Kulinaria przepisy
Salceson to cwaniak wielki
choć zrobiony z podrobów i okrawek udaje szynkę i to przedniej marki.
Przepis.
Składniki:
Kałdun i to dobrze jak balon wypchany.
Łeb świński koniecznie z ryjem, uszami, jęzorem no i kłami.
Co niektórzy mózg dokładają tym sposobem podobno rozumu nabywają.
Słonina do dobrego ślizgania
Skóra by dobrze chroniła.
Serce, płuca no i przyprawy by było wiele zabawy.
Kałdun dobrze czyścimy i wrzątkiem parzymy.
Łeb rąbiemy, resztę kroimy i do garnka wrzucamy.
Gotujemy powoli.
Wyławiamy kawałki, które już są miękkie i kroimy w kostkę.
Obieramy głowiznę z kości.
Ozór w kostkę kroimy a skórki w paski.
W misce to wszystko umieszczamy i przeprawami doprawiamy
No i??? zmiażdżony móżdżek dokładamy.
Zalewamy to zimnym wywarem i kałdun napełniamy i mocno wiążemy.
Całość w garnku z gorącą wodą umieszczamy i powoluśku gotujemy około 1 godziny.
Wyjmujemy, płuczemy dokładnie zimną wodą.
Zawijamy w ściereczkę na desce kładziemy.
Na wierzchu drugą deskę kładziemy i betona partyjnego z muru twardego.
No i prasujemy go przez 12 godz w chłodnym pomieszczeniu.
Najlepiej w celi u Celi .
Wielkie Żarcie - Pampuchy (parowańce)
Pampuchy to mięciutkie i puszyste drożdżowe bułeczki gotowane na parze. Najlepsze są na ciepło tuż po uparowaniu, jednak równie smaczne są na drugi dzień podgrzane chwilkę w mikrofali. Można je jeść zarówno na słodko- z dżemem, nutellą lub maczane w jogurcie, jak i na słono- ja zwykle kładłam na każdą bułeczkę plaster żółtego sera, posypywałam lekko bazylią i oregano, poczym wkładam na chwilę do mikrofali aby ser się stopił.
Pycha.. obie wersje
Kapuśniak!!!!
Regionalną zupą w Piotrkowie zostanie.
Piotrków podobnie jak Wadowice kremówki.
ciastko Mazurkiem nazwane, na świecie już promuje.
Z ciastkiem sprawa była prosta.
Z kapuśniakiem niezwykle się komplikuje.
No bo jak tu w gusta trafić
kiedy możliwości jest tak wiele.
Ze słodkiej czy kiszonej kapusty gotować
Słodkiej w Piotrkowie nie uświadczysz.
Zaraza czy choroba ją dopadła i zgorzkniała
Kiszona pracy wiele wymaga
musi być dobrze tłuczona by smakowała.
A z głąbem co począć, posiekać
czy przystroić i na eksponowanym miejscu wystawić.
Na czym gotować?
Na zioberku co za ziobro zachodzi?
Czy na golonce tłuszczem opływającej?
A może na kości?
Kości niezgody szpikiem z goryczy wypełnionej?
A czym okrasić?
Słoninką przysmażoną czy boczkiem chudziutkim
w dymie z drewna sosnowego wędzonym.
No dobra, starczy tego, idę coś zjeść..
"BŁOGOSŁAWIONY OWOC ŻYWOTA TWOJEGO, JE ZUS"
zdjęcie: podstrona foto szopka
Zupa danie narodowe!!!!
Polewka narodową zupą się stała
choć kartoflanka mocno się starała.
Polewkę zupa chłopska dzielnie wspierała
choć do dań wykwintnych należała
na stołach pańskich choć chłopska brylowała.
Do polewki się upodobniła i taka bez smaku się zrobiła.
Na próżno kot miauczał pazurami drapał
jaja na boczku zachwalał, nimi częstował
Jaja się nie przyjęły naród polewkę wolał.
Barszcz czerwony jeszcze z uszkami
prym wśród zup wiedzie fakt to znany.
Mimo że smakował podniebienie delektował
na samym dole w menu wylądował
Smacznego przy polewki delektowaniu
proszę nie zapominać o drugim daniu.
Polakowi więcej się należy
będzie przeto deser taki jak się leży
pierogi z biedronki i ochłapy dla zgłodniałych.

No to jadziem Panie Zielonka.
Cytuję: Sporym zainteresowaniem na wystawie Rol-Szansa cieszy się stoisko Strefy FM, „Tygodnia Trybunalskiego i portalu ePiotrkow.pl.
Faktoza nie da się ukryć.
Nikt takim byczym mlekiem nie częstował.
A, a ser barani jak smakował.
Były też jaja od koguta
i bigos serwowany z półbuta.
Ciasta, ciasta jednak brylowały.
Prym wiódł Oszukaniec.
Nie ustępował mu placu
Mazur Piotrkowski, taki mieszaniec.
Hitem jednak tego stołu
był Sznycel po Cygańsku.
Przyrządzony przez znamienitych
by podniebienie zwiedzających delektował.
By jesienią nie zapomniano kto częstował i co serwował
i na odpowiedniego kandydata zagłosował.
Gdyby kogoś brzuch zabolał
to docktor wszystkiego pilnował.
Bana w ePiotrkow.pl pewnikiem dostanę
lecz pisać i tak nie przestanę.

Rosół, zupa taka...
Z koguta rosołu najesz się do woli
gdy z wolnego chowu nie z niewoli.
Dajże spokój kogutowi bo kucharka rosół spitoli
się pomyli i za mocno go osoli
lub zamiast koguta bażanta pokroi.
Bażant ptak królewski zupę daniem zrobi gdy go dodamy.
Gorzej gdy kukułkę wrzuci wtedy zamiast zupy polewkę otrzymamy.
A jak dorwie zająca to się już nie gada
takiej potrawy to i szef nie jada.
Kucharka już fest się napracowała
jeszcze nie wie jak potrawa będzie smakowała.
A tu Gołota po boku ją poklepuje
i mówi łosiu lepiej smakuje.
Gołota chłop wielki
przy nim łosiu jest taki niewielki.
Szybko do zrobienia posiłku go przygotuje.
Wtedy kucharka dobre jadło ugotuje.
Czy aby wszystkim smakuje?
Nie nie koperku jeszcze brakuje.
..........................................

Flaki z olejem.
Dziś ta potrawa wyjątkowo mi nie smakuje
bo Krowim Plackiem i starym olejem zalatuje.
Lato nastało a tu ciągle nowa wieść przylatuje.
Od razu na prezydencji Polski rozpoczęcie
wielka jatka w Europejskim Parlamencie.
Autostradę do Nieba już otwarto już funkcjonuje
no i cóż z tego skoro opłatami szokuje.
Księgę ujawniono i choć Białą ją nazwano
to w piekle z Lucyferem ją pisano.
Wzrok mój błędny i myśli trwożne już przy jesieni
bo gdy POzostanie jedyna słuszna,światło narodu czy coś się zmieni.
Może pozostanie żyć od obietnicy do obietnicy, od mrzonki do mrzonki
a dla biednych szaraczków za drogie będą nawet Biedronki.

Flaki
Potrawa byle jaka, pospolita niczym nie bryluje
a jednak ciągle czymś nas zaskakuje.
Z każdym dnie zyskuje na wartości
mimo że ciągle przyprawiana przez gości.
Choć okraszana jadem i gorczycą, solona ponad miarę
niedługo wykwintnym daniem się stanie.
Ba, niejednemu kości porachuje
zanim jej jeszcze posmakuje.

Przekładaniec
Z bardzo wielu składników jest przygotowywany dlatego smakuje.
Składniki są przednie wręcz delicje dlatego tak delektuje.
Mazur regionalny ten piotrkowski też wśród ciast dominuje
lecz nie każdemu smakuje i nie na każdym stole króluje.
Degustując ten przekładaniec jestem kontent,
w pełni nasycony za co dziękuję.
Do ciasta tego dołożę okruszek mały
W Moszczenicy wody głębinowe się pojawiły
i ze studzienki jak Niebieskie Źródła wybiły.
Czym wielką frajdę dzieciakom sprawiły
a władze gminne bardzo ucieszyły.
Cały tydzień już źródełko bije
jak tak dalej pójdzie, gmina kasy nabije.
Woda i to głębinowa to towar deficytowy nie wolno jej marnować
trzeba ja szybko zagospodarować.
Zamiast nową szkołę budować w wodę zainwestować.

Bigos
Najlepiej smakuje gdy kucharz go długo gotuje
 mięsa, grzybów, przypraw i delicji nie żałuje.
Powiadają że następnego dnia najlepiej smakuje
gdy się go odgrzeje, wtedy aromatem podniebienie delektuje.
Oto kilka przypraw do Bigosu mego by wasze gusta zadowoliło.
Wolbórz miasto które nigdy w murach się nie gnieździło.
Nigdy się murami nie otoczyło by więcej mieszczan pomieściło.
Gdyby się nimi otoczyło tych kilkudziesięciu mieszczan w strasznej ciasnocie by mieszkało.
 W Wolborskiej Kolegiacie zawitał Festiwal Kolory Polski, pięknie kilku muzyków grało
"O Wolborzu, miasto przeszczęśliwe" na odzyskania praw miejskich utwór skomponowano.
Przecież miasto(kiedyś wieś) to z uprawy chrzanu słynie.
Teraz kwiaty, ościki stały się jego domeną nad Wolbórką co wartko płynie.
A życie miasta tylko na świętowaniu i biesiadowaniu mieszczan przebiega leniwie. 
W Moszczenicy nowego wójta mamy po wyborach, z Rakowa.
Podobno to człek energiczny, kompetentny, tęga głowa.
Nie to co poprzednik, za mnie gmina będzie dobrze działała.
Gmina będzie szybko się rozwijała dużo budowała....
Wójt a z nim Rada Gminna w wodę będzie inwestowała?
Tak, tak bo woda ta woda geotermalna się pojawiła,
źródełko koło marketu sobie tak wybiła.
Drugi miesiąc woda się już toczy. Pół drogi już zabrała.
Smród niemiłosierny dookoła woda roznosi!
A inspekcja jeszcze nie zawitała!
Kiedy przyjdą sierpniowe upały, epidemia się pojawi.
Wtedy to dopiero Rada będzie debatowała.
Wójcie pół kadencji niedługo minie na najwyższym stołku w gminie.
Jak kiedyś na stołku przewodniczącego tak i dziś, zostałeś przy dobrej minie.
Sklave o pomoc w sprawi wody prosi, by lepiej się działo w moszczenickiej gminie
zdrowie i majątek mieszkańców szanowano, problemów pod dywan nie zamiatano.
Za każdą pomoc z góry dziękuję. Wnet rymowanką się zrewanżuję.
Twoja strona firmowa - szybko i za darmo!