnosprawne. Można więc powiedzieć, że rząd spełnia żądania protestujących” –  cytuje GW opinię osoby w kręgów rządowych. Źródło: Fakt
Co z tego, że dają 500+, 300+, emerytom od 100 do 500 zł etc tylko kto się dziś na to da nabrać? Przecież rząd nie ma pieniędzy, zatem żeby dać to musi komuś zabrać, i zazwyczaj tak bywa, że więcej zabiera jak daje. Ja już wiem na kogo nie będę głosował, a Ty wiesz? Cenzorzy z Facebooka czuwają, a Dobra Zmiana doi ile się tylko da .

07 06 2018 W pisowskiej szkole dzieci powinny uczyć się wyłącznie patriotyzmu.
W polskich szkołach patriotyzm – tak! Szacunek dla innych narodów, kultur i wyznań – niekoniecznie. Takie wnioski płyną z pisma olsztyńskiego radnego PiS Jarosława Babalskiego do władz miasta. To jego reakcja na konferencję dla nauczycieli szkół i przedszkoli „Olsztyn-różnorodnie”. Autorzy projektu chcą przekonać pedagogów, by od najmłodszych lat uczyli dzieci o innych kulturach, mówili o dorobku różnych grup etnicznych i narodowościowych mieszkających w Polsce. To wspólna inicjatywa władz Olsztyna, Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli i Stowarzyszenia Wspólnota Kulturowa Borussia.
Jarosław Babalski powołuje się w swoim piśmie na nową podstawę programową ustaloną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, czyli przez koleżankę partyjną olsztyńskiego radnego Annę Zalewską. Radny PiS uważa więc, że kluczowe ma być kształtowanie w szkole postaw patriotycznych, obywatelskich, poczucia tożsamości, świadomości narodowej i kulturowej. Natomiast prowadzenie przez szkoły walki z dyskryminacją, nie jest – jego zdaniem – konieczne. – „Cóż mogę powiedzieć o piśmie radnego? Celem projektu jest uczulenie na tolerancję wobec innych, kształtowanie pozytywnych relacji, bez stereotypów i uprzedzeń, prowadzących zwykle do dyskryminacji osób odmiennych kulturowo. Mogę zaapelować jedynie o rozsądek i o zrozumienie dla potrzeby podejmowania tego typu działań, które nas, Polaków, przygotowują na spotkanie z ludźmi innych kultur” – powiedziała „GW” prezes Stowarzyszenia Borussia Kornelia Kurowska. Wiceprezydent Olsztyna Jarosław Słoma, odpowiedzialny za edukację, podkreśla, że władze miasta popierają takie inicjatywy, jak „Olsztyn-różnorodnie”. – „Jesteśmy otwarci na różnorodność kulturową. Nikt nikogo nie zmusza do uczestnictwa w takich przedsięwzięciach. Jestem pewien, że nie wszyscy olsztynianie patrzą na świat oczami PiS-u” – stwierdził w rozmowie z „GW”. Źródło: wyborcza.pl
Rząd PiS chce wyhodować nowych obywateli. Wkrótce uczniowie w ramach zajęć z wychowania patriotycznego pojadą na wycieczkę szlakiem żołnierzy wyklętych, nauczą się strzelać, zamarzą o śmierci za ojczyznę. A wszystko to w myśl hasła Więcej patriotyzmu w szkole. Ot i cała a może dopiero początek kolejnej reformy szkolnictwa po PiSowsku.
06 06 2018 Władysław Kosiniak-Kamysz do Morawieckiego: nie będzie nas pan uczył patriotyzmu
- Patriotyzmu nie będzie nas uczył człowiek, który przez lata był na żołdzie międzynarodowej finansjery. To pan się meldował w stolicach i zdawał raporty!
- powiedział Władysław Kosiniak- Kamysz do Mateusza Morawieckiego.
Katastrofą dla Polski jest to, że Morawiecki został premierem, który na niczym się nie zna, a otrzymuje wysokie stanowiska dzięki znajomością tatusia. A ja ciągle czekam kiedy Morawiecki senior rozliczy otrzymane pieniądze ze zbiórek prowadzonych w Europie i USA na Solidarność Walczącą, i wyjaśni swój udział w GetBacku.
Więcej na podstronie Polityka


07 06 2018 Zaufany człowiek prezesa PiS. Kim jest polityk, który odebrał nagrodę w imieniu Jarosława Kaczyńskiego

Właściwie zawsze jest w cieniu. Niemal nigdy nie zabiera publicznie głosu. Gdy na gali 5-lecia istnienia Telewizji Republika przyszło mu odczytać list od Jarosława Kaczyńskiego, tremę było widać i słychać – co chwilę zdarzały mu się językowe potknięcia. Kim jest Krzysztof Sobolewski, którego we wtorkowy wieczór spotkał niezwykły zaszczyt reprezentowania samego prezesa PiS?
Ciekawe, kiedy publicznie pokażą Kaczyńskiego? Dlaczego Martusia ma zakaz odwiedzania wuja, bo co rozpoznałaby sobowtóra?
Więcej na podstronie Aktualności


06 06 2018 5-godzinna narada przy łóżku Kaczyńskiego. Ustalenia od razu zmieniono w czyny
Mateusz Morawiecki przyjechał do szpitala przy ul. Szaserów przed wtorkowym posiedzeniem rządu i spędził tam ponad 5 godzin. Podczas rozmowy z prezesem Kaczyńskim prawdopodobnie ustalił kolejne decyzje ekipy rządzącej, które zostały podjęte już kilka godzin po spotkaniu.
Jak podaje informator "Faktu", Jarosław Kaczyński czuje się coraz lepiej i zaczyna chodzić o kulach po operacji kolana i może opuścić szpital jeszcze w tym tygodniu. Źródło dziennika dementuje również pogłoski na temat innych przypadłości, które rzekomo dokuczają prezesowi PiS. Samopoczucie Kaczyńskiego ma być na tyle dobre, by mógł przystąpić do zarządzania partią.
Pierwszą decyzją, która zapadła we wtorek, było ukaranie Stanisława Pięty, który stał się bohaterem skandalu obyczajowego. Kaczyński podpisał decyzję o zawieszeniu posła w prawach członka partii oraz klubu poselskiego.
Prezes PiS zdecydował również o zawieszeniu prac nad ustawą o dekoncentracji kapitału zagranicznego w polskich mediach. Jak ujawnia rzeczniczka partii Beata Mazurek, Kaczyński stwierdził, że doniesienia na ten temat to "fake news" i PiS nie będzie zajmował się tym projektem. Źródło: "Fakt"
Czy aby to były decyzja Kaczyńskiego? Bo ja zastanawiam się czy Kaczyński żyje? Kiedy Miller, Jaruzelski, Wałęsa, Szydło byli w szpitalu dało się zrobić zdjęcia, ba przeprowadzić z nimi wywiady, a bolące kolano Kaczyńskiego na to nie pozwala?11 maj 2018 szpital wojskowy przy ul. Szaserów, w którym przebywa Kaczyński, na polecenie policji zamknięto wszystkie bramy i furtki na teren szpitala. Czy to jest data śmierci Kaczyńskiego? Ciekawe, kiedy publicznie pokażą Kaczyńskiego? Dlaczego Martusia ma zakaz odwiedzania wuja, bo co rozpoznałaby sobowtóra?

06 06 2018 Sejm przyjął ustawę wprowadzającą opłatę emisyjną. Wszyscy dostaniemy po kieszeniach, a najwięcej ci najbiedniejsi.

Sejm uchwalił w środę ustawę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, która wprowadza m.in. opłatę emisyjną od paliw. Opozycja przekonuje, że to kolejny podatek. Rząd podkreśla, że pieniądze z opłaty pójdą na walkę ze smogiem.
Ustawa zakłada stworzenie Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT) oraz wprowadzenie opłaty emisyjnej, z której finansowane mają być projekty związane m.in. z rozwojem elektromobilności w Polsce. Środki z opłaty w 85 proc. mają trafić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a w 15 proc. - do FNT.Opłata wyniesie 80 zł od każdego 1 tys. litrów paliwa, który trafi na rynek w naszym kraju.
W Ocenie Skutków Regulacji projektu ustawy wskazano, że w 2019 r. rząd planuje dzięki nowelizacji zebrać 1,7 mld zł, z czego do FNT trafi 340 mln zł. Natomiast w ciągu 10 lat przychody FNT mają wynieść 6,75 mld zł.
Nowe prawo pozwoli też na tworzenie przez samorządy stref czystego transportu w miastach, do których można ograniczyć wjazd pojazdów z tradycyjnym napędem silnikowym, np. poprzez pobieranie opłat. Podczas prac nad ustawą wprowadzono do niego zmianę, która stanowi, że opłata za wjazd do strefy czystego transportu nie będzie mogła być wyższa niż 2,50 zł za godzinę. Będzie mogła być ona pobierana w godzinach 9-17. Posłowie tym samym zrezygnowali z dobowej opłaty w wysokości 25 zł.
- Dziś PiS rzuca Polakom w twarz ustawą, która zawiera nowy podatek na paliwo, choć już dziś cena paliwa zawiera 60 procent podatku. Nowy podatek sprawi, że Polacy więcej zapłacą za dojazd do pracy, a firmy za paliwo do swoich samochodów - przekonywał Mirosław Suchoń (Nowoczesna).
Minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że w lutym 2014 roku sam płacił za paliwo na stacji ponad 6 zł za litr. - Mam pełne przekonanie, że do tej ceny na pewno nie dojdziemy, mimo opłaty paliwowej" - powiedział. "Jeszcze Polacy będą dziękować PiS, że jest czyściej - dodał Tchórzewski. Źródło businessinsider.com.pl
Oczywiście podziękujemy Wam w najbliższych wyborach. To jest pierwszy malutki kroczek podwyżek. 
05 06 2018 PiS zabiera się za uciszanie niewygodnych dla siebie mediów?
Partia rządząca wraca do porzuconego jakiś czas temu pomysłu dekoncentracji mediów. Ma do tego dojść jeszcze przed wyborami samorządowymi.
Od kiedy to policja cenzuralna z Facebooka przejęła kontrolę nad komentarzami zamieszczanymi na portalach internetowych, można tylko..... 
Więcej na podstronie Aktualności


05 06 2018 Premier po audiencji u papieża: mówiliśmy jednym głosem.
Według ks. Wojciecha Lemańskiego Morawiecki „opowiada bajki”
Wybaczcie mi, ale jakoś nie wierzę entuzjastycznej relacji premiera Morawieckiego ze spotkania z papieżem Franciszkiem.
Więcej na podstronie Aktualności

05 06 2018 Nazwę wymyśliła im "Gazeta Polska”. Kto stoi za "bojówkami opozycji”, które zakłócają spotkania z liderami PiS.
Od kilku tygodni politycy PiS boją się jeździć w teren na spotkania z wyborcami.
Więcej na podstronie Aktualności

05 06 2018 Ach te wybory 4 czerwca 1989 roku!?

Ziemiec dziś: „4 czerwca – symbol zdrady i zmowy elit” – 5 lat wcześniej: „Słowa wolności”
Mateusz Morawiecki: – „Dziś ważna rocznica. W 1989 roku – zbojkotowane przez wielu Polaków wybory, tylko częściowo wolne, z zasadami zmienionymi w trakcie, by ratować listę krajową i kandydatów PZPR. Tego samego dnia – okrutna zbrodnia chińskich komunistów na placu Tian’anmen”.
Więcej na podstronie Aktualności

06 06 2018 Pięta może wejść do partii Macierewicza i Misiewicza. W Sejmie aż huczy od plotek.

Antoni Macierewicz, Bartłomiej Misiewicz i Edmund Janniger mają pracować nad stworzeniem nowej siły politycznej w Polsce. Teraz mogą przygarnąć również Stanisława Piętę. Mówi się również o poparciu Ruchu 11 Listopada z Marianem Kowalskim na czele.
Skandal wokół Stanisława Pięty może mieć nieoczekiwany finał. Po ujawnieniu jego spotkań z kochanką Izabelą Pek oraz oferowaniu jej pracy w państwowej spółce, polityk został zawieszony w prawach członka partii oraz członka Klubu Parlamentarnego PiS. Na stronie internetowej Sejmu Stanisław Pięta figuruje jako poseł niezrzeszony. Ale okazuje się, że Pięta szybko może wskoczyć do nowej partii.
Nad wspólnym ugrupowaniem zastanawiają się bowiem Macierewicz, Misiewicz i Janniger. Ostatnio "trio" pokazało się na sympozjum "Obecne i przyszłe wyzwania w zakresie bezpieczeństwa" na Uniwersytecie kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak ujawnia "Fakt", na sejmowych korytarzach wszyscy mówią o nowej sile politycznej. Źródło wiadomosciwp.pl
Laleczki Macierewicza twardo przy nim stoją, ciekawe kto im płaci? Może to eksperci od wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej? Jak to swój do swego ciągnie Pięta do piętna na czole Macierewicza w kształcie brzozy smoleńskiej lub szatana.

05 06 2018 Podkomisja smoleńska: Badania Tu-154M wykazały obecność materiałów wybuchowych.

"Zgodnie z posiadanymi dowodami liczne części samolotu, a także ciało przynajmniej jednej ofiary badane specjalistycznymi urządzeniami, w tym metodą chromatograficzną, wykazały obecność materiałów wybuchowych" - ogłosiła w komunikacie podkomisja smoleńska, której pracami kieruje były szef MON Antoni Macierewicz.
Skoro była kapsuła ratunkowa to i musiał być trotyl. Pytanie kto i dlaczego katapultował parę prezydencką?

05 06 2018 Izrael żąda od Niemiec ostrzejszego stanowiska wobec Iranu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaapelował w poniedziałek do Niemiec, by wzorem USA przyjęły ostrzejsze stanowisko wobec Iranu. Niemcy trzymają się umowy atomowej z Iranem, ale rozumieją obawy Izraela wywołane działaniami Teheranu - odparła Angela Merkel.
"Iran nawołuje do naszego wyniszczenia" - powiedział Netanjahu na wspólnej konferencji prasowej po rozmowach z niemiecką kanclerz w Berlinie.
Irańscy prowokatorzy nazywają państwo żydowskie rakową naroślą, którą trzeba zetrzeć z powierzchni ziemi, a władze w Teheranie próbują uzyskać broń jądrową, by "wprowadzić w czyn to ludobójstwo" - dodał.
Iran "chce zamordować kolejne sześć milionów Żydów", ale "my do tego nie dopuścimy" - podkreślił izraelski premier.
Merkel oświadczyła, że jej kraj zamierza nadal stosować się do postanowień porozumienia w sprawie irańskiego programu atomowego z 2015 roku. Jednocześnie wyraziła zrozumienie dla obaw Izraela wywołanych działaniami Teheranu w regionie i zapewniła, że Berlin przywiązuje wielką wagę do relacji z państwem żydowskim, wykraczającą "poza różnice między nami". Źródło fakty.interia.pl
Według mnie powinno dać się wolną rękę Iranowi, bowiem Izrael posiada 80 strategicznych głowic jądrowych. Dlaczego? We wszystkich konfliktach na Bliskim Wschodzie agresorem jest Izrael.
04 06 2018 Bazy USA w Polsce nie będzie? Dowódca z USA przeciwny. "Zbyt prowokacyjne"
O rozmieszczenie bazy USA w Polsce zabiega rząd PiS. Na pewno nie spodoba im się ostatni komentarz byłego dowódcy wojsk USA w Europie gen. Fredericka "Bena" Hodgesa.
Polska obiecuje zainwestować od 1,5 do 2 miliardów dolarów, by Stany Zjednoczone rozmieściły nad Wisłą dywizję pancerną
Więcej na podstronie Aktualności


04 06 2018 Znowu „rozmowa z policją” – tym razem po spotkaniu z Piotrowiczem w Witnicy
– „Pytanie pisowskich polityków szkodzi zdrowiu. Tego Pana spisywała @PolskaPolicja po spotkaniu z #Piotrowicz’em. …. Czy doniósł ktoś z #PiS’iągów z sali, czy sam #komuch …. nie wiadomo… – napisał na Twitterze Paweł Wimmer i
Więcej na podstronie Aktualności

03 06 2018 Ryszard Czarnecki odwiedził Kalisz. Awanturę na spotkaniu próbował poskromić hymnem Polski. 
Na przepychankach słownych się nie skończyło. Ktoś próbował zasłaniać kartki z antyrządowymi napisami. Jednej z kobiet została kartka została wyrwana.
Więcej na podstronie Polityka

04 06 2018 Premier Morawiecki z żoną i czwórką dzieci już po audiencji u papieża Franciszka
W Watykanie zakończyła się audiencja premiera Mateusza Morawieckiego u papieża Franciszka. Trwała 35 minut. Szefowi rządu towarzyszyła żona i czworo dzieci.
Ta prywatna audiencja u papieża Franciszka premiera Morawieckiego z całą jego rodziną była oczywista oczywistość na koszt polskiego podatnika?

04 06 2018 Była minister kultury Małgorzata Omilanowska o chorobie. "Nie było dla mnie rzeczy niemożliwych"
Małgorzata Omilanowska, była minister kultury i dziedzictwa narodowego, jest po operacji wycięcia żołądka. Przyznaje, że rak zmienił jej życie. - Przestałam być pendolino. Jestem miłą, sympatyczną kolejką podmiejską, która spokojnie turla się od stacyjki do stacyjki - powiedziała.
No to nie ma rady trzeba wszystkim politykom natychmiast powycinać żołądki.

04 06 2018 Jest decyzja PiS ws. Stanisława Pięty. Podjął ją Jarosław Kaczyński
Poseł Stanisław Pięta został zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS - poinformowała Beata Mazurek. To efekt nagłośnienia przez media sprawy romansu parlamentarzysty. "Pięta będzie także wycofany z prac komisji śledczej ds. Amber Gold oraz komisji ds. służb specjalnych" - wyjaśniła na Twitterze rzeczniczka klubu PiS. W rozmowie z portalem wpolityce.pl dodała, że tę decyzję podjął Jarosław Kaczyński.
Przyjmuję i jest to koniec mojego komentarza - w ten sposób polityk w rozmowie z RMF FM odniósł się do decyzji władz partii Jarosława Kaczyńskiego.
Izabela Pek twierdzi, że intymne relacje łączyły ją tylko z posłem Stanisławem Piętą, z kolei prezydent Andrzej Duda to dla niej męski wzór. W rozmowie z Wirtualną Polską tłumaczy, dlaczego postanowiła ujawnić swój związek z politykiem PiS.  Źródło wiadomosci.wp.pl
Śmichu warte poseł Pięta, za romans został zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS, a wycofany z prac komisji śledczej ds. Amber Gold oraz komisji ds. służb specjalnych, ponoć tę decyzję podjął sam Jarosław Kaczyński.
Czy aby to jest decyzja Kaczyńskiego? A ja zastanawiam się czy Kaczyński żyje? Kiedy Miller, Jaruzelski, Wałęsa, Szydło byli w szpitalu dało się zrobić zdjęcia, ba przeprowadzić z nimi wywiady, a bolące kolano Kaczyńskiego na to nie pozwala?11 maj 2018 szpital wojskowy przy ul. Szaserów, w którym przebywa Kaczyński, na polecenie policji zamknięto wszystkie bramy i furtki na teren szpitala. Czy to jest data śmierci Kaczyńskiego? 
02 06 2018 Zagadka finansowania „prywatnego wojska” posła Pięty.
Poseł Stanisław Pięta zamarzył o młodym, prywatnym wojsku: „znam ludzi od wojskowej roboty. Założę firmę. Zwerbuję prywatne wojsko. Zrobię porządek w każdym mieście. Tak to robią Amerykanie.”
Więcej na podstronie Aktualności

02 06 2018 Andruszkiewicz: „Polska była państwem mafijnym”.

W środę Klub Platformy obywatelskiej złożył w Sejmie projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej ds. GetBack. Według posłów PO komisja miałaby zbadać m.in. kto „trzymał parasol ochronny nad GetBack” i przez to odwrócił uwagę instytucji państwowych, odpowiedzialnych za nadzór nad GetBack – podaje dziennik.pl.
Więcej na podstronie Polityka

02 06 2018 Przyłębskiej przydzielono rządową ochronę – to precedens.
– „P. Julia Przyłębska, przez niektórych zwana prezesem Trybunału Konstytucyjnego, otrzymała ochronę osobistą. Nigdy przedtem nie żądał jej żaden prezes TK, wszyscy cieszyli się szacunkiem społeczeństwa
. Czego oni – dobra zmiana – tak strasznie się boją? Na co się przygotowują?” – zapytał na Twitterze jeden z internautów na wieść o przyznaniu jej państwowej ochrony. Jak informuje „Rzeczpospolita”, Przyłębska od ponad dwóch tygodni ma być ochraniana przez funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (dawnego BOR).
Jak zauważa dziennik, przyznanie ochrony osobie na tym stanowisku jest przypadkiem „precedensowym”. Przysługuje ona bowiem jedynie najwyższym rangą urzędnikom państwowym – prezydentowi i premierowi, wicepremierom, marszałkom oraz niektórym ministrom. O tym, kto poza nimi może otrzymać taki przywilej „ze względu na dobro państwa” decyduje szef MSWiA, czyli obecnie Joachim Brudziński. Osoba ochraniana jest pilnowana 24 godziny na dobę, ma też do dyspozycji samochód SOP.
Uzasadnienie przyznania ochrony Przyłebskiej zostało utajnione, nie wiadomo więc, czym kierował się Brudziński. – „Kwestie związane z wykonywanymi czynnościami o charakterze ochronnym, jak również formy i metody stosowane przez funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa są opatrzone klauzulą tajności i podlegają ochronie” – napisała rp.pl, cytując komunikat MSWiA.
Internauci na Twitterze kpiąco komentują tę decyzję: – „Boją się dzikiego entuzjazmu nieprzebranych tłumów wdzięcznych za odzyskanie TK, wstanie z kolan i odzyskanie godności”; „Powinna nosić ze sobą barierki”. Przypominają też, że poprzedni prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński jeździł komunikacją miejską i poruszał się bez żadnej ochrony. Źródło: rp.pl, Twitter
No to teraz Przyłębska będzie jak królowa wożona i pilnowana! A czy szanowny małżonek TW Wolfgang też takowe przywileje uzyskał? Czy wkrótce każdy pisowski kacyk otrzyma samochód i ochronę? Ja już od dawna wiem na kogo nie będę głosował a Ty już wiesz? 
31 05 2018 Donald Tusk zwoła wszystkich? Tego PiS się nie spodziewał!
Donald Tusk jako twórca i patron bardzo szerokiej proeuropejskiej listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego – to scenariusz, który bardzo poważnie rozważa szef Rady Europejskiej. Informację jako pierwszy podał portal gazeta.pl. Na liście mieliby się znaleźć ludzie ze środowisk PO, Nowoczesnej, PSL oraz lewicy. Zdaniem reporterów portalu gazeta.pl, Tusk będzie twórcą i patronem „bardzo szerokiej proeuropejskiej listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego” i taki scenariusz jest rozważany przez szefa Rady Europejskiej i jego otoczenie.
Na „proeuropejskiej liście Tuska” znalazłyby się takie nazwiska, jak Bronisław Komorowski, Jerzy Buzek i inni byli premierzy, np. Marek Belka, Leszek Miller, Hanna Suchocka, Kazimierz Marcinkiewicz czy Ewa Kopacz. Listę, oprócz Platformy, poparłyby także Nowoczesna, SLD, PSL i inne formacje, które chcą tworzyć wokół PiS „kordon sanitarny” – wynika z doniesień reporterów portalu gazeta.pl, którzy powołują się na informacje z otoczenia samego Tuska. Ruch ten miałby zmobilizować antypisowski elektorat i podnieść frekwencję w wyborach.
Tusk wróci do Polski? Inny scenariusz zakłada, że Donald Tusk mógłby zostać liderem i kandydatem na europosła. Aby tak się stało, przewodniczący Rady Europejskiej musiałby skrócić swoją kadencję. Jest to jednak raczej mało prawdopodobne.Tusk musiały o kilka miesięcy skrócić kadencję szefa Rady Europejskiej, która kończy się w listopadzie 2019 r. Natomiast wybory do PE odbędą się w maju 2019 r., czyli pół roku przed końcem kadencji Donalda Tuska.
Źródło: .fakt.pl/wydarzenia
Wow! Konfederacja Targowica chce przejąć władzę w Polsce. Na tej liście „wyprzedawczyków” polskiego majątku narodowego brakuje Lewandowskiego, Balcerowicza, hrabiego von Rostowskiego, Sikorskiego, no i brata bliźniaka Tuska, Jarosława Kaczyńskiego z całym jego dworem.

30 05 2018 Afera na festiwalu w Sopocie! Kryszak na żywo zaatakował PiS.

W niedzielę zakończyła się IV edycja SuperHit Festiwalu organizowanego na słynnej Oprze Leśnej w Sopocie. Słowa piosenki, którą wykonał gwiazdor, jednoznacznie wiążą się z polityką Prawa i Sprawiedliwości związaną z rozdawnictwem socjalnym i zwiększonymi wydatkami na cele społeczne. Słowa utworu Kryszaka bezpośrednio łączą się właśnie z tymi działaniami.
– Nie zaśnij Rodaku
Choć uśpić cię kasą
Nie zaśnij
Choć trwa marsz cwaniaków

Ty trzymaj i poziom i fason – zaśpiewał Jerzy Kryszak.
Wykonanie spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem. Internauci pozostający w opozycji do PiS są zachwyceni. Piosenka szczególnie przypadła do gustu starszym fanom, którzy zachwycają się deklaracją satyryka. Tym bowiem skojarzyła się ona z najlepszymi latami polskich kabaretów, które specjalizowały się w omijaniu cenzury władz komunistycznych.
Klapki na oczach
Ludzie, którzy odnoszą wielkie sukcesy, mają jedną rzecz wspólną - klapki na oczach. Głupcy też mają klapki na oczach, lecz sukcesów nie odnoszą. Jeśli spytasz mnie dlaczego, odpowiem: Ludzie noszą klapki na oczach. Dzięki temu nie rozpraszają ich tysiące pokus czających się na poboczu drogi, ktora wiedzie ich do celu. Mogą skupić się na przemierzaniu kolejnych metrów i kilometrów, na konsekwentnym realizowaniu swoich zamierzeń. Człowiek mądry co pewien czas zatrzymuje się, zdejmuje klapki z oczu i rozgląda się uważnie sprawdzając, czy porusza się w dobrą stronę, czy nie zbliża się do skrzyżowania lub niebezpiecznego zakrętu i czy nie należy odpocząć, żeby nabrać sił do dalszej drogi. Warto mieć zatem klapki na oczach, ale trzeba też potrafić zdejmować je w odpowiednich momentach.

30 05 2018 Polska branża kosmiczna rośnie w siłę. W Polsce powstaną podzespoły do satelitów i statków kosmicznych.

- Jeszcze do niedawna o przemyśle kosmicznym w Polsce mówiło się z przymrużeniem oka. Obecnie sektor ten jest dla polskiego przemysłu zupełnie realny - ocenia Bartłomiej Płonka, prezes Śląskiego Centrum Naukowo-Technologicznego Przemysłu Lotniczego. W Polsce powstaną m.in. podzespoły do satelitów i statków kosmicznych.
To jest niepodważalny fakt, ba to jest doktryna!
Historia podboju kosmosu.
4 października 1957 roku z kosmodromu Bajkokaczor bracia Kaczyńscy wysyłają pierwszy sputnik.
19 sierpnia 1960 roku wysyłają z tegoż kosmodromu dwa koty. Były to pierwsze zwierzęta w kosmosie.
12 IV 1961 Macierewicz Antoni pierwszy człowiek który okrążył ziemię na rakieto -miotle.
16 lipca 1969 roku bliźniacy wystartowali z misją na Księżyc by z mistrzem Twardowskim przygotować bunt robotników w 1970 roku po nieudanym buncie studentów w 1968 roku. Było jeszcze wiele lotów bo latanie to ich rodzinna pasja.
Wrzesień 2016 rok Kaczyński z misją na Marsie zawiera wieczne przymierze z Zielonymi Ludkami.
W tajemnicy od kilku miesięcy jest przygotowywany lot Kaczyńskiego do nieba by przewodniczyć w zjeździe aniołów i świętych, członków PiSu, oraz mianować swojego pełnomocnika. Później wybory i kto wie czy stara Trójca zwycięży. Być może będzie to już Lech, Jarosław i Antoni. No i wtedy paciorek będzie się zaczyna:W imię …... 
28 05 2018 W 1968 r. Antoni Macierewicz „sypał” kolegów z opozycji?
„Z dokumentów znajdujących się w archiwach IPN wynika, że w roku 1968 Macierewicz po aresztowaniu złożył obfite zeznania, wystarczyło na akt oskarżenia dla niego i Wojciecha Onyszkiewicza” – mówił rok temu prof. Andrzej Friszke w rozmowie z portalem naTemat.pl.
Teraz, jak wynika z.....
Więcej na podstronie Polityka

28 05 2018 Spółka skarbu państwa produkuje różańce dla Rydzyka
– zamiast zapłaty… reklama dla ministerstwa.
200 tys. różańców trafiło do „Naszego Dziennika” – pisma, wydawanego przez Tadeusza Rydzyka. Zakład Tworzyw Sztucznych „Artgos”, spółka z udziałem skarbu państwa, nie otrzymała za to pieniędzy. Prawie 27 tys. zł, które powinien zapłacić wydawca gazety, zostało przeznaczone na reklamę Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.
Więcej na podstronie Aktualności

28 05 2018 Bełchatowski PiS się popisał!? Obrzydliwy wpis działaczy PiS.
Wyjątkowej niegodziwości dopuścił się na Facebooku Komitet PiS w Gminie Bełchatów. Dzieląc się z internautami radością na okoliczność zakończenia protestu osób niepełnosprawnych w Sejmie, nazwał go „farsą” i w niewybredny sposób zaatakował....
Więcej na podstronie Aktualności


28 05 2018 20 mld euro mniej dla Polski w nowym budżecie unijnym
Projekt nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-27 przewiduje olbrzymie cięcie w funduszach dla Polski. Otrzymamy 64,4 mld euro, choć w poprzednim budżecie dostaliśmy prawie 84 mld. To oznacza 23-procentowe cięcia.
Więcej na podstronie Aktualności


29 05 2018 Kto powinien zastąpić Kaczyńskiego? Polacy wyraźnie wskazują Morawieckiego
Kłopoty zdrowotne Jarosława Kaczyńskiego z pewnością budzą w jego partyjnych podwładnych nadzieję na przejęcie władzy w partii. I choć w ubiegłym tygodniu Joachim Brudziński stanowczo zaprzeczył rychłemu odejściu prezesa z polityki, to rządy Jarosława Kaczyńskiego nie będą trwać wiecznie. Według sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej", nowym mózgiem PiS powinien zostać obecny premier.  Gdyby jednak Jarosław Kaczyński opuścił polską scenę polityczną, w kolejce do objęcia schedy po nim stoi co najmniej kilku ważnych polityków.  Według sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" Polacy najchętniej w tej roli widzieliby obecnego premiera Mateusza Morawieckiego. Daleko za nim znajduje się Joachim Brudziński - ze stratą ponad 5 punktów procentowych i była premier i jedna z najważniejszych postaci partii Beata Szydło. Na dalszych miejscach znaleźli się prezydent Andrzej Duda, szef resortu sprawiediwości Zbigniew Ziobro oraz wicepremier Jarosław Gowin. Trzy ostatnie miejsca są zarezerwowane dla Antoniego Macierewicza, Mariusza Błaszczaka i Piotra Glińskiego. Źródło wiadomosci.onet.pl
Szalony to pomysł by Morawiecki, który jak pelikan z założoną pętlą na szyi łowi co najlepsze rybki dla finansjery światowej zastąpił Kaczyńskiego! Wtedy to już nie tylko on ale cało stado pelikanów będzie polowało na ryby, i wkrótce Polska stanie się pustynią bez życia i ducha. Ten geniusz ekonomi w ciągu jednego roku zwiększył zadłużenie Polski o ponad 51 mld złotych.

28 05 2018 Prawie dwa miliony złotych premii dla dyrektorów i wicedyrektorów ZUS

Dlaczegóż by nie. Im z pewnością też się należało… Kolejne informacje o szastaniu publicznym groszem wcale już nie szokują. Okazuje się, że nieuprawnione nagrody nie ominęły Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Premie trafiły do wszystkich dyrektorów i ich zastępców w 43 oddziałach ZUS – czytamy w „Super Expressie”. Zastępcy dyrektorów mogli liczyć na mniej niż ich szefowie – dostali średnio po 18 tys.
„Ta instytucja działa jak piramida finansowa” – komentuje wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. Złożył w tej sprawie interpelacje i wszystko się wydało… Dane o nagrodach ujawnił Marcin Zieleniecki, wiceszef Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Poinformował, że w 2017 roku ZUS przyznał dyrektorom i wicedyrektorom oddziałów dokładnie 1,8 mln zł. A to oznacza, że przeciętny dyrektor oddziału dostał dodatkowe 24 tys. zł. Źródło: Money.pl 
26 05 2018 Jak me serce się raduje kiedy lud głośno protestuje.
Marszałek Marek Kuchciński wygwizdany w Nowym Sączu. Zbiera cięgi za protest matek w Sejmie. "Popieramy supermatki w sejmie". "Sejm to nie prywatny folwark" , "W twoim sejmie bije się matki" - takie transparenty przywitały marszałka Sejmu, który w domu kultury w Nowym Sączu spotkał się z mieszkańcami Małopolski.
Anna Maria Anders miała w sobotę wyjątkowe twarde spotkanie z suwerenem. Senator PiS objęła patronat nad wczorajszą Narodową Galą Boksu, ale kiedy pojawiła się na Stadionie Narodowym przed kibicami, została... wygwizdana – podaje Gazeta.pl. 
Więcej na podstronie Polityka

27 05 2018 Protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie zawieszony. Wytrwali 40 dni.
Protest został zawieszony po 40 dniach. Przypomnijmy, że od dłuższego czasu w Sejmie na protestujących nakładano coraz większe ograniczenia. W ostatnich dniach zabrano wszystkie kamery stacji telewizyjnych, ponadto odcięto dostęp do prysznica i windy.
Ten protest od samego początku przypominał mi Powstanie Warszawskie, wszyscy najważniejsi politycy go popierali, ba uważali, że protestujący wysuwają słuszne żądania. Padł bo totalitaryzm Kaczyńskiego musiał zwyciężyć by nowy porządek świata nie zwyciężył. To był dopiero początek Wiosny Ludu w Polsce.
Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,
I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.
Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
Imion miłych ludowi lud pozapomina.
Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.


26 05 2018 Aborcja w Polsce. Nawet na telefon i w domu.

Brawo Irlandia! Europa staje się naprawdę oświecona i nie chodzi tu o antyklerykalizm czy świeckość, chodzi o uznanie praw kobie: praw do własnego ciała, do własnego macierzyństwa... wszędzie tam gdzie kobiety stają się ludźmi, a nie próbówkami, panuje oświecenie. Zrozumieli to nawet konserwatyści. Kobieta jest człowiekiem i może decydować o własnym rodzicielstwie. U nas ciągle mrok, ciągle rządy panów w sukienkach i garniturach, których interesuje panowanie nad kobietami, bo chyba nikt nie wierzy, że chodzi tu o dzieci, jeśli jednak, niech przyjrzy się strajkowi rodziców niepełnosprawnych w sejmie. Konserwatyści i katolicy zmuszają do rodzenia, bo to dowód ich władzy ale gdzieś (w d...) mają troskę o narodzonych. Świętość zarodka, którą kultywują ma upokarzać kobiety, zmuszać do poddaństwa, reszta (dzieci) ich nie interesuje. Pora obudzić się narodzie, można być przecież głęboko wierzącym a jednocześnie traktować kobiety jak ludzi, podmioty praw. To naprawdę daje się połączyć. Polska jest jedynym krajem, który tego nie rozumie. Autor Magdalena Środa
Aborcja w Polsce. Nawet na telefon i w domu. Ile kosztuje? Znalezienie w Polsce lekarza, który od ręki dokona aborcji, nie jest trudne wystarczy poszukać w internecie. Mechaniczne usunięcie ciąży z możliwością dojazdu do domu kosztuje 2,5 tys. złotych. Coś mnie się wydaje że to zaostrzenie aborcji ma nie służyć obronie życia poczętego alezapewnić olbrzymi zastrzyk gotówki mafii w białych kitlach.
25 05 2018 Prezydent Andrzej Duda na rybach w Chicago.
Prezydent Andrzej Duda podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych wziął udział w oryginalnej aktywności. Wraz ze swoją delegacją udał się na połowy w jeziorze Michigan w Chicago. O wydarzeniu napisał lokalny dziennik "Chicago Sun Times".
Więcej na podstronie Aktualności


25 05 2018 Ta biografia uderzy w czuły punkt Macierewicza. Dziennikarze odsłaniają jego kolejne tajemnice.
Jego ojciec działał w konspiracji. Popełnił samobójstwo. Matka pracowała na dwa etaty, by zarobić na siebie i troje dzieci. Wreszcie mały Antoni Macierewicz trafił do domu dziecka.
Więcej na podstronie Polityka

25 05 2018 Wyciekła partyjna instrukcja dla polityków PiS, czyli tzw. przekazy dnia

„Brief specjalny do programów weekendowych 19-20.05.2018″ – tak zatytułowano wytyczne dla polityków PiS, czyli ich tzw. przekazy dnia, które jak mantrę wygłaszają później publicznie.
Więcej na podstronie Polityka

25 05 2018 Zagraniczni dziennikarze zszokowani sytuacją w polskim Sejmie. Ochojska radzi zajrzeć za zasłonę
Rozpoczął się pierwszy Dzień Zgromadzenia Parlamentarnego NATO w Warszawie. Towarzyszy mu trwający 38 dzień protestu niepełnosprawnych. Z zaciekawieniem obserwują sytuację zagraniczni korespondencji akredytowani w Polsce.
Więcej na podstronie Aktualności

25 05 2018 Skandaliczne słowa lubelskich radnych PiS o Tadeuszu Mazowieckim: ubek, stalinowiec, komunista
Pierwszy premier III Rzeczpospolitej Tadeusz Mazowiecki mocno by się zdziwił, gdyby usłyszał opinie o sobie, wygłaszane przez PiS-owskich radnych w Lublinie.  Podczas dyskusji o nadaniu jego imienia jednej z ulic tego miasta, padły najbardziej obraźliwe i niezasłużone słowa jakich można się było spodziewać m.in. słowa „ubek”, „stalinowiec”, „komunista”. Użyła ich prof. Anna Jaśkowska, radna PiS.
Więcej na podstronie Aktualności


25 05 2018 Niezawodowy poseł Tarczyński zarobił w Sejmie prawie 150 tys. zł, ale przechwala się, że pełni funkcję nieodpłatnie

Słynący z niepowtarzalnej galanterii w doborze argumentacji, PiS–owski poseł Dominik Tarczyński włączył się do dyskusji o wynagrodzeniach posłów. „Nie jestem posłem zawodowym. Zrezygnowałem z pieniędzy publicznych. Nie pobieram” – napisał na Twitterze 15 stycznia 2018 r.
Więcej na podstronie Aktualności


25 05 2018 Czy Kaczyński jeszcze żyje? Gowin: Kaczyński wyglądał lepiej niż myślałem.
Jarosław Gowin w programie "Dobry Wieczór Polsko" Polsat News skomentował stan zdrowia Jarosława Kaczyńskiego. - Wyglądał lepiej niż myślałem - stwierdził wicepremier, wspominając odwiedziny prezesa PiS w szpitalu. - My, ministrowie mamy dużo łatwiejszy dostęp do Jarosława Kaczyńskiego teraz, niż kiedy przyjmuje normalnie na ulicy Nowogrodzkiej - dodał. Zdaniem wicepremiera, do siedziby PiS przyjeżdżają ludzie z całej Polski z różnymi sprawami. - Siedząc w szpitalu może się skoncentrować na sprawach najważniejszych.
Problem z kolanem, z którym mierzy się prezes PiS, jest poważniejszy, niż przypuszczano. Prezes PiS przebywa w szpitalu, gdzie ma przejść operację. Info z dnia 24 05 2018: Kaczyński przeszedł zabieg kolana. "Czeka go leczenie usprawniające i rehabilitacja" (http://www.tvn24.pl). Kto tu mija się z prawdą?
Czy Kaczyński jeszcze żyje? Po zamknięciu szpitala MSWiA 11 maja ponoć w zawiązku z alarmem bombowym bark oficjalnych wiadomości o Kaczyńskim. Zaś w instrukcji dla polityków PiS napisano: „Przyczyną pobytu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w szpitalu jest wyłącznie choroba kolana. O tym, jak długo tam będzie decydują lekarze”. Skoro prezes żyje to niech go TVP pokaże i przeprowadzi z nim wywiad tak jak to zrobiono w przypadku Kopacz.

25 04 2018 Jaką emeryturę ma prezes Kaczyński? Nowe oświadczenie majątkowe
Posłowie złożyli oświadczenia majątkowe za zeszły rok. Z oświadczenia prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego wynika, że otrzymuje 6,4 tys. zł emerytury. Jako poseł Jarosław Kaczyński zarobił 118 tys. zł oraz otrzymał 30 tys. zł parlamentarnych diet. Z oświadczenia majątkowego prezesa PiS wynika także, że w 2017 roku otrzymał 77 323,77 zł emerytury, czyli 6,4 tys. zł miesięcznie. Jarosław Kaczyński jest też właścicielem jednej trzeciej domu o powierzchni 150 metrów kwadratowych o wartości 1,5 mln zł. Prezes PiS ma 19 tys. zł oszczędności na koncie, rok temu miał 5 tys. zł.  W zeszłym roku prezes PiS zadeklarował, że posiada zobowiązanie prywatne w wysokości 45 tys. zł wobec Janiny Goss. W tym roku tego punktu w oświadczeniu już nie ma.
Spłaca w dalszym ciągu kredyt, który - jak napisał - zaciągnął nad opiekę nad chorą mamą i koszty związane z jej upamiętnieniem. Do spłacenia ma 127 tys. zł, pieniądze pożyczył w SKOK-u. Mama Jarosława Kaczyńskiego zmarła w 2013 roku. Źródło: fakty.interia.pl
Na co może wydać taką kasę(około 200 tys rocznie) samotny staruszek? Pytania dnia w którym banku szwajcarskim ma konto Jarosław Kaczyński?

25 05 2018 Skandaliczne wypowiedzi Krystyny Pawłowicz o protestujących w Sejmie
W zasadzie nic już co powie i zrobi pani Krystyna Pawłowicz nie powinno dziwić, a jednak tym razem przeszła samą siebie i wcale nie ma pewności, że osiągnęła już szczyt zwykłego chamstwa, czy dopiero jest wpół drogi.
Po tym jak protestujący w Parlamencie usiłowali wywiesić na jego budynku baner, informujący, że wewnątrz wciąż trwa protest niepełnosprawnych oraz ich opiekunów, Pawłowicz napisała na Twitterze: „Chuliganka sejmowa, bojówkarka Scheuring-Wielgus, pakując się w środek działań Straży Marszałkowskiej, utrudniała im wykonywanie ich obowiązków. Wielgus, Hartwich! Za wasze zachowanie płacą skrajnymi emocjami wasi podopieczni, zabijacie ich, cholerne egoistki!”
To już kolejna „taktowna” odzywka pani poseł, która wcześniej zasugerowała, że to przez protestujących w Sejmie pojawił się „trudny do zniesienia smród”. Jak już pisaliśmy wczoraj doszło do szarpaniny pomiędzy opiekunami, a Strażą Marszałkowską. W pewnym momencie matce niepełnosprawnego Kuby, Iwonie Hartwich udało się stanąć w oknie z banerem. Funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej przystąpili do zdecydowanej interwencji. Zapewniając, że wszystko robią dla bezpieczeństwa protestujących, wykręcili pani Hartwich ręce i odsunęli ją siłą od okna. Nie pomogła interwencja posłanki Joanny Scheuring-Wielgus.W Sejmie niepełnosprawni i ich opiekunowie protestują już od 18 kwietnia. Rząd dotychczas nie znalazł rozwiązania, które odpowiadałoby ich oczekiwaniom. Źródło: naTemat
24 05 2018 Emeryturę w ziemniakach zaproponowano Błaszczakowi w Nisku
Jak po grudzie idą PiS–owi rozkręcone już na dobre spotkania z obywatelami. Im ważniejszy funkcjonariusz zapowiada swój przyjazd, tym pewniejsza jest awantura i niewygodne pytania ze strony publiczności.
„Ucieczką” z sali BHP Stoczni Gdańskiej salwować się już musiał premier Mateusz Morawiecki, a....
Więcej na podstronie Aktualności

24 05 2018 Kompromitująca wojna Stanisława Piotrowicza o drogę we wsi.

Prokurator stanu wojennego –  Stanisław Piotrowicz – dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości, twarz kontrowersyjnej reformy sądownictwa, schował się przed mediami i nie odbiera telefonów. Wszystko dlatego, że wdał się w kompromitujący spór z sąsiadami we wsi, którą zamieszkuje.
Więcej na podstronie Aktualności

24 05 2018 „Działania Joachima Brudzińskiego wobec Obywateli RP są bezprawne”

PO i Nowoczesna wystosowały pismo do premiera Morawieckiego, w którym żądają wstrzymania działań podjętych przez Joachima Brudzińskiego wobec Fundacji Wolni Obywatele RP.
Więcej na podstronie Aktualności


24 05 2018 WYBORY SAMORZĄDOWE WIOSNĄ? jak pisze Paweł Wroński w GW
- Trzeba szybko nowelizować kodeks wyborczy albo przełożyć jesienne wybory samorządowe na wiosnę – twierdzi Andrzej Maciejewski, szef sejmowej komisji samorządu terytorialnego. PKW przyznaje, że zmiany w ustawie są konieczne. (…) – Do mnie nieustannie dzwonią samorządowcy, którzy z przerażeniem obserwują narastający bałagan przy organizacji wyborów – mówi „Wyborczej” Andrzej Maciejewski (Kukiz’15). – Pytają, na jakiej zasadzie mają udostępniać pomieszczenia i sprzęt urzędnikom wyborczym i jak mają zebrać dwie komisje, skoro podczas ostatnich wyborów nie było chętnych do jednej”.

24 05 2018 Skok na kasę w wykonaniu PiS. Państwo przestało się dzielić zyskami swoich spółek.
PiS znalazł kolejny sposób na wzbogacenie się. Państwowe firmy wypłacają coraz mniejsze dywidendy, zatrzymując pieniądze w swoich kasach. Nie wpłacają ich do budżetu, ale i nie oddają inwestorom. Dzięki temu mają kontrolę nad kasą, a działacze PiS wydają pieniądze wedle własnego uznania. Jesienią 2015 roku władzę w państwie przejął PiS, zmienił kierownictwo największych państwowych spółek i od tej pory dywidendy zaczęły płynąć znacznie cieńszym strumieniem. Paradoksalnie mogłoby się wydawać, że takie działanie jest szkodliwe dla budżetu. To jednak pozory. Według wielu analityków rządzącym chodzi przede wszystkim o ograniczenie wypłat dywidendy dla prywatnych inwestorów. A kontrolę nad zyskami spółek Skarbu Państwa władze i tak mają. I nie wahają się jej użyć.  Jak szacuje Dziennik.pl, spółki Skarbu Państwa wpłacą do budżetu łącznie ok. 2,6 mld złotych. Co prawda jest to ok. 10 proc. więcej, niż rok wcześniej, ale 3 lata temu kwota dywidend i wypłat z zysku przekraczała 6 mld zł, a w rekordowym 2009 r. wyniosła 8,4 mld zł. 
Co rząd robi z pieniędzmi?
Nie jest tajemnicą, że zyski, które wypracowują spółki Skarbu Państwa, idą na wielkie i nierzadko ryzykowne inwestycje. Firmy energetyczne są zmuszane do wydawania bajońskich sum na wykupywanie elektrowni i ratowanie nierentownych podmiotów. Nie bez znaczenia są też możliwości zatrudnienia, jakie dają państwowe spółki. Jak wyliczył "Super Express", tylko 40 działaczy samorządowych PiS zarobiło dzięki temu aż 17,7 mln zł. Dostali takie pieniądze w ciągu dwóch ostatnich lat (2016 i 2017) dzięki pracy dla państwowych spółek, takich jak PGE, KGHM, TAURON czy Energa.
Źródło innpoland.pl

24 05 2018 Tym razem Morawiecki atakuje wolne media.

_ „Uważajcie na tę propagandę, bo media strony przeciwnej to mniej więcej 80% siły rażenia. Wszystkie większe portale internetowe, większe stacje radiowe, większe gazety, niektóre są bardziej neutralne, ale niektóre to pożal się Boże z ich neutralnością. No i oczywiście telewizje również. Czyli ogromna większość, powiedzmy 80% bardzo się starają, żeby było tak jak było, żeby było tak jak wcześniej było” – takie słowa padły z ust premiera rządu na spotkaniu z mieszkańcami Bystrzycy Kłodzkiej.
A jak wcześniej było zdaniem Morawieckiego? – „Polską rządziły różne grupy interesów, kiedy Polska była jak w „Potopie” rozrywana jak kawałki czerwonego sukna”. A jak w takim razie nazwać przyznawanie sobie w państwie PiS wielotysięcznych nagród czy kilkusettysięcznych wynagrodzeń w spółkach skarbu państwa? To nie pierwsza tego rodzaju wypowiedź funkcjonariusza PiS o wolnych mediach w ostatnim czasie. Podczas spotkania z sympatykami PiS poseł Stanisław Piotrowicz, prokurator z czasów stanu wojennego, nawoływał do odszczurzania w kontekście mediów właśnie. 
źródło: 300polityka.pl

23 05 2018 Kuchciński uciekł z Sejmu, a Pawłowicz wywęszyła tam smród
O co chodzi, gdy gospodarz daje nogę z domu przed najważniejszym dla tego domu wydarzeniem? Albo napadli na dom nieprzyjaciele, albo przeprowadza w nim deratyzację (odszczurzanie). Dzisiaj marszałek Sejmu Marek Kuchciński wybywa z Polski na dwa dni do Czech. Dzisiaj – 23 maja, a 25. – za dwa dni – odbędzie się Parlamentarne Zgromadzenie NATO.
Czy ktoś z tego coś rozumie? Czyżby Czesi uznali, iż Józef Szwejk przeszedł ostatecznie do historii literatury czeskiej, więc trzeba importować Szwejka z Polski. Kuchciński oficjalnie jedzie na zaproszenie przewodniczącego Izby Poselskiej czeskiego parlamentu Radka Vondraczka. Aż tak oczekują w Czechach Kuchcińskiego, który nie mówi, tylko mamrocze, a jak ze dwa zdania powie do sensu, to odczytuje z kartki? A może ten Vondraczek jest czeskim Kuchcińskim i chce sobie pomilczeć (ewentualnie pomamrotać) z polskim odpowiednikiem? Wątpię. To tylko w pisowskiej Polsce jest możliwe, aby kogoś tak niedysponowanego intelektualnie posadzono de facto na stołku drugiej osoby w państwie.
Dlaczego Kuchciński daje dyla? Jego koleżanka Krystyna Pawłowicz na Twitterze opublikowała taką oto wieść: – „Przed chwilą byłam w Sejmie. Na antresoli, w miejscu dla prasy i w korytarzu głównym na parterze trudny do zniesienia smród. Zapytana o to pani z TVN powiedziała, że też czuje, ale to „od farby, bo gdzieś coś malowano”. Ale nigdzie prac malarskich nie było …” [interpunkcja moja – przyp. WM]. Poczuła smród. Czyżby chodziło o to, że zaraz odbędzie się odszczurzanie?
Za dwa dni ma „napaść” na Sejm Parlamentarne Zgromadzenie NATO w sile 260 parlamentarzystów z 29 krajów sojuszniczych, więc Włodzimierz Cimoszewicz w TOK FM wysnuł podejrzenia, że może to się „skończyć zerwaniem całego posiedzenia”. Na coś się zanosi, na coś bardzo nieprzyjemnego, kompromitującego. Mam silne podejrzenia o najgorsze.Waldemar Mystkowski koduj24
23 05 2018 Będą kolejne zmiany w rządzie? Premier podobno chce dymisji Tchórzewskiego, Zalewską, Jurgiela i Kamińskiego. A to premier powinien zostać zdymisjonowany, bo to największy nieudacznik jaki piastował wysokie stanowisko państwowe.
Mateusz Morawiecki ma pod górkę z niektórymi ministrami w swoim rządzie. Przez kilka osób realizacja jego programu gospodarczego nie przebiega we właściwy sposób.
Więcej na podstronie Aktualności

22 05 2018 Policja po donosie Sobeckiej sprawdza organizatorki pikiety przed Radiem Maryja.

Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód zleciła policji – jak to określono – „czynności sprawdzające”. Mają one doprowadzić do ustalenia, czy 3 maja podczas pikiety feministek przed siedzibą Radia Maryja mogło dojść do popełnienia przestępstw.
Więcej na podstronie Aktualności

22 05 2018 Morawiecki zamiast pomóc niepełnosprawnym zapowiada budowanie mostów.

Halucynacją plus nazywa opozycja najnowszy pomysł premiera Mateusza Morawieckiego. Ogłosił on bowiem, że – jak to określił – w ciągu najbliższych lat – powstaną nowe mosty w całej Polsce. A dokładnie – 22.
Więcej na podstronie Aktualności

23 05 2018 Wybory odbędą się niezgodnie z ordynacją? Chodzi o RODO
Nadchodzące wybory będą przeprowadzone niezgodnie z ordynacją wyborczą. PiS chce wycofać się z pomysłu kamer w lokalach wyborczych, ale nie znowelizuje przepisów - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Pomysł kamer w lokalach wyborczych, które miałyby transmitować przez internet to, co się tam dzieje, nie wypali. Dlaczego? W życie wchodzi unijna legislacja o ochronie danych osobowych (RODO).
Partia rządząca nie zdążyła rozwiązać problemu niezgodności przepisów o ordynacji z RODO. Z tego powodu prawdopodobnie trzeba będzie zrezygnować z transmitowania lokali, czyli de facto przeprowadzić wybory niezgodnie z przepisami.
Informator "DGP", wysoko postawiony polityk PiS zdradza, że to nie jedyne przepisy, które będą martwe po wejściu RODO. Zdaniem ekspertów taka sytuacja powinna doprowadzić do szybkiej nowelizacji przepisów. PiS jednak nie chce tego zrobić, zasłaniając się za małą ilością czasu.
Pojawia się pytanie, czy wybory przeprowadzone niezgodnie z ordynacją należy uznać za ważne? Szef PKW Wojciech Hermaliński uspokaja, że o ważności wyborów decydują dokumenty, procedury czy zeznania członków komisji, a nie kamery. Źródło wiadomosci.onet.pl
Już przed wyborami otworzono furtkę by je unieważnić w przypadku przegranej przez PiS!? Zatem czy warto iść i głosować?

22 05 2018 Zarobki radnych PiS w państwowych spółkach. Ile zarabiają?

Szeregowi działacze Prawa i Sprawiedliwości dostają gigantyczne pieniądze za pracę w spółkach Skarbu Państwa. "Super Express" dotarł do listy 40 radnych PiS, którzy w ciągu dwóch lat zarobili łącznie 17,7 mln zł. Ich pracodawcami są takie spółki jak PGE, KGHM, Tauron, PGNiG, czy Energa.
Na liście znajduje się m.in. radny woj. małopolskiego Zdzisław Filip, który w spółce Tauron Wydobycie zarobił w ciągu dwóch lat 861 tys. zł. Radny Białegostoku Marcin Szczudła zyskał 620 tys. zł za pracę w PGNiG. Jaromir Falandysz oprócz mandatu radnego Gdańska wzbogacił się na pracy w spółce Energa Oświetlenie, gdzie w dwa lata zarobił 510 tys. zł.
Od ostatniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości zarobki członków partii w rządowych spółkach zaczęli ujawniać młodzi działacze PSL. - Cały czas spływają do nas oświadczenia majątkowe wskazujące na potężne zarobki działaczy PiS. Posługujemy się też raportami spółek. Wniosek jest jeden: wbrew deklaracjom rządzących polityków dojenie państwowych firm trwa - mówi "Super Expressowi" Miłosz Motyka, prezes Forum Młodych Ludowców.
Więcej w dzisiejszym "Super Expressie".
Czy Rada Nadzorcza jest potrzebna w każdej spółce skarbu państwa? Nie przecież mamy sztab dyrektorów i prezesów, którzy muszą tak rządzić by spółka jak największe zyski przynosiła, a ci partyjni działacze nie dość że nic nie robią to jeszcze innym w pracy przeszkadzają. Czy ta partyjna lojalność musi być taka kosztowna?
Forum:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zarobki-radnych-pis-w-panstwowych-spolkach-ile-zarabiaja/vc3n4yk?fb_comment_id=1968644283206893_1968665209871467&comment_id=1968665209871467#f2740347a02a3a
21 05 2018 Kuchciński wyszedł ze spotkania bocznym wyjściem.
„Panie marszałku kochany… czego się boisz?” – transparent tej treści rozwinęli przeciwnicy PiS przed Markiem Kuchcińskim w Jedlińsku niedaleko Radomia. Na odbywającym się tam spotkaniu marszałek Sejmu wygłosił przemowę, z której wynikało, że Polska pod rządami PiS jest krajem miodem i mlekiem płynącym.
Więcej na podstronie Aktualności

21 05 2018 Kasa kasą, ale cierpliwość Tadeusza Rydzyka się kończy
Tadeusz Rydzyk wydaje się być największym beneficjentem rządów PiS. Jak mówią politycy PO, do tej pory jego konto zasiliło 94 mln zł.  Wydaje się, że to jednak zdecydowanie za mało, by Ojciec Dyrektor zachował pełną lojalność i życzliwość.
Więcej na podstronie Polityka

21 05 2018 Piotrowicz zrobił „wykład” o szczurach…
Nie po raz pierwszy poseł PiS, prokurator z czasów stanu wojennego, Stanisław Piotrowicz „błysnął” swoją wypowiedzią. Tym razem uczestników spotkania uraczył opowieścią o szczurach i metodach pozbywania się ich z… zakładów mięsnych.
- Znacie państwo tę historię, gdy chciano w sposób skuteczny wyprowadzić szczury z zakładów mięsnych. Sztuczki rozmaite nie zdawały rezultatu, bo szczur to bardzo inteligentne zwierzę - zaczął swoją opowieść Stanisław Piotrowicz.
- W związku z tym, byli tacy wyprowadzacze szczurów. Ich działanie polegało na tym: w pierwszym etapie, przychodził ten człowiek i dokarmiał te szczury. On je dokarmiał, one przychodziły do niego i w ten sposób zjednał sobie ich zaufanie. Pewnego dnia wyprowadził je tam, gdzie należało je wyprowadzić, bo one poszły za nim - kontynuował poseł PiS na spotkaniu z wyborcami.
– „Myślę czasami, że pewna analogia może być również zastosowana w odniesieniu do niektórych mediów. Udają zatroskanie o naszą wolność i demokrację, o nasze państwo, a tak na dobrą sprawę chodzi im o to, żeby zyskać zaufanie, a potem wyprowadzić obywateli na przysłowiowe manowce” – stwierdził Piotrowicz. Źródło wiadomości.onet.pl
Takim wyprowadzaczem szczurów jest Piotrowicz prokurator PRLu. Tak wszystkich wyprowadził, że dziś okazuje się że to Piotrowicz donosił opozycji na SB, a Wałęsa donosił SB o Solidarności. Ciekawe czym on karmi Kaczyńskiego, że zdobył u niego tak wielkie zaufanie?
To wyprowadzanie szczurów wyglądało zupełnie inaczej, bowiem najpierw trzeba było je "oswoić" dokarmiając, żeby później móc je spokojnie wytruć. bo kto by sobie zaprzątał głowę jakimś tam "wyprowadzaniem" ich skądkolwiek. Jak to działało pokazał bardzo dobry dokument pt. "Szczurołap" w reż. Andrzeja Czarneckiego z roku 1986. Jeżeli więc pan Piotrowicz proponuje zastosowanie tej metody dla "ogarnięcia" problemu mediów, które są nieprzychylne opcji, którą reprezentuje, to ja mu serdecznie gratuluję i pragnę przypomnieć, że równie radosną twórczość uprawiał nie tak dawno pan marszałek Kuchciński (również na spotkaniu z wyborcami) perorując ze swadą o "odgrzybianiu i odszczurzaniu Polski". A później przepraszał.
Po Piotrowiczu przeprosin nie należy się spodziewać, bo w jego świecie ciągle tylko deszcz pada. Jeszcze nikt nigdy nie wpadł na taki pomysł aby ludzi porównać do szczurów. Jest też pewna zasada : Polak ma to do siebie. że opowiada wszędzie, że w urzędach , warsztatach, fabrykach kradną a opowiada tak na podstawie tego, że sam kradnie. Ta sama zasada dotyczy tej wypowiedzi Piotrowicza. Udowodnił, że ten sposób nie jest mu obcy, bowiem jest na co dzień przez niego stosowany. Pewnie był dyskutowany w wąskim gronie politycznym w ostatnim czasie. A 500+ i ostatnie obietnice Morawieckiego rzeczywiście funkcję przynęty na szczury spełniają idealnie.
20 05 2018 Gdańsk: awantura na spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim.
Do awantury doszło podczas spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim w Sali BHP gdańskiej stoczni. Po zakończeniu przemówienia, tłum zaczął skandować: "Lech Wałęsa! Solidarność! Hańba! Misiewicze!".
Więcej na podstronie Polityka


20 05 2018 Energia ze sztormu a może sztorm w energetyce: Czy Polskę czeka blackout?
Zabraknie nam mocy - ostrzegają eksperci Europejskiego Instytutu Miedzi.
Już dziś widać, że zapotrzebowanie rośnie bardzo szybko
Więcej na podstronie Aktualności

19 05 2018 Prasa: Prezesa PiS czeka poważna operacja
Jarosław Kaczyński przed dwoma tygodniami trafił do warszawskiego szpitala i – jak przekonywali politycy PiS – miał tam przejść nieskomplikowany zabieg. Do tej pory jednak go nie przeszedł. Jak ustalił "Fakt", prezesa PiS czeka poważna operacja. Natomiast "Super Express" pisze, że szef PiS zmaga się obecnie z zakażeniem bakteryjnym.
Jak pisze "Fakt", wcześniej podawano, że prezesa Kaczyńskiego, który ma problemy z kolanem, czeka artroskopia. Z informacji gazety wynika jednak, że w konieczne jest wszczepienie endoprotezy stawu kolanowego. To poważna operacja, która - zanim zostanie przeprowadzona - wymaga ustabilizowania stanu zdrowia pacjenta.
Przypominają mi się czasy, kiedy to przywódcy nagle musieli ze względu na zły stan zdrowia zrezygnować z przywództwa w państwie. Pamiętacie to pojechał w futerku wrócił w kuferku. Mam nadzieję, że operacja będzie udana tylko pacjent nie przeżyje.

19 05 2018 Beata Szydło o kulisach odejścia ze stanowiska premiera.
Beata Szydło dla "Sieci": Nie tak łatwo mnie zniszczyć

"Jeśli ktoś myśli, że uderzając we mnie, może mnie złamać, to się myli. Nie tak łatwo mnie zniszczyć. I na to nie pozwolę" — mówi wicepremier Beata Szydło w wywiadzie dla tygodnika "Sieci", który ukaże się w poniedziałek. "Politykanie jest dla grzecznych dziewczynek" - podkreśla.
Szydło mówi w wywiadzie, którego fragmenty udostępnił w sobotę portal wPolityce, o kulisach swego odejścia ze stanowiska premiera. "To był niełatwy moment" - przyznała. "Musiałam podjąć bardzo trudną decyzję o tym, czy w rządzie pozostać, czy z niego odejść" - dodała Szydło.
"Miałam świadomość, że odejście z rządu i odrzucenie odpowiedzialności za nasze zobowiązania wobec wyborców byłoby dla nich niezrozumiałe, sugerujące konflikty wewnętrzne, szkodzące też obozowi dobrej zmiany. Ileż to już było spektakularnych, dramatycznych odejść polityków? I co z nich wynikło? Jesteśmy zespołem. Mamy jeden cel i temu celowi trzeba podporządkować osobiste ambicje" - tłumaczy Szydło. Źródło fakty.interia.pl 
18 05 2018 Polscy policjanci skorzystają z doświadczeń białoruskich „kolegów”?
Gdyby jeszcze niedawno ktoś mi powiedział, że z Białorusią wyjdziemy poza bardzo ograniczone i oficjalne stosunki, to bym nie uwierzyła. A jednak…
Więcej na podstronie Aktualności

18 05 2018 Prokuratura ściga satyryka za krytyczny felieton o Radiu Maryja
Antoni Szpak, satyryk, współpracownik „Angory” i jeden z twórców kabaretu „Klika” w opisał w swoim felietonie obchody 26. rocznicy powstania Radia Maryja. Krytycznie komentował w nim obecność polityków PiS: – „Ojcu Rydzykowi hołdy i dary składali, tudzież pokłony bili.....
Więcej na podstronie Aktualności


18 05 2018 „W 100-lecie niepodległości marszałek zhańbił Sejm”

– „Są takie sprawy, które muszą być traktowane ponad politycznymi podziałami. Ograniczanie dostępu do polskiego parlamentu jest taką sprawą. Dotyka podstawowej zasady, czyli jawności życia publicznego, tego, żeby polscy obywatele mogli uczestniczyć w życiu publicznym. Jesteśmy tutaj, żeby zaprotestować przed blokadą Sejmu, po to, żeby wyrazić stanowczy sprzeciw wobec decyzji, że Sejm Dzieci i Młodzieży w tym roku się nie odbędzie. To wyjątkowy skandal” – powiedział w Sejmie Cezary Tomczyk z PO.
Marszałek Marek Kuchciński podjął decyzję o odwołaniu w tym roku obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odbywały się one od 1994 r. w Dzień Dziecka. Do parlamentu przyjeżdżali uczniowie z całego kraju. – „W stulecie polskiej niepodległości marszałek Kuchciński zhańbił ten Sejm. Uniemożliwił dzieciom i młodzieży uczestniczenie w tak ważnym przeżyciu, bo oni do tego przygotowywali się od dłuższego czasu” – ostro skomentował Marek Sowa z Nowoczesnej.
– „Mamy do czynienia z sytuacją wyjątkową, skandaliczną wręcz, bo decyzją marszałka Sejmu i jego towarzyszy, powodem tej decyzji jest to, że PiS nie potrafi sobie poradzić z protestem w Sejmie, ukarane zostały dzieci. Ukarano uczniów szkół, których nie wpuszczono do Sejmu. 240 wycieczek zostało odwołanych. To wszystko zmierza w stronę Chin. To w Chinach parlament się zbiera raz do roku, a decyzje, które są wtedy procedowane i tak zapadają gdzieś indziej” – stwierdził rzecznik PSL Jakub Stefaniak. – „Ta młodzież pracowała wcześniej, nie przyjeżdża tylko na to posiedzenie. Wielu z nich brało udział w komisjach sejmowych, by móc pracować w parlamencie” – dodał Piotr Apel z Kukiz’15.
Posłowie opozycji wystosowali wniosek do Kuchcińskiego. Stanowczo żądają od niego przywrócenia zaplanowanego terminu posiedzenia Sejmu Dzieci i Młodzieży. – „Ta decyzja jest kolejnym przykładem ograniczenia dostępu obywateli do Wysokiej Izby oraz sprzeciwia się idei propagowania wśród dzieci i młodzieży parlamentaryzmu, co stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami demokratycznego państwa prawa” – czytamy we wniosku.
Źródło: 300polityka.pl

17 05 2018 Zamurujcie nas żywcem – dramatyczne słowa protestujących w Sejmie

W reakcji na zapowiedź odgrodzenia protestujących od reszty kuluarów sejmowych na czas Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, Iwona Hartwich podczas konferencji prasowej zwróciła się do rządu z propozycją zwiezienia na miejsce materiałów budowlanych i zamurowania żywcem niepełnosprawnych oraz ich rodziców. „Zamurujcie nas żywcem” – zwróciła się do rządzących.
Umożliwcie nam dostęp do świeżego powietrza – mówili Kuba i jego kolega Adrian, skarżąc się na niemiłosierną decyzję marszałka Kuchcińskiego, który w zemście za to, że chłopcy dnia poprzedniego zbliżyli się do szlabanu i rozmawiali z Janiną Ochojską zabronił im wychodzenia na zewnątrz.
„Zostaliśmy ukarani przez marszałka Kuchcińskiego, który sam się zagrodził i zakazał nam w ogóle wychodzenia” – powiedział Adrian na briefingu w Sejmie. Protestujący ze łzami w oczach apelowali nie po raz pierwszy o kameralne spotkanie do Kaczyńskiego i do Morawieckiego o jak najszybszą realizację ich postulatów.  Źródło koduj24.pl
Czego wystraszył się Kuchciński? Marszałek "zabarykadował się", "można dostać się tylko przez okno"
Wejście do gabinetu marszałka Marka Kuchcińskiego zostało zasłonięte kotarą. Przed nią zaś ustawiono wielki baner z napisem "550-lecie Parlamentaryzmu Rzeczypospolitej". O tych zmianach w gmachu przy Wiejskiej informują posłowie opozycji, prezentując na Twitterze zdjęcia i głowiąc się, dlaczego marszałek Sejmu się "zabarykadował".
Bezpieczeństwo w sejmie ponad wszystko, Kuchciński zabarykadował się parawanem w swym gabinecie( kiedyś takich zamurowywano), niepełnosprawnych na czas szczytu NATO odgrodzą, jednym słowem mamy cyrk jakiego jeszcze nie znał świat. 
Nie bójmy się tego powiedzieć....gdyby nie Jarosław Kaczyński słońce o poranku by nie wstało....złota myśl Michała Wójcika z PiS. 
17 05 2018 Zamienił stryjek siekierkę na kijek
Niedawno minęło 5 miesięcy od kiedy Mateusz Morawiecki został premierem [11.12.2017], a ponad cztery miesiące - od kiedy ostatecznie uformował się trzon jego rządu [9.01.2014, ]. Miodowy miesiąc już dawno minął i czas zacząć oceniać efekty działalności nowej ekipy. Zacznijmy od premiera......
Więcej na podstronie Polityka

17 05 2018 Lewiatan chce pogrążyć ustawę o zakazie handlu w niedzielę

Jak to się zakończy dziś trudno powiedzieć, faktem natomiast jest, że Lewiatan skarży do Trybunału Konstytucyjnego zakaz handlu w niedziele. Wykazuje wiele niejasności w ustanowionych przepisach podkreślając, iż naruszają one zasady konstytucyjne
Więcej na podstronie Aktualności

17 05 2018 Rafał Ziemkiewicz zaatakował prezydenta Dudę.

„Pojechać do Jersey City po to, żeby spotkać się z gnojkiem, który naubliżał wszystkim Polakom, naubliżał marszałkowi Senatu, trzeciej osobie w Polsce. Zrobił znowu wiele dla kultywowania stereotypu o ciemnych antysemickich, wrednych Polakach. I nie zdobył się nawet na najbardziej zdawkowe przeprosiny. I z tym gnojkiem prezydent Rzeczpospolitej Polskiej się spotyka, jakby w nagrodę za to… Nie wiem, co to jest do diabła za dyplomacja. Nawet Bronek takich rzeczy nie robił. Głupotę o bigosie opowiadał, ale przynajmniej w lepszym towarzystwie” – powiedział Rafał Ziemkiewicz na antenie TVP Info w programie „W tyle wizji”, komentując spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z burmistrzem Jersey City – Stevenem Fulopem.
Przypomnijmy: Pomnik Katyński stojący od lat w tym amerykańskim mieście miał zostać przeniesiony znad rzeki Hudson w mniej eksponowane miejsce, co nie spodobało się miejscowej Polonii. Głos w sprawie zabierali m.in. konsul, ambasador i inni polscy politycy. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski tę sytuację określił jako „skandaliczną i przykrą”. Na te słowa szybko zareagował Fulop, obrażając Karczewskiego. „Ten facet to jakiś żart”, „antysemita”, „biały nacjonalista” – tak nazwał go burmistrz Jersey City. W końcu jednak doszło do porozumienia: monument zostanie przesunięty o 60 metrów i pozostanie na nabrzeżu Hudson River. Źródło: naTemat

16 05 2018 Prezydent Duda rozpoczął wczoraj pięciodniową wizytę w USA,
 
w trakcie której weźmie udział w Nowym Jorku w debacie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i spotka się z Polonią w Chicago. Prezydentowi towarzyszy Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda. Para prezydencka wraca do kraju w niedzielę wieczorem.
Prezydent i Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda złożyli kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim w Jersey City. Wokół monumentu w ostatnich tygodniach rozwinął się konflikt na linii Polska-Steven Fulop, który zapowiedział przeniesienie pomnika. Burmistrz Jersey City był obecny na miejscu.
Polski prezydent przybywa do USA i najwyższym urzędnikiem państwowym z jakim się spotka jest burmistrz średniej wielkości miasta. Czy to nie zakrawa na kpinę, ze strony prezydenta Trumpa?
Trump dla prezydenta Uzbekistanu znalazł czas, a dla prezydenta Dudy już nie. Od dziś niech nikt z
PiSu nie wmawia mi że USA są sojusznikiem i przyjacielem Polski. Oni po prostu mają Polskę tam gdzie kręgosłup traci swą szlachetną nazwę. Zatem wojaka okupacyjne USA powinny natychmiast opuścić terytorium Polski.

Prezydent Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami organizacji żydowskich.
Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się dzisiaj w konsulacie RP w Nowym Jorku z przedstawicielami organizacji żydowskich. Według prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego nie rozmawiano o kwestiach majątkowych. Po prawie 70 latach od przejęcia majątków, ustawa o zasiedzeniu jest ponad wszystko, to już nie są prawowici właściciele tylko hieny próbujące ograbić naród polski. Tak bardzo chcą odzyskać swe majątki to niech zapłacą za ich odbudowę i opiekę na nimi. Dlaczego nie upominali się o zwrot utraconego mienia zaraz po 1989 roku? Czekali kiedy Polska stanie na nogi i wyremontuje zniszczone kamienice, pałace. 
16 05 2018 Dlaczego ministrowie Beaty Szydło nie zwrócili nagród instytucji, z której je otrzymali?
Problem z nagrodami dla ministrów jeszcze się nie zakończył. Owszem, te, przyznane już za kadencji premiera Morawieckiego, zostały zwrócone, ale co z premiami z czasów pani Szydło?
Więcej na podstronie Aktualności

16 05 2018 Dzień bez zatrzymania to dla ministra Ziobry dzień stracony.
Zbigniew Maj, człowiek który 11 grudnia 2015 r otrzymał od nowej władzy stanowisko komendanta głównego Policji. Po dwóch miesiącach złożył rezygnację, by, jak sam stwierdził, nie obciążać policji, gdyż stał się celem ataku ze strony byłych funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych.
Tymczasem Zbigniew Maj wraca ponownie na czołówki gazet. Dzisiaj o godzinie 6.00 do jego domu weszli agenci CBA.
Więcej na podstronie Aktualności

16 05 2018 Bp Pieronek do protestujących: „Wam się należy to, czego żądacie”
– „Te pieniądze są potrzebne rodzicom, żeby mogli nimi zarządzać, a nie jakieś datki rzeczowe, które wielokrotnie mogą się okazać niepotrzebne. Uważam, że to jest manifestacja słabości przeciwko manifestacji siły, bo ci najsłabsi nie mają innego wyjścia. Muszą w ten sposób domagać się swego.
Więcej na podstronie Polityka

16 05 2018 TAJNY plan Tuska ujawniony przez "Super Express" HITEM Internetu
W środowym "Super Expressie" ujawniliśmy chytry plan Donalda Tuska, który miałby mu pozwolić uniknąć ewentualnych zarzutów zdrady dyplomatycznej po katastrofie smoleńskiej. Według naszych informacji były premier planuje startować w 2019 roku w wyborach do europarlamentu. Silny unijny immunitet miałby sprawić, że jego ewentualny start w wyborach prezydenckich w 2020 roku byłby niezagrożony. Informacja ta wywołała duże poruszenie na polskiej scenie politycznej i była szeroko cytowana w innych mediach.
W dzisiejszym "Super Expressie" ujawniliśmy, że Donald Tusk poważnie rozważa start w wyborach do europarlamentu. Jak zdradził nam polityk z otoczenia Tuska: - Celem Donalda jest prezydentura Polski. A żeby mógł bez obaw startować, potrzebny mu jest silny unijny immunitet. Stąd pomysł, aby ubiegał się o mandat europosła. To na wypadek, gdyby obecna władza chciała mu postawić jakiekolwiek zarzuty w sprawie Smoleńska, co wyeliminowałoby go z polskiej polityki. W rozmowie z SE rzecznik PO, Jan Grabiec z entuzjazmem dodawał: - Donald Tusk byłby wzmocnieniem dla naszej listy do europarlamentu. Wszystkie ręce na pokład i chcemy wygrać te wybory! Źródło se.pl

16 05 2018 "Gazeta Polska": "Największa grabież w historii polskiej wsi". Zamieszani politycy PO i PSL
To była największa grabież pieniędzy w historii polskiej wsi. 63 zawiadomienia dotyczące 115 spraw, w których wszczęto już 77 postępowań - to obecny stan śledztwa dotyczącego wyłudzenia dotacji unijnych przez grupy producenckie działające w branży rolnej. Kwota nieprawidłowości może sięgać 3 mld zł, a kłopoty mają kolejni politycy PSL i PO, którzy tolerowali i ochraniali gigantyczną grabież – pisze tygodnik „Gazeta Polska”.
"To bezsprzecznie jeden z największych przekrętów czasów rządów PO-PSL, który miał dosłownie przeorać strukturę społeczną na polskiej wsi i całkowicie uwłaszczyć polityków spod znaku zielonej koniczynki na prowincji" - donosi w środowym wydaniu "Gazeta Polska".
Jak zaznacza gazeta, "o skali afery niech świadczy liczba spraw zgłoszonych do organów ścigania". "W ostatnich miesiącach kierownictwo Agencji i Modernizacji Rolnictwa zgłosiło 63 zawiadomienia dotyczące 115 spraw" - informuje tygodnik. Jak dodaje, "z tych spraw już wszczęto 77 postępowań". "W sprawach masowo występują politycy samorządowi, ale również pojawiają się nazwiska obecnych posłów PSL" - zaznacza gazeta.
"O przestępstwa urzędnicze, w tym niedopełnienie obowiązków i przekroczenia uprawnień, jest już podejrzewany zarząd województwa lubelskiego z marszałkiem województwa Sławomirem Sosnowskim, i ostatnio zarząd województwa kujawsko-pomorskiego z marszałkiem Piotrem Całbeckim" - informuje gazeta. Jak dodaje tygodnik, "karuzela kręci się dalej i sprawy już wkrótce mogą dotyczyć nawet 3,2 mld zł".
Gazeta wyjaśnia, że "okazja do robienia ogromnych interesów pojawiła się, gdy Unia Europejska zdecydowała się dofinansować tworzenie w naszym kraju tzw. grup producenckich". "Założenie jest proste. Minimum pięciu rolników zrzesza się, aby tworzyć wspólne przedsiębiorstwo w branży rolnej" - tłumaczy gazeta. "W przeciwieństwie do małych gospodarstw duże, wyspecjalizowane w jednostki mają radzić sobie lepiej na globalnym rynku. Z podobnego założenia wychodziła również Unia, która na tworzenie grup producenckich w Polsce przeznaczyła blisko 8 mld zł" - wyjaśnia "GP".Źródło forsal.pl
15 05 2018 Którzy z polityków oddali już nagrody? Nie wszyscy przekazują pieniądze na Caritas.
Dziś mija termin, jaki PiS wyznaczyło ministrom i wiceministrom na zwrot nagród. Do tej pory tylko część polityków obozu władzy zadeklarowało, że oddało pieniądze. Dodatkowo nie wszyscy z nich decydują się na przekazanie środków na konto Caritas, zgodnie z tym, co zapowiadał Jarosław Kaczyński.
Więcej na podstronie Aktualności

14 05 2018 Neonaziści grożą studentom: „Za***emy was k***wy”
„Szturmowcy” – neonazistowska grupa skupiona wokół pisma Szturm – na swoim portalu grożą śmiercią studentom Uniwersytetu Warszawskiego, którzy zablokowali przemarsz narodowców 1 maja. Informuje o tym na Facebooku Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Więcej na podstronie Aktualności

15 05 2018 Scheda po Macierewiczu. Polska armia remontuje złom.
Jak to przecież Macierewicz w niedzielę ogłosił, że polska armia jest pod względem siły TRZECIĄ ARMIĄ W EUROPIE!
Skutki kierowania resortem obrony przez Antoniego Macierewicza widać dziś jak na dłoni. Ministerstwo Obrony Narodowej drastycznie tnie program zakupów nowoczesnego uzbrojeni
Więcej na podstronie Polityka

14 05 2018 Nagły zwrot w sprawie zwrotu nagród. Czy ministrowie już zrobili przelewy do Caritasu?
Ministrowie i wiceministrowie sami zdecydują, czy zwracać nagrody za 2016 i 2017 r., czy nie. Tak twierdzi Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, na dzień przed wyznaczonym przez Kaczyńskiego terminem bezwzględnego zwrotu swoich premii. I faktycznie - ministrowie nagród nie zwracają. Tylko Mariusz Błaszczak i Konstanty Radziwiłł przyznają się "Wyborczej" do przekazania pieniędzy Caritasowi. Ale i oni nie chcą ujawnić, czy zwrócili całą sumę. Tak samo jak pokazać dowodu na dokonanie przelewu 
13 05 2018 Awantura na spotkaniu z posłem Piotrowiczem. "W ryja mu dać, to się zamknie"
Gorąca atmosfera na spotkaniu posła PiS Stanisława Piotrowicza z wyborcami na Dolnym Śląsku. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", gdy jeden z mężczyzn zapytał polityka, "dlaczego PiS dzieli Polaków", to na sali wywiązała się awantura. "W ryja mu dać, to się zamknie" - takie słowa miały paść z tłumu w stronę pytającego.
Stanisław Piotrowicz wczoraj był w Bolesławcu. W pewnym momencie z sali padło pytanie od mężczyzny, który zapewnił, że nie jest wyborcą żądnej z dwóch największych partii w Polsce. - Dlaczego tak dzielicie Polaków? Dlaczego nawet tutaj mówi Pan, że jesteście wy i oni? – dopytywał.
Zanim głos zabrał poseł, to rozległy się okrzyki z sali. "Peowiec, zdrajca!", "Zamknij pysk!", "W ryja mu dać, to się zamknie!" - mieli krzyczeć uczestnicy spotkania. Sprawę opisuje "Gazeta Wyborcza", która podaje, że "omal nie doszło do rękoczynów" już po zakończeniu spotkania. Dwóch uczestników próbowało wówczas siłą usunąć mężczyznę z sali i wykrzykiwać w jego kierunku niecenzuralne słowa.
Zareagował poseł Piotrowicz, który wezwał do siebie zaatakowanego mężczyznę. Rozmowę uniemożliwiła im jednak niespokojna atmosfera na sali.
To jest przedsmak tego jak będą wyglądały nadchodzące wybory. Tak jest na spotkaniach w całej Polsce. W lokalach wyborczych bojówki faszystowskie będą pilnowały porządku wyborczego? Te spotkania polityków PiSu z wybraną częścią społeczeństwa mają służyć jednemu celowi zastraszeniu tych co nie idą ramię w ramię z Kaczyńskim. 
13 05 2018 Rozpętano akcję SMOG aby Polakom nie było żal kopalń i złóż węgla oddawanych za bezcen!
Cała prawda o węglu! Trwające od dziesięcioleci debaty publiczne, a w szczególności indoktrynacje medialne o węglu doprowadziły w końcu do tego, że Społeczeństwo jak gdyby utraciło swój instynkt samozachowawczy. Natomiast wiedza naszych polityków kończy się na stwierdzeniu: węgiel jest czarny i brzydki.
Więcej na podstronie Polityka

13 05 2018 Kto opluwa drzwi biura posła PiS Grzegorza Wojciechowskiego w Piotrkowie? 
Policja zbada DNA z próbek śliny... Już 11 zgłoszeń o opluciu drzwi do biura posła PiS Grzegorza Wojciechowskiego w Piotrkowie otrzymała piotrkowska policja. Sprawy są w toku, ale podejrzanego, który miał opluć drzwi, nie znaleziono.
No a kamery nie można zainstalować, panowie policjanci? Wow! Już są i z monitoringiem 24 godzinnym!? Dlaczego mnie tak myśl dopadła, że to pracownicy biura na drzwi plują. A precz Szatanie za tak paskudne mi podpowiadanie.

12 05 2018 „Śmiech wrogom ojczyzny”, czyli scenki na Marszu Wolności.
Na trasie Marszu Wolności przestawiano różne scenki. Jedną z nich nazwano „Hipokryzja”. Przy milicyjnej nysce z czasów PRL stała osoba w masce posła PiS, prokuratora z czasów stanu wojennego – Stanisława Piotrowicza oraz dwie inne przebrane za ZOMO-wców.  Dalej przy skrzyżowaniu z ul. Świętokrzyską osoba przebrana za Annę Marię Anders siedziała w fotelach lotniczych. Obok powieszono baner z napisem „Ma się swoje lata, więc się trochę lata”.  W pobliżu skrzyżowania Nowego Światu z Ordynacką ustawiono ring bokserski, na którym zaaranżowano walkę b. premier Beaty Szydło z Unią Europejską; wynik 27:1. Manifestujący krzyczą „PiS się skończy, Europy nie wykończy”.
W tłumie widać było osobę przebraną za kaczkę z banerem „Śmiech wrogom ojczyzny”.Źródło: Twitter
10 05 2018 Miesięcznica smoleńska bez marszu pamięci
"Będziemy tutaj przychodzić dopóki osoby odpowiedzialne za śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie odpowiedzą przed sądem" - zapowiedziała przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie Ewa Stankiewicz ze Stowarzyszenia Solidarni 2010.
Więcej na podstronie Aktualności

10 05 2018 Schody do nieba dla paciorkowców. „To pierwszy na świecie pomnik, który otrzymał 24-godzinną ochronę!”

– „Szok!!! Pomnik Smoleński z 24 godzinną ochroną! Odpowiedź Komendanta Stołecznego Policji na moje zapytanie. 20 tysięcy miesięcznie na ochronę pomnika. Wow!”
Więcej na podstronie Aktualności


10 05 2018 Majchrowski: „Nie chciałbym, żeby to wszystko, co zrobiłem, poszło w rozpieprz”
– „W momencie, kiedy premier ogłosi decyzję o dacie wyborów i rozpoczęciu kampanii wyborczej, zgłoszę swoją kandydaturę. 16 lat temu obejmowałem ten urząd
Więcej na podstronie Aktualności


10 05 2018 Obniżka składek ZUS to fikcja. Skorzysta z nich ledwie co 10 firma
520 zł składki ZUS miało być ulgą dla małych przedsiębiorstw. Zapowiadana hucznie przez Morawieckiego obniżka będzie jednak dostępna zaledwie 173 tys. firm w Polsce, czyli tylko 10 proc. przedsiębiorstw.
Więcej na podstronie Aktualności


10 05 2018 Politykom PiS już nie po drodze z myśliwymi i Radiem Maryja

W najbliższą sobotę ulicami Warszawy przejdą myśliwi, leśnicy i ludzie związani z przemysłem futrzarskim. Co ciekawe, zaplanowany na sobotę 12 maja I Marsz św. Huberta odbędzie się jednak bez udziału polityków Prawa i Sprawiedliwości.
Więcej na podstronie Polityka

10 05 2018 Sejm uchwalił ustawę, która przewiduje obniżenie uposażeń parlamentarzystów o 20 proc.
Zgodnie z projektem uposażenie posła i senatora będzie odpowiadało 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat. 
Więcej na podstronie Polityka 
11 05 2018 Spotkania na najwyższym szczeblu w szpitalu. Morawiecki ledwo wyszedł od Kaczyńskiego i... zjawił się Ziobro
Jak ustalił "Fakt", w czwartek późnym popołudniem prezesa Prawa i Sprawiedliwości jeden po drugim odwiedzili w szpitalu Mateusz Morawiecki i Zbigniew Ziobro. Od dłuższego czasu co raz głośniej się mówi o nie najlepszych relacjach między szefem rządu a ministrem sprawiedliwości. Czyżby Kaczyński próbował zażegnać narastający spór?
W szpitalu pierwszy pojawił się premier i u Kaczyńskiego pozostał bite dwie godziny, po czym opuścił placówkę bocznym wyjściem. Zaledwie kilka minut później innym wejściem na Szaserów wkroczył Ziobro. Choć nie jest znany charakter rozmów między politykami, to trudno przejść obojętnie wobec faktu, że ostatnimi czasy głośno spekuluje się w mediach o tym, że Morawiecki nie przepada za ministrem sprawiedliwości i z chęcią pozbyłby się go ze swojego gabinetu. Kością niezgody ma być m.in. zawłaszczanie sądów przez Ziobrę. Postawa premiera wobec Komisji Europejskiej wyraźnie wskazuje, że zamierza iść na ustępstwa w tej sprawie.  źródło: "fakt.pl"
Ciekawe jak to dziś wygląda, pamiętam jak Jarosław Kaczyński tak bardzo chciał uchronić swoją matkę przed informacją o śmierci jego brata bliźniaka, że polecił zredagować fikcyjne wydania jej ulubionego dziennika “Rzeczpospolitej”. Tak to było naginania rzeczywistości i faktów do wizji.
Czy podobnie czyni ta bańka informacyjna otaczająca Kaczyńskiego? Ten żyjący na Żoliborzu zawodowy polityk, sprawnie obsługiwany przez swoich przybocznych nie styka się praktycznie w żadnym punkcie z realiami życia codziennego obywateli naszego kraju. Trudno uwierzyć, że nie ma to przełożenia na jego wizje i plany, a te jak wiemy wciela nadużywając dostępnych mu państwowych narzędzi bez oglądania się na rzeczywistość. Gdy zaś stan zdrowa zmusił szefa PiS do pobytu w szpitalu, przyboczni zadbali, aby pobyt ten był możliwie komfortowy. Zatem czy w trosce o komfort, prezes otrzymuje tylko dokładnie wyselekcjonowane i zredagowane wiadomości?  Stąd te codzienne kilku godzinowe wizyty najważniejszych polityków z PiSu.


10 05 2018 PiS znowu tylnymi drzwiami chce podwyższyć ceny paliw
To drugie podejście PiS zmierzające do podwyższenia cen paliw, w wyniku czego wzrosną ceny wielu innych towarów i usług. Debata na ten temat odbyła się w Sejmie – PiS-owskim zwyczajem – późnym wieczorem. 
Tym razem rządzący znaleźli pretekst w postaci wprowadzenia tzw. opłaty emisyjnej, z której finansowane mają być projekty związane m.in. z rozwojem elektromobilności w Polsce. Czyli m.in. „słynne” elektryczne samochody promowane przez Mateusza Morawieckiego. Paliwo w związku z tym ma podrożeć o 8-10 groszy na litrze.
Wcześniej – jak pamiętamy – PiS zamierzał podnieść ceny nawet o 25 groszy na litrze, a pieniądze miały być podobno przeznaczone na fundusz dróg samorządowych. Pod naciskiem opinii publicznej Jarosław Kaczyński wycofał się z tego pomysłu, no, ale teraz leczy chore kolano…
Zdzisław Gawlik z PO powiedział w TVN24 BiS, że opłata emisyjna tylko „ładnie się nazywa”, a w rzeczywistości to kolejny podatek nakładany na Polaków. – „To kolejna danina nakładana nie tylko na tych, którzy kupują paliwo, bo oni zapłacą za każdy litr paliwa więcej, ale także pozostałych Polaków, bo konsekwencją będzie też wzrost cen towarów. Tak naprawdę, za sprawą zmian w przepisach, wzrośnie także cena energii elektrycznej” – powiedział Gawlik. A Mieczysław Kasprzak z PSL-UED sugerował, by rząd zastanowił się np. nad obniżką akcyzy na paliwa, zamiast wprowadzać kolejną opłatę.
Zupełnie nas nie uspokajają twierdzenia ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, że obciążenia związane z opłatą emisyjną mają wziąć na siebie państwowe spółki paliwowe. Są one przecież kontrolowane przez PiS. Źródło: tvn24bis.pl

10 05 2018 „Trybunał Konstytucyjny stał się partyjną przybudówką PiS”

– „Tak naprawdę udowodniliście, że jedynym celem zmian w Trybunale Konstytucyjnym była blokada kontroli konstytucyjnej w Polsce, chęć narzucenia przez większość parlamentarną niekonstytucyjnych rozwiązań. TK stał się waszą partyjną przybudówką, działa pod dyktando waszych polityków. Nie macie żadnego moralnego prawa do mówienia o naprawianiu wymiaru sprawiedliwości” – mówił do posłów PiS poseł Borys Budka z PO. W Sejmie odbyła się dyskusja nad informacją o działalności Trybunału Konstytucyjnego w 2016 r.
Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej powiedziała, że PiS zniszczył Trybunał, a przedstawiona informacja to dezinformacja. Obecną sytuację Trybunału „po ataku PiS” oceniła jako „totalny rozkład”.
– „W ciągu ostatnich kilkunastu lat informacja była przygotowywana i przedstawiana Sejmowi w ciągu kilku miesięcy od zamknięcia danego roku. Zazwyczaj powstawała od marca do kwietnia, a Sejm zajmował się nią w czerwcu lub lipcu. O tej porze powinna być już gotowa informacja o działalności TK za rok 2017” – mówił Krzysztof Paszyk z PSL-UED. Wiadomo jednak, że Trybunał pod „światłym” przewodnictwem mgr Przyłębskiej generalnie nadmiernie się nie przepracowuje… Źródło: gazetaprawna.pl

10 05 2018 Jacek Czaputowicz: ustawa JUST dotycząca restytucji mienia ofiar Holokaustu ma negatywny wydźwięk i jest niepotrzebna.
- Podpisaną przez prezydenta USA Donalda Trumpa ustawę JUST traktujemy jako niesprawiedliwą. (...) Jest nie fair, dzieli Polaków - mówi w rozmowie z portalem wPolityce minister spraw zagranicznych. Zdaniem Jacka Czaputowicza ustawa ta ma negatywny wydźwięk i "jest niepotrzebna".
Prawo zasiedzenia przez ponad 70 lat jest ponad wszystko! No ale Dojna Zmiana nie ma już co kraść, więc wpadli na pomysł by kupować od dawnych właścicieli to co już należy do narodu lub wspaniałomyślnie przekazywać spadkobiercom tyle co wyremontowane kamienice,dworki, pałace, bo ruiny i zgliszcza absolutnie nie interesują spadkobierców. 
10 05 2018 Kolizja samochodu wiozącego Antoniego Macierewicza
Do kolizji doszło około godziny 10:00 na rogu ulic Powązkowskiej i Elbląskiej w Warszawie. Antoni Macierewicz podróżował nieoznakowanym samochodem marki BMW, należącym do Żandarmerii Wojskowej - informuje RMF FM.
Samochód Żandarmerii zderzył się z innym autem osobowym przy skręcaniu w lewo. Nikomu nic się nie stało.
Informację jako pierwszy podał na Twitterze reporter RMF FM Marek Balawajder.
Jaka szkoda, że Antoni wyszedł bez szwanku z tej kolizji , a byłby taka ogólnonarodowa radość. Czy będzie dziś męczennica, przecież Jarosława można w lektyce przynieść?

09 05 2018 „Gliński nie zasługuje na miano ministra kultury”

Późnym wieczorem w Sejmie odbyła się debata nad odwołaniem ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego. Wynik głosowania jest, niestety, przesądzony – PiS obroni „głównego cenzora, który zasiada w ministerstwie kultury” – jak określił Glińskiego poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski.
Więcej na podstronie Polityka

09 05 2018 Hipokryta Paweł Kukiz wejdzie w koalicję z PiS.
Paweł Kukiz, wielki wygrany w wyborach parlamentarnych 2015 roku, wciąż nie przestaje nas zaskakiwać. Człowiek, który zdobył poparcie głosząc swoją „antysystemowość”, walkę z układami, wrogość wobec wszechobecnej buty politycznej, teraz sam nie do końca wie, czego chce, do czego zmierza i z kim.
Więcej na podstronie Aktualności

09 05 2018 Kuchciński = „nieodpowiedzialność, służalczość oraz tchórzostwo”
Noc to dla PiS jedynie „odpowiednia” pora, żeby przeprowadzać ważne debaty. W okolicach północy toczyła się więc dyskusja nad odwołaniem z funkcji marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.
– „Doprowadził pan do tego, że parlament jest atrapą. To nawet nie jest parlament PRL-u. Tam takie rzeczy się nie działy.
Więcej na podstronie Aktualności


09 05 2018 „Do kolejki [do ortopedy], panie Kaczyński!”

Podczas debaty w Sejmie nad pisowskim projektem przewidującym obniżenie uposażeń parlamentarzystów Sławomir Nitras z PO nawiązał do informacji o chorobie i leczeniu Jarosława Kaczyńskiego. – „Na Szaserów w szpitalu na wizytę u ortopedy czeka 170 osób, a pierwszy termin jest we wrześniu. Średni czas oczekiwania to jest 235 dni. A ile czekał pan Kaczyński? Do kolejki panie Kaczyński! Ja wiem, że pan jest ojcem narodu, jak cesarz u Kapuścińskiego, ale jeśli pan chce żyć skromniej, to do kolejki na Szaserów” – powiedział Nitras.
Przy ul. Szaserów w Warszawie znajduje się Centralny Szpital Kliniczny Ministerstwa Obrony Narodowej, znajdujący się w strukturze Wojskowego Instytutu Medycznego. To właśnie szef WIM gen. Grzegorz Gielerak razem z pielęgniarką dostarczyli kule do domu Jarosława Kaczyńskiego. Pisaliśmy o tym w artykule „W lektyce niedługo go będą nosić”. Poseł Nitras w związku z tym dodał, mówiąc o Kaczyńskim: – „Może poczekać 235 dni na wizytę. Może chociaż kapitana do noszenia kul, a nie generała”.
O obniżeniu uposażeń poselskich Nitras mówił: – „Pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy, gdy słyszałem pana Kaczyńskiego z panem Terleckim, że teraz będzie skromniej, to przypomniało mi się takie powiedzenie z PRL, państwo je na pewno znacie, że „klasa robotnicza ustami swoich przedstawicieli pije szampana i je kawior”. I dzisiaj mamy bardzo podobną sytuację. Bo dzisiaj Jarosław Kaczyński będzie żyć skromniej, obniżając wynagrodzenia posłom opozycji, bo nie sobie, bo nie swoim kolegom z PiS, nie klasie panów z PiS. Będzie miał obniżone pan Brejza, który odkrył skalę patologii. Opozycja będzie miała obniżone, bo Jarosław Kaczyński postanowił żyć skromniej, obniżając pensje posłom opozycji”.
Według pisowskiego projektu, obniżka nie obejmie członków Prezydium Sejmu, czyli także Marka Kuchcińskiego, Ryszarda Terelckiego i Beaty Mazurek. – „Współczuję wam szefa klubu, bo pan Terlecki był twarzą tej ustawy, a potem sam się wyłączył z tej ustawy. Bo jego ta ustawa nie dotyczy, jego, pani Mazurek. Budżet domowy nie ruszony. Jak czuliby się posłowie Kukiza, gdyby Kukiz zaproponował, że obniżamy pensje posłom, ale Kukiza nie? Albo jakby się czuli posłowie Platformy ze Schetyną, gdyby coś takiego zrobił? Tak was traktują” – powiedział poseł Nitra, zwracając się do posłów PiS. Źródło: 300polityka.pl

09 05 2018 Kuriozalny konkurs o Lechu Kaczyńskim w podkarpackich szkołach. Pranie mózgów dzieciom już w szkole podstawowej?

Nie od dziś wiadomo, że jednym z głównych celów deformy edukacji, przeprowadzonej przez minister Annę Zalewską w polskich szkołach było przede wszystkim dobranie się do podstaw programowych i ustalenie ich na nowo. Wszystko w myśl zasady, że szkoła ma teraz wychowywać przyszłego wyborcę Prawa i Sprawiedliwości, zindoktrynowanego, nauczonego historii polski, zwłaszcza tej najnowszej ze szczególnym uwzględnieniem i wyeksponowaniem roli osób związanych z obecną władzą i oczyszczonej z dotychczasowych bohaterów, którzy dziś są głośnymi krytykami Kaczyńskiego i jego świty. Okazuje się, że działania w tym kierunku zyskały wręcz patronat marszałka Sejmu a w przypadku województwa podkarpackiego przyjęły formę specjalnego konkursu dla uczniów szkół podstawowych (klasa VII, II i III wygaszanego gimnazjum) oraz szkół ponadpodstawowych. We wszystkich szkołach w województwie ma odbyć się trzecia edycja konkursu pt.  “Warto być Polakiem. Działalność społeczna i polityczna oraz rola prezydenta Lecha Kaczyńskiego w odbudowie niepodległej Polski.”
Organizatorami tego kuriozalnego konkursu są oczywiście lokalni radni PiS a ze wsparciem organizacyjnym pospieszyli posłowie tej partii do Sejmu i Parlamentu Europejskiego oraz będący już niemal oficjalnie przybudówką PiS lokalny związek zawodowy “Solidarność”. Imponująca jest również lista fundatorów nagród: Kancelaria Prezydenta, Sejmu, MON, MSWiA, MEN, MKiDN, IPN, PiS, oraz prawicowe media. Wszystko po to, by młodzi Polacy skusili się na udział w konkursie na roboczy temat: Dlaczego jedyny Lech, jakiego Polacy powinni pamiętać z walki z komuną, powinien mieć na nazwisko Kaczyński. Bo, że oprócz oczywistego promowania i wyolbrzymiania roli byłego prezydenta w budowaniu niepodległej Polski i mitologizowaniu jego bardzo słabej prezydentury cel jest oczywisty – wygumkować Lecha Wałęsę i tych, którzy wciąż stają w jego obronie w opozycji do władzy Kaczyńskich.
Zresztą warto zobaczyć, jakie tematy proponują organizatorzy konkursu:
Działalność Lecha Kaczyńskiego w opozycji antykomunistycznej.
NSZZ “Solidarność”, Prezydent Kaczyński, Święty Jan Paweł II – wspólna rola w odbudowie Polski po 1989 roku
Prezydent Lech Kaczyński jako lider państw Europy Środkowej i Wschodniej
Polityka historyczna Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Życiowa postawa Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Czy warto być wiernym do końca?
Każdy temat z tezą, każdy na wskroś mitologizujący postać brata obecnego lidera PiS i jego wielkiego znaczenia dla funkcjonowania naszego państwa, przy jednoczesnym totalnym zmarginalizowaniu znaczenia postaci dotychczas uznawanych za główne postacie polskiego sukcesu lat 80 i 90 ubiegłego wieku. Aż strach posyłać dzieci do szkoły. Źródło: Twitter
07 05 2018 CBA na tropie afery finansowej w Polskiej Grupie Zbrojeniowej
Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości finansowych w Polskiej Grupie Zbrojeniowej - poinformował w poniedziałek Piotr Kaczorek z biura komunikacji społecznej CBA. Postępowanie jest w fazie wstępnej.
Więcej na podstronie Aktualności

08 05 2018 Marek Suski o Jarosławie Kaczyńskim: ma większe dokonania od Piłsudskiego.

Marek Suski porównał Jarosława Kaczyńskiego do Józefa Piłsudskiego. - To jest polityk, który swoje dokonania, jeśli mówić o niwie politycznej, ma większe od Józefa Piłsudskiego - stwierdził na antenie telewizji wPolsce.pl.
Suski zaznaczył jednocześnie, że nie mówi o zasługach wojskowych. - Bo na polu walki Piłsudski ma dokonania - wyjaśnił.
No nie, tak dobrego dowcipu o polskim polityku to ja nie słyszałem od czasów stanu wojennego! Skoro mowa o Piłsudskim to go zacytuję: Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić. Jakie to szczęście, że to słynne powiedzenie nie dotyczy mojego najukochańszego przywódcy narodu Kaczyńskiego Jarosława.
Historia podboju kosmosu.

4 października 1957 roku z kosmodromu Bajkokaczor bracia Kaczyńscy wysyłają pierwszy sputnik.
19 sierpnia 1960 roku wysyłają z tegoż kosmodromu dwa koty. Były to pierwsze zwierzęta w kosmosie.
12 IV 1961 Macierewicz Antoni pierwszy człowiek który okrążył ziemię na rakieto -miotle.
16 lipca 1969 roku bliźniacy wystartowali z misją na Księżyc by z mistrzem Twardowskim przygotować bunt robotników w 1970 roku po nieudanym buncie studentów w 1968 roku. Było jeszcze wiele lotów bo latanie to ich rodzinna pasja.
Wrzesień 2016 rok Kaczyński z misją na Marsie zawiera wieczne przymierze z Zielonymi Ludkami.
W tajemnicy od kilku miesięcy jest przygotowywany lot Kaczyńskiego do nieba by przewodniczyć w zjeździe aniołów i świętych, członków PiSu, oraz mianować swojego pełnomocnika. Później wybory i kto wie czy stara Trójca zwycięży. Być może będzie to już Lech, Jarosław i Antoni. No i wtedy paciorek będzie się zaczyna:W imię …...

07 05 2018 Beata Szydło latała Casą. MON podało liczbę wszystkich lotów

Beata Szydło, kiedy była szefową rządu, skorzystała z wojskowych samolotów transportowych 77 razy. Takiej informacji udzieliło ministerstwo obrony w odpowiedzi na interpelację poselską. Posła Nowoczesnej Krzysztofa Truskolaskiego .
MON milczy na temat kosztów lotów, o które też pytał Krzysztof Truskolaski w swojej interpelacji. Poseł przypomina, że według wcześniejszych doniesień jeden lot Casą mógł kosztować 34 tys. zł. Jeśli te informacje są zgodne z prawdą, jak wylicza poseł, loty Szydło mogły kosztować podatników ponad 2,6 mln złotych. Źródło wiadomosci.wp.pl
No, a na miotełce nie można było latać, byłoby szybciej wygodniej, taniej i co najważniejsze zawsze można wylądować tuż przed domem swym. Nie byłoby też kraksy samochodowej w której malutkie Seicento staranowało pancerną limuzynę rządową. 
07 05 2018 „Jeśli ktoś chce oddać Czartoryskim Sieniawę, to co z pieniędzmi, które włożyliśmy w odbudowę?”
Prawo zasiedzenia jest ponad wszystko!!! 
W czasie I wojny światowej pałac został zniszczony, a jego odbudowę powstrzymał wybuch II wojny światowej. W 1944 r., na mocy reformy rolnej, stał się własnością ówczesnego państwa. W latach 80- tych pałac był ruiną. Służył strażakom do treningów i dopiero, gdy przejął go kombinat rolniczy Igloopol rozpoczęły się ostre prace remontowe.
Dzisiaj to piękny, państwowy hotel z restauracją, kortami tenisowym, parkiem, letnim pałacykiem.
Więcej na podstronie Polityka


07 05 2018 W młodości siła, młodzi to przyszłość narodu!?
Wy młodzi politycy zdecydujecie się wreszcie czy chcecie wygrać wybory czy być internowanymi.
Szanowni politycy, mija kolejny rok naszego wspólnego życia w kraju zwanym jeszcze Polską. Kolejny rok porażek, przykrości, upokorzeń i nieporozumień. Chcielibyśmy powiedzieć wam w końcu coś miłego ale chyba nam się to nie uda.
Więcej na podstronie Aktualności

07 05 2018 Kaczyński w szpitalu. Tajemnica stanu zdrowia prezesa
Kaczyński miał trafić do szpitala w związku z problemami z kolanem. W sobotę media obiegły fotografie prezesa PiS o kulach. Jednak okazuje się, że wcale nie leżał na oddziale ortopedycznym.
Kaczyński od czwartku do soboty przebywał w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie. Choć lekarze zastanawiali się nawet nad operacją, według informacji "Faktu" polityk przeszedł tylko dokładne badania chorego kolana.
Okazuje się jednak, że nie leżał na ortopedii. Dwie doby był w salce VIP Kliniki Gastroenterologii, Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. Jak podaje "Fakt", powodem może być to, że ten odział to oczko w głowie dyrektora szpitala.
W sobotę Kaczyński wyszedł na przepustkę. W domu na warszawskim Żoliborzu odwiedziła go bratanica Marta Kaczyńska. Wpuścił ją ochroniarz. W niedzielę Jarosław Kaczyński wrócił na oddział do szpitala.
Ciekawe co za super tajne dokumenty prezes przekazał bratanicy? Czyżby to był numer konta w banku szwajcarskim, i haki na każdego? Czy Kaczyński pójdzie pod nóż, chirurga czy wąsaty rak szczypcami go potnie? Nie będzie operacji łękotki, żartów nie ma, lekarze wojskowi wystraszyli się przerzutów. Lepiej nosić prezesa w lektyce, jak na miesięcznicach go opłakiwać. Tylko lepiej ale dla kogo?

07 05 2018 Internauci piszą!
~Last Jedi do ~sklave: W moim mniemaniu, drogą dedukcji doszedłem do wniosku, że PiS doktora filozofii marksizmu i teorii socjalistycznego państwa i prawa PRL-owskiego Jarosława Kaczyńskiego, jest prawo i sprawiedliwość rozumiane według doktryny sowieckiej, czego dowodem jest stanowisko Stanisława Piotrowicza w PiS, twarzy systemu sądownictwa PRL. Komisja Wenecka Rady Europy dopatrzyła się w reformie sądownictwa według "PiS" »ewidentnego podobieństwa z sowieckim systemem sądownictwa«" Cały ten "PiS" doktora filozofii marksizmu i teorii socjalistycznego państwa i prawa PRL-owskiego Jarosława Kaczyńskiego, to jest sowiecka opcja w Polsce, odrodzona pod przykrywką świętoszkowatej religijności i pozornej walki ze szczątkami po PRL-u, w postaci dekomunizacji nazw ulic i demontowaniu pomników radzieckich, poprzez odebranie 80% emerytur pozytywnie zweryfikowanym w 1990 roku, byłym funkcjonariuszom MSW PRL po to, aby mitomani religijni chorujący na autorytarne zaburzenie osobowości, zostali uznani przez niewyedukowanych Polaków za prawicową i antysowiecką partię. Piotrowicz na boku Jarosław Kaczyński za pomocą tzw. "Dobrej zmiany" wprowadza elementy realnego socjalizmu z przełomu lat 40-tych i 50-tych w kwestii sądownictwa i mediów oraz ordynacji wyborczej. Macierewicz wprowadza socrealizm w filmie "Smoleńsk" i uprawia dezinformację w sprawie katastrofy smoleńskiej podobną do tej jaką stosowali sowieci w sprawie mordu katyńskiego. Katastrofa TU-154 M była symbolem tego, co się stanie z Polską gdy ten sowieta Kaczyński przejmie władzę absolutną w naszym kraju?
06 05 2018 Ludzie Polska "tonie", a Polacy są zniewalani.
Jak słucham tych pisowskich mądrali, to wygląda na to, że Polska obecnie jest tak demokratycznym krajem,rządzonym przez bogów zbawicieli potrzebującym tylko trzech kadencji, by stała się krainą miodem i mlekiem płynącą, praworządną ,bezpieczną i w rozkwicie jak żaden inny kraj w świecie. No a o dożywotniej to nie łaska pomyśleć, dacie tylko dodatkowe 500+, i macie to pewne ? Ludzie ile w tym pychy i buty! Ile w tym fałszu i obłudy ! Ile w tym samozachwytu i uwielbienia, aż strach pomyśleć, że jest tyle złego w tej kaczej mafii. Polska nie tylko stała się republiką bananową a już jest skórka od banana,a co będzie po kolejnych miesiącach tego nierządu, nie trudno przewidzieć. Ludzie Polska "tonie", a Polacy są zniewalani, a Wy śpicie i tego nie widzicie? Nie dajmy się do końca zniewolić, ratujmy siebie i Polskę. W jedności siła, poradziliśmy sobie z komunistami to tym bardziej poradzimy sobie z kaczystami! POLACY DO BOJU O WOLNOŚĆ I DEMOKRACJĘ !!
Zostało mi niewiele lat życia. Jednego czego żałuję to tego, że urodziłem się w Polsce. Tutaj wegetuję już przez 60 lat. To oczywiście moja wina bo najpierw nie byłem w PZPR potem tylko krótko w pierwszej "S" ale nigdy nie w AWS ani w PO czy PiS lub ZChN . Jak widzę , czytam i słucham co się dzieje to życzę władzy i jej pociotkom wszystkiego najgorszego. Amen

05 05 2018 Urodziny ojca Tadeusza Rydzyka. Feministki urządziły wulgarną "imprezę". Jest doniesienie do prokuratury
"Radio Maryja syczy jak żmija", "Precz z Rydzykiem, obłudnikiem", "Rydzyk, ty pazerna kanalio". Te i inne obraźliwe hasła skandowały feministki, które w "niekonwencjonalny" sposób. "obchodziły" 73. urodziny Tadeusza Rydzyka. Zebrały się w Toruniu, pod siedzibą rozgłośni ojca dyrektora. Sprofanowały krzyż, parodiowały procesję w święto Bożego Ciała. Ogólnopolski Komitet Obrony Przed Sektami i Przemocą złożył doniesienie do Prokuratora Generalnego. "3 maja 1945, dokładnie 154 lata od uchwalenia Konstytucji 3 maja, niespełna tydzień po samobójczej śmierci Hitlera, 5 dni przed kapitulacją państw Osi, niewielki Olkusz powitał na swej ziemi niemowlę płci męskiej, któremu dano na chrzcie imię Tadeusz" - tak feministki zapowiadały event, który zorganizowano w czwartek. 3 maja lewicowe aktywistki "świętowały" 73. urodziny najsłynniejszego polskiego redemptorysty przed siedzibą Radia Maryja na ul. Żwirki i Wigury.
Urodziny założyciela najbardziej wpływowych w Polsce mediów katolickich były jedynie pretekstem dla organizacji feministycznych, by w wulgarny i obraźliwy sposób zamanifestować swój sprzeciw wobec jego aktywności. Na demonstracji kobiety zarzucały o. Rydzykowi, że rzekomo ingeruje w ich życie intymne i "uwłaszcza się na pieniądzach podatników".
"Nie warto grzebać w waginach obcych kobiet, zwłaszcza, gdy się wybrało drogę, gdy się nie zagląda do niczyich majtek. Na pewno nie chciałbyś ojcze, gdyby ktoś tobie grzebał w twoich intymnych otworach" - tego typu teksty padały ze sceny, na której przemawiały reprezentantki m.in. Ogólnopolskiego Strajku Kobiet czy Feministycznej Brygady Rewolucyjnej.
Wybrane fragmenty: https://wiadomosci.wp.pl/urodziny-ojca-tadeusza-rydzyka-feministki-urzadzily-wulgarna-impreze-jest-doniesienie-do-prokuratury-6247864299792513a
Dzień dobry z Rana
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki
ze swej maryjnej radioczytanki
Leje na serce miód swoim gościom
beret z antenką czesząc z lubością.
Żyda, masona czuje z daleka
niewiernych ściga niczym bezpieka.
Kościół do góry nogami wywraca
Psoci, figluje - to jego praca.
Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie",
Tadzio z uśmiechem nadyma buzie.
Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie",
a on rozkręca nowa kampanie.
Życiński prosi: "Trwam odpuść sobie",
a Rydzyk: "z Maria co zechce - zrobię".
Rząd go popiera, prezydent chwali
Sam Krzywousty pokłony wali.
A gdy mu zamknąć twarz ktoś próbuje
armie beretów mobilizuje.
Mohery wielbią swego pasterza
Bez jego radia - nie ma pacierza
I mnie już Tadziu zamącił w głowie
Wspieram go w myślach, uczynku, mowie
I wciąż pracuje na swe zbawienie
Pompując rentę i emeryturę w jego kieszenie.
04 05 2018 Patryk Jaki oburzony utrudnieniami w ruchu ulicznym podczas demonstracji.
I pomyśleć, że protestuje wysoko postawiony funkcjonariusz koalicji rządzącej Patryk Jaki. Koalicji, która od ośmiu lat barykaduje co najmniej na dobę najatrakcyjniejszą część stolicy, by odbyć manifestację polityczną na Krakowskim Przedmieściu.
Więcej na podstronie Aktualności

04 05 2018 Jak pan Prezes zdobył Biały Dom.

Prezydent Andrzej Duda wyprężył się w postawie zasadniczej z uśmiechem na twarzy. By błyskawicznie stawić się na wezwanie pana Prezesa, musiał przerywać w połowie emocjonującą rozgrywkę, ale wynik, jaki osiągnął do tej pory, już był jego życiowym rekordem. Jeszcze nigdy nie udało mu się unieszkodliwić za jednym zamachem tak dużej liczby zombie wyłażących z różnych zakamarków.
-To bardzo fajny pomysł! – powiedziała z uznaniem Krystyna Pawłowicz, wylizując pudełko po sałatce. – Nasi komandosi mogliby się ukryć w brzuchu drewnianego kaczora i opanować Biały Dom.
Więcej na podstronie Polityka

04 05 2018 Jarosław Kaczyński w szpitalu. Odwołano wizytę w Garwolinie.

Beata Mazurek poinformowała na Twitterze, że jutrzejsza wizyta Jarosława Kaczyńskiego w Garwolinie została odwołana. Prezes Prawa i Sprawiedliwości przechodzi w szpitalu badania, które uniemożliwiają mu przyjazd na zapowiedziane spotkanie z wyborcami.
O tym, że Kaczyński trafił do szpitala informował Fakt24. Prezes PiS ma problemy z kolanem. Ból utrudnia mu normalne chodzenie. Ostatnio do jego domu na warszawskim Żoliborzu przyjechał dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego Grzegorz Gielerak, który osobiście dostarczył politykowi kule ortopedyczne.  Beata Mazurek poinformowała, że samo spotkanie odbędzie się pomimo absencji Jarosława Kaczyńskiego. Prezesa PiS zastąpi premier Mateusz Morawiecki.
Czyżby już Kaczyński namaścił swojego następcę? Słuchaj Panie,jak Cię błaga lud: Drogi Panie Boże, zabrałeś już mojego ulubionego aktora Patricka Swayze, piosenkarza Michaela Jacksona ,pisarkę Joanne Chmielarską …..Chcę powiedzieć że moją ulubioną partią jest PiS a moim ulubionym prezesem jest Kaczyński.

04 05 2018 Filipiak: We współczesnej gospodarce wyzysk pracownika jest już niemożliwy.
Im dana gospodarka bogatsza, tym pracownicy bardziej asertywni. Niemcy traktują pracę bardzo pragmatycznie. Przychodzą, realizują instrukcję stanowiskową krok po kroku i wracają do domu, do swojej golonki i Bundesligi. Żadne dodatkowe premie ich nie zmotywują, żeby wyciskać z siebie siódme poty w robocie - mówi Janusz Filipiak, prezes Comarchu.
O co walczy w biznesie człowiek, który ma na koncie – przynajmniej według „Forbesa” – 614 mln zł? O dominację nad konkurencją? Jeszcze wyższy kurs akcji? 
Organizacje pracodawców i przedsiębiorców często mówią o innym rodzaju wyzysku. Oto państwo wyzyskuje przedsiębiorców, nakładając na nich bolesne daniny, traktując ich jak potencjalnych kryminalistów, uniemożliwiając im swobodne działanie. Pan czuje się w ten sposób wyzyskiwany?
Wybrane fragmenty: http://forsal.pl/praca/aktualnosci/artykuly/1121388,filipiak-we-wspolczesnej-gospodarce-wyzysk-pracownika-jest-juz-niemozliwy.html
Hasło PiSu: „Wystarczy nie kraść” tak się ma w realu. Twoja praca brutto wynosi 5000 zł. Ty na rękę dostajesz około 3000 zł. Idziesz na zakupy i wydajesz to co zarobiłeś, i tym razem musisz zapłacić VAT w wysokości około 500 zł. I o dziwo, to mnie Fiskus ściga jak przestępcę, który oszukuje państwo?
Od końca kwietnia obowiązują przepisy pozwalające na blokadę konta przedsiębiorcy w ramach STIR. Zatem domaganie się zwrotu podatku jest w Polsce przestępstwem. Znaczy się przedsiębiorco masz pieniądze na swoim koncie ale nie jesteś ich właścicielem.Czy jest jeszcze, ktoś komu chce się prowadzić firmę w Polsce? Po Balcerowiczu przedsiębiorcy dwadzieścia lat potrzebowali by podnieść się na kolana, dziś Morawiecki wielki głaz na kark im zarzuca pod którym padną. No chyba że trafią pod opiekuńcze skrzydła prezesa Kaczyńskiego, ale czy wtedy będzie im się to opłacało? Morawiecki to gwoźdź do trumny dla polskich przedsiębiorców, on powinien natychmiast zostać zdymisjonowany!
02 05 2018 Dojna zmiana w rodzinie Dudów?
Z pewnością wszyscy pamiętamy słowa Andrzeja Dudy o dojnej zmianie. Czy w przypadku jego ojca można by użyć takiego określenia? Wszak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Jak pisze wp.pl, z oświadczenia majątkowego prof. Dudy z 2016 r. wynika, że zarobił w sumie 292 tys. złotych. Pracuje on bowiem na dwóch uczelniach, jest radnym sejmiku małopolskiego i miesięcznie pobiera także ok. 6 tys. zł emerytury.
Więcej na podstronie Aktualności

03 05 2018 Co nam dała transformacja ustrojowa w 1989 roku?
W wyniku kompletnie schrzanionej "transformacji ustrojowej" Polska wróciła tam, gdzie była za II RP. Wszystkie główne sektory gospodarki - resztkowy przemysł, handel, banki itd. - zostały zdominowane przez podmioty zagraniczne.
Więcej na podstronie Aktualności

02 05 2018 Jarosław Kaczyński ma problemy ze zdrowiem?

W poniedziałek dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego osobiście przywiózł do domu Jarosława Kaczyńskiego kule ortopedyczne, prawdopodobnie chodzi o problemy prezesa z kolanem - informuje "Fakt". Kaczyński ostatnio rzadko pojawia się publicznie, jego ostatnie wystąpienie, podczas którego ogłosił kandydatów partii na prezydentów największych miast, było krótkie.
Jak informuje dziennik, Kaczyński od dawna cierpi na zwyrodnienie kolana. Jesienią zeszłego roku jeździł z tego powodu do szpitala na zabiegi. Zarówno wtedy, jak i teraz kuracji osobiście dogląda gen. Grzegorz Gielerak, który w poniedziałek w towarzystwie pielęgniarki dostarczył Jarosławowi Kaczyńskiemu kule ortopedyczne. Źródło wiadomosci.onet.pl

02 05 2018 „W lektyce niedługo go będą nosić”

To się nazywa opieka nad pacjentem! – „A mówią, że służba zdrowia w Polsce źle działa. Doskonale działa!” – skomentował ironicznie na Twitterze Tomasz Lis. Jak donosi „Fakt”, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. Grzegorz Gielerak razem z pielęgniarką dostarczyli kule do domu Jarosława Kaczyńskiego. https://twitter.com/AgnieszkaKusze2/status/991592672224796672
O chorym kolanie prezesa PiS mówi się od dawna. Wspomniany generał troskliwie doglądał, jak przebiega kuracja Jarosława Kaczyńskiego. A teraz osobiście przywiózł pacjentowi kule. O takiej pomocy mogą tylko pomarzyć protestujący od dwóch tygodni w Sejmie opiekunowie i osoby niepełnosprawne.
– „Czy to lizusostwo się nigdy nie skończy? Dzieci cierpią to zero empatii, tyle dni śpią na korytarzach sejmu błagając o zauważenie i zero reakcji lekarzy i władzy. Władca z własnego nadania najważniejszy. Trzeba paść przed nim na pysk. Kompromitacja” – podsumowała jedna z internautek.
Następny komentarz aż strach przytaczać, bo kto wie, czy nie jest proroczy: – „W lektyce niedługo go będą nosić”. Źródło: fakt.pl
Czy to ładnie tak bez kolejki wepchać się do lekarza? Drogi Panie Boże, zabrałeś już mojego ulubionego aktora Patricka Swayze, piosenkarza Michaela Jacksona ,pisarkę Joanne Chmielarską …..Chcę powiedzieć że moją ulubioną partią jest PiS a moim ulubionym prezesem jest Kaczyński. 
01 05 2018 Kwaśniewski: „Z budżetem nie jest tak dobrze, jak nam się opowiada”
 „Jesteśmy w gorszej sytuacji, niż ta władza, szastając pieniędzmi na prawo i lewo, nam opowiada. Prawdopodobnie jesteśmy wprowadzani w błąd przez premiera Mateusza Morawieckiego i minister finansów Teresę Czerwińską, którzy opowiadają, że jest świetnie” 
– powiedział w TVN24 Aleksander Kwaśniewski.
Więcej na podstronie Aktualności

01 05 2018 "Szturmowe Święto Pracy 2018". Blokowali marsz nacjonalistów w Warszawie, zostali doprowadzeni do komendy. W sumie 5 osób. Znaczne siły policji zabezpieczały marsz nacjonalistów w Warszawie. Z grupy obywateli, którzy skutecznie zablokowali pochód, pięć osób, w tym jedna nieletnia, zostało doprowadzonych do komendy.
Szturmowcy, stowarzyszenie Niklot, Kongres Narodowo-Społeczny i Autonomiczni Nacjonaliści zorganizowali dzisiaj Szturmowe Święto Pracy. Jak informowali na swojej stronie internetowej hasłem marszu była "Praca, Naród, Sprawiedliwość". W opisie wydarzenia na FB można przeczytać, że "Walka o prawa ludzi pracy, likwidację wyzysku i sprawiedliwość społeczną to nieodłączna część ideologii Nacjonalizmu Szturmowego". Przemarsz zablokowała grupa kilkudziesięciu obywateli, którzy utworzyli kaskadowe zapory z uczestników na Trakcie Królewskim. Wtedy do akcji wkroczyła policja, która jak mówi w rozmowie z TOK FM Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji, najpierw apelowała, by nie blokować legalnej demonstracji, a gdy to nie poskutkowało, użyła siły fizycznej.  Źródło wiadomosci.gazeta.pl
Policja pilnuje bezpieczeństwa faszystów, bo to oni pomogą Kaczyńskiemu wygrać wybory, pilnując lokali wyborczych.

01 05 2018 Pawłowicz: „Z Unią nie łączy Polski żaden wspólny system wartości”

Dla wielu, wielu Polaków 1 maja 2004 r., kiedy Polska weszła w skład Unii Europejskiej, była i jest ważną datą. W referendum dotyczącym przystąpienia naszego kraju do UE ponad 77 proc. głosujących opowiedziała się „za”. Dla posłanki PiS Krystyny Pawłowicz to jednak smutny dzień, o czym nie omieszkała poinformować na Facebooku. – „Polska wchłonięta przez UE” – to coś w rodzaju tytułu jej wpisu. Dalej uzasadnia swoją tezę następująco: – „Jesteśmy poddani dyktatowi unijnych, nie mających legitymacji wyborczej, lewaków. UE stała się ośrodkiem walki z suwerenną Polską i jej demokratycznie wybranymi władzami”. Nie mogło także zabraknąć „filozoficznych wywodów”. – „Z Unią nie łączy Polski żaden wspólny system wartości. Całkowicie odmiennie rozumiane są w Polsce i w UE tak fundamentalne pojęcia i zjawiska jak demokracja, prawo czy rodzina” – napisała Pawłowicz. Oczywiście, PiS próbuje temu przeciwdziałać. – „Dziś bronimy przed UE /gł. przed Niemcami i Francją/ resztek naszej narodowej i państwowej suwerenności, stawiamy opór kulturowej agresji unijno- lewackiej” – czytamy we wpisie Pawłowicz.
Jeden z internautów celnie podsumował Pawłowicz: – „Prezes partii do której Pani należy nawoływał w kamp. do głosow. w referendum za wejściem Polski do Unii https://www.youtube.com/watch?v=Wvp44Ce4UV0 … Tak samo jak Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński pomimo zakwestionowania jego zgodności z konstytucją RP przez Panią dopiero w 2008 r…”.  Obawiamy się jednak, że to rzucanie pereł przed wieprze… Źródło: Facebook.
Jak to jest, że pomimo olbrzymiego dofinansowania jakie otrzymuje Polska od UE, tak drastycznie rośnie zadłużenie? Może lepiej byłoby zrezygnować z tych unijnych pieniędzy? Kraje starej Unii Europejskiej zarobiły na Polsce 1 bilion zł! UE przestaje być dla nas opłacalna. 
29 04 2018 Wyjątkowo bogaci studenci finansują kampanię.
Patryk Jaki, „słynący z tropienia mafii reprywatyzacyjnej” został na antenie radia RFM FM poproszony przez Roberta Mazurka o zajęcie stanowiska w sprawie „szemranego” finansowania partii politycznych przez zwykłych ludzi,
Jedną z „wspierających” kampanię była „20-letnia córka Jacka Kurskiego, która wpłaciła na Solidarną Polskę prawie 42 tysiące złotych.
Więcej na podstronie Aktualności


29 04 2018 „Patryk Jaki zrobił z Opola swoje prywatne miasto”

– „Jaki to żaden szeryf, żaden obrońca uciśnionych lokatorów, żaden pogromca układów. Jego układ w Opolu już od dawna gnębi ludzi, którzy jedynie pragną spokoju”
Więcej na podstronie Aktualności


30 04 2018 Od dziś domaganie się zwrotu podatku jest w Polsce przestępstwem.
Blokada konta przedsiębiorcy w ramach STIR. Konta przedsiębiorców podejrzewanych o nadużycia będą mogły być blokowane na okres do 72 godzin, z opcją przedłużenia blokady do 3 miesięcy. Przepisy na to zezwalające wchodzą w życie 30 kwietnia 2018 r. Analiza danych przekazywanych do STIR przez banki i SKOK-i ma pozwolić ocenić ryzyko wykorzystywania sektora bankowego do wyłudzeń skarbowych.
Blokada konta w oparciu o analizę STIR może dotyczyć osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, ale posiadających zdolność prawną (tzw. podmiotów kwalifikowanych). Stosowanie tego środka zostało wyłączone w przypadku rachunków osób fizycznych wykorzystywanych do celów prywatnych.
STIR to system teleinformatyczny izby rozliczeniowej służący do przetwarzania danych bankowych w celu ustalenia wskaźnika ryzyka wystąpienia wyłudzeń skarbowych, np. uchylania się od opodatkowania czy wyłudzenia zwrotów VAT. Te dane to przekazywane przez banki i SKOK-i informacje o rachunkach prowadzonych dla podmiotów kwalifikowanych oraz dzienne zestawienia transakcji dotyczących tych rachunków. Izba rozliczeniowa analizuje je przy pomocy algorytmów opartych na praktyce bankowej wykorzystującej doświadczenia w przeciwdziałaniu praniu pieniędzy. Dzięki temu automatycznie powinny być namierzane "podejrzane" operacje, np. polegające na dokonywaniu w krótkich odstępach czasu między tymi samymi podmiotami kilkunastu przelewów i przelewów zwrotnych. Źródło biznes.interia.pl
Od dziś domaganie się zwrotu podatku jest w Polsce przestępstwem. Znaczy się przedsiębiorco masz pieniądze na swoim koncie ale nie jesteś ich właścicielem. Czy jest jeszcze, ktoś komu chce się prowadzić firmę w Polsce? Po Balcerowiczu przedsiębiorcy dwadzieścia lat potrzebowali by podnieść się na kolana, dziś Morawiecki wielki głaz na kark im zarzuca pod którym padną. No chyba że trafią pod opiekuńcze skrzydła prezesa Kaczyńskiego, ale czy wtedy będzie im się to opłacało? Morawiecki to gwoźdź do trumny dla polskich przedsiębiorców, on powinien natychmiast zostać zdymisjonowany!

29 04 2018 A tymczasem PFN zatrudnia kolejnego doradcę i płaci mu 160 tys. zł miesięcznie
135 tys. dolarów zaliczki (czyli prawie 480 tys. zł) i 45 tys. za każdy miesiąc pracy (czyli prawie 160 tys. zł) PiS-owska Polska Fundacja Narodowa zapłaciła i będzie płacić za usługi Clarka Judge’a, doradcy amerykańskich prezydentów, Ronalda Reagana i Georga H.W. Busha. Jest on dyrektorem agencji doradczej White House Writing Group i ma pomóc w walce z próbą przypisywania Polsce współudziału w Holokauście.
Amerykański serwis „Daily Beast” twierdzi, że Judge może być zamieszany w tuszowanie negowania Holokaustu. Doradca zaprzecza i mówi, że chce wyjaśnić sprawę polskiego współudziału w Holokauście, obozach zagłady i innych zbrodniach wojennych. Zapowiada, że „naprawi fałszywą narrację” w tej sprawie. Zachowując wszelkie proporcje – na myśl przychodzą zagraniczni „eksperci” zatrudniani przez Antoniego Macierewicza.Jak się okazuje, umowa została podpisana już 24 października 2017 roku. Ilu niepełnosprawnym osobom można byłoby pomóc za pieniądze przeznaczone dla doradcy amerykańskich prezydentów? Dla PiS to z pewnością pytanie retoryczne. Źródło: onet.pl
02 05 2018 Wielka majówka hucznie wystartowała w Moszczenicy. 
To już kolejna nocna burda pod oknami posterunku policji w Moszczenicy. Gmina zainwestowała pieniądze w monitoring, posterunek policji wznowił działalność!? I to są gminne pieniądze wyrzucone w błoto, bo wczoraj parking przed posterunkiem policji i domem handlowym Mokadi wyglądał jak wielki śmietnik, cały usłany szkłem z potłuczonych butelek. A gdzie byli policjanci, świętowali czy bali się interweniować?
27 04 2018 Mecenas Mikołaj Pietrzak: nie może być tak, że prokurator będzie decydował, co stanowi tajemnicę adwokacką, a co nie. W zeszłym roku doszło do 66 prób zwalniania adwokatów z tajemnicy. To niespotykana skala – mówi w rozmowie z Onetem mecenas Mikołaj Pietrzak, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.
Tajemnica adwokacka jest taka sama jak tajemnica spowiedzi. Czy jest ktoś taki kto może zwolnić księdza z tej tajemnicy?

27 04 2018 Prohibicja czy pierwszy krok do wprowadzenia stanu wyjątkowego w Polsce?

No a co z pubami, mini lokalami gastronomicznymi czynnymi do białego świtu? Skąd my to znamy: Sprzedaż alkoholu z konsumpcją! I w gablocie stare zimne nóżki i aż bordowa kaszanka. Albo to: Wódkę podajemy tylko w kieliszkach 50 g.....
W Polsce w bardzo wielu miejscowościach radni przyjmują projekt prezydenckiej ustawy zakazującej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw w godzinach 23 - 6 rano. A czy będzie wprowadzona godzina policyjna, by wyeliminować możliwość zakupu alkoholu na metach? No i kto będzie pilnował przestrzegania zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, policja kościelna, trójki społeczne w skład których wejdzie PiSatiel, ksiądz, policjant? Zastanawiam się czy Polska już jest państwem policyjnym czy dopiero nim się staje? Od dziś już wiem na kogo nie głosować w najbliższych wyborach.

27 03 2018 Czy PiS jest partią kościoła, czy Kościół jest partią PiS?
Są poważne wątpliwości czy polski kościół jest chrześcijańskim ale chyba nie ma żadnych, że w wielu sprawach jest kościołem niemym. O zasadach religijnych (miłość bliźniego, wybaczanie win, pokój, ubóstwo, zbawienie) Kościół publicznie się nie wypowiada. Krzyczy natomiast w kwestiach własnych interesów i wtedy gdy trzeba wesprzeć własną partię (choć nie wiadomo czy PiS jest partią kościoła, czy Kościół jest partią PiS - zlało się). Z hukiem deklaruje przywiązanie do pewnych wartości ("życia" ale tylko poczętego, bo na wojenkę chętnie by poszedł, to intratne, jak kapelani wojskowi) ale gdy trzeba reagować w naprawdę ważnych sprawach - milczy jak zaklęty. Czy ktoś słyszał głos kościoła w sprawie niepełnosprawnych??? Czy jakiś duchowny wychylił nos ze swej willi by pochylić się nad ich losem?? Może są jakiejś zakulisowe naciski na Kaczyńskiego, który co chwila pożera opłatek i deklaruje wiarę? Kościół wiele by mógł, ale mu się nie chce chcieć. Niedługo dzięki zaangażowaniu kościoła w zniewolenie kobiet i zmuszanie ich do rodzenia w każdym przypadku, będziemy mieli mnóstwo niepełnosprawnych, ale kościół umyje ręce. Jak teraz. Kościół nic nie musi. kobiety sobie poradzą, a biskup zmieni sobie samochód na lepszy. Zarobił kazaniami o świętości życia... Autor Magdalena Środa
26 04 2018 Niepodległość za astronomiczne pieniądze. Ponoć wystarczy tylko nie kraść!
Gomułka wybudował 1000 szkol na tysiąclecie, które w większości do dziś funkcjonują. Kaczyński na balangę dla lepszego sortu z okazji 100 lecie odzyskania niepodległości przeznacza tylko 100 mln złotych. Zobaczcie wszyscy jaki to ludzki i oszczędny pan z tego prezesa Kaczyńskiego, przecież mógł przeznaczyć na balangę 1 000 mln. Ciekawe na co przeznaczy tę nadwyżką Morawiecki? Jak się bawić to się bawić, drzwi wywalić okna wstawić...
…... roczny koszt wyprawy organizowanej przez Mateusza Kuśnierewicza i finansowanej przez Polską Fundację Narodową jest ogromny, bo w sumie pochłonąć ma około 20 mln zł.
Więcej na podstronie Aktualności


26 04 2018 Poseł Brejza pyta premiera Morawieckiego o GetBack
Jak pisaliśmy niedawno, upadek firmy windykacyjnej GetBack wydaje się coraz bardziej prawdopodobny. Dotknie blisko 10 tys. inwestorów indywidualnych, którzy wykupili od niej obligację na kwotę 2,6 mld złotych. Będzie to – na to wstępnie wygląda – powtórka afery Amber Gold,
Więcej na podstronie Aktualności


26 04 2018 Prof. Adam Strzembosz nie jest dla Ziobry autorytetem!
– „Pan Strzembosz nie jest dla mnie autorytetem w zakresie systemu wymiaru sprawiedliwości. Uważam, że popełnił błędy, błądzi i w tych błędach trwa. Ludzie czasami trwają w błędzie, nawet jeśli są ludźmi, którzy mieli swoje zasługi wcześniej” – choć trudno w to uwierzyć, ale tak naprawdę wypowiedział się w TVN 24 Zbigniew Ziobro.
Więcej na podstronie Aktualności

26 04 2018 Kowalczyk: Wprowadzimy opłaty za odpady niesegregowane i opakowania
Chcemy wprowadzić odpowiedzialność finansową dla producentów opakowań. Zwiększyć recykling mają także opłaty za niesegregowane odpady i nowa, bardziej przyjazna środowisku polityka produkcji opakowań - mówi Henryk Kowalczyk w rozmowie z Magdaleną Cedro. Źródło biznes.interia.pl
To kolejny z szalonych pomysłów jak z polskiego podatnika wycisnąć jeszcze więcej pieniędzy. Dochodzi do absurdu, że za torebkę płacimy więcej jak za towar w niej zawarty. Kupuję śrubki, podkładki etc i pakuję je w moje prywatne torebki plastikowe. Tego ustawa mi nie zabrania, a sprzedawca nic nie mówi tylko inkasuje pieniądze. To jest dopiero ekologia w torbę papierową o pojemności 1.5 kg mam zapakować 100 g śrubek? To tak jakbym na wywrotkę załadował szufelkę piachu i wiózł ją na budowę autostrady.

26 04 2018 "Polska przez 10 lat członkostwa w UE straciła 385 mld zł
W dniu 10 maja br. w Warszawie odbyła się konferencja Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke, w której wzięli udział: Michał Marusik - "jedynka" z Warszawy w wyborach do Parlamentu Europejskiego, Krzysztof Szpanelewski - szef sztabu wyborczego oraz Tomasz Sommer - rzecznik prasowy Nowej Prawicy. Podczas spotkania uczestnicy podsumowali bilans zysków i strat wynikających z 10 lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej, powołując się na dane Tomasza  Cukiernika. Wskazali oni jednogłośnie, że koszty obecności w strukturach Unii dwukrotnie przewyższają wysokość otrzymywanych dotacji.
Jak zaznaczyli przedstawiciele Nowej Prawicy w wyniku członkowstwa w UE, Polska w latach 2004 - 2014 poniosła w sumie koszty w wysokości 770 mld zł, a z dotacji otrzymała jedynie 385 mld zł.
Na poniesione przez nasz kraj koszty składają się: 165 mld zł na składki i inne przepływy na rachunek UE z budżetu państwa; 200 mld zł w postaci kosztów poniesionych przez przedsiębiorców w wyniku dostosowania się do regulacji, 100 mld zł w postaci wydatków na administrację, 75 mld zł, które zostały wydane na przygotowanie wniosków o dotacje oraz 70 mld złprzeznaczonych na finansowanie kredytów bankowych.
Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke w ostatnich tygodniach konsekwentnie notuje rosnące poparcie i według najnowszych sondaży ma wysokie szanse na wejście do Parlamentu Europejskiego. Kandydaci tej partii opowiadająsię przeciwko członkostwu Polski w strukturach UE.
Magdalena Papierz. Źródło: informacja prasowa. Infografika: Bilans członkowstwa w UE. Opracowanie:Tomasz Cukiernik
Jak to jest, że pomimo olbrzymiego dofinansowania jakie otrzymuje Polska od UE, tak drastycznie rośnie zadłużenie? Może lepiej byłoby zrezygnować z tych unijnych pieniędzy? Kraje starej Unii Europejskiej zarobiły na Polsce 1 bilion zł! UE przestaje być dla nas opłacalna.

26 04 2018 Tarczyński znowu obraża dziennikarzy.
Poseł PiS tym razem postanowił zaatakować dziennikarza „Gazety Wyborczej” Bartosza Wielińskiego. – „Odejdź ze służby szechtera, przeproś, zadośćuczyniając Polsce i nie pouczaj wnuka Wyklętego. Wtedy podam ci dłoń. Ale dopóki na żołdzie szechtera jesteś i bronisz zdrady nie zaczepiaj mnie. Dobrze ci radzę… Ilu Michnik wydał na śmierć przypomnisz? Konkretne pytanie [pisownia oryginalna – przyp. red.] – napisał Dominik Tarczyński na Twitterze. Źródło: natemat.pl,
No i rozlał się hejt w internecie. Mój komentarz zaś jest taki: Nigdy nie dyskutuj z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy. Znam taką przypowieść. W Prusach żyli Krzyżacy na owe czasy byli to mężni i wykształceni rycerze. Z racji noszonych blaszanych hełmów nazywani byli zakutymi łbami. Krzyżacy podbijali i najeżdżali sąsiadów dlatego też pozostawili po sobie wielu potomków. Część ich potomków otrzymała w spadku tylko zakute łby, absolutną tępotę. W Polsce krąży takie powiedzenie im więcej w partii zakutych, tępych łbów, tym partia staje się bardziej wpływowa. No a jak na czele jej stanie sam mistrz Zakonu PC,to wszystko może się zdarzyć? 
25 04 2018 Instytutu Ekspertyz Ekonomicznych rozwiąże problemy prokuratury?
Instytut Ekspertyz Ekonomicznych miałby przyspieszyć i usprawnić postępowanie wobec przestępców gospodarczych, którzy zwykle są sprytniejsi niż organy państwa - informują dziennikarze "Dziennika Gazety Prawnej".
Więcej na podstronie Aktualności

25 04 2018 Rzecznik Praw Obywatelskich zajął się wyproszeniem TVN 24 ze spotkania z minister Zalewską.

Niewpuszczenie przez minister edukacji Annę Zalewską ekipy TVN 24 na debatę w Brzegu może naruszać Konstytucję RP, Europejską Konwencję Praw Człowieka i standardy funkcjonowania środków masowego przekazu – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.
Więcej na podstronie Aktualności

25 04 2018 „PiS rządzi, PiS radzi, PiS nigdy swoich nie zdradzi”
W 2003 roku mieliśmy aferę tzw. starachowicką, w której ujawniono, iż wysocy funkcjonariusze MSWiA przekazywali tajne informacje osobom podejrzanym o kontakty przestępcze. Okazuje się, że mamy prawdopodobnie podobną sytuację i teraz.
Więcej na podstronie Polityka


25 04 2018 Ustawa o zwrocie majątków ofiarom Holokaustu przegłosowana przez amerykańskich kongresmenów.

Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła ustawę 477, dotyczącą restytucji mienia ofiar Holokaustu. Nakazuje ona rządowi Stanów Zjednoczonych formalne raportowanie do Kongresu, które kraje ociągają się z rekompensatami lub zwrotem majątku. Departamentowi Stanu USA daje ona prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych, zrzeszających ofiary Holokaustu oraz wspierania ich poprzez swoje kanały dyplomatyczne w odzyskaniu żydowskich majątków. Na nic się więc się zdały wezwania czołowej „specjalistki” PiS, o czym pisaliśmy w artykule „Posłanka Pawłowicz w dramatycznym apelu”. Na nic też protesty bliskich PiS-owi organizacji polonijnych, m.in. klubów „Gazety Polskiej” i Kongresu Polonii Amerykańskiej. Podpis Donalda Trumpa pod ustawą jest prawie pewny.
Ustawa 477 to wypełnienie zapisów Deklaracji Terezińskiej, będącej zbiorem zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić transparentnymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu. Została ona przyjęta w 2009 r. przez przedstawicieli 46 państw świata, w tym w imieniu Polski przez Władysława Bartoszewskiego, ówczesnego sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Źródło: RMF FM
Czy polscy politycy przejrzeli wreszcie na oczy, i zrozumieli że USA to żaden Polski przyjaciel, a tym bardziej sojusznik. Wojska okupacyjne USA sprowadzone przez Macierewicza do Polski powinny ją natychmiast opuścić. Żydzi zadają takich gigantycznych odszkodowań, że po ich spełnieniu w samych skarpetkach zostaniemy. Po ponad 70 latach żadne zadośćuczynienie się nie należy. Chcą odzyskać swoje majątki to niech je odkupią, tylko czy będziemy chcieli mieć takich sąsiadów? Polska już dawno powinna zerwać stosunki dyplomatyczne z Izraelem.

25 04 2018 „Pytamy PiS, co się stało z 656 mln zł odłożonymi dla niepełnosprawnych”
W rezerwie budżetowej rząd PO-PSL zostawił 656 milionów złotych na wyrównanie świadczeń dla niepełnosprawnych dzieci i osób dorosłych. W październiku 2014 roku Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem za niekonstytucyjne przepisy, które uzależniają wysokość wsparcia dla rodziców niepełnosprawnych osób od tego, czy dziecko w momencie stwierdzenia niepełnosprawności było dorosłe, czy nie.
Zdaniem lidera PO Grzegorza Schetyny, aby spełnić postulaty protestujących obecnie w Sejmie, „przede wszystkim trzeba zrealizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Te 656 milionów, będziemy pytać zupełnie wprost: co się z nimi stało? Te pieniądze nie są wypłacane” – powiedział Schetyna w TVN 24. – „Naprawdę niewiele trzeba było zrobić, tylko zrealizować to, co zapowiedzieliśmy. Teraz jest rząd, który mówi, że wystarczy nie kraść, mamy wiele pieniędzy. W takiej sytuacji wiadomo, że pierwsi przyjdą po pomoc ci, których ta pomoc ominęła, te protestujące rodziny. PiS jest ofiarą swoich własnych obietnic” – powiedział szef PO.
Dodał, że obecny rząd „sobie po prostu kompletnie nie radzi”. Przypomniał o poprzednim proteście rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych z 2014 r.: – „Politycy PiS jako posłowie opozycji (…) wręcz motywowali, nakłaniali, dopingowali protestujących. Pamiętam taką ogromną presję, która wtedy była, i te trudne decyzje: posiedzenie rządu, błyskawiczne tak naprawdę, w ciągu trzech dni zwołanie sesji Sejmu i przeprowadzenie tego przez Sejm i Senat, i zakończenie protestu”. Źródło: tvn24.pl 
24 04 2018 To miał być wielki sukces Macierewicza, skończyło się totalną kompromitacją.
Gdy miesiąc temu media obiegła informacja o rozsyłanych przez ludzi Macierewicza zaproszeniach na spotkanie byłego ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza z członkami Podkomisji Smoleńskiej w Chicago, wywołała ona niemałe kontrowersje.
Według zapowiedzi organizatorów, 20 kwietnia 2018 roku miało się odbyć spotkanie w języku angielskim dla dziennikarzy, polityków i środowisk akademickich w reprezentacyjnej sali Millennium Knickerbocker Hotel tego najbardziej polskiego z amerykańskich miast. Opinię publiczną w Polsce zbulwersowała informacja o tym, że uczestnicy spotkania mieli złożyć donację w kwocie 50$, by pokryć koszty organizacyjne.
Wówczas nie była jeszcze znana treść ustaleń podkomisji smoleńskiej i de facto całkowita klapa jej prac, więc sprawa była dość pilnie śledzona przez media. Dziś sytuacja się zmieniła i gdy do faktycznego spotkania w Chicago doszło, media niespecjalnie się jego przebiegiem przejęły. Jak się okazuje, planowane z pewnością na wielki sukces szefa podkomisji smoleńskiej, spotkanie okazało się totalną klapą. Polonijny portal progressforpoland pisze o spotkaniu pod wymownym tytułem “Macierewicz uciekł z Chicago”.
Jak się okazuje w spotkaniu nie uczestniczyli absolutnie żadni amerykańscy politycy, nawet z poziomu lokalnych radnych, nie było na nim również amerykańskich mediów. Samych uczestników było z 25-30 osób, co świadczy o totalnej kompromitacji organizatorów oraz samego Macierewicza, którego bujd już nawet zapatrzona w niego Polonia nie chce słuchać. Co ciekawe, w spotkaniu uczestniczył polski konsul generalny Piotr Janicki, tak by nadać spotkaniu choćby pozory oficjalności.
Sama prezentacja raportu dla widzów, którzy bezkrytycznie przyjmują każde słowo wypowiedziane przez “ekspertów” podkomisji nie wywołała zbyt wielu emocji. Te same kłamstwa, które budowały popularność podkomisji i jej członków, niezmiennie oparte na domniemaniach i kosmicznych teoriach a nie faktach i dokumentujących je dowodach. Najważniejszym do osiągnięcia celem spotkania było nie dać zadać zbyt wielu pytań, na które podkomisja nie potrafiłaby odpowiedzieć. Inaczej mówiąc nic nowego – ot kolejne spotkanie kółka wzajemnej adoracji.Źródło: Progress For Poland
23 04 2018 Powstała łódzka Żółta Alternatywa. "Śmiech wrogom ojczyzny", 
Nadkaczewnik na drabince i humanoidalne kaczki. Manifestujący żądali ciągu dalszego dekomunizacji, która miałaby się przejawiać, uwaga, przemianowaniem łódzkiego Czerwonego Rynku na Rynek Żółty czy całkowitą likwidacją czerwonych świateł w sygnalizatorach. Jednym z ważniejszych postulatów były "żółte papiery dla wszystkich"
Więcej na podstronie Polityka


23 04 2018 Mocne słowa Donalda Tuska o Lechu Kaczyńskim
Politycznie nie odpowiadałem za projekt wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia 2010 r. w Katyniu - mówił dziś były premier Donald Tusk, zeznając przed Sądem Okręgowym w Warszawie w procesie byłego szefa kancelarii Tomasza Arabskiego. 
- Nie planowałem i prezydent Lech Kaczyński też nie planował, wspólnej naszej wizyty w Katyniu w 2010 r., termin "rozdzielenie wizyty" to termin polityczny służący zdyskredytowaniu mnie - podkreślił dzisiaj b. premier Donald Tusk,
Więcej na podstronie Aktualności

23 04 2018 Kancelaria Kuchcińskiego nie wpuściła masażystów i fizjoterapeutów do protestujących
– „Brak zgody na wpuszczenie fizjoterapeutów do Sejmu. Nie możemy mówić o sercu z kamienia czy sercu z lodu. To jest brak serca.
Więcej na podstronie Aktualności


23 04 2018 Adwokaci mają pomysł jak eliminować nowo mianowanych sędziów

Adwokaci z warszawskiej Izby Adwokackiej zapowiedzieli, że będą składać wnioski o wyłączenie z procesów, sędziów powołanych przez obecną Krajową Radę Sądownictwa.
Więcej na podstronie Aktualności

24 04 2018 Byli opozycjoniści chcą odszkodowań
Byli opozycjoniści chcą wsparcia prokuratorów IPN w uzyskiwaniu odszkodowań za bezprawne uwięzienie internowanie w okresie PRL - podaje "Nasz Dziennik".
 Dopominaliśmy się i nadal się dopominamy, żeby prokurator IPN miał możliwość uczestniczenia w tych rozprawach - mówi "ND" Janusz Olewiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach. Jak argumentuje w rozmowie z gazetą były opozycjonista, "teraz prokuratorzy nie mogą brać w nich udziału, ponieważ przepisy tego nie przewidują".
- Prawo pozwala na udział w tych sprawach śledczych ze zwykłych prokuratur, ale według opozycjonistów nie posiadają oni należytego przygotowania - wyjaśnia gazeta. - Nie możemy się z tym przebić do naszych władz. A potrzeba tylko jednego uzupełnienia w przepisach - prokurator pionu śledczego IPN bierze udział - podkreśla Olewiński. Źródło wiadomosci.onet.pl
Trzeba za grosz nie mieć wstydu by domagać się od Polski, o którą walczyliście pieniędzy. Mało jeszcze się nachapaliście? No ale skoro w kolejce po odszkodowania ustawiają się już prawnuki ofiar katastrofy smoleńskiej, to apetyt wszystkich wielkich patriotów cały czas rośnie. Dziś być patriotą tym wielkim to znaczy doić swą ojczyznę z całych sił ile tylko się da. To może już nie są patrioci tylko zbóje?

23 04 2018 „Kolejny PiS-owski przypadek”

Cóż za niesamowity „zbieg okoliczności”… Koalicja PO-Nowoczesna ogłaszała, że obecnie urzędujący prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak będzie ich kandydatem w wyborach samorządowych, a tymczasem funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do Urzędu Miasta Poznania. Rzecznik zielonogórskiej prokuratury Zbigniew Fąfera nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, kiedy wydano postanowienie i dlaczego akurat w tym dniu agenci weszli do urzędu.
– „To, że CBA weszło do biura prezydenta Poznania chwilę po tym, jak ogłosił swój start w wyborach samorządowych, to kolejny PiS-owski przypadek” – skomentowała jedna z internautek. – „CBA w poznańskim ratuszu w dniu ogłoszenia kandydata na prezydenta miasta, tak jak rewizja CBA w mieszkaniu Gawłowskiego w dniu planowanego ogłoszenia kandydata na prezydenta Szczecina. Tak wygląda kampania wyborcza PiS. Uczciwie nie mają szans, więc stosują putinowskie metody” – napisał na Twitterze rzecznik PO Jan Grabiec.
Agenci CBA powoływali się na postanowienie zielonogórskiej prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia działania na szkodę spółki PKS (miasto ma w niej 100 proc. udziałów). Chodzi o sprzedaż nieruchomości, na terenie której znajdował się dworzec autobusowy. Śledczy sprawdzają, czy cena za teren w tej lokalizacji nie była za niska.– „Sprawa ma dotyczyć działki w centrum miasta sprzedanej w przetargu. Niech CBA sprawdzi zakup działki w Toruniu wartej 1,85 mln zł sprzedanej bez przetargu pewnemu redemptoryście za 111 tys. zł”– podsumował jeden z internautów. Źródło: se.pl
21 04 2018 GUS oszacował ukryty dług Polski. To biliony złotych.
Główny Urząd Statystyczny podał szacunkowe zobowiązania państwa polskiego z tytułu obiecanych emerytur na koniec 2015 roku. Dług wynosi 276 proc. PKB, czyli  ok. 4,96 biliona złotych. GUS po raz pierwszy udostępnił dane o ukrytym długu Polski.
Więcej na podstronie Aktualności

21 04 2018 Sędzia, który uniewinnił działaczy KOD, usłyszał zarzuty dyscyplinarne.

– „Ja w ogóle nie czuję się winny, a gdybym ponownie sądził działaczy KOD, wydałbym zapewne taki sam wyrok. Tamtą decyzję o uniewinnieniu podjąłem na podstawie mojej pełnej wiedzy i sumienia...
Więcej na podstronie Aktualności


21 04 2018 Nowe zasady zarządzania firmą po śmierci przedsiębiorcy
Sejm rozpoczął prace nad projektem ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej. Proponowane rozwiązania mają umożliwić zabezpieczenie dalszego istnienia firmy jednoosobowego przedsiębiorcy w razie jego śmierci, poprzez ustanowienie zarządcy sukcesyjnego. Planowo zmiany mają wejść w życie z dniem 1 czerwca br.
Tak będzie wyglądało przejęcie majątku firmy przez dobroduszne państwo. Koszty przekazania firmy spadkobiercy przekroczą jej wartość. Ciekawe kto wtedy zapłaci różnicę? Mniemam, że spadkobierca. Rostowski zrobił skok na OFE, a Morawiecki chce zrobić skok na firmy rodzinne. A to łakomy kąsek prawie milion firm rodzinnych daje państwu około 400 mld złotych rocznie.

21 04 2018 „PiS najwidoczniej kocha duże kwoty”

– „Rząd co prawda zwaloryzował emerytury, ale tylko o 5 zł, natomiast dorobkiewicze z PiS zyskują po kilkaset tysięcy rocznie, czasami nawet są to milionowe dodatkowe przychody” – powiedział Emil Sawicki z Forum Młodych Ludowców. PSL przedstawia w internecie kolejnych samorządowców PiS, którzy czerpią dochody ze spółek skarbu państwa. O rozpoczęciu akcji pisaliśmy w artykule „Polska jest jedna” … dla samych swoich…”.
I tak np. tweet dotyczący Wojciecha Marciniaka opatrzono wpisem: – „Nie dostał się do europarlamentu, nie został burmistrzem Polkowic, nie wziął mandatu do Sejmu. Wojtka musiał przytulić KGHM. Wojtuś, pamiętaj: Lecz jeśli nie masz głowy, lub brak ci też talentu, to odpuść interesy, i nie rób w nich zamętu. Buzia”. Radny PiS z Polkowic przytulił 119 tys. zł.
– „Czas na stolicę Dolnego Śląska. Na pierwszy ogień idzie wrocławski radny @pisorgpl Piotruś Dytko. Poznaliście go już podczas #konwencjaPiS, ale warto przypomnieć, bo jednak 300 tys. ze spółki-córki KGHM robi wrażenie. Niech się wyborcom utrwali” – napisano w kolejnym tweecie.
– „Z takim nazwiskiem (wcale się nie śmiejemy!) radny @pisorgpl poniżej województwa zejść nie mógł. Bo jakby to wyglądało jakby robił w Powiatowym Inspektoracie albo – nie daj Boże – Gminnym?” – a mowa o Mariuszu Wojewódce, który przytulił 119 tys. zł m.in. z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. PSL zapowiada, że będzie systematycznie pokazywać kolejne regiony kraju i następnych działaczy PiS, związanych ze spółkami skarbu państwa. – „My kochamy małe ojczyzny, a PiS najwidoczniej kocha duże kwoty” – powiedział rzecznik PSL Jakub Stefaniak. Źródło: forsal.pl, Twitter
20 04 2018 Rafał Ziemkiewicz poczuł się jak palant. Zapowiada pozew przeciwko dyrektorowi muzeum POLIN.
Publicysta „Do Rzeczy” Rafał Ziemkiewicz dzień po tym jak Anna Azari, ambasadorka Izraela w Polsce, skrytykowała nowelizację ustawy o IPN, napisał: „Przez wiele lat przekonywałem rodaków, że powinniśmy Izrael wspierać. Dziś przez paru głupich względnie chciwych parchów czuję się z tym jak palant”.
Więcej na podstronie Aktualności


19 04 2019 „Będzie Westerplatte im. Lecha Kaczyńskiego?”
I mnie to wcale nie dziwi bowiem według najnowszych badań IPNu, Kaczyński dowodził obroną Westerplatte. Każdy ma swoje Westerplatte, mówił Jan Paweł II podczas pielgrzymki w 1987 roku. Jak każdy, to i Kaczyńscy mogą je mieć za jedne 2 bańki z publicznej kasy.
Więcej na podstronie  Aktualności


20 04 2018 Władysław Frasyniuk radzi „Solidarności” otwarcie agencji towarzyskiej.
„Koledzy z „Solidarności” doszli do wniosku, że postawa rynkowa jest postawą dobrą i słuszną. W związku z tym bez znaczenia, czy to faszyści czy komuniści, byle kasa się zgadzała. Jeśli „Solidarność” przełamała tę barierę wstydu i jest gotowa schylić się po każde 5 złotych, to proponuję, żeby otworzyli agencję towarzyską. Stałe i pewne wpływy do kasy „Solidarności” – powiedział Władysław Frasyniuk, odnosząc się krytycznie do zorganizowanego w historycznym budynku Sali BHP na terenie Stoczni Gdańskiej, ogólnopolskiego zjazdu członków Obozu Narodowo-Radykalnego. Sprawa wzbudziła kontrowersje w wielu środowiskach, ale przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda tłumaczy, że „ONR nie jest organizacją nielegalną i wydzierżawił salę”, płacąc związkowi „brzęczącą monetą”.
Wcześniej przeciwko wydarzeniu zorganizowanemu przez ONR zaprotestował również były prezydent, legenda „Solidarności” Lech Wałęsa. „Czy o takie „wartości” Polacy walczyli w Grudniu 1970 i Sierpniu 1980 w Gdańsku? Pytam się, kiedy ich PiS zdelegalizuje? Na co wszyscy czekają, aż oni przejmą władze? Czy jesteście ślepi i tego nie widzicie, czy udajecie, że nie widzicie?” – napisał Wałęsa na Twitterze, akcentując ksenofobiczne wypowiedzi działaczy ONR w mediach społecznościowych. Źródło: wprost.pl

19 04 2018 Prezes PiS pobrał 30 tys. zł odprawy emerytalnej.

Bo mu się należała – można by zacytować byłą premier Beatę Szydło… Jak ustaliła rp.pl, Jarosław Kaczyński w 2016 roku pobrał z Sejmu odprawę emerytalną w wysokości 30 tys. złotych. Skorzystał z art. 38 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w myśl której „posłowi i senatorowi, który w trakcie sprawowania mandatu lub w ciągu dwunastu miesięcy po jego wygaśnięciu (…) przechodzi na emeryturę (…) przysługuje jednorazowa odprawa w wysokości trzech uposażeń”. Kaczyński dostał więc i odprawę, i emeryturę, i cały czas normalnie pobiera uposażenie i dietę.  Odprawa emerytalna przysługująca posłom jest zdecydowania wyższa niż u pracowników zatrudnionych na podstawie kodeksu pracy. W przypadku tych ostatnich odpowiada tylko jednomiesięcznemu wynagrodzeniu. Żadnego problemu nie widzi oczywiście rzeczniczka PiS Beata Mazurek. – „Prezes przeszedł na emeryturę w wieku 67 lat, choć uprawnienia uzyskał dwa lata wcześniej. Odprawę emerytalną pobrał zgodnie z prawem” – powiedziała rp.pl. Czyli – powtórzmy – bo mu się należało… Źródło: rp.pl 
Skoro bez przerwy pracował nie mógł przejść na emeryturę!? Kolejne wielkie oszukaństwo! 
18 04 2018 Marzenia narodu wybranego przez Boga o „złotym cielcu”
ŻYDZI ŻĄDAJĄ OD POLSKI ZWROTU ZAMKU KRÓLEWSKIEGO NA WAWELU, BILIONA ZŁOTYCH, KAMIENIC, FABRYK, ULIC, MOSTÓW, LASÓW, PÓL, NIERUCHOMOŚCI PRZEMYSŁOWYCH.
Dlaczego tak w Polsce nie lubimy Żydów? Bo każdy Polak dla Żyda to są duże pieniądze.
Więcej na podstronie Polityka

18 04 2018 Jak marszałek Kuchciński dał się strollować.

Strollował go w jawny sposób, w krótkiej rozmowie dziennikarz OKO.press.
„Jak się panu udaje być tak świetnym marszałkiem Sejmu? Czy pan się na kimś wzoruje? – zapytał dziennikarz portalu.  Marszałek pozornie tylko lekko zakłopotany, po chwili namysłu odrzekł,.....
Więcej na podstronie Aktualności

18 04 2018 CBA zatrzymało cztery osoby, m.in. b. ministra sprawiedliwości Andrzeja K.
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dziś cztery osoby, m.in byłego ministra sprawiedliwości Andrzeja K. - dowiedziała się PAP ze źródeł bliskich sprawie. Zatrzymani zostali w śledztwie dotyczącym osób, które podawały się za funkcjonariuszy służb specjalnych lub uwiarygadniały ich działania.
Są to kolejni zatrzymani w śledztwie dotyczącym osób, które udawały agentów ABW i SKW i powoływały się na wpływy m.in. w wymiarze sprawiedliwości i służbach specjalnych i w zamian za załatwianie spraw urzędowych żądali i przyjmowali korzyści majątkowe - wyjaśnił w rozmowie z PAP Brodowski.
Agenci przeszukali mieszkania zatrzymanych i zabezpieczyli dowody, które mogą stanowić dowód w toczącym się śledztwie. Po zakończeniu czynności zostaną doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Katowicach. Mają tam usłyszeć zarzuty powoływania się na wpływy i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Wcześniej w tym śledztwie prowadzonym przez CBA Biuro zatrzymało osiem osób podejrzanych o podszywanie się pod funkcjonariuszy służb specjalnych, płatną protekcję oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Brodowski zaznaczył, że sprawa nadal się rozwija, a lista osób zatrzymanych oraz zarzucanych przestępstw może ulec powiększeniu. O sprawie napisał w środę tygodnik "Gazeta Polska".
Tylu aresztowanych i wszyscy spoza PiSu, to czysty przypadek czy wyrafinowana gra polityczna? Pomyśleć można, że wszyscy pisowcy mają ręce w drugą stronę powykręcane. No tak tylko to nie jest możliwe, by było regułą. Nawet Kogut się wymigał, że o innych nie wspomnę. 
18 04 2018 Syria: Inspektorzy nie są dopuszczani do miejsca ataku chemicznego
"Docierają do nas doniesienia, że inspektorzy OPCW mogliby zacząć inspekcję w Dumie, ale wciąż nie zostali oni dopuszczeni do miejsca, gdzie doszło do domniemanego ataku z użyciem broni chemicznej" - powiedziała rzecznika amerykańskiego Departamentu Stanu Heather Nauert.
Więcej na podstronie Aktualności

17 04 2018 Kolejne nagrody. Prawie 30 tys. zł dla męża prezes TK. Ale to i tak nie rekord
Prawie 30 tys. zł dla ambasadora w Berlinie prof. Andrzej Przyłębskiego - to tylko część pieniędzy przeznaczonych na nagrody dla polskich ambasadorów.
Więcej na podstronie Aktualności

18 04 2018 Adam Bielan: PiS przejął inicjatywę.

Z całą pewnością udało się nam przejąć inicjatywę – mówi dzisiejszej "Rzeczpospolitej" wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Jak ocenia, problemem ostatnich miesięcy było to, że partia rządząca była cały czas w defensywie i mogła reagować jedynie na to, co się dzieje, a teraz to się zmieniło.
Adam Bielan przyznał, że popełniono pewne błędy, ale PiS udowadnia, że ich się nie lekceważy
Przekonuje także, że formacji rządzącej udało się przejąć inicjatywę
Zdaniem Bielana Tusk "marzy o powrocie do kraju" i prezydenturze. - On nadal odgrywa dla opozycji dużą rolę, nieustanie podkopując pozycję naszego kraju w UE - przekonuje polityk. Źródło wiadomosci.onet.pl
PiS przejął inicjatywę! Matuchno kochana znaczy się będę jeszcze większe premie dla swoich, i jeszcze więcej przekrętów na dotacjach budżetowych dla specjalnie w tym celu stworzonych fundacji. Aresztują najważniejszych opozycjonistów i Kaczyński przy pomocy ONRu wygra wybory.

18 04 2018 Tusk rozpowiada, że PiS go zamknie.

Sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej Stanisław Gawłowski aresztowany, szefowi klubu PO Sławomirowi Neumannowi prokuratura chce odebrać immunitet i postawić zarzuty. A RMF FM donosi o plotkach, które ma rozgłaszać w Brukseli Donald Tusk. - PiS chce mnie aresztować - ma rozpowiadać szef Rady Europejskiej.
Nie miałbym nic przeciwko temu, ale do aresztowania Tuska nie dojdzie bo Kaczyński zbyt dużo by stracił.


17 04 2018 Ten oszołom Jan Śpiewak. Pierwszy ukarany za reprywatyzację" [OPINIA]
Były szef stowarzyszenia Miasto jest Nasze, obecny lider Wolnego Miasta Warszawa oraz czołowy stołeczny aktywista usłyszał wczoraj niekorzystny dla siebie wyrok. Sprawę wytoczył mu warszawski polityk PO Wojciech Bartelski, który poczuł się dotknięty powiązaniem go z aferą reprywatyzacyjną. Śpiewak – na razie nieprawomocnie – ma Bartelskiego przeprosić.
http://rss.dziennik.pl/~r/Dziennik-Wiadomosci/~3/GEqOR9KV39I/572786,ten-oszolom-jan-spiewak-pierwszy-ukarany-za-reprywatyzacje.html
Gdyby nie donośny krzyk Jana Śpiewaka, kilku innych lokalnych aktywistów oraz tytaniczna wręcz praca dziennikarzy "Gazety Wyborczej" (głównie "Stołecznej"), to o aferze reprywatyzacyjnej byśmy nie usłyszeli do dziś. 
16 04 2018 Czy jesteście ślepi?! Powody, dla których PiS nie zdelegalizuje ONR.
Brunatna fala zalała ulice kolejnych polskich miast. To m.in. efekt przyzwolenia ze strony rządzących, ale i dzielenia włosa na czworo w imię pozornie intelektualnej precyzji.
ONR…..brunatni faktycznie mogą rychło przejąć w Polsce władzę. A w każdym razie urosnąć w jeszcze większą siłę i wpływy. Wszak już przejęli – nadspodziewanie szybko, nieprawdaż? – rząd wielu młodych dusz, i ożywili wiele starszych.
Takie rocznice marsze z transparentami, płonącymi pochodniami PiSowi Kaczyńskiego podobają się, PiS to karmi i tym się żywi. Kościół z jakiś powodów (bo nie religijnych) też znajduje w tym upodobanie. Dziś chuligaństwo, bandytyzm powstał z kolan i przybrał patriotyczne barwy przy aplauzie rządzących.
Więcej na podstronie Polityka

17 04 2018 Przedwyborcze spekulacje.
A czy to takie ważne, kto jest prezydentem, a kto premierem w Polsce, skoro o wszystkim decyduje Kaczyński? Ludzie obudźcie się bo za chwilę będzie za późno, brońcie nasz kraj przed PiSem to już nie są w tej chwili żarty, to już jest bardzo poważna sprawa, jak nieudacznicy, psychopaci, ludzie mali nie tylko wzrostem, ale intelektem jeszcze chwilę porządzą, to z naszego kraju nic nie zostanie, spójrzcie na historię Polski ile razy tacy nędznicy jak obecna władza doprowadziły ją do upadku, i później trzeba było czasu, wysiłku, nierzadko krwi żeby ją znowu odzyskać. Patrzycie na to co się dzieje i nie reagujecie. Myślicie ,że się Polska sama uratuje? nie liczcie na to . Jeżeli w porę wszyscy nie zareagujemy, to może się okazać , że rzeczywistość jaką nam zgotują będzie porażająca. Ktoś powiedział, że działania PiS to jak choroba stwardnienie rozsiane, na początku objawy nie są zbyt dokuczające, ale jak się rozwinie to jest już nie do wyleczenia. Popatrzcie wokół siebie, kto to są działacze PiS. Zastanówcie się czy chcielibyście mieć takich przyjaciół, takich kolegów, znajomych, czy chcielibyście z nimi spędzać wolny czas. Jeżeli nie to zastanówcie się dlaczego robicie taką krzywdę naszemu krajowi dając im władzę? 
Memy: Stalineczka, na podstronie Foto szopka 2
14 04 2018 Premier: Mamy plan, jak zwiększyć zarobki Polaków.
"Zarabiamy już więcej niż Chińczycy i Wietnamczycy, ale dużo mniej niż ludzie na zachodzie Europy" - powiedział premier Mateusz Morawiecki i dodał, że aby zwiększyć dochód Polaków, rząd zaproponował program gospodarczy, plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.
Morawiecki to kompletny dyletant, demagog, i reprezentant wielkiej, zagranicznej finansjery. Historyk od historyjek typu "elektromobilność".
Dlaczego Polska nie może dogonić tej zachodniej Europy? Pytanie które zadaję sobie od dziesięcioleci. Ponoć to dlatego że jedziemy na rowerze, w którym jedno koło jest ruskie drugie niemieckie a przerzutki amerykańskie.
Więcej na podstronie Aktualności


15 04 2018 Awantura o 500 milionów. Tamara Czartoryska oskarża swojego ojca

Tamara Czartoryska uważa, że 500 milionów złotych przekazane przez państwo Fundacji Książąt Czartoryskich od początku miało zasilić kieszeń Adama Czartoryskiego, ojca Tamary, i jego żony. Partia Razem złożyła zawiadomienie do prokuratury i domaga się dymisji ministra kultury Piotra Glińskiego.Przypomnijmy, że rząd zapłacił Fundacji Książąt Czartoryskich 500 milionów złotych za kolekcję dzieł sztuki, w tym słynną "Damę z gronostajem".
Pieniądze miały zostać przeznaczone na wspieranie polskiej kultury. W ostatnich tygodniach okazało się jednak, że organizacja jest w stanie likwidacji, a środki ze sprzedaży kolekcji przetransferowano do Liechtensteinu. 
Głos w tej sprawie zabrała skonfliktowana z ojcem Tamara Czartoryska.
"Jedynym skutkiem transferu środków wpłaconych przez wszystkich polskich podatników była osobista korzyść finansowa uzyskana przez księcia Adama Czartoryskiego i jego żonę, Josette Calil, a także nowych członków rady Fundacji Czartoryskich - wyznaczonych na kilka dni przed sprzedażą kolekcji dzieł sztuki - którzy asystowali w transferze środków z Polski" - oświadczyła.
"Wszystko to dowodzi z góry zaplanowanemu planowi pozbawienia Fundacji Czartoryskich środków na prywatną korzyść jej Założyciela" - dodała.
Fundacja odpowiedziała Tamarze Czartoryskiej w specjalnym oświadczeniu.

"Uważamy, że nie powinno mieć miejsca przenoszenie konfliktów i nieporozumień rodzinnych na forum publiczne kosztem Fundacji. Wystąpienie Tamary Czartoryskiej zawiera wiele fałszywych i krzywdzących stwierdzeń oraz insynuacji, a Jej oskarżenia są bezpodstawne" - czytamy. Źródło fakty.interia.pl
Pytanie do kogo należała ta kolekcja dzieł sztuki? O ile mi wiadomo Dekretu Bieruta nikt nie unieważnił, zatem były to dobra całego narodu. Wychodzi na to że zapłaciłem za coś co było moją własnością. Ciekawe jak z tego wytłumaczy się kameduła Gowin?

14 04 2018 Kłamstwo ma krótkie nogi.
Nagrody ministrów nie trafią do Caritas? Kaczyński mówi o "nowej formule". Prezes Jarosław Kaczyński powiedział, że projekt dot. obniżki zarobków poselskich jest już w Sejmie. "Będą zwrócone nagrody, choć być może przyjmiemy nieco inną formułę co do celów tego zwrotu" - stwierdził. To spowodowało spekulacje, że nagrody wcale nie trafią do Caritas.
Przekazanie ministerialnych premii na rzecz Caritas Polska nie było z nami uzgadniane - mówił w sobotę w Radiu Zet zastępca dyrektora Caritas Polska ks. Marek Dec. Na chwilę obecną nie ma danych o jakichkolwiek przelewach premii na konto Caritas Polska - dodał.
W ubiegłym tygodniu prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że nagrody - które premier Beata Szydło przyznała ministrom konstytucyjnym oraz sekretarzom stanu, którzy są politykami - do połowy maja przekazane zostaną do Caritas na cele społeczne.
15 04 2018 Caritas otrzymał pierwsze darowizny od ministrów. Pójdą na dwa programy"Informujemy, że na konto Caritas Polska wpływają pierwsze darowizny od członków rządu Rzeczpospolitej Polskiej. Wszystkie środki zostaną przekazane na programy 'Tornister Pełen Uśmiechów' oraz 'Skrzydła' – poinformowano na Twitterze godz. 19.29 14 04 2018 r.
14 04 2018 Samorządowcy zapłacą za butę ministrów, bo tak chce prezes PiS i już!
Reakcja samorządowców na pomysł Jarosława Kaczyńskiego, który w ramach walki o lepsze sondaże, chce obniżyć pensje również samorządowcom, wzbudza ostre reakcje.
I tak to już jest. Rząd narozrabiał, a ukarani zostaną wszyscy…ku chwale prezesa i jego partii.
To jest najlepsza decyzja jaką podjął Kaczyński i należy ją popierać ze wszystkich sił. Pomyślcie, tak dużo płacimy samorządowcom, tylko za to, że nas okradają. Przecież „oni” nic nie potrafią prócz podnoszenia „nam” opłat i podatków. A tak rządzić to potrafi nawet idiota.
Po 1989 r powstał system który zapewnia decydentom nietykalność w całym tego słowa znaczeniu. Mamy władzę bez żadnej odpowiedzialności, żadnych kompetencji. W tym celu stworzono niespójne prawo dzięki czemu mamy niesprawne państwo, a powstała klasę rządząca, dobrana w nieznanych, niejasnych okolicznościach, nie potrafi rozwiązać żadnego istotnego problemu, z korzyścią dla ogółu obywateli.
Więcej na podstronie Polityka
11 04 2018 Podczas konferencji prasowej podkomisji smoleńskiej dziennikarz Wojciech Czuchnowski do Macierewicza: „Jest pan kłamcą, przestępcą i w przyszłości odpowie pan przed sądem wolnej Polski za kłamstwa i szkody poczynione państwu polskiemu oraz pojedynczym ludziom. Zadawanie panu pytań nie ma żadnego sensu. Żegnam” i opuścił konferencję.
10 kwietnia 2010 roku odcisnął się w psychice Antoniego Macierewicza diabelskim kopytkiem paniki. Tę zdeformowaną racjonalność słychać w jego wypowiedziach o tym zdarzeniu.
Więcej na podstronie Aktualności

12 04 2018 Wojna wisi w powietrzu! Potężne siły zmierzają do Syrii. W regionie są polskie wojska
Świat wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na amerykańskie uderzenie na Syrię. Ma to być odwet za ostatni atak chemiczny, o który Waszyngton oskarżył władze w Damaszku. Prezydent USA Donald Trump zapowiada, że zbrodnia spotka się z militarną reakcją i wysyła w rejon konfliktu okręty wojenne. Tymczasem Rosja, protektor syryjskiego reżimu, zadeklarowała, że zestrzeli każdy amerykański pocisk. Również Iran ogłosił, że wesprze Syrię w przypadku „zagranicznej agresji”. Społeczność międzynarodowa obawia się eskalacji konfliktu. Przypomnijmy, że w regionie znajdują się także polskie wojska – 4 myśliwce F-16 i siły specjalne.
Polskie myśliwce i wojsko powinno natychmiast wrócić do kraju. Przemilczana hańba i klęska rządów Kaczyńskiego!? Gdzie Ty jesteś moja Polsko, dokąd zaprowadził Ciebie Macierewicz z Kaczyńskim? We wtorek, 3 kwietnia, prezydent USA Donald Trump spotkał się z przywódcami państw bałtyckich w Białym Domu, z okazji 100-lecia odzyskanie przez te kraje niepodległości, a gdzie był prezydent Duda? Amerykanie zapomnieli o Polsce! Dlaczego? Wojska okupacyjne USA pilnujące interesów światowych organizacji żydowskich powinny natychmiast opuścić Polskę.

11 04 2018 Policja pilnuje pomnika smoleńskiego. "Możliwe zachowania chuligańskie"

Dwóch funkcjonariuszy stoi przy samym monumencie, kolejni siedzą w radiowozie. Taką ochronę ma odsłonięty wczoraj na pl. Piłsudskiego w Warszawie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. I na razie tak będzie przez całą dobę. - Bierzemy pod uwagę sygnały dotyczące możliwych zachowań o charakterze chuligańskim – tłumaczy KSP.
Wejść na te schody i skoczyć i pofrunąć w obłoki!? Pewnie o tym marzy niejeden wyznawca religii smoleńskiej. Policja pilnuje wolności przed narodem!

11 04 2018 Latanie klasą ekonomiczną jest poniżej godności senator Anders?

– „Ja uważam, że wyglądam bardzo dobrze na swój wiek, ale mam swój wiek, mam 67 lat. Ja nie będę leciała klasą turystyczną, economy class, tam i z powrotem, jak ja mam wracać do Senatu” – powiedziała reporterce TVN 24 senator PiS Anna Maria Anders. Na jej podróże podatnicy, czyli my wszyscy wydaliśmy dokładnie 611 tysięcy i 625 złotych. Opisywaliśmy sprawę w artykule „Anna Maria Anders już nie pamięta o elektoracie, za to szczęśliwie podróżuje za jego pieniądze”.
Z pewnością nie ucieszyło jej, że za następny lot w tym tygodniu do USA musi nareszcie zapłacić z własnej kieszeni. Wybiera się do Chicago na jubileusz szkoły imienia jej ojca generała Władysława Andersa. Kancelaria Premiera odmówiła sfinansowania tej podróży. Ciekawe, czy Anna Maria Anders wykupiła przelot klasą biznes? Źródło: tvn24.pl
By damą być trzeba mieć to coś w sobie, a Anders tego coś nie ma nawet odrobiny. Damą była i pozostanie Nina Andrycz, jest nią Krystyna Loska. Dlaczego została senatorem RP? Ciekawe od kiedy posiada obywatelstwo polskie?
10 04 2018 Zamiast czcić pamięć ofiar smoleńskich senator PiS wdaje się w awanturę przed dworcem
Trochę głupio i trochę wstyd, bo tu rocznica narodowej tragedii, a jeden z ważnych funkcjonariuszy partii rządzącej wdaje się w awanturę w okolicach Dworca Centralnego w Warszawie. W rezultacie ze złamanym nosem i rozciętym łukiem brwiowym trafia do jednego z warszawskich szpitali. We krwi lekarze stwierdzają trzy promile alkoholu
Więcej na podstronie Aktualności

10 04 2018 Ten filmik oburza internautów. Przez obchody smoleńskie na Krakowskim Przedmieściu nie przepuszczono karetki na sygnale.
Dla osiągnięcia celu politycznego można poświęcić w ofierze połowę ludzkości. Mao Zedong (Mao Tse-tung), a przecież tu chodziło tylko o jedno życie........ 
Za nami już obchody 8 rocznicy katastrofy smoleńskiej, które całkowicie przesłoniły pamięć o zbrodni katyńskiej sprzed 78 lat.
Więcej na podstronie Aktualności

10 04 2018 Skandaliczne zachowanie Pawłowicz – mówiła o „chamstwie lewackim” i „mordzie”
Krystyna Pawłowicz znowu dała popis swoich „umiejętności parlamentarnych”. Kolejny raz w niewybredny sposób zaatakowała posłankę Nowoczesnej Kamilę Gasiuk-Pihowicz. Doszło do tego w trakcie posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która zajmowała się PiS-owskim projektem nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.
Więcej na podstronie Aktualności

10 04 2018 Kaczyński podziękował Macierewiczowi. Tłum krzyczał.
Kulminacyjnym punktem obchodów 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej, jak co miesiąc, było przemówienie prezesa PiS poprzedzone okrzykami na jego cześć. – Kończymy. Przede wszystkim dlatego, że doszliśmy do celu – powiedział Kaczyński. Jego zdaniem, to koniec marszów. A konkretniej: pochody będą, ale rzadziej. – Co rok będziemy maszerować. Ale to tylko mój indywidualny osąd – stwierdził prezes. Dziękował m.in. Antoniemu Macierewiczowi. Zgromadzeni przed Pałacem Prezydenckim krzyczeli na jego cześć: „Antoni! Antoni!".
Biznes smoleński ma się dobrze. Wkrótce zaczną się pielgrzymki do świętego miejsca, gdzie historia zatoczyła koło. I stanie cud. Pojedynczy pielgrzymi zobaczą srebrzystą poświatę nad miejscem wypadku, ktoś dostrzeże stojącą postać Matki Świętej (Marii) roniącej krwawe łzy, na niebie smoleńskim z ciemnych deszczowych chmur ułoży się korona cierniowa Jezusa Chrystusa, ktoś chory ozdrowieje, ktoś kulejący po przejściu kilku kilometrów po ziemi świętej poczuje poprawę i ból ustąpi.
Jesteśmy świadkami narodzin RELIGII SMOLEŃSKIEJ. Trójca święta to: bł. Lech, prorok Jarosław i św. Antoni Smoleński. Pierwszym Patriarchą jest o. Tadeusz. Modlitwa zaczyna się: W imię Lecha i Jarosława i Antoniego Smoleńskiego, i oby panowanie Wasze było wieczne na Waszą cześć i chwałę.


10 04 2018 Obywatele RP vs. Marsz Pamięci w 8 rocznicę katastrofy smoleńskiej
Z jednej strony PiS-owski Marsz Pamięci, a z drugiej tłum ludzi z białymi różami, czyli Obywatele RP. I transparenty Obywateli RP: „Prawda was zaboli”, „Jarosław, opamiętaj się”, „Przyszliśmy po Prawo i Sprawiedliwość”, a PiS-u: „Smoleńsk pamiętamy”.
I słowa, które najpierw – jeszcze przed Sejmem – padły z ust lidera Obywateli RP Pawła Kasprzaka: – „Przegraliśmy, dokonano ekshumacji. Jednak wygraliśmy prawo do wolności zgromadzeń, wygraliśmy z Kaczyńskim i jego demonstracjami nienawiści. Postawiono przeciw nam państwo, ale to wygraliśmy. PiS-owi miesięcznica przestała się politycznie opłacać”.
A przed Pałacem Prezydenckim Jarosław Kaczyński – jak zwykle – od 96 miesięcy… dochodził do prawdy. Podziękował Antoniemu Macierewiczowi. – „Wiele lat bardzo ciężkiej pracy, różnego rodzaju eksperymentów, czasem udanych, czasem nieudanych, różnych hipotez, potwierdzanych, czasem niepotwierdzanych. Jesteśmy dzisiaj już nieporównywalnie bliżej prawdy niż byliśmy 7 czy 8 lat temu”– powiedział prezes PiS. Dość specyficzne te podziękowania…
Tym razem jednak stwierdził, że zwyciężyli i doszli do celu, bo postawili pomnik ofiar katastrofy na pl. Piłsudskiego, a za pół roku stanie tam pomnik Lecha Kaczyńskiego. Zapowiedział, że marsze odbywać się będą tylko w rocznice katastrofy smoleńskiej.
Na temat tego pomnika zebrani na Krakowskim Przedmieściu Obywatele RP skandowali: „Samowola budowlana musi zostać rozebrana”, „Polska Warszawa nie Jarosława”, „Nie Kaczyńskiego plac Piłsudskiego”, „Budowa nielegalna bez żadnego trybu”.Źródło: 300polityka.pl, Twitter 
09 04 2018 „To decyzja chaotyczna. To błąd”
Zadufani w sobie w poczuciu wyższości nad innymi już nie kradną oni już grabią i to na wyścigi niczym wygłodniałe stado wilków z obowiązującym prawem buszu.
Tematem numer jeden w mediach są wciąż niebotyczne nagrody, jakie przyznał rząd Beaty Szydło swoim ministrom. Co rusz ujawniane są informacje o kolejnych, a opinia publiczna nie ukrywa swojej negatywnej reakcji, co widać również po sondażach
Więcej na podstronie Polityka

09 04 2018 Kłam, knuj, oszukuj. Oto polityka właśnie.

Kłamstwa, intrygi, haki na śmiertelnych wrogów, ale przede wszystkim na kolegów. A do tego niemałe pieniądze i kuszący świat biznesu. O tym, że polityka nie jest czystym zajęciem, wiedzą nawet dzieci. Ale jak dokładnie wyglądają mechanizmy, które dają władzę oraz przywileje? I jak naprawdę robi się u nas politykę?  Kłamstwo to chleb powszedni i podstawowa broń. Okłamuje się wszystkich. Lojalność? To rzecz względna. Intrygi? Codzienność w świecie polityki. Ordynarne łapówkarstwo na dużą skalę odeszło w przeszłość. To nie znaczy, że korupcji też nie ma. Niegdyś życie towarzyskie polityków kwitło bardziej. A jak bawią się dziś? Władza uderza politykom do głowy i ich upaja. Gdy ją tracą, bywają bezradni niczym małe dzieci
Michał Majewski obserwowaniu polityki z bliska poświęcił długie lata. Jako dziennikarz zdobył unikaną wiedzę o jej prawdziwym obliczu. Teraz postanowił podzielić się nią z innymi. Napisał książkę "Tak to się robi w polityce", w której zabiera swojego czytelnika za kulisy naszego życia politycznego. I nie jest to widok przyjemny. Ale tak się robi wielką politykę.
Kłamstwo stało się narzędziem pracy polityków, to coś w charakterze łyżki lub widelca przy stole. Postaci używających kłamstwa wśród polityków jest na pęczki i nie jest to domeną tylko jednej partii. Wyobraźmy sobie taką sytuację, w Polsce za kłamstwa wyrywa się język a za kradzież obcina dłoń. Wiejska i sami niemi ze sterczącymi kikutami. Rada Ministrów i nie ma z kim uścisnąć dłoni a porozmawiać można tylko w języku migowym. Pójdźmy dalej tym tokiem rozumowania i zobaczmy co się dzieje w urzędach i instytucjach. Wow! Wow! Wow! Staliśmy się narodem bełkocącym i kikutami machającym.
06 04 2018 Samorządowcy krytykują woltę prezesa PiS-u. "Zróbmy program »tysiąc minus«"
Po fali oburzenia, jaka przetoczyła się przez Polskę po ujawnieniu wysokich nagród, jakie ministrom oraz samej sobie wypłacała premier Beata Szydło, a po niej Mateusz Morawiecki - sondaże PiS tąpnęły.
Więcej na podstronie Polityka

07 04 2018 Oddanie nagród nie dotyczy ministrów kancelarii Dudy?

– „Każdy z nas sam podejmie decyzję, co z tym zrobić i jak zrobić. Takie są ustalenia, jeżeli chodzi o kancelarię prezydenta. (…) Pan prezydent powiedział, żeby każdy we własnym sumieniu zadecydował i każdy z nas podejmie takową decyzję” – tak skomentował dziś w radiowej Trójce prezydencki minister Andrzej Dera kwestię zwrócenia przyznanych nagród. A są one niebagatelne. Przypomnijmy – największą premię w wysokości ponad 41 tys. zł otrzymał Krzysztof Szczerski. Dera dostał 31 600 zł, Paweł Mucha – 38 600 zł, Wojciech Kolarski – 32 900 zł, Adam Kwiatkowski 31 600 zł, Halina Szymańska – 31 300 zł, Anna Surówka-Pasek – 25 600 zł, a rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński – 22 900 zł. No, ale na sumienie funkcjonariuszy PiS z pewnością można – nomen – omen – liczyć…Dera odniósł się także do projektu ustawy PiS, obniżającej zarobki parlamentarzystów i samorządowców. – „Myślę, że pan prezydent – w skromności i wstrzemięźliwości – nie będzie wetował takiej ustawy”. Skoro Dera powołuje się na takie „cnoty” Andrzeja Dudy, to pan prezes może spać spokojnie. Źródło: dziennik.pl
06 03 2018 O. Rydzyk dla "Naszego Dziennika": kłamstwa na billboardach.
To jest zwykłe kłamstwo. Wrogów Kościoła i wrogów Polski denerwuje to, że mamy głos, na który oni nie mają wpływu...
Duchowny został zapytany o hasła zamieszczone przez PO na billboardzie, według których o. Rydzyk "wziął 94 mln zł dotacji" od rządu PiS.....
Czy ojciec Tadeusz zdaje sobie sprawę że kłamstwo i oszukaństwo jest wielkim grzechem? No chyba że duchownych w dzisiejszych czasach to nie dotyczy!
Więcej na podstronie Aktualności


06 04 218 Dlaczego akurat mają oddać pieniądze Caritasowi? Ujawniono zupełnie nieoczekiwany wątek ws. nagród.
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że ministrowie mają oddać wszystkie pieniądze, które otrzymali z nagród, na Caritas.....
Oznacza to, że z wielotysięcznych premii, które politycy mają oddać, uda im się jeszcze "wycisnąć" spory zysk......
Więcej na podstronie Aktualności


06 04 2018Czy ludzie kupią ten ruch Kaczyńskiego?

Suski o obniżeniu pensji poselskich: wyjście naprzeciw oczekiwaniom Polaków.
Polacy mówią, że politycy powinni mniej zarabiać, a nagrody im się nie należą; decyzja PiS o obniżeniu pensji poselskich i przekazaniu przez ministrów nagród na cele charytatywne to wyjście naprzeciw społecznym oczekiwaniom - ocenił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że do Sejmu trafią projekty ustaw m.in. ws. obniżenia pensji poselskich o 20 proc. oraz że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą swoje nagrody na cele charytatywne.
To byłby pierwszy przypadek w historii kiedy to pracownik domagałby się od szefa obniżenia swej pensji . Czy to posypywanie dziś głów przez pisowców popiołem przyniesie efekty? Sprawujący władzę, wybrańcy narodu po 1989 roku, już tak się obłowili, że do końca życia nie muszą pracować, ba ich wnuki mają zapewnioną świetlaną przyszłość. Czy jest ktoś w stanie pozbawić ich olbrzymich majątków nielegalnie zdobytych? Jak Kaczyński wygra kolejne wybory to podniesie pensje i diety o 100% .

05 04 2018 Legnica: policjanci "aresztowali" gumową kaczkę
Grupa legnickich aktywistów w ramach politycznego happeningu ustawiła na placu Słowiańskim w Legnicy pomnik Czystości Narodu – dmuchaną kaczkę na kartonowym cokole. Instalacja stanęła w miejscu, gdzie przed dwoma tygodniami usunięto pomnik wdzięczności dla Armii Radzieckiej. Gumową kaczkę też usunięto. Zabrała ją policja, która wszczęła już dochodzenie. „W dniu dzisiejszym w godzinach porannych legnicka policja dokonała brawurowej i odważnej akcji aresztowania POMNIKA CZYSTOŚCI NARODU. Pytamy co się stało z aresztowaną kaczką ? Interesuje nas także podstawa prawna brawurowej interwencji" – napisali na Facebooku przedstawiciele grupy Aktywna Legnica. 
05 04 2018 Pacjent-ofiara częściej idzie do prokuratury.
Rośnie liczba aktów oskarżenia kierowanych przeciwko szpitalom i lekarzom. Takich spraw będzie coraz więcej - informuje "Rzeczpospolita".
W 2017 r. prokuratury w całym kraju prowadziły 5678 postępowań dotyczących błędów medycznych. To o 15 proc. więcej niż w 2016 r. (4963). Wśród nich aż 60 proc. to sprawy ze skutkiem śmiertelnym (3374 postępowania). Według "Rz" przyczynami wzrostu liczby postępowań są: skuteczniejsi prokuratorzy, bardziej świadome społeczeństwo i coraz hojniejsze dla pokrzywdzonych sądy.
Najwięcej spraw dotyczących błędów medycznych prowadzą prokuratury w okręgach prokuratur regionalnych w Gdańsku (771 spraw), we Wrocławiu (651), Katowicach (648), Łodzi (633) i Krakowie (574) - podaje "Rz" za Działem ds. Błędów Medycznych w Departamencie Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej.
A to są efekty pracy lekarzy na trzy etaty! Kto na to zezwala? Dziś chorych się nie leczy tylko eliminuje. Na całym świecie ubezpieczyciel dba by chory jak najszybciej wrócił do zdrowia, w Polsce mamy NFZ którego urzędnicy dbają przede wszystkim o swoje kieszenie. Wkrótce nie będziemy mieli pretensji do szpitali i lekarzy. Nowy minister zdrowia zlikwidował już prywatne pogotowia ratunkowe, bo zbyt szybko do chorych przyjeżdżały tym samym procedury łamały. Teraz to chory ma przyjechać na pogotowie, a w szpitalach chorzy mają leczyć przemęczonych lekarzy. Takie to są najnowsze rozporządzenia ministra Szumowskiego. Na całym świecie lekarze walczą o chorych tylko w Polsce chory musi walczyć o miejsce w kolejce do lekarza. Jak to dobrze że Radziwiłł wprowadził prawo dziedziczenia miejsca w kolejce do lekarza.

04 04 2018 Okładka "POLITICO Europe": "Nowi komuniści"

Magazyn "POLITICO Europe" w najnowszym numerze na okładce opublikował artykuł dotyczący premiera Węgier Viktora Orbana i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Tytuł tekstu brzmi: "Nowi komuniści".
Jak zaznacza autorka tekstu Lili Bayer w Budapeszcie i w Warszawie mamy do czynienia ze swoistym powrotem do przeszłości. Media wytykają Orbanowi stosowanie przed wyborami najprostszych środków agitacji, takich, jak jednorazowe obniżanie cen gazu czy podwyżki dla emerytów, jednak - jak dodaje autorka - nie można zaprzeczyć, że są to środki skuteczne.
Bayer podkreśla, że wiele mówi się o zamachach na wolność prasy i społeczeństwo obywatelskie dokonywanych zarówno przez rząd węgierski, jak i polski, ale krytycy władzy mniej chętnie dyskutują o "bezsprzecznym fakcie" – premierzy Polski i Węgier są politycznie skuteczni, czego wynikiem są wygrywane przez ich partie wybory. 
04 04 2018 Cimoszewicz o Mateuszu Morawieckim: „Dla zagranicy to jest „pan zero”
– „Człowiek, który w pierwszym wywiadzie po objęciu tego stanowiska mówi, że marzy mu się rechrystianizacja Europy, który następnie mówi o żydowskich sprawcach Holokaustu......
Jego zdaniem, Beata Szydło nie była lepsza na tym stanowisku. – „Nie była ani mądrzejsza, ani lepsza. Ale nie próbowała mówić po angielsku” – dodał.
Więcej na podstronie Aktualności

03 04 2018 PO zapowiedziała złożenie wniosku do prokuratury o zbadanie sprawy Nangar Khel

Platforma Obywatelska zapowiedziała dziś złożenie wniosku do prokuratury o zbadanie sprawy Nangar Khel. Chce, aby śledczy ustalili, jaką rolę pełnił ówczesny szef SKW, były minister obrony Antoni Macierewicz oraz jego służby w ściganiu i osądzaniu żołnierzy polskiego oddziału,
Więcej na podstronie Aktualności


03 04 2018 „Ucz się dziecino, bo lata miną i będziesz nadal plasteliną”

… tak skwitował jeden z internautów wystąpienie Andrzeja Dudy na Uniwersytecie Rzeszowskim z ubiegłego roku.
Było to 16 listopada 2017. Odwiedził wówczas rzeszowską uczelnię biorąc udział w II Kongresie Liderów II Rzeczypospolitej „Młodzi 590” i opowiadał przy okazji studentom, jak osiągnąć sukces i stać się liderem.
Więcej na podstronie Aktualności

04 04 2018 Rekordy finansów państwa. Dług spadł jak za Gomułki, a deficyt najniższy od 27 lat.
Ubiegły rok można wpisać do polskiej listy rekordów finansów państwa. Może jeszcze nie udało się wyjść na plus i był deficyt, ale tak dobrze nie było od 1990 roku. Co więcej, wartość długu państwa spadła. A taka sytuacja ostatni raz była za Gomułki.
Wartość długu sektora General Government spadła na koniec 2017 r. do 1003 mld zł, z 1006 mld zł w 2016 roku. Zaledwie 3 mld zł, ale i tak dobrze, że tym razem nie rosło. Beata Szydło i Mateusz Morawiecki są pierwszymi premierami, którzy mogą sobie zapisać na koncie taki wyczyn, choć tylko w skali jednego roku, bo od początku rządów zadłużenie wzrosło.
Kolejne kłamstwo PiSu za Tuska w 2013 roku dług wynosił 922.8 mld zł, a w 2014 roku spadł do 864.2 mld zł. No tak ale wtedy Rostowski okradł OFE! Ciekawe skąd Morawiecki wytrzasnął pieniądze? Kogo okradł? 
Tabela zadłużenia Polski na podstronie Foto szopka 

04 04 2018 Polska giełda w głębokim dołku. Od stycznia wyparowało 150 mld zł.
Żadna z liczących się światowych giełd nie notuje takich spadków jak GPW. Najgorzej wypadają spółki z branży górniczej i energetycznej, gdzie odpływ kapitału jest już liczony na kilkanaście miliardów złotych. Pod kreską są niemal wszystkie sektory: od budownictwa, przez banki, aż po producentów leków. Notowania kilkuset polskich spółek reprezentowanych w indeksie WIG są na najniższym poziomie od niemal dokładnie roku. Od styczniowego szczytu straciły na wartości już średnio 14 proc. Ta statystyka może nie robić wielkiego wrażenia do momentu, aż przełoży się ją na pieniądze. Od tamtego momentu z giełdy wyparowało ponad 150 mld zł. Z takim wynikiem plasujemy się na niechlubnym pierwszym miejscu wśród najgorszych giełd nie tylko Europy, ale i świata. Najsłabsza w Azji japońska giełda od początku roku jest na minusie blisko 7 proc., a główne indeksy z USA są pod kreską około 4 proc.
No patrzcie jak to jest Morawieckiemu wszystko w gospodarce gra i buczy a GPW pada. To efekt uszczelniania systemu podatkowego i wzrostów kosztów. Dlaczego Polska nie może dogonić tej zachodniej Europy? Pytanie które zadaję sobie od dziesięcioleci. Ponoć to dlatego że jedziemy na rowerze, w którym jedno koło jest ruskie drugie niemieckie a przerzutki amerykańskie. Wiadomo że takim rowerem strasznie jest trudno jechać a co dopiero szybkość porządną rozwinąć. No bo jak przednie kolo chce jechać do przodu to to z tyłu ciągnie do swojego przodu czyli do tyłu a przerzutki się zastanawiają nad przełożeniem. Znaczy się każdy wuj pracuje na swój strój. 
03 04 2018 Jarosław Gowin: nowe otwarcie wizerunkowe jest konieczne.
Żadnemu politykowi Zjednoczonej Prawicy nie można nic zarzucić od strony moralnej; natomiast nowe otwarcie wizerunkowe jest konieczne - powiedział w wywiadzie dla tygodnika "Do Rzeczy" wicepremier, szef resortu nauki Jarosław Gowin
Temu Gowinu z biedy jaką klepie całkiem już w głowie się pomieszało, gdzie on widzi moralność wśród polityków Zjednoczonej Prawicy. No chyba, że jest to moralność Kalego połączona …..
Więcej na podstronie Aktualności


03 04 2018 "Fakt": Ministrowie Szydło rozdali urzędnikom 113,7 mln zł

Beata Szydło nagradzała siebie i ministrów, a oni swoich podwładnych. W ubiegłym roku nagrody dla urzędników we wszystkich ministerstwach wyniosły 113,7 mln zł - pisze we wtorek "Fakt".
Jak informuje gazeta, najwięcej nagród i premii rozdał w ubiegłym roku Mateusz Morawiecki, nadzorujący Ministerstwo Finansów. W resorcie doceniono łącznie 2606 osób, a kwota nagród wyniosła ponad 38 mln zł (dokładnie 38 491 587 zł).
W Ministerstwie Spraw Zagranicznych urzędujący wówczas Witold Waszczykowski nagrodził aż 3227 osób na łączną kwotę ponad 29 mln zł (29 440 273 zł). Trzecim resortem, w którym na nagrody dla urzędników wydano najwięcej, było Ministerstwo Rodziny, Pracyi Polityki Społecznej. Szefowa resortu Elżbieta Rafalska przyznała nagrody 728 pracownikom. Kwota nagród wyniosła łącznie ponad 10 mln zł (10 896 015 zł). Jak podsumowuje gazeta, w zeszłym roku we wszystkich ministerstwach wypłacono urzędnikom nagrody i premie łącznie na kwotę 113 728 864 zł. Źródło fakty.interia.pl
Towarzysze z PiSu sami sobie nagrody przyznają, sami sobie medale przypinają, sami siebie chwalą i sami sobie brawo biją. Wow! PZPR Gomułki i Gierka. Towarzyszu Kaczyński ta ciężka praca ministerialnych urzędników przypomina przerzucanie łopatą powietrza z jednego biura do drugiego, narobią się co niemiara a efekt z tej pracy jest żaden. Praca ich przypomina Syzyfowy wysiłek jedni kopią doły, drudzy je zasypują, następni po nich kopią i tak w koło Macieju. No i każdy z nich ma prawo powiedzieć, że bardzo ciężko pracuje tylko co my z tego mamy? Ano coraz to wyższe podatki, opłaty, ceny w sklepach etc. Urzędasom trzeba wyraźnie powiedzieć dostaniecie podwyżki jak nasze koszty utrzymania zaczną spadać, a jak nie zrealizują tego to na taczki i za kratki. Przestańmy wreszcie bawić się w demokrację, fachowcy powinniśmy zajmować każde ze stanowisk w administracji a nie partyjna rodzina.

02 03 2018 Jarosław Kaczyński: Nie będzie końcowego raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej na ósmą rocznicę tragedii, 10 kwietnia br.
; będzie za to raport częściowy, który pokaże, co bezsprzecznie zostało już ustalone - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według Kaczyńskiego "niezwykle ważne, a może nawet przełomowe" mogą okazać się wyniki prac amerykańskich ekspertów, którzy kilka tygodni temu pracowali w Mińsku Mazowieckim na bliźniaczym samolocie Tu-154. "Jednak na nie jeszcze musimy poczekać. To niezwykle precyzyjne, zaawansowane technicznie analizy wymagające czasu. Według zapowiedzi badania te zajmą około roku, może nawet nieco dłużej" - podkreślił prezes PiS. Zaznaczył, że uzupełnieniem tej pracy będą działania zespołu ekspertów powołanych przez prokuraturę. Źródło fakty.interia.pl
Znaczy się dalej idziemy ku prawdzie z prawd najprawdziwszych. Panie prezesie w tej drodze zdarłem już siedem par butów, kto mi za nie zwróci? Dalej to ja już mogę tylko na boso iść drogą prawdy, bo na nowe buty mnie nie jest już stać, tak Morawiecki dokręcił śrubę. Panie prezesie a na boso to ja daleko nie zajdę. 
02 04 2018 Tarczyński: Gdyby nie afery PO, Polska już dziś byłaby potęgą!
Gdyby Gierek jeszcze dwa lata sprawował władzę to Polska byłaby piątą potęgą gospodarczą świata. "Te sumy, które stracił Skarb Państwa są absolutnie porażające. To są sumy równe budżetowi Polski. Jeżeli mówimy o samej aferze hazardowej, to w jej wyniku Polska straciła 21 miliardów złotych, czyli rok programu 500 plus. W II Rzeczpospolitej ci ludzie ponieśliby najwyższą karę. Teraz prawo się zmieniło"
„Nie ma w Polsce drugiej partii, która przejęłaby tak gigantyczny majątek od Skarbu Państwa. To słynna nieruchomość przy ul. Srebrnej, ale to przecież także Nowogrodzka, siedziba PiS......
Więcej na podstronie Polityka

01 04 2018 Jednym tchem mówił o zmartwychwstaniu i kondycji spółek Skarbu Państwa. 
Ten ksiądz wielkanocną mszę zamienił w wiec PiS'
Duchowny w swoim kazaniu skupił się na wezwaniu do "cieszenia się ze zmartwychwstania ojczyzny".
Więcej na podstronie Aktualności

02 04 2018 Mocne słowa Pawłowicz do Andrzeja Dudy. "Osłania zbrodniarzy"
Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz napisała do Andrzeja Dudy. Skomentowała decyzję prezydenta ws. tzw. ustawy degradacyjnej. - Dlaczego Pan Prezydent racje moralne Polaków odrzuca i osłania zbrodniarzy komunistycznych? - pyta ostro.
Krystyna Pawłowicz podkreśla, że "w procesach norymberskich przeprowadzonych po II wojnie przez społeczność międzynarodową – skazujących przecież zbrodniarzy wojennych na śmierć i lata więzienia, a nie na degradację czy pozbawianie przywilejów – nie było żadnych procedur odwoławczych". "Bo niby do kogo, do szatana?” - pyta. Komentarz posławnki PiS do weta Dudy zamieszcza portal wPolityce. Jej zdaniem , "stosując formalistyczną logikę Pana Prezydenta, należałoby procesy norymberskie uznać za niepraworządne, a następcom zbrodniarzy otworzyć drogę odwoławczą do sądów i trybunałów". Zaznacza jednocześnie, że są też takie sytuacje, że narody chcą chociaż symbolicznie, pozbawiając stopni i rang wojskowych, wymierzyć zbrodniarzom sprawiedliwość. Źródło wiadomosciwp.pl
Wow! Jestem zszokowany panna Krystyna potrafi pisać nie obrażając! Aha do swojego pisała i to tuż po spowiedzi przed przyjęciem najświętszego sakramentu. To jest najgłupsza ustawa i tylko pisowcy mogli ją uchwalić. Jaruzelski dla mnie zawsze będzie generałem, gdyby nie on to w 1981 roku wybuchłaby wojna domowa, sowieci krwawo by ją stłumili ku uciesze braci Kaczyńskich. Gierkowi dziś na grobie kwiaty kładą, i znicze zapalają. Jeszcze kilka prawd o stanie wojennym i kanciastym stole ujrzy światło dzienne, a będziemy odwiedzali grób generała Jaruzelskiego.

02 04 2018 Co się stanie z Polską za 15 lat? 
Rządzący po 1998 roku wygonili młodych wykształconych Polaków za granicę za chlebem.  Co się stanie z prawie 40 milionowym narodem, gdy zacznie umierać rocznie 800 000 starszych osób, a przybywać będzie tylko 300 000, 20- latków wchodzących w danym roku w dorosłość? I tak będzie przez kilka lat, rok po roku? Zatem czy Polskę uratują imigranci? Polska nie jest odizolowana od reszty świata, ale jak dotąd saldo migracyjne jest wyłącznie ujemne, i nie widać szans na zauważalną zmianę. Co nam da przyjmowanie za 15 lat, 20 tysiącach imigrantów rocznie, jak będziemy ich potrzebowali około 500 000, żeby zatrzymać proces umierania Polski, by wypełnić lukę wśród 20-30 latków... Tylko czy wtedy to będzie jeszcze Polska? Zatem czy nie warto już dziś otworzyć granicę i selektywnie wybierać tych którzy rokują duże nadzieje na zintegrowanie się z polskim społeczeństwem, by później nie brać każdego kto tylko zechce przyjechać do Polski?
01 04 2018 Bartłomiej Misiewicz kandydatem PiS na prezydenta Piotrkowa.
Były rzecznik MON i b. szef powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości będzie kandydatem partii na prezydenta Piotrkowa. Media zauważyły ostatnio dużą aktywność młodego polityka, który deklarował, że może pomóc partii Jarosława Kaczyńskiego. Z naszych informacji wynika, że tą pomocą ma być walka o fotel przy Pasażu Rudowskiego.
Misiewicz wygra i tam gdzie stoi Europa będzie nocny klub, a tam gdzie stoi Wanda będzie kasyno, bo Misio jest fajny i rozrywkowy. Ależ Żółta Pieczątka z Szewskiej się zdenerwuje, wszak to był jego pomysł! Łoj sprawa w sądzie będzie się toczyła. Łoj!
No i mój komentarz na ePiotrkow.pl poszedł się jeb.....
A co w moim komentarzu naruszało Wasz regulamin moralisto nad moralistami wielki cenzorze?
Walczak Piotrkowski trwa nadal! Pierwszy Kwietnia nie dla intelektualistów! Tylko dla de....
Tow. Walczak: Z hejtem trzeba walczyć. Zabij go ... komentarzem! A może w kibitkę i na Sybir?
Moralista czasami jest jak kominiarz czyści kominy a sam chodzi brudny.
Szanowny Panie Towarzyszu Walczak nadgorliwość jest dużo gorsza od faszyzmu i komunizmu razem wziętych.
Memy na podstronie Wiadomości lokalne.
30 03 2018 Wszyscy zwracają uwagę na prezydenckie weto.
A tymczasem po cichu przeszło to, co Duda podpisał.
Więcej na podstronie Aktualności

30 03 2018 Sejm na nadzwyczajnym posiedzeniu zajmie się spółką Srebrna i kierownictwem PiS-owskich służb?
– „Nie ma w Polsce drugiej partii, która przejęłaby tak gigantyczny majątek od Skarbu Państwa. To słynna nieruchomość przy ul. Srebrnej, ale to przecież także Nowogrodzka, siedziba PiS
Więcej na podstronie Aktualności

30 03 2018 Ustawka z wetem prezydenta
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że weto Andrzeja Dudy dotyczące tzw. ustawy degradacyjnej było zwykłą ustawką. Grę w te klocki Jarosław Kaczyński ma przećwiczone, „kunszt” można porównać do gry w warcaby: kto więcej zbije, ten wygrywa.
Więcej na podstronie Aktualności

30 03 2018 Siemoniak: „Politycy PiS-u w oczach mają złotówki”
– „Nie żaden Smoleńsk, nie aborcja, nie Żołnierze Wyklęci spajają tę partię, tylko kasa, nagrody wypłacane sobie. Wyborcy zobaczyli, że to nie partia Prawo i Sprawiedliwość, tylko partia kasa i jeszcze raz kasa” – powiedział w TVN24 były minister obrony w rządzie PO-PSL Tomasz Siemoniak. 
Więcej na podstronie Polityka

30 03 2018 Witek: Dzięki gazecie wiem, ile zarabiam.
Ministrowie dostają tak „mikroskopijne” nagrody, że nawet nie zauważają, kiedy wpływają im na konto. Pani Witek przegapiła 30 tysięcy złotych. Faktycznie, po taką kwotę nawet dworcowemu lumpowi nie chciałoby się schylić. Na video opowiada, jak z gazety dowiaduje się, ile wpływa jej na konto. I okazuje się, że gazeta ma rację.
To już jest szczyt arogancji i pychy czy wciąż jeszcze mamy do szczytu kawałek drogi?

30 03 2018 "Fakt": Co planują Macierewicz i Misiewicz?

Gazeta "przyłapała" byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza i jego byłego rzecznika Bartłomieja Misiewicza na spotkaniu. "Co oni knują?" – zastanawia się dziennik. W PiS aż huczy od plotek, że w najbliższych tygodniach Antoni Macierewicz wystartuje z nową inicjatywą polityczną - pisze na łamach "Faktu" Radosław Gruca.
Według gazety w organizacji nowej formacji byłemu szefowi resortu obrony pomagać ma Bartłomiej Misiewicz. Tego miało dotyczyć spotkanie Macierewicza z byłym rzecznikiem MON w siedzibie Telewizji Republika. "Fakt" publikuje zdjęcia ze spotkania. Jak twierdzi dziennik, Macierewicz może rozstać się z PiS. Wszystko zależy od przebiegu 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej i dalszej działalności podkomisji. Więcej w "Fakcie".
Wow! Dojdzie do rozłamu w PiSie i dokona tego Pierwszy Apostoł Smoleński Macierewicz?

30 03 2018 Tusk: „Nie idę na emeryturę – PiS nie jest na wieki wieków”
 „Nie idę na emeryturę. W 2019 będę tutaj i niech nikt nie myśli, że będę oglądał wyłącznie telewizję czy grał w piłkę z wnukami, chociaż z całą pewnością będę o tym pamiętał. Wszystko będzie zależało od sytuacji. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby żadnych akcji ratunkowych. Ciągle czuję się odpowiedzialny za to, co dzieje się w Polsce” – to odpowiedź przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska na pytanie, co będzie robił po zakończeniu swojej kadencji. – „Jest kilka fundamentalnych powodów, aby się martwić. Na stan państwa polskiego w kontekście prawa, szanowania Konstytucji trzeba patrzeć z niepokojem. Dla wielu Polaków najbardziej dotkliwe zło zdarzyło się, gdy zaatakowano niezawisłe sądownictwo. Prawo i wymiar sprawiedliwości są instrumentalnie wykorzystywane przez obecnie rządzącą partię” – powiedział w wywiadzie dla TVN 24 Tusk.
Były premier nawiązał do wyników ostatnich sondaży, w których PiS wyraźnie traci poparcie. – „Moje doświadczenie podpowiada mi, że zużywanie się władzy jest zależne nie tylko od jej błędów, ale też jest funkcją czasu. Aktualna władza popełniła wystarczającą ilość błędów, żeby wielu Polaków zaczęło kwestionować sens jej działania. Jedna władza zużywa się szybciej, inna wolniej – ta obecna chce chyba pobić rekordy” – stwierdził.
Odniósł się także do zatrzymania byłego wiceministra finansów w jego rządzie. – „Z człowieka robi się ofiarę. Dla doraźnego interesu politycznego używa się machiny państwa, policji, prokuratury, telewizji rządowe. Obecnej władzy potrzebny jest spektakl – kamera i oskarżyciele, budowanie nieustannego stanu zagrożenia. Po to, aby ukrywać m.in. swoje oczywiste błędy. Nie mam żadnych wątpliwości, że tu nie chodzi o tzw. dochodzenie do prawdy. Z całą pewnością to nie ułatwi nam odbudowy reputacji Polski, polskiego państwa – tak w oczach Polaków, jak i społeczności międzynarodowej” – podsumował Tusk.
Źródło: TVN 24
Tuskowi i Kaczyńskiemu należy podziękować i przed Trybunałem Stanu postawić. To co dziś w Polsce mamy tylko wyłącznie im zawdzięczamy. Od nich zaczęły się podziały na tych lepszych i tych gorszych, rozkradnie majtku narodowego na dużą skalę bez żadnych konsekwencji. Powiem tak im więcej kradł tym wyżej awansował. Po 1989 roku nie ma w Polsce polityka któremu nie można byłoby postawić zarzutu. Oni są wszyscy po jednych pieniądzach a ich królestwem jest korupcja i nepotyzm. 
28 03 2018 "Norweski łącznik". Kim jest były asystent Kornela Morawieckiego, od którego zaczęła się "afera pożyczkowa”?
Ksiądz Tomasz Jegierski twierdzi, że kluczową rolę w aferze pożyczkowej odegrał były asystent Kornela Morawieckiego Marek Pawlak.
Więcej na podstronie Aktualności


29 03 2018 Brakuje pieniędzy na pomnik Lecha Kaczyńskiego?

Ze zbiórek na upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej udało się zebrać około 5 milionów złotych, ale to nie wystarczy na wszystkie projekty - informuje dzisiaj "Super Express".
Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej, który zostanie odsłonięty 10 kwietnia w Warszawie, kosztował około 4 milionów złotych. Odliczyć od zebranych wcześniej pieniędzy trzeba również sam koszt przeprowadzania zbiórek. Pomnik śp. Lecha Kaczyńskiego ma stanąć w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości - na terenie przed budynkiem Garnizonu Warszawa. Więcej o sprawie w dzisiejszym "Super Expressie".
I to jest najmilsza wiadomość od kilku lat, dla takich chwil warto jest żyć. Za oknami deszcz, śnieg, a w sercu mym wieka radość zapanowała. Dla części bliskich ofiar katastrofa Tu154M okazała się najkorzystniejszym wydarzeniem w życiu. Chcą z niej żyć do własnej śmierci.

28 03 2018 Umowa na patrioty już podpisana. 
Bezpieczeństwo nie ma ceny podobnie jak głupota sprawujących władzę odpowiedzialnych za zakupy uzbrojenia.
4,75 mld dol. plus VAT będą kosztować dwie baterie systemu Patriot. To najdroższy kontrakt zbrojeniowy w historii Polski i początek tworzenia nowoczesnej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Umowę podpisał w środę szef MON Mariusz Błaszczak.
– To dobra cena – mówił Błaszczak podczas uroczystości w stołecznych zakładach PIT-Radwar.
 – Pan minister wprowadza nas w nowy świat. Co drogie, to porządne i działa – tłumaczył wysoką cenę prezydent Andrzej Duda. Przypomniał, że patriot to supernowoczesna broń i dzięki niej nasz kraj znajdzie się w gronie elitarnych państw. W Europie z patriotów korzysta sześć państw, m.in. Niemcy i Holandia. – To system, który stanowi podstawę bezpieczeństwa Polski na dziesięciolecia – podkreślał Duda.
Brawo panie prezydencie Duda za taka genialne stwierdzenie: CO DROGIE TO PORZĄDNIE DZIAŁA. A jak to pan, panie prezydencie wytłumaczy pancerna rządowa limuzyna za prawie 2 mln zł. zostaje staranowana i rozbita przez malutkie Seicento za kilkanaście tys zł. .
A co do ceny to Rumunia za 3,5 baterii zapłaciła tylko 3,9 mld dol. Dlaczego „sprawdzony, polski sojusznik” dostał tak wysoki rachunek? Kto będzie mógł wydać decyzję o odpaleniu rakiet Amerykanie czy polskie władze? 
Drodzy Przyjaciele Amerykanie, Najlepsi Sojusznicy Polski, kiedy wreszcie zapłacicie zaległy żołd potomkom Kościuszki, Puławskiego i wielu innym Polakom, którzy walczyli za waszą wolność? Kościuszko musiał pożyczyć pieniądze by do Polski wrócić. Ba dziś polski podatnik ponosi koszty, za to, że polski żołnierz walczy za wasze imperialistyczne globalne interesy. Natomiast Wy żądacie słonych opłat za pobyt amerykańskich wojsk na terytorium Polski. Czy tak postępuje najlepszy sojusznik Polski? 
26 03 2018 Beata Mazurek: nie zgadzamy się na odebranie dotacji partiom politycznym.
Pomysł na odebranie partiom politycznym dotacji to pomysł na oddanie demokracji w ręce bogatych i wpływowych - napisała na Twitterze rzeczniczka PiS Beata Mazurek.
Więcej na podstronie Aktualności

26 03 2018 „W Polsce narasta fala nacjonalizmu, a rząd daje przyzwolenie”

– „Dzisiaj pali się kukły, jutro pali się książki, a potem się podpala domy. Nie może być przyzwolenia na tego typu zachowania” – powiedział Ryszard Petru. Takie rocznice marsze z transparentami, płonącymi pochodniami PiSowi Kaczyńskiego podobają się, PiS to karmi i tym się żywi. Kościół z jakiś powodów (bo nie religijnych) też znajduje w tym upodobanie.
Więcej na podstronie Polityka

26 03 2018 „Czym to się różni od PZPR?”

– „Sami sobie nagrody przyznajecie, sami sobie medale przypinacie i sami siebie chwalicie… Czym to się różni od PZPR?” – to jeden z wielu komentarzy, który pojawił się na Twitterze po informacji, że Mateusz Morawiecki został laureatem Nagrody im. Lecha Kaczyńskiego.
Trudno się nie zgodzić z internautą, kiedy się słyszy np. taką wypowiedź premiera: – „Każda nagroda jest jakiegoś rodzaju zobowiązaniem. Tę nagrodę również traktuję, jako wielkie zobowiązanie do podążania drogą, którą wytyczył prezydent Lech Kaczyński swoim życiem, swoją działalnością, swoimi zasadami, swoimi ideami, swoją wizją. Prezydent Kaczyński mieścił w sobie wiele pierwiastków polskości, takich, które rzadko w jednym człowieku można spotkać”. Uroczystość odbyła się w obecności całej „wierchuszki” PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele oraz Marty Kaczyńskiej, która wręczyła Morawieckiemu pamiątkową statuetkę. Gala miała miejsce – a jakże! – na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Internauci w swoich komentarzach „na gorąco” komentują tę nagrodę: – „Coś nieprawdopodobnego, normalnie szok!!! Morawiecki, nikt się nie spodziewał. Jeszcze tylko brakuje nagrody człowieka wolności!”; – „Pozwolę sobie zapytać, czym zasłużył sobie Morawiecki na nagrodę? Tak pytam z ciekawości, obserwuję jego działania i jak na razie nie wyłapałem momentu, za który można jego nagrodzić”, – „Bardzo ważna nagroda! Sami sobie przyznają nagrody w końcu. Jak nie pieniądze z państwowej kasy, to szemrane nagrody ufundowane przez Spółki Skarbu Państwa. Takiej patologii jak teraz, jeszcze nie było”. Źródło: gazeta.pl

26 03 2018 Jarosław Kaczyński o nagrodach dla ministrów.

Nagrody dla ministrów rządu PiS to absolutnie nie jest żaden skandal - podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak dodał, "mamy do czynienia z legalnymi nagrodami za ciężką pracę".
W czwartek była premier i obecna wicepremier Beata Szydło zabrała głos z mównicy sejmowej przed głosowaniem ws. wniosku o odrzucenie informacji szefa MSZ nt. polityki zagranicznej. Odniosła się do kwestii nagród dla ministrów rządu PiS, która - w jej ocenie - stała się "hucpą urządzaną przez polityków opozycji". - Ministrowie i wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały - oświadczyła wtedy Szydło. 
Towarzysze z PiSu sami sobie nagrody przyznają, sami sobie medale przypinają, sami siebie chwalą i sami sobie brawo biją. Wow! PZPR Gomułki i Gierka. Towarzyszu Kaczyński ta ciężka praca ministerialnych urzędników przypomina przerzucanie łopatą powietrza z jednego biura do drugiego, narobią się co niemiara a efekt z tej pracy jest żaden. Praca ich przypomina Syzyfowy wysiłek jedni kopią doły, drudzy je zasypują, następni po nich kopią i tak w koło Macieju. No i każdy z nich ma prawo powiedzieć, że bardzo ciężko pracuje tylko co my z tego mamy? Ano coraz to wyższe podatki, opłaty, ceny w sklepach etc. Urzędasom trzeba wyraźnie powiedzieć dostaniecie podwyżki jak nasze koszty utrzymania zaczną spadać, a jak nie zrealizują tego to na taczki i za kratki. Przestańmy wreszcie bawić się w demokrację, fachowcy powinniśmy zajmować każde ze stanowisk w administracji a nie partyjna rodzina. 
26 03 2018 Neonaziści uczczą na granicy rocznicę urodzin Hitlera. Policja obawia się zamieszek.
Kilka tysięcy fanatyków Hitlera z Niemiec i Polski ma się spotkać w przygranicznym Ostritz. Wykorzystują lukę w prawie, by świętować urodziny Hitlera. Za neonazistami do niemieckiego, przygranicznego Ostritz jadą antyfaszyści. Policje obu krajów spodziewają się zamieszek - informuje "Gazeta Wyborcza". Jak donosi gazeta, organizatorzy szykują koncerty, polityczne wiece, a także zawody MMA. Festiwal "Schild und Schwert” ("Tarcza i Miecz”) odbędzie się 20 i 21 kwietnia dosłownie kilkadziesiąt metrów od polskiej granicy - w niewielkiej miejscowości Ostritz.
20 kwietnia to 129. rocznica urodzin Adolfa Hitlera. To ma być największa impreza tego typu w Europie. Na profilu na Facebooku czytamy, że mile widziani są także Czesi. "Nasi towarzysze i przyjaciele z Republiki Czeskiej są mile widziani! Z Pragi do festiwalu jest tylko 140 km!" - piszą organizatorzy.
Organizacje faszystowskie powinny być zdelegalizowane, a za sam udział w takim zlocie, manifestacji powinny być nakładane surowe kary. Prokuratura ściga za walkę o zmianę patronki szkoły, żony aktywnego nazisty nawet po wojnie: http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/swastyki-na-zdjeciu-szkoly-podstawowej-w-jarostach-wojt,2386579,art,t,id,tm.html , a milczy kiedy faszyści organizują manifestacje.
Więcej na podstronie Foto szopka

25 03 2018 Najnowsza historia Polski według IPNu. Śmiech, czyli coś co może zabić Jarosława Kaczyńskiego. 
Rok 966 (ok.) - Lech i Jarosław chrzczą Polskę. "Gazeta Prawdziwie Polska" ujawnia, że bracia z Żoliborza od trzech tysięcy lat wyznają chrześcijaństwo. Chamscy wyznawcy Tuska sami pożerają św. Wojciecha. Lech i Jarosław głodują, bo kumpel Tuska zajął ich krzesło przy stole. Lech płaci złotem za ciało pożartego.
1226? - Mazowiecki (Konrad) sprowadza Krzyżaków, by złupili Polskę. Lech protestuje. Jarosław robi śniadanie.
1410 - Lech i Jarosław pokonują Krzyżaków pod Grunwaldem. Lech sam rusza na Malbork. Jagiełło ulega doradcom mającym inne instrukcje. Idąc na odsiecz bratu, Jarosław przedziera się przez błota Sahary. Pobratymcy Geremka sypią mu piach w koła. Rycerz Cymański z Malborka schodzi do podziemia wraz z oboma giermkami.
1683 - triumf Lecha pod Wiedniem. Na widok hufców PiS-u islamiści pierzchają. Tusk brata się z sułtanem. Jarosław czuwa w taborach.
Koniec XVII w. - konfederacja PiS-owska próbuje zapobiec rozbiorom, gdy Komorowscy oddają się uciechom z Litwinkami. Lech i Jarosław kładą się reytanem, by zapobiec hańbie (Matejko z braku farby namaluje jednego). Lech na czele insurekcji przysięga na krakowskim rynku. Jarosław zatyka armatę czapką.
Przełom XIX i XX w. - Lech i Jarosław konstruują lampę naftową oraz odkrywają rad i polon. W wolnych chwilach pod pseudonimami piszą "Pana Tadeusza", "Etiudę rewolucyjną", "Quo vadis" i "Chłopów".
1920 - Lech doradza Piłsudskiemu zrobienie cudu nad Wisłą. Jarosław ratuje świat, dając temu świadectwo.
1939 - tajny pakt Sikorski - Pawlak. Tusk ostrzeliwuje Westerplatte. Lech i Jarosław bronią się do końca.
1944 - po rozszyfrowaniu enigmy Lech i Jarosław wraz z mamą samotrzeć wygrywają Powstanie Warszawskie. Hitler na kolanach. Spisek dziadka z Wehrmachtu i rodziców z KPP chwilowo niweczy ich triumf.
1980 - Lecha strajkującego w Stoczni odwiedzają tysiące Polaków, na czele z Matką Boską. Henryka Krzywonos złośliwie zatrzymuje tramwaje, by Jarosław nie mógł dowieźć bratu kanapek.
1989 - Lech i Jarosław obalają komunizm. Stają się idolami Polaków. Wygrywają 14 wyborów z rzędu oraz wojnę w Iraku i Afganistanie.Źródło wyborcza.pl
24 03 2018 Bartłomiej Misiewicz jest gotowy na powrót do polityki. „Jestem do dyspozycji rządu
Były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz poinformował w rozmowie z „Super Expressem”. że „w razie potrzeby jest do dyspozycji rządu”.  Wazeliniarstwo z aptekarską dokładnością to zbyt mało by w rządzie zasiadać.
Więcej na podstronie Aktualności

23 03 2018 „Moja macica to nie kaplica”, „Lewaka wam urodzę”. Hasła czarnego protestu.
"Nie jestem za aborcją, jestem za wyborem", "moja macica to nie kaplica" czy "Myślę, czuję decyduję" - to tylko nieliczne z haseł, jakie pojawiły się na transparentach uczestników czarnych protestów. W tzw. czarny piątek w całej Polsce odbyły się demonstracje przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego.
Więcej na podstronie Aktualności

23 03 2018 Schorowany Kaczyński spotkał się z posłami. "Złożył krótkie życzenia i wyszedł"

Jarosław Kaczyński jest ostatnio niewidoczny: nie ma go ani w Sejmie, ani w mediach. Huczy więc od plotek o jego złym stanie zdrowia. Prezes pojawił się jednak na spotkaniu wielkanocnym PiS. - Wyszedł szybko, bo źle się czuł - zdradza nasz informator.
Więcej na podstronie Aktualności

23 03 2018 „Minister Witek rzuciła wyzwanie premier Szydło w konkursie o Złotą Dojarkę”
To komentarz Tomasza Siemoniaka z PO do informacji o wysokości premii dla Elżbiety Witek, byłej szefowej gabinetu politycznego Beaty Szydło. W ciągu dwóch lat Witek dostała 95 tys. zł nagród.
Więcej na podstronie Aktualności

23 03 2018 Nie zawiedziemy....swoich! Przyjaźń to piękna rzecz. Tylko czy musi być tak droga?
Przyjaciółka rodziny Kaczyńskich i zaufana prezesa PiS: 281 tys. złotych w dwóch radach nadzorczych, w niespełna dwa lata.  Janina Goss, która kiedyś przywoziła matce braci Kaczyńskich mieszanki ziołowe, a później Jarosławowi Kaczyńskiemu - kasztany na odpromieniowanie, za rządów PiS trafiła do rad nadzorczych dwóch spółek. W Polskiej Grupie Energetycznej zarobiła przez niespełna dwa lata 123 tys. złotych, a w Banku Ochrony Środowiska, w półtora roku - 158 tys. złotych  „Jest także zjawisko powszechne, które można traktować jako swego rodzaju matkę innych niesprawiedliwości. Tym zjawiskiem jest korupcja, nepotyzm, kolesiostwo, które rozlało się dzisiaj po kraju, w rozmiarach przedtem nieznanych” – mówił w 2013 roku, o rządach PO-PSL prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

23 03 2018 Jak się masz Dojna Zmiano?

Kumpela Szydło z Oświęcimia zarabia dubeltowo

Łut szczęścia, porcja bezczelności i brak skrupułów to dość, by w ciągu roku bez większego wysiłku dorobić do pensji grubo ponad 100 tys. zł. Potwierdza to kariera kumpeli byłej premier Beaty Szydło, niejakiej Sabiny Bigos-Jaworowskiej. Otóż pani Sabina znalazła sobie lukratywne miejsce w dwóch radach nadzorczych, co – „prześwietlając ją” – odkrył portal OKO.press.
Na co dzień, Bigos-Jaworowska jest dyrektorką Szpitala Powiatowego im. Św. Maksymiliana w Oświęcimiu. Na tym stanowisku miała dostać w ubiegłym roku ok. 170 tys. zł. Kolejne 90 tys. zarobiła dzięki zasiadaniu w radzie nadzorczej Banku Pekao SA. Została do niej powołana w czerwcu, a od tamtego momentu rada zebrała się tylko kilka razy. Następne 24 tys. dyrektorka szpitala skasowała z racji zasiadania w radzie spółki PL.2012+, która zarządza Stadionem Narodowym w Warszawie. W tym czasie powinna uczestniczyć w 3 posiedzeniach i 6 głosowaniach elektronicznych.
Na dodatek, Bigos-Jaworowska nie ma odpowiednich kompetencji do zasiadania w radach. Przekonani o tym są… sami członkowie rady nadzorczej Pekao SA, którzy przy okazji jej oceny napisali, że sugerują „środki naprawcze w postaci szkoleń i spotkań z kompetentnymi członkami kierownictwa Banku”. Wszystko dlatego, że ma ogromne braki w wiedzy o działalności instytucji finansowych, do których „jakby nie było” należy Pekao.
Potwierdzeniem zażyłości dyrektorki oświęcimskiego szpitala z Beatą Szydło jest wywiad, jakiego udzieliła Gazecie Krakowskiej. „To za jej namową w czasie, gdy była radną powiatu oświęcimskiego, zdecydowałam się zostać dyrektorem szpitala w Oświęcimiu” – przyznała Bigos Jaworowska. Okazało się, że z byłą panią premier zna się od ponad 20 lat. Źródło: INNPoland

23 03 2018 By Polska rosła w siłę a nam żyło się dostanie. 
Przyjaciele Ziobry, za 2.5 mln kupili apartament w tzw. kamienicy Waltzów Mama prezesa Pekao Michała Krupińskiego, wiejska lekarka spod Limanowej i żona szefa rady powiatu limanowskiego wybuliła 2,5 miliona złotych na 160 – metrowy apartament w stolicy. Nie byłoby w tym nic szczególnego – bo skoro ją na to stać, ma takie prawo – niezręczne jest jednak to, że zagustowała akurat w lokalu znajdującym się w słynnej z „dzikiej prywatyzacji” kamienicy przy Noakowskiego 16 i to w najgorętszym okresie afery reprywatyzacyjnej. Co ciekawe, sprzedawcą była podejrzana spółka.
O sprawie donosi Onet, którego dziennikarze natrafili na dane pani Krupińskiej podczas badania wątków tzw. afery reprywatyzacyjnej. Odnotowali wówczas, że matka prezesa Pekao, weszła w posiadanie mieszkania w Warszawie.
Kamienica ma swoją burzliwą przeszłość: przed wojną należała ona do żydowskiej rodziny, tuż po wojnie przez fałszerstwo trafiła w ręce oszustów. Następnie została znacjonalizowana dekretem Bieruta, który potem uchylił sąd i tak jej właścicielami stała się rodzina męża Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Rodzina Krupińskich ma wyraźny profil polityczny. Michał Krupiński to od kilkunastu lat jeden z najbliższych współpracowników Zbigniewa Ziobry. Dzięki jego protekcji po wygranych przez PiS wyborach został prezesem PZU, mimo że nie miał doświadczenia w branży ubezpieczeniowej. W PZU zatrudnił żonę Ziobry oraz jego brata. (Brat min. Ziobry pracuje dziś w Pekao SA jako doradca.)
Jak się dowiadujemy z Onetu, pani Krupińska przez adwokata odmówiła odpowiedzi na wszelkie, dotyczące sprawy pytania. Jej syn także odmówił dziennikarzom rozmowy. Źródło: innpoland.pl 
22 03 2018 Największe polskie konsorcjum zbrojeniowe „uzdrowią”… harcerze.
Polska Grupa Zbrojeniowa – zanim została przejęta przez Antoniego Macierewicza – przynosiła zyski. Tworzy ją blisko 60 spółek, zatrudniających blisko 20 tys. osób. Nominaci byłego ministra obrony spowodowali, że po raz pierwszy od lat poniosła stratę. Może chodzić nawet o 40 mln zł – pisze „Gazeta Wyborcza”.
Więcej na podstronie Aktualności

22 03 2018 Niesamowite, Telewizja Trwam krytykuje PiS.

W „Rozmowach niedokończonych” Telewizji Trwam zapachniało sensacją. Tematem programu była afera związana z upadkiem SKOK Wołomin i słowa, które padły, musiały wielu widzów niesamowicie zaskoczyć. „Kaczyński miał nam pomóc, ale jest za krótki”
Więcej na podstronie Aktualności

21 03 2018 Kaczyński cierpi w chorobie. „Niech ZDYCHA dziadu!”
Ogólnopolskie media obiegła właśnie wiadomość o chorobie prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Nie spodziewaliśmy się jednak takiej lawiny samych negatywnych komentarzy. Wielu Polaków życzy Jarosławowi Kaczyńskiemu nie powrotu do zdrowia, a… śmierci.
Przed godziną 15:00 poinformowaliśmy o chorobie Jarosława Kaczyńskiego, która uniemożliwiła prezesowi PiS uczestnictwo w dzisiejszym expose ministra spraw zagranicznych, Jacka Czaputowicza.
Jarosław Kaczyński jest chory
Co jakiś czas w mediach jest głośno o pogarszającym się stanie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS ma już swoje lata, stąd jasnym jest, że problemy ze zdrowiem są naturalną siłą rzeczy. Mimo tego, że lider dobrej zmiany regularnie odwiedza szpitale z jakąś przypadłością, to nigdy wcześniej nie zdarzyło mu się opuścić spotkania w Sejmie.
Okazuje się, że Jarosław Kaczyński jest jedną z najbardziej znienawidzonych przez Polaków postaci. Ze smutkiem stwierdziliśmy, że nie udało nam się znaleźć ani jednego komentarza z życzeniami powrotu do zdrowia, a wręcz przeciwnie.
Pod adresem najważniejszej postaci w polskiej polityce padały same obelgi, stwierdzenia, że dobrze mu tak i powinien wycofać się z polityki, a nawet życzenia śmierci. Polacy obwiniają Kaczyńskiego za zrujnowanie kraju.
– Rozwalił wszystko co było do rozwalenia i schował się w domu jak za czasów stanu wojennego. Złego diabli nie biorą, a jeżeli wezmą to i dobrze – napisała internautka.
– Niech się wstrzyma z tą chorobą jeszcze musi odpowiedzieć za to szambo które rozlał na Polskę – dodała druga.
– Chory na niemoc, ciekawe co się stanie gdy dojdzie do niego że wszyscy mają go w dupie – skomentował internauta.
– Co tak sra ta chorobą, zachorował by porządnie żeby już nie wrócił to byłoby odrobinę szczęścia w narodzie – napisała internautka.
– daj boże aby poważnie. ja mu źle nie życzę, dobrze tez – dodał internauta.
– Niech zdycha dziadu – skwitował drugi.

Wybrane fragmenty z: https://pikio.pl/kaczynski-cierpi-w-chorobie-polacy-komentuja-niech-zdycha-dziadu/

21 03 2018 Biegli: nie ma dowodów na wybuch i zamach w Smoleńsku .
Opinia biegłych obala teorię o zamachu, którą lansowała komisji Antoniego Macierewicza. Z ustaleń ekspertów wynika, że uszkodzenie lewego skrzydła tupolewa zostało spowodowane przez kolizję z brzozą, a nie wybuch.
Opinia została przygotowana dla prokuratorów prowadzących śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej. Eksperci nie odnaleźli też żadnych śladów działania ognia, wysokiej temperatury czy zniszczeń, które spowodowałoby wysokie ciśnienie. To również ma obalać teorię o wybuchu na pokładzie prezydenckiego Tu-154.
Biegli ustalili, że o ziemię uderzyła niemal kompletna maszyna, uszkodzona jedynie w wyniku zderzenia z brzozą. Również rozmieszczenie szczątków samolotu nie budzi ich wątpliwości. Według ekspertów zniszczenia, którym uległ samolot oraz duże rozproszenie jego fragmentów były "naturalnym i fizycznie uzasadnionym efektem zderzenia maszyny z ziemią lewym skrzydłem z kątem przechylenia około 140 stopni"
.Do wybuchu doszło na pokładzie Tupolewa ale gniewu Kaczyńskiego że nie można lądować. No i w tym zamieszaniu przypadkowo katapultowano fotele pary prezydenckiej. Nie wierzę w to że te fotele nie posiadały ładunków pirotechnicznych. Fakty za tym przemawiają pierwsze informacje mówiły o uratowaniu się trzech osób w tym.. Najważniejsze pytanie to kto zmusił pilotów do lądowania? 
19 03 2018 Hasła narodowców podczas tzw. Marszu Niepodległości musi ocenić biegły
Mogłoby się wydawać, że nie trzeba specjalnych ekspertyz, żeby jednoznacznie ocenić hasła wznoszone przez narodowców podczas tzw. Marszu Niepodległości. 11 listopada ubiegłego roku na ulicach Warszawy skandowali oni m.in. „Sieg Heil”, „Biała siła”, „Żydzi won z Polski”
Więcej na podstronie Aktualności

19 03 2018 Prokuratura odmówiła dochodzenia ws. książki o Macierewiczu

Na nic się zdały wysiłki byłego ministra obrony, próbującego „ścigać” Tomasza Piątka za jego książkę „Macierewicz i jego tajemnice”. Warszawska prokuratura okręgowa odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.
Więcej na podstronie Aktualności

19 03 2018 Macierewicz szefem obwoźnego cyrku – kpią internauci

To jeszcze nic pewnego. Antoni Macierewicz nie chwalił się publicznie wyjazdem do USA. Nie ma też informacji na Twitterze, Facebooku ani na jego stronie internetowej.Media społecznościowe lotem błyskawicy obiegła jednak wiadomość, że minister zamierza się „sprzedać” za oceanem i to za jedyne 50 dolarów.
Więcej na podstronie Aktualności


19 03 2018 Angela Merkel w Warszawie. Sprawdza, jakiej Europy chce polski rząd

W poniedziałek do Warszawy przyleciała kanclerz Niemiec Angela Merkel. Najpierw w Kancelarii Premiera spotkała się z premierem Mateuszem Morawieckim. Następnie szefowa niemieckiego rządu pojechała na rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą. Inaczej niż w roku ubiegłym nie spotkała się za to z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, który niewątpliwie jest najważniejszą postacią w polskim układzie politycznym.
Z premierem Morawieckim kanclerz Merkel rozmawiała przede wszystkim o kwestiach europejskich i współpracy gospodarczej, sporze z Komisją Europejską, a także m.in. o sytuacji na Ukrainie i uchodźcach. Poruszono również sprawę otrucia rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii.
Angela Merkel spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą. - Ta wizyta pokazuje, że kontakty polsko- niemieckie są bardzo dobre i że kanclerz Niemiec Angela Merkel zwraca na nie znaczną uwagę - powiedział prezydent Andrzej Duda.
Jak podkreślił prezydencki minister Krzysztof Szczerski na briefingu prasowym, rozmowa Andrzeja Dudy z Angelą Merkel poświęcona była m.in. "uwarunkowaniom geopolitycznym dzisiejszego świata, bezpieczeństwu naszego regionu i bezpieczeństwu całej wspólnoty euroatlantyckiej". Wśród tematów poruszonych podczas spotkania wymienił ponadto rozwój współpracy obronnej w Europie, przyszłość UE i NATO oraz relacje ze Stanami Zjednoczonymi, m.in. w wymiarze ekonomicznym.

19 03 2018 Oburzający wpis Pawłowicz o wizycie Angeli Merkel w Polsce.
-„Achtung! Achtung! Za kilka godzin przybędzie… Totalni, na trasę przejazdu… Można zabrać pamiątki z czasów II wojny. Krzyże i podobne relikwie – dyskretnie, bo art.13 konstytucji …. Pod ambasadą niemiecką zapisy na ucałowanie dłoni. Ambasadora” – tak brzmi wpis posłanki PiS, informujący o poniedziałkowej wizyty w Polsce kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Tego nie była w stanie zdzierżyć nawet prawicowa blogerka Kataryna, która stwierdziła na Twitterze – „Powiedzcie pani, że to wizyta na zaproszenie jej rządu”.
Inny użytkownik Twittera napisał z ironią: – „Pani Krystyno, czuje się skonfundowany, w Wiadomościach od red. Ziemca dowiedziałem się, że to olbrzymi sukces naszej dyplomacji, kolejny dowód na efekty tytanicznej pracy PMM nad poprawą wizerunku PL. A Pani takie rzeczy….”. Posłanka PiS odparła, że miała na myśli nie rząd, a – jak to po raz kolejny określiła – „totalnych”. Internauta kontynuował, nieprzekonany mętnym wyjaśnieniem: – „Czyli Pani się cieszy z wizyty, prawda ? Nie to co „totalsi”. W końcu jakiś sukces, wybór Pani Merkel na Kanclerza i od razu wizyta w Warszawie. Nie wie Pani, czy PMM poruszy temat reparacji ? Bo 65 tys. ledwie starczy do 1 Pani Sadurskiej”.
Kiedyś padła propozycja, żeby Pawłowicz straciła dostęp do Facebooka. Pisaliśmy o tym w artykule „Apel w sieci – usunąć Krystynę Pawłowicz z Facebooka”. To pewnie kwestia czasu, kiedy pojawi się akcja, której celem będzie pozbawienie jej dostępu do Twittera. źródło: Twitter
To miało być śmieszne a wyszło jak zwykle pannie Krysi tragicznie, ba obnażyło jej wyuczoną inteligencję. Tak to jest jak się wpuści prostaka do biura to zaraz atrament wypije a dać takiemu zegarek, to go kłonicą będzie nakręcał.

19 03 2018 Piotrowicz znowu „zasłużył” na uznanie prezesa PiS.
Dzisiejsze posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, dotyczące projektu ustawy zaostrzającej przepisy dot. aborcji, Stanisław Piotrowicz poprowadził w błyskawicznym tempie. Wyłączał posłom opozycji mikrofony i nie dopuścił do głosu przedstawicieli organizacji pozarządowych. Projekt „Zatrzymaj aborcję” zakłada całkowity zakaz przerywania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. Jednocześnie nie ma w nim żadnych rozwiązań systemowych, które wspierałyby kobiety opiekujące się ciężko chorymi lub niepełnosprawnymi dziećmi.
– „Myślicie, że zakazami, prokuratorem, policjantami sprawicie, że aborcja zniknie. Otóż nie zniknie, bo tak naprawdę to wchodzicie w butach do życia kobiet, dręczycie kobiety i chcecie je zmusić do heroizmu. Polityk nie ma do tego prawa” – powiedziała posłanka PO Monika Wielichowska. Stwierdziła, że państwo powinno przygotować „kobiety do przede wszystkim świadomego rodzicielstwa, tj. ma zapewnić dostęp do edukacji, nowoczesnej medycyny, opieki medycznej i psychologicznej”. Dodała, że dzisiaj przez „promocję klauzuli sumienia” brakuje m.in. edukacji seksualnej i dostępu do antykoncepcji. Źródło: gazeta.pl
Trudne powroty Piotrowicza do mrocznych czasów PRLu.
19 03 2018 Nowi eksperci prokuratury ws. Smoleńska. "Są światowej sławy"
Prokuratura Krajowa informuje o nowej grupie międzynarodowych ekspertów zaangażowanych w wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Śledczy zapowiadają, że celem współpracy jest opracowanie ekspertyzy ws. tragedii. Kilkunastu specjalistów, głównie ze Stanów Zjednoczonych, spędziło w Warszawie ostatni tydzień na zaproszenie Zastępcy Prokuratora Generalnego Marka Pasionka" - stwierdza w komunikacie zespół prasowy Prokuratury Krajowej. Nie podano nazwisk ekspertów, ale podkreślono, że cieszą się oni "światową sławą". 
I znowu Pierwszy Apostoł Religi Smoleńskiej zaczyna tańczyć chocholi taniec na grobach ofiar katastrofy smoleńskiej. Ilu jeszcze zostanie powołanych tych specjalistów najwyższej światowej klasy? Ponad setka nic nie znalazła prócz wysokich wynagrodzeń, ba wraz z rodzinami ofiar przejedli dwa budżety MONu przeznaczone na modernizację polskiej armii. Dla Macierewicza i części bliskich ofiar katastrofa Tu154M okazała się najkorzystniejszym wydarzeniem w życiu. Chcą z niej żyć do własnej śmierci. 
17 03 2018 Śmiech, czyli coś co może zabić Jarosława Kaczyńskiego. 
Sukces ma wielu ojców, tylko klęska jest sierotą. Kaczyński pisze historię awista od nowa tak po kaczemu. Jarosław Kaczyński to pierwszy Polak w kosmosie, członek Beatlesów i dyplomata, który wprowadził Polskę do NATO wraz z bratem.
Historia Polski (a nawet świata) można powiedzieć to historia sukcesów Jarosława Kaczyńskiego. Ojca wielkiego wybuchu, pierwszego kręgowca, który opuścił wodę i wyszedł na ląd. Odkrywcy zalet ognia i koła. Wynalazcy koła. Ojca narodu. Geniusza, który karierę pianisty i odkrywcy polonu potrafił połączyć ze sprawną działalnością niepodległościową. Na rysunkach naskalnych sprzed 40 tys. lat widzimy zarośniętego prezesa, z kotem i bratem . 1410 r Kaczyńscy gromadzą wojska w Wolborzu i powierzają komendę nad nimi Macierewiczowi. Ten nieustraszony bojownik o prawdę po zwycięstwie pod Grunwaldem ruszył na czele wojsk na Stambuł. Kaczyński to zbawca Wiednia w XVII w., późniejszy inicjator i główny uczestnik insurekcji Kościuszkowskiej, powstania listopadowego, styczniowego. To dzięki staraniom Kaczyńskich Polska odzyskuje niepodległość w 1918 roku. II Wojna Światowa, Kaczyńscy tworzą pierwsze oddziały AK, kierują Powstaniem Warszawskim, po wojnie organizują oddziały Żołnierzy Wyklętych, stają na czele wszystkich wystąpień robotniczych, studenckich od 1956 roku do Okrągłego Stołu gdzie odgrywają główną rolę w podpisaniu porozumienia. 1976 rok po buncie robotniczym w Radomiu Kaczyńscy wraz z Macierewiczem powołują KOR.
1978 rok Biały dym nad Watykanem, za nowo wybranym papieżem Wojtyłą stoją od lewej: Witold Waszczykowski, Jarosław Kaczyński i Maks Kraczkowski. Ojcowie sukcesu, książęta dyplomacji, animatorzy konklawe. 1980 rok igrzyska olimpijskie w Moskwie Kaczyński pokazujący gest, a takiego wam wała jak Polska cała! Listopad 1985 r., fotografia z okładki magazynu „National Geographic”. Obok stołu operacyjnego po przeprowadzeniu pierwszego udanego przeszczepu serca siedzi morderczo zmęczony Jarosław Kaczyński, ojciec polskiej kardiochirurgii. Ten sam, który niecałą dekadę później z przebojem To nie ja byłam Ewą zajmie drugie miejsce w debiutanckim występie Polski na Eurowizji. Do wygranej zabraknie zaledwie kilku punktów.Chwat i bohater, którego podpis na dokumencie z 1999 r. zakotwiczył Polskę w NATO.
16 03 2018 Zabawa historią trwa w najlepsze.
Walka PiS z niewygodną prawdą historyczną trwa w najlepsze. W związku z obchodami 50 rocznicy Marca’68 IPN usunął Adama Michnika, jednego z głównych bohaterów tego wydarzenia, ze swojego spotu. Teraz, jak informuje czytelników oko.press, do tej niechlubnej akcji manipulowania historią dołączyła Polska Fundacja Narodowa. Mieszkańcy „dekomunizowanych” ulic w Warszawie otrzymują pocztą broszurkę „Godność Niepodległej”, w której znajdują się fotografie i krótkie notki biograficzne nowych patronów oraz tych, niezdekomunizowanych. Jedna z ulic, kiedyś 17 Stycznia, to dzisiaj Komitetu Obrony Robotników. W biogramie nie znalazło się jednak miejsce dla Adama Michnika, a na zdjęciu KOR-u jego twarz została przesłonięta wielkim stemplem z napisem „po dekomunizacji”. Na fotografii są Antoni Macierewicz, Adam Michnik, ksiądz Stanisław Małkowski, Jacek Kuroń (leży), Kazimierz Wóycicki, Konrad Bieliński, Mariusz Wilk i Kazimierz Janusz, a została ona zrobiona podczas głodówki w kościele św. Krzyża, jaką prowadzili członkowie KOR w październiku 1979 roku. Wszyscy są bardzo wyraźnie pokazani, tylko ten jeden, niewygodny, „zastemplowany”.
Takie przekłamanie historyczne firmuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Instytut Pamięci Narodowej, których logotypy również znajdują się na broszurce. I taka „przekłamana” broszurka ma też trafić do mieszkańców innych miejscowości w Polsce. Wszędzie tam, gdzie „zdekomunizowano” ulice. Do tego banery, plakaty… i wszystko to, jakże zgodne z polityką historyczną obecnej władzy. Ciekawe, kto jeszcze zostanie „zagumkowany” a kto znajdzie się na piedestale „nowych bohaterów”, co to z tymi rzeczywistymi niewiele mają wspólnego.  Źródło: oko.press

16 03 2018 Czy Polska zbojkotuje Mundial?

Rosja wydala z kraju 23 brytyjskich dyplomatów
Moskwa zdecydowała o wydaleniu z Rosji 23 brytyjskich dyplomatów. Na wyjazd z Rosji mają tydzień. To odpowiedź na wydalenie z Wielkiej Brytanii rosyjskich dyplomatów w związku z próbą otrucia Siergieja Skripala i jego córki Julii.

Po tym, jak świat obiegła wiadomość o otruciu byłego rosyjskiego agenta wywiadu GRU Siergieja Skripala, wszystko jest możliwe. Chociaż… 
W tamtym roku: 10 10 2017 Polska powinna zbojkotować finały MŚ w Rosji!
Tekst Spirito Libero...Udało się, z przytupem zakwalifikowaliśmy się do finałów Mistrzostw Świata w piłce kopanej. Na dzień dzisiejszy to nawet takie tuzy jak Włosi mają problem i może wyjdą z baraży. A nasze orły poszybowały. 
Więcej na podstronie Polityka

16 03 2018 Komu medal z nazwiskiem Misiewicza?
W Ministerstwie Obrony Narodowej takich medali z nazwiskiem Bartłomieja Misiewicza mają 30 sztuk. Wprawdzie jeden z najbliższych współpracowników Antoniego Macierewicza w resorcie pracował tylko kilkanaście miesięcy, to wybito dla niego medale.
Więcej na podstronie Aktualności

16 03 2018 „Biała księga” to materiał propagandowy” Wow! Biała księga PiSana przez samego króla ciemności Belzebuba?
– „Rząd RP chce przekonać świat, że w Polsce sądownictwo i sędziowie mają jak u Pana Boga za piecem. Sensowniejszym porównaniem byłoby twierdzenie, że polskie sądownictwo jest grillowane i przypiekane przez polityków.
Więcej na podstronie Aktualności

17 03 2018 Z sieci: W 1993 roku kiedy poszedłem do pracy zarabiałem tysiąc na rękę a średnia krajowa wtedy była w granicach 1430 zł, a dziś co mamy ? 
Złodziejskie rządy po 1989 roku zrujnowały gospodarkę średnia dla nich rosła za to robotnik coraz mnie zarabiał. Wielu biznesmenów skąpców dorobiło się na państwowym majątku i wystarczyło, że było się blisko danego sektora i miało dobre układy. Tak każdy by się dorobił ale nie każdy mógł . Z likwidowanej firmy my pracownicy nie mogliśmy kupić niczego, jak narzędzia czy maszyny za to pod osłoną nocy wszystko wyparowało . Tak się likwidowało firmy, kto miał dojścia kupił za grosze. Taka zmiana Polsce nie była potrzebna, a dzięki układowi okrągłego stołu zostaliśmy daleko w tyle za innymi krajami. Zaś wejście do UE tylko rujnuje kraj i niszczy społeczeństwo. Rząd dopłaca pracodawcy 800 zł po to by ten zatrudniał Ukraińców to typowa polityka antypolska o czym media milczą.. Wójt gminy czy burmistrz nie powinien zarabiać więcej jak 5 tys. brutto. Patrząc ile zarabiają urzędnicy gmin nóż w kieszeni się otwiera patrząc jak okrada się podatnika. Do tego gminy i powiat to lokalne układy tu wszyscy się znają i robią interesy niezależnie od partyjnych przynależności. Obecna polityka rządu zmierza do likwidacji resztki rolnictwa i pozbawienia społeczeństwa prywatnej własności jakimi są domy.

16 03 2018 Rosyjskie MSZ wezwało polskiego ambasadora.
Włodzimierza Marciniaka poinformowano, że Moskwa wyraża protest w związku z planowaną w Starachowicach ekshumacją szczątków radzieckich żołnierzy. Rosyjskie MSZ oświadczyło, że nie jest usatysfakcjonowane odpowiedzią Warszawyna wcześniejsze zapytania w tej sprawie, z których ma wynikać, że nastąpi przeniesienie szczątków czerwonoarmistów ze Starachowic do Kielc, ponieważ w Starachowicach powtarzają się akty wandalizmu. 
Rosyjscy dyplomaci określili takie wyjaśnienia jako "cyniczne" i - powołując się na dwustronne umowy - uznali, że działania polskich władz naruszają międzynarodowe porozumienia. Tymczasem polscy dyplomaci i historycy od kilku lat tłumaczą Rosjanom, że umowy o ochronie miejsc pamięci nie odnoszą się do tzw. pomników wdzięczności, a ekshumacja szczątków czerwonoarmistów ma miejsce tylko po to, by zapewnić poległym żołnierzom godny pochówek.
Komu tak bardzo przeszkadzają mogiły poległych żołnierzy radzieckich, że polecił je rozkopać? Co w tym miejscu ma być wybudowane? A Rosjanie z miejsca katastrofy smoleńskiej co zrobili, wybudowali drogę betonową, jest i salon samochodowy...I jakoś władze w Warszawie nie reagowały i nie reagują dalej, tylko rodziny ofiar co rusz pieniędzy się domagają. A mogiłami żołnierzy sowieckich okoliczna ludność się opiekuje, całkiem za darmo. I to chyba najbardziej obecne władze drażni.
15 03 2018 Sensacja nie tylko jednego dnia. Jedna z największych zagadek kryminalnych początków III RP bliska rozwiązania. A być może takiego wielkiego sukcesu potrzebował Ziobro?
Wiadomość dnia o wykryciu sprawców mordu na małżeństwie Piotra i Alicji Jaroszewiczów, dokonanego w 1992 roku, to niewątpliwa sensacja.
Więcej na podstronie Polityka

15 03 2018 Pilnuje, by posłowie PiS nie pili i nie chodzili do restauracji. "To nasz Beria"
Politycy PiS mają zakaz picia alkoholu w dni posiedzeń Sejmu i chodzenia do restauracji w Warszawie – dowiedziała się WP. Posłów pilnuje ich partyjny kolega, który mieszka z mamą i prowadzi ascetyczny styl życia. Waldemar Andzel, który miał wcześniej ksywkę "Dzyndzel" teraz jest nazywany "Berią".
Więcej na podstronie Aktualności

15 03 2018 Tak PiS doi Polaków!
Ponad 2 100 000 000 zł dla swoich na premie, nagrody, propagandę i zachcianki, tylko w dwa lata wydoili z Twoich pieniędzy politycy PiS, Nie wierzysz? Popatrz! 65 000 na nagrodę od Szydło. 61 000 na nagrody dla kierownictwa MON za pięć dni pracy. 1 300 000 na premie dla członków gabinetów politycznych. 1 500 000 na nagrody dla ministrów. 2 000 000 na nagrody dla ludzi Dudy. 8 000 000 na loty ministrów wojskową CASA. 15 000 000 na wydatki ze służbowych kart w MON. 94 000 000 dla Rydzyka. 2 000 000 n premie w resortach. 1 800 000 000 na propagandę w TVPPiS. 
W sumie ponad 2 100 000 000 złotych. 2 100 000 000 złotych to ponad 5 000 karetek pogotowia ratunkowego, to 7 000 policyjnych radiowozów, to 250 000 000 szkolnych obiadów, 200 000 zabiegów in vitro, to 8 000 zł dodatku dla najuboższych emerytów. To wreszcie tyle ile znienawidzona przez PiS orkiestra Jurka Owsiaka musiałaby zbierać przez prawie 20 lat. I co Ty na to ? Czy to jest Dobra Zmiana?

15 03 2018 Antoni Macierewicz wciąż ma ministerialne przywileje
Nie jest już szefem MON od dwóch miesięcy, a mimo to nadal urzęduje w swoim dawnym gabinecie, ma ochronę, szofera i jeździ luksusową limuzyną. - To kolejny przejaw skrajnej arogancji władzy - komentuje przywileje Antoniego Macierewicza poseł PO Marcin Kierwiński.
- Decyzją ministra Mariusza Błaszczaka Żandarmeria Wojskowa realizuje czynności ochronne wobec pana Antoniego Macierewicza. Szczegółowy sposób wykonywania czynności ochronnych jest informacją niejawną - odpowiedziało se.pl biuro prasowe ministerstwa.
- To kolejny przejaw skrajnej arogancji władzy. Uważają, że wszystko mogą i cała administracja jest po to, żeby im służyć. Zachowują się jak w czasach feudalnych, wykorzystując publiczne pieniądze - ocenił w rozmowie z portalem poseł PO Marcin Kierwiński. Źródło: se.pl
Macierewicz (podobnie jak Kaczyński) rządzi MONem z tylnego siedzenia. Błaszczak to tylko wykonawca jego poleceń, który na dodatek został ewakuowany na drugi koniec Warszawy. Pierwszy Apostoł Religi Smoleńskiej nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
14 03 2018 Unia Europejska kojarzy się Dudzie ze… 123 latami zaborów!
– „Myślałem, że nic nie przebije słynnego wystąpienia Andrzeja Dudy „Ojczyznę dojną racz nam zwrócić Panie”. Dziś PAD podeptał traktaty, podważył sens członkostwa w Unii Europejskiej.
Więcej na podstronie Aktualności

14 03 2018 Jaruzelska rusza po władzę.
Córka komunistycznego generała Wojciecha Jaruzelskiego wchodzi do wielkiej polityki! Monika Jaruzelska powalczy w jesiennych wyborach samorządowych z list SLD, a szef partii Włodzimierz Czarzasty widzi ją też na listach lewicy w wyborach do Sejmu w 2019 r.!
Więcej na podstronie Aktualności

14 03 2018 ONR znowu pokazuje swe neonazistowskie oblicze.

NR kolejny już raz pokazuje swoje wielkie przywiązanie do „bohaterów” nazizmu. Właśnie wczoraj działacze łódzkiej Brygady zamieścili na swojej stronie internetowej artykuł o Leonie Degrelle i jego działalności.
Więcej na podstronie Aktualności

14 03 2018 Prezes dostał 800 000 zł za 70 dni urlopu!
Dokładnie 798 tys. zł - taką kwotę dostał prezes państwowego banku PKO BP Zbigniew Jagiełło za niewykorzystany urlop. Ekwiwalent wypłacono mu, bo zmieniono zasady zatrudniania i wynagradzania zarządu. W sumie za cały ubiegły rok Jagiełło zarobił w fotelu prezesa 3 mln 329 tys. zł.
To był dobry rok dla PKO BP. Jak wynika z raportu rocznego za 2017 r., bank wypracował ponad 3 mld zł zysku. Powody do zadowolenia miał też prezes Jagiełło. To jedyny prezes państwowej spółki, który nie stracił posady po wygranych przez PiS wyborach. Pełni funkcję nieprzerwanie od października 2009 r. W 2017 r. Jagiełło w fotelu prezesa zarobił 3,3 mln zł. W tej kwocie zawarte jest 798 tys. zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop - 70 dni urlopu bieżącego i z lat poprzednich.
Szanowny Panie Prezesie mam takie pytania czy starcza panu do pierwszego, i czy żona musi pracować by dom utrzymać?

13 03 2018 PiS chce sprzedać nieruchomość unikając podatku. Wykorzystuje firmę słup na Cyprze.

Związana z PiS spółka Srebrna chce sprzedać projekt "Srebrna Tower". Robi to za pomocą spółki, która do nieruchomości nie ma praw.  Działka przy rogu ulic Srebrnej i Towarowej należy do firmy kontrolowanej przez Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Ma tam powstać 47-piętrowy wieżowiec na 190 m. Przy ofercie sprzedaży PiS oferuje też wykreślenie z ewidencji zabytków, stojących tam starych biur fabrycznych - podaje "Gazeta Wyborcza".
Jedynym właścicielem jest firma Srebrna sp. z.o.o. Jednak projekt "Srebrna Tower" sprzedaje cypryjska spółka Conarius. To pośrednik, dzięki któremu PiS chce uniknąć płacenia podatku w Polsce, co ma przynieść kilkanaście milionów zł.
Oferta ma też kilka innych nieścisłości. Spółka nie ma pozwolenia na budowę tak wysokiego budynku. Dopiero stara się o taką możliwość. Nieruchomość pochodzi też z uwłaszczenia majątku państwa. Odebrać chcieli ją jej spadkobiercy i warszawska PO.
Sprawa budzi emocje, bo na ratusz wywierane są naciski, aby pozwolenie na budowę zostało wydane jak najszybciej. Ma to umożliwić szybszą sprzedaż działki. PiS miał wynagrodzić także urzędnika, który wydał korzystną decyzję ws. działki. Został wojewódzkim konserwatorem zabytków. Źródło: "Gazeta Wyborcza"
No a co na to mówi Morawiecki specjalista od uszczelniania systemu podatkowego? Tak ten system podatkowy uszczelnił że tylko on jeden wie jak go rozszczelnić? Kaczyńscy nie takie przekręty robili, Spółka Telegraf to był ich majstersztyk, afera reprywatyzacyjna etc etc.
11 03 2018 Mocny materiał o Morawieckim w nowym "Newsweeku". 
Tygodnik nagłaśnia wątpliwości dotyczące majątku premiera. Jeszcze za czasów bycia prezesem Banku Zachodniego WBK Mateusz Morawiecki zgromadził wielką fortunę, lecz w jego ostatnich oświadczeniach majątkowych okazywało się, że majątek premiera był znacząco mniejszy niż można było przypuszczać po jego dawnych zarobkach. Jak to możliwe? "Newsweek" w najnowszym wydaniu zdradza, co się dzieje z ogromnym majątkiem szefa rządu.
Więcej na podstronie Aktualności

11 03 2018 PiS chce, by politycy PO oddali swoje ministerialne nagrody na Caritas? 
Poseł Platformy odpowiada i "szokuje" kwotą. Jak ujawniono w weekend, politycy koalicji rządzącej wreszcie wymyślili sposób na kontratak w sprawie gigantycznych nagród dla ministrów, wiceministrów, wojewodów oraz członków Kancelarii Prezydenta. Miano wymyślić, że na pytania o zarobki polityków PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia należy odpowiedzieć, że politycy PO "powinni przekazać swoje nagrody z ośmiu lat rządów na Caritas". Na odpowiedź opozycji nie trzeba było długo czekać. 
Więcej na podstronie Aktualności
09 03 2018 Wybuch smoleński Macierewicza okazał się niewypałem
Za miesiąc odbędzie się największe święto partii Jarosława Kaczyńskiego i związany z tym festyn – 8. rocznica katastrofy smoleńskiej. Prezes z pewnością da popis swojej elokwencji emocjonalnej, tego i owego obrazi – a jak będziemy mieli szczęście – cały naród zostanie opluty jakimś gorszym sortem, kanaliami, mordami zdradzieckimi.
Apostoł smoleński Macierewicz poszedł w odstawkę, ale za to przyszedł czas świątków – pomników Lecha Kaczyńskiego.
Więcej na podstronie Polityka


09 03 2018 Organizator urodzin Hitlera twierdzi, że jest… rekonstruktorem!

Za mało rodzice tyłeczek Sitasowi paskiem trzepali!
Hitler był prawdziwym dżentelmen, kobiety się nim fascynowały, a dzieci kochały. Był bardzo przyzwoitym człowiekiem. Nigdy nie przeklinał i nie pozwalał na złe zachowanie......
Więcej na podstronie Aktualności


09 03 2018 RPO pyta policję o zatrzymanie naukowca z UW

Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie zatrzymania przez policję pracownika UW dr Rafała Suszka podczas demonstracji 1 marca. Adam Bodnar napisał do Komendanta Stołecznego Policji prośbę o przedstawienie stanowiska w tej sprawie.
Więcej na podstronie Aktualności

09 03 2018 Adam Bielan: zarabiam na rękę około 10 tysięcy, ale gdyby żona...

Piątkowym gościem Konrada Piaseckiego był Adam Bielan, który został zapytany wprost o swoje zarobki. Polityk zdradził, że "na rękę" zarabia około 10 tys. złotych. Jego zdaniem są to dobre pieniądze, lecz - jak mówi - gdyby żona nie zarabiała, to przy dwójce dzieci byłoby gorzej - mówił Adam Bielan.
Ależ oni są bezczelni i na dodatek kpią z 90 % społeczeństwa gdzie zarobki oscylują w granicach 2000 złotych na miesiąc. Żona poszła do pracy, by pokazywać swoje nowe kreacje i chwalić się nowymi gadżetami. Ciekawe ile kosztuje nas podatników ochrona żony wicemarszałka Bielana?
Nie tak dawno Małgorzata Gersdorf, oświadczyła, że 10 tysięcy złotych dla sędziego to niezbyt wygórowana pensja, za którą "dobrze żyć można tylko na prowincji".
Bartłomiej Misiewicz pracował u Antoniego Macierewicza i na początku jego pensja przez kilka lat wynosiła 1000 zł netto. 1000 zł na rękę, i mu starczało, a Gowin za17 tys nie potrafił wyżyć? A jednak Misiewicz ma głowę nie tylko od parady! Kiedyś wszyscy dygnitarze studiowali ekonomię polityczną, a dziś studiują prawo, tylko czy są prawnikami?

09 03 2018 NFZ nie pozwala się leczyć chorym na raka.
Narodowy Fundusz Zdrowia nie chce płacić szpitalom za podanie nierefundowanych leków pochodzących z darowizn. Pacjenci, którzy sami zebrali pieniądze, nie mogą skorzystać z terapii ratujących życie – czytamy w dzisiejszym wydaniu "Super Expressu".
Po interwencji dziennika w styczniu resort zdrowia poinformował, że szpitale onkologiczne mogą podawać pacjentom nierefundowane terapie. Wtedy "do akcji" wkroczył NFZ, który nie chce płacić za badania, niezbędne przed rozpoczęciem leczenia.
- Podanie leku wiąże się z kosztami, które sami musielibyśmy ponieść, jeśli NFZ ich nie rozliczy – mówi Małgorzata Talerczyk, wicedyrektor Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie.
Mimo pytania o brak zmiany stanowiska, Narodowy Fundusz Zdrowia nie udziela odpowiedzi – czytamy w dzisiejszym "Super Expressie". 
NFZ już dawno powinien zostać rozwiązany, to sprywatyzowany ZUS jako ubezpieczycie powinien decydować o leczeniu chorego, tak jest na całym świecie. I dlatego wszędzie lekarze walczą o pacjenta, tylko w Polsce chory musi walczyć o miejsce w kolejce do lekarza. Kopacz wprowadziła eutanazję bez żadnych komplikacji, chcesz zaraz ją masz, a czasami nawet jak nie chcesz. Radziwiłłowi zawdzięczamy prawo dziedziczenia miejsca w kolejce, ja już się zapisałem gdzie tylko była taka możliwość, by moje wnuki w długich kolejach nie czekały. Szumowski zlikwidował prywatne pogotowia, teraz to chory musi do pogotowia przyjechać, a w szpitalach chorzy będą leczyli przemęczonych lekarzy. Łot i oto cała polska reforma służby zdrowia. 
08 03 2018 "Marzec '68 - Pół wieku po": prof. Friszke o znaczeniu 1968 roku
- Do 68 roku byli komuniści, którzy wierzyli w Marksa, w jakąś konstrukcję nowego świata. Po 68 roku już tego nie ma - tłumaczy w debacie Onetu prof. Andrzej Friszke. Wydarzenia z 1968 roku profesor Friszke nazywa chrztem bojowym, który pozwolił w późniejszym czasie rozwinąć się w Polsce ruchom takim jak KOR, a potem Solidarność.
Do czego prowadzą głębokie podziały społeczeństwa? W 1968 roku robotnicy nie poparli studentów, inteligencję, ba bywało że wkraczali na uczelnie i pałowali manifestujących.
Więcej na podstronie Aktualności


08 03 2018 Mastalerek: błąd zrobiła Beata Szydło, że nie zabrała od razy głosu
- Byłem zdziwiony, że PiS tak łatwo dało sobie narzucić te tematy - o medialnej burzy wokół wydatków rządu, premii dla ministrów i kart kredytowych MON mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Marcin Mastalerek, były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.
Co z tego że Kaczyński wyśle polityków PiSu w teren jak to będą spotkania zamknięte pod pełną kontrolą ONRu.
Więcej na podstronie Aktualności

08 03 2018 Minister środowiska chce podwyżek w resortach
Wszyscy w ministerstwach zarabiają stanowczo za dużo, i należałoby pomyśleć o obniżce o 50% wynagrodzenia za bywanie w pracy, bowiem praca ministerialnych urzędników przypomina przerzucanie łopatą powietrza z jednego biura do drugiego, narobią się co niemiara a efekt tej pracy jest żaden.
Więcej na podstronie Aktualności


08 03 2018 „Już ruszają wycieczki do prezesa”
Jest doskonała okazja, by przekonać się, ile znaczą słowa premiera i jego ludzi. Jeszcze w poniedziałek, gdy zapowiedział ograniczenie liczby wiceministrów, resort finansów ogłosił, że właśnie powołał kolejnego – ósmego już z rzędu – wiceministra – Tomasza Robaczyńskiego. Oficjalnie ministerstwo finansów tłumaczy, że ma on odpowiadać za budżet państwa i powołanie go było konieczne. Do tej pory, pieczę nad tym sprawowała sama minister Teresa Czerwińska, ale resort podkreśla, że tylko „tymczasowo”.
Jak dowiedział się Fakt, to jeden z czterech resortów, których zapowiedziane przez premiera cięcia kadrowe nie dotkną!
Zwolnienia wiceministrów ominą bowiem ministerstwo rozwoju oraz MON i MSWiA. Tak ustalił Mateusz Morawiecki w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim. Resortami finansów i rozwoju kierują „ludzie Morawieckiego”, a dwa siłowe, czyli MSWiA oraz MON „obstawione” są przez ludzi prezesa PiS – Joachima Brudzińskiego oraz Mariusza Błaszczaka.
Dziennik pisze, że w pozostałych resortach cięcia będą duże. W resorcie kultury pracę straci dwóch podsekretarzy stanu. W resorcie zdrowia – posadę pożegna się aż czterech. Zwolnienia dotkną też MSZ, resort infrastruktury i ministerstwo przedsiębiorczości. „Docelowo ma być po dwóch wiceministrów w mniejszych resortach” – powiedział gazecie anonimowy informator. Te informacje doprowadziły do prawdziwej wojny o stołki zarówno w rządzie, jak i w środowisku partii rządzącej.
„Każdy chce zachować status posiadania. Dlatego takie wojny. Już ruszają wycieczki do prezesa” – mówi jeden z polityków PiS.  „I wszyscy chcą teraz negocjować z Kaczyńskim”. Inny zaś zauważą: „Jeśli mają zwalniać, to po co w ogóle powołano Ministerstwo Technologii i Przedsiębiorczości? Ilu już tam pozatrudniano wiceministrów?” – podkreśla zirytowany. Źródło: Fakt
Ciekawe co zrobi premier z tymi zwolnionymi najwyższej klasy fachowcami? Będzie to kolejny zabieg kosmetyczny by poprawić wizerunek rządu. Miał stołek ministra zostanie doradcą, konsultantem z taka samą lub wyższą gazą i przywilejami. Morawiecki to mistrz lania wody i jak jeszcze rok będzie premierem to Bałtyk pod Radom sięgnie i stocznia Macierewicza zostanie wybudowana.

08 03 2018 "Gazeta Wyborcza": Kaczyński nie chce zmian w ustawie o IPN, pomimo krytyki USA
- Mamy wiele sygnałów ze strony Amerykanów, że nasze stosunki znacząco się ochłodzą - jeden z ministrów anonimowo zdradza "Gazecie Wyborczej". Mimo to Jarosław Kaczyński nie chce wycofania nowelizacji ustawy o IPN.
Wczoraj do Waszyngtonu poleciał szef gabinetu prezydenta, Krzysztof Szczerski. - Ambasador Piotr Wilczek staje na głowie, by zaaranżować rozmowę z kimkolwiek ważnym - mówi pracownik MSZ. Jak informuje "GW" na maj przygotowywana jest wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w USA, która ma być związana z objęciem przez Polskę tymczasowego przewodnictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
- Jeśli nie dojdzie do spotkania prezydenta Dudy na najwyższym szczeblu, trudno będzie to odczytać inaczej jak kompromitację - komentuje anonimowe źródło w MSZ.
Nieoficjalnie część członków PiS uważa, że ustawę o IPN należy zmienić. Sprzeciwiać się ma temu, jak informuje "GW" Jarosław Kaczyński. - Zostanie to odczytane jako tchórzostwo - komentuje jeden z polityków PiS.
Współpracownik premiera miał powiedzieć "GW" , że w tej chwili partia czeka na decyzję Trybunału Konstytucyjnego, który jednak sygnalizuje, że potrzebuje na wydanie opinii około pół roku. Źródło wiadomości.onet.pl
No a co z wojskami „okupacyjnymi” Stanów Zjednoczonych stacjonującymi na terytorium Polski? Jedna z najlepszych ustawa ma zostać schowana do szuflady, bo grożą nam sankcje międzynarodowe jeszcze większe jak wobec Rosji Putina ? Według PiS rzekome ultimatum USA dla Polski to nieprawda. I być tu mądry i pisz wiersze na dodatek pięknie rymowane. PiSowcy w genach mają zakodowane kłamstwo dlatego za grosz im nie wierzę. Kłamstwo stało się narzędziem pracy polityków, to coś w charakterze łyżki lub widelca przy stole. Postaci używających kłamstwa wśród polityków jest na pęczki i nie jest to domeną tylko jednej partii. 
05 03 2018 Redukcja rządu Morawieckiego. Realna zapowiedź, czy oczyszczenie atmosfery?
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w poniedziałek, że w ciągu trzech miesięcy zredukuje ok. 20/25 proc. stanowisk ministerialnych i wiceministerialnych. Planuje także "zmniejszenie używalności kart kredytowych". 
Pan Morawiecki pod presją opinii publicznej "bierze się" za budżetówkę. Zwolni parę osób z ponad 3 milionowej budżetówki i ogłosi sukces. Te parę osób dostanie odprawy, a następnego dnia na drugim końcu ulicy znajdzie po cichu zatrudnienie w spółkach skarbu państwa albo....
Więcej na podstronie Aktualności

05 03 2018 Projekt ustawy degradacyjnej zatwierdzony przez komisję.
Sejmowa Komisja Obrony Narodowej zarekomendowała Sejmowi w poniedziałek wieczorem przyjęcie projektu tzw. ustawy degradacyjnej bez merytorycznych poprawek. Projektem ma się zająć we wtorek Sejm na posiedzeniu plenarnym.
"Pan był majorem Ludowego Wojska Polskiego" - zwrócił się do Jacha.
Więcej na podstronie Aktualności


05 03 2018 Amerykańskie sankcje wobec polskich władz.

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki nie mają szans na wizytę w Białym Domu. Amerykanie wprowadzili szczególne sankcje wobec polskich władz - do czasu przyjęcia zmian w ustawie o IPN prezydent ani wiceprezydent USA nie będą się z nimi spotykać. Onet dysponuje dokumentami, które to potwierdzają.
To brutalne ultimatum zostało sformułowane przez wysokiej rangi oficjeli amerykańskich na spotkaniu z polskimi dyplomatami
Kluczową postacią na tym spotkaniu był Wess Mitchell, jeden z najbliższych współpracowników szefa dyplomacji USA. On mówił najostrzej
Poza nieformalnym uznaniem polskich liderów za "persona non grata" w Białym Domu, Amerykanie grożą też blokadą finansowania wspólnych projektów wojskowych Ostrzegają jednocześnie, że jeśli polska prokuratura zacznie ścigać na postawie ustawy o IPN jakiegokolwiek obywatela USA, to skutki będą "dramatyczne" Dziennikarze Onetu zdobyli dokumenty, pokazujące potężny kryzys w relacjach polskiego rządu z Amerykanami, wywołany przyjęciem ustawy o IPN. Choć rząd oficjalnie robi dobrą minę do złej gry, to lektura owych dokumentów pokazuje jasno: w ciągu ostatniego ćwierćwiecza relacje z USA nie były tak napięte.
No a co z wojskami „okupacyjnymi” Stanów Zjednoczonych stacjonującymi na terytorium Polski?
Jedna z najlepszych ustawa ma zostać schowana do szuflady, bo grożą nam sankcje międzynarodowe jeszcze większe jak wobec Rosji Putina ?

Bartosz Cichocki o rzekomym ultimatum USA dla Polski: to nieprawda
Amerykanie mieli postawić Polsce ultimatum w sprawie ustawy o IPN. Do czasu przyjęcia w niej zmian prezydent i wiceprezydent USA nie będą spotykać się z Andrzejem Dudą i Mateuszem Morawieckim. - To nieprawda. Nie było żadnego ultimatum tego rodzaju - stwierdził wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.
- Strona USA wyrażała zaniepokojenie, pytania o ustawę o IPN jeszcze na etapie projektu. Ma nadal swoje wątpliwości, jesteśmy w kontakcie z dyplomatami amerykańskimi. Nie ma w tych kontaktach języka ultimatów - stwierdził Bartosz Cichocki w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w programie „Jeden na jeden” TVN24.
I być tu mądry i pisz wiersze na dodatek pięknie rymowane. PiSowcy w genach mają zakodowane kłamstwo dlatego za grosz im nie wierzę. Kłamstwo stało się narzędziem pracy polityków, to coś w charakterze łyżki lub widelca przy stole. Postaci używających kłamstwa wśród polityków jest na pęczki i nie jest to domeną tylko jednej partii. 
05 03 2018 Dziennikarz pokazał, ile paliwa w miesiąc zużył Bartłomiej Misiewicz. "Biedak musiał mieszkać w limuzynie"
O jakich kosztach mowa? Okazuje się, że na paliwo do samochodu Misiewicza wydano - bagatela - 57 568 złotych. Dziennikarz RMF FM rozpisał tę kwotę bardziej szczegółowo. "Czyli Misiewicz miesięcznie zużywał w 2016 paliwa za 4200 złotych. Czyli nawet przy nader wygórowanej cenie 5 PLN/litr - zużywał 840 l. paliwa na miesiąc. Czyli przejeżdżał miesięcznie 8,5 tys. km, a więc prawie 300 km dziennie" – przeanalizował. Skory doszedł do wniosku, że Misiewicz musiał chyba spać w swojej limuzynie. 
A co w tym dziwnego, że olej napędowy mu smakował lepiej od wody? A co wódkę miał pić jak inni wybrańcy narodu?
Z kolei sam Misiewicz zapowiedział pozew przeciwko posłowi Nowoczesnej. Piotr Misiło powiedział na antenie telewizji, że wystąpi do MON o szczegóły wydatków z kart kredytowych. Chce sprawdzić, czy były doradca Macierewicza nie kupował przypadkiem... narkotyków. Źródło naTemat.pl
Wydaje mi się, że w ministerstwach paliwo jest dodatkiem do pensji? Jestem bardzo ciekawy czy w ministerstwach obowiązuje zasada, że na fakturze za paliwo musi znajdować się numer rejestracyjny pojazdu?
Oj! Pan Misiło w czułe miejsce uderzył ukochanego Misia, Macierewicza? Sprawdzenie zakupów kartą kredytową nic nie da, bo na fakturze będzie jedna pozycja konsumpcja ewentualnie plus nocleg. Ci co ustawy uchwalali zadbali o swoje tyłki i przy okazji innych też!

04 03 2018 Czarnecki na tropie antypolskiego obozu w Europarlamencie. "Stajemy się liderem, a to krzyżuje szyki Francji i Niemiec"
Odwołany niedawno z funkcji wiceszefa Europarlamentu Ryszard Czarnecki wskazał obóz antypolski w PE i zdradził, skąd biorą się negatywne opinie o naszym kraju w Europie. Polityk Prawa i Sprawiedliwości pokusił się o diagnozę, dlaczego nasz kraj jest solą w oku możnych i bogatych członków Unii Europejskiej. Okazuje się, że jesteśmy liderem regionu i... krzyżujemy im szyki.
Europarlamentarzysta wskazał trzy grupy tworzące antypolski obóz w Parlamencie Europejskim. 
– Pierwsza grupa atakuje Polskę ze względów ideologicznych – zauważył. Powody to brak zgody Polaków na aborcję czy przywiązanie do katolicyzmu. To ma działać na europarlamerzystów jak płachta na byka.
Drugą antypolską grupą w PE są – jak zauważa Czarnecki w rozmowie z Niezależną – członkowie ugrupowań, z którymi związana jest "totalna opozycja", czyli PO i Nowoczesna. 
Wreszcie trzecią grupą "antypolaków" są ci, którym przeszkadza to, że Polska zyskuje w Unii Europejskiej coraz silniejszą pozycję. – Nasza gospodarka stanowi coraz większą konkurencję dla ekonomii europejskich potęg, do tego stajemy się politycznym liderem regionu, a to krzyżuje szyki np. Niemiec i Francji – powiedział europoseł PiS.
Czarnecki niech dziś pobiegnie Wilczym Tropem to złapie ślad wrogów Polski Kaczyńskiego!? Ten Jegomość do cna oczadział, liczy wrogów i zastanawia się jak ich pokonać, zamiast pomyśleć co robimy źle, że mamy aż tylu przeciwników. 
02 03 2018 Siadaj, kurwo” i ciosy w twarz. Policjanci pobili Rafała Suszka za blokowanie marszu ONR. 
Teraz zarzucają mu napaść na funkcjonariusza.
Oto relacja Rafała Suszka z wczorajszych wydarzeń

Pełno tam było flag z symbolami do niedawna rozpoznawanymi przez policję jako symbole nienawistne – czyli falangą, znakiem ONR-u. Kiedy Sebastian rozwiązał zgromadzenie, postanowiliśmy zablokować przemarsz grupy, która ukonstytuowała się wokół symboli neofaszystowskich. Kiedy próbowaliśmy przejść przez mało szczelny wtedy kordon policyjny z okrzykiem “No pasaran”, kordon zgęstniał. Zaczęła się zwykła konfrontacja – zwykła, bo nie pierwsza i nie ostatnia – z siłami zabezpieczającymi przemarsz neofaszystów.
Redakcja pana Baryły tak opisuje Piotrkowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych : "Przemarsz odbył się 1 marca 2018 r. i zorganizowały go środowiska prawicowe. Było to kolejne, niezależne od skompromitowanych ideowo władz miasta, zgromadzenie ludzi chcących zademonstrować swoje przywiązanie do wartości, których komuniści chcieli i nadal chcą ich pozbawić, czemu sprzyjają sprzedajne media polskie i polskojęzyczne oraz osobnicy wykastrowani z przyzwoitości."
Tak myśli i czuje prawdziwy Polak z tego lepszego sortu.
Więcej na podstronie Polityka


02 03 2018 Wyłudzili 200 mln zł z podatku VAT?! Grupa przestępców rozbita przez CBŚP.

W piątkowy poranek media obiegła informacja o rozbiciu przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji w Lublinie zorganizowanej grupy przestępczej, którą podejrzewa się o wyłudzenie podatku VAT w wysokości 200 mln zł. W zorganizowanej akcji udało się zatrzymać 21 osób i zabezpieczyć majątek o wartości 92 mln zł.
Wyłudzanie VAT to efekt wytężonej pracy posłów wszystkich kadencji po 1989 roku, którzy specjalnie lobbowali dziurawe ustawy by osiągać prywatne korzyści. Dlaczego fiskus nie kontroluje skąd nagle na prywatnym poselskim koncie bankowym znalazła się sześciocyfrowa kwota?

02 03 2018 Ludzie Macierewicza wydali 15 mln służbowymi kartami
Partia rządząca lekką ręką przeznaczała publiczne pieniądze nie tylko na nagrody dla swoich ministrów. Ministerstwa wydały też fortunę za pomocą służbowych kart płatniczych. Wśród najbardziej rozrzutnych króluje były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, którego resort wydał prawie 15 mln zł, czyli siedem razy więcej niż pozostałe ministerstwa razem!
- Prywata, bezczelność, arogancja i zwyczajna pycha osiągnęły w PiS-ie Himalaje hipokryzji - ocenia wydatki Macierewicza poseł Misiło. - Same płatności kartami nie są niczym złym, pod warunkiem że wydatki są racjonalne. Patrząc jednak na wysokość kwoty i znając lekką rękę Macierewicza do szastania pieniędzmi, myślę, że trzeba się dokładnie przyjrzeć, na co wydano te pieniądze - twierdzi były minister obrony Tomasz Siemoniak z PO.
Też mam służbową kartę, i gdybym przyniósł fakturę za jeden nocleg z posiłkami na sumę 1000 zł to szef by mi za pracę podziękował. Za dużo wydali to nich teraz zwrócą i to natychmiast.

02 03 2018 Za pensję Gowina musimy żyć rok!

Limuzyna z własnym kierowcą, karta kredytowa na reprezentacyjne wydatki, zarobki, o których zwykły Polak może tylko pomarzyć. Od takich przywilejów może zakręcić się w głowie. Nic dziwnego, że politycy łatwo odrywają się od rzeczywistości.
Dowód tego dał wicepremier Jarosław Gowin, który w środę w radiu wyznał, że gdy był ministrem sprawiedliwości, nie starczało mu do pierwszego. Tymczasem z jego oświadczenia majątkowego wynika, że będąc szefem resortu, zarabiał miesięcznie średnio 17 tys. zł brutto. Polityka szybko sprowadziła na ziemię ostra krytyka opozycji i internautów. Posłowie zorganizowali zbiórkę dla Gowina. Po Sejmie krążył słoik, do którego parlamentarzyści wrzucali drobne monety dla "biednego" wicepremiera. Apel do wszystkich Polaków: Przekaż 1% podatku z PIT- u dla biednego Gowina!? 
01 03 2018 Zasłonił tablice z nazwą ul. Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku. Przyszła już po niego policja
Mężczyzna sam poinformował na swoim profilu, że zasłonił stretchem tablice z nazwą Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i odsłonił te z nazwą Dąbrowszczaków. "O 17:40 przyjechała po mnie policja. Przeszukali mieszkanie i samochód, po czym zabrali na przesłuchanie celem postawienia zarzutów" - napisał.
Więcej na podstronie Aktualności


01 03 2018 Tylko w administracji PiS wymieniło ponad 11 tys. osób. "Urzędników zastępują krewni, koledzy, kolesie"

– Przejrzałem kilka tysięcy stron, niepoliczalną liczbę witryn internetowych. Z całą stanowczością muszę powiedzieć: doświadczonych urzędników zastępują krewni, koledzy, kolesie – powiedział w radiu TOK FM Janusz Paczocha, autor raportu dotyczącego wymiany kadr dokonywanej przez PiS i jego sojuszników.
Więcej na podstronie Aktualności

28 02 2018 "Bezpośrednie zagrożenie dla finału Orkiestry". Owsiak alarmuje, że PiS znalazło pretekst, by przejąć pieniądze WOŚP
Prawo i Sprawiedliwość już wie, jak zatrzymać Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy?
Więcej na podstronie Aktualności


28 02 2018 Giertych do Szydło: „Proszę sobie coś ładnego kupić”

Informacja o przyznaniu przez Beatę Szydło samej sobie wysokiej premii wzbudziła zrozumiałe wzburzenie.
Cała Polska mogła podziwiać heroiczne zmagania....
Cały Naród płakał, gdy podniosłym głosem wytykała Pani ….
Więcej na podstronie Na wesoło

01 03 2018 Poruszające zdjęcie polskich weteranów. Wbrew władzom oddali hołd kolegom
Dwaj starsi mężczyźni składają kwiaty przed bramą pomnika polskich lotników. Władze londyńskiej gminy Hillingdon zakazały oficjalnej, dorocznej ceremonii. Fotografia dotknęła setki osób.
Na twitterowym profilu British Poles pojawiło się zdjęcie, obok którego trudno przejść obojętnie. Weterani udali się pod pomnik upamiętniający ich kolegów, walczących w II wojnie światowej ramię w ramię z aliantami. Monument został odsłonięty dokładnie 70 lat temu na terenie gminy Londynu - Hillingdon. Jak podano, jej władze odmówiły celebracji tego wydarzenia polonii.
Wianek został kupiony dzień po ogłoszeniu zakazu" – czytamy pod wymownym zdjęciem. Zostało zrobione w zeszłą niedzielę. Komentujący nie kryją dziś swojego oburzenia. "Co można zrobić, by zapobiec takiemu skandalowi w przyszłości?", "To okropne! Czy ludzie nie wiedzą, czego dokonali Polacy? " – piszą. Z jednego z komentarzy dowiadujemy się, że wieniec już został zniszczony.
Źródło wp.pl
A co na to polski rząd? Przecież to jest oburzające co zrobili Anglicy? Ambasador Anglii w Polsce powinie zostać postawiony do pionu.

28 02 2018 Komisja etyki podjęła decyzję ws. słów Kaczyńskiego.

Jarosław Kaczyński miał zostać ukarany przez komisję etyki - tak wynika z nieoficjalnych informacji, do których dotarło TVN24. Dziennikarz Onetu Kamil Dziubka w dwóch źródłach potwierdził, że szef PiS otrzymał upomnienie.
Dzisiaj po posiedzeniu komisji etyki, jej przewodniczący Krzysztof Mieszkowski poinformował dziennikarzy, że decyzja ws. wniosku Ryszarda Petru o ukaranie Kaczyńskiego została podjęta. - Czekamy teraz dwa tygodnie na uprawomocnienie się tej decyzji - podkreślił. Dopiero wtedy - jak wskazał - zostanie ona podana do informacji publicznej.
Cała sprawa dotyczy wypowiedzi Kaczyńskiego podczas lipcowego posiedzenia Sejmu. Szef PiS po słowach Borysa Budki (PO), który przywoływał postać zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zwrócił się do oponentów, mówiąc: "Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata, niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami".
W komisji tej, jako jedynej, PiS nie ma większości. Każdy klub ma jednego przedstawiciela. Tak więc to PO, N i PSL mają większość.
Źródło wiadomosci.onet.pl
Dlaczego Jarosławowi Orderu Orła Białego i Virtuti Militari za to nie wręczyli, a barta błogosławionym nie ogłosili. Jest jeszcze czas by ten błąd naprawić. Ja zdradziecka morda, sklave przepraszam za to Jaśnie Wielmożnego Pana Prezesa Naczelnika Państwa Jarosława Kaczyńskiego, zrobię wszystko by ten karygodny błąd naprawić.

28 02 2018 Nie dość że nic nie robią to jeszcze z nas się śmieją i lekceważą.

Gowin o wynagrodzeniu wiceministrów: dosłownie biedują
- Nie jestem szczęśliwy, że ministrom i wiceministrom trzeba łatać ich budżety domowe premiami - stwierdził wicepremier Jarosław Gowin, komentując sprawę premii dla członków rządu, w tym byłej premier Beaty Szydło.
Wicepremier mówił także o swoich doświadczeniach dotyczących zarobków w rządzie. - Kiedy byłem jeszcze ministrem sprawiedliwości, to czasami nie starczało mi do pierwszego. Miałem wtedy jeszcze trójkę dzieci na utrzymaniu. Sytuacja, w której minister zamiast skupiać się na sprawach państwa, zastanawia się jak dożyć do pierwszego, nie jest zdrowa - stwierdził.
Źródło: Radio ZET
Boże słyszysz to i nie grzmisz. Bieńkowska: Praca za 6000 zł? Tylko idiota za tyle pracuje!  Wiceministrowie nie za mało zarabiają, ale za dużo wydają, i im więcej premii dostają tym bardziej stają się rozrzutni. Oni nie powinni zarabiać więcej jak 3000 złotych na miesiąc bo potrafią tylko jedno dbać o swoje tyłki i podnosić bez przerwy podatki i opłaty. No a tak to potrafi rządzić każdy kto już potrafi czytać, pisać i liczyć. Zatem ministrem może zostać piątoklasista, który byłby dużo tańszy a być może nawet lepszy od tego wybranego partyjniaka. Efekty pracy ministrów, parlamentu widać po cenach w sklepach i tylko na tej podstawie powinniśmy ich oceniać. Pieśń umęczonego ministerialnego urzędnika: Jak się bawić to się bawić, tańczyć, skakać, bujać się, drzwi wyważyć, okna wstawić. Bo ja lubię bawić się.

28 02 2018 A jednak Rydzyk dostanie dodatkowe 8,4 mln zł.
Kilka dni temu zastanawialiśmy, ile czasu minie od przygany Rydzyka wobec PiS, które – jego zdaniem – źle go traktuje i nie chce udzielić pożyczki na geotermalne przedsięwzięcia redemptorysty. Ujęła się za Rydzykiem posłanka PiS Anna Sobecka. Opisywaliśmy sprawę w artykule „Ojciec Rydzyk żali się na PiS”.
Znamy już odpowiedź – jak ustalił „Fakt”, Rydzyk otrzyma kolejne pieniądze w ramach państwowej pożyczki. Redemptorysta zyska 8,4 mln zł na budowę ciepłowni geotermalnej w Toruniu. – „W wyniku obustronnych ustaleń, doprecyzowano zapisy umowy i uzgodniono warunki szczególne” – powiedział fakt.pl Sławomir Kmiecik, rzecznik Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.
W listopadzie ubiegłego roku Rydzyk dostał na budowę ciepłowni geotermalnej w Toruniu 19,5 mln zł. Źródło: fakt.pl
Genialny plan o Rydzyka za pieniądze podatników będzie im sprzedał ciepło. Znaczy się Ty mnie płacisz bym ja mógł Ciebie w imieniu partii i Boga okradać. Na geotermalną inwestycję z budżetu państwa przyznano już w sumie ok. 46 mln zł.
Geotermia musi podłączyć się do miejskiej sieci, by móc zarabiać na sprzedaży ciepła. Jak podał "Super Express", na położenie rur NFOŚiGW przyznał spółce ponad 12 mln zł. Według obliczeń gazety, na dostarczaniu ciepła do toruńskich mieszkań fundacja może zarobić kilkadziesiąt milionów złotych rocznie.
- Ta inwestycja zapewni ojcu dyrektorowi miliony na długie, długie lata – powiedział "Super Expressowi" polityk PiS, który chce zachować anonimowość.

28 02 2018 Rycerz Ziobry wręcza Pismo Święte. W Piśmie Świętym jest też o Judaszu!?

Sędzia Mariusz Witkowski, prezes Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich, podczas publicznego wysłuchania kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa podarował prowadzącej spotkanie – Barbarze Grabowskiej-Moroz z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka – Pismo Święte. „To są zapisy księgi, którą kieruję się w życiu” – wyjaśnił sędzia Witkowski. Przypomniał, że każdy sędzia orzeka według prawa, ale też i własnego sumienia. Wcześniej publicznie już deklarował, że pragnie przypodobać się wyłącznie Jezusowi Chrystusowi.
„Może powinien iść do zakonu, a nie sądu?” – skomentował ten fakt rzecznik prasowy KRS Waldemar Żurek. Podkreślił, że sam jest praktykującym katolikiem, ale przekonania religijne są jego prywatną sprawą. „Obnoszenie się z nimi narusza zasadę świeckości państwa, państwa wszystkich Polaków, także ateistów oraz wyznawców innych religii” – podkreślił.
26 02 2018 Morawiecki to Szydło w garniturze od Armaniego.
Wydawało się, że Mateusz Morawiecki będzie mniej prowincjonalny, mniej zahukany, niż Beata Szydło, bo jest absolwentem MBA i zna języki obce.
Morawiecki codziennie daje dowód, iż to polityk w garniturze od Armaniego i w butach od Gucciego, ale słoma wyłazi mu tak, że w oczy kole
Morawieckiemu słoma wystaje ze wszystkiego, szczególnie drażni nieumiejętność posługiwania się językiem polskim.
Więcej na podstronie Aktualności

26 02 2018 Plac Piłsudskiego, nie Kaczyńskiego
To jedno z wielu haseł, które pojawiły się podczas protestu warszawiaków przeciw zawłaszczaniu przez PiS pl. Piłsudskiego, na którym mają stanąć pomniki ofiar katastrofy smoleńskiej i Lecha Kaczyńskiego. Na transparentach pojawiły się także takie napisy: „Nie ma nic wiecznego na pl. Piłsudskiego”, „Tu człowiek ma prawa, tu wolna jest Warszawa”, „Place, ulice, urzędy dla mieszkańców, nie dla polityków”.
Więcej na podstronie Aktualności

26 02 2018 Wielki skok na kasę. PiS wydaje miliardy z publicznych pieniędzy w niewyobrażalny sposób.

Na podwyżki, premie, samochody i dotacje dla zaprzyjaźnionych fundacji ludzie władzy wydają setki milionów – podaje "Newsweek". I nikt się nie przejmuje, bo to przecież tylko pieniądze podatników.
Misiewicze z PIS maja się dobrze... Za Kaczyńskiego Dojna Zmiana ma jeszcze lepiej jak za króla Sasa nie tylko je i popuszcza pasa ale rozkrada bezkarnie majątek narodowy.
Więcej na podstronie Polityka


25 02 2018 Izrael postawił na swoim – Ustawa o IPN będzie zmieniona a POLSKA wpłaci 10 miliardów dolarów kary za zhańbienie Żydów.
Polskie władze zamroziły wdrażanie nowej ustawy o IPN – polska delegacja jedzie do Izraela. „Wyraziliśmy głębokie zaniepokojenie po zapoznaniu się z ustawą o IPN, całe szczęście polski rząd zrozumiał swój błąd i jesteśmy na dobrej drodze do porozumienia” – skomentował sprawę Re’uwen Riwlin – prezydent Izraela. „Powinniśmy i serdecznie przepraszamy za to, że Żydzi poczuli się dotknięci zmianami w ustawie. Zrobimy wszystko aby się zrehabilitować!” – powiedział prezydent Andrzej Duda naszym reporterom na konferencji przed wylotem delegacji.
„Polacy znowu chcieli zmieniać historię – dobrze, że się opamiętali!” – mówił Michael Schudrich, Naczelny Rabin polski.
Polska zapłaci 10 miliardów dolarów zadośćuczynienia oraz napisze nowy projekt ustawy, który skonsultuje z przedstawicielami Izraela. Pozostałe kwestie zostaną ustalone podczas rozmów naszej delegacji ze stroną Żydowską.
Sprawę będziemy na bieżąco relacjonować!
To jest SuperEkspress – wszystko zmyśliliśmy
Źródło superekspress.pl
Zmyślone? A ja nie byłbym tego taki pewny. No i ta summa jest za bardzo zaniżona bo tu chodzi o bilion złotych polskich.

25 02 2018 Festiwal Piosenki Smoleńskiej: lot Tupolewa jak lot Ikara?

Wyznawcy „smoleńskiej religii” sięgają po co raz to nowe środki wyrazu, mające upamiętnić katastrofę Tu 154 jako tragedię o nie do końca wyjaśnionych przyczynach…
W piątek w Toruniu, pod patronatem Marszałka Seniora Kornela Morawieckiego, zorganizowali festiwal piosenki smoleńskiej p.n. „Oratorium Szlakiem Ikara”. Muzycy wykonali utwory poświęcone ofiarom katastrofy, takie m.in.  jak: „Żelazne drzewa” czy „Wartość polskiego wraku”.
Wśród dekoracji był tupolew lecący na brzozy.  Internauci podają, inne jeszcze tytuły piosenek z oratorium, a m.in. „Czy Polakowi wolno zapytać, komu przeszkadza Rzeczpospolita”. Zwracają też uwagę na nieprzemyślany tytuł oratorium, przypominając, iż „Ikar również nie słuchał przestróg, lekceważył warunki lotu, sądził, że da radę i zmieści się śmiało…”.
W tym miejscu trudno się oprzeć wrażeniu, iż może to być akt rehabilitacji za majowy wybryk, jaki miał miejsce podczas obchodów Dnia Hutnika w należącej do KGHM Hucie Miedzi w Głogowie, gdzie odbyła się okolicznościowa balanga, tzw. Babski Comber. Pisaliśmy o tym w czerwcu ub. r.: „W KGHM poleciały głowy za kpiny z katastrofy smoleńskiej”. Podczas imprezy przy barku z alkoholami zamontowano makietę fragmentu samolotu, który był wbity dziobem w ziemię, a gości witały hostessy przebrane za stewardessy. Nad barkiem znajdował się napis „TU polewaj…”.Źródło: naTemat
Kto by słuchał przestrogi Dedala? Nie leć za wysoko bo stopi ci się wosk. Nie leć za nisko bo nawilżą ci się skrzydła i wpadniesz do morza. No i poleciał jak orzeł wysoko po to tylko by runąć na ziemię grzebiąc 96 ofiar. Kto tyle tego napisał że starczyło na koncert o katastrofie smoleńskiej? Niedługo będzie spektakl teatralny? Z Lecha robią Lenina 21 wieku. 
24 02 2018 Zapalą 187 zniczy. "Tyle dzieci pomordowali żołnierze wyklęci"
Politycy SLD z Wrocławia chcą zapalić w mieście 187 zniczy, które mają upamiętniać dzieci wymordowane przez żołnierzy wyklętych. Świeczki mają zapłonąć 1 marca, w Dniu Pamięci o żołnierzach wyklętych.
CZY ŻOŁNIERZE WYKLĘCI BYLI DYWERSANTAMI?Napadali na posterunki ówczesnej milicji (mordując młodych Polaków). Strzelali do chłopów którzy uprawiali pola po reformie rolnej.
Więcej na podstronie Aktualności

24 02 2018 "Zgłaszają się lekarze, adwokaci, profesorowie". Ojciec premiera po cichu buduje partię – efekt jest imponujący.

To już nie jest koło poselskie, to partia polityczna, która w ostatnich tygodniach bardzo intensywnie zaczęła tworzyć swoje lokalne struktury. Kornel Morawiecki jeździ po Polsce i zachęca do boju, trwa akcja w internecie.
Więcej na podstronie Aktualności


24 02 2018 Dziś myśliwi, jutro gminy i stowarzyszenia, czyli jak rząd bierze samorządy.

Na początek PiS przejmuje Polski Związek Łowiectwa. Łowczego krajowego wybierać będzie minister środowiska, a nie myśliwi, jak było przez 95 lat istnienia PZŁ. Dziś PZŁ, jutro Polski Związek Wędkarstwa, Polski Związek Działkowców, pojutrze wszelkie inne organizacje. Czy w końcu każde stowarzyszenie będzie zarządzane przez partyjnych funkcjonariuszy z centrali w Warszawie?
Więcej na podstronie Polityka

24 02 2018 Wiceprezes z "klanu Szyszki" zarobił krocie. Więcej niż premier.

Artur Michalski, obsadzony na stanowisku wiceprezesa NFOŚiGW przez Jana Szyszkę, zarobił w 2017 roku ponad 400 mln zł - podaje oko.press.(po moim komentarzu zmieniono na 400 tys) Serwis zauważa, że wątpliwości budzi też łączenie funkcji przez współpracownika byłego ministra środowiska.Jak wylicza oko.press, Michalski w 2017 roku zarobił dużo więcej niż premier czy ministrowie.
O jaką kwotę chodzi? Jako wiceszef NFOŚiGW otrzymał ok. 307 tys. zł pensji i 75 tys. zł nagrody rocznej. Do tego dochodzi jeszcze co najmniej 55 tys. zł z tytułu zasiadania w trzech radach nadzorczych (WFOŚiGW w Warszawie, Wojskowego Centralnego Biura Konstrukcyjno-Technologicznego oraz Kempolu). Co najmniej 55 tys. zł, bo ostatnia z instytucji odmówiła ujawnienia wynagrodzenia Michalskiego. Tymczasem roczna pensja szefa polskiego rządu (bez dodatków) to ok. 176 tys. zł, a ministrów - ok. 150 tys. zł.  Źródło wiadomosci.wp.pl
A jednak musiały być jeszcze inne źródła dochodu bo nijak nie chce wyjść 400 mln złotych w rok. 400 mln w rok, na państwowej posadzie! Słyszycie to i milczycie przecież to aż krew w żyłach burzy?

24 02 2018 Alkohol w miejscu publicznym? Zabronione!

Dokładnie 9 marca wejdzie w życie nowelizacja Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zaostrzą się m.in. przepisy dotyczące picia alkoholu. Miejsca, w których było to niedozwolone, do tej pory były szczegółowo wymienione (place, parki, ulice). Teraz zakaz obejmie po prostu „miejsca publiczne”.
Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, warto przypomnieć, czym są miejsca publiczne. Wedle prawa są to: place, ulice, chodniki, szlaki turystyczne, obszary kolejowe, pasy drogowe dróg publicznych, drogi wodne z brzegami, tereny portów i przystani, tereny lotnisk, parki i skwery, cmentarze oraz wnętrza obiektów budowlanych użytku publicznego wraz z ogrodami i dziedzińcami dostępnymi dla ogółu. - Nowelizacja tej ustawy doprowadzi do tego, że funkcjonariusze straży miejskiej będą mieli większe możliwości postępowania wobec osób, które będą naruszały przepisy tej ustawy. Do tej pory były to pewne miejsca, w których zakaz obowiązywał. Nie uwzględniono w niej takich miejsc jak plaże miejskie czy lasy, czyli miejsca ogólnie dostępne, gdzie mogą przebywać i wypoczywać mieszkańcy. Wydaje się, że były to miejsca publiczne, jednak w tej ustawie brakowało takich zapisów - Jan Sońta, kierownik Referatu ds. wykroczeń Straży Miejskiej w Piotrkowie. Źródło epiotrkow.pl
No a kościół jest miejscem publicznym, bo w tej wyliczance go nie ma? Znaczy się ksiądz nadal będzie mógł publicznie pić alkohol! Przecież zamiast wina można pić sok w czasie mszy Mości Dobrodzieje. Na religii mówi się jak to Chrystus wodę w wino zamienił, i z kielicha wino jako krew swoją na pamiątkę nakazał pić. No a później zdziwienie, że do szpitala trafił pijany siedmiolatek. 
22 02 2018 Satyryczka użyła logo TVP. Za kilka dni usłyszy zarzuty?
Satyryczka Klaudia Jachira, autorka prześmiewczych filmików, w których krytykuje rządy PiS, i które można oglądać na YouTube, usłyszy za kilka dni zarzuty związane z bezprawnym wykorzystaniem logo TVP. Jeśli tak się stanie, informuje portal Onet, będzie grozić jej kara do dwóch lat więzienia.
Więcej na podstronie Polityka

21 02 2018 Chojniak chce zaciągnąć gigantyczny kredyt. Oddamy 91 milionów złotych!

Urząd Miasta zamierza ogłosić przetarg na zaciągnięcie długoterminowego kredytu na kwotę 67 milionów złotych! Jego obsługa wynieść może nawet 24 miliony złotych.
Więcej na podstronie Wiadomości lokalne

22 02 2018 MF: Konta bankowe będą blokowane na 3 dni, a nawet na 3 miesiące

W sytuacji, gdy firma jest podejrzewana o wyłudzanie podatków. A co w sytuacji, gdy jest to rachunek bankowy, na którym mamy też prywatne oszczędności? Albo, gdy to jest koniec miesiąca i firma powinna wypłacić pracownikom wynagrodzenia?
- Blokowany jest cały rachunek i jest to bardzo duża dolegliwośćdla przedsiębiorcy - mówi w rozmowie z MarketNews24 Paweł Tomczykowski, partnerzarządzający, Kancelaria Ożóg Tomczykowski.
Ma, ktoś jeszcze ochotę na prowadzenie firmy w Polsce? To uszczelnia systemu podatkowego jest kilkakrotnie droższe od efektów jakie przynosi. Według wyliczeń odzyskanie jednej złotówki kosztuje nas podatników trzy złote, ale co tam ważne, że można było zatrudnić dodatkową armię dobrze opłacanych urzędników.  Morawiecki to gwoźdź do trumny dla polskich przedsiębiorców! Czy w tym roku będzie jeszcze jakaś polska firma, która zapłaci podatki Morawieckiemu? Których polskich firm nie zniszczył Balcerowicz, nie dobił Rostowski to wykończy Morawiecki. 

21 02 2018 W Tupolewie podłożono bombę? Ekspert podkomisji smoleńskiej pokazuje dokładne miejsce
"Gazeta Polska" podaje, że przed wylotem do Smoleńska ktoś "majstrował" przy skrzydle rządowego samolotu. A w programie TVP ekspert podkomisji smoleńskiej Wiesław Binienda pokazuje, gdzie dokładnie miano podłożyć bombę.
 Naszym zdaniem ładunek wybuchowy został umieszczony w tym miejscu, w którym według komisji Millera i MAK jest ślad po przecięciu brzozy – powiedział w programie TVP Info "Minęła 20" Wiesław Binienda. Rozwinął to drugi ekspert z kierowanej przez Antoniego Macierewicza zespołu. – Mamy oczywiste ślady eksplozji – dodał Glen Jorgenssen.
- Nasz pirotechnik powiedział nam, że gdyby miał (w skrzydle – przyp. red.) zamontowaną taśmę z materiałem wybuchowym (…) to on mógłby podłączyć detonator, bo ma tutaj do tego bardzo łatwy dostęp. (…) Wiemy też, że ktoś z latarką był w tym miejscu w nocy przed wylotem i coś robił – mówił. Na artykuł "Gazety Polskiej" odpowiedział Maciej Lasek, były przewodniczący komisji badającej katastrofę smoleńską. Poinformował, że nagranie, o którym pisze tygodnik było wcześniej znane, a przy skrzydle znajdowali się technicy 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Przeprowadzono też kontrolę pirotechniczną.
A ja to między bajki włożę, szkoda tylko, że tak bardzo kosztowne. To kolejny wymysł chorego umysłu Macierewicza. Uszkodzenie skrzydła powstało w wyniku zderzenia się z lecącym na odrzutowej miotle Macierewiczem. Niedorzeczne, to dlaczego tak skrzętnie urywają to nagranie.
20 02 2018 RPO: polscy neonaziści to nie margines.
– „Z niepokojem odnotowuję, że w naszym społeczeństwie – tak ciężko doświadczonym przez zbrodnie nazizmu – coraz częściej faszystowskie czy rasistowskie symbole lub treści obecne są w przestrzeni publicznej”
Czy szerzenie faszyzmy w Polsce jest karane. Patronką szkoły w Jarostach została żona faszysty aktywnego jeszcze po wojnie, nikt na moje apele nie reagował, tylko troszkę przerobiłem zdjęcie szkoły i zaraz wójt Gminy Moszczenica zgłosił na prokuraturze doniesienie o szerzenie faszyzmu.
Więcej na podstronie Polityka

20 02 2018 Marek Kuchciński rozleniwia posłów: 2700 zł za jeden dzień pracy!

Kto by tak nie chciał! W marcu i w kwietniu posłowie będą obradować w Sejmie jedynie przez. 9 dni. To efekt zmian regulaminu, jakie niedawno przeprowadził marszałek Marek Kuchciński. Dziewięć dni pracy w ciągu dwóch miesięcy, a za każdy z nich 2700 zł na rękę? Taka laba możliwa tylko w Sejmie!
Nowy plan pracy Sejmu ujawnił na Twitterze poseł PO Sławomir Nitras. I nie ukrywał oburzenia. - Spędzą nas na 3 dni, bez dyskusji przegłosują, co chcą, i taka jest rola parlamentu - napisał Nitras. Pomysłu broni natomiast wicemarszałek Stanisław Tyszka z Kukiz'15. - Marszałek Kuchciński chciał, by jeden tydzień poświęcać na obrady plenarne, drugi na pracę w komisjach sejmowych, trzeci na spotkania z wyborcami w terenie. 
Sejm z posłami nie pracuje tylko kombinuje jak by tu jeszcze pomnożyć poselski majątek. Efekty ich pracy to dziurawe ustawy i nieustany wzrost cen w sklepach. Poseł nie powinie zarabiać więcej jak 3000 złotych brutto wtedy szanowałby pracę innych, a tak żyje jak pasożyt z pracy narodu.

19 02 2018 Krystyna Pawłowicz zastąpi warszawską Syrenkę?

Czyżby chodziło o to, że nie chce być już wcieleniem pisowskiego ninja płci żeńskiej, lecz jakąś Jedi z „Gwiezdnych wojen”, a może nawet księżniczką Leią?
Więcej na podstronie Aktualności


19 02 2018 Totalny odlot w tygodniku "Sieci". Ta okładka z Pawłowicz przejdzie do historii
Krystyna Pawłowicz zdobi okładkę najnowszego numeru prawicowego tygodnika „Sieci”. Znana z kontrowersyjnych wypowiedzi posłanka PiS jest przedstawiona jak rycerz z gigantycznym, dwuręcznym mieczem.
Więcej na podstronie Aktualności

19 02 2018 PiS przejmuje organizację wyborów! Jest się czego obawiać?

Nie jest ważne, kto i jak głosuje,ważne jest kto liczy głosy.

„Krajowe Biuro Wyborcze będzie agendą rządową” – ostrzegał szef PKW Wojciech Hermeliński. Pytał: „Po co ten kamuflaż? Czy nie lepiej byłoby, gdyby szef MSWiA wziął na siebie obowiązek wybierania komisarzy i szefa KBW?
Więcej na podstronie Aktualności

19 02 2018 Zwolnienie z ZUS-u dla części firm. Lada chwila w życie wchodzi przełomowy projekt rządu.
Od marca w życie wchodzą przepisy z tzw. Konstytucji Biznesu przygotowywanej przez Mateusza Morawieckiego. Dzięki zmianom część przedsiębiorców zostanie zwolniona z konieczności opłacania składek na ZUS, a nawet rejestrowania swojej działalności.
Jestem ciekawy czy znajdzie się chociaż jeden taki biznesmen który udowodni, że nie przekroczył przychodu 1050 zł? Fiskus ma swoje wyliczenia i bez problemu udowodni przychód kilkakrotnie większy. Morawiecki szuka jeleni którzy dadzą nabrać się na biznes w Polsce.
Więcej na podstronie Aktualności

19 02 2018 „Może Polska nie zginęła, Lecz całkiem zgłupiała”
Po werdykcie sądowym skazującym Jasia Kapelę, który dopuścił się zmiany kilku słów w hymnie narodowym pojawiają się nowe jego wersje. W ramach protestu przeciwko wyrokowi za znieważenie hymnu, kolejne osoby wykonują przerobioną wersję „Mazurka Dąbrowskiego”. Ma to być przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa.
„Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy. Nasza bieda już minęła, migrantów przyjmiemy” – śpiewał poeta, publicysta i performer. Został skazany na 500 zł grzywny za „zlekceważenie Narodu Polskiego”. Po odwołaniu sąd uznał, że do zlekceważenia nie doszło, ale naruszono przepisy o hymnie narodowym i ostatecznie poetę skazano na 1000 zł grzywny.
„Może Polska nie zginęła, Lecz całkiem zgłupiała, Rozum chyba utraciła, Do cna zdziecinniała” – skomentował na Facebooku Kapela i dodał: „Halo, policja? Proszę przyjechać na fejsbuka, bo kolejne osoby nagrywają i piszą swoje wersje Mazurka Dąbrowskiego”.
Podkreśla, że „Karać należałoby raczej tych, którzy po pijaku albo i na trzeźwo ryczą kawałki hymnu między kibolskimi i rasistowskimi hasłami. Sąd skazujący Jasia Kapelę albo kierował się bardzo formalistycznym i oderwanym od intuicji moralnych rozumieniem litery prawa, albo jest już sądem politycznie podległym” – uważa M. Kowalska. Źródło: gazeta.pl
Dlaczego Górniak za wykonanie polskiego hymnu w 2002 na Mundialu nie została ukarana? 
18 02 2018 Mateusz Morawiecki wywołał skandal w Monachium. Premier Izraela stracił nerwy, mówił o "oburzających słowach" Polaka. A mnie premier Morawiecki coraz to bardziej się podoba. Trafiła kosa żydowska i ukraińska na polski kamień.
Słowo „parch” jest uznawane za wyjątkowo obraźliwe określenie w stosunku do Żydów. Przed wojną słowo parch było tak popularne jak chleb. Ba Żydzi sami tak na siebie wykrzykiwali.
Dlaczego w Polsce tak nie lubimy Żydów? Ojciec opowiadał mi jak pożyczył od Żyda 10 zł i oddał mu 30 zł to nadal był jego dłużnikiem....
Więcej na podstronie Polityka

17 02 2018 Rząd chce zlikwidować prywatne pogotowie ratunkowe w Polsce.

Ministerstwo Zdrowia chce zlikwidować prywatne pogotowie. To oznacza zniszczenie dwudziestu firm. I obniżenie poziomu świadczonych usług w polskiej służbie zdrowia. Korzyści dla pacjentów nie widać.
No i fajnie wkrótce w Polsce chorzy będą jeździli do pogotowia. Dlaczego my Polacy zawsze musi robić wszystko odwrotnie od innych nacji? Kolejnym pomysłem ministra zdrowia będzie by to chorzy leczyli lekarzy.
Kiedyś, w Chinach, ludzie płacili lekarzom co miesiąc coś w rodzaju składki zdrowotnej. Była to zryczałtowana „opłata za zdrowie”. Płacili wyłącznie gdy byli zdrowi. Przestali płacić gdy zachorowali. Chińscy lekarze dbali o zdrowie pacjentów zanim ono się popsuło. A potem w przypadku choroby starali się jak najszybciej przywrócić pacjenta do zdrowia, by mógł i znowu zacząć płacić. Bazując na tej zasadzie stworzyli jeden z ciekawszych systemów „ubezpieczeń zdrowotnych”.

17 02 2018 Antoni Macierewicz skomentował doniesienia "Wyborczej": kłamali, kłamią i będą kłamali.

Były szef MON odniósł się do publikacji "Gazety Wyborczej", w której czytamy, że polscy śledczy są w posiadaniu badań mówiących o odpowiedzialności załogi Tu-154M za katastrofę pod Smoleńskiej. Współodpowiedzialność rzeczone dokumenty przypisują z kolei generałowi Andrzejowi Błasikowi. -Nie ma nieomal żadnego słowa prawdy w tym materiale - mówił na antenie Polskiego Radia Macierewicz.
Dziwna ta Polska jeden z największych kłamców i łgarzy Macierewicz, zarzuca kłamstwo innym kłamcom!? Morawiecki jeszcze bardzie buja w obłokach od Macierewicza. Ten to dopiero potrafi lać wodę, jak jeszcze z rok będzie premierem to Bałtyk będzie sięgał za Warszawę. No a wtedy Macierewicza stocznia w Radomiu stanie się realna. Słomiany czołg, słomiany okręt, słomiany helikopter i żołnierz z drewnianym karabinem zasuwający na pieszo tak wygląda polska armia po modernizacji Macierewicza. 
Memy na podstronie Śmieszne zdjęcia

17 02 2018 Ministrowie! Nagrody wam się nie należą!
Wielu Polaków z trudem wiąże koniec z końcem, tymczasem członkowie byłego rządu Beaty Szydło dostali astronomiczne nagrody!
Przypomnijmy - na przykład były szef MSWiA Mariusz Błaszczak otrzymał 82,1 tys. zł, minister edukacji Anna Zalewska - 75,1 tys. zł, tyle samo dostał ówczesny minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, a wicepremier i szef resortu kultury Piotr Gliński - 72,1 tys. zł. Wśród 21 nagrodzonych ministrów był także Henryk Kowalczyk, w 2017 r. szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Pełniący obecnie stanowisko ministra środowiska Kowalczyk na pytanie o otrzymaną premię w wysokości 65 100 zł powiedział, że mu się należała. - Zapracowałem na to - stwierdził.
Pasą się za nasze! Milion na nagrody dla urzędników
To się nie mieści w głowie! Ledwie zaczął się rok, a już przyznają sobie sowite nagrody. Okazuje się, że w ministerstwach od początku 2018 r. rozdano już w sumie ponad 950 tys. zł premii!
Oni nie powinni zarabiać więcej jak 3000 złotych na miesiąc bo potrafią tylko jedno dbać o swoje tyłki i podnosić bez przerwy podatki i opłaty. No a tak to potrafi rządzić każdy kto już potrafi czytać, pisać i liczyć. Zatem ministrem może zostać piątoklasista, który byłby dużo tańszy a być może nawet lepszy od tego wybranego partyjniaka. Efekty pracy ministrów, parlamentu widać po cenach w sklepach i tylko na tej podstawie powinniśmy ich oceniać.

17 02 2018 Ponad prawem to tak po PiSowsku! Pijany komendant z Wrocławia dostanie 42 tys. zł odprawy
Zbigniew Raczak, komendant miejskiej policji we Wrocławiu, który wsławił się tym, że pijany i bez butów maszerował po stolicy Dolnego Śląska, nie musi martwić się o swoją finansową przyszłość. Po formalnym pożegnaniu ze stanowiskiem dostanie 42 tys. zł odprawy!
Obecnie trwa postępowanie administracyjne, które ma zakończyć się wydaleniem komendanta ze służby. - Nie ma znaczenia, czy jest na chorobowym, czy nie. Mają tu zastosowanie przepisy u uchybieniu godności funkcjonariusza - mówi nam rzecznik KGP Mariusz Ciarka. Co ciekawe, na zwolnieniu lekarskim przysługuje mu 80 proc. wynagrodzenia i według przepisów nie może go skontrolować ZUS. - Z kolei po odejściu ze służby otrzyma sześciomiesięczną odprawę i będzie mógł przejść na emeryturę - dodaje Ciarka. Jako komendant miejski policji Raczak zarabiał ponad 7 tys. zł na rękę. Dostanie więc ok. 42 tys. zł netto odprawy.
Powinien dostać dyscyplinarkę i wtedy odprawa mu się nie należy. 
16 02 2018 Jaka jest prawda ws. Tupolewa? Nieoficjalne doniesienia o opinii biegłych.
Tak upada teoria o zamachu smoleńskim. Dobitna opinia biegłych, której nie chce pokazać prokuratura Ziobry. Załoga prezydenckiego Tu-154M świadomie złamała przepisy bezpieczeństwa, a generał Błasik jest współwinny tragedii – wynika z nieoficjalnych informacji "Gazety Wyborczej"
Więcej na podstronie Polityka

15 02 2018 Środa popielcowa Misiewicza: Skruszony i tajemniczy
W Środę Popielcową katolicy w całym kraju na znak pokuty posypują głowy popiołem, przygotowując się do Wielkiejnocy. Skoro świt ten dzień w jednym z warszawskich kościołów celebrował również Bartłomiej Misiewicz. A potem swe kroki skierował do siedziby ABW!  Prosto z kościoła były rzecznik MON udał się do ABW. Po co? W tej kwestii pozostaje tajemniczy. - O to proszę pytać w ABW. Nie była to wizyta towarzyska. Tego typu wizyt w żadnych instytucjach państwowych nie odbywam - mówi. ABW nie odpowiedziała nam na nasze pytania.  Źródło se.pl
Kłamstwo jest grzechem, a kłamstwo podczas spowiedzi jest bardzo ciężkim grzechem. Ten ksiądz jest chyba głuchy, że dał rozgrzeszenie Misiewiczowi. Czy taki człowiek jak Misiewicz, Kaczyński, Macierewicz etc wierzy w Boga?

15 02 2018 Rokita wywalczył 120 000 zł odszkodowania.

Krakowski Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok przyznający 120 tys. zł zadośćuczynienia byłemu politykowi PO Janowi Marii Rokicie za internowanie w latach 80. i doznane z tego powodu krzywdy.
Rokita, który w latach 80. był m.in. przewodniczącym Niezależnego Zrzeszenia Studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim, ubiegał się o odszkodowanie nie tylko za okres internowania, ale też za 69 miesięcy później, kiedy to nie mógł pracować i realizować kariery naukowej. Sąd pierwszej instancji przyznał mu już wcześniej 25 tys. zł, a po apelacji Rokita otrzyma pozostałe 95 tys. zł. Wyrok jest prawomocny.
Dziś patriotyzm to najlepszy biznes w Polsce. Im większy patriota tym większy rachunek swej ojczyźnie wystawia. Zatem to są patrioci czy bezduszni najemnicy?
PATRIOTYZM to szacunek i umiłowanie ojczyzny, gotowość do poświęcenia się dla niej i narodu, stawianie dobra własnego kraju ponad interesy osobiste. Poczucie silnej więzi emocjonalnej i społecznej z narodem, jego kulturą i tradycją.
Patriota to osoba kochająca swój kraj, wierna, dbająca i pielęgnująca swoje tradycję, kulturę i obyczaje
I jakoś pod te definicje nie potrafię przypisać pana Rokity, rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, polików, urzędników państwowych etc 
14 02 2018 Minister z gigantyczną nagrodą a nauczyciele bez podwyżek
Ta wiadomość zszokowała tysiące nauczycieli. 75 100 zł premii otrzymała w ubiegłym roku minister edukacji narodowej Anna Zalewska . To więcej niż roczna pensja nauczyciela dyplomowanego!
Więcej na podstronie Aktualności

13 02 2018 Julia Przyłębska z tytułem "Człowiek Wolności". "Należała się jej nagroda"
"Za odważną i skuteczną obronę Konstytucji" - Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska została uhonorowana tytułem "Człowiek Wolności" tygodnika "Sieci".
Po uroczystości głos zabrał Jarosław Kaczyński.
Więcej na podstronie Polityka

13 02 2018 Władze Hajnówki nie chcą marszu narodowców.

– „My nie mamy wątpliwości, że to zgromadzenie ma charakter stricte prowokacyjny, co tu dużo mówić. Rada Miasta zajmie się tym tematem. Przygotowałem propozycję przyjęcia stanowiska w tej sprawie ze strony Rady Miasta, jak rozumiem mieszkańców miasta, dezaprobaty dla tego marszu” – powiedział PAP burmistrz Hajnówki Jerzy Sirak.
Więcej na podstronie Aktualności

13 02 2018 Pieśń umęczonego ministerialnego urzędnika: Jak się bawić to się bawić, tańczyć, skakać, bujać się, drzwi wyważyć, okna wstawić. Bo ja lubię bawić się.

Bizancjum w Ministerstwie Infrastruktury.
Kto bogatemu zabroni? Zdaje się, że ta myśl przyświecała ministrowi infrastruktury Andrzejowi Adamczykowi.
Więcej na podstronie Aktualności

13 02 2018 "Super Express": Szydło pomogła szkole męża.

W 2017 roku ówczesna szefowa rządu Beata Szydło przyznała 2,4 mln złotych dotacji szkole w Oświęcimiu, w której nauczycielem jest jej mąż Edward Szydło - informuje dzisiaj "SE".
Pieniądze mają zostać przeznaczone na budowę nowej siedziby Specjalnego Ośrodka Szkolno -Wychowawczego w Oświęcimiu. Więcej informacji w "Super Expressie".
Czy prokuratura nie powinna przyjrzeć się temu: . W ostatnim dziesięcioleciu szkoła i prowadzące ją stowarzyszenie, w którego zarządzie zasiada Edward Szydło, otrzymały łącznie 25 mln zł dotacji na organizację rozmaitych szkoleń. Szkoła stała się dla kilku osób maszynką do zarabiania milionów złotych. PiSowcy nie są tacy święci za jakich się uważają.

13 02 2018 Henryk Kowalczyk: ministrowie i wiceministrowie zarabiają za mało.

Ministrowie, a szczególnie podsekretarze stanu zarabiają za mało - ocenił dziś minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że pracownicy podlegli ministrom są wynagradzani lepiej od nich.
Kowalczyk zaznaczył, że w 2017 r. jako minister, członek Rady Ministrów, dostał łączną premię w wysokości ponad 60 tys. zł. Pytany, czy w jego opinii nagroda należała mu się, odpowiedział, że "zapracował na to". - To był dodatek comiesięczny. A jeśli pracownik zakładu za godziny nadliczbowe dostaje dodatkowe wynagrodzenie, to ja pracując średnio 14 godzin dziennie, zapracowałem na to - ocenił.
Ta jego „praca” to było przelewanie z pustego w próżne albo inaczej było do przerzucanie łopatą powietrza z jednego pokoju do drugiego. Namachał się co niemiara a pożytek z tego był żaden. I pomyśleć że tylko za to, że podnoszą podatki co chwila więcej zarabiają.

13 02 2018 Polityk PiS, niczym Gierek, zapytał Polonusów: "Pomożecie?". Odpowiedź może go zaskoczyć

Pismo podpisane przez marszałka Stanisława Karczewskiego z prośbą o obronę dobrego imienia Polski dotarło już do placówek dyplomatycznych, przeróżnych organizacji polonijnych, ale też na prywatne maile wielu Polaków za granicą. Marszałek rzucił hasło, które może kojarzyć się z gierkowskim "Pomożecie?". Ale odpowiedź Polonii wcale już jednoznaczna nie jest. "Polskę zawsze wspieraliśmy i wspierać będziemy, ALE ODMAWIAMY wsparcia działań obecnych polskich władz w tej dziedzinie" – to odpowiedź niektórych polonijnych organizacji.
Więcej na http://natemat.pl/229825,ustawa-o-ipn-polskie-obozy-polonia-reaguje-na-apel-stanislawa-karczewskiego-z-pis 
Patrzajta i podziwiajta narody świata tak dobrze żarło, tak szybko rosło, i jednym kartoflem się zadławiło. Znaczy się szynki na święta nie będzie. 
12 02 2018 RMF FM: zatrzymania ws. prywatyzacji Ciechu.
Były wiceminister skarbu w rządzie PO-PSL i były prezes Giełdy Papierów Wartościowych Paweł T. został zatrzymany przez CBA - informuje RMF FM. To pierwsze zatrzymania, które pośrednio wynikają z rozmów nagranych podczas tzw. afery podsłuchowej.
Paweł T. ma mieć postawione zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Jego działania miały doprowadzić do zaniżenia wartości Ciechu przed sprzedażą, a straty Skarbu Państwa miały wynieść od 20 do 120 milionów złotych.
Z kolei "Magazyn Śledczy Anity Gargas" dodaje, że poza byłym wiceministrem skarbu, zatrzymani zostali byli pracownicy ING, którzy w 2014 roku wyceniali Ciech dla Ministerstwa Skarbu. Ci urzędnicy to m.in. główny ekonomista MSP w rządzie Donalda Tuska i dyrektorzy departamentu odpowiedzialnego za prywatyzację: Michał M. i Tomasz Z.
Łącznie zatrzymano sześć osób.
Na kiedy aresztowanie „Wyprzedawczyków”, pokroju Lewandowskiego, Bieleckiego, Balcerowicza, Rostowskiego, którzy pozbywali się najwartościowszego, najbardziej dochodowego majątku narodowego. Wylicza się, że ta wyprzedaż osiągnęła gigantyczny rozmiar ok. biliona złotych.

11 02 2018 "Rzeczpospolita": Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski nie zostaną zdegradowani?
Mariusz Błaszczak nie przekaże do Sejmu projektu ustawy Antoniego Macierewicza, która pośmiertnie pozbawić miała generalskich stopni Czesława Kiszczaka i Wojciecha Jaruzelskiego. Według źródeł w Prawie i Sprawiedliwości, pomysł byłego szefa MON "poszedł za daleko" - podaje najnowsza "Rzeczpospolita".
Projekt, który skierowany miał być przede wszystkim przeciwko generałom Kiszczakowi i Jaruzelskiemu, może faktycznie dawać zbyt duże pole manewru do degradacji innych wojskowych. Zasadę odpowiedzialność zbiorowej i naruszanie praw nabytych zarzuca mu m.in. środowisko weteranów i byłych żołnierzy. Ustawę krytycznie ocenia także warszawski Wojskowy Sąd Okręgowy, który twierdzi, że łamie ona konstytucję.
No a kto ma ich zdegradować? Przecież Jaruzelski to wujek Kaczyńskiego a Kiszczak to ojciec chrzestny. Wojciech Jaruzelski i Bronisław Komorowski są połączeni łańcuchem rodzinnym składającym się z 18 osób. A związek rodzinny Jaruzelskiego z Jarosławem Kaczyńskim jest o 5 osób dalszy, liczy 23 osoby.
10 02 2018 Czaputowicz oczekiwał zwrotu tupolewa. Rosyjski ambasador nie pozostawił złudzeń.
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz podczas spotkania z ambasadorem Rosji w Polsce zaznaczył, że nie widzi podstaw do dalszego przetrzymywania przez stronę rosyjską wraku samolotu rządowego, który rozbił się pod Smoleńskiem.
Więcej na podstronie Aktualności

11 02 2018 SZOKUJĄCE! Kraje starej Unii Europejskiej zarobiły na Polsce 1 bilion zł!
Unia Europejska była dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, pomyślana tylko jako propagandowa forma pomocy. W rzeczywistości ta finansowa pompa ssąco-tłocząca miała być skierowana tylko w jedną stronę. Tzn. Niemcy, Francja, Belgia, Holandia i inne kraje Europy Zachodniej miały za bezcen przejmować wartościowe elementy naszego majątku narodowego. W tym celu wyszkolono „Wyprzedawczyków”, pokroju Janusza Lewandowskiego, Jana Krzysztofa Bieleckiego czy Leszka Balcerowicza, którzy pozbywali się najwartościowszego, najbardziej dochodowego majątku narodowego.  
Więcej na podstronie Polityka

10 02 2018 Marzenia narodu wybranego przez Boga o „złotym cielcu”

Temu celowi służy dziś świadoma gra polityczna organizacji żydowskich na wielu fortepianach na międzynarodową skalę, której stawką jest cyniczna nadzieja potężnych organizacji "przemysłu holokaustu" na wyrwanie zwłaszcza od dzisiejszej Polski setek miliardów zł. za tzw. niespadkowe mienie po wymordowanych w Polsce Żydach przez niemieckiego okupanta. Stawiam to najgorsze z możliwych przypuszczeń po usłyszeniu, co w tej sprawie mówią kolejne najbardziej wpływowe środowiska żydowskie na świecie. Edytorski materiał w "New York Times" oraz stanowisko Światowego Kongresu Żydów, a wcześniej przede wszystkim uchwalona ustawa w Kongresie Stanów Zjednoczonych, ludziom trzeźwo myślącym nie mogą pozostawiać żadnych złudzeń. Pod osłoną dobrych dotąd relacji polsko- izraelskich, zachłanne na pieniądze środowiska żydowskie, zwłaszcza te najpotężniejsze w Stanach Zjednoczonych, myślą znowu tylko o "złotym cielcu".

10 02 2018 Jarosław Kaczyński: dziś diabeł podpowiada nam ciężką chorobę umysłu – antysemityzm.

- Diabeł podpowiada nam niedobrą receptę, ciężką chorobę duszy i umysłu. Tą chorobą jest antysemityzm, musimy go odrzucać. Nie oznacza to, że mamy przyznawać rację - powiedział podczas obchodów 94. miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński.
Jesteśmy już naprawdę bardzo blisko, tam niedaleko stąd rozpoczęto już budowę pomnika ofiar - rozpoczął przemowę szef PiS. Zaznaczył, że 10 kwietnia zostanie postawione coś w rodzaju cokołu, postumentu. Pomnik Lecha Kaczyńskiego zostanie postawiony później.
Spod warszawskiej archikatedry przed Pałac Prezydencki przeszedł marsz pamięci, na czele którego niesiono transparent z napisem "Smoleńsk-Pamiętamy!". Uczestnicy marszu skandowali "Jarosław, Jarosław" i "Antoni, Antoni". Pod Kolumną Zygmunta zebrała się grupa Obywateli RP; kontrmanifestacji trzymali białe róże.
No i patrzcie prezes osobiście rozmawia z tym z widłami, jak kolega z kolegą, a nie z Bogiem! "Smoleńsk-Pamiętamy!"jak już blisko do Smoleńsk-Pomścimy i to ma być dojście do prawdy? Macierewicz cały czas kombinował jak wkraść się w łaski Kaczyńskich. No i wykombinował, katastrofa smoleńska wepchnęła go w pierwszy szereg polityków PiSu, i stał się jedną z najważniejszych osób w państwie. Sprytnie nadepnął na poczucie winy Jarosława i nadymał je do rozmiarów niebotycznych. To na nim zbudował prezes PiS swoją siłę polityczną, która jest zagrożeniem dla Polski. Macierewicz katastrofę smoleńską pompował, prezes Kaczyński skrzętnie na niej konstruował strategię dojścia do władzy. Było to w kontrze nie tylko do rządzącej koalicji PO-PSL, ale do Polski po 1989 roku. 
08 02 2018 Zaskakujące zmiany w Orlenie, nowym prezesem Daniel Obajtek.
Jeszcze niedawno ciążyły na nim zarzuty korupcyjne.. W 2010 r. miał przyjąć 50 tys. zł łapówki w zamian za wpływ na wyniki przetargu na budowę kanalizacji. Obajtek miał narazić firmę na stratę blisko 1,5 mln zł i wyłudzić niemal 800 tys. zł.
Więcej na podstronie Aktualności


08 02 2018 Szokująca odprawa dla księdza. Abp Głódź dostał 250 tys. zł!

Gigantyczne zarobki polskich duchownych. Okazuje się, że były biskup polowy Wojska Polskiego Leszek Sławoj Głódź dostaje co miesiąc ok. 10 tys. zł emerytury, a gdy odchodził z wojska na pożegnanie otrzymał... 250 tys. zł odprawy!
Więcej na podstronie Aktualności


08 02 2018 Mateusz Morawiecki to Macierewicz nowej generacji?

Macierewicz nadepnął na poczucie winy Jarosława i nadymał je do rozmiarów niebotycznych. To na nim zbudował prezes PiS swoją siłę polityczną, która jest zagrożeniem dla Polski. Macierewicz katastrofę smoleńską pompował, prezes Kaczyński skrzętnie na niej konstruował strategię dojścia do władzy. Było to w kontrze nie tylko do rządzącej koalicji PO-PSL, ale do Polski po 1989 roku. na podstronie Polityka
Więcej na podstronie Polityka

08 02 2018 Mądremu biada. Najmądrzejsi z najmądrzejszych jednym słowem mądrale nad mądralami.

To już – w zasadzie – oficjalne. Jesteśmy najmądrzejsi na świecie. PiS to – nie chwaląc się – sprawił i chwała mu za to, bo przywrócenie narodowi przekonania o jego mądrości jest ważniejsze nawet, od samego Pięćsetplusa.
Więcej na podstronie Polityka

09 02 2018 Nasza służba zdrowia jest oceniana najgorzej w Europie

W Europejskim Konsumenckim Teście Zdrowia Polska znajduje się na drugiej pozycji od końca. Za nami jest tylko Czarnogóra. Na górze indeksu znajduje się Holandia, w której służba zdrowia jest bardzo dobrze oceniana przez pacjentów.
Dlaczego tak jest, bo wszędzie lekarze walczą o pacjenta tylko w Polsce pacjent musi walczyć o miejsce w kolejce do lekarza. No i ci co są przed nami nie mają NFZ – Narodowych Formacji Zabijania! Poza tym w Polsce chory to istna żyła złota, którą trzeba eksploatować a nie leczyć.

09 02 2018 Rzeczpospolita: Małgorzata Wassermann kandydatką PiS na prezydenta Krakowa?

Prawo i Sprawiedliwość nieraz podkreślało, że kandydatów na prezydentów miast w tegorocznych wyborach samorządowych wybierać będzie pragmatycznie, na podstawie sondaży. W Krakowie, jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", najlepsze wyniki uzyskuje w nich posłanka Małgorzata Wassermann.  Szefowa komisji ds. Amber Gold według zlecanych przez partię sondaży miałaby największe szanse spośród potencjalnych kandydatów na rywalizację z obecnym prezydentem, Jackiem Majchrowskim. Póki co notowania pokazują, że Wasserman przegra z nim w drugiej turze niewielką różnicą głosów.
Wasserman wkrótce zostanie najpiękniejszą kobietą świata. Chce wyjaśnić Amber Gold a sama wydaje miliony na to by dobrze przed kamerami wyglądać. Skąd ma taką kasę? Domagam się upublicznienia płatności kartą służbowa i przysługujących je gadżetów.

08 02 2018 Jest gorąco jak nigdy! Rosja grozi: Skierujemy na Polskę rakiety.

Możemy stwierdzić z całą odpowiedzialnością: tak groźnie jeszcze w XXI wieku nie było! Nawet w szczytowym momencie konfliktu na Ukrainie nasz kraj nie miał takich powodów do obaw o swoje bezpieczeństwo. Rosja przyjmuje bowiem narrację superagresywną.
Wszyscy żyliśmy nadzieją, że gdy Donald Trump obejmie władzę w Stanach Zjednoczonych, spuścizna po zimnej wojnie toczącej się nad naszymi głowami, odejdzie w zapomnienie. Tak się jednak nie stało, a Moskwa grozi tak bezpośrednio jak nigdy, odkąd jest federacją. Rosjanie kierują groźby do Amerykanów, ale zagrożenie dotyczy głównie Polski, bardzo aktywnie pomagającej w NATO, a także krajów sąsiednich. Jeżeli Stany Zjednoczone nie ustąpią, nasz kraj znajdzie się w ogromnym niebezpieczeństwie i narazi się na liczne prowokacje ze strony Federacji Rosyjskiej. Znajdziemy się bowiem na muszce Moskwy. Rosyjska Rada Federacji skierowała do Stanów Zjednoczonych ostrzeżenie w związku z nową doktryną jądrową. Chodzi o rozmieszczenie amerykańskiej broni nuklearnej w państwach nadbałtyckich.
– Rosja jest w stanie szybko reagować na ewentualne rozmieszczenie broni jądrowej w bazach USA i NATO w Europie Wschodniej i krajach bałtyckich, jej wojsko i rozwój technologiczny czynią to możliwym – zapewnił w rozmowie z RIA Novosti pierwszy zastępca przewodniczącego Komitetu Rady Federacji ds. Obrony i Bezpieczeństwa, Franc Klincewicz.
Amerykanie zamierzają rozmieścić w wielu krajach świata samoloty mające możliwość przenoszenia ładunków nuklearnych. Wśród nich są samoloty F-35. Wynika to z opublikowanej niedawno, nowej doktryny jądrowej USA.
– Z wojskowo-technicznego punktu widzenia, dla Rosji to jest łatwa lokalizacja. Jeśli lotnictwo USA z głowicami nuklearnymi zostanie umieszczone w ich bazach w Europie Wschodniej i bazach NATO w krajach bałtyckich, w dawnych lotniskach radzieckich i lotniskach państw byłego Układu Warszawskiego, to oczywiście, Rosja natychmiast wszystko znów skieruje na te cele – powiedział Klincewicz. Źródło newsweb.pl

08 02 2018 Ukraińcy zapowiadają brutalne zamieszki w Polsce. „Wyjdzie nas ponad milion, uzbrojonych”
Przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN odbiło się szerokim echem na całym świecie. Nie tylko Niemcy oraz Żydzi zareagowali na nią bardzo ostro – dołączyli do nich właśnie Ukraińcy, którzy zapowiadają zamieszki w Polsce.
Podpis Andrzeja Dudy pod nowelizacją ustawy o IPN, która wywoływała gigantyczne kontrowersje już od tygodni, jedynie zaostrzył dyplomatyczne konflikty. Niezwykle ostro wypowiedzieli się na ten temat nasi wschodni sąsiedzi. Były minister obrony narodowej Ukrainy, Ołeksandr Kuźmiuk był gościem jednego z najpopularniejszych lokalnych kanałów telewizyjnych. Polityk w stanowczych słowach skomentował szczególnie antybanderowskie zapisy i zapowiedział, że Ukraińcy zorganizują brutalne zamieszki w Polsce.
– Warszawa regularnie przypomina Kijowowi o masakrze na Wołyniu i o działaniach przywódców UPA Stepana Bandery i Romana Szuchewycza. Jednak Ukraińcy także mają Polakom coś do przypomnienia – powiedział w bezpośredni sposób Kuźmiuk.
– Jeśli przypomnimy historię sprzed 100, 200 lat, nawet za króla Bolesława – 1000 lat temu, to szybko możemy się przekonać, że ten milion dwieście tysięcy Ukraińców, którzy są dzisiaj w Polsce, może chwycić za kopie – zagroził polityk, czym zadziwił światową opinię publiczną.
-To piąty ukraiński front w Polsce. Jeżeli zaczniemy liczyć powieszonych Kozaków od Lwowa do Kijowa, to Ukraińcy w Polsce zbuntują się – dodał także w bardzo niespodziewany sposób Kuźmiuk.
Czas pokaże, jakie kroki zdecydują się podjąć oburzeni polską nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej Ukraińcy. Bunt zapowiadany przez Kuźmiuka zdaje się nieprawdopodobny, jednak tego typu oświadczenia wkrótce doprowadzić mogą do niemałego dyplomatycznego kryzysu między władzami sąsiednich państw. Źródło pikio.pl
08 02 2018 „Rzeczpospolita": 129 prezesów i wiceprezesów sądów straciło posady w ciągu pół roku
- To nie była żadna czystka - mówi wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. Argumentuje on, że prezesów i wiceprezesów sądów jest ponad 700. Według niego wymiana ponad stu nie jest "czystką". Ciekawe w czym będą lepsi ci prezesi z nadania Ziobry?
Więcej na podstronie Aktualności


07 02 2018 Jarosław Kaczyński ostrzega przed pochopnymi decyzjami w sprawie „dochodzenia do prawdy”
Lider Prawa i Sprawiedliwości zdaje się zmieniać front w sprawie przyczyn tragedii jak rozegrała się na lotnisku Siewiernyj w 2010 roku.
Kto zmusił pilotów do lądowania? Do wybuchu doszło na pokładzie Tupolewa ale gniewu Kaczyńskiego że nie można lądować.
Więcej na podstronie Aktualności

07 02 2019 „Gazeta Polska” oddaje hołd swojej partii.
„Gazeta Polska” uroczyście obchodziła swoje 25 – lecie. Gala z tej okazji odbyła się w Teatrze Wielkim w Warszawie, a wśród zaproszonych gości można było zobaczyć m.in. byłą premier Beatę Szydło oraz marszałków Sejmu i Senatu, panów Marka Kuchcińskiego i Stanisława
Więcej na podstronie Aktualności


07 02 2018 Czy Zofia Nałkowska pójdzie na 3 lata siedzieć?

No i co z tego że nie żyje przecież prawo jest prawem wszędzie. Poseł PiS zmieni treść lektury szkolnej?Autorka „Medalionów” Zofia Nałkowska nie może zaprotestować przeciw próbom ingerowania w treść jej książki. A to właśnie proponuje poseł PiS Andrzej Melak, który uważa, że książka wymaga poprawy, ponieważ pada tam sformułowanie „polskie obozy śmierci”. – „Koniecznie trzeba tam zawrzeć dopisek, że obozy były niemieckie, że to Niemcy je stworzyli na terenie Polski. Chodzi o prawdę. Powinny się tym zająć ministerstwa edukacji oraz kultury” – powiedział wp.pl Melak.
„Medaliony” Nałkowskiej zostały opublikowane w 1946 r. W rozdziale „Dorośli i dzieci w Oświęcimiu” napisała: „Nie dziesiątki tysięcy i nie setki tysięcy, ale miliony istnień człowieczych uległy przeróbce na surowiec i towar w polskich obozach śmierci. Oprócz szeroko znanych miejscowości, jak Majdanek, Oświęcim, Brzezinka, Treblinka, raz po raz odkrywamy nowe, mniej głośne”.
Z pewnością autorka, używając określenia „polskie obozy śmierci” nie miała na myśli tego, że zostały utworzone przez Polaków. Poseł Melak jednak upiera się, że „należy to wyjaśnić. Książkę czytają uczniowie, czytają ludzie za granicą i mogą to źle zrozumieć”. Aż strach pomyśleć, do jakich jeszcze lektur szkolnych zajrzy poseł PiS w swoim „dochodzeniu do prawdy”… Źródło: wp.pl
A co z tymi, którzy już przeczytali bez poprawek tego światłego posła?

07 02 2018 Za zasługi dla PiS Bugała dostała posadę w Orlenie.

Oto kolejny przykład błyskawicznej kariery w państwie PiS. Gwiazdka telewizji Jacka Kurskiego w uznaniu zasług na niwie propagandowej dostała właśnie lukratywną posadkę. 29-letnia Ewa Bugała już dziś rozpoczęła pracę w PKN Orlen na dyrektorskim stanowisku – twierdzi „Fakt”. Podlega jej m.in. biuro prasowe i media korporacyjne. Przywiązanie Bugały do PiS-u ma też wymiar materialny i to niemały. Jak podaje „Fakt”, Bugała na nowym stanowisku będzie zarabiać prawie ćwierć miliona złotych brutto rocznie, co daje miesięcznie około 20 833 zł brutto. Do tego można doliczyć premię – stanowiącą nawet 60 proc. rocznych zarobków.
A to, że nie ma żadnego doświadczenia w takiej pracy i powinna jeszcze wiele się nauczyć – nie ma żadnego znaczenia. Najważniejsze, że w czasach, kiedy pracowała w TVP wielokrotnie udowodniła oddanie PiS-owi.
Jeszcze dwa lata temu Bugała była w TVP tzw. rysiem, czyli asystentką reportera. Dopiero po usunięciu wielu dziennikarzy – po wejściu „dobrej zmiany” do mediów publicznych – została reporterką „Wiadomości”. Skonfliktowała się z ówczesną szefową programu Marzeną Paczuską, która – jak nieoficjalnie mówią „Faktowi” osoby z TVP – nie ceniła Bugały ze względu na słabe umiejętności. Koledzy z TVP między sobą nazywali ją „Ewa Bo Łgała”.Bugała przeniosła się do TVP Info i została kierowniczką redakcji serwisów informacyjnych tego kanału. Dostała też własne pasmo – „Nie da się ukryć”, które zaczęto nazywać: „Nie da się zobaczyć”.W jednym z programów, który dotyczył lipcowych protestów przeciw pisowskiej reformie sądownictwa, umieszczono pasek: „Obrońcy pedofilów i alimenciarzy twarzami oporu przeciwko reformie sądownictwa”. A to tylko jeden z wielu przykładów propisowskiej działalności Ewa Bugały. Źrodło: fakt.pl
07 02 2018 Włodzimierz Cimoszewicz: Polacy brali udział w Holokauście
Były premier pytany o to, czy Polacy brali udział w Holokauście, odpowiada: "oczywiście, że brali".
Towarzysz Cimoszewicz tak użala się nad Żydami morowanymi przez Polaków, a zapomina że Żydzi też mordowali

Ojciec opowiadał mi jak pożyczył od Żyda 10 zł i oddał mu 30 zł to nadal był jego dłużnikiem bo on mu wielką łaskę uczynił że pożyczył pieniądze.
Więcej na podstronie Aktualności

07 02 2018 MF: STIR - narzędzie do walki z oszustami skarbowymi
STIR to system teleinformatyczny izby rozliczeniowej stworzony do przetwarzania danych bankowych według określonych algorytmów w celu wykrycia nieprawidłowości świadczących o możliwości dokonania wyłudzeń skarbowych.
Więcej na podstronie Aktualności


06 02 2018 Zbigniew Ziobro odwołał kolejnych prezesów sądów rejonowych.

Po analizie jakości pracy sądów odwołani zostali prezesi Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście, Sądu Rejonowego w Elblągu i Sądu Rejonowego w Braniewie - poinformowało we wtorek Ministerstwo Sprawiedliwości.
Więcej na podstronie Aktualności


07 02 2018 Daniel Obajtek, nowa twarz PKN Orlen. Kim jest człowiek, który pokieruje paliwowym gigantem.
Największą spółkę paliwową w tej części Europy czeka rewolucja. Nowy prezes Daniel Obajtek to człowiek znany ze skuteczności. Program oszczędnościowy w kierowanej przez niego do niedawna Energi może przynieść ponad 2 miliardy złotych oszczędności. To jedna z kilku decyzji, które sprawiły, że w ub.r. akcje koncernu energetycznego poszybowały w górę.
Skoro jest taki dobry ten nowy prezes to oczekuję ceny paliwa poniżej 4 złotych za litr!

07 02 2018 "Rzeczpospolita": metropolita nie pobłogosławił posłom
Na corocznej pielgrzymce parlamentarzystów zabrakło metropolity częstochowskiego. - Interpretujemy to jako sprzeciw wobec odwołania szefa MON Antoniego Macierewicza - mówi anonimowo w rozmowie z "Rzeczpospolitą" polityk PiS. - Wiązanie rzekomej odmowy uczestnictwa ze zmianami w składzie rządu jest absurdalne - odpowiada rzecznik archidiecezji częstochowskiej ks. Mariusz Bakalarz.
W piątek kilkudziesięciu polityków z różnych klubów, głównie z PiS, wzięło udział w 29. pielgrzymce parlamentarzystów. Eucharystii nie przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jak powiedział anonimowo polityk PiS "Rzeczpospolitej", metropolita od lat uchodził za osobę, która popiera ideę głębokich reformę w wydaniu PiS. Duchowny nie kryje też sympatii dla Radia Maryja
A niby to za co miał metropolita częstochowski pobłogosławić parlamentarzystów? Przecież za to, że cały naród okradają na samobiczowanie się zasługują.

06 02 2018 Macierewicz zostanie gwiazdą telewizji?
Antoni Macierewicz dostał program w Telewizji Republika. "Pilnujmy Polski" będzie nadawane we wtorki o godz. 20. Zapowiada się hit ramówki.
Jak zapowiada Telewizja Republika, Macierewicz ma "omawiać kluczowe zagadnienia związane z bezpieczeństwem Polski". 
Aż muszę chociaż nie chcę obejrzeć ten program Macierewicza "Pilnujmy Polski". Telewizja Republika jest pełna niedorzeczności, przecież to Macierewicza trzeba pilnować, który jest jak dziecko, które przez przypadek dostało brzytwę do ręki, i teraz sam się okaleczy albo wyrżnie pól narodu.

06 02 2018 Ksiądz, który raził turystę paralizatorem, został skazany
Sąd Rejonowy w Kłodzku skazał proboszcza z sanktuarium "Marii Śnieżnej" na Górze Iglicznej na 10 miesięcy ograniczenia wolności. To kara za to, że w czerwcu 2016 roku duchowny raził paralizatorem turystę w brzuch. Do ataku na mężczyznę doszło, gdy ten wszedł z psem na teren parafii, co nie spodobało się księdzu. Jak podaje TVN24, do incydentu doszło w czerwcu 2016 roku. To właśnie wtedy grupa turystów, a wśród nich mężczyzna z yorkiem na smyczy, weszła na teren sanktuarium "Marii Śnieżnej" na Górze Iglicznej koło Międzygórza.
Wiadomo, że gdy mężczyzna został upomniany, że na terenie sanktuarium obowiązuje zakaz wprowadzania zwierząt, nie opuścił terenu parafii, tylko wziął psa na ręce. Wtedy do akcji wkroczył proboszcz, który podszedł do mężczyzny i bez ostrzeżenia raził go paralizatorem w brzuch. Tak przynajmniej wynika z ustaleń śledczych.
Bóg za grzechy raził piorunem, i modlimy się do niego, a ksiądz tylko paralizatorem, i został za to ukarany?
05 02 2018 "Władza wygłasza bzdury o Holokauście w imię gry politycznej". "Newsweek" o wybielaniu historii przez PiS
Barbara Engelking, która zajmuje się badaniami nad zagładą Żydów, w rozmowie z "Newsweekiem" pokazuje prawdziwą twarz Holokaustu, gdzie niechlubną rolę odegrali też niektórzy Polacy.
Jest około 20 tysięcy Sprawiedliwych Wśród Narodowych Świata, przyznanych tyle medali, wśród nich blisko 7 tysięcy dla Polaków. Dlaczego zatem Yad Vashem brakuje drzewa dla Polski?
Więcej na podstronie Polityka

05 02 2018 Ambasador Izraela ujawnia, co się stanie, gdy Duda podpisze ustawę o IPN. "Nie będzie spotkań"
– Nawet nie apeluję, nie chcę mówić prezydentowi, co ma robić, ale wiem, jaka będzie reakcja. Nie ma sensu spotkania z dwoma grupami, jeśli wszystko będzie skończone – mówił w Radiu ZET ambasador Izraela Anna Azari.
Więcej na podstronie Aktualności

05 02 2018 Ministerstwo chce zabrać karetki pacjentom! 
Już za rok do chorych nie będą mogły wyjechać prywatne karetki, tylko te należące do państwowych przedsiębiorstw - taki plan ma Ministerstwo Zdrowia. Eksperci biją na alarm i ostrzegają przed wielkim chaosem. Czy po zmianach w ustawie o ratownictwie medycznym do wszystkich pacjentów pomoc dotrze na czas?
Proponuję aby to pacjenci jeździli do karetek, panie ministrze zdrowia. To będzie najbardziej rozsądne rozwiązanie.

05 02 2018 Jarosław Kaczyński: Po II wojnie światowej odmówiono nam prawa do godności
Na tę opinię czekali wszyscy. Jarosław Kaczyński zabrał wreszcie głos w sprawie trwającego od ponad tygodnia spięcia na linii Izrael - Polska. - Nam odmówiono prawa do obrony własnej godności. Godności narodu, któremu się w sposób niebywale wręcz skandaliczny przypisuje winy innego narodu, to znaczy narodu niemieckiego - mówił ostro.
A to wszystko zawdzięczamy takim jak Rajmund Kaczyński, Rokossowski, Bierut...  Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?


05 02 2018 Podawano dzieciom WADLIWE szczepionki. Nawet kilkaset osób zagrożonych.

Polscy lekarze aplikują dzieciom wadliwe szczepionki - wynika z ustaleń "Dziennika Gazeta Prawna". Według autorów artykułu "Szczepionkowa zmowa milczenia", część medyków szczepi ludzi (w tym dzieci) szczepionkami, które nadają się do utylizacji. Sprawa ma dotyczyć kilkuset osób. Najbardziej szokujące jest to, że część lekarzy miała być świadoma, że szczepionki są wadliwe. To nie zatrzymało ich przed zaszczepieniem pacjentów.
Kto za to odpowie? Strach powszechny przed szpitalem zapanuje. Idziesz z nadzieją, że ciebie wyleczą a łapiduchy sobie eksperymentują i bawią się w grę udo się czy się nie udo. Za takie świadome narażanie chorych kara śmieci jest zbyt łagodna.
04 02 2018 Bogdan Zalewski z RMF fantazjuje, że Żydzi przyniosą Polsce totalną zagładę. Został zawieszony.
O jakie treści chodzi? Oto parę próbek:

Ryzykując przesadną wzniosłością, dodam: jesteśmy na wojnie z Żydami być może już po raz ostatni. Stawką tej śmiertelnie groźnej batalii być może nie będzie totalna fizyczna Zagłada naszego narodu. Wierzę w to, że czasy rozbiorów Rzeczypospolitej i epoka holocaustów (ormiańskiego, żydowskiego, kambodżańskiego) jest już za nami.
Więcej na podstronie Aktualności

04 02 2018 Ponad 10 miliardów złotych wypłacono rolnikom.
Ponad 10 miliardów złotych wypłaciła dotychczas Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w ramach zeszłorocznych dopłat bezpośrednich. Środki będą przesyłane na konta beneficjentów jeszcze do połowy roku. Łącznie będzie to ponad 14,5 miliarda.
Wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki przypomina, że wszyscy rolnicy mogli liczyć na 70-procentowe zaliczki na poczet dopłat. Teraz trwa zaś wypłata pozostałej części należnej kwoty: "W świat idzie informacja o miliardach wypłacanych rolnikom. Tymczasem dla 800 tysięcy gospodarstw ta kwota wynosi do 5 tysięcy złotych. Dzięki dopłatom rolnik rekompensuje sobie słabszy sezon, a konsument może kupić żywność po rozsądnej cenie" - wyjaśnia wiceminister.
Kolejne wielkie kłamstwo, tyle miliardów dopłat do rolnictwa, a w sklepach drożyna jakiej jeszcze w Polsce nie było. Znaczy się te miliardy zostały wrzucone w błoto a raczej do koryta Miłościwie Nam Panujących w postaci podatków i opłat. Powiem tak szczerze lepiej dla mojej kieszeni byłoby
gdyby tych dopłat nie było. 
03 02 2018 Macierewicz nie chce się wyprowadzić z siedziby MON.
Wychodzi na to, że Antoni Macierewicz jednak nie do końca przyjął do wiadomości, że został zdymisjonowany. Dalej pojawia się w siedzibie MON przy ul. Klonowej
Więcej na podstronie Aktualności


03 02 2018 Granice wolności rybki akwariowej

Wolność słowa jest wartością fundamentalną dla każdego demokratycznego kraju, a w ogromnej większości systemów prawnych jest to wolność absolutna.
"Jedynie ogólnikowo wskazano, że z powodu rzekomej dominacji żydów w życiu publicznym doszło do upadku wszelkich zasad w życiu publicznym, bez precyzowania zasad, o jakie chodzi". - Napisał w poczytnym tygodniku prof. Marek Safian.
Więcej na podstronie Aktualności

03 02 2018 Tego chcą Żydzi od Polski: Lasy, fabryki, kamienice nawet bilion zł.
Dotarliśmy do stanowiska Światowej Organizacji ds Restytucji Mienia Żydowskiego w sprawie tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej! Żydzi mieszkający poza Polską oczekują poprawek pozwalających im na skorzystanie z odszkodowań. Domagają się zwrotów w naturze lub rekompensat za utracone kamienice, a nawet lasy, pola czy nieruchomości przemysłowe. Ostatecznie może chodzić nawet o. bilion złotych.
A takiego wam wała jak Polska cała, a jak będzie mało to jeszcze kopniaka możecie dostać. Powinniśmy wreszcie stanowczo powiedzieć, że żadne zadośćuczynienia za przejęty majątek Dekretem Bieruta, i na mocy prawa w wypadku braku spadkobierców nie należy się. No chyba, że dawni właściciele zapłacą za jego utrzymanie przez tyle lat. Poza tym własność przez długoletnie zasiedzenie przechodzi automatycznie na nowych właściciele. To nasi rodzice, dziadkowie i my też odbudowaliśmy ten kraj, ze zniszczeń, pracując za marne grosze, nie po to by teraz tym co przez cały czas balowali w najdroższych restauracjach go oddać.

02 02 2018 Dyplomaci z Izraela, Ukrainy i USA nie pojawili się na noworocznym spotkania z korpusem dyplomatycznym zorganizowanym przez Karczewskiego.

Nieobecność trzech ambasadorów to kolejny czytelny sygnał dla rządzących w Polsce, związany z przyjętą przez PiS ustawą. Wcześniej ostro na ten temat wypowiedział się Departament Stanu USA. W czwartek szef ukraińskiego MSZ podkreślił, że Ukraina „nie akceptuje języka zakazów i ograniczeń”i podziela obawy dotyczące ustawy. Wczoraj szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch został zmuszony do odłożenia zaplanowanej wizyty w Izraelu. To jest pokłosie żądań rządu polskiego reparacji wojennych od Niemiec. Bowiem kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Nowelizacja tej ustawy znana była już od półtora roku, i nikt ale to nikt nie zgłaszał jakiś wątpliwości. 
02 02 2018 Drugie dno awantury z Izraelem. Nawet jeśli teraz będzie spokój, czeka nas konflikt o... pieniądze.
W tle dyplomatycznego sporu między Polską a Izraelem w sprawie nowelizacji ustawy o IPN pojawia się kwestia reprywatyzacji, która za chwilę stanie się zapewne jeszcze bardziej nabrzmiałym problemem w dwustronnych relacjach.
A mnie wydaje się, że jest to pokłosie żądań rządu polskiego reparacji wojennych od Niemiec. Bowiem kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.
W tej całej awanturze o holokaust zapomniano o jednym, że to między innymi bardzo szczodry żydowski kapitał zbudował potęgę militarną hitlerowskich Niemiec.
Więcej na podstronie Polityka


02 02 2018 RMF FM: Trzech sędziów z 18 kandydatów do KRS ma wyroki dyscyplinarne
Co najmniej trzech z osiemnastu sędziów zgłoszonych marszałkowi Sejmu na nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa ma na swoim koncie wyroki dyscyplinarne – dowiedział się reporter RMF FM Patryk Michalski. Bezpodstawne pomawianie, formułowanie nieobiektywnych ocen i podejmowanie dodatkowej pracy bez odpowiedniej zgody - to tylko niektóre przewinienia tych sędziów. Źródło fakty.interia.pl
Ci z wyrokami dyscyplinarni to 100% kandydaci do KRS, bo oni walczyli z obecnymi układami mafijnymi w sądownictwie. Przydałby się jeszcze ktoś kto zaliczył pobyt za kratkami, wtedy to dopiero uwiarygodniłby się reformy Ziobry.

01 02 2018 Zaczęła działać nowa formacja chroniąca m. in. najważniejsze osoby w państwie.
Dziś zaczęła działać Służba Ochrony Państwa - nowa formacja, która powstała w miejsce Biura Ochrony Rządu. Nowa służba zyskała m.in. uprawnienia operacyjno- rozpoznawcze. W określonych okolicznościach będzie mogła korzystać z tajnej współpracy np. dziennikarzy.
Zadania SOP nie będą ograniczały się do działań ochronnych VIP-ów
Docelowo - po roku 2022 - w SOP ma służyć 3 tys. funkcjonariuszy
Kandydaci ubiegający się o przyjęcie do SOP zostaną poddani m.in. badaniom wariografem
Obiekty służące Ministrowi Obrony Narodowej oraz Ministrowi Sprawiedliwości ochraniać będą - podobnie jak ma to miejsce obecnie - odpowiednio żołnierze Żandarmerii Wojskowej oraz funkcjonariusze Służby Więziennej. 
No i patrzcie moi mili Państwo Straż Ochrony Przyrody ta od Szyszki będzie teraz ochraniać najważniejsze osoby w państwie. Czy Zielone Ludziki podołają temu zadaniu, czas pokaże. Tak naprawdę niewiele się zmieniło Borowiki zostały przejęte przez Zielone Ludziki.
31 01 2018 "Sami kalamy swoje gniazdo”. Prof. Stanisław Obirek, były jezuita, o echu marca 1968 roku w retoryce ludzi prawicy. Czy Episkopat powinien zabrać głos w sprawie fali antysemityzmu, jaka wylała się na polskiej prawicy po skrytykowaniu przez Izrael zapisów nowej ustawy o IPN?
Od dziadów do dziada. Rok 1968 do boju rusza polska inteligencja zbulwersowana cenzurą Dziadów, a robotnicy stoją z boku i się śmieją. Efektem ubocznym jest zezwolenie ówczesnych władz na wyjazd do Izraela tym którzy tego chcieli.
Więcej na podstronie Aktualności

31 02 2018 Protest przed ambasadą Izraela. Rzecznik rządu zabrała głos

Protest przed ambasadą Izraela odbędzie się w środę. Jego organizację zapowiedziały środowiska narodowe. Już pojawiają się głosy, że protest może zaszkodzić wizerunkowi Polski na świecie. Takie zdanie wyraził m.in. były szef Młodzieży Wszechpolskiej poseł Adam Andruszkiewicz. Głos w sprawie protestu przed ambasadą Izraela zabrała też rzecznik rządu Joanna Kopcińska.
Protest przed ambasadę Izraela organizują środowiska narodowe, takie jak: ONR, Młodzież Wszechpolska czy Ruch Narodowy. Protest zapowiedziany na środę jest reklamowany m.in. przez Marsz Niepodległości. Demonstracja przed ambasadą Izraela w Warszawie ma być sprzeciwem wobec słów, które padły z ust ambasador Izraela w Polsce Ann Azari w czasie rocznicy obchodów wyzwolenia obozu Auschwitz. Głos w sprawie planowanej demonstracji zabrała rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego, Joanna Kopcińska. Zdaniem rzecznik w wolnym kraju każdy może prezentować swoje poglądy: -  W wolnym, demokratycznym kraju można wyrażać swoje uczucia i demonstrować pod jednym warunkiem, że nie przekracza się, nie rani się czyichś uczuć, nie robi się komuś krzywdy, nie narusza się czyjejś wolności -podkreśliła Kopcińska w rozmowie z TV Republika.
To jest bardzo dobry pomysł na demonstrację. Mam nadzieję zobaczyć race, maski i transparenty z patriotycznymi hasłami. Chciałbym wszystkim przypomnieć szczególnie Ekscelencjom z Organizacji Żydowskich, że stolicą Polski jest Warszawa i tam ma siedzibę polski rząd, parlament, senat etc. wybrane w demokratycznych wyborach. I jak wybrana władza uchwali tak ma to być przestrzegane. Pewnie, że może to komuś nie podobać się, ale żeby z tego powodu rwać szaty? Teraz tylko trzeba surowo i bezwzględnie egzekwować ustawę.
Szef MSWiA Joachim Brudziński chce zablokować zaplanowaną na dzisiaj manifestację środowisk narodowych przed Ambasadą Izraela w Warszawie - informuje RMF FM. Zgromadzenie planowane jest na popołudnie. Wcześniej zgodę na przeprowadzenie manifestacji wydało miasto.
Według informacji dziennikarza RMF FM, Brudziński polecił wojewodzie mazowieckiemu wykorzystać wszystkie instrumenty prawe, które pozwolą uniemożliwić manifestację. Minister sprawę konsultował z policją i ABW.
Brudziński uważa, że ograniczenie prawa do demonstracji jest możliwe, ponieważ istnieje ryzyko zagrożenia interesu państwa.
Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera wydał decyzję o zawieszeniu ruchu w okolicach ambasady Izraela w Warszawie. Prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki zapowiedział już, że planowana manifestacja się nie odbędzie. - Dziś nie jest naszą intencją konfrontowanie się z państwem polskim - powiedział.
Kolejny raz parch zwyciężył. Panie ministrze, panie wojewodo żądam odpowiedzi na pytanie dla kogo wy pracujecie? Oczekuję, że ambasador Izraela Anna Azari zostanie natychmiast wydalona z Polski, a Jaira Lapida zostanie ukarany, za wpis na Twitterze w którym napisał, że "były polskie obozy śmierci i żadna ustawa tego nie zmieni". Powiedziało się a to teraz trzeba powiedzieć be. 
30 01 2018 „Wzięli sądy, teraz chcą zawłaszczyć uczelnie”
Projekt tzw. ustawy Gowina – przez niego samego nazywany „Konstytucją dla nauki” – wywołuje duże zaniepokojenie środowiska akademickiego. Jednym z pomysłów, zapisanych w projekcie jest wprowadzenie tytułu profesora uczelnianego.
Więcej na podstronie Aktualności


30 01 2018 Premier próbuje łagodzić konflikt

Burza wokół przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przypomnijmy, że zakłada ona kary za przypisywanie Polakom współodpowiedzialności za zbrodnie nazistów.

Przyjęciu ustawy sprzeciwiają się najmocniej władze Izraela.
Więcej na podstronie Aktualności

29 01 2018 Ojciec Tadeusz Rydzyk znów dostał miliony. 
Tym razem za pieniądze podatników położy rury i będzie na tym nieźle zarabiał. Na dokończenie tej inwestycji Tadeusz Rydzyk czekał ponad dziesięć lat. W sumie w jego geotermalny projekt od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości wpompowano już prawie 30 milionów złotych.
Więcej na podstronie Aktualności

30 01 2018 Dożynanie polskich spółek przez Morawieckiego!
Urząd skarbowy skontroluje, czy firmę stać na pożyczkę.
Jeżeli fiskus uzna, że spółki nie stać na pożyczkę może odsetki od niej wyrzucić z kosztów uzyskania przychodów, co oczywiście będzie miało wpływ na zwiększenie podatku. Jest to nowy przepis, niebezpieczny dla wszystkich firm, które zaciągają pożyczki na działalność. Najbardziej uderzy w startupy i deweloperów.

Do końca 2017 r urzędy podatkowe badając zasadność pożyczek głównie koncentrowały się na tym, czy odsetki od pożyczek mają charakter rynkowy.
Od nowego roku ich uprawnienia zostały rozszerzone nie tylko o kwestię liczenia limitu odsetek i ich ograniczenia, ale również o możliwość badania przez organy podatkowe zdolności kredytowej spółek.
Badanie zdolności kredytowej jest trudne, dlatego dotąd robili to analitycy bankowi - mówi w rozmowie z MarketNews24 Anna Turska, doradca podatkowy z kancelarii Ożóg Tomczykowski.
Głównie przepis ten może uderzyć w spółki celowe, które nie mają wysokich zasobów własnych i korzystają z gwarancji i ubezpieczeń udzielanych przez spółki matki. W niektórych branżach jest to modelowy sposób prowadzenia biznesu. Przykładem deweloperzy.
To mają być te ułatwienia Morawieckiego dla firm? Skoro bank udzielił kredytu to firmę musi być stać na jego spłatę i to nie powinno być przez fiskusa podważane. Skarbówka łamie przepisy, sądy to klepią, biznes będzie z Polski uciekać. Morawiecki jest wprawny w dojeniu przedsiębiorców i obywateli RP , już nic nie leci on on jeszcze doi aż do krwi kiedy poleci. Nagminne łamanie przepisów przez urzędników. Wzywają do składania dokumentów, nie mając do tego prawa. Wzywają osoby telefonicznie, a nie pisemnie. Odbierają zeznania w nieznanych formach prawnych. Pobierają dokumenty od innych osób niż podatnik. Tak pracuje skarbówka.

30 01 2018 Wyjątkowo obraźliwy wpis Ziemkiewicza.

Tego słowa w języku publicznym od dawna nikt nie używał. Wydawało się, że już nigdy nie pojawi się w cywilizowanej debacie. Prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz przywołał je, nazywając parchami izraelskich przeciwników nowej polskiej ustawy o IPN.
Późnym wieczorem w niedzielę Ziemkiewicz napisał na Twitterze: – „Przez wiele lat przekonywałem rodaków, że powinniśmy Izrael wspierać. Dziś przez paru głupich względnie chciwych parchów czuję się z tym jak palant”. Słowo „parch” jest uznawane za wyjątkowo obraźliwe określenie w stosunku do Żydów.
Przed wojną słowo parch było tak popularne jak chleb. Ba Żydzi sami tak na siebie wykrzykiwali.
Dlaczego tak w Polsce nie lubimy Żydów? Bo każdy Polak dla Żyda to są duże pieniądze. Rodzice tak mi o nich opowiadali: Pożyczysz od Żyda 100 złotych oddasz mu 300 ale i tak będziesz mu dłużny, bo zrobił ci wielka łaskę, że ci pożyczył. Oszukiwali sprzedając Polakom barachło za towar najwyższej jakości. Po wojnie zmienili się bo komuniści ich strasznie tępili, odebrano im dotychczasowe przywileje i dlatego słowo parch zostało zapomniane.


29 01 2018 Siostra katechetka do uczniów: Tak po Kaczyńskiemu, prosto od serca, pełna mściwosierdzia, zakrzyknęła do uczniów swych „zamknijcie mordy”.
W taki oto sposób zakonnica na lekcjach religii dyscyplinowała uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 w Rawie Mazowieckiej. Straszyła też dzieci i wyrzucała je na korytarz. Rodzice uczniów – oburzeni zachowaniem siostry katechetki – złożyli skargę. – „Takie zachowania nie przystoją osobom, które powinny dawać jak najlepszy przykład młodzieży” – powiedziała jedna z matek „Dziennikowi Łódzkiemu”. – „Zadzwonił do nas rodzic w tej sprawie, o czym poinformowaliśmy dyrekcję szkoły i księdza proboszcza” – dodała przewodnicząca Rady Rodziców Magdalena Mordaka.
W efekcie siostra katechetka ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu została odsunięta od nauczania. Proboszcz parafii NMP w Rawie Mazowieckiej, który jest odpowiedzialny za wskazanie osób do nauczania religii w tej podstawówce, przesunął ją „do innej posługi”. Obecnie katechetka przebywa na zwolnieniu lekarskim. Źródło: onet.pl 
A za cóż to tak ją surowo pokarano, przecież ona użyła „świętych słów” samego prezesa Kaczyńskiego, później powielanego przez Pawłowicz i innych dygnitarzy pisowskich. Im bito za te słowa brawo a siostrę katechetką moralnie zbito. I to ma być ta pisowska sprawiedliwość. Aha, co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie! No patrzcie,całkiem o tym powiedzeniu zapomniałem. 
28 01 2018 Bezwarunkowy dochód podstawowy zastąpi socjalne wsparcie państwa.
Zmieniająca się rzeczywistość oraz postępująca automatyzacja, wywiera coraz większy wpływ na rynek pracy w tym i na wynagrodzenia. Już dzisiaj dużo zadań przejęły maszyny, a w przyszłości ich udział będzie jeszcze większy
Automatyzacja, maszyny zastępują ludzi, zatem powinniśmy coraz to mnie pracować i wcześniej przechodzić na emerytury. To jest logiczne i ze wszech miar słuszne twierdzenie.
Więcej na podstronie Aktualności

27 01 2018 Mateusz Morawiecki: zbrodnie niemieckie wyniosły pojęcie zła na nieznane poziomy.

- Zbrodnie niemieckie, które zostały dokonane tutaj w Auschwitz to zbrodnie, które pojęcie zła, pojęcie nienawiści wyniosły na zupełnie inne, nieznane do tamtej pory poziomy - mówił premier Mateusz Mazowiecki podczas uroczystości 73. rocznicy wyzwolenia obozu w byłym Auschwitz II-Birkenau.
Czy warto po 73 latach o tych zbrodniach niemieckich pamiętać i mówić, skoro Kaczyński i Rydzyk są ojcami chrzestnymi ruchów faszystowskich w Polsce?
Więcej na podstronie Polityka

28 01 2018 Michał Karnowski oburzony ujawnieniem prawdy o neonazizmie. "Nie wstyd wam, że tak ojczyznę naszą obrobiliście?"
"Warszawa europejską stolicą rasizmu" – tak pisze Gabrielle Lesser na łamach niemieckiej gazety "Tageszeitung". Dziennikarka mieszka w Polsce, a do podzielenie się swoimi przemyśleniami natchnął ją materiał "Superwizjera" na temat neonazistów, który wywołał ogromną dyskusję. Nie spodobał się on jednak prawicowcom, w tym Michałowi Karnowskiemu.
– Chociaż neofaszystowskie marsze pod rasistowskimi hasłami w rodzaju "Polska będzie biała albo wyludni się" są w Polsce od dawna na porządku dziennym, to urodzin masowego mordercy Adolfa Hitlera dotychczas w Polsce nie obchodzono, nie składano mu też hołdu – wyjaśnia w artykule Lesser.
- Polacy w mundurach Wehrmachtu i SS ryczący "Sieg Heil", ołtarz z portretem Hitlera i flagami ze swastyką – takie obrazki leciały w polskiej telewizji – dodaje. Żródło natemat.pl/
Wstydzić to się powinien Karnowski i jego poplecznicy. Na ale on należy do tych prawdziwych Polaków, wielkich patriotów, obrońców krzyża smoleńskiego etc etc etc. . Co dla prawdziwych Polaków tych zacnych synów ojczyzny znaczy dewiza: Bóg, Honor, Ojczyzna. Boga nie znają, honoru nie mają, a ojczyznę w czterech literach mają. Nie publikować tylko czekać jak Reichstag na Wiejskiej spalą i zaczną pałować, szybu wybijać, wieszać już nie portrety tylko tych inaczej myślących? Karnowski obraził się, bo społeczeństwo dowiedziało się, że Kaczyński, Rydzyk, Macierewicz są ojcami chrzestnymi ruchów faszystowskich w Polsce. Obraził się bo, pokazano prawdę o Pierwszej Brygadzie Kadrowej Kaczyńskiego która tak dumnie maszeruje z racami i transparentami patriotycznymi podczas marszów, manifestacji, miesięcznic. Obraził się bo, pokazano jak kompania honorowa PiSu w skład której wchodzą członkowie ONR, Młodzież Wszechpolska, Kluby Gazety Polskiej bawi się czcząc urodziny Hitlera. Panie Karnowski najpierw pan zamilcz, później siedź cicho i wstydu sobie oszczędź. Memy: Tak maszeruje Pierwsza Brygada Kadrowa Kaczyńskiego, jego ulubione diabełki z hasłem na ustach my chcemy Boga, na podstronie: Foto szopka 
27 01 2018 Korwin-Mikke załatwił sobie 3,5 tys. zł emerytury.
A poza tym sądzę, że Unia Europejska musi być zniszczona - w ten sposób Janusz Korwin- Mikke zwykł kończyć swe przemówienia przed Parlamentem Europejskim. Europoseł uznawany za jednego z największych wrogów Unii zostawia Brukselę i chce wrócić do polskiej polityki. Ale znienawidzona Unia zapewni mu nie lada dodatek! Emeryturę w wysokości ok. 3,5 tys. zł miesięcznie! 
Więcej na podstronie Aktualności

26 01 2018 Sasin: Pomnik Lecha Kaczyńskiego nie przed 10 kwietnia
Pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego na 10 kwietnia nie zostanie postawiony. Sasin tłumaczy, że sam konkurs w tym przypadku nie został rozstrzygnięty, a w konsekwencji projekt, który ostatecznie wybrał komitet jest trudny w realizacji. Nic tylko usiąść i płakać. 
Więcej na podstronie Aktualności

26 01 2018 Szczerski: Spotkanie Duda-Tillerson pokazało zbieżność poglądów

Prezydent Andrzej Duda i sekretarz stanu USA Rex Tillerson uzgodnili polsko-amerykańską mapę działań w najbliższym czasie dot. wspólnych stosunków gospodarczych i politycznych, w tym w zakresie bezpieczeństwa międzynarodowego - poinformował w piątek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.
Więcej na podstronie Polityka

27 01 2018 Niemal godzina w siedzibie PiS. Kaczyński z Tillersonem przy jednym stole.

Zakończyło się spotkanie sekretarza stanu USA Rexa Tillersona z szefem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Wcześniej Tillerson rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim i szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem.
Widmo gigantycznych roszczeń żydowskich wobec Polski powraca. Już nie w formie połajanek i antypolskiej mowy nienawiści, ale jako konkretne rozwiązane prawne przyjęte przez Senat USA. Ciekawe czy już Polska zgodziła się spłacić żydowskie roszczenia za mienie przejęte przez państwo w wyniku braku spadkobierców? Czy te żądania dotyczą też Niemiec? Czy amerykański gaz i węgiel zaleje Europę? 
Więcej na podstronie Aktualności


26 01 2018 Wysoki rachunek Sikorskiego za telefon. Operator odpowiada.

Cztery tysiące złotych - taki rachunek otrzymał Radosław Sikorski. Były szef MSZ korzystał z telefonu w Szwajcarii przez około dobę. Sikorski napisał o sprawie na swoim Twitterze. Sieć telefoniczna odpowiedziała na zarzuty byłego ministra. Na reakcję Sikorskiego nie trzeba było długo czekać. 
Płacze jakby go nie było stać? Gdy był ministrem takie rachunki go nie przerażały, potrafił więcej zapłacić za jedną kolację dla dwóch osób. 

26 01 2018 Gdańscy prokuratorzy odpowiadają Giertychowi ws. ataku na dom syna Tuska

"Hańba. W mojej dwudziestoletniej praktyce w adwokaturze nie spotkałem takiego umorzenia, jak w sprawie kamieni rzuconych przez szybę w miejsce, gdzie przebywały na co dzień wnuki Donalda Tuska" - napisał wczoraj na Facebooku mec. Roman Giertych. Gdańscy śledczy w wydanym dzisiaj oświadczeniu przekonują, że ich postępowanie było prowadzone, tak jak należy. 
"Według twierdzeń Policji sprawa wydawała się banalnie prosta, gdyż monitoring nagrał grupę mężczyzn, z nacjonalistycznymi hasłami na ubraniach, jak skandują jakieś hasła wznosząc w górę pięści, a następnie rzucają kamieniem rozbijając szybę. Widać było ich twarze. Kamień był tak duży, że jego uderzenie, nawet w głowę dorosłej osoby, mogło zabić. Prokuratura jednak wbrew treści mojego zawiadomienia zamiast zakwalifikować sprawę jako bezpośrednie narażenie zdrowia i życia (160 kk) przyjęła wyłącznie kwalifikację .... uszkodzenia mienia (288 kk). I ponieważ przestępstw uszkodzenia mienia nie można (zdaniem prokuratury) ścigać za pomocą publicznego przedstawienia wizerunku sprawców, to umorzyła dochodzenie ze względu na...niewykrycie sprawców - napisał adwokat, który w styczniu złożył do sądu zażalenie na decyzję gdańskiej prokuratury. 
Może i Giertych przesadza, ale gdyby ktoś rzucił papierową kulką w kierunku kota prezesa, to pewnie na dożywocie zostałby skazany? No a gdyby to był kamień, to strach pomyśleć co by mu groziło? No ale, skoro kamieniem rzucał faszysta w szyby mieszkania znienawidzonego Tuska to prokuratura nie miła innego wyjścia jak tylko umorzyć postępowanie, wszak to był bohaterski czyn wielkiego patrioty, prawdziwego Polaka zasługującego na nagrodę a nie na karę.
25 01 2018 Każdy kij ma dwa końce, poznajmy ten drugi koniec.
Prowokacja właścicieli zza wielkiej wody...
Materiał filmowy nagrany latem w lesie nagle pojawia się w styczniu? Jestem przekonana, że był trzymany tyle miesięcy bo TVN było przekonane, że wystarczy 60 tysięcy neonazistów na Marszu Niepodległości z listopada... ale okazało się, że nie wystarczyło...
Więcej na podstronie Polityka

25 01 2018 Janusz Korwin-Mikke rezygnuje. W Europarlamencie zastąpi go Dobromir Sośnierz
Prezes partii Wolność poinformował na konferencji prasowej w Katowicach, że rezygnuje z mandatu europosła i wraca do krajowej polityki. W jego miejsce w ławach w Strasburgu zasiadał będzie Dobromir Sośnierz.
Więcej na podstronie Aktualności

26 01 2018 Nowa opłata - Polacy pójdą z torbami?

Od 1 stycznia 2018 r. w Polsce obowiązuje opłata recyklingowa. Oznacza to, że za foliowe torebki jednorazowego użytku, które dostajemy w sklepach do pakowania zakupów, musimy płacić. Sama opłata recyklingowa na razie wynosi 20 gr za sztukę, ale w przyszłości może wzrosnąć nawet do 1 zł. Do tego dochodzi jeszcze VAT.
Zgodnie z założeniami ustawowymi opłata ta jest dochodem budżetu państwa.
Dlaczego wprowadzono opłatę recyklingową? Aby - zgodnie z wymogami Unii Europejskiej - ograniczyć stosowanie torebek foliowych. Jak wiadomo, mają bowiem one bardzo szkodliwy wpływ na nasze środowisko. Obecnie przeciętny Polak zużywa średnio ok. 300 torebek foliowych rocznie. Dla porównania Duńczyk czy Fin - cztery, pięć sztuk. Ministerstwo Środowiska przewiduje, że dzięki wprowadzeniu opłaty recyklingowej zużycie torebek foliowych zmniejszy się w ciągu półrocza o 50 proc.
Kto dał rządowi prawo do obarczania tak wysokimi opłatami i podatkami naród ? Wybraliśmy ich po to by żyło nam się coraz to lepiej i jedyną oceną pracy rządu powinno być to ile przeciętnemu obywatelowi zostaje w portfelu. Ci co nami rządzą nie potrafią nic innego jak tylko podnosić opłaty i podatki, żądając przy tym zbyt wygórowanych wynagrodzeń, my zaś jak potulne baranki stoimy i beczymy i jeszcze na dodatek bijemy im brawa wybierając na kolejną kadencję, zamiast zapakować na taczki i wrzucić do najgłębszego jeziora.

26 01 2018 Czarne chmury nad Jackiem Kurskim. Prezes TVP niemal codziennie składa raporty u Kaczyńskiego.

Pali się grunt pod stopami Jacka Kurskiego. Sytuacja finansowa TVP nie jest zbyt dobra, niektóre ruchy nie podobają się Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jakby tego było mało, dla premiera Mateusza Morawieckiego, Telewizja Publiczna w takim kształcie jest obciążaniem.
Od początku kadencji prezesa Telewizji Polskiej liczba dyrektorów i zastępców dyrektorów wzrosła z 69 do 86. Do tego dochodzi spadek oglądalności, sytuacja finansowa, ciągłe zmiany kadrowe, wpadka wizerunkowa z Opolem, czy kontrowersyjne "paski grozy" w TVP Info. Jacek Kurski ma pełne ręce roboty.
Kurski traktuje TVP jak swój prywatny folwark, ciekawe ile już odłożył na kontach bankowych? 10, 20 a być może 50 mln złotych? Kaczyński go odwoła ale pieniądze mu pozostawi wszak służył jak wierny pies i sowita nagroda mu się należy. Kurski musi odejść bo inni też chcą się szybko dorobić. 
24 01 2018 Obecność w PiS zmywa wszystkie grzechy. Giertych pisze list do prokuratora krajowego.
…..Zresztą, jeśli oskarżanie opozycji w czasach PRL, przynależność do PZPR i inne świństwa można odkupić obecnością w PiS, to dlaczego te drobne, młodzieńcze figle, jak spalenie kukły Żyda, nie mogą być całkowicie zmazane uświetnianiem swą obecnością konwencji naszej umiłowanej partii? Toż obecność w PiS zmywa wszystkie grzechy” – napisał były wicepremier Roman Giertych w liście do prokuratora krajowego B. Święczkowskiego oraz ministra Warchoła.
Więcej na podstronie Polityka

24 01 2018 Tego nie pokazał TVN. Neonaziści nawoływali do zabicia Tuska

W materiale Superwizjera TVN pominięto bardzo mocny fragment materiału, jaki zarejestrowali dziennikarze, którzy przeniknęli do środowiska polskich neonazistów. W czasie koncertu ze sceny nawoływano do zabicia szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Tożsamość osoby, która wypowiadała te słowa, została ustalona, a materiał trafi do prokuratury.
Więcej na podstronie Aktualności

24 01 2018 Do tej pory zgłosiło się zaledwie 4 kandydatów do KRS.
Zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa wchodz